Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    TYLKO 3 DOLINY i długo długo nic...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 12:28
    wróciłem wczoraj..... bajka...... rozumiem ludzi, którzy jeżdzą tam od x lat
    co roku. tez tak będe robił :) :) :)
    pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • Gość: murowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 12:30
      Ej no:) Napisz cos wiecej, gdzie byles dokladniej, gdzie mieszkales i za ile, na jakich trasach jezdziles - zbieram info, zeby tez tam wybrac sie:)
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:10
      no to sie troche rozpisze ;)
      pobyt od 6.01 - 14.01
      apartament w les menuires,dojazd samochodem, karnet na 3 doliny (mozna brac
      tansze na jedna doline)
      dojazd - ode mnie to bylo jakies 1800 km (kuj-pom.)swiecko - niemcy
      A12,A10,A9,A6,A5, szwajcaria-basel, cały czas A1 do genewy, winieta na
      szwajcarie całoroczna 27 euro, kupowana w niemczech na stacji (nie wiem, moze
      na granicy byloby taniej), z genewy do francji, i tu pierwsza rada - moim
      zdaniem nie warto przez francje jechac autostrada, blizej i taniej krajowka. z
      genewy do annecy, w annecy na N508 (chyba?) i przez albertville do 3 dolin. z
      annecy do albertville jest fajna droga wzdluz jeziora. raczej warto wziac
      lancuchy na ostatnie kilometry, mi sie nie przydaly, ale podczas calego pobytu
      nie padalo. ceny paliwa: (benzyna/diesel - bylismy w 6 osob w dwa samochody)
      niemcy - 1,30/1,14 euro, szwajcaria - 1,72/1,60 franka, francja porownywalna do
      niemiec, no moze pare centow taniej.
      co do apartamentu. rezerwowany przez net, oplacony na miesiac przed wyjazdem,
      przez biuro w les menuires. apartament chyba dosc duzy jak na tamtejsze
      standardy - 56 metrow, na 6 osob, 3 pokoje. koszt z ubezpieczeniem i karnetami,
      1720 euro za 6 osob. 200 euro kaucji, i po 9 euro klimatycznych od osoby za
      pobyt na miejscu. karnety tansze niz w cenniku (dzieki zamawianiu przez net
      razem z apartamentem, z ceny 210 euro od osoby zrobilo sie 178 euro - zawsze to
      po 20 euro taniej ;))
      co do standardu apartamentu... mi pasowal, nie byl to luksus, wkurzala jedna
      lazienka - to troche malo na 6 osob, ale byla dobrze wyposazona kuchnia, a
      widok z okna nadrabial wszelkie braki. hotel brelin, rezydencja danchet. z
      czysto polskiej oszczednosci dodam, ze w apartamencie byly dodatkowe 2 wysuwane
      lozka, takze dla tych, ktorzy chcieliby zaoszczedzic - mozna jechac w 8 osob ;)
      co dla mnie bylo istotne - zjezdzalem winda, zakladalem narty i jechalem,
      powrot do hotelu tak samo - pod same drzwi. jesli bedzie taka potrzeba moge dac
      namiar na biuro w les menuires.
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:52
      co do wyboru doliny i miejscowosci...
      to ze wyladowalismy w les menuires w dolinie belleville - po prostu akurat tam
      posowal nam apartament (inne byly duzo mniejsze i drozsze) poniewaz bylem tam
      pierwszy raz, pierwsze dni poswiecilem na "zwiedzanie". gdyby ktos mnie zapytal
      w ktorej dolinie podobalo mi sie najbardziej, mialbym wielki klopot. wszedzie
      bylo fajnie :)
      krotko o dolinach (oczywiscie moje subiektywne odczucia).
      courchevell - takie troche porozrzucane, niby fajnie, ale nie powalilo mnie.
      moze oczekiwania byly wieksze, w koncu wszedzie pisza ze to najdrozszy kurort,
      najlepsze trasy... dla mnie to raczej takie mniejsze meribel. podobaly mi sie
      czerwone trasy z saulire, ale raczej apartamentu bym tam nie chcial.
      meribel - fajne, ale raczej meribel-mottaret niz meribel, to drugie to normalne
      miasteczko, full ludzi, ale trasy ladne, no i lasy. dla ludzi ktorzy lubia
      rozrywke, tlum, chca sie pokazac - idealne miejsce. trasy dla mnie fajniejsze
      niz w courchevell, najbardziej spodobala mi sie combe vallon z mont du vallon.
      czarne trasy w wiekszosci czarne raczej z nazwy niz trudnosci, wiekszosc byla
      latwiejsza od czerwonych.
      les menuires i val thorens (dolina belleville) - obie miejscowosci sa (chyba?)
      na oddzielnych karnetach mimo ze w jednej dolinie. dla mnie najlepsze miejsce -
      narty dla najezdzenia sie. surowe, niezalesione, do jezdzenia raczej val
      thorens niz les menuires. kupa fajnych czerwonych tras. mi najlepiej pasowaly
      mauriennaise, niebieska peyron, col de laudzin - ale inne tez byly ok.
      co najsmieszniejsze w les menuires najlepiej pasowala mi trasa zielona ;) ktora
      zjezdzalem do hotelu, nazwy nie pamietam - ale mo9zna bylo osiagnac tam
      zawrotne predkosci - robilismy sobie wyscigi.
      zjechalem tez do belleville - to miejscowosc polozona nizej od les menuires,
      mysle ze to dobre miejsce na szukanie noclegu, mniej znane wiec napewno jest
      taniej, a dochodzi tam wagonik, pare minut i jestesmy u gory i mozna smigac
      wszedzie
    • Gość: murowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:59
      Dzieki wielkie, to daje ok. 290 euro/1100zl od osoby lacznie z karnetem + dojazd i wyzywienie. Niech no wypowiedza sie starzy alpejscy wyjadacze. To chyba calkiem korzystnie?
      Z tego co zauwazylem po przegladaniu francuskich ofert to ten sam nocleg w lutym potrafi byc dwukrotnie drozszy, czyz nie?
      Rozgladam sie za czyms na przyszly sezon i stad moje pytania i gdybania.
      Pzdr.
    • staruch5 16.01.06, 14:18
      murowany, to wyzywienie i transport to sobie domalowales...
      Ale i tak niedrogo, bo nie w szczycie. te skipassy bardzo tanie jak na 3doliny.
    • qmax 16.01.06, 18:36
      Cześć Zolv. Ja proszę o namiary /na mail/ biura do mojej bazy danych.Napisz
      jeśi możesz jaki dokładnie standard/pościel w cenie, ręczniki, czystość,stary,
      po remoncie itp.
      . Ale i tak baaardzo dobra cena za taki wyjazd. Od 3 lat jeżdżę w tym
      terminie . Tylko będzie problem ze skompletowaniem ekipy bo dzieciaków nie
      wezmę. Za daleko.
      Gratuluję pomysłu. Dzięki za relację!
      PS Z jednego woj. jesteśmy:)
    • Gość: murowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 18:39
      I ogolnie jakie nacje na stoku w tym terminie:) Rosjanie tez byli? To ich okres przeciez.
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:17
      ruskich full, polakow w ogole, 2 osoby spotkalem przez tydzien, qmax - a jaki
      ten mejl do Ciebie??
      pozdrawiam
    • staruch5 18.01.06, 15:57
      kliknij w qmaxa.
    • qmax 30.01.06, 22:40
      qmax@gazeta.pl Moja baza danych czeka:) Pozdrawiam!
    • Gość: a10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 20:22
      przyłaczam sie do tej opinii. Dodatkowa atrakcje to wspaniałe widoki na Mt
      Blanc i lotnisko awionetek w Courchevel. Ja mieszkałem w Brides les Bains na
      wysokości 800m i dojeżdzałem gondolką Olympia /zbudowana z okazji olimpiady w
      Albertville/ do Meribel. W sumie 600km tras, polecam.
    • marek.przybylski 16.01.06, 22:14
      podpisuje sie - ja jezdze do Val Thorens - wykupuje skipass tylko na doline
      Orelle - teoretycznie 140 km ale mnie glownie interesuje tam snowpark i off
      pisty, spie w apartamentach Chamoisdor - jest jeszcze lepiej niz u Ciebie :) Z
      jednej strony wychodze na ulice gdzie jest supermarket a 150m dalej centrum
      sportowe z basenem, saunami i boiskami no limmits za 60 EUR tygodniowo, a z
      drugiej strony z apartamentu z dowolnego pietra jest wyjscie bezposrednio na
      trase, ktora jedziesz w dol mijajac dolne stacje, kolejno: 6-os krzeslo, 20-os
      kabiny, 4-os kabiny, 8-os kabiny, 8-os kabiny, i jeszcze jakies krzeslo 4-os -
      kazdy wyciag w zasadzie na inna sciane doliny - wybierasz co Ci podpowie
      fantazja a na koniec konczysz pod drzwiami apartamentu. W miedzyczasie jak zona
      ma ochote na przerwe - mozesz ja kurtuzazyjnie odprowadzic pod drzwi nie
      zdejmujac nart ;) i hajda dalej :)
      hihihi -jak tu nie kochac Orelki :)
    • Gość: maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:36
      również właśnie wróciłam... cudo...
      pozdrawiam
    • Gość: Zeb IP: *.acn.waw.pl 30.01.06, 21:12
      Ja powiem inaczej... 3 doliny, potem rejon DolomitiSuperski (a konkretnie
      ValGardena i tereny przy SellaRonda), długo nic ...
      3Doliny znam niestety tylko z opowiadań, ale opowiadań ludzi którzy tam byli i
      ze mną jeżdzą też i do ValGardeny (więc mają porównanie) i wg nich są lepsze od
      VG, ale biorąc pod uwagę droższy skipass, znacznie większą odległość z W-wy
      (1800km vs 1200 km), niemożność dogadania się w innym języku niż francuski (w VG
      spoko po niemiecku, w zasadzie tez i po angielsku nie ma problemów) oraz mało
      knajp na stokach we Francji i koszmarne ceny w nich (w VG knajp jest pełno -
      niemal przy każdym wyciągu) to uroki 3Dolin bledną nieco. No ale muszę się tam
      wybrać ...
    • yahoo10 31.01.06, 15:17
      Trzy doliny super! Dolomity tez! a pomyslal ktos o Szwajcarii? Jezeli do
      Szwajcarii to gdzie??? Zermatt, St. Moritz czy co???
    • bynek 30.01.06, 23:17
      To tak dla jasności napisz jeszcze co jest po tym ... "długo długo nic".
      pzdr.
    • jurre 31.01.06, 18:35
      Tak wszyscy piszecie: 3 doliny, jakies tam inne miejsca... Czy nikt z was nie
      byl w Val d'Isere/Tignes we Francji? Wedlug mnie to lepsze miejsca niz 3D
      glownie dla tego, ze mniej rozlegle. Przejechac z Val Thorens do Curchevel i
      spowrotem zajmuje praktycznie caly dzien, podczas gdy w Val d'Isere mozesz
      zmieniac okolice i stoki jak ci sie zywnie podoba. Lepsze czarne trasy, lepszy
      off pist, nie, nie ma dla mnie porownania.
      Jurek
    • bynek 01.02.06, 00:14
      ...popuść trochę tej tajemnicy, bo umieram z ciekawości, chyba nie Białka?
      pozdr
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 00:41
      a potem wakacje (letnie) ;)
      no z ta polska to chyba zartujesz,
      jezdzenie w polsce to jak jechanie w nocy nieoswietlonym rowerem po
      autostradzie odwrotnie do kierunku jazdy. moze to i wrazen dostarczy, ale...
      szanuj swoje zdrowie ;)
      pozdrawiam
    • bynek 01.02.06, 13:43
      Widzę, że unikasz odpowiedzi, bo przecież to oczywiste, że nie chodziło o
      perspektywę czasową. Do Białki jak i do innych polskich stoków mam stosowny
      dystans. Byłem ostatnio na polskim stoku 3 lata temu. Jednak zawsze drażni
      mnie zarówno zachwalanie jak i dyskredytowanie jakiegoś miejsca, bo zawsze robi
      się porównanie do czegoś. Zakładam więc, że byłeś już innych ośrodkach w Alpach
      i "Tylko 3 doliny i długo długo nic..." jest właśnie takim porównaniem. Tylko,
      że bez podania co jest wg. Ciebie po tym długo, długo nic... czyli bez
      porównania z konkretnymi miejscami, czytającemu a nie znającemu 3dolin, nic nie
      daje. Stąd ponawiam moje pytanie!
      3 doliny długo, długo nic... A CO POTEM ?!
      pzdr
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 14:34
      1. nie unikam odpowiedzi, ciezko po prostu porownywac, wg mnie wszelkie
      porownania sa subiektywne i wywoluja zaraz dyskusje, ktore nic nie wnosza do
      tematu
      2. odpowiedzialem Ci - dla mnie wakacje letnie - w zimowe jak bozia da, tez
      pojade w 3V
      3. przepraszam ze Cie draznie, staraj sie nie czytac moich postow
      4. tak, bylem juz w innych osrodkach w alpach, ale nie mam ochoty opowiadac Ci
      historii mojego zycia, mysle ze to akurat nic nie wniesie do tematu 3V.
      5. nie czepiaj sie naglowka, naglowek jest pewnym skrotem, takie byly moje
      odczucia i tak napisalem. nie bylo moim celem porownywanie osrodkow, mam troche
      inne zdanie na ten temat od Ciebie. Dla mnie cenniejsza jest realcja osoby z
      pobytu, jej wrazenia i spostrzezenia, niz dywagacje czy lepszy jest real madryt
      czy izolator boguchwala. jesli uwazasz ze sa lepsze osrodki, znasz je, to
      napisz, twoje swiete prawo, jesli sa naprawde fajne, moze ja tez sie kiedys tam
      wybiore. z gory dzieki

      To jest raczej uwaga ogolna, nie odnoszaca sie do tego tematu. Uwazam, ze gdyby
      kazdy z bywajacych na tym forum, po zakonczeniu wyjazdu usiadl i napisal kilka
      slow, swoich wrazen, byloby to cenne dla ludzi, ktorzy beda chcieli udac sie w
      to miejsce. Wybierajac sie do 3 dolin, probowalem znalezc takie relacje, jednak
      nie bylo ich zbyt wiele. staram sie traktowac to forum jako zrodlo wiedzy, a
      dyskusje typu czy sa murzyni na nartach, czy lepiej jest jezdzic na trzezwo czy
      po pijaku i po czym poznac prawdziwego narciarza, traktuje jako zabicie czasu w
      oczekiwaniu na wyjazd na NARTY
      Mozasz czepiac sie slowek, draznic, itp, ale mysle ze duzo cenniejsza bedzie
      relacja z ostatniego Twojego wyjazdu, czekam na nia z niecierpliwoscia
      pozdrawiam
    • bynek 01.02.06, 17:29
      Takie stwierdzenia jak "TYLKO 3 DOLINY i długo długo nic"(sugerujące znajomość
      Alpejskiego tematu) o dziwo przychodzą łatwiej wyjeżdżającym w Alpy po raz
      pierwszy. Jednak wartość takiej oceny jest chyba żadna więc jeżeli chcesz
      przy tym pozostać to Twój wybór. Żeby nadać Twoim słowom jakieś znaczenie,
      trzeba odnieść to do swoich wcześniejszych doświadczeń uprawniających do takiej
      oceny. Jest to wtedy wiarygodne ocena chociaż nadal tylko Twoja i subiektywna.
      Może ona osobom, które nie były w 3V, dać jakąś możliwość porównania.
      Inaczej jest to: ble, bel, ble ...

      pzdr
    • wrb1 01.02.06, 18:22
      naprawdę jakbyś jeszcze napisał, gdzie jeszcze byleś w Alpach to można by było
      porównać, a tak;
      nikt tu nie chce Ci udowodnić, że się mylisz;
      tylko napisz jaki jest ten inny markowy proszek do prania od ktorego Twój jest
      lepszy
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:18
      moj proszek jest NAJLEPSZY :) :) :)
      jesli sie nie zgadzasz - daj jakis inny - odpowiedz uzasadnij ;)
      co ci sie nie podobalo w 3V i dlaczego?
      ja w dalszym ciagu twierdze ze sa NAJ, to nie ja mam tobie udowadniac ze tak
      jest, nie zalezy mi na tym. jesli wprowadzam czytajacych w błąd, to ty mozesz
      im udowodnic ze TAK NIE JEST, czekam na argumenty.
      pzdr
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 18:59
      nie trafia do Ciebie co mowie...
      pisze Ci ze nie byl to pierwszy wyjazd w alpy... ty dalej swoje.
      nawet nie pytam gdzie ty bywales - nie intesuje mnie to, ale widze ze z Ciebie
      wielki znawca alpejskiego tematu. wnosze wiec ze napewno bywales w 3V. jesli
      cos napisalem nie tak w swoich postach, wprowadzilem kogos w blad - popraw
      mnie, jesli jest nie na temat, zglos post do usuniecia.
      przyjmuje do wiadomosci ze zjadles wszystkie rozumy.czemu tak Cie drazni ten
      naglowek? Nie moge tego zrozumiec. Niecierpliwie czekam na jakis Twoj post
      wnoszacy cos do tematu,a nie tylko krytykujacy moje wypowiedzi.
      zakladam ze byles w 3V, jesli tak i jesli nie zgadzasz sie ze sa swietne, daj
      jakies argumenty, inne lokalizacje. Jesli Twoim zdaniem ja nie pomoglem w zaden
      sposob czytajacym, ty uswiadom maluczkich o Wielki Znawco i zdradz nam
      tajemnice gdzie jest tak super i dlaczego. oczywiscie nie zapomnij porownac
      swojej lokalizacji przynajmniej z jednym z osrodkow z alp wloskich,
      francuskich, szwajcarskich i austriackich, pireneje tez by byly na miejscu.
      ps. nie wiem czy czytales inne wypowiedzi do tego watku, ale troche ludzi sie
      ze mna zgodzilo. tak jak ty podejrzewasz ze to byl moj pierwszy wyjazd na
      narty, tak ja uwazam ze jakis zal Cie sciska. moze po prostu tam nie byles?
      pzdr
    • Gość: bece IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 19:13
      czemu sie pieklisz, bynek ma rację.
      czemu nie chcesz napisać, gdzie jeżdziłeś? co jest po 3V wg ciebie?
      jak nie napiszesz, wszyscy sobie pomyslą, że byłeś po raz pierwszy poza polską
      na nartach
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:24
      na opinii tych ktorzy tak pomysla mi nie zalezy ;) nic nie musze nikomu
      udowadniac. to podpuszczanie nic nie da. jesli w ten glupi sposob chcecie
      zdyskredytowac moj zachwyt nad 3 dolinami... to licze na inteligencje
      czytajacych :)
      czemu nikt nie daje argumentow przeciw?? nie znalazlem zadnego...
      pzdr
    • jurre 07.02.06, 17:08
      To przeczytaj sobie moj wpis z 31 stycznia, malo ci argumentow?
      Jurek
    • bynek 01.02.06, 19:31
      Po pierwsze sadzę, że powinieneś nieco wyluzować.
      Nigdzie nie napisałem, że jestem znawcę Alp ale, że taką ocenę trzeba do czegoś
      odnieść. Moje osobiste doświadczenia dla tej oceny i dla forum nie maja żadnego
      znaczenia. Mają tylko dla mnie. To nie ja twierdzę, że coś jest najlepsze i
      że cała reszta jest daleko , daleko w tyle. Czy to tak trudno zrozumieć.
      Nie byłem w 3V ale zanim tam się może wybiorę, chciałbym wiedzieć może, gdzie
      nie jechać, bo to daleko, daleko w tyle z 3V.
      pzdr
    • ortodox 01.02.06, 19:59
      Sam widzi już, że palnął głupotę i teraz się wije jak
      robak na haczyku. Zaraz wszystkich po obraża, bo głupio mu przyznać, że najdalej
      był w Słowacji a to przecież żaden wstyd. No nie, zolv?
      pozdrawiam
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 20:20
      no heja ;)
      widze ze dolaczyles do grona tępicieli zolvia ;)
      wybacz ale taka wypowiedz:
      "...Takie stwierdzenia jak "TYLKO 3 DOLINY i długo długo nic"(sugerujące
      znajomość Alpejskiego tematu) o dziwo przychodzą łatwiej wyjeżdżającym w Alpy
      po raz pierwszy. Jednak wartość takiej oceny jest chyba żadna..."
      chyba jest troche nie w porzadku :/
      jesli dla bynka moje wypowiedzi sa bezwartosciowe, mogl dac jeden komentarz lub
      nie czytac dalej. ale on drazy temat, nie wiem tylko czy jest z lobby
      austriackiego czy wloskiego ;) ani jednego ani drugiego nie chce urazic wiec
      nie bede pisal gdzie mi sie nie podobalo. zreszta to ze mi sie nie podobalo nic
      nie znaczy, komus innemu moze byc tam super. nie mi to oceniac czy moja
      wypowiedz ma jakas wartosc czy nie. napisalem ja dla innych, ktorzy BEDA
      CHCIELI SIE WYBRAC W 3V i beda szukali jakichs informacji. opisalem rzeczy wg
      mnie przydatne przy planowaniu podrozy i pobytu. nie jestem z zadnego biura
      podrozy, nikt mi nie zaplacil za naganianie do 3 dolin. pojechalem, zobaczylem,
      spodobalo mi sie i napisalem. i to wszystko. nie czuje sie na silach doradzac
      nikomu gdzie ma jechac a gdzie nie. jesli mialbym gdzies naprawde niemila
      przygode - napisalbym, tak jak napisalem o trzepaniu samochodow przez
      austriackich celnikow, przy powrocie z livigno - niestety widze ze pare osob
      tez to spotkalo :( wiecej przygod niemilych nie mialem, dlatego nie bede
      oczernial zadnego z miejsc, tylko dlatego ze ktos tak chce.
      a na slowacji (wstyd sie przyznac) nigdy nie bylem :(
      pzdr
    • ortodox 01.02.06, 20:40
      Do nikogo i niczego nie dołączyłem :)
      Ale niepotrzebnie się tak upierasz.
      Ja też nie byłem w 3D ale odwiedziłem parę miejsc w Austrii i Włoszech i
      chętnie bym się dowiedział, że są od tych miejsc inne dużo lepsze.
      Bo po co jeździć tam gdzie jest gorzej, no nie ;D
      pozdrawiam
    • wrb1 02.02.06, 14:00
      najpierw zacytuję siebie: "nikt tu nie chce Ci udowodnić, że się mylisz;"
      opisałes szczegółowo gdzie byłeś co robiłeś, ale rzeczywiście przy tak
      postawionym tytule wątku chciałoby się wiedzieć co dla Ciebie jest punktem
      odniesienia, stąd te pytania, które Ty odbierasz zupełnie niepotrzebnie jako
      napaść na siebie;
      wątek dla mnie miał wartość taką, że dzięki wpisowi jaki zrobil marek.przybylski
      pogrzebałem w necie i przyjrzalem sie "jego" osrodkowi i lokum i jest to na
      pewno ciekawa propozycja;
      a tak na koniec jeżeli się pisze:"TYLKO 3 DOLINY i długo długo nic" to
      umieszczając w opisie takie rzeczy:
      co do standardu apartamentu... mi pasowal, nie byl to luksus, wkurzala jedna
      lazienka - to troche malo na 6 osob,
      courchevell - takie troche porozrzucane, niby fajnie, ale nie powalilo mnie.
      czarne trasy w wiekszosci czarne raczej z nazwy niz trudnosci, wiekszosc byla
      latwiejsza od czerwonych.
      najlepiej pasowala mi trasa zielona ;) ktora
      zjezdzalem do hotelu, nazwy nie pamietam - ale mo9zna bylo osiagnac tam
      zawrotne predkosci - robilismy sobie wyscigi.
      to nie dziw się, że Twój zachwyt może budzić wątpliwości
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 14:50
      zaczynam zalowac ze cokolwiek napisalem, a nawet ze zyje ;)
      zdolowales mnie totalnie :p
      wytlumacze Ci cos - nie jestem przewodnikiem narciarskim, nie mozesz mi stawiac
      wymagan co do tresci, stylu, itp. masz prawo do oceny - ale TYLKO w swoim
      imieniu.
      jestes nastepnym ktory probuje stworzyc jakies uogolnienie.
      "... twoj zachwyt moze budzic watpliwosci..." - wsrod kogo? wsrod 3ch osob, z
      ktorych zadna nie dala ani jednego kontrargumentu? nie interesuja mnie
      wypowiedzi analizujace sposob wypowiedzi. Twoje watpliwosci? masz do nich prawo
      i Twoi koledzy rowniez. powiem Ci wiecej, nie jestem zadna wyrocznia, Twoj
      kolega oczekiwal ze bede mu tlumaczyl gdzie ma nie jechac. ja napisalem gdzie
      WEDLUG MNIE warto jechac. ktorys z Twoich przedmowcow napisal ze wszyscy sobie
      o mnie pomysla, jakie on ma prawo wyrazac opinie wszystkich?
      jesli ktos z Was chce polemizowac z moim zdaniem, n-ty raz poprosze o
      argumenty. bezsensowna juz jest ta rozmowa. ja rozumiem ze moze Wam sie nudzi i
      dlatego podbijacie watek, ciesze sie nawet. wiecej ludzi przeczyta ze TYLKO 3
      DOLINY i dlugo dlugo nic :), moze zainteresuje sie tym regionem i pojedzie.
      milo by spotkac tam jakiegos Polaka, bo straszny ich deficyt byl podczas mojego
      pobytu :(
      ludzie jezdza tam gdzie nakreca ich nachalny marketing w tv i prasie. przedtem
      na topie byly alpy austriackie, teraz reklamuja sie jeszcze wiecej, bo stracili
      sporo klientow na rzecz nowego topu - dolomitow. we wszystkich kolorowych
      gazetkach przed sezonem byly artukuly o dolomitach. jakos o francji malo
      slychac, czy dlatego ze drogo i daleko? podroz ja zamknalem w 20 godzinach w
      jedna strone z centralnej Polski, a calkowity koszt na osobe wyszedl nam 1650
      zl (tylko dlatego ze jechalismy w 2 samochody po 3 osoby) gdyby byl jeden
      samochod, lub 2 pelne koszt bylby jeszcze nizszy.
      wiec jesli nie odpowiada Ci moja wypowiedz poczytaj sobie "Pania Domu" albo
      inna "Tine", znajdziesz w nich pewnie piekne, skladne artykuly ze zdjeciami
      o ... dolomitach ;)
      pzdr
    • bynek 02.02.06, 15:30
      Nadal nic nie zrozumiałeś, choć próbujemy to Tobie łopatą do głowy nakłaść.
      Nik Tobie nie zarzuca kłamstwa, nikt nie próbuje polemizować, że Twoje tytułowe
      stwierdzenie mija się z prawdą. Jak sądzę nawet nikt z nas tam nie był
      (przynajmniej ja)i dlatego chcemy wiedzieć czy warto. Nie interesuje mnie jednak
      proste stwierdzenie typu było super, extra trasy, kupa śniegu ...
      Byliśmy w Alpach w innych miejscach więc gdybyś odniósł swoje pozytywne odczucia
      z 3V do innych znanych Tobie miejsc, zamiast jak ktoś tu napisał, wić się jak
      robak na haczyku i obrażać wszystkich po kolei, to dało by nam jakieś
      porównanie.
      A przecież o informacje tu chodzi, prawda a może Tobie chodziło o co innego?
      pzdr.
    • wrb1 02.02.06, 15:59
      ja wypadam
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:25
      poszedles szukac "pani domu"?? ;)
      pzdr
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:24
      "...kazdy prawdziwy muzulmanin raz w zyciu do mekki, a kazdy prawdziwy narciarz
      do 3V..." - wez to na wiare, nie zawiedziesz sie :)

      te Twoje teorie sa naprawde dobre, najpierw probowales ze mnie zrobic leszcza
      co to raz gdzies pojechal i sie podnieca. jak cytujesz to nie przebieraj
      "pewnie najdalej byl na slowacji" - a Wy to gdzie jezdzicie?

      to moze teraz ja cos w ten desen.
      nie byliscie w 3 dolinach?? to zaden wstyd.

      ale...

      dla takich fachowcow, ozdoby tego forum to jednak chyba jakas ujma :/

      ja pozostane przy wiciu sie na haczyku ;), co do obrazania, to nie sadze abym
      kogokolwiek obrazil, a tym bardziej wszystkich po kolei.

      to sie zdziwilem... tacy obeznani, nie jezdza do slowacji tylko w prawdziwe
      ALPY... a tu trafil sie temat no ktory nic nie macie do powiedzenia. przykro
      mi :( ale to nie moja wina, zapraszam do francji - naprawde warto :)
      podbijam :)

      pzdr

      ps. teraz masz widze jakas teorie o co mi chodzilo tak naprawde? uswiadom mnie
      prosze bo nic poza tym co pisalem wczesniej nie przychodzi mi do glowy. pod tym
      albo pod innym nickiem, nieistotne ;)
    • bynek 02.02.06, 16:39
      Ja też już wysiadam, bo widzę, że to groch o ścianę.
      Tak jednak sądzę, że niewiele się chyba pomyliłem w moich przypuszczeniach.
      Jeżeli to forum jest do rzucania haseł, to pewnie masz rację. Jeżeli do wymiany
      informacji, to widać, że jeszcze do masz wiele ze sobą do zrobienia.
      pzdr
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 17:59
      znowu popadasz w mentorski ton, zrozum, o ile gdybys mial cos ciekawego do
      powiedzenia na temat, chetnie bym z Toba porozmawial powaznie. ale Twoje
      wypowiedzi to pusta gadka w ktora sie dalem wciagnac, ten watek powinien
      zakonczyc sie przed pierwsza Twoja wypowiedzia, dalej nie ma juz nic ciekawego,
      nic to nie wnosi do tematu. poza podbijaniem "mojego hasła" w góre ;)
      obawiam sie, ze twoje przypuszczenia mało kogo poza Toba interesuja. nie wiem
      czy potrafisz zrozumiec ze nie interesuje mnie Twoja opinia na moj temat.

      bede sledzil inne watki - ciekawi mnie czy poza ta pusta gadka bedziesz mial
      cos kiedys sensownego do powiedzenia. Nadal niecierpliwie czekam na jakas
      relacje z Twoich wyjazdow.
      podbijam :)

      pzdr
    • jurre 07.02.06, 17:17
      Sluchaj zolv, nie musisz sie tak strasznie na wszystkich irytowac. 3V sa bardzo
      dobre, jedne z najlepszych w Alpach. Ale jesli jezdziles po innych miejscach,
      to wiesz, ze Val d'Isere jest przynajmniej tak dobre (ja wole), Verbier w
      Szwajcarii jest doskonale, St. Anton ze swoimi off pistami jest swietne, i tak
      dalej... Moglbym jeszcze wymienic kilka miejsc: Zermatt, Alagna we wloszech, La
      Grave. Jest gdzie jezdzic.
      Pozdrawiam,
      Jurek
    • Gość: michał IP: *.is.net.pl 13.02.06, 16:45
      Witam wszystkich narciarzy,mam pytanie .W ostatni tydzien marca wybieram sie do
      miejscowosci la norma.Czy ktos z was był w owym miejscu i mogłby cos o nim
      napisac.Interesuja mnie informacje o trasach ,ich trudnosci i długosci.Noclegi
      mamy zaplacone i skipassy tez-całosc wynosi nas niecale 200 euro.Z gory
      dziekuje za odpowiedzi.michał.
    • Gość: michał IP: *.is.net.pl 13.02.06, 18:33
      Ortodox-dzieki za linki choc te akurat widziałem,chodzi mi bardziej o
      spostrzezenia osoby ktora tam była,widziała jak jest.Zolv był tam w "poblizu" i
      prawde mowiac mam nadzieje ze cos skrobnie(moze nie był w tej miejscowosci ale
      mozliwe ze cos słyszał).Co do wyjazdu-jedziemy duza grupa,ok 20 osob,z roznych
      miast ,sprawe pilotował gosc z innego miasta wiec do konca jeszcze nie wiem
      wszystkiego ale cena sie zgadza-cos ok 192 euro za skipas i noclegi-
      6dni.Zostaje sprawa dojazdu oraz wyzywienia.Jedziemy prywatnymi samochodami
      wiec jestem ciekaw ile to kilometrow i jak sie tam ksztaltuja ceny
      jedzenia,piwa itp.Termin wyjazdu to ostatni tydzien marca.Jezeli to kogos
      ciekawi to chetnie podziele sie wrazeniami z tego wyjazdu na tych zacnych
      stronach.Pozdrawiam i dziekuje za ewentualne odpowiedzi.michał.
    • bogdandzio 13.02.06, 23:18
      ładnie się popstrykaliscie, no super, zamiast pisac poematy o pieknych Alpach
      to Wy jak nasi politycy na rogi się biora jak barany. pozdrowionka
    • septembeer 11.02.06, 10:05
      Witam i pozdrawiam wszystkich deskarzy (jedno i dwu),
      Zolv, mam prosbe o namiary na biuro, w ktorym organizowaliscie wyjazd w 3
      doliny w styczniu.
      Dla mnie Twoj opis byl OK, a jezdze w alpy od 6 lat.
      Pozdrawiam
      Beeru
    • Gość: zolv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:24
      www.lesmenuiresreservation.com - hotel brelin rezydencja danchet
      to francuzi, wiec sie potarguj, nam dali tansze karnety, ale dopiero jak sie
      domagalismy ;)
      albo daj mejla, to wysle Ci kontakt do Natalie, ktora nas obslugiwala, mozesz
      do niej napisac po angielsku no i oczywiscie po francusku, mila osoba, moja
      zona jest z nia w kontakcie.
      pzdr
    • ponponka1 22.02.06, 18:46
      18 marca...jestem w kropce - cena ta sama (przelot, noclegi, skipass) ..tylko
      musze wybrac osrodek...Moze ktos mi doradzi?

      --
      Forum Norwegia - inaczej
      Moja Norwegia
      oknoLinuksa
    • Gość: ian IP: *.fbx.proxad.net 22.02.06, 19:36
      Obydwa osrodki sa swietne. Biorac pod uwage date (nie wiadomo czy 18 marca
      bedzie juz bardzo cieplo) sklonilbym sie raczej ku Val Thorens, to najwyzej
      polozona stacja w Europie.
    • ponponka1 03.03.06, 20:44
      Mam pytania do forumowiczow, Val Thorens
      - Czy Visa electron i Cirrus Maestro sa akceptowane w sklepach i wypozyczalniach
      (narty)
      - czytalam na stronie jednego z biur podrozy, ze wypozyczenie nart na 7 dni to
      koszt 55-65 Euro. Czy moze to ktos potwierdzic
      - jaka jest cena piwa w pubie
      Chodzi mi o przyblizone kwoty, warto wiedziec czego sie spodziewac i czy mozna
      placic posiadanym plastikiem :)

      Pozdrawiam

      --
      Forum Norwegia - inaczej
      Moja Norwegia
      oknoLinuksa
    • Gość: ian IP: *.fbx.proxad.net 03.03.06, 22:05
      Karta Visa mozna placic bez problemu, w zaleznosci od sklepu zazwyczaj od 10
      euro w gore;
      A kto z forumowiczow bedzie W 3V w przyszly weekend ?
    • staruch5 03.03.06, 22:14
      jestes tego pewny? To nie jest Visa, tylko VisaElectron. W RFN jest bardzo
      trudno nia zaplacic. To NIE JEST karta kredytowa.
    • ponponka1 03.03.06, 23:00
      Zeby bylo ciekawiej - to jest Visa Electron - ale plaska kredytowka, idealna do
      placenia w sieci - bo wiekszosc platnosci bez dodatkowego obciazenia jak przy
      Visa, Amierican lub Master.
      A jak Maestro - platnicza? Czy jest popularna?
      Czytalam, ze w Val Thorens jest Crédit Agricole, a na stronie informacje o
      karcie Maestro:
      www.credit-agricole.fr/article.php3?id_article=156&var_recherche=maestro
      Jets tam mowa, ze mozna wyplacac w bankomatach i placic sklepach oznaczonych CB
      we Francji...Wg tego moge, ale czy jest to popularna karta i czy znaczek CB jest
      na wiekszosci sklepow i punktow np. wypozyczalnia nart?
      Przepraszam, ze tak marudze, ale do Francji lece po 17 letniej przerwie :)

      --
      Forum Norwegia - inaczej
      Moja Norwegia
      oknoLinuksa
    • Gość: ian IP: *.fbx.proxad.net 03.03.06, 23:22
      Prawde powiedziawszy Staruch zabil mi cwieka z ta karta Electron, myslalem, ze
      to jakas odmiana karty Visa.
      Co do bankow, to Val Tho jest nie tylko Crédit Agricole, sa poza tym 4 agencje
      innych min. LYONNAISE DE BANQUE.
      Logo CB jest w prawie kazdym sklepie i knajpie. Swoja droga, czemu ludzie
      utrudniaja sobie zycie z tak egzotycznymi kartami platniczymi ?
    • staruch5 03.03.06, 23:37
      Karta Visa Electron jest karta debetowa

      www.guardian.co.uk/science/story/0,3605,1654803,00.html?gusrc=rss

      CB rzeczywiscie jest prawie wszedzie we Francji I oznacza, ze w danym miejscu
      jest terminal kartowy (Carte Bleue to francuski system kart platniczych). Nie
      znam terminala kart, ktory by nie akceptowal kart kredytowych wypuklych np.
      Visa. Wiec to info, ze ma byc CB i wtedy dziala Visa, moim zdaniem oznacza, ze
      dziala Visa, ale niekoniecznie Visa Electron.
      Powtarzam w RFN to prawie nigdzie nie dziala. We Wloszech dziala swietnie, w
      Austrii roznie.

      Nie moge tego znalezc, ale jestem prawie pewny, ze karta Visa Electron wymaga
      systemu, ktory moze sie polaczyc z naszym bankiem i sprawdzic, czy sa srodki na
      transkacje i zablokowac te srodki na koncie zaraz po transakcji. Nie wszystkie
      terminale to potrafia. Sporadycznie, np. W Czechach transakcja Visa Electron
      moze nawet wymagac autoryzacji, z czym sie bardzo rzadko spotykam placa za
      granica...

      Moze sie myle i moze cos sie zmienilo ostatnimi czasy. Ja jestem Staruch...
    • ponponka1 04.03.06, 07:33
      Rozumiem, ze skoro Maestro wg Credit Agricole dziala wszedzie gdzie jest logo CB
      to moge tam placic. Z waszych wypowiedzi wynika, ze sa one niemal wszedzie :)
      Jesli chodzi o moja Visa Electron to jest to dziwna, plaska kredytowa:
      karta.interia.pl/cotokarta/?strona=2
      Nie laczy sie z bankiem tylko ma "w sobie" informacje o srodkach dostepnych, to
      wiem na pewno. W sumie dziala jak zwykla Visa (ma z tylu specjalne numerki
      kontrolne) - ale nie jest wypukla no i nazwa.....

      Dzieki za odpowiedzi :)

      --
      Forum Norwegia - inaczej
      Moja Norwegia
      oknoLinuksa
    • ponponka1 04.03.06, 07:36
      Gość portalu: ian napisał(a):

      > Prawde powiedziawszy Staruch zabil mi cwieka z ta karta Electron, myslalem, ze
      > to jakas odmiana karty Visa.

      To jest kart Visa, ale Electron, plaska

      > Co do bankow, to Val Tho jest nie tylko Crédit Agricole, sa poza tym 4 agencje
      > innych min. LYONNAISE DE BANQUE.
      > Logo CB jest w prawie kazdym sklepie i knajpie. Swoja droga, czemu ludzie
      > utrudniaja sobie zycie z tak egzotycznymi kartami platniczymi ?

      Hmmm jakby Ci to powiedziec. W Polsce nie wszyscy zarabiaja na tyle duzo by
      dostac karte wypukla.....zatem banki dopasowuja swoje oferty do mozliwosci
      klientow, i bardzo dobrze :))))


      --
      Forum Norwegia - inaczej
      Moja Norwegia
      oknoLinuksa
    • Gość: majka IP: *.magma-net.pl 04.03.06, 14:48
      czesc!a czy ktos moze mi cos powiedziec o miejscowosci VALFREJUS(1550-2750
      n.p.m 52KM TRAS I W CENIE 1 DZIEN W LA NORMA. ? KOSZT 1090 BEZ
      JEDZENIA ,KLIMATYCZNEGO,SPRZATANIA POKOJOW...PRZEDE WSZYSTKIM JAKIE TAM SA
      WARUNKI DO JAZDY?WIEM ZE MOZNA STAMTAD DOJEZDZAC DO VAL THORES ZA 14 EURO...I
      JAKA MOZE BYC TEMPERATURA W OKRESIE OD 10-18 MARCA? DZIEKUJE ZA WSZELKIE
      INFORMACJE...POZDRAWIAM:)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka