Dodaj do ulubionych

odkurzacz Roboclean

20.12.06, 17:48
Witam,

poważnie rozważam nabycie tego urządzenia, ale mam troche wątpliwości.
O ile o rainbow słyszałem wiele dobrego i znam kilku zadowolonych
użytkowników, o tyle nie znam nikogo kto miałby te europejską podróbkę
rainbow'a.
Czy ktoś z Was drodzy forumowicze ma takie urządzenie lub zna kogoś kto ma i
może dać miarodajną opinię czy jest to coś porównywalnego również w
kategoriach trwałości, solidności serwisu etc.

Pozdrawiam i wesołych świąt.

Tomasz
Edytor zaawansowany
  • Gość: anonim IP: *.bph.pl 11.01.07, 17:57
    podciągam w góre
  • Gość: gościówa IP: 83.238.103.* 22.01.07, 14:28
    podciągam w górę, bo w sobotę go kupiłam i nie jestem pewna, po co...
  • 06.02.07, 15:27
    i jak wrażenia?
    Ja ciągle nie zdecydowałem się...
    Tomasz
  • Gość: zuza IP: *.google.com 11.05.07, 22:55
    Posiadam go od 2 lat. Odkad go mam nigdy nie wlaczylam starego odkurzacza. On jest po prostu rewelacyjny. polecam wszystkim.
    jeśli jestescie z warszawy lub okolic to polecam również pana, ktory mi go zaprezentowal i sprzedal.
    można do niego napisac na: a.vista@poczta.fm
  • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:40
    Nie zabawkami sie s marketing - dodam nieuczciwy!!!
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 27.07.08, 02:19
    Rany! A ożeniłeś sie? I prosiłeś o rękę? Podejmij w końcu decyzję i już.
  • Gość: moniczka6056 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 12:15
    mam juz tego sprzeta 3 lata i jestem BARDZO ZADOWOLONA :)milego zakupu
  • Gość: Darek IP: 213.199.198.* 22.03.07, 23:31
    Możesz odstąpić od umowy w ciągu 10 dni
    Tego przedstawiciel handlowy niestety nie mówi.
    Ja jestem w fazie oddawania sprzętu chodz prezes firmy straszy mnie
    sądami,jakimiś wymyślonymi kosztami,że raty itd taka gadka.
    Walcz o swoje jeśli nie podoba ci się sprzęt oddaj go.
    Nie daj się oszukać.
    Pozdrawiam napisz na
    koltuniak@op.pl
    jak wybrnęłaś .
  • 13.03.08, 20:39
    Pan Darek ma rację,
    ja też oddałam ten odkurzacz (kupiony od firmy z Chełma),
    5500 za odkurzacz to jednak przesada ale przedstawiciel siedział tak długo (do 2
    w nocy) aż podpisaliśmy umowy, a wcześniej zrobił nam swoiste pranie mózgu.
    Uważajcie na te umowy, czytajcie je bardzo uważnie (nawet w środku nocy), a
    najlepiej umawiajcie się na prezentację w biały dzień, kiedy jesteście wypoczęci
    i możecie podjąć świadomą decyzję.
    No ale gdyby zdarzyła się wam wpadka (tak jak nam) to zgodnie z niżej
    przytoczonymi przepisami możecie się wycofać z umowy w ciągu 10 dni od daty
    zakupu. Polecam pomoc rzecznika praw konsumentów oraz swoją skromną osobę.
    W razie jakichkolwiek pytań piszcie na adres emimar0@op.pl.
    Podpowiem wszystko co wiem.
  • Gość: beatawasiluk@wp.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:31
    prosze o kontakt do Pani chcę zwrócić też odkurzacz ale mam problemy
  • 27.12.08, 21:25
    to poco wogole cokolwiek kupować ?
    Sklepy powinny prowadzić rejestr takich zwracaczy,
    kupil skarpety a potem zamiast wyprać zwrocił do sklepu ....cwaniak?
  • Gość: naciągnięty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:09
    każdy może się pomylić i nawet skarpety można zwrócić za okazaniem paragonu,
    uważajcie ludzie mam z nimi do czynienia są dobrzy we wciskaniu kitu podczas
    prezentacji oczarują a potem ty korzystasz z jednej funkcji odkurzacza za
    5500zł. ale zastanówcie się - zwykły odkurzacz który zamiast worka ma wodę i
    który kosztuje 5500zł to zdzierstwo w biały dzień.
  • Gość: real IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:20
    mam ten odkurzacz i wcale nie jest taki zwykły jest na wodę to fakt ale robi
    swoje robotę,nie traci przepływu powietrza,te zwyklaki to dopiero szajs zbierają
    z grubsza a reszta zostaje w dywanie i wyrzuca kupę kurzu chyba masz ślepotę bo
    każdy kto go widział to wie co robi pomijając mowę przedstawiciela możesz
    zagłębić się bardziej nad zwyklakami to zobaczysz wtedy co jest grane dajesz za
    to kasę a to w ogóle nie spełnia swojej funkcji ale co bo jest tanie i do tego
    się nie przywalamy a jak cię nie stać to nie kupuj za 5500 żyj w syfie
  • Gość: asia IP: *.chello.pl 08.03.09, 11:41
    Gość portalu: real napisał(a):
    > te zwyklaki to dopiero szajs zbierają z grubsza a reszta zostaje w dywanie i
    wyrzuca kupę kurzu

    Zwyklaki to wszystkie inne odkurzacze, nawet te z atestami? Co za bzdura! Ktoś
    ci taki kit wcisnął za twoje pieniądze, ale nie wszyscy są tacy naiwni
  • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:12
    dlatego każdy ma prawo do używania tego co chce np: ,,zwyklaków,,
    Skoro ktos lubi mieć syf w domu to jego sprawa i takim ludziom
    polecam zwykły workowy najlepiej za 100 zł z atestami na głupote i
    nastepny filtr który wszystko przepuszcza i nadaje sie w
    szczególności dla alergików - aby ich zabić.Ja lubie porzadek i
    zdrowie dlatego stawiam na ROBOCLEANA I REINBOWa. REINBOWA mam od 16
    lat i złotówki nie dołożyłem do interesu a ROBOCLENA od 2 lat i
    uważam że to był dobry interes i inwestcja w zdrowie i porządek. A
    ludziom ze zwykłymi workowymi zwyklakami pozostaje mi tylko
    współczuć...
  • Gość: kevin_beast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 08:44
    Jestem zdania jak Cię stać to kup bo warto. Potwierdzam również, iż zwykłe
    workowe odkurzacze nie sięgają Roboclinowi do kółek. No cóż, patałachy co kupiły
    i chcą zwrócić bo wczoraj były w przystępnej cenie a dziś są zdecydowanie za
    drogie powinni robić zakupy na TARGU u Vietnamców!!!
  • 25.05.10, 00:09
    No i mamy wszystko jasne. Klasyczny przykład sfrustrowanego akwizytora-chama.
    Jak kupujesz to jesteś git. I akwizytor też git. Milutko, pełna kulturka. Ale
    żeby nie było żadnych złudzeń... jeśli tylko będziesz chciał zwrócić towar -
    jesteś patałachem!
    Masz do tego pełne ustawowe prawo i psim obowiązkiem firmy Roboclean jest
    umożliwić ci to bez żadnego pyskowania. A może ci się to przydarzyć, oj może,
    jeśli na drugi dzień rano napięcie, poczucie zagrożenia zdrowia i życia
    przemieszane z ulgą że dane ci było poznać jedynego możliwego wybawcę -
    akwizytora RC. - MINĄ BEZPOWROTNIE i będzie ci głupio że dałeś się tak łatwo
    nabić w butelkę... wówczas zechcesz pozbyć się "cennego" nabytku zakupionego pod
    wpływem impulsu chwili. I zostaniesz patałachem :) (mimo że dopóki bez szemrania
    płacisz to jesteś jednym z "rozlicznych zadowolonych nabywców" szanowanych,
    traktowanych z należytym namaszczeniem..)
    P.S.1 Wczoraj też były zdecydowanie za drogie, tyle że niektórzy ulegają
    złudzeniu że tak nie jest dzięki zasłonie dymnej roztoczonej w czasie
    prezentacji przez wyszkolonego w tym celu domokrążcę.
    P.S.2 Masz coś do "Vietnamców"? Bo jeśli tak to tylko się pogrążasz i
    potwierdzasz swoją "inteligencję"...
  • Gość: Dagny IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: StoneLublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:44
    Cwaniakiem i patalachem jest ten kto sprzedaje bubel zupełnie świadomie !!!! - robi pranie mózgu - czeka i męczy do 2 rano - i jeszcze wywiera presję mówiąc, ze jest w ciężkiej sytuacji mając na utrzymaniu chorego męża. Gardze takimi osobami!!!! Czekam na dzień, w którym mógłbym spotkać Panią z Chelma !!! Innymi słowy - odkurzacz BUBEL BUBEL - UWAGA PRZESTRZEGAM PRZED KUPNEM TEGO DZIADOWA !!!! Zwrócić nie mogłem następnego dnia, ponieważ kupiłem na firmę - to tez chore!!! Moi rodzice maja RAINBOWA 22 lata i ten sprzęt pracuje cicho i efektywnie bez porównania do tego DZIADOWA z Chin !!!!! UWAGA ODRADZAM!!!!
  • Gość: gość IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.13, 11:28
    Jak się Pan obraził na Panią z Chełma to niech Pan sobie pisze na Panią z Chełma.Na sprzęt należy spojrzeć obiektywnie a nie w emocjach bo to jak by ktoś kupił auto od nieuczciwego sprzedawcy i pisał źle na markę samochodu.Zresztą poziom wypowiedzi pasuje bardziej do rynsztoka niż rozsądnej konstruktywnej dyskusji.Co do "Roboclean" produkowany jest przez koncern "Aura" w 100% w fabryce w Niemczech ,z Chinami nie ma nic wspólnego,natomiast Pan użytkuje 90% sprzętu zrobionego w Chinach np:telewizor czy telefon i inne buble z promocji .Radzę się doinformować zanim się zacznie wypisywać głupoty tylko dlatego że się Pani z Chełma nie spodobała.Jestem posiadaczem Roboclean a moi rodzice mają Rainbow ,i jest to sprzęt dokładnie tej samej klasy.Poza tym to jak z "MediaMarkt" nie dla idiotów.Pozdrawiam mądre i myślące osoby
  • 17.01.15, 08:07
    kupiłam Roboclena tydzień temu i niestety nie ma Pan/Pani racji. Nalepka na wewnętrznej stronie sama mówi za siebie - made in Taiwan. Mam problemy ze zwrotem. Panowie nie są tak kulturalni jak się Pani/Panu wydaje. Cieszę się, że się sprzęt podoba, jest ok. Jednak ja zdecydowałam się na rainbow.
  • 17.09.15, 20:04
    A ja kupiłem ten odkurzacz dzisiaj za 5890 zł, chyba przepłaciłem. CO Państwo na to?
  • Gość: Lol IP: *.elblag.vectranet.pl 20.11.15, 15:26
    Made in Taiwan a Made in China to dwa rozne panstwa
  • Gość: mądry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 23:01
    naco ci 2 super odkurzacze , szpecu ?
  • Gość: annna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:13
    no ty akurat jesteś naiwna bo roboclean jest świetny już po miesiącu widać różnice w domu jest znacznie czyściej. A jeśli się nie używa pozostałych funkcji to jest sie debilem który nie dba o swoje zdrowie
  • Gość: Andariel IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:38
    Syf to ty masz w głowie !!! I nie wiesz co mowisz - chyba jesteś jednym z tych naciagaczy, którzy wcisneli mi ten syf za 5500 !!!!
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:52
    Słuchaj Jezeli uważasz ze normalny odkurzacz z workiem niczym się nie różni od urządzenia z separatorem i filtrem wodnym to idz do kibla odlej a potem sie w tym umyj... to samo robisz w domu zwyklym odkurzaczem sprzatajac syw po sobie a pozniej tym oddychajac pozdrawiam!!!!
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 11:41
    Witam Wszystkich serdecznie. Po dłuższym czasie przerwy zajrzałem na forum i
    widzę, że nic się nie zmieniło. Dalej wojna... .
    PS. Odkurzacz mam od kwietnia(tak mniej więcej), jeszcze działa i puki co to nie
    żałuję zakupu.
    Pozdrawiam
  • 23.09.09, 13:46
    Jasne. Każdy kto kupi tureckiego składaka dla atlety, zaciągając kredyt w banku,
    zamiast kupić renomowanej marki kilka razy taniej, jest zachwycony ;-)
  • 25.09.09, 20:35
    Każdy ma prawo do swojej opinii, choć na pewno za bardziej użyteczne
    uważane są opinie użytkownika, którym Pan nie jest. Nawiązując do
    Pana wcześniejszej wypowiedzi: „To jest forum "zakupy". To forum i
    ten wątek jest przeznaczony do wyrażania opinii konsumentów na temat
    tego towaru.”
    Dziękujemy za Pana opinię, choć niepochlebna, wyrażona przez osobę
    niebędącą posiadaczem urządzenia i zagorzałego przeciwnika sprzedaży
    bezpośredniej, zawsze staramy się wyciągnąć z niej wnioski. Na pewno
    przedstawienie przez Pana faktów byłoby dla nas ułatwieniem, dlatego
    zachęcamy do podania konkretów pisząc na adres reklamcje@dlf.pl.
    Na zakończenie pragniemy zauważyć, że tak samo jak Pan, inni
    konsumenci również mają prawo do swojej opinii, a co za tym idzie
    również zadowoleni użytkownicy będą się wypowiadać na tym forum w
    temacie Robocleana.

  • 25.09.09, 21:22
    Osoby podpisujące się jako dlf_importer_... itd (tu różne wersje) ciągle zachęcają do kontaktów poza forum.
    Przyczyna i cel takiego zachowania jest jasna:

    Publiczne ujawnianie bezsensu zakupu tego odkurzacza ratuje portfele konsumentów, ale rujnuje piramidę sprzedaży w której ci ludzie biorą udział

    Sprzedawanie tureckiego składaka za ciężkie pieniądze, kiedy można kupić sprzęt najlepszych marek światowych kilka razy taniej, może się odbywać tylko metodą bezpośredniej, agresywnej "obróbki" nieszczęsnego nabywcy przez akwizytora.
    Oczywiście człowiek poddawany takiej manipulacji, musi być nieprzygotowany na stosowane wobec niego metody.
    Ujawnianie faktów na temat działań akwizytorów na forach internetowych takich jak to daje potencjalnemu nabywcy szansę obrony w starciu z handlarzem.

    Dlatego tak zażarcie zwalczają oni ujawnianie ich metod i namawiają do kontaktów poza forum

    Przedstawiciele jednej z firm (nie Robocleana) wręcz zwracali się do mnie bezpośrednio z konkretnymi propozycjami!
    ---------------------------------------------------------------------
    Otóż nie panowie i panie handlarze. Dyskutujemy na forum i tu ujawniamy fakty na temat waszych towarów.
    ---------------------------------------------------------------------
    Metoda na złego i dobrego ubeka (jeden wymyśla, drugi jest miły) jest ograna i dawno nieskuteczna.
  • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:38
    musisz być bardzo stary
  • 07.10.09, 11:06
    Zachęcamy do kontaktu poza forum, ponieważ chcemy rozwiązywać konkretne sprawy i przypadki, a to oznacza np. ujawnienie danych osobowych czy szczegółów dotyczących transakcji.
    Raczej nikt na forum nie będzie chciał takich danych przekazywać, a bez takich informacji nie będziemy w stanie pomóc.
    Dlatego proponujemy przekazywanie konkretnych informacji już poza forum.
    Taki kontakt nie wyklucza możliwości wypowiadania się na forum.
  • Gość: yy IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.13, 07:58
    na forum tez mozna podawac konkrety-nie potrzeba do tego danych osobowych.
    ludzie omawiajcie konkretne FUNKCJE urządzenia które miały działac a nie działają albo o ich poziomie jakości.
    temat czy warto dać 300/1000/5000/10000 za odkurzacz jest kwestią indywidualną.
    dla jednych różnica w jakości danego produktu usprawiedliwia zapłacenie takiej kwoty a dla innego człowieka nie. ale powtarzam - podawajcie fakty o użytkowaniu i rzeczywistej jakości sprzętu bo to interesuje potencjalnych nabywców a nie to czy się opłaca.
  • Gość: nostradamus IP: *.radom.pilicka.pl 07.02.10, 00:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 21:47
    Pozdrawiam również Pana Panie jan-w :-)
  • Gość: robinson IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:38
    Jasne...renomowanej firmy tzn.Zelmer z kompletem worków za 400 zł w
    promocji....ale to chyba juz nie dla atlety.Każdy kto kiedykolwiek
    używał Robocleana wie co to za urzadzenie-nie ma
    lepszego...bynajmniej u nas na rynku
  • 22.10.09, 07:31
    Jestem użytkowniczką Roboclena ,dałam za niego kupę kasy a on sypie
    się w oczach.Nie polecę go nikomu a Raibowa tak.
  • Gość: Adam IP: *.chello.pl 16.04.10, 11:12
    Widzę, że nie czyta się instrukcji, w ten sposób mój wujek zarżnął
    natychmiast nowoczesny kombajn wyjeżdżając 100 m w pole a sąsiadka
    nowy samochód bo sobie włączała naraz 2 biegi i poszła cała skrzynia.
    To się po prostu nie może zepsuć i jest następcą Rainbow'a czyli
    wyrobem lepszym, sprawniejszym itd, niczego nie odejmując Rainbowowi.
    Ja sam ma tarki do prania renomowanej firmy i nikt ich nie kupuje za
    25 zł a kupują pralkę automatyczną za, w końcu, sporo pieniędzy.
    Dlaczego? Nie mogę zrozumieć. Przecież to dużo taniej i co miesiąc
    można robić sobie pranie, co dla 4 osobowej rodziny zabiera około
    tygodnia czasu. I mają co robić - nie nudzą się a jednak nie kupują
    tarek. Dziwne te ludziska.
  • 21.04.10, 00:45
    Dla mnie dziwniejsze ludziska są te co wypisują na forach niby że to jako
    klienci a naprawdę są akwizytorami, a jeszcze dziwniejsze to te co dają się
    nabrać że warto przepłacić o kilka tysięcy za odkurzacz wart znacznie mniej
    pieniędzy tylko po to żeby dać zarobić domokrążcy, ewentualnie innym figurantom
    w piramidzie finansowej. A w ogóle arcydziwne ludziska to są te co mogą patrzeć
    na siebie w lustrze po tym jak dzień za dniem w swojej "pracy" stosują
    manipulacje i psychotechniki z fałszywym uśmiechem na twarzy. Mam nadzieję że
    kiedyś ludzie zmądrzeją, ogarną się, oświecą, dowiedzą się o co w tym wszystkim
    chodzi i wtedy taki interes (oparty na złudzeniach i manipulacjach) przestanie
    mieć jakąkolwiek rację bytu. P.S. współczuję ci Adamie że otoczonyś jest
    matołami... (i liczę po cichu że to tylko formułka ze szkolenia akwizytorskiego
    i nikt nie może czuć się urażony :)
  • Gość: gościu IP: *.chello.pl 30.06.10, 11:31
    Koleżanko, Twoja frustracja, że nie stać Cię na taki sprzęt wyziera z każdego Twojego postu. Jeżeli widziałaś prezentację, to żal mi Ciebie, że spałaś na niej a odwagę okazujesz na forum a nie u siebie w domu, gdzie to Ty podejmujesz decyzję, kupić, nie kupić... masz wybór. Obrażając swoimi nieodpowiedzialnymi postami ludzi, którzy chcą zarobić pieniądze, pomyśl chwilę nad całym handlem, w którym Wszyscy jesteśmy "zwierzyna łowną" dla przeróżnych firm, które w różnoraki sposób chcą się dobrać do naszych portfeli. Może nie wiesz, ale każda duża firma dba o odpowiednie szkolenia swoich handlowców, nie stroniąc także od brudnych technik sprzedaży. Tak dla Twojej wiedzy, cała TV to jedna wielka psychotechnika. Bo czy nigdy nie kupiłaś leku, który reklamował aktor przebrany za lekarza????

    Proponuję wypić szklankę zimnej wody przed następnym postem.

    Mimo wszystko pozdrawiam
  • 01.07.10, 00:38
    Co to są nieodpowiedzialne posty? Takie które NIE ODPOWIADAJĄ wam akwizytorom
    podtrzymywać ułudę luksusu i jakości wokół Robocleana? ;] Każdy może pisać co
    uważa za stosowne i wypowiedzi na forum to nie kwestia odpowiedzialności, a
    opinii. Także nie przydawaj sobie splendoru używając takich górnolotnych
    określeń jak "odpowiedzialność" bo jako akwizytor takiego czegoś nie wydajesz
    się być w tej dziedzinie żadnym autorytetem... To po pierwsze primo. A po
    drugie primo ;) "ludzie którzy chcą zarobić pieniądze" są OK! Pewnie każdy chce
    zarobić pieniądze, pytanie tylko czy robi się to w sposób uczciwy. To że
    usiłujecie zarabiać, jeszcze nie znaczy że nie można pisać o was niewygodnej dla
    was prawdy. Złodziej, oszust czy naciągacz też w gruncie rzeczy chce zarobić
    pieniądze co nie? :]
    A jeśli chodzi o bycie zwierzyną łowną... Oczywiście. Każde dziecko wie (a
    przynajmniej wiedzieć powinno :) że reklama kłamie. Ale czym innym jest reklama
    a czym innym są wszelakie spotkania osobiste, na których cuda dzieją się
    niesłychane... Roboclean jest tylko doskonałym na to przykładem, a niestety nie
    wyjątkiem. Słyszałam o materacach które niwelują złe promieniowanie magnetyczne
    kuli ziemskiej, o garach które same gotują, o tabletkach które dosłownie
    wysysają tłuszcz z ciała człowieka, o kosmetykach które są najlepsze na świecie,
    no i o odkurzaczach które przywracają zdrowie i nigdy się nie psują :) Ja tam w
    takie banialuki już nie wierzę, wszystko to magicy żerujący na ludzkiej
    niewiedzy i podatności na psychomanipulacje. Trąci mi to trochę sektą... TYLKO
    ten jeden Roboclean może was wybawić od widma choroby, brudu, alergii :)))
    Oczywiście to są podśmiechujki, ale zastanawiam się momentami czy zajadłość z
    jaką produkują się na tym forum akwizytorzy, może wynikać tylko z czystej żądzy
    pieniądza, czy też może z czegoś jeszcze....
  • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 01:15
    Hmm, siedzę i przeglądam sobie różne fora ale mimo, iż czytałem różne posty, nie
    natknąłem się jak dotąd z równie bezinteresowną, wydawałoby się złością. Czasem
    ciekawie jest poczytać jak rozmawiają ze sobą ludzie, którzy mogą to robić bez
    najmniejszej krępacji, chowając twarz za nic nie znaczącym tak naprawdę nickiem.
    Czy zachowując anonimowość stajemy się kim chcemy czy też stajemy się tym, kim
    naprawdę jesteśmy? Czy dążenie do udowodnienia swych racji uświęca środki? A co
    jeśli jest szansa, że jej jednak nie mamy?Hmm, jeszcze chwilkę tu posiedzę...
  • 01.07.10, 21:06
    Jeżeli jeszcze chwilkę tu posiedzisz, to spróbuj wytłumaczyć dlaczego żadna znana poważna firma nie kupuje tych składaków po 7500zł? Tylko biedne otumanione staruszki dają się namówić na zaciągnięcie 3 letnego kredytu aby nasycić apetyt cwaniaka - domokrążcy?
    W poważnych instytucjach zakupami zajmują się fachowcy którym nie tak łatwo zamącić w mózgu.
  • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 01:10
    A czemu mam próbować coś tłumaczyć? Czy istotne jest kto kupuje ten produkt i co
    oznacza , że jakaś firma jest poważna czy też nie? Bardziej ciekawi mnie czysto
    ludzki aspekt pisanych tutaj czy też na innych forach postów i sposób, w jaki
    wymienia się tu poglądy. Intrygują mnie pokłady złości, leżące u podstaw
    niektórych wypowiedzi i energia, wkładana w przekonanie kontrrozmówcy do swojej
    racji. I powody, dla których uważa się swoją rację za słuszną a być może
    najsłuszniejszą. Forum jest w swoisty sposób sceną, na której każdy może zagrać
    swoją sztukę, bez obawy, że ktoś ją wygwiżdże, ponieważ jesteśmy w niej tylko a
    może aż incognito. I próżno by szukać drugiego takiego miejsca na ziemi, gdzie
    można by spotkać tak szczere wypowiedzi. Na pewno próżno by szukać.
  • 03.07.10, 16:11
    Uo matko, następny socjolog. Ziew.

    Akurat trafiłeś jak kulą w płot klolego, bo tutaj właśnie to jest sednem sprawy.
    Czy ta firma jest poważna i uczciwa oraz kogo udaje się omamić akwizytorom. To
    jest wątek o odkurzaczu Roboclean, a nie o relacjach międzyludzkich. Z pewnością
    forum ma swoją specyfikę i to jest właśnie jego piękno. Można się swobodnie
    wypowiedzieć i - wbrew temu co twierdzisz - być wygwizdanym. I może zrobić to
    każdy, nawet akwizytor, który będzie uprawiał tu reklamę a nie wyrażał opinie.
    No ale jak pozachwycałeś się już pięknem tego zjawiska, to możemy wrócić już do
    sedna sprawy? To forum robi jak sądzę dużo dobrego, bo ludzie zamiast od razu
    decydować się na zakup być może poczytają sobie jakiego pokroju jest to firma,
    jakie metody stosuje (żeby być na nie uodpornionym!), porównają sobie ceny
    Robocleana z innymi, lepszymi i tańszymi odkurzaczami itd itp.... Jeżeli ktoś
    kto to wszystko ogarnie nadal będzie uważał że lepiej jest dać się omamić i
    kupić pierwszy lepszy badziew wciskany przez przygodnego akwizytora, to przecież
    jego święte prawo konsumenta :) Wolna wola. Może także swoje pieniądze spalić
    albo spuścić w klozecie :) Chodzi o to żeby w XXI wieku być konsumentem dobrze
    poinformowanym i świadomym. Czego Wam i sobie życzę :)
    P.S. Pomyliłeś się. To nie są "pokłady złości". Ze strony akwizytorów to chyba
    raczej walka o przetrwanie i o klienta. (moim zdaniem bezsensowna, są lepsze,
    mniej stresujące zajęcia na świecie... ale to tylko moje zdanie ;) ) Z drugiej
    strony barykady (tej po której jestem m.in. ja) chodzi o to żeby nikt nie dał
    się omamić, oszukać, zmanipulować... Moim zdaniem ta forma sprzedaży, w której
    sprzedający może wywierać aż taki wpływ na klienta powinna być w ogóle zakazana.
    No ale nie jest. Więc mam tylko nadzieję, że coraz mniej będzie naiwnych, którzy
    wierzą w bajeczki akwizytorskie obkute na szkoleniach....
  • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 02:15
    Hmm, czy jest sens odpowiadać osobie, która na samym początku swojej wypowiedzi,
    w sposób aż nadgorliwie ostentacyjny, manifestuje znudzenie wobec kogoś kogo
    nawet nie zna? Chyba jest to tak tendencyjne, że nie mam nawet zamiaru
    ripostować:-)Poza tym nie socjologia mnie tutaj interesuje.
    Co do mych "zachwytów" na temat tego sposobu wypowiadania się - rozumiem,że moja
    egzaltacja może wywoływać uśmiech ale czytając ten wątek, po prostu spodobała mi
    się możliwość dyskutowania w sposób nie ograniczający żadnej ze stron.
    Natomiast, jeśli chodzi o "pokłady złości" nie masz racji. Nie chodzi mi o
    akwizytorów ani klientów, bo tutaj ani z jednej ani z drugiej strony tej złości
    nie widać. Chodzi mi o Twoją złość i o wściekłość tego człowieka, nazywającego
    siebie Janem W. Przecież z tego co mówicie ani Ty ani on, nie jesteście
    klientami firmy, o której jest tu mowa. Ale zacietrzewienie w was godne lepszej
    sprawy. Skoro poczułaś się zlekceważona i obrażona, uczestnicząc w jakimś tam
    pokazie materaców, to czemu nie udzielasz się w wątku o materacach? Zresztą w
    sumie nieważne-oba te watki dotyczą w sumie jednego i z nich na tym
    przynajmniej jest więcej ludzi, których możesz ostrzec. Czemu robisz to tylko w
    tak nerwowej formie? A jeśli jesteś w to tak zaangażowana, to czemu nie
    napiszesz tam, gdzie faktycznie przeczyta Cię większe grono? Jak zauważyłem, na
    tym forum jest około 1200 postów. połowa z nich należy do 3-4 osób, a resztę
    napisało kolejne powiedzmy 100:-)z tego pewnie 70% procent to sprzedawcy tych
    "cudeniek". Więc z tego wychodzi,że choćby drugie tyle odwiedzających nie
    pozostawiło tutaj po sobie żadnego wpisu, to i tak docierasz do niesamowicie
    wąskiego kręgu potencjalnych "poszkodowanych". Może warto pomyśleć o artykule w
    gazecie?
    Z kolei pan Jan. Hmm, to jest ciekawy osobnik. udziela się na tylu forach, że
    trudno znaleźć wątek, w którym nie miał by czegoś do powiedzenia. Zawsze w roli
    tego "lepiej wiedzącego". Przez niecałe 7 lat napisał prawie 25 tysięcy postów
    czyli średnio 10 dziennie! Ciekawe prawda? Pisze ich bardzo dużo i mam
    wrażenie-nawet na zapas, czego dowodem jest jego przedostatni post, w którym
    pomyliły już mu się wątki:-)Zawsze ma na wszystko odpowiedź, na wszystkim się
    zna. Robi zakupy w Euro AGD i wyzywa tych, co ta placówkę krytykują. Nie lubi
    Media Markt i oczywiście każdy kto śmie robić tam zakupy jest jego śmiertelnym
    wrogiem. Kupuje karmę dla zwierząt i każdy, kto krytycznie wypowie się na temat
    jego ulubionego sklepu jest podejrzany. Korzysta ze wszystkiego, co na tych
    forach jest opisane-istny człowiek orkiestra. Do tego choruje na zapalenie
    wątroby, na której to chorobie, oczywiście zna się lepiej niż lekarze. Których
    oczywiście nie omieszkał pouczyć już kilkakrotnie na odpowiednim wątku. Ciekawe
    jest to wszystko. Gdybym mieszkał w USA albo miał fobię na temat teorii
    spiskowych, to mógłbym sobie pomyśleć, że człowiek ten został wynajęty przez
    gazetę.pl jako specjalista od podbijania wątków, bo bez wątpienia wychodzi mu to
    znakomicie. W końcu portal też chce z czegoś żyć. Więcej postów, znaczy się
    więcej zainteresowanych potencjalną reklamą umieszczaną na stronie gazety.Hmm,
    na szczęście żyję w Polsce i nie muszę zawracać sobie głowy takimi głupotami:-)
    Jakie to wszystko jest interesujące!
  • 05.07.10, 08:26
    Atakowanie polemisty, gdy zabraknie jakiegokolwiek bądź argumentu na obronę
    reklamowanego przez siebie produktu, to jeden z bardziej prymitywnch zabiegów
    uczonych na kursach początkujących akwizytorów.
    Tą metodą nikogo nie zachęcisz do kupienia 5 razy drożej składaka niż markowego
    odkurzacza w prawdziwym sklepie.
    Lepiej wytłumacz dlączego żadna poważna firma nie kupuje tego cudownego
    wynalazku?


    BTW: Mało informacji o tym przekręcie jest na innych forach, ponieważ są
    fofora tematyczne i głównie na tym grodmadzone są informacje o
    akwizytorach - cwaniaczkach. A artykółów w prasie o tym o o wwyrokach jakie
    dostali było bardzo wiele. Przejżyj to forum to znajdziesz wiele linków.

  • 06.07.10, 00:32
    Ja manifestuję znudzenie nie tyle twoją osobą bo praktycznie dla mnie nie
    istniejesz człowieku, tylko znudzenie tego typu postami, osób które wchodzą, dla
    rozrywki czytają tysiąc postów, a potem "świeżym okiem" podsumowują sytuację na
    tym czy innym forum, tak jakby ktoś ich o to prosił. Był tu jakiś czas temu
    "socjolog". bywały różne kreatury silące się na "neutralne spojrzenie" a jednak
    zawsze krytykanckie wobec mnie, jana-w... To dopiero jest ciekawe. Przeczytać
    ponad tysiąc postów (w przypadku nocnego marka nawet 26 tysięcy!!!! ;) żeby móc
    wygłosić swoje 3 grosze w temacie, który jest mu podobno obojętny.. To nie jest
    nic nowego i nie wiem co to ma na celu. Skoro nie miałeś zamiaru ripostować, to
    chyba bez sensu że to zrobiłeś, świadczy to od razu odpowiednio o twojej
    wiarygodności ;] Generalnie współczuję ci jeżeli tak bardzo niesamowite dla
    ciebie jest uczestniczyć w dyskusji, w której nic nikogo nie ogranicza
    (oczywiście tak nie jest do końca i to jest oczywiste dla osób inteligentnych).
    Jeżeli twoim zdaniem tak wyglądają pokłady złości, to musisz mieć strasznie
    smutne, bezbarwne, jednostajne życie. Nazwałabym to raczej troską. Odpowiadam
    agresją tylko jeśli ktoś atakuje pierwszy-święte prawo każdego z nas :)-czego
    nie można powiedzieć o zakamuflowanych i jawnych akwizytorach. Widać nie
    wczytałeś się dobrze, bo gdyby tak było zauważyłbyś natychmiast że drobne
    złośliwości z mojej strony są dziecinną zabawą w porównaniu z niejednokrotnie
    chamskimi, wulgarnymi i bardzo obraźliwymi atakami z ich strony.
    W wątku o materacach też się udzielam ino mniej. Tam już nie ma o czym mówić, bo
    ich sprzedawcy zostali już obśmiani (inaczej się nie dało... ;), skompromitowani
    i nikt nie traktuje tego co mówią poważnie. Sprzedaż produktu została chyba
    nawet zakazana!! :)
    Twoje wyliczenia matematyczne są przecudne, wszak język matematyki jest
    niepodważalny i doskonały. Tyle że myślę że popełniasz błąd w założeniach. Tutaj
    zagląda o wiele więcej osób niż szacujesz, bo wątek jest wysoko notowany w
    Googlach. Ja sama trafiłam tu chcąc znaleźć informacje o Robocleanie pochodzące
    od kogoś innego niż akwizytor lub strona internetowa produktu :) I całe
    szczęście! Jeszcze bym broń Boże kupiła.....
    Szczerze mówiąc obstawiam że nie jesteś tu bezinteresownie, to tylko kolejna
    próba zamknięcia nam ust. Były już prośby, dobre rady, autorytet w postaci
    przedstawiciela szacownej firmy DLF :) który zwracał się do mnie per Pani tak
    jakby to miało cokolwiek zmienić
    a co śmiesznie wyglądało zważywszy na to że to jest forum internetowe a nie
    dywanik u prezesa :) Zarzucano mi i janowi-w niepoczytalność, frustrację
    życiową, bycie przedstawicielem konkurencji (ale jakiej? o tym sza... ), różne
    tam bzdety... Jakby to powiedział mój znajomy: wszystko to mąka... :)
    Grunt żeby każdy wiedział jakimi sposobami akwizytor będzie wciskał badziewie
    niewarte swojej kosmicznej ceny.
  • Gość: ayta IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.12, 08:44
    jaka jesteś smutna/y.straszne.Mam nadzieję że już jest z Tobą lepiej.
  • 03.07.10, 20:42
    To co ciebie interesuje, to twoja prywatna sprawa. Ten wątek nie dotyczy jednak twoich zainteresowań, ale ścierek z mikrowłókien które mozna kupić w sklepie za kilka złotych, albo od domokrążcy za kilka tysięcy. Jeżeli twierdzisz że warto płacić więcej, wytłumacz dlaczego i dlaczego fachowcy tego błędu nie poełniają.
  • 03.07.10, 20:44
    Poprawka. Ścierki wciskają w sąsiednim wątku. Tutaj tego samego gatunku
    akwizytorzy usiłują naiwnym sprzedać jakiś odkurzacz 5 razy drożej niz solidny
    markowy w renomowanym sklepie.
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:32
    solidny markowy w renomowanym sklepie - tzn. MadeInChina, podaj markę i model solidnego sprzętu i nazwę tej renomowanej sieci sklepów
  • 24.10.09, 02:48
    Gość portalu: robinson napisał(a):

    > Jasne...renomowanej firmy tzn.Zelmer z kompletem worków za 400 zł
    w
    > promocji....ale to chyba juz nie dla atlety.Każdy kto kiedykolwiek
    > używał Robocleana wie co to za urzadzenie-nie ma
    > lepszego...bynajmniej u nas na rynku

    Ciekawe, że jakos do niektórych nie dociera, iż Zelmer od dawna
    produkuje swoje wyroby w Chinach. Kilka lat temu kupiłam
    bezworkowego Elektroluxa, niech go szlag trafi. Naturalnie
    wyprodukowano go w Chinach.
    --
    www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
  • Gość: W IP: *.chello.pl 16.01.10, 12:12
    bynajmniej to nie przynajmniej...
  • Gość: dlf-owiec IP: *.123.185.18.koba.pl 11.02.10, 16:49
    podzielam zdanie ze nie ma lepszych urzadzen do sprzatania niz z filtrem wodnym
    mi separatorem- sam posiadam Rainbow od 14 lat i przyznaje ze nie zamierzam g
    zamieniac na Robocleana.
    Na koniec drobna uwaga - prosze sparawdzic znaczenia słowa BYNAJMNIEJ,
    gwarantuje ze nie jest synonimem dla PRZYNAJMNIEJ
  • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:36
    a jaki masz na myśli. Renomowanej firmy proszę o przykład i specyfikę
  • Gość: marcinus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 01:08
    Ej, proszę wszystkich obecnych klientów i przyszłych użytkowników jak również
    podających się za nich akwizytorów, czy jak Państwo wolą domokrążców ,używajcie
    poprawnej polszczyzny i nie róbcie na forum błędów ortograficznych bo jest mi
    bardzo przykro że kaleczycie swój ojczysty język
  • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 22:08

    nie przesadzajmy - są frajerzy co kupoją coś zo 5000 i są tacy co to samo kupią za
    1000. frajer to frajer...
  • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:22
    dlatego też proponuje zwrucic odkurzacz za 5500 i kupic w molochu za
    100 zl workowy i zyć w syfie tak jak do tej pory....współczuje.
    Jednak to prawda że polacy potrafia zaoszczedzic na wszystkim ale
    żeby na zdrowiu swoim i swoich dzieci???...heh Pozdrawiam bo bedzie
    potrzebne i...naprawde współczuje
  • 30.09.09, 14:54
    Zmieniasz nicki jak rękawiczki, ale ciągle robisz te same błędy ortograficzne ;-)
    Teraz jesteś zadowolonym posiadaczem aż 2 takich ciężarów?
    Gdybym wierzył że to prawda, musiałbym cię uznać za wyjątkowo naiwnego.
    A tak, wiem tylko że jesteś akwizytorem - nieukiem.
  • Gość: majka IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:41
    Pozdrawiam pana jana-w. Jak porzadek w domu? Ktos kto się tak
    wypowiada chyba nigdy nie używał odkurzacza i ma problem ze soba
  • 22.10.09, 07:34
    Ktoś kto nie zna innych odkurzaczy tego typu może mówić że to dobre
    urządzenie ale to tylko droga podróba.
  • Gość: akwizytor IP: 81.190.126.* 27.10.10, 00:08
    Jestem akwizytorem ,domokrążcą ect.reprezentuję inną firmę (konkurencja),ale jazda ,macie gadane,itp. Gdzieś zawsze jest część prawdy to fakt ,lecz wybór zawsze jest WASZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: stefan IP: *.205.32.148.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.13, 18:53
    czy preparaty zapachowe w zestawie z odkurzaczem są zdrowe?
  • Gość: Artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.14, 10:46
    Dlaczego? Porządny odkurzacz piorący KARCHER można kupić, nowy, już za około 1000zł! I będzie lepszy od tego g.... roboclean. No i co najważniejsze sen będzie nie spokojny ;)
  • Gość: Twich IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.14, 10:41
    Przyznam się, dałem się naciągnąć na ten szajs. nie polecam. dla tych którzy myślą wziąć na próbę 10dniową odkurzacz odradzam. Zwrotu brak. no i szeroim łukiem omijać pana Grzegorza :)
  • Gość: m IP: 212.180.165.* 20.12.09, 11:52
    Ta samochody za 300 tysi. też nie fruwają tylko jeżdzą
  • Gość: jurek IP: *.chello.pl 10.02.10, 18:20
    Być może moja wypowiedź będzie dla ciebie mało miarodajna, ale czy
    kupując odkurzacz w supermarkecie za 200 pln w promocji i z 4 a
    nawet 5 letnią gwarancją zastanowiłeś się skąd taka cena i dlaczego
    taka gwarancja. Duża partia odkurzaczy leży w magazynach jakis czas
    i nie ma na nie zbytu . No to co robimy? Podnosimy okres gwarancyjny
    z 1 roku do 2 lat, nie sprzedają się no to 4 lata. Od razu lepiej.
    Niestety towar lezac w magazynie podlega prawom natury i niszczeje.
    No to promocja z 400 na 200 pln. Klient kupi. I tak wyrównamy sobie
    to w workach i filtrach . Rocznie to ok 200 - 300 pln. Pomnóz to
    przez dwadzieścia lat bo tyle mniej więcej odkurzacze wodne są na
    naszym rynku i tak długo klienci z nich korzystają. No i jeszcze
    jedno . Ile w tym czasie kupisz odkurzaczy z promocji 5 albo 6?
    Policz sam ile zaoszczędziłeś.
  • 10.02.10, 19:10
    Gość portalu: jurek napisał(a):

    > Być może moja wypowiedź będzie dla ciebie mało miarodajna, ale czy
    > kupując odkurzacz w supermarkecie za 200 pln w promocji i z 4 a
    > nawet 5 letnią gwarancją zastanowiłeś się skąd taka cena i dlaczego

    Jak widać wszyscy domokrążcy przechodzą to samo krótkie szkolenie w zakresie manipulacji potencjalnymi klientami. W tym wypadku po raz kolejny, handlarz stosuje sztuczkę: Wmówić przeciwnikowi że napisał coś czego nie napisał, a potem udowodnić że nie ma racji.

    Nikt nie proponuje kupowania przypadkowego odkurzacza za 200 złotych. Udowadnianie że to nie ma sensu jest manipulacją socjotechniczną z Podręcznika Małego Akwizytora.
    Natomiast nie ulega wątpliwości że lepiej kupić za ok. 1000 złotych doskonały odkurzacz znanej marki w poważnym sklepie niż zapłacić 7500 złotych domokrążcy za tureckiego składaka.

    > No to promocja z 400 na 200 pln. Klient kupi. I tak wyrównamy sobie
    > to w workach i filtrach . Rocznie to ok 200 - 300 pln. Pomnóz to
    > przez dwadzieścia lat bo tyle mniej więcej odkurzacze wodne są na
    > naszym rynku
    i tak długo klienci z nich korzystają.

    Proponuję cenę twojego odkurzacza pomnożyć przez 1625 ponieważ taka jest odległość z Warszawy do Paryża. Ma to dokładnie taki sam sens jak mnożenie ceny odkurzacza z promocji przez ilość lat sprzedaży odkurzaczy "wodnych". ;-)

    To dobrze że handlem domokrążnym zajmują się coraz mniej inteligentne osoby. Dzięki temu mniej ludzi daje się nabierać. Byle tak dalej!
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:42
    Natomiast nie ulega wątpliwości że lepiej kupić za ok. 1000 złotych doskonały odkurzacz znanej marki w poważnym sklepie - wszystkie znane marki sprzedają taki sam złom, ocknij się kretynie
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 18:24
    od pięciu lat posiadam ten odkurzacz, prze cztery lata nie narzekałam ale niestety dobre się skończyło no i gwarancja jeszcze wcześniej. Rok temu zepsuła się przystawka piorąca, następnie coś się stało z kablem a w sobotę zaśmierdziało i obawiam się, że życie odkurzacza się skończyło.Nawet nie chcę wiedzieć ile kosztuje naprawa bo domyślam się, że skoro odkurzacz tyle kosztował to i naprawa nie będzie tania. Szkoda tyle kasy na odkurzacz, bynajmniej ja tak uważam i żałuję tego zakupu.
  • Gość: Ptki IP: 195.205.8.* 27.01.13, 13:48
    Przystawka piorąca się zepsuła? A co konkretnie? Tam nie ma co sie psuć. Piszesz jakbyś tego sprzętu na oczy mnie widział. Swoją droga 5 lat to niezły wynik ;) Serwis nie zaszkodzi, piszesz że drogi a nawet nie sprawdziłeś. Takie opinie to możesz z Malinowską pod blokiem wymieniać...
  • Gość: Andariel IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:15
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:33
    Cwaniakiem jest ten kto sprzedaje bubel zupełnie świadomie !!!! - robi pranie mózgu - czeka i męczy do 2 rano - i jeszcze wywiera presję mówiąc, ze jest w ciężkiej sytuacji mając na utrzymaniu chorego męża. Gardze takimi osobami!!!! Czekam na dzień, w którym mógłbym spotkać Panią z Chelma !!! Innymi słowy - odkurzacz BUBEL BUBEL - UWAGA PRZESTRZEGAM PRZED KUPNEM TEGO DZIADOWA !!!! Zwrócić nie mogłem następnego dnia, ponieważ kupiłem na firmę - to tez chore!!! Moi rodzice maja RAINBOWA 22 lata i ten sprzęt pracuje cicho i efektywnie bez porównania do tego DZIADOWA z Chin !!!!! UWAGA ODRADZAM!!!!
  • Gość: CWANIACY IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:53
    PEWNIE ŻE PAN DAREK MA RACJE!! PAN IKSINSKI RÓWNIERZ! BUTY ADIDASA
    LUB NIKE ZA 300 ZL TEŻ ODDAJECIE!? POLSKA TO JEDNAK KRAJ PROSTAKÓW I
    KRETAKÓW! NIE DZIWNE ZE TAKA FIRMA NIE CHCE PRZYJAC URZADZENIA Z
    POWROTEM SKORO PODPISALA UMOWE DOROSLA OSOBA KTÓRA NAJPIERW KUPILA
    URZADZENIE A POTEM WYSPRZATALA SOBIE NIM SWOJ DOM ,DOM
    CIOTKI,DZIADKA I PRADZIADKA?? TAK JAK Z BUTAMI...POCHODZIMY I ODDAMY
    A NAM ZWRUCA PIENIADZE KTORE SIE OCZYWISCIE NALEZA...A POTEM
    CHWALIMY SIE ZNAJOMEMU JACY TO MY JESTESMY CWANI....,,STARY
    WYSPRZATALEM CALY DOM ODDALEM IM SPRZET A ONI ZWRUCILI MI
    PIENIADZE,, HEHEHE BOZE TO JEST TRAGICZNE ZE TACY LUDZIE NAS
    OTACZAJA...PRZYNAJMNIEJ NIE PISZCIE GLUPOT NA TEMAT SPRZETU KTORY
    JEST DOSKONALY...BO DZIEKI NIEMU SPISZ BARANIE PRZEZ TYDZIEN W ŁÓŻKU
    A NIE SYFIE...MOZE ZA MIESIAC ZNOWU GO KUPISZ...ODKURZYSZ I ODDASZ
    BO NIE SPELNIAL TWOICH WYMAGAN?????!!! <BEZ KOMENTARZA>
  • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:51
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:32
    Ale weź im to powiedz! Jakie oburzenie, jaki foch! Zlinczują cię :]
    Zapewne jesteś ograniczony umysłowo, niedostatecznie inteligentny,
    skoro nie możesz pojąć wspaniałości odkurzacza Roboclean! :] Wiesz,
    jak trochę poczytasz, zobaczysz że działa tu kilka grup akwizytorów:
    ci którzy udają rozanielonych klientów, ci którzy kiedyś ich udawali
    ale zostali zdemaskowani (to chyba największa żenua :] ), ci którzy
    oficjalnie przyznają się do tego że są domokrążcami oraz "oficjalny
    importer" który reprezentuje tzw. oficjalne stanowisko firmy i np.
    nic nie wie o tych trickach psychologicznych, o których pisałeś, i
    ja wiele razy też pisałam, a które są esencją pracy domokrążcy. To
    mniej więcej ta sama linia obrony, którą ma Jaruzel jak go pytają o
    katowanie niewinnych ludzi.. "ja byłem na górze i NIC NIE WIEDZIALEM
    o tym co robią na dole" ;] Jawna kpina z ludzkiej inteligencji. Ale
    niełatwo jest sprawić żeby wciąż najnowsze wpisy na które natykają
    się potencjalne ofiary domokrążców googlujące nazwę Roboclean miały
    ton ostrzegający. Bo na takim forum niestety można napisać prawie
    wszystko. Patrz: koleś który będąc akwizytorem walczył jak lew o
    dobre imię Robocleana, a potem nagle se wymyślił że tak naprawdę to
    jest socjologiem który bada fora internetowe :D No mówię ci farsa,
    ich wyobraźnia nie zna granic - podobnie jak ludzka głupota
    zresztą ;]
    Przybijam ci piątkę - high five - ale z tą bronią palną to wiesz..
    zachowaj zimną krew :] nie warto ;]
  • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 16:11
    Oczekiwałem, że zostanę zmieszany z błotem xD

    Dzięki za wsparcie :D :D

    Lidka, jeżeli jesteś kobietą to kolokwialnie mówiąc (w pozytywnym tego zwrotu
    znaczeniu) JESTEŚ KOBIETĄ Z JAJAMI.

    Również piąteczka i pozdrowienia.
  • Gość: Ziom IP: 80.50.55.* 05.12.09, 17:35
    I dosłownie i w przenośni :P
  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 06.12.09, 02:45
    Cześć Lidusiu! Widze, że w dalszym ciągu realizujesz swoją misję:)?
    Nie uwolnisz się od niej tak łatwo. Joseph Goebbels powiedział, że
    kłamstwo powtórzone 1000 razy staje sie prawdą:) Ty juz naprawdę
    uwierzyłas w to, co piszesz:)
    Ps: odkurzacza jeszcze nie kupiliśmy;) ... no dobrze, już
    znikam:))))
  • Gość: Obiektywny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:00
    Po twojej wypowiedzi widać że masz nasrane w główce i normalny to ty nie jesteś.
    Akwizytorom może i dają szkolenia tricki psychologiczne ale świadkom jehowy ???
    Oni nie stosują żadnych tricków jeśli jesteś wierzący to wez Biblię przeczytaj
    i przeanalizuj i sam dojdziesz do odpowiednich wniosków jeśli masz odrobinę
    inteligencji.A tak poza tym to poznaj bliżej jednych i drugich a potem się
    wypowiadaj.Jedni i drudzy są normalnymi ludzmi .Jak nie masz wiedzy to się nie
    wypowiadaj.
  • Gość: Kasia IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 23:51
    Nie rozpaczaj nad zwracającymi zakupione towary , popracuj nad swoją pisownią , bo strach czytać !
  • Gość: marcinus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 01:15
    Do szkoły nauczyć się polskiej pisowni bo wstyd za Was specjaliści
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 23.06.10, 00:16
    Mam nadzieję, że mimo że wątek jest na dole bo cisza, to wszyscy pamiętają że
    mądry człowiek Robocleana nie kupuje :)
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 22:23
    Mądry człowiek podejmuje decyzje samodzielnie.
  • 28.06.10, 22:43
    Gość portalu: Kasia napisał(a):

    > Mądry człowiek podejmuje decyzje samodzielnie.

    Właśnie. A nie pod wpływem akwizytora który zapewnia nawet że ten odkurzacz przywraca zdrowie chorym, pracuje z prędkością większą niż dźwięk itp bzdury. Rozsądny człowiek nie zapłaci 7500 za odkurzacz z dołączoną bajeczką, jeżeli najlepszy markowy odkurzacz w prawdziwym sklepie może kupić za 1500 zł.
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:53
    chyba masz na myśli electrolux ultra one z88... bo taka jest ich cena w prawdziwym sklepie, a wiesz ile ich trafia do serwisu?
  • Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 11:53
    Mamusia moja zawsze mi mówiła,że jestem mądra i zgodnie z twoją sugestią Roboclena nie kupię . W takim bądź razie jaki odkurzacz mam kupić( zaznaczam, że jestem mądrą osobą , ale ciut zagubioną) :)
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:55
    kolejne twoje niemądre wcielenie, jestem mądra ale zgodnie z sugestią... walnij barana w ścianę!
  • 21.10.15, 09:54
    Poszukaj tutaj: www.myjki.com - jest taniej a jakoś bardzo dobra. Trzeba tylko dokładnie przejrzeć odkurzacze, żeby wybrać odpowiedni ... albo zadzwonić do nich i dopytać kogoś :) Ja tak zrobiłem, potrzebowałem czegoś do domu i zakupiłem myjki.com/12-odkurzacze-domowe/832-vc-6-premium-odkurzacz-karcher-z-filtrem-hepa-nowosc-4054278028996.html. Na razie (odpukać) jestem zadowolony. Zakup sprzed 3 lat :)
  • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:32
    to podpowiedz i co o sprzęcie myślisz
  • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:02
    Ludzie czy Wy jestescie dziecmi czy poważnymi ludżmi? jak można coś
    kupić a potem sobie oddać? Tego typu urządzenia nie podlegają
    zwrotom gdyż nie da się ich oddać w stanie nie używalności-z tąd
    wynikają problemy ze zwrotem.Badżcie poważniejsi nie bedziecie mieli
    problemów.Swoja droga ja mam reinbowa od 16 lat i od 2 lat roboclena
    i powiem tylko tyle-współczuje ludziom którzy go nie posiadaja i
    maja nadal SYF w domu ja mam porzadek i nie mam zamiaru na tym
    oszczedzac!!! Przynajmniej nie jest mi wstyd kiedy sa goście a
    promienie słońca wpadają dopokoju i wtedy widac syf w powietrzu a
    zdrowie moich dzieci jest bezcenne choćbym miał wydać i 4 razy tyle
    co teraz
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.14, 08:33
    Urzadzenie kupione podczas prezentacji ZAWSZE mozna zwrocic i sprzedawca musi go przyjac. Takie prezentacje traktowane sa jak zakupy na odleglosc, np przez internet. Okazuje sie nawet, ze mozesz ich uzyc, bo taka mam opinie rzecznika praw konsumenta.
    Oczywiscie kupujac urzadzenie na prezentacji dostajesz rabat "za defyzje w dniu dzisiejszym bo urzadzenie nie trafia do serwisu" prawda jest taka ze do serwisu nigdy nie trafia, a juz powiedzenie ze maksymalnie po dwoch prezentacjach wraca do producenta jest po prostu oszustwem. Tak wiec jezeli ktos chce zwroci ma do tego prawo tylko badzmy tez rozsadni jezeli urzadzenie bedzie nosilo ewidentne nasze slady korzystania bedzie trzeba za ta rzecz zaplacic. Uwaznie obejrzyjmy urzadzenie jak zostaje czy nie jest porysowane, popekane bo pozniej zwala to na nas. Reasumujac, mozna zwrocic urzadzenie. Nalezy napisac odstapienie w ciagu 10 dni a potem w ciagu 14 dostarczyc je do sprzedawcy i pamietajce, zwrotu trzeba dokonac samemu! Nie szantazujcie sprzedawcy, ze ma sobie sam je zabrac.
  • Gość: Agnieszka IP: 80.50.136.* 15.07.10, 14:02
    Mam go od roku, niedawno wymieniałam misę wewnętrzną . Miną dokładnie
    miesiąc od wymiany. Następna też pęka.Czuję się okropnie oszukana .Co
    mam robić . Może jakieś propozycje?
  • 16.07.10, 13:52
    I właśnie do tego prowadzą zakupy w handlu obnośnym.. :( Szczere współczucia bo
    cena jest niebagatelna i na pewno ukłucie w sercu zostaje. Szkoda że nie
    zajrzałaś na to forum przed zakupem, rok temu już istniało... Być może
    uniknęłabyś tego fatalnego błędu. No ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,
    pewnie masz naukę do końca życia. A co do propozycji... Przede wszystkim nie
    odpuszczaj tematu. Sprawdź jaka jest gwarancja, czy jeszcze obowiązuje. Jeśli
    tak to spróbuj może oddać odkurzacz?.. Jak nie da rady to niech wymieniają ZA
    DARMO!!! Może napisz jakieś zażalenie? Kurczę, nie wiem... Pewnie jan-w doradzi
    ci o wiele lepiej niż ja, on zdaje się być bardziej oblatany w tych kwestiach.
    Ze swojej strony radzę być upartym, pamiętaj, oni zrobią wszystko żeby wmówić ci
    że to nie ich wina, nie naprawią, reklamować nie można, oddać nie można.. Słowem
    wszystko żeby wyszło po ich myśli. Będą się starali zachowywać tak żebyś czuła
    się jak natręt, zasłonią się milionem papierków, wydumanych przepisów itd (coś
    jak marny ubezpieczyciel). Nie wiem czy można faktycznie ODDAĆ takie badziewie
    po roku czasu, mam nadzieję że tak. Życzę asertywności i pozdrawiam :)
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 00:01
    proponuję zapoznać się z warunkami gwarancji i definicją tegoż świadczenia oraz z treścią ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży z zmianie kodeksu cywilnego, tzw. Ustawa z 27 lipca 2002 roku. i nie podsuwać idiotycznych pomysłów i odsyłać do kretyna, nie kupiony markowy sprzęt w renomowanym sklepie - gwarancji nie będzie...
  • Gość: Art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.14, 11:06
    Ale tak się nie kupuje! Jak można zobaczyć 1 odkurzacz i go kupić? I to od domokrążcy. Zainteresujcie się tematem, obejrzyjcie większą ilość odkurzaczy, która firma jest dobra. Wybierzcie konkretny model. Potem poszukajcie tego modelu oferty gdzie najtaniej w PL lub za granicą, zorientujcie się w cenach i dopiero kupujcie "baranie łby".
  • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:29
    Po to żeby sprzątać
  • 23.10.07, 11:57
    Gość portalu: anonim napisał(a):

    > podciągam w góre
    Roboclean jest bardzo dobrym odkurzaczem ale żeby dobrze i długo
    służył należy przestrzegać warunków eksploatacji czyli po sprzątaniu
    umyć separator i zbiornik.Należy po prostu dbać o niego tak jak o
    każde urządzenie!!Jeżeli będziesz tego przestrzegać to na pewno
    będzie Ci długo służył.Ma jedną niewątpliwą zalatę :części do
    Roboclean'a są kilkakrotnie tańsze niż do Rainbow'a iserwis jest
    bezpłatny.Pozdrawiam
  • Gość: gal anonim IP: *.centertel.pl 07.01.09, 13:33
    No z tym serwisem to są różne opowieści. Natomiast ja kupiłam i
    uważam że powinien kosztować zdecydowanie o połowę mniej niż cena ok
    6000zł. Oczywiście jest problem ze zwrotem odkurzacza- ostrzegam
    przed firmą Adamant Bis z Warszawy. Dla nich nie ma możliwości
    zwrotu urządzenia....
  • Gość: technolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 09:52
    Witam, jestem po prezentacji.Najbardziej rozśmieszyła mnie dumna nazwa tej
    jebutnej nasadki: "trzepaczka" hehe. Jak by nią jeszcze walił o łóżko to może by
    wytrzepała, bo to zwykła turboszczotka jest i nic więcej.Wyczyścił mi materac, a
    potem test naszym odkurzaczem i co...nadal mnóstwo brudu hehehe, Jak dobrze że
    tego nie kupiliśmy.
    Nawilżacz --co za bzdura..Pytam się ile wilgoci w ml. oddaje podczas sesji
    odkurzania?Brak konkretnej odpowiedzi,akwizytor nie przygotowany na takie
    pytanie.Skoro nie ubywa ani grama wody z pojemnika to czym się to
    nawilża.Sklepowy nawilżacz puszcza w eter 3litry wody!!!
    Chcesz mieć zapach to sobie podpal świeczkę pod olejkiem eterycznym.
    Ludzka naiwność nie zna granic.Jestem pewny że wszyscy kupujący zaskakują jak
    widzą tą akcję z zapaszakmi :-)
    I żona do męża:kuuupmy tooooo hehehe

    Pozdrowienia dla Pana Jana i innych co się nie dali.
  • Gość: CHICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:14
    głupoty piszesz eter to moze kiedys w życiu wąchałes chłopcze.sprzecik jest
    dobry mam go 3 lata i polecam widac ze było sprzatane mimo to ze to nie rainbow
    i tak jest ok.polecam
  • Gość: ggggggg IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 11:48
    ile razy się zepsuł
  • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:25
    syfu to Ty człowieku jeszcze wyciągniesz bo pewnie w Twoim łóżku
    tego nie brakuje i brakować nie bedzie...LUDZIE KUPUJCIE NAJTAŃSZE
    ODKURZACZE Z ATESTAMI NA GŁUPOTE najlepiej te za 100 zł i żyjcie tak
    jak do tej pory.... w wielkim syfie!!!!
  • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:48
    ciemnota do okoła
  • Gość: W IP: *.chello.pl 16.01.10, 15:30
    To prawda. Nawet nie umiesz poprawnie się wypowiedzieć...
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 13.02.09, 18:20
    Mam ten problem. Kredyt mi anulowano ,oświadczenie wysłałam listem poleconym,urządzenie też .list odebrali paczkę odesłali.Co robić dalej...To firma Adamant bis. Pomocy......
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 14.02.09, 08:51
    Gość portalu: gość napisał(a):
    >oświadczenie wysłałam listem poleconym,urządzenie też .list odebrali paczkę
    odesłali.Co robić dalej...

    Leć do rzecznika praw konsumenta w twoim mieście, tam ci wszystko powiedzą i
    pomogą na pewno
  • Gość: GOŚĆ IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:35

    NASTEPNYM RAZEM ZASTANÓW SIE 2 RAZY ZA NIM COS KUPISZ!! A NIE
    NAJPIERW KUPUJE A NASTEPNEGO DNIA ODDAJE.LUDZIE JESTESCIE MALYMI
    DZIECMI CZY CO??
  • Gość: xxx IP: *.171.106.26.static.crowley.pl 18.02.09, 15:25
    Nie wysylaj poczta tylko zawiez osobiscie ja juz to z nimi pzrerobialm i pzryjeli
  • Gość: onnnn IP: *.debnet.pl 28.02.09, 10:12
    Na jakiej podstawie anulowano Ci kredyt? Pomóż, bo też walczę z tymi dziadami...
  • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 00:12
    idioci, bank może odmówić kredytu, nie sprzedawca
  • 09.04.09, 10:38
    A O CUDNYCH GARACH CO MI DALI ALBO O INNYCH PREZENTACH GARKI FIRMY
    KOCHESEN ZA JAKIECHŚ 3000 ZŁ GDZIE KUPISZ TAKIE ALBO DOSTANIESZ ZA DARMO
    CHYBA NIGDZIE I JESZCZE NA NIE JEST 30 LAT GWARANCJI A O ODKURZACZU NIE
    WSPOMNĘ SUPER A ODKURZAŁAM ZELMER SYRIUS CO TYDZIEŃ JEDEN POKÓJ NIM
    ODKURZAŁAM 30 MINUT A Z TEGO ODKURZACZA W WODZIE WIDAĆ BYŁO FRANCE KURZU
    JUŻ NIE CHCĘ ŻYĆ W SYFIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ROBOCLEAN
    SUPER !!!!!
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 15:26
    3000 ??? Ja też dostałem i chętnie odstąpię za pół ceny.
  • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 09.04.09, 17:28
    cene garów oficjalna mozesz sprawdzic na stronie www.kohersen.pl tam jest w euro.a jak ich nie chcesz to mozesz je pchnac na allegro,a przynajmniej sprobowac.powodzenia:))rzeczywiscie sa sporo warte:)
  • 09.04.09, 18:20
    Witam ponownie. Kilka dni mnie nie było na tym forum ze względu na inne zajęcia.
    Cieszę się, że dyskusja przebiega teraz bardziej merytorycznie oraz, że
    przebiega w bardziej kulturalnej atmosferze. Chciałbym przede wszystkim Życzyć
    Wszystkim Forumowiczom Wesołych Świąt, pogodnej atmosfery w domu i spokojnej
    refleksji nad sobą i swoim otoczeniem. Natomiast co do niektórych merytorycznych
    głosów podniesionych w postach z ostatnich dni, to chciałbym po pierwsze
    jeszcze raz zaoferować Panu Janowi W., aby przyjął do testowania nasz sprzęt na
    kilka dni, aby mógł się wypowiadać jako osoba, która wie o czym mówi. Na razie
    bowiem wypowiada się w sposób zdecydowany i sugerujący to, że jest ekspertem.
    Chciałbym, aby stało się tak faktycznie. Po drugie chciałbym ponowić moją
    propozycję spotkania z Zarządem DLF wszystkich osób chcących porozmawiać na
    temat naszej firmy, serwisu, produktów i kanału dystrybucji sprzedaży
    bezpośredniej. Na temat tego kanału sprzedaży istnieje wiele mitów, czego
    przykładem są niektóre bardzo agresywne wypowiedzi na tym forum. Osoby chcące
    zaczerpnąć bardziej merytorycznych informacji na temat tego kanału sprzedaży
    zapraszam na stronę www.pssb.org.pl. Ja osobiście jestem członkiem tej
    organizacji i jednym z ekspertów, a Prezes DLF należy do Zarządu PSSB, więc mamy
    na ten temat trochę więcej do powiedzenia, niż błędne stereotypy padające na tym
    forum. Jeszcze raz zapraszam na spotkanie. Po trzecie chciałbym powtórzyć, że
    nasza firma sprzedała 20.000 Robocleanów przez ostatnie lata w Polsce. To w
    naszej opinii jest wystarczająca rekomendacja! Natomiast Pan Jan zażądał opinii
    instytucji. Oświadczam, że specjalnie dla Pana Jana rozpocząłem proces zbierania
    takich opinii i pierwsza z nich zostanie zamieszczona w internecie we wtorek po
    świętach na stronie internetowej Robocleana. Pochodzi ona z sanatorium w
    Sopocie. Podkreślam, że do tej pory nie potrzebowaliśmy takich opinii, aby
    sprzedawać Robocleana, a potrzebowaliśy kilkadziesiąt do innego naszego
    produktu Ozonomatic (lista dostępna na stronie OZONOMATIC, niedługo zamieścimy
    tam scany) z jednego prostego powodu: podczas prezentacji klient doskonale widzi
    i czuje efekt pracy Robocleana, natomiast efekt działania urządzenia medycznego
    Ozonomatic jest odczuwalny po dłuższym czasie, pomijając oczywiście pierwsze
    wrażenia tuż po kąpieli klienta podczas prezentacji, gdzie odczuwa on
    natychmiast miejscowe ustanie bólu i poprawę samopoczucia. W trakcie prezentacji
    Robocleana każdy jej uczestnik może zobaczyć na własne oczy brud "przed" i
    czystość "po" pracy Robocleana. Nie uważaliśmy zatem za priorytet zbieranie
    opinii od instytucji. Było to niepotrzebne. Dziękuję Panu Janowi W, że to
    zmienił! Dziękuję Panu za twórczy wkład w rozwój sprzedaży Roboclean w Polsce. I
    piszę to całkiem poważnie. Naprawdę. Jeszcze raz pozdrawiam i Wesołych Świąt dla
    Wszystkich. Maciej W. (Wiceprezes DLF)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:26
    Ehhh.. nie miałam czasu przez te kilka dni nawet tu zajrzeć,
    niestety. Spojrzenie z kilkudniowej perspektywy na całą dyskusję
    pozwoliło mi na kilka wniosków. Po pierwsze, gdy jan-w i ja
    zabieramy mniej głosu, mamy nagły wysyp zadowolonych klientów,
    złowieszczych inwektyw pod adresem krytyków RC no i piękną nową
    postać: panią która wszak akwizytorem RC nie jest, ale jest znajomą
    rzeszy akwizytorów, co rzecz jasna w najmniejszym nawet stopniu nie
    wpływa na obiektywizm jej osądów :D Przyznajesz kobieto że na RC cię
    nie stać, nie używasz go, a jednak twierdzisz że WARTO go kupić!
    Dlatego że sprzedają go twoi kumple? ;) A propos zarzutów o
    nieposiadaniu RC a wypowiadaniu się o nim... zwróćcie uwagę szanowna
    ekipo akwizytorska, że ja mówię już nawet nie o samym odkurzaczu
    tylko o waszych nieuczciwych metodach pracy - które pośrednio
    świadczą o tym że ze sprzętem też musi być coś nie w porządku skoro
    trzeba uciekać się do tak wyrafinowanych podstępów żeby go
    sprzedać!!! Może Szacowny Pan Prezes odniósłby się wprost do tego
    faktu? Może skomentujesz to, że twoi pracownicy posługują się
    metodami które oprócz tego że już na pierwszy rzut oka są
    podejrzane, to jeszcze w niektórych krajach są już uznawane za
    przestępstwa? Do tego że na forum które miało być miejscem
    wypowiedzi klientów którzy pod wpływem prezentacji RC kupili go, a
    stało się areną pożałowania godnych podszywań, oszustw i inwektyw
    grupy akwizytorów sprzedających RC? Skoro koniecznie już chcesz
    jawić się nam niemalże jako gołąbek pokoju i rozjemca zwaśnionych i
    podajesz się za przedstawiciela RC w sposób oficjalny (co na plus
    odróżnia cię od kłamliwych akwizytorów udających zachwyconych
    Robocleanem nabywców) - to skomentuj jakoś nie tylko to jaki RC jest
    twoim zdaniem wspaniały i jakaż to wielce poważana i nieskazitelna
    firma go sprzedaje, ale także to o czym mówię ja i jan-w na temat
    waszych podstępów uskutecznianych tu, w domach ludzi którzy wam
    zaufali wpuszczająć domokrążcę, a nawet w relacjach zwierzchnik-
    podwładny (co opisane było we wspomnieniach byłego akwizytora, na
    tym forum, jakiś czas temu). Tylko konkretnie. I nie pisz
    że "wszędzie znajdzie się czarna owca i to są odosobnione przypadki"
    bo nikt tego nie "łyknie" ;) No na przykład taki popiołek. Przecież
    to widać po sformułowaniach... mam nadzieję że oficjalnie tu
    występujesz jako akwizytor? A do koleżanki-akwizytorów-ale-nie-
    akwizytorki myszuni: jeżeli to wszystko o czym my tu piszemy, to co
    tu widać wyraźnie jest pracą jak każda inna i dajmy ludziom
    spokojnie uczciwie pracować i jesteśmy tacy wstrętni bo pracowitych
    ludzi oceniamy źle mimo że przecież ciężko pracują - to musimy to
    samo powiedzieć o innych sposobach zarabiania które przecież też
    wymagają poświęcenia i są "uczciwe". Nie czepiajmy się więc
    wystających na mrozie pod kościołami oprychów, którzy usiłują
    wciskać zdezorientowanym staruszkom, na siłę obrakzi święte z
    których dochód idzie rzekomo na chore dzieci... no co? jest podaż-
    jest popyt-jest biznes! nie? Albo kolesi z TELE2 którzy podstawiają
    pod nos umowę do podpisania żądając szczegółowych danych osobowych
    twierdząc że jest to w sumie tylko formalność, zrobili to już
    wszyscy twoi sąsiedzi a poza tym to czysty zysk!!! Nie miejmy
    pretensji do Wielkiej Loterii Reader`s Digest, w której ciągle
    przysyłane są namowy do kupowania kolejnych książek do osób które
    dały się wciągnąć i które mają nadzieję że z każdą kupioną książką
    faktycznie zwiększają swoje szanse na wielką wygraną!! Nie czepiajmy
    się-w końcu ci wciągnięci mają swój rozum. Nie? :) Pozwólmy w
    spokoju ograbiać ludzi (mających swoje rozumy!!!) wszelkiego rodzaju
    szarlatanom, zrzeszonym w firmach udających wielkie instytuty
    naukowe, naciągaczom obiecującym cudowne sposoby na porost włosów,
    extra sylwetkę, likwidację wszelkich dolegliwości, superidealny
    porządek w domu itd itp, a wszystko to po zakupie ich specyfików
    które są jedyne, jako jedyne naprawdę skuteczne, niepowtarzalne,
    nieporównywalne, niezaprzeczalne, niedefiniowalne i w ogóle i w
    ogóle.. a już na pewno są superskuteczne w czyszczeniu portfeli! I
    czy twoim zdaniem myszuniu krytyka ludzi zatrudnionych w tego typu
    firmach jest czepianiem się uczciwych, niewinnych ludzi? Akwizycja
    zawsze będzie akwizycją. Nie pomoże na to zbiorowa histeria w
    zarządzie RC jak tu ratować sytuację, nie pomoga kolejne wcielenia
    zadowolonych nabywców RC, nie pomogą zarzuty czepialstwa.. Fakty są
    faktami. Mi wystarczy to że metody wcisku RC (i innych różnych
    produktów które sprzedawane są przez domokrążców) są w niektórych
    krajach karalne. To właśnie wasze sposoby ogłupiania klientów odejdą
    mam nadzieję niebawem w zapomnienie niczym system zdradziecki, drogi
    Ciupakabro, a nie my-obywatele którzy uważają że mają prawo i
    obowiązek dostrzegać i wytykać palcem nieuczciwości mnożące się w
    życiu codziennym. O. (P.S. powtarzam: RC to żaden cud. Jedyna osoba
    jaką znam osobiście która kupiła RC to moja koleżanka. I już teraz
    żałuje ona zakupu. A kredyt jeszcze pewnie niespłacony oj nie.. :/
    Po zdemaskowaniu kilku akwizytorów fałszujących opinie pozytywne na
    tym forum-stały się one bezwartościowe, nawet jeśli zdarzy się jakaś
    osoba która NAPRAWDĘ cieszy się że RC nabyła. )
  • 11.04.09, 10:53
    Pani Lidko. Domyślam się, że jest Pani z zawodu, wykształcenia lub zamiłowania
    psychologiem. Z pewnością na taki mój domysł zrazu by Pani dała ripostę: "czy
    chce Pan obrazić mnie czy psychologów?". Od razu odpowiadam: "Ani jedno, ani
    drugie". Dlaczego? Ponieważ sam jestem z wykształcenia filozofem (i ekonomistą),
    a psychologia wyodrębniła się z filozofii dopiero w XIX wieku, jak większość
    zresztą nauk. Więc po części czuję się również psychologiem (zresztą zdawałem z
    psychologii szereg egzaminów w trakcie studiów i podczas pracy na uczelni). To o
    nas (zamiennie używając słowa psycholog i filozof) Fryderyk Nietsche pisał w
    "Zmierzchu Bożyszcz", że nasze położenie przypomina "położenie osła, który
    dźwiga brzemię, którego ani udźwignąć, ani zrzucić nie może" (sic!). Tyle
    odnośnie ciągnięcia dyskusji WBREW MERYTORYCZNYM ARGUMENTOM oraz odnośnie
    domyślania się przez Panią i odczytywania intencji i postaw wszystkich wokół
    Pani. Jest Pani otoczona w Pani mniemaniu oszustami i złymi ludźmi. Chciałbym
    jednak wskazać Pani pewne światełko w tym tunelu sprowadzając wyciągane przez
    Panią wypowiedzi do MERYTORYKI i pozbawiając je możliwie emocji, które z
    zewnątrz wyglądają na bardzo niezdrowe. A zatem MERYTORYCZNIE. 1. Czy zadowoleni
    klienci mają prawo się wypowiedzieć na tym forum (czytające te wszystkie
    inwektywy ze strony osób, które NIE SĄ klientami) czy nie mają? Odpowiadam
    (proszę się nie trudzić): MAJĄ. 2. Większość naszych współpracowników (w zeszłym
    roku 1000 osób w całej Polsce) to są również klienci, którzy kupili dla siebie
    ten sprzęt i używają go w domu, więc jeśli się wypowiadają (powtarzam: JEŚLI, bo
    nie wiem kto tu się wypowiada na tym forum - tylko ja się ujawniłem z imienia i
    nazwiska, to wypowiadają się jako KLIENCI i mają do tego prawo. 3. Jeśli zaś
    wypowiadają się KLIENCI, którzy nie są moimi współpracownikami, to obraża ich
    Pani niesłusznymi podejrzeniami, warto? Warto poświęcać czas i energię na
    obrażanie innych ludzi? Warto z tego robić cel życia niemalże? Jeśli ich Pani
    podejrzewa o to, że się podszywają, to równie dobrze ja mogę podejrzewać, że
    Pani pracuje dla konkurencji. Miło Pani? Proszę udowodnić, że jest inaczej.
    Proszę mi ponadto wskazać kraj na świecie, gdzie sprzedaż bezpośrednia jest
    zakazana? Proszę wejść na strony internetowe PSSB.org.pl oraz federacji
    europejskiej fedsa.be oraz światowej wfdsa.org. Proszę zaglądnąć do statystyk i
    raportów: sprzedaż bezpośrednia zyskuje na znaczeniu z roku na rok nie tylko w
    gospodarce polskiej (obrót ponad 2 mld zł rocznie), ale i europejskiej i
    światowej. Tam są dane i raporty: CYFRY, które przeczą Pani sugestii, że ta
    branża traci na znaczeniu gdziekolwiek na świecie. Proszę odróżnić sprzedaż
    bezpośrednią od akwizycji, o czym piszę wyraźnie w jednym z moich artykułów
    dostępnych na mojej stronie internetowej. Po pierwsze słowo akwizycja oznacza
    "kupowanie jednej firmy przez drugą, np. Orlen kupując Możejki dokonuje
    'akwizycji'. Po drugie akwizycja oznacza po prostu sprzedaż. Pracowałem sześć
    lat w branży transportowo-spedycyjnej i jeśli pozyskiwałem ładunki na transport
    kolejowy, to wszyscy używali słowa 'akwizycja' ładunków na środek transportu. Po
    trzecie akwizycja w Pani rozumieniu, czyli chodzenie od drzwi do drzwi nie ma
    nic wspólnego ze sprzedażą bezpośrednią, która odbywa się z polecenia i
    rekomendacji znajomych. Jeśli dealer BMW regularnie od czterech lat dzwoni do
    mnie co trzy miesiące oferując, że przyjedzie do mnie do domu lub firmy i
    zabierze na przejażdżkę po drodze szybkiego ruchu, to jest sprzedaż bezpośrednia
    czy nie? (Odpowiadam tak). W czym jest gorsza lub lepsza od naszego sposobu
    działania? Jeśli Citi Bank dzwoni regularnie oferując karty kredytowe to jest
    sprzedaż bezpośrednia czy nie? (odpowiadam nie: to jest sprzedaż na odległość).
    Jeśli producent mebli, jogurtów, ubrań, komputerów, kosmetyków kłuje mnie w oczy
    niechcianą przeze mnie reklamą na bilbordach, w reklamach telewizji publicznej,
    na plakatach to jest mniej nachalny od nas czy bardziej? Pani Lidko, proszę się
    opamiętać. Jesteśmy zewsząd atakowani reklamą nachalną i niechcianą. Ze względu
    na reklamy (oraz kretyńskie programy i politykę, żeby być sprawiedliwym) ja
    osobiście od dwóch lat nie oglądam telewizji. W czym Hipermarket jest lepszy od
    nas zasypując moją skrzynkę na listy niechcianymi przeze mnie gazetkami, które
    się później walają po mojej ulicy? W czym? Jest wręcz odwrotnie! To my
    umożliwiamy potencjalnym klientom ZAPOZNANIE się z działaniem i funkcjami
    naszych produktów - nie Hipermarket. To my dajemy możliwość porównania
    SKUTECZNOŚCI naszego sprzętu i sprzętu, którego dotychczas używa klient - nie
    Hipermarket. To my stanowimy EKSLUZYWNY, ukierunkowany na KLIENTA kanał
    dystrybucji. Według badań szanowanych agencji badawczych (dane są na stronie
    PSSB) jedna trzecia Polaków LUBI kupować w ten sposób. To oni się zgadzają na
    prezentację i oni od nas kupują nasze produkty, a w zeszłym roku w całej Polsce
    sprzedaliśmy ich w sumie ponad 36.000, w tym 22.500 o wartości minimum 3.000 zł.
    Czemu Pani obraża moich przedstawicieli zarzucając im nieuczciwe praktyki? czemu
    Pani porównuje naszą sprzedaż do sprzedaży usług telekomunikacyjnych, które
    słusznie Pani w wykonaniu jednej z firm (nie powiodło im się zresztą w Polsce i
    zostali przejęcie przez inną firmę z branży) klasyfikuje jako "domokrążstwo" i
    stosowanie nie zawsze uczciwych. Nie my. My nie chodzimy od drzwi do drzwi. Nie
    stosujemy nieuczciwych praktyk podsuwania czegokolwiek klientom pod nos mówiąc,
    że to co innego. Gdybyśmy je stosowali to mielibyśmy problemy z instytucjami, a
    nie mamy. Sprzedajemy najwyższej jakości sprzęt w ekskluzywny sposób ludziom,
    którzy lubią w ten sposób kupować. W sposób bezpośredni są sprzedawane np.
    wysokiej jakości buty marki Armani. Drogie marki odchodzą od sprzedaży w
    sklepach na rzecz sprzedaży bezpośredniej bo to jest skuteczne. Natomiast
    pisanie przez Panią, że "pani koleżanka" "coś tam coś tam", to jest czysta
    manipulacja. Znana z podręczników metoda wywierania wpływu na ludzi poprzez
    wkładanie w czyjeś usta własnych wypowiedzi. Jestem bardzo ciekawy, czy Pani
    koleżanka jest faktycznie niezadowolona, czy to raczej Pani chciałaby, żeby
    była, bo kupiła od nas sprzęt, który by Pani chciała mieć. Dlatego powtarzam po
    raz kolejny moją propozycję: spotkajmy się, a po pierwsze wysłucham spokojnie co
    Pani i Pan Jan (i ktokolwiek będzie chciał) macie do powiedzenia, pokażę Pani
    wykresy z danymi na temat rynku sprzedaży bezpośredniej, zaprezentuję rozwój,
    perspektywy i PRZEWAGI sprzedaży bezpośredniej nad innymi kanałami dystrybucji.
    Przedstawię ARGUMENTACJĘ dlaczego pewne produkty nie mogą być sprzedawane w
    sklepach, między innymi Roboclean, czyli odkurzacze wodne z separatorem. Nigdzie
    na świecie takie odkurzacze wodne z separatorem nie są sprzedawane skutecznie w
    sklepach, więc ich tam nie sposób znaleźć. Od miesiąca nikt z tego forum (żaden
    niezadowolony rzekomo klient) nie zadzwonił do mnie, ani nie napisał maila na
    reklamacje@dlf.pl. Gdzie są niezadowoleni klienci? Halo? Zapraszam! Chcę im
    pomóc! Za to w zeszłym miesiącu marcu 2009 r. sprzedaliśmy w całej Polsce 800
    Robocleanów. W hipermarketach byśmy sprzedali może kilka sztuk? Napychając przy
    tym kieszenie zagranicznym koncernom, które nie płacą podatków w Polsce? Nie,
    myśmy sprzedali 800 Robocleanów dając godziwe utrzymanie 150 polskim rodzinom
    aktywnych w tym produkcie w tym miesiącu sprzedawców oraz pracownikom
    administracji. A raczej to oni na to zapracowali na swoje utrzymanie ciężką i
    uczciwą pracą, zarobili pieniądze na to, żeby spędzić godziwe Święta w pokojowej
    atmosferze. (ciąg dalszy w kolejnym poście)
  • 11.04.09, 10:54
    Ciąg dalszy poprzedniego posta:) Dlatego poczuwam się w obowiązku poświęcić
    część Wielkiej Soboty na udzielenie Pani riposty, na ich obronę: naszych
    współpracowników, ciężko pracujących uczciwych ludzi. Nie mogę pozwolić na ich
    obrażanie i porównywanie ich pracy do, jak Pani to ujęła, cytuję: „ogłupiania
    klientów”. To reklamy w telewizji „ogłupiają” klientów wymuskanymi i
    nieprawdziwymi obrazkami, że jak zaczną używać takiego, a nie innego kosmetyku,
    to zaczną wyglądać jak popularna gwiazda (łeee, brzydzę się osobiście
    popularnością tzw. gwiazd, które nic w życiu nie osiągnęły wartościowego w
    rozumieniu kultury, nauki i cywilizacji oprócz wypinania tyłka do kamery), a
    nasi współpracownicy ich „informują” Pani Lidko i „dają realną wiedzę” i
    „POZWALAJĄ PORÓWNAĆ i WYPRÓBOWAĆ w realnym działaniu”. A zatem: zapraszam na
    spotkanie na żywo, zapraszam do wypróbowania przez Panią Robocleana w realu
    przez miesiąc, a nawet przez dwa (!), żeby wiedziała Pani o czym Pani pisze.
    Proszę zapoznać się z faktami dotyczącymi naszej branży na pssb.org.pl bo
    sprzedaż bezpośrednia to godna szacunku i docenienia branża o wielotysiącletniej
    tradycji i o wielu przewagach w stosunku do sprzedaży sklepowej , która
    historycznie zaczęła się kształtować dużo później. Zapraszam zatem do dyskusji
    merytorycznej w oparciu o LICZBY i RAPORTY dostępne na (pssb.org.pl). Tam w
    dziale PUBLIKACJE znajdzie Pani wszystko co potrzeba do argumentacji. Proszę
    opierać się w dyskusji o ŹRÓDŁA a nie emocje i odczucia wynikające z tego, że
    chciała Pani od nas prezent, zadzwoniła do kilku znajomych i odmówili (mają
    prawo!) przyjęcia prezentacji z PANI POLECENIA. Ok. Jeszcze raz Życzę Wszystkim
    Wesołych Świąt oraz spokojnej REFLEKSJI nad sobą i światem. Bo świat jest piękny
    i ludzie są piękni! WESOŁYCH ŚWIĄT!
  • Gość: Użytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 23:20
    Stary, fajny PR, kto ci to pisał?
    Nie mam nic przeciwko sprzedazy bezpośredniej. Mam ta zaletę, że są
    tam zdecydowanie większe marże. Dlatego sprzedawane są tak rzeczy
    dobrej lub bardzo dobrej jakości, a pieniądze zdecydowanie więsze
    niż kosztowałby w sklepie.
    Czasem, ale bardzo żadko, sprzedaje się w ten sposób jakiś chłam
    totalny, który gdzie indziej nie pójdzie. Takei rzeczy idą raczej w
    teleshopach.
    Życze więc powodzenia w interesie. Niestey teraz ludzie są coraz
    lepiej poinfomowani i szukaja rzetelnej informacji. Grupy dyskusyjne
    nie są takim źródłem bo są przeżarte przez agitorów i nawiedzonych.
    Ale zawsze coś tak się można dowiedzieć.
    Więc piszę swoją opinię, może się kiedyś coś komuś przyda.
    Mam Roboclean'a jakieś trzy lata, nigdy nie używałem Rainbow'a więc
    nie mam porównania. Rainbowa ma kolega mnije więcj tyle samo czasu,
    nie narzeka, jest zadowolony.
    Roboclean: jakość mogłaby być lepsza. Problemy to:
    - problemy z nasadą rury (coś nie tak z gniazdkiem do turboszczotki,
    coś nie styka),
    - za krótki kabel elektryczny, dodtkowo wrażliwy na zbytnie
    wyciąganie i zdarzają się jego usterki (miałem dwie)
    - wrażliwy na systematycznie czyszczenie separatora, jeśli nie to
    serwis za kilka stów,
    - brak serwisów alternatywnych,
    - bardzo głośny.

    U mnie są warunki trudne, spory dom, do sprzątania przychodzi
    kobieta i nie zawsze się przykłada i nie zawsze uważa na odkurzacz.
    Ale w perpsektywie tych trzech lat odbieram go pozytywnie i pewnie
    popełniłbym ten zakup raz jeszcze. Ale ideał to nie jest.
  • 23.06.09, 20:12
    dlf_importer napisał:

    > Ciąg dalszy poprzedniego posta:) Dlatego poczuwam się w obowiązku
    poświęcić
    > część Wielkiej Soboty na udzielenie Pani riposty, na ich obronę:
    naszych
    > współpracowników, ciężko pracujących uczciwych ludzi. Nie mogę
    pozwolić na ich
    > obrażanie i porównywanie ich pracy do, jak Pani to ujęła,
    cytuję: „ogłupi
    > ania
    > klientów”. To reklamy w telewizji „ogłupiają” klientów wymusk
    > anymi i
    > nieprawdziwymi obrazkami, że jak zaczną używać takiego, a nie
    innego kosmetyku,
    > to zaczną wyglądać jak popularna gwiazda (łeee, brzydzę się
    osobiście
    > popularnością tzw. gwiazd, które nic w życiu nie osiągnęły
    wartościowego w
    > rozumieniu kultury, nauki i cywilizacji oprócz wypinania tyłka do
    kamery), a
    > nasi współpracownicy ich „informują” Pani Lidko i „dają realn
    > ą wiedzę” i
    > „POZWALAJĄ PORÓWNAĆ i WYPRÓBOWAĆ w realnym działaniu”. A zatem: za
    > praszam na
    > spotkanie na żywo, zapraszam do wypróbowania przez Panią
    Robocleana w realu
    > przez miesiąc, a nawet przez dwa (!), żeby wiedziała Pani o czym
    Pani pisze.
    > Proszę zapoznać się z faktami dotyczącymi naszej branży na
    pssb.org.pl bo
    > sprzedaż bezpośrednia to godna szacunku i docenienia branża o
    wielotysiącletnie
    > j
    > tradycji i o wielu przewagach w stosunku do sprzedaży sklepowej ,
    która
    > historycznie zaczęła się kształtować dużo później. Zapraszam zatem
    do dyskusji
    > merytorycznej w oparciu o LICZBY i RAPORTY dostępne na
    (pssb.org.pl). Tam w
    > dziale PUBLIKACJE znajdzie Pani wszystko co potrzeba do
    argumentacji. Proszę
    > opierać się w dyskusji o ŹRÓDŁA a nie emocje i odczucia wynikające
    z tego, że
    > chciała Pani od nas prezent, zadzwoniła do kilku znajomych i
    odmówili (mają
    > prawo!) przyjęcia prezentacji z PANI POLECENIA. Ok. Jeszcze raz
    Życzę Wszystkim
    > Wesołych Świąt oraz spokojnej REFLEKSJI nad sobą i światem. Bo
    świat jest piękn
    > y
    > i ludzie są piękni! WESOŁYCH ŚWIĄT!
    Ja jestem bardzo zadowolona i nigdy robocleana nie sprzedam.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 02:25
    Co to za bełkot? Jakie to ma znaczenie kim JA jestem? Z
    zawodu/zamiłowania/upodobania/hobby itd? I nie wrzucaj mnie do
    jednego wora ze sobą, mój pogląd na świat drastycznie różni się od
    twojego, co wnioskuję po tym że pracujesz i akceptujesz metody firmy
    takiej jak RC. To straszne jeśli faktycznie jesteś filozofem z
    wykształcenia i twoje rozmyślania o życiu zawiodły cię do pracy w
    takiej firmie... Dyskusja nie jest wbrew merytorycznym argumentom,
    tylko że ty ślepo podążając za utartymi schematami erystyki
    usiłujesz uciekać od tematów dla ciebie niewygodnych, a zamiast tego
    serwujesz nam kolejne wersy papki reklamowej. Ja wiem że ciężko
    pracujesz żeby przekuć porażkę twoich kolegów po fachu na tym forum
    w sukces tzn. okazję do natrętnego budowania wizerunku firmy i
    reklamy. Ale tematem nie jest tu kwestia "ilu ludzi udało się wam
    naciągnąć obiecując złote góry" (a jak widzimy po poście Użytkownika
    cudowność Robocleana to bujda na resorach i nikt mi nie wmówi że
    jest wart swojej napompowanej ceny). Tylko jest nim raczej
    niewygodna dla ciebie kwestia "do jakich metdo uciekają się
    akwizytorzy żeby opchnąć kolejny towar". Domyslanie się i
    odczytywanie intencji i postaw akwizytorów działających na tym forum
    nie wymaga nawet jednego wykładu z psychologii a tylko szeroko
    otwartych oczu i odbrobiny głowy na karku. Nie wmawiaj mi bezczelnie
    niczego związanego z moją osobą. W moim mniemaniu jestem otoczona
    wspaniałymi, dobrymi ludźmi: rodziną, przyjaciółmi, znajomymi...
    Oszustów i złych ludzi spotkałam na tym forum. - to kolosalna
    różnica. Moje wypowiedzi SĄ pozbawione emocji i merytoryczne.
    Naprawdę subtelność i skuteczność chwytów erystycznych które
    stosujesz pozostawia wiele do życzenia, więc może sobie daruj?
    Wyraźnie pobudki czysto ekonomiczne przyćmiły czar filozofii,
    erystyki, logiki wywodu.. został tylko PR, nachalny i raczej
    nieporadny (jako mgr psychologii wiem o tym conieco ;) Ale nieważne,
    bo nie o tym tu mowa. Ty uparcie wkraczasz na tego typu tematy ale
    to uważam za zbędne. A więc: 1. Nie wierzę w obecność zadowolonych
    klientów na tym forum, bo zostało ono zdominowane przez akwizytorów-
    oszustów-podszywaczy. Natomiast tych niezadowolonych było całkiem
    sporo-i ja znam jedną taką osobiście. Ja nie rzucam inwektyw pod
    adresem klientów tylko krytykuję sztuczki akwizytorów!!! 2. Nie no
    basta, to już jest żenada. Przecież wiadomo że nie są radosnymi
    ochotnikami tylko MUSIELI kupić RC żeby móc na nich robić
    prezentacje. Z resztą akwizytor który był u mnie wcale tego faktu
    nie ukrywał... także chyba zaprzeczanie jest zbędne. A to że
    pozytywna opinia o RC leży w ich interesie to oczywista oczywistość
    i są oni jako pracownicy ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANI jako
    niezależni opiniodawcy na tego typu forach. 3. Przykro mi jeśli ktoś
    poczuł się urażony - zażalenia proszę kierować do akwizytorów-
    podszywaczy. O celu mojego życia nie masz bladego pojęcia. Kolejna
    nieudana próba wytworzenia wokół mnie negatywnej aury wariatki czy
    psychopatki owładniętej niszczycielskią potrzebą obrażania ludzi. To
    po prostu bzdura - jestem zwykłą obywatelką która poczuła że mieszka
    w państwie szyderstwa z uczciwości, prawa i ludzkiego rozumu skoro
    takie rzeczy mają miejsce na porządku dziennym.. O tym że nie jestem
    z konkurencji wystarczająco świadczy to że ANI RAZU nie wymieniłam
    żadnej marki odkurzacza. Całą to papkę reklamową pomijam milczeniem.
    TAK, STOSUJECIE NIEUCZCIWE PRAKTYKI PODSUWANIA POD NOS UMOWY,
    WYWIERANIA PRESJI PODPISANIA JEJ W DNIU PREZENTACJI OBIECUJĄC
    DODATKOWE "GRATISY", A TAK NAPRAWDĘ ŻERUJĄC NA CHWILOWEJ LUDZKIEJ
    NAZWIJMY TO UMOWNIE NIEPOCZYTALNOŚCI ZWIĄZANEJ Z PRANIEM MÓZGÓW
    PODCZAS PREZENTACJI. Koniec i kropka. dowodem na to jest ilość
    użytkowników tego forum które uległy tej presji i potem walczyć
    musiały bardzo zaciekle o zwrot pieniędzy!!! Używanie
    określenia "ekskluzywny" czy porównywanie się do Armaniego, BMW czy
    Citibanku uznam za śmieszną udaną autoironię.. Ekskluzywna to jest
    tu tylko cena. Nic poza tym. A oskarżenie mnie o manipulację uważam
    za chamstwo. Nie wkładam swoich wypowiedzi w niczyje usta tak jak
    robią to pracownicy firmy w której pracujesz!! Powiedziałam o
    wrażeniach koleżanki która RC nabyła. I tyle. Już nie usiłuj temu
    zaprzeczać, proszę... to bezcelowe. Z resztą ja już na prezentacji
    widziałam że ta kupa żelastwa generowałaby więcej kłopotów wokół
    siebie niż byłoby z niej pożytku.
    Te teksty o uczciwej godnej pracy i ciężko zarobionych pieniądzach
    na Święta... pozostawię to bez komentarza. Jak bardzo ta praca jest
    uczciwa chyba już wszyscy zauważyli. Ciężka psychicznie, bo z
    pewnością wymaga wielu wyrzeczeń i poświęceń moralnych ze strony
    akwizytorów.. ale tego rzecz jasna nikt z was nie przyzna ;)
  • Gość: Rybka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 15:25
    Jestem gospodynią domową od trzydziestu lat i trzy lata temu dostałam w
    prezencie ten odkurzacz od mojego syna w prezencie. Nie wiem czemu zamiast pisać
    o tym jaki on jest super w działaniu sprzeczacie sie o to jak jest sprzedawany.
    To bezsesens. Roboclean jest mi bardzo potrzebny i nie wyobrażam sobie
    sprzątania bez niego. A ponieważ mam alergię na roztocza jest mi niezbędny.do
    komfortu życia. Wcześniej miałam kłopot pełno kurzu w domu. Robo jest piękny,
    mam jeszcze złoty model - uwielbiam nim sprzatać. przestancie gadać bzdury, jak
    go nie macie. Robo jest fantastyczny.
  • Gość: Użytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 23:23
    Jakoś twój tekst pachnie reklamą i zaangażowaniem. Jesli takie
    farmazony piszesz w święta, to pewnie jesteś agitatorem.


    Poza tym zgadzam się z wami, że Lidka przegina. Jeśli ktoś nie chce
    kupić, nich nie kupuje. Wokuł nas pełno jest manipulowania, na
    każdym kroku, w reklamie, w szkole, pracy, nawet domu.
    Jeśli jesteś nieodporna na techniki sprzedawców bezpośrednich to nie
    zapraszaj ich. Są oni zwykle bardzo skuteczni, inaczej szybko
    wymiękają z rynku.
    Trochę to jak karanie marketingowców za skuteczne kampanie
    reklamowe, czy promocyjne i żal że się przez nich źle wybrało
    produkt, ale ich bezpośrednio się nie widzi.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 01:02
    Oczywiście że jest agitatorem. Dokładnie takim jak pozostali.
    Przypominam różnicę: chcę posłuchać reklamowego bełkotu/zachwalań
    osób którym zależy na sprzedaniu towaru - zamawiam
    prezentację/dzwonię do fimy. chcę się dowiedzieć od LUDZI KTÓRZY JUŻ
    GO KUPILI I NIE LEŻY W ICH INTERESIE ZWIĘKSZANIE OBROTÓW FIRMY A
    TYLKO EWENTUALNIE BEZINTERESOWNE PODZIELENIE SIĘ OPINIĄ NA TEMAT
    PRODUKTU Z INNYMI OSOBAMI - wchodzę na forum. To nie jest artykuł
    sponsorowany tylko forum konsumentów. Niezależnych. Dlatego wy,
    akwizytorzy których podstawowym obowiązkiem w pracy jest stworzenie
    wrażenia że dalszy żywot bez Robocleana grozi kalectwem lub śmiercią
    (patrz groźby akwizytorów o których mówiła jedna z forumowiczek)
    jesteście całkowicie przekreśleni jako bezstronni opiniodawcy. Z
    resztą sami o tym doskonale wiecie i dlatego właśnie tworzycie
    kolejne nicki pod którymi rzekomo kryją się pełni zachwytu klienci.
    Żenua. I wciąż to robicie. Przyjrzyjmy się forumowiczowi o nicku xxx
    który udaje klienta. Buduje gradację odczuć.. najpierw z pewną taką
    nieśmiałością..waha się, nie jest pewien, zadaje pytania. Faza2:
    używa RC Faza 3: jest zachwycony! RC jest super! Rewelacja! Zupełnie
    jak w reklamie telewizyjnej nie? A przez przypadek trafiłam na
    zupełnie inne forum. Ktoś pytał o konkretną firmę. Jak się okazało
    związaną z akwizycją. Użytkownik xxx wyraził się o niej oczywiście
    bardzo przychylnie, wprost z własnego doświadczenia... Dopiero
    trzecia wypowiedź otwiera oczy na realia tematu i pokazuje czym to
    śmierdzi. Z resztą sami oceńcie i powiedzcie kto tu kłamie kto
    mataczy i ściemnia, a kto ma rację.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=87905084&v=2&s=0
    Zwróćmy uwagę że w 3 wypowiedzi od razu bije po oczach to że ta
    firma już na wstępie okłamuje swoich przyszłych pracowników. To
    dlaczego ci pracownicy nie mieliby potem oszukiwać nas? :)

    Użytkowniku: jestem bardzo odporna, a może raczej po prostu oprócz
    emocji mam też rozsądek.. więc zanim zdecydowałam się na zakup
    (sic!) zajrzałam na to forum, poczytałam, popisałam... wiem jedno.
    mogłabym na codzień zajmować się łapaniem tego typu naciągaczy-
    obiecywaczy cudów wciskających produkty o zawyżonych astronomicznie
    cenach. a jest ich całe mnóstwo. niestety. Usiłujecie wszyscy jako
    ekipa RC ratować wizerunek firmy... porównujecie sie do Maybacha czy
    tam BMW, już nie pamiętam. Śmieszne to jest. Tak żeby was zbić z
    pantałyku (na którym waszym jedynie zdaniem jesteście) przytoczę
    link do jeszcze jednej wypowiedzi pokazującej drastycznie różnicę
    pomiędzy mitem i fantazją którą usiłujecie tu roztoczyć (dbałość o
    zdrowie i dobro klienta, doskonała jakość, świetna obsługa,
    uczciwość, wiarygodność, profesjonalizm...) a smutną prawdą o całej
    tej reklamowej ściemie pod nazwą Roboclean:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=44240130&a=44240130
    szkoda gadać :/
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 09:50
    Do Pani "lidka789"
    Na to forum jak Pani może zauważyć zacząłem zaglądać od około tygodnia. Było to
    bardziej z ciekawości co mogę wyczytać o robo... gdyż miałem zamiar go kupić,
    jak też uczyniłem. Nie przeczę, że od tygodnie tak z ciekawości zaglądam tutaj
    prawie codziennie - choć w Święta mi się nie chciało.
    Informuję Panią, że nazwę xxx wpisuję tylko dlatego, że nie chce mi śię pisać
    długich wymyślnych nazw, które i tak nie mają żadnego znaczenia. Nie brałem we
    wcześniejszym okresie udziału w żadnych forach więc komentarz, który Pani
    wskazała nie jest mojego autorstwa - czysty przypadek. Gdybym wymyślił nazwę
    inną to i tak istnieje duże prawdopodobnieństwo, że też pod nią mogły być inne
    posty.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:15
    Myślę, że potencjalny klient na tym forum nie ma żadnych szans na rzetelną
    informację w walce pomiędzy dwoma sektami. Ale mimo wszystko cieszę się, że
    zostałem zauważony po napisaniu kilku wypowiedzi, choć szkoda, że wrzucono mnie
    już do "worka".
    Nie trzeba być za bardzo inteligentnym, by po przeczytaniu tego forum (ostatnie
    pół roku) dojść do wniosku, że pisze tu kilka osób pod różnymi nickami.
    Będę uczył się na własnych błędach i na pewno opiszę dla innych plusy i minusy.
    Nie interesuje mnie również walka pomiędzy .... - Tak, że również nie dam się w
    nią wciągnąć.
    Tak na marginesie: Nie sądzi Pani, że można się cieszyć z nowego zakupu. Nie
    ważne co to jest? Decyzja była moja. Nie miały na nią wpływu namowy
    przedstawiciela. Nawet nie pozwoliłem mu na "naukę" o roztoczach oraz
    porównywaniu do mojego starego odkurzacza. Jak napisałem we wcześniejszych
    postach- byłem już zdecydowany. Pozdrawiam
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:19
    Przepraszam za literówki itp. Ale pisanie na klawiaturze to dla mnie udręka i
    osobiście wolę rozmawiać niż pisać:-)
  • Gość: rybka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 22:33
    Istny dom wariatów! Weszłam w googla napisałam Roboclean, bo chciałam dokupić
    worek do odkurzania pościeli, ponieważ gdzieś zgubiłam telefon. Na trzecim
    miejscu pojawił mi się adres tego Forum. Weszłam z ciekawości, poczytała, o czym
    rozmawiacie i napisałam że jestem zadowolona z mojego robocleana, a tu jakaś
    wariatki jedna z drugą piszą, że jestem agitatorem. Wariatki - jestem babcią mam
    62 lata, i w dodatku alergię na kurz, a wy mnie obrażacie,że jestem
    niewiarygodna? Dom wariatów! Na pewno nie będę przedstawiać wam zaświadczenia od
    lekarza ani tu więcej zaglądać! Idę sobie! Dom wariatów! A worek dokupiłam!!!
  • Gość: GOŚĆ2 IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:43
    DROGA PANI RYBKO! GŁUPOTA TYCH LUDZI NIE MA GRANIC POPIERAM PANIĄ.SĄ
    TO NAJCZESCIEJ LUDZIE KTORYCH PO PROSTU NIE STAC NA DOBRY SPRZET I
    PROBUJA ZNIECHECIC INNYCH WIELOLETNICH KLIJENTOW ROBOCLEANA.ALE
    JESTEM PEWNA ZE MADRZY LUDZIE WIEDZA GDZIE TAKICH ,,NADLUDZI,,SIE
    SZUFLADKUJE.PO PROSTU JEST TO SMIESZNE CO SIE CZYTA- LUDZIE KUPUJA A
    JUZ NASTEPNEGO DNIA CHCA URZADZENIE ODDAC BO CO? BO SIE
    ZNUDZILO...CZY RAPTEM SIE OBUDZILI ZE ICH NA TO NIE STAC...HEHEHE
    POTEM WCHODZA NA FORUM I PISZA JAK TO KOWALSKIEGO PRAWIE ZMUSILI ZA
    POMOCA KARABINU DO KUPNA
  • 14.04.09, 23:49
    Pani Lidko, jak Pani sama przyznaje to jest forum konsumentów, a Pani nie jest
    konsumentem. Coraz mniej rozumiem dlaczego Pani tak zapalczywie i zażarcie
    uczestniczy w tej dyskusji. Przyznała się Pani do tego, że jest psychologiem -
    stanowi to hołd dla mojej przenikliwości, a jednocześnie pokazuje Pani
    ukierunkowanie na innych ludzi. Chce Pani analizować innych. Może warto się
    czasem zastanowić nad sobą? Taka dobra rada od "wroga", za którego Pani mnie
    postrzega, ale czasem nawet "wróg" może podpowiedzieć coś cennego. Co do
    merytoryki, to posty na które Pani się powołuje odnoszą się do dwóch sytuacji.
    Jedna to jest szkolenie, podczas którego przyszli sprzedawcy są proszeni o
    zastanowienie się do kogo spośród swoich znajomych mogą pojechać w pierwszym
    rzędzie z prezentacją. Chodzi o to, żeby nie wypuszczać świeżych jeszcze i
    nieopierzonych sprzedawców do obcych klientów tylko, żeby najpierw w przyjaznej
    atmosferze ocenili ich wysiłki znajomi. Spotkania z obcymi klientami nie zawsze
    są miłe. Większość czeka z kawą i ciastkami, ale czasem się zdarzą nieprzyjemni.
    Czasem nawet bardzo nieprzyjemni, traktujący naszych ludzi jak "wrogów". Nie
    chcemy na to narażać nowych współpracowników tylko chcemy, żeby pierwsze
    prezentacje, podczas których jeszcze się douczają zawodu wykonywali u znajomych.
    Druga sytuacja pochodzi z połowy 2006 roku i odnosi się do tego, że Pani Barbara
    nie otrzymała cennika i nie mogła doprosić się o fakturę. Otóż informuję, że
    cennik widoczny jest na stronie internetowej www.roboclean.pl w zakładce SKLEP.
    Do niej zresztą odsyłał Panią Barbarę nasz przedstawiciel! Fakturę
    prawdopodobnie (kojarzę taką sytuację) Pani Barbara chciała na poprzedni
    miesiąc, żeby zapłacić MNIEJSZE PODATKI do US (bo wrzuciła sobie odkurzacz w
    koszty działalności) i być może nie mogła się doprosić, bo sprzedaż była w
    kolejnym miesiącu. Jeżeli Pani Barbara napisze do mnie maila, lub zadzwoni to
    wyjaśnię sprawę w detalach, ale śmieszy mnie to, że Pani Lidka wyciąga temat
    sprzed trzech lat. Proszę wskazać mi firmę, której 100% klientów jest
    zadowolonych. Powtarzam po raz kolejny, jeśli któryś z KONSUMENTÓW (osób, które
    kupiły) są niezadowolone, to proszę o telefon do mnie 0604 120038, lub mail na
    reklamacje@dlf.pl. Pozdrawiam serdecznie Maciej W. (DLF)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 01:17
    To że jestem psychologiem nie ma tu nic do rzeczy, a nie ma to nic
    wspólnego z twoją przenikliwością bo ja już o tym pisałam wcześniej.
    nie udzielaj mi rad i nie mów mi co chcę robić, błagam. Niech ci się
    nie wydaje że jeśli patrzysz na innych z góry to znaczy że ja będę
    patrzyła na ciebie z dołu. Nie pouczaj mnie i daruj sobie
    protekcjonalny ton. Nie mów mi że mam się nad sobą zastanawiać (za
    kogo ty się właściwie masz?! ) , ja robię to codzień, a ty? Nie mów
    mi co i gdzie mam pisać. To jest forum a nie folder reklamowy RC,
    mogę sobie tu pisać co mi się podoba, bez względu na to czy go mam
    czy nie. Mogę pisać o tym co obserwuję, o całym tym procederze który
    pod płaszczykiem profesjonalizmu i przymilności ma tylko jeden cel:
    KASA. uczepiłeś się jednej kwestii z mojej wypowiedzi, resztę
    niewygodnych rzeczy konsekwentnie ignorujesz. Nie traktuję cię jako
    wroga, mam do twojej osoby stosunek obojętny, nie znam cię i poznać
    nie chcę. Natomiast fakt, że pracujesz tu ciężko i walczysz o
    wizerunek firmy udając dobrą zabawę świadczy o tym że sytuacja firmy
    RC nie jest aż taka różowa jakby się wydawało ;) Twoje "wyjaśnienia"
    sytuacji przeze mnie pokazanych są raczej nieudolne, nie zmieniają
    nic w faktycznym ich odbiorze. To tak jak "biedni" politycy PiSu
    muszą ciągle tłumaczyć i "wygładzać" absurdalne i samobójcze PRowsko
    zagrywki L. Kaczyńskiego. A pisać tu będę i ty mi nie zabronisz bo
    dla mnie nie jesteś panem prezesem tylko forumowiczem który zażarcie
    brodni poczynań firmy, której sytuacja nie jest w moim przekonaniu
    przejrzysta. Cała siła twojego spokoju, bez względu na to czy jest
    wyreżyserowana czy nie, nie zmieni tego czym jest RC jako sprzęt ani
    RC jako firma + pracownicy. Sprawa "pani Barbary"... teraz to jasne
    że wszelakie reklamacje rozpatrzysz w mgnieniu oka. Ale gdyby nie
    było tego forum? Byłoby jak dawniej, nie? ;]
  • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 13:39
    piszesz że można pisać co sie chce ale nie dajesz na to szans bo jak ktoś napisze nie tak jak ty uwazasz to jest to napewno jakis przedstawiciel firmy,bo któż by inny,nie???przeciez w całym kraju na bank nie ma nikogo kto kupil i sie cieszy!!Wg ciebie.Wiesz dlaczego ktos kto kupil i nie ma zastrzezen nie pojawia sie na tym forum??bo wystraczy ze poczyta wasze wypowiedzi i mu sie odechciewa bo kazdy juz wie co napiszesz na temat wypowiedzi zadowolonego klienta.szkoda na to czasu i checi.nie rozumiem ludzi ktorym nie podoba sie to ze ktos cos sobie kupil.glupia zazdrosc i tyle.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 00:54
    Jakbym chciała to mogłabym sobie kupić to badziewie, więc o
    zazdrości nie ma mowy :] szansę daję, tylko że osoby takie jak ty,
    udające bycie osobą neutralną, niezależną wobec firmy - czyli po
    prostu zadowolonego klienta a tak naprawdę będące akwizytorami RC
    sprawili to, że wiarygodność wypowiedzi na forum spadła jak dla mnie
    prawie do zera. A skąd ty kobieto wiesz co kto myśli/czuje czytając
    to forum, co? Myślicie że tam w Robocleanie już wszystkie rozumy
    pozjadaliście? :] A pan szacowny prezes to niby co? Nie neguje
    każdej krytycznej wypowiedzi na temat Robocleana? Hm? To już wiemy
    dlaczego jest ich tak mało! Bo każdy kto poczyta jego wypowiedzi i
    mu sie odechciewa itd... :D Śmiszni jesteście w swej zaciekłości :]
    Moja motywacja pozostaje niezmieniona, czysta i całkowicie
    niefinansowa. Nawet gdybym to robiła jedynie dla czystej uciechy z
    waszej napinki to guzik możecie mi zrobić, bo to tylko forum :] (nie
    mówię że tak jest). Przynajmniej "mam jaja" na tyle żeby nie
    produkować kilkunastu fikcyjnych postaci popierających rzekomo moją
    opinię, tak jak robili to masowo domokrążcy RC działający w pocie
    czoła na tym forum :] Ciekawa jestem czy prezesikowi płacą za
    nadgodziny za ślęczenie na tym forum i wypisywanie postów i walkę z
    takimi ignorantami (co to nie mają RC choć pragną go z całych
    sił! :D ) jak ja, czy podobnie jak ja robi to całkowicie
    bezinteresownie :] P.S. Mam nawet pewien pomysł jak udowodnić że RC
    to oszukańcza firma, ale nie powiem jaki bo jeszcze mnie
    wyprzedzicie i podstawicie swojego człowieka! haha! :)
  • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 16.04.09, 10:47
    nie życzę sobie pani Lidko wmawiania mi że jestem akwizytorem czy pracownikiem RC.Nie jestem i nigdy nie byłam zadnym handlowcem w żadnej firmie,więc niech pani łaskawie zauważy ten szczegól.nie jestem osoba zwiazana z robocleanem.skad wiem co mysla inni??nie mam ppojecia co oni mysla.moge sobie to jedynie wyobrazic bo pani ludzi obraza nazywajac ich naiwnymi.i tyle.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 01:59
    Ja nie napisałam że jesteś akwizytorką tylko że jesteś jakośtam
    związana z firmą Roboclean, skoro wielu twoich znajomych to
    akwizytorzy i byłaś na wielu prezentacjach. To wystarczy. Poza tym
    nikogo nie obrażam, po prostu są pewne FAKTY dotyczące sztuczek
    akwizytorów Robocleana, wielokrotnie tu wymienianych. Jak już
    wspomniałam na mnie też to początkowo zadziałało, chciałam to
    badziewie kupić mimo że od razu coś mi w tym sprzęcie nie pasowało -
    ale sądziłam z początku że to pewnie dlatego że się nie znam ;].
    Uznałam jednak że przedtem sprawdzę co sądzą na ten temat inni.
    Także jeśli chciałabym obrazić osoby które uległy podstępnym metodom
    domokrążców RC to musiałabym także pamiętać o sobie :) Ale ja nie
    obrażam, tylko raczej ostrzegam. Tych którzy jeszcze nie popełnili
    tego błędu i weszli tu w tym celu co ja jakiś czas temu. Przecież to
    forum opanowane jest przez akwizytorów dbających o reklamę swojego
    produktu, udających że są rzeszą zadowolonych z zakupu klientów, już
    nawet firmowy beton ma tu swoją reprezentację w postaci jakiegośtam
    prezesa. Gdyby nie ja, jan-w i jeszcze może kilka pojedynczych
    wypowiedzi, to cały ten wątek możnaby spokojnie nazwać "Biuletyn
    Reklamowy Robocleana". Jedyne co może jeszcze być ostatnim dzwonkiem
    przytomności, to to sekciarskie wręcz zacięcie z jakim akwizytorzy
    bronią Robocleana, cytując nam wkółko formułki ze szkoleń. Ludzie!
    Przecież to tylko odkurzacz!!! A odnoszę wrażenie że ktoś mógłby mi
    wydrapać oczy w obronie jego dobrego imienia… Wystarczy poczytać
    posty zrzeszonych. Czy w normalnej, zdrowej firmie wymaga się od
    pracowników aż tak bałwochwalczego podejścia do produktu? Czy
    nadmierne zaangażowanie emocjonalne w to wszystko nie świadczy o tym
    że atmosfera tam panująca, metody motywowania pracowników, sposoby
    szkolenia pracowników, całe funkcjonowanie tej firmy jest mocno
    podejrzane? A skoro tak jest to znaczy że produkt jaki nam
    konsumentom wciska, nie jest aż tak cudowny jak twierdzą jej
    pracownicy. Nienaturalnie zawyżona cena ma chyba sama w sobie być
    argumentem przemawiającym za tym że jest to produkt dobrej jakości.
    A niejednokrotnie już była mowa o tym że z tą jakością nie jest zbyt
    wesoło… A jeszcze wracając do sekciarskiego zacietrzewienia
    akwizytorów… zauważmy jeszcze jedno podobieństwo. Wszystkie głosy
    obecnych pracowników są nad wyraz entuzjastyczne, wychwalają wręcz
    RC i firmę w której pracują. Natomiast ci którzy się „wyłamali”, to
    znaczy pracowali jakiś czas a potem z różnych przyczyn przestali,
    opisują zupełnie inną rzeczywistość – smutną prawdę. O tym że praca
    w RC to ostry zapieprz, nadawanie jak katarynka formułek w celu
    wepchnięcia produktu klientowi, że jest to przygnębiające i nużące,
    zwierzchnicy traktujący pracownika bezprzedmiotowo a do tego
    nieuczciwie!! i śmieszne pieniądze w nagrodę za zarobienie na konto
    firmy grubych tysięcy. Jak w sekcie. Szczerze mówiąc sama nie wiem
    jaka myśl jest bardziej przygnębiająca… ta że ci ludzie-akwizytorzy
    Robocleana nawet nie wiedzą że wciskają ludziom kity stosując
    prymitywne chwyty psychologiczne czy też ta że robią to z pełną
    świadomością, wyrachowaniem i rutyniarskim opanowaniem. A tak
    nawiasem mówiąc.. nie nauczyliscie się jeszcze że namnażanie
    kolejnych fikcyjnych postaci na forum wcale nie wpływa pozytywnie
    na wizerunek firmy? Czy też za kilka dni któryś z akwizytorów znów
    się przyzna do oszustwa twierdząc że przecież „nie ma nic złego w
    pisaniu pod kilkoma Nickami i że robi tak bo może i bo ma
    ochotę” ?????? zgroza.





  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.04.09, 14:27
    Czy w normalnej, zdrowej firmie wymaga się od
    pracowników aż tak bałwochwalczego podejścia do produktu? Czy
    nadmierne zaangażowanie emocjonalne w to wszystko nie świadczy o tym
    że atmosfera tam panująca, metody motywowania pracowników, sposoby
    szkolenia pracowników, całe funkcjonowanie tej firmy jest mocno
    podejrzane?

    Jasne - mamy Polskę i tutaj normalna, zdrowa firma to taka, w której nie szanuje
    się godzin pracy, produkt ma się w du...e, a nadmierne zaangażowanie wszak jest
    gorsze od faszyzmu:-)Tak, jeśli chodzi o pracowitość i zaangażowanie-to jesteśmy
    naprawdę podejrzani. Tak jak cała Japonia i jej chory system pracy, który ze
    zrujnowanego po wojnie kraju, pozwolił się wybić na czołówkę najbardziej
    uprzemysłowionych i prowadzących pod kątem jakości życia państw.
    Dobrze, że jest tutaj taka lidka, która na chłodno decyduje, że nie powinno się
    być zaangażowanym w swoją pracę, bo to sekciarstwo, a już lubić swoją pracę może
    przecież tylko zarażony chorym systemem motywacyjnym, zastraszony przez
    pilnujących go nadzorców pracownik.
    -Panie majster, łopata się złamała!
    -To oprzyj się o betoniarkę.
    Taka praca ci odpowiada?Widać jednak tęsknisz za czerwonymi latami
    siedemdziesiątymi.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 01:13
    Nie nie. Kolejna nieudana próba popisów erystycznych. Rozdmuchać,
    wyolbrzymić i wykpić słowa przeciwnika, nie zważając kompletnie na
    właściwą treść wypowiedzi. Czym innym jest zaangażowanie w pracę,
    pracowitość, sumienność, kompetencja. A czym innym jest jakiś dziki
    pęd za kasą, po trupach, byle szybciutko zdobyć umowę i klienta, nie
    dać mu czasu do namysłu, byle więcej, byle prędzej… A do tego kogoś
    kto powie złe słowo na temat firmy/produktu – zmieszać z błotem,
    zrobić z niego wariata, komunistę, pisowca, psychola – cokolwiek.
    Użyć też wszelkich dostępnych metod włącznie z podszywaniem się pod
    zadowolonych klientów, zbiorową histerią w postaci lawiny wypowiedzi
    pochwalnych dla RC a „miażdżących” dla jego oponentów, poświęcenie
    dobrego imienia własnego w celu obrony dobrego imienia firmy. Ja
    też jestem pracownikiem, pracuję w firmie i uważam że to co robię
    jest pożyteczne, a moja firma oferuje usługi na wysokim poziomie.
    Ale gdyby ktoś skrytykował mnie, moich kolegów, szefa, firmę, nasze
    usługi itd. Przysłuchałabym się tej krytyce, być może przyznałabym
    rację, być może nie, być może zastanowiłabym się co można robić
    lepiej. A być może gdyby ktoś powiedział coś, co dałoby mi mocno do
    myślenia i musiałabym uznać że faktycznie jakiś dziwaczny proceder
    ma miejsce – przyznałabym to i jeżeli nie dałoby mi to spokoju, nowe
    spojrzenie doprowadziłoby mnie być może do zmiany miejsca pracy. Być
    może, aczkolwiek jest to mało prawdopodobne  Natomiast zwróćmy
    uwagę że ekipa RC – bo to jest ekipa RC, to widać po tonie
    wypowiedzi, podobnych argumentach, sformułowaniach – jest jakby
    totalnie niewzruszona i jakoś tak niezdrowo zaślepiona w temacie
    wspaniałości wszystkiego co związane z RC. Zero samokrytyki, zero
    zastanowienia. Wszystko jest dla nich czarno-białe. Białe to RC –
    czarne to MY: heretycy, niedowiarki, buntownicy. Jak my w ogóle
    śmiemy?!!!??? I tyle tych waszych wypowiedzi – ja wiem że przyświeca
    wam „kupą panowie, w kupie raźniej!”.. tylko trzeba jeszcze zadać
    pytanie: co to za kupa? ;) Ja mam wrażenie że wam to absolutne
    przekonanie o absolutnej idealności Robocleana ktoś młotkiem wbił do
    głowy tak mocno, że nie ma już tam miejsca na żadną refleksję. Jak
    dla mnie (co potwierdziła moja koleżanka – jedyna znana mi osoba
    która dała się uwikłać w matnię RC) to ten odkurzacz ma bliżej do
    tureckiego składaka – jak go nazywa Jan-w niż do wysokiej klasy
    sprzętu – jak usiłują go wylansować pracownicy firmy. Jasne, to
    zrozumiałe że to robicie. Tylko że to chyba nie jest miejsce na to.
    To jest forum konsumentów a nie producentów. Wiadomo że wy, ludzie
    którzy z tego żyjecie będziecie nam wmawiać że RC jest najlepszy i
    życie bez niego nie ma większego sensu. I NIE. Cwantykatorze. To nie
    jest niezależne czy jesteś akwizytorem czy po prostu klientem.
    Wasze „opinie” są g…wno warte, bo stanowią jedynie wyraz waszych
    dążeń do zwiększenia obrotów sprzedaży. Wasze zacietrzewienie
    pozwala mi przypuszczać że nie jesteście w stanie odnieść się
    krytycznie do tego odkurzacza albo po prostu skutecznie udajecie że
    tak jest. I stawiam grubą kasę na to że nie jesteś „zwykłym klientem
    zadowolonym z RC tak bardzo, że przychodzisz na to forum i nagle
    zaczynasz obrażać i walczyć z kimś kto wyraża się o nim
    niepochlebnie – tylko dlatego że RC jest aż tak wspaniały że
    poczułeś że musisz bronić jego dobrego imienia!!!” ;) To naprawdę
    widać. A poza tym… to że walczycie o dobre imię odkurzacza z takim
    aż poświęceniem to w sumie przypadek nie? Że akurat trafiliście do
    tej firmy, przeszliście takie a nie inne szkolenia, dotyczące tego
    konkretnego a nie innego produktu.. jakby ta firma sprzedawała samo
    wiążące się sznurówki to być może walczylibyście o nie równie mocno
    co o ten odkurzacz. Jesteście najemnikami, sprzedajecie to co macie
    zlecone sprzedać. Jeśli RC splajtuje to wy splajtujecie razem z nim
    i umrzecie z głodu czy też będziecie reprezentować i zaciekle
    walczyć o dobre imię produktu promowanego przez konkurencyjną ale
    wypłacalną firmę? Hm? I będziecie z pewnością twierdzić że „tak! To
    twój szczęśliwy dzień, w którym obejrzysz prezentację produktu który
    odmieni twoje życie!!...” No ale póki co to jeszcze w RC coś tam
    płacą, więc publicznie robicie z siebie pacanów w imię RC  A jak
    ktoś złe słowo o nim powie… to chłop żywemu nie przepuści!!  A to
    takie badziewie… Namówię chyba koleżankę do wypowiedzenia się na
    forum.

  • 21.04.09, 02:42
    a mi sie wydaje ze pan jan-w jest z firmy rainbow i tak kreci na tym forum ze skarpety opadaja,dlaczego nigdzie nie wypowiada sie na jego temat, a tym bardziej ze jest ono duzo drozsze niz robclean??czy nie widzicie w tym nic podejzanego czy sprzedaz przypadkiem nie spadla? od kod na rynek wszyedl bardzo dobry odpowiedznik tego uzadzenia i na dodatek prawie o polowe tanszy???
  • Gość: Ptyś IP: 80.50.55.* 21.04.09, 11:26
    U mnie prezentacja była wczoraj (kupiłem), a dzisiaj postanowiłem poczytać troche o Robocleanie na forach. Niestety jedyne forum dotyczące roboclean`a zostało zdominowane przez jakiegoś idiotę nie jakiego Jana-W który wszędzie wietrzy spisek i oczernia ludzi widzę również że ma towarzystwo w postaci pani lidki789. Zastsnawiające jest to z jakim zapałem wykrzykujecie te wasze pierdoły odnośnie robocleana. Półroku wcześniej miałem prezentację Rainbow`a i wg mnie RC jest od niego znacznie lepszy. Oto kilka powodów dla których wybrałem Robocleana zamiast Rainbowa:
    1.CENA
    2.Jakość
    3.Roziązanie problemu hałasu
    4.Pełno małych ale istotnych usprawnień całej konstrukcji
    Jeżeli chodzi o przedstawiciela to nie było żadnego namawiania przyjechał pokazał i poprostu ZAPYTAŁ SIĘ CZY CHCĘ KUPIĆ, osoba która do mnie zadzwoniła też była bardzo miła nie mogę o tych ludziach złego słowa powiedzieć. To co wypisuje Jan-W i Lidka 789 to historie wzięte z kosmosu. Zastanawiające jest tylko komu zależy na oczernianiu tych ludzi oraz sprzętu który GORĄCO POLECAM.
  • 21.04.09, 17:38
    Po raz kolejny, pod kolejnym nickiem powtarzasz ten sam błąd który zdradza twoją tożsamość. Nie istnieje forum o robocleanie. To jest forum ZAKUPY. Ile razy jeszcze będziesz powtarzał ten błąd? Wiesz doskonale że podszywanie się przez handlarza pod zadowolonego klienta jest przestępstwem kryminalnym.
    Czy uczciwie nie jesteś w stanie sprzedać nawet jednego odkurzacza? Chyba nie. Kto by kupił turecką podróbkę za 7000 zł (!) bez kilkugodzinnego prania mózgu ;-)

    > Jeżeli chodzi o przedstawiciela to nie było żadnego namawiania przyjechał pokaz
    > ał i poprostu ZAPYTAŁ SIĘ CZY CHCĘ KUPIĆ
    Dowcip miesiąca!
  • 22.04.09, 00:05
    To ciekawe bo oto co napisałeś kilka postów wcześniej... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=94236565
    I co ty na to Janie-W? Ustosunkuj się do tego że raz piszesz tak a raz siak. To tylko świadczy o tym że piszesz byle tylko pisać i oczerniać uczciwych ludzi bo ja nie czuję się oszukany ani naciągnięty. A dla Twojej wiadomości gdyby Roboclean kosztował nawet i 3 razy tyle to tobie nic do tego. MOJA KASA MOJA DECYZJA.
    Zastanawiam się kto cię wynają bo zbyt regularnie pisujesz na tym forum? Podejżanie unikasz tematu Rainbowa sprzętu niemal identycznego ale znacznie droższego...Proszę weź mi to wyjaśnij reszta forumowiczów pewnie też się chętnie dowie CO JAN-W MYŚLI O ODKURZACZU RAINBOW
  • 22.04.09, 09:10
    Celem wyjaśnień:
    1. Nie czuję się oszukany ani naciągnięty gdyż praca przy sprzedaży RC nie wymaga ode mnie jakich kolwiek zobowiązań finansowych(ciekawe skąd ci do pustej głowy wpadł taki pomysł)
    2. Cena Robocleana jest ustalana ADEKWATNIE DO JEGO WARTOŚCI
    3. Wbij sobie w końcu do tej twojej spaczonej głowy że Nasi Klienci podejmują decyzję ŚWIADOMIE
    ale to tak na marginesie co byś nie musiał wypisywać znowu bzdur tylko ODPISAŁ NA PYTANIA....CZEKAMY WSZYSCY Z NIECIERPLIWOŚCIĄ
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:11
    A co ty biedaku niby miałbyś innego napisać? :] Ciekawa jestem czy
    byłeś przy ustalaniu ceny Robocleana :] Z pewnością :] I zapewne
    jest on wart 7000 złotych :] A o tym na ile nieświadomie decyzje te
    są podejmowane można się przekonać po ilości osób które kupiły pod
    wpływem impulsu a teraz żałują/chcą oddać ale nie mogą. Poczytaj
    sobie to forum i głosy prawdziwych klientów :] (p.s. a w twoje
    deklaracje co do bycia naciągniętym lub nie wątpię żeby ktokolwiek
    wierzył, jako akwizytor we krwi masz ściemnianie)
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 16:41
    Lidfka! Przestań pieprzyć! Według ciebie prawdziwi klienci to ci, którzy
    narzekają, a oszuści to ci, którzy mają odwagę napisać o tej maszynie coś
    pozytywnego! Jesteś śmieszna!
  • 22.04.09, 13:09
    O odkurzaczu rainbow myślę dokładnie to samo co o robocleanie, pomijając fakt że roboclean to turecka kopia amerykańskiego rainbow.
    Dlaczego pod każdym nickiem pod jakim piszesz udajesz że nie rozumiesz że ten wątek dotyczy absurdalności zakupu tureckiego robocleana, a nie rainbowa, kaszki manny ani samochodów dawoo. Dlatego nikt się tu nie wypowiada o kaszce ani samochodach, a o tureckim składaku roboclean.
    Wiesz że łamiesz prawo udając klienta domokrążco?
  • 22.04.09, 13:18
    Już wkrótce to forum chyba zmieni nazwe na: Wyssane z palca(ciekawe którego) idiotyczne wywody Jana-W przy akompaniamencie niejakiej lidki789 - osób które niewiele wiedzą a dużo gadają.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 16:42
    Z tego środkowego!
  • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 04:58
    ty nie myslisz
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 09:27
    Możliwe... Ale przynajmniej mam w domu czysto... :-)
  • Gość: martas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 01:05
    na litość boską. dziś miałam prezentację i jestem oczarowana. biorąc pod uwagę
    ilość funkcji, jakie w sobie łączy te urządzenie uważam,że cena nie jest
    wygórowana. Niestety muszę najpierw kupic nowy piec i tylko to mnie
    powstrzymało. Miałam kupować odkurzacz piorący, porządne sa bardzo drogie. a tu
    jest wszystko w jednym! Nikt mnie nie zmuszał, telefonowano do mnie czy w ogóle
    chcę, żeby ktoś do mnie przyszedł. A panią poczęstowałam kawą i ciastem. Luzik,
    pani przejęta, ale bardzo w porządku. A produkt- niech mi ktoś da pieniążki, a
    będzie mój. Na razie niestety są bardziej naglące potrzeby. przy okazji -czy
    jest jakiś produkt podobny, oprócz Rainbowa? chętnie się przyjżę.
  • 17.07.09, 08:35
    Jasne. Poczytaj sobie lepiej o nieświętej pamięci akwizytorach innych "cudownych" wynalazków. Za oszukiwanie ludzi historiami o cudownych właściwościach sprzedawanych przez siebie towarów niektórzy już trafili w ręce prokuratury. Trzeba być idiotą żeby kupować tureckiego składaka 10 razy drożej niż markowy, sprawdzony odkurzacz. Albo mieć skutecznie wyprany przez domokrążcę mózg. Dlatego, jeżeli ktoś nie jest odporny na manipulacje, nie powinien takich wpuszczać za próg!
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.09, 18:47
    Yo Wujek. Ja tez jestem za tym, żeby na prezentację umawiać się tylko z tymi
    klientami, którzy sobie tego życzą. Z innymi nie ma przecież sensu. I tak
    staramy się pracować. jak ktoś nie chce, to mówi że nie chce i nikt mu dupy nie
    zawraca.I tyle.
  • 22.07.09, 01:07
    Witam! Ceniąc Państwa zdanie i opinie zarówno te negatywne jak i
    pozytywne, firma DLF chciałaby uczestniczyć oficjalnie w dyskusjach
    na tym i innych forach Internetowych (co zresztą wcześniej
    sporadycznie miało miejsce). Zdajemy sobie sprawę, że z częścią
    naszych wypowiedzi nie będą się Państwo zgadzać. Na tym forum
    wypowiedziało się do tej pory ponad 150 osób, z czego
    wpisów „totalnie” negatywnych naliczyliśmy kilkanaście w tym w
    większości powtarzanych, jeśli chodzi o argumentację przez te same 2
    osoby, które w pewien sposób zdominowały to forum. W Polsce jest w
    tej chwili ponad 15.000 użytkowników Robocleana (dane z naszej
    sprzedaży). Oznacza to, że mimo iż ok. 0,5- 1% użytkowników
    przekazuje swoje doświadczenia na forach to uważamy że osobom tym
    należy się nasza uwaga i stąd nasza chęć obecności na forum.

    Mając nadzieję na merytoryczny poziom dyskusji w dalszej części
    pragnę podsumować i skomentować „działalność” na tym forum
    niejakiego Pana Jana-W i Pani Lidki789”
    Jan-w: Zadziwiająca nienawiść i agresja, pomysłowość i znajomość
    branży. Rozumiem, że nie ma Pan żadnego z tych produktów, a
    wypowiada się z perspektywy posiadacza urządzenia. Ciekawe co Pana
    skłania do takiej aż agresji. Jeżeli jest Pan osobą z założenia nie
    lubiącą takiej formy sprzedaży to polemika nie ma sensu, ponieważ
    nie będziemy w stanie Pana przekonać.
    Podaliśmy powyżej , ze sprzedaliśmy już ponad 15 tys. Robocleanów, z
    kolei urządzenia Rainbow, które my jako DLF uważamy za bardzo dobre,
    i których sami sprzedaliśmy swego czasu kilkanaście tysięcy, w
    Polsce jest ponad 300 tysięcy. Liczby są przygniatające!
    Na bazie więc jakich danych i cyfr wyciąga Pan swoje, tak uogólnione
    wnioski? Nie wiem również skąd Pana złe doświadczenia z tymi
    urządzeniami, ale jeśli możemy Panu w jakikolwiek sposób pomóc
    prosimy o kontakt na adres: reklamacje@dlf.pl

    Jeśli chodzi o „Panią lidka789” była „ona” już proszona o kontakt z
    nami. Upierać się będziemy, że jest ona naszą bezpośrednią
    konkurencją. Chcemy tu przy okazji wyjaśnić jeszcze jedną sprawę:
    Roboclean jest produkowany dla niemieckiego właściciela tego
    produktu firmy Aura , składany w Turcji, z części pochodzących z
    rożnych krajów (Włochy: silniki, rury teleskopowe), z Niemiec
    (trzepaczaka), z Anglii (rury) oraz USA (niektóre części
    elektroniczne).
    Tysiące dostępnych na rynku produktów wielu renomowanych marek jest
    w ten sposób produkowane. Taka jest obecnie natura rynku
    produkcyjnego na całym świecie.
    Co do niezgodności produktu z gwarancją; na trzepaczce jest napis
    made in Germany, ponieważ trzepaczka w całości jest produkowana w
    Niemczech, a na Robocleanie jest napisane „wyprodukowano na rynek
    niemiecki”, co jest zgodne z prawdą.
    Zastanawiający jest fakt, iż sprzęt widziany na prezentacji przez
    Panią (a może ... Pana) 2 lata temu nie miał naklejek, gdyż
    pojawiły się one w tym roku, czyli dobrze zna Pan/i produkt z
    bieżącej obserwacji . Potwierdza więc to, iż działa Pan/i na rzecz
    konkurencji.
    Proszę się zająć uczciwą pracą i rozwijaniem UCZCIWYM sprzedaży, a
    nie mieszaniem ludziom w głowach. Szkodzi to zarówno nam, klientom,
    całej branży sprzedaży bezpośredniej jak i Panu samemu. Nie będziemy
    się zniżać do Pana metod. Po co to komu?
  • 22.07.09, 09:36
    To zresztą wcale nie dziwi u osoby kierującej domokrążcami rozsyłanymi po cudzych domach aby robiąc ludziom wodę z mózgu skłonić ich do zapłacenia za niemarkowy, turecki odkurzacz nawet 10 razy tyle co za wysokiej klasy najlepszy sprzęt powszechnie uznanych marek.

    To jest forum dyskusyjne. Przeznaczone do dyskusji konsumentów na temat kupowanego sprzętu. Nie do zamieszczania reklam przez handlarzy
    U dołu każdej strony masz linki do netykiety i regulaminu forum. Łamiesz znaczną ich część, chociaż zakładając konto, zaakceptowałeś regulamin i zobowiązałeś się ich przestrzegać.
    Dowiodłeś więc że jesteś osobą wiarołomną, gotową złamać dane słowo gdy tylko ma w tym interes.

    Namawiasz do nawiązywania kontaktu poza forum, aby zapobiec ujawnianiu faktów na temat sprzedawanego przez ciebie tureckiego towaru. Stąd wniosek że publikowanie prawdy wpływa fatalnie na twój handel. Musisz się nadal liczyć z tym że forum jest niezależne i nie możesz wpływać na niezależne opinie pojawiające się na nim

    ------------------------------------------------------------------------------------------

    Po publicznej kompromitacji akwizytorów materacy, nagle zamilkli akwizytorzy sprzedający po kosmicznych cenach, zupełnie przeciętne ścierki, odkurzacze, garnki itd. Obecnie się znów zaktywizowali.
    Oszczędności się skończyły, interes pada, a uczestnicy forum waszym zdaniem już zapomnieli o waszej kompromitacji? Nie licz na to. Rozejrzyj się za pracą. Im bardziej Polska integruje się z UE i wprowadza jej prawo, tym bardziej kończy się era cwaniaków.
    Wbrew twoim kłamliwym wypowiedziom, na tym forum większość uczestników potępia akwizytorów "cudownych, kosmicznych wynalazków". To że wysyłacie swoich ludzi aby pod dziesiątkami nicków podszywali się pod zadowolonych klientów, wcale tego faktu nie zmienia.

    ----------------------------------------------------------------------------------------

    BTW: Coraz gorszych ludzi zatrudniacie. Gołym okiem widać które posty są pisane przez tę samą osobę :-)
  • 22.07.09, 22:24
    Witam! Niestety drogi Panie Janie: W Pana przypadku i tak źle i tak
    nie dobrze. Jeśli w ogóle cokolwiek reklamujemy to właśnie to, że
    chętnie odpowiemy na każde merytoryczne pytanie i nie
    będziemy tego robić pod żadną "przykrywką" jak to się sugeruje w
    wielu m.in. Pana wątkach tylko zrobimy to jako DLF. Każdy
    zainteresowany zakupem/reklamacją może to zrobić kontaktując się z
    nami osobiście, telefonicznie, mailowo lub poprzez to forum.
    Zachęcamy osoby do załatwienia swoich problemów, a do tego potrzebny
    jest kontakt - osoby te potem na forum mogą sie wypowiedzieć czy
    sprawę załatwili pozytywnie czy nie,jak oceniają naszą obsługę i Pan
    się o tym wtedy także dowie:)

    Poza tym najbardziej w netykiecie podoba mi się ten punkt:
    Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest
    dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich
    zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich
    działalność administracji
    .
    Pozdrawiam.
  • 22.07.09, 22:52
    Bardzo wybiórczo czytasz regulamin i netykietę.
    Zwróć uwagę na pnt 5 i 6 regulaminu:

    5
    Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
    treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
    naruszających zasady Netykiety.
    6
    Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
    Gazeta.pl przekazów reklamowych.

    Oraz punkty netykiety:

    # Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
    # Nie podszywaj się pod innych.
    # Nie publikuj ogłoszeń ani reklam! Do ich publikacji służą serwisy ogłoszeniowe
    lub wyznaczone fora.

    Powszechnie przyjęta netykieta potępia też pacynkowanie co robisz razem ze
    swoimi współpracownikami, a prawo RP zakazuje podszywania się handlarzy pod
    konsumentów. To twoim ludziom w tym wątku już udowodniono i przyznali się. Co
    powiesz np o swoim akwizytorze z Chełma? Wypierasz się go i potępiasz?

    To nie jest forum dla takich jak wy - handlarzy udających klientów, a po
    zdemaskowaniu jawnych, ale dla konsumentów.

    BTW: Twój wysiłek jest próżny. Chyba nie sądzisz że ktoś jeszcze kupi turecki
    odkurzacz od firmy krzak jaką jest każdy akwizytor po cenie kilkukrotnie
    większej niż markowy sprzęt najlepszych producentów?

    O problemach i drakońskich cenach częstych napraw tego sprzętu napisano juz
    bardzo wiele postów na forach dyskusyjnych.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 23.07.09, 01:11
    Co tam Wujek? Znów Ci ktoś na odcisk nadepnął?Jak chcesz sobie pogadać z DLF-em
    to gadaj. Natomiast nie wycieraj sobie buzi mną, oskarżając o podszywanie się
    pod klientów, bo wiesz doskonale, że zawsze pisałem pod jednym i tym samym
    nickiem.Mało tego-na tyle dobrze mnie już znasz, że boisz się ze mną rozmawiać i
    pozostawiasz moje posty bez odpowiedzi,wiedząc, że próbując mi ripostować,
    narażasz się tylko na śmiech i brak wiarygodności.Stąd twój przydomek
    zresztą:-)Może moje docinki mogą wydawać się głupie i niedojrzałe ale z kimś
    takim jak ty,zamkniętym w sobie i hermetycznym na każdą wypowiedź, która nie
    wyszła tutaj spod twoich palców, nie można inaczej rozmawiać. I to tyle.Na dziś
    jednak proszę poważnie-nie sugeruj m podszywania się pod innych, bo mam dość
    zabawy, rozmawiając z tobą pod moim wyłącznie nickiem:-)
  • 23.07.09, 09:24
    Z żałosnym oszustem nie ma sensu prowadzić dyskusji. Podszywasz się pod konsumentów, udajesz nawet kobietę, bezczelnie łamiesz prawo.
    Przykład:

    Re: Spamer wielonickowiec z IP Pilicka.IP: *.chelm.mm.pl

    Gość: Asik 16.07.08, 00:15 Odpowiedz
    Święta prawda!
    Weszłam na te stronę, aby poczytac różne opinie na temat sprzętu,
    który dziś prezentowała u mnie w domu Pani akwizytor i muszę
    stwierdzic, że już dawno nie spotkałam się w jednym miejscu z tak
    wielką nagromadzoną bezinteresowną agresją. To mnię przeraża i
    powala na kolana, że można tak ot sobie naubliżac komuś, bo nie
    spodobała mi się ta akurat wypowiedź.Straszne...

    Oczywiście nawet złapany za rękę, odpowiesz że to nie twoja ręka. To zupełny przypadek że nagle zaczęły się wypowiadać osoby z maleńkiego Chełma, chociaż nigdy wcześniej tego nie robiły.

    Z tak nieporadnym oszustem nie ma nawet sensu dyskutować
    Możesz sobie wypisywać bzdury. Nikt na nie nie zwraca uwagi i nie reaguje.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 23.07.09, 14:17
    Yo Wujek! Jakże się cieszę, że w końcu sprowokowałem cię do wypowiedzi.I jak
    zwykle Wujek Cięta Riposta sprostał wyznaczonemu zadaniu czyli rozśmieszył mnie
    do łez:-)Jasne, że z 80-cio tysięcznego miasta nie ma prawa wypowiedzieć się
    więcej niż jedna osoba na forum. Zwłaszcza, że tutaj mamy swoje biuro i swoich
    klientów:-)To by była istna paranoja, gdyby tak faktycznie było:-)Biada, ach
    biada!Wypowiedź jednej osoby (z ubiegłego roku zresztą), przemnożyłeś widzę w
    pamięci i wyszło ci,że "...nagle zaczęły się wypowiadać osoby z maleńkiego
    Chełma, chociaż nigdy tego nie robiły." Ty zapewne zawsze to robiłeś i na tym
    forum jesteś od urodzenia;-)Ależ jesteś ciekawym typem.Zastanawiam się ile czasu
    poświęcasz dziennie na swoje teorie spiskowe?
  • 22.07.09, 23:01
    dlf_importer_t napisał:
    > Zachęcamy osoby do załatwienia swoich problemów, a do tego potrzebny
    > jest kontakt
    Dobrze wiesz że dla tych którzy kupili od twoich agentów, jest już za późno na załatwienie problemu.

    Zostali z kredytem bankowym do spłacania przez 3 lata na sumę 7500zł+ odsetki+pozostałe koszty czyli zapewne ok 15 tysięcy złotych i tureckim odkurzaczem kupionym od jednoosobowej firmy Ziutek Kowalski, która wczoraj handlowała ścierkami, a jutro będzie sprzedawać emerytom garnki.
    Wasz czas się skończył.
  • 18.03.10, 02:05
    Zgadzam się w 100 porc. (też kupiłem ) i powiem że nie pozwolę na to żeby moje
    dziecko spało w syfie ( za przeproszeniem ) , i BŁAGAM niech Pan Jan.W ani Pani
    Lidka nie próbują mi na litość boską wmawiać że jestem jakims "kimś" od Robo
    cleana "podszywającym się" oraz "zmieniającym nicki" otóż powiadam wan NIE
    JESTEM!!! po raz 1 piszę na tym szacownym forum , jednakże w świetle
    przeczytania wątku od początku jestem najbardziej w jakiś dziwaczny i pokręcony
    sposób w stanie zrozumieć wypowiedzi tego Pana który handlował RC (nie pamiętam
    nicku ) reszta wypowiedzi wydaje mi się po prostu mało obiektywna (od wywodów P.
    Lidki przez rzeczowe stwierdzenia P.Jana.W aż do ewidentnie "nakręcających "osób
    faktycznie trochę na siłę chwalących te maszyny....
    Ja kupiłem i zapłaciłem gotówka w dniu pokazu , wcześniej widziałem u znajomych
    i są zadowoleni (a że przedstawiciel zarobił - i dobrze!!! napracował się
    chłopina niech ma!! ) dla mnie jest to warte tych 5490 zł i zdania nie zmienię
    (a maszynkę mam prawie miesiąc podczas to którego moja siostra ilość inhalacji
    /przy alergii/ zmniejszyła o cirka 60-70 proc .
    Niech sobie każdy mówi co chce , JA JESTEM ZADOWOLONY i mam prawo do wyrażenia
    takiej opinii (nawet żyjąc w kaczo-grodzie)

    pozdr Yaro

  • 18.03.10, 08:56
    Jeżeli nie jesteś akwizytorem to jesteś człowiekiem naiwnym podatnym na manipulacje psychiczne stosowane przez akwizytorów. Wydałeś 5500zł na tureckiego składaka. Może on ci dobrze służy, ale markowy odkurzacz za 1500 zł służyłby ci jeszcze lepiej, a zaoszczędziłbyś 4.000 zł, miał pewny sprzęt i bezproblemowe ewentualne naprawy. Lepiej sceduj zarządzanie swoimi pieniędzmi na żonę.
    Na marginesie: Sam zawsze odkurzasz czy nosisz odkurzacz za żoną? Tylko kobieta herkules jest w stanie to transportować.
  • 18.03.10, 09:01
    kunfutse napisał:

    > Zgadzam się w 100 porc. (też kupiłem ) i powiem że nie pozwolę na to żeby moje
    (...)

    Jako osoba która nie napisała nigdy żadnego postu na żadnym forum gazeta.pl i
    założyła konto tylko aby napisać płomienny apel chwalący robocleana jesteś mało
    wiarygodny. Nietrudno zgadnąć że założenie konta miało tylko ukryć twoje
    charakterystyczne IP które dowiodłoby że to ten sam handlarz co zwykle. Po
    raz kolejny dowiodłeś jak krótkie nogi ma kłamstwo domokrążcy
    .
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 11:47
    To wprost niebywałe ileż razy ta sama kosmiczna sytuacja się powtarza. Super
    zadowolony klient nagle pojawia się z odsieczą, kupił bo widział u znajomego, ma
    przypadkowo także dziecko z alergią i używa charakterystycznego zwrotu "żyć w
    syfie", jako opozycja do życia bez syfu z RC. Współczuję ci szczerze
    konfucjuszu, że przed zakupem tego badziewia faktycznie "żyłeś w syfie".
    Świetnie to o tobie świadczy, zwłaszcza że masz dziecko z alergią. Brawo
    brawissimo! :) Zauważmy też jak niesamowity zbieg okoliczności musiał sprawić że
    ta oto właśnie osoba przeczytała CAŁY WĄTEK!!! tylko po to żeby potem móc
    napisać posta. Ludzie kochani, nie róbmy z siebie nawzajem bałwanów. Komu
    chciałoby się spędzić cały dzień na czytaniu jakichś "wywodów pani lidki i pana
    jana" i zgrai akwizytorów podszywających się pod zadowolonych nabywców marnego
    odkurzacza. No chyba że jest się jednym z tych ostatnich... :) Zbyt grubymi to
    nićmi szyte. Co bym radziła? Wprowadzić jakiś suspens, skomplikować nieco
    postać, przestać wzorować się na filmach ze Stevenem Seagalem, gdzie postaci są
    tylko czarne albo tylko białe i zaczerpnąć trochę z Lyncha albo Allena.
    Złożoność postaci kluczem do sukcesu i wiarygodności! Niechby ten zadowolony
    klient jednak miał jakiekolwiek drobne chociaż dylematy, niech nie będzie
    zadowolony w 100 a tylko w 75%, niech nie ma dziecka z alergią i znajomego który
    też wcześniej miał ten odkurzacz. Niech nie twierdzi że przeczytał cały wątek.
    Może wtedy uwierzymy?.... Powodzenia!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 23:17
    Widzę że wreszcie akwizytorzy odkurzacza Roboclean ogarnęli w pełni
    bezsensowność swoich usiłowań i zaprzestali wypowiadania się pod jakąkolwiek
    postacią!!! Co uznaję za wygraną i ich do porażki przyznanie się :] Yeah!
  • Gość: Piekny Lolo IP: 80.50.55.* 23.03.10, 06:53
    A nie pomyślałaś (sic!) że ludzie po prostu prowadzić dyskusji z ludźmi waszego pokroju (mowa o Lidce i Janku)
  • 23.03.10, 08:07
    Fajnie budujesz zdania ;-) Tylko ludzie tak pozbawieni elementarnego
    wykształcenia próbują zarobić jako domokrążcy. Ze skutkiem oczywisty. Są
    jedynymi nabywcami tureckich składaków jako "zestawu prezentacyjnego". Dzięki
    temu ten interesik jeszcze dychawicznie się ciągnie.
  • 23.03.10, 12:05
    Ano pomyślałam (sic!) że gremialnie, jako grupa akwizytorów, uznaliście, bardzo
    słusznie zresztą, że wypowiadając się na tym forum jedynie się pogrążacie, co
    pociąga za sobą firmę i odkurzacz Roboclean , gdyż ponieważ albowiem :)
    niniejsze forum ma bardzo wysoką pozycję w Googlach i każdy kto szuka informacji
    o RC może bez trudu tu trafić i sobie poczytać co wyczyniają pracownicy firmy
    żeby tylko uratować jej wizerunek. Gdybym była taką osobą i trafiłabym na to
    forum, to zapewne wyciągnęłabym wiadomy wniosek, nie czytając wszystkich (sic!)
    postów a tylko kilka dowolnie wybranych. Mój tok myślenia byłby następujący:
    "akwizytorzy starają się za wszelką cenę zareklamować swój produkt, udając przy
    tym zadowoloną klientelę (w sposób zaiste drewniany i monotonny), a więc
    usiłując okłamać forumowiczów i mnie także. A zatem nie mają oni żadnych oporów
    przed kłamaniem, w związku z czym wszystko co powiedzą w czasie prezentacji
    śmiało można między bajki włożyć, a więc nie warto nawet tracić na nią
    (prezentację) czasu. A poza tym jeszcze każą mi podpisywać cyrograf tego samego
    dnia i natychmiast...." Z drugiej strony rzeczowe, pozbawione emocji i
    personalnych wjazdów wypowiedzi osób które mówią o zawodności RC, jego kiepskiej
    jakości, nieporęczności z powodu ciężaru i gabarytów pralki, sposobach jakich
    użyła firma RC żeby uniemożliwić jego ewentualny zwrot albo o kosztach
    ewentualnej naprawy gdy się bubel zacznie sypać... sprawiają że wszystko co
    mówię o RC np. ja, pięknie się potwierdza w praktyce i doświadczeniach nabywców.
    Co do ludzi "naszego pokroju"... gdyby tak więcej osób zaczęło do niego należeć
    i piętnować nieuczciwość, bylejakość, naciągactwo itp., zamiast po zetknięciu
    się z nimi machać ręką myśląc "aaaa, i tak tak było, jest i będzie!" - świat
    stałby się lepszym miejscem (ang. the world would be a better place :)
  • Gość: Uśmiech od rana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 09:37
    Uhahahahahahhaha! Hihihihihihi! Ohohohohoho! O rany! Wy i lepszy świat!
    Hitler i Stalin też chcieli lepszego świata. Dobrze,że wy nie macie takiej
    "charyzmy",bo jeszcze by wam się udało:-)Oj, nie mogę normalnie - bezczelna
    prowokatorka i "better place". Ojojoj, wiedziałem ,że ten słoneczny dzień będzie
    pozytywny. Ale za ten uśmiech z samego rana to jednak dziękuję:-)(O rany, aż mi
    łzy ze śmiechu pociekły).
  • 24.03.10, 13:05
    Proponuję ci tchórzu spod jednorazowego nicka nie używać słów które znasz tylko
    pozornie, tak robią tylko dzieci w wieku przedszkolnym i ludzie niedokształceni,
    acz aspirujący do bycia "kimś". Prowokator to osoba która nakłania do
    popełnienia czynu karalnego, ewentualnie robi coś kontrowersyjnego po to by
    osiągnąć określoną reakcję społeczną. Jako że ta pierwsza definicja nie pasuje
    zupełnie, to rozumiem że określenie "bezczelna prowokatorka" nawiązywało do tej
    drugiej. I za to ci bardzo dziękuję, mimo że jesteś tchórzem który używa nowego
    nicka na jeden wpis i nie powinnam w ogóle zwracać uwagi na twoją wypowiedź. Ale
    to wielki komplement dla mnie i młyn na moją wodę także dzięki wielkie! Właśnie
    o to mi chodzi, żeby nie płynąć z prądem, nie słuchać jak baran tego co wciskają
    (np. akwizytorzy RC) i wierzyć w to wszystko, tylko MYŚLEĆ samodzielnie i do
    tego samego zachęcać innych. No i być bezczelnym prowokatorem, bo takich właśnie
    pozytywnych przykładów w historii mamy mnóstwo. Hitler i Stalin nie byli
    prowokatorami, tylko megalomanami, im chodziło o ich samych i władzę za wszelką
    cenę. Wmawiali ludziom różne kocopoły, straszne bzdury w które część niestety
    wierzyła, dzięki czemu ci dwaj panowie odnosili korzyści własne, sukces, zysk...
    (kumasz tę subtelną aluzję? :) Natomiast prowokatorami (i to skrajnie
    bezczelnymi!!!) byli ci którzy mieli odwagę im się postawić, zrobić coś co
    wywoła reakcję społeczną, skłoni ludzi do myślenia i do działania przeciwko ich
    tyranii. Nie będę sypała przykładami żeby nie było że do kogoś się porównuję,
    ale każdy kto ma troszkę rozumu (powiadam: troszkę - żeby nie wykluczyć i ciebie
    Uśmiechu od rana) wie o co chodzi. Oczywiście porównanie jest mocno przesadzone
    i przejaskrawione, ale sam zacząłeś - poszedłeś w paszczę lwa - ja tylko
    odpowiedziałam.
    Aha, i jeszcze jedno. Myślę że udało nam się znakomicie. O czym świadczy to że
    wolicie milczeć niż coś mówić, a jak już mówicie to są to tylko ataki
    personalne, pisane spod stu różnych nicków żeby zrobić sztuczny tłok i
    uniemożliwić rzeczową wymianę zdań.

    Nie dajmy się oszukać przygodnym akwizytorom. Oni naprawdę manipulują nami żeby
    osiągnąć swój cel - wyciągnąć kasę. I nic więcej.
  • 30.03.10, 01:28
    Zwycięstwa słodki smak... Dzięki że przyznajecie mi rację swoim milczeniem. Oby
    nikt już nie dał się nabrać :)
  • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 03.04.10, 11:14
    zapomnialem na smierc o tym forum,ale postanowilem wrocic i co widze,zagorzala
    stala dwojke obsesyjnie chorych ludzi o pseudo lidka i jan!!!podkrecajacych
    atmosfere i podniecajacych sie z tego ze za wszelka cene probuja z robocleana
    zrobic pralke do prania.Probuja odwlec od zakupu czy nawet pokazu
    argumentami,ktore nie ma ja nic wspolnego z odkurzaczem(wielofunkcyjnym)kto ma
    ten wie najlepiej o czym pisze...Ze wam sie chce...Czy wam jako(pewnie tak musi
    byc)jednostkom sprzedajacym zwykle zakurzacze spadla sprzedaz...?i za wszelka
    cene stosujecie antyeklame?albo jak pisalem wczesniej zostaliscie zwolnieni z
    jakichs powodow z tej firmy?!Ale podziwiam was za wytrwalosc...A tak na
    marginesie ,,lidka,,to nikomu podejrzewam nie chce sie juz wam odpisywac,bo nie
    wiem czy zauwazyliscie ze na tym forum macie opinie pomylencow...Heh
  • 03.04.10, 19:51
    Agresją i nieudolną próbą ataku osobistego z braku argumentów merytorycznych, sprzedaży sobie nie poprawisz biedaku.
    Nie ma już naiwnych płacących grube tysiące złotych za łamiącego swym ciężarem kręgosłupy tureckiego składaka kupowanego od podejrzanego domokrążcy.
    Jedyna metoda abyś znów zaczął sprzedawać to... posada sprzedawcy w sklepie typu AGD! Zawsze 1500zł pensji to więcej niż nic ;-)
  • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 04.04.10, 15:51
    Tepy janie,a co proponujesz mi posade u siebie w sklepie?!:)))Placisz tylko 1500
    zl!Troche malo...,ale wcale sie nie dziwie! jak spadla ci sprzedaz(z powodu
    pojawienia sie robocleana)to przeciez musisz jakos zaoszczedzic na
    czyms...biedni pracownicy w twoim sklepie.Poza tym negujac konkurencje niczym
    nie zyskasz!Trzeba umiec konsekwetnie przegrywac...:)))
  • 04.04.10, 00:34
    Po prostu doglądamy żeby prawda była zawsze na wierzchu, tzn. żeby ten kto
    zajrzy na forum nie zobaczył chóru akwizytorów piejących peany na cześć swojego
    produktu. Czuwaj!
    P.S. Żeby mieć podstawę do insynuacji o pobudkach finansowo-zawodowych (jakimi
    kierujecie się wy, domokrążcy RC) musielibyśmy faktycznie polecać jakąś
    konkretną markę odkurzaczy. A tak nie jest :]
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:12
    To zobacz sobie pierwszy !!!! post od którego sie wszystko zaczęło! Mogę ci go
    tutaj przekopiować, ale na tyle inteligencji chyba jeszcze masz, żeby samemu na
    początek chronologicznie popatrzeć? To, co zrobiłeś potem nie odpowiadając na
    pytanie zawarte w tym poście to właśnie super ściema. Zacząłeś dryfować w swoje
    urojenia i paranoję! A w pierwszym, otwierającym całą dyskusję forum stoi jak
    wół: znam rainbowa, czy ktoś coś wie o robocleanie! I na te pytania należało
    odpowiadać. Nie ma sensu z tobą dyskutować. Odpowiedz na poprzednio zadane ci
    pytania, to może jeszcze się odezwę. Tutaj ludziom chodzi o MERYTORYCZNE
    odpowiedzi na PYTANIA, a nie o twoje zasrane paranoje i oceny, jak to trzeba
    przez lata spłącać kredyt. Na marginesie: kredyt można spłacić za jednym
    zamachem, bez obciążeń odsetkami, frajerze. I o tym dobrze wiesz! Na razie
    szkoda energii, bo do ciebie nic nie trafia.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 09:16
    Lidka! Nie każdy na tym forum, kto pozytywnie wypowiada sie o tym sprzecie jest
    akwizytorem! Jest kilku, owszem - przejrzałem większość postów. Ale założenie,
    że każdy... to przesada! To tak, jakbym ja zakładał, że ty jesteś z konkurencji!
    I co? Jak udowodnisz, że nie jesteś? Dla mnie jesteś! Jezeli tak krytykujesz
    robocleana za 6000 złotych, to dlaczego nie czepiasz się rainbowa za 9000
    złotych? I nie pleć tutaj farmazonów jak Jan_w, że to forum o
    robocleanie, a nie o rainbow! W pierwszym poście otwierającym to forum
    występują te dwie maszyny i ewidentnie forum powinno nawiązywać do obu marek! I
    tak niektórzy tu pisali. Po prostu odpowiadali na pytania. Ja znalazłem
    odpowiedzi na stawiane pytania. Mogą dla mnie być od akwizytora. Mogą być od
    użytkownika. Od zadowolonego albo niezadowolonego. Ba! Moga być nawet od
    konkurencji tej firmy! Byle by były MERYTORYCZNE! I kilka takich znalazłem. Mój
    ojciec od dawna ma rainbowa. Ja od kilku lat mam robocleana. Ojciec jest
    zadowolony ze swojego. Ja jestem zadowolony ze swojego. Z tym, że ojciec do
    prania raz w roku pożycza sprzęt ode mnie, bo tam nie ma "pralki". Była za
    droga, jak przed 10. laty przyszedł do niego "akwizytor". Tam był inny system
    sprzedaży, ale sama przecież wiesz, prawda :-) ? Ja mam komplet za prawie cenę
    taką samą, jaką zapłacił mój staruszek za niepełny zestaw 10 lat temu! A ile
    warte były te pieniądze 10 lat temu? Znacznie więcej niż dzisiaj. Więc nie pleć
    głupot, że to jest drogo! Mnie nikt nie zmuszał do kupna. Kupiłem, bo chciałem
    skorzystać z możliwości uzyskania rabatu. I doskonale wiedziałem, że to
    "marketing", technika sprzeedaży... Co z tego? Znam jedną czy dwie osoby, które
    nie kupiły na pokazie i powiedziały, że "się zastanowią"... To zresztą moi
    znajomi, bo ich poleciłem... Jedno małżeństwo, które poleciłem kupiło na
    prezentacji. Drugie po "zastanowimy się". Trzy dni się zastanawiali! I kupili.
    Trzeci znajomi "zastanawiają się" do dzisiaj.... będzie już prawie cztery
    lata... Inni po prostu nie kupili. Wolno im, to miałą byc ich decyzja. Ale ci z
    mojego polecenia, co kupili, nigdy nie mieli do mnie pretensji, że ich na
    jakąkolwiek minę wstawiałem! Raczej są zadowoleni :-) Tylko ja podszedłem do
    sprawy POWAZNIE! Mnie przedstawiciel poprosił o polecenie osób, które gdyby
    chciały go kupić, to ŻEBY JE BYŁO STAC na to! Prosił mnie nie o babcię emerytkę,
    samotnie wychowującą 30. letniego wnusia, któremu nie chce się iść do pracy, bo
    babcia mu da żryć ze swojej emerytury. Mnie przedstawiciel poprosił o jasno
    sklasyfikowanych klientów! I takich mu poleciłem... przecież mamy różnych
    znajomych... Okazało się potem, że trzy prezentacje zakończyły się tym, że
    maszyny tam zostały! W dwóch przypadkach nie kupili. I uważam, że ja zachowałem
    się uczciwie w stosunku do przedstawiciela i moich znajomych! Moi znajomi
    wiedzieli, na co się zgadzają (prezentacja) i że nie muszą kupować! I tutaj
    !!!!! leży pies pogrzebany! To wszystko zależy od stopnia świadomości ludzi! I
    od tego, w jaki sposób podchodzą do swoich własnych słów! Pewnie, że obowiązuje
    to obie strony! I ewentualnego klienta i prezentera. I są różni ludzie. Ja
    akurat trafiłem na takiego prezentera, że do dzisiaj się ze sobą kontaktujemy
    iczasem spotykamy. Nie jest to "przyjaźń", ale całkiem fajna znajomość. Facet
    jest mi wdzięczny, że potraktowałem sprawę poleceń poważnie i miał z nich trzy
    sprzedane maszyny. Moi znajomi którzy kupili też są zadowoleni i nie wyklinali
    mnie za to, że ich na minę wstawiłęm... Ci którzy nie kupili też do dzisiaj z
    nami utrzymują kontakty i dalej sie przyjaźnimy... Jak ktos ROZUMIE pewne
    rzeczy, to życie staje się łatwiejsze... :-)
  • 23.04.09, 16:16
    cwancykator napisał:
    "były sprzedane jako sprzęt, który sprząta! Roboclean czy jego starszy brat
    rainbow to jedyne systemy, które robią to, do czego zostały wyprodukowane!" (...)
    "Trzeci znajomi "zastanawiają się" do dzisiaj.... będzie już prawie cztery
    lata... Inni po prostu nie kupili"

    I nie zerwałeś z nimi znajomości?! Aż dziw, że z takimi brudasami się zadajesz,
    co to w domu syf, kiła i mogiła. A fuj!!! ;)

    --
    Zamość zadziwia
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:32
    A co cie obchodzi, czy zerwałem z nimi znajomość czy nie? Gowno ci do tego! daj
    jakieś argumenty, a nie ośmieszaj sie tekstami w tym rodzaju! Pokaż
    przynajmniej, że starasz sie myśleć!
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 21:25
    Czy może ktoś sprawdzał, czy mała trzepaczka od Rainbow pasuje do Robocleana?
    Moim zdaniem trochę szkoda, że w Robo.. jest jej brak gdyż byłaby idealna do
    samochodu i mebli tapicerowanych. Pozdrawiam
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:13
    Niestety, "mała" trzepaczka od rainbowa nie da się podłączyć do robocleana. Ale
    do czyszczenia siedzeń w samochodzie ja używam tej małej zwykłej ssawki z
    wyjmowanym "grzebieniem". I działa to doskonale, Nie trzepie, ale wyciąga
    wszystkie syfy zadziwiająco skutecznie. Tylko nie można bardzo mocno dociskać...
    Musi byc przepływ powietrza. A jak się nastawi obroty na maxa, to tylko gwiżdże
    i zasuwa tak, że woda jest brudna. Ja ci proponuję, żebyś podłączył dużą
    trzepaczkę bezpośrednio do uchwytu, bez teleskopu! I same siedzenie kierowcy i
    pasażera przedniego wytrzepiesz OK. Tylna kanapa to juz zupełnie nie ma z tym
    problemu. A boki, oparcia i tapicerkę drzwi odkurz tą małą podłużną ssawką bez
    "grzebienia" i okrągłą z włosiem! Efekt doskonały :-)
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:20
    I dopiero, jak już po takim czyszczeniu w zbiorniku będzie woda niekoniecznie
    brudna... upierz całą tapicerkę tą małą ssawką do prania. Najlepiej pod wieczór,
    rano bedziesz już miał tapicerkę suchą! Jak zabierzesz się do prania od razu, z
    marszu, bez wyczyszczenia siedzeń ssawkami z kurzu i piachu, to woda zrobi ci
    tam błoto! To jest dokładnie tak, jak z dywanami. Jeżeli na zapiaszczony i
    zakurzony dywan pójdzie woda, to tam się od razu błoto zrobi! Trzeba zawsze
    najpierw dokładnie wytrzepać. Na "trzepaku" pod blokiem jest to przecież
    niemożliwe :-) Nigdy nikt nie wytrzepał dywanu do końca, żeby z niego juz nic
    nie leciało. Po kilku trzepaniach rainbowem albo robocleanem osiąga się cel i
    wszystkie (sic!) syfy z dywanów są wyciągnięte. Wtedy można prać!
    Oczywiście, za jednym trzepaniem to jest niemożliwe! Kilka zbiorników trzeba
    wylać :-)
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:48
    Dzięki.
  • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 31.12.09, 00:10
    Lidka post ten kieruje do ciebie!!!Przez przypadek trafilem na to
    forum.Poczytalem sobie i az smiac mi sie chce z twojej glupoty(nie wiedzy) jaka
    probujesz przekazac innym,ktorzy w podobny sposob tu trafiaja,nawet nie
    doczytalem wszystkich twoich tematow do konca bo stwierdzilem ze to strata
    mojego czasu.A teraz posluchaj mnie kobieto nie mam nic wspolnego z ta
    firma,jestem klientem,ktory posiada to urzadzenie i korzysta z niego na
    codzien!Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych 3
    osob moze ci wiecej i innym powiedziec o tym odkurzaczu jak ty(ktora go nie
    posiadasz)a masz ze wszystkich najwiecej do powiedzenia!!!Zareczam cie,ze nikt
    nas nie namowil!Nie obchodzi mnie kim jestes i czym sie na codzien
    zajmujesz,sadzac po tym co tu wyczytalem to poprostu nudzisz sie na codzien
    najprawdopodobniej niemilosiernie.
    Stosujesz antyreklame czegos o czym nic kompletnie nie wiesz!!!
    Nie chce mi sie rozpisywac,bo to bez sensu podejmowac rozmowe z kims tak
    kompletnie plytkim jak ty,wiec napisze w skrocie,co mysle...albo jestes jakas
    stara dewotka,a skoro mialas pokaz i nic nie zrozumialas,to zapewne zamiast
    prezentacji bzyknal cie jakis przedstawiciel,a teraz szukasz winnych...lub
    zostalas zwolniona z owej firmy(z jakich powodow)...A najlepiej by bylo jakbys
    swoj czas spotegowala w inny sposob,moze napisz ksiazke,zajmij sie
    wrozbictwem(proroctwem)szukaj oszustow inernetowych skoro po niku potrafisz
    okreslic kto jest kim ewentualnie zajmij sie po prostu czyms innnym(moze masz
    rodzine),daj sie wypowiedziec ludziom,ktorzy cos maja madrego do powiedzenia...A
    moze poprostu czas wybrac sie do lekarza!!!
  • 31.12.09, 16:43
    Akwizytor z Chełma w kolejnym poście tym razem jako "Pawel" pisze:

    > codzien!Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych 3
    > osob
    Aż 3 blisko spokrenione osoby wyadały majątek na takie same odkurzacze jak ostatniw w Sellgrosie sprzedają po niecałe 600 złotych?
    Napisałbym "biedna ogłupiona rodzina" gdybym chociaż przez chwilę uwierzył w ten standardowy handlarski bełkot reklamowy.

    > Nie chce mi sie rozpisywac,bo to bez sensu podejmowac rozmowe z kims tak
    > kompletnie plytkim jak ty,wiec napisze w skrocie,co mysle...albo jestes jakas
    > stara dewotka,a skoro mialas pokaz i nic nie zrozumialas,to zapewne zamiast
    > prezentacji bzyknal cie jakis

    Taak... Przykład niezwykle kulturalnej wypowiedzi światłego i uczciwego człowieka. Czy już podobnych rzeczy wiele razy nie czytaliśmy i nie słyszeliśmy? Dokładnie tym samym prymitywnym jadem ocieka język akwizytora kiedy zorientuje się że wazelina nie zadziałała i znów nie udało się sprzedać omotywanej ofierze tureckiego odkurzacza za 7500 złotych. Niestety poziom domokrążców spada coraz bardziej od kiedy nikt już nie daje się tak łatwo oszukiwać jak kiedyś.

    Każdy kto chociaż przez chwilę zastanawia się czy nie wpuścić domokrążcy żeby zrobić przysługę koleżance której obiecał za to nawilżacz wart ponoć 4500zł ;-) powinien się liczyć z tym że wpuszcza do swojego domu człowieka tak agresywnego, bezwzględnego i zdesperowanego żeby tego wieczoru zdobyć pieniądze. Ostrożnie!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 01:07
    Ależ się uśmiałam :] O, pardon! Zdruzgotana jestem!!! Zdruzgotana
    faktem że osoba tak inteligentna, na poziomie, kulturalna,
    elokwentna i wykształcona ma tak złe zdanie o mnie :( To straszne!
    Chyba z tego żalu i zgryzoty zmienię zdanie o psychomanipulacjach
    akwizytorskich, kilkukrotnie zawyżonej cenie i kiepskiej jakości
    Robocleana! Janie-w, przepraszam, ale tym razem zostałam przekonana!
    RC to znakomity odkurzacz, niepsujący się, wygodny, no po prostu
    wart swej ceny a nawet więcej!! Wart jest nawet 20 000zł! A
    akwizytorzy sprzedający go to mili, nienachalni, niepazerni i
    uczciwi ludzie. Tacy jak na tym forum! :) Żeby udowodnić wszystkim
    że użytkownik o nicku Pawel jest faktycznie osobą wiarygodną i
    inteligentną, zacytuję najlepsze fragmenty z jego wypowiedzi:

    Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych
    3
    > osob moze ci wiecej i innym .... - PIĘKNE


    A najlepiej by bylo jakbys
    > swoj czas spotegowala w inny sposob - OK, OBIECUJĘ, ŻE
    SPOTĘGUJĘ. :D


    zajmij sie
    > wrozbictwem(proroctwem) - OK, OK, ZAJMĘ SIĘ WRÓŻBICTWEM :D,
    zapraszam wtedy do mnie to może wywróżę ci jak dłguo utrzymasz się w
    firmie Roboclean, ewentualnie jak długo firma ta zdoła w ogóle
    utrzymać się na rynku.

    BUEHEHEHEHEHEEEEE.... :D

    Wszystko co napisałeś w tym nędznym poście świadczy o tym że jesteś
    wściekłym akwizytorem. Jego forma, treść, prymitywny język,
    agresywny styl wypowiedzi, nieudolne próby personalnych ataków na
    mnie, sugestie, że na pewno skoro nie kupiłam RC to dlatego że NIC
    NIE ZROZUMIAŁAM BO JESTEM ZA GŁUPIA :)

    Wszystko to już było i powtarza się do znudzenia. (zieeeew)
    Wymyślcie coś oryginalniejszego, jak np. pojawienie się firmowego
    betonu, koleś co udaje że jest socjologiem, akwizytorzy przyznający
    się oficjalnie do oszustwa... Przynajmniej coś ciekawego było, a
    takto w kółko to samo i to samo :]

    P.S. do potencjalnych klientów PRZED prezentacją:
    Ludzie, pomyślcie chwilę. Czy takiego człowieka chcecie wpuścić do
    swojego domu? I zapłacić mu ciężko zarobione pieniądze za coś co nie
    jest tego warte?!

    Życzę wszystkim dużo rozsądku i zakupu naprawdę dobrego
    odkurzacza! :)


  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 05.01.10, 01:45
    Witaj Lidko! Głupie trzy tygodnie minęło, a Ty już zatęskniłaś za
    mną? ;) Bywam tu od czasu, do czasu. Jak dobry hodowca, który nie
    zostawia bez opieki kurnika, ktory przynosi mu złote jaja:))) Teraz
    to już raczej z przyzwyczajenia, trochę z sympatii, dla rozrywki...
    a może jeszcze cos sie wydarzy?
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 00:35
    Jak dla mnie to możesz śmiało spieeeeee... :]
  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 06.01.10, 01:07
    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

    Jak dla mnie to możesz śmiało spieeeeee... :]

    Spieeeeee... ??? :)) No, co Ty! Na jakim forum będę miał lepszy ubaw
    niż tu?? Zresztą sama mnie wywołałaś :)))



  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 01:33
    Mili państwo, kuriozum o nicku poiuy po raz kolejny potwierdza swoją
    prawdziwą tożsamość i intencje, tym samym przyczyniając się do
    jeszcze głębszego pogorszenia wizerunku firmy którą reprezentuje,
    czyli Roboclean. Usiłował okłamać nas wszystkich udając niskich
    lotów naukowca - socjologa. Natomiast ktoś kto ma choćby blade
    pojęcie na temat prowadzenia badań naukowych zna kilka podstawowych
    zasad nimi rządzących. Dobry badacz nie powinien ingerować w sposób
    negatywny na swój przedmiot badania, narażając go na przykre
    konsekwencje psychologiczne, społeczne itd. Jest to naganne moralnie
    i sprzeczne z fundamentalnymi zasadami kodeksu etyki pracy każdego
    badacza (socjologa). Poza tym nawet dziecko rozumie to, że
    po "ujawnieniu się" (które w tym przypadku znaczyło tyle co
    wymyślenie usprawiedliwienia dla agitacji na rzecz RC innego niż
    bycie akwizytorem), dalsza jego obecność na tym forum jest
    całkowicie zbędna i bezsensowna, bo ten teren byłby dla
    niego "spalony" - gdyby nie był tylko pospolitym akwizytorem, który
    chciał wszystkich nas okłamać. Wiedząc że jesteśmy obiektem badań
    nasze zachowanie nie nadaje się już do badania jako że wpływ (niby)
    obecności badacza w tym przypadku znacznie je zniekształca. Poza tym
    osoby badane mają prawo do wycofania się z sytuacji badawczej w
    dowolnym momencie. Ten pseudosocjolog gdyby był naprawdę
    socjologiem wiedziałby, że niezgodne z prawem jest przeprowadzanie
    badań na osobach tego nieświadomych, chyba że po badaniu są one
    szczegółowo poinformowane o celu badania, mają prawo do wglądu w
    materiały zebrane z ich udziałem, mają też prawo wycofać się z
    badania w dowolnym momencie i zażądać zniszczenia materiałów
    dotyczących jego osoby. Człowieku, następnym razem jak będziesz
    usiłował wymyśleć jakąś gigantyczną ściemę (a coś czuję że robisz to
    nagminnie), ogarnij temat chociażby na tyle żeby nie robić z siebie
    totalnego kretyna i nie obrażać inteligencji swoich rozmówców. To
    taka dobra rada, a dobre rady są zawsze w cenie. A cena jest
    najważniejsza, bo cena to kasa, c`nie? ;)
    Jaki wniosek płynie z tego wszystkiego? Wciskanie kitów to chleb
    powszedni akwizytorów Robocleana, dlatego też próbują robić to na
    wszelkie możliwe sposoby, włącznie z wciskologią stosowaną na
    prezentacjach. Bądźmy przytomni, to indywiduum to żaden socjolog,
    tylko akwizytor, Roboclean to nie cudowny odkurzacz ale psujący się
    drapak po zawyżonej kilkakrotnie cenie, osoby które go sprzedają nie
    są zwyczajnymi sprzedawcami, bo zostali przeszkoleni pod kątem
    wciskania towaru który absolutnie nie jest wart swojej ceny przy
    użyciu licznych manipulacji i sztuczek marketingowych,
    psychologicznych i diabli ich tam wiedzą jakich jeszcze. Bez względu
    na to co będą pisali czy mówili, nie robią tego w trosce o zdrowie
    nasze czy zdrowie naszych dzieci-alergików tylko w trosce o
    zasobność swojego portfela. Kropka.
  • Gość: dziunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 14:54
    ja cie kręce, ta lidka to jakaś nienormalna baba jest. zacietrzewiła się na zwolenników jakiegoś odkurzacza i w swoich wywodach pisze jedno i to samo,,,,,jacy to ludzie są durni-jedna mądra się znalazła i jaka uczciwa i zupełnie nie odporna na krytykę. OK , nie kupiła tego sprzętu, ostrzegła innyc i może już zamilknąć, Wykonała zadanie!!!!!!basta
  • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:37
    Pani Lidko, z tym że na tym forum jest grono przedstawicieli toczących walkę z Panią i z panem Janem sie zgadzam.Czy ich ktoś do tego zmusza żeby bronili tego co sprzedają,nie wie ani Pani ani ja.Prawdą jest to ze usiłuje mnie Pani wrzucić z nimi do jednego worka i to już jest lekkie przegięcie.To że widziałam kilka, a konkretnie dwie prezentacje RC(brata który mnie polecił a potem swoją) i ze parę osób spośród moich znajomych zdecydowało sie na współpracę z tą firmą, nie wpływa na mój punkt widzenia i mój stosunek do robocleana.Mam swoje zdanie i tyle.A Pani ma swoje i ma Pani prawo do jego wypowiedzenia i podzielenia się swoimi wątpliwosciami z innymi.Ale czasem Pani posty sprawiają wrażenie jakby ktoś mający inne zdanie niż Pani był od Pani gorszy i naiwny.A to nieprawda.Bo nie każdy kto kupi RC pluje sobie w brode ze zle zrobil.Niech Pani weźmie poprawke na to ze ktos moze byc zadowolony z zakupu i tyle,a ktos inny moze nie byc.Pani ostrzega innych..przed czym?Przed Pani wątpliwościami i przed Pani niechęcia do firmy, urzadzenia i pracownikow.I nie zawsze daje Pani szanse tym ktorzy maja odmienne zdanie.Nie mowie o "akwizytorach" czy tych co uparcie się tu wyklinaja.Tylko gdyby ktos chcial zwyczajnie wyrazic sowja opinie,ze np. warto miec albo warto nie miec, bez zbednych sprzeczek, to nie bardzo am na to szanse i ginie w tlumie.Ja nie polecam RC dlatego ze ktos kogo znam to sprzedaje.Uwazam ze ma zalety i tyle.Ale to tylko i wylacznie moje wlasne zdanie.I kazdy ma prawo do innego.I tyle.pozdrawiam
  • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 04:45
    lidka chcialabys tyle zarabiac
  • Gość: wojtek.z IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:52
    Pani Lidko. Z całym szacunkiem- to pani nawet Roboclena nie posiada
    a wypowiada sie czy to badziewie czy nie? Nie wiem jak pani ale mnie
    wydaje sie to troche bez sensu. Osobiście zastanawiałem się nad
    kupnem tego urządzenia i pare miesięcy temu wszedłem na forum aby
    posłuchać opini i...sie przerazilem.Ale kiedy poczytałem troche
    dłużej zrozumiałem że wiekszość ludzi tak naprawde zachowuje się jak
    pani-nic nie wie na temat urządzenia a najwięcej sie wypowiada.
    Oczywiście jestem posiadaczem sprzętu i wbrew opiniom ze 5500 za
    odkurzacz to za duzo to uważam że pieniadze które zainwestowałem w
    sprzęt są dobrze ulokowane. Za nowego mersedesa c klasy musiałem
    zpłacić 162 tyś i też miałbym powiedzieć ze jak za samochód to za
    dużo i jezdzic lanosem?? Ludzie jesli kogos nie stac niech używa
    zelmera i wozi go lanosem...a od sprzętu się odczepcie bo jest super
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:22
    Ludzie, to jest jakaś farsa przecież. Tragifarsa. Nagle pojawia się
    6 osób które bronią Robocleana. Zupełnie przypadkiem 3 z nich piszą
    drukowanymi literami. Absolutnym zbiegiem okoliczności jest też to
    że akurat wszyscy go mają od lat i go uwielbiają. Całkowicie bez
    znaczenia jest też to że wszyscy używają niemal identycznych
    argumentów i przypadkowo są to argumenty identyczne z tymi którymi
    posługują się przyłapani na podszywaniu się domokrążcy z Robocleana.
    To jest kpina z inteligencji forumowiczów i najlepszy dowód na to
    jaki poziom intelektualny prezentują pracownicy tej żałosnej firmy.
    Pomijam już fakt błędów ortograficznych na poziomie młodszych klas
    szkoły podstawowej. Ale chodzi o sposób myślenia i wypowiadania się.
    Bo argumenty w sumie nie sami wymyślają tylko zgodnym chórem
    powtarzają jak mantrę za tym czego nauczyli się na "szkoleniach".
    Poza tym rozbawił mnie szczerze jeden tekst... hyhy.. co to
    są "wieloletni klienci Robocleana"? To chyba szumna nazwa grupy osób
    które dały namówić się na zakup. A poza tym... czy ktoś kto już MA
    Robocleana i NIE JEST przy tym domokrążcą na usługach tej firmy,
    wchodzi na tego typu forum po to tylko żeby bronić jego dobrego
    imienia? :) Wszystko to jest śmieszne i funta kłaków warte.
    NIE, nie mam Robocleana, ale TAK, będę się o nim wypowiadać,
    chociażby w imieniu koleżanki i dlatego że miałam wątpliwą
    przyjemność być na praniu móz... o przepraszam! - prezentacji.
    Chciałabym ostrzec ludzi, którzy nie są świadomi manipulacji jakim
    są poddawani w jej trakcie oraz tego jak wątpliwej jakości towarem
    jest ten odkurzacz. Całe szczęście niczym są moje słowa krytyki w
    porównaniu z cenzurką jaką akwizytorzy sami sobie (a przy tym
    produktowi jaki wciskają ludziom) wystawiają na tym forum swoimi
    sfabrykowanymi postami.
    Rozbawiło mnie też porównanie Robocleana do mercedesa klasy C...
    phehehe. Jeżeli tak jest to dlaczego Roboclean nie jest jeszcze
    światową potęgą? Nie reklamuje się w TV, prasie, na Billboardach? Ja
    wam powiem dlaczego - bo może na to nie wpadliście nawet wy, drodzy
    akwizytorzy. Otóż dlatego że wówczas wszystko musiałoby być w 100%
    JAWNE, przejrzyste, uczciwe... Każdy mógłby się DOBRZE ZASTANOWIĆ
    zanim zdecyduje się na zakup (tak jak przed kupnem mercedesa),
    psychotechniki które skłaniają ludzi do zakupu którego na drugi
    dzień po ochłonięciu żałują straciłyby sens. A wtedy pies z kulawą
    nogą nie kupiłby TAKIEGO czegoś w TAK absurdalnej cenie.
    Owszem, ludzie kupują a potem żałują. Nie dlatego że są cwaniakami i
    chcieli sobie odkurzyć mieszkanie. Tylko dlatego że na drugi dzień
    psychomanipulacja już nie działa. A może po prostu po pierwszym
    odkurzeniu skrawka większego niż kilka centymetrów dochodzą do
    wniosku że ta landara jest cholernie ciężka, niewygodna w użyciu,
    nieforemna, zajmuje mnóstwo miejsca, a jej działanie nie jest aż tak
    elektryzujące żeby wydać na nią tyle kasy.
    Trochę to wszystko śmieszne jest, a trochę jednak straszne, bo mało
    się o tym w Polsce mówi, ludzie są nieświadomi, czują się jak
    wybrańcy losu że to właśnie oni mają szansę kupić takie CUDO! (czy
    to będzie odkurzacz, kołdra, materach czy robot kuchenny).
    Przydałaby się kampania społeczna, nagłośnienie sprawy... Gdybym
    miała trochę więcej czasu..
    Pozdrawiam wszystkich - nawet tych zacietrzewionych domokrążców. :]
  • 07.10.09, 11:27
    Pani lidko789. „O każdej firmie, o warstwie kierowniczej, czy jak kto woli zarządzającej” można powiedzieć „oficjalny beton”, co nie zmieni faktu, że takie słowa zostaną uznane (obiektywnie) za obraźliwe bez względu na to jaki będzie im Pani próbowała nadać „wydźwięk” (post z 29.09.2009). Natomiast Pani wypowiedź w tym temacie to nic innego jak stosowanie przez Panią socjotechnik i manipulacji, które tak często i chętnie nam Pani wytyka, co stanowi manipulację z Pani strony.
    Proponowany kontakt z naszą firmą miałby na celu poznanie i rozpatrzenie konkretnego przypadku i daleko nam od podejmowania „próby manipulacji? prośby? groźby? przekupstwa? podlizu?”. Jednak w braku zainteresowania z Pani strony może Pani jedynie snuć tego typu przypuszczenia, choć Pani „nie manipuluje i nie gra na ludzkich uczuciach”.
    Zarzuca nam Pani próby narzucania co może Pani pisać na forum, choć jesteśmy od tego bardzo daleko. Za to owszem bronimy dobrego imienia naszej firmy i staramy się, aby to forum przybrało formę merytorycznej dyskusji o faktach dotyczących Robocleana, czy sprzedaży bezpośredniej.
    Cenimy Pani zdanie na temat sprzedaży bezpośredniej. Tak samo jak Pani uważamy, że ludzie powinni być świadomi na czym polega sprzedaż bezpośrednia i stosowane w niej techniki, i nie mylili, tak jak Pani, sprzedaży bezpośredniej z akwizycją. Chcemy dać możliwość i zachęcić do uzyskiwania informacji z różnych źródeł, nie tylko z forum i nie tylko od Pani. Formę prezentowania produktu podczas bezpośredniego spotkania, czyli prezentacji, która nie spełniła Pani oczekiwań, inne osoby odbiorą i odbierają pozytywnie.
    Z Pani postu z 2.10.2009 wynika, że w Pani opinii reklama np. telewizyjna świadczy o uczciwości czy jawności. Czy w reklamie prasowej lub na billboardzie wszystko jest „w 100% jawne, przejrzyste, uczciwe” skoro ich celem jest wzrost rozpoznawalności marki i produktu, czyli pokazanie tylko jednej, najlepszej strony? Trudno też nie zwrócić uwagi na fakt, że ponieważ w sprzedaży bezpośredniej klient ma bezpośredni kontakt ze sprzedawcą jawność oferty jest dużo bardziej prawdopodobna niż w reklamie prasowej, czy telewizyjnej. Co więcej w swoich wypowiedziach zarzuca Pani, że prezentacja nie pozwala na porównanie ofert czy zebranie informacji o innych produktach. Trudno jest się z tym zgodzić. Prezentacja jest jedną z form uzyskania informacji o konkretnym produkcie, z tą różnicą, że to firma dociera do klienta a nie klient do firmy.
    Na zakończenie pragniemy podziękować za zachęcenie do kontaktu z nami jednego z użytkowników forum. „Oficjalnie” również ponawiamy tą zachętę w odpowiedzi na post użytkownika, a także w tej wypowiedzi. Adres e-mail, na który prosimy pisać reklamacje@dlf.pl. Każdą sprawę rozpatrzymy i w miarę możliwości postaramy się pomóc.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 01:17
    Wiesz kolego... niewybredne obelgi i wyzwiska jakimi obrzucali mnie
    tutaj zakłamani (nie inaczej) pracownicy twojej firmy są delikatnie
    mówiąc bardziej obraźliwe niż określenie "oficjalny beton". Także,
    nie zniżając się naturalnie do prostackich zagrywek typu "na pewno
    jesteś brzydka, samotna i nudna" (stosowanych przez ukrytych
    domokrążców firmy Roboclean), nie zamierzam jakoś szczególnie cackać
    się z wami wszystkimi. Ale to na marginesie. Zaciekawił mnie za to
    inny fragment. Jakież to ja stosuję socjotechniki i manipulacje?! Ja
    szczegółowo opisałam jakich podstępów używają akwizytorzy w celu
    oszołomienia klienta i wciśnięcia mu towaru. W teorii i w praktyce.
    Polecam też artykuł do którego link podam raz jeszcze. Szczególnie
    tobie polecam. Tam jest cała prawda o tych wszystkich paskudnych
    sposobach na złapanie klienta. Opisane z punktu widzenia nauki. Ja
    wiem że to dla was smutne :] David Copperfield też byłby smutny
    gdyby publicznie ujawnić jego sposoby robienia sztuczek. Także nie
    wmawiaj mi że ja tu coś zawiniłam. Ja tu tylko mówię o rzeczach
    które mają miejsce podczas prezentacji. Uwierz mi - gdybyś nie był w
    tej matni o nazwie Roboclean, tylko byłbyś n.p. starszą panią ze
    skromną emeryturą albo mamą dziecka alergika, TEŻ NIE CHCIAŁBYŚ BYĆ
    OSZUKANY, MANIPULOWANY, NAMAWIANY itd. Też na nic zdałoby ci się
    twierdzenie że miałeś swój rozum, podczas gdy pod wpływem
    psychotechniki wydałeś już równowartość swoich czterech emerytur na
    kiepski odkurzacz, zaciągnąwszy kredyt na wyjątkowo niekorzystnych
    warunkach. Możesz być pewien. Chciałbyś wiedzieć o tym że ten
    przesympatyczny pan który zdaje się być twoim najlepszym
    przyjacielem, tak naprawdę wszystkie niemal swoje texty i zachowania
    ma wyuczone i w rutynowy sposób kieruje nimi tak żeby tylko namówić
    cię do zakupu. Wyobraź sobie to choć na chwilę. Wyobraź sobie że nie
    masz pojęcia o istnieniu czegoś takiego jak socjotechnika. I że
    jesteś po tej drugiej stronie. I co? Fajnie? No ale ty jesteś tu
    gdzie jesteś i na tej nieświadomości zarabiasz pieniądze. I dlatego
    ja o tym wszystkim piszę. Żeby jak ktoś sobie wpisze w google
    roboclean, to wyskoczy mu to forum i poczyta sobie i dowie się o co
    tu tak naprawdę chodzi. Jeżeli świadom manipulacji i podstępów,
    wszystkich kłamstw które wciskacie podczas prezentacji po to tylko
    żeby sprzedać (np. znając faktyczną wartość "gratisów") i wiedząc o
    wszystkich wadach technicznych jakie ma Roboclean i o problemach ze
    zwrotem, kosztach naprawy itd... uzna że warto kupić sobie ten
    odkurzacz (znajdzie się ktoś taki przy zdrowych zmysłach?!) - to
    niech sobie kupuje. Powodzenia tym osobom życzę! ;)
    Dział reklamacji jest mi zbędny, bo ogólnie jest to złom o wielu
    ukrytych i widocznych wadach i nie zmienicie tego z dnia na dzień ;)

    Wy dobrego imienia nie bronicie tak jak robiliby to pracownicy
    normalnej firmy. Pierwszy raz słyszę żeby normalne były wyzwiska,
    chamstwo, podszywanie się, udział w forum osób z kierownictwa a
    także ta zajadłość godna sekty... Dlatego uważam to za
    niebezpieczne. A o to jaką formę przybiera forum to nie macie starać
    się wy, ani nikt inny. Forum jest jakie jest, żyje swoim życiem. Ja
    nikomu nie bronię pisać czego chce. Po prostu piszę co wiem i czego
    jestem pewna.
    Tak samo jak Pani uważamy,
    > że ludzie powinni być świadomi na czym polega sprzedaż
    bezpośrednia i stosowan
    > e w niej techniki, i nie mylili, tak jak Pani, sprzedaży
    bezpośredniej z akwizy
    > cją.
    Akwizycja, sprzedaż bezpośrednia - jeden diabeł. Wciskologia
    stosowana. Ale Ale! Robi się ciekawie! :) Skoro uważacie że ludzie
    powinni być świadomi jakie stosowane są w niej techniki, to śmiało.
    Zachęcamy do przedstawienia po kolei wszystkich tych technik, które
    stosujecie. Opisania ich w teorii i praktyce. To będzie iście
    przaśna lektura! :) Pozdro.
  • 12.10.09, 08:35
    Prosimy o nie przypisywanie nam wypowiedzi, których nie jesteśmy autorami. Pragniemy jeszcze raz podkreślić, że nie mamy wpływu na wypowiedzi innych uczestników forum, nawet jeśli są to wypowiedzi osób powiązanych z naszą firmą. W wypowiedziach oficjalnego importera (dlf_importer_t) nie znajdzie Pani wyzwisk i nie są one też chamskie. Nie podszywamy się pod nikogo występując jako dlf_importer_t. Trudno też mówić o „zajadłości godnej sekty” (Pani wypowiedź z 8.10.2009) skoro jedynie odpowiadamy, tak samo jak Pani, na skierowane do nas posty.
    Pragniemy także zaznaczyć, że nie ma znaczenia czy udział w forum bierze osoba z kierownictwa czy szeregowy pracownik, ponieważ, co z całą stanowczością podkreślamy, przedstawia on oficjalne stanowisko firmy.
    „Ja nikomu nie bronię pisać czego chce” (Pani wypowiedź z 8.10.2009), ale z tonu i treści Pani wypowiedzi można wywnioskować, że uzurpuje sobie Pani prawo do posiadania jedynej właściwej opinii i bycia ekspertem w dziedzinie sprzedaży bezpośredniej oraz znawcy produktu Roboclean. Pragniemy więc jedynie zauważyć, że jak wynika z Pani postów, nie jest Pani użytkownikiem odkurzacza Roboclean. Wyraża więc Pani opinię na temat urządzenia, którego tak naprawdę Pani nie zna i nie użytkuje. Pani opinia na temat sprzedaży bezpośredniej, do której ma Pani pełne prawo, jest jednak opinią jednostronną, z którą wiele osób się nie zgodzi. Sprzedaż bezpośrednia dla wielu osób jest atrakcyjną formą poznania produktu, a obrażanie zainteresowanych nią osób („znajdzie się ktoś taki przy zdrowych zmysłach?!” Pani wypowiedź z dnia 8.10.2009) niczego nie zmieni.
    Wydaje się nam również, że o całej prawdzie opisanej z punkt widzenia nauki można by mówić w przypadku powołania się na więcej niż jedną definicję zamieszczoną w Wolnej Encyklopedii „Wikipedia”. Polecamy więc kilka innych pozycji:
    [1] Brodie S.: Direct Selling. An Academic Perspective. Power Point Presentation during International Direct Selling Forum. Campus of the Kraków University of Economics. Kraków: June 13, 2005.
    [2] Cox R., P. Brittain: Zarządzanie sprzedażą detaliczną. Tłum. G. Górska. Warszawa PWE 2000.
    [3] Daszkowska M.: Usługi. Produkcja, rynek, marketing. Warszawa: PWN 1998.
    [4] Davidson W.R., D.J. Sweeney, R.W. Stampfl: Retailing Management. John Wiley & Sons, Inc. 1988.
    [5] Dietl J.: Handel we współczesnej gospodarce. Instytucje, organizacje, technologia, strategia. Warszawa: PWE 1991.
    [6] GfK Polonia: Postawy Polaków wobec sprzedaży bezpośredniej, Kwiecień 2004.
    [7] Otto J.: Marketing relacji. Warszawa: Wydawnictwo C. H. Beck 2001.
    [8] Szczerbicki E., Waszczyk M.: Descriptive Modelling of Virtual Transactions. Cybernetics and Systems: An International Journal. Vol. 35, No. 5-6 / July-September 2004, pp. 559-573.
    [9] The European Codes of Conduct for Direct Selling published by the Federation of European Direct Selling Associations (FEDSA) for its national Direct Selling association members.
    [10] The World Direct Selling Code of Conduct Towards Consumers published by the World Federation of Direct Selling Associations (WFDSA) for its national Direct Selling association members.
    [11] www.fedsa.be
    [12] www.wfdsa.org
    z poważaniem
  • 12.10.09, 09:30
    To trochę inny zakres, ale dobitnie dowodzi fałszywości wniosków sugerowanych przez handlarza tymi odkurzaczami.
    Oststnio przyłapano człowieka który w szopie z przypadkowych składników mieszał i wlewał do butelek płyn, który następnie sprzedawał jako cudowny lek na raka.
    Czy trzeba być chorym na rak i i umrzeć aby mieć prawo się wypowiadać że jego płyn mieszany w szopie nie był wart swojej ceny i był oszustwem? Nie. Wystarczy mieć podstawowe wiadomości i potrafić wyciągać wnioski.

    Podobnie jest w sprawie odkurzaczy roboclean. W przeciwieństwie do płynu "leczącego z raka" nie są one oszustwem. Rzeczywiście istnieją i działają. Natomiast często przypisywanie im przez akwizytorów cudowne właściwości (wyleczył całą rodzinę itp) są niewątpliwym oszustwem. Zapłacenie wielu tysięcy złotych za odkurzacz składany w Turcji z części niewiadomego pochodzenia, w sytuacji gdy podobne najlepszych marek można kupić za maks. 1500 zł dowodzi naiwności kupującego. Nie trzeba być tymże naiwnym aby to stwierdzić.
    Za sumę mniejszą niż wydaną na ten ciężki, turecki odkurzacz, można zainstalować odkurzacz centralny. Wtedy rzeczywiście całe zużyte powietrze jest usuwane z domu, z nosić ze sobą trzeba tylko węża i szczotkę.

    Osobiście wolę kupić sprzęt najlepszej marki angielskiej, niemieckiej lub szwedzkiej w wiarygodnej sieci handlowej, niż niewiadomego pochodzenia towar za ciężkie pieniądze, od przygodnego przekupnia.

    I jeszcze inaczej: Czy trzeba kupić ciężką, drogą ciężarówkę, aby wiedzieć że do dojazdów do pracy i na zakupy dużo tańszy, wygodniejszy i praktyczniejszy jest np osobowy Mitsubishi?
  • 19.10.09, 15:18
    Pan Jan pisze o płynie sprzedawanym jako cudowny lek. Tak samo znane
    firmy i marki sprzedają odkurzacze workowe, które w rzeczywistości
    ZAKURZAJĄ nasze mieszkania i domy, ponieważ grubsze śmieci pozostają
    w worku i na filtrach, a najdrobniejszy pył, w tym jeden z
    najgroźniejszych alergenów – odchody roztoczy – są rozdmuchiwane na
    zewnątrz.
    Jak widać nie ma Pan jednak wiedzy na temat tego, że odkurzacze są
    najczęściej siedliskiem bakterii, roztoczy i źródłem astmy i alergii
    w naszych rodzinach.
    Co do części niewiadomego pochodzenia, to już PO RAZ KOLEJNY na tym
    forum wyjaśniamy: silnik – amerykańska firma z siedzibą we Włoszech,
    węże – Anglia, trzepaczka – Niemcy, niektóre elementy elektroniki –
    USA, włosie do wybranych szczotek – Włochy, itd.
    Nasza Firma jest nagradzana za wzorowe prowadzenie biznesu,
    otrzymując prestiżowe tytuły np. Gazeli Biznesu, płaci podatki, daje
    pracę 1500 ludziom w całej Polsce.
    W myśl Pana definicji natomiast składakami można nazwać wiele marek
    samochodów, komputerów, czy telefonów. Panu pozostawiamy
    dochodzenie, czy produkowany w Polsce Opel Astra, czy Toyota Verso
    produkowana w Turcji nie są wyposażone np. w fotele z Polski czy
    silnik z Rumunii.
    iPhone jest „składakiem”, którego komponenty pochodzą z fabryk
    znajdujących się w Ameryce, Malezji czy Chinach. Komputery Lenovo -
    firmy, która przejęła dział komputerów osobistych IBM, są
    produkowane w fabrykach w Chinach, Indiach czy w Polsce.
    W dobie globalizacji jest to naturalny proces związany z
    optymalizacją kosztów wytwarzania. Robocizna w Polsce, Turcji czy
    Malezji kosztuje mniej niż w USA czy Niemczech.
    Stąd tak wiele produktów jest produkowanych bądź montowanych w
    krajach o niższych kosztach robocizny.
  • 19.10.09, 20:33
    Niestety ten akwizytor podobnie jak jego koledzy reklamujący się na tym forum, stara się manipulacjami sfałszować rzeczywistość i wykazać że krytyczne opinie o jego towarze są nieuzasadnione.
    Co do tego że jedyne prawdziwe odkurzacze to odkurzacze centralne, nie ma wątpliwości.
    Tylko one usuwają cały brud na zewnątrz.
    Wszystkie inne tzw "odkurzacze" czyli markowe - Kaercher, Dyson, Zelmer itd, a także rozprowadzane przez domokrążców jak omawiane tureckie, część brudu zwracają do sprzątanego pomieszczenia.

    Stawianie odkurzaczy roboclean w opozycji do jak to nazwała osoba pisząca pod nickiem "dlf_importer" workowych to celowa manipulacja.
    Nie jest prawdą że są tylko odkurzacze wodne - tureckie po 7500zł, albo "workowe" o mniejszej sprawności. Istnieje wiele typów różnych odkurzaczy, także wodnych.
    Odkurzacz markowy posiadający wiarygodne certyfikaty sprawności oczyszczania poważnych instytucji, można kupić już za ok. 1500 zł. Jaki jest sens wydawania 7500 zł na turecki towar niemarkowy? Żaden.

    Toyota lub Iphone są składane z komponentów zamawianych przez markowe koncerny i wykonywane według ich planów i dokładnych specyfikacji. Za ich jakość odpowiada właściciel marki - japońska Toyota i amerykański Apple.
    Tych tureckich składaków to nie dotyczy ;-)
  • 27.10.09, 11:54
    Panie Janie, odkurzacz centralny jest bardzo ciekawą i również
    nietanią (a to nam Pan zarzucał) alternatywą. Jako fachowcowi z
    branży pragnę zwrócić uwagę, że odkurzacz, jaki by nie był, nie
    zawsze wciąga tylko suche brudy, ale również resztki jedzenia, które
    są wilgotne i często lepkie (np. resztki jabłek, chipsów, okruchy
    ciast, czekolady etc), a które lecąc przez rury do zbiornika
    centralnego ocierają się o ścianki i je brudzą zostawiając swoje
    resztki, a te stanowią pożywienie dla różnych stworzeń domowych nie
    koniecznie widocznych gołym okiem. Kiedyś wiele lat temu stosowano w
    wieżowcach zsypy na śmieci, ale wie Pan jak to się skończyło. Druga
    sprawa, Pan zapewne wybudował swój dom od podstaw i w nim mógł
    zaplanować centralny zbiornik na śmieci w piwnicy i odpowiednie
    instalacje łączące go z wszystkimi głównymi pomieszczeniami domu,
    ale większość ludzi nie ma takiej możliwości, bo bądź mieszkają w
    gotowych domach odziedziczonych lub nabytych na rynku wtórnym lub w
    mieszkaniach i apartamentach, gdzie takich rozwiązań technicznych
    prawie nie ma, a ich założenie w już gotowym domu to konieczność
    mniejszego lub większego remontu.
    Co do oceny, które produkty są markowe, a które nie to oczywiście
    kwestia wyboru klienta i, proszę mi wierzyć, nakładów wydanych na
    reklamę. Podobno każdego można wypromować na uznanego polityka mając
    dość pieniędzy, marki Heyah jeszcze kilka lat temu nikt nie znał
    etc. Nie chcemy o tym dyskutować, bo to inne forum, nie produktowe.
    Za to zapewniam Pana, że właściciel produktu, czyli niemiecka firma,
    daje gwarancje na swój wyrób bez względu na to czy trzepaczka
    została wykonana w Niemczech, czy silnik we Włoszech, czy wada jest
    związana z montażem i pracą ludzką i tu w niczym nie odstaje od
    gwarancji Toyoty na auta montowane w Turcji, Lenovo składanych w
    Chinach, czy Della (taki komputer amerykański składak z Irlandii i
    już chyba z Polski).
  • 27.10.09, 21:34
    Niezupełnie.
    Telewizor Panasonic lub Sony mogę kupić bez obaw. Telewizora Thompsonic bym nie zaryzykował.
    Dezodorant Dior lub Guerlain z pewnością zawiera bardzo dobre, trwałe składniki. Co zawierają różne wynalazki, nie wiadomo.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 01:15
    Aha, czyli jasno stawiasz sprawę: "ja to ja pan prezes i pełna
    kultura, a tamci szeregowi to chołota i odpowiedzialności za nich
    nie biorę." W sumie to ci się nie dziwię, ale pięknie to świadczy o
    waszej firmie :] haha! a zaraz potem piszesz że ci szeregowi
    też "przedstawiają oficjalne stanowisko firmy". Zabawny z ciebie
    koleś. Zamiast lać wodę może byś się wypowiedział o sztuczkach,
    manipulacjach i oszustwach pracowników? Ja tam sobie nic nie
    uzurpuję. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Jasne, nie zgodzą się z
    nim na pewno "zadowoleni klienci" którzy w istocie są
    akwizytorami ;) Ja jestem ciekawa jakie ty - Braveheart polskiego
    Robocleana - masz zdanie na temat obrzydliwych podstępów stosowanych
    w celu namówienia klienta do natychmiastowego zakupu. Jakie to
    metody są to wszyscy wiemy. ZATEM SŁUCHAM. CZEKAM NA TWOJĄ OPINIĘ.
    (żeby nie było że to są ZŁE metody bo JA tak mówię. pozwól że
    poczytamy wszyscy jak piszesz o tym że są jednak uczciwe, dobre i
    przejrzyste :) A wtedy pierwsze co zrobię to polecę kupić sobie
    Robocleana!! I to koniecznie na raty - dzięki temu wyciśniecie
    jeszcze więcej!! ;)
  • 19.10.09, 15:12
    Szanowna Pani, po raz kolejny wyjaśniamy, że DLF sp. z o.o.
    historycznie wypowiedziało się na tym forum pod dwoma Nickami:
    dlf_importer (kilka miesięcy temu pod tym Nickiem wypowiedział się w
    kilkunastu postach Wiceprezes firmy, Dr Maciej Waszczyk) oraz
    dlf_importer_t (pod tym Nickiem wypowiadamy się od ok. dwóch
    miesięcy w imieniu DLF). Początkowo zajmował się tym pracownik firmy
    Tomasz (stąd dopisek „t”), a obecnie Marta, czyli ja, która
    przejęłam ten Nick od Tomka. Ja jestem pracownikiem DLF i działam z
    upoważnienia Zarządu firmy, natomiast NIE MOŻEMY ODPOWIADAĆ ZA TO,
    że BEZ NASZEJ WIEDZY handlowcy lub inni pracownicy odpowiedzą Pani
    na jakiś post wzburzeni Pani wypowiedziami.
    Cokolwiek napiszemy w temacie sprzedaży bezpośredniej Pani będzie to
    negować. Jeśli kiedyś zechce Pani spojrzeć na temat sprzedaży
    bezpośredniej bardziej obiektywnie i zainteresuje się tym Pani „na
    poważnie” to jeszcze raz proponujemy kontakt i lekturę kilku
    wcześniej wskazanych pozycji, w których znajdzie Pani fakty i mity
    na temat sprzedaży bezpośredniej. Dyskusja prowadzona w tym tonie do
    niczego naszym zdaniem nie prowadzi.
    Kończąc naszą wypowiedź nadmienimy jeszcze, że kredyt przy zakupie
    na raty udzielany jest przez bank i na warunkach oferowanych przez
    bank. My nie kredytujemy naszych klientów, tylko banki. Nam jest
    całkowicie obojętne, czy pieniądze otrzymamy w postaci gotówki od
    klienta, czy kilka dni później od banku. Tak jest z resztą, o czym z
    pewnością Pani wie, w przypadku wszystkich zakupów dokonywanych na
    raty w dowolnym sklepie.
  • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 21:31
    a ty przestan piepszyc
  • Gość: szcze IP: *.centertel.pl 27.06.09, 01:12
    hi. czytając to co przeczytałem nasunęłą mi się jedna myśl. Czym się
    zajmujesz ?
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 12.04.09, 15:49
    Piękny post! - "Przecież wiadomo że nie są radosnymi
    ochotnikami tylko MUSIELI kupić RC żeby móc na nich robić
    prezentacje. Z resztą akwizytor który był u mnie wcale tego faktu
    nie ukrywał... także chyba zaprzeczanie jest zbędne. A to że
    pozytywna opinia o RC leży w ich interesie to oczywista oczywistość
    i są oni jako pracownicy ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANI jako
    niezależni opiniodawcy na tego typu forach."
    No cóż-wydaje się więc, że nikt nie powinien prowadzić na świecie handlu, bo czy
    pracownik Citibanku może rzetelnie podpowiedzieć czy warto skorzystać z takiej
    czy innej usługi banku?Czy sprzedawca garniturów u Armaniego może pomóc wybrać
    odpowiedni krój i model? Wszak jest jego pracownikiem i jako taki jest
    ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANY jako niezależny opiniodawca.Przecież może nam
    wyrządzić krzywdę znajomością marki, fachu i sprzedać cudownie noszący się
    gajerek:-)
    Powinniśmy od dziś wchodząc do sklepu z RTV prosić z góry o sprzedawcę z
    mięsnego, a buszując w salonie samochodowym żądać wykwalifikowanego piekarza:-)
    Powodzenia lidko w zakupie biustonosza:-)
  • Gość: capoeira IP: *.gre.pl 13.04.09, 17:15
    Droga Pani Lidko!
    Pani naprawdę nie ma pojęcia, o czym Pani pisze. Zaden prezenter NIE MUSI kupowac robocleana, żeby prowadzic prezentację! Maszynę na prezentację dostaje sie bezpośrednio z magazynu! taka mała drobna nieścisłożć, a ile zamieszania wnosi do dyskusji :-)
    Ta maszyna po prezentacji może przecież - nie musi - zostać u klienta! To jaka zostanie? Gdy klient zechce w swojej... niewiedzy i zaślepieniu ;-) kupić jednak ten sprzęt i stać go na raty? Ta prezentera? Przeciez to paranoja!
    Naprawdę, zanim autorytatywnie coś Pani napisze, najpierw niech sie Pani dowie o szczegóły!
  • Gość: Eliza IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 05:29
    ..A tak chciałabym przeczytać o ewentualnych usterkach lub zaletach roboclean`u,
    popartych Państwa własnymi doświadczeniami użytkowania rzeczonego sprzętu.
    Tymczasem - do tego miejsca - udało mi się znaleźć jeden post wskazujący na
    konkretne mankamenty odkurzacza. Gros wypowiedzi Państwa skupia się wokół tematu
    formy sprzedaży i nawet w tej kwestii wypowiedzi są, teraz już, pełne wyrażeń
    ocennych, pozbawionych rzeczowej (faktograficznej) argumentacji. Czuję się
    skonfundowana, bo okazało się, ze przeczytanie ok 100 postów nie zaspokoiło
    mojej potrzeby informacji o Państwa doznaniach dotyczących funkcjonowania tego
    typu odkurzacza.
    I chociaż Pani Lidka - przekonana jestem - wie o czym mówi, (a przekonanie
    opieram na wierze, że nie mówi tego, co mówi pod wpływem środków odurzających -
    wtedy rzeczywiście mogłaby nie wiedzieć, co mówi) to ja jednak nie wiem, na
    jakiej podstawie mówi to, co mówi, bo tego już nie mówi..
    :)
    No bo np. wymóg uprzedniego kupienia sprzętu przez przyszłego prezentera byłby
    dla mnie argumentem ważkim i uzasadnionym, ale tylko wówczas, gdyby Pani Lidka
    na własnej skórze doświadczyła takiego procederu/warunku pracy w tej konkretnej
    firmie.
    Jak zdawało mi się - podchwytliwie, już po mojej decyzji kupna, zapytałam
    prezentującego, czy kupił dla siebie pokazywany sprzęt i uzyskałam negatywną
    odpowiedź. Drążący mąż podchwycił temat dopytując "a dlaczego nie...?".
    Prezentujący wyznał, że jego "młoda" rodzina ma w tej chwili inne, bardziej
    pilne wydatki i nie stać ich, na razie, na ten.. Wniosek: "nasz" prezentujący
    nie musiał kupować sprzętu, przed pokazami. Przytoczony dialog, równie dobrze,
    mógł być efektem znakomitego socjotechnicznego przygotowania sprzedającego, ale
    dopóki nie usłyszę od, niechby byłego, pracownika, że został zmuszony do
    kupienia towaru, do którego potem "nakłaniał" innych, to mój wniosek opierać
    może się jedynie o wyobrażenia/przekonanie takie lub inne, a nie o konkretne
    informacje.
    Więc Drodzy Państwo, proszę, piszcie o faktach, o swoich doświadczeniach, bo to
    byłoby dla mnie zdecydowanie bardziej pomocne.

    Poczytam następne posty, może w nich znajdę jednak to, czego szukam.
  • 03.03.10, 08:46
    Jęki i płacze użytkowników tego tureckiego odkurzacza możesz bez trudu znaleźć w
    internecie. A dlaczego od dawna mało nabywców się już wypowiada? Ponieważ nasze
    społeczeństwo jest coraz bardziej wyedukowane i coraz trudniej znaleźć naiwnego
    który wyda 7500zł na tureckiego składaka od domokrążcy pana Józia, skoro może
    kupić najlepsze odkurzacze renomowanych firm w godnej zaufania sieci handlowej
    kilka razy taniej.
    Od dawna nabywcami towarów sprzedawanych przez piramidy handlowe są głównie
    nabywcy zestawów demonstracyjnych którzy uwierzyli bajkom że jako domokrążcy
    zarobią na życie

    Potem, kiedy dług z niespłacanych kredytów narasta, zdesperowani, gotowi sa na
    wszystko aby swój problem przerzucić na innych. Ale o tym przecież doskonale
    wiesz? ;-)
  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 03.03.10, 13:54
    Widzisz, Elizo, co ten oszołom napisał?

    Potem, kiedy dług z niespłacanych kredytów narasta, zdesperowani,
    gotowi sa na wszystko aby swój problem przerzucić na innych. Ale
    o tym przecież doskonale wiesz? ;-)


    Czyli dołączyłas do grona pazernych akwizytorów:))) Witaj w klubie!
    Nawet jeśli do tej pory nie zdawałas sobie z tego sprawy, to teraz
    już wiesz. Skoro Jas tak twierdzi, to musi byc prawda!!! Na
    marginesie... czy zyskasz tu wiedzę, której poszukujesz? wątpię, ale
    moge Ci zagwarantowac doskonałą zabawę. Oczywiście pod warunkiem, że
    podejdziesz do tematu na luzie:))) Pozdrawiam.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 00:56
    Ty poiuy ze swoim zacietrzewieniem i udawaniem naukowca wybitnie
    jesteś wyluzowany :D a jeśli chodzi o ocenianie sprzedawcy a nie
    produktu... zastanówmy się czy rzeczywiście trzeba towar nabyć żeby
    mieć pewność że jest kiepskim zakupem. Czy nie wystarczą opinie osób
    które się już przejechały i fakt że do jego sprzedaży niezbędne są
    psychomanipulacje wyuczone na specjalnych szkoleniach? Jakoś nie
    słyszałam o tym żeby porządne produkty znanych firm wymagały 2-3
    godzinnego prania mózgów żeby zostały sprzedane. Do tego dochodzą
    opowieści byłych pracowników, którzy ujawniają na czym to wszystko
    polega. Czyż najlepszym dowodem na to że RC to po prostu wytwór
    jednej z setek firemek-krzak (sprzedających metodami psychowcisku
    przeróżne produkty po kosmicznie zawyżonych cenach) nie jest to że
    jego sprzedawcy NAWET tutaj walczą o klienta nie cofając się nawet
    przed udawaniem kogoś kim nie są?... A jeśli droga Elizo jesteś już
    taka zdeterminowana że przeczytałaś 100 postów, to przeczytaj może
    wszystkie a na pewno natrafisz na wypowiedzi byłych pracowników i
    prawdziwych użytkowników (poznasz ich po tym że nie używają formułek
    ze szkoleń dla akwizytorów RC tak jak robi to np. poiuy, nie są
    chamscy i po tym że w znakomitej większości żałują zakupu). Ciekawe
    są też wypowiedzi osób zaskoczonych nachalnością i
    pseudoprzymilnością akwizytorów, które jednak nie kupiły RC i teraz
    dziękują za to opatrzności :) Polecam, ciekawa lektura.
  • 05.03.10, 16:06
    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

    >natrafisz na wypowiedzi byłych pracowników i prawdziwych użytkowników (poznasz
    ich po tym że nie używają formułek ze szkoleń dla akwizytorów RC tak jak robi to
    np. poiuy, nie są chamscy i po tym że w znakomitej większości żałują zakupu)<

    A co z tymi, którzy nie żałuja zakupu? Oczywiście są zakamuflowanymi
    akwizytorami, prawda?
    --
    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
  • 05.03.10, 21:13
    matylda1001 napisała:
    > A co z tymi, którzy nie żałuja zakupu? Oczywiście są zakamuflowanymi
    > akwizytorami, prawda?

    Są dwie możliwości:
    1. Radom to miasto w którym mieszka bardzo dużo bardzo zamożnych ale nie
    potrafiących dbać o swoje interesy ludzi. Trzeba mieć dużo pieniędzy do
    zmarnowania aby wydać 7500zł na tureckiego składaka.
    2. Jakiś akwizytor z Radomia pisze pod wieloma nickami udając mężczyzn i kobiety
    w nadziei że jednak przekona kogoś do wybawienia go z problemu niemożności
    sprzedania swojego towaru.

    Wybór należy do czytających ;-)
  • 07.03.10, 09:43
    To jest wątek ostrzegający potencjalne ofiary akwizytorów przed ich agresją i
    pazernością a także ilustrujący jak nisko potrafią upaść aby wpędzając innych w
    długi zdobyć pieniądze na stratę własnych. Zmień pracę. W tej i tak już nie
    zarobisz.
  • 07.03.10, 09:46
    Na "spłatę" własnych miało być, chociaż "strata" też jest tu na miejscu.
    Akwizytorzy to biedni ludzie którzy zadłużyli się aby wykupić zestaw
    prezentacyjny co miało być interesem ich życia. Teraz kiedy nie znajdują
    chętnych do kupienia tureckiego odkurzacza za 7500zł gotowi są na wszystko aby
    wydobyć się z kłopotów.
  • 07.03.10, 22:07
    jan-w napisał:

    > To jest wątek ostrzegający potencjalne ofiary akwizytorów przed
    ich agresją i pazernością<

    Nie, to jest wątek o odkurzaczu Roboclean, o jego zaletach i wadach,
    o tym, czy warto go kupić, czy nie. Jak juz nie pamietasz, to
    zajrzyj do pierwszego postu. O akwizytorach to sobie założyłeś inny
    watek, ale jakoś nie spotkał się z zainteresowaniem. Znaczy to, że
    Twoich słów tu już nikt nie traktuje poważnie.
    --
    www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
  • 07.03.10, 23:23
    Wystarczy że akwizytorzy boją się ich skutków tak panicznie że składają mi
    propozycje wynagrodzenia w zamian za zaprzestanie ujawniania ich potencjalnym
    ofiarom podstępów jakie stosują. Jak tez że ludzie widząc agresję i podstępność
    takich typów nie dają już się nabrać na kupno byle składaka za 7500zł. Zmień
    pracę jeżeli masz szansę. Frajerzy wymarli. Rozsądni ludzie nie dadzą się oskubać.
  • 08.03.10, 23:40
    jan-w napisał:

    >Wystarczy że akwizytorzy boją się ich skutków tak panicznie że
    składają mi propozycje wynagrodzenia w zamian za zaprzestanie
    ujawniania ich potencjalnym ofiarom podstępów jakie stosują<

    Nie wierzę. To nie brzmi logicznie. Nie znam wszystkich akwizytorów,
    ale na podstawie pani, od której ja kupiłam odkurzacz mogę
    przypuszczać, że wiekszość to ludzie na poziomie. Nie sądzę, żeby
    zachowywali się tak jak piszesz, bo chyba nie mieliby czego szukac u
    klienta. Chyba nikt z nimi nie chciałby rozmawiac, bo jak sam
    piszesz, frajerzy wymarli. Czyli Twoje rewelacje wyglądają na
    oszczerstwo. Prędzej podaliby Cię do sądu, za oszczerstwo właśnie,
    niż próbowaliby sie z Tobą układać.

    --
    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
  • 09.03.10, 07:46
    matylda1001 napisała:

    > Nie sądzę, żeby
    > zachowywali się tak jak piszesz, bo chyba nie mieliby czego szukac u
    > klienta.

    Doskonale wiesz, że póki starają się omotać potencjalną ofiarę są przymilni i oślizgli obiecując wszystko co ofiara chciała by usłyszeć. Wściekłość i agresję okazują dopiero gdy przekonają się że ich pranie mózgu było bezskuteczne i znów nie udało im się przerzucić swoich długów na kogo innego. Albo kiedy zmanipulowana ofiara próbuje zwrócić odkurzacz kiedy przez noc zrozumie w co się wpakowała.
    A że nie mają szans w szukaniu klientów gdyż frajerzy wymarli? Zgadza się. Dlatego okupują fora internetowe i udają tu zadowolonych konsumentów.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:17
    Tak żeby uciąć wszelkie dyskusje na temat tego co wyprawiają z
    ludźmi firmy typu Roboclean (a także np. Perfect Harmony o którym
    mowa jest w innym wątku na tym forum), po to żeby nikt nie miał już
    żadnych wątpliwości o co w tym wszystkim chodzi i po to żeby
    wytrącić akwizytorom z tego forum wszelkie możliwe argumenty z ręki,
    polecam spojrzenie od strony NAUKOWEJ na to zjawisko, wyjaśnienie
    większości sztuczek i manipulacji, poparte - we fragmencie o
    Robocleanie akurat - upiornie trzeźwym i niepodważalnym rachunkiem
    matematycznym, na który z resztą sama już wcześniej wpadłam jak
    wiecie (taki gieniuś ze mnie... :) - polecam znakomity artykuł na
    ten temat. Polecam uważną lekturę szczególnie tym osobom które są
    PRZED PREZENTACJĄ i zastanawiają się czego można się po tej firmie
    spodziewać. Odpowiedzi znajdziecie w tym artykule, życzę miłego
    czytania :) (mam nadzieję że nie było tego linka na tym forum
    wcześniej. jeśli był to sory - chociaż i w tym przypadku warto go
    sobie przypomnieć!)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 00:15
    Yyyy... Zapomniałam linka wkleić :) Oto on:

    www.rp.pl/artykul/316163.html?print=tak
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 00:17
    Ale cisza... zwycięstwo nauki nad krętactwem! :)Akwizytorzy się
    przelękli niezbitych dowodów na to że to co mówię jednak nie jest
    przejawem mojej fantazji, tylko najprawdziwszą prawdą o firmie
    Roboclean i o innych tego typu różnych takich krzaczków ;) ....
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 00:51
    No ale właśnie nie raz wykazano tu jasno że ten odkurzacz to jeden
    wielki syf, i dlatego właśnie wyjątkowo obłudnym trzeba być typem
    żeby go sprzedawać. Jedno z drugiego wynika, nawzajem się potwierdza
    i układa w jedną całość. Skoro ludzie pracujący w tej firmie
    posuwają się do takich desperackich czynów jak podszywanie się pod
    zadowolonych klientów, tworzenie całych wręcz postaci, osobowości
    (przykład: poiuy) po to tylko żeby wszelkimi możliwymi sposobami
    podważyć to co mówimy i stworzyć sztuczny tłok przy grajdołku z
    napisem Roboclean, to ponad wszelką wątpliwość możemy uznać że
    stosowanie w codziennej pracy manipulacji i wyuczonych socjotechnik
    to dla nich bułka z masłem. Gdyby ten bubel faktycznie wart był 5,6
    albo 7 tysięcy, nie byłoby to wszystko potrzebne. Kropka.
  • 08.03.10, 23:27
    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

    >No ale właśnie nie raz wykazano tu jasno że ten odkurzacz to jeden
    wielki syf<

    Kto wykazał i gdzie? Mam odkurzacz już prawie rok i w dalszym ciągu
    jestem zadowolona. Pisałam już o tym, ale oczywiście dołączyłam do
    grona "akwizytorów". Nie mam też nic do zarzucenia pani, za
    pośrednictwem ktorej go kupiłam. Takich jak ja jest tu więcej. Do
    ciebie przynajmniej dociera, że odkurzacz kosztuje 5500zł.
    --
    www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 00:09
    Nawet gdyby przyjąć że naprawdę jesteś zadowoloną klientką która jak
    lew walczy o dobre imię RC i zredukowanie dysonansu poznawczego
    związanego z jego zakupem i nawet jeżeli przyjąć że akurat tobie
    odkurzacz się nie posypał i nie musiałaś płacić za jego
    naprawdę/części zamienne i nawet jeżeli uwierzyć ci że cieszysz się
    z posiadania czołgu który waży ze 100 kg i ma wielkość butli
    gazowej - to i tak nie oznacza to wcale że warto dać za to coś 5,5
    ani nawet 3 tysiące tylko dlatego że wciska go przymilny z pozoru
    domokrążca :) A powszechnie wiadomo że znakomita większość osób (do
    której należę) jak do jeża podchodzi do sprzedaży bezpośredniej
    opartej na 2-godzinnym praniu mózgu. (Zważywszy na postępki
    akwizytorów na tym forum, ten brak zaufania jest w pełni
    uzasadniony.) Po prostu tzw "prezentacja" ma na celu takie
    skołowanie człowieka, żeby uwierzył w to że płacąc za tą landarę 5,5
    tysiąca robi interes życia. Dlatego cyrograf trzeba podpisać
    natychmiast!!! Zanim przyjdzie otrzeźwienie, co następuje zwykle na
    drugi dzień po prezentacji...
  • Gość: przestraszony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 19:43
    przestraszony jestem tym, ze moglbym do Pani trafic jako pacjent, podejrzewam,
    ze w przypadku klopotow zamiast pomoc to z Pani zawzietoscia jeszcze bardziej
    bym sie nakrecil.
    Na marginesie ; czy ma Pani pretensje do prducentow, dealerow, rzadow panstw
    europejskich o to ze samochody w Europie sa gorzej wyposazone i duzo drozsze niz
    w USA ?
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 01:35
    Jak jesteś taki przestraszony to faktycznie może wypadałoby do kogoś
    z tym iść ;) ale nie do mnie bo ja inna działka jestem, nie robię w
    terapii :] Tu nie moja zawziętość jest problemem, bo nie ona
    doprowadza ludzi do nieprzemyślanych, opartych na manipulacji
    psychologicznej i impulsie zakupów, to zawziętość akwizytorów, którą
    mogłam zaobserwować i która szła idealnie w parze z wyuczonym luzem,
    mającym stworzyć pozory pogawędki przy kawce. Moja przewaga polega
    na tym że wszystkie te metody mogłam właściwie czytać jak z książki
    z zachowania domokrążcy. Moja słabość że początkowo prawie dałam się
    wciągnąć w tą wielką banialukę. Nawet zaczęłam już do znajomych
    dzwonić (wstyyyyyd...). Całe szczęście że wszyscy z ok. 10 osób do
    jakich zadzwoniłam znały już z doświadczenia albo z opowiadań
    beznadziejnie złą sławę Robocleana (i zawodowych wciskaczy w
    ogóle) :) Jeśli chodzi o drugie pytanie. Nie mam pretensji do nikogo
    oprócz ludzi którzy to a) wymyślili b) świadomie i aktywnie w tym
    uczestniczą. Mam pretensję do kolesia który wpadł na pomysł żeby
    wciskać ludziom "bajerek" Made In Gdziekolwiek po kilkukrotnie
    zawyżonej cenie zapewnie po to żeby poprzez nienaturalnie wysoką
    cenę podnieść prestiż produktu w oczach klientów... (nie oszukujmy
    się. za merca płacisz więcej bo jest doskonałym autem. że RC nie
    jest doskonałym odkurzaczem wiemy już chociażby z posta jana-w który
    szczegółowo opisuje wszystkie jego mankamenty i wady). Mam pretensję
    do tego który wszedł z nim w spółkę i do tych wszystkich szacownych
    szefów, którzy doskonale wiedzą co się święci. (akwizytor który był
    u mnie chyba "się spalił" jak to mówicie.. bo opowiedział jak
    bajońskie kwoty można zarobić sprzedając np. tylko 2 odkurzacze w
    miesiącu.. skoro tak jest to jak myślicie drodzy potencjalni
    nabywcy? SKĄD TE PIENIĄDZE SIĘ BIORĄ?! ;) Czy mam pretensję do pani
    telefonistki, która umawia spotkania z klientami... raczej nie. Ale
    aż tak głeboko nie wnikam.
    Co do oficjalnych wypowiedzi oficjalnego betonu jakże oficjalnej
    part.. tfu! sek.. ups. chciałam powiedzieć firmy ;) Śmieszne jest że
    ty mały człowieczku w swoim małym światku, w którym współpracując z
    sobie podobnymi wyrabiasz w sobie przekonanie że jesteś moralnie w
    porządku (to powtarzanie jak mantrę: klienci mają swój rozum.
    klienci mają swój rozum. klienci mają swój rozum... to forma terapii
    zbiorowej? ;) i że podszywanie się pod zadowolonych klientów jest w
    sumie spoko (najfajnieszy jest domokrążca który uznał że i tak
    będzie zdemaskowany więc już nie będzie próbował tego co inni jego
    koledzy po fachu uprawiają tu namiętnie z marnym skutkiem :) i
    wydaje ci się że używanie oficjalnego tonu, zwrotów na Pan/Pani (to
    śmieszne, przecież to jest forum internetowe!), podawanie liczb,
    oficjalne zwroty itp sprawią że nikt ci nie podskoczy i że jak
    ładnie poprosisz to zamilkną ci którzy godzą w "dobre imię" (hehe)
    firmy którą reprezentujesz i w ogóle że należy z racji tego że
    jesteś jakąś tam fiszą w instytucji która żyje z manipulowania
    ludźmi, czuć przed tobą jakiś większy respekt.. i ty człowieczku..
    masz czelność wmawiać mi że zajmuję się sprzedażą odkurzaczy?!?! że
    łamię prawo podszywając się pod zadowolonego konsumenta i reklamując
    swój produkt na niezależnym forum?? bzdura. :] poczytaj sobie wpisy
    osób które pracują w branży (czy to tych oficjalnych, czy
    zdemaskowanych, czy podszywających się...) Jedyne co mnie różni od
    przeciętnego "konsumenta odkurzaczy" to to że brzydzę się jak
    ścierwem osobami które żyją z wciskania ludziom bubli dla pieniędzy.
    Osobami które w istocie nie " prezentują" produktu, tylko usiłują
    WMANEWROWAĆ ofiarę w jego zakup stosując ohydne sztuczki, jak
    naleganie i zachęcanie do natychmiastowej decyzji, pokazówki które
    mają zrobić ludziom pranie mózgu, uderzanie w najczulsze punkty (
    typu zdrowie dziecka) itd, itp... Wszystko to jest warte tego by
    poświęcić parę chwil na to aby ostrzec ludzi przed tymi sztuczkami,
    przed tym że odkurzacz się psuje, że jest w istocie nieporęczny i
    lubi się popsuć, że rewelacje akwizytorów nie są w sumie poparte
    niezależnymi źródłami. Chodzi o zdrowy rozsądek i tyle. To
    zrozumiałe że usiłujecie "nas" zakrzyczeć. Ale nie wszystko co
    zrozumiałe jest moralnie właściwe. Powiem więcej: NIE WSZYSTKO CO
    DOZWOLONE JEST MORALNIE WŁAŚCIWE!!! To że ludzie podejmują decyzję
    wypowiadając swoimi ustami "tak", nie znaczy że jest to ICH decyzja,
    a nie efekt gimnastyki akwizytora pt. "jak złapać nabywcę". I to
    wystarczy żeby taką firmę ZDYSKWALIFIKOWAĆ bo skoro musi uciekać
    się do tak ohydnych metod, to coś co próbuje wcisnąć MUSI być
    ogólnie rzecz biorąc nie takie jak być powinno. O.
  • 08.09.09, 08:54
    Pani Lidko789. Dziękujemy za Pani opinię. Pragniemy jedynie zwrócić
    uwagę na fakt, o którym sama Pani bardzo często wspomina. Klienci
    mają swój rozum. I choć dla Pani Roboclean jest odkurzaczem nie
    wartym zainteresowania, do czego ma Pani prawo (choć proponowaliśmy
    Pani swojego czasu bezpłatny test konsumencki, z którego z
    nieznanych nam przyczyn nie chciała Pani skorzystać) jest liczne
    grono klientów, które urządzenie to docenia używając go na co dzień
    w domu.
    Niejedokrotnie dała Pani również do zrozumienia, że sprzedaż
    bezpośrednia nie jest Pani ulubioną formą zakupów. Rozumiemy, ale
    nie uważamy, aby był to powód dla obrażania osób z nią związanych, a
    przede wszystkim osób, które taką formę poznania produktu lubią, a
    chcemy zwrócić uwagę, że według najnowszych badań statystycznych w
    tym zakresie ponad 42% Polaków lubi tę formę sprzedaży, z czego 90%
    jest zadowolonych z dokonanych zakupów, a kolejne 35% nigdy nie
    zetknęło się z tą formą sprzedaży. Wypowiada się więc Pani w imieniu
    mniejszości
  • 08.09.09, 10:36
    Cały problem w tym, że klienci domokrążców bardzo często poddawani są
    fachowemu praniu mózgów i pod wpływem wyuczonych manipulacji domokrążcy
    podpisują umowę kredytową dokonując nieracjonalnego zakupu.


    Nie można więc pisać w takiej sytuacji, że "klienci mają swój rozum" i
    "samodzielnie dokonali wyboru". Zwykle gdy ochłoną chcą zrezygnować z z zakupu.


    Pod wpływem fali takich sztuczek stosowanych przez domokrążców, wprowadzono
    przepisy umożliwiające odstąpienie od umowy w ciągu 10 dni. Niestety jak wynika
    z opisów ofiar pazernych handlary, stosują oni liczne sztuczki aby ominąć i ten
    przepis. Np wypełniają umowę w 1 egzemplarzu i zabierają ze sobą aby odesłać po
    zarejestrowaniu/podpisani przez szefa/podstemplowaniu itp. Odsyłają oczywiście
    po 10 dniach ;-)

    > przede wszystkim osób, które taką formę poznania produktu lubią, a
    > chcemy zwrócić uwagę, że według najnowszych badań statystycznych w
    > tym zakresie ponad 42% Polaków lubi tę formę sprzedaży, z czego 90%
    > jest zadowolonych z dokonanych zakupów, a kolejne 35% nigdy nie
    > zetknęło się z tą formą sprzedaży. Wypowiada się więc Pani w imieniu
    > mniejszości

    Z badań statystycznych wynika że 95 procent ludzi nigdy nie wpuści do domu
    domokrążcy, a 99% nie udostępni obcemu dokumentów umożliwiających zaciągnięcie
    kredytu.

    Które wyssane z palca ststystyki są bardziej prawdopodobne? Twoje, czy moje?
  • 13.09.09, 14:33
    Niestety nie ma Pan racji. Klienci zwykle, gdy ochłoną korzystają z
    zakupionego sprzętu (w naszej firmie około 98%). Nieliczni klienci
    (w naszej firmie około 2%), którzy chcą zrezygnować z zakupu, po
    prostu rezygnują.

    Pozostałe statystyki, które prezentujemy pochodzą z badań
    renomowanych firm badawczych, których część można znaleźć na stronie
    www.pssb.pl/pssb/publikacje/.
  • 13.09.09, 15:32
    Znów żartujesz.
    Nietrudno sprawdzić że twoje tajemnicze PSSB
    to po prostu: Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej czyli organizacja
    akwizytorów zajmujących się sprzedażą obnośną po domach i na "pokazach" jakie
    wielokrotnie opisywała prasa. Pościel dla staruszków po 5000 złotych, cudowne
    garnki zapewniające zdrowie itp.
    Znakomita rekomendacja! Akwizytor, chwali innego akwizytora :-)
  • Gość: Mietek mający RC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 19:01
    A co to jest waszym zdaniem:
    - akwizycja,
    - dystrybucja,
    - sprzedaż bezpośrednia,

    I jakie są różnica, a jakie podobieństwa jaka jest różnica w zasadzie ziałania
  • Gość: Eliza IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 02:46
    Panie Janie - W,
    co do całości dyskusji i jej użyteczności dla mnie wypowiem się w innym miejscu.
    Tu tylko jedno sprostowanie. Umowę sprzedaży sporządzono w 2 egz. i drugi
    pozostawiono mi. Po przeczytaniu Pana niniejszego postu w te pędy sprawdziłam,
    czy rzeczywiście nie zostałam tylko z "serdecznymi życzeniami udanego zakupu",
    ale okazało się, że mam kopie wszystkich dokumentów, które podpisałam. Zatem
    podany przez Pana przykład mnie nie dotyczy.
    Świeżo upieczona nabywczyni lub - być może - świeżo upieczona ofiara - czas pokaże.
  • Gość: Mietek mający RC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 18:36
    Od dwóch tygodni pracuję jako przedstawiciel handlowy DLF.
    Jestem więc na bieżąco w temacie. "Swoją maszynę" do prezentacji dostałem za
    FREEE. Nikt nic ode mnie nie chciał, ani kaucji za RC ani bym go sobie kupił i
    sprzedał. Nie. Jedyne co kupiłem to olejki zapachowe do aromaterapii bo te w
    zestawie nikomu z moich dotychczasowych klientów nie odpowiadały.
    Na szkoleniach nikt nikomu nie robi wody z mózgu by sprzedać RC. Co takiego
    kiczowatego w Robocleanie jest?
    Marketing, telemarketing nie jest akwizycją a formą reklamy. Jeśli ludzie
    sprzedający RC są akwizytorami to wszystkie reklamy w mediach są jawną
    akwizycją. Pani Lidko skoro pani odradza kupowania czego kolwiek od akwizytorów
    to niech pani powie jakiego mydła, czy szamponu używa do kompieli, w jakiej
    wannie pani się kąpie. bo, żeby być samemu ok i dać przykład "ja nie ulegam
    akwizycji" powinna pani brac prysznic tylko wtedy gdy pada deszcz, podcierać się
    kępą trawy i mieszkać w ziemiance.
    Jednym słowem, akwizytor czy nie akwizytor musi z czegoś żyć.
  • 29.09.09, 00:11
    Nie ośmieszaj się. Dystrybutor rozdaje akwizytorom odkurzacze za darmo, a ludzie
    dobrowolnie zadłużają się w banku na 3 lata spłat długów aby od nich kupić
    tureckiego składaka?
    BTW: Kąpieli, nie kompieli. Akwizytorzy nie zajmują się telemarketingiem, ale
    handlem obnośnym, nagabując ludzi w ich mieszkaniach. Akwizytor niech sobie żyje
    z pracy. My nie mamy powodu aby go utrzymywać.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 01:11
    To nieważne, drogi Mietku czego używam do KOMpieli. Oczywiście,
    oglądam reklamy bo są wszędzie. Oczywiście-zapewne ulegam ich
    wpływowi chociażby nieświadomie, mimo że wiem że każda reklama
    kłamie. Nie tylko ta którą urządza w naszych mieszkaniach
    domokrążca, ale każda - w tv, radiu, gazecie itd. Reklamy w mediach
    nie są jawną akwizycją. I radzę ci: tego się trzymaj jak tonący
    brzytwy... Bo jeśli postawimy między akwizycją a reklamami w mediach
    znak równości, to będzie to znaczyło że gadka wciskana oszołomionym
    słowotokiem akwizytora potencjalnym klientom ma się do prawdy tak
    samo jak to że po tygodniu używania kremu staniesz się młodsza o 10
    lat, albo że po wypraniu w cudownym proszku XYZ twoje ubrania staną
    się bielsze od bieli i znikną z nich wszelkie plamy, a nawet dziury
    się same zacerują!!!! ;) Działanie reklamy telewizyjnej polega na
    tym że wszyscy przecież wiedzą że nie wystarczy popsikać się
    dezodorantem AXE, aby rzucił się na ciebie tłum atrakcyjnych
    kobiet... a jednak a jednak.. ;) gdzieś tam głęboko w mózgu kodują
    się schematy które niepostrzeżenie wpływają na nasze zachowania
    konsumenckie. Jednak jest zasadnicza różnica. Zasmucę cię
    Mieczysławie, lecz ta piękna, wysublimowana metafora o podcieraniu
    się kępą trawy ma się nijak do rzeczywistości. Wszak zanim kupię
    papier toaletowy, mogę obejrzeć reklamy wszystkich papierów
    toaletowych na świecie, kupić po jednej rolce pilotażowej w celu ich
    porównania, dokopać się do wszelkich możliwych testów konsumenckich,
    konferencji naukowych w temacie, zapoznać się z całą literaturą,
    udać się do fabryki... prawie wszystko mogę :)... po to żeby wybrać
    tę jedną jedyną wymarzoną firmę i pełna spokoju nabyć papier w moim
    mniemaniu doskonały. Inaczej rzecz ma się w przypadku zakupu
    odkurzacza RC. Natarczywy - chociaż szeroko uśmiechnięty!!! -
    akwizytor będzie prezentował mi RC jako cud nieziemski, JEDYNY,
    najwspanialszy, powie że tylko teraz cena jest AŻ TAK NIESAMOWICIE
    NISKA!, ukryje i przemilczy wady eksponując (wątpliwe) zalety,
    zapewni mnie że taka okazja nigdy się nie powtórzy, żebym kupiła
    dziś, podpisała cyrograf, zdecydowała się TERAZ, to dostanę
    drugi "gratis"... tak, oczywiście, mogę zastanowić się do jutra...
    ale wtedy gratis przepadnie!!!, on będzie musiał biedak fatygować
    się specjalnie do mnie co może nadszarpnąć jego napięty grafik (to
    tak żebym czuła że zrobię mu kłopot jeśli nie nabędę odkurzacza za
    7000 pln NATYCHMIAST), opowie mi o tym że nie kupując tego
    odkurzacza literalnie robię krzywdę swojemu dziecku
    (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!), że praktycznie całe życie
    nurzałam się w syfie i tylko dziś mogę to odmienić (będę zatem
    kretynem jeśli nie nabędę.), że sprzęt W OGÓLE SIĘ NIE PSUJE i że
    naaaawet jeśli taki cud by się zdarzył to nie ma problemu z
    reklamacją (kłamstwo za kłamstwem w żywe oczy.) Człowiek ten skołuje
    mnie do tego stopnia że faktycznie zacznę się zastanawiać... ba!
    zacznę dzwonić po znajomych! (masakra) Będzie siedział tyle czasu i
    rozmawiał ze mną tak żebym poczuła się jakby to był stary kumpel. A
    jego jedyną nadzieją na to że nie zrobię mini-researchu w temacie,
    który to research skutecznie odwiedzie mnie od zakupu (na całe
    szczęście)... jest to żebym koniecznie kupiła dzisiaj. Mogę
    zaciągnąć kredyt, spłacić w ratach - oczywiście oprocentowanych, ale
    przecież "nigdzie nie ma rat 0%" (?!) Niech mi teraz ktoś powie że
    to wszystko, ta cała odrażająca procedura wmanipulowania konsumenta
    w nieopłacalny zakup jest porównywalna z reklamą w mediach. Tu i tu
    konsument ma swój rozum, tylko że przy RC chodzi o to żeby ten rozum
    uśpić. Proszę, jeśli ktoś ma chęć wydać 7000 na kiepski odkurzacz to
    niech to robi. Tylko niech wszyscy będą ŚWIADOMI tego co się tak
    naprawdę dzieje w czasie takiej prezentacji, jakich SZTUCZEK używa
    akwizytor, że nie jest to tylko prezentacja ale wywieranie ogromnego
    wpływu przy użyciu pieczołowicie opracowanych socjotechnik. Tak jak
    są przeważnie z grubsza świadomi metod stosowanych w zwykłych
    reklamach.
    Jednym słowem. To że każdy musi z czegoś żyć nie usprawiedliwia tego
    wszystkiego.
  • Gość: Heniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 21:16
    Po Twoim poście wnioskuje że czujesz się strasznie samotna po nocach...w sumie nie dziwie się z osobą o tak poprzestawianej psychice żaden normalny facet nie wytrzymałby długo. I pewnie w tym jest twój problem zakochałaś się pewnie w sprzedawcy Robocleana i on cię zostawił a teraz starasz się w żałosny sposób zemścić wypisując podczas samotnie spędzanych nocy długie i strasznie nudne posty.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 00:12
    Hehe, kolejne alter ego sprzedawcy kiepskiego odkurzacza rzuca pod
    moim adresem wydumane inwektywy :] Normalka, nic to nie zmienia.
    Nawet nie raczę polemizować, nie zniżę się do tego poziomu dyskusji,
    podstawówkę skończyłam ładnych parę lat temu i nie chce mi się
    wracać do tamtych przezywanek-wymyślanek. Musisz mieć w sobie spory
    pierwiastek żeński Heniu, bo robią to zwykle panieneczki ;]
    P.S. Napisanie posta zajmuje mi dosłownie kilka minut pomiędzy
    słuchaniem muzy i sprawdzaniem różnych rzeczy na necie, w ciągu dnia
    rzadko mam czas ;) Ale w sumie co cie to obchodzi?
    A wracając do tematu forum. Czekam z zaciekawieniem na "oficjalną
    wypowiedź" importera_dlf a propos (mówiąc oględnie i w skrócie)
    nieuczciwości pracowników firmy RC. Pozdro ;]
  • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:35
    ...pani chyba nie posiada sprzętu-współczuje pani brudu w domu...i
    proponuje wybrać sie do dobrego psychologa jesli pani uważa ze każdy
    dealer to naciągacz- w taki razie najlepiej nic nie kupowac i
    siedzieć w domu.Ja uważam że mnie nikt nie naciągnoł...decyzje
    podjełem sam 16 lat temu kupując Reinbowa i drugą dwa lata temu
    kupują Roboclena...Polecam wszystki którzy chca normalnie żyć w
    czystym domu
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 21:21
    Co za bzdury...................................
    Ja współczuję tobie że nie dość że nie umiesz pisać, to jeszcze
    próbujesz po raz kolejny podszywać się pod zadowolonych klientów.
    Dam ci radę: zadowolony klient tak się nie zachowuje ;] Nie atakuje,
    nie współczuje, nie grozi śmiercią mi i moim dzieciom w przypadku
    nie-posiadania badziewnego odkurzacza. To robią pazerni akwizytorzy-
    wciskacze, i to cię demaskuje. Zonk! ;]
  • Gość: bogini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 20:40
    Jejku ,co za bzdury wypisujesz ty naprawdę masz coś z głową i
    emocjami nie tak .
    Zastanów ,się nad tym ,co piszesz ,bo się pogrążasz .
    Czytam wszystkie wypowiedzi na ten temat i oczom nie wieżę jak można
    tak krytykować coś ,czego się nie ma w domu i się nie używa .
    Ty zmień lekarza bo tobie obecny szkodzi .
    Życz powodzenia z takim podejściem do życia .
    Spójrz w lustro i zadaj sobie pytanie po co dalej żyć z takim
    nastawieniem .TRAGEDIA !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 02.02.13, 20:38
    Witam Państwa. Jestem użytkownikiem ROBOCLINA. NIEMOGĘ JUŻ ZNEŚĆ TYCH BZDUR KTÓRE CZYTAM. PISZĄ JE OSOBY LENIWE KTÓRE NIELUBIĄ SPRZĄTAĆ LUB MYŚLĄ ŻE WSTAWIĄ ROBOCLINA DO POKOJU WŁĄCZĄ I STANĄ SĘ CUDA. ALBO BRUDASY KTÓRYM SYF NIEPRZESZKADZA JAK TEN FACET KTÓRY SIĘ MĘCZYŁ NA POKAZIE BO GO TO NIEINTERESUJE BO TO JEGO ŻONA SPEZĄTA NE ON!!! JAK BY NOWE AUTO POKAZYWALI TO BY KUPIŁ. MAM TEŻ WRAŻENIE ŻE TE OPINIE TEŻ PŁYNĄ OD BYŁYCH PRZEDSTAWICIELI BO SĄ URAŻENI BO KTOŚ ICH WYWALIŁ NA ZBITY RYJ Z ROBOTY!!!POLSKA JEST ZACOFANA JAK I JEJ OBYWATELE NAUCZENI JESTEŚMY ŻE ODKURZACZ TO WOREK PAPIEROWY I KUPE KURZU UNOSZĄCEGO SIĘ ZA NIM. TYMCZASEM W EUROPIE I USA DAWNO JUŻ MAJĄ TAKIE ODKURZACZE NA WODE I TAKICH JaJ JAK TU NIEMA JA JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z ROBOCLINA I JEST TO PRAWDZIWY ODKURZACZ A NIE ZAKURZACZ !!!! A JAK KTOŚ JEST DEBILEM TO NIC NA TO NIEPORADZĘ.
  • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:52
    AKWIZYTORZY MOGĄ MI POSSAĆ :S
  • Gość: Ziom IP: 80.50.55.* 05.12.09, 15:34
    Ty mi tez
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 20:48
    Właśnie sprawdziłem. Ja mam garnki Berkendorf. Czy to jest to samo? Czy są
    podobnej jakości. Czy... :-(
  • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 12:42
    wiesz co trzeba to sprawdzić.nie znam tej firmy ale sie zorientuje i dam ci znac:)
  • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 10.04.09, 17:11
    wiesz ponoć te garnki też są całkiem niezłej jakości,cenowo idą dosyć wysoko w zależności od tego jakiej wielości jest to zestaw,ale myślę że trochę można zyskać.na aukcjach są w granicach 2000zł.koleżanka z philipiaka chwaliła tą niemiecką firmę której garnki masz Ty.Powodzenia w ich sprzedaży:))pozdrawiam
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 20:56
    Dzięki za info. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:03
    Dzień piąty.
    Porządki przedświąteczne.
    Odkurzacz działa super, syfu w wodzie znacznie mniej i kurzu w powietrzu również.
    Jak na razie jestem wciąż zadowolony:-)
  • 23.06.09, 19:43

    Gość portalu: myszunia1187 napisał(a):

    > cene garów oficjalna mozesz sprawdzic na stronie www.kohersen.pl
    tam jest w eur
    > o.a jak ich nie chcesz to mozesz je pchnac na allegro,a
    przynajmniej sprobowac.
    > powodzenia:))rzeczywiscie sa sporo warte:)
    Dokładnie cały komplet jest za 1538 zł czyli po 4 zł EURO to jekieś
    6000 zł na allegro jak bym sprzedawał to bym sprzedał w granicach
    5000 - 5500 zł ale ich nie sprzedam bo mam tylko emaliowane w domu i
    teraz ich na pewno nie sprzedam, bardzo mi się przydały.
  • 23.06.09, 19:38
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    > 3000 ??? Ja też dostałem i chętnie odstąpię za pół ceny.

    Tak 3000 jak na instrukcji jest napisane wartość 1500 euro a więc
    nawet można powiedzieć 5000 zł.
  • Gość: lok IP: 212.180.165.* 20.12.09, 12:04
    ja ci radzę kupować w marketach budowlanych ta przyjmują zwroty bez
    problemu nawet po kilku miesiącach
  • Gość: zainteresowana kup IP: *.rad.vectranet.pl 07.05.08, 19:49
    a co powiecie na to ze za 5 umowionych spotkan<z poleconych znajomych>dają
    gratisowo zestaw naczyn Kohersen? Jest to firma podobno rangi firmy Zeper. Cena
    tych naczyn jak sprawdzilam na internecie to okolo 1600 euro. Nie mam pojecia
    jak im sie to moze oplacac. Czy to nie jest podejrzane? Tez zastanawiam sie nad
    kupnem tego sprzetu. Mam go aktualnie w domu ale moge go jeszcze zwrocic. Boje
    sie ze nie bedzie uzywany. Ma wiele funkcji ale takich bez ktorych mozna sie
    obejsc. Poradzcie
  • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 12:38
    witaj posiadam ten odkurzacz 2 lata jestem bardzo zadowolona funkcja trzepaczki
    to cos super piore tez wszystko u siebie i rodzinki polecam
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.07.08, 00:04
    Link do strony o Robocleanie
    aura-international.net/english/si de.asp?menu=26&af
  • Gość: marti IP: 88.220.114.* 26.05.09, 10:13
    mam to cacko i moge ci pokazac jak to dziala zalezy z kad jestes to
    naprawde wspanila rzecz
  • 24.11.14, 12:38
    Kasia. Witam. Ja kupiłam niedawno od znajomego, który robi pokazy i to sprzedaje. Jestem zachwycona, choć użytkuję krótko. Tyle syfu wyciągnęłam z dywanów, łóżek, podłogi, ścian, firanek. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak jest. Bo w domu mamy zwykle czysto. Każdemu polecę, zwłaszcza tym co mają dzieci, zwierzęta i alergię. Pierwszy raz spałam jak dziecko mogąc swobodnie oddychać. Przed snem zrobiłam inhalację na 10min. To jest cudo nie sprzęt. Polecam. I tyle prezentów dostałam. Pozbyłam się na promocyjnej wymianie swojego starego zakurzacza. Robocleana nie oddam, nie zamienię i nikomu nie pożyczę. Koniec, kropka, a Wy róbta co chceta. Pozdrawiam.
  • Gość: bartek IP: *.subscribers.sferia.net 23.04.07, 10:42
    Ja to urządzenie nabyłem mam je 1.5 miesiąca i wystarczyło żebym sie wyleczył z
    zatok,moje dzieciaki czesto chorowały teraz robimy im inhalacje co jakis czas
    od momentu zakupu nie mają nawet kataru, moja żona już nie wyciera kurzu co 2
    dni tylko co 2-3 tygodnie myślcie co chcecie ja wiem swoje niczym nie odstepuje
    od rainbowa a nawet go przewyższa w kilku funkcjach.
  • Gość: ar3k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.08, 08:52
    a otwieracie okna i co kurz z zewnatrz niewchodzi do pomieszczen !!!!
    BZUDRA !!!!!!
  • Gość: Koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 11:51
    Panie ar3k. Kurz jest produkowany w naszych mieszkaniach z resztek organicznych
    (naskórek, rozkruszone włosy, owady itp.) na których żerują bakterie i roztocza.
    Kurz uliczny to głównie kwarc z piasku, więc ma zupełnie inną charakterystykę i
    nie jest groźny dla zdrowia. To kurz domowy, a dokładnie odchody roztoczy są
    najgroźniejszym znanym alergenem. Otwierając okna wpuszczamy do domu bardziej
    czyste powietrze niż to, które jest w domu.
  • 23.10.08, 20:04
    Panie Bartku co pan za głupoty opowiada o tym tureckim badziewiu i
    na dodatek miesza pan w te bzdury niewinne dzieci roboclean nie robi
    inhalacji a po zatym do rainbowa nie dorasta nawet do kułek a pan
    tu opowiada ze dorównuje albo jest pan przedstawicielem albo cos pan
    dostał gratis!!!
  • Gość: koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 11:55
    Pani Kasiu. Rainbow jest produkowany w dużej części w Malezji i nie wpływa to
    negatywnie na jego jakość. W Turcji są produkowane sprzedawane u nas niektóre
    modele Hondy, Toyoty czy Renault. Tureckie fabryki są nowocześniejsze i bardziej
    zaawansowane technologicznie od Polskich. Znam dobrze rynek odkurzaczy wodnych z
    separatorem. Roboclean jest tak dobry jak Rainbow, a kosztuje połowę taniej.
  • Gość: iwonka72 IP: *.aster.pl 02.10.09, 13:46
    Pani Kasiu17203 roboclean posiada ten sam silnik co reinbow-niczym
    sie one nie różnią. Ani reinbow ani roboclean nie jest badziewiem
    tyko dlatego ze jest składany w Turcji. To tak samo jak nike,sony
    itd w takim razie to badziewie gdyż 99% tych rzeczy jest
    produkowanych ,,made in china,,.Tyle że produkowane sa te wszystkie
    rzeczy z materiałów prosto od producenta a tzw. tania siła robocza
    je tylko składa. W takim razie bojkotujmy każdą rzecz gdyż 90%
    artykułów na rynku jest made in china,tajwan itd. Reinbow jest zły
    na robocleana ponieważ ma wieksza sprzedaż-i o to tu wlasnie
    chodzi.Tyle ze za reinbowa musimy dać pare tyś wiecej niż za
    robocleana a sprzęt ten sam-każdy ma wybór.Jedno i drugie urządzenie
    jest rewelacyjne ale powiem szczerze że gdybym zarabiała teraz tyle
    co w czasach gdy zakupowalam reinbowa pewnie teraz bym kupiła go
    znowu a nie robocleana ale tylko ze względu na pamięć o niezawodnej
    marce.Aczkolwiek w samym użytkowaniu naprawde nie czuć różnicy
    pomiędzy moim reinbowem którego miałam 16 lat a robocleanam którego
    nie dawno zakupiłam
  • Gość: Paweł IP: 217.11.129.* 08.05.07, 15:14
    Gorąco polecam używam robocleana od roku jest nie zawodny.
    Polecam tego sprzedawce. Napisz do niego gregork1@wp.pl.
  • Gość: Agnieszka IP: *.chello.pl 12.05.07, 14:26
    Mam Roboclean od 3 miesiecy. Jest lepszy od Rainbow, ma wiele udoskonaleń, np.
    teleskopową rurę, do której podłącza się wszystkie szczotki i dużo łatwiej
    trzepie np. fotele na skróconej rurze, szczotka podłogowa jest zgrabniejsza ,
    także można podłączyć np. szczoteczkę do kurzu bezpośrednio do pistoletu, a
    zatem zdecydowanie lepiej się manewruje. Cechy dobre zostały zachowane. Z
    serwisu na szczęście nie korzystałam, też się trochę boję, co będzie za 5 lat (
    z pożyczanego Rainbow korzystałam 8 lat i nic się nie psuło)
  • Gość: bugaboo12 IP: *.pse.pl 15.05.07, 10:43
    a powiedzcie mi orientacyjne stawki za ta maszyne?
    myslalem na Rainbow'em ale cena mnie odstrasza
    chwilowo jestem zdecydowany na Karchera DS 5500

    pozdrawiam
  • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:20
    mam Roboclean od 2 miesięcy i tez napoczatku mialam watpliwoasci tego samego dnia na spotkaniu poszlam czytac na forum i jak widac opinie sa rozne ale i tak zdecydowalam sie na zakup bo kazdy ma tam swoje zachcianki i potrzeby i musze powiedziec ze gadanie ze sprawdzalam odrazu jak dziala roboclean i moim strarym wyciagalam mnostwo syfu to jest prawda bo odrazu myslicie ze wszytsko wam powyciaga i bedzie odrazu czystko ...bzdura.... ja musialam porzadnie dom wysprzatac prawie dwa tygodnie i teraz nie ma nic w dywanach materecach przeciez zakurzaczem magazynowalismy ten brud przez kilkanacie lat musimy cvzasu poswiecic zeby to usunac. i musze powiedzec ze jestem bardzo zadowolona bo nie musze latac teraz co 2dni ze sciarka po regalach tylko raz 2tygodnie bo w domu jest czystko . Tez mam male dziecko zawsze katarek czesto mial przed snem wdladalam roboclena inhalator wpuszczalam i dziecko poszlo sobie spac i zarazem leczylo sobie katarek i naprawde to dziala bez zadnego wysilku ale jak chcemy widziec efkty musimy sie do tego przylozyc a nie gadajcie bzdur ze to nie dziala. i zawsze jak dzwonie do biura w Radomiu po plyn lub worek lub cos innego to zawsze sa mili i wszytsko przywoza na czas zawsze sie spytaja jak urzdzenie czy jestem zadowolona itp czyli serwis zawsze bedzie i tego sie nie boje narazie wszytsko ok .Cena urz\adzenia jest duza ale odliczyc sobie koszty i vat to naprawde sie oplaca POLECAM Goraco i gratuluje tym ktorzy ciesze sie zakupem urzadzenia wypoiwdajacie sie pokazcie ze to urzadzenie jest naprawde dobre
  • 14.01.09, 15:55
    Opinie nie są różne. Jedyne pozytywne głosy to w rzeczywistości reklamy
    akwizytorów tego tureckiego chłamu. Ty o tym chyba wiesz najlepiej? ;-)
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 14.01.09, 20:10
    Gość portalu: Gosia napisał(a):
    > mam Roboclean od 2 miesięcy (...) zawsze jak dzwonie do biura w Radomiu po
    plyn lub worek lub cos innego to zawsze sa mili i wszytsko przywoza na czas
    to uważaj, bo jak po 2 m-cach użytkowania musisz kilka razy dzwonić do radomia,
    to co będzie po 2 latach? Fortunę dodatkowo wydasz ;)

    Gość portalu: Gosia napisał(a):
    > jak chcemy widziec efkty musimy sie do tego przylozyc
    No właśnie, nie przyłożyłaś się do tej reklamy, a zła reklama to antyreklama :)))
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:33
    Brawo Gosiu!
    Jezeli ktos mysli, ze 15.letni albo 20.letni syf gromadzony przez wieki w
    dywanach wysprzata w ciagu 15.minut to po prostu nieporozumienie! Trzeba
    poswiecic temu kilka godzin, ale przeciez nie za jednym zamachem! W ciagu
    pierwszego miesiaca doprowadzimy mieszkanie do czystosci - NIE STERYLNOSCI!!! -
    i mozemy taki stan utrzymywac do konca zycia :-)
    Mam rainbow-a od 15.lat i chce go juz wymienic na Robocleana, chociaz chodzi tak
    samo dobrze, jak w dniu zakupu! Ale Roboclean jest troche lepiej pomyslany pod
    katem latwosci uzywania. Niemcy robia go z wiekszym polotem.
  • Gość: ttttt IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 11:54
    Maniek nie rób tej głupoty i nie wymieniaj się roboklean to tureckie
    badziewie a nie niemieckie produkuje go firma IHLAS wymienisz i
    bedziesz załował ja to zrobiłem i to był błąd
  • Gość: Koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 12:06
    Właścicielem produktu jest niemiecka firma AURA, która składa go w Turcji
    (podobnie jak samochody w Turcji składa Honda, Toyota czy Renault) natomiast
    TRZEPACZKA jest w całości produkowana w Niemczech, Rury w Anglii, silnik we
    Włoszech, niektóre elementy elektroniki w USA. Taki już dzisiaj jest świat, że
    produkty produkowane są z elementów pochodzących z całego świata, a składane w
    fabrykach w różnych zakątkach świata. Nokie w Rumunii, a Ople w Polsce. Polska
    dla wielu krajów to też synonim tandety, a my wiemy, ze to nie prawda.
  • 09.04.09, 13:22
    JAKIE IHLAS ?????????????? FIRMA AURA NIEMIECKA NA 100 procent nie m,asz
    tego urżądzenia jak tak to przyśli mi stronę ze zdjęciem pudełka i
    urządzenia na którym będzie napisane IHLAS >>>>>>>>>>>~!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: GOSC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 16:58
    Roboclean - za takie pieniadze odkurzacz to mocna przesada. Jak sie spi na
    pieniadzach to rzeczywiscie w glowie moze sie poprzewracac. Dziwi mnie ze to
    "cos" kupuja udzie co na pieniadzach nie spia. Naciaganie zwyklych szaraczkow to
    ostatnie skur#$%#wo. Skur#$%#wem jest rowniez placenie ludziom za pisanie na
    formach internetowych przychylnych opinii... ale taki juz jest ten marketnig i
    swiat konsumetnow.
  • Gość: trolbin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 00:02
    jeżeli myślisz że to naciąganie to przejdz się do sklepu i zobacz po
    ile tam sprzedają odkurzacze które niczego nie sprzątają 150-4000 zł
    i jeszcze każą płacić za makulaturę - rocznie bagatela worki od 250-
    600 zł pytam po co?czy używałeś kiedyś takiego urządzenia jak
    roboclean bądz rainbow? z pewnością nie,więc pozwól że jako 4 letni
    klient mogę cię zapewnić że gdybym miał jeszcze raz kupić to
    urządzenie to bym to napewno zrobił
  • Gość: mlody IP: 195.117.96.* 17.01.08, 12:58
    Sam posiadam to urządzenie i nie jest to tylko "odkurzacz"! Ktoś pisał wyżej że
    mniej się sprząta to prawa, brak kataru etc. Chrapaninie ;p jestem zadowolony. I
    mnie śmieszą ludzie którzy nie widzieli, a negują.
  • Gość: Wlasciciel IP: *.radom.pilicka.pl 27.01.08, 21:14
    poczułem sie obrazony.Mam ten odkurzacz od dwóch lat i nie czuje sie
    naciagniety.A sku..synstwem jest to ze nie stac Cie na ten sprzet i
    szlag Cie trafia ze inni go mają a Ty nie.pozdro.
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 17.07.08, 01:28
    jesteś koleś zjechany jak myślisz, że ktoś mi zapłacił za to że powiem tutaj, że
    podoba mi sie sprzęt , który kupiłem. A że jesteś bidak i cię nie stać, to sam
    sobie jesteś winny .Weź się do roboty i sobie zarób a nie naskakujesz na
    zamożniejszych od siebie. Nie dałeś mi tych pieniędzy więc się odpier....
  • 17.07.08, 16:35
    A piszesz pod różnymi nickami: raz jako asik, innym razem ciupakabra na dowód
    swojej uczciwości i prawdomówności? ;-)
    Twoja wściekłość, świadczy tylko o tym że pisząc prawdę, zadałem celny cios
    waszej bandzie. Trudniej będzie teraz naciągać naiwnych ;-)
    Żal mi ciebie ze dałeś się wrobić oszustom. Wszyscy domokrążcy sprzedający te
    zakurzacze obłędnie usiłują spłacić kredyty które zaciągnęli aby wyżej
    postawionym w tej piramidzie dać zarobić. Świństwem jest natomiast, że aby
    samemu wyciągnąć się z bagna, próbujesz kantować innych i ich doprowadzić do
    utopienia pieniędzy.
    Za dużo mniejsze pieniądze można kupić i zainstalować prawdziwy odkurzacz -
    centralny, który naprawdę usuwa śmieci na zewnątrz. Takiego tureckiego badziewia
    jak wciskane przez ciebie, są pełne bazary. Dużo lepsze odkurzacze można kupić w
    każdym supermarkecie, kilka razy drożej. Dałeś się wrobić oszustom - współczuję.
    Ale nie rób innym tej samej krzywdy jaka spotkała ciebie.
    ------------------------------------
    I na koniec test bezbłędnie wykrywający OSZUSTA - wciskacza badziewia: Podaj
    zalety którymi ta podróbka góruje nad normalnym odkurzaczem z filtrem wodnym,
    uzasadniające kilkukrotnie zawyżoną cenę? Tylko nie pisz o technologii
    kwantowej, nanomateriałach itp. Konkretnie!
    ----------------------------------------
    --
    Głos wolny, wolność ubezpieczający
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.08, 01:31
    A myślałem, że już nie odpowiesz:-)Więc jest tak - na początek nie każdy kto
    pisze z Chełma to jest ta sama osoba. Nie mam nic do ukrycia, inaczej myślę, w
    ogóle nie podawałbym , że jestem przedstawicielem. Po za tym gdzie w moim poście
    zauważyłeś wściekłość? Może bardziej żal, że praca którą wykonuję jest przez
    Ciebie w ten sposób postrzegana ale jak już wcześniej napisałem, jestem
    tolerancyjny i powiedzmy, że wierzę, że masz istotnie powód, żeby w taki sposób
    o mnie pisać - banda. Ale ok, nie każdy musi mnie lubić. Najistotniejszym w tym
    wszystkim jednak jest fakt, że w nic się nie dałem wciągnąć. Ja swój kredyt
    spłaciłem w pięć miesięcy dzięki pracy w tej firmie i to nie dlatego, że
    chciałem jak najszybciej spłacić się "wyżej postawionym w piramidzie":-) tylko,
    że tak się stało, że mnie było na to stać.Zresztą nieważne.
    twoje dyskusje na tym forum mają jeden jedyny cel - zdyskredytować urządzenie i
    nas, sprzedających ten sprzęt, nie dlatego, że toczysz jakąś obłędną krucjatę
    przeciwko sprzedaży tego rodzaju, bo inaczej wymieniałbyś jeszcze inne nazwy
    urządzeń rozprowadzanych w taki sam sposób, chociażby naczyń Zeptera,
    hydromasaży Balsan Futura i kulinarnego Thermomixa, tylko dlatego, że akurat
    nie leży Ci coraz większy popyt na urządzenie sprzątające tego akurat typu.
    Przecież dokładnie w ten sam sposób umawiane i odbywane są prezentacje tamtych
    firm. Więc jaki jest powód? Że centralne odkurzacze przestają się sprzedawać? W
    co tak naprawdę grasz? Zresztą niekonsekwencja w Twoim ostatnim wpisie jest
    zadziwiająca, bo skoro za dużo mniejsze pieniądze można kupić odkurzacz
    centralny, to co to są te "dużo lepsze odkurzacze, które można kupić w każdym
    supermarkecie, kilka razy drożej?" Hmm...
    Zresztą podaj mi adres bazaru, na którym można kupić Robocleana - tylko
    konkretnie bez wykrętów, bez pisania o transcendentnym znaczeniu tych słów;-)
    Na koniec coś o Twoim śmiesznym teście - generalnie mógłbym nie odpowiadać, bo
    po co? Każdy nasz klient dostaje taką odpowiedź na pokazie. Tobie odpowiem
    jednak w ten sposób - jeśli woda w odkurzaczu z filtrem wodnym jest tak samo
    skuteczna jak w naszym ROBOCLEANIE, to po co w tradycyjnych, dostępnych w cenach
    od 500 do kilku tysięcy złotych wodnikach są montowane filtry suche?
    Nie warto nad tym pomyśleć?
  • 19.07.08, 16:51
    Nie każdy kto pisze z jednej sieci komputerowej z Chełmna, musi być tą samą
    osobą. Ale jeżeli w wątku na 125 postów nikt taki nie pisze, a potem naraz 2
    osoby, obie zachwycone tym samym chłamem, to każdy kto ma odrobinę więcej
    inteligencji niż naiwniak wciągnięty w sieć przez cwaniaków, łatwo może
    wyciągnąć wniosek.
    Moje posty na tym forum, jak znakomicie zdajesz sobie sprawę, mają na celu
    ostrzeżenie ludzi niezorientowanych przed zostaniem ofiarami oszusta takiego jak
    ty i tobie podobni.
    Twoje nędzne usiłowania wykazania niekonsekwencji w moim poście, są śmieszne.
    Wiesz przecież wydrwigroszu co napisałem:
    Najlepsze (bo jedyna sprawne) są sprzedawane w coraz większej ilość odkurzacze
    centralne. Jednak nie wszyscy mogą je zaonstalować w swoich mieszkaniack. Dla
    nich - dużo lepszym wyjściem jest kupić porządny odkurzacz za ok 1000 zł, niż
    turecki chłam roboclean dziesięciokrotnie drożej.
    Sprawiłeś mi duża przyjemność i skompromitowałeś się przed innymi, oblewając
    test na oszusta akwizytora. Potwierdziłeś kim jesteś, nie odpowiadając na zadane
    ci pytanie:

    ------------------------------------
    I na koniec test bezbłędnie wykrywający OSZUSTA - wciskacza badziewia: Podaj
    zalety którymi ta podróbka góruje nad normalnym odkurzaczem z filtrem wodnym,
    uzasadniające kilkukrotnie zawyżoną cenę? Tylko nie pisz o technologii
    kwantowej, nanomateriałach itp. Konkretnie!
    ----------------------------------------

    Na szkoleniu oszustów herszt zabronił odpowiadać publicznie. Zgadza się? ;-)
    Jeszcze potencjalny nabywca mógłby się spokojnie zastanowić i nici z oszustwa!

    --
    Głos wolny, wolność ubezpieczający
  • Gość: arci IP: 83.15.109.* 19.07.08, 22:05
    jestes biednym czlowieczkiem z maniakalna podejzliwoscia.poznaj biedaku ten produkt a potem zbieraj na jego temat glos........
  • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 15:55
    Panie Janie ,ze Pan instaluje centralne odkurzacze nieoznacza to
    jeszcze do kpienia z innych. Niech Pan niezaczwyca przesdną
    elokwencją bo robi z siebie Pan pośmiewisko i wielu juz ma dosyć
    tych postów. Ja posiadam jak Pan to zwie,,tureckie badziewie'' i
    jestem zadowolona a żadne odkurzacze a miałam ich wiele nie
    sprzątają tak jak turbo szczotka tego odkurzacza...Każdy ma prawo
    wyboru i tak jak ze wszystkim zawsze znajdą sie ludzie niezadowoleni
    jak też bardzo zadowoleni.pozdrawiam
  • 19.07.08, 16:53
    > urządzeń rozprowadzanych w taki sam sposób, chociażby naczyń Zeptera,
    > hydromasaży Balsan Futura i kulinarnego Thermomixa, tylko dlatego, że akurat
    Przeczytaj moze oszuście co pisze w innych wątkach na temat całego tego
    badziewia rozprowadzanego mafijną metodą oszustwa i mydlenia oczu naiwnym.
    --
    Głos wolny, wolność ubezpieczający
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.08, 19:42
    Wiesz, zadałem sobie trud przeczytania całego forum i w żadnej z twoich
    wypowiedzi nie było nic na temat innych urządzeń ani firm je sprzedających. Więc
    nie mów mi o oszustwach blagierze, bo kiedy spytałem spokojnie gdzie i pod jakim
    adresem znajduje sie bazar na którym ponoć na pęczki można kupować tanio
    Robocleany, nabrałeś wody w usta. Rozmowa z Tobą nie ma zbyt wielkiego sensu,
    jeśli chodzi o konstruktywne rozwiązanie twojego arcynienawistnego podejścia do
    tej formy handlu. Bawi mnie tylko dyskusja z Tobą, bo myślę, że jeszcze troszkę
    porozmawiamy i dojdę kim jesteś i dlaczego tak licznie się tutaj udzielasz.
    Wiedz też tylko o tym, że czytający to ludzie mimo wszystko mają swoje rozumy i
    to oni tak naprawdę ocenią, kto ma tu rację. a że zepsułeś dwóm czy trzem osobom
    opinię na temat Robocleana i Rainbowa, no cóż... Nasze sprzedaże jakoś to
    wytrzymają:-)
  • 20.07.08, 07:38
    Gość portalu: ciupakabra napisał(a):

    > Wiesz, zadałem sobie trud przeczytania całego forum i w żadnej z twoich
    wypowiedzi nie było nic na temat innych urządzeń ani firm je sprzedających.
    To coś słabiutko szukałeś oszuście ;-) Zajrzyj chociaż do dwóch sąsiednich
    wątków o szmatach raypath za 2500 zł, albo mikserze thermomix za wiele tysięcy
    złotych.
    Wszystkie twoje bajeczki są warte tyle samo co twoje kłamstwo które tu własnie
    przygwoździłem.
    ---------------------------------------
    A o zaletach robocleana zgodnie z testem na oszustwa, dalej nie chcesz napisać
    ani słowa? Taki wspaniały, a nie ma zalet? ;-)
    ---------------------------------------
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 11:56
    Coraz bardziej mi się podoba dyskusja z Tobą. Już od tylu lat nikt mnie tak
    porządnie nie wyzwał co Ty - jednak to podnosi adrenalinę. Z niecierpliwością
    czekam na każdą twoją odpowiedź, bo im więcej ich jest, tym bliżej do prawdy o
    Tobie. Powiedz mi skąd taka rozległa wiedza na temat sprzedaży bezpośredniej?
    Zakrawa to wręcz, jakbyś był jej wieloletnim pracownikiem, może nawet kimś na
    stanowisku kierowniczym? I co? Nie udało się? Co sprzedawałeś - filtry? Bo tych
    już praktycznie się nie sprzedaje w Polsce. Podwinęła się nóżka i chcesz tego
    samego dla innych firm? Otóż dowiedz się, że zmieniły się warunki i zasady.
    Takie firmy jak wasza, która tylko chciała się szybko nachapać pieniędzy i
    wciskała kłamstwa klientom lub co gorsza podsuwała do podpisywania umowy, pod
    pretekstem, że klient może sobie wypożyczyć sprzęt i po jakimś czasie zwrócić,
    już nie istnieją. Sam kiedyś pomagałem zamknąć taką firmę, bo moi klienci
    poprosili o pomoc. Siedzicie wszyscy po więzieniach albo boicie się wyjść z domu
    mając na karku po kilkaset spraw za wyłudzenia.A jeśli już wyjdziecie to bez
    przerwy musicie oglądać się za siebie. Pewnie dlatego masz tak dużo czasu, żeby
    w tak różnych porach dnia siedzieć na internecie:-)
    Skończyły się czasy oszustw i zastraszania klientów - nasi klienci sami
    podejmują decyzję, mając świadomość tego, co kupują. Po zakupie wiedzą gdzie
    jest firma i mogą w każdej chwili nas odwiedzić i napić się kawki. Nie uciekamy
    od nich jak to robiliście w dawnych czasach, że klient nie miał nawet numeru
    telefonu do firmy, nie mówiąc już o adresie, który bardzo często podawaliście
    fikcyjny. Co? Przypominają się stare czasy? My mamy na miejscu bardzo sprawny
    serwis, czego nie mają nawet autoryzowane sklepy takich marek jak Bosch i trzeba
    potem tygodniami czekać na naprawę. Nasi klienci traktowani są z szacunkiem, bo
    wiemy, że handel na tym polega. Patrzymy nie na dziś tylko na jutro, bo to nam
    się opłaci. I nasi klienci o tym wiedzą. Mówię przynajmniej o mojej firmie, w
    której lepiej wyrzucić jednego przedstawiciela, który nie trzyma się naszych
    uczciwych zasad niż stracić kilku klientów, których potraktował on bez
    odpowiedniego szacunku. Niestety wszyscy wiemy, że o dobrego pracownika trudno
    jest w każdej branży, a u nas ta selekcja musi być jeszcze staranniejsza, ze
    względu na charakter pracy. Ciebie na pewno byśmy nie przyjęli, bo takich ludzi,
    którzy potrafią tylko obszczekiwać innych, bez podawania powodów, pełno jest za
    kratami. Bo tylko złodziej wszędzie widzi złodziei. I mówię po raz kolejny -
    całe szczęście, że ludzie mają swój rozum i potrafią się nim posługiwać.Sami
    ocenią kto tu ma rację.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 12:00
    I byłbym zapomniał - znalazłeś już adres tego bazaru z tanimi Robocleanami, bo
    klienci pytają:-) Ha, ha, ha....
  • 20.07.08, 13:26
    Oczywiści w Warszawie np na błoniach pod stadionem dziesięciolecia. W innych
    miejscowościach, zapewne też na podrzędnych bazarkach. Jak wszystkie tanie podróbki.
    --
    Głos wolny, wolność ubezpieczający
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 17:17
    DZIEKI! To właśnie chciałem usłyszeć. Zapraszam wszystkich klientów chcących
    kupić taniego Robocleana na błonia pod stadionem dziesięciolecia do Warszawy.
    Tylko napiszcie drodzy klienci ile i za ile tych Robocleanów tam nabyliście.
    Będziemy mieli tutaj spory ubaw z pana Janka. jak w kabarecie. Hi hi hi:-)
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 17:23
    Jakoś dziwnie cicho pominąłeś moją zaczepkę z filtrami. Jak na takiego
    pieniacza, to wręcz nienaturalne. Co-prawda w oczka kłuje?