23.08.09, 15:34
Ja tu znowu o problemach uczuciowych mojego brata, ma 36
lat,rozwiedziony,szuka kogoś na życie i nie wychodzi.Na pytanie
zadane przez niego dziś : czy ułozę sobie jeszcze życie? odpowiedź
Księgi 28/28. Czy wg wyroczni on jest już stary i zona będzie duzo
młodsza czy też szczęście uczuciowe czeka go dopiero gdy będize
stary? Doradźcie coś Jssnygromie,Tranzwizje,proszę chcę go jakoś
pocieszyć.
Edytor zaawansowany
  • transwizje 24.08.09, 10:43
    jezzu, a co to za przemiana 28 na 28? czy to znaczy, że żadna linia się nie zmienia?
    pozdro
    ES
  • bogdanka12 24.08.09, 21:24
    Sama jestem zdziwiona wynikiem losowania, żadna linia się nie
    zmienia,, Transwizje,doradź coś!!
  • jasnygrom 24.08.09, 23:50
    :)
    1. Bogdanki brat
    Sytuacja:
    (...) 36 lat,rozwiedziony,szuka kogoś na życie i nie wychodzi (...)
    Pytanie:
    czy ułożę sobie jeszcze życie?
    Odpowiedź:
    28.0: Przewaga Wielkiego. Kalenica ugina się, grożąc załamaniem. Sprzyjającym
    jest mieć dokąd pójść. Powodzenie.
    --------
    Odbieram to, jako zbyt duży nacisk na psychikę. Wyobraźnia podsuwająca obrazy
    niespełnienia może w końcu grozić załamaniem. Sprzyja zajęcie się czymś
    konkretnym w miejsce zadręczania pytaniami. Daje to szansę powodzenia, czyli też
    zmiany losu na pomyślniejszy.

    2.
    Bogdanka o odpowiedzi:
    Czy wg wyroczni on jest już stary i zona będzie duzo młodsza czy też szczęście
    uczuciowe czeka go dopiero gdy będize stary? Doradźcie coś (...) chcę go jakoś
    pocieszyć. (...)
    --------
    W którym miejscu tekst wyroczni mówi o starości? A może "szczęście uczuciowe"
    już było? Dlaczego trzeba Go "jakoś" pocieszać? Przecież to dorosły człowiek,
    prawda przyda mu się bardziej, niż pocieszanie. Zauważmy, że wylosowany
    heksagram składa się z najstarszej córki i najmłodszej córki. Oba trygramy
    rdzenne to ojciec. Dwie kobiety otaczają mężczyzn(ę) - czy ma(ją) on(i) jeszcze
    możliwość swobodnego ruchu?

    3.
    Pytanie typowe na rzut 1 monetą (orzeł-reszka): "czy ułożę sobie jeszcze życie?"
    daje możliwe odpowiedzi "tak" albo "nie". Czyli dokładniej: "Tak, ułożę sobie
    jeszcze życie" albo "Nie, nie ułożę już sobie życia". Czy takie odpowiedzi
    dopingują do czynu? Jeśli "nie", to po co tracić czas na działanie, przecież i
    tak nic z tego nie wyjdzie. Jeśli "tak", to po co tracić czas na działanie,
    przecież i tak będzie dobrze.
    Wg mnie więcej motywacji dałoby pytanie: co w najbliższym czasie powinienem
    zrobić, aby osiągnąć swój zamiar? Czas oraz zamiar można określić dokładniej.
    Odpowiedź na takie pytanie zmobilizuje do konkretnej akcji.

    życzące bratu przebudzenia się pozdro :) ryx
  • bogdanka12 25.08.09, 13:22
  • bogdanka12 27.08.09, 12:58
    A jednak heksagram 28 zawiera stwierdzenei o gnijącej wierzbie i o
    posubianiu przez starego człoweika młodej zony!! Jka to rozumieć?
  • transwizje 27.08.09, 15:57
    tzn. że trzeba pozwolić odejść czemuś co się sypie i nic z tego nie wychodzi (a nie trzymać się kurczowo), bo wtedy otworzy się drzwi dla czegoś nowego, świeżego i zadowalającego.
    Pojęcia stare-młode, dawne-świeże/nowe są względne i nie zawierają konkretnej liczby lat.
    Pozdro
    ES
  • bogdanka12 27.08.09, 21:56
  • jasnygrom 28.08.09, 16:18
    :)
    Bogdanka pisze:
    A jednak heksagram 28 zawiera stwierdzenei o gnijącej wierzbie i o
    posubianiu przez starego człoweika młodej zony!! Jka to rozumieć? --------
    Zapewne chodzi o linię 2, która wg O.Sobańskiego (nie mam przy sobie Wilhelma)
    brzmi:
    28.2 Uschła topola puszcza pędy od korzenia. Stary mężczyzna bierze młodą żonę.
    Wszystko przynosi korzyść.

    Jednak w tym losowaniu linia zmienna nie padła i stąd, jeśli koniecznie chcemy
    czytać linie, to czytajmy wszystkie. W innej linii (28.5) dla odmiany jest mowa
    o starej kobiecie i młodym mężczyźnie.
    Ja bym się liniami zbytnio nie przejmował, skoro odpowiedzią był heksagram bez
    przemian. Czytamy Orzeczenie i dość.
    Jest tu oczywiście pokusa, aby zapytać wyrocznię, co ma na myśli mówiąc o
    Przewadze Wielkiego. To alternatywna metoda zadawania pytań - rozmowa z księgą.
    W takich wypadkach bierzemy z tekstu tylko to, co naszym zdaniem jest konkretną
    odpowiedzią na pytanie. Tak, czy owak, sytuacja bez przemian nie jest wieczna.

    dobrze życzące pozdro :) ryx
  • jasnygrom 28.08.09, 16:43
    :)
    Inna możliwa interpretacja.
    Trygram górny, coś, co odchodzi (czyli historia) to Jezioro, najmłodsza córka.
    Trygram dolny, coś co nadchodzi (tworząca się przyszłość) to Wiatr, najstarsza
    córka. Może chodzić o tę samą osobę w nurcie czasu. Tym bardziej, że oba
    trygramy rdzenne (Niebo, Niebo) mogą oznaczać "dzień za dniem", czyli właśnie
    upływ czasu.
    Jeśli to Ty Bogdanko jesteś tą osobą, która dzień po dniu podtrzymuje brata na
    duchu (lub jest nękana przez niego o powtarzanie losowań :)), to właśnie Tobie
    może grozić załamanie z powodu przeciążenia jego problemami. Nie piszesz, kto
    rzucał monetami, więc dopuszczam możliwość, że oboje braliście w tym udział.
    Bratu proponuję zmianę pasywnej postawy ("niech ktoś przyjdzie i mnie weźmie")
    zgodnie z tekstem uzyskanej wyroczni:
    Sprzyja mieć dokąd pójść. Powodzenie.

    życzące powodzenia pozdro :) ryx
    PS. Bogdanko, jeśli błądzę, wybacz i sprostuj.
  • bogdanka12 28.08.09, 21:27
    Jest tak jak piszesz, on mnie wciąga w swoje problemy uczuciowe , a
    sam tez ma chwile załaman, szczególnie w wolne weekendy.
    Posłuchał Księgi i powoli "chodzi" i szuka,spotyka się.Na razie o
    dotychczasowych kandydatkach Księga wypowiada się negatywnie!!!
    Przyslę Ci info jak kogoś znajdzie ,info czyli Heksagramy.Pozdrawiam
    bardzo serdecznie i też wielkie dzięki za zaangażowanie.uczę się
    powoli od Mistrzów!!
  • transwizje 29.08.09, 11:24
    >Re: Jasnygrom jestes rewelcyjna!!
    Jasnygromie, weź się opowiedz co do płci jednoznacznie. ;-)))) bo jak widać nie wszyscy wiedzą, że nosisz wąsy.

    co do 28 i uczuć, sprawdzone wnioski w życiu są takie: twój brat, bogdanko nie znajdzie odpowiedniej partnerki dopóki będzie leczył rany serca inną próbą zaangażowania się. Ona przyjdzie dopiero wtedy, gdy nauczy się być sam i zaakceptuje to. Tylko w ten sposób może stać się niezależny, samodzielny i wejść w zdrowy układ, w którym nie będzie szukać podpórki emocjonalnej (to zawsze jest toksyczne i wampiryczne).
    pozdro
    ES
  • bogdanka12 29.08.09, 13:26
    mądrze napisałąś, przekażę mu te uwagi!!I bardzo,bardoz dziękuję za
    zaangazowanie oraz o info co płci Jasnego Gromu ,hi,hi,hi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka