Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie w zw. z pogodą, co wybrać???

    IP: *.chello.pl 07.01.07, 01:45
    Byłem w życiu ze 2 razy na nartach, mineło kilka latek. Umiejętności takie
    jakie może osiagnąć normalnie wysportowany facet po takich doświadczeniach,
    czyli niewielkie. W tym roku szykujemy sie mocno w ekipie 4-osobowej. Sprzęt
    skompletowany wzorowo, tylko narty chcemy pożyczać na miejscu. Troche
    przeglądałem oferty i ostatecznie zastanawiam się nad dwiema lokalizacjami: 1
    to Val di Fassa (Canazei), opcja druga natomiast wynikneła z lęku przed
    brakiem śiegu: Kaprun/Zell am See i lodowiec... Wyjazd 24 lutego, 7 dni. Na
    początek na pewno najme instruktora na kilka godzin i... hulaj dusza!! Na co
    sie decydować? Chcę zaliczki płacić, nie wiem co robić.. Budzet 3000/os
    całość. Co proponujecie? Gdzie jechać? Poza warunkami do białego szaleństwa
    zwróciłbym uwage na drobiazgi: np. austriacy daja w cenie basen bez limitu,
    jakaś dyskoteka tez sie może przydac i kilka restauracji.. Za włochami
    przemawia podobno lepsza kuchnia.. czekam na opinie!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Skyddad IP: *.fornfyndet.se 07.01.07, 05:38
      Witaj,
      W tymn roku zycze Tobie minusowej pogody.
      Pzdr.Sky
    • Gość: amator_białego IP: *.chello.pl 08.01.07, 22:45
      A dziekuję, a ja życze ci zawsze trafnych komentarzy, udanych inwestycji i
      przemyślanych decyzji. A wracając do mojej prośby kierowanej do szanownych
      forumowiczów..? Czyżbym tak dobrze przewertował net że oba ośrodki są równie
      fajne wg tych kryteriów?.. Która wioska fajniejsza? Jest tam co robić
      wieczorem, czy zostanie mi tylko jacuzzi w Optimum? Zresztą.. do tej pory
      jeździłem tylko w Szczyrku i Strbskim Pleso, więc cokolwiek w Alpach będzie
      pewnie o niebo bardziej atrakcyjne :))
    • Gość: kuza IP: *.acn.waw.pl 08.01.07, 23:11
      heja, akurat w poprzednim sezonie jeździłem w obydwu miejscach, pod wzgledem
      urozmaicenia tras lepsza jest Val di Fassa, do tego masz Sella Ronde, ale dla
      poczatkujacego to moze byc nieodczuwalne, Kaprun tez jest ok, skoro z kasą sie
      nie musisz sie specjalnie ograniczac wybierz Austrię, to jest jednak bliżej, na
      Kitzschteinhornie trasy sa dosc łatwe w sam raz do szlifowania umiejetnosci, a
      po kilku dniach i trudniejsza czerwona sie znajdzie,co do apres ski, to Ci nie
      podpowiem raczej bawilismy sie lokalnie ;)) polecam tylko saneczki w Zell am
      See, pogoda i warunki aktualnie w Kaprun lepsze, i tak moze byc do końca sezonu,
      kolejny plus dla Austrii, pozdro
    • Gość: amator_bialego IP: *.chello.pl 08.01.07, 23:56
      kuza dzięki, o to mi chodziło. Na włochy przyjdzie czas w kolejnych sezonach, i
      rzeczywiście argument mniejszej odległości przemawia do mnie. Głupio byłoby po
      tygodniu zabawy zmachać sie potwornie w samochodzie, w koncu wyjazd na 4 osoby
      w aucie.. Siakoś tak dziwnie jestem spokojny o warunki śniegowe, jestem pewien
      że pod koniec lutego zima będzie trzymac. Troche się miesza ta pogoda, ale zima
      musi byc, i strzeli ostro, dłużej potrzyma, i jak zwykle nie bedzie wiosny,
      tylko gorąco od razu :)) hehe, baca-meteopata sie we mnie odezwał ;) Inna
      sprawa że autracy jakoś zadziwiająco chętnie piszą maile po angielsku do mnie,
      fajnie że się starają. Dzięki za odpowiedź!

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka