Re: Spodnie narciarskie -...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Na początku sezonu kupiłem sobie spodnie narciarskie m-ki Dunlop. Ze
    wszystkich przymierzanych spodni były najwygodniejsze, a do tego jeszcze
    fajnie wyglądały. Jest z nimi jednak mały problem. Nawet po kilkugodzinnej
    jeździe na zewnątrz są suche, ale wewnątrz są mokre. Wilgoć osadza się na
    wewnętrznej tkaninie. Jednak mimo, że od środka są wilgotne, to nadal jest w
    nich bardzo ciepło i dopóki się ich nie ściągnie, to nie czuć wogóle tej
    wilgoci. Jeździłem w nich przy -20'C i objawy były takie same. Ponadto bardzo
    dobrze chronią od wiatru. Czy ktoś może wyjaśnić, co jest nie tak z tymi
    spodniami?
    • 14.02.06, 09:25 Odpowiedz
      moze sa zbyt szczelne, nie oddychaja? maja w opisie jakas membrane?
      jesli tak to powinienes IMHO oddac je do reklamacji (no, chyba ze Ci to nie
      przeszkadza)
      • IP: *.fornfyndet.se

        Gość: Skyddad 14.02.06, 10:49 Odpowiedz
        Sa to tzw podrobki,ladnie wygladaja i rasowo ale do jezdzenia na nartach sie
        nienadaja. Spodnie musza miec z boku otwierane otwory wentylacyjne.Takze
        podczas duzego wysilku jest usuwana cala wilgoc(pot).
        Wiele razy zwracalem uwage jak sie kupuje ubranie czytac metryczke jak jej
        niema to nawet nie ogladac.Niech nieuczciwi sprzedawcy sie naucza,ze chlamu sie
        nieda wcisnac narciazom.pzdr.Sky.
        P.S Kuopujac drogo to znaczy za pierwszym razem a potemm jest juz tanio,kupujac
        ladne i tanio to dopiero bedzie drogo.Raz zmarnowany urlop,ciagle sie
        przebieramnie,smierdzi sie, jest sie nieswiezym a jak bedzie wygladal podryw
        pod zaspa?
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Martinez 14.02.06, 12:29 Odpowiedz
      Tak też mi się wydaje, że są aż za szczelne. Mimo tego, że zbiera się w nich
      wilgoć, to dzięki Bogu nie czuć żadnych nieprzyjemnych zapachów. Do końca
      sezonu wytrzymam, a na przyszły sezon trzeba będzie kupić coś porządniejszego.
      A tak poza tym, to na metce spodni jest napisane: EXT: 100% POLIAMID, INT: 100%
      POLIESTER, a oprócz tego wszyta jest od wewnątrz naszywka: Dunlop 'High
      Performance Ski Wear' WATERPROOF, WINDPROOF, THERMO INSULATION, TAPED SEAMS.
      • IP: *.fornfyndet.se

        Gość: Skyddad 15.02.06, 12:06 Odpowiedz
        Martinez,
        wszystko sie zgadza, napisali jak jest i wklasnie to odczuwasz brak tylko
        systemu suwania wilgoci.
        Pzdr.Sky.
        • 15.02.06, 12:24 Odpowiedz
          moze pampers by jakos pomogl?
          • 15.02.06, 14:22 Odpowiedz
            musisz szukac wstawek typu 'breathable' - goretex, novadry, inne membrany,
            rysuneczki z kroplami wychodzacymi na zewnatrz materialu, a cieplem zostajacym
            wewnatrz
            skydadd ma racje - trzeba dokladnie przepatrywac metki, wszywki, patrzec na te
            membrany (mam tez dobre doswiadczenia z innymi niz goretex, ale nie pamietam
            nazw ich specjalnie)
            trzymaj je jako awaryjne, kup jakies oddychajace. moje nie maja wywietrznikow
            zadnych (zamki po bokach) i tez spelniaja bardzo dobrze swoja funkcje,
            pzdr
            • 15.02.06, 14:40 Odpowiedz
              Zgadzam się z tym spodenki muszą mieć tzw
              mębranę gore lub jakąś inną
              muszą poprostu odychać
              tym się kieruj kupując nowe
              --
              Łatwiej kijek pocieńkować niż go potem pogrubasić
              www.wspinka.republika.pl
              allegro.pl/my_page.php?uid=1318601
              • IP: *.crowley.pl

                Gość: basia-bma 16.02.06, 08:27 Odpowiedz
                Mam niestety ten sam problem z kurtką. Też chciałam żeby wyszło taniej, a teraz
                żałuję bo muszę kupić nową kurtkę (ta feralna po zdjęciu jest mokra od
                wewnątrz).
                Mam pytanie, czy można zaufać metce, jeśli firma jest nieznana (widziałam
                ostatnio na giełdzie narciarskiej kurtkę z deklarowaną oddychalnością 10 000,
                oczywiście wiatro i wodoodporną, jakaś nieznana niemiecka firma, no i cena
                podejrzanie niska jak za dobre parametry wypisane na metce - 280 pln) ? Mimo,
                że kurtka mi się podobała,nie kupiłam - boję się naciąc drugi raz.
                Jakim firmom mozna zaufać jeśli chodzi o parametry i dobrą jakość odzieży
                sportowej ?

                Pozdrawiam
                Basia
                • 16.02.06, 08:52 Odpowiedz
                  jesli chodzi o jakosc wyrobu /zaufanie do metki
                  to wazne jest moim zdaniem rowniez miejsce, gdzie sie kupuje
                  nie bardzo mam zaufanie do allegro, czy 'pokatnych' miejsc, niezaleznie od tego
                  jaka metka, moze to byc podroba (w takiej sytuacji bezpieczniej kupowac
                  nieznane marki, bo mniejsza szansa ze podrobia malo znane ;))

                  w podobnej cenie moim zdaniem mozesz poszukac przecenionego bergsona, campusa
                  (polskie marki), w niewiele wyzszej chyba moze byc columbia (tez przeceniona,
                  ale powoli koniec sezonu), diverse (bardzo fajne! sprawdzone)
                  raczej kupuj w sklepach, jesli kurtka nie bedzie miala podanych cech, to mozesz
                  skladac reklamacje
                  pzdr
                • 16.02.06, 09:13 Odpowiedz
                  ja kurtke porzadna base campa z membrana 5000 kupilem za 130zl. Teraz sa
                  jeszcze bardziej przecenione na 70zl, ale kolor zolty. To sie dzieje w Danii...
                  Wiec to chyba jest mozliwe.
                  • IP: *.crowley.pl

                    Gość: basia-bma 16.02.06, 10:45 Odpowiedz
                    A jak jest z Alpinusem, bo słyszałam mieszane opinie ?
                    A Columbia ?
                    • 16.02.06, 11:55 Odpowiedz
                      mysle, ze ani bergson, ani campinus, ani columbia, w cenach o jakich tu mowimy,
                      nie beda top-vip towarem
                      to zwykle kurtki dla smiertelnikow jezdzacych w normalnych warunkach, w
                      zwyklych resortach. i jako takie moim zdaniem sie sprawdza, pewnie troche
                      lepiej lub troche gorzej, ale wyrownany poziom.
                      trzeba czytac metki dokladnie
                      • IP: *.fornfyndet.se

                        Gość: Skyddad 16.02.06, 13:48 Odpowiedz
                        Witajcie,
                        W Szwecji dobre spodnie np marki Everest oddychajace sa juz od 1000sek za
                        sztuke tj okolo 389,56 PLN (polskich zlotych) wedlug dzisiejszego kursu z Forex.
                        maja Recco wszystkie te mebramy i extra wentylatory otwierane recznie.
                        Zaden poroblem z ich nabyciem.Sa w sklepach sieci Stadium.
                        Opis spodni;

                        EVEREST W FREERIDE PT F5.

                        Skidbyxa. TCS Water 10 000. Vattentät, Vindtät, Andas. DWR impregnering.
                        Heltejpad. Justerbar midja. Artikulerade knän. Rymliga polyestertrikå fordrade
                        midjefickor. Justerbara, avtagbara hängslen. Snölås med kardborre justering.
                        Ventilation system. Dubbel

                        999:–

                        Spodnie narciarskie, TCS Water 10 000.(przepuszczlnosc wody)wodoszczelne,
                        wiatro szczelne,DWR impregnowane,calkowicie chronione szwy i zamki,regulowane w
                        pasie,na kolanach wzmocnienia,extra ocieplenie kieszeni,regulowany
                        wieszak,regulowana oslona przeciwsniegowa chelmu,podwojny system wentylacji.

                        osobiscie mam trakie gacie luxus zadnych przegrzan stala temoperatura jak jest
                        nadwozrze kolo 0C otwieram extra wentylacje.Nawet o Ecco nie pisza .
                        Pzdr.Sky.
                    • IP: *.crowley.pl

                      Gość: volka 16.02.06, 21:15 Odpowiedz
                      Ja wlasnie kupilam sobie kurteczke firmy Salewa (model: anna), sprawuje sie
                      bardzo dobrze:). Decyzja nie byla latwa (zajela mi trzy tygodnie), wiadomo
                      mnostwo firm i te powalajace ceny (ja chcialam przeznaczyc na kurtke max
                      550zl). Oczywiscie pytalam "specow" i poradzili mi takie firmy jak: salewa,
                      lafuma, hannah, wolfgang. Teraz sa przeceny wiec na pewno bedzie mozna kupic
                      taniej,i oczywiscie w sklepie ze wzgledu na reklamacje.
                      Pozdrawiam
                      • IP: *.crowley.pl

                        Gość: oranjefanka 17.02.06, 17:59 Odpowiedz
                        co do cen i nieznanych marek -
                        ja mam 2 pary spodnii - jedne dosc drogie i niezle, markowe (columbia), drugie
                        niemarkowe prawie (marka malo znana), a dobre tak samo, mialy informacje o
                        poziomie oddychalnosci 10.000, tak jak te columbie, i w praktyce to tak wyglada,
                        nawet kroj maja fajniejszy i wole w nich jezdzic; kosztowaly 32 euro:) w sklepie
                        sportowym w niemczech, sklep dobry i duzy, z renoma, 2 razy na rok maja sejle -
                        w super cenach mozna dostac rzeczy z poprzedniego sezonu, w takim miejscu bym
                        sie nie bala; w polsce bym nie kupila; w niemczech kupowalam czesto rozny sprzet
                        sportowy wlasnie na takich sejlach w dobrych sklepach i nie nacielam sie nigdy;
                        w innych krajach europy zachodniej kilka razy i tez bylo ok - i znacznie taniej
                        niz w polsce; w polsce szukalabym pozezonowych sejli na znane marki;
                        • IP: 213.155.185.*

                          Gość: afilipinka 18.02.06, 14:41 Odpowiedz
                          A możesz podać namiary tego sklepu w Niemczech?
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Martinez 16.02.06, 13:53 Odpowiedz
      Te nieszczęsne spodnie kupiłem w Makro za ok. 150zł, dokładnie już nie
      pamiętam. Trudno, ten sezon dojeżdżę w nich, a na przyszły koniecznie trzeba
      będzie pomyśleć o czymś lepszym. Mam jeszcze stare spodnie IcePeak, w których
      jeździłbym dalej, ale w brzuchu mi się nie za bardzo dopinają :( Dobrze, że
      mają szelki, to i tak nie spadną, gdyby jeszcze jakiś dłuższy wyjazd się
      zdarzył. Dzięki wszystkim za wskazówki.
      • IP: *.fornfyndet.se

        Gość: Skyddad 16.02.06, 14:10 Odpowiedz
        Martinez,
        Przed przyszlym sezonem troszke sie wez w garsc wyrzuic sadla,da sie zrobic i
        nawet jak bedzieesz jezdzil z guzikiem nie dopietym nic sie nie stanie a uzywaj
        je.Wystarcza jeszcze na pare sezonow.Co TY myslisz ze ja zawsze dopinam ale
        tego nie widac.Pzdr.Sky.
        • 18.02.06, 15:33 Odpowiedz
          Martinez
          z Twojego opisu własciwie nie wygląda, ze jest jakiś większy problem;
          nie marzniesz w nich, podobają Ci sie, bardzo dobrze chronia od wiatru, sa
          wygodne, więc właściwie w czym problem;
          może zainwestuj w dobre gacie i będzie po problemie;
          3maj sie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.