Dodaj do ulubionych

53. 3.6 na 8

27.11.17, 04:18
Pytanie dotyczyło potencjalnych związków natury profesjonalnej.
Te dwie linie jakoś zupełnie sprzeczne są, trzecia to jakaś masakra a szósta to honory.
Wykombinowałam po wielu mękach tak:
Z tego planu z tymi ludźmi nic nie będzie, w zakresie /dziedzinie o którą chodzi pytający osiągnął tyle ile się dało więc mariaż z tymi ludźmi nie będzie korzystny bo w zasadzie oni nie mają pytającemu niczego do zaoferowania (no albo on, ale to już nie jego problem). Należy szukać zupełnie innych związków, może nawet w innej dziedzinie. Ma to sens czy to należy inaczej odczytywać?
Pytanie dodatkowe, może nawet już było : czy ma sens w takich sytuacjach czytanie heksagramow tak:
53.3 > 20 (o ile pamiętam),
20.6 > 8,
czyli w ogóle nie patrzeć na linię 53.6?
Obserwuj wątek
    • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 15:48
      Ale tak już jest, że w niektórych sytuacjach są wzloty i upadki. Linie następują po sobie jedna za drugą.
      W twoim przypadku wygląda to tak
      53 heksagram Rozwój
      6 linia, która już się wydarza,
      3 linia
      6 linia
      8 heksagram Związek
      Nie wiem w jaki sposób zadałaś pytanie, ale 8 heksagram zachęca do dodatkowego pytania o jakość związku.
      Powyższy sposób czytania jest klasyczny.
      Ten drugi sposób czytania zaproponował jasnygrom.
      Jeśli dobrze go zrozumiałem. To gdy zrealizuje się trzecia linia zmienna pierwszy heksagram Rozwój zmieni się w heksagram Ogląd. Czyli gdy nastąpi kryzys przyjrzysz się jakości relacji.
        • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 18:21
          Zaraz jesteś facetem i napisałeś ''wykombinowałam'' ?

          Nawet jeśli jesteś facetem
          Heksagram 53 mówi o powolnym wchodzeniu do ''rodziny''. Niczym chińska dziewczyna brana za żonę. One niewiele miały do powiedzenia w czasach gdy spisano księgę. Tutaj chodzi o cierpliwe oczekiwanie na ruch z ich strony nawet jeśli oferta współpracy wyszła lub wyjdzie od ciebie.
          Dalej 6 linia księga sugeruje że będzie to wywyższenie twojej kariery, zdaje się że będą chcieli tej współpracy.
          3 linia mówi o wyjściu poza własne kompetencje. Taka rada dla ciebie żebyś przy rozmowie wstępnej nie przesadził z opisem swoich kompetencji
          I znowu 6 linia, czyli że zrealizujesz się w tej pracy
          I 8 heksagram czyli związek który opiera się na zgromadzeniu wokół szefa.
            • minor.revisions Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 18:44
              Sam heksagram faktycznie mówi o tym wzroście, że gęsi, panna młoda itd, przy czym niedawno czytałam że jeśli wymowa heksagramu tak średnio pasuje do wymowy linii to patrzeć na linię. No a linia wprost mówi o niepowodzenia poronienie, nieudanej wyprawie zakończonej śmiercią, złodziejach i tak dalej.

              --
              Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
              • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 19:12
                To już tamta osoba będzie wiedziała czy heksagramy pasują do niej.
                A co do tej nieszczęsnej 3 linii. Musi pamiętać by nie ulec pokusie powiększania swoich umiejętności w oczach pracodawców/współpracowników [nie wiem jakie relacje będzie mieć z tymi ludźmi]
                później jest znowu linia szósta czyli osiągnięcie wysokiej pozycji.
                • minor.revisions Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 20:28
                  Nie sądzę żeby osoba miała taki problem, wręcz bardziej zaniża to, co jest w stanie zaoferować , stąd zresztą w ogóle pytanie, w końcu gdyby miała przekonanie o tym, że jest nowym Billem Gatesem to by w ogóle nie pytała bo by była przekonana że no jak nie ona to kto. Ale, oczywiście, wolę Twoją interpretację :)

                  --
                  Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
                  • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 20:56
                    Tak mi się jeszcze skojarzyło.
                    Może to ludzie z którymi chce zacząć współprace wyciągną tę osobę na szerokie wody. W takim przypadku powinna zaznaczyć gdzie są jej kompetencje.
                    • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 27.11.17, 21:22
                      Zresztą, jeśli rekrutujący są kompetentni- będą chcieli maksymalnie wykorzystać nową osobę. Więc w końcu pojawi się pytanie o rzeczy na których ta osoba się nie zna.
                      • niedorobek Re: 53. 3.6 na 8 07.01.18, 15:24
                        Czyli minor.revision masz lepsze zadatki do interpretowania księgi ode mnie.
                        Jeśli to nie problem, tak dla nauki zapytam. Czy kluczową sprawą była tu linia trzecia heksagramu Rozwój? Jak ona się zrealizowała?
                        • minor.revisions Re: 53. 3.6 na 8 07.01.18, 18:47
                          Do końca nie wiem, bo znam tylko od jednej strony - pytający uznał że gdyby druga strona była zainteresowana to dostała wystarczającą ilość okazji żeby to zainteresowanie wyrazić. Natomiast jak to wygląda od drugiej strony to nie jestem w stanie powiedzieć bo tam jest zbyt wiele czynników wpływających na taki a nie inny wynik. Może byli zainteresowani ale nie było ich stać, może źle określili swoje oczekiwania i potem nie znaleźli w ofercie tego czego szukali, może mieli tyle ofert że w nich zatonęli. Z trzeciej linii by wynikało że ta osoba odpuściła (niekoniecznie z własnej woli) "kampanię", ale trudno powiedzieć, czy gdyby nie odpuściła to by to coś dało, bo w zasadzie nie bardzo mogla zrobić coś ponad to co już zrobiła.

                          --
                          Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
    • transwizje Re: 53. 3.6 na 8 05.01.18, 16:07
      I w takim razie, oprócz zmiennego i z natury niepomyślnego i niepewnego znaczenia 3 i 6 linii w pierwszym heksie znaczące się okazały wróżby z 3 i 6 linii heksagramu 8. Zwracam zawsze na to uwagę. Choć w podręcznikach(w tym u Wilhelma) zaleca się czytać jedynie opis ogólny heksagramu po przemianie to warto czytać także orzeczenia do linii po przemianie. One nie tylko opisują to, co już było przed obecną sytuacją i co doprowadziło do zadania pytania (tu patrz brak związku z odpowiednimi ludźmi, doprowadził do zapytania, czy w ogóle jest sens szukania go, tak przy okazji warto odnotować 53. jako szukanie - dobrego miejsca, pozycji, uszanowania), ale także rezultat sprawy po przemianie.
      Tak wiem, niektórym to odbiera nadzieję na przyszłość, nawet jeśli brzmienie heksa jest pomyślne, ale linia nieszczególnie. Dlatego stwierdzam, że sprawdza się to może nie w stu procentach. Choć mnie się sprawdziło i sprawdza, ale może ty, on, ona będziecie tymi, którym się takie orzeczenie nie sprawdzi?

      Pozdrawiam serdecznie i noworocznie! ;)
      ES


      • minor.revisions Re: 53. 3.6 na 8 05.01.18, 18:25
        Ja cały czas biorę pod uwagę możliwość, że gdyby ten związek się pojawił to byłby czymś w rodzaju "calej wstecz" dla pytającego bo tam mogło nie być miejsca na jego rozwój, mimo tego że pozornie wyglądało perspektywicznie.

        --
        Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
    • ezokarty Re: 53. 3.6 na 8 05.01.18, 18:54
      Odrazu napiszę, że losuję heksagramy w formie talii kart, bądź otwieram na chybił trafił podręcznik zawierający opisy heksagramów i choć rozumiem idee analizowania wszystkich linii w heksagramie, to z wrodzonego lenistwa sobie tym nie zaprzątam głowy w odczytywaniu przekazu, no chyba że biorę pod lupę jeden interesujący mnie heksagram. Nie czytałam do tego całej dyskusji między Wami, bo samo pytanie w 1. poście zdaje się mi zadane tak, że nie trudno o pełny chaos, bo raz, jest to pytanie o coś potencjalnego, a do tego związki, czyli liczba mnoga... Bez względu na metodę dywinacji, to wyjdzie z tego groch z kapustą, chyba nie może być inaczej... To taka moja refleksja, proszę się na mnie nie gniewać, że ją wyraziłam :)
      • jasnygrom Re: 53. 3.6 na 8 08.01.18, 11:32
        :)
        Czy możesz opisać swoją metodę losowania? Tzn. jakiego typu pytania zadajesz, jak przebiega proces losowania kartami, oraz - w szczególności - jak uzyskujesz nimi linie zmienne?
        Dostałem takie karty, ale nie mam pojęcia, jak to ugryźć.
        spragnione wiedzy pozdro :) ryx
        • transwizje Re: 53. 3.6 na 8 08.01.18, 14:19
          Ja też takie mam. Ale nie korzystam. Dla kogoś, kto zna Księgę, to jest trochę cofanie się. Choć pewnie jak wymyślić różne rozkłady, świadomie wyczyścić sobie pamięć odnośnie linii, a także znaczenia heksagramów, które jest w tych kartach mocno uproszczone, lub ich używać "w głowie", bo następstwo heksów będzie w końcu pokazywało przemianę i linie zmieniające się, to można się w to bawić. ;)

          Pozdrawiam, ES

          --
          ---
          www.astrowyrocznia.republika.pl
          www.tareau.republika.pl
          • jasnygrom Re: 53. 3.6 na 8 09.01.18, 14:03
            :)
            Z tego, co Ewo piszesz, losowanie widzę tak:
            1. tasujemy karty
            2. losujemy kartę [1], zapisujemy heks, wkładamy z powrotem do talii
            3. tasujemy drugi raz
            4. losujemy kartę [2] i zapisujemy heks po przemianie
            5. linie zmienne to te, które prowadzą od heksu/karty [1] do [2]
            [2] = [1] oznacza brak linii zmiennych.
            Do odczytywania uzyskanych linii i wyroków używamy Księgi.

            słoneczne pozdro :) ryx
            • transwizje Re: 53. 3.6 na 8 10.01.18, 11:38
              Jeśli używać kart tak jak się używa kart wróżebnych to stosuje się układy. Losuje się więc więcej kart, dwie, trzy, cztery, dziesięć, dowolną wybraną przez siebie ilość (tu mogą rządzić zasady sensu numerologicznego liczb, bo one też grają taką samą rolę w Księdze, czyli 1-inicjatywa, samodzielność, 2 - relacje, wyobraźnia, 3- nowe cele, ideały, 4 - zasady, porządek itd. itp.). Każdą układa się wobec siebie w określonym przez siebie miejscu (mogą imitować jakieś wybrane kształty, koła, krzyża, trójkąta, dysku, mostu, znaku Tao, co tam się chce), np. jedna opisuje to, co się zdarzyło, inna czas teraźniejszy, inna zamiary, inna przeszkody, jeszcze inna to, co się wydarzy, rezultat. Co tam chcesz. Badając związki między kartami, ten kto zna Księgę może łatwo odczytywać linie zmienne między nimi.

              Pozdrawiam serdecznie, ES
          • ezokarty Re: 53. 3.6 na 8 13.01.18, 13:15
            Zgadzam się z Tobą, Transwizje. Ten, kto już poznał choć pobieżnie ideę przemiany, bo o to przecież chodzi, a ludziom zwyczajnie, by w efekcie nie na gorsze, to tak, karty są spłyceniem tematu... Ja nie mam tej pamięci odnośnie linii, więc nie mam co wyczyszczać :P Dla mnie się liczy Heksagram jako całość, a czy oznacza tylko ślepy zaułek, czy próbę, z której wyjdziemy silniejsi, to wynika z wykładów na ich temat, które zdobywam dzięki artykułom i książkom, choć nie po polsku.
        • ezokarty Re: 53. 3.6 na 8 13.01.18, 13:08
          Jasnygromie, to zależy jaką masz talię? Ja mam niestety I Ching of Love z Lo Scarabeo i jest już naszykowana na wydanie w świat... Nie ma to jak losowanie z podręcznika w sensie, jaką była Księga Przemian może w swym zaraniu, czyli otwieram na chybił trafił i bingo, tu mam sprawdzalność, a talia jest wizją grafika, która nie zawsze pasuje, ale pewnie znajdę niedługo odpowiednią talię. Są talie bardzo neutralne, ukazujące same linie, sam heksagram, wraz z jego nazwą i takie rozwiązanie jest chyba bardziej wiarygodne, ale co kto lubi.
        • ezokarty Re: 53. 3.6 na 8 13.01.18, 13:27
          Nie będę oryginalna, nie stosuje rozkładów. Staram się nie przerobić Księgi Przemian całkowicie na potrzeby wróżebne, a głównie uzyskać drogowskaz do korzystnej przemiany, lub informację o niej. Jest szkoła, że jeden Heksagram na dane pytanie plus drugi na przemianę, ale dla mnie wszystko jest w jednym Heksagramie, w całym tym zbiorze linii jest cała opowieść, z tym że nie zawracam sobie głowy oryginalnym tekstem, bo to nie na moją głowę.
          Powtórzę się: jeden Heksagram i wiemy na teraz co jest grane, a to już 90% sukcesu, co nie zwalnia od przepracowania tematu, bo nie zawsze ominąć trudną sprawę znaczy, mieć faktycznie z głowy dany temat, ale czasem się da, np. jeśli wszystko wypływa z naszej strony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka