• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Co robicie z nastolatkami w wakacje?

  • 05.06.11, 19:41
    Mam 12 letniego syna i 15 letnią córkę. Niedawno zmieniłam pracę, będę miała tylko tydzień urlopu w sierpniu i już się teraz zastanawiam co zrobić z dziećmi w wakacje. Wyjazd do Polski do dziadków czy też do innej rodziny nie wchodzi w grę, bo ... dużo by opowiadać.
    Mieszkamy w Londynie, więc ewentualnie po pracy zawsze można je zabrać do kina, na rower czy na basen, ale co można im zorganizować do 17-ej? Czy są jakieś letnie kluby? Jak ich szukać? A może ktoś wie jak zorganizować dzieciom letni wyjazd? W Polsce jeździły na kolonie i obozy.
    --
    Jeśli chcesz coś osiągnąć, szukasz sposobu,
    jeśli nie chcesz, szukasz wytłumaczenia.
    Edytor zaawansowany
    • 05.06.11, 21:41
      Tutaj też są holiday camp i inne - poszukaj w lokalnej gazetce np. Families, w bibliotece, niedawno wrzucili mi do drzwi ulotke z tematycznymi koloniami dla dzieci.
      Syn 10-latek jedzie na obóz ze Skautów - fajna sprawa - polecam oraz będzie chodził na holiday club do Leisure Centre - codziennie basen i inne zajęcia sportowe i nie tylko (coś takiego jak półkolonie w Polsce ).
      • 06.06.11, 22:35
        Dzięki za odpowiedź. Mój syn też należy do scoutów, ale jest to małe zgrupowanie, druh w dosyć zaawansowanym wieku i nie organizuje im letnich wyjazdów, był tylko 3 dniowy wyjazd w długi weekend, coś w rodzaju biwaku)
        --
        Jeśli chcesz coś osiągnąć, szukasz sposobu,
        jeśli nie chcesz, szukasz wytłumaczenia.
        • 07.06.11, 10:21
          jest jeszcze jedno zgrupowanie, bardziej międzynarodowe, syn koleżanki był na wyjeździe 3-tygodniowym w Indonezji. Jeśli jesteś byłabyś zainteresowana dowiem się szczegółów.
    • 05.06.11, 21:48
      www.pgl.co.uk/
      www.summerfun4kids.co.uk/
      • 14.06.11, 12:28
        espionka, a wyjeżdzałaś już z PGL?
        Masz z nimi jakieś doświadczenia?
        --
        DLACZEGO
        • 14.06.11, 15:15
          nie
    • 07.06.11, 15:17
      To jak należy do scautów, to może spodoba mu się obóz survivalowy lub militarny. Pomyśl nad Polską. Spokojnie ceny są niższe niż w UK. Na stronie biura travel solutions masz obozy tematyczne od najlpeszych polskich organizatorów. Sądzę, że byłby zadowolony z wakacji z paintabllem czy quadami np w bieszczadach. Warto poszukać.
      • 07.06.11, 17:52
        ja wysłam na kolonie w Polsce (wspinaczka na jurze) z Kompasa i generalnie nie polecam tej firmy choć program mają bogaty to jednak mam wiele zastrzeżeń co do podstawowej opieki, zakwaterowania- w pieknym miejscu w super pensjonacie, jednak 4 chłopaków w malutkich pokojach bez opiekuna to nienajlepsze rozwiązanie.
        • 08.06.11, 12:37
          Ale o co chodzi?? Ze 4 chlopakow a malutkim pokoju, czy ze 4 bez opiekuna? Ze niby mialby z nimi tam spac jakis facet?? To dopiero rozwiazanie... Jak ja jezdzilam na kolonie 20 lat temu, to tez byly 4 dziewczynki w jednym pkoju, a raz nawet 5 bo jedna nie chciala byc nigdzie indziej, tylko z nami (mimo, ze pierwszy raz na oczy sie widzialysmy). Obozy harcerskie po 6-8 osob w namiocie, a opiekun w swoim...
          • 08.06.11, 13:05
            chodzi o to, że te kolonie nie należą do tanich i nie są to wakacje pod namiotem więc oczekiwania są trochę inne odnośnie standardu i za te pieniądze np. pokoje powinny mieć większy metraż, przynajmniej na tyle żeby mieściły się w nich swobodnie bagaże + dzieci. Do opieki mam wiele zastrzeżeń ale jeśli interesuje Cię opinia o tej firmie pogoogluj, na jednym z forum dyrektor kolonii ustosunkowuje się do zarzutów forumowiczów ,
            również byłam kolonistką 30 lat temu :)
            • 08.06.11, 13:23
              rozumiem, moje dziecko jeszcze za male na takie eskapady, a moje wyobrazenia o kolonijnych pokojach to chyba rodem z PRL-u. Choc jak my jezdzilysmy to kazda miala osoba szafe na ciuchy oraz szfke nocna. Na srodku stal stol. Chyba bylo wystarczajaco miejsca, zwlaszcza, ze wiekszosc dnia jednak bylismy na dworze lub jakis zajeciach. Ale wiadomo, placisz wymagasz :)
              • 08.06.11, 13:34
                mam podobne wspomnienia :)
                w tym roku dziękujemy polskim koloniom i jedziemy rodzinnie pod namiot :)
    • 08.06.11, 14:38
      Zabieram na tydzien w lipcu do Polski (babcia ma 70-tke), a poza tym wysylam do pracy - bo a zla kobieta jestem.
      Starsza jezdzila z Kompasu na obozy gitarowe do Kazimierza, a potem bodajze do Wisly. Standard osrodkow byl sredni, jakies problemy ze smierdzacymi toaletami, ale wracala zawsze zachwycona.
      Mlodsza jezdzila z Polski z kolezanka na obozy autokarem do Grecji, Hiszpanii, Bulgarii, ale po ostatnim (kiedy to po 30-godz podrozy autokarem wyslali je pod opieka mlodej dziewczyny w 9-godz podroz z Wawy do Gdanska z przesiadka o 2 w nocy w Kutnie, bo nie chcieli wstrzymywac autokaru jadacego do Gdanska) powiedzielismy dosc.
      Firma nazywa sie BUT.
    • 08.06.11, 15:39
      Moje nastoletnie dziecko zaraz po skonczeniu GCSEs idzie na 3 tygodnie do pracy spolecznej:


      The Challenge

      Potem ma work experience w kancelarii prawniczej przez tydzien, kawe moze sie nauczy robic wreszcie.

      A potem laskawie zabieramy go na 2 tygodnie do Hiszpanii.

      Na ostatni tydzien wakacji jedzie do kolegi do NY.




      --
      Ania's Poland
      • 08.06.11, 23:50
        Obejrzałam ofertę Kompasu i jestem pod wrażeniem. Synkowi na pewno podpasowałby obóz militarny/przetwania, natomiast córce aktorski/kabaretowy/szekspirowski. Ceny zdecydowanie niższe od cen obozów w UK, a oferta o wiele bogatsza. Jeszcze tylko chciałabym znaleźć prawdziwe opinie uczestników i ich rodziców, a nie takie tam :"Jasiowi się bardzo podobało".
        --
        Jeśli chcesz coś osiągnąć, szukasz sposobu,
        jeśli nie chcesz, szukasz wytłumaczenia.
        • 09.06.11, 13:14
          tutaj jest dyskusja, w której bierze udział Kompas :)
          forum.gazeta.pl/forum/w,46,114070174,114070174,BTA_Kompas_z_Gdanska_szczerze_odradzam.html
          dla nas były plusy i minusy, jesli chodzi o organizacje zajęć - świetni, według mnie kuleje opieka i warunki zakwaterowania, byliśmy tylko na jednej kolonii "Obóz przygody na jurze"
          • 10.06.11, 15:58
            Przeczytałam cały wątek z linku, który mi podałaś. Dzięki :) Osobiście uważam, że nie należy rezygnować z wakacji oferowanych przez KOMPAS tylko dlatego, że obóz sportów wodnych w Giżycku był do kitu. To tak jakby rezygnować z oferty całego biura podróży, bo jedna impreza wyjazdowa okazała się nieudana. Było dużo pozytywnych opiniii o obozach organizowanych w Wiśle i tam bym wysłała swoje dzieci. Zawsze wyjazd może się okazać sukcesem, albo wielką klapą, bo np. w kolejnym roku będzie inna kadra, inne warunki zakwaterowania, inne kucharki i z fajnego obozu zrobi się kiepski albo odwrotnie. W każdym razie jeszcze raz dziękuję, bo teraz przynajmniej mam pewne rozeznanie w temacie.
            --
            Jeśli chcesz coś osiągnąć, szukasz sposobu,
            jeśli nie chcesz, szukasz wytłumaczenia.
            • 10.06.11, 18:02
              dokładnie tak, najlepiej samemu spróbować - masz starsze dzieci więc nie powinno być problemów,
              życzę udanych wakacji
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.