Dodaj do ulubionych

aktywność wulkanu na Islandii

20.04.10, 09:39
Ello,

rzuciłam no i wyszło:

35. 1,4,6 na 24

35 - postęp,aktywność,erupcja - obraz ognia ponad ziemią (jak spojrzeć na heksy to widać krater ;-)na 24 punkt zwrotny, z gromem uwięzionym
w ziemi.

Wygląda na to, ze na jakiś czas się uspokoi. Potem wznowi swoją działalność. No właśnie - jak tu czas odczytać? Można przypuszczać, że chodzi o dostatecznie długi okres uśpienia aktywności, ale czy aby na pewno?

Z interpretacją linii też mam problem. Tu już na czuja.
6 linia - skutek aktywności wulkanu (na szczycie heksa LI, dym chmura)przestaje być lokalnym problemem.?

1.linia - postępujący, ale zawrócony...
cofnięcie lawy.

4. linia - wg Twoich Ewa wskazówek, najważniejsza z trzech - chomik.
No i co ten chomik? Małe niepozorne zwierzątko, nie zwracające na siebie uwagi, ale bez przerwy aktywne. Żyje w norkach, pod ziemią, ukryte przed wzrokiem, do czasu wyjścia na powierzchnię.

O wulkanie zapomnimy do czasu jego następnej erupcji?

Pozdro
K.




Edytor zaawansowany
  • transwizje 20.04.10, 15:02
    Górne Lśnienie to nie chmura i dym (to są atrybuty Otchłani), ale jasne światło słońca w biały dzień, oko i ekran.
    3 wymienione linie opowiadają o zatrzymanym ruchu komunikacyjnym przez sfery rządząco-decyzyjne ogłaszające erupcję przyczyną niebezpieczeństwa w przestrzeni (35.4, ów chomik to owe ostrożności wobec niejasnego niebezpieczeństwa upadku w locie). 6 Linia symbolizuje tu znawców tematu, posiłkujących się tym, co się stało kiedyś i doradzających ostrożność. 1 Linia to powracający ruch, choć ostrożnie i powoli.
    24 odniosłabym do przywróconego ruchu lotniczego po okresie stagnacji.

    Hm, jeśli to jest odp. na pytanie o aktywność wulkanu, to jest ona głównie medialna... zdjęcia, tv, megafony i te sprawy.

    Może spytać co się za tym kryje?
    Pozdrawiam, Ewa
  • policjawkrainieczarow 20.04.10, 17:08
    4 w 35 - zawsze oznaczala u mnie jakies przedsiewziecie typu "tak ladnie żarło i
    przestało". W tym wypadku zapewne dot. wszystkich szykujących się do podróży lub
    uwięzionych na lotniskach. Jeśli tylko ta linia się zmienia, to przemienai się w
    heks. 23 - rozlam, czyli plany w łeb biorą. Tutaj się nie zmienia w 23, tylko w
    24 - który mówi też o najkrótszym dniu w roku, który się nie nadaje na podróże,
    tylko na zamknięcie się w domu (ciemno jest!) i przeczekanie. Czyli, generalnie
    żadna katastrofa, tylko zamieszanie i opóźnienie.
  • kozka1 20.04.10, 19:53
    ...dla mnie zadziwiające są pewne sploty okoliczności. Taki swoisty chichot. No właśnie tylko, kto chichocze?
    Gęsto, strasznie gęsto tej wiosny...

    Może plotę głupoty, ale nie mogę przestać się dziwić.
    Gdyby wulkan wybuchł parę dni wcześniej loty zostałyby odwołane, tym samym do katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem nie mogło by dojść (przynajmniej w tym terminie), gdyby powstrzymał swoją aktywność o parę dni dłużej ceremoniały wypełniły by się zgodnie z oczekiwaniami tych łasych na splendory i zostały uwieńczone wizytami światowej elity rządzącej.

    I to nie tak, ze mi tego brakuje - ja chyba coraz bardziej czuję się wśród rodaków wyobcowana...

    W każdym razie za podpowiedzią Ewy rzuciłam ( co się za tym kryje?) - wylosowałam 12 Cofnięcie bez linii zmiennych.

    Może Księga nie chce ze mną już dzisiaj rozmawiać? Ciekawa jestem, co Wam odpowiedziałaby na to pytanie i jak to zinterpretujecie?

    Pozdrawiam
    K.
  • kozka1 20.04.10, 20:02
    .. a poza tym, już tak bardzo pragmatycznie rzecz ujmując ten paraliż już w tej
    chwili ma głębokie konsekwencje dla gospodarki. Każdy dzień, je pogłębia. No i
    rodzi się pytanie, co by było gdyby wulkan nie chciał przestać czas jakiś?
    Musiałaby nastąpić błyskawiczna rewolucja.

    Pozdro
    K.
  • kozka1 20.04.10, 20:15
    ... a poza tym ( nie chcę histeryzować), czy to nie jest "zajawka" tego o czym
    piszesz Ewa czasami? Rusz głową człowieku, co zrobisz, jak stary system się
    zawali? Brak żywności, lekarstw, paraliż przemysłu i pewnie tysiąc innych
    rzeczy, na które wyobraźni mi nie starcza...
  • transwizje 20.04.10, 20:21
    Cofnięcie, zawiśnięcie, zakręt, skręt, wykręt (o!).
    Pozdro,
    Ewa
  • ichingowka 22.04.10, 21:57
    raczej dla lotnictwa, moze ludzie nie powinni tyle latac, moze powinni
    odzwyczaic sie od mysli i potrzeby ciaglego przemieszczania sie?
  • ichingowka 20.04.10, 20:40
    wznawia dzialanosc i potem sie uspokaja, o to nie trzeba pytac ksiegi:)
    A tak na serio- jaki jest sens pytac o wulkan czy Smolensk, jak w innym watku?
    Tak sie zastanawiam...

    pozdrawiam
  • kozka1 20.04.10, 20:52
    ..tak, wulkany wznawiają działalność i uspokajają się - kwestia zasadnicza po
    jakim czasie? To może mieć znaczenie ;-).


    Każdy szuka takich odpowiedzi, na jakie pytania starcza mu wyobraźni.

    Pozdro
    K.
  • policjawkrainieczarow 20.04.10, 23:40
    > A tak na serio- jaki jest sens pytac o wulkan czy Smolensk, jak w innym watku?
    > Tak sie zastanawiam...

    żeby się czegoś nauczyć.
  • ichingowka 22.04.10, 21:55
    a czego sie mozna nauczyc, pytam caly czas serio. bo nadal nie rozumiem, moze
    inaczej rozumiem sens i-chingu niz Ty.
  • transwizje 21.04.10, 09:13
    Jeszcze: Lśnienie na górze, Ziemia na dole to obraz skorupy ziemskiej
    (Lśnienie=skorupa), 24 to okresowe uśpienie. 24 rozważane jako przeszłość
    oznacza też okres uśpienia, w którym wulkan do tej pory był.
    Panika zatem żadna.
    Odpowiedź 12 mówi, że władza posłużyła się wulkanem jako wykrętem. Dzieje się
    coś innego, bardzo ważnego nad głowami ciemnych ludzi.

    Po co pytać?
    Może by tak zacząć pytać jaką postawę zachować, przybrać w tym zmieniającym się
    gwałtownie świecie?
    Ten rok da jeszcze nieźle popalić, a to dopiero wstęp.
    Chowanie głowy w piasek i liczenie, że wszystko wróci do normy jest przejawem
    głupoty.
    Ważne, odnaleźć pole spokoju i dystansu dla siebie, może bliskich.
    Pozdrawiam
    Ewa S.
  • kozka1 21.04.10, 09:58
    na gorąco zapytałam co się dzieje? (w głowie myśli o manipulacjach na taką skalę
    jak przy WTC)
    25.5 na 21

    i drugie - na co się przygotować jeśli chodzi o ten rok
    56.3 na 35

    Idę teraz dumać...
    Pozdro.
    K.
  • kozka1 21.04.10, 10:16
    25.5
    ...
    nieoczekiwana choroba zesłana z nieba...
    Zwalą na pył wulkaniczny?
  • kozka1 21.04.10, 11:08
    21 to wargi z czymś co trzeba przegryźć, wiąże się to z nakazem odgórnym.
    5 linia to lina rządzących.
    Znowu szykuje się afera w stylu szczepionek?

    56.3 to płonąca chata, a 35 to ogień nad ziemią...
    Fala pożarów?

    Pozdr
    K.
  • transwizje 22.04.10, 11:00
    choroba to określenie dość ogólne w Księdze. Można to rozumieć jako kłopot,
    trudność, zesłana przez los. W każdym razie posługiwanie się zjawiskami
    naturalnymi (katastrofami), aby wprowadzić dekrety, rozkazy i kontrolę rządów
    nad obywatelami. Może trwa wdrażanie procedur, testowanie nowego porządku
    światowego itp.
    56 na 35 - mam w notatkach: utrata pracy, poszukiwania nowej, znalezienie jej
    dzięki nowej propozycji kogoś ważnego. W ogólnym sensie mogą to być procesy
    globalizacyjne. Ale nie można wykluczyć, że Księga mówi o twoim indywidualnym
    przypadku na ten rok.

    Pozdrawiam, Ewa
  • transwizje 23.04.10, 07:09
    21 to też ostre spory, ujawnienia nieprzyjemnej prawdy, docinki i odcinania się,
    debaty prawne i polityczne.
    Pozdro
    Ewa S.
  • transwizje 23.04.10, 09:24
    O!
    wiadomosci.onet.pl/2159812,12,kryzys_lotniczy_mogl_trwac_zaledwie_kilka_godzin,item.html
    Pozdro, Ewa S.
  • kozka1 23.04.10, 22:16
    ...odcięta od kompa byłam(prądu) jakiś czas - to tak nomen omen zmaterializowało się moje gdybanie co by było gdyby..., jako malutki przed smaczek (no niefajnie) i wpływie odgórnych decyzji na życie szaraczka...

    Wnioski nie są wesołe...

    Ewa - zadam obcesowe pytanie, może mało grzeczne - co z Twoją książką?
    ("zciąga" mi potrzebna!)

    Ichingówka - mam propozycję - zaszalej i to pytanie, które Ciebie męczy zadaj Księdze - sama jestem ciekawa co Ci odpowie (oczywiście jeśli je zadasz i zachcesz się nim i swoimi wnioskami podzielić na forum)...

    Pozdro
    K.
  • transwizje 24.04.10, 07:14
    Książka ma być za niedługo, jeśli załatwię pomyślnie formalności z firmą (jest przejęcie kierownictwa). W sumie jest czas, żeby ją dopracować.
    Pozdrawiam
    Ewa
  • transwizje 05.05.10, 10:31
    I jeszcze:
    fakty.interia.pl/swiat/news/ue-przyspiesza-budowanie-jednego-nieba,1473786
    Pozdro, ES

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka