18.07.11, 19:03
:)
Kiedyś w temacie "losowanie"
forum.gazeta.pl/forum/w,37798,69125050,,losowanie.html?v=2
pisałem:
--------
Jak dotąd, znamy następujące sposoby losowania heksagramów:
1. dzielenie i liczenie 50 patyków (krwawnik);
2. rzuty 3 monetami; (...)
--------
Tymczasem znać, a pamiętać to nie to samo ;)
Poza tym metoda z patykami wciąż jest trudno dostępna, gdyż mało gdzie opisana. Oto cytaty o patykach i monetach z: "I Cing. Księga Przemian" Pełne wydanie. Przekład i komentarz Richard Wilhelm. Wyd. Latawiec, Warszawa 1994


1. Wyrocznia z krwawnika

Narzędziem konsultowania wyroczni są łodygi krwawnika. Używamy do tego celu pięćdziesięciu łodyg. Z tego jedna łodyga zostaje odłożona i nie jest dalej brana pod uwagę. Pozostałe 49 łodyg dzieli się (jednym ruchem) na dwie kupki. Następnie z kupki po prawej stronie bierze się jedną łodygę i wkłada pomiędzy czwarty i piąty palec lewej ręki. Lewą kupkę bierze się do lewej ręki i wybiera z niej prawą ręką wiązki złożone z czterech łodyg, tyle razy, aż pozostaną cztery łodygi lub mniej, które wkłada się miedzy palce serdeczny i środkowy lewej reki. Nastepnie w ten sam sposób przelicza się prawą kupkę, a pozostałe z niej łodygi wkłada się między palce srodkowy i wskazujacy lewej reki. Suma łodyg znajdujacych się między palcami lewej ręki wyniesie 9 lub 5. (Poszczególne mozliwości są następujace: 1+4+4, 1+3+1, 1+2+2 lub 1+1+3; z tego wynika, że łatwiej uzyskać jest liczbę 5 niż 9.)* Te łodygi (trzymane między palcami) odkładamy na bok.
Nastepnie zbieramy pozostałe łodygi i, jak poprzednio, jednym ruchem dzielimy je na dwie kupki. Znowu bierze się z prawej kupki jedną łodygę i wkłada między mały i serdeczny palec lewej ręki, a potem wybiera sie, tak jak poprzednio, wiązki złożone z czterech łodyg. Teraz między palcami pozostanie 8 łodyg lub cztery. Możliwe kombinacje to: 1+4+3, 1+3+4, 1+1+2 llub 1+2+1. Teraz szanse otrzymania 8 i 4 są takie same. Wynik 8 oznacza się rytualną liczbą 2, wynik 4 liczbą 3. Znów odkładamy na bok to, co zostało między palcami.
Z kupkami pozostałymi po tym odliczeniu postepuje sie tak samo po raz trzeci i wtedy między palcami pozostanie znowu 8 łodyg lub 4. W rezultacie, suma trzech rytualnych liczb, odpowiadających trzem sumom łodyg wziętych każdorazowo spomiędzy palców, tworzy początkową, czyli dolna linię heksagramu. W wyniku trzech przeliczeń łodyg powsrtanie jedna z nastepujących linii:

Wynik; Ozn. linii; Rodzaj linii; Charakter linii; Liczba;
5+4+4; --o-- ; stare jang; pozytywna, zmienna; 9;
9+8+8; --x-- ; stare in; negatywna, zmienna; 6;
5+8+8, 9+8+4, 9+4+8; ----- ; młode jang; pozytywna, spoczywająca; 7;
5+4+8, 5+8+4, 9+4+4; -- -- ; młode in; negatywna, spoczywająca; 8;

Linie zmienne są brane pod uwagę podczas interpretacji poszczególnych linii, natomiast linie spoczywające są przy tych interpretacjach pomijane.
Opisaną procedurę wykonujemy sześć razy i z sześciu linii uzyskanych w ten sposób zbudowany zostaje jeden heksagram. Jeżeli heksagram składa się z samych linii spoczywających, wtedy w wyroczni bierze się pod uwagę tylko ideę, która skojarzona jest z tym heksagramem, rozumianym jako całość. Idee są wyrażone poprzez orzeczenia króla Wen (...), jak również poprzez obrazy.
Jeżeli w otrzymanym heksagramie znajduje się jedna lub więcej linii zmiennych, wtedy brane są pod uwagę jeszcze słowa dołączone do linii przez księcia Czou. (...)
Ponadto w wyniku ruchu, czyli przemiany, linii powstaje nowy heksagram, którego znaczenie należy także uwzględnić. Jeżeli na przykład otrzymamy heksagram 56, którego czwarta linia jest ruchoma (ruchoma czyli zmienna - przyp.ryx), wtedy powinniśmy wziąć pod uwagę orzeczenie i obraz tego heksagramu jako całości, nastepnie tekst dołączony do jego czwartej linii, a oprócz tego jeszcze orzeczenie i obraz należący do heksagramu 52 [który powstał w wyniku przemiany heksagramu 56].
Zatem heksagram 56 należy rozumieć jako punkt wyjścia dla rozwoju, który prowadzi, poprzez sytuację dziewiątki na czwartym miejscu i dołączoną do niej radę, do sytuacji końcowej, czyli heksagramu 52.
W drugim heksagramie teksty do linii nie są brane pod uwagę.
________
* Przy pierwszym przeliczaniu 49 łodyg pierwsza łodyga pozostaje pomiędzy małym i serdecznym palcem jako nadliczbowa poza rachunkiem. Dlatego wynik 9 uznaje się za to samo co 8 oraz 5 za to samo co 4. Liczba 4 oznacza całkowitą jednostkę, której przypisana zostaje rytualna wartość liczbowa 3. Podobnie liczba 8 oznacza jednostkę podwójną i oznaczana jest rytualną liczbą 2. Jeżeli więc przy pierwzszym przeliczaniu pozostało 9 łodyg, wtedy rytualna liczba tego wyniku wynosi 2; jeżeli zaś 5 łodyg, wynosi 3.
(Wilhelm, s.28, O zadawaniu pytań wyroczni)



2. Wyrocznia z monet

Jako uzupełnienie metody wróżenia z krwawnika stosowana jest także skrócona metoda, w której używa się monet. Są to z reguły stare chińskie monety z brązu, które w środku mają otwór i napis po jednej tylko stronie. bierze sie trzy monety i rzuca nimi jednocześnie. Jeden rzut daje jedną linię. Stronę monety z napisem traktuje się jako in i oznacza rytualną liczbę 2; odwrotna strona oznacza jang i odpowiada jej rytualna liczba 3. Z tego wynika charakter danej linii. Jeżeli wszystkie trzy monety są jang, linia jest dziewiątką; jeżeli wszystkie trzy monety są in, jest to szóstka.
Dwa in i jedno jang dają siódemkę, dwa jang i jedno in dają ósemkę. (...)

Istnieje jeszcze inny rodzaj wyroczni z monet, przy której oprócz heksagramów I-cing stosuje się jeszcze "pięć stadiów przemiany", znaki cykliczne, itd. Wyrocznia ta, stawiana przez chińskich wróżbitów, nie używa jednak tekstu heksagramów I-cing. Powiada się, że jest to kontynuacja starożytnej wyroczni ze skorup żółwi, która w dawnych czasach stosowana była obok wyroczni z krwawnika. Z biegiem lat została jednak stopniowo wyparta przez I-cing, w owej bardziej racjonalnej formie, jaką jej nadał Konfucjusz.
(Wilhelm, s.29, O zadawaniu pytań wyroczni)


przepisne pozdro :) ryx
Edytor zaawansowany
  • transwizje 19.07.11, 21:48
    Łoj, witaj Jasnygromie ;-) Dzięki za wsparcie.
    Pozdrowienia
    Ewa S.
  • jasnygrom 30.07.11, 17:22
    :)
    Rzucanie kością dla uzyskania wyroczni tak opisano w "Mnichach-czarnoksiężnikach"
    forum.gazeta.pl/forum/w,37798,69564836,127406846,Mnisi_czarnoksieznicy.html

    1.
    str.14:
    (...) Yu poprosił wróżbitę, aby mu powróżył. Wróżbita rzucił na ziemię diagramy i wystraszony wynikiem rzekł (...)

    2.
    str.199:
    (...) udał się do pewnego wróżbity z prośbą, aby ten mu wywróżył, w którym kierunku ma się udać, żeby wyprawa jego skończyła się pomyślnie. Wróżbita rzucił na ziemię kości, spojrzał, jak się ułożyły, i rzekł:
    -- Powodzenie czeka na południowym wschodzie. Korzyść dla człowieka podłego, a strata dla człowieka szlachetnego.
    Przepowiednia (...) odpowiadała planom (...) Yi (...), toteż (...) serce radośnie zabiło mu w piersiach. (...)

    --------
    1.
    Tradycyjna kostka tybetańskiej wyroczni Mo zamiast oczek ma na ściankach wyryte sylaby. Może owe diagramy to coś w tym stylu?

    2.
    Specjalnie przytoczyłem szerszy kontekst, aby pokazać pytanie i odpowiedź wyroczni. W tym wypadku klient wróżbity się ucieszył, gdyż jego zamiary nie były szlachetne - planował kradzież.
    I jeszcze jedno. Pada tu tekst jak z I-Cingu. Ale w znanej nam Księdze Przemian nie występuje zwrot "południowy wschód", lecz albo "południowy zachód" albo "północny wschód". Czyli to inna wyrocznia - chyba, że tłumacz zmy(ś)lny.

    też czasem rzucające kością pozdro :) ryx
  • kasiabrys 15.08.11, 13:52
    A co z losowaniem za posrednictwem programow internetowych (do jednego link jest na forum). Uzywacie? Uznajecie te metode za mniej wartosciowa czy rownowazna (zaleznie od skupienia wewnetrznego, jakie poswiecimy losowaniu)?

    Pytam, bo kiedy losuje wyrocznie przy pomocy monet, zauwazylam pewna rzecz, ktora mi sie nie podoba. Otoz znam uklady heksagramow na tyle dobrze, ze gdy kresle te linijki na papierze juz z gory wiem, w kierunku jakich heksagramow moze pojsc dalsze rzucanie. Np. jesli dolnym trigramem jest gora, a pierwsza linia gornego jest przerywana (6 lub 9) to wiem z gory, ze moze mi wypasc tylko kilka konkretnych heksagramow. I - niestety, niestety - wtedy wlacza sie we mnie zadowolenie lub niezadowolenie, rozczarowanie lub satysfakcja, uspokojenie lub niepokoj - np. ojej, dobrze ze to ten heksagram bedzie. Albo: ojej, nie, znowu ten ktory mi nic dobrego nie wrozy :(

    Mnie te uczucia podczas rzucania monet bardzo przeszkadzaja - na tyle, ze coraz rzadziej monetami rzucam, przestawilam sie na wyrocznie komputerowe, gdzie po namysle i jednym kliknieciu otrzymuje gotowy heksagram.

    Poza tym - dziwna rzecz. Mam wrazenie, ze wynik rzucania monetami jest bardziej podatne na moj aktualny nastroj i widzenie sprawy. W systemach komputerowych rzadziej dostrzegam ten zwiazek.

    Czy Wy tez macie podobne problemy? Jak sobie radzicie?

    Bardzo chetnie sprobowalabym uzyskania wyroczni z lodyg krwawnika, ale nie wiem skad je zdobyc. Szczerze mowiac, nie mam nawet pojecia jak krwawnik wyglada :)
    Kasia
  • transwizje 16.08.11, 18:44
    Losowanie komputerem, tak samo kart tarota jak heksów jest nudne na dłuższą metę i zależy w jakim stanie umysłu patrzysz w ekran. Przeważnie ekran wyzwala lekki trans, odlot, ja w tym stanie jestem mało skupiona na pytaniu. Stosuję monety albo liczby szao-jonga (metoda śliwy). Nie jestem przywiązana do heksów, każdy może być "dobry" albo "zły", to wykazuje dopiero głęboka analiza.
    Pozdrawiam
    Ewa S.
    --
    ---
    www.astrowyrocznia.republika.pl
    www.tareau.republika.pl
  • jasnygrom 26.08.11, 12:01
    :)
    Kasia pisze:

    1.
    A co z losowaniem za posrednictwem programow internetowych (do jednego link jest na forum). Uzywacie? Uznajecie te metode za mniej wartosciowa czy rownowazna (zaleznie od skupienia wewnetrznego, jakie poswiecimy losowaniu)?
    --------
    Uważam dokładnie to samo co Ewa.

    2.
    Otoz znam uklady heksagramow na tyle dobrze, ze gdy kresle te linijki na papierze juz z gory wiem, w kierunku jakich heksagramow moze pojsc dalsze rzucanie.
    --------
    W takim wypadku można zrezygnować z natychmiastowego rysowania linii, a poprzestać na zapisywaniu wylosowanych liczb w jednym rzędzie, w kierunku od lewej do prawej. Dopiero po wylosowaniu całego heksagramu liczby odpowiednio zamienić na linie. No i być skupionej na pytaniu, a nie na ewentualnych odpowiedziach...
    Można to jeszcze bardziej sobie (świadomości) utrudnić. Rzucone monety podnosić pojedynczo i zapisywać w formie małych trygramów: orła linią ciągłą, a reszkę - przerywaną. Dla zmyłki te trygramy rysować od góry. Np. Orzeł, Reszka, Reszka to będzie Góra; trzy kolejne Reszki - Ziemia; itp. Dopiero po uzyskaniu 6 trygramów zamieniamy je odpowiednio na linie heksagramu (ciągła linia trygramu to był orzełek, a przerywana - reszka). Twoja świadomość będzie zajęta pilnowaniem, aby się nie pomylić i nie będzie miała czasu na dochodzenie, co też za heksagram teraz wypadnie.

    3.
    Np. jesli dolnym trigramem jest gora, a pierwsza linia gornego jest przerywana (6 lub 9) to wiem z gory, ze moze mi wypasc tylko kilka konkretnych heksagramow.
    --------
    "pierwsza linia gornego jest przerywana (6 lub 9)" - to pomyłka czy rzeczywiście tak Ci wychodzi?

    4.
    I - niestety, niestety - wtedy wlacza sie we mnie zadowolenie lub niezadowolenie, rozczarowanie lub satysfakcja, uspokojenie lub niepokoj - np. ojej, dobrze ze to ten heksagram bedzie. Albo: ojej, nie, znowu ten ktory mi nic dobrego nie wrozy :(
    --------
    Podobnie jak Ewa uważam, że nie ma dobrych i złych heksagramów. To jest względne. Np. deszcz - w czasie suszy wywołuje radość, natomiast w czasie powodzi...

    5.
    Mnie te uczucia podczas rzucania monet bardzo przeszkadzaja - na tyle, ze coraz rzadziej monetami rzucam, przestawilam sie na wyrocznie komputerowe, gdzie po namysle i jednym kliknieciu otrzymuje gotowy heksagram.
    Poza tym - dziwna rzecz. Mam wrazenie, ze wynik rzucania monetami jest bardziej podatne na moj aktualny nastroj i widzenie sprawy. W systemach komputerowych rzadziej dostrzegam ten zwiazek.
    --------
    Rzadziej, ale też dostrzegasz. Może podczas losowań chcesz, aby wypadł Ci konkretny wynik i stąd to uczucie zadowolenia, gdy się uda i zawodu, gdy porażka.
    To przypomina sytuację, gdy ktoś rzuca monetą, czy ma cos zrobić (orzeł), czy zaniechać (reszka). Gdy wypada wynik, który mu się nie podoba, to mówi: "rzucę jeszcze raz". Wychodzi na to, że on dobrze wie, czego chce, a od monety wymaga, aby tylko potwierdziła jego decyzje.

    6.
    Bardzo chetnie sprobowalabym uzyskania wyroczni z lodyg krwawnika, ale nie wiem skad je zdobyc. Szczerze mowiac, nie mam nawet pojecia jak krwawnik wyglada :)
    --------
    Jak wygląda zobacz w wikipedii, albo zgoogluj. Natomiast jak sobie zrobić patyczki znajdziesz w wątku losowania.

    słoneczne południowe pozdro :) ryx
  • jasnygrom 26.08.11, 12:14
    :)
    Zrób to samodzielnie :)
    Cytat z I Ching (Ksiega Zmian), str.11:

    Jak wykonać patyczki do losowania?
    Chińska tradycja nakazuje, by patyczki sporządzać z gałązek wierzby lub łodyżek krwawnika (achillea millefolium). W południowych Chinach często stosuje się patyczki z bambusa. W naszych warunkach oczywiście najłatwiej o gałązki wierzby lub krwawnika. Polecamy ten ostatni. Rośnie obficie na łąkach i przydrożach. Roślina ma przeciętnie 40-50 cm wysokości, liście pierzaste, kwiatki białe, drobne, zebrane w baldaszki-grona. Ponieważ potrzebujemy 50 patyczków o długości 7 cm zbierzmy 10 łodyżek krwawnika, wybierając proste roślin, oczyśćmy je z liścia i nierówności pozostałych po bocznych gałązkach, przeszlifujmy nieco cienkim nożykiem całą powierzchnię gałązki i rozłóżmy wszystko do przesuszenia. Potem podzielmy gałązki na siedmiocentymetrowe odcinki i pomalujmy je przez zanurzenie w farbie lub pędzelkiem na ciemnoczerwony kolor.
    Krwawnik jest najczęściej stosowany do tego celu ze względu na swą twardość (drewnieje po wysuszeniu) a jednocześnie elastyczność i łatwość w manewrowaniu nim dłonią. Patyczki spięte gumką lub związane tasiemką przechowujemy zawinięte w czarny jedwab w drewnianym pudełku specjalnie przygotowanym do tego celu. Księga I Ching, jak nakazują Chińczycy Wtajemniczeni, powinna być także zawijana w czarny jedwab i przechowywana w pokoju na półce znajdującej się na wysokości ludzkiej głowy.
    Całą ceremonię losowania heksagramów czy to z pomocą patyczków, kostek czy też monet przeprowadzajmy w spokoju i skupieniu, mając zawsze w pamięci, że Księga Zmian, w jakiejkolwiek jest wersji - skróconej czy rozszerzonej - jest dziełem o szczególnej wartości.
    --------

    nieco mieszające z odnośnikami pozdro :) ryx
  • jasnygrom 30.08.11, 12:14
    :)
    Jeszcze jeden sposób (już kiedyś opisany). Zamiast rzucać trzema monetami dla uzyskania jednej linii, można rzucać jedną monetą trzy razy, a wyniki zapisywać w rządku, np.323223... (Orzeł, Reszka, Orzeł, Reszka, Reszka, Orzeł...) itd. aż do zakończenia rzutów. Dopiero po 18 rzutach (6 razy po 3) rozpisać rządek uzyskanych cyfr na linie. W czasie rzutów świadomości będzie trudniej zgadywać możliwości rozwoju sytuacji, a potem - to już pozamiatane...

    monetarne pozdro :)
  • transwizje 04.09.11, 16:33
    Dodam własny wynalazek do spisu. Kiedy pasę kozy i coś przyjdzie mi do głowy z pytań, a nie mam przy sobie ani 3 monet, ani nawet jednej, ani długopisa do zapisania, robię tak.
    Staję twarzą na południe na piasku, patykiem wykreślam 8 kierunków świata wyznaczających trigramy wg porządku Fu-si, znajduję różdżkę, tj rozdwojony na końcu patyk i zapytuję przy jej pomocy jaki trigram mam wybrać jako górny. Za drugim razem jako dolny. W ten sposób pokazuje się heks. odpowiedzi.
    Co do linii zmiennych trzeba pomyśleć.
    ES
  • transwizje 05.09.11, 16:37
    Już wiem. Rysuję na piasku 6ramienną gwiazdę i znajduję różdżką nr linii zmiennej. Po czym dochodzę do heksagramu przemiany. ES
  • jasnygrom 05.09.11, 21:42
    :)
    Gratuluję talentów. Nie każdy tak potrafi (z różdżką czy wahadłem).

    zadziwione pozdro :) ryx
  • jasnygrom 06.09.11, 21:37
    :)
    Ciekawe, czy do wróżenia dałoby się wykorzystać... kozy, które pasiesz. Co o tym sądzisz Ewo? W starożytności dość często w tych sprawach korzystano ze zwierząt.
    starożytne pozdro :) ryx
  • jasnygrom 05.09.11, 21:46
    :)
    Losowanie linii 3 monetami i patykami mają różne prawdopodobieństwo. Dlatego opracowano metodę "monetarną", która powiela prawdopodobieństwo krwawnika. Potrzebujemy 4 monety, z których jedna wyróżnia się spośród pozostałych np. kolorem, czy wielkością.
    Rzucamy wszystkie 4 monety.
    Moneta wyróżniająca się decyduje o rodzaju linii: Orzeł - linia ciągła, Reszka - przerywana.
    Jeśli wypadły dokładnie 3 orły i 1 reszka wśród wszystkich 4 monet - wylosowana linia jest zmienna.
    Inne ilości orłów i reszek - linia bez zmiany.
    Dla uzyskania całego heksagramu powtarzamy losowanie jeszcze 5-krotnie.

    buszujące w necie pozdro :) ryx
  • jasnygrom 14.09.11, 20:43
    :)
    Cytując Wilhelma jasnygrom pisał:

    W wyniku trzech przeliczeń łodyg powstanie jedna z nastepujących linii:

    Wynik; Ozn. linii; Rodzaj linii; Charakter linii; Liczba;
    5+4+4; --o-- ; stare jang; pozytywna, zmienna; 9;
    9+8+8; --x-- ; stare in; negatywna, zmienna; 6;
    5+8+8, 9+8+4, 9+4+8; ----- ; młode jang; pozytywna, spoczywająca; 7;
    5+4+8, 5+8+4, 9+4+4; -- -- ; młode in; negatywna, spoczywająca; 8;

    Linie zmienne są brane pod uwagę podczas interpretacji poszczególnych linii, natomiast linie spoczywające są przy tych interpretacjach pomijane.
    --------

    Widać, że liczby te imitują wyniki otrzymywane przy rzutach monetami. Czwórki (piątki w pierwszym podziale) to Orły, natomiast ósemki (dziewiątki w pierwszym podziale) to Reszki.
    Tymczasem istnieje 2-gi sposób obliczania wyników podziału patyków. Mianowicie łodygi uzbierane po trzech podziałach między palcami odkładamy na bok, a te pozostałe na placu boju dzielimy na kupki po 4 łodygi. Ilość otrzymanych grupek daje wynik 6, 7, 8 lub 9. Zdaje się, że ten sposób obliczeń jest starszy od podanego przez Wilhelma. Wygląda bardziej naturalnie i używa liczby "cztery". Na przykład:
    5+4+4=13; 49-13=36; 36/4=9
    9+4+4=17; 49-17=32; 32/4=8
    itp.

    rachunkowe pozdro :) ryx
  • jasnygrom 23.09.11, 20:44
    :)
    Przykłady obu sposobów liczenia znalezione na U2b:

    1.
    Sposób podawany przez Wilhelma:
    An I-Ching Reading - nieme kino z głośną muzyką

    2.
    Sposób, który mi wygląda na starszy:
    Cośtam-cośtam 4-1 - po chińsku(?) i pionowo :)

    obrazowe pozdro :) ryx
  • jasnygrom 10.12.11, 11:08
    :)
    Na chińskich filmikach w sieci większość patyków nie ma koloru czerwonego, jak zalecają podręczniki. Ani razu nie trafiłem. Przeważnie patyki są koloru materiału, z którego pochodzą (krwawnik, bambus). Zdarzają się też patyki wyglądające na plastykowe - tych najwięcej widziałem koloru czarnego.
    Podobnie losowanie - odbywa się często w warunkach odbiegających od wzorcowych. Patyki są dzielone i liczone w sąsiedztwie szpargałów, często na stojąco, a wyniki zapisywane na przypadkowych kartkach papieru. Ale widocznie w tym procesie najważniejszy jest moment dzielenia pęku na dwie części, gdyż to od niego zależy wynik każdego losowania. Czyli - można i tak.

    wielobarwne pozdro :) ryx
  • jasnygrom 05.01.12, 20:42
    :)
    Trzeci sposób - tym razem po japońsku.
    Ten sam proces z innego punktu widzenia.
    Wypatrywałem oczy, ale nie doszedłem, po ile mistrz dzieli te patyki. Może kiedyś znajdę ten przepis.

    chyba już po wietrzne pozdro :) ryx
  • jasnygrom 05.01.12, 21:33
    :)
    Na Wigilię miałem zrobić żłóbek z patyków do szaszłyków. Myśląc nad tym zadaniem podzieliłem bezwiednie wiązkę na dwie części. Jedną część postawiłem pionowo na stole i nagle otworzywszy dłoń, cofnąłem rękę (jak przy grze w bierki). Patyki rozsypały się odśrodkowo. Ale co dalej?
    Ostrożnie pozbierałem patyki leżace na innych a zostawiłem tylko te, które leżały bezpośrednio na stole. Pierwszą grupę (górne) podzieliłem po osiem i z pozostałej reszty uzyskałem trygram górny. "Stołowe" (dolne) też podzieliłem po osiem i z pozostałej reszty uzyskałem trygram dolny. Dostałem trygram przed przemianą.
    Odłożyłem te dwie grupy na bok. Po dłuższej chwili zastanowienia drugą część wiązki podzieliłem po sześć i uzyskałem numer linii zmiennej. Nie byłem do końca pewny, czy dobrze zrobiłem z tą linią zmienną, ale było po zawodach.

    Jeszcze raz w skrócie:
    1. 50 patyków.
    2. Podział wiązki na 2.
    3. Wypuszczenie z garści w pionie pierwszej wiązki.
    4. Dzielenie po 8 (odejmowanie z kupki po 8, aż zostanie reszta mniej niż 9).
    5. Trygram na podstawie reszty jak w "Kwiecie śliwy" Shao-Yonga: 1-Niebo 2-Woda 3-Góra 4-Grom 5-Wiatr 6-Ogień 7-Ziemia 8-Jezioro (czyli szyk Późniejszego Nieba).
    6. Dzielenie po 6 drugiej wiązki. Reszta mniej niż 7 wskazuje linię zmienną.

    wynalazcze pozdro :) ryx
  • jasnygrom 05.01.12, 21:36
    :)
    W powyższym opisie bierek drugą wiązkę dzieliłem po sześć dla linii zmiennej. W ten sposób dostaniemy zawsze jedną i tylko jedną zmienną. Ale są jeszcze 2 możliwości:

    1. mini
    Drugą wiązkę dzielimy po 8 (zamiast po 6) i w ten sposób dajemy możliwość wypadnięcia heksagramu bez linii zmiennej (szansa 1/4), gdy wyjdzie 7 albo 8.

    2. maxi
    Kto chce więcej wrażeń, niech drugą wiązkę potraktuje analogicznie jak pierwszą, "bierkowo". Otrzymany heks to znak po przemianie. Powinno wypaść więcej zmiennych.

    szukające pozdro :) ryx

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.