Dodaj do ulubionych

Czy sa tutaj rozwodki?

06.06.12, 20:16
Chetnie bym z kims pogadala odnosnie rozwodu, zmiany nazwiska itp.
Jak to wszystko wyglada. Tzn jestem juz w trakcie procedur ale przydalaby mi sie bratnia dusza.
--
Moje makijaże
Pomóż Laurce
Edytor zaawansowany
  • glasscraft 06.06.12, 20:22
    Sa :-)
    Pisz na gazetowego maila.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • gosia7813 06.06.12, 20:44
    Ja tez rozwodka, szczęśliwa i młoda bo dopiero od 1,5 miesiąca jestem wolna:) pisz tutaj albo na gazetowego.
  • trisamama 06.06.12, 20:49
    Ja w trakcie rozwodu ale mam prawniczke, ktora wszystkim sie zajmuje. Co mnie najbardziej interesuje to czy zmienialyscie nazwisko spowrotem na panienskie i czy duzo z tym zachodu? I czy sa jakies problemy, ze dzieci maja po ojcu?
    Chcialam zostac przy exa nazwisku ale niedobrze mi sie robi jak jego widze i jego lalusie, ktora byc moze kiedys bedzie nosila to samo nazwisko...
    Jesli chcecie to moze gg lub skype?
    --
    Moje makijaże
    Pomóż Laurce
  • glasscraft 06.06.12, 20:53
    Wyslalam Ci maila z mojego pracowego adresu, jestem na skypie, jezeli chcesz pogadac.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • gosia7813 06.06.12, 21:12
    Co do nazwiska to zostawilam sobie to po mężu, głownie dlatego ze dzieci maja jego, a ja nie chce mieć innego niż one. I jeszcze ta zmiana dokumentów tez nie jest mi na rękę.
  • princesswhitewolf 07.06.12, 13:34
    >Chcialam zostac przy exa nazwisku ale niedobrze mi sie robi jak jego widze i jego lalusie, ktora byc >moze kiedys bedzie nosila to samo nazwisko..

    wspolczuje naprawde, wyobrazam sobie co musisz przezywac...
  • d2221 06.06.12, 22:30
    no to ja 4-rta :) szczesliwie uwolniona juz od ponad roku :) moze konferencje na skypie zorganizujemy..:).
    W kwietniu ubieglego roku dostalam rozwod a w czerwcu juz nosilam nazwisko panienskie. Bylo troche zalatwiania ale sie oplacalo, koszt nie taki wielki ale oczywiscie wizyta w Polsce nieunikniona.
    Pozdrawiam wszystkie rozwodki :)
  • trisamama 06.06.12, 23:29
    Mozesz cos wiecej napisac o calym zalatwianiu zmiany nazwiska, co po kolei?
    --
    Moje makijaże
    Pomóż Laurce
  • glasscraft 06.06.12, 23:40
    Pamietajcie, ze jezeli rozwod odbyl sie w UK, to trzeba go "umiejscowic" w polskim USC. Tak samo, jezeli zawarlo sie nowy zwiazek, bo do nowego paszportu potrzebne sa polskie dokumenty. A kazdy dokument wydany w UK musi przejsc przez Foreig & commonwelth Office i uzyskac apostille zanim zostana przetlumaczone. Konsulat nie oferuje zadnej pomocy pomocy przy legalizowaniu dokomentow zwiazanych z rozwodem, za to ze slubami - owszem tak (jak zwykle logika nie do pobicia). Imo - tansze jest zrobienie tego samemu, niz oplacanie urzedasow w konsulacie.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • asica74 07.06.12, 00:25
    certyfikat slubu tez musi przejsc przez to biuro??? od kiedy?
    --
    http://s3.rimg.info/2bcc51da389f0011bd4da8461ec0eb57.gif
  • glasscraft 07.06.12, 08:47
    Brytyjski akt slubu musi, zeby dostac polski.
    www.londynkg.polemb.net/?document=31&PHPSESSID=9a41c25bcdff16325453d813a41f6e11
    oraz "1. W przypadku osób, które chcą zmienić paszport z uwagi na zmianę imienia lub/i nazwiska, która to zmiana nastąpiła:
    • w wyniku małżeństwa - konieczne jest okazanie polskiego aktu małżeństwa w oryginale, także jeśli małżeństwo było zawarte za granicą
    • w wyniku decyzji administracyjnej - konieczne jest okazanie polskiej decyzji administracyjnej o zmianie imienia lub/i nazwiska w oryginale"

    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • d2221 07.06.12, 09:35
    Slub odbyl sie w Polce a rozwod w UK. Przetlumaczylam orzeczenie o rozwodzie na polski, przedstawilam w USC zeby zarejestrowac rozwod. Musialam czekac do 10dni zeby Warszawa wprowadzila w system in nabral "polskiej mocy urzedowej". Po tym czasie od razu zlozylam wniosek o zmiane nazwiska rowniez w USC (ok. 20zl) i na drugi dzien moglam zlozyc wniosek na nowy dowod osobisty, ktory odebralam przy nastepnej wizycie w Polsce.
    Najwiecej zachodu ze zmiana nazwiska to bylo tu w UK: banki i wszelakie inne instytucje, mialam dosc.. :)
  • trisamama 07.06.12, 09:47
    Czyli zmiana nazwiska juz po rozwodzie.
    Czyli nazwisko musze zmienic w Polsce a nie jakos tutaj razem z rozwodem? Jak to dokladnie wyglada? Tutaj przedstawialas polskie dokumenty o zmianie nazwiska?
    --
    Moje makijaże
    Pomóż Laurce
  • d2221 07.06.12, 09:56
    Wszystko po rozwodzie. Zmaiana nazwiska najpierw w Polsce a potem tu.
  • golfstrom 07.06.12, 09:57
    Ja zostaje przy slubnym.
    Wystarczy mi widok paniki w oczach miejscowych na dzwiek mojego imienia. W polaczeniu z moim panienskim nazwiskiem chyba balabym sie gdziekolwiek przedstawic...
  • princesswhitewolf 07.06.12, 11:07
    Przemyslawa?
  • golfstrom 07.06.12, 11:24
    Az tak zle nie jest!
    Choc nieodmiennie bawi mnie fakt, ze pewnien znajomy Przemek byl znany wsrod tubylczej ludnosci jako Szermak lub raczej Shermack.
  • princesswhitewolf 07.06.12, 13:36
    no wlasnie. Sikam jak moj chlop wymawia imie kogos ze znajomych jako: Szemek
  • miss.e 07.06.12, 20:22
    glasscraft ja bralam slub w uk, z tubylcem. umiejscowilam w polskim usc przy okazji wizyty w pl, koszt 30 zl plus koszt tlumacza przysieglego. panie zrobily mi to prawie na poczekaniu, dostalam polski akt slubu.
    ciekawe czy jak bede umiejscawiac rozwod bedzie rownie latwo
    --
    zmienilam nicka :)
  • glasscraft 07.06.12, 20:29
    Chyba bede musiala jakos sprawdzic w USC Srodmiescie, bo bylam po lekturze strony konsulatu przekonana, ze musi byc podsteplowane. Dzieki kochana! Mam i rozwod i slub do zalatwienia, wiec masa papierow bylaby do "legalizowania" tutaj.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • asica74 07.06.12, 11:25
    Przemyslawa Brzęczyszczykiewicz, Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody????

    --
    http://s3.rimg.info/2bcc51da389f0011bd4da8461ec0eb57.gif
  • golfstrom 07.06.12, 11:45
    Dla przyjaciol: "WTF?!"
  • glasscraft 07.06.12, 11:53
    I like :-D
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • trisamama 07.06.12, 09:44
    Foreig & commonwelth Office
    Nigdy o czyms takim nie slyszalam, akt slubu czy urodzenia dziecka tlumaczylam u tlumacza przysieglego i umiejscawialam w urzedzie w Polsce.

    --
    Moje makijaże
    Pomóż Laurce
  • glasscraft 07.06.12, 09:56
    Ze strony Konsulatu:
    "APOSTILLE - LEGALIZACJA DOKUMENTÓW
    W dniu 14 sierpnia 2005 roku w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej weszła w życie Konwencja sporządzona w Hadze dnia 5 października 1961 r. znosząca wymóg legalizacji konsularnej zagranicznych dokumentów urzędowych. Za dokumenty urzędowe uważa się: dokumenty sądowe, administracyjne, akty notarialne oraz zaświadczenia urzędowe umieszczone na dokumentach prywatnych, sporządzonych na terytorium Wielkiej Brytanii a przedkładanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    W miejsce legalizacji dokumentów przez Wydział Konsularny, Konwencja wprowadza jednolite poświadczenie zwane Apostille, które jest dołączane do dokumentu przez biuro legalizacyjne Foreign & Commonwealth Office, adres pocztowy: The Legalisation Office, Norfolk House West; 437 Silbury Boulevard, Milton Keynes, MK9 2AH.
    Wydany w Wielkiej Brytanii dokument urzędowy zaopatrzony w Apostille może być bezpośrednio przedłożony właściwym władzom, urzędom i instytucjom w Polsce.
    W związku z powyższym, w odniesieniu do wyżej wymienionych dokumentów nie jest możliwe dokonanie ich legalizacji przez Konsulat.
    Szczegółowe informacje zawarte są na stronie internetowej Haskiej Konwencji Prawa Prywatnego Międzynarodowego: hcch.e-vision.nl i na stronie internetowej FCO: www.fco.gov.uk/legalisation".

    Dopiero sie za to zabieram, wiec wolalabym sobe ten etap zabawy odpuscic, jezeli nikt tego w Polsce nie wymaga (zwlaszcza, ze za przyjemnosc placi sie £30 od dokumentu). Znajac moje szczescie :-) w USC w W-wie trafie na jedna babe, ktora akurat tego bedzie chciala :-D

    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • asica74 07.06.12, 11:21
    Kurde, to trzeba, czy nie trzeba??? Zglupialam.
    --
    http://s3.rimg.info/2bcc51da389f0011bd4da8461ec0eb57.gif
  • illegal.alien 07.06.12, 11:58
    Ale mi sie wydaje, ze Polska nie wymaga apostille na dokumentach z UK.
  • glasscraft 07.06.12, 12:14
    No wlasnie z tego, co znalazlam na stronie konsulatu wynikaloby, ze jednak wymaga... Nie mam sie jak dowiedziec w USC, do ktorego bede wysylac dokumenty, a konsulat w zadnych sprawach zwiazanych z rozwodem nie udziela pomocy (ze slubem - owszem tak - logika tego mi umyka, ale biurwy wiedza lepiej :-) wiec od nich nie dostalam zadnej odpowiedzi. Oczywiscie wolalabym nie wydawac pieniedzy na stempelek, ktory nikomu do szczescia nie jest potrzebny (ani marnowac na to czasu), ale teraz nie wiem, czy jest to widzimisie pani w USC i w zaleznosci do tego, na kogo sie trafi to albo trzeba to miec, albo nie... a latac do Warszawy 10 razy w tej sprawie tez nie mam ochoty. Niech to gwizdek kopnie!!!
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.