Re: Jak kupić buty narcia...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Z tego co wiem, buty z wtryskiem to są tylko najwyższe modele - sportowe. Sam
    mam od paru lat kłopot z kupieniem butów i będę musiał kupić damskie jeżeli
    znajdę takie, które bedą wygodne, nasi iporterzy, mimo że buty męskie są
    produkowane w rozmiarach od 23.0, sprowadzają je tylko od numeru 26.0. A ja
    mam 25.0.
    • IP: *.polityka.com.pl

      Gość: b 04.12.06, 16:59 Odpowiedz
      tzw. Giełdy - jak Pan był łaskaw napisać - w normalnych miejscach są
      zlokalizowane np w akademikach, halach targowyc itp. Tam sie kupuje w
      mniejszym komforcie niz w sklepie, ale na pewno nie w bagnie, błocie, sniegu i
      deszczu tak, jak w Warszawie. Generalnie na przyszlość przed pisaniem takich
      uogólnien polecam Panu przyjmowanie zalozenia: jesli w Warszawie cos jest
      fatalne, to w innych miastach POlski (a jest ich sporo) pewnie bedzie znosne. A
      jesli w Warszawie jest znosne, to w innych miejscach bezdie godne
      polecenia ,fajne i atrakcyjne. Wiem co mówie - mieszkałem w Poznaniu, i w
      Krakowie, i w Gdansku. Teraz mieszkam w Warszawie i takiej bagnistej i
      koszmarnej "giełdy" narciarskiej tonącej w blocie, smrodzie i hałasie jak w
      stolicy rzeczywiscie nie widzialem na oczy. No, ale to pewnie wina hitlerowcow,
      bo nam zniszczyli nasza pieknosc...
    • IP: *.dsl.bell.ca

      Gość: Jozzo 04.12.06, 17:33 Odpowiedz
      Dyletanci i pismaki nie powinni pisac tak istotnych publikacji.
      Qurde troche to demaqgogiczne troche dyletancki a w sumie nie
      nie wnoszczce poza oglonikami.
      Jak sie ne ma nic do powidzenia to nie powinno sie wypisywac
      oglonkiow w tak istotnym problemie.
      Ten autor powinien pisac o modzie na party - nikomy nie zaszkoczi .
      a nie o bootach narciarskich.

      Mozna i na gieldzie jak sie wie co sie chce i jak do tego podejsc
      polecam ABC jest tam troche praktycznych wskazowek majacych
      wiecej sesy niz ten artykol.
      Jozzo
    • 05.12.06, 19:40 Odpowiedz
      Zgadzam sie, ze buty a zwlaszcza ich rozmiar nalezy dobierac bardzo starannie.
      Sama nosze tradycyjne obuwie 39 1/2 lub 40 i z miarki dostepnej we wszystkich
      profesjonalnych sklepach wynika, iz powinnam wybierac 26,5. Tak robilam przez
      kilka sezonow i moje stopy naprawde cierpialy. Buty cisnely w palcach,
      szerokosc butow nie miala znaczenia. Od trzech sezonow nosze 27,5 i czuje sie
      bardzo dobrze, nawet po 8-9 godzinnej jezdzie.
      Dobry sprzedawca zmierzy OBIE stopy. Czesto jedna z naszych stop moze byc
      wieksza i to ponoc ta wieksza nalezy sie kierowac niz skazywac ja na scisniecie.
      Poczatkujacy powinni rozmiar wyprobowac od sprzetu z wypozyczalni i
      ustalic "idealny rozmiar". Jeszcze jedno: kazdy z nas ma wlasna motoryke i
      indywidualny nacisk na palce, piete badz srodstopie i to moze decydowac o
      polzeniu i "parciu" stopy w dana czesc buta. Co do termicznych czy tez
      termoplastycznych wkladek, mozna je kupic w internecie. Nieuformowana pare
      rozgrzewa sie banalna suszarka do wlosow dopasowuje i nastepnie do stopy. Zadne
      tam 200 PLN = VAT. Pozdrawiam.
      • 06.12.06, 10:18 Odpowiedz
        Hmmm, dziwne, a ja noszę 40-41 i buty narciarskie muszą być 26, inne są za duże.
      • IP: 148.81.172.*

        Gość: czeczua 30.12.06, 01:25 Odpowiedz
        Sprzedaje buty narciarskie 3rok i taka sytuacja mi sie nie zdarzyla zeby osoba
        noszaca 39,5 potrzebowala 27,5 (42,5)- 2 cm luzu w palcach to juz strasznie
        duzo, pieta pewnie lata w bucie i o precyzji manewrow mozna zapomniec.
        Wybierajcie dopasowane.
        • IP: *.dip.t-dialin.net

          Gość: bp 30.12.06, 10:58 Odpowiedz
          Nie zdarzylo sie?!!!
          Przy kupowaniu butow narciarskich mierzylam modele roznych firm i te ktore
          pasowaly na moja stope byly w zakresie 25,0 do 27(!!!!)Te 27 to byly Salomony
          (widac taka maja numeracje-w 25 Salomona to mi w ogole stopa nie wchodzila)W
          koncu Tecnica 25,5 byla dobra.Atomic 26, Nordica 26,5 itd mozna by jeszcze
          dlugo wyliczac.
          Po prostu buty nalezy mierzyc,mierzyc i jeszcze raz mierzyc!Beata.
          • IP: *.fornfyndet.se

            Gość: Skyddad 30.12.06, 16:24 Odpowiedz
            Masz dwie opcje dopasowania buta do stopy.
            najpierw sprzedawca wklada Twoja stope w taka duza suwmiarke z plyta podlogowa.
            Pomiaru dokonuje na ugietych kolanach i takiej sylwetki jaka masz podczas jazdy.
            Nastepnie proponuje Tobie buty ktore wedlug niego beda akurat na
            Ciebie.Przymierzasz dokladnie i stwierdzasz ze sa dobre ale ta noga jest nie tak
            jak trzeba.Wtedy mozesz zamowic do tych butow wkladke termiczna utwardzana na
            goraco.Jezdzisz dla siebie i Swojej przyjemnosci to zakladasz skarpetke i
            wkladasz w goracy but i tak stygnie po zapieciu,oczywiscie nogi lekko ugiete w
            kolanach.
            jezeli troche sportujesz i nawet startujesz wkladasz bosa stope i tak formujesz.
            Jest to operacja dosc droga jest wariant tanszy One rowniez sie formuja pod
            wplywem temperatury ciala taka wkladke posiadaja dzisiaj prawie wszystkie nowo
            produkjowane buty, uformowanie poznasz po drugiej trzeciej jezdzie kiedy sie
            dobrze zagrzejesz i stwierdzisz ze buty leza fantastycznie.
            pamietaj jezdzisz dla siebie niezawodniczo to buty wygodne twardosc maks
            Flex 60 do 70.Twarde buty uzywamy przy startach zawodniczych inaczej sa
            niepotrzebne zrestza te sprzedazne to sa wlasnie takie same jak znartami Race w
            sklepie.
            Pzdr.Sky.
      • IP: 83.233.168.*

        Gość: sandauer 12.01.08, 18:03 Odpowiedz
        A sandały można wykorzystać?
    • IP: 194.246.124.*

      Gość: grubba 02.01.07, 11:34 Odpowiedz
      Ja mam gorszy dylemat - mam grube lydki, rozmiar buta 40 i trudno mi sie
      zmiescic w buty narciarskie, a chcalabym jednak pojezdzic i nie skazywac sie na
      siedzenie pod stokiem. Czy sa jakies buty na gruba lydke w rozmiarze mniejszym
      niz meskie 43?
      Prosze, pomozcie!
      (tylko nie piszcie ze musze sie odchudzac, bo i tak nie zdaze)
      • 02.01.07, 11:36 Odpowiedz
        buty męskie.
        Langi są szersze.
        --
        żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce..........
      • IP: *.dip.t-dialin.net

        Gość: beabike 02.01.07, 15:31 Odpowiedz
        Sa, damskie modele i nie tylko maja taka opcje na troche grubsza lydke-po
        prostu przepina sie klamry cholewki zeby byly szersze w lydce.
        Ogladnij w sklepie ,przy gornych klamrach sa dodatkowe "dziurki" polozone
        bardziej z przodu i tam przeklada sie klamry, czasami sa tez obracane
        klamry ,przy zmianie polozenia(obrot) obwod buta u gory robi sie wiekszy. Beata.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: web 02.01.07, 15:49 Odpowiedz
          czasami chodzi nie tylko o większą objętość cholewki, ale także o "płaski"
          język, aby nie wbijał się w łydkę.
          --
          żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce..........
      • 12.01.08, 23:11 Odpowiedz
        Mam podobny problem, mimo, że raczej nie jestem gruba, to łydki mam naprawdę
        spore. 2 lata temu kupiłam sobie buty Head Ezon, nie są one typowo damskie,
        raczej takie unisex i jest ok.

        Poza tym, jak się później okazało, w moich starych Alpinach, które się ledwo
        dopinały, można było z tyłu regulować położenie klamry i dzięki temu uzyskać
        komfort przy zakładaniu.

        Cóż nie dla nas kobiece buty narciarskie :(
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: mała stopka 15.02.09, 20:22 Odpowiedz
        a ja mam grubą łydkę 55 lat i rozmiar buta 22. Dotąd jeździłam w dziecinnych
        tylno wejściowych, których nie zapinałam, teraz je szlag trafił i co dalej robić?
    • IP: *.dsl.bell.ca

      Gość: Jozzo 02.01.07, 17:17 Odpowiedz
      Poczytac ABC forum

      Jozzo
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: x 21.11.07, 13:55 Odpowiedz
      W artykule nie powiedziano najważniejszej rzeczy: należy mierzyć buty wielu firm, by wybrać te, które są najwygodniejsze. Z reguły w obrębie danej firmy kopyto ("kształt stopy") jest podobne i wtedy można wybierać odpowiednio zaawansowany model. Dla mnie bardzo wygodne buty produkuje jedna firma, druga jest akceptowalna, reszta - niewygodna.
      Druga sprawa - odnośnie do długości. Można zacząć od wspomnianej miarki, można od rozmiaru normalnych butów (najlepiej: numeracja wyrażona w długości stopy [mm lub cm]). Jednak kapitalną zasadą jest to, że przy stopie włożonej do narciarskiego buta palce mogą dotykać przodu buta tylko wtedy, gdy kolano nie jest ugięte (przy ugiętym kolanie - a więc pozycji "zjazdowej" - palce nie mogą dotykać przodu). Buty najlepiej mierzyć w ciepłym pomieszczeniu, późnym południem (gdy noga jest już trochę opuchnięta po całodziennym wysiiłku)! Założyć na nogi i pochodzić z pół godziny...
      Co do wkładek... Tecnica robi bardzo pomysłowe Hot Form - które się formuje w sklepie przy zakupie (ale można i w domu - np. przed kolejnym sezonem). Buty takie można też podłączyć do samochodowego gniazda zapalniczki i zakładać ciepłe i suche pod wyciągiem...
    • IP: *.tvp.pl

      Gość: marek 21.12.07, 19:38 Odpowiedz
      Chcę kupić buty twardości 70-80 na całodziennę jazdę, ale dobrze
      trzymajace i w miarę komfortowe. Czy to mozliwe? Ze mna jest tak:
      albo komfort albo trzym,anie. Kto mi coś doradzi? Jakie buty?
    • 12.01.08, 23:15 Odpowiedz
      Buty dziela sie na wygodne i e do jazdy na nartach
    • IP: *.icpnet.pl

      Gość: Jurek 19.11.08, 21:19 Odpowiedz
      Ja kupiłem poprzez sklep internetowy- sporthit.pl/-c-176_177.html i jestem bardzo zadowolony.
    • IP: *.dsl.bell.ca

      Gość: Jozzo 27.11.08, 11:48 Odpowiedz
      Kolejne wypracowanie kogos kto nie ma zilonego pojecia o temcie
      No coz gazeta jets taka jak jest.
      Te porady to poradzy kogos kto nigdy nie trzymal w reku buta narciarskigo i
      nie ma zielonego pojecia o co tu chodzi.
      Pare zaslyszanych wcale nie koniecznie slusznych opini.
      Opowiesci o rewolucji i komplenie bezuyteczne ba nawet wpuszczajace w kanal
      porady jak wybra buty narciarskie.
      • 16.12.08, 14:27 Odpowiedz
        Gorąco polecam stronę

        bootfitters.com/custom_boot_fit_tips.htm
        Sam sobie dzieki nim dobrałem buciki Salomon Falcon i jestem super
        zadowolony - pierwsze podejście w inny model nie było udane,
        szczęśliwie doszedłem do tego wniosku co prawda już po zakupie, ale
        chodząc po dywanie w mieszkaniu ;-)


        -----

        > Kolejne wypracowanie kogos kto nie ma zielonego pojecia o temacie
        > No coz gazeta jest taka jak jest.
        > Te porady to porady kogos kto nigdy nie trzymal w reku buta
        narciarskigo i nie ma zielonego pojecia o co tu chodzi.
        > Pare zaslyszanych wcale niekoniecznie slusznych opini.
        > Opowiesci o rewolucji i komplenie bezuzyteczne ba nawet
        puszczajace w kanal porady jak wybrac buty narciarskie.
    • IP: *.eko.uj.edu.pl

      Gość: Joanna 04.12.08, 10:32 Odpowiedz
      Mój mąż jeździ w butach damskich, ponieważ ma bardzo smukłą i wąską
      stopę więc męskie buty kompletnie nie trzymają mu pięty. Problem w
      tym, że damskie buty mają niższą holewkę niż męskie, więc traci
      nieco na stabilności w inny sposób.

      Ja obecnie zmieniam buty i zastanawiam się nad czymś bardziej
      komfortowym niż do tej pory, zawsze jeździłam w twardych butach. Po
      godzinie mierzenia w sklepie (nie jednym...) nie mogę się jednak
      przekonać do niczego z flex niższym niż 90 ... no po prostu mam
      wrażenie że nie będzie mi but dobrze nogi trzymał, mimo iż właściwie
      nie ma luzu w bucie. Warto się przełamać, czy też rzeczywiście
      różnica będzie tak duża na stoku?
    • 16.12.08, 14:04 Odpowiedz
      Możesz kupić nuty juniorskie, które sprzedawane są w mniejszych
      rozmiarach, a na dodatek są sporo tańsze od odpowiadających
      im "dorosłych" modeli.

      No chyba, że przy tak małej stopie bardzo dużo ważysz, buty
      juniorskie są zwykle dla lekkich osobników.


      -----

      > A ja mam 25.0
    • 30.12.08, 11:22 Odpowiedz
      Na pewno buty nie moga być za twarde. Firma dowolona - z tego co wiem, żadna nie
      wpadła na jakieś genialne innowacje ;)
      www.odyssei.com/forum/index.php?showtopic=94635
      --
      Zapraszam na mój profil :)
    • IP: *.strazgraniczna.pl

      Gość: dPek 26.01.09, 18:54 Odpowiedz
      Wszystko fajnie się czyta, mierzyć, mierzyć i jeszcze raz mierzyć. 1cm lub pół cm większe itd. A co powiecie, jak ktoś ma dużą stopę. Wchodzę do sklepu, ściana pełna butów, ale tylko do 30, ewnt. 30,5. I co, małe. Potrzebuję chyba 31,5, co prawda w internecie znalazłem takie nr, ale o mierzeniu kilku par butów, różnych firm - mogę zapomnieć. Co poradzicie, znacie takie praktyki, że kupuję w necie buty, a jak coś nie pasuje, to odsyłam?
      Drugie pyt: Mam upatrzone ("wybrane") buty, Rossignol EXALT x8, co o nich powiecie? zaznaczam że jestem początkującym narciarzem, ale chyba szybko się uczę i nie chciałbym za dwa lata zmieniać butów.
      Pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.