Dodaj do ulubionych

Drogie bravo - co robić?

29.07.19, 08:40
Cześć,
Rok temu w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach odeszłam z pracy (ze mną odeszło 5 innych osób z firmy w której pracowało 8). Wszystkie końcowe warunki zostały załatwione przy pomocy prawnika.
Od tego czasu zaczęły się ataki na mnie - i tylko na mnie. Firma boleśnie odczuła moje odejście gdyż wielu klientów odeszło ze mną ( z własnej woli - warunki końcowej umowy zabraniały mi kontaktować się z klientami ale mogę świadczyć usługi jeżeli to klient sam się ze mną skontaktuje).
Gdy były szef dowiedział się gdzie pracuje (kompletnie inna branża, zero wspólnych obszarów) w pijackim szale zadzwonił do mojego obecnego szefa ze ma mnie natychmiast zwolnić, ze mnie zniszczy oraz opowiadał nieprawdziwe krzywdzące rzeczy o mnie. Następnego dnia miałam wybite szyby w aucie.
Długo nie minęło i przypadkiem spotkał moja klientkę i mówi do niej : szukam X żeby jej wpier****ic...
Następnie okna w domu ostrzelane z wiatrówki.
No i przebój zeszłego tygodnia - połamane płyty chodnikowe (każda o wadze 3-6kg) wrzucone przez drzwi i okna do mnie do domu. Gdyby ktoś siedział na sofie to mógłby zginąć.
Byłam akurat na urlopie wiec policja zabezpieczyła drzwi i okna.
I na tym się ich praca kończy... zadzwoniłam - powiedziałam kogo podejrzewam, pytałam co mam zrobić bo się boje. Policjantka prowadząca sprawę powiedziała do mnie ze jak się boje to mogę się przeprowadzić i ze po co do niej dzwonię?
Ręce i nogi opadają - sprawa jest już zamknięta gdyż żeby policja cokolwiek zrobiła muszę im dostarczyć dowody a nie tylko info kto to był moim zdaniem.
Trochę się żale a trochę prosze o radę :)
Edytor zaawansowany
  • wiwi1 29.07.19, 14:13
    Pamietam Twoje posty, jak pisalas, ze chcesz z pracy odejsc i ze sie boisz szefa wariata. To jakis psychopata! Nic Ci nie doradze, bo sie nie znam, ale nie rozumiem dlaczego policja Cie nie pokieruje dalej co z tym zrobic... Moze jakis prawnik by Ci doradzil co mozesz zrobic w tej sprawie... Wspolczuje....

    --
    Eco Forum UK
  • kolorowadrukareczka 29.07.19, 20:12
    W końcu się zdobyłam na odwagę i odeszłam. Nie żałuje. Przeraża mnie tylko co trzeba mieć w głowie żeby zajmować się takimi bzdurami zamiast ratować podupadający biznes.
  • boo-boo 29.07.19, 21:08
    Złóż skargę na działania policji. Skontaktuj się ze swoim lokalnym MP i mediami- prasa, TV....

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • kolorowadrukareczka 29.07.19, 22:14
    Też właśnie myślałam o lokalnym MP. Nie chce nagłaśniać tej sprawy (prasa, tv) bo ta śliska żmija i tak się wywinie a ja nie mam dowodów i nie chce być oskarżona o oszczerstwo.
  • boo-boo 30.07.19, 16:21
    Zawiadom ich w związku z działaniami policji.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • princesswhitewolf 13.08.19, 15:30
    > Policjantka prowadząca sprawę powiedziała do mnie ze jak się boje to mogę się przeprowadzić i ze po co do niej dzwonię?

    nie moge w to uwierzyc. Chyba nieco inaczej to ujela.
  • kolorowadrukareczka 13.08.19, 15:39
    Why you are calling me? What do you want? Byłam w takim szoku że mnie zatkało. Była niemiła i lekceważąca.
  • szpil1 13.08.19, 15:52
    kolorowadrukareczka napisała:


    > Następnie okna w domu ostrzelane z wiatrówki.
    > No i przebój zeszłego tygodnia - połamane płyty chodnikowe (każda o wadze 3-6kg
    > ) wrzucone przez drzwi i okna do mnie do domu. Gdyby ktoś siedział na sofie to
    > mógłby zginąć.


    Może zamontowanie jakichś ukrytych kamer by pomogło? Takich, zeby obejmowały też kawałek ulicy. O ile nie jest to jakaś zbyt droga impreza, oczywiście.
  • illegal.alien 13.08.19, 16:05
    Jezeli obejmuja kawalek ulicy to nie moga byc ukryte - wrecz przeciwnie, musi byc jasno napisane, ze nagrywasz.

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • kolorowadrukareczka 13.08.19, 16:58
    Kupiłam kamery a z tamtego incydentu tez jest nagranie ale co z tego jak ludzie w kapturach a auto nieubezpieczone i niezarejestrowane na nikogo. Policja poradziła mi zamykać drzwi i zamontować alarm...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka