Dodaj do ulubionych

ciaza a pracodawca i inny kontrakt

05.05.13, 10:45
pracuje na kontrakcje bez zagwarantowanej ilosci godzin- boje sie ze jak powiem ogranicza mi godziny.Teraz jest goracy okres i pracy jest duzo.I tu pytanie-pracodawca moze mi "obciac " godziny mowiac ze nie ma ich dla mnie i dac je komus innemu? Czy to bylaby dyskryminacja? Tak naprawde pracuje gdy jest busy (tak jak teraz od kwietnia do pazdziernika-branza hotelarska), a poza sezonem i trzy miesiace nie ma nic. Jak to rozegrac?
Edytor zaawansowany
  • nannyjo32 05.05.13, 12:51
    ja nic nie mowilam do 6 miesiaca ciazy ale bylo widac bo wiadomu szybko roslam przy blizniakach. Pracowalam tez dniowki od 8.30 do 21.30. Na razie siedz cicho do 26 tygodnia chyba nie musisz mowic. Nie sadze ze to wplynie jakos na obciecie Ci godzin bo oni tutaj raczej nie traktuja ciazy jako choroby.
  • zurekgirl 05.05.13, 13:21
    Musisz powiedziec o ciazy na 15 tygodni przed rozwiazaniem, dostarczasz wtedy certyfikat Mat B1. Nie musisz nic mowic przez pierwsze 25 tygodni, ale zastanow sie, czy warto, szczegolnie jesli masz prace fizyczna. Pracodawca po informacji, ze jestes w ciazy powinien ci zrobic risk assesment i przydzielic zadania nie zagrazajace dziecku ani tobie. Jesli wszyscy beda mieli obciete godziny, to ty tez jak najbardziej mozesz, ale jesli wszyscy dostana wiecej godzin, a tobie obetna nagle, to podchodzi to pod dyskryminacje.
  • agnes_6891 05.05.13, 13:52
    Niby pracodawca ma obowiązek traktować Cię jak innych pracowników, ale jeśli praca jest faktycznie fizyczna, powiedzmy sprzątanie w tym hotelu (strzelam), i nie ma możliwości przydzielenia Ci innych obowiązków to zmniejszenie Ci ilości godzin to tak naprawdę jedyny sposób pracodawcy na odciążenie Ciebie jako kobiety ciężarnej. Wiadomo, że ciąża to nie choroba, ale ja sprzątałam swego czasu w hotelu, wiem, jak potrafi być ciężko i uważam że 12 , a nawet 8 godzinne latanie z odkurzaczem na czas to zajęcie bardzo męczące i wyczerpujące fizycznie nawet dla zdrowej kobiety, ciężarnej odradziłabym nawet, jeśli utrzymuje że czuje się dobrze. Jeśli (odpukać) coś stałoby się Tobie lub dziecku to kto byłby winien? Pracodawca, bo nie zapewnił Ci lżejszej pracy. Ale jeśli nie ma takiej możliwości, to zmniejszenie ilości godzin to dla niego jedyna opcja. Nie wiem, jaką masz sytuację i na jakim stanowisku pracujesz, ale z pewnością nie ukrywałabym ciąży przed pracodawcą, to chyba najgorsze wyjście.
  • londynwarszawaparyz 05.05.13, 15:21
    Pracuje faktycznie na hausekeepingu part time. Nie mam pelnego etatu zwykle jest to 3-5 godz dziennie. Nie chcialabym uciecia godzin. Czyli rozumiem ze gdyby tak sie stalo to jest to dyskriminacja. Moge zapewne robic lzejsze prace jest ich masa do wymyslenia :) Zamiast latac z odkurzaczem scierac kurze :) Czy tutaj jest cos takiego jak L4 w Polsce? Jakies zwolnienie lekarskie? Gdy jest sie w ciazy...
  • yadrall 05.05.13, 16:38
    Jest,ale po pierwsze musisz miec powazny powod do tego zwolnienia-zle samopoczucie czy zmeczenie nie jest powodem... Ogolnie znam jedna ciezarna ktora byla na zwolnieniu w ciazy (na poczatku)-wymiotowala tak bardzo,ze nie mogla wstac z lozka... Po powrocie do pracy (w 4 miesiacu) wygladala jakby byla w jakims obozie pracy-since pod oczami, chuda jak patyk itp. Cala reszta pracuje normalnie.
    No i zwolnienie jest platne jakies 70f/tydzien,wiec zadna rewelacja...
  • agg3 05.05.13, 21:29
    nie zdziwilabym sie, gdyby po tym jak poinformujesz pracodawce o ciazy nagle zmniejsza Ci godziny.
    mysle, ze te 5 godzin krzywdy Ci nie zrobi.
    ja jak w ciazy bylam tez akurat w hotelu pracowalam, tyle ze mialam kontrakt... zamiast pokoi, odkurzalam korytarze - fajnie bylo :)
    zeby kwalifikowac sie na SSP musisz zarobic jakas kwote w tyg, wygoogluj sobie.

    --
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2197216,2,2,DSC00173.html
  • paola_k2 06.05.13, 12:17
    Wszystko zalezy od pracodawcy. Mialam kolezanke, ktora pracowala w hotelu (tyle, ze miala kontrakt na 39 godzin) i po tym jak poinformowala o ciazy po prostu robila lzejsze rzeczy, miala kogos do pomocy i nie uzywala zadnych chemikaliow. Pod koniec ciazy byla na dwutygodniowym zwolnieniu ze wzgledu na zylaki na nodze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.