• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

mszyce - jak zwalczyc? Dodaj do ulubionych

  • 28.06.10, 20:26
    Jak nie slimaki to mszyce....macie jakis sprawdzony srodek zeby sie ich
    pozbyc? to znaczy mszyc jak na razie. Czytalam zeby miete posadzic ale to juz
    chyba za pozno / a tak wogole to mozna ta miete tak poprostu w ziemie
    zagrzebac byle gdzie czy lepiej w doniczke?/ musze szybko cos zadzialac zanim
    mi calkiem zmarnuja roze:-((
    Zaawansowany formularz
    • 28.06.10, 21:11
      dokladnie to samo pytanko tez mam, niszczy mi pelargonie... miejmy
      nadzieje, ze ktos cos poradzi. Bo w sklepach mnostwo produktow ale
      nie na to co potrzebujemy.
    • 28.06.10, 22:12
      Nam dwa lata temu zżerały wielki krzak i sąsiadka wykąpała go w wodzie ze
      zwykłym mydłem. Zniknęły w dwa dni, krzakowi nie zaszkodziło, wręcz odwrotnie,
      bo zaczął pięknie kwitnąć (wówczas pierwszy raz od lat). Nie wiem, czy to
      sensowny pomysł, pierwszy raz się z tym spotkałam - ale pomogło!
    • 28.06.10, 22:29
      po pierwsze biedronki :) Uzbierac albo zamowic. Nie za duzo bo sie
      i tak rozmnoza. I na te rosliny ktore sa zaatakowane.
      Po drugie mydlo szare. Woda, troche mydla i spryskac tym
      roslinnosc. Byle nie zastepowac plynem do mycia naczyn(zniszczy
      rosliny razem z mszycami) i najlepiej w okresie zmniejszonej
      aktywnosci czyli np rano. Jesli sa ule w okolicy, to ze wzgledu na
      pszczoly lepiej wieczorem kiedy w/w poszly juz spac ( bo mydlo im
      zaszkodzi niestety)
      Sa tez organiczne pestycydy ale w/w powinno zadzialac.
      • 28.06.10, 22:39
        No biedronki to moze mi moi znajda ale dopiero w sobote.
        A to mydlo szare to jakie ma byc bo gdzies czytalam ze to jakies specjalne mydlo
        szare ogrodnicze? a nie takie mydlo szare bialy jelen a tylko takie posiadam.
        I jeszcze znalazlam sposob ze mleko troche z woda rozrobic i tym wypsikac - co
        sadzicie?
        • 28.06.10, 22:58
          bialy jelen sie nada:)
          Ogolnie kazde mydlo, ale szare bezpieczniejsze. Dla roslin.
          • 28.06.10, 23:17
            No to dzieki, bede mydlic od rana, chociaz teraz porzadnie leje to moze cos
            wyplucze:-)
            • 29.06.10, 01:48
              A czy ta mydlana metoda do pomidorów i sałaty też się nada? Nie
              chciałabym później bąbelków nosem puszczać ;)
              • 29.06.10, 02:10
                zwykłe szare mydło rozpuszczone w wodzie i podlać róze to sie ja uratuje przed
                mszycami.sprawdzone.
                --
                http://suwaczki.maluchy.pl/li-29822.png

                http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=84014c15ef3385100.png
                • 29.06.10, 07:52
                  Można jeszcze połozyć gałązki świeżej mięty, mięty krzaczkami. U mnie fasoli nie
                  uratowało ale buraczki tak. Teraz muszę ratować dynię bo tam zaczynają harcować.
                  No i przyniosłam 4 biedronki a teraz mam już niezłe stadko :)
                  --
                  www.maleczytanie.co.uk/
                  Księgarnia, którą polubisz, książki, które pokochasz.
                  • 29.06.10, 08:24
                    Bardzo skuteczne

                    Zrobić napar z pokruszonego tytoniu z papierosów - bardzo mocny.Tym pryskać
                    kilkakrotnie rośliny. W ten sposób ratowałam zioła opanowane przez mszyce.

                    --
                    @malpiasta... a jednak ;-)
                    • 29.06.10, 09:23
                      super, dziekuje. zapisalam wszystkie metody i bede zaraz dzialac,
                      tylko obudze sie porzadnie :)
                      • 29.06.10, 14:12
                        Dobry jest tez czosnek - miedzy warzywami go po prostu posadzic a
                        kwiaty spryskac woda z czosnkiem wycisnietym.
                        --
                        Podazaj nieustannie za najwazniejszym

                        Ludwika 26.10.06. i Vincent 23.10.09. - moje dwa slonca:)
    • 29.06.10, 15:29
      A ja na moje kabaczki po prostu kupilam psikacz w homebase, na kwiaty, warzywa,
      owoce... Warzywa mozna jesc juz na drugi dzien. I tez pomoglo.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/7e4fa315b8.png

      http://www.suwaczek.pl/cache/cce77bf440.png
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.