Dodaj do ulubionych

watek protestowy!;)

09.06.06, 09:57
Ja dzis protestuje przeciwko niskim blatom w kuchni i niskim umywalkom w
lazienkach!
Kurde!Te standardy to sa chyba dla krasnoludkow,bo jak zmywam cos w rekach to
mam pochlape uda i niskie rejony brzucha ;)
a myjac rece w lazience w nowym domu musze z lekka przykucac lub sie
schylac...wrr...chyba wkrotce remont bedzie!

--
Zakochana w błękicie nieba,bezkresie oceanu i lekkosci pierzastych obłoków...
Edytor zaawansowany
  • 09.06.06, 10:06
    aha mam jeszcze dosyc niskich drzwiczek w sklepowych przymierzalniach!
    --
    Zakochana w błękicie nieba,bezkresie oceanu i lekkosci pierzastych obłoków...
  • 25.07.06, 13:53
    dłuuuugie ciałka :))
    hehe

    --
    moje serduszko :)*
  • 10.06.06, 20:08
    ja protestuję przeciwko biurkom komputerowym. Nigdy nie mieszczą mi się pod nie
    nogi. No i siedzenia w autobusach (dobrze że już coraz rzadziej nimi jeżdżę :))
    No i dlaczego zakłada się że wszyscy mają krótkie łapki dolne???
  • 10.06.06, 22:22
    witaj Ulcia :)
    no wlasnie!!
    siedzenia w autobusach! to jest masakra,jeszcze jak ktos sie przed Toba
    "rozlozy" ja cierpie wtedy niesamowicie i nie wiem co z nogami zrobic...
    eh jak przypomne sobie droge autokarem do Grecji to mnie juz bola kolana ;)
    --
    Zakochana w błękicie nieba,bezkresie oceanu i lekkosci pierzastych obłoków...
  • 10.06.06, 22:28
    raz : siedzenia z tylu!
    Zawsze jak jezdzilam gdzies z rodzinka to wbijalam tacie kolana w plecy,bo on
    tez wysoki i fotel mial na maksa do tylu odsuniety ;)
    dwa : roadstery
    fakt ze ladne toto,takie malutkie,ale wsiadajac latwo nam guza nabic ,no chyba
    ze kabriolet ma otwarty dach to nie ma o co sie walnac :))
    dlatego osobiscie preferuje minivany i auta terenowe bo sa wysokie i nie trzeba
    sie "puknac" w glowke wsiadajac :D
    --
    Zakochana w błękicie nieba,bezkresie oceanu i lekkosci pierzastych obłoków...
  • 11.06.06, 11:27
    zawsze jak jadę gdzieś busem a tego nienawidze bo te sufity są takie miskie że
    masakra, ja mam 177cm i mam tak w sumie na styk albo troche jeszcze miejsaca
    ale co ma powiedzieć ten kto ma więcej?!
  • 16.07.06, 10:18
    hm hm.
    - rurki do chwytania sie w starych tramwajach są za nisko o 2 - 3 cm
    - miejsce na nogi w tramwaju (w autobusie jest nieco lepiej)
    - wejscia w muzeach i innych starych budynkach są oryginalne (czyli BARDZO
    niskie)
    - jaskinie są za małe! :P
    - łazienki tez ale jakos do tego mozna przywyknąć, czego nie można powiedzieć o
    - wannie i prysznicu bo to jest ZAWSZE choćby nie wiem co za hotel/ osrodek
    wczasowy MINIATURKA ;\
    - protestuje przeciwko temu ze jest malo wysokich dziewczyn i takiej dawno nie
    spotkalem i tylko niskie pozostają :\
    - protestuje przeciwko wysokiej cenie internetu
    - przeciwko wysokiej cenie za smsy i połączenia na komorkach
    - ściągnięciu z anteny tvp 2 "linii specjalnej"


    eh cośka duzo tych protestów było ;p
  • 16.07.06, 16:04
    Ja dodam, ze wkurza mnie jak sie zatrzymam pierwszy na swiatlach przed biala
    linia, ze nie widze swiatel ;) ... musze sie wychylac jak zyrafa ;) Dach
    samochodu skutecznie zaslania, nie ten kat ;)

    Niskie porecze w tramwajach, autobusach ...mozna sobie na nich zeby wybic ;)

    Lustra to juz standard
  • 25.07.06, 13:54
    oj uśmiałam się, bo znam to , oj znam :)

    --
    moje serduszko :)*
  • 17.07.06, 21:35
    najgorsze sa okienka w kioskach ruchu, aby cos kupic mam dwa wyjscia albo
    sie "seksownie" wypiac do swiata albo wygibasy z przykucaniam tylko ze wtedy
    zamiatam spodnica/plaszczem chodnik:P
    --
    Coffe, chocolate, men. Some things are better rich.
  • 18.07.06, 00:08
    Stanowczo za nisko umieszczone sa znaki drogowe. Dziś znowu odbiłam sie czołem
    od takiego żelastwa :( Szłam po chodniku, zeby nie było niedomówień...
  • 21.07.06, 14:56
    beapud napisała:

    > Szłam po chodniku, zeby nie było niedomówień...

    : )))))))))))) jestes cudowna! Wspolczuje guza, ale musze pochwalic autoironie.
    No przeciez nikt by nie pomyslal, ze szlas po ulicy i walnelas w znak zawieszony
    4,50 m nad jezdnia! : )
  • 18.07.06, 01:50
    Miejsca w turystycznej w samolotach - masakra.
    Biurka z szufladami pod blatem (na klawiature i innymi).
    Polki sklepowe z opakowaniami czegos o 20 cm od podlogi - polozyc sie mam?
    Malenkie przebieralnie gdzie na glowie mam rozpalona jarzeniowa lampe i nie moge
    nic wlozyc bo ani rak ani nog nie moge wyprostowac.

    --
    ... too proud to beg and too dumb to steal ...
  • 18.07.06, 08:34
    W naszym mieście jest takie fjne, stare kino, w którym można obejrzeć różne
    stare (i młodsze też ) dobre filmy. Panuje tam niepowtarzalny klimat...no ale
    fotele...to jak jazda na dziecięcym rowerku o trzech kółeczkach - zgarbienie i
    do tego kolana na wysokości uszu;-) Podobnie jest też w niektórych teatrach...
    wysocy ludzie chcąc się ukulturalniać muszą być bardzo zdeterminowani:))
  • 18.07.06, 13:02
    hehe tez bylam kiedys w takim kinie :) wiercilam sie caly seans a gdy sie
    smialam to krzeselko groznie zgrzytalo ;)
  • 18.07.06, 13:41
    No to ja zaprotestuje przeciwko rurkom w tramwajach (na szczescie baaardzo
    rzadko korzystam) i okienkom w kioskach Ruchu, ale na nie narzekaja
    nawet "sredni" ludzie, bo sa masakrycznie nisko - kiedys nawet byl o tym
    minireportaz w Teleexpressie chyba..
  • 20.07.06, 13:59
    A ja - niestety - odbywam codzienne (przymusowe) wojaże środkami komuniakcji miejskiej, w związku z czym protestuję:
    - przeciw niskim poręczom, za blisko osadzonym siedzeniom i malutkim drzwiczkom w starszych modelach tramwajów i autobusów (już raz zdarzyło i się wysiadać z takiego autobusu prężnym krokiem i wyrżnąć głową w tę skrzynkę nad drzwiami - ale siara...od tamtej pory wysiadam zgarbiona;P)!!!
    - przeciw skoszonym dachom w nowych autobusach - mają ten "skos" tuż przy oknie i żeby przy nim stać i trzymać się barierki, muszę mieć wyprostowane ręce i uważać na zakrętach...!!!
    - nie wspominając o tablicach z nr autobusu i poprzecznych rurkach do trzymania...
    ;P

    --
    Jak Jonasz - płynę ku memu przeznaczeniu we wnętrznościach paradoksu. (za T. Mertonem)
  • 20.07.06, 14:04
    rany...wiecie co?? jak czytalam ten watek to strasznie sie usmialam. Moze to
    troche wredne ale smiac mi sie chcialo jak czytaklam niektore sytuacja a i tez
    dlatego ze sama nieraz znalazlam sie w danych sytuacjach:)
    ja chcialabym zaprotestowac rowniez przeciwoko:

    1) zbyt niskie biurka do komputerow!!! w pracy mam takie wielgachne starodawne
    biurko i jest super ale jak juz chcialam kupic sobie do domu to maskakra:(
    wszystkie sa niskie a gdzie wlozyc nogi?? :(

    2)zbyt niskie drzwiczki w przebieralniach bardz zbyt krotkie zaslonki - -glupio
    sie czuje jak mam "zagladac" do kabiny obok:)))))

    3)fotel dentystyczny!!! zawsze wystaja mi nogi:( nie ma sie nawet o co
    zaprzec ;))))

    4)oczywiscie na male numeracje butow! PRODUCENCI!!! czy wy nie widzicie ze nas
    juz jest coraz wiecej??? dlaczego w inncy jkrajach nie ma z tym problemu??:(

    ale i tak nie narzekam:):):) jestem dumna ze mam cale 184 :)

    --
    "Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa ale życie bez sensu jest
    torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i
    jednocześnie obawiającą się go"
  • 20.07.06, 14:39
    hahaha dopisuje sie do tego wszytskiego:) szczegolnie "smieszne" sa fotele
    dent. ale dodalabym tu rowniez kozetki lekarskie na krotych mam sie polozyc. A
    jak sa jakby we wnece to wtedy leze z przykurczonymi nogami haha:)
    i z przymierzalniami tez jest kupa smiechu:)
    mi osobiscie bardzo przeszkadza brak miejsca w samolocie:(
    i niskie rury w tramwajach, i te niskie znaki drogowe , w mniejszych sklepikach
    niskie kasy - takie do kolan, no i oczywiscie biurka;/ A pracuje w biurze:( Nie
    wiem gdzie mam sobie nogi wsadzic:)
    i protestuje bluzkom do pepka i spodniom do kostek:)
    Moze zorganizujemy jakis maly manifest:)
    Ubierzemy sie w standardowa dlugosc bluzek, spodni i np klapki jakie sa
    dostepne najczesciej na rynku:)
    ciekawe jakbysmy wygladaly wszytskie razem w przykrotkich ciuchach.
    Moze bylaby jakas reakcja:)
  • 20.07.06, 14:41
    hahah jestem jak najbardziej za :)))))) to kiedy??! :))))
    --
    "Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa ale życie bez sensu jest
    torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i
    jednocześnie obawiającą się go"
  • 20.07.06, 14:47
    Dziewczyny! Pomysł dobry ale obbawiam się, ze nie zostałby odebrany jako
    manifestacja a jako pokaz mody. No bo pomyślcie same: tyle pięknych, wysokich
    kobiet, ubranych ekhm...powiedzmy nietypowo - nic innego jak pokaz mody.
  • 20.07.06, 14:47
    W ten sposób wylansowałybyśmy nowe trendy:)))
  • 20.07.06, 14:52
    dokladnie tak:) ale by bylo:) gdzies tak za miesiac...ba!! za tydzien po
    ulicach lazily by dziewczyny w koszulkach do pepka i spodniach do kostek:))))
    --
    "Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa ale życie bez sensu jest
    torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i
    jednocześnie obawiającą się go"
  • 20.07.06, 14:55
    hahaha dokladnie, i pewnie gadaliby z zazdrosci : wysokim to wszystko pasuje
    <rotfl> tylko watpie czy przyjely by sie wypadajace paluszki z sandalek:)
  • 23.07.06, 15:02
    większość z tego, co już zostało wymienione.
    Jeśli chodzi o siedzenia w autobusach, dawno już nie jeździłam na szczęście... ale jak sobie przypomne tylne siedzenie w maluchu i to jeszcze w dwie osoby, to siedzenia w autobusach wydają się super luksusowe ;)))
    Jeśli chodzi o blaty kuchenne - jak sobie sprawimy kiedyś nową kuchnie, może w nowym, większym mieszkaniu to na pewno meble robione na zamówienie, wyższe. Pamiętam jak montowaliśmy blat dzielący pokój z kuchnią, uparłam się, że ma byc wyyysoko :) teraz nie możemy dostać odpowiednich taboretów, wszystkie za niskie ;) no i chyba trochę przesadziłam z tą wysokością heheh mógłby być z 10-15 cm niżej... ale trudno... chciałam sobie wynagrodzić niski zlewozmywak lol :>
    --
    .en
    I'm the brightest star In all that fucking sky (c)Asstellyte
    Kubek
  • 25.07.06, 13:40
    to ja się tu dorzucę:
    - przeciwko wysokim cena dobrych długich spodni LEWIS, MUSTANG
    - producentom odzieży, i ich przyktótkim rekawą bluzek, kurtek, koszul
    szczególnie w rozmiarze 38/40 !!!
    i podpisuje sie pod wszystkimi powyższymi protestami
  • 25.07.06, 13:51
    2,20 :)

    cobyśmy mogli normalnie się wyspać :))
    z kuchnią mi się udało znalazłam taką wysoką :)
    a teraz kupiłam nawet wózek dla bejbika, przy którym spokojnie mogę paradować
    na wysokich obcasach i nie zaznać czegoś takiego, jak garb :>

    za to u mojego taty w domu wsie drzwi są robione na wymiar, bo ma 2,00 :PPP


    za to dozgonnie wdzięczna będę twórcom nju siedzeń w kinach - nareszcie się
    mieszczę!!!! i do tego mogę nawet pomachać girami, nie robiąc sobie ani nikomu
    innemu krzywdy :DDD

    --
    moje serduszko :)*

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.