Dodaj do ulubionych

Prywatne szkoly vs panstwowe szkoly

24.06.15, 13:24
Ofsted ze swoimi regularnymi wizytami i ocenami szkol panstwowych ulatwia sprawe w rozeznaniu co do tego jaka jest dana szkola w okolicy.

Co jednak z prywatnymi? Owszem jest cos takiego jak ISI ale raczej sa to "opisowe" charakterystyki szkol i ...niespecjalnie wiele z nich wynika po przeczytaniu, bo potem okazuje sie ze kazda szkola jest "dobra".
Niestety w okolicy kazda sroka chwali swoj ogon i ciezko o obiektywna ocene i kogos kto zna dobrze te szkoly. W Gminie zas nie moga nic polecic wprost i odsylaja do listy szkol na ich stronach z linkami z jakich nie wiem wiecej nic niz wiem dotychczas.

Pytanie: Jak zorientowac sie jaka z lokalnych prywatnych szkol jest lepsza, jaka gorsza?
Edytor zaawansowany
  • 1anna81 24.06.15, 15:37
    Witam serdecznie.Niestety nie wiem nic na temat prywatnych szkol,moje dzieciaki chodza do panstwowej i jestem bardzo zadowolona.Z niczym nie przesadzaja i mysle ze jak na angoli to nawet kompetentni;)Nie polecam katolickich bo wiele moich znajomych poslalo dzieciaki w nadziei na lepszy standart i teraz zaluja.Pozdrawiam
  • plain-vanilla 24.06.15, 15:44
    Moj syn chodzi do katolickiej panstwowej szkoly. Nie zaluje. Jesli wysylasz dziecko do szkoly angielskiej, to powinnas przestac nazywac ludzi 'angolami' i nauczyc sie szacunku dla innych. W jezyku polskim jak rowniez angielskim nacje pisze sie z duzej litery.
  • 1anna81 24.06.15, 18:02
    Ja nazywam ich angolami z malej litery;)try nazywaj jak chcesz;)Z tego co wiem to w katolickich szkolach przesadzaja i o byle co robia afere.Jak wczesniej pisalam osobiscie nie mam doswiadczenia.W szkole narmalnej dzieci rowniez sie ucza i maja duzo dodatkowych zajec.W naszej jest nawet Polish Club;)Super sprawa,dzieciaki maja zabawy po polsku i sa zadowoleni.
  • sylaluk1 24.06.15, 18:41
    Skoro nie masz dziecka w szkole katolickiej to chyba nie powinnaś sie wypowiadać. Może napisz z czym wg Ciebie " przesadzają" . Syn kończy właśnie Y 6 w szkole katolickiej do której uczęszczał od reception i nie zauważyłam aby w owej szkole z czymkolwiek przesadzono. Może chodzi Ci o dyscyplinę ?
    Polish club w szkole ? To dopiero wynalazek......
    --
    Pozdrawiam
    Sylwia i Hubi (24.09.2003)
  • aniaheasley 24.06.15, 20:09
    A co to znaczy 'normalna' szkola?
    Naduzywanie slowa normalny swiadczy o bardzo ograniczonych pogladach.
    Normalna szkola, normalny zwiazek, normalna rodzina, normalna praca. Albo mieszkasz w Polsce, albo jestes tu bardzo krotko. Wiec nie przejmuj sie zbytnio, to podejscie jest uleczalne, ale troche czasu potrzeba na otworzenie oczu i horyzontow.

    --
    Ania's Poland
  • magdal-ena78 24.06.15, 21:00
    Aniu, zgadzam sie co do slowa normalny, natomiast ograniczone poglady nie ma sie bo sie mieszka w Polsce czy dopiero sie tu przyjachalo :) Z tym trzeba sie chyba urodzic, tak jak w Polsce tak tu znam mnostwo ograniczonych ludzi :)
  • aniaheasley 24.06.15, 23:20
    Wiesz, ja jednak obserwuje czesto, ze tutaj, czy tez w innym kraju, do ktorego sie wyjezdza ze swojego kraju urodzenia, nie musi to byc Polska, otwieraja sie czesto oczy i horyzonty, zauwaza sie czesto inna strone rzeczywistosci, inne poglady, ktore w kraju pochodzenia (niekoniecznie w Polsce, zeby nie bylo) sa malo popularne, wysmiewane, czy wrecz potepiane. Podroze ksztalca, a emigracja ksztalci jeszcze bardziej :) Wedlug mnie.


    --
    Ania's Poland
  • 1anna81 24.06.15, 21:16
    Mieszkam wystarczajaco dlugo zeby nazywac Anglikow-angolami,nie mam na mysli obrazic ich bo niektorzy sa w pozadku.Chodzilo mi raczej o mniejszy iloraz inteligencji,uwazam ze Polacy sa wiele madrzejci(jako ludzie w ogole).Bardzo chciala bym mieszkac w Polsce ale niestety polski rzad mi to uniemozliwia.Tutaj jestem od 2002 i szczerze to mam dosc.Nie jestem ograniczona,poprostu mam inne spojrzenie na zycie niz ty.Taka swiatowa i nieograniczona jestes a nie potrafisz zaakceptowac bez krytyki pogladow innych od Twoich(napisalam duze T zebys sie nie obrazila)Pozdrawiam
  • magdal-ena78 24.06.15, 21:40
    No nie, tu juz dalas czadu :D Polacy za madrzejsi a 'angole' glupsi haha niezla jestes a jakies badania sredniej narodowej inteligencji ludzi masz? Czy to na podstawie 'angoli' ktorych spotkalas w UK lol ?
  • 1anna81 24.06.15, 21:42
    Na podstawie Twoich wypowiedzi;)
  • steph13 24.06.15, 21:55
    1anna81 napisał(a):

    > Mieszkam wystarczajaco dlugo zeby nazywac Anglikow-angolami,nie mam na mysli ob
    > razic ich bo niektorzy sa w pozadku.Chodzilo mi raczej o mniejszy iloraz inteli
    > gencji,uwazam ze Polacy sa wiele madrzejci(jako ludzie w ogole)

    hahahahahaha! To na studiach tak ci w glowe wbili?
    >.Bardzo chcialabym mieszkac w Polsce ale niestety polski rzad mi to uniemozliwia.Tutaj jestem od 2002 i szczerze to mam dosc.Nie jestem ograniczona,poprostu mam inne spojrze
    > nie na zycie niz ty.Taka swiatowa i nieograniczona jestes a nie potrafisz zaakc
    > eptowac bez krytyki pogladow innych od Twoich(napisalam duze T zebys sie nie ob
    > razila)Pozdrawiam

    Prze male 't', twoje poglady nie nadaja sie chyba do zadnego kraju, nawet wsrod polusow.
  • yuka12 29.06.15, 11:59
    Ja mieszkam w UK krocej niz Ty, mieszkam w jednej z najbiedniejszych czesci tego kraju, ale balabym sie tak oceniac mieszkancow UK. Ale moze dlatego, ze znam prywatnie wiele osob dobrze wyksztalconych i z bardzo otwartym podejciem do innych. Znam tez rasistow i nierobow :). Podobnie jak w Polsce :).

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • glasscraft 24.06.15, 20:48
    A to brzydko, ciekawe jak bys sie czula, gdyby ktos cie (celowo z malej litery) nazwal polaczkiem (celowo z malej litery). W jezyku naszym pieknym istnieje slowo Anglik/Angielka/Anglicy. Naprawde tak ciezko uzywac slowa, ktore nie ma obrazliwego podloza?

    Bardzo bym chciala wiedziec, skad u naszych rodakow mieszkajacych tutaj (chyba nie za kare I nie na zeslaniu) bierze sie ta pogarda dla mieszkancow UK I przekonanie o wlasnej "lepsiejszosci".

    A w temacie do princess - zajrzalas do good schools guide?

    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 24.06.15, 21:21
    Myslisz ze Ciebie nazywaja Polka z duzej litery?Moze Ci na wyzszym poziomie;)
  • glasscraft 24.06.15, 21:30
    Musi tak byc; jak ja sie ciesze ze sie obracam w towarzystwie na wyzszym poziomie. A z wlasnej definicji, to ty musisz byc raczej z takiego nizszego poziomu, co? I to z kompleksami wielkosci Afryki.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 24.06.15, 21:47
    Mam do czynienia ze wszystkimi I podejzewam ze kazdy.Dla Twojej informacji im dluzej zyje w tym kraju tym mniej kompleksow mam.
  • glasscraft 24.06.15, 21:55
    Ciutke tutaj jestem dluzej niz Ty (nie zebym sie chwalila, ale im dluzej sie gdzies jest tym wieksze prawdopodobienstwo, ze sie na taka osobe wpadnie) I nie pamietam ani jednego razu, zebym zostala okreslona jako "Polack". Wiec wybacz, ale takie obserwacje, ze tylko towarzystwo z wyzszej polka zwraca sie do mnie per Polish jest z .... wziete. Nie wiem w jakim towarzystwie sie obracasz, ale moze powinnas je zmienic, jezeli taki maja zanizony poziom inteligencji? Trollem jedziesz kochana :-P
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 24.06.15, 22:08
    No mysle ze raczej niema sie czym chwalic,wspolczuje.Nikt nie nazywa mnie bez posrednio tak jak I ciebie ale Ja rowniez nie nazywam ich tak.Mysle ze zaden z nich nie czyta tego forum.Szczerze to prawie wszyscy Polacy ktorych tu znam tak wlasnie ich nazywaja I nie sadze zeby to bylo obrazliwe jak np ciapaki,ruski ,ukraincy itd.Jestem w szoku ze to okreslenie tak bardzo urazilo moich rodakow ,mam nadzieje ze cie to nie obrazilo bo Polka chyba jeszcze jestes.
  • glasscraft 24.06.15, 22:23
    Czego mi wspolczujesz, bo nie rozumiem? A poniewaz Polka jeszcze jestem (???) to niema w jezyku polskim to dwa slowa - NIE i MA. Studia do tego nie sa potrzebne, podstawowka by wystarczyla. Ukrainiec to chyba obywatel Ukrainy, wiec nie wiem dlaczego stawiasz w tym samym zestawie z innymi taki ulubionymi wsrod pewnej czesci imigracji polskiej obrazliwymi okresleniami ludzi innych narodowosci/koloru skory.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 24.06.15, 23:29
    Niestety niektorym Polakom w glowach sie poprzekrecalo na obczyznie.Wspolczuje ci Twojej ciemnoty.Szkoda mojego czasu.Biedaczka jestes I tyle.Angolka przyszywana (duze A)
  • glasscraft 24.06.15, 23:33
    Lecz sie, najlepiej na odciski bo na glowe na za pozno. Do widzenia.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • kasia25251 25.06.15, 17:34
    No właśnie , czym tu sie chwalić .Że sie jest dłużej w Anglii?Nie rozumiem...
  • yuka12 29.06.15, 12:02
    Mnie tak, mojego meza tez. Ale sobie na to zapracowalismy w naszej malej, zamknietej i plotkujacej walijskiej spolecznosci.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • princesswhitewolf 25.06.15, 00:00
    A w temacie do princess - zajrzalas do good schools guide

    w necie tylko. No i czy warto zaprenumerowac ( czy jak to tam okreslic po polsku) rozszerzona wersje?
  • glasscraft 25.06.15, 00:07
    A to w takim razie przepraszam, nie wiedzialam, ze trzeba prenumerowac albo cokolwiek placic za czytanie :-(
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • ilonka45 25.06.15, 17:56
    Ja nazywam ich angolami z malej litery;)

    Ich? to sa oni i my? Ja ciebie nazywam polaczka z malej tez, chyba nie masz nic przeciwko?
  • 1anna81 25.06.15, 20:58
    Nie widze w tym nic zlego jestem Polka czy Polaczka co za roznica.Przesadzacie bardzo.Prawie wszyscy ,ktorych znam na Anglikow mowi angole a na Pakistancow ciapaki.Prze typiara z ciebie.Moze jestes z angolem ze sie tak zszokowalas.I oczywiscie ze sa oni I my.To inny narod,inni ludzie z inna mentalnoscia.Nie sadze ze cos zlego jest w tym ze sa ale jednak sa.Wy probujecie sie nimi stac ale niestety Polska mentalnosc zostaje.Przykro kochane ale nawet prywatna szkola dla dziecka tego nie zmieni.
  • glasscraft 25.06.15, 21:04
    Nie wiem w jakim towarzystwie sie obracasz I zupelnie mnie to nie interesuje. Jeszcze jeden taki wpis z obrzydliwymi okresleniami na temat innych nacji i wylecisz.
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • ilonka45 26.06.15, 10:23
    "Prze typiara z ciebie"
    A to po polsku?? nie rozumiem, w przeciwienstwie do ciebie umiem pisac poprawnie po polsku.
    "Pakistancow ciapaki"
    Nie wierze w to, ze osoba, ktora skonczyla studia (psychologie ponoc) nie tylko obnosi sie z rasiszmem na forum (jest to karalne), ale tez zionie pogarda dla Polek, ktore wioda tutaj w ich wybranej ojczyznie spokojne i szczesliwe zycie.

    "Wy probujecie sie nimi stac ale niestety Polska mentalnosc zostaje"

    Wspolczulabym kompleksow, gdyby twoje wypowiedzi nie byly az tak obrzydliwe. Warta jestes towarzystwa w jakim sie obracasz.

  • aniaheasley 26.06.15, 10:28
    >Prawie wszyscy ,ktorych znam na Anglikow mowi angole a na Pakistancow ciapaki

    Wspolczuje towarzystwa. Ciebie jako osobe wyksztalcona, kulturalna I na poziomie musi to strasznie razic.

    >Prze typiara z ciebie

    Dawno wyjechalam z Polski, widze, ze jezyk polski sie wzbogacil o nowe, nieznane mi slownictwo. Mozesz wyjasnic?






    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 24.06.15, 17:06

    Pytanie dotyczylo tematu jak znalezc informacje na temat jakie prywatne sa lepsze a jakie gorsze w danej okolicy. Rozwazam panstwowe i prywatne. Chodzi o jak najlepsza szkole w danej okolicy.

    P.S.Unikam sekciarskiego prania mozgu od dziecka wiec szkoly katolickie sa wylaczone z moich poszukiwan.
  • yuka12 29.06.15, 12:07
    Hm, to zalezy od szkoly. W naszej okolicy do szkol katolickich czy protestanckich chodza muzulmanie i Hindusi, bo oferuja lepszy poziom i wiecej mozliwosci. Modlitwy i katechizm nie sa nachalne, zajecia z religii do wyboru (jest tez religioznastwo). Tutejszy katolicyzm jest zupelnie rozny od polskiego (przynajmniej tam gdzie nie ma w parafii polskich ksiezy :)).

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • espionka 24.06.15, 17:37
    zobacz tu:
    www.gov.uk/government/collections/statistics-performance-tables
  • princesswhitewolf 24.06.15, 17:48
    www.education.gov.uk/cgi-bin/schools/performance/search.pl?postcode=TW12+1AH&distance=3&phase=all&searchType=postcode

    wpisalam kod, pokazaly sie szkoly. Masz jakies doswiadczenie jak to ocenic na poziomie primary school? Niektore szkoly pokazuja wyniki inne nie...:/
  • espionka 24.06.15, 19:12
    popatrz na wyniki KS2, GSCE, procent dzieci z SEN, procent dzieci przyslugujacym darmowe posilki itd. - w szkolach publicznych. W prywatnych najlepiej udac sie na rozmowe. Nie znasz nikogo kto uczy w szkole prywatnej? l kto ma dzieci w tej szkole? W moim miescie (malym) ludzie sie znaja i mozna zasiegnac jezyka u zrodla.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:30
    Niestety znam tylko w prywatnych secondary schools tutaj :/ i w tym jest pies pogrzebany
    Tutaj Londyn wiec znam tylko najblizszych sasiadow i pare osob z okolicy a przyjaciele sa rozsiani po calym Londynie
  • yumemi 24.06.15, 17:58
    Szkoły prywatne katolickie sa bardzo neutralne - chodzi bardziej o ethos szkoły niz cokolwiek innego. Lekcje RE sa ogolnie o religiach wszyskich. Sa dzieci z roznych rodzin jesli chodzi o wyznanie.nie ma znaczenia.

    My szukaliśmy prywatnej szkoły indywidualnie i bez patrzenia na rankingi za bardzo - do każdej ze szkół (4 rozważaliśmy) umówiliśmy sie na indywidualna parogodzinna wizytę - duzo mozna ocenić w ten sposób.
    I to jest dla mnie najlepszy sposób na poznanie szkoły.
    Drugie dziecko tez pewnie poslemy do sredniej prywatnie i tak samo bedziemy szukać :)
    Po pierwszym roku jesteśmy super zadowoleni.
    --
    -----------------------------------------
  • 1anna81 24.06.15, 18:07
    Jak dla mnie posylanie dziecka do szkoly prywatnej swiadczy o snobizmie rodzicow,bez obrazy.Mysle ze roznia sie tylko tym ze za jeda placisz a za druga nie .
  • yumemi 24.06.15, 18:40





    Pisaniem czegos takiego pokazujesz jak bardzo masz ograniczony światopogląd :-)
    Plus wyraźnie masz problem skoro wchodzisz na wątek gdzie nie jestes w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie autorki :-) czyli przyszłas w jednym celu :-)
    Wlasnie dlatego ciesze sie ze w Polsce nie mieszkam - bo tutaj nie ma zawiści o to ze ktos kupi lepsze auto czy wysle dziecko do płatnej szkoły - wręcz przeciwnie. Ludzie sie cieszą z czyichś sukcesow, wyborów etc
    -----------------------------------------
  • 1anna81 24.06.15, 19:17
    Wyrazam tylko moje zdanie.Szczerze to nie widze jako sukces poslania dziecka do prywatnej szkoly.Jesli uwazasz ze mozna czegos takiego zazdroscic to wspolczuje;)Nie oceniaj mnie bo mnie nie znasz.Bardzo jestem ciekawa dlaczego sie tak bulwersujesz?Myslalam ze forum jest od dzielenia sie doswiadczeniem i wyrazania swojego zdania.Przykro mi jesli cie urazilam,nie mialam tego na celu.
  • yumemi 24.06.15, 19:51
    Używanie pojęć typu snobizm to wyrażanie poglądów? Raczej obrażanie ludzi.
    Byłoby zupełnie inaczej gdybys napisała ze np mam wybór ale wysyłam dziecko do państwowej bo uważam ze dla mojego dziecka tak lepiej.
    Wiele moich tutejszych koleżanek ma takie zdanie, tak samo sporo wybrało prywatna edukacje. W życiu by mi nie przyszło nazywać epitetami czyjeś wybory.

    Forum służy do wymiany informacji - chciałabym wiedzieć jakie masz doświadczenia w temacie posyłania dzieci do prywatnych szkół w UK i wiedzy o nich - nie dzielisz sie wiedza w tym temacie z tego co widzę.

    Na razie widac tylko uprzedzenia - A tego osobiście nie znosze i owszem bulwersuje mnie to jesli akurat takiego słowa chciałas użyć.
    --
    -----------------------------------------
  • magdal-ena78 24.06.15, 20:01
    Nie masz racji, prywatne szkoly w tym kraju sa na wiele wyzszym poziomie pod wzgledem nauczania i dyscypliny, ze zsnobizmem nie ma to nic wspolnego. Niektorych stac, innych nie bo czesne jest bardzo drogie. Edukacja w UK, w szczegolnosci szkol podstawowych jest na szarym koncu w Europie wiec jesli kogos stac na szkole prywatna swietnie, dlaczego nie dac dziecku lepszego startu w zyciu.
  • 1anna81 24.06.15, 20:57
    Nie uwazam zeby szkola ze zwiekszona dyscyplina byla lepsza dla moich dzieci.Jesli bedzie chcialo I mialo potencjal to rowniez daleko zajdzie.Nie mam uprzedzen poprostu uwazam ze to strata pieniedzy i przejaw snobizmu ale kazdy robi to co uwaza za najleprze dla swoich dzieci.Nikogo nie obrazam tylko wyrazam swoj punkt widzenia.Mam doswiadczenie z prywatna szkola,moj brat do takiej uczeszczal i wcale nie zdobyl lepszych kwalifikacji niz ja;)
  • steph13 24.06.15, 21:12
    1anna81 napisał(a):

    > Nie uwazam zeby szkola ze zwiekszona dyscyplina byla lepsza dla moich dzieci.Je
    > sli bedzie chcialo I mialo potencjal to rowniez daleko zajdzie.Nie mam uprzedze
    > n poprostu uwazam ze to strata pieniedzy i przejaw snobizmu

    Ograniczona jestes mocno I tylko fajnie, ze zadnym z tutejszych dzieci nie grozi szkola, ktora ciebie w swiat wypuscila. Pragnienie aby dac dziecku najlepszy mozliwy start w zyciu to objaw snobizmu?

    >Nikogo nie obrazam tylko wyrazam swoj punkt widzenia.Mam doswiadczenie z prywatna >szkola,moj brat do takiej uczeszczal i wcale nie zdobyl lepszych kwalifikacji niz ja;)

    Doswiadczenie z trzeciej reki ale postawa experta, setne. Nie mow, ze brat ma jeszcze bardziej zawezone horyzonty, naprawde? Moze o refund nalezy wystapic?



  • 1anna81 24.06.15, 21:28
    Ograniczona to jestes ty!Zobacz ilu ludzi po studiach na wysokim poziomie(z dobrej szkoly)siedzi w domu albo pracuje na kasie I nie ma z czego rodziny utrzymac.Moj maz ma wyksztalcenie zawodawe I zarabia duzo wiecej niz ja po studiach.Nie zawsze szkola o wyzszym poziomie nauczania jest lepszym startem.Nie potrafisz wymieniac pogladow I uwazam ze niema sensu z toba konwersowac.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:48
    Zobacz ilu ludzi po studiach na wysokim poziomie(z dobrej szkoly)siedzi w domu albo pracuje na kasie I nie ma z czego rodziny utrzymac

    Znowu mowisz o Polsce i tamtejszych doswiadczeniach. Zapewniam cie ze nikt po Oxon nie siedzi na kasie w UK :))) To zupelnie inny kraj. Nie przenos swoich doswiadczen z Polski na grunt UK bo naprawde to jest kula w plot uderzenie
  • steph13 24.06.15, 21:53
    1anna81 napisał(a):

    > Ograniczona to jestes ty!Zobacz ilu ludzi po studiach na wysokim poziomie(z dob
    > rej szkoly)siedzi w domu albo pracuje na kasie I nie ma z czego rodziny utrzyma
    > c.Moj maz ma wyksztalcenie zawodawe I zarabia duzo wiecej niz ja po studiach.Ni
    > e zawsze szkola o wyzszym poziomie nauczania jest lepszym startem.Nie potrafisz
    > wymieniac pogladow I uwazam ze niema sensu z toba konwersowac.

    Bardzo sie ciesze ze masz meza orla. Co do studiow, to sa studia I studia, przynajmniej w UK, co do tych twoich to bede mila I powstrzymam sie od komentarza.. Zapewniam cie, ze wsrod wyksztalconych ludzi jakich znam nikt nie siedzi ano NA ani POD kasa.
  • 1anna81 24.06.15, 22:00
    To szczesciaze.Mam znajomych po roznych kierunkach studiow I wiekszosci sie nie powiodlo.Nie sadze ze zle jest byc wyksztalconym bo sama skonczylam psychologie I bardzo sie ciesze bo mam cierpliwosc znosic Twojej obrazliwe komentarze;)Moj maz jest orlem zgadza sie I nie potrzebowal prywatnej szkoly;)
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:07
    wiesz ...w UK znam budowlancow z Polski jacy zarabiaja £4 tys miesiecznie na reke co nie oznacza ze sa orlami. Ot kwestia zawodu jaki wykonuja i plac za nie
  • 1anna81 24.06.15, 22:15
    To ty napisalas ze moj moz jest orlem po tym jak napisalam o tym ze zarabia lepiej odemnie bez dobrej szkoly.Ja znam duzo bardzo madrych budowlancow.Nie uwazam zeby wyksztalcenie szlo w parze z madroscia.Znam rowniez duzo ludzi po studiach i niestety wiekszosc to matoly I wlasnie snoby.Milo sie gawedzilo;)Powodzenia
  • steph13 24.06.15, 22:16
    1anna81 napisał(a):

    > To ty napisalas ze moj moz jest orlem po tym jak napisalam o tym ze zarabia lep
    > iej odemnie bez dobrej szkoly.Ja znam duzo bardzo madrych budowlancow.Nie uwaza
    > m zeby wyksztalcenie szlo w parze z madroscia.Znam rowniez duzo ludzi po studia
    > ch i niestety wiekszosc to matoly I wlasnie snoby.Milo sie gawedzilo;)Powodzeni
    > a

    hahaha, mental age of 4
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:53
    > To ty napisalas ze moj moz jest orlem po tym jak napisalam o tym ze zarabia lep
    > iej odemnie bez dobrej szkoly.


    chyba jednak nie ja:)
    Pani nie czyta uwaznie.
  • yumemi 24.06.15, 22:19
    Wiesz jak na wyksztalconego psychologa w Polsce, i teraz w UK - rozumiem ze pracujesz w zawodzie tutaj - masz naprawde dosc ograniczone poglady, plus sposob wyrazania sie..
    Jedna z podstaw ktore powinnas byla przyjac studiujac psychologie to swiadomosc tego ze sa rzeczy o ktorych mozesz nie wiedziec i nie miec pojecia zielonego - jak np edukacja prywatna w UK.

    --
    -----------------------------------------
  • 1anna81 24.06.15, 22:30
    Napisalam wczesniej ze moje dzieci chodza do panstwowej szkoly I ze jestem zadowolona z niej,jak rowniez ze nie mam doswiadczen osobistych z prywatna szkola.Wyrazilam tylko swoje zdanie na ten temat.Napomkna rowniez ze moje poglady nie koliduja z moja praca,w zasadzie troszke z niej sie wywodza.Tak pracuje tutaj w swoim zawodzie I jak na razie moje pacjentki sa zadowolone;)Zawsze mozesz do nich dolaczyc;)
  • magdal-ena78 24.06.15, 23:05
    Czyli zrobilas tu doktorat? W jakiej dzialce jesli mozna wiedziec? Bo sama jestem po psychologii i wiem co trzeba tu zrobic , zeby byc psychologiem :p
  • 1anna81 24.06.15, 23:23
    Nie zrobilam doktoratu.msc psychology and health 6 lat zaocznie.Milej nocy
  • steph13 25.06.15, 10:02
    1anna81 napisał(a):

    > Nie zrobilam doktoratu.msc psychology and health 6 lat zaocznie.Milej nocy

    Teraz wszystko jasne - specjalistka od wszystkiego I niczego. Nie dziwie sie ze murarz czy hydraulik zarabiaja lepiej od ciebie.
  • yumemi 25.06.15, 00:15
    Wiesz chyba od psychologa wymaga sie umiejętności kontaktu z ludźmi.. Ty w ciagu paru godzin narobiłas sobie ilus wrogów i obraziłas kilka osób... Niefajnie.
    Hasła o 'angolach' i inne - ciezko mi sobie wyobrazic jak zawodowo sobie tutaj radzisz ...


    --
    -----------------------------------------
  • magdal-ena78 25.06.15, 10:18
    Dokladnie to mialam na mysli, jesli nawet jests praktykujacym psychologiem to musisz dobrze sie kamuflowac, bo wypowiedzi ze jedna nacja jest glupsza od drugiej nie mieszcza mi sie w glowie w tym zawodzie, juz nawet nie chodzi o etyke zawodu, ale pojecie o badaniach naukowych.
  • 1anna81 25.06.15, 13:44
    Wczoraj wyrazilam swoja opinie na temat szkol,nikogo nie obrazilam,nie bylam niegrzeczna .Wiele osob mnie obrazilo.Takie swiatowe jestescie i madre,dbacie o wyksztalcenie swoich dzieci a tym co piszecie nie wykazujecie sie ani tolerancja ani zwyczajna akceptacja na roznorodnosc pogladow.Chcecie byc jak 'angole' swiatowe a niestety duzo wam do tego.Nie potraficie uszanowac czyjejs odmiennosci i strasznie sie modrzycie.Zal mi was wszystkich,za wasza glupote i snobizm jaki soba reprezentujecie.Mozecie jechac do Polski i swiatowe panie angielki moga sie pochwalic ze ich dzieci chodza do prywatnych szkol.Tempe kwoki i tyle!
  • glasscraft 25.06.15, 13:49
    Wystarczy juz chyba?
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 25.06.15, 13:57
    Przepraszam jesli obrazilam kogos ale Ja nie zaczelam.Wyrazilam swoje zdanie I tyle.Przykro mi ze nie akceptujecie moich pogladow ale to jeszcze nie powod zeby obrazac innych za to co mysla.Zero tolerancji na tym forum.Jestem w szoku bo pierwszy raz weszlam na polskie forum I bardzo sie zawiodlam.Zycze powodzenia i wiecej tolerancji.
  • plain-vanilla 25.06.15, 19:24
    Mozesz tego posta z 13:44 wykasowac? Wierzyc mi sie nie chce, ze ta osoba ma dyplom z psychologii i jest w UK od 13 lat. Straszne prostactwo.
  • yumemi 25.06.15, 13:59
    Mała poprawka - nie wyraziłas opinii tylko obraźliwe uprzedzenia.
    Opinie mozna wyrazić jedynie tam gdzie sie ma jakas wiedzę w danym temacie.
    No i wylazi słownik...
    --
    -----------------------------------------
  • 1anna81 25.06.15, 14:27
    Nazywaj to sobie jak tam chcesz.Nie masz tolerancji na moje uprzedzenia czy opinie,mniejsza z tym.Niestety teraz bede miec uprzedzenia co do polskich forow;)Mam nadzieje ze uda wam sie dobrze wyksztalcic dzieci za wasze pieniadze czy panstwowe jak tam chcecie.Szkoda ze w taki niemily sposob wymienilysmy sie 'pogladami'.Troche luzu w tylkach dziewczyny,szkoda zycia.Jak bedziecie obrazac kazda osobe ktora sie tu pojawi,tylko dlatego ze mysli inaczej niz wy to forum juz tego nie nazwiecie.Tak czy inaczej mimo wszystko dobrze wam zycze.Powodzenia
  • illegal.alien 25.06.15, 15:58
    Kobieto, ty czytaj ze zrozumieniem zamiast sie rzucac jak pchla na grzebieniu - nikt cie tu za poglady nie obraza, zostala ci zwrocona uwaga na forme przekazu, ktora jest nie do zaakceptowania. Obrazasz, to glownie ty.
    W dodatku jak na pania psycholog piszesz bardzo chaotycznie i nerwowo, ze o poprawnosci jezykowej nie wspomne.
    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • princesswhitewolf 25.06.15, 20:07
    .Chcecie byc jak 'angole' swiatowe a niestety duzo wam do tego.

    Naprawde uwazasz ze Anglicy sa takimi kosmopolitami? :) Sa rozni jak Polacy. Wielu nawet nie ma paszportu
  • 1anna81 25.06.15, 21:12
    I co z tego ze nie maja paszportow?Jak nie potrzeboja to nie maja.To wy z nich robicie orlow.
  • princesswhitewolf 25.06.15, 23:09
    czy caly czas na studiach dostarczalas zaswiadczenia o dysleksji?
  • ilonka45 25.06.15, 18:01
    "To szczesciaze.Mam znajomych po roznych kierunkach studiow I wiekszosci sie nie powiodlo."

    Jak maja takie podejscie jak ty do zycia i tutejszej ludnosci to mnie nie dziwi wcale...
  • kasia25251 25.06.15, 10:32
    Zgadza sie , bo siedzą w domu jak ty i zajmują sie dziećmi
  • kasia25251 25.06.15, 19:03
    To było do Steph ktora pisała co robią jej znajomi po studiach , jak rownież sama ona.Mozna sie mądrzyć jak całe życie mąż cie utrzymuje a ty czytasz książki i wychowujesz dzieci.Wtedy się jest specjalistką od wszystkiego .Chcialam zauważyć że wszystkie na tym forum światłe z wyższych klas kobiety kończyły szkoły państwowe w Polsce,więc można być po takiej edukacji światłym człowiekiem .To forum jest specyficzne ,więc wyluzuj -Ann 81.
  • illegal.alien 25.06.15, 19:44
    Wszystkie? Nie zakladalabym sie o to. Poza mna jest tu co najmniej kilka jeszcze absolwentek szkol prywatnych (zarówno z PL i innych krajów).
    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • kasia25251 25.06.15, 20:08
    A z domu to się nic nie wynosi?Tylko ze szkoły?
  • princesswhitewolf 25.06.15, 20:12
    i z domu i ze szkoly. W pewnym jednak wieku najwazniejsze co mowia rowniesnicy. A ci zazwyczaj sa poznawani w szkole. W zaleznosci jaka szkola i jakie wartosci takie dzieci i mlodziez...
    Nie zaniedbuj znaczenia szkoly.
  • 1anna81 25.06.15, 21:17
    Jak odpowiednio wychowasz dzieci to w kazdym wieku bedzie dla nich najwazniejsze zdanie rodzicow nie kolegow.
  • aniaheasley 25.06.15, 21:20
    Oj, teraz to mnie rozbawilas kobieto.
    --
    Ania's Poland
  • 1anna81 25.06.15, 21:32
    Nie widze w tym nic smiesznego.To rodzice sa najlepszymi wychowawcami I terapeltami dla swoich dzieci.Jak beda cie szanowac to zawsze beda sie liczyc z twoim zdaniem.Wplyw rowiesnikow oczywiscie jest duzy ale przewaza zdrowe wychowanie.Jesli bedziesz miec dysfunkcje w rodzinie to prawdopodobnie dzieci beda garnely w strone rowiesnikow a jesli bedziesz zdrowym rodzicem to nie ma sie o co martwic.
  • aniaheasley 25.06.15, 21:47
    A to Ty nie wiesz, ze mlodzi ludzie w wieku 16-24 (granice ruchome) wszystko wiedza najlepiej? Na kazdy temat, w kazdej sprawie? Rodzice natomiast nie wiedza nic albo prawie nic. Musi tak byc, zeby ludzkosc szla do przodu. Potem to przechodzi, i zaczyna sie z powrotem dostrzegac doswiadczenie i madrosc rodzicow.
    Dzieci garna do rowiesnikow z powodu 'dysfunkcji' w rodzinie??? Ja bym raczej sie doszukiwala takiej 'dysfunkcji' w rodzinach, gdzie dzieci sie do rowiesnikow nie garna :)
    A czy ci zdrowi rodzice - 'terapelci' ponosza tez odpowiedzialnosc za ortografie potomstwa, czy to moze juz nalezy do kogos innego?
    Eh, Anna81, rozmowa z Toba jest na poziomie rozmow jakie prowadzilam z moimi corkami, zanim zaczely logicznie myslec i rozumiec swiat wokol siebie.


    --
    Ania's Poland
  • 1anna81 25.06.15, 21:56
    Chodzilo mi o ucieczke w strone rowiesnikow I wpadanie w zle towarzystwo.
  • steph13 25.06.15, 22:05
    1anna81 napisał(a):

    > Chodzilo mi o ucieczke w strone rowiesnikow I wpadanie w zle towarzystwo.

    A gdzie sie ucieka majac riff- raff za rodzicow? Do rowiesnikow pewnie.
  • princesswhitewolf 25.06.15, 23:12
    jak odpowiednio wychowasz dzieci to w kazdym wieku bedzie dla nich najwazniejsze zdanie rodzicow nie kolegow.

    zakladam, ze 81 w twoim nicku to data urodzenia i nie moge uwierzyc w nia. Dawno nie rozmawialam z kims tak naiwnym w tym wieku, kto paradoksalnie twierdzi, ze jest wyksztalconym psychologiem, a nie wydaje sie miec w ogole wiedzy jak funkcjonuja dzieci i nastolatki
  • 1anna81 26.06.15, 12:19
    Nie bede tracic czasu na glupie pogaduchy.jestescie godne pozalowania I tyle.Negojecie Moj wiek,wyksztalcenie to ile tu jestem a nawet mnie nie znacie.szok
  • steph13 26.06.15, 12:53
    1anna81 napisał(a):

    nawet mnie nie znacie.szok


    Thanks be to God
  • steph13 26.06.15, 13:03
    1anna81 napisał(a):

    > Nie bede tracic czasu na glupie pogaduchy.jestescie godne pozalowania I tyle.Ne
    > gojecie Moj wiek,wyksztalcenie to ile tu jestem a nawet mnie nie znacie.szok

    Hm, czy dlatego, ze studiowalas zaocznie to nie widzisz co piszesz? Daaaawno temu w szkole uczono, ze 'kto UJE kreskuje ten dostaje dwoje'.
  • glasscraft 26.06.15, 13:13
    Dziewczyny, prosze bardzo o zakonczenie odnogi dyskusji o prywatnych szkolach, ktora idzie z zlym kierunku :-(
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • steph13 26.06.15, 13:23
    glasscraft napisała:

    > Dziewczyny, prosze bardzo o zakonczenie odnogi dyskusji o prywatnych szkolach,
    > ktora idzie z zlym kierunku :-(

    OK Boss
  • yumemi 26.06.15, 13:35
    Masz racje, Glasscraft. Szkoda ze dosc ciekawy watek sie tak popsul.

    --
    -----------------------------------------
  • illegal.alien 25.06.15, 21:39
    Ale ja nie dyskutuje skąd sie co wynosi tylko podważam założenie, ze na tym forum siedzą same absolwentki polskich państwowych szkol, bo wiem z pewnością, ze to nieprawda.
    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • kasia25251 26.06.15, 11:00
    Moze nie same ,ale zdecydowana większość , co wskazuje jednak na wrodzony intelekt .Obycia i dobrego wychowania można się łatwo i szybko nauczyć ,ale to nie ma nic wspólnego z inteligencją.
  • aniaheasley 26.06.15, 11:13
    > Obycia i dobrego wychowania można się łatwo i szybko nauczyć

    Polemizowalabym :))))

    >co wskazuje jednak na wrodzony intelekt

    Znaczy co, co 'wskazuje na wrodzony intelekt'? Fakt chodzenia do polskich szkol panstwowych?

    --
    Ania's Poland
  • steph13 25.06.15, 20:19
    kasia25251 napisała:

    > To było do Steph ktora pisała co robią jej znajomi po studiach , jak rownież sa
    > ma ona.Mozna sie mądrzyć jak całe życie mąż cie utrzymuje a ty czytasz książki
    > i wychowujesz dzieci.Wtedy się jest specjalistką od wszystkiego .Chcialam zauwa
    > żyć że wszystkie na tym forum światłe z wyższych klas kobiety kończyły szkoły
    > państwowe w Polsce,więc można być po takiej edukacji światłym człowiekiem .To forum jest specyficzne ,więc wyluzuj -Ann 81.

    A ty co, tez psycholog po fachu? Twoja wypowiedz jak zwykle nie na temat I zaczerpanaI z wielkiego kubla wiedzy o wszystkim I niczym. Na twoim miejscu nie zabieralabym glosu na temat kto kogo I jak utrzymuje no chyba, ze chcesz uchylic rabka tajemniczego zyciorysu ku ogolnej uciesze.
  • 1anna81 25.06.15, 21:20
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:45
    Mam doswiadczenie z prywatna szkola,moj brat do takiej uczeszczal i wcale nie zdobyl lepszych kwalifikacji niz ja;)

    Anna, a czasem to nie jest doswiadczenie brata z Polski? Widzisz w Polsce kwestia panstwowej vs prywatnej edukacji to zupelnie inna parafia. Zupelnie inaczej sie to przedstawia. Ludzie jacy nie dostaja sie do panstwowych uczelni wyladowywuja w prywatnych

    W UK jest inaczej. Jest garstka b. dobrych panstwowych szkol na kazdym poziomie edukacji, ale aby sie dostac nalezy mieszkac b blisko szkoly. Ceny domow w takich okolicach sa naprawde bardzo zawyzone ze wzgl wlasnie na szkoly wokol i popyt na zamieszkanie jak najblizej szkoly.

    Prywatne szkoly zazwyczaj prezentuja duzo wyzszy poziom niz wiekszosc panstwowych (z wyjatkiem tej wspominanej garstki dobrych szkol) i maja lepsze wyniki na egzaminach, a co najwazniejsze takowe szkoly dbaja bardzo o wspominany powyzej ethos czyli wychowanie na pewnym poziomie kultury osobistej, wartosci itp. co wydaje sie byc najwazniejsze.
  • 1anna81 24.06.15, 21:56
    Moj brat chodzil do Szkoly prywatnej w Polsce.Moze masz racje nie neguje tego czy te szkoly sa dobre czy nie.poprostu Ja bym do takiej nie poslala I tyle.Mysle rowniez ze co do wartosci to rodzice powinni je wpajac dziecku.Jesli uwazasz ze to dobre dla Twoich dzieci to Mysle ze to najwazniejsze.Pozdrawiam
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:00
    Mysl
    > e rowniez ze co do wartosci to rodzice powinni je wpajac dziecku.


    Oczywiscie, ale jak zycie pokazuje nie jeden rodzic mial powazny problem dziecka pozostajacego pod silna presja grupy rowiesniczej. Bardzo dobre szkoly kondycjonuja od poczatku dzieci tak by nie bylo gangow ani narkotykow. A zapewniam cie ze w wielu panstwowych secondary schools w UK marihuana to norma.
  • 1anna81 24.06.15, 22:17
    Moze masz racje.Nie wiem jak to jest w starszych klasach,moje dzieciaki sa w primary.My zamiezamy wrocic do Polski zanim dzieciaki dorosna wiec bede sie martwic w Polsce.Powodzenia
  • glasscraft 24.06.15, 22:29
    sjp.pwn.pl/slowniki/zamierzać.html

    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • 1anna81 24.06.15, 22:32
    Dziekuje za upomnienie;)
  • glasscraft 24.06.15, 22:34
    Cala przyjemnosc po mojej stronie :-P

    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • yumemi 24.06.15, 22:15
    Aha czyli oceniasz angielskie prywatne pod katem szkoly brata ktora mozna sie tylko domyslec wyrosla jak jedna z wielu po transformacji w Polsce - jak przyslowiowe grzyby po deszczu...
    I tutaj sie brak wiedzy klania - szkoly prywatne w UK sa czescia systemu i daly szkolnictwu poczatki przede wszystkim - niektore przeksztalcily sie w panstwowe grammar schools - gdzie selekcja jest spora (tez snobstwo przeciez bo rodzice czesto kase na korepetycje wydaja :))
    Rozumiem ze Twoje dzieci nic poza panstwowa szkola robic nie beda, zajecia dodatkowe poza szkola to tez snobstwo i strata pieniedzy :))
    Ech, proponuje zebys najpierw sie rozejrzala, oczytala w temacie a potem wydawala opinie - bo brzmia naprawde troche dziwnie :))

    --
    -----------------------------------------
  • 1anna81 24.06.15, 22:23
    Moje dzieci na razie sa male I mysle ze primary I'm wystarczy,potem wracamy do Polski I pewnie do gimnazjum pojda.Jak na razie moje dzieci po szkole chodza na zajecia British Gimnastic I na Karate.To ze jestem przeciwna prywatnym szkolom nie swiadczy o tym ze nie dbam o rozwoj moich dzieci.Ty rob ze swoimi co chcesz.
  • yumemi 25.06.15, 00:16
    Zeby byc czemus przeciwnym trzeba miec o tym jakieś pojęcie :-))
    A Ty niestety nie masz zielonego pojęcia i edukacji w UK... Szczególnie prywatnej.
    --
    -----------------------------------------
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:31
    Szkoły prywatne katolickie sa bardzo neutralne - chodzi bardziej o ethos szkoły niz cokolwiek innego.

    No ale jakos sie musi to wyrazac, ze sa katolickie. Niewatpliwie przy zapisywaniu do szkoly oczekuja swiadectwa chrztu i sa lekcje religii na jakim dzieciom opowiadaja o cierpieniach Hioba, ukrzyzowaniu i innych masakrycznych historiach.
  • yumemi 24.06.15, 22:22
    > No ale jakos sie musi to wyrazac, ze sa katolickie. Niewatpliwie przy zapisywan
    > iu do szkoly oczekuja swiadectwa chrztu i sa lekcje religii na jakim dzieciom o
    > powiadaja o cierpieniach Hioba, ukrzyzowaniu i innych masakrycznych historiach.

    Nie, w ogole tego nie ma. Zadnych swiadectw chrztu nie chcieli. Raz na kwartal jest ogolna msza, bardzo stonowana, glownie skupiona na jakichs pozytywnych przekazach dla mlodziezy - bylam na jednej i naprawde swietnie zorganizowane. RE jako religioznawstwo - w ramach tego wycieczka do Synagogi w Londynie, i do meczetu.
    WYpracowania domowe - syn pisal jedno ostatnio o chciwosci - jako przyklad mial 'Fred the Shred' - swietna sprawa, czyli wyjecie religii z regulek, a przeniesienie jej do zwyklych zasad zyciowych ktore dotycza wierzacych i niewierzacych.
    Szkola w tytule katolicka - moja niewierzaca kolezanka z mezem poslali tam syna, sa super zadowoleni.

    --
    -----------------------------------------
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:30
    ah ...czyli cos jak Uniwersytet w USA jaki skonczylam. Niby Jezuicka uczelnia a czlowiek tylko sobie o tym przypomina na starcie bo zaczyna sie msza, i po latach koncu przy rozdaniu dyplomow w katedrze. I tyle po tej calej religijnosci...

    Myslalam ze jak katolicka to cos jak w Polsce- katolicyzm na calego z siostrami zakonnymi itd. typu Urszulanki itd
    Z tego co mowisz wynika ze kazda jedna panstwowa szkola w Polsce jest bardziej katolicka( lekcje religii) niz te katolickie tu...
  • steph13 24.06.15, 22:43
    princesswhitewolf napisała:


    > Myslalam ze jak katolicka to cos jak w Polsce- katolicyzm na calego z siostrami
    > zakonnymi itd. typu Urszulanki itd
    > Z tego co mowisz wynika ze kazda jedna panstwowa szkola w Polsce jest bardziej
    > katolicka( lekcje religii) niz te katolickie tu...

    Ja coprawda z tych, co uwazaja, ze religia ma miejsce w kosciele a nauka w szkole, ale jesli moze byc tak na luzie to moze spojrzyj na St James' Boys School w Twickenham, slyszalam dobre opinie I chlopcy dobrze zachowuja sie rano w autobusie, haha
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:49
    St James' Boys School w
    > Twickenham, slyszalam dobre opinie I chlopcy dobrze zachowuja sie rano w autob
    > usie, haha


    wiec z sasiednich miasteczek jestes sasiadka Twickenham albo StMargarets tudziez Strawberry Hill
  • steph13 24.06.15, 22:50
    princesswhitewolf napisała:

    > St James' Boys School w
    > > Twickenham, slyszalam dobre opinie I chlopcy dobrze zachowuja sie rano w
    > autob
    > > usie, haha

    >
    > wiec z sasiednich miasteczek jestes sasiadka Twickenham albo StMargarets tudzi
    > ez Strawberry Hill

    Zgadza sie
  • yadrall 25.06.15, 10:47
    Ja o prywatnych szkolach sie nie wypowiem,ale katolicka szkola mojego syna w UK jest bardziej swiecka niz masowe szkoly w PL. Powaznie! Aczkolwiek moze to zalezy od konkretnej szkoly? Niemniej nie warto z biegu skreslac dobrych szkol tylko dlatego,ze katolickie.
  • plain-vanilla 25.06.15, 12:35
    W szkole mojego syna nie zauwazylam zadnego katolickiego prania mozgu. Skonczyl juz drugi rok edukacji. Na temat katolickich szkol w Polsce sie nie wypowiadam, bo nie mam zadnej stycznosci z nimi. Ja sie ciesze, ze uczy sie modlitw. Raz w roku cala szkola chodzi na masze swieta na rozpoczecia roku, za konczenie roku - msza jest w szkole. Nikt nie zmusza rodzicow do uczestniczenia w zadnych obrzadkach. Swiadectwo chrztu tez nie bylo wymagane. Chodza dzieci roznych narodowosci.
  • aniaheasley 25.06.15, 13:21
    Tak dla rownowagi napisze o katolickiej podstawowej szkole moich dzieci.
    Wiem, ze czyta to forum wiele osob z Polski, i moga sobie pomyslec, o super, nie cierpie kosciola katolickiego, ale wysle dziecko do szkoly katolickiej, bo jasno wynika z forum, ze te szkoly sa czesto lepsze od swieckich.
    Bardzo czesto jest jednak troszeczke inaczej.
    To jednak jest szkola katolicka, nie swiecka. Sa msze. Jest ksiadz, ktorego obecnosc jest w jakis sposob widoczna w zyciu szkoly. Jest zdjecie papieza, jest posazek Madonny z dzieciatkiem, jest rozaniec i krzyz na scianie. W mission statement szkoly jest wyraznie napisane w pierwszym chyba zdaniu ze kieruja sie katolickim modelem wartosci, czy jakos tak podobnie.
    Szkola nie przeprasza, ze jest katolicka. W okresie Adwentu i Wielkiego Postu dzieci pisza na kolorowych karteczkach swoje postanowienia adwentowe i to, czego sobie beda odmawiac w okresie Wielkiego Postu. Modla sie za zmarlych i ciezko chorych. Na wszystkich swietych tez jakos religijnie jest pogadanka. W srode popielcowa dzieci wracaja do domu z wyraznymi sladami popiolu na czole, w maju jest procesja maryjna, kazde dziecko przynosi z domu kwiatki dla Maryi.
    Nie przeszkadza to szkole w realizacji programu nauczania, ale system wartosci katolickich jest w szkole mocno widoczny.
    --
    Ania's Poland
  • yadrall 25.06.15, 13:46
    I to znowu zalezy od szkoly!
    W szkole mojego syna nic takiego nie ma-owszem jest ksiadz-zwykle wita rodzicow i dzieci przy bramie rano,ale na lekcje nie wchodzi :)
    Msze dzieci mialy jak narazie 2-przed Bozym Narodzeniem i Wielkanoca. Owszem starsze dzieci maja wiecej mszy,ale tez bez przesady. Zadnych krzyzy robionych w srode popielcowa czy postanowien adewntowych dzieci nie maja. O, kartki na Boze Narodzenie robili,ale takie zwykle,z choinkami i prezentami.
    Dodatkowo maja krotka modlitwe przed lekcjami, po lekcjach i przed posilkiem-ale sa to zaledwie 2-3 zdania.
    Krzyz jest,ale w kazdej swieckiej polskiej szkole tez wisi krzyz, tez sa posagi swietych i swiete obrazki.
    A i w szkole,ktora jest w naszym Catchment (secondary)-czyli szkola do ktorej ida dzieci jak leci,bez pytania rodzicow o zdanie-to nie dosc,ze zaraz nad wejsciem wielki krzyz wisi to jeszcze zaraz przy recepcji stoji wielka postac swietego-patrona szkoly,a szkola pomimo posiadania wlasnej ... kaplicy jest jedna z najgorszych w UK.

    No i co widac w naszej szkole-DYSCYPLINE! Nie, dzieci sie szkoly nie boja-nie sa straszone czy ponizane-ida do szkoly chetnie, z radoscia,ale my, rodzice jestesmy pod wrazeniem tego jaki posluch maja nauczyciele wsrod dzieci! A dzieci lubia szkole za przejrzyste zasady.
  • princesswhitewolf 25.06.15, 13:41
    Ja sie ciesze, ze uczy sie modlitw

    czyli jednak ucza katechizmu i modlitw. No to jednak nie dla nas.

    Nie cieszylabym sie z jakiejkolwiek indoktrynacji w jakiejkolwiek religii
  • aniaheasley 25.06.15, 13:55
    Wiesz, princess, to pewnie temat nie na ten watek, ale ja bym tak od razu nie przekreslala szkol katolickich ze wzgledu na ich 'indoktrynacje' 5-11 latkow. Mieszkamy w Europie, wplyw kultury chrzescijanskiej na rozwoj naszej cywilizacji jest ogromny. Wlasciwie trudno go przecenic. Bez zrozumienia chociaz podstaw religii chrzescijanskiej i jej roli w historii naprawde trudno zrozumiec swiat. I nie musi to byc od razu slynne haslo JP2 'nie mozna zrozumiec czlowieka bez Chrystusa', ale naprawde nie zaszkodzi, kiedy dziecko w europejskiej szkole zapozna sie z podstawami religii chrzescijanskiej, z obrzadkami, nawet ba, z kalendarzem liturgicznym, z hymnami, modlitwami.
    Potem naprawde i tak samo zdecyduje czy w dalszym zyciu bedzie wierzace czy niewierzace.
    Jak dla mnie, sama mam stosunek totalnie neutralny do religii, takie wprowadzenie podstaw religii chrzescijanskiej/katolickiej czy niekatolickiej jest dla dziecka bardzo wartosciowe i pozyteczne dla ogolnego wyksztalcenia czlowieka. Odnosniki do religii, wiary lub jej braku sa na kazdym kroku, w kulturze, literaturze, malarstwie, poezji, w kinie, teatrze, wszedzie. Dziecko, a potem dorosly, ktory nie zaznal zadnych rytualow religijnych jest o nie ubozszy. Nie odbieraj dziecku wyboru, nie zamykaj drzwi do czegos, co tak latwo mu, dziecku, poznac, przyswoich. Na ocene, wartosciowanie i decyzje bedzie czas kiedy to dziecko dorosnie.

    To tak w ramach dygresji :)
    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 25.06.15, 14:30
    Mieszkamy w Europie, wplyw kultury chrzescijanskiej na rozwoj naszej cywilizacji
    > jest ogromny.


    Oczywiscie, ze jest ogromny. Moje dziecko bedzie sie tego uczyc na lekcjach historii jako przeszlosci obok wierzen wikingow i greckiego panteonu, a nie praktykowac jako cos aktualnego czyli wierzenia koczowniczych Zydow z okolic Palestyny w 21 wieku. No kwestia wiary i gustu. Dla mnie czas idzie naprzod.

    nie zaszkodzi, kiedy dziecko w europejskiej szkole zapo
    > zna sie z podstawami religii chrzescijanskiej, z obrzadkami, nawet ba, z kalend
    > arzem liturgicznym, z hymnami, modlitwami


    wiesz dla mnie buddyzm tak samo bliski jak chrzescijanstwo. Nie widze powodu by zapoznawac moje dziecko z jakakolwiek liturgia jaka dla mnie ( wybacz) sprowadza sie do prania ludziom mozgow przez stulecia.

    Nie odbieraj d
    > ziecku wyboru,

    Nie odbieram. Zadecyduje samo jak bedzie mialo ku temu odpowiednio dojrzaly umysl. Ja nie zamierzam mu prac mozgu od dziecka. Twoje dziecko jest ubozsze o rozumienie samsary, dharmy jak rowniez Szabatu i Ramadanu. Nie odbieraj dziecku myslenia w kategoriach religii calego swiata i nie zamykaj ich tylko dlatego ze w Europie sie chrzescijanstwo rozpanoszylo w ostatnich 2 tysiacleciach. Ze mieszkam w Europie? Hmm 5 lat spedzilam w USA, czuje sie obywatelka swiata


    nie zamykaj drzwi do czegos, co tak latwo mu, dziecku, poznac, p
    > rzyswoich.


    Wybacz ale gdyby nie sredniowiecze i kontynulowalibysmy wiedze Grekow Archimedesa, Pitagorasa etc to dzis latalibysmy juz na Marsa a Google by powstalo 500 lat temu. Taki pozytek dla mnie byl z politycznych manewrow by kontrolowac spoleczenstwo religia.

    www.youtube.com/watch?v=oALIgziVmfc <= serdecznie polecam 3 czesci tego video. Dosc dobrze tam opisuje ow profesor religioznawstwa co postac byc moze historyczna o imieniu Jezus mowi, a co jest wynikiem pozniejszych politycznych fantazji.
  • princesswhitewolf 25.06.15, 14:32
    P.S. w ramach dygresji to moje dziecko nie jest ochrzczone i samo o tym zadecyduje. Ja nie bylam u bierzmowania i nie zamierzam. To tak dla zrozumienia mojej postawy wobec tych spraw. Dla mnie KK jest bardziej wkurzajacy niz swiadkowie Jehowi jacy przynajmniej nie maja ukladow z rzadem polskim i zajec indoktrynacyjnych plus krzyzy w publicznych szkolach. Wybacz jesli urazilam twoje wierzenia.
  • aniaheasley 25.06.15, 18:46
    Niczego nie urazilas, napisalam, ze mam do religii stosunek neutralny. Co na pewno stawia mnie w lepszej pozycji wyjsciowej do rzeczowej spokojnej dyskusji na temat szkol wyznaniowych :)
    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 25.06.15, 20:03
    mysle, ze obie spokojnie do tego podchodzimy z tym ze ja jestem zdecydowanie na "nie" jesli chodzi o mojego potomka edukacje w takowych szkolach, chyba ze jest to taki rodzaj szkoly jak opisywany wczesniej, gdzie jest patronat katolicki ale nie ma zajec z religii ani modlitw. Poza tym, absolutnie nie przeszkadza mi istnienie szkol takowych i fakt, ze ktostam dziecko tamze posyla
  • yumemi 25.06.15, 22:35
    Ja znow jestem za ksztalceniem dziecka w kwestii korzeni ogolnie - rowniez jako osoba wierzaca ale totalnie przeciwna temu co sie wyrabia w kk w Polsce. Korzenie nasze sa przede wszystkim poganskie - chrzescijanstwo powstalo na nich, i dzieki nim ma taki ksztalt jak teraz, po latach ewolucji (chociaz w Pl zdecydowanie sie cofa).
    Dlatego szkoly obejrzalam dobrze przed wyborem - i bylam za szkola ktora przekazuje chrzescijanstwo przez forme tego jak byc dobrym czlowiekiem,tego jakie wartosci sa wazne w zyciu czlowieka, wybory zyciowe etc.
    Obojetnie czy wierzacego czy nie - kazdego.
    I tuttaj jest ogromna roznica miedzy religia tutaj jaka widze a ta z Pl - tutaj chodzi o czlowieka po prostu - w kk w Polsce chodzi o to zeby to byl katolik ktory klepie modlitwy.
    W koncowym efekcie - chodzi o to tez zeby moje dzieci funkcjonowaly tak jak ja - czyli ze np w kontaktach z ludzmi, przyjazniach - nie ma totalnie znaczenia czy ktos wierzacy jest czy nie, jaka religie wyznaje - jest to sprawa tak osobista ze az intymna,

    --
    -----------------------------------------
  • princesswhitewolf 25.06.15, 23:14
    bylam za szkola ktora przekazuje chrzescijanstwo przez forme tego jak byc dobrym czlowiekiem,tego jakie wartosci sa wazne w zyciu czlowieka, wybory zyciowe etc.

    dokladnie. wlasnie ten ethos jest najwazniejszy, moralnosc a nie indoktrynacja liturgiczna. Jestem osoba wierzaca, ale nie identyfikuje sie z zadna religia
  • steph13 25.06.15, 23:26
    princesswhitewolf napisała:

    > bylam za szkola ktora przekazuje chrzescijanstwo przez forme tego jak byc d
    > obrym czlowiekiem,tego jakie wartosci sa wazne w zyciu czlowieka, wybory zyciow
    > e etc.

    >
    > dokladnie. wlasnie ten ethos jest najwazniejszy, moralnosc a nie indoktr
    > ynacja liturgiczna. Jestem osoba wierzaca, ale nie identyfikuje sie z zadna rel
    > igia

    Ciekawe. Zarowno ja jak I moj maz bylismy wychowani jako katolicy, dzieci ochrzczone w tej samej wierze, potem pierwsza komunia. Ale po latach zaczelismy sporadycznie zagladac do CoE I przypadlo nam do gustu. Szkol wyznaniowych nie rozwazalismy powaznie bo naszym zdaniem od religii jest kosciol. A dzieci sluby biora w kosciolach anglikanskich bo tez bardziej im pasuje, wlasnie ten ogolny ethos. No ale to nie na temat wlasciwie.
  • aniaheasley 26.06.15, 09:26
    Ja wybralam szkole katolicka, podstawowa, na podobnej zasadzie, na jakiej poslalam dzieci na kilka lat do polskiej szkoly sobotniej. Chcialam, zeby poznaly tak troche bardziej doglebnie od podszewki, swoje korzenie, heritage. W jednym przypadku jezykowe, w drugim kulturowe. Znam siebie, i wiem, ze ode mnie by tego sie nie nauczyly. Poza tym wedlug mnie w obrzadkach religijnych wazny jest udzial w grupie. Powtarzam jeszcze raz, to byl celowy wybor w celach edukacyjnych, nie ideologiczny. Ciesze sie, ze liznely tej kultury katolickiej od srodka, tak samo jak liznely polskiej szkoly, z kto ty jestes Polak maly, z legenda o panu Twardowskim i piernikach torunskich.
    A potem dzieci i tak same zdecyduja czy beda wierzace czy nie.
    Moj syn po katolickiej podstawowce poszedl do 'ogolnochrzescijanskiej' szkoly sredniej, z etosem bardzo silnym w tym zakresie.
    Teraz w wieku lat 20 jest ateista. Czy to juz na zawsze, czy cos mu sie odmieni? Czas pokaze.
    Sredniej corce, obecnie w y7 bardzo podoba sie RE w jej szkole, zenskiej katolickiej, bo pozwala jej lepiej poznawac siebie i innych. Tak napisala w jakiejs pracy domowej.
    Tak na marginesie marginesu. W katolickich szkolach srednich obowiazkowe jest zdawanie RE na GCSE, i to nie RS, tylko wlasnie RE, opartego na ktorejs ewangelii. Wiec znowu, jezeli ktos ma z tym problem, to zdecydowanie odradzam katolickie szkoly srednie :)
    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 26.06.15, 09:58
    W katolickich szkolach srednich obowiazkowe jest z
    > dawanie RE na GCSE, i to nie RS, tylko wlasnie RE, opartego na ktorejs ewangeli
    > i.

    celowy wybor w celach edukacyjnych, nie ideologiczny

    dyskutujemy w zasadzie o roznicy miedzy religioznawstwem ( edukacja o religii) a wyznaniem religijnym. Szkoly katolickie to szkoly wyznaniowe wiec z zalozenia ideologiczne o czym swiadcza zajecia z religii jak rowniez to ze musza to zdawac na egzaminach.


    > tak samo jak liznely polskiej szkoly, z kto ty jestes Polak maly, z legenda o panu
    > Twardowskim i piernikach torunskich.


    Pewnie ze to wazne jesli ma sie w zylach polska krew. Niewatpliwie moje dziecko o ile nie bedzie stawiac powaznego oporu bedzie chodzic do sobotniej polskiej szkoly w New Malden na lekcje j.polskiego z elementami hist i geografii. Nie bedzie chodzic na lekcje religii tam


    poszedl do 'ogolnochrzescijanskiej' szkoly s
    > redniej, z etosem bardzo silnym w tym zakresie.


    to ciekawa szkola. Czy tam tez sa jakies wymogi zdawanie religii na egzaminach itd?
  • aniaheasley 26.06.15, 10:24
    >to ciekawa szkola. Czy tam tez sa jakies wymogi zdawanie religii na egzaminach
    >itd?

    Taki skrot myslowy :) To byla prywatna szkola w SE Londynie, meska tym razem. Modlitwy opcjonalne, kaplica na terenie szkoly dla chetnych, ale kilka 'imprez' religijnych w ciagu roku bylo, znowu opcjonalnych, niektore dla calych rodzin.
    Nie bylo obowiazku zdawania religii ani religioznawstwa w zadnym zakresie :)))))

    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 26.06.15, 23:34
    i ta zapewne bylaby bardziej w moim guscie ;)
  • 1anna81 24.06.15, 19:28
    www.expatarrivals.com/the-united-kingdom/london/private-schools-in-london
  • steph13 24.06.15, 19:46
    Princess, jesli dobrze kojarze ze mieszkasz w tej okolicy, to bardzo polecam LEH Junior I Twickenham Prep. Z obydwoma miala stycznosc w swoim czasie I bylam pod duzym wrazeniem. Nabadz Good Schools Guide I poczytaj, sprawdz rowniez leavers' destination, tzn do jakich prywatnych srednich szkol dzieci zdaja egzaminy wstepne z pozytywnym wynikiem.
    Zwroc uwage na ratio: pupils/teachers, kwalifikacje nauczycieli, ogolny ethos szkoly. Podjedz pod brame I przyjrzyj sie rodzicom, dzieciom, posluchaj jak dzieci mowia I jak sie zachowuja. No I jak Yumeni radzila, pojdz na open days, pogadaj z kadra, obejrzyj facilities nie sugerujac sie za bardzo pracami dzieci wystawionymi na pokaz, bo naturalnie wybieraja w tym celu tylko te najlepsze. Jak dobrze wybierzesz to bedzie to swietna inwestycja w przyszlosc dziecka I money well spent.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:38
    LEH Junior


    odpada bo mam chlopca a LEH przyjmuje dziewczynki tylko. LEH jest na sasiedniej ulicy

    Rozwazam sasiadujacy z nia Hampton School ( dla chlopakow) na poziomie secondary czyli jej Denmead oddzial na poziomie primary jaki feeds do Hampton School, Denmead przyjmuje od 3 roku zycia.

    I Twickenham Prep.

    No wlasnie to jeden z kandydatow, moja GP posyla tam swoja latorosl. Inne to Althesian, Jack& Jill i The Mall ( ponoc tez niezla szkola) Wszystkie ponoc sa dobre i tu pytanie co najlepsze.

    Z panstwowych to mieszkam na granicy aktualnego catchment do Carlise Infant School jaka jest feeder do Hampton Hill Primary ( jest outstanding wg Ofsted) wiec na dwoje babka wrozyla czy sie tam moj potomek zalapie. Do Hampton School troche za daleko na catchment a Buckingham School na tyle odpada ze wole poslac do prywatnej i placic.

    Zaczynam chodzic na Open Days teraz.
  • steph13 24.06.15, 22:10
    princesswhitewolf napisała:

    > LEH Junior
    >

    >
    > odpada bo mam chlopca a LEH przyjmuje dziewczynki tylko. LEH jest na sasiedniej
    > ulicy
    >
    > Rozwazam sasiadujacy z nia Hampton School ( dla chlopakow) na poziomie secondar
    > y czyli jej Denmead oddzial na poziomie primary jaki feeds do Hampton Sc
    > hool, Denmead przyjmuje od 3 roku zycia.
    >
    > I Twickenham Prep.
    >
    > No wlasnie to jeden z kandydatow, moja GP posyla tam swoja latorosl. Inne to Al
    > thesian, Jack& Jill i The Mall ( ponoc tez niezla szkola) Wszystkie ponoc sa do
    > bre i tu pytanie co najlepsze.

    Feeder school do Hampton Boys powinna byc dobra, warto obejrzec. Corki znaly wielu chlopcow z Hampton I w wiekszosc byli 'well polished'. The Mall tez od zawsze miala dobra reputacje ale tych pozostalych nie znam.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:12
    czyli Denmead albo Mall albo Twickenham Prep... ano wlasnie.
    Tak chlopcy z Hampton School sa bardzo ulozeni.A szkola jakies 300m stad


    czy jestes moja sasiadka? ;)
  • steph13 24.06.15, 22:26
    princesswhitewolf napisała:

    > czyli Denmead albo Mall albo Twickenham Prep... ano wlasnie.
    > Tak chlopcy z Hampton School sa bardzo ulozeni.A szkola jakies 300m stad
    >
    >
    > czy jestes moja sasiadka? ;)
    Nie, bardziej w strone Richmond ale jedna corka zahaczyla pare lat w Junior LEH, druga chcialam przeniesc do Twickenham Prep kiedy dyrekcja w naszej Prep School zmienila sie. Niestety dziecie tesknilo I po1 semestrze trzeba bylo wrocic. Obydwie dostaly miejsce w LEH Senior ale poniewaz zazebialy sie o siebie latami, po przeliczeniu rodzinnych finansow skonczyly w Tiffin. Ale bywalam z nimi w LEH czesto na chess championships, miedzyszkolne mecze siatkowki, lacrosse, public speaking etc. Super szkola.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:27
    Tiffin jest rewelacyjna jak slyszalam.
  • steph13 24.06.15, 22:38


    hm, nie da sie ukryc, ze szkola jest dobra - w czasach moich dzieci okolo 16% absolwentek szlo do Oxbridge a nastepnych 60%+ do Russell Group. Ja uwazalam, ze sukces tej szkoly polegal glownie na umiejetnym doborze uczniow - bardzo competitive entrance exam, duzy procent naboru ze szkol prywatnych, wszyscy dazyli do higher education, dziewczyny I ich rodzice mieli powazne ambicje co bardzo sprzyjalo akademickiej atmosferze, w ktorej niedociagniecia niektorych nauczycieli dalo sie latwo pokonac.
    Tiffin Boys tez jest swietna jak rowniez dodatkowo posiada atmosphere, wystroj I ambience prywatnej szkoly dla chlopcow.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 22:47
    Na pewno jest to dobra szkola dla humanistow ze wzgl na nacisk na arts i languages. Jesli rosnie komus jednak umysl scisly to chyba lepszym rozwiazaniem sa inne szkoly. Ale to dopiero widac z czasem.
  • princesswhitewolf 24.06.15, 21:46
    w Londynie jest duzo duzo wiecej prywatnych szkol niz te na liscie.
  • derka1 24.06.15, 23:16
    Princess, masz jakiegos "forumowego" maila?
  • princesswhitewolf 24.06.15, 23:58
    tak princesswhitewolf@gazeta.pl
  • derka1 25.06.15, 17:01
    Wyslalam @.
  • glasscraft 25.06.15, 13:47
    Nie wiem, na ile Ci to pomoze (I czy ma jakakolwiek wartosc jezeli chodzi o wyrobienie sobie opinii o szkole), ale moze sie przyda:

    www.tatler.com/guides/schools-guide/2015
    --
    Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
  • kasia25251 28.06.15, 17:54
    Ja polecam osobistą wizytę w kilku wybranych szkolach , ja ( mimo że nie mieszkam w UK)przeznaczyłam tydzień na te wizyty i to ugruntowało mój i dzieci wybór , który padł na St Mary's school w Worcester.Jest to szkola katolicka prywatna(wiec chyba założycielce wątku nie bardzo odpowiadająca,ale to juz kwestia wyboru ).Dało mi dużo to, że mogłam zobaczycć z jakimi dziećmi będą w klasie(dołączają do już istniejących klas),porozmawiać z nauczycielami.Bardzo mi się szkola spodobała.Dla tej szkoły przekonałam się do wyjazdu.Dziewczyny już miały dodatkowe egzaminy ktore przeszły pozytywnie.Normalny nabór jest wcześniej.Starsza (14l)pisała esej pt (w wolnym tłumaczeniu):Gdyby jakiś naukowiec udowodnił w sposób niezbity istnienie Boga , jak wytlumaczyłabyś to reszcie ludzkości?Myślałam że na tym polegnie ale jakoś wybrnęła.Młodsza trochę słaby angielski nadrobiła matematyką i muzyką.
  • steph13 28.06.15, 23:23
    No to brawo dla córek. Temat wypracowania nie łatwy dla dziecka obcojęzycznego chociaż wychowanie na opowieściach o Adamie i Ewie pomocne, poniekąd. Well done.
  • krecik 29.06.15, 07:53
    kasia25251 napisała:

    > Ja polecam osobistą wizytę w kilku wybranych szkolach , ja ( mimo że nie mieszk
    > am w UK)przeznaczyłam tydzień na te wizyty i to ugruntowało mój i dzieci wybór
    > , który padł na St Mary's school w Worcester

    Ta szkola?
    en.wikipedia.org/wiki/St_Mary's_School,_Worcester
    www.worcesternews.co.uk/news/11298057.Anxious_St_Mary__39_s_parents_begin_search_for_new_school/
    www.worcesternews.co.uk/news/11620713.Former_St_Mary_s_Convent_School_site_is_sold/?ref%3Dmr
    Ag (try harder)
    --
    -_n_|_|_,_ Zjawizje
    |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
    |-----((_)).....|
    '==='-'==='jgs
  • yumemi 29.06.15, 08:28
    Chyba zartujecie :-((((
    Z ciekawości zerknelam, stronka St Mary's nadal jest ale wszystko sie konczy na 2014 roku...
    Mam nadzieje ze to żart.
    --
    -----------------------------------------
  • plain-vanilla 29.06.15, 08:40
    Budynek zostal sprzedany za £4m w listopadzie 2014 r.
  • aniaheasley 29.06.15, 09:31
    No to Kasia sobie z nas zazartowala w niezlym stylu musze przyznac :)
    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 29.06.15, 10:16
    no ale ona nie napisala ( o ile sie nie myle), ze ma dzieci w szkole teraz. Moze pisala o przeszlosci z przed paru lat...
  • szczepka75 29.06.15, 10:40
    ona pisala o przyszlosci .dziewczynki podobno od wrzesia zaczynaja .hehe niezle
  • princesswhitewolf 29.06.15, 11:24
    Dziewczyny już miały dodatkowe egzaminy ktore przeszły pozytywnie.Normalny nabór jest wcześniej.

    faktycznie jak teraz patrze dokladniej masz racje szczepka.... Na forum jak widac jest masa czubkow.
  • steph13 29.06.15, 13:20
    A czy nie istnieje mozliwosc, ze Kasia padla ofiara jakiegos oszustwa? Kiedy byla szkole odwiedzac, w tym roku? Czy dzieci przyjechaly na egzaminy do UK czy zdawaly je online? Czy dokonala juz jakis oplat?
    Rzeczywiscie wyglada na to, ze szkola od roku nie istnieje ale moze jakis oszust podszywa sie I zbiera czesne z gory, zwlaszcza od rodzin poza granicami UK?
    Trudno uwierzyc, ze ktos opracowalby takie klamstwo,, od poczatku do konca, na potrzeby forum, I nie byl na tyle sprytny/inteligenty/dojrzaly zeby zauwazyc, ze szkola nie istnieje?
  • aniaheasley 29.06.15, 14:18
    No ale Kasia by sie chyba natknela na te linki informujace ja ze szkola nie istnieje, albo przynajmniej nie bedzie istniec od wrzesnia. Inteligentna pani doktor pouczajaca nas na wszelkie tematy zapisalaby dzieci do nieistniejacej szkoly?
    --
    Ania's Poland
  • krecik 29.06.15, 14:59
    Na linki sie natkniesz, jesli nie szukasz tylko strony szkoly, a dodatkowych informacji o samej szkole. Co zrobilaby kazda matka na serio rozwazajaca przeniesienie dziecka a) do innej szkoly, b) do szkoly w innym kraju.

    Ag
    --
    -_n_|_|_,__ Okruchy lodu w moich oczach
    |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
    |-----((_)).....|
    '==='-'===' jgs
  • krecik 29.06.15, 14:33
    > Trudno uwierzyc, ze ktos opracowalby takie klamstwo,, od poczatku do konca, na
    > potrzeby forum, I nie byl na tyle sprytny/inteligenty/dojrzaly zeby zauwazyc,
    > ze szkola nie istnieje?

    Serio tak trudno? Twoja wiara w ludzi jest wielka. :-)

    Tygodniowy rajd po szkolach, gdy ani rodzice ani dziecko nie mieszkaja i nie pracuja w UK, szkola prywatna przyjmujaca dziecko ze slabym angielskim, bo jest z matematyki i muzyki dobre.. (jak sobie poradzilo z egzaminami?), temat eseju wziety z sufitu...


    Ag
    --
    -_n_|_|_,_ Zapomnianki
    |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
    |-----((
  • princesswhitewolf 29.06.15, 14:41
    krecik ale jesli to nie pomylka ( zdarzaja sie jak czlowiek spieszy sie) i ona swiadomie wypisuje takie bzdury to kwalifikuje sie to jako schorzenie....
  • krecik 29.06.15, 15:23
    Princess, przeciez to troll. Na wystepach pod (najprawdopodobniej) dwoma nickami na tym forum.

    Ag
    --
    -_n_|_|_,_ Odłamki
    |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
    |-----((_)).....|
    '==='-'===' jgs
  • princesswhitewolf 29.06.15, 15:26
    no czyli to sie leczy...
  • yumemi 29.06.15, 19:17
    Steph, sporo oszustw musialaby napotkac na swojej drodze, wlacznie z obietnica pensji 100k plus..


    --
    -----------------------------------------
  • steph13 29.06.15, 19:54
    yumemi napisała:

    > Steph, sporo oszustw musialaby napotkac na swojej drodze, wlacznie z obietnica
    > pensji 100k plus..
    >
    Haha, not sie wyglupilam, tak to jest jak staram sie byc mila, mam nauczke!
  • yumemi 29.06.15, 20:22
    Steph, pozwalajmy aby tacy ludzie nas zmieniali. Ja byłam tez bliska napisania czegos pozytywnego ale akurat DLR był w tunelu a potem zobaczyłam to co napisała Krecik.


    --
    -----------------------------------------
  • yumemi 29.06.15, 20:23
    Oczywiscie miałam na mysli NIE POZWALAJMY
    --
    -----------------------------------------
  • aniaheasley 29.06.15, 20:28
    Ja tylko nie rozumiem dlaczego, w jakim celu, po co te kreacje? Gdzie tu sens??

    --
    Ania's Poland
  • princesswhitewolf 29.06.15, 22:24
    Lekarze consultants zarabiaja £100 kpa+ rocznie. Mam kolezanke jaka jest GP w wieku mid-40ties. Zarabia okolo £80kpa.
    Gdyby byla lekarzem to nie jest to wyssane z palca. Ale juz po tych cudach o tej nieistniejacej szkole to juz w nic nie wierze jej
  • yumemi 29.06.15, 23:28
    Princess, owszem konsultanci zarabiaja 100k plus, zwykle maja dodatkowo prywatna praktyke - ale naprawde nie badzmi naiwni ze na odleglosc tak od razu oferuja pani doktor pensje 120k plus bo jakos tyle wedlug tamtego watku wychodzilo.
    Zeby lekarz spoza UK tak na zawolanie z dnia na dzien tutaj mial dostac pozycje z pensja 120k plus, musialby juz miec dorobek jakis, i takiej pozycji nie dostaje sie z dnia na dzien. Nie neguje ze moze ale po Kasi postach od poczatku jakos nie wydawalo sie to wiarygodne, bo krecila w tym temacie za mocno.

    --
    -----------------------------------------
  • magdal-ena78 30.06.15, 10:26
    Dokladnie, pozycja konsultanta pojawia sie raz na jakis czas w calym kraju, na ktora rzucaja sie lekarze nizszego szczebla (registra) , i co nagle Kasia z Polski dostaje w dodatku na odleglosc, przez Skypa czy jak lol
  • princesswhitewolf 30.06.15, 11:30
    pani doktor pensje 120k plus

    na taka pensje to jest 1000+ chetnych lekarzy lokalnie z lepszymi kwalifikacjami niz ci z zagranicy.

    No chyba ze jest ona slawnym ...neurochirurgiem itd
  • princesswhitewolf 30.06.15, 11:32
    najdziwniejszy melanz matki jaka pyta o szkoly, nastepnie jej dziecko zdaje do nieistniejacej szkoly, ona sama niby jest lekarzem i to na poziomie consultant, a sama jezdzi do Egiptu by uprawiac tam romanse z lokalnymi amantami. Cuda!
  • aniaheasley 30.06.15, 12:11
    Mnie 'troche' zdziwil temat eseju starszej corki. No ale co ja tam wiem ;)

    --
    Ania's Poland
  • krecik 30.06.15, 15:43
    > Mnie 'troche' zdziwil temat eseju starszej corki. No ale co ja tam wiem ;)

    Bo to wszystko jest na zasadzie "jak mala Kasia wyobraza sobie zycie w UK". A ze nie zna realiow, to tworzy w nadziei, ze to wszystko podobne do tej rzeczywistosci, ktora zna.

    Ag
    --
    -_n_|_|_,__ Okruchy lodu w moich oczach
    |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
    |-----((_)).....|
    '==='-'===' jgs
  • ilonka45 29.06.15, 14:54
    "Młodsza trochę słaby angielski nadrobiła matematyką i muzyką"

    Uzdolniona artystycznie po mamie :))))))))
  • princesswhitewolf 29.06.15, 14:59
    con artist?
  • ilonka45 29.06.15, 15:14
    Chodzilo mi o zdolnosci aktorskie :) no i bujna wyobraznie.
  • magdal-ena78 29.06.15, 19:38
    Od poczatku, kiedy zaczela zadawac pytania pisalam zeby nie wierzyc w to co ona wypisuje, swoja droga szkoda mi dziewczyny musi miec powazne problemy psychiczne.
  • robak.rawback 29.06.15, 23:16
    nie jestem w stanie przeczytac 200 postow tego czegos - przeczytalam tylko okolo 20 i daruje sobie reszte - jakis konwersacyjny train wreck sie znowu zrobil
    tak z chorej ciekawosci sie spytam o co chodzi zescie sie tak wsciekly na 'angola' czy 'polaczka'? co znowu w tych dwoch slowach nie tak??

    --
    I'd rather be a luddite than a fudite :) ---> www.youtube.com/watch?v=WpIpuMJnjuU
  • steph13 29.06.15, 23:32
    robak.rawback napisała:

    > tak z chorej ciekawosci sie spytam o co chodzi zescie sie tak wsciekly na 'ango
    > la' czy 'polaczka'? co znowu w tych dwoch slowach nie tak??

    Naprawde nie widzisz w tych okresleniach nic obrazliwego? Szkoda gadac.
    >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka