Dodaj do ulubionych

Księga i czas...

02.01.12, 20:28
Witam,
Mam takie pytanie dotyczące czasu spełnienia wróżby.
Pamiętam, że jakieś 3 lata temu zadałam pytanie o to, czy pozostanę singlem, sama.
Wyszedł wtedy heksagram 63 zamieniał się w 32. Czyli po perypetiach różnych więc miało być pozytywnie. Nadal nie jest jednak.
Czy to znaczy, że nadal trzeba czekać? A może ta odpowiedź się zdezaktualizowała po prostu?
Tego pytania nie zadawałam już później, choć pytałam o różne znajomości lub ogólnie o sytuację w związkach.
Jakie są Wasze doświadczenia z czasem sprawdzania przepowiedni Księgi?

pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2012.
Off
Edytor zaawansowany
  • transwizje 03.01.12, 09:52
    po zakończeniu perypetii różnych (63) trwanie w starokawalerstwie (nazywam ten styl życia za Gretą Garbo, he) - 32.
    Miało być pozytywnie?
    Nazywanie samotności byciem singlem jest takim sposobem przeważnie dla narcyzów.
    Czas>
    Określa go heks po przemianie.
    Ale to skomplikowane, bo nigdy nie wiadomo jak się spełni liczba.
    3+2=5
    5 czego? miesięcy, lat, dekad?
    Pozdrawiam
    Ewa S.

    --
    ---
    www.astrowyrocznia.republika.pl
    www.tareau.republika.pl
  • vie_prive2 03.01.12, 11:13
    Przemiana była omawiana i tutaj, na forum i wtedy padła interpretacja, iż po perypetiach rozlicznych znajdzie się odpowiedni partner. Stąd moje "miało być pozytywnie".

    No cóż, jeśli Księga to zbiór symboli, to można i tak, bo w końcu symbol nie jest jednoznaczny i to my dopasowujemy go do sytuacji. Tylko czy na pewno o to chodzi?

    Zdanie o narcyzie bardzo pochopne.
    Po pierwsze "singiel" brzmi po prostu łagodniej, oswaja trudną być może dla kogoś sytuację.
    Po drugie proszę o nie wyciąganie wniosków z użycia tego lub innego słowa, bez znajomości sytuacji i osoby.

    pozdrawiam
    Monika
  • transwizje 03.01.12, 19:34
    Nie chciałam cię urazić. Miałam na myśli znane mi osoby-singielki męskie i żeńskie, którym nic już chyba nie pomoże, a im dobrze z tym w sumie. Choć za nikim specjalnie nie przepadają i jest to hm, nieco dziwne. Pozytywne podejście do tego sposobu życia jest jednak przecież zawsze możliwe i nie musi się wiązać z narcyzmem czy jakąś inną niedojrzałością. Czasem winne są układy planet. Bo u wielu musi wybić odpowiednia "godzina", aby partnerstwo mogło się zdarzyć. ;-)))
    Pozdrawiam, i przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam. Mam nadzieję, że okaże się, że więcej dodałaś od siebie w swojej reakcji, niż ja chciałam sprowokować. Jeśli już to myślenie.
    Ewa S.
  • vie_prive2 04.01.12, 09:59
    Rozumiem i rzeczywiście moja sytuacja osobista wpływa zapewne na odbiór pewnych treści.
    Nie chcę tu się na jej temat rozpisywać, bo jednak to forum publiczne, a sprawy bardzo prywatne.

    Myślę, że możemy sobie przekazać znak pokoju w tej sprawie :)

    pozdrawiam
    Monika
  • transwizje 05.01.12, 16:39
    Jeśli coś mi się samo napisało pozornie a-logicznie to może znak, że przemawiam nie ja. I tak to potraktować i przyjąć jako wskazanie jakiegoś urazu, przyczyny trudności w relacjach, czy ja wiem. Ja mam dar mówienia o trupie ukrytym w szafie, całkiem niechcąco.
    ;-)
    Pozdrawiam
    Ewa
  • jasnygrom 05.01.12, 22:47
    :)
    Jednym z przykładów na czas w I Cingu jest stary wątek czy poprawnie interpretuje tryg 49, który biegł od lutego do października 007 (tymczasem pojawiały się też inne wątki na odnośny temat) i zebrał mnóstwo wpisów. Czy pytająca dostała to, na co czekała - trudno powiedzieć.
    Jeśli o mnie chodzi, zwykle pytam, co powinienem zrobić (jak się zachować) w najbliższym czasie. Natomiast jak długo będzie trwała sytuacja, której dotyczy pytanie, nie jest już dla mnie tak ważne. Robię, co należy, i cześć. Nie traktuję Księgi, jako przepowiedni-wróżb, ale jako podręcznik postępowania (zachowania) w określonym czasie i miejscu.
    Jeśli chodzi o Twoje sprawy, to sądzę, że o poważną rzecz możesz zapytać częściej, niż raz. Jak mówi Ewa, musi wybić godzina. A sytuacje na niebie cały czas są w ruchu i dobry astrolog z nienajciekawszego układu potrafi wydusić, co tylko się da (w odpowiednim czasie). No, ale to nie moja domena.
    Fale czasu wpływają też na Twoją sytuację, więc pytanie niby w tej samej sprawie po dłuższym okresie może dać inną odpowiedź (choć nie musi).

    życzące dobrego roku 2012 i kolejnych pozdro :) ryx
  • jasnygrom 05.01.12, 23:23
    :)
    Twoja przemiana 63/32 daje sekwencję heksagramów:
    63.1 Po spełnieniu
    39.2 Przeciwności
    48.4 Studnia
    28.5 Wielkie przeważa
    32.0 Trwanie

    ... oraz sekwencję linii:

    :|:|:| 63.1
    :|:|:: Hamuje koła. Lis moczy ogon w wodzie. Bez winy.

    :|:|:: 39.2
    :|:||: Sługa królewski osaczony przez przeciwności nad przeciwnościami. Nie z własnej winy.

    :|:||: 48.4
    :||||: Zasłonięto studnię kamieniem. Bez winy.

    :||||: 28.5
    ::|||: Zwiędła topola rozkwita. Stara kobieta bierze młodego męża. Bez winy, bez chwały.

    ::|||: 32.0
    ::|||: Trwanie. Sukces. Bez winy. Korzystna jest stałość. Korzystne jest mieć dokąd pójść.

    Czas może biec fraktalnie, czyli pewna sekwencja może zachodzić w przeciagu lat, oraz analogicznie, choć na mniejszą skalę, w przeciągu miesięcy, tygodni, czy dni (godzin?). Czy coś z powyższego już zaszło?

    życzące wielu radości w życiu pozdro :) ryx
  • vie_prive2 06.01.12, 10:44
    Myślę, że miało miejsce już i 63.1 i 39.2. I zmoczenie ogona, i przeciwności.
    Zastanawiam się nad 48.4, bo miałam jakiś czas temu chwilę wycofania się z relacji męsko-damskich, a z tym mi się ta linia kojarzy. Ale też obecnie chyba właśnie przeżywam taki okres.
    Nie odczułam za to 28.2, bo choć nie jest to linia chwały, ale kojarzy mi się jednak ze związkiem. I na pewno nie jest to czas trwania, spokoju - bez względu na to, czy kojarzy się z samotnością, czy związkiem. Choć biorąc pod uwagę to, że 32 ma być sukcesem, to jednak kojarzy mi się bardziej ze ziszczeniem pragnień, zadowoleniem, bez względu na to, jak to pojmujemy.

    i wzajemnie, wielu sukcesów :)
    Monika
  • transwizje 07.01.12, 09:34
    28 dla swoich potrzeb od jakiegoś czasu nazywam "Ustąpienie" (lub Ustępowanie), bo subiektywnie rzecz biorąc to nie człowiek, który pyta - napiera z przewagą, lecz musi ustępować wobec sił wyższych i silniejszych od niego. Hm, często są to sprawy związane ze starzeniem się, ubytkiem sił, atrakcyjności, stąd pewnie wymyślono historię związku mężczyzny i kobiety wchodzących w wiek starości.
    5 linia, hm, cieszy się tym, co jeszcze istnieje, nie hołubiąc wielkich nadziei, bo świadoma jest upływu czasu...
    32 z kolei opisuje cykle gwiezdne, planetarne, i to dłuższe niż miesięczno-roczne cykle słońca i księżyca. Kobietę i mężczyznę można by przełożyć np. na Marsa i Wenus. Mars buszuje w zbożu i pragnie wolności, jest nieodpowiedzialny, marzy mu się kariera, której nie osiąga, kobieta go ujarzmia swoim spokojem i cierpliwością w domu i zagrodzie. ;-) Tym niemniej, jeśli po drodze od 63 do 32 nie zaszło żadne spotkanie i nie zadzierzgnęła się trwała znajomość Trwanie dotyczy sytuacji niezmienionej, a relacje są jakie były.
    Pozdrawiam
    Ewa S.
  • vie_prive2 07.01.12, 10:22
    Jeśli chodzi o 5 linię to do radości, cieszenia się jednak daleko, choć sama energia 28 - napór, konieczność ustępowania towarzyszy mi od dawna (nie chodzi tu może nawet o upływ czasu, a o sprawy zdrowotne, które wiążą się z niepełnosprawnością i to od 7 roku życia).
    Tej linii więc chyba jednak nie spotkałam na swojej drodze jeszcze.
    pozdrawiam
    Monika
  • jasnygrom 07.01.12, 17:47
    :)
    Ponieważ zagadnienie dotyczy upływu czasu, można uwzględnić jeszcze jeden aspekt. Przy przemianie 63/32 zmieniają się oba trygramy. Dolny Ogień przechodzi we Wiatr, a górna Woda przechodzi w Piorun. W związku z tym w układzie "szamańskim" (porządek Księgi z MaWangDui) widać ciekawą sytuację. Linia łącząca Wodę :|: i Ogień |:| (trygramy heksu 63) przechodzi przez środek układu. Jeśli obrócimy ją wokół osi o 45 stopni w prawo (zgodnie z zegarem) połączy ona Piorun ::| i Wiatr ||: (trygramy heksu 32). Jako żywo pokazuje to upływ czasu. (Trzecie niebo czyli porządek z Ma-Wang-Dui)

    Pozostaje zagadka: skąd Księga wiedziała, że za jakieś 3 lata zapytasz właśnie o upływ czasu?

    układne pozdro :) ryx
  • jasnygrom 07.01.12, 17:49
    :)
    I jeszcze ciekawostka numerologiczna do 63/32. Księga Przemian składa się z dwóch części. Są one nierówne, gdyż pierwsza zawiera 30 znaków (1-30, tzw. Wyższy Kanon), a druga 34 znaki (31-64, tzw. Niższy Kanon). Oba heksagramy znajdują się w drugiej części (Niższy Kanon): 63 jest drugim od końca, a 32 jest drugim z początku.
    numeryczne pozdro :) ryx

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka