Jakie krzewy i drzewa owocowe do ogródka? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nie mam abslutnie żadnego doświadczenia jako działkowiec, ale że mam od niedawna ogródek, to mnie korci.
    Marzą mi się czerwone i białe porzeczki, agrest, a z drzewek to czereśnia i śliwa.
    Macie doświadczenia? Co z wymienionych się w UK przyjmuje, kiedy sie sadzi, gdzie kupić? I naważniejsze: czy jak w tym roku posadzę, zalóżmy teraz, te porzeczki i agrest, to bedę mieć owoce przyszłego lata? Ile się na nie czeka?
    --
    fifkafifka.blog.onet.pl
    • U mnie rosna porzeczki, arest, borowka amerykanska, truskawy i poziomki, mialam tez jezyny ale byly tak rozszalale, ze musialam je wyciac. Najlepiej wybierz sie do lokalnego garden centre i popytaj kogos, kto wyglada na "dzialkowicza" :-) powinni wiedziec, co bedzie rosnac tam, gdzie mieszkasz, jaka ziemie potrzebujesz itp.
      --
      Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
    • na zbior owocow to sie nie nastawiaj - porzeczki zeby tak owocowaly na przetwory musza rosnac ok 3-4 lata - wszytkie inne krzaki podobnie - z drzewkami to roznie - zalezy jakie duze kupisz ja sobie narobilam wlasnie rozsad czarnej i czerownej porzeczki z farmy - akurat ladnie mi podrosna zanim im odpowiedni ogrod znjadziemy :). Ogolnie w Anglii do tej pory dobrze chyba bylo, bo zim mroznych nie bylylo i poznych przymrozkow tez nie - no ale to sie zmienia ;)
      Jak maasz miejsce, to teraz ostatni dzwonek na sadzenie truskawek - pozniej dopiero na wiosne.
      • Tak mi się niewyraźnie kojarzy, że truskawki to trzeba plewić, bo one na grządkach rosną, a nie w trawie, prawda? No to odpada. Takie ambitne plany to na przyszłość odkładam. Na razie planuję tylko to, co "samo będzie rosło".
        --
        fifkafifka.blog.onet.pl
        • Fifka, jak masz swój dom to inwestuj w co się da:) taka uprawa eksperymentalna. Jak wynajmujesz to czasami szkoda sadzić bo nagle znienacka trzeba się wyprowadzić. Wtedy tylko mięta, bazylia i macierzanka:))).
          • Mnie tam nie szkoda, tylko ja czasowo nie wyrabiam. Ledwie ogarniam dom i codzienne zajęcia i spacery z niespełna półtoraroczną panienką (bo mąż 13 godzin poza domem spędza, właściwie tylko je i nocuje w domu), a za pół roku będę mieć na składzie jeszcze noworodka, więc jestem pewna, że ogródka nie ogarnę, zwłaszcza, bez doświadczenia. Takze tylko to, co "samo rośnie" wchodzi w grę na początek. Ale te poziomki, jakby tak rosly w donicach, bez plewienia, to podlewać mogę. Ależ mi ślinka cieknie.
            --
            fifkafifka.blog.onet.pl
          • fifka, ja tam wierze, patrząc na Twój optymizm , ze Tobie i z kija coś wyrośnie. Jak byś miała sadzonki tego ciepłego spojrzenia na świat, to daj znać , to sobie za oknem chociaż posadzę:)
            • Teraz to mnie z kims pomyliłaś. Ja jestem najbardziej depresyjną i marudna osoba jaka znam. Bezapelacyjnie zdetronizowałam w tej dizedzinie wieloletnią mistrzynię świata, czyli moja mamę. Także nie wiem, o czym mowisz. :)
              (Aczkolwiek istnieje podejrzenie, znaczy ja sama tak sie diagnozuję, bo ja z tych samodiagnozujących się co sami wiedza najlepiej, że mam chorobe dwubiegunową. W takim rpzypadku, jesli trafiam z postami na forum w te lepsze dni, a te gorsze lezę cichutko pod kołdrą i marudzę, to faktycznie mogłaś mnie źle odebrac.) :)
              --
              fifkafifka.blog.onet.pl
        • sadzonki czy jak to sie nazywa mozna kupic na wiosne w Garden C . czy supermarketach i wsadzic w wiszacy koszyk , w donice ,podlewac, dokarmiac troszke ,i oczekiwac ;-D
          Zero pielenia , chyba ze wsadzicie w ziemie i macie poletko chwasow dookola .
          W tym roku kupilam rowniez sadzonki poziomek - i wiecej frajdy mielismy z poziomek niz z truskawek , wlasnie dzis zbieralam kilka ostatnich . Poziomki rozna rowniez w donicach ale w zacienionym miejscu .
          • A poziomki można by w trawie? W naturze w lesie rosna przecież nie okopane i nie wyplewione, to może by w trawie porosły? Tylko jak to kosić taką trawę...
            I czy jest coś takiego jak poziomki całoroczne? Tak mi gdzieś dzwoni, ale nie wiem gdzie.
            --
            fifkafifka.blog.onet.pl
            • Poziomki jak najbardziej w trawie rosna, trawe kosiarka wokol a tuz przy nich to nozycami.
              Ja polecam borowke, mloda dala nam tak po 10 owocow a taka 2 letnia juz ze 100 owocow miala, syn zjadal sysytematycznie jak tylko odkryl, ze to to samo, co mama w tesco kupuje:)))
              Maliny tez dobre, bo sie je pol roku wcina a same sie plenia jak glupie az wycinac trzeba, to samo jezyny, mniammmm.
              Niewymagajacy jest tez rabarbar, mamy juz drugie podejscie, pojawil sie juz w lutym, zaczelam go obrywac w marcu (do maja), chwila przerwy i znow jest go pelno, wariat jakis, do pazdziernika masz murowane rabarbarowe crumble.
              Co do drzewek nie pomoge:(
              No i posadz sobie pomidory-zero roboty, u nas na 4 krzakach ciagle sa i sa, cora co rano idzie rwac do sniadania.
              --
              Podazaj nieustannie za najwazniejszym

              Ludwika 26.10.06. i Vincent 23.10.09. - moje dwa slonca:)
              • no - tylko pomidory to na wiosne ;) - wtedy juz troche sily Ci wroca :) - Fifka - nie bierz sie teraz za sadzenie krzakow tylko uwazaj na siebie :) - na wiosne wybor krzakow w centrach ogrodniczych ogromny i mozna sobie kwitnace nawet kupic, to pierwsze owoce bedziesz miala :) - truskawki mozna sobie w worku posadzici albow donicy i pielic nie trzeba - trzymam kciuki za wszystkie "owoce"
                • Ależ uważam na siebie. Wczoraj na ten przykłąd do piętnastej siedziałam w piżamie przed tv i kompem, ledwo zwracając uwage na dziecie snujące się po domu i grzebiące mi w szafkach kuchennych. Po piętnastej zresztą też pozostałam w piżamie, bo już się nie opłacało ubierać. :)
                  --
                  fifkafifka.blog.onet.pl
              • No to mnie przekonałyście. Poczekam do wiosny, i na razie poczytam o poziomkach, borówkach, malinach i porzeczkach. Agrest chyba odpuszczę, bo w sumie nie przepadam. A wiosną, jak już będę wyedukowana w temacie, będę miała rozplanowane gdzie co powinno rosnąć, żeby było dobrze, wykręcę się noworodkiem wiszącym na cycu i zagonię mężusia do roboty. Ha! To jest plan!
                --
                fifkafifka.blog.onet.pl
    • nie odpuszczaj wszystkiego do wiosny fifka, zobacz na ziemie, jaka masz, moze trzeba nawiezc troche, albo zmienic,dodac troche topsoil, nie zrobisz wszystkiego za jednym rzutem, spokojnie maliny (wiekszosc kwitnie na 2 letnich pedach ), porzeczki posadz, jesien to bardzo dobra pora na sadzenie takich rzeczy, truskawki tez posadz, przygotuj ziemie wyloz taka specjalna wloknina co stopuje chwasty, zamow w firmach wysylkowych sadzonki, sprzedaja bez doniczek, w peczkach, bedzie taniej, krzaczki tez, czesto w centrach sa wyrosniete okaz ale tez drozsze, dlugo by pisac... lece, dziecie sie drze
      • A taki miałam piękny plan! I przez ciebie się muszę do roboty wziąć! Tak to jest, żadnej pomocy ani zrozumienia na forum.
        --
        fifkafifka.blog.onet.pl
        • Ogrodnik ze mnie zaden ( moj sukces ogrodniczo-doniczkowy z parapetu w kuchni to 2 papryczki chilli. DWIE!), ale jedna rzecz moge doradzic: maliny nie naleza do gatunku "posadzi sie i rosnie". One rozrastaja sie przez placza, ktore trzeba pilnowac by nie zarosly calego ogrodu, a pielenie ich nie nalezy do przyjemosci. A i potrzebne sa muskuly.
          Fifka a wozek juz znalazlas?
          --
          A f rzyció!!!
          • Tak. Jestem zdecydowana na Mountain Buggy duo, z jedna dodatkowa gondolką i adapretami do fotelika Maxi cosi. Koniecznie nei chciałam czarnego i molestowałam laski na forum wózkowym o adresy sklepów, gdzie są do wyboru kolory, i jak juz mi te adresy podały, to zdecydowałam, ze chce jednak czarny... Jeszcze się to moze zmienić, ale tylko w kwestii koloru jak sądzę. :)
            Teraz czekam na około 30 tydzień ciązy, bo wczesniej nie chcę kupować, zeby nie zapeszać.
            --
            fifkafifka.blog.onet.pl
      • teraz to by musiala meza zagonic do nawozenia i szykowania ziemi - teraz ma wazniejsze sprawy :) - tylko bez wielkiego wysilku posadzilabym teraz cebulki kwiatow, zeby na wiosne juz sie ladniej zrobilo - mozesz je powtykac jak popadnie - jak przekwitna a Ty bedizesz juz miala cos rozplanowane i dzieci beda spaly, to sobie poprzeasadzasz :) - akurat w lidlu sa na promocji widzialm w ulotce
    • Fifka ja tez z tych co by chcialy miec ogrod, ale bez wiekszego wysilku. Ja bardzo chcialam drzewo czeresniowe, ale tesciowa powiedziala, ze jesli nie chcemy o to za bardzo dbac, to czeresni sie nie doczekamy. Polecila nam sliwe i zasadzilismy sliwe (w marcu). Ladnie sie przyjela, ale na owoce to podobno mozna liczyc za kilka lat dopiero. Sliwa kupiona w Homebase za £10, wzrost okolo 180-200 cm.

      Od mojej mamy dostalismy mala choinke, ktora rosnie jak szalona. No ale to nie drzewko owocowe :)
    • Matko kochana! Jak tak Was czytam to mi się siebie żal robi, jak można być taką kaleką...?
      Mi nawet szczypiorek nie urósł na parapecie. Kupiłam szczypiorek, cebulkę i bazylię, posiałam, wszystko zgodnie z instrukcją na opakowaniu, wyrosły cinkie badylki, z bazylii może czytery listeczki i koniec, podlewałam pilnowałam, na nic, wyjechaliśmy na tydziń, przez ten czas córka zapomniała podlać i jak wróciliśmy wszystko leżało uschniete. Podejrzewam, że i tak nie miało szans, bo to w Polsce, a jak się zdąrzyłam zorientować, jakość produktów wszelakich, w Polsce jest mocno obniżona, w porównaniu z tymi z za zachodniej granicy...:/

      • Ja uprawiam doniczki, mam takie półki porobione na ścianie od garażu i tam je ustawiam. Mam 2 długie doniczki truskawek, po 3 krzaczki w doniczce. Truskawek było dla młodej do pojedzenia - 1 dziennie :). 2 duże donice malin, bardzo ładnie obrodziły już w pierwszym roku. 3 długie donice pomidorów (posadzone z malutkich rozsad), pomidorki mam jak winogrona, małe i dużo, ale ja nic nie nawożę. Poziomki mają owoce, ale nie czerwienieją, dziś zjadłam jedną i jest dobra, więc może to jakaś biała odmiana, sama nie wiem. 2 donice jagód - ładnie wygląda, ale jagód jak na lekarstwo. No i zioła, szczypior, pietrucha, koper i bazylia, czyli to, co się w kuchni przydaje. W donicach o tyle łatwiej, że pielić nie trzeba, ale trzeba pilnować z podlewaniem, bo szybko schnie.
        Podsumowując, najładniej wyszły mi maliny i pomidorki, ale radość jest z każdego owoca, zwłaszcza u dwulatki.
    • Rowniez niektore drzewka owocowe (m.in. jablonie , grusze czy czeresnie) mozna sadzic w duzych donicach. Trzeba tylko przy zakupie zwracac uwage, czy szczepione sa na korzeniu odmian karlowych. Ja w tym roku zaryzykowalam i kupilam jablonke, ktora ma trzy odmiany szczepione na jednym pniu. Trzeba jednak uwazac przy odbiorze przesylki, moje drzewko dotarlo do mnie w bardzo zalosnym stanie, ale udalo mi sie je odratowac i jak na razie, radzi sobie dobrze. Moze w przyszlym roku pojawi sie kilka kwiatkow.
    • Osobiscie odradzam zakup z katalogu wysylkowego, to co otrzymujesz wyglad jakby psu z gardla wyciagniete. Raz to zrobilam i nigdy wiecej. Niby sa promocje i moze ciut taniej wychodzi, ale wole wybrac sie do pobliskiego centrum ogrodniczego, polazic, obejrzec, porownac i wybrac ladna sadzonke czy ew. zapytac o rade. Lepsza jedna ladna niz trzy byle jakie.
      --
      Podazaj nieustannie za najwazniejszym

      Ludwika 26.10.06. i Vincent 23.10.09. - moje dwa slonca:)
      • Zgadza sie, z kupowaniem z katalogu trzeba uwazac. Niestety moja jablonka byla dostepna tylko w ten sposob i przyslali mi ja sponiewierana na maxa. Zlozylam reklamacje i dostalam zwrot pieniedzy. Drzewko udalo mi sie uratowac, Teraz najwiekszy test - czy przetrwa zime. Zobaczymy

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.