Dodaj do ulubionych

Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:55
Wczoraj w CH Arkadia (Warszawa) grupka dzieci próbowała zrobić sobie zdjęcie przy jakimś stoisku. Od razu wyrosli przy nich 2 ochroniarze, nakazujący im natychmiastowe skasowanie zdjęć z aparatu (czego osobiście dopilnowali). Kiedy spytałm dlaczego niby w sklepie nie wolno robić zdjęć odpowiedziano mi, że "jest zakaz". Uzasadnieniem zakazu mialo byc to,że "obiekt jest monitorowany". Żadnych sensownych argumentów...
Dlaczego w CH nie wolno robić zdjęć? Osobiście wydaje mi się to jakąś bzdurą. W czasach młodości, kiedy u nas takowych centru nie było, podczas wyjazdów robiliśmy sobie takie fotki w rozmaitych centrach na zachodzie i nikt nam nigdy złego słowa nie powiedział. Dlaczego w Polsce jest z tym problem? Może ktoś z Was to wie?
Obserwuj wątek
          • komentator15 Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 04:55
            centra handlowe sa publiczne wiec nie ma zakazu robienia tam zdjec tak jak w
            parku czy gdziekolwiek. Ja we francji robilem zdjecia w markecie i nikt mi nic
            nie mowil, to kaczopterdolandia jest taka glupia. U nas komuna jeszcze czai sie
            za kazdym rogime, jelsi jakis szpieg bedzie chcial zrobic zdjecie stoiska to
            zrobi je z aparatu ukrytego w okulatach albo zapalniczce. poscy ochroniarze to
            polglowki i do tego zakompleksieni, musza pokazac kto rzadzi. W centach
            handlowych mozna robic zdjecia, co innego w malym sklepiku, tam wypada poprosic
            o zgode...
            • Gość: Staruszek Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: *.sympatico.ca 25.07.06, 07:06
              Katowice slyna z tego , ze mozesz zostac pobity za pamiatkowe zdjecie na dworcu
              przy stoiskach z warzywniakiem , nie mowiac juz jak bedziesz w nieopodal
              sklepiku w miejscu publicznym bo wokol tylko przystanki autobusowe....calkowita
              paranoja w tym spoleczenstwie .
              Turystyka nie wrosla nam w kulture , wiec trudno nawet turystow przyciagnac do
              kraju nad Wisla . Ludzie na zachodzie byliby wdzieczni , ze ktos chce
              upamietnic miejsce w ktorym przebywal ....nie ,w Polsce to tajemnica
              poliszynela.....ciekaw jestem czy slupy telefoniczne mozna fotografowac !!!!!
                • mb_rszy Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 08:26
                  To chyba nie jest tylko nasza specjalność. Jakieś 15 lat temu byłem we Włoszech
                  i bedąc koło Cessenatico nasz autokar zajechał na zakupy do hipermarketu.
                  Wówczas to był pierwszy duży sklep jaki widziałem i chciałem mieć kilka zdjęć
                  pamiątkowych. Pomimo, że widziałem tabliczki z zakazem fotografowania chciałem
                  udawać greka w razie czego. Złapała mnie ochrona i grzecznie kazała wywołać
                  zdjęcia w punkcie foto. Za pół godziny dostałem tylko swoje zdjęcia z San
                  Marino a resztę zabrali. Mysłałem, że chociaż będę miał odbitki za darmo, ale
                  nic z tego - dopóki nie zapłaciłem to nie chcieli oddać kliszy i zdjęć. Tak
                  sobie pomyślałem czemu tam był zakaz i wyszło mi, że to z uwagi na systemy
                  zabezpieczające dla banku, który miał siedzibę z tym centrum.
            • wolt-r Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 11:50
              Tak, kiedyś był zakaz fotografowania: straży pożarnej, milicji, obiektów
              wojskowych itp.
              Ale żeby domy handlowe? Tego nie było.
              Sklepy są obiektami publicznymi, więc:
              - wolno się w nich fotografować;
              - właściciel nie może wyprosić żadnego klienta (np. nielubianego sąsiada),
              który zachowuje się kulturalnie, bo to tak, jakby wypraszał czarnoskórych.
              • Gość: wolt-r Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.06, 14:07
                Dobra, a teoretycznie, gdybym umiał fotorealistycznie... szkicować?
                Mogą zabronić? Notowania cen mogą zabronić?
                A przymierzania ciuchów bez zapłaty (bo przymierzę, ale kupię u konkurencji,
                gdzie taniej) mogą?
                Klient ma prawo wybrać towary, które chciałby kupić, sprawdzić ich jakość i
                zgodność z jego potrzebami, poznać ich ceny a kupić - ma niezbywalne prawo tam,
                gdzie taniej, milej itp. Klient ma prawo wybrać. I w związku z tym ma
                niezbywalne prawo stosować w tym celu takie środki, jakimi dysponuje.
                Nawet może zadzwonić z komórki do siostry w innym hipermarkecie i spytać ile
                dany towar tam kosztuje, bo klient ma prawo kupić ten towar taniej.
                I dlatego ma też prawo sfotografować ekspozycję, by miec pewność czy to ten sam
                towar w różnej cenie czy dwa różne.
                Koniec.
    • kamaoka Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 08:18
      ja ci odpowiem, pracowalam w jednym ze sklepow w Arkadii, mielismy zglaszac
      kazda osobe robiaca zdjecie do kierownika, a on mial sie nia zajac. wszystko w
      obawie przed konkurencja, ktora robiac u nas zdjecia moze najszybciej
      skontrolowac nasze ceny, ulozenie towaru, rodzaj towaru itd. ale nasz sklep to
      byl jeden z wiekszych sklepow odziezowych, choc byc moze te same zasady tycza
      sie i malych stoisk. ot i rozwiazanie calej zagadki:)
    • Gość: =pk= Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: 83.238.103.* 25.07.06, 10:00
      Trzeba było wezwać Policję i wogóle z nimi nie rozmawiać. Centra handlowe mimo,
      iż pozostają własnością prywatną stanowią też przestrzeń publiczną. W
      odróżnieniu od przestrzeni prywatnej np. mieszkania, domu, czy terenu parceli.
      Zakaz fotografowania obejmuje jedynie obiekty o charakterze strategicznym, np.
      instalacje wojskowe. Wbrew pozorom dworce, lotniska, mosty i inne już zostały
      wyłączone z tej listy, choć prawdopodobnie niektóre konkretne obiekty pozostały
      na niej.
      Ochrona przed konkurencją to już problem sklepikarzy, ale nie wolno im
      rozwiązywać go poprzez próby wymuszania ograniczeń rodem z czasów komuny.
    • Gość: Michal Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:17
      A w Iranie jak zrobilismy, za zgoda wlasciciela, zdjecie straganu z owocami to
      od razu sasiednie tez chcialy aby je sfotografowac.
      Wydaje mi sie, ze zgoda na fotografowanie moze zalezec od wlasciciela. Jednak w
      wypadku centrow handlowych zakaz fotografowania powinien byc w sposob czytelny
      zaznaczony. Inaczej nie skasowalbym zrobionego zdjecia bez wezwania Policji.
      Oczywiscie mam na mysli Polske a nie na przyklad Rosje :(
    • Gość: Asia Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: 195.94.216.* 25.07.06, 13:40
      Nie rozumiem co mają na celu tego typu zakazy. Jeżeli to, żeby ktoś czegoś nie
      zobaczył na zdjęciu, to przecież każdy to samo może zobaczyć na żywo, bo każdy
      moze wejść do takiego centrum handlowego. Rozumiecie o co mi chodzi? bo się
      troszkę zamotałam :)
      Jeżeli terrorysta zechce podłożyć bombę, to niekoniecznie musi fotografować
      centrum handlowe, tylko może chyba sobie na żywo wszystko dokładnie pooglądać,
      nie?
      Ja czasem mam ochotę porobić zdjecia w sklepie zanim ostatecznie się zdecyduję
      przed zakupem czegoś. W domu możnaby na spokojnie jeszcze raz sie zastanowić,
      jeśli chodzi np. o zakup glazury albo sukni ślubnej. W salonie sukien ślubnych
      nam kiedyś zabroniono. Myślę że mają do tego prawo, żeby ktoś nie podrobił ich
      modelu. Choć z drugiej strony szkoodaaa, że nie można....
    • caysee A sluchajcie tego! :)))) 25.07.06, 16:27
      No ba, ja mialam lepsza historie. Kiedys musialam kupic sobie naraz dosc duzo
      chinskich artykulow zywnosciowych, a ze to nie tania impreza postanowilam sobie
      spisac wszystko i pojsc do 2 hipermarketow, zeby porownac ceny.

      Poszlam najpierw do takiego duyego sklepu na G ;) Stanelam przy polce z
      zywnoscia egzotyczna, wyjelam kartke i zaczelam spisywac ceny. Troche mi to
      zajelo. Po kilku minutach stanal przy mnie ochroniarz i zaczal wypytywac po co
      to robie. Powiedzialam mu o co chodzi i spytalam czy to zabronione. On na to
      wyjal krotkofalowke, popatrzyl sie gdzies do gory na kamere i powiedzial:

      - Mieliscie racje, ta pani tu nie przyszla na zakupy.

      Ogolnie dalej potoczylo sie to tak, ze facet sie wypytywal dla kogo pracuje, a
      ja probowalam mu udowodnic, ze dla nikogo. Okrutnie przy tym chcialo mi sie
      smiac, bo nie chcieli mi uwierzyc, a ochroniarz kilka razy rozmawial przez
      krotkofalowke z "gora" :)) Czytal im na glos moja liste, na dole byly tez inne
      rzeczy do kupienia typu podpaski czy 5xDVD - nie chcieli mi uwierzyc ze
      potrzebne mi 5 plytek naraz! :D

      Puscili mnie z wielka laska po jakichs 10-15 miunutach :))


      --
      Make love, not war :)
      • nipoch Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 17:34
        Gość portalu: Ciekawy. napisał(a):

        > A moze potraficie zlikwidowac ten zakaz ? Tyle postow tyle gdybania moze wiecej
        > dzialania ! Wszystko jest przeciez w waszych rekach.No to do dziela.Pokazcie
        > choc raz ze potraficie cos zmienic nie tylko pisac posty

        Nie masz gdzie fotografowac, ze chcesz to robic w "smietnikach"?
    • Gość: jakoż Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: 10.30.41.* 25.07.06, 16:58
      Prawo prasowe okresla wyraźnie że możesz fotografować co chcesz i kogo chcesz.
      tyle że nie masz prawa do publikacji zdjęcia jeżeli osoby na nich widniejace
      nie zezwola na publikacje wizerunku. Po drugie taka galeria jest terenem
      prywatnym i obowiązuja na jej terenie szczególne przepisy okreslone przez
      zarząd lub inna jednostke organizacyjną - własciciela. Moga zakazać i juz są u
      siebie....
      • nipoch Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 17:12
        Gość portalu: jakoż napisał(a):

        > Prawo prasowe okresla wyraźnie że możesz fotografować co chcesz i kogo chcesz.

        masz racje, tak stanowi PP, ale nie obowiazuje one na terenie prywatnym...

        > tyle że nie masz prawa do publikacji zdjęcia jeżeli osoby na nich widniejace
        > nie zezwola na publikacje wizerunku.

        ...prawie tak jak piszesz (szcegoly na priv)

        > Po drugie taka galeria jest terenem
        > prywatnym i obowiązuja na jej terenie szczególne przepisy okreslone przez
        > zarząd lub inna jednostke organizacyjną - własciciela. Moga zakazać i juz są u
        > siebie....

        ...dokladnie tak jak piszesz!!!
    • nipoch Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 17:06
      Gość portalu: Alien napisał(a):

      > czasach młodości, kiedy u nas takowych centru nie było, podczas wyjazdów robil
      > iśmy sobie takie fotki w rozmaitych centrach na zachodzie i nikt nam nigdy złeg
      > o słowa nie powiedział. Dlaczego w Polsce jest z tym problem? Może ktoś z Was t
      > o wie?

      Niestety nie wiem, ale wiem, ze w wiekszosci panstw na swiecie nie wolno
      fotografowac w centrach.
      Osobiscie zosalem kiedys zatrzymany, a pozniej oddany w rece Policji za
      fotografowanie w jednej z sieci marketow, handlujacej elktronika, bez pozwolenia.
      Mandat za zaklocanie spokoju publicznego (nie rozrabialem, poniewaz nie chcialem
      byc uznany za typowego Polakken-Polaczka), naruszenie regulaminu sieci, ktory
      obowiazuje kupujacych i przebywajacych na terenie sieci, szpiegostwo przemyslowe
      i cholera wie co jeszcze, zaplacilem w 1999 roku, w przeliczeniu na na
      dzisiejsze "ojro" zirka 500!!!

      W innych przypadkach zostalem wyrzucony, czasem dosc brutalnie, za drzwi roznych
      "smieciowych" marketow.

      Generalnie nie zalecam fotografowania w tego typu przybytkach, bo mozna nawet
      oberwac.

      Ochrona zazwyczaj nie tlumaczy dlaczego, bo nie ma takiego obowiazku. Niemiecka
      Policja stwierdzila kiedys, ze to jest prywatny obiekt, na terenie ktorego
      obowiazuja zasady ustalane przez wlasciciela.

      W Polsce, gdy musze zrobic szybko foto na terenie takiego obiektu, to wchodze i
      robie. Tylko raz mnie "zlapano" i wyproszono. DOdam tylko, iz nigdy nie
      fotograuje bez uprzedniego zapytania w danej firmie, czy chocby w PR firmy.

      Zazwyczaj kreca, chca dac swoje materialy, a te moich mocodwacow nie
      ienteresuja. Z takiego postepowania wynikaja inne problemy ale nie to jest
      tematem postu.

      Dodam tylko, ze z drugiej strony nie dziwie sie wlascicielom sieci, poniewaz to
      nie zoo, gdzie wszyscy i wszystko fotografuja.
      Niestety ludzie juz tacy sa, ze maja swoje male zabawki, ktorymi musza sie
      pochwalic wszedzie, wszystko fotografowac. Kiedys chlopcy chwalili sie swoim
      samochodzikiem w piaskownicy, a dzis ci sami chlopcy ida robic foty do mala, czy
      innego smietnika, a wszystkie z serii "tutaj bylem".
    • Gość: dewad Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: *.pronet.lublin.pl 25.07.06, 20:04
      Gdybym miała sklep to też nie chciałabym żeby ktoś go fotografował. I nie
      chodzi tu o ukrycie cen towaru i konkurencję lecz w głównej mierze o
      bezpieczeństwo sklepu.Przyglądając się fotografii ma się wiecej czasu na
      rozpracowanie szczegółów niż "na żywo" w sklepie.Napady i włamania nie odbywają
      się wyłącznie na filmach - niestety.
      Spróbujcie pójść do banku i tam popstrykać fotki, czyż banki nie są "miejscami
      publicznymi" tak samo jak sklepy? Tu i tu jest kasa, z tym, że w bankach
      zamknięta w sejfach a w sklepach wyeksponowana w postaci towaru, to dlaczego
      dziwicie, że sklepy też chcą się zabezpieczyć?
      • sabriel Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! 25.07.06, 22:41
        Tak sie zastanawiam, a co można fotografować w centrum handlowym,sklepy?
        No rozumiem na tle jakiś pięknych krajobrazów czy widoków,itp,ale robić sobie
        zdjęcie na tle witryn sklepowych.Chociaż z tego co widziałam to ludzie i w
        metrze walą sobie foty.Zawsze wprawia mnie to w osłupienie.
        Zakaz robienia zdjęć w CH to nie tylko nasza specyfika,w innych krajach też się
        zdarza.Pewnie nie bez znaczenia są tu kwestie bezpieczeństwa.
    • Gość: aaga Re: Zakaz fotografowania w Centrach Handlowych?! IP: *.chello.pl 04.08.06, 14:04
      Pdodobnie wygląda sytuacja w M1 w Krakowie. Dzieci chciały mieć zdjęcie z
      kutrem rybacki(na jednym końcu centrum) i starym tramwajem (na drugim).
      Podszedł pan z ochrony i grzecznie poprosił o schowanie aparatu. Zapytany o
      przyczynę zakazu robienia zdjęć wyjaśnił, że z powodów bezpieczeństwa - chodzi
      o zabezpieczenia. Jeśli w niecnych celach będę chciała robić zdjęcia, to
      przyjdę z takim sprzętem, że nikt się nie zorientuje, że robię fotki!!
      W czasie ubiegłych wakacji na jednym z lotnisk europejskich (po przejsciu przez
      bramki), robiłam zdjęcia samolotom. Kiedy zapytałam wcześniej, czy wolno,
      obsługa była zdziwiona, że w ogóle pytam!!!
      Wodocznie w polskich centrach handlowych bardziej dbają o bezpieczeństwo niż na
      europejskich lotniskach. Hi! Hi!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka