krotsza nozka u dziecka? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • U syna jakies 6-8 m-cy temu zauwazylismy jakies problemy z nozka, tzn. jakby kulal. Ale nie codziennie tylko od czasu do czasu. Bylismy tez u GP, ale ten niby niczego nie zauwazyl.
    Minelo kilka miesiecy, ja juz w sumie zapomnialam o sprawie.
    Jednak dzisiaj znowu zauwazylam, ze maly jakby mial krotsza lewa nozke tzn. chwieje sie delikatnie przy chodzeniu, prawe ramie jak chodzi jest wyzej.
    Nie wiem czy nozki moga rosnac nieproporcjonalnie? Czy to moze byc wada kregoslupa lub moze cos z bioderkami?
    Niedlugo jade do PL, wiec pewnie udam sie do jakiegos specjalisty, ale chcialabym sie dowiedziec czy spotkalyscie sie z takim problemem u Waszych dzieci?
    • Moja corka jak sie uczyla chodzic, to jedna nozke jakby ciagnela za soba, nie stawiala nia porzadnego kroku, wydawalo mi sie, ze ma nierowne faldki w udkach. Dwie HV sie naradzily i stwierdzily, ze z tego wyrosnie. Szalenie mnie to martwilo, ale rzeczywiscie wyrosla i chodzi i biega i skacze jak malpa, wiec zdrowa raczej jest. Tak czy inaczej poszlabym jeszcze raz do HV albo GP i poprosila o dokladne obejrzenie nozek i kregoslupa, zawsze latwiej takie rzeczy naprawic, dopoki kosci sa miekkie. Mojej znajomej w Pl synek tez tak czasem kuleje, ale lekarz jej wyjasnil, ze moga go skurcze lapac delikatne i po skurczu tak chodzi. Do tej diagnozy doprowadzila ich konsultacja z neurologiem i dwoma pediatrami.
      • jesli takie cos widzisz i Gp nie widzi problemy , idz do ortopedy prosze cie
        moj syn sie urodzil z wada nog, bioderka tez nawalaly (podobno czesto tak jest gdy pojawia sie wada nog) , no i w PL go leczylam, do tego czasu patrze jak te jego nogi wygladaja , chodzic zaczal ladnie, lekko jedna stopa jakby jeszcze skrzywiona ale tak ogolnie to nie jest zle :)
        kiedy jedziesz do PL? do specjalistow naprawde dobrych w PL sie czeka ,wiec jak niedlugo jedziesz to zarejestruj sie juz na prywatna wizyte telefonicznie,
        tutaj idz do GP ,powiedz o wyzszym ramieniu i popros o skierowanie do ortopedy, moze tu sie za to wezma to nie bedziesz musiec w PL chodzic z nim
        --
        :P
      • a o co chodzi z tymi nireownymi faldkami? moj maly ma nierowne faldki na nozkacha ale mila przeswietlenie bioderek (nie z powodu faldek) i wszystko ok, wiec o co chodzi?
    • Charrie, znowu! :))) Ty mnie wykończysz. :)))))
      Dopiero co pisałaś o owsikach, i wpadłam w panikę, że może moje dziecko taki niejadek, i tak sie przebudza między 3 a 4 rano, kręci i wierci, nie może zassnac i w koncu na klęczkach zasypia, że to musza być owsiki. Doktoryzowałam się cały tydzięń z owsików, znam na pamięć wszystkie zdjęcia, które wyrzuca google, oglądałam dokładnie kazdą zrobiona kupę, zaglądałam do pieluchy nad ranem, zeby ostatecznei stwierdzić, ze nie, owsików nie mamy.
      Ledwie ochłonełam, a ty znowu? :)))
      Mój mąz wciąż powtarza, że młoda "ma jedną nóżke bardziej". Ja tego nie widze, i nikt inny, ale on tak. Więc teraz sie tym mam martwić i obserwować?
      Miejże litość kobito nademna. :))))))))
    • tak, moze tak byc ze jedna noga nie rosnie tak jak druga.
      Moja kuzynka miala 3 operacje (bardzo bolesne, z bardzo dlugimi pobytami w szpitalach, rehabilitacja) w celu wydluzenia tej nogi, ktora nie rosla prawidlowo. Wiele lat sie meczyla dziewczyna.

      Ale W przypadku Twojego syna byc moze jest to problem zupelnie innej natury, najlepiej sprawdz z lekarzem.
      • Tak wiem, nie panikuje tylko pytam jak to u Was bywalo. Wiem, ze u zwierzat (znam sie troche na pieskach) bywa tak, ze czesci ciala rosna czasem nieproporcjonalnie, ale z czasem w wiekszosci przypadkow wszystko sie wyrownuje.Wiec byc moze i u dzieci cos takiego jest.

        W styczniu opuszczamy UK, wiec do GP juz sie z tym nie wybieram, bo i tak nic nie poradzi;-(
        Z reszta raz bylam, kilka miesiecy temu i nic nie widzial - tylko, ze my wtedy myslelismy, ze dziecko ma problem ze stopa lub kolanem. Syn dopiero nauczyl sie wtedy chodzic.
        No ale teraz (20 m-cy) i dalej cos tam widze.

        Szkoda tylko, ze w PL czeka mnie prywatna sluzba zdrowia, co do ktorej mam ostatnio zle wspomnienia -czuje sie bardzo naciagana przez lekarzy! Za przyklad podam lekarke pediatre-alergologa, u kotrej zostawilam jakies 600 zl, plus 100 leki. Zdiagnozowala u dziecka alergie, ktorej nie ma.
        Podobnie sprawa ma sie ze mna, jesli chodzi o endokrynologow.

        A i dowiedziam sie rowniez, ze jak zechce skorzystac z panstwowej sluzby zdrowia w przypaadku dziecka -to bede scigana przez prawo w zwiazku z nieszczepieniem dziecka (syn nie mial MMR).
        Ale to tak off topic!

        Fifka, daj spokoj kobieto!
        Jak sie okazalo wysypka u syna zniknela sama z siebie (choc wiem, ze wroci predzej czy pozniej), wiec te pasozyty chwilowo przynajmniej raczej odpadaja. (btw to nie ja o owsikach pisalam).
        Alergie mial, ale tylko na papierze od pani doktor;-)
        Teraz wsuwa wszystko i ma sie dobrze.
        A tak swoja droga, to uwazam, ze czujnosci nigdy nie za wiele!
        • Oj, Cherrie dziś nie w humorze. :))
          Super że nie ma wysypki, i że może wszyskto jeść, bo pamiętam, że po urodzeniu miał problemy ze skórą i bardzo mi go było szkoda. :(
          Pozdrawiam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.