Do tej pory, na narty zawsze wybieraliśmy się własnym samochodem. W tym roku nie jest to możliwe, dlatego też pomyśleliśmy o samolocie. Jako, że nie mamy w tej kwestii żadnego doświadczenia (latanie do kurortów narciarskich), chciałem zapytać Was o radę. Gdzie lecieć? jak wychodzi to finansowo? Czy w ogóle jest sens planować (są jeszcze autokary, ale jako osoba wysoka, staram się je omijać ;) )
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.