Dodaj do ulubionych

zwolnienie lekarskie po angielsku

07.04.08, 11:07
czesc dziewczyny, od razu pozdrawiam wszytskie wszystkie:))
mam pytanko otoz jestem w 21 tygodniu ciąży i nadal pracuje choc
ostatnio w czasie pracy i po niej bardzo zle sie czuje .chce isc do
lekarza po zwolnienie .slyszalam ze musze isc do gp, nie do mojej
midwife???????i jak jest zwolnienie po angielsku po w sumie nawet
nie wiem jak o nie zapytac??????????dziekuje za odpowiedz z gory:)
Edytor zaawansowany
  • 07.04.08, 11:22
    Sick note.
    Ale nie zdziw sie, jak odmowi.
  • 07.04.08, 11:27
    W czasie ciazy twoim pierwszym kontaktem powinna byc polozna (no chyba, ze
    chodzi o dolegliwosci typu grypa, przeziebienie itp). Zaden GP w UK nie da ci
    zwolnienia 'na ciaze', z powodu zlego samopoczucia. Piszesz, ze sie zle czujesz,
    tzn. co ci jest? Bo jak cos powaznego, to ja na twoim miejscu udalabym sie
    prosto do szpitala, aby sprawdzili czy z dzieckiem wszystko ok, czy nie ma
    podejzenia preeclampsia, cukrzycy itd. Wszystkie te badania koordynuje polozna
    zwykle. Jesli wczesniej udasz sie na zwolnienia, to pracodawca moze cie wyslac
    na przymusowy macierzynski. Acha - jesli twoje stanowisko pracy moze stanowic
    zagrozenie dla zdrowia twojego lub dziecka, to pracodawc powinien zmienic zakres
    obowiazkow (powinni przeprowadzic risk assesment na poczatku ciazy i wszystko z
    toba omowic).
    Podsumowujac - w UK ciaza jest traktowana jako normalny stan, a nie choroba. Mam
    nadzieje, ze w twoim przypadku to zwykle zmecznie i za chwile wszystko bedzie
    ok. Niemniej pogadaj na temat swojego samopoczucia z polozna i on zadecyduje co
    dalej. powodzenia.
    ps. nie wiem, jak sie fachowo nazywa zwolnienie, bo nigdy nie musialam o nie
    prosic; podejrzewam ze jest to po prostu 'letter', albo 'doctors (sick) note'
  • 07.04.08, 11:45
    oj dziewczyny ja was prosilam tylko o przetlumaczenie jak jest
    zwolnienie i czy to do gp.ogolne prowadzenie ciazy w uk znam bo
    jestem w niej juz w polowie, ale dzieki za troske.z tymi
    zwolnieniami jest tak ze ile lekarzy tyle opini, mam kolezanke polke
    ktora wlasnie jest w szpitalu (ciaza) , mamy tego samego gp i zawsze
    jej dawal zwolninie z pracy jak mowila ze sie zle czuje.wiec
    chcialam sie tylko dowidziec jak o nie zapytac, ale dzieki za
    odpowidzi
  • 07.04.08, 12:31
    Hej,
    ja poszlam do GP i powiedzialam, ze mnie plecy bola (kolezanki mi doradzily,
    zeby powiedziec cos konkretnego, bo on to potem na sick note wpisuje). dostalam
    tydzien zwolnienia. Dodam jeszcze, ze u mnie w pracy przez pierwszy tydzien
    samemu sie "usprawiedliwia" i doktor nie chce wypisac zwolnienia na ten pierwszy
    tydzien, dopiero na nastepny. Ja pracuje dla caunty i nie wiem czy tak samo w
    prywatnych firmach. Na zwolnieniu bylam w czasie ciazy dwa razy po dwa tygodnie.
    Oprocz tego kilka pojedynczych dni (u nas sie po prostu dzwoni do pracy i podaje
    powod nieobecnosci i ile dni potrwa). Teraz jestem na maciezynskim z
    siedmiotygodniowym synkiem.
    pozdrawiam
  • 07.04.08, 12:50
    a na macierzynski w jakim tygodniu poszlas? bo ja bym chciala
    skorzystac w sumie jak najszybciej bo to nie moja pierwsza ciaza a w
    poprzedniej mialam koplikacje i lezenie, wiec chcialabym poprostu
    tego uniknac
  • 07.04.08, 18:20
    Poprosilam o maciezynski od 36go tygodnia. Dwa tygodnie wczesniej bylam juz na
    zwolnieniu, a drugiego dnia maciezynskiego odeszly mi wody i urodzilam synka.
    cala ciaze mialam przeczucie, ze urodze wczesniej, ale nie spodziewalam sie, ze
    az 4 tygodnie. Zdecydowalam sie na 39tygodni maciezynskego, chociaz moge
    przedluzyc do 52 ale po 39 juz nic nie placa - zobaczymy.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoja ciaze. Wiesz juz czy chlopczyk czy
    dziewczynka?
  • 08.04.08, 14:20
    drugi chlopiec.ja chce odejsc na macierzynski ok 26 tygodnia ciazy
    dlatego ze moja pierwsza ciaza byla zagrozona i jestem w grupie
    ryzyka z tendencja do skracania sie szyjki macicy.
  • 08.04.08, 14:38
    J a poszlam na macierzynski 2 mies. przed porodem,poruszalam sie jak
    krowa i nie mialam na nic sily,ale i tak dlugo wytrzymalam.
    Idz na zwolnienie i sie nie przejmuj,wiekszosc lekarzy daje jak
    poprosisz,przeciez nie kazdego STAC na zwolnienie bo malo placa:-))

    -- Powodzena i odpoczynku!!!
    alexander ma juz
  • 09.04.08, 10:49
    w moim wypaku naprawde wole mniej zarobic a urodzic o terminie
    zdrowe dziecko, nie chce porzezywac tego co kiedys po raz
    drugi.wyobrazacie sobie mysli ze mozesz urodzic w 6 miesiacu ciazy
    bo ma sie 4 cm rozwarcia? ja lezalam plackiem prawie do konca, po
    drodze byla depresja od tego lezenia itd. kiedy doszlam do 37
    tygodnia wstalam bo juz lekarza powiedzila ze dzidzia rozwinieta i
    nawet jak urodze to juz nie bedzie wczesniak.a tak na marginesie to
    jak tu jest placone za zwolnienie lekarskie, przypuscmy ze dostane
    na 2 tygodnie.....
  • 09.04.08, 17:25
    Wbrew temu, co myslisz ,nikt w UK nie zmusza kobiet do nielezenia
    jesli akurat wskazane jest lezec. Znam kobiety, ktorym kazano lezec.
    Nie nastawiaj sie negatywnie do systemu.
  • 09.04.08, 20:19
    heh to nie nastawienie do systemu tylko opinie innych ,,o nim,,.
    a tak na marginesie - dostalam zwolnienie na 2 tyg bez zadnych
    problemow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.