Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zell am See vs Stubaital - poczatkujacy

    26.10.08, 11:58
    Dopiero sie ucze jezdzic, marnie mi to idzie, ale w tym roku, jak w ubieglym
    chce pojechac do Austrii na Swieta z ukochanym. W zeszlym roku bylam w Zell am
    See - Kitzsteinhorn jest bardzo dobry dla poczatkujacych, miasteczko urocze.
    Teraz kolega poleca mi Stubaital - na zdjeciach widze prawdziwy gorski raj i
    mase tras. Moze mniejszy wybor hoteli i brak takiego urokliwego miasteczka,
    ale moze mozna wpasc tez do Innsbrucku... W kazdym razie gdzies przeczytalam,
    ze Kitzsteinhorn zamykaja przy najmniejszym wietrze, i gdzie my wtedy
    pojedziemy? Trasy w Z-a-S, czy Saalbach nie sa tak piekne i zbyt trudne dla
    mnie. Ale mam tez nadzieje, ze na Stubaiu sa takie same lagodne osle laczki,
    jak na Kitzsteinhornie? :) Za to gdzies przeczytalam, ze tam wieje...
    Chcialabym poznac jeszcze jakies opinie. Pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • ortodox 26.10.08, 12:15
      Prawdę mówiąc zupełnie nie rozumiem dlaczego upierasz się przy lodowcach pod koniec grudnia. Jest to niemal pełnia sezonu, więc organizatorzy na bank przygotują już trasy na terenach położonych niżej. Masz więc do wyboru całe Alpy . Nie tylko Austria, ale także Włochy, Szwajacaria ... kilkaset ośrodków, a w grudniu na lodowcu potrafi być zimno i wietrznie i mglisto. Łatwe trasy są wszędzie, więc nie będzie z tym problemu. Proponuję przemyśleć ten wyjazd w takim aspekcie.
      pozdrawiam
      --
      Żeglarstwo w obiektywie
    • po_za_forum 26.10.08, 12:33
      I ja radzę poznać inny region, niekoiecznie z lodowcem.
      Pozdrowił.
    • mahadeva 26.10.08, 15:09
      ale mi bardzo pasuja plaskie tereny na lodowcu, tylko tam mi cos wychodzi, a nie
      na waskich niebieskich przez las... gdy bylam na kiztsteinhornie bylo cieplo,
      teraz po obejrzeniu zdjec z fotoforum gazety zdecydowalam sie na stubaia
      pozdrawiam :)
    • Gość: raf IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.08, 16:57
      jesteś typem narciarza - nie mam o tym zielonego pojęcia ale za to jeżdżę na
      LODOWIEC. Tacy mnie najbardziej śmieszą :). Jedź poucz się pod nosalem w
      Zakopanem albo Szczyrk podobno mają otworzyć. W Alpy na razie z takim podejściem
      się nie nadajesz. Jak się nauczysz w Szczyrku to wyjazd w Alpy będzie dla Ciebie
      o wiele większa przyjemnością.

      Sorry ale nigdy nie zrozumiem ludzi - chcą się uczyć jeździć na nartach na
      lodowcu w Austrii bo są miłe fajne niebieskie trasy. BUHAHAHAHAHA
    • Gość: mahadeva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:30
      nie tylko dlatego :) jeszcze dlatego, ze tam jest ladnie i jest klimat :) ja juz
      od kilku lat probuje sie nauczyc i wiem, ze nic z tego nie bedzie :) ale na
      lodowiec lubie sobie pojechac :) bo lubie :)
    • po_za_forum 26.10.08, 18:35
      Z całym szacunkiem ale pozwól ludziom decydować samym gdzie będą się
      uczyć :)
      Pozdrowił
    • Gość: raf IP: *.u.itsa.pl 27.10.08, 14:05
      czym więcej takich na "lodowcach" tym mniej w fajnych miejscach więc masz racje
      - pozwalam im! :) tylko najlepiej z instruktorem ;)
    • mahadeva 28.10.08, 17:03
      a jakie miejsca sa fajne?
    • Gość: smiglostopy IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.10.08, 02:01
      Gość portalu: raf napisał(a):

      > jesteś typem narciarza - nie mam o tym zielonego pojęcia ale za to jeżdżę na
      > LODOWIEC. Tacy mnie najbardziej śmieszą :).

      po pierwsze i najwazniejsze, co w tym smiesznego? jakie sa inne typy narciarzy? ja bym sie sam zakwalifikowal do kategori narciarza dociekliwego, choc latwo moge sobie wyobrazic inna kwalifikacje;) co dokladnie trzeba wiedziec, zeby zaczac jezdzic na lodowiec? parafrazujac jokera z pierwszej czesci batmana, "tyle pytan a tak malo czasu":)

      > Jedź poucz się pod nosalem w
      > Zakopanem albo Szczyrk podobno mają otworzyć. W Alpy na razie z takim podejście
      > m
      > się nie nadajesz. Jak się nauczysz w Szczyrku to wyjazd w Alpy będzie dla Ciebi
      > e
      > o wiele większa przyjemnością.

      jedna z gorszych rad jakie slyszalem. alpy to najlepsze miejsce do nauki. nie bede przepisywal internetu.

      > Sorry ale nigdy nie zrozumiem ludzi - chcą się uczyć jeździć na nartach na
      > lodowcu w Austrii bo są miłe fajne niebieskie trasy.

      ...to albo dlatego, ze nie znasz nikogo kto na lodowce jezdzi, albo sam nigdy tam nie byles. jesli pociagniesz watek to jestem pewien, ze bedzie ci latwiej zrozumiec. na rozgrzewke dwa linki:
      narty.gazeta.pl/narty/1,76307,3881722.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,853,71561718,71575291.html
    • Gość: mahadeva IP: *.aster.pl 31.10.08, 21:46

      wiem, gdy zobaczylam te zdjecia od razu chcialam na Stubaia, ale
      niestety nie bylo juz miejsc w odpowiednich hotelach, wiec jedziemy
      do Z-a-S, Kitz tez jest ok :)
    • ewangelizator_carvingu 26.10.08, 20:38
      dziwnie sobie to zestawiłas, dlaczego akurat te ośrodki?

      chcesz mieć ładnie, przyjemnie, niebiesko az do znudzenia ;)) jedź w
      Dolomity - najwieksza szansa na słońce, świetnie przygotowane, w
      wiekszosci łatwe trasy, i zapewniam Cie, że nie weższe niż na Kicusiu
      www.dolomitisuperski.com
      szukasz latwych tras popatrz na takie miejsca jak Val Gardena, Val
      di Fassa, Plan de Corones, Alta Badia
      np Canazei w V di Fassa, nad miejscowoscią szeroka jak stół Rodella,
      obok w prawo jeszcze szersze Belvedere, w lewo szerokie niebieskie
      trasy z Piz Sella
      wszedzie szybkie krzesełka / a nie T-bary jak na lodowcu/ i gondolki
      --
      pozdro
      ec
      byłem, zobaczyłem, jeździłem

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka