Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pogoda w Alpach i nie tylko. III

    19.01.10, 17:52
    Jak zwykle ciagniemy te nieszczesna pogode dalej.
    Witaj Magdo,
    Tak wyglada i chyba tak zostanie,pozatym ze pare dni bedzie pochmurnych z
    opadami.Za pare dni sie ustabilizuje pogoda w calej Europie bedzie na
    szczescie scenariusz lzejszy tzn okolo -20C max.Lecz pozostanie na dlugo.Nie
    dotyczy Skandynawi poludnie Skånia,ktora nalezy do "krajow cieplych z
    klimatem morskim".
    Pzdr.Sky.
    Obserwuj wątek
          • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 20.01.10, 12:35
            "Udaj sie do nasych Goroli to pewnikiem cus zekna uprzednio trunkiem potraktowac
            aby sie lepiej rozmawialo".
            My musimy sie martwic o luty.Ta pogoda co nadchodzi bedzie stabilna okolo
            jednego miesiaca.Zarty sie skonczyly.
            pzdr.Sky.
            • rpodolak Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 20.01.10, 12:55
              Co prawda jeszcze trochę do wyjazdu zostało (30.01-06.02) ale mam
              nadzieję, że Twoje przewidywania sie sprawdzą :-), jadę w okolice
              Bolzano (Ritten/Corno del Renon i Reinswald) w Południowym Tyrolu -
              czy nikt z forum nie zna tych ośrodków?
              PS w grudniu w Nauders Twoja prognoza sprawdziła sie w 100% -
              bezchmurne niebo, mróz i śnieg - oby tak było w lutym.
              • Gość: basia-bma Re: madonna di campiglio - I połowa lutego IP: *.111.231.78.static.crowley.pl 25.01.10, 13:21
                29.01 jade na 2 tyg do madonny di campiglio, zerknęłam na prognozę -
                na 30 i 31.01 zapowiadają mrozy nawet do minus 20 st (do minus 15 st
                w dzień) - skydad - znasz może prognoze na ten rejon na I połowę
                lutego ? jak długo będzie trzymał taki mróz ? trochę się zmartwiłam,
                bo jedziemy z dziećmi i przy takiej temp. trzeba będzie często się
                ogrzewać w barach
                • skyddad Re: madonna di campiglio - I połowa lutego 25.01.10, 16:14
                  Val di Sole nie ma obecnie mrozow w dzien jest okolo +4C a noca max -4C.
                  Czyli pogoda boska dla narciarzy.Kolo pierwszego w tym rejonie moze sie
                  ocieplic. Caly ten rejon Doklomitow ulega wplywom z nad Marza Srdziemnego ktore
                  obecnie dostaje duzoiepla z Afryki i nie podlega wplywom cyrkulacji wschodnie ta
                  dotyczy tylko europy od Alp na polnoc.
                  Pzdr.Sky.
                  • skyddad Pogoda w Alpach i nie tylko. III 26.01.10, 05:50
                    Uwaga praktyczna dla wyjezdzajacyh obecnie w Piatek 19.01.2010.
                    Nadchodzi opad sniegu z polnocy czyli od nas.Zaczyna sie w Srode o godzinie
                    13.oo pld szwecja i trwa do godziny 01.00 Czwartek.Totalnie ma spasc okolo 10cm
                    sniegu.W Polsce ten sam snieg bedzie juz okolo 14.00 Szczecin, albo nawet ciut
                    wczesniej sypie z przerwami przesuwajac sie na poludniowy wschod Polski, da
                    temperatury rzedu 0C do -2C.Czwartek bedzie powoli podazal zamiatajc wiekszosc
                    kraju w kierunku Przemysla.Piatek beda jeszcze resztki sypac w Malopolsce.Po
                    zakonczonych opadach temperatura zacznie powoli spadac.
                    Pisze to aby sie przygotowac do ciezkiej nocy ktora Was czeka podczas podrozy
                    autem na te ukochane dechy.
                    Jak to przelozyc na jezyk praktyczny a no proste lopata w aucie do odsniezania i
                    chocby kawal liny no i obowiazkowo opony zimowe.
                    No i nie zapomnijcie o silniku Waszego osiolka,swierzy olej,czysty w przekladni
                    i nowy glikol w ukladzie chlodzenia o ile tego wymaga sytuacja.Samochod bedzie
                    pracowal podwojnie ciezko niz zwykle.
                    Pzdr.Sky.
                      • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 26.01.10, 16:58
                        Wystapilo przyspieszenie w naturze;
                        Snieg w Polsce zacznie sypac od godziny okolo 11.30 w Szczecinie i sie rozniesie
                        lawa po Polsce i bedzie sie prosto przemieszczac na Przemysl.
                        Spodziewane jest okolo 20cm sniegu., przy tym bedzie wial silny wiatr.
                        Unas na morzu zachodnia czesc Baltyku jest ogloszony stan alarmowy 2.Natomiast
                        na ladzie stan alarmowy 1.beda duze zaklocenia w ruchu drogowym.natomiast na
                        samej polnocy jest ogloszona 3 to juz wiatry w sile orkanu.
                        Takze napewno troche poczujecie mowa o srodzie.
                        Musicie prosic rzad aby Wam ( wykonano taka ustawe) kable energetyczne wsadzili
                        pod ziemie i zniknie problem meczenia ludzi podczas niepogody. W S niema zadnej
                        tyczki z napowietrznym kablem.Nauczono sie ,po kazdym sztormie i orkanie.Po
                        prostu jest taniej wsadzic pod ziemie niz naprawiac starocia bez przerwy.
                        W takich awaryjnych sytuacjach powinny sluzby ratownicze wypozyczac nieodplatnie
                        agregaty pradotworcze najbardziej potrzebujacym.
                        W takiej sytuacji koszt 5 tys agregatow sa to grosze a sytuacje jakby poprawilo
                        tym nieszczesnikom bez pradu.
                        Pomyslao mnie sie na glos.
                        Pzdr.Sky
                        P.S Zima dobra jeszcze nadejdzie to nie bylo wszystlo.
                          • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 27.01.10, 06:02
                            Witaj queest111,
                            Ja tylko przekazuje to o czym natura nie omieszka powiadomic.
                            Tak naprawde toczas zajac sie nie piecem ale na przyszly rok ocieplic troche
                            sciany w domku. Zobaczysz jak spadnie ilosc mocy dostrczonej do pieca.Uzywac
                            nowoczesnych materialow izolacyjnych.W tej dziedzinie jest rowniez
                            postep.Popatrz ;Lund ciagnie cieplo z ziemi mamy juz od ladnych paru dni ponizej
                            -10C w nocy a wciagu dnia-5C.Domy budowane sa nowoczesnymi technikami ktore sie
                            zmnieniaja co roku.Final jest taki ze kaloryfery sa skrecone ida na malutkim
                            otwarciu a w pokojach kurcze tropik +24C.Ludzie wietrza aby choc troche chlodu
                            wlazlo.Koszt tej zabawy to pare kilowatopw na pompy tloczace medium do urzadzen
                            w ziemi i nastepnie odebramnie juz tego medium nagrzanego a nstepnie odebranie
                            tego ciepla i posklanie wszystkim do domow,biur fabryk,urzedow,kosciolow.
                            Obecnie idziesz na msze wniedziele to musiz sie rozebrac inaczej jestes na
                            twardo wskorupce ugotowany.Lund ponad stutysieczne miasto obskakuja dwa odwierty
                            po 600m i wystarczy .smrodu niema nic nie kopci,nic sie nie spala i nie zabiera
                            tlenu.Trzeba tylko poglowkowac i odpowiednio zainwestowac.Tosamo z dostawa
                            energi elektrycznej.Pare lat temu orkan przetrzebil szwedzka energetyke na
                            powioetrzna.Pomyslano idziosiaj jest prawo ze tylko sie buduje przesyl energi
                            pod ziemia. Problem zniknal.To samo z telekomunikacja.Czy u Was firmy dostaja od
                            slupa wymienionego? wte sposob to zejdziecie na dziady a ludzie tylko cierpia i
                            sie nic nie zmienia. My tak nie potrafimy gospodarowac.Moze dotknolem
                            nietykalnego problemu ale to juz zaczyna byc zabawne jak coroku sie mowi o tym
                            samym i nic sie nie poprawia.
                            Czlowiek jest rownie wazny jak ten z Marszalkowskiej i jak z wioski znad Buga.
                            Pzdr.Sky.
                            P.S queest111 w przyszlym roku juz nie pisz tylko popraw w swoje chalupuie tak
                            aby tanio sie wszystko ogrzewalo tzn cieplo nie uciekalo. Niech kazdy zacznie od
                            swojego podworka,.
                        • Gość: Outlanderek Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III IP: *.chello.pl 27.01.10, 11:39
                          Skyddad>>>> Ty nie kozakuj tak jaka to Szwecja jest wspaniała pod
                          względem rozwiazan energetycznych i ze wogole nie ma kabli z prądem
                          nad ziemią:-) Mieszkałem w Szwecji 20 lat, mam szwedzki paszport a
                          od 5 lat pracuje w Warszawie, wiec swoje 3 grosze też wiem. W Skanii
                          notorycznie są problemy z oberwanymi liniami wysokiego napięcia w
                          czasie silnych mrozów, wiatru etc. Swego czasu 2-3 lata temu,
                          sytuacja byla na tyle dramatyczna że Vattenfall i Sydkraft nie
                          nadążali z naprawianiem sieci, kabli przez powalone drzewa. Wielu
                          inżynierów z Polski i Niemiec pomagalo im w naprawie bo 10-tki
                          tysiecy ludzi było bez prądu...... Tak więc nie wypisuj że tylko
                          głównie w Polsce jest tak źle. Matka natura jak jest kapryśna i
                          uderzy to sparaliżuje każdy kraj. Patrz ostatnio sytuacja z kolejami
                          w Anglii, Francji, Polsce i w Niemczech. wszystko stanęło z powodu
                          oblodzonych linii trakcyjnych.

                          Pozdr.

                          /D
                          • jeepwdyzlu Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 27.01.10, 11:48
                            sky linie podziemne maja sens tylko przy rozprowadzaniu energii do
                            odbiorców końcowych.. Np w miastach. I tak jest w Polsce i tak jest
                            w Szwecji
                            Natomiast przesyłanie na duże odległości - musi sie odbywać w
                            liniach wysokiego napięcia..

                            Poza tym - statystyki nie kłamią.
                            Takie zimy jak obecna - zdarzaja się w Polsce co 10 lat. Albo
                            rzadziej..
                            Trudno utrzymywac nadmiarowe instalacje, nadmiarowo ocieplać,
                            nadmiarowo instalować tysiące agregatów, tysiace pługów itd...
                            Wytrzymamy
                            jeep
                            • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 27.01.10, 15:51
                              Wlasnie po ostanim orkanie jaki byl 5lat temu i spustoszul poludniowa szwecje
                              wszystko schowano pod ziemie. Tak, dalekie linie sa na zewnatrz.Lokalne i
                              doprowadzajace do odbiorcy wszystko pod ziemia.
                              Outlanderku mieszkales na polnocy czyli kolo Stockholmu a tam toc ponoc biale
                              niedzwiedzie chodza po ulicach,wszystkie znaczace firmy opuscily juz Stockholm i
                              sie przeprowadzily do "centrum" czyli skåni. Po prostu obnizaja koszty, efekt
                              koncowy Skåniasy sa przy pracy.
                              Wokol koncowki mostu rosna nowe tereny przemyslowe jak grzyby po deszczu.Teraz
                              kolej na Göteborg.Tutaj caly czas jest wyscig i poprawianie swoich pozycji.
                              Uklady z 5 lat to historia ktora wlasnie pamietasz.
                              Jeep nic nie trzeba ocieplac tylko juz tak konstruowac aby funkcjonowalo.Dlatego
                              jak starocie sie rozleci to sie rowna z ziemia i stawia odrazu wedlug
                              najnowszych technologi.
                              Co do sprzetu to zalezy od organizacji. Sprzet moze byc w rekach tysiecy ludzi
                              tylko trzeba placic a nie spoleczna robote odstawiac.
                              Wszyscy placa podatki i cos w zamian maja.Niemozna wystawiac ludzi do
                              wiatru.Tutaj byli tez tacy politycy co wystawiali ale nigdy wiecej miejsc nawet
                              kolo plotu rzadu nie zagrzali.To sa delikatne sprawy i trzeba jak z jajkiem.
                              Pzdr.Sky.
                              • Gość: outlanderek Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III IP: *.chello.pl 27.01.10, 16:04
                                Skyddad>>> Zzanuje cię bardzo za twoje prognozy pogody bo są często
                                bardzo trafne, ale proszę cię trzymaj sie faktów jak się odnosisz do
                                moich uwag nt. infrastruktury energetycznej w Szwecji.... Nie
                                pisalem o huraganie 5 lat temu ale o okresie sprzed 2-3 lat, kiedy
                                jak to napisales wszystko mialo byc zakopane a jednak nie jest/było.
                                Mam znajomych którzy pracują w Sydkraft więc te informacje nt
                                problemów które opisalem wczesniej są mi znane i nie pisałbym czegoś
                                czego nie wiem. I proszę cię nie pisz ze w Sztokholmie biegaja biale
                                niedźwiedzie, bo po takiej wypowiedzi mozna wnioskować że albo dawno
                                tam nie byłeś albo po prostu nie wiesz co tam biega po ulicach:-) A
                                biega mnostwo strazy miejskiej wlepiajac niebotyczne mandaty za złe
                                parkowanie:-) No i na koniec dodam ze na bieżąco jestem z sytuacja
                                ogolna w Szwecji z racji tego ze bywam tam słuzbowo średnio raz w
                                miesiącu.

                                Pozdr.

                                /D
                                • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 27.01.10, 19:27
                                  Zwrot;" Biale niedzwiedzia na ulicach w Stockholmie" jest kawalem i
                                  powiedzonkiem zpoludnia ze maja ich gdzies .Stockholmiaki sa messerschmitami,to
                                  jest znowu przenosnia ale juz nie bede tlumaczyl.
                                  Trzeba tu mieszkac aby wyczuwac te niuanse.
                                  To byl kawal.
                                  Co do energetyki powoli wszystko laduja gdzie sie da pod ziemie.W miastach juz
                                  funkcjonuje. Na wsiach odleglych sa problemy podczas takich sytuacji ale
                                  obecnie ludzie sie zaopatrzyli w agregaty na czarna godzine.Osobiscie pamietam
                                  mielismy od roku 1993 pare orkanow powyzej 200km/h i naprawde nigdy nie bylo
                                  przerwy w dostawie pradu.
                                  Pzdr.Sky.
                                  • rpodolak Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 28.01.10, 07:57
                                    witam
                                    patrzę za okno i nie wiem czy się cieszyć(bo pada) czy martwić(bo
                                    pada a trzeba dojechać) ;-)
                                    jakie są prognozy na warunki na trasie w sobotę(30.01)?
                                    trasa: Zgorzelec-Drezno-Hof-Monachim-Kufstein-Innsbruck-Bolzano
                                    pzdr
                                    • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 28.01.10, 08:49
                                      Witaj,
                                      Precyzja w czasie zawodzi w zwiazku ztym nie bedzie w 100% dokladnie ale okolo 95%.
                                      Pierwszy Twoj kontakt na terenie z naturaw Niemczech;
                                      Lipsk i okolice poludnie +1C bez opadu.
                                      Norymnbergia i okolice opad juz od 12.00 w poludnie do 16.00 pozniej deszcz.
                                      Monachium bez opadu +1C w niedziele "uwazaj" -10C.
                                      Kufstein sypie do okolo 12.00 w poludnie przy -7C.
                                      Insbruck to samo.
                                      Bolzano (BZ) Piekna pogoda przy +1C wpoludnie pod wieczor -4C.
                                      Uwazaj w gorach raczej przejezdnie,dobrze planuj dojazd koncowy.
                                      Ostatni opad w piatek konczacy sie deszczem.Piekna pogoda na najblizsze dni.
                                      Pzdr.Zycze mile spedzonego urlopu i udanych nart. Sky.
                                      • rpodolak Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 28.01.10, 09:25
                                        OK, wielkie dzięki
                                        mam nadzieję, że nie będzie wielkich utrudnień na drodze(i nie trafi
                                        się żaden "Stau") oraz że dopisze pogoda w przyszłym tygodniu.
                                        startujemu w sobotę nad ranem ok.3-4 żeby zdążyć na transmisję
                                        półfinału w szczypiorniaka(szkoda, że półfinał nie jest w
                                        Innsbrucku, bo zrobiłbym sobie przerwę i poszedł na mecz;-)
                                        pzdr
                                              • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 28.01.10, 20:46
                                                Witaj,
                                                Poczytaj to co napisalem dla rpodolaka tak samo bedzie dla Ciebie.
                                                Nie przywiazywac wagi terminu dojazdu lecz jechac tak na ile warunki
                                                pozwalaja.Niestety ta sobota bedzie gehenna drogowa dla nas wszystkich jadacyh
                                                po szosach i autobhanach.Zaden problem jak dojedziemy na niedziele najwazniejsze
                                                bez wypadku.Obecnie Brennerpass jest wolny czyli niema problemow.Co bedzie jak
                                                nadjada tysiace rogoraczkowanych automobilistow z calej europy,moze ztra w pyl
                                                calysnieg albo dobrze ubija nic nie wiadomo.lancuchy wkufrze na wszelki
                                                wypadek,szufelka do sniegu i kawalek liny.Duzo zarcia, cieplego picia i extra
                                                koce w samochodach.Swiece zwykle nie tylko daja swiatlo ale i grzeja.
                                                Pzdr.sky.
                                                • staruch5 Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 28.01.10, 21:09
                                                  Sky jak zwykle pzresadza i sieje panike. Dla jadacych z Pl w sobote
                                                  nie widze wiekszych problemow - bardzo slabe opady sniegu. Dla
                                                  jadacyc w piatek wieczor od strony Skandynawii i RFN troche opadu
                                                  moze przeszkodzic w punktualnym dojezdzie. Wiatr nie najslabszy,a el
                                                  etz nie jakis powazny. Mgile nie ebdzie. Bez paniki!
                                                  • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 29.01.10, 00:51
                                                    Moje obawy odnosza sie do dlugotrwalego opadu nocnego,ktore nie zostana odrazu
                                                    usuniete ale spowoduja zwolnienie tempa.Zobacz jak Niemcy jezdza ,tak ; sniezy
                                                    jak diabel widocznosc podla a odstepy miedzy samochodami okolo 3 do
                                                    5m.Opisywalem kiedys jak takie morze powracacej stali nagle dopadl potworny opad
                                                    sniegu zwolnilo to do 30km/h prawidlowo ale coz odleglosci byly takie jak
                                                    jechali na suchym.wyczulem to i zjechalem wczesniej na pas najpowolniejszy i
                                                    odrazu odstep 50m,wiele ludzi to zrobilo. I Nic zatrzymalismy sie.Pasy sasiednie
                                                    tylko pach pach pach i klikol paruje tu i tam.Po co to koszty extra i to duze
                                                    plus sciaganie.Lepiej widziec czarniej i jechac rozsadniej niz widziec to dobrze
                                                    no panie autobhan niemiecki to minimum stowa.Wie pan oni to buduja do 200km/h
                                                    to jak slizko to 120 mozna.
                                                    No i po takich dyskusjach niejeden sie zapomni.I co moze wiecej juz tutaj nigdy
                                                    nie napisac.
                                                    Pzdr.Sky.
        • skyddad Re: webcam na Brennero 29.01.10, 15:28
          Lepiej zabrac o jedna lopate wiecej niz pozniej kopac taka bez styliska.
          No wogole to sie zmienilo.CH poludniowa nawiedzilo cieplo.Przed wczoraj mieli
          duzo sniegu dzisiaj lataja juz prawie bez plaszczy a o sniegu ani widu ani
          slychu (Locarno).Dobry deszcz wszystko splukal.W Gorach bez zmian.Oziembienie
          przyjdzie do Wloch od wtorku.
          To co, zycze wszystkim zaczynajacym jazde za pare godzin gumowych drzew i
          deszczu zamiast sniegu.
          Pzdr.Sky.
          • staruch5 Re: koniec zimy ?? 03.02.10, 12:12
            no i gdzie masz te odwilz? Porgnozy na 7 dni i wicej maja to do
            siebie, ze zmieniaja sie diametralnie. teraz na poniedzialek
            prognozowana jest porzadna zima,a do 10 lutego odwilzy nie widac.
            Naucz sie traktowac tak dlugie prognozy z minimalna ufnoscia.
                  • staruch5 do Sky'a 04.02.10, 20:34
                    2 tygodnie temu smiales sie ze mnie, biednego polskiego budzetowca,
                    ze zaluje 5€ na parking w Canazei, a Ty - bogaty szwedzki emeryt -
                    nie masz na internet w ****hotelu? :-)
                    w zeszlym roku spedziles 2 tygodnie chyba, w jakiejs dziurze -
                    Gressoney la Trinite, bodajze. Ciekawym, gdzie Cie teraz ponioslo z
                    bratankami i siostrzencami.
                    Pzdr.
                    PS/ a zima trzyma!
                    • Gość: forge Re: do Sky'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 00:47
                      Bogactwo zachodnich emerytów polega na madrym wydawaniu swojej kasy.
                      Jesli jakis hotelarz ma taryfę odbiegającą od normy - nalezy go
                      sprowadzic do pionu.
                      Skydadd - od lat czytam twoje posty - jestem Slazakiem ( czyli jakby
                      Suedtiroler pomiedzy mlotem a kowadlem ) Znam temat madrej ekonomii i
                      szpanowania - ci ze Wschodu wolą to drugie
                      • kasia157 Re: do Sky'a 05.02.10, 08:52
                        A skad wiesz, ze Staruch tez nie z tych samych pobudek, zalowal 5
                        EUR na parking. Pojedzie w inny rejon, a za nim wielu innych to sie
                        moze oducza pobierania kasy. A swoja droga denerwuja mnie takie
                        oceny; Szwed jak oszczeda to z rozumnosci, a jak Polak to ze
                        sknerstwa, jak wydaje, to tez to samo -Szwed bo ma i go na to stac,
                        a Polak chce poszpanowac. No paranoja jakas:)
                        • staruch5 Re: do Sky'a 05.02.10, 10:53
                          w moim poscie do Skya zabraklo "mrugniecia okiem". Chyba jorge
                          potraktowal go zbyt powaznie.
                          Tez sie wsciekam, a raczej omijam szerokim lukiem, cwaniakow, co za
                          extrasy kaza sobie slono placic - wlasnie ow internet.
                          Milo jest pojechac na urlop, zaplacic i odpoczywac.
                          Niemilo, co chwile za cos doplacac. Co do nart, to dosc czesta
                          praktyka w Beskidzie Slaskim - parkingi, toaltey etc.
                          • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 07.02.10, 08:58
                            Witajcie,
                            Juz w domu, po ciezkiej podrozy.
                            fajna dyskusja sie rozwinela na temast pieniedzy.osobiscie daleko mnie do
                            bogatego emeryty z zachodu.Po pierwse mam tylko 30 lat pracy wszwecji w zwiazku
                            z tym otrzymalem bardzo niska emerytrure.Aby otrzymac pelna musisz miec minimum
                            40 lat pracy i wysokie dochody.
                            Dlatego dalej pracuje jako emeryt raz wtygiodniu do 70 roku zycia i wtedy bede
                            mial pelna.A tak miedzy prawda a Bogiem to te emerytury obecne i poznijesz beda
                            coraz nizsze cud ze sie urodzilem w czasie II wojny swiatowej ci po bodajze po
                            1950 roku jeszcze beda mieli mniejsze emerytury.Osobiscie pozakladalem duzo
                            roznych funduszy emerytalnych i ubezpieczen.To troche rekompesuje moja biede.
                            Prawdziwy emeryt musi sie ruszac inaczej sie zasuszy i szlag trafi jego
                            szybko.Kocham ogrodnictwo i na wiosne przycinam ludziom drzewka a ze robie to
                            dobrze i z wiedza to mam duzo amatorow i zawsze sie uzbiera na te dechy.
                            Skapy nigdy nie bylem zawsze potrzebujacym pomagam.W hotelu wszyscy co mnie
                            obslugiwali dostali po 5 €.Wlosi byli bardzo zadowoleni.Niech tak kazdy klient
                            da tyle to maja druga kase miesieczna.
                            Polacy jak rozmawiaja przy stole i sie nie podoba im obsluga to jest jedna
                            odpowiedfz chyba musze kupic ten hotel i wymienic zaloge.
                            Ide do kosciola potem cos napisze o pogodzie a bedzie dalej zimno.
                            Pzdr.Sky.
                            • staruch5 Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 07.02.10, 10:57
                              1. jak kosciol w Malmo, to bylem tam z 10 razy, jak w Lund, to nie.
                              2. bogactwo czy bieda to tylko kwestia poziomu odniesienia.
                              3. napisz, gdzie byles i jak bylo (moze jakas osobna relacja?).
                              Pogoda moze poczekac. Zima sie trzyma b.mocno!
                              Pozdrawiam.
                              • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 16.02.10, 09:23
                                Zawor z cieplym powietrzem jest juz na dobre otworzony na Atlantyk.Oznacza to ze
                                za okolo pare dni wystapia z duzymi oporami ze wzgledu na wplyw cyrkulacji
                                wschodniej, zmiany pogody w Europie. Trzeba sie liczyc ze temperatury stopniowo
                                osiagnie juz 0C i wystapi powolne rostopy.Ten scenariusz sie ulozy na dobre do 1
                                marca.Oczywiscie Alpy w wyzszych rejonach zachowaja swoja cudowna zime.Natomiast
                                Dolomity beda szybciej osiogaly temperatury wyzsze.
                                Tyle na dzis.
                                Pzdr.Sky.
          • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 16.02.10, 20:33
            Belika Austryjacy i Niemcy potwierdzaja Twoje przypuszczenia zebrane z dobrych
            pogodowych stron.
            19/2 20/2
            +4C Berlin +2C
            +8C snieg Leipzig +4C snieg
            +7C snieg Nurnberg +2C snieg
            +8C snieg Munchen +2C snieg
            to oznacza opod wieczor gololedz na drogach.
            Pzdr.Sky.
                • belika Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 17.02.10, 11:02
                  Z noclegiem mówisz?
                  Mamy ok 1300 km trasy Gdynia-Wagrain, do tej pory jeździliśmy do
                  Zillertal non stop, ale warunki były doskonałe, nawet w styczniu
                  wiosna...
                  Nocleg zarezerwowałam k/Regensburga, tak żeby na drugi dzień zostało
                  niewiele i spokojnie po śniadanku można było pojechać. W końcu
                  kwatera tez dopiero od soboty od 12.00 będzie wolna...
                  No właśnie.

                  Kochani - jak wy planujecie jazdę na ten weekend w Alpy?!
                      • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 17.02.10, 13:19
                        Witajcie,
                        Bez wzgledu na warunki uwazam ze nalezy jechac.Utopiliscie duze pieniadze i jest
                        nonsensem aby to tracic.Zdrugiej strony panstwa przez ktore bedziecie
                        przejezdzac wiedza co to znaczy turysta i wszystko robia oby dojechal zyw i
                        caly.Wedlug mojego skromnego doswiadczenia
                        to GOLOLEDZ jest zadnym problemem gdzy zamiast soli leje sie na asfalt jakis tam
                        chlorek czegos w postaci bialej masy,ktora powoduje ze wszystko topniejej i
                        zadnej gololedzi niema.Po takim czyms smialo sie grzeje 100km/h.Jeden warunek
                        zawsze opony zimowe.pelne zbiorniki plynú do spryskiwaczy i zapas 10l.W stacjach
                        jest cholernie drogi okolo 4€ za litr rozcienczonego koncentratu do
                        -20C.Lancuchy zawsze trzeba miec ze soba.Na ogol sie nie korzysta z nich ale?????
                        Podam dokladna pogode w piatek lub w czwartek sciagne to z rzadowych portali
                        austryjackich.
                        Zycze wszystkim udanego urlopu i sobie nie zawracjacie glowy problemem ktorego
                        niema.
                        Pzdr.sky.
                        • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 17.02.10, 13:25
                          W sklepach na stacjach benzynowych nie rzyjcie jak konie z smiechu kiedy Was
                          beda kasjerzy,kasjerki wszedzie witac po europejsku Halo.Wszyscy sa po jakis
                          kursach Halo gdyz robia to wdziecznie i melodyjnie.Odnosi sie wrazenie ze stary
                          Reich odchodzi do lamusa i my jestesmy juz tez europejczykami (Niemcy).Trzeba
                          im w tym pomoc i okazywac radosc ze chca i sie staraja.
                          Pzdr.sky.
                          • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 17.02.10, 13:34
                            piatek rejon Salzburg.
                            +5C i leje natomiast Niemcy piekna slonneczna pogoda od +4C do +6C tylko za
                            Monachium opad sniegu.Sobota troszke chlodniej ale podobnie i juz brak opadow.
                            Takze caly czas sa zmiany naprawde sie tym najmniej przejmowac.
                            Natomiast poludniowa szwecja jutro od rana sypie i bedzie sypac caly dzien.
                            Pzdr.Sky.
                        • belika Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 17.02.10, 13:47
                          łojej...a kto tu chce rezygnować z wyjazdu? :)) Chyba nikt,urlop to
                          urlop i basta. Pytanie tylko kiedy jechac, tak na głos się zastanawiam.
                          Nocą czy za dnia, bo że jechac w ogóle to oczywiste :)
                          Łańcuhy juz leżą pod drzwiami i czekają, żeby zająć miejsce w bagażniku
                          :)
                                  • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 18.02.10, 08:00
                                    Belika,
                                    wyjezdzacie kiedy Wam to odpowiada.Pierwszy prowadzi ten ktory nie pracowal tego
                                    dnia, a jak niema takiego w zalodze to ten bardziej wypoczety.Zmiany co 200km
                                    za kierownica.Pozniej organizm sie przystosowuje i mozna juz ciagnac po 300km i
                                    wiecej a druga osoba je i pije jakies tam plyny i spi.Dobra i cicha muzyka ma
                                    pierwszorzedny wplyw na kierowce,nie zasypia.Zatrzymywac sie na tankowanie i
                                    potrzeby naturalne oczywioscie je wiazac z tankowaniem.Nad ranem przychodzi
                                    moment potrzeby snu dla obu.Zatrzymac sie oczywiscie za Brennerpassen jak
                                    tamtendy jedziesz i przespac sie chociaz z godzine poznije jestescie oboje jak
                                    nowo narodzeni i kontynuowac spokojnie.Jezeli ostatni dojazd w gory jest pod
                                    stalym opadem sniegu niestety nalezy zalozyc lancuchy.
                                    Pzdr.Sky.
                                        • skyddad Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 18.02.10, 08:44
                                          Piatek
                                          Austria niska +5C zachodnia do +4C wschodnia opad sniegu wieczor.
                                          Cieplo idzie z zachodu Tirol +9C opad sniegu.Salzburg +5C.
                                          Sobota rano
                                          Austria niska wschodnia +9C leje zachodnia +5C deszcz z sniegiem
                                          Tirol okolice Insbrucka snieg +2C Salzburg snieg i +3C.
                                          Niemcy czwartek leje +3C Berlin do +8C Munchen ,Nurnberg.
                                          Niemcy piatek
                                          Berlin slonce z lekkim zachmurzeniem +4C
                                          Nurnberg,Munchen +6C zachmurzenie bez opadu.
                                          Sobota
                                          Berlin +3C zachmurzenie bez opadow,
                                          Nurnberg i Munchen +3C i +2C zachmurzenie ,przy granicy dawnej z Austria wystapi
                                          opad sniegu.
                                          Wedlug mnie nie widze zadnego problemu z dojazdem do okolic Salzburga.Trzeba
                                          pamietac ze o godzinie juz 6 rano w sobote startuje caly Berlin sportowy i
                                          okolice na narty na weekend w Alpy.Tysiace aut z boxami pedzi na leb na szyje do
                                          gor.
                                          W zwiazku z tym mam propozycje;
                                          Wyjazd z Kolbaskowa;
                                          Autobhan Nr 11 do Berliner Ring i skret w lewo na Nr A10 poznije skret w lewo na
                                          A13 do Dresden i kierowac sie na a4 na Chemnitz
                                          w Hof na A15 do Regensburga i w Regensburgu na A3 na 106 bvzjezdzie udac sie na
                                          poludnie na Landau- krajowa 20 Marktl dalej Laufen ta sama droga i mijacie pod
                                          spodem napchany Autobhan Salzburg -Munchen i gonicie prosto w gory lub cofacje
                                          sie do tylu i jestescie na Autobhan wkierunku poludniowym.Z tego miejsca jest
                                          dobry dojazd do wszystkich resortow w tamtym rejonie.Kiedys tam troche
                                          pomieszkiwalem to znam te okolice.Jezdzilem duzo w zimie.Omijacie caly problem
                                          Munchen,Rosenheim i tego piekielnego spotkania turystow z calej europy chcacy
                                          sie na teraz dostac w Alpy.
                                          Obejrzec dokladnie opracowac i zapisac numery drog a najlepiej wbic to w GPS.
                                          Pzdr.Sky.
                                      • staruch5 Re: Pogoda w Alpach i nie tylko. III 18.02.10, 11:16
                                        Skayu, dojechalem w twoje rejony (no z grubsza Twoje). Droga w nocy
                                        byla wysmienita. Takiej zimy dawno nie widzialem. Cale Niemcy i
                                        Dania w sniegu. Tu troche zamieci snieznych. Snieg tu lezy juz 2
                                        miesiace. Najstarsi (dunscy) Aborygeni takiej nie pamietaj!
                                        U nas w Pl to az tak nie jest. Byly takowe 20 lat temu.
                                        Ale to jeszcze nie koniec zimy!
                                        Pozdrawiam.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka