Dodaj do ulubionych

Szkoly mnie wk** najbardziej przed swietami

18.12.18, 19:41
Ogolnie staram sie nie irytowac. Macham reka na roznorakie dziwactwa, regulacje, zakazy nakazy ale przed swietami autentycznie juz mi bucha uszami. Moje angielskie kolezanki zdaja sie znosic to dosc spokojnie, czasem sie ktorejs wymsknie wieczorkiem przy winku. Ja tez sie staram jak moge, ale jeszcze bardziej nie moge sie doczekac aby ten swiateczny koszmar sie juz skonczyl! Mam dzieci w dwoch roznych szkolach i chyba maja jakas misje pt jak udupic rodzicow. W przyszlym roku bede chyba odliczac dni do 2 go stycznia.
Edytor zaawansowany
  • panixx 18.12.18, 21:49
    A co dokladnie Cie irytuje? Mozemy sie wymienic :)
    Moje kolezanki angielki po prostu wiele rzeczy ignoruja, albo biora stan rzeczy jako norme i nie dziwia sie. Zastanawiam sie ile osob jest tak upierdliwa jak ja i wysyla czesto maile albo dzwoni do szkoly.
    Ostatnio bardzo sie zdenerwowalam, gdy corki nazwisko bylo ponownie zle wydrukowane ( tym razem na szkolnym programie swiatecznego koncertu).
  • illegal.alien 19.12.18, 10:31
    Mnia szkola wkurza od wrzesnia do lipca - u nas juz na dzien dobry zaczelismy od trzech roznych listow, zaplac za to, zaplac za tamto, zaplac za sramto - wkurza mnie to, ze placimy za plywanie, mimo, ze jest czescia podstawy programowej - brytyjskich rodzicow tez wkurza, na grupie Facebookowej az wrze, a potem wszyscy placa z usmiechem na ustach.
    Samo okolo-swiateczne zamieszanie jest ok, ale nasza szkola zapisala dzieci na koncert chorow, ktory odbyl sie w zeszly poniedzialek. O 19. Skonczyl sie o 21.45, mloda byla w lozku po 22, bo ich miedzy 17 a 21 nie nakarmili, wiec wrocila do domu glodna. Koncert nie mial nic wspolnego ze swietami, we wtorek rano jej klasa wystawiala fragmenty Kotow dla reszty szkoly. Zarowno w koncercie jak i w Kotach Mia miala partie solowe, wiec poziom stresu i koncentracji dla niej wysoki. A jeszcze we wtorek ich nauczycielka do nich mowila, ze sa jacys cisi - no ciekawe jacy maja byc, jak sa po prostu zmeczeni.
    O tym, ze szkola nas poinformowala w piatek, ze dzieci we wtorek maja byc przebrane za koty nie wspominam - przynajmniej mielismy po drodze weekend.
    Z pozytywow - zerowka jest mega dobrze zorganizowana i zaopiekowana, wiec przynajmniej syneczek nie jest zmeczony I zestresowany. Odnosze wrazenie, ze jak nauczyciel jest ok, to jakos to inaczej wyglada. W zeszlym roku Mia miala mega wyluzowana nauczycielke i jakos nie chodzilam taka nabuzowana na szkole ;)

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • szczepka75 19.12.18, 13:20
    ja juz troche przywyklam
    duzo zalezy od nauczyciela i jego zorganizowania
    ale cisnienie mi panie z recepcji podniosly w tym roku . jestem w pracy,mam przerwe na lunch i telefon ze szkoly ,ze jutro jest Christmas Concert i syn m byc przebrany za owieczke !!!!!!
    i mam kupic stroj
    mowie,ze jestem w pracy i nie dam rady ,dlaczego wczsniej nie powiedzieli .to pani kaze mi sie zwolnic z pracy i isc szukac przebrania ,albo Lakeside Shopping jest do 10 wieczorem otwarty !!!!!!
    powiedzilam pani,zeby sie sama zwolnila i kupila przebranie ja pieniadze oddam .
    syn do szkoly nie poszedl na drugi dzien
    ,powiedzlialam headteacher dlaczego (sensowna kobieta )

    albo zaprowadzam syna na klub przed lekcjami i prosze o wpisanie mnie na wywiadowke ,pracuje i w szkole nie bywam ,zeby sie wpisac .
    pani recepcji musi wstac zrobic 5 krokow ,otworzyc drzwi na playgroud ,zdjac liste ze sciany i mi dac do wpisania sie .ale nie ona nie ma access do listy !!!!!! syn sam mnie wpisal
    ale w secondary jest jeszcze gorzej z komunikacja
    nikt nie odpowiada na telefon,na mail ,na wiadomosci w aplikacji.
    w srode dostajemy list ,ze w czwartek trzeba zaplacic depozyt na residential trip £100 !!!
    syn zaczal y7 w tym roku ,nie mam pojecia jak mu idzie ,NIC ,zero feedback ,zero raprtu nic !!! pierwsza wywiadowka ma byc w lutym .
    teraz pisali testy na koniec semestru i tez niewiadomo jak mu poszlo !!!
  • lucasa 19.12.18, 14:40
    Szczepka - u mojego syna w szkole w Y7 wywiadowka (pierwsza i jedyna) byla na poczatku lipca 🤔
  • szczepka75 19.12.18, 15:17
    ciezko mi sie przyzwyczaic do systemu secondary school .
    w podstawowce mozna podejsc do nauczyciela ,spytac ,zagadac itd
    teraz jedna niewiadoma !!!
    naszczescie on jest zadowolny ,ma nowych przyjaciol ,odnalazl sie w tym molochu wielkim .mowi ,ze jest ok ,radzi sobie ale ja bym chciala wiedziec cos wiecej ehhh .

  • aniaheasley 20.12.18, 09:47
    W secondary school mozna napisac email do kazdego nauczyciela, lub do head of department, lub head of year, w zaleznosci od potrzeby, mozna zadzwonic do szkoly, i poprosic zeby nauczyciel taki a taki oddzwonil, jak nie oddzwoni do konca dnia, mozna zadzwonic na drugi dzien, w koncu oddzwoni, i mozna naprawde szczegolowo porozmawiac o wszystkim, jezeli nie udaje sie zadna z wyzej wymienionych metod, mozna, w ostatecznosci, jak ktos lubi, zadzwonic i domagac sie rozmowy z dyrektorem szkoly, on tez oddzwoni, i wtedy mozna wylac wszystkie zale, mozna w sprawie bardzo powaznej umowic sie na konsultacje osobista po poludniu w szkole, z dzieckiem albo bez, naprawde wszystko jest to mozliwe, jezeli naprawde jest problem.

    --
    Ania's Poland
  • szczepka75 20.12.18, 15:28
    Ania, żeby napisać maila do nauczyciela, trzeba znać adres.
    Nie mam maila ani HoY, ani Form tutor.
    Ja wiem ze moje pytania sa banalne i gdyby byl problem pewnie bu się skontaktowali. I maja poważniejsze problemy do rozwiazania
    Raz sie zirytowalam i poszłam do szkoły, zostawiłam wiadomość w recepcji i Head of Languages oddzwonila.
    Początek y7 jest czas zeby sie młodzież zaaklimatyzowala i zeby ich poznać i ich możliwości.

  • aniaheasley 21.12.18, 07:17
    Nie no z takim podejsciem, to fakt, ze nic nie zalatwisz. Jak nie znasz adresu to dzwonisz do szkoly i pytasz?? Nie rozumiem w czym problem.
    Y7 jest traktowane przez wiekszosc roku jako czas na przyzwyczajenie sie mlodziezy do nowej szkoly, nie ma sensu robic spotkania z rodzicami zanim dziecko sie da poznac, oswoi ze szkola, nawiaze nowe przyjaznie i stanie na nogi.
    W starszych klasach dziecko jest bardziej pod lupa, bo szkole zalezy na wynikach GCSE rownie a czasami bardziej niz dziecku i rodzicom.

    --
    Ania's Poland
  • szczepka75 21.12.18, 09:40
    Ania nikt telefonu nie odbiera.
    Raz poszłam jak bardzo zależało mi na odpowiedźi na moje pytanie.
    Ale ja ciśnienia nie mam.syn sie zaaklimatyzowal.
    Wiec nie to ze ja mam jakieś ciśnienie czy wielki ,problem. Na codzień nie myślę o tym.
    Nie przezywam, nie denerwuje sie.
    Syn jest w Higher Achievers Form więc będą go pilnować żeby sie uczył i jak będzie cos nie tak napewno będą sama szkoła sie odezwie.

    Wesołych Świąt!!!
  • leyre2 21.12.18, 13:14
    szczepka75 napisał(a):

    > Ania, żeby napisać maila do nauczyciela, trzeba znać adres.

    A tych emails address nie ma w planner? A jesli nie ma to nie mozna poprosic?

  • szczepka75 22.12.18, 10:55
    nie ma ,mozna sobie tylko ogolny szkolny wygooglac .
    jak bedzie cos niepokojacego sie dzialo to bede prosic ,narazi tylko przy okazji tego watku sobie narzekam .
  • lucasa 20.12.18, 19:51
    Pracuje i nie chce miec 10 telefonow w godzinach szkolnych. Na moje maile dostalam szczegolowe odpowiedzi i jeszcze pani vice sie ze mna spotkala. . No niestety przyznala mi racje ze system slabo dziala skoro wyniki nie sa monitorowane i zaden dzwonek nie dzwoni gdy oceny sa sporo ponizej zalozonej poprzeczki. Wywiadowka w lipcu jest pro forma bo od wrzesnia sa nowi nauczyciele
  • karolajna83g 19.12.18, 22:34
    Mnie tez powoli wkurzaja. Synw szkole katolickiej, Y3, w 2019 ma miec komunie i zeby go zapisac, potrzebna byla oczywiscie zgoda oraz oryginal aktu chrzu. Odpisalam pani,ze kopia jest w sekretariacie, gdyz podczas zapisaywania dziecka do szkoly, bylo to wymagane. Kosciol przynalezy do skzoly, wiec chyba rzcej mozna sie z ksiedzem porozumiec...
    Pisalam maile, ze nie chce,zebydziecko mialo obiady w szkole, za ktore placilam tylko 2.20f. Zero odzewu. Wkoncu dostalam list,ze mam dlug w wysokosci 11.80f i oni takiego poziomu dlugu nie akceptuja i od poniedzialku syn nareszcie przynosi swoje kanapeczki.
  • gabez1 22.12.18, 07:07
    Absolutnie mnie szkola nie denerwuje.
    Syn jest w szkole sredniej Y7, w ciagu roku maja miec bodajze 3 tracking assessments. Wyniki niektorych znamy, bo nauczyciele powiedzielei, innych nie. Wywiadowka w styczniu, wierze, ze w przypadku jakichkolwiek problemow szkola sie ze mna skontaktuje.
    Poza tym, na biezaco monitoruje zagadnienia, ktore przerabiaja, pytam o wyniki testow, tlumacze matme, gdy trzeba, itp.
    W tym tygodniu potrzebowalam zaswiadczenie do pl, ze syn uczy sie w UK, wyslalam email, dziecko mialo zaswiadczenie w plecaku nastepnego dnia, a ja telefon potwierdzajacy ten fakt.
    Dluga droga przed nami w tej szkole, ale na razie nie narzekam.
    Albo macie pecha, albo ja za malo wymagam lol

    --
    pozdrawiam serdecznie

    MamaSzymka
  • gabez1 22.12.18, 07:09
    Oprocz tego podoba mi sie system nagradzania za wyniki, certyfikaty, pizze, popcorn, itp.
    Oprocz tego ogromna gala za wyniki (w przypadku y7 za wyniki SATS).
    Naprawde zachecaja do nauki.

    Wesolych Swiat Wszystkim!

    --
    pozdrawiam serdecznie

    MamaSzymka
  • szczepka75 22.12.18, 10:53
    gabez ale nasi chlopcy w tej samej szkole sa .hehe
    potwierdzam ,ze moje pytania byly blache wiec je zlekcewazli .
    napewno jak cos zlego ,nipokojacego sie dzieje to beda sie kontaktowac.

    nie to,zeby mnie szkola jakos wybitnie denerwowala .
    musze poprostu do nowego systemu sie przyzywczaic .




  • gabez1 22.12.18, 13:36
    Szczepka, no wlasnie. Dlatego jestem taka zdumiona Twoimi problemami.

    --
    pozdrawiam serdecznie

    MamaSzymka
  • liley11 04.01.19, 23:42
    nas tez szkola
    wkurzala i juz drugi rok robimy edukacje domowa
    jest super jest super i o to chodzi:)

    --
    Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci.
    Jean Cocteau
  • aniaheasley 07.01.19, 17:16
    No tylko ze to jest opcja niszowa dla amatorow
    rozwiazan alternatywnych. To nie jest rozwiazanie dla mainstreamowej wiekszosci :)

    --
    Ania's Poland
  • derka1 07.01.19, 23:39
    A w jakim wieku jest Twoje dziecko?
  • derka1 07.01.19, 23:40
    Podpielam sie pod anie ale pytanie bylo do liley :-)
  • szczepka75 07.01.19, 17:59
    gabez bo tak naprade ja problemu nie mam ,gdyby byl to by szkola nie ignorowala .moje pytania byly raczej banalne ,informacyjno -organizacyjne .
    tak tylko przy okazji tego watku sobie ponarzekalam .

    liley no na home schooling to ja sie nie nadaje ,nie na moje nerwy
  • yuka12 07.01.19, 18:52
    Na moje też 😊.
    A oferowano mi nawet materiały 😙.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • yumemi 07.01.19, 19:00
    Współczuje stresu :-(
    Na szczęście nie żyję az tak życiem szkoły dzieci aby do tego stopnia się przejmować, wypełniam co trzeba, wysyłam i tyle :-)

    --
    -----------------------------------------
  • princesswhitewolf 08.01.19, 11:20
    nic mnie nie irytuje. Szkola jak szkola. W Polsce system jest o wiele gorszy

    Moze troche mnie irytowalo nagabywanie o uczestnictwo w karmieniu kur

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.