Dodaj do ulubionych

odchudzanie - watek wspierajaco motywujacy :)

29.04.13, 09:19
77 kg przy 166 cm :/
cel 60 kg, czas operacyjny - od pocatku pazdziernika (na weselu siostry bede sie lansowac ;))

Diety zadnej konkretnej stosowac nie bede, wywalam chleb, makarony, ziemniaki, slodycze, tluszcze ograniczam do minimum.
Do tego cwiczenia, silownia jak znajde czas, a w domu fitness na xboxie.

Kto sie przylaczy? Oraz prosze mnie kopac w zadek jak mnie lenistwo dopadnie :)
Edytor zaawansowany
  • nannyjo32 29.04.13, 10:43
    uda Ci sie bedzie super ja zaczelam 2 miesiace temu tez nie jem weglowodanow i nie jem slodyczy i 5 kg w dol. Nie chodze glodna.
  • bisiek10 29.04.13, 10:50
    Trzymam kciuki :)
  • plain-vanilla 29.04.13, 12:22
    Trzymam kciuki. Nie przylaczam sie, bo mam juz dosyc odchudzania sie. Wygladam ok, choc bmi mam pewnie wyzsze niz twoje, nie mam brzucha ani wylewajacego sie tluszczyku. Schudlam po dzieciach 20kg na razie mi wystarczy. Polecam Just Dance (na nim sie odchudzalam) na silownie nie mam samozaparcia. Jadlam co 3 h male porcje, nic pomiedzy oprocz wody, zadnych slodyczy, nie slodze niczego od lat, wiec zaden spacjalny wysilek w tym temacie.
  • miwah 29.04.13, 12:53
    Powodzenia!
    Jesli wywalisz pieczywo, makarony, skrobiowe) slodycze i te rzeczy ( czyli wyzsze wegle) schudniesz spokojnie i zdrowo bez ograniczania tluszczy. Przynajmniej jesli o te dobre chodzi( zdrowe oleje, orzechy, ryby), ale przy tym sposobie zywienia nie radze odtluszczac mleka czy jesc wybitnie chudego miesa bo sie depresji nabawisz i energie tez musisz czerpac z czegos.
    Uwazaj na serotonine bo poczatkowo, po wywaleniu szybkich dopalaczy (macznych i innych cukrowych) potrafi sie klasyczny efekt uzaleznienia uruchomic i spadki nastroju wiec wazne by polozyc nacisk na pokarmy( orzechy, kurczak, indyk, awokado itp) oraz czynniki ( w tym troche naturalnego ruchu, oksy-hormon bliskosci :) ) ktore ja `po zdrowemu`w pionie trzymaja bez wprowadzania blednego kola ( jak weglowodany)

    Smacznego!! :)
  • robak.rawback 29.04.13, 13:59
    dobre z tym lansowaniem ha ha
    no mam nadzieje ze sie nam troche uda zrzucic.
    ja juz tak sie zabieram bez powodzenia od poczatku roku za odchudzanie - teraz sie w koncu wzielam - i jestem mnej wiecej od jakichs 8 dni - tluszczow nie ograniczam ale ja tez akurat duzo ich nie jem jesli nie pozeram slodyczy akurat - czyli zostailam whole milk - mieszam je ze semi skimmed do napojow, jak mam ochote to pare plasterkow salami, lightowy ser zolty tez jem oraz salad bowls - one przewaznie maja jakies tluszczowy dressing wiec z tym jem i jest smacznie. jem mieso chicken, turkey, szynka, chude mielone z krowy

    nie jem kasz, makaronow, slodyczy, natomiast pije soki i jem troche jakichs owocow jak mnie przycisnie na slodycze - ale staram sie slodkich owocow nie jesc jak nie musze.
    kupilam pare rodzajow chrupkich chlebkow wiec to tez jem - jesli mnie bardzo przycisnie - ale staram sie nie przeginac z tym.
    najgorsze ze nie chce mi sie cwiczyc w te dni kiedy siedze w domu - bo w pracy sie ruszam troche, a w domu to juz wogole nie, a akurat mam sporo roboty przed kmputerem wiec siedze caly czas tylko, wiec troche wolno to idzie bez ruchu.
    --
    They have a lot of problems pronouncing your name..... dedeldedeldedeley sitchiation
  • yumemi 29.04.13, 13:56
    Weglowodany trzeba jesc. Wywalenie wegli to pierwszy krok ku temu zeby miec piekny efekt powrotny czyli jojo.
    Wegle musza byc czescia zdrowej diety i tyle.
    Zbalansowana dieta, wywalenie slodyczy, zmniejszenie porcji i cwiczenia, zwykle wystarczy:)
    --
    -----------------------------------------
  • robak.rawback 29.04.13, 14:22
    jesli powodem nadwagi jest za duzo zlego jedzenia i malo ruchu to nie ma znaczenia na jakiej diecie sie schudnie - efekt jojo jest zawsze jak sie wroci do poprzedniego odzywiania i przestanie ruszac. dlaczego mialo by nie byc efektu jojo po jednej a nie po drugiej

    --
    They have a lot of problems pronouncing your name..... dedeldedeldedeley sitchiation
  • turmalinka 29.04.13, 14:38
    mi po ciazy zostalo, hormony tak sie rozjechaly, ze nie wiem czy droge do domu znajda :/
    Tylam doslownie z powietrza i pod koniec ciazy od czekolady, spadlo duzo, ale jeszcze duzo przede mna

    Dzis zaliczylam 5 km szybkiego marszu :)
  • miwah 29.04.13, 17:43
    weglowodany owszem ale bez tych tuczacych typu maka, skrobia cukier organizm obchodzi sie z powodzeniem bez zadnego efektu jojo i jedzenia w nadmiarze ( bo organizm sam sobie wtedy reguluje)
    Warzywa ( spora roznorodnosc), troche owocow.
    Dla mnie to akurat nie dieta odchudzajaca a styl zycia i bez efektu jojo ;) oraz z korzyscia na zdrowiu( choc w obwodzie tez stracilam przy okazji).
    Przy naturalnej aktywnosci fizycznej ( czyli bez silowni i maratonow ale tez nie przy siedzacym stylu zycia)
  • yumemi 29.04.13, 19:41
    maka mace nierowna:))
    --
    -----------------------------------------
  • miwah 30.04.13, 14:05
    Oczywiscie :-)
    Kiedys nawet myslalam ze wiem ktora lepsza ;-)
    Niestety, kazda pszeniczna bez wyjatku( wspolczesne odmiany karlowate ale obecnie w sumie tylko te sa dostepne) zawiera gliadin ( gliadyne? )- substancje bialkowa o wlasciwosciach uzalezniajacych. W tym przypadku wplywa na osrodki mozgowe odpowiedzialne za stymulacje apetytu ( czy jakos tak)
    I tworzy sie bledne kolo.
    W tym momencie mozna zapomniec o zasadzie ZM czy innej `zryj polowe`
    Przynajmniej nie dla mnie takie `atrakcje` masochistyczne.

    Wole jesli nic mi sztucznie nie podsyca apetytu, czyli nie rosnie w miare jedzenia :) a wprost proporcjonalnie do zuzytej energii :)

    Ale oczywiscie sa rozne metody i kazdy szuka tej dla siebie najstosowniejszej.
  • agazat 01.05.13, 07:53
    miwah, a einkorn??
    Ja uzywam einkorn i spelt (orkisz) - jestem na etapie eksperymentowania.
    Einkorn jest dosyc droga - w porownaniu do zwyklej maki - ale my nie jemy duzo chleba, nie jestesmy kanapkowi/tostowi. Domowej roboty chleb wystarcza na dluuuugo, swietnie sie przechowuje, jakby co moge zamrozic.
    --
    www.euwelcome.org
  • miwah 14.05.13, 21:54
    Przepraszam, nie zagladalam wczesniej
    nt einkorn narazie nie wiadomo za wiele,ale mozew bliskiej przyszlosci bedzie wiecej badan.
    Tez temat obserwuje glownie ze wzgledu na moj inwentarz ;-)
    Pewnie, jak ze straczkowymi czy quinoa, warto obserwowac swoj organizm i reakcje.
    Ja mam emmer i einkorn w postaci ziarna siewnego :) i maz zamierza z rozmnozeniem poeksperymentowac. Wstepnie jako dodatek do paszy dla kur i swin :-) bo, niestety, pszenica ma taki sam negatywny wplyw na inwentarz ( otluszcza watrobe, powoduje nadmierny przyrost tluszczu ( tego niezdrowego pozniej przy spozyciu) jak na ludzi, wiec i dla zwierzat szukamy zdrowszej alternatywy.
    A chlebowi tez juz nie jestesmy wiec takiego typowego pieczywa nam nie brakuje.
    Wypieki w innych formach jak najbardziej ( z plesznikiem, maka kokosowa migdalowa, pekan, siemie lniane np). Bardzo pyszne zreszta, msz.
    Przepraszam za OTa w kwestii zywienia swin ;-)
  • agazat 15.05.13, 08:00
    Dzieki miwah :)
    Moj maz ma zapedy rolnicze (na razie grzadki warzywne i kury, w tym roku wylegamy kurczaki) i jesli kiedys wygramy na loterii, to zamiast luksusowej rezydencji, jachtu i takich tam bedziemy mieli farme :) Info o swiniach jak najbardziej moze sie przydac :)
    --
    www.euwelcome.org.uk
  • maja3333 29.04.13, 14:56
    ja równiez chcę schudnąć minimum 15kg (a max. 21)
    od tygodnia nie jem słodyczy. Narazie nie widze efektów :( ale też czekałam na okres, w końcu dzis mam. Czy wam też przed okresem waga stoi w miejscu bądź idzie lekko w górę ?

    ciężko mi ruszyc 4 litery i zacząć cokolwiek ćwiczyć. Mój jedyny ruch to codzienne school runs (to będzie jakies 6 km wszystkiego), no i sprzątanie w domu... a i jeszcze ćwicze palce na klawiaturze np. teraz :p
  • kobylczusia 29.04.13, 16:01
    NIe wywalaj tak węgli całkiem bo to nic dobrego nie przyniesie.
    Podobnie z tłuszczami np bedziesz jadła ich za mało - zatrzyma ci sie okres itp
    Po prostu stosuj MŻ, zmniejsz porcje tego co normalnie jesz, dodaj wiecej warzyw, dużo pij, mało sól, więcej się ruszaj a na pewno schudniesz bez uszczerbku na zdrowiu i widma jojo.
  • robak.rawback 29.04.13, 16:07
    o zebym ja robila 6 km codzien to by mi waga leciala spokojnie.
    nie wydepcze tyle miedzy kibelkiem, kuchnia a biurkiem ;b
    tak tez mniej wiecej 10 dni przed okresem dostaje dodatkowego 1-2 kilo, ale zdecydowanie mniej w czasie diety niz jak sie nazeram.
    --
    They have a lot of problems pronouncing your name..... dedeldedeldedeley sitchiation
  • turmalinka 30.04.13, 07:31
    Dzien drugi, na wage nie wejde bo obawiam sie szlag moglby mnie szybko trafic, moze zwaze.

    Weglowodanow tak calkiem nie wywale, tluszcze zdrowe tez zostaja. Fabka kurczaka nie jestem, bardziej stawiam na ryby bo kocham :)

    ps. prawda, ze bob jest dietetyczny? ;) bo oliwki i bob to dwie rzeczy z ktorych nie potrafie xrezygnowac
  • maja3333 30.04.13, 10:35
    turmalinka nie wiem czy bob jest dietetyczny, ale gdzie Ty go kupujesz ? :P ja całe wieki nie jadłam :)

    tak sobie pomyslałam,że w sierpniu wybieramy się nad morze, więc dla mnie to może być jakaś motywacja odchudzania. Może uda się zrzucic 15kg w 3 miesiące.
  • turmalinka 30.04.13, 10:57
    bob kupuje mrozony w morrisons ( broad bean)
  • turmalinka 30.04.13, 11:02
    > tak sobie pomyslałam,że w sierpniu wybieramy się nad morze, więc dla mnie to mo
    > że być jakaś motywacja odchudzania. Może uda się zrzucic 15kg w 3 miesiące.

    kiedys pieknie schudlam na dukanie, ale nie mam juz do niego serca, ale efekty byly imponujace i do rzucenia palenia, a potem ciazy sie utrzymywaly
  • maja3333 30.04.13, 13:58
    ja dukana nikomu nie polecę :) też kiedys stosowałam, fakt, schudłam szybko z 10kg ale żoładek miałam masakrycznie rozregulowany. Jak dla mnie to nie jest zdrowa dieta :) z resztą to był "hit" ze 3 lata temu, mnóstwo kobiet stosowało ta dietę. Potem zaczęło wychodzić, żeto wcale takie dobre dla zdrowia nie jest..

    Narazie kontunuuje obraną ścieżkę, nie jem słodyczy, co przychodzi mi zaskakująco łatwo :)
    ogółem ograniczam jedzenie ale niczego specjalnie nie wykluczam. Jem co 3 godziny w małych porcjach.
  • nannyjo32 30.04.13, 14:55
    teraz dita 5:2 jest modna.
  • agazat 01.05.13, 08:07
    Ja wlasnie wczoraj zaczelam 5:2

    Co mnie przekonalo
    - jak troche pogloduje to mi sie nic nie stanie
    - 2 dni glodowki 500kal robie (bede robic :) w dni kiedy mam w biurze zmiane 10am - 6pm (na tej zmianie jakos wyjatkowo i tak mi sie nie chce jesc za bardzo, nie wiem dlaczego) i przy okazji swietna wymowka, aby powiedziec NIE wszelkim ciasteczkom, ciastom i innym slodyczom masowo przynoszonym do pracy przez kolezanki (masakra ile tego czasem jest, a jak jest to sie je ....)
    - przy okazji odstawie wino na 2 dni w tygodniu ;)
    - w pozostale dni sie nie rozbucham bo bedzie mi szkoda wysilku wlozonego w glodowanie, wiec low-carb (maz sie przestawil, trenuje do wyprawy gorskiej, wiec low-carb problemem nie bedzie)
    - ja musze miec jakis prosty plan do nasladowania, bez skomplikowanych eksperymentow kulinarnych
    - mam nadzieje, ze przy okazji zmniejsze normalne porcje, bo my sie raczej odzywiamy zdrowo, ale zdecydowanie za duzo tego zdrowego jedzenia jemy, a to tez niedobrze

    Wczoraj na sniadanie owsianka na wodzie z jagodami, na obiad zielona fasolka i 2 poached eggs - kurcze, tak moge dietowac :) Dzis czuje sie normalnie, nie rzucilam sie na jedzenie jak hiena na padline, do tego pochodze troche na basen i zobaczymy :)

    --
    www.euwelcome.org
  • turmalinka 30.04.13, 10:58
    hmmm 10 dni to ja na wodzie nie wytrzymam, ale zamiast kolacji, czemu nie?
  • truskawkowe_studio 30.04.13, 15:11
    Mam troszke do zrzucenia a do diet sie nie nadaje. na poczatek najlepsze 30day shred (dostepne tez za darmo na youtubie), niedawno dokupilam 'dla urozmaicenia' No More Trouble Zones! - Kopie w tylek a efekty sa szybko widoczne. Wszystkie miesnie bola w miejscach w ktorych nie wiedzialam ze moga bolec ;)
  • londynwarszawaparyz 30.04.13, 23:32
    ok wspieram nie jadaj slodyczy weglowodanow cwicz maszeruj.tluszcz spala sie dopiero po 30 min cwiczen.a miesnie waza wiecej niz tluszcz, tez pamietaj.ja sie nie odchudzam bo nie musze waga 45kg przy 162cm, taka uroda, ale wspieram meza- nakladam mu mniejsze porcje za kazdym razem gdy waga pokazuje ponad 100kg :) Na mojej diecie schudl 10kg w miesiac, moze i niezdrowo, ale on tak ma- szybko tyje i chudnie, male porcje na malych talerzach ale czesciej, wywal tluste sosy do ziemniakow czy makarony, chude mieso, drob, ryby, owoce i warzywa- wlasnie sezonowe, a mysle ze bedzie ok.Lepiej 5 posilkow niz 3 wielkie, zamiast slodyczy owoce pieczywko ryzowe, i napewno waga ruszy w dol. Mase osob zmaga sie z odchudzaniem a mi waga w miejsu stoi od 10 lat i robie wszytsko odwrotnie zeby przytyc, bo dodatkowo mam tendencje do chudniecia.... :(
  • turmalinka 01.05.13, 07:31
    bo faceci ogolnie tak maja, ze chuda latwiej, ot sprawiedliwosc ;)

    Ja do pierwszej ciazy 50 nie przekraczalam, a pozniej tragedia, tyje od byle czego dlatego ograniczenia to dla mnie nie nowosc, chociaz jak mam tylko utrzymac wage to jem wszystko, tylko wlasnie w malych potcjach, czesciej itp. No ale zeby pozbyc sie nadwyzki to za malo :(
  • monika_i 01.05.13, 11:22
    Watek jak dla mnie :)

    Ja waze 78 przy 170, czyli tez za duzo.
    Zainstalowalam sobie apikacje w telefonei, ktora wyliczyla mi ile powinam wazyc, jak szybko chce to osiagnac. zapisuje wszystko co jem/pije, a aplikacja mowi mi ile kalorii jeszcze moge zjesc, czego mi brakuje np bialka, zelaza itp. jezeli cwicze, to moge tez to dodac. Bardzo fajna sprawa.
    Tylko po dwoch tygodniach mialam zalamanie i w rozpaczy wrocilam do obzerania sie czekolada, a app wywalilam do kosza.

    Dzisiaj ponowna instalacja :)
    --
    @monika_i
  • turmalinka 01.05.13, 11:55
    Monika sily zycze i wytrwalosci :)
    Nie pokonaja nas kilogramy :)
  • gabez1 01.05.13, 12:05
    Ja waze 64kg przy 164, i chce troche zrzucic.
    Mozesz podac nazwe tej aplikacji?
    W sam raz dla leniuszkow, jak ja:-)
    --
    pozdrawiam serdecznie

    MamaSzymka
  • monika_i 01.05.13, 12:25
    Na androida.

    Wyliczylo mi ze powinnam spozywac 1410 cal dziennie jezeli chce schudnac 1pound na tydzien i do 5 czerwca zrzuce 2.3 kg

    Zobaczymy. Na razie zamiast ciastek jem sliwke, a to juz cos. Wieczorem bede lazic po parku, bo na bieganie nie mam ochoty.

    --
    @monika_i
  • gabez1 01.05.13, 12:29
    Dzieki
    --
    pozdrawiam serdecznie

    MamaSzymka
  • turmalinka 14.05.13, 09:00
    z cwiczeniami kiepsko, ale diete trzymam i 3 kg polecialy! wiem, ze na poczatku latwo, pozniej bedzie duzo wolniej, ale kopa dostalam motywujacego :)
  • tinkerbell84 14.05.13, 17:59
    Z przyjemnością dołączę się do wątku:)

    U mnie nie ma jakiejś określonej diety. Mąki, chleb, makaron, ryż - wszystko zamieniłam na wieloziarniste, durum itp. I staram się jeść co 3 h. Czyli w zależności od układu dnia są to 4 - 5 posiłków.
    Dodałam więcej ryb do menu:)
    I więcej ruchu:)

    Wyeliminowałam colę, bo to była moja używka najgorsza.

    I ciągle szukam inspiracji na ciekawe przepisy:)
    Więc jeśli macie jakieś to wstawiajcie i zdjęcia i instrukcje:)




    --
    Mam ciało osiemnastolatki!
    Trzymam je ukryte w szafie;)

  • miwah 14.05.13, 22:07
    zabierajacym sie powaznie do rzeczy polecam blog forumowej znajomej ktora
    naprawde odniosla sukces w tym temacie gubiac po drodze 55 kilo ( o zyskach zdrowotnych nie mowiac)
    Ciezka praca i zdrowym, rozsadnym odzywianiem, bez chwilowych drakonskich glodowek i innych takich.
    Najpierw z pomoca Montignaca, pozniej wykluczajac tez maczne.
    Plus aktywnosci co nieco.
    walkaosiebie.pl/o-mnie
    Obserwowalam jej zmagania i jestem dla niej pelna uznania, zwlaszcza majac w pamieci poczatki jej drogi
  • tonia2005 15.05.13, 21:33
    W moim przypadku sprawdziła sie zmiana diety. Odstawilam cukier, biała mąkę, nabial, mięso (wegetarianka byłam już wcześniej). Moim podstawowym pozywieniem są teraz kasza gryczana, brązowy ryż i płatki owsiane. Na obiad zupy warzywne najczęściej z fasoli, grochu lub soczewicy. Na kolacje duszone warzywa lub chleb pelnoziarnisty. Na deser orzechy, migdaly, suszone owoce. Do picia zielona herbata, woda i czasami soki warzywne. Oczywiście warzywa i owoce w każdej ilości. Dietę stosuje od ok czterech miesięcy. Zrzucilam ok 6 kg. W tej chwili przy wzroscie 170 mam 55 kg i znowu mój upragniony rozmiar 8. Oprócz wagi, bardzo poprawił mi sie wygląd skory, włosów i paznokci.

    Równocześnie z dieta stosowalam także retoinoidy na twarz, czyli zluszczanie głębokie skory twarzy w celu oczyszcenia i odmlodzenia. W tym roku kończę 40 lat a ja znowu czuje sie i wyglądam na 28 :))).

  • mialumia 15.05.13, 22:34
    a gdzie mozna dostac te retoinoidy?
  • tonia2005 15.05.13, 23:09
    Uzywalam preparatu Atrederm z Polski . Niestety mozna go używać tylko w okresie jesienno-zimowym ponieważ powoduje głębokie zluszczanie i podraznienie skory. W tej chwili jestem ponad miesiąc po kuracji i dalej muszę używać kremów ochronnych z wysokim filtrem (Vichy 50+). Poniżej wklejam Ci linka do bloga mojej guru w zakresie kosmetologii i pielegnacji skory, w którym wszystko jest bardzo szczegółowo opisane.

    kosmostolog.blogspot.co.uk/2012/10/atrederm-pogromca-zaskornikow.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.