• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

odkurzacz Roboclean Dodaj do ulubionych

  • 20.12.06, 17:48
    Witam,

    poważnie rozważam nabycie tego urządzenia, ale mam troche wątpliwości.
    O ile o rainbow słyszałem wiele dobrego i znam kilku zadowolonych
    użytkowników, o tyle nie znam nikogo kto miałby te europejską podróbkę
    rainbow'a.
    Czy ktoś z Was drodzy forumowicze ma takie urządzenie lub zna kogoś kto ma i
    może dać miarodajną opinię czy jest to coś porównywalnego również w
    kategoriach trwałości, solidności serwisu etc.

    Pozdrawiam i wesołych świąt.

    Tomasz
    Edytor zaawansowany
    • Gość: anonim IP: *.bph.pl 11.01.07, 17:57
      podciągam w góre
      • Gość: gościówa IP: 83.238.103.* 22.01.07, 14:28
        podciągam w górę, bo w sobotę go kupiłam i nie jestem pewna, po co...
        • 06.02.07, 15:27
          i jak wrażenia?
          Ja ciągle nie zdecydowałem się...
          Tomasz
          • Gość: zuza IP: *.google.com 11.05.07, 22:55
            Posiadam go od 2 lat. Odkad go mam nigdy nie wlaczylam starego odkurzacza. On jest po prostu rewelacyjny. polecam wszystkim.
            jeśli jestescie z warszawy lub okolic to polecam również pana, ktory mi go zaprezentowal i sprzedal.
            można do niego napisac na: a.vista@poczta.fm
            • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:40
              Nie zabawkami sie s marketing - dodam nieuczciwy!!!
          • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 27.07.08, 02:19
            Rany! A ożeniłeś sie? I prosiłeś o rękę? Podejmij w końcu decyzję i już.
          • Gość: moniczka6056 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 12:15
            mam juz tego sprzeta 3 lata i jestem BARDZO ZADOWOLONA :)milego zakupu
        • Gość: Darek IP: 213.199.198.* 22.03.07, 23:31
          Możesz odstąpić od umowy w ciągu 10 dni
          Tego przedstawiciel handlowy niestety nie mówi.
          Ja jestem w fazie oddawania sprzętu chodz prezes firmy straszy mnie
          sądami,jakimiś wymyślonymi kosztami,że raty itd taka gadka.
          Walcz o swoje jeśli nie podoba ci się sprzęt oddaj go.
          Nie daj się oszukać.
          Pozdrawiam napisz na
          koltuniak@op.pl
          jak wybrnęłaś .
          • 13.03.08, 20:39
            Pan Darek ma rację,
            ja też oddałam ten odkurzacz (kupiony od firmy z Chełma),
            5500 za odkurzacz to jednak przesada ale przedstawiciel siedział tak długo (do 2
            w nocy) aż podpisaliśmy umowy, a wcześniej zrobił nam swoiste pranie mózgu.
            Uważajcie na te umowy, czytajcie je bardzo uważnie (nawet w środku nocy), a
            najlepiej umawiajcie się na prezentację w biały dzień, kiedy jesteście wypoczęci
            i możecie podjąć świadomą decyzję.
            No ale gdyby zdarzyła się wam wpadka (tak jak nam) to zgodnie z niżej
            przytoczonymi przepisami możecie się wycofać z umowy w ciągu 10 dni od daty
            zakupu. Polecam pomoc rzecznika praw konsumentów oraz swoją skromną osobę.
            W razie jakichkolwiek pytań piszcie na adres emimar0@op.pl.
            Podpowiem wszystko co wiem.
            • Gość: beatawasiluk@wp.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:31
              prosze o kontakt do Pani chcę zwrócić też odkurzacz ale mam problemy
            • 27.12.08, 21:25
              to poco wogole cokolwiek kupować ?
              Sklepy powinny prowadzić rejestr takich zwracaczy,
              kupil skarpety a potem zamiast wyprać zwrocił do sklepu ....cwaniak?
              • Gość: naciągnięty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:09
                każdy może się pomylić i nawet skarpety można zwrócić za okazaniem paragonu,
                uważajcie ludzie mam z nimi do czynienia są dobrzy we wciskaniu kitu podczas
                prezentacji oczarują a potem ty korzystasz z jednej funkcji odkurzacza za
                5500zł. ale zastanówcie się - zwykły odkurzacz który zamiast worka ma wodę i
                który kosztuje 5500zł to zdzierstwo w biały dzień.
                • Gość: real IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:20
                  mam ten odkurzacz i wcale nie jest taki zwykły jest na wodę to fakt ale robi
                  swoje robotę,nie traci przepływu powietrza,te zwyklaki to dopiero szajs zbierają
                  z grubsza a reszta zostaje w dywanie i wyrzuca kupę kurzu chyba masz ślepotę bo
                  każdy kto go widział to wie co robi pomijając mowę przedstawiciela możesz
                  zagłębić się bardziej nad zwyklakami to zobaczysz wtedy co jest grane dajesz za
                  to kasę a to w ogóle nie spełnia swojej funkcji ale co bo jest tanie i do tego
                  się nie przywalamy a jak cię nie stać to nie kupuj za 5500 żyj w syfie
                  • Gość: asia IP: *.chello.pl 08.03.09, 11:41
                    Gość portalu: real napisał(a):
                    > te zwyklaki to dopiero szajs zbierają z grubsza a reszta zostaje w dywanie i
                    wyrzuca kupę kurzu

                    Zwyklaki to wszystkie inne odkurzacze, nawet te z atestami? Co za bzdura! Ktoś
                    ci taki kit wcisnął za twoje pieniądze, ale nie wszyscy są tacy naiwni
                    • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:12
                      dlatego każdy ma prawo do używania tego co chce np: ,,zwyklaków,,
                      Skoro ktos lubi mieć syf w domu to jego sprawa i takim ludziom
                      polecam zwykły workowy najlepiej za 100 zł z atestami na głupote i
                      nastepny filtr który wszystko przepuszcza i nadaje sie w
                      szczególności dla alergików - aby ich zabić.Ja lubie porzadek i
                      zdrowie dlatego stawiam na ROBOCLEANA I REINBOWa. REINBOWA mam od 16
                      lat i złotówki nie dołożyłem do interesu a ROBOCLENA od 2 lat i
                      uważam że to był dobry interes i inwestcja w zdrowie i porządek. A
                      ludziom ze zwykłymi workowymi zwyklakami pozostaje mi tylko
                      współczuć...
                      • Gość: kevin_beast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 08:44
                        Jestem zdania jak Cię stać to kup bo warto. Potwierdzam również, iż zwykłe
                        workowe odkurzacze nie sięgają Roboclinowi do kółek. No cóż, patałachy co kupiły
                        i chcą zwrócić bo wczoraj były w przystępnej cenie a dziś są zdecydowanie za
                        drogie powinni robić zakupy na TARGU u Vietnamców!!!
                        • 25.05.10, 00:09
                          No i mamy wszystko jasne. Klasyczny przykład sfrustrowanego akwizytora-chama.
                          Jak kupujesz to jesteś git. I akwizytor też git. Milutko, pełna kulturka. Ale
                          żeby nie było żadnych złudzeń... jeśli tylko będziesz chciał zwrócić towar -
                          jesteś patałachem!
                          Masz do tego pełne ustawowe prawo i psim obowiązkiem firmy Roboclean jest
                          umożliwić ci to bez żadnego pyskowania. A może ci się to przydarzyć, oj może,
                          jeśli na drugi dzień rano napięcie, poczucie zagrożenia zdrowia i życia
                          przemieszane z ulgą że dane ci było poznać jedynego możliwego wybawcę -
                          akwizytora RC. - MINĄ BEZPOWROTNIE i będzie ci głupio że dałeś się tak łatwo
                          nabić w butelkę... wówczas zechcesz pozbyć się "cennego" nabytku zakupionego pod
                          wpływem impulsu chwili. I zostaniesz patałachem :) (mimo że dopóki bez szemrania
                          płacisz to jesteś jednym z "rozlicznych zadowolonych nabywców" szanowanych,
                          traktowanych z należytym namaszczeniem..)
                          P.S.1 Wczoraj też były zdecydowanie za drogie, tyle że niektórzy ulegają
                          złudzeniu że tak nie jest dzięki zasłonie dymnej roztoczonej w czasie
                          prezentacji przez wyszkolonego w tym celu domokrążcę.
                          P.S.2 Masz coś do "Vietnamców"? Bo jeśli tak to tylko się pogrążasz i
                          potwierdzasz swoją "inteligencję"...
                          • Gość: Dagny IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:32
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: StoneLublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:44
                          Cwaniakiem i patalachem jest ten kto sprzedaje bubel zupełnie świadomie !!!! - robi pranie mózgu - czeka i męczy do 2 rano - i jeszcze wywiera presję mówiąc, ze jest w ciężkiej sytuacji mając na utrzymaniu chorego męża. Gardze takimi osobami!!!! Czekam na dzień, w którym mógłbym spotkać Panią z Chelma !!! Innymi słowy - odkurzacz BUBEL BUBEL - UWAGA PRZESTRZEGAM PRZED KUPNEM TEGO DZIADOWA !!!! Zwrócić nie mogłem następnego dnia, ponieważ kupiłem na firmę - to tez chore!!! Moi rodzice maja RAINBOWA 22 lata i ten sprzęt pracuje cicho i efektywnie bez porównania do tego DZIADOWA z Chin !!!!! UWAGA ODRADZAM!!!!
                          • Gość: gość IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.13, 11:28
                            Jak się Pan obraził na Panią z Chełma to niech Pan sobie pisze na Panią z Chełma.Na sprzęt należy spojrzeć obiektywnie a nie w emocjach bo to jak by ktoś kupił auto od nieuczciwego sprzedawcy i pisał źle na markę samochodu.Zresztą poziom wypowiedzi pasuje bardziej do rynsztoka niż rozsądnej konstruktywnej dyskusji.Co do "Roboclean" produkowany jest przez koncern "Aura" w 100% w fabryce w Niemczech ,z Chinami nie ma nic wspólnego,natomiast Pan użytkuje 90% sprzętu zrobionego w Chinach np:telewizor czy telefon i inne buble z promocji .Radzę się doinformować zanim się zacznie wypisywać głupoty tylko dlatego że się Pani z Chełma nie spodobała.Jestem posiadaczem Roboclean a moi rodzice mają Rainbow ,i jest to sprzęt dokładnie tej samej klasy.Poza tym to jak z "MediaMarkt" nie dla idiotów.Pozdrawiam mądre i myślące osoby
                            • 17.01.15, 08:07
                              kupiłam Roboclena tydzień temu i niestety nie ma Pan/Pani racji. Nalepka na wewnętrznej stronie sama mówi za siebie - made in Taiwan. Mam problemy ze zwrotem. Panowie nie są tak kulturalni jak się Pani/Panu wydaje. Cieszę się, że się sprzęt podoba, jest ok. Jednak ja zdecydowałam się na rainbow.
                              • 17.09.15, 20:04
                                A ja kupiłem ten odkurzacz dzisiaj za 5890 zł, chyba przepłaciłem. CO Państwo na to?
                              • Gość: Lol IP: *.elblag.vectranet.pl 20.11.15, 15:26
                                Made in Taiwan a Made in China to dwa rozne panstwa
                      • Gość: mądry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 23:01
                        naco ci 2 super odkurzacze , szpecu ?
                    • Gość: annna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:13
                      no ty akurat jesteś naiwna bo roboclean jest świetny już po miesiącu widać różnice w domu jest znacznie czyściej. A jeśli się nie używa pozostałych funkcji to jest sie debilem który nie dba o swoje zdrowie
                    • Gość: Andariel IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:38
                    Syf to ty masz w głowie !!! I nie wiesz co mowisz - chyba jesteś jednym z tych naciagaczy, którzy wcisneli mi ten syf za 5500 !!!!
                • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:52
                  Słuchaj Jezeli uważasz ze normalny odkurzacz z workiem niczym się nie różni od urządzenia z separatorem i filtrem wodnym to idz do kibla odlej a potem sie w tym umyj... to samo robisz w domu zwyklym odkurzaczem sprzatajac syw po sobie a pozniej tym oddychajac pozdrawiam!!!!
                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 11:41
                    Witam Wszystkich serdecznie. Po dłuższym czasie przerwy zajrzałem na forum i
                    widzę, że nic się nie zmieniło. Dalej wojna... .
                    PS. Odkurzacz mam od kwietnia(tak mniej więcej), jeszcze działa i puki co to nie
                    żałuję zakupu.
                    Pozdrawiam
                    • 23.09.09, 13:46
                      Jasne. Każdy kto kupi tureckiego składaka dla atlety, zaciągając kredyt w banku,
                      zamiast kupić renomowanej marki kilka razy taniej, jest zachwycony ;-)
                      • 25.09.09, 20:35
                        Każdy ma prawo do swojej opinii, choć na pewno za bardziej użyteczne
                        uważane są opinie użytkownika, którym Pan nie jest. Nawiązując do
                        Pana wcześniejszej wypowiedzi: „To jest forum "zakupy". To forum i
                        ten wątek jest przeznaczony do wyrażania opinii konsumentów na temat
                        tego towaru.”
                        Dziękujemy za Pana opinię, choć niepochlebna, wyrażona przez osobę
                        niebędącą posiadaczem urządzenia i zagorzałego przeciwnika sprzedaży
                        bezpośredniej, zawsze staramy się wyciągnąć z niej wnioski. Na pewno
                        przedstawienie przez Pana faktów byłoby dla nas ułatwieniem, dlatego
                        zachęcamy do podania konkretów pisząc na adres reklamcje@dlf.pl.
                        Na zakończenie pragniemy zauważyć, że tak samo jak Pan, inni
                        konsumenci również mają prawo do swojej opinii, a co za tym idzie
                        również zadowoleni użytkownicy będą się wypowiadać na tym forum w
                        temacie Robocleana.

                        • 25.09.09, 21:22
                          Osoby podpisujące się jako dlf_importer_... itd (tu różne wersje) ciągle zachęcają do kontaktów poza forum.
                          Przyczyna i cel takiego zachowania jest jasna:

                          Publiczne ujawnianie bezsensu zakupu tego odkurzacza ratuje portfele konsumentów, ale rujnuje piramidę sprzedaży w której ci ludzie biorą udział

                          Sprzedawanie tureckiego składaka za ciężkie pieniądze, kiedy można kupić sprzęt najlepszych marek światowych kilka razy taniej, może się odbywać tylko metodą bezpośredniej, agresywnej "obróbki" nieszczęsnego nabywcy przez akwizytora.
                          Oczywiście człowiek poddawany takiej manipulacji, musi być nieprzygotowany na stosowane wobec niego metody.
                          Ujawnianie faktów na temat działań akwizytorów na forach internetowych takich jak to daje potencjalnemu nabywcy szansę obrony w starciu z handlarzem.

                          Dlatego tak zażarcie zwalczają oni ujawnianie ich metod i namawiają do kontaktów poza forum

                          Przedstawiciele jednej z firm (nie Robocleana) wręcz zwracali się do mnie bezpośrednio z konkretnymi propozycjami!
                          ---------------------------------------------------------------------
                          Otóż nie panowie i panie handlarze. Dyskutujemy na forum i tu ujawniamy fakty na temat waszych towarów.
                          ---------------------------------------------------------------------
                          Metoda na złego i dobrego ubeka (jeden wymyśla, drugi jest miły) jest ograna i dawno nieskuteczna.
                          • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:38
                            musisz być bardzo stary
                          • 07.10.09, 11:06
                            Zachęcamy do kontaktu poza forum, ponieważ chcemy rozwiązywać konkretne sprawy i przypadki, a to oznacza np. ujawnienie danych osobowych czy szczegółów dotyczących transakcji.
                            Raczej nikt na forum nie będzie chciał takich danych przekazywać, a bez takich informacji nie będziemy w stanie pomóc.
                            Dlatego proponujemy przekazywanie konkretnych informacji już poza forum.
                            Taki kontakt nie wyklucza możliwości wypowiadania się na forum.
                            • Gość: yy IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.13, 07:58
                              na forum tez mozna podawac konkrety-nie potrzeba do tego danych osobowych.
                              ludzie omawiajcie konkretne FUNKCJE urządzenia które miały działac a nie działają albo o ich poziomie jakości.
                              temat czy warto dać 300/1000/5000/10000 za odkurzacz jest kwestią indywidualną.
                              dla jednych różnica w jakości danego produktu usprawiedliwia zapłacenie takiej kwoty a dla innego człowieka nie. ale powtarzam - podawajcie fakty o użytkowaniu i rzeczywistej jakości sprzętu bo to interesuje potencjalnych nabywców a nie to czy się opłaca.
                        • Gość: nostradamus IP: *.radom.pilicka.pl 07.02.10, 00:28
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 21:47
                        Pozdrawiam również Pana Panie jan-w :-)
                      • Gość: robinson IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:38
                        Jasne...renomowanej firmy tzn.Zelmer z kompletem worków za 400 zł w
                        promocji....ale to chyba juz nie dla atlety.Każdy kto kiedykolwiek
                        używał Robocleana wie co to za urzadzenie-nie ma
                        lepszego...bynajmniej u nas na rynku
                        • 22.10.09, 07:31
                          Jestem użytkowniczką Roboclena ,dałam za niego kupę kasy a on sypie
                          się w oczach.Nie polecę go nikomu a Raibowa tak.
                          • Gość: Adam IP: *.chello.pl 16.04.10, 11:12
                            Widzę, że nie czyta się instrukcji, w ten sposób mój wujek zarżnął
                            natychmiast nowoczesny kombajn wyjeżdżając 100 m w pole a sąsiadka
                            nowy samochód bo sobie włączała naraz 2 biegi i poszła cała skrzynia.
                            To się po prostu nie może zepsuć i jest następcą Rainbow'a czyli
                            wyrobem lepszym, sprawniejszym itd, niczego nie odejmując Rainbowowi.
                            Ja sam ma tarki do prania renomowanej firmy i nikt ich nie kupuje za
                            25 zł a kupują pralkę automatyczną za, w końcu, sporo pieniędzy.
                            Dlaczego? Nie mogę zrozumieć. Przecież to dużo taniej i co miesiąc
                            można robić sobie pranie, co dla 4 osobowej rodziny zabiera około
                            tygodnia czasu. I mają co robić - nie nudzą się a jednak nie kupują
                            tarek. Dziwne te ludziska.
                            • 21.04.10, 00:45
                              Dla mnie dziwniejsze ludziska są te co wypisują na forach niby że to jako
                              klienci a naprawdę są akwizytorami, a jeszcze dziwniejsze to te co dają się
                              nabrać że warto przepłacić o kilka tysięcy za odkurzacz wart znacznie mniej
                              pieniędzy tylko po to żeby dać zarobić domokrążcy, ewentualnie innym figurantom
                              w piramidzie finansowej. A w ogóle arcydziwne ludziska to są te co mogą patrzeć
                              na siebie w lustrze po tym jak dzień za dniem w swojej "pracy" stosują
                              manipulacje i psychotechniki z fałszywym uśmiechem na twarzy. Mam nadzieję że
                              kiedyś ludzie zmądrzeją, ogarną się, oświecą, dowiedzą się o co w tym wszystkim
                              chodzi i wtedy taki interes (oparty na złudzeniach i manipulacjach) przestanie
                              mieć jakąkolwiek rację bytu. P.S. współczuję ci Adamie że otoczonyś jest
                              matołami... (i liczę po cichu że to tylko formułka ze szkolenia akwizytorskiego
                              i nikt nie może czuć się urażony :)
                              • Gość: gościu IP: *.chello.pl 30.06.10, 11:31
                                Koleżanko, Twoja frustracja, że nie stać Cię na taki sprzęt wyziera z każdego Twojego postu. Jeżeli widziałaś prezentację, to żal mi Ciebie, że spałaś na niej a odwagę okazujesz na forum a nie u siebie w domu, gdzie to Ty podejmujesz decyzję, kupić, nie kupić... masz wybór. Obrażając swoimi nieodpowiedzialnymi postami ludzi, którzy chcą zarobić pieniądze, pomyśl chwilę nad całym handlem, w którym Wszyscy jesteśmy "zwierzyna łowną" dla przeróżnych firm, które w różnoraki sposób chcą się dobrać do naszych portfeli. Może nie wiesz, ale każda duża firma dba o odpowiednie szkolenia swoich handlowców, nie stroniąc także od brudnych technik sprzedaży. Tak dla Twojej wiedzy, cała TV to jedna wielka psychotechnika. Bo czy nigdy nie kupiłaś leku, który reklamował aktor przebrany za lekarza????

                                Proponuję wypić szklankę zimnej wody przed następnym postem.

                                Mimo wszystko pozdrawiam
                                • 01.07.10, 00:38
                                  Co to są nieodpowiedzialne posty? Takie które NIE ODPOWIADAJĄ wam akwizytorom
                                  podtrzymywać ułudę luksusu i jakości wokół Robocleana? ;] Każdy może pisać co
                                  uważa za stosowne i wypowiedzi na forum to nie kwestia odpowiedzialności, a
                                  opinii. Także nie przydawaj sobie splendoru używając takich górnolotnych
                                  określeń jak "odpowiedzialność" bo jako akwizytor takiego czegoś nie wydajesz
                                  się być w tej dziedzinie żadnym autorytetem... To po pierwsze primo. A po
                                  drugie primo ;) "ludzie którzy chcą zarobić pieniądze" są OK! Pewnie każdy chce
                                  zarobić pieniądze, pytanie tylko czy robi się to w sposób uczciwy. To że
                                  usiłujecie zarabiać, jeszcze nie znaczy że nie można pisać o was niewygodnej dla
                                  was prawdy. Złodziej, oszust czy naciągacz też w gruncie rzeczy chce zarobić
                                  pieniądze co nie? :]
                                  A jeśli chodzi o bycie zwierzyną łowną... Oczywiście. Każde dziecko wie (a
                                  przynajmniej wiedzieć powinno :) że reklama kłamie. Ale czym innym jest reklama
                                  a czym innym są wszelakie spotkania osobiste, na których cuda dzieją się
                                  niesłychane... Roboclean jest tylko doskonałym na to przykładem, a niestety nie
                                  wyjątkiem. Słyszałam o materacach które niwelują złe promieniowanie magnetyczne
                                  kuli ziemskiej, o garach które same gotują, o tabletkach które dosłownie
                                  wysysają tłuszcz z ciała człowieka, o kosmetykach które są najlepsze na świecie,
                                  no i o odkurzaczach które przywracają zdrowie i nigdy się nie psują :) Ja tam w
                                  takie banialuki już nie wierzę, wszystko to magicy żerujący na ludzkiej
                                  niewiedzy i podatności na psychomanipulacje. Trąci mi to trochę sektą... TYLKO
                                  ten jeden Roboclean może was wybawić od widma choroby, brudu, alergii :)))
                                  Oczywiście to są podśmiechujki, ale zastanawiam się momentami czy zajadłość z
                                  jaką produkują się na tym forum akwizytorzy, może wynikać tylko z czystej żądzy
                                  pieniądza, czy też może z czegoś jeszcze....
                                  • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 01:15
                                    Hmm, siedzę i przeglądam sobie różne fora ale mimo, iż czytałem różne posty, nie
                                    natknąłem się jak dotąd z równie bezinteresowną, wydawałoby się złością. Czasem
                                    ciekawie jest poczytać jak rozmawiają ze sobą ludzie, którzy mogą to robić bez
                                    najmniejszej krępacji, chowając twarz za nic nie znaczącym tak naprawdę nickiem.
                                    Czy zachowując anonimowość stajemy się kim chcemy czy też stajemy się tym, kim
                                    naprawdę jesteśmy? Czy dążenie do udowodnienia swych racji uświęca środki? A co
                                    jeśli jest szansa, że jej jednak nie mamy?Hmm, jeszcze chwilkę tu posiedzę...
                                    • 01.07.10, 21:06
                                      Jeżeli jeszcze chwilkę tu posiedzisz, to spróbuj wytłumaczyć dlaczego żadna znana poważna firma nie kupuje tych składaków po 7500zł? Tylko biedne otumanione staruszki dają się namówić na zaciągnięcie 3 letnego kredytu aby nasycić apetyt cwaniaka - domokrążcy?
                                      W poważnych instytucjach zakupami zajmują się fachowcy którym nie tak łatwo zamącić w mózgu.
                                      • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 01:10
                                        A czemu mam próbować coś tłumaczyć? Czy istotne jest kto kupuje ten produkt i co
                                        oznacza , że jakaś firma jest poważna czy też nie? Bardziej ciekawi mnie czysto
                                        ludzki aspekt pisanych tutaj czy też na innych forach postów i sposób, w jaki
                                        wymienia się tu poglądy. Intrygują mnie pokłady złości, leżące u podstaw
                                        niektórych wypowiedzi i energia, wkładana w przekonanie kontrrozmówcy do swojej
                                        racji. I powody, dla których uważa się swoją rację za słuszną a być może
                                        najsłuszniejszą. Forum jest w swoisty sposób sceną, na której każdy może zagrać
                                        swoją sztukę, bez obawy, że ktoś ją wygwiżdże, ponieważ jesteśmy w niej tylko a
                                        może aż incognito. I próżno by szukać drugiego takiego miejsca na ziemi, gdzie
                                        można by spotkać tak szczere wypowiedzi. Na pewno próżno by szukać.
                                        • 03.07.10, 16:11
                                          Uo matko, następny socjolog. Ziew.

                                          Akurat trafiłeś jak kulą w płot klolego, bo tutaj właśnie to jest sednem sprawy.
                                          Czy ta firma jest poważna i uczciwa oraz kogo udaje się omamić akwizytorom. To
                                          jest wątek o odkurzaczu Roboclean, a nie o relacjach międzyludzkich. Z pewnością
                                          forum ma swoją specyfikę i to jest właśnie jego piękno. Można się swobodnie
                                          wypowiedzieć i - wbrew temu co twierdzisz - być wygwizdanym. I może zrobić to
                                          każdy, nawet akwizytor, który będzie uprawiał tu reklamę a nie wyrażał opinie.
                                          No ale jak pozachwycałeś się już pięknem tego zjawiska, to możemy wrócić już do
                                          sedna sprawy? To forum robi jak sądzę dużo dobrego, bo ludzie zamiast od razu
                                          decydować się na zakup być może poczytają sobie jakiego pokroju jest to firma,
                                          jakie metody stosuje (żeby być na nie uodpornionym!), porównają sobie ceny
                                          Robocleana z innymi, lepszymi i tańszymi odkurzaczami itd itp.... Jeżeli ktoś
                                          kto to wszystko ogarnie nadal będzie uważał że lepiej jest dać się omamić i
                                          kupić pierwszy lepszy badziew wciskany przez przygodnego akwizytora, to przecież
                                          jego święte prawo konsumenta :) Wolna wola. Może także swoje pieniądze spalić
                                          albo spuścić w klozecie :) Chodzi o to żeby w XXI wieku być konsumentem dobrze
                                          poinformowanym i świadomym. Czego Wam i sobie życzę :)
                                          P.S. Pomyliłeś się. To nie są "pokłady złości". Ze strony akwizytorów to chyba
                                          raczej walka o przetrwanie i o klienta. (moim zdaniem bezsensowna, są lepsze,
                                          mniej stresujące zajęcia na świecie... ale to tylko moje zdanie ;) ) Z drugiej
                                          strony barykady (tej po której jestem m.in. ja) chodzi o to żeby nikt nie dał
                                          się omamić, oszukać, zmanipulować... Moim zdaniem ta forma sprzedaży, w której
                                          sprzedający może wywierać aż taki wpływ na klienta powinna być w ogóle zakazana.
                                          No ale nie jest. Więc mam tylko nadzieję, że coraz mniej będzie naiwnych, którzy
                                          wierzą w bajeczki akwizytorskie obkute na szkoleniach....
                                          • Gość: Nocny marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 02:15
                                            Hmm, czy jest sens odpowiadać osobie, która na samym początku swojej wypowiedzi,
                                            w sposób aż nadgorliwie ostentacyjny, manifestuje znudzenie wobec kogoś kogo
                                            nawet nie zna? Chyba jest to tak tendencyjne, że nie mam nawet zamiaru
                                            ripostować:-)Poza tym nie socjologia mnie tutaj interesuje.
                                            Co do mych "zachwytów" na temat tego sposobu wypowiadania się - rozumiem,że moja
                                            egzaltacja może wywoływać uśmiech ale czytając ten wątek, po prostu spodobała mi
                                            się możliwość dyskutowania w sposób nie ograniczający żadnej ze stron.
                                            Natomiast, jeśli chodzi o "pokłady złości" nie masz racji. Nie chodzi mi o
                                            akwizytorów ani klientów, bo tutaj ani z jednej ani z drugiej strony tej złości
                                            nie widać. Chodzi mi o Twoją złość i o wściekłość tego człowieka, nazywającego
                                            siebie Janem W. Przecież z tego co mówicie ani Ty ani on, nie jesteście
                                            klientami firmy, o której jest tu mowa. Ale zacietrzewienie w was godne lepszej
                                            sprawy. Skoro poczułaś się zlekceważona i obrażona, uczestnicząc w jakimś tam
                                            pokazie materaców, to czemu nie udzielasz się w wątku o materacach? Zresztą w
                                            sumie nieważne-oba te watki dotyczą w sumie jednego i z nich na tym
                                            przynajmniej jest więcej ludzi, których możesz ostrzec. Czemu robisz to tylko w
                                            tak nerwowej formie? A jeśli jesteś w to tak zaangażowana, to czemu nie
                                            napiszesz tam, gdzie faktycznie przeczyta Cię większe grono? Jak zauważyłem, na
                                            tym forum jest około 1200 postów. połowa z nich należy do 3-4 osób, a resztę
                                            napisało kolejne powiedzmy 100:-)z tego pewnie 70% procent to sprzedawcy tych
                                            "cudeniek". Więc z tego wychodzi,że choćby drugie tyle odwiedzających nie
                                            pozostawiło tutaj po sobie żadnego wpisu, to i tak docierasz do niesamowicie
                                            wąskiego kręgu potencjalnych "poszkodowanych". Może warto pomyśleć o artykule w
                                            gazecie?
                                            Z kolei pan Jan. Hmm, to jest ciekawy osobnik. udziela się na tylu forach, że
                                            trudno znaleźć wątek, w którym nie miał by czegoś do powiedzenia. Zawsze w roli
                                            tego "lepiej wiedzącego". Przez niecałe 7 lat napisał prawie 25 tysięcy postów
                                            czyli średnio 10 dziennie! Ciekawe prawda? Pisze ich bardzo dużo i mam
                                            wrażenie-nawet na zapas, czego dowodem jest jego przedostatni post, w którym
                                            pomyliły już mu się wątki:-)Zawsze ma na wszystko odpowiedź, na wszystkim się
                                            zna. Robi zakupy w Euro AGD i wyzywa tych, co ta placówkę krytykują. Nie lubi
                                            Media Markt i oczywiście każdy kto śmie robić tam zakupy jest jego śmiertelnym
                                            wrogiem. Kupuje karmę dla zwierząt i każdy, kto krytycznie wypowie się na temat
                                            jego ulubionego sklepu jest podejrzany. Korzysta ze wszystkiego, co na tych
                                            forach jest opisane-istny człowiek orkiestra. Do tego choruje na zapalenie
                                            wątroby, na której to chorobie, oczywiście zna się lepiej niż lekarze. Których
                                            oczywiście nie omieszkał pouczyć już kilkakrotnie na odpowiednim wątku. Ciekawe
                                            jest to wszystko. Gdybym mieszkał w USA albo miał fobię na temat teorii
                                            spiskowych, to mógłbym sobie pomyśleć, że człowiek ten został wynajęty przez
                                            gazetę.pl jako specjalista od podbijania wątków, bo bez wątpienia wychodzi mu to
                                            znakomicie. W końcu portal też chce z czegoś żyć. Więcej postów, znaczy się
                                            więcej zainteresowanych potencjalną reklamą umieszczaną na stronie gazety.Hmm,
                                            na szczęście żyję w Polsce i nie muszę zawracać sobie głowy takimi głupotami:-)
                                            Jakie to wszystko jest interesujące!
                                            • 05.07.10, 08:26
                                              Atakowanie polemisty, gdy zabraknie jakiegokolwiek bądź argumentu na obronę
                                              reklamowanego przez siebie produktu, to jeden z bardziej prymitywnch zabiegów
                                              uczonych na kursach początkujących akwizytorów.
                                              Tą metodą nikogo nie zachęcisz do kupienia 5 razy drożej składaka niż markowego
                                              odkurzacza w prawdziwym sklepie.
                                              Lepiej wytłumacz dlączego żadna poważna firma nie kupuje tego cudownego
                                              wynalazku?


                                              BTW: Mało informacji o tym przekręcie jest na innych forach, ponieważ są
                                              fofora tematyczne i głównie na tym grodmadzone są informacje o
                                              akwizytorach - cwaniaczkach. A artykółów w prasie o tym o o wwyrokach jakie
                                              dostali było bardzo wiele. Przejżyj to forum to znajdziesz wiele linków.

                                            • 06.07.10, 00:32
                                              Ja manifestuję znudzenie nie tyle twoją osobą bo praktycznie dla mnie nie
                                              istniejesz człowieku, tylko znudzenie tego typu postami, osób które wchodzą, dla
                                              rozrywki czytają tysiąc postów, a potem "świeżym okiem" podsumowują sytuację na
                                              tym czy innym forum, tak jakby ktoś ich o to prosił. Był tu jakiś czas temu
                                              "socjolog". bywały różne kreatury silące się na "neutralne spojrzenie" a jednak
                                              zawsze krytykanckie wobec mnie, jana-w... To dopiero jest ciekawe. Przeczytać
                                              ponad tysiąc postów (w przypadku nocnego marka nawet 26 tysięcy!!!! ;) żeby móc
                                              wygłosić swoje 3 grosze w temacie, który jest mu podobno obojętny.. To nie jest
                                              nic nowego i nie wiem co to ma na celu. Skoro nie miałeś zamiaru ripostować, to
                                              chyba bez sensu że to zrobiłeś, świadczy to od razu odpowiednio o twojej
                                              wiarygodności ;] Generalnie współczuję ci jeżeli tak bardzo niesamowite dla
                                              ciebie jest uczestniczyć w dyskusji, w której nic nikogo nie ogranicza
                                              (oczywiście tak nie jest do końca i to jest oczywiste dla osób inteligentnych).
                                              Jeżeli twoim zdaniem tak wyglądają pokłady złości, to musisz mieć strasznie
                                              smutne, bezbarwne, jednostajne życie. Nazwałabym to raczej troską. Odpowiadam
                                              agresją tylko jeśli ktoś atakuje pierwszy-święte prawo każdego z nas :)-czego
                                              nie można powiedzieć o zakamuflowanych i jawnych akwizytorach. Widać nie
                                              wczytałeś się dobrze, bo gdyby tak było zauważyłbyś natychmiast że drobne
                                              złośliwości z mojej strony są dziecinną zabawą w porównaniu z niejednokrotnie
                                              chamskimi, wulgarnymi i bardzo obraźliwymi atakami z ich strony.
                                              W wątku o materacach też się udzielam ino mniej. Tam już nie ma o czym mówić, bo
                                              ich sprzedawcy zostali już obśmiani (inaczej się nie dało... ;), skompromitowani
                                              i nikt nie traktuje tego co mówią poważnie. Sprzedaż produktu została chyba
                                              nawet zakazana!! :)
                                              Twoje wyliczenia matematyczne są przecudne, wszak język matematyki jest
                                              niepodważalny i doskonały. Tyle że myślę że popełniasz błąd w założeniach. Tutaj
                                              zagląda o wiele więcej osób niż szacujesz, bo wątek jest wysoko notowany w
                                              Googlach. Ja sama trafiłam tu chcąc znaleźć informacje o Robocleanie pochodzące
                                              od kogoś innego niż akwizytor lub strona internetowa produktu :) I całe
                                              szczęście! Jeszcze bym broń Boże kupiła.....
                                              Szczerze mówiąc obstawiam że nie jesteś tu bezinteresownie, to tylko kolejna
                                              próba zamknięcia nam ust. Były już prośby, dobre rady, autorytet w postaci
                                              przedstawiciela szacownej firmy DLF :) który zwracał się do mnie per Pani tak
                                              jakby to miało cokolwiek zmienić
                                              a co śmiesznie wyglądało zważywszy na to że to jest forum internetowe a nie
                                              dywanik u prezesa :) Zarzucano mi i janowi-w niepoczytalność, frustrację
                                              życiową, bycie przedstawicielem konkurencji (ale jakiej? o tym sza... ), różne
                                              tam bzdety... Jakby to powiedział mój znajomy: wszystko to mąka... :)
                                              Grunt żeby każdy wiedział jakimi sposobami akwizytor będzie wciskał badziewie
                                              niewarte swojej kosmicznej ceny.
                                              • Gość: ayta IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.12, 08:44
                                                jaka jesteś smutna/y.straszne.Mam nadzieję że już jest z Tobą lepiej.
                                        • 03.07.10, 20:42
                                          To co ciebie interesuje, to twoja prywatna sprawa. Ten wątek nie dotyczy jednak twoich zainteresowań, ale ścierek z mikrowłókien które mozna kupić w sklepie za kilka złotych, albo od domokrążcy za kilka tysięcy. Jeżeli twierdzisz że warto płacić więcej, wytłumacz dlaczego i dlaczego fachowcy tego błędu nie poełniają.
                                          • 03.07.10, 20:44
                                            Poprawka. Ścierki wciskają w sąsiednim wątku. Tutaj tego samego gatunku
                                            akwizytorzy usiłują naiwnym sprzedać jakiś odkurzacz 5 razy drożej niz solidny
                                            markowy w renomowanym sklepie.
                                            • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:32
                                              solidny markowy w renomowanym sklepie - tzn. MadeInChina, podaj markę i model solidnego sprzętu i nazwę tej renomowanej sieci sklepów
                        • 24.10.09, 02:48
                          Gość portalu: robinson napisał(a):

                          > Jasne...renomowanej firmy tzn.Zelmer z kompletem worków za 400 zł
                          w
                          > promocji....ale to chyba juz nie dla atlety.Każdy kto kiedykolwiek
                          > używał Robocleana wie co to za urzadzenie-nie ma
                          > lepszego...bynajmniej u nas na rynku

                          Ciekawe, że jakos do niektórych nie dociera, iż Zelmer od dawna
                          produkuje swoje wyroby w Chinach. Kilka lat temu kupiłam
                          bezworkowego Elektroluxa, niech go szlag trafi. Naturalnie
                          wyprodukowano go w Chinach.
                          --
                          www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
                        • Gość: W IP: *.chello.pl 16.01.10, 12:12
                          bynajmniej to nie przynajmniej...
                        • Gość: dlf-owiec IP: *.123.185.18.koba.pl 11.02.10, 16:49
                          podzielam zdanie ze nie ma lepszych urzadzen do sprzatania niz z filtrem wodnym
                          mi separatorem- sam posiadam Rainbow od 14 lat i przyznaje ze nie zamierzam g
                          zamieniac na Robocleana.
                          Na koniec drobna uwaga - prosze sparawdzic znaczenia słowa BYNAJMNIEJ,
                          gwarantuje ze nie jest synonimem dla PRZYNAJMNIEJ
                      • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:36
                        a jaki masz na myśli. Renomowanej firmy proszę o przykład i specyfikę
                    • Gość: marcinus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 01:08
                      Ej, proszę wszystkich obecnych klientów i przyszłych użytkowników jak również
                      podających się za nich akwizytorów, czy jak Państwo wolą domokrążców ,używajcie
                      poprawnej polszczyzny i nie róbcie na forum błędów ortograficznych bo jest mi
                      bardzo przykro że kaleczycie swój ojczysty język
                  • Gość: el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 22:08

                    nie przesadzajmy - są frajerzy co kupoją coś zo 5000 i są tacy co to samo kupią za
                    1000. frajer to frajer...
                • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:22
                  dlatego też proponuje zwrucic odkurzacz za 5500 i kupic w molochu za
                  100 zl workowy i zyć w syfie tak jak do tej pory....współczuje.
                  Jednak to prawda że polacy potrafia zaoszczedzic na wszystkim ale
                  żeby na zdrowiu swoim i swoich dzieci???...heh Pozdrawiam bo bedzie
                  potrzebne i...naprawde współczuje
                  • 30.09.09, 14:54
                    Zmieniasz nicki jak rękawiczki, ale ciągle robisz te same błędy ortograficzne ;-)
                    Teraz jesteś zadowolonym posiadaczem aż 2 takich ciężarów?
                    Gdybym wierzył że to prawda, musiałbym cię uznać za wyjątkowo naiwnego.
                    A tak, wiem tylko że jesteś akwizytorem - nieukiem.
                    • Gość: majka IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:41
                      Pozdrawiam pana jana-w. Jak porzadek w domu? Ktos kto się tak
                      wypowiada chyba nigdy nie używał odkurzacza i ma problem ze soba
                      • 22.10.09, 07:34
                        Ktoś kto nie zna innych odkurzaczy tego typu może mówić że to dobre
                        urządzenie ale to tylko droga podróba.
                    • Gość: akwizytor IP: 81.190.126.* 27.10.10, 00:08
                      Jestem akwizytorem ,domokrążcą ect.reprezentuję inną firmę (konkurencja),ale jazda ,macie gadane,itp. Gdzieś zawsze jest część prawdy to fakt ,lecz wybór zawsze jest WASZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: stefan IP: *.205.32.148.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.13, 18:53
                    czy preparaty zapachowe w zestawie z odkurzaczem są zdrowe?
                  • Gość: Artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.14, 10:46
                    Dlaczego? Porządny odkurzacz piorący KARCHER można kupić, nowy, już za około 1000zł! I będzie lepszy od tego g.... roboclean. No i co najważniejsze sen będzie nie spokojny ;)
                    • Gość: Twich IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.14, 10:41
                      Przyznam się, dałem się naciągnąć na ten szajs. nie polecam. dla tych którzy myślą wziąć na próbę 10dniową odkurzacz odradzam. Zwrotu brak. no i szeroim łukiem omijać pana Grzegorza :)
                • Gość: m IP: 212.180.165.* 20.12.09, 11:52
                  Ta samochody za 300 tysi. też nie fruwają tylko jeżdzą
                • Gość: jurek IP: *.chello.pl 10.02.10, 18:20
                  Być może moja wypowiedź będzie dla ciebie mało miarodajna, ale czy
                  kupując odkurzacz w supermarkecie za 200 pln w promocji i z 4 a
                  nawet 5 letnią gwarancją zastanowiłeś się skąd taka cena i dlaczego
                  taka gwarancja. Duża partia odkurzaczy leży w magazynach jakis czas
                  i nie ma na nie zbytu . No to co robimy? Podnosimy okres gwarancyjny
                  z 1 roku do 2 lat, nie sprzedają się no to 4 lata. Od razu lepiej.
                  Niestety towar lezac w magazynie podlega prawom natury i niszczeje.
                  No to promocja z 400 na 200 pln. Klient kupi. I tak wyrównamy sobie
                  to w workach i filtrach . Rocznie to ok 200 - 300 pln. Pomnóz to
                  przez dwadzieścia lat bo tyle mniej więcej odkurzacze wodne są na
                  naszym rynku i tak długo klienci z nich korzystają. No i jeszcze
                  jedno . Ile w tym czasie kupisz odkurzaczy z promocji 5 albo 6?
                  Policz sam ile zaoszczędziłeś.
                  • 10.02.10, 19:10
                    Gość portalu: jurek napisał(a):

                    > Być może moja wypowiedź będzie dla ciebie mało miarodajna, ale czy
                    > kupując odkurzacz w supermarkecie za 200 pln w promocji i z 4 a
                    > nawet 5 letnią gwarancją zastanowiłeś się skąd taka cena i dlaczego

                    Jak widać wszyscy domokrążcy przechodzą to samo krótkie szkolenie w zakresie manipulacji potencjalnymi klientami. W tym wypadku po raz kolejny, handlarz stosuje sztuczkę: Wmówić przeciwnikowi że napisał coś czego nie napisał, a potem udowodnić że nie ma racji.

                    Nikt nie proponuje kupowania przypadkowego odkurzacza za 200 złotych. Udowadnianie że to nie ma sensu jest manipulacją socjotechniczną z Podręcznika Małego Akwizytora.
                    Natomiast nie ulega wątpliwości że lepiej kupić za ok. 1000 złotych doskonały odkurzacz znanej marki w poważnym sklepie niż zapłacić 7500 złotych domokrążcy za tureckiego składaka.

                    > No to promocja z 400 na 200 pln. Klient kupi. I tak wyrównamy sobie
                    > to w workach i filtrach . Rocznie to ok 200 - 300 pln. Pomnóz to
                    > przez dwadzieścia lat bo tyle mniej więcej odkurzacze wodne są na
                    > naszym rynku
                    i tak długo klienci z nich korzystają.

                    Proponuję cenę twojego odkurzacza pomnożyć przez 1625 ponieważ taka jest odległość z Warszawy do Paryża. Ma to dokładnie taki sam sens jak mnożenie ceny odkurzacza z promocji przez ilość lat sprzedaży odkurzaczy "wodnych". ;-)

                    To dobrze że handlem domokrążnym zajmują się coraz mniej inteligentne osoby. Dzięki temu mniej ludzi daje się nabierać. Byle tak dalej!
                    • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:42
                      Natomiast nie ulega wątpliwości że lepiej kupić za ok. 1000 złotych doskonały odkurzacz znanej marki w poważnym sklepie - wszystkie znane marki sprzedają taki sam złom, ocknij się kretynie
                • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 18:24
                  od pięciu lat posiadam ten odkurzacz, prze cztery lata nie narzekałam ale niestety dobre się skończyło no i gwarancja jeszcze wcześniej. Rok temu zepsuła się przystawka piorąca, następnie coś się stało z kablem a w sobotę zaśmierdziało i obawiam się, że życie odkurzacza się skończyło.Nawet nie chcę wiedzieć ile kosztuje naprawa bo domyślam się, że skoro odkurzacz tyle kosztował to i naprawa nie będzie tania. Szkoda tyle kasy na odkurzacz, bynajmniej ja tak uważam i żałuję tego zakupu.
                  • Gość: Ptki IP: 195.205.8.* 27.01.13, 13:48
                    Przystawka piorąca się zepsuła? A co konkretnie? Tam nie ma co sie psuć. Piszesz jakbyś tego sprzętu na oczy mnie widział. Swoją droga 5 lat to niezły wynik ;) Serwis nie zaszkodzi, piszesz że drogi a nawet nie sprawdziłeś. Takie opinie to możesz z Malinowską pod blokiem wymieniać...
                • Gość: Andariel IP: 195.177.196.* 24.12.13, 10:15
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Stone Lublin IP: *.nplay.net.pl 26.03.13, 04:33
                Cwaniakiem jest ten kto sprzedaje bubel zupełnie świadomie !!!! - robi pranie mózgu - czeka i męczy do 2 rano - i jeszcze wywiera presję mówiąc, ze jest w ciężkiej sytuacji mając na utrzymaniu chorego męża. Gardze takimi osobami!!!! Czekam na dzień, w którym mógłbym spotkać Panią z Chelma !!! Innymi słowy - odkurzacz BUBEL BUBEL - UWAGA PRZESTRZEGAM PRZED KUPNEM TEGO DZIADOWA !!!! Zwrócić nie mogłem następnego dnia, ponieważ kupiłem na firmę - to tez chore!!! Moi rodzice maja RAINBOWA 22 lata i ten sprzęt pracuje cicho i efektywnie bez porównania do tego DZIADOWA z Chin !!!!! UWAGA ODRADZAM!!!!
            • Gość: CWANIACY IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:53
              PEWNIE ŻE PAN DAREK MA RACJE!! PAN IKSINSKI RÓWNIERZ! BUTY ADIDASA
              LUB NIKE ZA 300 ZL TEŻ ODDAJECIE!? POLSKA TO JEDNAK KRAJ PROSTAKÓW I
              KRETAKÓW! NIE DZIWNE ZE TAKA FIRMA NIE CHCE PRZYJAC URZADZENIA Z
              POWROTEM SKORO PODPISALA UMOWE DOROSLA OSOBA KTÓRA NAJPIERW KUPILA
              URZADZENIE A POTEM WYSPRZATALA SOBIE NIM SWOJ DOM ,DOM
              CIOTKI,DZIADKA I PRADZIADKA?? TAK JAK Z BUTAMI...POCHODZIMY I ODDAMY
              A NAM ZWRUCA PIENIADZE KTORE SIE OCZYWISCIE NALEZA...A POTEM
              CHWALIMY SIE ZNAJOMEMU JACY TO MY JESTESMY CWANI....,,STARY
              WYSPRZATALEM CALY DOM ODDALEM IM SPRZET A ONI ZWRUCILI MI
              PIENIADZE,, HEHEHE BOZE TO JEST TRAGICZNE ZE TACY LUDZIE NAS
              OTACZAJA...PRZYNAJMNIEJ NIE PISZCIE GLUPOT NA TEMAT SPRZETU KTORY
              JEST DOSKONALY...BO DZIEKI NIEMU SPISZ BARANIE PRZEZ TYDZIEN W ŁÓŻKU
              A NIE SYFIE...MOZE ZA MIESIAC ZNOWU GO KUPISZ...ODKURZYSZ I ODDASZ
              BO NIE SPELNIAL TWOICH WYMAGAN?????!!! <BEZ KOMENTARZA>
              • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:51
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:32
                  Ale weź im to powiedz! Jakie oburzenie, jaki foch! Zlinczują cię :]
                  Zapewne jesteś ograniczony umysłowo, niedostatecznie inteligentny,
                  skoro nie możesz pojąć wspaniałości odkurzacza Roboclean! :] Wiesz,
                  jak trochę poczytasz, zobaczysz że działa tu kilka grup akwizytorów:
                  ci którzy udają rozanielonych klientów, ci którzy kiedyś ich udawali
                  ale zostali zdemaskowani (to chyba największa żenua :] ), ci którzy
                  oficjalnie przyznają się do tego że są domokrążcami oraz "oficjalny
                  importer" który reprezentuje tzw. oficjalne stanowisko firmy i np.
                  nic nie wie o tych trickach psychologicznych, o których pisałeś, i
                  ja wiele razy też pisałam, a które są esencją pracy domokrążcy. To
                  mniej więcej ta sama linia obrony, którą ma Jaruzel jak go pytają o
                  katowanie niewinnych ludzi.. "ja byłem na górze i NIC NIE WIEDZIALEM
                  o tym co robią na dole" ;] Jawna kpina z ludzkiej inteligencji. Ale
                  niełatwo jest sprawić żeby wciąż najnowsze wpisy na które natykają
                  się potencjalne ofiary domokrążców googlujące nazwę Roboclean miały
                  ton ostrzegający. Bo na takim forum niestety można napisać prawie
                  wszystko. Patrz: koleś który będąc akwizytorem walczył jak lew o
                  dobre imię Robocleana, a potem nagle se wymyślił że tak naprawdę to
                  jest socjologiem który bada fora internetowe :D No mówię ci farsa,
                  ich wyobraźnia nie zna granic - podobnie jak ludzka głupota
                  zresztą ;]
                  Przybijam ci piątkę - high five - ale z tą bronią palną to wiesz..
                  zachowaj zimną krew :] nie warto ;]
                  • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 16:11
                    Oczekiwałem, że zostanę zmieszany z błotem xD

                    Dzięki za wsparcie :D :D

                    Lidka, jeżeli jesteś kobietą to kolokwialnie mówiąc (w pozytywnym tego zwrotu
                    znaczeniu) JESTEŚ KOBIETĄ Z JAJAMI.

                    Również piąteczka i pozdrowienia.
                    • Gość: Ziom IP: 80.50.55.* 05.12.09, 17:35
                      I dosłownie i w przenośni :P
                  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 06.12.09, 02:45
                    Cześć Lidusiu! Widze, że w dalszym ciągu realizujesz swoją misję:)?
                    Nie uwolnisz się od niej tak łatwo. Joseph Goebbels powiedział, że
                    kłamstwo powtórzone 1000 razy staje sie prawdą:) Ty juz naprawdę
                    uwierzyłas w to, co piszesz:)
                    Ps: odkurzacza jeszcze nie kupiliśmy;) ... no dobrze, już
                    znikam:))))
                • Gość: Obiektywny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 10:00
                  Po twojej wypowiedzi widać że masz nasrane w główce i normalny to ty nie jesteś.
                  Akwizytorom może i dają szkolenia tricki psychologiczne ale świadkom jehowy ???
                  Oni nie stosują żadnych tricków jeśli jesteś wierzący to wez Biblię przeczytaj
                  i przeanalizuj i sam dojdziesz do odpowiednich wniosków jeśli masz odrobinę
                  inteligencji.A tak poza tym to poznaj bliżej jednych i drugich a potem się
                  wypowiadaj.Jedni i drudzy są normalnymi ludzmi .Jak nie masz wiedzy to się nie
                  wypowiadaj.
              • Gość: Kasia IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 23:51
                Nie rozpaczaj nad zwracającymi zakupione towary , popracuj nad swoją pisownią , bo strach czytać !
              • Gość: marcinus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 01:15
                Do szkoły nauczyć się polskiej pisowni bo wstyd za Was specjaliści
                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • 23.06.10, 00:16
                  Mam nadzieję, że mimo że wątek jest na dole bo cisza, to wszyscy pamiętają że
                  mądry człowiek Robocleana nie kupuje :)
                  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 22:23
                    Mądry człowiek podejmuje decyzje samodzielnie.
                    • 28.06.10, 22:43
                      Gość portalu: Kasia napisał(a):

                      > Mądry człowiek podejmuje decyzje samodzielnie.

                      Właśnie. A nie pod wpływem akwizytora który zapewnia nawet że ten odkurzacz przywraca zdrowie chorym, pracuje z prędkością większą niż dźwięk itp bzdury. Rozsądny człowiek nie zapłaci 7500 za odkurzacz z dołączoną bajeczką, jeżeli najlepszy markowy odkurzacz w prawdziwym sklepie może kupić za 1500 zł.
                      • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:53
                        chyba masz na myśli electrolux ultra one z88... bo taka jest ich cena w prawdziwym sklepie, a wiesz ile ich trafia do serwisu?
                  • Gość: misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 11:53
                    Mamusia moja zawsze mi mówiła,że jestem mądra i zgodnie z twoją sugestią Roboclena nie kupię . W takim bądź razie jaki odkurzacz mam kupić( zaznaczam, że jestem mądrą osobą , ale ciut zagubioną) :)
                    • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:55
                      kolejne twoje niemądre wcielenie, jestem mądra ale zgodnie z sugestią... walnij barana w ścianę!
                    • 21.10.15, 09:54
                      Poszukaj tutaj: www.myjki.com - jest taniej a jakoś bardzo dobra. Trzeba tylko dokładnie przejrzeć odkurzacze, żeby wybrać odpowiedni ... albo zadzwonić do nich i dopytać kogoś :) Ja tak zrobiłem, potrzebowałem czegoś do domu i zakupiłem myjki.com/12-odkurzacze-domowe/832-vc-6-premium-odkurzacz-karcher-z-filtrem-hepa-nowosc-4054278028996.html. Na razie (odpukać) jestem zadowolony. Zakup sprzed 3 lat :)
            • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:32
              to podpowiedz i co o sprzęcie myślisz
          • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:02
            Ludzie czy Wy jestescie dziecmi czy poważnymi ludżmi? jak można coś
            kupić a potem sobie oddać? Tego typu urządzenia nie podlegają
            zwrotom gdyż nie da się ich oddać w stanie nie używalności-z tąd
            wynikają problemy ze zwrotem.Badżcie poważniejsi nie bedziecie mieli
            problemów.Swoja droga ja mam reinbowa od 16 lat i od 2 lat roboclena
            i powiem tylko tyle-współczuje ludziom którzy go nie posiadaja i
            maja nadal SYF w domu ja mam porzadek i nie mam zamiaru na tym
            oszczedzac!!! Przynajmniej nie jest mi wstyd kiedy sa goście a
            promienie słońca wpadają dopokoju i wtedy widac syf w powietrzu a
            zdrowie moich dzieci jest bezcenne choćbym miał wydać i 4 razy tyle
            co teraz
            • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.14, 08:33
              Urzadzenie kupione podczas prezentacji ZAWSZE mozna zwrocic i sprzedawca musi go przyjac. Takie prezentacje traktowane sa jak zakupy na odleglosc, np przez internet. Okazuje sie nawet, ze mozesz ich uzyc, bo taka mam opinie rzecznika praw konsumenta.
              Oczywiscie kupujac urzadzenie na prezentacji dostajesz rabat "za defyzje w dniu dzisiejszym bo urzadzenie nie trafia do serwisu" prawda jest taka ze do serwisu nigdy nie trafia, a juz powiedzenie ze maksymalnie po dwoch prezentacjach wraca do producenta jest po prostu oszustwem. Tak wiec jezeli ktos chce zwroci ma do tego prawo tylko badzmy tez rozsadni jezeli urzadzenie bedzie nosilo ewidentne nasze slady korzystania bedzie trzeba za ta rzecz zaplacic. Uwaznie obejrzyjmy urzadzenie jak zostaje czy nie jest porysowane, popekane bo pozniej zwala to na nas. Reasumujac, mozna zwrocic urzadzenie. Nalezy napisac odstapienie w ciagu 10 dni a potem w ciagu 14 dostarczyc je do sprzedawcy i pamietajce, zwrotu trzeba dokonac samemu! Nie szantazujcie sprzedawcy, ze ma sobie sam je zabrac.
          • Gość: Agnieszka IP: 80.50.136.* 15.07.10, 14:02
            Mam go od roku, niedawno wymieniałam misę wewnętrzną . Miną dokładnie
            miesiąc od wymiany. Następna też pęka.Czuję się okropnie oszukana .Co
            mam robić . Może jakieś propozycje?
            • 16.07.10, 13:52
              I właśnie do tego prowadzą zakupy w handlu obnośnym.. :( Szczere współczucia bo
              cena jest niebagatelna i na pewno ukłucie w sercu zostaje. Szkoda że nie
              zajrzałaś na to forum przed zakupem, rok temu już istniało... Być może
              uniknęłabyś tego fatalnego błędu. No ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,
              pewnie masz naukę do końca życia. A co do propozycji... Przede wszystkim nie
              odpuszczaj tematu. Sprawdź jaka jest gwarancja, czy jeszcze obowiązuje. Jeśli
              tak to spróbuj może oddać odkurzacz?.. Jak nie da rady to niech wymieniają ZA
              DARMO!!! Może napisz jakieś zażalenie? Kurczę, nie wiem... Pewnie jan-w doradzi
              ci o wiele lepiej niż ja, on zdaje się być bardziej oblatany w tych kwestiach.
              Ze swojej strony radzę być upartym, pamiętaj, oni zrobią wszystko żeby wmówić ci
              że to nie ich wina, nie naprawią, reklamować nie można, oddać nie można.. Słowem
              wszystko żeby wyszło po ich myśli. Będą się starali zachowywać tak żebyś czuła
              się jak natręt, zasłonią się milionem papierków, wydumanych przepisów itd (coś
              jak marny ubezpieczyciel). Nie wiem czy można faktycznie ODDAĆ takie badziewie
              po roku czasu, mam nadzieję że tak. Życzę asertywności i pozdrawiam :)
              • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 00:01
                proponuję zapoznać się z warunkami gwarancji i definicją tegoż świadczenia oraz z treścią ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży z zmianie kodeksu cywilnego, tzw. Ustawa z 27 lipca 2002 roku. i nie podsuwać idiotycznych pomysłów i odsyłać do kretyna, nie kupiony markowy sprzęt w renomowanym sklepie - gwarancji nie będzie...
            • Gość: Art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.14, 11:06
              Ale tak się nie kupuje! Jak można zobaczyć 1 odkurzacz i go kupić? I to od domokrążcy. Zainteresujcie się tematem, obejrzyjcie większą ilość odkurzaczy, która firma jest dobra. Wybierzcie konkretny model. Potem poszukajcie tego modelu oferty gdzie najtaniej w PL lub za granicą, zorientujcie się w cenach i dopiero kupujcie "baranie łby".
        • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:29
          Po to żeby sprzątać
      • 23.10.07, 11:57
        Gość portalu: anonim napisał(a):

        > podciągam w góre
        Roboclean jest bardzo dobrym odkurzaczem ale żeby dobrze i długo
        służył należy przestrzegać warunków eksploatacji czyli po sprzątaniu
        umyć separator i zbiornik.Należy po prostu dbać o niego tak jak o
        każde urządzenie!!Jeżeli będziesz tego przestrzegać to na pewno
        będzie Ci długo służył.Ma jedną niewątpliwą zalatę :części do
        Roboclean'a są kilkakrotnie tańsze niż do Rainbow'a iserwis jest
        bezpłatny.Pozdrawiam
        • Gość: gal anonim IP: *.centertel.pl 07.01.09, 13:33
          No z tym serwisem to są różne opowieści. Natomiast ja kupiłam i
          uważam że powinien kosztować zdecydowanie o połowę mniej niż cena ok
          6000zł. Oczywiście jest problem ze zwrotem odkurzacza- ostrzegam
          przed firmą Adamant Bis z Warszawy. Dla nich nie ma możliwości
          zwrotu urządzenia....
          • Gość: technolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 09:52
            Witam, jestem po prezentacji.Najbardziej rozśmieszyła mnie dumna nazwa tej
            jebutnej nasadki: "trzepaczka" hehe. Jak by nią jeszcze walił o łóżko to może by
            wytrzepała, bo to zwykła turboszczotka jest i nic więcej.Wyczyścił mi materac, a
            potem test naszym odkurzaczem i co...nadal mnóstwo brudu hehehe, Jak dobrze że
            tego nie kupiliśmy.
            Nawilżacz --co za bzdura..Pytam się ile wilgoci w ml. oddaje podczas sesji
            odkurzania?Brak konkretnej odpowiedzi,akwizytor nie przygotowany na takie
            pytanie.Skoro nie ubywa ani grama wody z pojemnika to czym się to
            nawilża.Sklepowy nawilżacz puszcza w eter 3litry wody!!!
            Chcesz mieć zapach to sobie podpal świeczkę pod olejkiem eterycznym.
            Ludzka naiwność nie zna granic.Jestem pewny że wszyscy kupujący zaskakują jak
            widzą tą akcję z zapaszakmi :-)
            I żona do męża:kuuupmy tooooo hehehe

            Pozdrowienia dla Pana Jana i innych co się nie dali.
            • Gość: CHICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:14
              głupoty piszesz eter to moze kiedys w życiu wąchałes chłopcze.sprzecik jest
              dobry mam go 3 lata i polecam widac ze było sprzatane mimo to ze to nie rainbow
              i tak jest ok.polecam
              • Gość: ggggggg IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 11:48
                ile razy się zepsuł
            • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:25
              syfu to Ty człowieku jeszcze wyciągniesz bo pewnie w Twoim łóżku
              tego nie brakuje i brakować nie bedzie...LUDZIE KUPUJCIE NAJTAŃSZE
              ODKURZACZE Z ATESTAMI NA GŁUPOTE najlepiej te za 100 zł i żyjcie tak
              jak do tej pory.... w wielkim syfie!!!!
            • Gość: figaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:48
              ciemnota do okoła
              • Gość: W IP: *.chello.pl 16.01.10, 15:30
                To prawda. Nawet nie umiesz poprawnie się wypowiedzieć...
          • Gość: gość IP: *.centertel.pl 13.02.09, 18:20
            Mam ten problem. Kredyt mi anulowano ,oświadczenie wysłałam listem poleconym,urządzenie też .list odebrali paczkę odesłali.Co robić dalej...To firma Adamant bis. Pomocy......
            • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 14.02.09, 08:51
              Gość portalu: gość napisał(a):
              >oświadczenie wysłałam listem poleconym,urządzenie też .list odebrali paczkę
              odesłali.Co robić dalej...

              Leć do rzecznika praw konsumenta w twoim mieście, tam ci wszystko powiedzą i
              pomogą na pewno
              • Gość: GOŚĆ IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:35

                NASTEPNYM RAZEM ZASTANÓW SIE 2 RAZY ZA NIM COS KUPISZ!! A NIE
                NAJPIERW KUPUJE A NASTEPNEGO DNIA ODDAJE.LUDZIE JESTESCIE MALYMI
                DZIECMI CZY CO??
            • Gość: xxx IP: *.171.106.26.static.crowley.pl 18.02.09, 15:25
              Nie wysylaj poczta tylko zawiez osobiscie ja juz to z nimi pzrerobialm i pzryjeli
            • Gość: onnnn IP: *.debnet.pl 28.02.09, 10:12
              Na jakiej podstawie anulowano Ci kredyt? Pomóż, bo też walczę z tymi dziadami...
              • Gość: pk IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 00:12
                idioci, bank może odmówić kredytu, nie sprzedawca
          • 09.04.09, 10:38
            A O CUDNYCH GARACH CO MI DALI ALBO O INNYCH PREZENTACH GARKI FIRMY
            KOCHESEN ZA JAKIECHŚ 3000 ZŁ GDZIE KUPISZ TAKIE ALBO DOSTANIESZ ZA DARMO
            CHYBA NIGDZIE I JESZCZE NA NIE JEST 30 LAT GWARANCJI A O ODKURZACZU NIE
            WSPOMNĘ SUPER A ODKURZAŁAM ZELMER SYRIUS CO TYDZIEŃ JEDEN POKÓJ NIM
            ODKURZAŁAM 30 MINUT A Z TEGO ODKURZACZA W WODZIE WIDAĆ BYŁO FRANCE KURZU
            JUŻ NIE CHCĘ ŻYĆ W SYFIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ROBOCLEAN
            SUPER !!!!!
            • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 15:26
              3000 ??? Ja też dostałem i chętnie odstąpię za pół ceny.
              • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 09.04.09, 17:28
                cene garów oficjalna mozesz sprawdzic na stronie www.kohersen.pl tam jest w euro.a jak ich nie chcesz to mozesz je pchnac na allegro,a przynajmniej sprobowac.powodzenia:))rzeczywiscie sa sporo warte:)
                • 09.04.09, 18:20
                  Witam ponownie. Kilka dni mnie nie było na tym forum ze względu na inne zajęcia.
                  Cieszę się, że dyskusja przebiega teraz bardziej merytorycznie oraz, że
                  przebiega w bardziej kulturalnej atmosferze. Chciałbym przede wszystkim Życzyć
                  Wszystkim Forumowiczom Wesołych Świąt, pogodnej atmosfery w domu i spokojnej
                  refleksji nad sobą i swoim otoczeniem. Natomiast co do niektórych merytorycznych
                  głosów podniesionych w postach z ostatnich dni, to chciałbym po pierwsze
                  jeszcze raz zaoferować Panu Janowi W., aby przyjął do testowania nasz sprzęt na
                  kilka dni, aby mógł się wypowiadać jako osoba, która wie o czym mówi. Na razie
                  bowiem wypowiada się w sposób zdecydowany i sugerujący to, że jest ekspertem.
                  Chciałbym, aby stało się tak faktycznie. Po drugie chciałbym ponowić moją
                  propozycję spotkania z Zarządem DLF wszystkich osób chcących porozmawiać na
                  temat naszej firmy, serwisu, produktów i kanału dystrybucji sprzedaży
                  bezpośredniej. Na temat tego kanału sprzedaży istnieje wiele mitów, czego
                  przykładem są niektóre bardzo agresywne wypowiedzi na tym forum. Osoby chcące
                  zaczerpnąć bardziej merytorycznych informacji na temat tego kanału sprzedaży
                  zapraszam na stronę www.pssb.org.pl. Ja osobiście jestem członkiem tej
                  organizacji i jednym z ekspertów, a Prezes DLF należy do Zarządu PSSB, więc mamy
                  na ten temat trochę więcej do powiedzenia, niż błędne stereotypy padające na tym
                  forum. Jeszcze raz zapraszam na spotkanie. Po trzecie chciałbym powtórzyć, że
                  nasza firma sprzedała 20.000 Robocleanów przez ostatnie lata w Polsce. To w
                  naszej opinii jest wystarczająca rekomendacja! Natomiast Pan Jan zażądał opinii
                  instytucji. Oświadczam, że specjalnie dla Pana Jana rozpocząłem proces zbierania
                  takich opinii i pierwsza z nich zostanie zamieszczona w internecie we wtorek po
                  świętach na stronie internetowej Robocleana. Pochodzi ona z sanatorium w
                  Sopocie. Podkreślam, że do tej pory nie potrzebowaliśmy takich opinii, aby
                  sprzedawać Robocleana, a potrzebowaliśy kilkadziesiąt do innego naszego
                  produktu Ozonomatic (lista dostępna na stronie OZONOMATIC, niedługo zamieścimy
                  tam scany) z jednego prostego powodu: podczas prezentacji klient doskonale widzi
                  i czuje efekt pracy Robocleana, natomiast efekt działania urządzenia medycznego
                  Ozonomatic jest odczuwalny po dłuższym czasie, pomijając oczywiście pierwsze
                  wrażenia tuż po kąpieli klienta podczas prezentacji, gdzie odczuwa on
                  natychmiast miejscowe ustanie bólu i poprawę samopoczucia. W trakcie prezentacji
                  Robocleana każdy jej uczestnik może zobaczyć na własne oczy brud "przed" i
                  czystość "po" pracy Robocleana. Nie uważaliśmy zatem za priorytet zbieranie
                  opinii od instytucji. Było to niepotrzebne. Dziękuję Panu Janowi W, że to
                  zmienił! Dziękuję Panu za twórczy wkład w rozwój sprzedaży Roboclean w Polsce. I
                  piszę to całkiem poważnie. Naprawdę. Jeszcze raz pozdrawiam i Wesołych Świąt dla
                  Wszystkich. Maciej W. (Wiceprezes DLF)
                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 01:26
                    Ehhh.. nie miałam czasu przez te kilka dni nawet tu zajrzeć,
                    niestety. Spojrzenie z kilkudniowej perspektywy na całą dyskusję
                    pozwoliło mi na kilka wniosków. Po pierwsze, gdy jan-w i ja
                    zabieramy mniej głosu, mamy nagły wysyp zadowolonych klientów,
                    złowieszczych inwektyw pod adresem krytyków RC no i piękną nową
                    postać: panią która wszak akwizytorem RC nie jest, ale jest znajomą
                    rzeszy akwizytorów, co rzecz jasna w najmniejszym nawet stopniu nie
                    wpływa na obiektywizm jej osądów :D Przyznajesz kobieto że na RC cię
                    nie stać, nie używasz go, a jednak twierdzisz że WARTO go kupić!
                    Dlatego że sprzedają go twoi kumple? ;) A propos zarzutów o
                    nieposiadaniu RC a wypowiadaniu się o nim... zwróćcie uwagę szanowna
                    ekipo akwizytorska, że ja mówię już nawet nie o samym odkurzaczu
                    tylko o waszych nieuczciwych metodach pracy - które pośrednio
                    świadczą o tym że ze sprzętem też musi być coś nie w porządku skoro
                    trzeba uciekać się do tak wyrafinowanych podstępów żeby go
                    sprzedać!!! Może Szacowny Pan Prezes odniósłby się wprost do tego
                    faktu? Może skomentujesz to, że twoi pracownicy posługują się
                    metodami które oprócz tego że już na pierwszy rzut oka są
                    podejrzane, to jeszcze w niektórych krajach są już uznawane za
                    przestępstwa? Do tego że na forum które miało być miejscem
                    wypowiedzi klientów którzy pod wpływem prezentacji RC kupili go, a
                    stało się areną pożałowania godnych podszywań, oszustw i inwektyw
                    grupy akwizytorów sprzedających RC? Skoro koniecznie już chcesz
                    jawić się nam niemalże jako gołąbek pokoju i rozjemca zwaśnionych i
                    podajesz się za przedstawiciela RC w sposób oficjalny (co na plus
                    odróżnia cię od kłamliwych akwizytorów udających zachwyconych
                    Robocleanem nabywców) - to skomentuj jakoś nie tylko to jaki RC jest
                    twoim zdaniem wspaniały i jakaż to wielce poważana i nieskazitelna
                    firma go sprzedaje, ale także to o czym mówię ja i jan-w na temat
                    waszych podstępów uskutecznianych tu, w domach ludzi którzy wam
                    zaufali wpuszczająć domokrążcę, a nawet w relacjach zwierzchnik-
                    podwładny (co opisane było we wspomnieniach byłego akwizytora, na
                    tym forum, jakiś czas temu). Tylko konkretnie. I nie pisz
                    że "wszędzie znajdzie się czarna owca i to są odosobnione przypadki"
                    bo nikt tego nie "łyknie" ;) No na przykład taki popiołek. Przecież
                    to widać po sformułowaniach... mam nadzieję że oficjalnie tu
                    występujesz jako akwizytor? A do koleżanki-akwizytorów-ale-nie-
                    akwizytorki myszuni: jeżeli to wszystko o czym my tu piszemy, to co
                    tu widać wyraźnie jest pracą jak każda inna i dajmy ludziom
                    spokojnie uczciwie pracować i jesteśmy tacy wstrętni bo pracowitych
                    ludzi oceniamy źle mimo że przecież ciężko pracują - to musimy to
                    samo powiedzieć o innych sposobach zarabiania które przecież też
                    wymagają poświęcenia i są "uczciwe". Nie czepiajmy się więc
                    wystających na mrozie pod kościołami oprychów, którzy usiłują
                    wciskać zdezorientowanym staruszkom, na siłę obrakzi święte z
                    których dochód idzie rzekomo na chore dzieci... no co? jest podaż-
                    jest popyt-jest biznes! nie? Albo kolesi z TELE2 którzy podstawiają
                    pod nos umowę do podpisania żądając szczegółowych danych osobowych
                    twierdząc że jest to w sumie tylko formalność, zrobili to już
                    wszyscy twoi sąsiedzi a poza tym to czysty zysk!!! Nie miejmy
                    pretensji do Wielkiej Loterii Reader`s Digest, w której ciągle
                    przysyłane są namowy do kupowania kolejnych książek do osób które
                    dały się wciągnąć i które mają nadzieję że z każdą kupioną książką
                    faktycznie zwiększają swoje szanse na wielką wygraną!! Nie czepiajmy
                    się-w końcu ci wciągnięci mają swój rozum. Nie? :) Pozwólmy w
                    spokoju ograbiać ludzi (mających swoje rozumy!!!) wszelkiego rodzaju
                    szarlatanom, zrzeszonym w firmach udających wielkie instytuty
                    naukowe, naciągaczom obiecującym cudowne sposoby na porost włosów,
                    extra sylwetkę, likwidację wszelkich dolegliwości, superidealny
                    porządek w domu itd itp, a wszystko to po zakupie ich specyfików
                    które są jedyne, jako jedyne naprawdę skuteczne, niepowtarzalne,
                    nieporównywalne, niezaprzeczalne, niedefiniowalne i w ogóle i w
                    ogóle.. a już na pewno są superskuteczne w czyszczeniu portfeli! I
                    czy twoim zdaniem myszuniu krytyka ludzi zatrudnionych w tego typu
                    firmach jest czepianiem się uczciwych, niewinnych ludzi? Akwizycja
                    zawsze będzie akwizycją. Nie pomoże na to zbiorowa histeria w
                    zarządzie RC jak tu ratować sytuację, nie pomoga kolejne wcielenia
                    zadowolonych nabywców RC, nie pomogą zarzuty czepialstwa.. Fakty są
                    faktami. Mi wystarczy to że metody wcisku RC (i innych różnych
                    produktów które sprzedawane są przez domokrążców) są w niektórych
                    krajach karalne. To właśnie wasze sposoby ogłupiania klientów odejdą
                    mam nadzieję niebawem w zapomnienie niczym system zdradziecki, drogi
                    Ciupakabro, a nie my-obywatele którzy uważają że mają prawo i
                    obowiązek dostrzegać i wytykać palcem nieuczciwości mnożące się w
                    życiu codziennym. O. (P.S. powtarzam: RC to żaden cud. Jedyna osoba
                    jaką znam osobiście która kupiła RC to moja koleżanka. I już teraz
                    żałuje ona zakupu. A kredyt jeszcze pewnie niespłacony oj nie.. :/
                    Po zdemaskowaniu kilku akwizytorów fałszujących opinie pozytywne na
                    tym forum-stały się one bezwartościowe, nawet jeśli zdarzy się jakaś
                    osoba która NAPRAWDĘ cieszy się że RC nabyła. )
                    • 11.04.09, 10:53
                      Pani Lidko. Domyślam się, że jest Pani z zawodu, wykształcenia lub zamiłowania
                      psychologiem. Z pewnością na taki mój domysł zrazu by Pani dała ripostę: "czy
                      chce Pan obrazić mnie czy psychologów?". Od razu odpowiadam: "Ani jedno, ani
                      drugie". Dlaczego? Ponieważ sam jestem z wykształcenia filozofem (i ekonomistą),
                      a psychologia wyodrębniła się z filozofii dopiero w XIX wieku, jak większość
                      zresztą nauk. Więc po części czuję się również psychologiem (zresztą zdawałem z
                      psychologii szereg egzaminów w trakcie studiów i podczas pracy na uczelni). To o
                      nas (zamiennie używając słowa psycholog i filozof) Fryderyk Nietsche pisał w
                      "Zmierzchu Bożyszcz", że nasze położenie przypomina "położenie osła, który
                      dźwiga brzemię, którego ani udźwignąć, ani zrzucić nie może" (sic!). Tyle
                      odnośnie ciągnięcia dyskusji WBREW MERYTORYCZNYM ARGUMENTOM oraz odnośnie
                      domyślania się przez Panią i odczytywania intencji i postaw wszystkich wokół
                      Pani. Jest Pani otoczona w Pani mniemaniu oszustami i złymi ludźmi. Chciałbym
                      jednak wskazać Pani pewne światełko w tym tunelu sprowadzając wyciągane przez
                      Panią wypowiedzi do MERYTORYKI i pozbawiając je możliwie emocji, które z
                      zewnątrz wyglądają na bardzo niezdrowe. A zatem MERYTORYCZNIE. 1. Czy zadowoleni
                      klienci mają prawo się wypowiedzieć na tym forum (czytające te wszystkie
                      inwektywy ze strony osób, które NIE SĄ klientami) czy nie mają? Odpowiadam
                      (proszę się nie trudzić): MAJĄ. 2. Większość naszych współpracowników (w zeszłym
                      roku 1000 osób w całej Polsce) to są również klienci, którzy kupili dla siebie
                      ten sprzęt i używają go w domu, więc jeśli się wypowiadają (powtarzam: JEŚLI, bo
                      nie wiem kto tu się wypowiada na tym forum - tylko ja się ujawniłem z imienia i
                      nazwiska, to wypowiadają się jako KLIENCI i mają do tego prawo. 3. Jeśli zaś
                      wypowiadają się KLIENCI, którzy nie są moimi współpracownikami, to obraża ich
                      Pani niesłusznymi podejrzeniami, warto? Warto poświęcać czas i energię na
                      obrażanie innych ludzi? Warto z tego robić cel życia niemalże? Jeśli ich Pani
                      podejrzewa o to, że się podszywają, to równie dobrze ja mogę podejrzewać, że
                      Pani pracuje dla konkurencji. Miło Pani? Proszę udowodnić, że jest inaczej.
                      Proszę mi ponadto wskazać kraj na świecie, gdzie sprzedaż bezpośrednia jest
                      zakazana? Proszę wejść na strony internetowe PSSB.org.pl oraz federacji
                      europejskiej fedsa.be oraz światowej wfdsa.org. Proszę zaglądnąć do statystyk i
                      raportów: sprzedaż bezpośrednia zyskuje na znaczeniu z roku na rok nie tylko w
                      gospodarce polskiej (obrót ponad 2 mld zł rocznie), ale i europejskiej i
                      światowej. Tam są dane i raporty: CYFRY, które przeczą Pani sugestii, że ta
                      branża traci na znaczeniu gdziekolwiek na świecie. Proszę odróżnić sprzedaż
                      bezpośrednią od akwizycji, o czym piszę wyraźnie w jednym z moich artykułów
                      dostępnych na mojej stronie internetowej. Po pierwsze słowo akwizycja oznacza
                      "kupowanie jednej firmy przez drugą, np. Orlen kupując Możejki dokonuje
                      'akwizycji'. Po drugie akwizycja oznacza po prostu sprzedaż. Pracowałem sześć
                      lat w branży transportowo-spedycyjnej i jeśli pozyskiwałem ładunki na transport
                      kolejowy, to wszyscy używali słowa 'akwizycja' ładunków na środek transportu. Po
                      trzecie akwizycja w Pani rozumieniu, czyli chodzenie od drzwi do drzwi nie ma
                      nic wspólnego ze sprzedażą bezpośrednią, która odbywa się z polecenia i
                      rekomendacji znajomych. Jeśli dealer BMW regularnie od czterech lat dzwoni do
                      mnie co trzy miesiące oferując, że przyjedzie do mnie do domu lub firmy i
                      zabierze na przejażdżkę po drodze szybkiego ruchu, to jest sprzedaż bezpośrednia
                      czy nie? (Odpowiadam tak). W czym jest gorsza lub lepsza od naszego sposobu
                      działania? Jeśli Citi Bank dzwoni regularnie oferując karty kredytowe to jest
                      sprzedaż bezpośrednia czy nie? (odpowiadam nie: to jest sprzedaż na odległość).
                      Jeśli producent mebli, jogurtów, ubrań, komputerów, kosmetyków kłuje mnie w oczy
                      niechcianą przeze mnie reklamą na bilbordach, w reklamach telewizji publicznej,
                      na plakatach to jest mniej nachalny od nas czy bardziej? Pani Lidko, proszę się
                      opamiętać. Jesteśmy zewsząd atakowani reklamą nachalną i niechcianą. Ze względu
                      na reklamy (oraz kretyńskie programy i politykę, żeby być sprawiedliwym) ja
                      osobiście od dwóch lat nie oglądam telewizji. W czym Hipermarket jest lepszy od
                      nas zasypując moją skrzynkę na listy niechcianymi przeze mnie gazetkami, które
                      się później walają po mojej ulicy? W czym? Jest wręcz odwrotnie! To my
                      umożliwiamy potencjalnym klientom ZAPOZNANIE się z działaniem i funkcjami
                      naszych produktów - nie Hipermarket. To my dajemy możliwość porównania
                      SKUTECZNOŚCI naszego sprzętu i sprzętu, którego dotychczas używa klient - nie
                      Hipermarket. To my stanowimy EKSLUZYWNY, ukierunkowany na KLIENTA kanał
                      dystrybucji. Według badań szanowanych agencji badawczych (dane są na stronie
                      PSSB) jedna trzecia Polaków LUBI kupować w ten sposób. To oni się zgadzają na
                      prezentację i oni od nas kupują nasze produkty, a w zeszłym roku w całej Polsce
                      sprzedaliśmy ich w sumie ponad 36.000, w tym 22.500 o wartości minimum 3.000 zł.
                      Czemu Pani obraża moich przedstawicieli zarzucając im nieuczciwe praktyki? czemu
                      Pani porównuje naszą sprzedaż do sprzedaży usług telekomunikacyjnych, które
                      słusznie Pani w wykonaniu jednej z firm (nie powiodło im się zresztą w Polsce i
                      zostali przejęcie przez inną firmę z branży) klasyfikuje jako "domokrążstwo" i
                      stosowanie nie zawsze uczciwych. Nie my. My nie chodzimy od drzwi do drzwi. Nie
                      stosujemy nieuczciwych praktyk podsuwania czegokolwiek klientom pod nos mówiąc,
                      że to co innego. Gdybyśmy je stosowali to mielibyśmy problemy z instytucjami, a
                      nie mamy. Sprzedajemy najwyższej jakości sprzęt w ekskluzywny sposób ludziom,
                      którzy lubią w ten sposób kupować. W sposób bezpośredni są sprzedawane np.
                      wysokiej jakości buty marki Armani. Drogie marki odchodzą od sprzedaży w
                      sklepach na rzecz sprzedaży bezpośredniej bo to jest skuteczne. Natomiast
                      pisanie przez Panią, że "pani koleżanka" "coś tam coś tam", to jest czysta
                      manipulacja. Znana z podręczników metoda wywierania wpływu na ludzi poprzez
                      wkładanie w czyjeś usta własnych wypowiedzi. Jestem bardzo ciekawy, czy Pani
                      koleżanka jest faktycznie niezadowolona, czy to raczej Pani chciałaby, żeby
                      była, bo kupiła od nas sprzęt, który by Pani chciała mieć. Dlatego powtarzam po
                      raz kolejny moją propozycję: spotkajmy się, a po pierwsze wysłucham spokojnie co
                      Pani i Pan Jan (i ktokolwiek będzie chciał) macie do powiedzenia, pokażę Pani
                      wykresy z danymi na temat rynku sprzedaży bezpośredniej, zaprezentuję rozwój,
                      perspektywy i PRZEWAGI sprzedaży bezpośredniej nad innymi kanałami dystrybucji.
                      Przedstawię ARGUMENTACJĘ dlaczego pewne produkty nie mogą być sprzedawane w
                      sklepach, między innymi Roboclean, czyli odkurzacze wodne z separatorem. Nigdzie
                      na świecie takie odkurzacze wodne z separatorem nie są sprzedawane skutecznie w
                      sklepach, więc ich tam nie sposób znaleźć. Od miesiąca nikt z tego forum (żaden
                      niezadowolony rzekomo klient) nie zadzwonił do mnie, ani nie napisał maila na
                      reklamacje@dlf.pl. Gdzie są niezadowoleni klienci? Halo? Zapraszam! Chcę im
                      pomóc! Za to w zeszłym miesiącu marcu 2009 r. sprzedaliśmy w całej Polsce 800
                      Robocleanów. W hipermarketach byśmy sprzedali może kilka sztuk? Napychając przy
                      tym kieszenie zagranicznym koncernom, które nie płacą podatków w Polsce? Nie,
                      myśmy sprzedali 800 Robocleanów dając godziwe utrzymanie 150 polskim rodzinom
                      aktywnych w tym produkcie w tym miesiącu sprzedawców oraz pracownikom
                      administracji. A raczej to oni na to zapracowali na swoje utrzymanie ciężką i
                      uczciwą pracą, zarobili pieniądze na to, żeby spędzić godziwe Święta w pokojowej
                      atmosferze. (ciąg dalszy w kolejnym poście)
                      • 11.04.09, 10:54
                        Ciąg dalszy poprzedniego posta:) Dlatego poczuwam się w obowiązku poświęcić
                        część Wielkiej Soboty na udzielenie Pani riposty, na ich obronę: naszych
                        współpracowników, ciężko pracujących uczciwych ludzi. Nie mogę pozwolić na ich
                        obrażanie i porównywanie ich pracy do, jak Pani to ujęła, cytuję: „ogłupiania
                        klientów”. To reklamy w telewizji „ogłupiają” klientów wymuskanymi i
                        nieprawdziwymi obrazkami, że jak zaczną używać takiego, a nie innego kosmetyku,
                        to zaczną wyglądać jak popularna gwiazda (łeee, brzydzę się osobiście
                        popularnością tzw. gwiazd, które nic w życiu nie osiągnęły wartościowego w
                        rozumieniu kultury, nauki i cywilizacji oprócz wypinania tyłka do kamery), a
                        nasi współpracownicy ich „informują” Pani Lidko i „dają realną wiedzę” i
                        „POZWALAJĄ PORÓWNAĆ i WYPRÓBOWAĆ w realnym działaniu”. A zatem: zapraszam na
                        spotkanie na żywo, zapraszam do wypróbowania przez Panią Robocleana w realu
                        przez miesiąc, a nawet przez dwa (!), żeby wiedziała Pani o czym Pani pisze.
                        Proszę zapoznać się z faktami dotyczącymi naszej branży na pssb.org.pl bo
                        sprzedaż bezpośrednia to godna szacunku i docenienia branża o wielotysiącletniej
                        tradycji i o wielu przewagach w stosunku do sprzedaży sklepowej , która
                        historycznie zaczęła się kształtować dużo później. Zapraszam zatem do dyskusji
                        merytorycznej w oparciu o LICZBY i RAPORTY dostępne na (pssb.org.pl). Tam w
                        dziale PUBLIKACJE znajdzie Pani wszystko co potrzeba do argumentacji. Proszę
                        opierać się w dyskusji o ŹRÓDŁA a nie emocje i odczucia wynikające z tego, że
                        chciała Pani od nas prezent, zadzwoniła do kilku znajomych i odmówili (mają
                        prawo!) przyjęcia prezentacji z PANI POLECENIA. Ok. Jeszcze raz Życzę Wszystkim
                        Wesołych Świąt oraz spokojnej REFLEKSJI nad sobą i światem. Bo świat jest piękny
                        i ludzie są piękni! WESOŁYCH ŚWIĄT!
                        • Gość: Użytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 23:20
                          Stary, fajny PR, kto ci to pisał?
                          Nie mam nic przeciwko sprzedazy bezpośredniej. Mam ta zaletę, że są
                          tam zdecydowanie większe marże. Dlatego sprzedawane są tak rzeczy
                          dobrej lub bardzo dobrej jakości, a pieniądze zdecydowanie więsze
                          niż kosztowałby w sklepie.
                          Czasem, ale bardzo żadko, sprzedaje się w ten sposób jakiś chłam
                          totalny, który gdzie indziej nie pójdzie. Takei rzeczy idą raczej w
                          teleshopach.
                          Życze więc powodzenia w interesie. Niestey teraz ludzie są coraz
                          lepiej poinfomowani i szukaja rzetelnej informacji. Grupy dyskusyjne
                          nie są takim źródłem bo są przeżarte przez agitorów i nawiedzonych.
                          Ale zawsze coś tak się można dowiedzieć.
                          Więc piszę swoją opinię, może się kiedyś coś komuś przyda.
                          Mam Roboclean'a jakieś trzy lata, nigdy nie używałem Rainbow'a więc
                          nie mam porównania. Rainbowa ma kolega mnije więcj tyle samo czasu,
                          nie narzeka, jest zadowolony.
                          Roboclean: jakość mogłaby być lepsza. Problemy to:
                          - problemy z nasadą rury (coś nie tak z gniazdkiem do turboszczotki,
                          coś nie styka),
                          - za krótki kabel elektryczny, dodtkowo wrażliwy na zbytnie
                          wyciąganie i zdarzają się jego usterki (miałem dwie)
                          - wrażliwy na systematycznie czyszczenie separatora, jeśli nie to
                          serwis za kilka stów,
                          - brak serwisów alternatywnych,
                          - bardzo głośny.

                          U mnie są warunki trudne, spory dom, do sprzątania przychodzi
                          kobieta i nie zawsze się przykłada i nie zawsze uważa na odkurzacz.
                          Ale w perpsektywie tych trzech lat odbieram go pozytywnie i pewnie
                          popełniłbym ten zakup raz jeszcze. Ale ideał to nie jest.
                        • 23.06.09, 20:12
                          dlf_importer napisał:

                          > Ciąg dalszy poprzedniego posta:) Dlatego poczuwam się w obowiązku
                          poświęcić
                          > część Wielkiej Soboty na udzielenie Pani riposty, na ich obronę:
                          naszych
                          > współpracowników, ciężko pracujących uczciwych ludzi. Nie mogę
                          pozwolić na ich
                          > obrażanie i porównywanie ich pracy do, jak Pani to ujęła,
                          cytuję: „ogłupi
                          > ania
                          > klientów”. To reklamy w telewizji „ogłupiają” klientów wymusk
                          > anymi i
                          > nieprawdziwymi obrazkami, że jak zaczną używać takiego, a nie
                          innego kosmetyku,
                          > to zaczną wyglądać jak popularna gwiazda (łeee, brzydzę się
                          osobiście
                          > popularnością tzw. gwiazd, które nic w życiu nie osiągnęły
                          wartościowego w
                          > rozumieniu kultury, nauki i cywilizacji oprócz wypinania tyłka do
                          kamery), a
                          > nasi współpracownicy ich „informują” Pani Lidko i „dają realn
                          > ą wiedzę” i
                          > „POZWALAJĄ PORÓWNAĆ i WYPRÓBOWAĆ w realnym działaniu”. A zatem: za
                          > praszam na
                          > spotkanie na żywo, zapraszam do wypróbowania przez Panią
                          Robocleana w realu
                          > przez miesiąc, a nawet przez dwa (!), żeby wiedziała Pani o czym
                          Pani pisze.
                          > Proszę zapoznać się z faktami dotyczącymi naszej branży na
                          pssb.org.pl bo
                          > sprzedaż bezpośrednia to godna szacunku i docenienia branża o
                          wielotysiącletnie
                          > j
                          > tradycji i o wielu przewagach w stosunku do sprzedaży sklepowej ,
                          która
                          > historycznie zaczęła się kształtować dużo później. Zapraszam zatem
                          do dyskusji
                          > merytorycznej w oparciu o LICZBY i RAPORTY dostępne na
                          (pssb.org.pl). Tam w
                          > dziale PUBLIKACJE znajdzie Pani wszystko co potrzeba do
                          argumentacji. Proszę
                          > opierać się w dyskusji o ŹRÓDŁA a nie emocje i odczucia wynikające
                          z tego, że
                          > chciała Pani od nas prezent, zadzwoniła do kilku znajomych i
                          odmówili (mają
                          > prawo!) przyjęcia prezentacji z PANI POLECENIA. Ok. Jeszcze raz
                          Życzę Wszystkim
                          > Wesołych Świąt oraz spokojnej REFLEKSJI nad sobą i światem. Bo
                          świat jest piękn
                          > y
                          > i ludzie są piękni! WESOŁYCH ŚWIĄT!
                          Ja jestem bardzo zadowolona i nigdy robocleana nie sprzedam.
                      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 02:25
                        Co to za bełkot? Jakie to ma znaczenie kim JA jestem? Z
                        zawodu/zamiłowania/upodobania/hobby itd? I nie wrzucaj mnie do
                        jednego wora ze sobą, mój pogląd na świat drastycznie różni się od
                        twojego, co wnioskuję po tym że pracujesz i akceptujesz metody firmy
                        takiej jak RC. To straszne jeśli faktycznie jesteś filozofem z
                        wykształcenia i twoje rozmyślania o życiu zawiodły cię do pracy w
                        takiej firmie... Dyskusja nie jest wbrew merytorycznym argumentom,
                        tylko że ty ślepo podążając za utartymi schematami erystyki
                        usiłujesz uciekać od tematów dla ciebie niewygodnych, a zamiast tego
                        serwujesz nam kolejne wersy papki reklamowej. Ja wiem że ciężko
                        pracujesz żeby przekuć porażkę twoich kolegów po fachu na tym forum
                        w sukces tzn. okazję do natrętnego budowania wizerunku firmy i
                        reklamy. Ale tematem nie jest tu kwestia "ilu ludzi udało się wam
                        naciągnąć obiecując złote góry" (a jak widzimy po poście Użytkownika
                        cudowność Robocleana to bujda na resorach i nikt mi nie wmówi że
                        jest wart swojej napompowanej ceny). Tylko jest nim raczej
                        niewygodna dla ciebie kwestia "do jakich metdo uciekają się
                        akwizytorzy żeby opchnąć kolejny towar". Domyslanie się i
                        odczytywanie intencji i postaw akwizytorów działających na tym forum
                        nie wymaga nawet jednego wykładu z psychologii a tylko szeroko
                        otwartych oczu i odbrobiny głowy na karku. Nie wmawiaj mi bezczelnie
                        niczego związanego z moją osobą. W moim mniemaniu jestem otoczona
                        wspaniałymi, dobrymi ludźmi: rodziną, przyjaciółmi, znajomymi...
                        Oszustów i złych ludzi spotkałam na tym forum. - to kolosalna
                        różnica. Moje wypowiedzi SĄ pozbawione emocji i merytoryczne.
                        Naprawdę subtelność i skuteczność chwytów erystycznych które
                        stosujesz pozostawia wiele do życzenia, więc może sobie daruj?
                        Wyraźnie pobudki czysto ekonomiczne przyćmiły czar filozofii,
                        erystyki, logiki wywodu.. został tylko PR, nachalny i raczej
                        nieporadny (jako mgr psychologii wiem o tym conieco ;) Ale nieważne,
                        bo nie o tym tu mowa. Ty uparcie wkraczasz na tego typu tematy ale
                        to uważam za zbędne. A więc: 1. Nie wierzę w obecność zadowolonych
                        klientów na tym forum, bo zostało ono zdominowane przez akwizytorów-
                        oszustów-podszywaczy. Natomiast tych niezadowolonych było całkiem
                        sporo-i ja znam jedną taką osobiście. Ja nie rzucam inwektyw pod
                        adresem klientów tylko krytykuję sztuczki akwizytorów!!! 2. Nie no
                        basta, to już jest żenada. Przecież wiadomo że nie są radosnymi
                        ochotnikami tylko MUSIELI kupić RC żeby móc na nich robić
                        prezentacje. Z resztą akwizytor który był u mnie wcale tego faktu
                        nie ukrywał... także chyba zaprzeczanie jest zbędne. A to że
                        pozytywna opinia o RC leży w ich interesie to oczywista oczywistość
                        i są oni jako pracownicy ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANI jako
                        niezależni opiniodawcy na tego typu forach. 3. Przykro mi jeśli ktoś
                        poczuł się urażony - zażalenia proszę kierować do akwizytorów-
                        podszywaczy. O celu mojego życia nie masz bladego pojęcia. Kolejna
                        nieudana próba wytworzenia wokół mnie negatywnej aury wariatki czy
                        psychopatki owładniętej niszczycielskią potrzebą obrażania ludzi. To
                        po prostu bzdura - jestem zwykłą obywatelką która poczuła że mieszka
                        w państwie szyderstwa z uczciwości, prawa i ludzkiego rozumu skoro
                        takie rzeczy mają miejsce na porządku dziennym.. O tym że nie jestem
                        z konkurencji wystarczająco świadczy to że ANI RAZU nie wymieniłam
                        żadnej marki odkurzacza. Całą to papkę reklamową pomijam milczeniem.
                        TAK, STOSUJECIE NIEUCZCIWE PRAKTYKI PODSUWANIA POD NOS UMOWY,
                        WYWIERANIA PRESJI PODPISANIA JEJ W DNIU PREZENTACJI OBIECUJĄC
                        DODATKOWE "GRATISY", A TAK NAPRAWDĘ ŻERUJĄC NA CHWILOWEJ LUDZKIEJ
                        NAZWIJMY TO UMOWNIE NIEPOCZYTALNOŚCI ZWIĄZANEJ Z PRANIEM MÓZGÓW
                        PODCZAS PREZENTACJI. Koniec i kropka. dowodem na to jest ilość
                        użytkowników tego forum które uległy tej presji i potem walczyć
                        musiały bardzo zaciekle o zwrot pieniędzy!!! Używanie
                        określenia "ekskluzywny" czy porównywanie się do Armaniego, BMW czy
                        Citibanku uznam za śmieszną udaną autoironię.. Ekskluzywna to jest
                        tu tylko cena. Nic poza tym. A oskarżenie mnie o manipulację uważam
                        za chamstwo. Nie wkładam swoich wypowiedzi w niczyje usta tak jak
                        robią to pracownicy firmy w której pracujesz!! Powiedziałam o
                        wrażeniach koleżanki która RC nabyła. I tyle. Już nie usiłuj temu
                        zaprzeczać, proszę... to bezcelowe. Z resztą ja już na prezentacji
                        widziałam że ta kupa żelastwa generowałaby więcej kłopotów wokół
                        siebie niż byłoby z niej pożytku.
                        Te teksty o uczciwej godnej pracy i ciężko zarobionych pieniądzach
                        na Święta... pozostawię to bez komentarza. Jak bardzo ta praca jest
                        uczciwa chyba już wszyscy zauważyli. Ciężka psychicznie, bo z
                        pewnością wymaga wielu wyrzeczeń i poświęceń moralnych ze strony
                        akwizytorów.. ale tego rzecz jasna nikt z was nie przyzna ;)
                        • Gość: Rybka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 15:25
                          Jestem gospodynią domową od trzydziestu lat i trzy lata temu dostałam w
                          prezencie ten odkurzacz od mojego syna w prezencie. Nie wiem czemu zamiast pisać
                          o tym jaki on jest super w działaniu sprzeczacie sie o to jak jest sprzedawany.
                          To bezsesens. Roboclean jest mi bardzo potrzebny i nie wyobrażam sobie
                          sprzątania bez niego. A ponieważ mam alergię na roztocza jest mi niezbędny.do
                          komfortu życia. Wcześniej miałam kłopot pełno kurzu w domu. Robo jest piękny,
                          mam jeszcze złoty model - uwielbiam nim sprzatać. przestancie gadać bzdury, jak
                          go nie macie. Robo jest fantastyczny.
                          • Gość: Użytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 23:23
                            Jakoś twój tekst pachnie reklamą i zaangażowaniem. Jesli takie
                            farmazony piszesz w święta, to pewnie jesteś agitatorem.


                            Poza tym zgadzam się z wami, że Lidka przegina. Jeśli ktoś nie chce
                            kupić, nich nie kupuje. Wokuł nas pełno jest manipulowania, na
                            każdym kroku, w reklamie, w szkole, pracy, nawet domu.
                            Jeśli jesteś nieodporna na techniki sprzedawców bezpośrednich to nie
                            zapraszaj ich. Są oni zwykle bardzo skuteczni, inaczej szybko
                            wymiękają z rynku.
                            Trochę to jak karanie marketingowców za skuteczne kampanie
                            reklamowe, czy promocyjne i żal że się przez nich źle wybrało
                            produkt, ale ich bezpośrednio się nie widzi.
                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 01:02
                              Oczywiście że jest agitatorem. Dokładnie takim jak pozostali.
                              Przypominam różnicę: chcę posłuchać reklamowego bełkotu/zachwalań
                              osób którym zależy na sprzedaniu towaru - zamawiam
                              prezentację/dzwonię do fimy. chcę się dowiedzieć od LUDZI KTÓRZY JUŻ
                              GO KUPILI I NIE LEŻY W ICH INTERESIE ZWIĘKSZANIE OBROTÓW FIRMY A
                              TYLKO EWENTUALNIE BEZINTERESOWNE PODZIELENIE SIĘ OPINIĄ NA TEMAT
                              PRODUKTU Z INNYMI OSOBAMI - wchodzę na forum. To nie jest artykuł
                              sponsorowany tylko forum konsumentów. Niezależnych. Dlatego wy,
                              akwizytorzy których podstawowym obowiązkiem w pracy jest stworzenie
                              wrażenia że dalszy żywot bez Robocleana grozi kalectwem lub śmiercią
                              (patrz groźby akwizytorów o których mówiła jedna z forumowiczek)
                              jesteście całkowicie przekreśleni jako bezstronni opiniodawcy. Z
                              resztą sami o tym doskonale wiecie i dlatego właśnie tworzycie
                              kolejne nicki pod którymi rzekomo kryją się pełni zachwytu klienci.
                              Żenua. I wciąż to robicie. Przyjrzyjmy się forumowiczowi o nicku xxx
                              który udaje klienta. Buduje gradację odczuć.. najpierw z pewną taką
                              nieśmiałością..waha się, nie jest pewien, zadaje pytania. Faza2:
                              używa RC Faza 3: jest zachwycony! RC jest super! Rewelacja! Zupełnie
                              jak w reklamie telewizyjnej nie? A przez przypadek trafiłam na
                              zupełnie inne forum. Ktoś pytał o konkretną firmę. Jak się okazało
                              związaną z akwizycją. Użytkownik xxx wyraził się o niej oczywiście
                              bardzo przychylnie, wprost z własnego doświadczenia... Dopiero
                              trzecia wypowiedź otwiera oczy na realia tematu i pokazuje czym to
                              śmierdzi. Z resztą sami oceńcie i powiedzcie kto tu kłamie kto
                              mataczy i ściemnia, a kto ma rację.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=87905084&v=2&s=0
                              Zwróćmy uwagę że w 3 wypowiedzi od razu bije po oczach to że ta
                              firma już na wstępie okłamuje swoich przyszłych pracowników. To
                              dlaczego ci pracownicy nie mieliby potem oszukiwać nas? :)

                              Użytkowniku: jestem bardzo odporna, a może raczej po prostu oprócz
                              emocji mam też rozsądek.. więc zanim zdecydowałam się na zakup
                              (sic!) zajrzałam na to forum, poczytałam, popisałam... wiem jedno.
                              mogłabym na codzień zajmować się łapaniem tego typu naciągaczy-
                              obiecywaczy cudów wciskających produkty o zawyżonych astronomicznie
                              cenach. a jest ich całe mnóstwo. niestety. Usiłujecie wszyscy jako
                              ekipa RC ratować wizerunek firmy... porównujecie sie do Maybacha czy
                              tam BMW, już nie pamiętam. Śmieszne to jest. Tak żeby was zbić z
                              pantałyku (na którym waszym jedynie zdaniem jesteście) przytoczę
                              link do jeszcze jednej wypowiedzi pokazującej drastycznie różnicę
                              pomiędzy mitem i fantazją którą usiłujecie tu roztoczyć (dbałość o
                              zdrowie i dobro klienta, doskonała jakość, świetna obsługa,
                              uczciwość, wiarygodność, profesjonalizm...) a smutną prawdą o całej
                              tej reklamowej ściemie pod nazwą Roboclean:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=44240130&a=44240130
                              szkoda gadać :/
                              • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 09:50
                                Do Pani "lidka789"
                                Na to forum jak Pani może zauważyć zacząłem zaglądać od około tygodnia. Było to
                                bardziej z ciekawości co mogę wyczytać o robo... gdyż miałem zamiar go kupić,
                                jak też uczyniłem. Nie przeczę, że od tygodnie tak z ciekawości zaglądam tutaj
                                prawie codziennie - choć w Święta mi się nie chciało.
                                Informuję Panią, że nazwę xxx wpisuję tylko dlatego, że nie chce mi śię pisać
                                długich wymyślnych nazw, które i tak nie mają żadnego znaczenia. Nie brałem we
                                wcześniejszym okresie udziału w żadnych forach więc komentarz, który Pani
                                wskazała nie jest mojego autorstwa - czysty przypadek. Gdybym wymyślił nazwę
                                inną to i tak istnieje duże prawdopodobnieństwo, że też pod nią mogły być inne
                                posty.
                              • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:15
                                Myślę, że potencjalny klient na tym forum nie ma żadnych szans na rzetelną
                                informację w walce pomiędzy dwoma sektami. Ale mimo wszystko cieszę się, że
                                zostałem zauważony po napisaniu kilku wypowiedzi, choć szkoda, że wrzucono mnie
                                już do "worka".
                                Nie trzeba być za bardzo inteligentnym, by po przeczytaniu tego forum (ostatnie
                                pół roku) dojść do wniosku, że pisze tu kilka osób pod różnymi nickami.
                                Będę uczył się na własnych błędach i na pewno opiszę dla innych plusy i minusy.
                                Nie interesuje mnie również walka pomiędzy .... - Tak, że również nie dam się w
                                nią wciągnąć.
                                Tak na marginesie: Nie sądzi Pani, że można się cieszyć z nowego zakupu. Nie
                                ważne co to jest? Decyzja była moja. Nie miały na nią wpływu namowy
                                przedstawiciela. Nawet nie pozwoliłem mu na "naukę" o roztoczach oraz
                                porównywaniu do mojego starego odkurzacza. Jak napisałem we wcześniejszych
                                postach- byłem już zdecydowany. Pozdrawiam
                                • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:19
                                  Przepraszam za literówki itp. Ale pisanie na klawiaturze to dla mnie udręka i
                                  osobiście wolę rozmawiać niż pisać:-)
                                  • Gość: rybka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 22:33
                                    Istny dom wariatów! Weszłam w googla napisałam Roboclean, bo chciałam dokupić
                                    worek do odkurzania pościeli, ponieważ gdzieś zgubiłam telefon. Na trzecim
                                    miejscu pojawił mi się adres tego Forum. Weszłam z ciekawości, poczytała, o czym
                                    rozmawiacie i napisałam że jestem zadowolona z mojego robocleana, a tu jakaś
                                    wariatki jedna z drugą piszą, że jestem agitatorem. Wariatki - jestem babcią mam
                                    62 lata, i w dodatku alergię na kurz, a wy mnie obrażacie,że jestem
                                    niewiarygodna? Dom wariatów! Na pewno nie będę przedstawiać wam zaświadczenia od
                                    lekarza ani tu więcej zaglądać! Idę sobie! Dom wariatów! A worek dokupiłam!!!
                                    • Gość: GOŚĆ2 IP: *.aster.pl 02.10.09, 10:43
                                      DROGA PANI RYBKO! GŁUPOTA TYCH LUDZI NIE MA GRANIC POPIERAM PANIĄ.SĄ
                                      TO NAJCZESCIEJ LUDZIE KTORYCH PO PROSTU NIE STAC NA DOBRY SPRZET I
                                      PROBUJA ZNIECHECIC INNYCH WIELOLETNICH KLIJENTOW ROBOCLEANA.ALE
                                      JESTEM PEWNA ZE MADRZY LUDZIE WIEDZA GDZIE TAKICH ,,NADLUDZI,,SIE
                                      SZUFLADKUJE.PO PROSTU JEST TO SMIESZNE CO SIE CZYTA- LUDZIE KUPUJA A
                                      JUZ NASTEPNEGO DNIA CHCA URZADZENIE ODDAC BO CO? BO SIE
                                      ZNUDZILO...CZY RAPTEM SIE OBUDZILI ZE ICH NA TO NIE STAC...HEHEHE
                                      POTEM WCHODZA NA FORUM I PISZA JAK TO KOWALSKIEGO PRAWIE ZMUSILI ZA
                                      POMOCA KARABINU DO KUPNA
                              • 14.04.09, 23:49
                                Pani Lidko, jak Pani sama przyznaje to jest forum konsumentów, a Pani nie jest
                                konsumentem. Coraz mniej rozumiem dlaczego Pani tak zapalczywie i zażarcie
                                uczestniczy w tej dyskusji. Przyznała się Pani do tego, że jest psychologiem -
                                stanowi to hołd dla mojej przenikliwości, a jednocześnie pokazuje Pani
                                ukierunkowanie na innych ludzi. Chce Pani analizować innych. Może warto się
                                czasem zastanowić nad sobą? Taka dobra rada od "wroga", za którego Pani mnie
                                postrzega, ale czasem nawet "wróg" może podpowiedzieć coś cennego. Co do
                                merytoryki, to posty na które Pani się powołuje odnoszą się do dwóch sytuacji.
                                Jedna to jest szkolenie, podczas którego przyszli sprzedawcy są proszeni o
                                zastanowienie się do kogo spośród swoich znajomych mogą pojechać w pierwszym
                                rzędzie z prezentacją. Chodzi o to, żeby nie wypuszczać świeżych jeszcze i
                                nieopierzonych sprzedawców do obcych klientów tylko, żeby najpierw w przyjaznej
                                atmosferze ocenili ich wysiłki znajomi. Spotkania z obcymi klientami nie zawsze
                                są miłe. Większość czeka z kawą i ciastkami, ale czasem się zdarzą nieprzyjemni.
                                Czasem nawet bardzo nieprzyjemni, traktujący naszych ludzi jak "wrogów". Nie
                                chcemy na to narażać nowych współpracowników tylko chcemy, żeby pierwsze
                                prezentacje, podczas których jeszcze się douczają zawodu wykonywali u znajomych.
                                Druga sytuacja pochodzi z połowy 2006 roku i odnosi się do tego, że Pani Barbara
                                nie otrzymała cennika i nie mogła doprosić się o fakturę. Otóż informuję, że
                                cennik widoczny jest na stronie internetowej www.roboclean.pl w zakładce SKLEP.
                                Do niej zresztą odsyłał Panią Barbarę nasz przedstawiciel! Fakturę
                                prawdopodobnie (kojarzę taką sytuację) Pani Barbara chciała na poprzedni
                                miesiąc, żeby zapłacić MNIEJSZE PODATKI do US (bo wrzuciła sobie odkurzacz w
                                koszty działalności) i być może nie mogła się doprosić, bo sprzedaż była w
                                kolejnym miesiącu. Jeżeli Pani Barbara napisze do mnie maila, lub zadzwoni to
                                wyjaśnię sprawę w detalach, ale śmieszy mnie to, że Pani Lidka wyciąga temat
                                sprzed trzech lat. Proszę wskazać mi firmę, której 100% klientów jest
                                zadowolonych. Powtarzam po raz kolejny, jeśli któryś z KONSUMENTÓW (osób, które
                                kupiły) są niezadowolone, to proszę o telefon do mnie 0604 120038, lub mail na
                                reklamacje@dlf.pl. Pozdrawiam serdecznie Maciej W. (DLF)
                                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 01:17
                                  To że jestem psychologiem nie ma tu nic do rzeczy, a nie ma to nic
                                  wspólnego z twoją przenikliwością bo ja już o tym pisałam wcześniej.
                                  nie udzielaj mi rad i nie mów mi co chcę robić, błagam. Niech ci się
                                  nie wydaje że jeśli patrzysz na innych z góry to znaczy że ja będę
                                  patrzyła na ciebie z dołu. Nie pouczaj mnie i daruj sobie
                                  protekcjonalny ton. Nie mów mi że mam się nad sobą zastanawiać (za
                                  kogo ty się właściwie masz?! ) , ja robię to codzień, a ty? Nie mów
                                  mi co i gdzie mam pisać. To jest forum a nie folder reklamowy RC,
                                  mogę sobie tu pisać co mi się podoba, bez względu na to czy go mam
                                  czy nie. Mogę pisać o tym co obserwuję, o całym tym procederze który
                                  pod płaszczykiem profesjonalizmu i przymilności ma tylko jeden cel:
                                  KASA. uczepiłeś się jednej kwestii z mojej wypowiedzi, resztę
                                  niewygodnych rzeczy konsekwentnie ignorujesz. Nie traktuję cię jako
                                  wroga, mam do twojej osoby stosunek obojętny, nie znam cię i poznać
                                  nie chcę. Natomiast fakt, że pracujesz tu ciężko i walczysz o
                                  wizerunek firmy udając dobrą zabawę świadczy o tym że sytuacja firmy
                                  RC nie jest aż taka różowa jakby się wydawało ;) Twoje "wyjaśnienia"
                                  sytuacji przeze mnie pokazanych są raczej nieudolne, nie zmieniają
                                  nic w faktycznym ich odbiorze. To tak jak "biedni" politycy PiSu
                                  muszą ciągle tłumaczyć i "wygładzać" absurdalne i samobójcze PRowsko
                                  zagrywki L. Kaczyńskiego. A pisać tu będę i ty mi nie zabronisz bo
                                  dla mnie nie jesteś panem prezesem tylko forumowiczem który zażarcie
                                  brodni poczynań firmy, której sytuacja nie jest w moim przekonaniu
                                  przejrzysta. Cała siła twojego spokoju, bez względu na to czy jest
                                  wyreżyserowana czy nie, nie zmieni tego czym jest RC jako sprzęt ani
                                  RC jako firma + pracownicy. Sprawa "pani Barbary"... teraz to jasne
                                  że wszelakie reklamacje rozpatrzysz w mgnieniu oka. Ale gdyby nie
                                  było tego forum? Byłoby jak dawniej, nie? ;]
                                  • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 13:39
                                    piszesz że można pisać co sie chce ale nie dajesz na to szans bo jak ktoś napisze nie tak jak ty uwazasz to jest to napewno jakis przedstawiciel firmy,bo któż by inny,nie???przeciez w całym kraju na bank nie ma nikogo kto kupil i sie cieszy!!Wg ciebie.Wiesz dlaczego ktos kto kupil i nie ma zastrzezen nie pojawia sie na tym forum??bo wystraczy ze poczyta wasze wypowiedzi i mu sie odechciewa bo kazdy juz wie co napiszesz na temat wypowiedzi zadowolonego klienta.szkoda na to czasu i checi.nie rozumiem ludzi ktorym nie podoba sie to ze ktos cos sobie kupil.glupia zazdrosc i tyle.
                                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 00:54
                                      Jakbym chciała to mogłabym sobie kupić to badziewie, więc o
                                      zazdrości nie ma mowy :] szansę daję, tylko że osoby takie jak ty,
                                      udające bycie osobą neutralną, niezależną wobec firmy - czyli po
                                      prostu zadowolonego klienta a tak naprawdę będące akwizytorami RC
                                      sprawili to, że wiarygodność wypowiedzi na forum spadła jak dla mnie
                                      prawie do zera. A skąd ty kobieto wiesz co kto myśli/czuje czytając
                                      to forum, co? Myślicie że tam w Robocleanie już wszystkie rozumy
                                      pozjadaliście? :] A pan szacowny prezes to niby co? Nie neguje
                                      każdej krytycznej wypowiedzi na temat Robocleana? Hm? To już wiemy
                                      dlaczego jest ich tak mało! Bo każdy kto poczyta jego wypowiedzi i
                                      mu sie odechciewa itd... :D Śmiszni jesteście w swej zaciekłości :]
                                      Moja motywacja pozostaje niezmieniona, czysta i całkowicie
                                      niefinansowa. Nawet gdybym to robiła jedynie dla czystej uciechy z
                                      waszej napinki to guzik możecie mi zrobić, bo to tylko forum :] (nie
                                      mówię że tak jest). Przynajmniej "mam jaja" na tyle żeby nie
                                      produkować kilkunastu fikcyjnych postaci popierających rzekomo moją
                                      opinię, tak jak robili to masowo domokrążcy RC działający w pocie
                                      czoła na tym forum :] Ciekawa jestem czy prezesikowi płacą za
                                      nadgodziny za ślęczenie na tym forum i wypisywanie postów i walkę z
                                      takimi ignorantami (co to nie mają RC choć pragną go z całych
                                      sił! :D ) jak ja, czy podobnie jak ja robi to całkowicie
                                      bezinteresownie :] P.S. Mam nawet pewien pomysł jak udowodnić że RC
                                      to oszukańcza firma, ale nie powiem jaki bo jeszcze mnie
                                      wyprzedzicie i podstawicie swojego człowieka! haha! :)
                                      • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 16.04.09, 10:47
                                        nie życzę sobie pani Lidko wmawiania mi że jestem akwizytorem czy pracownikiem RC.Nie jestem i nigdy nie byłam zadnym handlowcem w żadnej firmie,więc niech pani łaskawie zauważy ten szczegól.nie jestem osoba zwiazana z robocleanem.skad wiem co mysla inni??nie mam ppojecia co oni mysla.moge sobie to jedynie wyobrazic bo pani ludzi obraza nazywajac ich naiwnymi.i tyle.
                                        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 01:59
                                          Ja nie napisałam że jesteś akwizytorką tylko że jesteś jakośtam
                                          związana z firmą Roboclean, skoro wielu twoich znajomych to
                                          akwizytorzy i byłaś na wielu prezentacjach. To wystarczy. Poza tym
                                          nikogo nie obrażam, po prostu są pewne FAKTY dotyczące sztuczek
                                          akwizytorów Robocleana, wielokrotnie tu wymienianych. Jak już
                                          wspomniałam na mnie też to początkowo zadziałało, chciałam to
                                          badziewie kupić mimo że od razu coś mi w tym sprzęcie nie pasowało -
                                          ale sądziłam z początku że to pewnie dlatego że się nie znam ;].
                                          Uznałam jednak że przedtem sprawdzę co sądzą na ten temat inni.
                                          Także jeśli chciałabym obrazić osoby które uległy podstępnym metodom
                                          domokrążców RC to musiałabym także pamiętać o sobie :) Ale ja nie
                                          obrażam, tylko raczej ostrzegam. Tych którzy jeszcze nie popełnili
                                          tego błędu i weszli tu w tym celu co ja jakiś czas temu. Przecież to
                                          forum opanowane jest przez akwizytorów dbających o reklamę swojego
                                          produktu, udających że są rzeszą zadowolonych z zakupu klientów, już
                                          nawet firmowy beton ma tu swoją reprezentację w postaci jakiegośtam
                                          prezesa. Gdyby nie ja, jan-w i jeszcze może kilka pojedynczych
                                          wypowiedzi, to cały ten wątek możnaby spokojnie nazwać "Biuletyn
                                          Reklamowy Robocleana". Jedyne co może jeszcze być ostatnim dzwonkiem
                                          przytomności, to to sekciarskie wręcz zacięcie z jakim akwizytorzy
                                          bronią Robocleana, cytując nam wkółko formułki ze szkoleń. Ludzie!
                                          Przecież to tylko odkurzacz!!! A odnoszę wrażenie że ktoś mógłby mi
                                          wydrapać oczy w obronie jego dobrego imienia… Wystarczy poczytać
                                          posty zrzeszonych. Czy w normalnej, zdrowej firmie wymaga się od
                                          pracowników aż tak bałwochwalczego podejścia do produktu? Czy
                                          nadmierne zaangażowanie emocjonalne w to wszystko nie świadczy o tym
                                          że atmosfera tam panująca, metody motywowania pracowników, sposoby
                                          szkolenia pracowników, całe funkcjonowanie tej firmy jest mocno
                                          podejrzane? A skoro tak jest to znaczy że produkt jaki nam
                                          konsumentom wciska, nie jest aż tak cudowny jak twierdzą jej
                                          pracownicy. Nienaturalnie zawyżona cena ma chyba sama w sobie być
                                          argumentem przemawiającym za tym że jest to produkt dobrej jakości.
                                          A niejednokrotnie już była mowa o tym że z tą jakością nie jest zbyt
                                          wesoło… A jeszcze wracając do sekciarskiego zacietrzewienia
                                          akwizytorów… zauważmy jeszcze jedno podobieństwo. Wszystkie głosy
                                          obecnych pracowników są nad wyraz entuzjastyczne, wychwalają wręcz
                                          RC i firmę w której pracują. Natomiast ci którzy się „wyłamali”, to
                                          znaczy pracowali jakiś czas a potem z różnych przyczyn przestali,
                                          opisują zupełnie inną rzeczywistość – smutną prawdę. O tym że praca
                                          w RC to ostry zapieprz, nadawanie jak katarynka formułek w celu
                                          wepchnięcia produktu klientowi, że jest to przygnębiające i nużące,
                                          zwierzchnicy traktujący pracownika bezprzedmiotowo a do tego
                                          nieuczciwie!! i śmieszne pieniądze w nagrodę za zarobienie na konto
                                          firmy grubych tysięcy. Jak w sekcie. Szczerze mówiąc sama nie wiem
                                          jaka myśl jest bardziej przygnębiająca… ta że ci ludzie-akwizytorzy
                                          Robocleana nawet nie wiedzą że wciskają ludziom kity stosując
                                          prymitywne chwyty psychologiczne czy też ta że robią to z pełną
                                          świadomością, wyrachowaniem i rutyniarskim opanowaniem. A tak
                                          nawiasem mówiąc.. nie nauczyliscie się jeszcze że namnażanie
                                          kolejnych fikcyjnych postaci na forum wcale nie wpływa pozytywnie
                                          na wizerunek firmy? Czy też za kilka dni któryś z akwizytorów znów
                                          się przyzna do oszustwa twierdząc że przecież „nie ma nic złego w
                                          pisaniu pod kilkoma Nickami i że robi tak bo może i bo ma
                                          ochotę” ?????? zgroza.





                                          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.04.09, 14:27
                                            Czy w normalnej, zdrowej firmie wymaga się od
                                            pracowników aż tak bałwochwalczego podejścia do produktu? Czy
                                            nadmierne zaangażowanie emocjonalne w to wszystko nie świadczy o tym
                                            że atmosfera tam panująca, metody motywowania pracowników, sposoby
                                            szkolenia pracowników, całe funkcjonowanie tej firmy jest mocno
                                            podejrzane?

                                            Jasne - mamy Polskę i tutaj normalna, zdrowa firma to taka, w której nie szanuje
                                            się godzin pracy, produkt ma się w du...e, a nadmierne zaangażowanie wszak jest
                                            gorsze od faszyzmu:-)Tak, jeśli chodzi o pracowitość i zaangażowanie-to jesteśmy
                                            naprawdę podejrzani. Tak jak cała Japonia i jej chory system pracy, który ze
                                            zrujnowanego po wojnie kraju, pozwolił się wybić na czołówkę najbardziej
                                            uprzemysłowionych i prowadzących pod kątem jakości życia państw.
                                            Dobrze, że jest tutaj taka lidka, która na chłodno decyduje, że nie powinno się
                                            być zaangażowanym w swoją pracę, bo to sekciarstwo, a już lubić swoją pracę może
                                            przecież tylko zarażony chorym systemem motywacyjnym, zastraszony przez
                                            pilnujących go nadzorców pracownik.
                                            -Panie majster, łopata się złamała!
                                            -To oprzyj się o betoniarkę.
                                            Taka praca ci odpowiada?Widać jednak tęsknisz za czerwonymi latami
                                            siedemdziesiątymi.
                                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 01:13
                                              Nie nie. Kolejna nieudana próba popisów erystycznych. Rozdmuchać,
                                              wyolbrzymić i wykpić słowa przeciwnika, nie zważając kompletnie na
                                              właściwą treść wypowiedzi. Czym innym jest zaangażowanie w pracę,
                                              pracowitość, sumienność, kompetencja. A czym innym jest jakiś dziki
                                              pęd za kasą, po trupach, byle szybciutko zdobyć umowę i klienta, nie
                                              dać mu czasu do namysłu, byle więcej, byle prędzej… A do tego kogoś
                                              kto powie złe słowo na temat firmy/produktu – zmieszać z błotem,
                                              zrobić z niego wariata, komunistę, pisowca, psychola – cokolwiek.
                                              Użyć też wszelkich dostępnych metod włącznie z podszywaniem się pod
                                              zadowolonych klientów, zbiorową histerią w postaci lawiny wypowiedzi
                                              pochwalnych dla RC a „miażdżących” dla jego oponentów, poświęcenie
                                              dobrego imienia własnego w celu obrony dobrego imienia firmy. Ja
                                              też jestem pracownikiem, pracuję w firmie i uważam że to co robię
                                              jest pożyteczne, a moja firma oferuje usługi na wysokim poziomie.
                                              Ale gdyby ktoś skrytykował mnie, moich kolegów, szefa, firmę, nasze
                                              usługi itd. Przysłuchałabym się tej krytyce, być może przyznałabym
                                              rację, być może nie, być może zastanowiłabym się co można robić
                                              lepiej. A być może gdyby ktoś powiedział coś, co dałoby mi mocno do
                                              myślenia i musiałabym uznać że faktycznie jakiś dziwaczny proceder
                                              ma miejsce – przyznałabym to i jeżeli nie dałoby mi to spokoju, nowe
                                              spojrzenie doprowadziłoby mnie być może do zmiany miejsca pracy. Być
                                              może, aczkolwiek jest to mało prawdopodobne  Natomiast zwróćmy
                                              uwagę że ekipa RC – bo to jest ekipa RC, to widać po tonie
                                              wypowiedzi, podobnych argumentach, sformułowaniach – jest jakby
                                              totalnie niewzruszona i jakoś tak niezdrowo zaślepiona w temacie
                                              wspaniałości wszystkiego co związane z RC. Zero samokrytyki, zero
                                              zastanowienia. Wszystko jest dla nich czarno-białe. Białe to RC –
                                              czarne to MY: heretycy, niedowiarki, buntownicy. Jak my w ogóle
                                              śmiemy?!!!??? I tyle tych waszych wypowiedzi – ja wiem że przyświeca
                                              wam „kupą panowie, w kupie raźniej!”.. tylko trzeba jeszcze zadać
                                              pytanie: co to za kupa? ;) Ja mam wrażenie że wam to absolutne
                                              przekonanie o absolutnej idealności Robocleana ktoś młotkiem wbił do
                                              głowy tak mocno, że nie ma już tam miejsca na żadną refleksję. Jak
                                              dla mnie (co potwierdziła moja koleżanka – jedyna znana mi osoba
                                              która dała się uwikłać w matnię RC) to ten odkurzacz ma bliżej do
                                              tureckiego składaka – jak go nazywa Jan-w niż do wysokiej klasy
                                              sprzętu – jak usiłują go wylansować pracownicy firmy. Jasne, to
                                              zrozumiałe że to robicie. Tylko że to chyba nie jest miejsce na to.
                                              To jest forum konsumentów a nie producentów. Wiadomo że wy, ludzie
                                              którzy z tego żyjecie będziecie nam wmawiać że RC jest najlepszy i
                                              życie bez niego nie ma większego sensu. I NIE. Cwantykatorze. To nie
                                              jest niezależne czy jesteś akwizytorem czy po prostu klientem.
                                              Wasze „opinie” są g…wno warte, bo stanowią jedynie wyraz waszych
                                              dążeń do zwiększenia obrotów sprzedaży. Wasze zacietrzewienie
                                              pozwala mi przypuszczać że nie jesteście w stanie odnieść się
                                              krytycznie do tego odkurzacza albo po prostu skutecznie udajecie że
                                              tak jest. I stawiam grubą kasę na to że nie jesteś „zwykłym klientem
                                              zadowolonym z RC tak bardzo, że przychodzisz na to forum i nagle
                                              zaczynasz obrażać i walczyć z kimś kto wyraża się o nim
                                              niepochlebnie – tylko dlatego że RC jest aż tak wspaniały że
                                              poczułeś że musisz bronić jego dobrego imienia!!!” ;) To naprawdę
                                              widać. A poza tym… to że walczycie o dobre imię odkurzacza z takim
                                              aż poświęceniem to w sumie przypadek nie? Że akurat trafiliście do
                                              tej firmy, przeszliście takie a nie inne szkolenia, dotyczące tego
                                              konkretnego a nie innego produktu.. jakby ta firma sprzedawała samo
                                              wiążące się sznurówki to być może walczylibyście o nie równie mocno
                                              co o ten odkurzacz. Jesteście najemnikami, sprzedajecie to co macie
                                              zlecone sprzedać. Jeśli RC splajtuje to wy splajtujecie razem z nim
                                              i umrzecie z głodu czy też będziecie reprezentować i zaciekle
                                              walczyć o dobre imię produktu promowanego przez konkurencyjną ale
                                              wypłacalną firmę? Hm? I będziecie z pewnością twierdzić że „tak! To
                                              twój szczęśliwy dzień, w którym obejrzysz prezentację produktu który
                                              odmieni twoje życie!!...” No ale póki co to jeszcze w RC coś tam
                                              płacą, więc publicznie robicie z siebie pacanów w imię RC  A jak
                                              ktoś złe słowo o nim powie… to chłop żywemu nie przepuści!!  A to
                                              takie badziewie… Namówię chyba koleżankę do wypowiedzenia się na
                                              forum.

                                              • 21.04.09, 02:42
                                                a mi sie wydaje ze pan jan-w jest z firmy rainbow i tak kreci na tym forum ze skarpety opadaja,dlaczego nigdzie nie wypowiada sie na jego temat, a tym bardziej ze jest ono duzo drozsze niz robclean??czy nie widzicie w tym nic podejzanego czy sprzedaz przypadkiem nie spadla? od kod na rynek wszyedl bardzo dobry odpowiedznik tego uzadzenia i na dodatek prawie o polowe tanszy???
                                                • 21.04.09, 09:51
                                                  Czytaj tytuł wątku i zawarte w nim posty zanim napiszesz cos głupiego i się ośmieszysz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=94236565
                                                  • Gość: Ptyś IP: 80.50.55.* 21.04.09, 11:26
                                                    U mnie prezentacja była wczoraj (kupiłem), a dzisiaj postanowiłem poczytać troche o Robocleanie na forach. Niestety jedyne forum dotyczące roboclean`a zostało zdominowane przez jakiegoś idiotę nie jakiego Jana-W który wszędzie wietrzy spisek i oczernia ludzi widzę również że ma towarzystwo w postaci pani lidki789. Zastsnawiające jest to z jakim zapałem wykrzykujecie te wasze pierdoły odnośnie robocleana. Półroku wcześniej miałem prezentację Rainbow`a i wg mnie RC jest od niego znacznie lepszy. Oto kilka powodów dla których wybrałem Robocleana zamiast Rainbowa:
                                                    1.CENA
                                                    2.Jakość
                                                    3.Roziązanie problemu hałasu
                                                    4.Pełno małych ale istotnych usprawnień całej konstrukcji
                                                    Jeżeli chodzi o przedstawiciela to nie było żadnego namawiania przyjechał pokazał i poprostu ZAPYTAŁ SIĘ CZY CHCĘ KUPIĆ, osoba która do mnie zadzwoniła też była bardzo miła nie mogę o tych ludziach złego słowa powiedzieć. To co wypisuje Jan-W i Lidka 789 to historie wzięte z kosmosu. Zastanawiające jest tylko komu zależy na oczernianiu tych ludzi oraz sprzętu który GORĄCO POLECAM.
                                                  • 21.04.09, 17:38
                                                    Po raz kolejny, pod kolejnym nickiem powtarzasz ten sam błąd który zdradza twoją tożsamość. Nie istnieje forum o robocleanie. To jest forum ZAKUPY. Ile razy jeszcze będziesz powtarzał ten błąd? Wiesz doskonale że podszywanie się przez handlarza pod zadowolonego klienta jest przestępstwem kryminalnym.
                                                    Czy uczciwie nie jesteś w stanie sprzedać nawet jednego odkurzacza? Chyba nie. Kto by kupił turecką podróbkę za 7000 zł (!) bez kilkugodzinnego prania mózgu ;-)

                                                    > Jeżeli chodzi o przedstawiciela to nie było żadnego namawiania przyjechał pokaz
                                                    > ał i poprostu ZAPYTAŁ SIĘ CZY CHCĘ KUPIĆ
                                                    Dowcip miesiąca!
                                                  • 22.04.09, 00:05
                                                    To ciekawe bo oto co napisałeś kilka postów wcześniej... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=94236565
                                                    I co ty na to Janie-W? Ustosunkuj się do tego że raz piszesz tak a raz siak. To tylko świadczy o tym że piszesz byle tylko pisać i oczerniać uczciwych ludzi bo ja nie czuję się oszukany ani naciągnięty. A dla Twojej wiadomości gdyby Roboclean kosztował nawet i 3 razy tyle to tobie nic do tego. MOJA KASA MOJA DECYZJA.
                                                    Zastanawiam się kto cię wynają bo zbyt regularnie pisujesz na tym forum? Podejżanie unikasz tematu Rainbowa sprzętu niemal identycznego ale znacznie droższego...Proszę weź mi to wyjaśnij reszta forumowiczów pewnie też się chętnie dowie CO JAN-W MYŚLI O ODKURZACZU RAINBOW
                                                  • 22.04.09, 09:10
                                                    Celem wyjaśnień:
                                                    1. Nie czuję się oszukany ani naciągnięty gdyż praca przy sprzedaży RC nie wymaga ode mnie jakich kolwiek zobowiązań finansowych(ciekawe skąd ci do pustej głowy wpadł taki pomysł)
                                                    2. Cena Robocleana jest ustalana ADEKWATNIE DO JEGO WARTOŚCI
                                                    3. Wbij sobie w końcu do tej twojej spaczonej głowy że Nasi Klienci podejmują decyzję ŚWIADOMIE
                                                    ale to tak na marginesie co byś nie musiał wypisywać znowu bzdur tylko ODPISAŁ NA PYTANIA....CZEKAMY WSZYSCY Z NIECIERPLIWOŚCIĄ
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:11
                                                    A co ty biedaku niby miałbyś innego napisać? :] Ciekawa jestem czy
                                                    byłeś przy ustalaniu ceny Robocleana :] Z pewnością :] I zapewne
                                                    jest on wart 7000 złotych :] A o tym na ile nieświadomie decyzje te
                                                    są podejmowane można się przekonać po ilości osób które kupiły pod
                                                    wpływem impulsu a teraz żałują/chcą oddać ale nie mogą. Poczytaj
                                                    sobie to forum i głosy prawdziwych klientów :] (p.s. a w twoje
                                                    deklaracje co do bycia naciągniętym lub nie wątpię żeby ktokolwiek
                                                    wierzył, jako akwizytor we krwi masz ściemnianie)
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 16:41
                                                    Lidfka! Przestań pieprzyć! Według ciebie prawdziwi klienci to ci, którzy
                                                    narzekają, a oszuści to ci, którzy mają odwagę napisać o tej maszynie coś
                                                    pozytywnego! Jesteś śmieszna!
                                                  • 22.04.09, 13:09
                                                    O odkurzaczu rainbow myślę dokładnie to samo co o robocleanie, pomijając fakt że roboclean to turecka kopia amerykańskiego rainbow.
                                                    Dlaczego pod każdym nickiem pod jakim piszesz udajesz że nie rozumiesz że ten wątek dotyczy absurdalności zakupu tureckiego robocleana, a nie rainbowa, kaszki manny ani samochodów dawoo. Dlatego nikt się tu nie wypowiada o kaszce ani samochodach, a o tureckim składaku roboclean.
                                                    Wiesz że łamiesz prawo udając klienta domokrążco?
                                                  • 22.04.09, 13:18
                                                    Już wkrótce to forum chyba zmieni nazwe na: Wyssane z palca(ciekawe którego) idiotyczne wywody Jana-W przy akompaniamencie niejakiej lidki789 - osób które niewiele wiedzą a dużo gadają.
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 16:42
                                                    Z tego środkowego!
                                                  • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 04:58
                                                    ty nie myslisz
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 09:27
                                                    Możliwe... Ale przynajmniej mam w domu czysto... :-)
                                                  • Gość: martas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 01:05
                                                    na litość boską. dziś miałam prezentację i jestem oczarowana. biorąc pod uwagę
                                                    ilość funkcji, jakie w sobie łączy te urządzenie uważam,że cena nie jest
                                                    wygórowana. Niestety muszę najpierw kupic nowy piec i tylko to mnie
                                                    powstrzymało. Miałam kupować odkurzacz piorący, porządne sa bardzo drogie. a tu
                                                    jest wszystko w jednym! Nikt mnie nie zmuszał, telefonowano do mnie czy w ogóle
                                                    chcę, żeby ktoś do mnie przyszedł. A panią poczęstowałam kawą i ciastem. Luzik,
                                                    pani przejęta, ale bardzo w porządku. A produkt- niech mi ktoś da pieniążki, a
                                                    będzie mój. Na razie niestety są bardziej naglące potrzeby. przy okazji -czy
                                                    jest jakiś produkt podobny, oprócz Rainbowa? chętnie się przyjżę.
                                                  • 17.07.09, 08:35
                                                    Jasne. Poczytaj sobie lepiej o nieświętej pamięci akwizytorach innych "cudownych" wynalazków. Za oszukiwanie ludzi historiami o cudownych właściwościach sprzedawanych przez siebie towarów niektórzy już trafili w ręce prokuratury. Trzeba być idiotą żeby kupować tureckiego składaka 10 razy drożej niż markowy, sprawdzony odkurzacz. Albo mieć skutecznie wyprany przez domokrążcę mózg. Dlatego, jeżeli ktoś nie jest odporny na manipulacje, nie powinien takich wpuszczać za próg!
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.09, 18:47
                                                    Yo Wujek. Ja tez jestem za tym, żeby na prezentację umawiać się tylko z tymi
                                                    klientami, którzy sobie tego życzą. Z innymi nie ma przecież sensu. I tak
                                                    staramy się pracować. jak ktoś nie chce, to mówi że nie chce i nikt mu dupy nie
                                                    zawraca.I tyle.
                                                  • 22.07.09, 01:07
                                                    Witam! Ceniąc Państwa zdanie i opinie zarówno te negatywne jak i
                                                    pozytywne, firma DLF chciałaby uczestniczyć oficjalnie w dyskusjach
                                                    na tym i innych forach Internetowych (co zresztą wcześniej
                                                    sporadycznie miało miejsce). Zdajemy sobie sprawę, że z częścią
                                                    naszych wypowiedzi nie będą się Państwo zgadzać. Na tym forum
                                                    wypowiedziało się do tej pory ponad 150 osób, z czego
                                                    wpisów „totalnie” negatywnych naliczyliśmy kilkanaście w tym w
                                                    większości powtarzanych, jeśli chodzi o argumentację przez te same 2
                                                    osoby, które w pewien sposób zdominowały to forum. W Polsce jest w
                                                    tej chwili ponad 15.000 użytkowników Robocleana (dane z naszej
                                                    sprzedaży). Oznacza to, że mimo iż ok. 0,5- 1% użytkowników
                                                    przekazuje swoje doświadczenia na forach to uważamy że osobom tym
                                                    należy się nasza uwaga i stąd nasza chęć obecności na forum.

                                                    Mając nadzieję na merytoryczny poziom dyskusji w dalszej części
                                                    pragnę podsumować i skomentować „działalność” na tym forum
                                                    niejakiego Pana Jana-W i Pani Lidki789”
                                                    Jan-w: Zadziwiająca nienawiść i agresja, pomysłowość i znajomość
                                                    branży. Rozumiem, że nie ma Pan żadnego z tych produktów, a
                                                    wypowiada się z perspektywy posiadacza urządzenia. Ciekawe co Pana
                                                    skłania do takiej aż agresji. Jeżeli jest Pan osobą z założenia nie
                                                    lubiącą takiej formy sprzedaży to polemika nie ma sensu, ponieważ
                                                    nie będziemy w stanie Pana przekonać.
                                                    Podaliśmy powyżej , ze sprzedaliśmy już ponad 15 tys. Robocleanów, z
                                                    kolei urządzenia Rainbow, które my jako DLF uważamy za bardzo dobre,
                                                    i których sami sprzedaliśmy swego czasu kilkanaście tysięcy, w
                                                    Polsce jest ponad 300 tysięcy. Liczby są przygniatające!
                                                    Na bazie więc jakich danych i cyfr wyciąga Pan swoje, tak uogólnione
                                                    wnioski? Nie wiem również skąd Pana złe doświadczenia z tymi
                                                    urządzeniami, ale jeśli możemy Panu w jakikolwiek sposób pomóc
                                                    prosimy o kontakt na adres: reklamacje@dlf.pl

                                                    Jeśli chodzi o „Panią lidka789” była „ona” już proszona o kontakt z
                                                    nami. Upierać się będziemy, że jest ona naszą bezpośrednią
                                                    konkurencją. Chcemy tu przy okazji wyjaśnić jeszcze jedną sprawę:
                                                    Roboclean jest produkowany dla niemieckiego właściciela tego
                                                    produktu firmy Aura , składany w Turcji, z części pochodzących z
                                                    rożnych krajów (Włochy: silniki, rury teleskopowe), z Niemiec
                                                    (trzepaczaka), z Anglii (rury) oraz USA (niektóre części
                                                    elektroniczne).
                                                    Tysiące dostępnych na rynku produktów wielu renomowanych marek jest
                                                    w ten sposób produkowane. Taka jest obecnie natura rynku
                                                    produkcyjnego na całym świecie.
                                                    Co do niezgodności produktu z gwarancją; na trzepaczce jest napis
                                                    made in Germany, ponieważ trzepaczka w całości jest produkowana w
                                                    Niemczech, a na Robocleanie jest napisane „wyprodukowano na rynek
                                                    niemiecki”, co jest zgodne z prawdą.
                                                    Zastanawiający jest fakt, iż sprzęt widziany na prezentacji przez
                                                    Panią (a może ... Pana) 2 lata temu nie miał naklejek, gdyż
                                                    pojawiły się one w tym roku, czyli dobrze zna Pan/i produkt z
                                                    bieżącej obserwacji . Potwierdza więc to, iż działa Pan/i na rzecz
                                                    konkurencji.
                                                    Proszę się zająć uczciwą pracą i rozwijaniem UCZCIWYM sprzedaży, a
                                                    nie mieszaniem ludziom w głowach. Szkodzi to zarówno nam, klientom,
                                                    całej branży sprzedaży bezpośredniej jak i Panu samemu. Nie będziemy
                                                    się zniżać do Pana metod. Po co to komu?
                                                  • 22.07.09, 09:36
                                                    To zresztą wcale nie dziwi u osoby kierującej domokrążcami rozsyłanymi po cudzych domach aby robiąc ludziom wodę z mózgu skłonić ich do zapłacenia za niemarkowy, turecki odkurzacz nawet 10 razy tyle co za wysokiej klasy najlepszy sprzęt powszechnie uznanych marek.

                                                    To jest forum dyskusyjne. Przeznaczone do dyskusji konsumentów na temat kupowanego sprzętu. Nie do zamieszczania reklam przez handlarzy
                                                    U dołu każdej strony masz linki do netykiety i regulaminu forum. Łamiesz znaczną ich część, chociaż zakładając konto, zaakceptowałeś regulamin i zobowiązałeś się ich przestrzegać.
                                                    Dowiodłeś więc że jesteś osobą wiarołomną, gotową złamać dane słowo gdy tylko ma w tym interes.

                                                    Namawiasz do nawiązywania kontaktu poza forum, aby zapobiec ujawnianiu faktów na temat sprzedawanego przez ciebie tureckiego towaru. Stąd wniosek że publikowanie prawdy wpływa fatalnie na twój handel. Musisz się nadal liczyć z tym że forum jest niezależne i nie możesz wpływać na niezależne opinie pojawiające się na nim

                                                    ------------------------------------------------------------------------------------------

                                                    Po publicznej kompromitacji akwizytorów materacy, nagle zamilkli akwizytorzy sprzedający po kosmicznych cenach, zupełnie przeciętne ścierki, odkurzacze, garnki itd. Obecnie się znów zaktywizowali.
                                                    Oszczędności się skończyły, interes pada, a uczestnicy forum waszym zdaniem już zapomnieli o waszej kompromitacji? Nie licz na to. Rozejrzyj się za pracą. Im bardziej Polska integruje się z UE i wprowadza jej prawo, tym bardziej kończy się era cwaniaków.
                                                    Wbrew twoim kłamliwym wypowiedziom, na tym forum większość uczestników potępia akwizytorów "cudownych, kosmicznych wynalazków". To że wysyłacie swoich ludzi aby pod dziesiątkami nicków podszywali się pod zadowolonych klientów, wcale tego faktu nie zmienia.

                                                    ----------------------------------------------------------------------------------------

                                                    BTW: Coraz gorszych ludzi zatrudniacie. Gołym okiem widać które posty są pisane przez tę samą osobę :-)
                                                  • 22.07.09, 22:24
                                                    Witam! Niestety drogi Panie Janie: W Pana przypadku i tak źle i tak
                                                    nie dobrze. Jeśli w ogóle cokolwiek reklamujemy to właśnie to, że
                                                    chętnie odpowiemy na każde merytoryczne pytanie i nie
                                                    będziemy tego robić pod żadną "przykrywką" jak to się sugeruje w
                                                    wielu m.in. Pana wątkach tylko zrobimy to jako DLF. Każdy
                                                    zainteresowany zakupem/reklamacją może to zrobić kontaktując się z
                                                    nami osobiście, telefonicznie, mailowo lub poprzez to forum.
                                                    Zachęcamy osoby do załatwienia swoich problemów, a do tego potrzebny
                                                    jest kontakt - osoby te potem na forum mogą sie wypowiedzieć czy
                                                    sprawę załatwili pozytywnie czy nie,jak oceniają naszą obsługę i Pan
                                                    się o tym wtedy także dowie:)

                                                    Poza tym najbardziej w netykiecie podoba mi się ten punkt:
                                                    Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest
                                                    dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich
                                                    zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich
                                                    działalność administracji
                                                    .
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • 22.07.09, 22:52
                                                    Bardzo wybiórczo czytasz regulamin i netykietę.
                                                    Zwróć uwagę na pnt 5 i 6 regulaminu:

                                                    5
                                                    Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
                                                    treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
                                                    naruszających zasady Netykiety.
                                                    6
                                                    Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                                                    Gazeta.pl przekazów reklamowych.

                                                    Oraz punkty netykiety:

                                                    # Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                                                    # Nie podszywaj się pod innych.
                                                    # Nie publikuj ogłoszeń ani reklam! Do ich publikacji służą serwisy ogłoszeniowe
                                                    lub wyznaczone fora.

                                                    Powszechnie przyjęta netykieta potępia też pacynkowanie co robisz razem ze
                                                    swoimi współpracownikami, a prawo RP zakazuje podszywania się handlarzy pod
                                                    konsumentów. To twoim ludziom w tym wątku już udowodniono i przyznali się. Co
                                                    powiesz np o swoim akwizytorze z Chełma? Wypierasz się go i potępiasz?

                                                    To nie jest forum dla takich jak wy - handlarzy udających klientów, a po
                                                    zdemaskowaniu jawnych, ale dla konsumentów.

                                                    BTW: Twój wysiłek jest próżny. Chyba nie sądzisz że ktoś jeszcze kupi turecki
                                                    odkurzacz od firmy krzak jaką jest każdy akwizytor po cenie kilkukrotnie
                                                    większej niż markowy sprzęt najlepszych producentów?

                                                    O problemach i drakońskich cenach częstych napraw tego sprzętu napisano juz
                                                    bardzo wiele postów na forach dyskusyjnych.
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 23.07.09, 01:11
                                                    Co tam Wujek? Znów Ci ktoś na odcisk nadepnął?Jak chcesz sobie pogadać z DLF-em
                                                    to gadaj. Natomiast nie wycieraj sobie buzi mną, oskarżając o podszywanie się
                                                    pod klientów, bo wiesz doskonale, że zawsze pisałem pod jednym i tym samym
                                                    nickiem.Mało tego-na tyle dobrze mnie już znasz, że boisz się ze mną rozmawiać i
                                                    pozostawiasz moje posty bez odpowiedzi,wiedząc, że próbując mi ripostować,
                                                    narażasz się tylko na śmiech i brak wiarygodności.Stąd twój przydomek
                                                    zresztą:-)Może moje docinki mogą wydawać się głupie i niedojrzałe ale z kimś
                                                    takim jak ty,zamkniętym w sobie i hermetycznym na każdą wypowiedź, która nie
                                                    wyszła tutaj spod twoich palców, nie można inaczej rozmawiać. I to tyle.Na dziś
                                                    jednak proszę poważnie-nie sugeruj m podszywania się pod innych, bo mam dość
                                                    zabawy, rozmawiając z tobą pod moim wyłącznie nickiem:-)
                                                  • 23.07.09, 09:24
                                                    Z żałosnym oszustem nie ma sensu prowadzić dyskusji. Podszywasz się pod konsumentów, udajesz nawet kobietę, bezczelnie łamiesz prawo.
                                                    Przykład:

                                                    Re: Spamer wielonickowiec z IP Pilicka.IP: *.chelm.mm.pl

                                                    Gość: Asik 16.07.08, 00:15 Odpowiedz
                                                    Święta prawda!
                                                    Weszłam na te stronę, aby poczytac różne opinie na temat sprzętu,
                                                    który dziś prezentowała u mnie w domu Pani akwizytor i muszę
                                                    stwierdzic, że już dawno nie spotkałam się w jednym miejscu z tak
                                                    wielką nagromadzoną bezinteresowną agresją. To mnię przeraża i
                                                    powala na kolana, że można tak ot sobie naubliżac komuś, bo nie
                                                    spodobała mi się ta akurat wypowiedź.Straszne...

                                                    Oczywiście nawet złapany za rękę, odpowiesz że to nie twoja ręka. To zupełny przypadek że nagle zaczęły się wypowiadać osoby z maleńkiego Chełma, chociaż nigdy wcześniej tego nie robiły.

                                                    Z tak nieporadnym oszustem nie ma nawet sensu dyskutować
                                                    Możesz sobie wypisywać bzdury. Nikt na nie nie zwraca uwagi i nie reaguje.
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 23.07.09, 14:17
                                                    Yo Wujek! Jakże się cieszę, że w końcu sprowokowałem cię do wypowiedzi.I jak
                                                    zwykle Wujek Cięta Riposta sprostał wyznaczonemu zadaniu czyli rozśmieszył mnie
                                                    do łez:-)Jasne, że z 80-cio tysięcznego miasta nie ma prawa wypowiedzieć się
                                                    więcej niż jedna osoba na forum. Zwłaszcza, że tutaj mamy swoje biuro i swoich
                                                    klientów:-)To by była istna paranoja, gdyby tak faktycznie było:-)Biada, ach
                                                    biada!Wypowiedź jednej osoby (z ubiegłego roku zresztą), przemnożyłeś widzę w
                                                    pamięci i wyszło ci,że "...nagle zaczęły się wypowiadać osoby z maleńkiego
                                                    Chełma, chociaż nigdy tego nie robiły." Ty zapewne zawsze to robiłeś i na tym
                                                    forum jesteś od urodzenia;-)Ależ jesteś ciekawym typem.Zastanawiam się ile czasu
                                                    poświęcasz dziennie na swoje teorie spiskowe?
                                                  • 22.07.09, 23:01
                                                    dlf_importer_t napisał:
                                                    > Zachęcamy osoby do załatwienia swoich problemów, a do tego potrzebny
                                                    > jest kontakt
                                                    Dobrze wiesz że dla tych którzy kupili od twoich agentów, jest już za późno na załatwienie problemu.

                                                    Zostali z kredytem bankowym do spłacania przez 3 lata na sumę 7500zł+ odsetki+pozostałe koszty czyli zapewne ok 15 tysięcy złotych i tureckim odkurzaczem kupionym od jednoosobowej firmy Ziutek Kowalski, która wczoraj handlowała ścierkami, a jutro będzie sprzedawać emerytom garnki.
                                                    Wasz czas się skończył.
                                                  • 18.03.10, 02:05
                                                    Zgadzam się w 100 porc. (też kupiłem ) i powiem że nie pozwolę na to żeby moje
                                                    dziecko spało w syfie ( za przeproszeniem ) , i BŁAGAM niech Pan Jan.W ani Pani
                                                    Lidka nie próbują mi na litość boską wmawiać że jestem jakims "kimś" od Robo
                                                    cleana "podszywającym się" oraz "zmieniającym nicki" otóż powiadam wan NIE
                                                    JESTEM!!! po raz 1 piszę na tym szacownym forum , jednakże w świetle
                                                    przeczytania wątku od początku jestem najbardziej w jakiś dziwaczny i pokręcony
                                                    sposób w stanie zrozumieć wypowiedzi tego Pana który handlował RC (nie pamiętam
                                                    nicku ) reszta wypowiedzi wydaje mi się po prostu mało obiektywna (od wywodów P.
                                                    Lidki przez rzeczowe stwierdzenia P.Jana.W aż do ewidentnie "nakręcających "osób
                                                    faktycznie trochę na siłę chwalących te maszyny....
                                                    Ja kupiłem i zapłaciłem gotówka w dniu pokazu , wcześniej widziałem u znajomych
                                                    i są zadowoleni (a że przedstawiciel zarobił - i dobrze!!! napracował się
                                                    chłopina niech ma!! ) dla mnie jest to warte tych 5490 zł i zdania nie zmienię
                                                    (a maszynkę mam prawie miesiąc podczas to którego moja siostra ilość inhalacji
                                                    /przy alergii/ zmniejszyła o cirka 60-70 proc .
                                                    Niech sobie każdy mówi co chce , JA JESTEM ZADOWOLONY i mam prawo do wyrażenia
                                                    takiej opinii (nawet żyjąc w kaczo-grodzie)

                                                    pozdr Yaro

                                                  • 18.03.10, 08:56
                                                    Jeżeli nie jesteś akwizytorem to jesteś człowiekiem naiwnym podatnym na manipulacje psychiczne stosowane przez akwizytorów. Wydałeś 5500zł na tureckiego składaka. Może on ci dobrze służy, ale markowy odkurzacz za 1500 zł służyłby ci jeszcze lepiej, a zaoszczędziłbyś 4.000 zł, miał pewny sprzęt i bezproblemowe ewentualne naprawy. Lepiej sceduj zarządzanie swoimi pieniędzmi na żonę.
                                                    Na marginesie: Sam zawsze odkurzasz czy nosisz odkurzacz za żoną? Tylko kobieta herkules jest w stanie to transportować.
                                                  • 18.03.10, 09:01
                                                    kunfutse napisał:

                                                    > Zgadzam się w 100 porc. (też kupiłem ) i powiem że nie pozwolę na to żeby moje
                                                    (...)

                                                    Jako osoba która nie napisała nigdy żadnego postu na żadnym forum gazeta.pl i
                                                    założyła konto tylko aby napisać płomienny apel chwalący robocleana jesteś mało
                                                    wiarygodny. Nietrudno zgadnąć że założenie konta miało tylko ukryć twoje
                                                    charakterystyczne IP które dowiodłoby że to ten sam handlarz co zwykle. Po
                                                    raz kolejny dowiodłeś jak krótkie nogi ma kłamstwo domokrążcy
                                                    .
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 11:47
                                                    To wprost niebywałe ileż razy ta sama kosmiczna sytuacja się powtarza. Super
                                                    zadowolony klient nagle pojawia się z odsieczą, kupił bo widział u znajomego, ma
                                                    przypadkowo także dziecko z alergią i używa charakterystycznego zwrotu "żyć w
                                                    syfie", jako opozycja do życia bez syfu z RC. Współczuję ci szczerze
                                                    konfucjuszu, że przed zakupem tego badziewia faktycznie "żyłeś w syfie".
                                                    Świetnie to o tobie świadczy, zwłaszcza że masz dziecko z alergią. Brawo
                                                    brawissimo! :) Zauważmy też jak niesamowity zbieg okoliczności musiał sprawić że
                                                    ta oto właśnie osoba przeczytała CAŁY WĄTEK!!! tylko po to żeby potem móc
                                                    napisać posta. Ludzie kochani, nie róbmy z siebie nawzajem bałwanów. Komu
                                                    chciałoby się spędzić cały dzień na czytaniu jakichś "wywodów pani lidki i pana
                                                    jana" i zgrai akwizytorów podszywających się pod zadowolonych nabywców marnego
                                                    odkurzacza. No chyba że jest się jednym z tych ostatnich... :) Zbyt grubymi to
                                                    nićmi szyte. Co bym radziła? Wprowadzić jakiś suspens, skomplikować nieco
                                                    postać, przestać wzorować się na filmach ze Stevenem Seagalem, gdzie postaci są
                                                    tylko czarne albo tylko białe i zaczerpnąć trochę z Lyncha albo Allena.
                                                    Złożoność postaci kluczem do sukcesu i wiarygodności! Niechby ten zadowolony
                                                    klient jednak miał jakiekolwiek drobne chociaż dylematy, niech nie będzie
                                                    zadowolony w 100 a tylko w 75%, niech nie ma dziecka z alergią i znajomego który
                                                    też wcześniej miał ten odkurzacz. Niech nie twierdzi że przeczytał cały wątek.
                                                    Może wtedy uwierzymy?.... Powodzenia!
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 23:17
                                                    Widzę że wreszcie akwizytorzy odkurzacza Roboclean ogarnęli w pełni
                                                    bezsensowność swoich usiłowań i zaprzestali wypowiadania się pod jakąkolwiek
                                                    postacią!!! Co uznaję za wygraną i ich do porażki przyznanie się :] Yeah!
                                                  • Gość: Piekny Lolo IP: 80.50.55.* 23.03.10, 06:53
                                                    A nie pomyślałaś (sic!) że ludzie po prostu prowadzić dyskusji z ludźmi waszego pokroju (mowa o Lidce i Janku)
                                                  • 23.03.10, 08:07
                                                    Fajnie budujesz zdania ;-) Tylko ludzie tak pozbawieni elementarnego
                                                    wykształcenia próbują zarobić jako domokrążcy. Ze skutkiem oczywisty. Są
                                                    jedynymi nabywcami tureckich składaków jako "zestawu prezentacyjnego". Dzięki
                                                    temu ten interesik jeszcze dychawicznie się ciągnie.
                                                  • 23.03.10, 12:05
                                                    Ano pomyślałam (sic!) że gremialnie, jako grupa akwizytorów, uznaliście, bardzo
                                                    słusznie zresztą, że wypowiadając się na tym forum jedynie się pogrążacie, co
                                                    pociąga za sobą firmę i odkurzacz Roboclean , gdyż ponieważ albowiem :)
                                                    niniejsze forum ma bardzo wysoką pozycję w Googlach i każdy kto szuka informacji
                                                    o RC może bez trudu tu trafić i sobie poczytać co wyczyniają pracownicy firmy
                                                    żeby tylko uratować jej wizerunek. Gdybym była taką osobą i trafiłabym na to
                                                    forum, to zapewne wyciągnęłabym wiadomy wniosek, nie czytając wszystkich (sic!)
                                                    postów a tylko kilka dowolnie wybranych. Mój tok myślenia byłby następujący:
                                                    "akwizytorzy starają się za wszelką cenę zareklamować swój produkt, udając przy
                                                    tym zadowoloną klientelę (w sposób zaiste drewniany i monotonny), a więc
                                                    usiłując okłamać forumowiczów i mnie także. A zatem nie mają oni żadnych oporów
                                                    przed kłamaniem, w związku z czym wszystko co powiedzą w czasie prezentacji
                                                    śmiało można między bajki włożyć, a więc nie warto nawet tracić na nią
                                                    (prezentację) czasu. A poza tym jeszcze każą mi podpisywać cyrograf tego samego
                                                    dnia i natychmiast...." Z drugiej strony rzeczowe, pozbawione emocji i
                                                    personalnych wjazdów wypowiedzi osób które mówią o zawodności RC, jego kiepskiej
                                                    jakości, nieporęczności z powodu ciężaru i gabarytów pralki, sposobach jakich
                                                    użyła firma RC żeby uniemożliwić jego ewentualny zwrot albo o kosztach
                                                    ewentualnej naprawy gdy się bubel zacznie sypać... sprawiają że wszystko co
                                                    mówię o RC np. ja, pięknie się potwierdza w praktyce i doświadczeniach nabywców.
                                                    Co do ludzi "naszego pokroju"... gdyby tak więcej osób zaczęło do niego należeć
                                                    i piętnować nieuczciwość, bylejakość, naciągactwo itp., zamiast po zetknięciu
                                                    się z nimi machać ręką myśląc "aaaa, i tak tak było, jest i będzie!" - świat
                                                    stałby się lepszym miejscem (ang. the world would be a better place :)
                                                  • Gość: Uśmiech od rana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 09:37
                                                    Uhahahahahahhaha! Hihihihihihi! Ohohohohoho! O rany! Wy i lepszy świat!
                                                    Hitler i Stalin też chcieli lepszego świata. Dobrze,że wy nie macie takiej
                                                    "charyzmy",bo jeszcze by wam się udało:-)Oj, nie mogę normalnie - bezczelna
                                                    prowokatorka i "better place". Ojojoj, wiedziałem ,że ten słoneczny dzień będzie
                                                    pozytywny. Ale za ten uśmiech z samego rana to jednak dziękuję:-)(O rany, aż mi
                                                    łzy ze śmiechu pociekły).
                                                  • 24.03.10, 13:05
                                                    Proponuję ci tchórzu spod jednorazowego nicka nie używać słów które znasz tylko
                                                    pozornie, tak robią tylko dzieci w wieku przedszkolnym i ludzie niedokształceni,
                                                    acz aspirujący do bycia "kimś". Prowokator to osoba która nakłania do
                                                    popełnienia czynu karalnego, ewentualnie robi coś kontrowersyjnego po to by
                                                    osiągnąć określoną reakcję społeczną. Jako że ta pierwsza definicja nie pasuje
                                                    zupełnie, to rozumiem że określenie "bezczelna prowokatorka" nawiązywało do tej
                                                    drugiej. I za to ci bardzo dziękuję, mimo że jesteś tchórzem który używa nowego
                                                    nicka na jeden wpis i nie powinnam w ogóle zwracać uwagi na twoją wypowiedź. Ale
                                                    to wielki komplement dla mnie i młyn na moją wodę także dzięki wielkie! Właśnie
                                                    o to mi chodzi, żeby nie płynąć z prądem, nie słuchać jak baran tego co wciskają
                                                    (np. akwizytorzy RC) i wierzyć w to wszystko, tylko MYŚLEĆ samodzielnie i do
                                                    tego samego zachęcać innych. No i być bezczelnym prowokatorem, bo takich właśnie
                                                    pozytywnych przykładów w historii mamy mnóstwo. Hitler i Stalin nie byli
                                                    prowokatorami, tylko megalomanami, im chodziło o ich samych i władzę za wszelką
                                                    cenę. Wmawiali ludziom różne kocopoły, straszne bzdury w które część niestety
                                                    wierzyła, dzięki czemu ci dwaj panowie odnosili korzyści własne, sukces, zysk...
                                                    (kumasz tę subtelną aluzję? :) Natomiast prowokatorami (i to skrajnie
                                                    bezczelnymi!!!) byli ci którzy mieli odwagę im się postawić, zrobić coś co
                                                    wywoła reakcję społeczną, skłoni ludzi do myślenia i do działania przeciwko ich
                                                    tyranii. Nie będę sypała przykładami żeby nie było że do kogoś się porównuję,
                                                    ale każdy kto ma troszkę rozumu (powiadam: troszkę - żeby nie wykluczyć i ciebie
                                                    Uśmiechu od rana) wie o co chodzi. Oczywiście porównanie jest mocno przesadzone
                                                    i przejaskrawione, ale sam zacząłeś - poszedłeś w paszczę lwa - ja tylko
                                                    odpowiedziałam.
                                                    Aha, i jeszcze jedno. Myślę że udało nam się znakomicie. O czym świadczy to że
                                                    wolicie milczeć niż coś mówić, a jak już mówicie to są to tylko ataki
                                                    personalne, pisane spod stu różnych nicków żeby zrobić sztuczny tłok i
                                                    uniemożliwić rzeczową wymianę zdań.

                                                    Nie dajmy się oszukać przygodnym akwizytorom. Oni naprawdę manipulują nami żeby
                                                    osiągnąć swój cel - wyciągnąć kasę. I nic więcej.
                                                  • 30.03.10, 01:28
                                                    Zwycięstwa słodki smak... Dzięki że przyznajecie mi rację swoim milczeniem. Oby
                                                    nikt już nie dał się nabrać :)
                                                  • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 03.04.10, 11:14
                                                    zapomnialem na smierc o tym forum,ale postanowilem wrocic i co widze,zagorzala
                                                    stala dwojke obsesyjnie chorych ludzi o pseudo lidka i jan!!!podkrecajacych
                                                    atmosfere i podniecajacych sie z tego ze za wszelka cene probuja z robocleana
                                                    zrobic pralke do prania.Probuja odwlec od zakupu czy nawet pokazu
                                                    argumentami,ktore nie ma ja nic wspolnego z odkurzaczem(wielofunkcyjnym)kto ma
                                                    ten wie najlepiej o czym pisze...Ze wam sie chce...Czy wam jako(pewnie tak musi
                                                    byc)jednostkom sprzedajacym zwykle zakurzacze spadla sprzedaz...?i za wszelka
                                                    cene stosujecie antyeklame?albo jak pisalem wczesniej zostaliscie zwolnieni z
                                                    jakichs powodow z tej firmy?!Ale podziwiam was za wytrwalosc...A tak na
                                                    marginesie ,,lidka,,to nikomu podejrzewam nie chce sie juz wam odpisywac,bo nie
                                                    wiem czy zauwazyliscie ze na tym forum macie opinie pomylencow...Heh
                                                  • 03.04.10, 19:51
                                                    Agresją i nieudolną próbą ataku osobistego z braku argumentów merytorycznych, sprzedaży sobie nie poprawisz biedaku.
                                                    Nie ma już naiwnych płacących grube tysiące złotych za łamiącego swym ciężarem kręgosłupy tureckiego składaka kupowanego od podejrzanego domokrążcy.
                                                    Jedyna metoda abyś znów zaczął sprzedawać to... posada sprzedawcy w sklepie typu AGD! Zawsze 1500zł pensji to więcej niż nic ;-)
                                                  • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 04.04.10, 15:51
                                                    Tepy janie,a co proponujesz mi posade u siebie w sklepie?!:)))Placisz tylko 1500
                                                    zl!Troche malo...,ale wcale sie nie dziwie! jak spadla ci sprzedaz(z powodu
                                                    pojawienia sie robocleana)to przeciez musisz jakos zaoszczedzic na
                                                    czyms...biedni pracownicy w twoim sklepie.Poza tym negujac konkurencje niczym
                                                    nie zyskasz!Trzeba umiec konsekwetnie przegrywac...:)))
                                                  • 04.04.10, 00:34
                                                    Po prostu doglądamy żeby prawda była zawsze na wierzchu, tzn. żeby ten kto
                                                    zajrzy na forum nie zobaczył chóru akwizytorów piejących peany na cześć swojego
                                                    produktu. Czuwaj!
                                                    P.S. Żeby mieć podstawę do insynuacji o pobudkach finansowo-zawodowych (jakimi
                                                    kierujecie się wy, domokrążcy RC) musielibyśmy faktycznie polecać jakąś
                                                    konkretną markę odkurzaczy. A tak nie jest :]
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:12
                                                    To zobacz sobie pierwszy !!!! post od którego sie wszystko zaczęło! Mogę ci go
                                                    tutaj przekopiować, ale na tyle inteligencji chyba jeszcze masz, żeby samemu na
                                                    początek chronologicznie popatrzeć? To, co zrobiłeś potem nie odpowiadając na
                                                    pytanie zawarte w tym poście to właśnie super ściema. Zacząłeś dryfować w swoje
                                                    urojenia i paranoję! A w pierwszym, otwierającym całą dyskusję forum stoi jak
                                                    wół: znam rainbowa, czy ktoś coś wie o robocleanie! I na te pytania należało
                                                    odpowiadać. Nie ma sensu z tobą dyskutować. Odpowiedz na poprzednio zadane ci
                                                    pytania, to może jeszcze się odezwę. Tutaj ludziom chodzi o MERYTORYCZNE
                                                    odpowiedzi na PYTANIA, a nie o twoje zasrane paranoje i oceny, jak to trzeba
                                                    przez lata spłącać kredyt. Na marginesie: kredyt można spłacić za jednym
                                                    zamachem, bez obciążeń odsetkami, frajerze. I o tym dobrze wiesz! Na razie
                                                    szkoda energii, bo do ciebie nic nie trafia.
                                              • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 09:16
                                                Lidka! Nie każdy na tym forum, kto pozytywnie wypowiada sie o tym sprzecie jest
                                                akwizytorem! Jest kilku, owszem - przejrzałem większość postów. Ale założenie,
                                                że każdy... to przesada! To tak, jakbym ja zakładał, że ty jesteś z konkurencji!
                                                I co? Jak udowodnisz, że nie jesteś? Dla mnie jesteś! Jezeli tak krytykujesz
                                                robocleana za 6000 złotych, to dlaczego nie czepiasz się rainbowa za 9000
                                                złotych? I nie pleć tutaj farmazonów jak Jan_w, że to forum o
                                                robocleanie, a nie o rainbow! W pierwszym poście otwierającym to forum
                                                występują te dwie maszyny i ewidentnie forum powinno nawiązywać do obu marek! I
                                                tak niektórzy tu pisali. Po prostu odpowiadali na pytania. Ja znalazłem
                                                odpowiedzi na stawiane pytania. Mogą dla mnie być od akwizytora. Mogą być od
                                                użytkownika. Od zadowolonego albo niezadowolonego. Ba! Moga być nawet od
                                                konkurencji tej firmy! Byle by były MERYTORYCZNE! I kilka takich znalazłem. Mój
                                                ojciec od dawna ma rainbowa. Ja od kilku lat mam robocleana. Ojciec jest
                                                zadowolony ze swojego. Ja jestem zadowolony ze swojego. Z tym, że ojciec do
                                                prania raz w roku pożycza sprzęt ode mnie, bo tam nie ma "pralki". Była za
                                                droga, jak przed 10. laty przyszedł do niego "akwizytor". Tam był inny system
                                                sprzedaży, ale sama przecież wiesz, prawda :-) ? Ja mam komplet za prawie cenę
                                                taką samą, jaką zapłacił mój staruszek za niepełny zestaw 10 lat temu! A ile
                                                warte były te pieniądze 10 lat temu? Znacznie więcej niż dzisiaj. Więc nie pleć
                                                głupot, że to jest drogo! Mnie nikt nie zmuszał do kupna. Kupiłem, bo chciałem
                                                skorzystać z możliwości uzyskania rabatu. I doskonale wiedziałem, że to
                                                "marketing", technika sprzeedaży... Co z tego? Znam jedną czy dwie osoby, które
                                                nie kupiły na pokazie i powiedziały, że "się zastanowią"... To zresztą moi
                                                znajomi, bo ich poleciłem... Jedno małżeństwo, które poleciłem kupiło na
                                                prezentacji. Drugie po "zastanowimy się". Trzy dni się zastanawiali! I kupili.
                                                Trzeci znajomi "zastanawiają się" do dzisiaj.... będzie już prawie cztery
                                                lata... Inni po prostu nie kupili. Wolno im, to miałą byc ich decyzja. Ale ci z
                                                mojego polecenia, co kupili, nigdy nie mieli do mnie pretensji, że ich na
                                                jakąkolwiek minę wstawiałem! Raczej są zadowoleni :-) Tylko ja podszedłem do
                                                sprawy POWAZNIE! Mnie przedstawiciel poprosił o polecenie osób, które gdyby
                                                chciały go kupić, to ŻEBY JE BYŁO STAC na to! Prosił mnie nie o babcię emerytkę,
                                                samotnie wychowującą 30. letniego wnusia, któremu nie chce się iść do pracy, bo
                                                babcia mu da żryć ze swojej emerytury. Mnie przedstawiciel poprosił o jasno
                                                sklasyfikowanych klientów! I takich mu poleciłem... przecież mamy różnych
                                                znajomych... Okazało się potem, że trzy prezentacje zakończyły się tym, że
                                                maszyny tam zostały! W dwóch przypadkach nie kupili. I uważam, że ja zachowałem
                                                się uczciwie w stosunku do przedstawiciela i moich znajomych! Moi znajomi
                                                wiedzieli, na co się zgadzają (prezentacja) i że nie muszą kupować! I tutaj
                                                !!!!! leży pies pogrzebany! To wszystko zależy od stopnia świadomości ludzi! I
                                                od tego, w jaki sposób podchodzą do swoich własnych słów! Pewnie, że obowiązuje
                                                to obie strony! I ewentualnego klienta i prezentera. I są różni ludzie. Ja
                                                akurat trafiłem na takiego prezentera, że do dzisiaj się ze sobą kontaktujemy
                                                iczasem spotykamy. Nie jest to "przyjaźń", ale całkiem fajna znajomość. Facet
                                                jest mi wdzięczny, że potraktowałem sprawę poleceń poważnie i miał z nich trzy
                                                sprzedane maszyny. Moi znajomi którzy kupili też są zadowoleni i nie wyklinali
                                                mnie za to, że ich na minę wstawiłęm... Ci którzy nie kupili też do dzisiaj z
                                                nami utrzymują kontakty i dalej sie przyjaźnimy... Jak ktos ROZUMIE pewne
                                                rzeczy, to życie staje się łatwiejsze... :-)
                                                • 23.04.09, 16:16
                                                  cwancykator napisał:
                                                  "były sprzedane jako sprzęt, który sprząta! Roboclean czy jego starszy brat
                                                  rainbow to jedyne systemy, które robią to, do czego zostały wyprodukowane!" (...)
                                                  "Trzeci znajomi "zastanawiają się" do dzisiaj.... będzie już prawie cztery
                                                  lata... Inni po prostu nie kupili"

                                                  I nie zerwałeś z nimi znajomości?! Aż dziw, że z takimi brudasami się zadajesz,
                                                  co to w domu syf, kiła i mogiła. A fuj!!! ;)

                                                  --
                                                  Zamość zadziwia
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:32
                                                    A co cie obchodzi, czy zerwałem z nimi znajomość czy nie? Gowno ci do tego! daj
                                                    jakieś argumenty, a nie ośmieszaj sie tekstami w tym rodzaju! Pokaż
                                                    przynajmniej, że starasz sie myśleć!
                                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 21:25
                                                    Czy może ktoś sprawdzał, czy mała trzepaczka od Rainbow pasuje do Robocleana?
                                                    Moim zdaniem trochę szkoda, że w Robo.. jest jej brak gdyż byłaby idealna do
                                                    samochodu i mebli tapicerowanych. Pozdrawiam
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:13
                                                    Niestety, "mała" trzepaczka od rainbowa nie da się podłączyć do robocleana. Ale
                                                    do czyszczenia siedzeń w samochodzie ja używam tej małej zwykłej ssawki z
                                                    wyjmowanym "grzebieniem". I działa to doskonale, Nie trzepie, ale wyciąga
                                                    wszystkie syfy zadziwiająco skutecznie. Tylko nie można bardzo mocno dociskać...
                                                    Musi byc przepływ powietrza. A jak się nastawi obroty na maxa, to tylko gwiżdże
                                                    i zasuwa tak, że woda jest brudna. Ja ci proponuję, żebyś podłączył dużą
                                                    trzepaczkę bezpośrednio do uchwytu, bez teleskopu! I same siedzenie kierowcy i
                                                    pasażera przedniego wytrzepiesz OK. Tylna kanapa to juz zupełnie nie ma z tym
                                                    problemu. A boki, oparcia i tapicerkę drzwi odkurz tą małą podłużną ssawką bez
                                                    "grzebienia" i okrągłą z włosiem! Efekt doskonały :-)
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:20
                                                    I dopiero, jak już po takim czyszczeniu w zbiorniku będzie woda niekoniecznie
                                                    brudna... upierz całą tapicerkę tą małą ssawką do prania. Najlepiej pod wieczór,
                                                    rano bedziesz już miał tapicerkę suchą! Jak zabierzesz się do prania od razu, z
                                                    marszu, bez wyczyszczenia siedzeń ssawkami z kurzu i piachu, to woda zrobi ci
                                                    tam błoto! To jest dokładnie tak, jak z dywanami. Jeżeli na zapiaszczony i
                                                    zakurzony dywan pójdzie woda, to tam się od razu błoto zrobi! Trzeba zawsze
                                                    najpierw dokładnie wytrzepać. Na "trzepaku" pod blokiem jest to przecież
                                                    niemożliwe :-) Nigdy nikt nie wytrzepał dywanu do końca, żeby z niego juz nic
                                                    nie leciało. Po kilku trzepaniach rainbowem albo robocleanem osiąga się cel i
                                                    wszystkie (sic!) syfy z dywanów są wyciągnięte. Wtedy można prać!
                                                    Oczywiście, za jednym trzepaniem to jest niemożliwe! Kilka zbiorników trzeba
                                                    wylać :-)
                                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:48
                                                    Dzięki.
                                              • Gość: Pawel IP: *.chelm.mm.pl 31.12.09, 00:10
                                                Lidka post ten kieruje do ciebie!!!Przez przypadek trafilem na to
                                                forum.Poczytalem sobie i az smiac mi sie chce z twojej glupoty(nie wiedzy) jaka
                                                probujesz przekazac innym,ktorzy w podobny sposob tu trafiaja,nawet nie
                                                doczytalem wszystkich twoich tematow do konca bo stwierdzilem ze to strata
                                                mojego czasu.A teraz posluchaj mnie kobieto nie mam nic wspolnego z ta
                                                firma,jestem klientem,ktory posiada to urzadzenie i korzysta z niego na
                                                codzien!Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych 3
                                                osob moze ci wiecej i innym powiedziec o tym odkurzaczu jak ty(ktora go nie
                                                posiadasz)a masz ze wszystkich najwiecej do powiedzenia!!!Zareczam cie,ze nikt
                                                nas nie namowil!Nie obchodzi mnie kim jestes i czym sie na codzien
                                                zajmujesz,sadzac po tym co tu wyczytalem to poprostu nudzisz sie na codzien
                                                najprawdopodobniej niemilosiernie.
                                                Stosujesz antyreklame czegos o czym nic kompletnie nie wiesz!!!
                                                Nie chce mi sie rozpisywac,bo to bez sensu podejmowac rozmowe z kims tak
                                                kompletnie plytkim jak ty,wiec napisze w skrocie,co mysle...albo jestes jakas
                                                stara dewotka,a skoro mialas pokaz i nic nie zrozumialas,to zapewne zamiast
                                                prezentacji bzyknal cie jakis przedstawiciel,a teraz szukasz winnych...lub
                                                zostalas zwolniona z owej firmy(z jakich powodow)...A najlepiej by bylo jakbys
                                                swoj czas spotegowala w inny sposob,moze napisz ksiazke,zajmij sie
                                                wrozbictwem(proroctwem)szukaj oszustow inernetowych skoro po niku potrafisz
                                                okreslic kto jest kim ewentualnie zajmij sie po prostu czyms innnym(moze masz
                                                rodzine),daj sie wypowiedziec ludziom,ktorzy cos maja madrego do powiedzenia...A
                                                moze poprostu czas wybrac sie do lekarza!!!
                                                • 31.12.09, 16:43
                                                  Akwizytor z Chełma w kolejnym poście tym razem jako "Pawel" pisze:

                                                  > codzien!Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych 3
                                                  > osob
                                                  Aż 3 blisko spokrenione osoby wyadały majątek na takie same odkurzacze jak ostatniw w Sellgrosie sprzedają po niecałe 600 złotych?
                                                  Napisałbym "biedna ogłupiona rodzina" gdybym chociaż przez chwilę uwierzył w ten standardowy handlarski bełkot reklamowy.

                                                  > Nie chce mi sie rozpisywac,bo to bez sensu podejmowac rozmowe z kims tak
                                                  > kompletnie plytkim jak ty,wiec napisze w skrocie,co mysle...albo jestes jakas
                                                  > stara dewotka,a skoro mialas pokaz i nic nie zrozumialas,to zapewne zamiast
                                                  > prezentacji bzyknal cie jakis

                                                  Taak... Przykład niezwykle kulturalnej wypowiedzi światłego i uczciwego człowieka. Czy już podobnych rzeczy wiele razy nie czytaliśmy i nie słyszeliśmy? Dokładnie tym samym prymitywnym jadem ocieka język akwizytora kiedy zorientuje się że wazelina nie zadziałała i znów nie udało się sprzedać omotywanej ofierze tureckiego odkurzacza za 7500 złotych. Niestety poziom domokrążców spada coraz bardziej od kiedy nikt już nie daje się tak łatwo oszukiwać jak kiedyś.

                                                  Każdy kto chociaż przez chwilę zastanawia się czy nie wpuścić domokrążcy żeby zrobić przysługę koleżance której obiecał za to nawilżacz wart ponoć 4500zł ;-) powinien się liczyć z tym że wpuszcza do swojego domu człowieka tak agresywnego, bezwzględnego i zdesperowanego żeby tego wieczoru zdobyć pieniądze. Ostrożnie!
                                                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 01:07
                                                  Ależ się uśmiałam :] O, pardon! Zdruzgotana jestem!!! Zdruzgotana
                                                  faktem że osoba tak inteligentna, na poziomie, kulturalna,
                                                  elokwentna i wykształcona ma tak złe zdanie o mnie :( To straszne!
                                                  Chyba z tego żalu i zgryzoty zmienię zdanie o psychomanipulacjach
                                                  akwizytorskich, kilkukrotnie zawyżonej cenie i kiepskiej jakości
                                                  Robocleana! Janie-w, przepraszam, ale tym razem zostałam przekonana!
                                                  RC to znakomity odkurzacz, niepsujący się, wygodny, no po prostu
                                                  wart swej ceny a nawet więcej!! Wart jest nawet 20 000zł! A
                                                  akwizytorzy sprzedający go to mili, nienachalni, niepazerni i
                                                  uczciwi ludzie. Tacy jak na tym forum! :) Żeby udowodnić wszystkim
                                                  że użytkownik o nicku Pawel jest faktycznie osobą wiarygodną i
                                                  inteligentną, zacytuję najlepsze fragmenty z jego wypowiedzi:

                                                  Zarowno ma go moj brat i moja mama i przepuszczam ze kazda z naszych
                                                  3
                                                  > osob moze ci wiecej i innym .... - PIĘKNE


                                                  A najlepiej by bylo jakbys
                                                  > swoj czas spotegowala w inny sposob - OK, OBIECUJĘ, ŻE
                                                  SPOTĘGUJĘ. :D


                                                  zajmij sie
                                                  > wrozbictwem(proroctwem) - OK, OK, ZAJMĘ SIĘ WRÓŻBICTWEM :D,
                                                  zapraszam wtedy do mnie to może wywróżę ci jak dłguo utrzymasz się w
                                                  firmie Roboclean, ewentualnie jak długo firma ta zdoła w ogóle
                                                  utrzymać się na rynku.

                                                  BUEHEHEHEHEHEEEEE.... :D

                                                  Wszystko co napisałeś w tym nędznym poście świadczy o tym że jesteś
                                                  wściekłym akwizytorem. Jego forma, treść, prymitywny język,
                                                  agresywny styl wypowiedzi, nieudolne próby personalnych ataków na
                                                  mnie, sugestie, że na pewno skoro nie kupiłam RC to dlatego że NIC
                                                  NIE ZROZUMIAŁAM BO JESTEM ZA GŁUPIA :)

                                                  Wszystko to już było i powtarza się do znudzenia. (zieeeew)
                                                  Wymyślcie coś oryginalniejszego, jak np. pojawienie się firmowego
                                                  betonu, koleś co udaje że jest socjologiem, akwizytorzy przyznający
                                                  się oficjalnie do oszustwa... Przynajmniej coś ciekawego było, a
                                                  takto w kółko to samo i to samo :]

                                                  P.S. do potencjalnych klientów PRZED prezentacją:
                                                  Ludzie, pomyślcie chwilę. Czy takiego człowieka chcecie wpuścić do
                                                  swojego domu? I zapłacić mu ciężko zarobione pieniądze za coś co nie
                                                  jest tego warte?!

                                                  Życzę wszystkim dużo rozsądku i zakupu naprawdę dobrego
                                                  odkurzacza! :)


                                                  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 05.01.10, 01:45
                                                    Witaj Lidko! Głupie trzy tygodnie minęło, a Ty już zatęskniłaś za
                                                    mną? ;) Bywam tu od czasu, do czasu. Jak dobry hodowca, który nie
                                                    zostawia bez opieki kurnika, ktory przynosi mu złote jaja:))) Teraz
                                                    to już raczej z przyzwyczajenia, trochę z sympatii, dla rozrywki...
                                                    a może jeszcze cos sie wydarzy?
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 00:35
                                                    Jak dla mnie to możesz śmiało spieeeeee... :]
                                                  • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 06.01.10, 01:07
                                                    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

                                                    Jak dla mnie to możesz śmiało spieeeeee... :]

                                                    Spieeeeee... ??? :)) No, co Ty! Na jakim forum będę miał lepszy ubaw
                                                    niż tu?? Zresztą sama mnie wywołałaś :)))



                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 01:33
                                                    Mili państwo, kuriozum o nicku poiuy po raz kolejny potwierdza swoją
                                                    prawdziwą tożsamość i intencje, tym samym przyczyniając się do
                                                    jeszcze głębszego pogorszenia wizerunku firmy którą reprezentuje,
                                                    czyli Roboclean. Usiłował okłamać nas wszystkich udając niskich
                                                    lotów naukowca - socjologa. Natomiast ktoś kto ma choćby blade
                                                    pojęcie na temat prowadzenia badań naukowych zna kilka podstawowych
                                                    zasad nimi rządzących. Dobry badacz nie powinien ingerować w sposób
                                                    negatywny na swój przedmiot badania, narażając go na przykre
                                                    konsekwencje psychologiczne, społeczne itd. Jest to naganne moralnie
                                                    i sprzeczne z fundamentalnymi zasadami kodeksu etyki pracy każdego
                                                    badacza (socjologa). Poza tym nawet dziecko rozumie to, że
                                                    po "ujawnieniu się" (które w tym przypadku znaczyło tyle co
                                                    wymyślenie usprawiedliwienia dla agitacji na rzecz RC innego niż
                                                    bycie akwizytorem), dalsza jego obecność na tym forum jest
                                                    całkowicie zbędna i bezsensowna, bo ten teren byłby dla
                                                    niego "spalony" - gdyby nie był tylko pospolitym akwizytorem, który
                                                    chciał wszystkich nas okłamać. Wiedząc że jesteśmy obiektem badań
                                                    nasze zachowanie nie nadaje się już do badania jako że wpływ (niby)
                                                    obecności badacza w tym przypadku znacznie je zniekształca. Poza tym
                                                    osoby badane mają prawo do wycofania się z sytuacji badawczej w
                                                    dowolnym momencie. Ten pseudosocjolog gdyby był naprawdę
                                                    socjologiem wiedziałby, że niezgodne z prawem jest przeprowadzanie
                                                    badań na osobach tego nieświadomych, chyba że po badaniu są one
                                                    szczegółowo poinformowane o celu badania, mają prawo do wglądu w
                                                    materiały zebrane z ich udziałem, mają też prawo wycofać się z
                                                    badania w dowolnym momencie i zażądać zniszczenia materiałów
                                                    dotyczących jego osoby. Człowieku, następnym razem jak będziesz
                                                    usiłował wymyśleć jakąś gigantyczną ściemę (a coś czuję że robisz to
                                                    nagminnie), ogarnij temat chociażby na tyle żeby nie robić z siebie
                                                    totalnego kretyna i nie obrażać inteligencji swoich rozmówców. To
                                                    taka dobra rada, a dobre rady są zawsze w cenie. A cena jest
                                                    najważniejsza, bo cena to kasa, c`nie? ;)
                                                    Jaki wniosek płynie z tego wszystkiego? Wciskanie kitów to chleb
                                                    powszedni akwizytorów Robocleana, dlatego też próbują robić to na
                                                    wszelkie możliwe sposoby, włącznie z wciskologią stosowaną na
                                                    prezentacjach. Bądźmy przytomni, to indywiduum to żaden socjolog,
                                                    tylko akwizytor, Roboclean to nie cudowny odkurzacz ale psujący się
                                                    drapak po zawyżonej kilkakrotnie cenie, osoby które go sprzedają nie
                                                    są zwyczajnymi sprzedawcami, bo zostali przeszkoleni pod kątem
                                                    wciskania towaru który absolutnie nie jest wart swojej ceny przy
                                                    użyciu licznych manipulacji i sztuczek marketingowych,
                                                    psychologicznych i diabli ich tam wiedzą jakich jeszcze. Bez względu
                                                    na to co będą pisali czy mówili, nie robią tego w trosce o zdrowie
                                                    nasze czy zdrowie naszych dzieci-alergików tylko w trosce o
                                                    zasobność swojego portfela. Kropka.
                                              • Gość: dziunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 14:54
                                                ja cie kręce, ta lidka to jakaś nienormalna baba jest. zacietrzewiła się na zwolenników jakiegoś odkurzacza i w swoich wywodach pisze jedno i to samo,,,,,jacy to ludzie są durni-jedna mądra się znalazła i jaka uczciwa i zupełnie nie odporna na krytykę. OK , nie kupiła tego sprzętu, ostrzegła innyc i może już zamilknąć, Wykonała zadanie!!!!!!basta
                                          • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:37
                                            Pani Lidko, z tym że na tym forum jest grono przedstawicieli toczących walkę z Panią i z panem Janem sie zgadzam.Czy ich ktoś do tego zmusza żeby bronili tego co sprzedają,nie wie ani Pani ani ja.Prawdą jest to ze usiłuje mnie Pani wrzucić z nimi do jednego worka i to już jest lekkie przegięcie.To że widziałam kilka, a konkretnie dwie prezentacje RC(brata który mnie polecił a potem swoją) i ze parę osób spośród moich znajomych zdecydowało sie na współpracę z tą firmą, nie wpływa na mój punkt widzenia i mój stosunek do robocleana.Mam swoje zdanie i tyle.A Pani ma swoje i ma Pani prawo do jego wypowiedzenia i podzielenia się swoimi wątpliwosciami z innymi.Ale czasem Pani posty sprawiają wrażenie jakby ktoś mający inne zdanie niż Pani był od Pani gorszy i naiwny.A to nieprawda.Bo nie każdy kto kupi RC pluje sobie w brode ze zle zrobil.Niech Pani weźmie poprawke na to ze ktos moze byc zadowolony z zakupu i tyle,a ktos inny moze nie byc.Pani ostrzega innych..przed czym?Przed Pani wątpliwościami i przed Pani niechęcia do firmy, urzadzenia i pracownikow.I nie zawsze daje Pani szanse tym ktorzy maja odmienne zdanie.Nie mowie o "akwizytorach" czy tych co uparcie się tu wyklinaja.Tylko gdyby ktos chcial zwyczajnie wyrazic sowja opinie,ze np. warto miec albo warto nie miec, bez zbednych sprzeczek, to nie bardzo am na to szanse i ginie w tlumie.Ja nie polecam RC dlatego ze ktos kogo znam to sprzedaje.Uwazam ze ma zalety i tyle.Ale to tylko i wylacznie moje wlasne zdanie.I kazdy ma prawo do innego.I tyle.pozdrawiam
                                            • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 04:45
                                              lidka chcialabys tyle zarabiac
                                          • Gość: wojtek.z IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:52
                                            Pani Lidko. Z całym szacunkiem- to pani nawet Roboclena nie posiada
                                            a wypowiada sie czy to badziewie czy nie? Nie wiem jak pani ale mnie
                                            wydaje sie to troche bez sensu. Osobiście zastanawiałem się nad
                                            kupnem tego urządzenia i pare miesięcy temu wszedłem na forum aby
                                            posłuchać opini i...sie przerazilem.Ale kiedy poczytałem troche
                                            dłużej zrozumiałem że wiekszość ludzi tak naprawde zachowuje się jak
                                            pani-nic nie wie na temat urządzenia a najwięcej sie wypowiada.
                                            Oczywiście jestem posiadaczem sprzętu i wbrew opiniom ze 5500 za
                                            odkurzacz to za duzo to uważam że pieniadze które zainwestowałem w
                                            sprzęt są dobrze ulokowane. Za nowego mersedesa c klasy musiałem
                                            zpłacić 162 tyś i też miałbym powiedzieć ze jak za samochód to za
                                            dużo i jezdzic lanosem?? Ludzie jesli kogos nie stac niech używa
                                            zelmera i wozi go lanosem...a od sprzętu się odczepcie bo jest super
                                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:22
                                              Ludzie, to jest jakaś farsa przecież. Tragifarsa. Nagle pojawia się
                                              6 osób które bronią Robocleana. Zupełnie przypadkiem 3 z nich piszą
                                              drukowanymi literami. Absolutnym zbiegiem okoliczności jest też to
                                              że akurat wszyscy go mają od lat i go uwielbiają. Całkowicie bez
                                              znaczenia jest też to że wszyscy używają niemal identycznych
                                              argumentów i przypadkowo są to argumenty identyczne z tymi którymi
                                              posługują się przyłapani na podszywaniu się domokrążcy z Robocleana.
                                              To jest kpina z inteligencji forumowiczów i najlepszy dowód na to
                                              jaki poziom intelektualny prezentują pracownicy tej żałosnej firmy.
                                              Pomijam już fakt błędów ortograficznych na poziomie młodszych klas
                                              szkoły podstawowej. Ale chodzi o sposób myślenia i wypowiadania się.
                                              Bo argumenty w sumie nie sami wymyślają tylko zgodnym chórem
                                              powtarzają jak mantrę za tym czego nauczyli się na "szkoleniach".
                                              Poza tym rozbawił mnie szczerze jeden tekst... hyhy.. co to
                                              są "wieloletni klienci Robocleana"? To chyba szumna nazwa grupy osób
                                              które dały namówić się na zakup. A poza tym... czy ktoś kto już MA
                                              Robocleana i NIE JEST przy tym domokrążcą na usługach tej firmy,
                                              wchodzi na tego typu forum po to tylko żeby bronić jego dobrego
                                              imienia? :) Wszystko to jest śmieszne i funta kłaków warte.
                                              NIE, nie mam Robocleana, ale TAK, będę się o nim wypowiadać,
                                              chociażby w imieniu koleżanki i dlatego że miałam wątpliwą
                                              przyjemność być na praniu móz... o przepraszam! - prezentacji.
                                              Chciałabym ostrzec ludzi, którzy nie są świadomi manipulacji jakim
                                              są poddawani w jej trakcie oraz tego jak wątpliwej jakości towarem
                                              jest ten odkurzacz. Całe szczęście niczym są moje słowa krytyki w
                                              porównaniu z cenzurką jaką akwizytorzy sami sobie (a przy tym
                                              produktowi jaki wciskają ludziom) wystawiają na tym forum swoimi
                                              sfabrykowanymi postami.
                                              Rozbawiło mnie też porównanie Robocleana do mercedesa klasy C...
                                              phehehe. Jeżeli tak jest to dlaczego Roboclean nie jest jeszcze
                                              światową potęgą? Nie reklamuje się w TV, prasie, na Billboardach? Ja
                                              wam powiem dlaczego - bo może na to nie wpadliście nawet wy, drodzy
                                              akwizytorzy. Otóż dlatego że wówczas wszystko musiałoby być w 100%
                                              JAWNE, przejrzyste, uczciwe... Każdy mógłby się DOBRZE ZASTANOWIĆ
                                              zanim zdecyduje się na zakup (tak jak przed kupnem mercedesa),
                                              psychotechniki które skłaniają ludzi do zakupu którego na drugi
                                              dzień po ochłonięciu żałują straciłyby sens. A wtedy pies z kulawą
                                              nogą nie kupiłby TAKIEGO czegoś w TAK absurdalnej cenie.
                                              Owszem, ludzie kupują a potem żałują. Nie dlatego że są cwaniakami i
                                              chcieli sobie odkurzyć mieszkanie. Tylko dlatego że na drugi dzień
                                              psychomanipulacja już nie działa. A może po prostu po pierwszym
                                              odkurzeniu skrawka większego niż kilka centymetrów dochodzą do
                                              wniosku że ta landara jest cholernie ciężka, niewygodna w użyciu,
                                              nieforemna, zajmuje mnóstwo miejsca, a jej działanie nie jest aż tak
                                              elektryzujące żeby wydać na nią tyle kasy.
                                              Trochę to wszystko śmieszne jest, a trochę jednak straszne, bo mało
                                              się o tym w Polsce mówi, ludzie są nieświadomi, czują się jak
                                              wybrańcy losu że to właśnie oni mają szansę kupić takie CUDO! (czy
                                              to będzie odkurzacz, kołdra, materach czy robot kuchenny).
                                              Przydałaby się kampania społeczna, nagłośnienie sprawy... Gdybym
                                              miała trochę więcej czasu..
                                              Pozdrawiam wszystkich - nawet tych zacietrzewionych domokrążców. :]
                                              • 07.10.09, 11:27
                                                Pani lidko789. „O każdej firmie, o warstwie kierowniczej, czy jak kto woli zarządzającej” można powiedzieć „oficjalny beton”, co nie zmieni faktu, że takie słowa zostaną uznane (obiektywnie) za obraźliwe bez względu na to jaki będzie im Pani próbowała nadać „wydźwięk” (post z 29.09.2009). Natomiast Pani wypowiedź w tym temacie to nic innego jak stosowanie przez Panią socjotechnik i manipulacji, które tak często i chętnie nam Pani wytyka, co stanowi manipulację z Pani strony.
                                                Proponowany kontakt z naszą firmą miałby na celu poznanie i rozpatrzenie konkretnego przypadku i daleko nam od podejmowania „próby manipulacji? prośby? groźby? przekupstwa? podlizu?”. Jednak w braku zainteresowania z Pani strony może Pani jedynie snuć tego typu przypuszczenia, choć Pani „nie manipuluje i nie gra na ludzkich uczuciach”.
                                                Zarzuca nam Pani próby narzucania co może Pani pisać na forum, choć jesteśmy od tego bardzo daleko. Za to owszem bronimy dobrego imienia naszej firmy i staramy się, aby to forum przybrało formę merytorycznej dyskusji o faktach dotyczących Robocleana, czy sprzedaży bezpośredniej.
                                                Cenimy Pani zdanie na temat sprzedaży bezpośredniej. Tak samo jak Pani uważamy, że ludzie powinni być świadomi na czym polega sprzedaż bezpośrednia i stosowane w niej techniki, i nie mylili, tak jak Pani, sprzedaży bezpośredniej z akwizycją. Chcemy dać możliwość i zachęcić do uzyskiwania informacji z różnych źródeł, nie tylko z forum i nie tylko od Pani. Formę prezentowania produktu podczas bezpośredniego spotkania, czyli prezentacji, która nie spełniła Pani oczekiwań, inne osoby odbiorą i odbierają pozytywnie.
                                                Z Pani postu z 2.10.2009 wynika, że w Pani opinii reklama np. telewizyjna świadczy o uczciwości czy jawności. Czy w reklamie prasowej lub na billboardzie wszystko jest „w 100% jawne, przejrzyste, uczciwe” skoro ich celem jest wzrost rozpoznawalności marki i produktu, czyli pokazanie tylko jednej, najlepszej strony? Trudno też nie zwrócić uwagi na fakt, że ponieważ w sprzedaży bezpośredniej klient ma bezpośredni kontakt ze sprzedawcą jawność oferty jest dużo bardziej prawdopodobna niż w reklamie prasowej, czy telewizyjnej. Co więcej w swoich wypowiedziach zarzuca Pani, że prezentacja nie pozwala na porównanie ofert czy zebranie informacji o innych produktach. Trudno jest się z tym zgodzić. Prezentacja jest jedną z form uzyskania informacji o konkretnym produkcie, z tą różnicą, że to firma dociera do klienta a nie klient do firmy.
                                                Na zakończenie pragniemy podziękować za zachęcenie do kontaktu z nami jednego z użytkowników forum. „Oficjalnie” również ponawiamy tą zachętę w odpowiedzi na post użytkownika, a także w tej wypowiedzi. Adres e-mail, na który prosimy pisać reklamacje@dlf.pl. Każdą sprawę rozpatrzymy i w miarę możliwości postaramy się pomóc.
                                                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 01:17
                                                  Wiesz kolego... niewybredne obelgi i wyzwiska jakimi obrzucali mnie
                                                  tutaj zakłamani (nie inaczej) pracownicy twojej firmy są delikatnie
                                                  mówiąc bardziej obraźliwe niż określenie "oficjalny beton". Także,
                                                  nie zniżając się naturalnie do prostackich zagrywek typu "na pewno
                                                  jesteś brzydka, samotna i nudna" (stosowanych przez ukrytych
                                                  domokrążców firmy Roboclean), nie zamierzam jakoś szczególnie cackać
                                                  się z wami wszystkimi. Ale to na marginesie. Zaciekawił mnie za to
                                                  inny fragment. Jakież to ja stosuję socjotechniki i manipulacje?! Ja
                                                  szczegółowo opisałam jakich podstępów używają akwizytorzy w celu
                                                  oszołomienia klienta i wciśnięcia mu towaru. W teorii i w praktyce.
                                                  Polecam też artykuł do którego link podam raz jeszcze. Szczególnie
                                                  tobie polecam. Tam jest cała prawda o tych wszystkich paskudnych
                                                  sposobach na złapanie klienta. Opisane z punktu widzenia nauki. Ja
                                                  wiem że to dla was smutne :] David Copperfield też byłby smutny
                                                  gdyby publicznie ujawnić jego sposoby robienia sztuczek. Także nie
                                                  wmawiaj mi że ja tu coś zawiniłam. Ja tu tylko mówię o rzeczach
                                                  które mają miejsce podczas prezentacji. Uwierz mi - gdybyś nie był w
                                                  tej matni o nazwie Roboclean, tylko byłbyś n.p. starszą panią ze
                                                  skromną emeryturą albo mamą dziecka alergika, TEŻ NIE CHCIAŁBYŚ BYĆ
                                                  OSZUKANY, MANIPULOWANY, NAMAWIANY itd. Też na nic zdałoby ci się
                                                  twierdzenie że miałeś swój rozum, podczas gdy pod wpływem
                                                  psychotechniki wydałeś już równowartość swoich czterech emerytur na
                                                  kiepski odkurzacz, zaciągnąwszy kredyt na wyjątkowo niekorzystnych
                                                  warunkach. Możesz być pewien. Chciałbyś wiedzieć o tym że ten
                                                  przesympatyczny pan który zdaje się być twoim najlepszym
                                                  przyjacielem, tak naprawdę wszystkie niemal swoje texty i zachowania
                                                  ma wyuczone i w rutynowy sposób kieruje nimi tak żeby tylko namówić
                                                  cię do zakupu. Wyobraź sobie to choć na chwilę. Wyobraź sobie że nie
                                                  masz pojęcia o istnieniu czegoś takiego jak socjotechnika. I że
                                                  jesteś po tej drugiej stronie. I co? Fajnie? No ale ty jesteś tu
                                                  gdzie jesteś i na tej nieświadomości zarabiasz pieniądze. I dlatego
                                                  ja o tym wszystkim piszę. Żeby jak ktoś sobie wpisze w google
                                                  roboclean, to wyskoczy mu to forum i poczyta sobie i dowie się o co
                                                  tu tak naprawdę chodzi. Jeżeli świadom manipulacji i podstępów,
                                                  wszystkich kłamstw które wciskacie podczas prezentacji po to tylko
                                                  żeby sprzedać (np. znając faktyczną wartość "gratisów") i wiedząc o
                                                  wszystkich wadach technicznych jakie ma Roboclean i o problemach ze
                                                  zwrotem, kosztach naprawy itd... uzna że warto kupić sobie ten
                                                  odkurzacz (znajdzie się ktoś taki przy zdrowych zmysłach?!) - to
                                                  niech sobie kupuje. Powodzenia tym osobom życzę! ;)
                                                  Dział reklamacji jest mi zbędny, bo ogólnie jest to złom o wielu
                                                  ukrytych i widocznych wadach i nie zmienicie tego z dnia na dzień ;)

                                                  Wy dobrego imienia nie bronicie tak jak robiliby to pracownicy
                                                  normalnej firmy. Pierwszy raz słyszę żeby normalne były wyzwiska,
                                                  chamstwo, podszywanie się, udział w forum osób z kierownictwa a
                                                  także ta zajadłość godna sekty... Dlatego uważam to za
                                                  niebezpieczne. A o to jaką formę przybiera forum to nie macie starać
                                                  się wy, ani nikt inny. Forum jest jakie jest, żyje swoim życiem. Ja
                                                  nikomu nie bronię pisać czego chce. Po prostu piszę co wiem i czego
                                                  jestem pewna.
                                                  Tak samo jak Pani uważamy,
                                                  > że ludzie powinni być świadomi na czym polega sprzedaż
                                                  bezpośrednia i stosowan
                                                  > e w niej techniki, i nie mylili, tak jak Pani, sprzedaży
                                                  bezpośredniej z akwizy
                                                  > cją.
                                                  Akwizycja, sprzedaż bezpośrednia - jeden diabeł. Wciskologia
                                                  stosowana. Ale Ale! Robi się ciekawie! :) Skoro uważacie że ludzie
                                                  powinni być świadomi jakie stosowane są w niej techniki, to śmiało.
                                                  Zachęcamy do przedstawienia po kolei wszystkich tych technik, które
                                                  stosujecie. Opisania ich w teorii i praktyce. To będzie iście
                                                  przaśna lektura! :) Pozdro.
                                                  • 12.10.09, 08:35
                                                    Prosimy o nie przypisywanie nam wypowiedzi, których nie jesteśmy autorami. Pragniemy jeszcze raz podkreślić, że nie mamy wpływu na wypowiedzi innych uczestników forum, nawet jeśli są to wypowiedzi osób powiązanych z naszą firmą. W wypowiedziach oficjalnego importera (dlf_importer_t) nie znajdzie Pani wyzwisk i nie są one też chamskie. Nie podszywamy się pod nikogo występując jako dlf_importer_t. Trudno też mówić o „zajadłości godnej sekty” (Pani wypowiedź z 8.10.2009) skoro jedynie odpowiadamy, tak samo jak Pani, na skierowane do nas posty.
                                                    Pragniemy także zaznaczyć, że nie ma znaczenia czy udział w forum bierze osoba z kierownictwa czy szeregowy pracownik, ponieważ, co z całą stanowczością podkreślamy, przedstawia on oficjalne stanowisko firmy.
                                                    „Ja nikomu nie bronię pisać czego chce” (Pani wypowiedź z 8.10.2009), ale z tonu i treści Pani wypowiedzi można wywnioskować, że uzurpuje sobie Pani prawo do posiadania jedynej właściwej opinii i bycia ekspertem w dziedzinie sprzedaży bezpośredniej oraz znawcy produktu Roboclean. Pragniemy więc jedynie zauważyć, że jak wynika z Pani postów, nie jest Pani użytkownikiem odkurzacza Roboclean. Wyraża więc Pani opinię na temat urządzenia, którego tak naprawdę Pani nie zna i nie użytkuje. Pani opinia na temat sprzedaży bezpośredniej, do której ma Pani pełne prawo, jest jednak opinią jednostronną, z którą wiele osób się nie zgodzi. Sprzedaż bezpośrednia dla wielu osób jest atrakcyjną formą poznania produktu, a obrażanie zainteresowanych nią osób („znajdzie się ktoś taki przy zdrowych zmysłach?!” Pani wypowiedź z dnia 8.10.2009) niczego nie zmieni.
                                                    Wydaje się nam również, że o całej prawdzie opisanej z punkt widzenia nauki można by mówić w przypadku powołania się na więcej niż jedną definicję zamieszczoną w Wolnej Encyklopedii „Wikipedia”. Polecamy więc kilka innych pozycji:
                                                    [1] Brodie S.: Direct Selling. An Academic Perspective. Power Point Presentation during International Direct Selling Forum. Campus of the Kraków University of Economics. Kraków: June 13, 2005.
                                                    [2] Cox R., P. Brittain: Zarządzanie sprzedażą detaliczną. Tłum. G. Górska. Warszawa PWE 2000.
                                                    [3] Daszkowska M.: Usługi. Produkcja, rynek, marketing. Warszawa: PWN 1998.
                                                    [4] Davidson W.R., D.J. Sweeney, R.W. Stampfl: Retailing Management. John Wiley & Sons, Inc. 1988.
                                                    [5] Dietl J.: Handel we współczesnej gospodarce. Instytucje, organizacje, technologia, strategia. Warszawa: PWE 1991.
                                                    [6] GfK Polonia: Postawy Polaków wobec sprzedaży bezpośredniej, Kwiecień 2004.
                                                    [7] Otto J.: Marketing relacji. Warszawa: Wydawnictwo C. H. Beck 2001.
                                                    [8] Szczerbicki E., Waszczyk M.: Descriptive Modelling of Virtual Transactions. Cybernetics and Systems: An International Journal. Vol. 35, No. 5-6 / July-September 2004, pp. 559-573.
                                                    [9] The European Codes of Conduct for Direct Selling published by the Federation of European Direct Selling Associations (FEDSA) for its national Direct Selling association members.
                                                    [10] The World Direct Selling Code of Conduct Towards Consumers published by the World Federation of Direct Selling Associations (WFDSA) for its national Direct Selling association members.
                                                    [11] www.fedsa.be
                                                    [12] www.wfdsa.org
                                                    z poważaniem
                                                  • 12.10.09, 09:30
                                                    To trochę inny zakres, ale dobitnie dowodzi fałszywości wniosków sugerowanych przez handlarza tymi odkurzaczami.
                                                    Oststnio przyłapano człowieka który w szopie z przypadkowych składników mieszał i wlewał do butelek płyn, który następnie sprzedawał jako cudowny lek na raka.
                                                    Czy trzeba być chorym na rak i i umrzeć aby mieć prawo się wypowiadać że jego płyn mieszany w szopie nie był wart swojej ceny i był oszustwem? Nie. Wystarczy mieć podstawowe wiadomości i potrafić wyciągać wnioski.

                                                    Podobnie jest w sprawie odkurzaczy roboclean. W przeciwieństwie do płynu "leczącego z raka" nie są one oszustwem. Rzeczywiście istnieją i działają. Natomiast często przypisywanie im przez akwizytorów cudowne właściwości (wyleczył całą rodzinę itp) są niewątpliwym oszustwem. Zapłacenie wielu tysięcy złotych za odkurzacz składany w Turcji z części niewiadomego pochodzenia, w sytuacji gdy podobne najlepszych marek można kupić za maks. 1500 zł dowodzi naiwności kupującego. Nie trzeba być tymże naiwnym aby to stwierdzić.
                                                    Za sumę mniejszą niż wydaną na ten ciężki, turecki odkurzacz, można zainstalować odkurzacz centralny. Wtedy rzeczywiście całe zużyte powietrze jest usuwane z domu, z nosić ze sobą trzeba tylko węża i szczotkę.

                                                    Osobiście wolę kupić sprzęt najlepszej marki angielskiej, niemieckiej lub szwedzkiej w wiarygodnej sieci handlowej, niż niewiadomego pochodzenia towar za ciężkie pieniądze, od przygodnego przekupnia.

                                                    I jeszcze inaczej: Czy trzeba kupić ciężką, drogą ciężarówkę, aby wiedzieć że do dojazdów do pracy i na zakupy dużo tańszy, wygodniejszy i praktyczniejszy jest np osobowy Mitsubishi?
                                                  • 19.10.09, 15:18
                                                    Pan Jan pisze o płynie sprzedawanym jako cudowny lek. Tak samo znane
                                                    firmy i marki sprzedają odkurzacze workowe, które w rzeczywistości
                                                    ZAKURZAJĄ nasze mieszkania i domy, ponieważ grubsze śmieci pozostają
                                                    w worku i na filtrach, a najdrobniejszy pył, w tym jeden z
                                                    najgroźniejszych alergenów – odchody roztoczy – są rozdmuchiwane na
                                                    zewnątrz.
                                                    Jak widać nie ma Pan jednak wiedzy na temat tego, że odkurzacze są
                                                    najczęściej siedliskiem bakterii, roztoczy i źródłem astmy i alergii
                                                    w naszych rodzinach.
                                                    Co do części niewiadomego pochodzenia, to już PO RAZ KOLEJNY na tym
                                                    forum wyjaśniamy: silnik – amerykańska firma z siedzibą we Włoszech,
                                                    węże – Anglia, trzepaczka – Niemcy, niektóre elementy elektroniki –
                                                    USA, włosie do wybranych szczotek – Włochy, itd.
                                                    Nasza Firma jest nagradzana za wzorowe prowadzenie biznesu,
                                                    otrzymując prestiżowe tytuły np. Gazeli Biznesu, płaci podatki, daje
                                                    pracę 1500 ludziom w całej Polsce.
                                                    W myśl Pana definicji natomiast składakami można nazwać wiele marek
                                                    samochodów, komputerów, czy telefonów. Panu pozostawiamy
                                                    dochodzenie, czy produkowany w Polsce Opel Astra, czy Toyota Verso
                                                    produkowana w Turcji nie są wyposażone np. w fotele z Polski czy
                                                    silnik z Rumunii.
                                                    iPhone jest „składakiem”, którego komponenty pochodzą z fabryk
                                                    znajdujących się w Ameryce, Malezji czy Chinach. Komputery Lenovo -
                                                    firmy, która przejęła dział komputerów osobistych IBM, są
                                                    produkowane w fabrykach w Chinach, Indiach czy w Polsce.
                                                    W dobie globalizacji jest to naturalny proces związany z
                                                    optymalizacją kosztów wytwarzania. Robocizna w Polsce, Turcji czy
                                                    Malezji kosztuje mniej niż w USA czy Niemczech.
                                                    Stąd tak wiele produktów jest produkowanych bądź montowanych w
                                                    krajach o niższych kosztach robocizny.
                                                  • 19.10.09, 20:33
                                                    Niestety ten akwizytor podobnie jak jego koledzy reklamujący się na tym forum, stara się manipulacjami sfałszować rzeczywistość i wykazać że krytyczne opinie o jego towarze są nieuzasadnione.
                                                    Co do tego że jedyne prawdziwe odkurzacze to odkurzacze centralne, nie ma wątpliwości.
                                                    Tylko one usuwają cały brud na zewnątrz.
                                                    Wszystkie inne tzw "odkurzacze" czyli markowe - Kaercher, Dyson, Zelmer itd, a także rozprowadzane przez domokrążców jak omawiane tureckie, część brudu zwracają do sprzątanego pomieszczenia.

                                                    Stawianie odkurzaczy roboclean w opozycji do jak to nazwała osoba pisząca pod nickiem "dlf_importer" workowych to celowa manipulacja.
                                                    Nie jest prawdą że są tylko odkurzacze wodne - tureckie po 7500zł, albo "workowe" o mniejszej sprawności. Istnieje wiele typów różnych odkurzaczy, także wodnych.
                                                    Odkurzacz markowy posiadający wiarygodne certyfikaty sprawności oczyszczania poważnych instytucji, można kupić już za ok. 1500 zł. Jaki jest sens wydawania 7500 zł na turecki towar niemarkowy? Żaden.

                                                    Toyota lub Iphone są składane z komponentów zamawianych przez markowe koncerny i wykonywane według ich planów i dokładnych specyfikacji. Za ich jakość odpowiada właściciel marki - japońska Toyota i amerykański Apple.
                                                    Tych tureckich składaków to nie dotyczy ;-)
                                                  • 27.10.09, 11:54
                                                    Panie Janie, odkurzacz centralny jest bardzo ciekawą i również
                                                    nietanią (a to nam Pan zarzucał) alternatywą. Jako fachowcowi z
                                                    branży pragnę zwrócić uwagę, że odkurzacz, jaki by nie był, nie
                                                    zawsze wciąga tylko suche brudy, ale również resztki jedzenia, które
                                                    są wilgotne i często lepkie (np. resztki jabłek, chipsów, okruchy
                                                    ciast, czekolady etc), a które lecąc przez rury do zbiornika
                                                    centralnego ocierają się o ścianki i je brudzą zostawiając swoje
                                                    resztki, a te stanowią pożywienie dla różnych stworzeń domowych nie
                                                    koniecznie widocznych gołym okiem. Kiedyś wiele lat temu stosowano w
                                                    wieżowcach zsypy na śmieci, ale wie Pan jak to się skończyło. Druga
                                                    sprawa, Pan zapewne wybudował swój dom od podstaw i w nim mógł
                                                    zaplanować centralny zbiornik na śmieci w piwnicy i odpowiednie
                                                    instalacje łączące go z wszystkimi głównymi pomieszczeniami domu,
                                                    ale większość ludzi nie ma takiej możliwości, bo bądź mieszkają w
                                                    gotowych domach odziedziczonych lub nabytych na rynku wtórnym lub w
                                                    mieszkaniach i apartamentach, gdzie takich rozwiązań technicznych
                                                    prawie nie ma, a ich założenie w już gotowym domu to konieczność
                                                    mniejszego lub większego remontu.
                                                    Co do oceny, które produkty są markowe, a które nie to oczywiście
                                                    kwestia wyboru klienta i, proszę mi wierzyć, nakładów wydanych na
                                                    reklamę. Podobno każdego można wypromować na uznanego polityka mając
                                                    dość pieniędzy, marki Heyah jeszcze kilka lat temu nikt nie znał
                                                    etc. Nie chcemy o tym dyskutować, bo to inne forum, nie produktowe.
                                                    Za to zapewniam Pana, że właściciel produktu, czyli niemiecka firma,
                                                    daje gwarancje na swój wyrób bez względu na to czy trzepaczka
                                                    została wykonana w Niemczech, czy silnik we Włoszech, czy wada jest
                                                    związana z montażem i pracą ludzką i tu w niczym nie odstaje od
                                                    gwarancji Toyoty na auta montowane w Turcji, Lenovo składanych w
                                                    Chinach, czy Della (taki komputer amerykański składak z Irlandii i
                                                    już chyba z Polski).
                                                  • 27.10.09, 21:34
                                                    Niezupełnie.
                                                    Telewizor Panasonic lub Sony mogę kupić bez obaw. Telewizora Thompsonic bym nie zaryzykował.
                                                    Dezodorant Dior lub Guerlain z pewnością zawiera bardzo dobre, trwałe składniki. Co zawierają różne wynalazki, nie wiadomo.
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 01:15
                                                    Aha, czyli jasno stawiasz sprawę: "ja to ja pan prezes i pełna
                                                    kultura, a tamci szeregowi to chołota i odpowiedzialności za nich
                                                    nie biorę." W sumie to ci się nie dziwię, ale pięknie to świadczy o
                                                    waszej firmie :] haha! a zaraz potem piszesz że ci szeregowi
                                                    też "przedstawiają oficjalne stanowisko firmy". Zabawny z ciebie
                                                    koleś. Zamiast lać wodę może byś się wypowiedział o sztuczkach,
                                                    manipulacjach i oszustwach pracowników? Ja tam sobie nic nie
                                                    uzurpuję. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Jasne, nie zgodzą się z
                                                    nim na pewno "zadowoleni klienci" którzy w istocie są
                                                    akwizytorami ;) Ja jestem ciekawa jakie ty - Braveheart polskiego
                                                    Robocleana - masz zdanie na temat obrzydliwych podstępów stosowanych
                                                    w celu namówienia klienta do natychmiastowego zakupu. Jakie to
                                                    metody są to wszyscy wiemy. ZATEM SŁUCHAM. CZEKAM NA TWOJĄ OPINIĘ.
                                                    (żeby nie było że to są ZŁE metody bo JA tak mówię. pozwól że
                                                    poczytamy wszyscy jak piszesz o tym że są jednak uczciwe, dobre i
                                                    przejrzyste :) A wtedy pierwsze co zrobię to polecę kupić sobie
                                                    Robocleana!! I to koniecznie na raty - dzięki temu wyciśniecie
                                                    jeszcze więcej!! ;)
                                                  • 19.10.09, 15:12
                                                    Szanowna Pani, po raz kolejny wyjaśniamy, że DLF sp. z o.o.
                                                    historycznie wypowiedziało się na tym forum pod dwoma Nickami:
                                                    dlf_importer (kilka miesięcy temu pod tym Nickiem wypowiedział się w
                                                    kilkunastu postach Wiceprezes firmy, Dr Maciej Waszczyk) oraz
                                                    dlf_importer_t (pod tym Nickiem wypowiadamy się od ok. dwóch
                                                    miesięcy w imieniu DLF). Początkowo zajmował się tym pracownik firmy
                                                    Tomasz (stąd dopisek „t”), a obecnie Marta, czyli ja, która
                                                    przejęłam ten Nick od Tomka. Ja jestem pracownikiem DLF i działam z
                                                    upoważnienia Zarządu firmy, natomiast NIE MOŻEMY ODPOWIADAĆ ZA TO,
                                                    że BEZ NASZEJ WIEDZY handlowcy lub inni pracownicy odpowiedzą Pani
                                                    na jakiś post wzburzeni Pani wypowiedziami.
                                                    Cokolwiek napiszemy w temacie sprzedaży bezpośredniej Pani będzie to
                                                    negować. Jeśli kiedyś zechce Pani spojrzeć na temat sprzedaży
                                                    bezpośredniej bardziej obiektywnie i zainteresuje się tym Pani „na
                                                    poważnie” to jeszcze raz proponujemy kontakt i lekturę kilku
                                                    wcześniej wskazanych pozycji, w których znajdzie Pani fakty i mity
                                                    na temat sprzedaży bezpośredniej. Dyskusja prowadzona w tym tonie do
                                                    niczego naszym zdaniem nie prowadzi.
                                                    Kończąc naszą wypowiedź nadmienimy jeszcze, że kredyt przy zakupie
                                                    na raty udzielany jest przez bank i na warunkach oferowanych przez
                                                    bank. My nie kredytujemy naszych klientów, tylko banki. Nam jest
                                                    całkowicie obojętne, czy pieniądze otrzymamy w postaci gotówki od
                                                    klienta, czy kilka dni później od banku. Tak jest z resztą, o czym z
                                                    pewnością Pani wie, w przypadku wszystkich zakupów dokonywanych na
                                                    raty w dowolnym sklepie.
                                • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 21:31
                                  a ty przestan piepszyc
                              • Gość: szcze IP: *.centertel.pl 27.06.09, 01:12
                                hi. czytając to co przeczytałem nasunęłą mi się jedna myśl. Czym się
                                zajmujesz ?
                        • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 12.04.09, 15:49
                          Piękny post! - "Przecież wiadomo że nie są radosnymi
                          ochotnikami tylko MUSIELI kupić RC żeby móc na nich robić
                          prezentacje. Z resztą akwizytor który był u mnie wcale tego faktu
                          nie ukrywał... także chyba zaprzeczanie jest zbędne. A to że
                          pozytywna opinia o RC leży w ich interesie to oczywista oczywistość
                          i są oni jako pracownicy ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANI jako
                          niezależni opiniodawcy na tego typu forach."
                          No cóż-wydaje się więc, że nikt nie powinien prowadzić na świecie handlu, bo czy
                          pracownik Citibanku może rzetelnie podpowiedzieć czy warto skorzystać z takiej
                          czy innej usługi banku?Czy sprzedawca garniturów u Armaniego może pomóc wybrać
                          odpowiedni krój i model? Wszak jest jego pracownikiem i jako taki jest
                          ABSOLUTNIE ZDYSKWALIFIKOWANY jako niezależny opiniodawca.Przecież może nam
                          wyrządzić krzywdę znajomością marki, fachu i sprzedać cudownie noszący się
                          gajerek:-)
                          Powinniśmy od dziś wchodząc do sklepu z RTV prosić z góry o sprzedawcę z
                          mięsnego, a buszując w salonie samochodowym żądać wykwalifikowanego piekarza:-)
                          Powodzenia lidko w zakupie biustonosza:-)
                        • Gość: capoeira IP: *.gre.pl 13.04.09, 17:15
                          Droga Pani Lidko!
                          Pani naprawdę nie ma pojęcia, o czym Pani pisze. Zaden prezenter NIE MUSI kupowac robocleana, żeby prowadzic prezentację! Maszynę na prezentację dostaje sie bezpośrednio z magazynu! taka mała drobna nieścisłożć, a ile zamieszania wnosi do dyskusji :-)
                          Ta maszyna po prezentacji może przecież - nie musi - zostać u klienta! To jaka zostanie? Gdy klient zechce w swojej... niewiedzy i zaślepieniu ;-) kupić jednak ten sprzęt i stać go na raty? Ta prezentera? Przeciez to paranoja!
                          Naprawdę, zanim autorytatywnie coś Pani napisze, najpierw niech sie Pani dowie o szczegóły!
                          • Gość: Eliza IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 05:29
                            ..A tak chciałabym przeczytać o ewentualnych usterkach lub zaletach roboclean`u,
                            popartych Państwa własnymi doświadczeniami użytkowania rzeczonego sprzętu.
                            Tymczasem - do tego miejsca - udało mi się znaleźć jeden post wskazujący na
                            konkretne mankamenty odkurzacza. Gros wypowiedzi Państwa skupia się wokół tematu
                            formy sprzedaży i nawet w tej kwestii wypowiedzi są, teraz już, pełne wyrażeń
                            ocennych, pozbawionych rzeczowej (faktograficznej) argumentacji. Czuję się
                            skonfundowana, bo okazało się, ze przeczytanie ok 100 postów nie zaspokoiło
                            mojej potrzeby informacji o Państwa doznaniach dotyczących funkcjonowania tego
                            typu odkurzacza.
                            I chociaż Pani Lidka - przekonana jestem - wie o czym mówi, (a przekonanie
                            opieram na wierze, że nie mówi tego, co mówi pod wpływem środków odurzających -
                            wtedy rzeczywiście mogłaby nie wiedzieć, co mówi) to ja jednak nie wiem, na
                            jakiej podstawie mówi to, co mówi, bo tego już nie mówi..
                            :)
                            No bo np. wymóg uprzedniego kupienia sprzętu przez przyszłego prezentera byłby
                            dla mnie argumentem ważkim i uzasadnionym, ale tylko wówczas, gdyby Pani Lidka
                            na własnej skórze doświadczyła takiego procederu/warunku pracy w tej konkretnej
                            firmie.
                            Jak zdawało mi się - podchwytliwie, już po mojej decyzji kupna, zapytałam
                            prezentującego, czy kupił dla siebie pokazywany sprzęt i uzyskałam negatywną
                            odpowiedź. Drążący mąż podchwycił temat dopytując "a dlaczego nie...?".
                            Prezentujący wyznał, że jego "młoda" rodzina ma w tej chwili inne, bardziej
                            pilne wydatki i nie stać ich, na razie, na ten.. Wniosek: "nasz" prezentujący
                            nie musiał kupować sprzętu, przed pokazami. Przytoczony dialog, równie dobrze,
                            mógł być efektem znakomitego socjotechnicznego przygotowania sprzedającego, ale
                            dopóki nie usłyszę od, niechby byłego, pracownika, że został zmuszony do
                            kupienia towaru, do którego potem "nakłaniał" innych, to mój wniosek opierać
                            może się jedynie o wyobrażenia/przekonanie takie lub inne, a nie o konkretne
                            informacje.
                            Więc Drodzy Państwo, proszę, piszcie o faktach, o swoich doświadczeniach, bo to
                            byłoby dla mnie zdecydowanie bardziej pomocne.

                            Poczytam następne posty, może w nich znajdę jednak to, czego szukam.
                            • 03.03.10, 08:46
                              Jęki i płacze użytkowników tego tureckiego odkurzacza możesz bez trudu znaleźć w
                              internecie. A dlaczego od dawna mało nabywców się już wypowiada? Ponieważ nasze
                              społeczeństwo jest coraz bardziej wyedukowane i coraz trudniej znaleźć naiwnego
                              który wyda 7500zł na tureckiego składaka od domokrążcy pana Józia, skoro może
                              kupić najlepsze odkurzacze renomowanych firm w godnej zaufania sieci handlowej
                              kilka razy taniej.
                              Od dawna nabywcami towarów sprzedawanych przez piramidy handlowe są głównie
                              nabywcy zestawów demonstracyjnych którzy uwierzyli bajkom że jako domokrążcy
                              zarobią na życie

                              Potem, kiedy dług z niespłacanych kredytów narasta, zdesperowani, gotowi sa na
                              wszystko aby swój problem przerzucić na innych. Ale o tym przecież doskonale
                              wiesz? ;-)
                            • Gość: poiuy IP: 195.93.162.* 03.03.10, 13:54
                              Widzisz, Elizo, co ten oszołom napisał?

                              Potem, kiedy dług z niespłacanych kredytów narasta, zdesperowani,
                              gotowi sa na wszystko aby swój problem przerzucić na innych. Ale
                              o tym przecież doskonale wiesz? ;-)


                              Czyli dołączyłas do grona pazernych akwizytorów:))) Witaj w klubie!
                              Nawet jeśli do tej pory nie zdawałas sobie z tego sprawy, to teraz
                              już wiesz. Skoro Jas tak twierdzi, to musi byc prawda!!! Na
                              marginesie... czy zyskasz tu wiedzę, której poszukujesz? wątpię, ale
                              moge Ci zagwarantowac doskonałą zabawę. Oczywiście pod warunkiem, że
                              podejdziesz do tematu na luzie:))) Pozdrawiam.
                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 00:56
                                Ty poiuy ze swoim zacietrzewieniem i udawaniem naukowca wybitnie
                                jesteś wyluzowany :D a jeśli chodzi o ocenianie sprzedawcy a nie
                                produktu... zastanówmy się czy rzeczywiście trzeba towar nabyć żeby
                                mieć pewność że jest kiepskim zakupem. Czy nie wystarczą opinie osób
                                które się już przejechały i fakt że do jego sprzedaży niezbędne są
                                psychomanipulacje wyuczone na specjalnych szkoleniach? Jakoś nie
                                słyszałam o tym żeby porządne produkty znanych firm wymagały 2-3
                                godzinnego prania mózgów żeby zostały sprzedane. Do tego dochodzą
                                opowieści byłych pracowników, którzy ujawniają na czym to wszystko
                                polega. Czyż najlepszym dowodem na to że RC to po prostu wytwór
                                jednej z setek firemek-krzak (sprzedających metodami psychowcisku
                                przeróżne produkty po kosmicznie zawyżonych cenach) nie jest to że
                                jego sprzedawcy NAWET tutaj walczą o klienta nie cofając się nawet
                                przed udawaniem kogoś kim nie są?... A jeśli droga Elizo jesteś już
                                taka zdeterminowana że przeczytałaś 100 postów, to przeczytaj może
                                wszystkie a na pewno natrafisz na wypowiedzi byłych pracowników i
                                prawdziwych użytkowników (poznasz ich po tym że nie używają formułek
                                ze szkoleń dla akwizytorów RC tak jak robi to np. poiuy, nie są
                                chamscy i po tym że w znakomitej większości żałują zakupu). Ciekawe
                                są też wypowiedzi osób zaskoczonych nachalnością i
                                pseudoprzymilnością akwizytorów, które jednak nie kupiły RC i teraz
                                dziękują za to opatrzności :) Polecam, ciekawa lektura.
                                • 05.03.10, 16:06
                                  Gość portalu: lidka789 napisał(a):

                                  >natrafisz na wypowiedzi byłych pracowników i prawdziwych użytkowników (poznasz
                                  ich po tym że nie używają formułek ze szkoleń dla akwizytorów RC tak jak robi to
                                  np. poiuy, nie są chamscy i po tym że w znakomitej większości żałują zakupu)<

                                  A co z tymi, którzy nie żałuja zakupu? Oczywiście są zakamuflowanymi
                                  akwizytorami, prawda?
                                  --
                                  www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
                                  • 05.03.10, 21:13
                                    matylda1001 napisała:
                                    > A co z tymi, którzy nie żałuja zakupu? Oczywiście są zakamuflowanymi
                                    > akwizytorami, prawda?

                                    Są dwie możliwości:
                                    1. Radom to miasto w którym mieszka bardzo dużo bardzo zamożnych ale nie
                                    potrafiących dbać o swoje interesy ludzi. Trzeba mieć dużo pieniędzy do
                                    zmarnowania aby wydać 7500zł na tureckiego składaka.
                                    2. Jakiś akwizytor z Radomia pisze pod wieloma nickami udając mężczyzn i kobiety
                                    w nadziei że jednak przekona kogoś do wybawienia go z problemu niemożności
                                    sprzedania swojego towaru.

                                    Wybór należy do czytających ;-)
                                    • 06.03.10, 22:26
                                      Czy to jest wątek o odkurzaczu Roboclean, czy o Twojej Janie, psychozie?
                                      --
                                      www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
                                      • 07.03.10, 09:43
                                        To jest wątek ostrzegający potencjalne ofiary akwizytorów przed ich agresją i
                                        pazernością a także ilustrujący jak nisko potrafią upaść aby wpędzając innych w
                                        długi zdobyć pieniądze na stratę własnych. Zmień pracę. W tej i tak już nie
                                        zarobisz.
                                        • 07.03.10, 09:46
                                          Na "spłatę" własnych miało być, chociaż "strata" też jest tu na miejscu.
                                          Akwizytorzy to biedni ludzie którzy zadłużyli się aby wykupić zestaw
                                          prezentacyjny co miało być interesem ich życia. Teraz kiedy nie znajdują
                                          chętnych do kupienia tureckiego odkurzacza za 7500zł gotowi są na wszystko aby
                                          wydobyć się z kłopotów.
                                        • 07.03.10, 22:07
                                          jan-w napisał:

                                          > To jest wątek ostrzegający potencjalne ofiary akwizytorów przed
                                          ich agresją i pazernością<

                                          Nie, to jest wątek o odkurzaczu Roboclean, o jego zaletach i wadach,
                                          o tym, czy warto go kupić, czy nie. Jak juz nie pamietasz, to
                                          zajrzyj do pierwszego postu. O akwizytorach to sobie założyłeś inny
                                          watek, ale jakoś nie spotkał się z zainteresowaniem. Znaczy to, że
                                          Twoich słów tu już nikt nie traktuje poważnie.
                                          --
                                          www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
                                          • 07.03.10, 23:23
                                            Wystarczy że akwizytorzy boją się ich skutków tak panicznie że składają mi
                                            propozycje wynagrodzenia w zamian za zaprzestanie ujawniania ich potencjalnym
                                            ofiarom podstępów jakie stosują. Jak tez że ludzie widząc agresję i podstępność
                                            takich typów nie dają już się nabrać na kupno byle składaka za 7500zł. Zmień
                                            pracę jeżeli masz szansę. Frajerzy wymarli. Rozsądni ludzie nie dadzą się oskubać.
                                            • 08.03.10, 23:40
                                              jan-w napisał:

                                              >Wystarczy że akwizytorzy boją się ich skutków tak panicznie że
                                              składają mi propozycje wynagrodzenia w zamian za zaprzestanie
                                              ujawniania ich potencjalnym ofiarom podstępów jakie stosują<

                                              Nie wierzę. To nie brzmi logicznie. Nie znam wszystkich akwizytorów,
                                              ale na podstawie pani, od której ja kupiłam odkurzacz mogę
                                              przypuszczać, że wiekszość to ludzie na poziomie. Nie sądzę, żeby
                                              zachowywali się tak jak piszesz, bo chyba nie mieliby czego szukac u
                                              klienta. Chyba nikt z nimi nie chciałby rozmawiac, bo jak sam
                                              piszesz, frajerzy wymarli. Czyli Twoje rewelacje wyglądają na
                                              oszczerstwo. Prędzej podaliby Cię do sądu, za oszczerstwo właśnie,
                                              niż próbowaliby sie z Tobą układać.

                                              --
                                              www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
                                              • 09.03.10, 07:46
                                                matylda1001 napisała:

                                                > Nie sądzę, żeby
                                                > zachowywali się tak jak piszesz, bo chyba nie mieliby czego szukac u
                                                > klienta.

                                                Doskonale wiesz, że póki starają się omotać potencjalną ofiarę są przymilni i oślizgli obiecując wszystko co ofiara chciała by usłyszeć. Wściekłość i agresję okazują dopiero gdy przekonają się że ich pranie mózgu było bezskuteczne i znów nie udało im się przerzucić swoich długów na kogo innego. Albo kiedy zmanipulowana ofiara próbuje zwrócić odkurzacz kiedy przez noc zrozumie w co się wpakowała.
                                                A że nie mają szans w szukaniu klientów gdyż frajerzy wymarli? Zgadza się. Dlatego okupują fora internetowe i udają tu zadowolonych konsumentów.
                                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:17
                                                Tak żeby uciąć wszelkie dyskusje na temat tego co wyprawiają z
                                                ludźmi firmy typu Roboclean (a także np. Perfect Harmony o którym
                                                mowa jest w innym wątku na tym forum), po to żeby nikt nie miał już
                                                żadnych wątpliwości o co w tym wszystkim chodzi i po to żeby
                                                wytrącić akwizytorom z tego forum wszelkie możliwe argumenty z ręki,
                                                polecam spojrzenie od strony NAUKOWEJ na to zjawisko, wyjaśnienie
                                                większości sztuczek i manipulacji, poparte - we fragmencie o
                                                Robocleanie akurat - upiornie trzeźwym i niepodważalnym rachunkiem
                                                matematycznym, na który z resztą sama już wcześniej wpadłam jak
                                                wiecie (taki gieniuś ze mnie... :) - polecam znakomity artykuł na
                                                ten temat. Polecam uważną lekturę szczególnie tym osobom które są
                                                PRZED PREZENTACJĄ i zastanawiają się czego można się po tej firmie
                                                spodziewać. Odpowiedzi znajdziecie w tym artykule, życzę miłego
                                                czytania :) (mam nadzieję że nie było tego linka na tym forum
                                                wcześniej. jeśli był to sory - chociaż i w tym przypadku warto go
                                                sobie przypomnieć!)
                                                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 00:15
                                                  Yyyy... Zapomniałam linka wkleić :) Oto on:

                                                  www.rp.pl/artykul/316163.html?print=tak
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 00:17
                                                    Ale cisza... zwycięstwo nauki nad krętactwem! :)Akwizytorzy się
                                                    przelękli niezbitych dowodów na to że to co mówię jednak nie jest
                                                    przejawem mojej fantazji, tylko najprawdziwszą prawdą o firmie
                                                    Roboclean i o innych tego typu różnych takich krzaczków ;) ....
                                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 00:51
                                            No ale właśnie nie raz wykazano tu jasno że ten odkurzacz to jeden
                                            wielki syf, i dlatego właśnie wyjątkowo obłudnym trzeba być typem
                                            żeby go sprzedawać. Jedno z drugiego wynika, nawzajem się potwierdza
                                            i układa w jedną całość. Skoro ludzie pracujący w tej firmie
                                            posuwają się do takich desperackich czynów jak podszywanie się pod
                                            zadowolonych klientów, tworzenie całych wręcz postaci, osobowości
                                            (przykład: poiuy) po to tylko żeby wszelkimi możliwymi sposobami
                                            podważyć to co mówimy i stworzyć sztuczny tłok przy grajdołku z
                                            napisem Roboclean, to ponad wszelką wątpliwość możemy uznać że
                                            stosowanie w codziennej pracy manipulacji i wyuczonych socjotechnik
                                            to dla nich bułka z masłem. Gdyby ten bubel faktycznie wart był 5,6
                                            albo 7 tysięcy, nie byłoby to wszystko potrzebne. Kropka.
                                            • 08.03.10, 23:27
                                              Gość portalu: lidka789 napisał(a):

                                              >No ale właśnie nie raz wykazano tu jasno że ten odkurzacz to jeden
                                              wielki syf<

                                              Kto wykazał i gdzie? Mam odkurzacz już prawie rok i w dalszym ciągu
                                              jestem zadowolona. Pisałam już o tym, ale oczywiście dołączyłam do
                                              grona "akwizytorów". Nie mam też nic do zarzucenia pani, za
                                              pośrednictwem ktorej go kupiłam. Takich jak ja jest tu więcej. Do
                                              ciebie przynajmniej dociera, że odkurzacz kosztuje 5500zł.
                                              --
                                              www.youtube.com/watch?v=bCmYjL6dP9Y&feature=related
                                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 00:09
                                                Nawet gdyby przyjąć że naprawdę jesteś zadowoloną klientką która jak
                                                lew walczy o dobre imię RC i zredukowanie dysonansu poznawczego
                                                związanego z jego zakupem i nawet jeżeli przyjąć że akurat tobie
                                                odkurzacz się nie posypał i nie musiałaś płacić za jego
                                                naprawdę/części zamienne i nawet jeżeli uwierzyć ci że cieszysz się
                                                z posiadania czołgu który waży ze 100 kg i ma wielkość butli
                                                gazowej - to i tak nie oznacza to wcale że warto dać za to coś 5,5
                                                ani nawet 3 tysiące tylko dlatego że wciska go przymilny z pozoru
                                                domokrążca :) A powszechnie wiadomo że znakomita większość osób (do
                                                której należę) jak do jeża podchodzi do sprzedaży bezpośredniej
                                                opartej na 2-godzinnym praniu mózgu. (Zważywszy na postępki
                                                akwizytorów na tym forum, ten brak zaufania jest w pełni
                                                uzasadniony.) Po prostu tzw "prezentacja" ma na celu takie
                                                skołowanie człowieka, żeby uwierzył w to że płacąc za tą landarę 5,5
                                                tysiąca robi interes życia. Dlatego cyrograf trzeba podpisać
                                                natychmiast!!! Zanim przyjdzie otrzeźwienie, co następuje zwykle na
                                                drugi dzień po prezentacji...
                        • Gość: przestraszony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 19:43
                          przestraszony jestem tym, ze moglbym do Pani trafic jako pacjent, podejrzewam,
                          ze w przypadku klopotow zamiast pomoc to z Pani zawzietoscia jeszcze bardziej
                          bym sie nakrecil.
                          Na marginesie ; czy ma Pani pretensje do prducentow, dealerow, rzadow panstw
                          europejskich o to ze samochody w Europie sa gorzej wyposazone i duzo drozsze niz
                          w USA ?
                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 01:35
                            Jak jesteś taki przestraszony to faktycznie może wypadałoby do kogoś
                            z tym iść ;) ale nie do mnie bo ja inna działka jestem, nie robię w
                            terapii :] Tu nie moja zawziętość jest problemem, bo nie ona
                            doprowadza ludzi do nieprzemyślanych, opartych na manipulacji
                            psychologicznej i impulsie zakupów, to zawziętość akwizytorów, którą
                            mogłam zaobserwować i która szła idealnie w parze z wyuczonym luzem,
                            mającym stworzyć pozory pogawędki przy kawce. Moja przewaga polega
                            na tym że wszystkie te metody mogłam właściwie czytać jak z książki
                            z zachowania domokrążcy. Moja słabość że początkowo prawie dałam się
                            wciągnąć w tą wielką banialukę. Nawet zaczęłam już do znajomych
                            dzwonić (wstyyyyyd...). Całe szczęście że wszyscy z ok. 10 osób do
                            jakich zadzwoniłam znały już z doświadczenia albo z opowiadań
                            beznadziejnie złą sławę Robocleana (i zawodowych wciskaczy w
                            ogóle) :) Jeśli chodzi o drugie pytanie. Nie mam pretensji do nikogo
                            oprócz ludzi którzy to a) wymyślili b) świadomie i aktywnie w tym
                            uczestniczą. Mam pretensję do kolesia który wpadł na pomysł żeby
                            wciskać ludziom "bajerek" Made In Gdziekolwiek po kilkukrotnie
                            zawyżonej cenie zapewnie po to żeby poprzez nienaturalnie wysoką
                            cenę podnieść prestiż produktu w oczach klientów... (nie oszukujmy
                            się. za merca płacisz więcej bo jest doskonałym autem. że RC nie
                            jest doskonałym odkurzaczem wiemy już chociażby z posta jana-w który
                            szczegółowo opisuje wszystkie jego mankamenty i wady). Mam pretensję
                            do tego który wszedł z nim w spółkę i do tych wszystkich szacownych
                            szefów, którzy doskonale wiedzą co się święci. (akwizytor który był
                            u mnie chyba "się spalił" jak to mówicie.. bo opowiedział jak
                            bajońskie kwoty można zarobić sprzedając np. tylko 2 odkurzacze w
                            miesiącu.. skoro tak jest to jak myślicie drodzy potencjalni
                            nabywcy? SKĄD TE PIENIĄDZE SIĘ BIORĄ?! ;) Czy mam pretensję do pani
                            telefonistki, która umawia spotkania z klientami... raczej nie. Ale
                            aż tak głeboko nie wnikam.
                            Co do oficjalnych wypowiedzi oficjalnego betonu jakże oficjalnej
                            part.. tfu! sek.. ups. chciałam powiedzieć firmy ;) Śmieszne jest że
                            ty mały człowieczku w swoim małym światku, w którym współpracując z
                            sobie podobnymi wyrabiasz w sobie przekonanie że jesteś moralnie w
                            porządku (to powtarzanie jak mantrę: klienci mają swój rozum.
                            klienci mają swój rozum. klienci mają swój rozum... to forma terapii
                            zbiorowej? ;) i że podszywanie się pod zadowolonych klientów jest w
                            sumie spoko (najfajnieszy jest domokrążca który uznał że i tak
                            będzie zdemaskowany więc już nie będzie próbował tego co inni jego
                            koledzy po fachu uprawiają tu namiętnie z marnym skutkiem :) i
                            wydaje ci się że używanie oficjalnego tonu, zwrotów na Pan/Pani (to
                            śmieszne, przecież to jest forum internetowe!), podawanie liczb,
                            oficjalne zwroty itp sprawią że nikt ci nie podskoczy i że jak
                            ładnie poprosisz to zamilkną ci którzy godzą w "dobre imię" (hehe)
                            firmy którą reprezentujesz i w ogóle że należy z racji tego że
                            jesteś jakąś tam fiszą w instytucji która żyje z manipulowania
                            ludźmi, czuć przed tobą jakiś większy respekt.. i ty człowieczku..
                            masz czelność wmawiać mi że zajmuję się sprzedażą odkurzaczy?!?! że
                            łamię prawo podszywając się pod zadowolonego konsumenta i reklamując
                            swój produkt na niezależnym forum?? bzdura. :] poczytaj sobie wpisy
                            osób które pracują w branży (czy to tych oficjalnych, czy
                            zdemaskowanych, czy podszywających się...) Jedyne co mnie różni od
                            przeciętnego "konsumenta odkurzaczy" to to że brzydzę się jak
                            ścierwem osobami które żyją z wciskania ludziom bubli dla pieniędzy.
                            Osobami które w istocie nie " prezentują" produktu, tylko usiłują
                            WMANEWROWAĆ ofiarę w jego zakup stosując ohydne sztuczki, jak
                            naleganie i zachęcanie do natychmiastowej decyzji, pokazówki które
                            mają zrobić ludziom pranie mózgu, uderzanie w najczulsze punkty (
                            typu zdrowie dziecka) itd, itp... Wszystko to jest warte tego by
                            poświęcić parę chwil na to aby ostrzec ludzi przed tymi sztuczkami,
                            przed tym że odkurzacz się psuje, że jest w istocie nieporęczny i
                            lubi się popsuć, że rewelacje akwizytorów nie są w sumie poparte
                            niezależnymi źródłami. Chodzi o zdrowy rozsądek i tyle. To
                            zrozumiałe że usiłujecie "nas" zakrzyczeć. Ale nie wszystko co
                            zrozumiałe jest moralnie właściwe. Powiem więcej: NIE WSZYSTKO CO
                            DOZWOLONE JEST MORALNIE WŁAŚCIWE!!! To że ludzie podejmują decyzję
                            wypowiadając swoimi ustami "tak", nie znaczy że jest to ICH decyzja,
                            a nie efekt gimnastyki akwizytora pt. "jak złapać nabywcę". I to
                            wystarczy żeby taką firmę ZDYSKWALIFIKOWAĆ bo skoro musi uciekać
                            się do tak ohydnych metod, to coś co próbuje wcisnąć MUSI być
                            ogólnie rzecz biorąc nie takie jak być powinno. O.
                            • 08.09.09, 08:54
                              Pani Lidko789. Dziękujemy za Pani opinię. Pragniemy jedynie zwrócić
                              uwagę na fakt, o którym sama Pani bardzo często wspomina. Klienci
                              mają swój rozum. I choć dla Pani Roboclean jest odkurzaczem nie
                              wartym zainteresowania, do czego ma Pani prawo (choć proponowaliśmy
                              Pani swojego czasu bezpłatny test konsumencki, z którego z
                              nieznanych nam przyczyn nie chciała Pani skorzystać) jest liczne
                              grono klientów, które urządzenie to docenia używając go na co dzień
                              w domu.
                              Niejedokrotnie dała Pani również do zrozumienia, że sprzedaż
                              bezpośrednia nie jest Pani ulubioną formą zakupów. Rozumiemy, ale
                              nie uważamy, aby był to powód dla obrażania osób z nią związanych, a
                              przede wszystkim osób, które taką formę poznania produktu lubią, a
                              chcemy zwrócić uwagę, że według najnowszych badań statystycznych w
                              tym zakresie ponad 42% Polaków lubi tę formę sprzedaży, z czego 90%
                              jest zadowolonych z dokonanych zakupów, a kolejne 35% nigdy nie
                              zetknęło się z tą formą sprzedaży. Wypowiada się więc Pani w imieniu
                              mniejszości
                              • 08.09.09, 10:36
                                Cały problem w tym, że klienci domokrążców bardzo często poddawani są
                                fachowemu praniu mózgów i pod wpływem wyuczonych manipulacji domokrążcy
                                podpisują umowę kredytową dokonując nieracjonalnego zakupu.


                                Nie można więc pisać w takiej sytuacji, że "klienci mają swój rozum" i
                                "samodzielnie dokonali wyboru". Zwykle gdy ochłoną chcą zrezygnować z z zakupu.


                                Pod wpływem fali takich sztuczek stosowanych przez domokrążców, wprowadzono
                                przepisy umożliwiające odstąpienie od umowy w ciągu 10 dni. Niestety jak wynika
                                z opisów ofiar pazernych handlary, stosują oni liczne sztuczki aby ominąć i ten
                                przepis. Np wypełniają umowę w 1 egzemplarzu i zabierają ze sobą aby odesłać po
                                zarejestrowaniu/podpisani przez szefa/podstemplowaniu itp. Odsyłają oczywiście
                                po 10 dniach ;-)

                                > przede wszystkim osób, które taką formę poznania produktu lubią, a
                                > chcemy zwrócić uwagę, że według najnowszych badań statystycznych w
                                > tym zakresie ponad 42% Polaków lubi tę formę sprzedaży, z czego 90%
                                > jest zadowolonych z dokonanych zakupów, a kolejne 35% nigdy nie
                                > zetknęło się z tą formą sprzedaży. Wypowiada się więc Pani w imieniu
                                > mniejszości

                                Z badań statystycznych wynika że 95 procent ludzi nigdy nie wpuści do domu
                                domokrążcy, a 99% nie udostępni obcemu dokumentów umożliwiających zaciągnięcie
                                kredytu.

                                Które wyssane z palca ststystyki są bardziej prawdopodobne? Twoje, czy moje?
                                • 13.09.09, 14:33
                                  Niestety nie ma Pan racji. Klienci zwykle, gdy ochłoną korzystają z
                                  zakupionego sprzętu (w naszej firmie około 98%). Nieliczni klienci
                                  (w naszej firmie około 2%), którzy chcą zrezygnować z zakupu, po
                                  prostu rezygnują.

                                  Pozostałe statystyki, które prezentujemy pochodzą z badań
                                  renomowanych firm badawczych, których część można znaleźć na stronie
                                  www.pssb.pl/pssb/publikacje/.
                                  • 13.09.09, 15:32
                                    Znów żartujesz.
                                    Nietrudno sprawdzić że twoje tajemnicze PSSB
                                    to po prostu: Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej czyli organizacja
                                    akwizytorów zajmujących się sprzedażą obnośną po domach i na "pokazach" jakie
                                    wielokrotnie opisywała prasa. Pościel dla staruszków po 5000 złotych, cudowne
                                    garnki zapewniające zdrowie itp.
                                    Znakomita rekomendacja! Akwizytor, chwali innego akwizytora :-)
                                  • Gość: Mietek mający RC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 19:01
                                    A co to jest waszym zdaniem:
                                    - akwizycja,
                                    - dystrybucja,
                                    - sprzedaż bezpośrednia,

                                    I jakie są różnica, a jakie podobieństwa jaka jest różnica w zasadzie ziałania
                                • Gość: Eliza IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 02:46
                                  Panie Janie - W,
                                  co do całości dyskusji i jej użyteczności dla mnie wypowiem się w innym miejscu.
                                  Tu tylko jedno sprostowanie. Umowę sprzedaży sporządzono w 2 egz. i drugi
                                  pozostawiono mi. Po przeczytaniu Pana niniejszego postu w te pędy sprawdziłam,
                                  czy rzeczywiście nie zostałam tylko z "serdecznymi życzeniami udanego zakupu",
                                  ale okazało się, że mam kopie wszystkich dokumentów, które podpisałam. Zatem
                                  podany przez Pana przykład mnie nie dotyczy.
                                  Świeżo upieczona nabywczyni lub - być może - świeżo upieczona ofiara - czas pokaże.
                              • Gość: Mietek mający RC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 18:36
                                Od dwóch tygodni pracuję jako przedstawiciel handlowy DLF.
                                Jestem więc na bieżąco w temacie. "Swoją maszynę" do prezentacji dostałem za
                                FREEE. Nikt nic ode mnie nie chciał, ani kaucji za RC ani bym go sobie kupił i
                                sprzedał. Nie. Jedyne co kupiłem to olejki zapachowe do aromaterapii bo te w
                                zestawie nikomu z moich dotychczasowych klientów nie odpowiadały.
                                Na szkoleniach nikt nikomu nie robi wody z mózgu by sprzedać RC. Co takiego
                                kiczowatego w Robocleanie jest?
                                Marketing, telemarketing nie jest akwizycją a formą reklamy. Jeśli ludzie
                                sprzedający RC są akwizytorami to wszystkie reklamy w mediach są jawną
                                akwizycją. Pani Lidko skoro pani odradza kupowania czego kolwiek od akwizytorów
                                to niech pani powie jakiego mydła, czy szamponu używa do kompieli, w jakiej
                                wannie pani się kąpie. bo, żeby być samemu ok i dać przykład "ja nie ulegam
                                akwizycji" powinna pani brac prysznic tylko wtedy gdy pada deszcz, podcierać się
                                kępą trawy i mieszkać w ziemiance.
                                Jednym słowem, akwizytor czy nie akwizytor musi z czegoś żyć.
                                • 29.09.09, 00:11
                                  Nie ośmieszaj się. Dystrybutor rozdaje akwizytorom odkurzacze za darmo, a ludzie
                                  dobrowolnie zadłużają się w banku na 3 lata spłat długów aby od nich kupić
                                  tureckiego składaka?
                                  BTW: Kąpieli, nie kompieli. Akwizytorzy nie zajmują się telemarketingiem, ale
                                  handlem obnośnym, nagabując ludzi w ich mieszkaniach. Akwizytor niech sobie żyje
                                  z pracy. My nie mamy powodu aby go utrzymywać.
                                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 01:11
                                  To nieważne, drogi Mietku czego używam do KOMpieli. Oczywiście,
                                  oglądam reklamy bo są wszędzie. Oczywiście-zapewne ulegam ich
                                  wpływowi chociażby nieświadomie, mimo że wiem że każda reklama
                                  kłamie. Nie tylko ta którą urządza w naszych mieszkaniach
                                  domokrążca, ale każda - w tv, radiu, gazecie itd. Reklamy w mediach
                                  nie są jawną akwizycją. I radzę ci: tego się trzymaj jak tonący
                                  brzytwy... Bo jeśli postawimy między akwizycją a reklamami w mediach
                                  znak równości, to będzie to znaczyło że gadka wciskana oszołomionym
                                  słowotokiem akwizytora potencjalnym klientom ma się do prawdy tak
                                  samo jak to że po tygodniu używania kremu staniesz się młodsza o 10
                                  lat, albo że po wypraniu w cudownym proszku XYZ twoje ubrania staną
                                  się bielsze od bieli i znikną z nich wszelkie plamy, a nawet dziury
                                  się same zacerują!!!! ;) Działanie reklamy telewizyjnej polega na
                                  tym że wszyscy przecież wiedzą że nie wystarczy popsikać się
                                  dezodorantem AXE, aby rzucił się na ciebie tłum atrakcyjnych
                                  kobiet... a jednak a jednak.. ;) gdzieś tam głęboko w mózgu kodują
                                  się schematy które niepostrzeżenie wpływają na nasze zachowania
                                  konsumenckie. Jednak jest zasadnicza różnica. Zasmucę cię
                                  Mieczysławie, lecz ta piękna, wysublimowana metafora o podcieraniu
                                  się kępą trawy ma się nijak do rzeczywistości. Wszak zanim kupię
                                  papier toaletowy, mogę obejrzeć reklamy wszystkich papierów
                                  toaletowych na świecie, kupić po jednej rolce pilotażowej w celu ich
                                  porównania, dokopać się do wszelkich możliwych testów konsumenckich,
                                  konferencji naukowych w temacie, zapoznać się z całą literaturą,
                                  udać się do fabryki... prawie wszystko mogę :)... po to żeby wybrać
                                  tę jedną jedyną wymarzoną firmę i pełna spokoju nabyć papier w moim
                                  mniemaniu doskonały. Inaczej rzecz ma się w przypadku zakupu
                                  odkurzacza RC. Natarczywy - chociaż szeroko uśmiechnięty!!! -
                                  akwizytor będzie prezentował mi RC jako cud nieziemski, JEDYNY,
                                  najwspanialszy, powie że tylko teraz cena jest AŻ TAK NIESAMOWICIE
                                  NISKA!, ukryje i przemilczy wady eksponując (wątpliwe) zalety,
                                  zapewni mnie że taka okazja nigdy się nie powtórzy, żebym kupiła
                                  dziś, podpisała cyrograf, zdecydowała się TERAZ, to dostanę
                                  drugi "gratis"... tak, oczywiście, mogę zastanowić się do jutra...
                                  ale wtedy gratis przepadnie!!!, on będzie musiał biedak fatygować
                                  się specjalnie do mnie co może nadszarpnąć jego napięty grafik (to
                                  tak żebym czuła że zrobię mu kłopot jeśli nie nabędę odkurzacza za
                                  7000 pln NATYCHMIAST), opowie mi o tym że nie kupując tego
                                  odkurzacza literalnie robię krzywdę swojemu dziecku
                                  (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!), że praktycznie całe życie
                                  nurzałam się w syfie i tylko dziś mogę to odmienić (będę zatem
                                  kretynem jeśli nie nabędę.), że sprzęt W OGÓLE SIĘ NIE PSUJE i że
                                  naaaawet jeśli taki cud by się zdarzył to nie ma problemu z
                                  reklamacją (kłamstwo za kłamstwem w żywe oczy.) Człowiek ten skołuje
                                  mnie do tego stopnia że faktycznie zacznę się zastanawiać... ba!
                                  zacznę dzwonić po znajomych! (masakra) Będzie siedział tyle czasu i
                                  rozmawiał ze mną tak żebym poczuła się jakby to był stary kumpel. A
                                  jego jedyną nadzieją na to że nie zrobię mini-researchu w temacie,
                                  który to research skutecznie odwiedzie mnie od zakupu (na całe
                                  szczęście)... jest to żebym koniecznie kupiła dzisiaj. Mogę
                                  zaciągnąć kredyt, spłacić w ratach - oczywiście oprocentowanych, ale
                                  przecież "nigdzie nie ma rat 0%" (?!) Niech mi teraz ktoś powie że
                                  to wszystko, ta cała odrażająca procedura wmanipulowania konsumenta
                                  w nieopłacalny zakup jest porównywalna z reklamą w mediach. Tu i tu
                                  konsument ma swój rozum, tylko że przy RC chodzi o to żeby ten rozum
                                  uśpić. Proszę, jeśli ktoś ma chęć wydać 7000 na kiepski odkurzacz to
                                  niech to robi. Tylko niech wszyscy będą ŚWIADOMI tego co się tak
                                  naprawdę dzieje w czasie takiej prezentacji, jakich SZTUCZEK używa
                                  akwizytor, że nie jest to tylko prezentacja ale wywieranie ogromnego
                                  wpływu przy użyciu pieczołowicie opracowanych socjotechnik. Tak jak
                                  są przeważnie z grubsza świadomi metod stosowanych w zwykłych
                                  reklamach.
                                  Jednym słowem. To że każdy musi z czegoś żyć nie usprawiedliwia tego
                                  wszystkiego.
                                  • Gość: Heniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 21:16
                                    Po Twoim poście wnioskuje że czujesz się strasznie samotna po nocach...w sumie nie dziwie się z osobą o tak poprzestawianej psychice żaden normalny facet nie wytrzymałby długo. I pewnie w tym jest twój problem zakochałaś się pewnie w sprzedawcy Robocleana i on cię zostawił a teraz starasz się w żałosny sposób zemścić wypisując podczas samotnie spędzanych nocy długie i strasznie nudne posty.
                                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 00:12
                                      Hehe, kolejne alter ego sprzedawcy kiepskiego odkurzacza rzuca pod
                                      moim adresem wydumane inwektywy :] Normalka, nic to nie zmienia.
                                      Nawet nie raczę polemizować, nie zniżę się do tego poziomu dyskusji,
                                      podstawówkę skończyłam ładnych parę lat temu i nie chce mi się
                                      wracać do tamtych przezywanek-wymyślanek. Musisz mieć w sobie spory
                                      pierwiastek żeński Heniu, bo robią to zwykle panieneczki ;]
                                      P.S. Napisanie posta zajmuje mi dosłownie kilka minut pomiędzy
                                      słuchaniem muzy i sprawdzaniem różnych rzeczy na necie, w ciągu dnia
                                      rzadko mam czas ;) Ale w sumie co cie to obchodzi?
                                      A wracając do tematu forum. Czekam z zaciekawieniem na "oficjalną
                                      wypowiedź" importera_dlf a propos (mówiąc oględnie i w skrócie)
                                      nieuczciwości pracowników firmy RC. Pozdro ;]
                        • Gość: gluchy3 IP: *.aster.pl 30.09.09, 13:35
                          ...pani chyba nie posiada sprzętu-współczuje pani brudu w domu...i
                          proponuje wybrać sie do dobrego psychologa jesli pani uważa ze każdy
                          dealer to naciągacz- w taki razie najlepiej nic nie kupowac i
                          siedzieć w domu.Ja uważam że mnie nikt nie naciągnoł...decyzje
                          podjełem sam 16 lat temu kupując Reinbowa i drugą dwa lata temu
                          kupują Roboclena...Polecam wszystki którzy chca normalnie żyć w
                          czystym domu
                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 21:21
                            Co za bzdury...................................
                            Ja współczuję tobie że nie dość że nie umiesz pisać, to jeszcze
                            próbujesz po raz kolejny podszywać się pod zadowolonych klientów.
                            Dam ci radę: zadowolony klient tak się nie zachowuje ;] Nie atakuje,
                            nie współczuje, nie grozi śmiercią mi i moim dzieciom w przypadku
                            nie-posiadania badziewnego odkurzacza. To robią pazerni akwizytorzy-
                            wciskacze, i to cię demaskuje. Zonk! ;]
                            • Gość: bogini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 20:40
                              Jejku ,co za bzdury wypisujesz ty naprawdę masz coś z głową i
                              emocjami nie tak .
                              Zastanów ,się nad tym ,co piszesz ,bo się pogrążasz .
                              Czytam wszystkie wypowiedzi na ten temat i oczom nie wieżę jak można
                              tak krytykować coś ,czego się nie ma w domu i się nie używa .
                              Ty zmień lekarza bo tobie obecny szkodzi .
                              Życz powodzenia z takim podejściem do życia .
                              Spójrz w lustro i zadaj sobie pytanie po co dalej żyć z takim
                              nastawieniem .TRAGEDIA !!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • 02.02.13, 20:38
                          Witam Państwa. Jestem użytkownikiem ROBOCLINA. NIEMOGĘ JUŻ ZNEŚĆ TYCH BZDUR KTÓRE CZYTAM. PISZĄ JE OSOBY LENIWE KTÓRE NIELUBIĄ SPRZĄTAĆ LUB MYŚLĄ ŻE WSTAWIĄ ROBOCLINA DO POKOJU WŁĄCZĄ I STANĄ SĘ CUDA. ALBO BRUDASY KTÓRYM SYF NIEPRZESZKADZA JAK TEN FACET KTÓRY SIĘ MĘCZYŁ NA POKAZIE BO GO TO NIEINTERESUJE BO TO JEGO ŻONA SPEZĄTA NE ON!!! JAK BY NOWE AUTO POKAZYWALI TO BY KUPIŁ. MAM TEŻ WRAŻENIE ŻE TE OPINIE TEŻ PŁYNĄ OD BYŁYCH PRZEDSTAWICIELI BO SĄ URAŻENI BO KTOŚ ICH WYWALIŁ NA ZBITY RYJ Z ROBOTY!!!POLSKA JEST ZACOFANA JAK I JEJ OBYWATELE NAUCZENI JESTEŚMY ŻE ODKURZACZ TO WOREK PAPIEROWY I KUPE KURZU UNOSZĄCEGO SIĘ ZA NIM. TYMCZASEM W EUROPIE I USA DAWNO JUŻ MAJĄ TAKIE ODKURZACZE NA WODE I TAKICH JaJ JAK TU NIEMA JA JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z ROBOCLINA I JEST TO PRAWDZIWY ODKURZACZ A NIE ZAKURZACZ !!!! A JAK KTOŚ JEST DEBILEM TO NIC NA TO NIEPORADZĘ.
                    • Gość: Holly FUCK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:52
                      AKWIZYTORZY MOGĄ MI POSSAĆ :S
                      • Gość: Ziom IP: 80.50.55.* 05.12.09, 15:34
                        Ty mi tez
                • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 20:48
                  Właśnie sprawdziłem. Ja mam garnki Berkendorf. Czy to jest to samo? Czy są
                  podobnej jakości. Czy... :-(
                  • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 12:42
                    wiesz co trzeba to sprawdzić.nie znam tej firmy ale sie zorientuje i dam ci znac:)
                  • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 10.04.09, 17:11
                    wiesz ponoć te garnki też są całkiem niezłej jakości,cenowo idą dosyć wysoko w zależności od tego jakiej wielości jest to zestaw,ale myślę że trochę można zyskać.na aukcjach są w granicach 2000zł.koleżanka z philipiaka chwaliła tą niemiecką firmę której garnki masz Ty.Powodzenia w ich sprzedaży:))pozdrawiam
                    • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 20:56
                      Dzięki za info. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt
                      • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 21:03
                        Dzień piąty.
                        Porządki przedświąteczne.
                        Odkurzacz działa super, syfu w wodzie znacznie mniej i kurzu w powietrzu również.
                        Jak na razie jestem wciąż zadowolony:-)
                • 23.06.09, 19:43

                  Gość portalu: myszunia1187 napisał(a):

                  > cene garów oficjalna mozesz sprawdzic na stronie www.kohersen.pl
                  tam jest w eur
                  > o.a jak ich nie chcesz to mozesz je pchnac na allegro,a
                  przynajmniej sprobowac.
                  > powodzenia:))rzeczywiscie sa sporo warte:)
                  Dokładnie cały komplet jest za 1538 zł czyli po 4 zł EURO to jekieś
                  6000 zł na allegro jak bym sprzedawał to bym sprzedał w granicach
                  5000 - 5500 zł ale ich nie sprzedam bo mam tylko emaliowane w domu i
                  teraz ich na pewno nie sprzedam, bardzo mi się przydały.
              • 23.06.09, 19:38
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > 3000 ??? Ja też dostałem i chętnie odstąpię za pół ceny.

                Tak 3000 jak na instrukcji jest napisane wartość 1500 euro a więc
                nawet można powiedzieć 5000 zł.
          • Gość: lok IP: 212.180.165.* 20.12.09, 12:04
            ja ci radzę kupować w marketach budowlanych ta przyjmują zwroty bez
            problemu nawet po kilku miesiącach
      • Gość: zainteresowana kup IP: *.rad.vectranet.pl 07.05.08, 19:49
        a co powiecie na to ze za 5 umowionych spotkan<z poleconych znajomych>dają
        gratisowo zestaw naczyn Kohersen? Jest to firma podobno rangi firmy Zeper. Cena
        tych naczyn jak sprawdzilam na internecie to okolo 1600 euro. Nie mam pojecia
        jak im sie to moze oplacac. Czy to nie jest podejrzane? Tez zastanawiam sie nad
        kupnem tego sprzetu. Mam go aktualnie w domu ale moge go jeszcze zwrocic. Boje
        sie ze nie bedzie uzywany. Ma wiele funkcji ale takich bez ktorych mozna sie
        obejsc. Poradzcie
        • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 12:38
          witaj posiadam ten odkurzacz 2 lata jestem bardzo zadowolona funkcja trzepaczki
          to cos super piore tez wszystko u siebie i rodzinki polecam
      • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.07.08, 00:04
        Link do strony o Robocleanie
        aura-international.net/english/si de.asp?menu=26&af
      • Gość: marti IP: 88.220.114.* 26.05.09, 10:13
        mam to cacko i moge ci pokazac jak to dziala zalezy z kad jestes to
        naprawde wspanila rzecz
      • 24.11.14, 12:38
        Kasia. Witam. Ja kupiłam niedawno od znajomego, który robi pokazy i to sprzedaje. Jestem zachwycona, choć użytkuję krótko. Tyle syfu wyciągnęłam z dywanów, łóżek, podłogi, ścian, firanek. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak jest. Bo w domu mamy zwykle czysto. Każdemu polecę, zwłaszcza tym co mają dzieci, zwierzęta i alergię. Pierwszy raz spałam jak dziecko mogąc swobodnie oddychać. Przed snem zrobiłam inhalację na 10min. To jest cudo nie sprzęt. Polecam. I tyle prezentów dostałam. Pozbyłam się na promocyjnej wymianie swojego starego zakurzacza. Robocleana nie oddam, nie zamienię i nikomu nie pożyczę. Koniec, kropka, a Wy róbta co chceta. Pozdrawiam.
    • Gość: bartek IP: *.subscribers.sferia.net 23.04.07, 10:42
      Ja to urządzenie nabyłem mam je 1.5 miesiąca i wystarczyło żebym sie wyleczył z
      zatok,moje dzieciaki czesto chorowały teraz robimy im inhalacje co jakis czas
      od momentu zakupu nie mają nawet kataru, moja żona już nie wyciera kurzu co 2
      dni tylko co 2-3 tygodnie myślcie co chcecie ja wiem swoje niczym nie odstepuje
      od rainbowa a nawet go przewyższa w kilku funkcjach.
      • Gość: ar3k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.08, 08:52
        a otwieracie okna i co kurz z zewnatrz niewchodzi do pomieszczen !!!!
        BZUDRA !!!!!!
        • Gość: Koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 11:51
          Panie ar3k. Kurz jest produkowany w naszych mieszkaniach z resztek organicznych
          (naskórek, rozkruszone włosy, owady itp.) na których żerują bakterie i roztocza.
          Kurz uliczny to głównie kwarc z piasku, więc ma zupełnie inną charakterystykę i
          nie jest groźny dla zdrowia. To kurz domowy, a dokładnie odchody roztoczy są
          najgroźniejszym znanym alergenem. Otwierając okna wpuszczamy do domu bardziej
          czyste powietrze niż to, które jest w domu.
      • 23.10.08, 20:04
        Panie Bartku co pan za głupoty opowiada o tym tureckim badziewiu i
        na dodatek miesza pan w te bzdury niewinne dzieci roboclean nie robi
        inhalacji a po zatym do rainbowa nie dorasta nawet do kułek a pan
        tu opowiada ze dorównuje albo jest pan przedstawicielem albo cos pan
        dostał gratis!!!
        • Gość: koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 11:55
          Pani Kasiu. Rainbow jest produkowany w dużej części w Malezji i nie wpływa to
          negatywnie na jego jakość. W Turcji są produkowane sprzedawane u nas niektóre
          modele Hondy, Toyoty czy Renault. Tureckie fabryki są nowocześniejsze i bardziej
          zaawansowane technologicznie od Polskich. Znam dobrze rynek odkurzaczy wodnych z
          separatorem. Roboclean jest tak dobry jak Rainbow, a kosztuje połowę taniej.
        • Gość: iwonka72 IP: *.aster.pl 02.10.09, 13:46
          Pani Kasiu17203 roboclean posiada ten sam silnik co reinbow-niczym
          sie one nie różnią. Ani reinbow ani roboclean nie jest badziewiem
          tyko dlatego ze jest składany w Turcji. To tak samo jak nike,sony
          itd w takim razie to badziewie gdyż 99% tych rzeczy jest
          produkowanych ,,made in china,,.Tyle że produkowane sa te wszystkie
          rzeczy z materiałów prosto od producenta a tzw. tania siła robocza
          je tylko składa. W takim razie bojkotujmy każdą rzecz gdyż 90%
          artykułów na rynku jest made in china,tajwan itd. Reinbow jest zły
          na robocleana ponieważ ma wieksza sprzedaż-i o to tu wlasnie
          chodzi.Tyle ze za reinbowa musimy dać pare tyś wiecej niż za
          robocleana a sprzęt ten sam-każdy ma wybór.Jedno i drugie urządzenie
          jest rewelacyjne ale powiem szczerze że gdybym zarabiała teraz tyle
          co w czasach gdy zakupowalam reinbowa pewnie teraz bym kupiła go
          znowu a nie robocleana ale tylko ze względu na pamięć o niezawodnej
          marce.Aczkolwiek w samym użytkowaniu naprawde nie czuć różnicy
          pomiędzy moim reinbowem którego miałam 16 lat a robocleanam którego
          nie dawno zakupiłam
    • Gość: Paweł IP: 217.11.129.* 08.05.07, 15:14
      Gorąco polecam używam robocleana od roku jest nie zawodny.
      Polecam tego sprzedawce. Napisz do niego gregork1@wp.pl.
    • Gość: Agnieszka IP: *.chello.pl 12.05.07, 14:26
      Mam Roboclean od 3 miesiecy. Jest lepszy od Rainbow, ma wiele udoskonaleń, np.
      teleskopową rurę, do której podłącza się wszystkie szczotki i dużo łatwiej
      trzepie np. fotele na skróconej rurze, szczotka podłogowa jest zgrabniejsza ,
      także można podłączyć np. szczoteczkę do kurzu bezpośrednio do pistoletu, a
      zatem zdecydowanie lepiej się manewruje. Cechy dobre zostały zachowane. Z
      serwisu na szczęście nie korzystałam, też się trochę boję, co będzie za 5 lat (
      z pożyczanego Rainbow korzystałam 8 lat i nic się nie psuło)
      • Gość: bugaboo12 IP: *.pse.pl 15.05.07, 10:43
        a powiedzcie mi orientacyjne stawki za ta maszyne?
        myslalem na Rainbow'em ale cena mnie odstrasza
        chwilowo jestem zdecydowany na Karchera DS 5500

        pozdrawiam
      • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:20
        mam Roboclean od 2 miesięcy i tez napoczatku mialam watpliwoasci tego samego dnia na spotkaniu poszlam czytac na forum i jak widac opinie sa rozne ale i tak zdecydowalam sie na zakup bo kazdy ma tam swoje zachcianki i potrzeby i musze powiedziec ze gadanie ze sprawdzalam odrazu jak dziala roboclean i moim strarym wyciagalam mnostwo syfu to jest prawda bo odrazu myslicie ze wszytsko wam powyciaga i bedzie odrazu czystko ...bzdura.... ja musialam porzadnie dom wysprzatac prawie dwa tygodnie i teraz nie ma nic w dywanach materecach przeciez zakurzaczem magazynowalismy ten brud przez kilkanacie lat musimy cvzasu poswiecic zeby to usunac. i musze powiedzec ze jestem bardzo zadowolona bo nie musze latac teraz co 2dni ze sciarka po regalach tylko raz 2tygodnie bo w domu jest czystko . Tez mam male dziecko zawsze katarek czesto mial przed snem wdladalam roboclena inhalator wpuszczalam i dziecko poszlo sobie spac i zarazem leczylo sobie katarek i naprawde to dziala bez zadnego wysilku ale jak chcemy widziec efkty musimy sie do tego przylozyc a nie gadajcie bzdur ze to nie dziala. i zawsze jak dzwonie do biura w Radomiu po plyn lub worek lub cos innego to zawsze sa mili i wszytsko przywoza na czas zawsze sie spytaja jak urzdzenie czy jestem zadowolona itp czyli serwis zawsze bedzie i tego sie nie boje narazie wszytsko ok .Cena urz\adzenia jest duza ale odliczyc sobie koszty i vat to naprawde sie oplaca POLECAM Goraco i gratuluje tym ktorzy ciesze sie zakupem urzadzenia wypoiwdajacie sie pokazcie ze to urzadzenie jest naprawde dobre
        • 14.01.09, 15:55
          Opinie nie są różne. Jedyne pozytywne głosy to w rzeczywistości reklamy
          akwizytorów tego tureckiego chłamu. Ty o tym chyba wiesz najlepiej? ;-)
        • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 14.01.09, 20:10
          Gość portalu: Gosia napisał(a):
          > mam Roboclean od 2 miesięcy (...) zawsze jak dzwonie do biura w Radomiu po
          plyn lub worek lub cos innego to zawsze sa mili i wszytsko przywoza na czas
          to uważaj, bo jak po 2 m-cach użytkowania musisz kilka razy dzwonić do radomia,
          to co będzie po 2 latach? Fortunę dodatkowo wydasz ;)

          Gość portalu: Gosia napisał(a):
          > jak chcemy widziec efkty musimy sie do tego przylozyc
          No właśnie, nie przyłożyłaś się do tej reklamy, a zła reklama to antyreklama :)))
        • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:33
          Brawo Gosiu!
          Jezeli ktos mysli, ze 15.letni albo 20.letni syf gromadzony przez wieki w
          dywanach wysprzata w ciagu 15.minut to po prostu nieporozumienie! Trzeba
          poswiecic temu kilka godzin, ale przeciez nie za jednym zamachem! W ciagu
          pierwszego miesiaca doprowadzimy mieszkanie do czystosci - NIE STERYLNOSCI!!! -
          i mozemy taki stan utrzymywac do konca zycia :-)
          Mam rainbow-a od 15.lat i chce go juz wymienic na Robocleana, chociaz chodzi tak
          samo dobrze, jak w dniu zakupu! Ale Roboclean jest troche lepiej pomyslany pod
          katem latwosci uzywania. Niemcy robia go z wiekszym polotem.
          • Gość: ttttt IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 11:54
            Maniek nie rób tej głupoty i nie wymieniaj się roboklean to tureckie
            badziewie a nie niemieckie produkuje go firma IHLAS wymienisz i
            bedziesz załował ja to zrobiłem i to był błąd
            • Gość: Koko IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 12:06
              Właścicielem produktu jest niemiecka firma AURA, która składa go w Turcji
              (podobnie jak samochody w Turcji składa Honda, Toyota czy Renault) natomiast
              TRZEPACZKA jest w całości produkowana w Niemczech, Rury w Anglii, silnik we
              Włoszech, niektóre elementy elektroniki w USA. Taki już dzisiaj jest świat, że
              produkty produkowane są z elementów pochodzących z całego świata, a składane w
              fabrykach w różnych zakątkach świata. Nokie w Rumunii, a Ople w Polsce. Polska
              dla wielu krajów to też synonim tandety, a my wiemy, ze to nie prawda.
            • 09.04.09, 13:22
              JAKIE IHLAS ?????????????? FIRMA AURA NIEMIECKA NA 100 procent nie m,asz
              tego urżądzenia jak tak to przyśli mi stronę ze zdjęciem pudełka i
              urządzenia na którym będzie napisane IHLAS >>>>>>>>>>>~!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: GOSC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 16:58
      Roboclean - za takie pieniadze odkurzacz to mocna przesada. Jak sie spi na
      pieniadzach to rzeczywiscie w glowie moze sie poprzewracac. Dziwi mnie ze to
      "cos" kupuja udzie co na pieniadzach nie spia. Naciaganie zwyklych szaraczkow to
      ostatnie skur#$%#wo. Skur#$%#wem jest rowniez placenie ludziom za pisanie na
      formach internetowych przychylnych opinii... ale taki juz jest ten marketnig i
      swiat konsumetnow.
      • Gość: trolbin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 00:02
        jeżeli myślisz że to naciąganie to przejdz się do sklepu i zobacz po
        ile tam sprzedają odkurzacze które niczego nie sprzątają 150-4000 zł
        i jeszcze każą płacić za makulaturę - rocznie bagatela worki od 250-
        600 zł pytam po co?czy używałeś kiedyś takiego urządzenia jak
        roboclean bądz rainbow? z pewnością nie,więc pozwól że jako 4 letni
        klient mogę cię zapewnić że gdybym miał jeszcze raz kupić to
        urządzenie to bym to napewno zrobił
        • Gość: mlody IP: 195.117.96.* 17.01.08, 12:58
          Sam posiadam to urządzenie i nie jest to tylko "odkurzacz"! Ktoś pisał wyżej że
          mniej się sprząta to prawa, brak kataru etc. Chrapaninie ;p jestem zadowolony. I
          mnie śmieszą ludzie którzy nie widzieli, a negują.
      • Gość: Wlasciciel IP: *.radom.pilicka.pl 27.01.08, 21:14
        poczułem sie obrazony.Mam ten odkurzacz od dwóch lat i nie czuje sie
        naciagniety.A sku..synstwem jest to ze nie stac Cie na ten sprzet i
        szlag Cie trafia ze inni go mają a Ty nie.pozdro.
      • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 17.07.08, 01:28
        jesteś koleś zjechany jak myślisz, że ktoś mi zapłacił za to że powiem tutaj, że
        podoba mi sie sprzęt , który kupiłem. A że jesteś bidak i cię nie stać, to sam
        sobie jesteś winny .Weź się do roboty i sobie zarób a nie naskakujesz na
        zamożniejszych od siebie. Nie dałeś mi tych pieniędzy więc się odpier....
        • 17.07.08, 16:35
          A piszesz pod różnymi nickami: raz jako asik, innym razem ciupakabra na dowód
          swojej uczciwości i prawdomówności? ;-)
          Twoja wściekłość, świadczy tylko o tym że pisząc prawdę, zadałem celny cios
          waszej bandzie. Trudniej będzie teraz naciągać naiwnych ;-)
          Żal mi ciebie ze dałeś się wrobić oszustom. Wszyscy domokrążcy sprzedający te
          zakurzacze obłędnie usiłują spłacić kredyty które zaciągnęli aby wyżej
          postawionym w tej piramidzie dać zarobić. Świństwem jest natomiast, że aby
          samemu wyciągnąć się z bagna, próbujesz kantować innych i ich doprowadzić do
          utopienia pieniędzy.
          Za dużo mniejsze pieniądze można kupić i zainstalować prawdziwy odkurzacz -
          centralny, który naprawdę usuwa śmieci na zewnątrz. Takiego tureckiego badziewia
          jak wciskane przez ciebie, są pełne bazary. Dużo lepsze odkurzacze można kupić w
          każdym supermarkecie, kilka razy drożej. Dałeś się wrobić oszustom - współczuję.
          Ale nie rób innym tej samej krzywdy jaka spotkała ciebie.
          ------------------------------------
          I na koniec test bezbłędnie wykrywający OSZUSTA - wciskacza badziewia: Podaj
          zalety którymi ta podróbka góruje nad normalnym odkurzaczem z filtrem wodnym,
          uzasadniające kilkukrotnie zawyżoną cenę? Tylko nie pisz o technologii
          kwantowej, nanomateriałach itp. Konkretnie!
          ----------------------------------------
          --
          Głos wolny, wolność ubezpieczający
          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.08, 01:31
            A myślałem, że już nie odpowiesz:-)Więc jest tak - na początek nie każdy kto
            pisze z Chełma to jest ta sama osoba. Nie mam nic do ukrycia, inaczej myślę, w
            ogóle nie podawałbym , że jestem przedstawicielem. Po za tym gdzie w moim poście
            zauważyłeś wściekłość? Może bardziej żal, że praca którą wykonuję jest przez
            Ciebie w ten sposób postrzegana ale jak już wcześniej napisałem, jestem
            tolerancyjny i powiedzmy, że wierzę, że masz istotnie powód, żeby w taki sposób
            o mnie pisać - banda. Ale ok, nie każdy musi mnie lubić. Najistotniejszym w tym
            wszystkim jednak jest fakt, że w nic się nie dałem wciągnąć. Ja swój kredyt
            spłaciłem w pięć miesięcy dzięki pracy w tej firmie i to nie dlatego, że
            chciałem jak najszybciej spłacić się "wyżej postawionym w piramidzie":-) tylko,
            że tak się stało, że mnie było na to stać.Zresztą nieważne.
            twoje dyskusje na tym forum mają jeden jedyny cel - zdyskredytować urządzenie i
            nas, sprzedających ten sprzęt, nie dlatego, że toczysz jakąś obłędną krucjatę
            przeciwko sprzedaży tego rodzaju, bo inaczej wymieniałbyś jeszcze inne nazwy
            urządzeń rozprowadzanych w taki sam sposób, chociażby naczyń Zeptera,
            hydromasaży Balsan Futura i kulinarnego Thermomixa, tylko dlatego, że akurat
            nie leży Ci coraz większy popyt na urządzenie sprzątające tego akurat typu.
            Przecież dokładnie w ten sam sposób umawiane i odbywane są prezentacje tamtych
            firm. Więc jaki jest powód? Że centralne odkurzacze przestają się sprzedawać? W
            co tak naprawdę grasz? Zresztą niekonsekwencja w Twoim ostatnim wpisie jest
            zadziwiająca, bo skoro za dużo mniejsze pieniądze można kupić odkurzacz
            centralny, to co to są te "dużo lepsze odkurzacze, które można kupić w każdym
            supermarkecie, kilka razy drożej?" Hmm...
            Zresztą podaj mi adres bazaru, na którym można kupić Robocleana - tylko
            konkretnie bez wykrętów, bez pisania o transcendentnym znaczeniu tych słów;-)
            Na koniec coś o Twoim śmiesznym teście - generalnie mógłbym nie odpowiadać, bo
            po co? Każdy nasz klient dostaje taką odpowiedź na pokazie. Tobie odpowiem
            jednak w ten sposób - jeśli woda w odkurzaczu z filtrem wodnym jest tak samo
            skuteczna jak w naszym ROBOCLEANIE, to po co w tradycyjnych, dostępnych w cenach
            od 500 do kilku tysięcy złotych wodnikach są montowane filtry suche?
            Nie warto nad tym pomyśleć?
            • 19.07.08, 16:51
              Nie każdy kto pisze z jednej sieci komputerowej z Chełmna, musi być tą samą
              osobą. Ale jeżeli w wątku na 125 postów nikt taki nie pisze, a potem naraz 2
              osoby, obie zachwycone tym samym chłamem, to każdy kto ma odrobinę więcej
              inteligencji niż naiwniak wciągnięty w sieć przez cwaniaków, łatwo może
              wyciągnąć wniosek.
              Moje posty na tym forum, jak znakomicie zdajesz sobie sprawę, mają na celu
              ostrzeżenie ludzi niezorientowanych przed zostaniem ofiarami oszusta takiego jak
              ty i tobie podobni.
              Twoje nędzne usiłowania wykazania niekonsekwencji w moim poście, są śmieszne.
              Wiesz przecież wydrwigroszu co napisałem:
              Najlepsze (bo jedyna sprawne) są sprzedawane w coraz większej ilość odkurzacze
              centralne. Jednak nie wszyscy mogą je zaonstalować w swoich mieszkaniack. Dla
              nich - dużo lepszym wyjściem jest kupić porządny odkurzacz za ok 1000 zł, niż
              turecki chłam roboclean dziesięciokrotnie drożej.
              Sprawiłeś mi duża przyjemność i skompromitowałeś się przed innymi, oblewając
              test na oszusta akwizytora. Potwierdziłeś kim jesteś, nie odpowiadając na zadane
              ci pytanie:

              ------------------------------------
              I na koniec test bezbłędnie wykrywający OSZUSTA - wciskacza badziewia: Podaj
              zalety którymi ta podróbka góruje nad normalnym odkurzaczem z filtrem wodnym,
              uzasadniające kilkukrotnie zawyżoną cenę? Tylko nie pisz o technologii
              kwantowej, nanomateriałach itp. Konkretnie!
              ----------------------------------------

              Na szkoleniu oszustów herszt zabronił odpowiadać publicznie. Zgadza się? ;-)
              Jeszcze potencjalny nabywca mógłby się spokojnie zastanowić i nici z oszustwa!

              --
              Głos wolny, wolność ubezpieczający
              • Gość: arci IP: 83.15.109.* 19.07.08, 22:05
                jestes biednym czlowieczkiem z maniakalna podejzliwoscia.poznaj biedaku ten produkt a potem zbieraj na jego temat glos........
              • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 15:55
                Panie Janie ,ze Pan instaluje centralne odkurzacze nieoznacza to
                jeszcze do kpienia z innych. Niech Pan niezaczwyca przesdną
                elokwencją bo robi z siebie Pan pośmiewisko i wielu juz ma dosyć
                tych postów. Ja posiadam jak Pan to zwie,,tureckie badziewie'' i
                jestem zadowolona a żadne odkurzacze a miałam ich wiele nie
                sprzątają tak jak turbo szczotka tego odkurzacza...Każdy ma prawo
                wyboru i tak jak ze wszystkim zawsze znajdą sie ludzie niezadowoleni
                jak też bardzo zadowoleni.pozdrawiam
            • 19.07.08, 16:53
              > urządzeń rozprowadzanych w taki sam sposób, chociażby naczyń Zeptera,
              > hydromasaży Balsan Futura i kulinarnego Thermomixa, tylko dlatego, że akurat
              Przeczytaj moze oszuście co pisze w innych wątkach na temat całego tego
              badziewia rozprowadzanego mafijną metodą oszustwa i mydlenia oczu naiwnym.
              --
              Głos wolny, wolność ubezpieczający
              • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 19.07.08, 19:42
                Wiesz, zadałem sobie trud przeczytania całego forum i w żadnej z twoich
                wypowiedzi nie było nic na temat innych urządzeń ani firm je sprzedających. Więc
                nie mów mi o oszustwach blagierze, bo kiedy spytałem spokojnie gdzie i pod jakim
                adresem znajduje sie bazar na którym ponoć na pęczki można kupować tanio
                Robocleany, nabrałeś wody w usta. Rozmowa z Tobą nie ma zbyt wielkiego sensu,
                jeśli chodzi o konstruktywne rozwiązanie twojego arcynienawistnego podejścia do
                tej formy handlu. Bawi mnie tylko dyskusja z Tobą, bo myślę, że jeszcze troszkę
                porozmawiamy i dojdę kim jesteś i dlaczego tak licznie się tutaj udzielasz.
                Wiedz też tylko o tym, że czytający to ludzie mimo wszystko mają swoje rozumy i
                to oni tak naprawdę ocenią, kto ma tu rację. a że zepsułeś dwóm czy trzem osobom
                opinię na temat Robocleana i Rainbowa, no cóż... Nasze sprzedaże jakoś to
                wytrzymają:-)
                • 20.07.08, 07:38
                  Gość portalu: ciupakabra napisał(a):

                  > Wiesz, zadałem sobie trud przeczytania całego forum i w żadnej z twoich
                  wypowiedzi nie było nic na temat innych urządzeń ani firm je sprzedających.
                  To coś słabiutko szukałeś oszuście ;-) Zajrzyj chociaż do dwóch sąsiednich
                  wątków o szmatach raypath za 2500 zł, albo mikserze thermomix za wiele tysięcy
                  złotych.
                  Wszystkie twoje bajeczki są warte tyle samo co twoje kłamstwo które tu własnie
                  przygwoździłem.
                  ---------------------------------------
                  A o zaletach robocleana zgodnie z testem na oszustwa, dalej nie chcesz napisać
                  ani słowa? Taki wspaniały, a nie ma zalet? ;-)
                  ---------------------------------------
                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 11:56
                    Coraz bardziej mi się podoba dyskusja z Tobą. Już od tylu lat nikt mnie tak
                    porządnie nie wyzwał co Ty - jednak to podnosi adrenalinę. Z niecierpliwością
                    czekam na każdą twoją odpowiedź, bo im więcej ich jest, tym bliżej do prawdy o
                    Tobie. Powiedz mi skąd taka rozległa wiedza na temat sprzedaży bezpośredniej?
                    Zakrawa to wręcz, jakbyś był jej wieloletnim pracownikiem, może nawet kimś na
                    stanowisku kierowniczym? I co? Nie udało się? Co sprzedawałeś - filtry? Bo tych
                    już praktycznie się nie sprzedaje w Polsce. Podwinęła się nóżka i chcesz tego
                    samego dla innych firm? Otóż dowiedz się, że zmieniły się warunki i zasady.
                    Takie firmy jak wasza, która tylko chciała się szybko nachapać pieniędzy i
                    wciskała kłamstwa klientom lub co gorsza podsuwała do podpisywania umowy, pod
                    pretekstem, że klient może sobie wypożyczyć sprzęt i po jakimś czasie zwrócić,
                    już nie istnieją. Sam kiedyś pomagałem zamknąć taką firmę, bo moi klienci
                    poprosili o pomoc. Siedzicie wszyscy po więzieniach albo boicie się wyjść z domu
                    mając na karku po kilkaset spraw za wyłudzenia.A jeśli już wyjdziecie to bez
                    przerwy musicie oglądać się za siebie. Pewnie dlatego masz tak dużo czasu, żeby
                    w tak różnych porach dnia siedzieć na internecie:-)
                    Skończyły się czasy oszustw i zastraszania klientów - nasi klienci sami
                    podejmują decyzję, mając świadomość tego, co kupują. Po zakupie wiedzą gdzie
                    jest firma i mogą w każdej chwili nas odwiedzić i napić się kawki. Nie uciekamy
                    od nich jak to robiliście w dawnych czasach, że klient nie miał nawet numeru
                    telefonu do firmy, nie mówiąc już o adresie, który bardzo często podawaliście
                    fikcyjny. Co? Przypominają się stare czasy? My mamy na miejscu bardzo sprawny
                    serwis, czego nie mają nawet autoryzowane sklepy takich marek jak Bosch i trzeba
                    potem tygodniami czekać na naprawę. Nasi klienci traktowani są z szacunkiem, bo
                    wiemy, że handel na tym polega. Patrzymy nie na dziś tylko na jutro, bo to nam
                    się opłaci. I nasi klienci o tym wiedzą. Mówię przynajmniej o mojej firmie, w
                    której lepiej wyrzucić jednego przedstawiciela, który nie trzyma się naszych
                    uczciwych zasad niż stracić kilku klientów, których potraktował on bez
                    odpowiedniego szacunku. Niestety wszyscy wiemy, że o dobrego pracownika trudno
                    jest w każdej branży, a u nas ta selekcja musi być jeszcze staranniejsza, ze
                    względu na charakter pracy. Ciebie na pewno byśmy nie przyjęli, bo takich ludzi,
                    którzy potrafią tylko obszczekiwać innych, bez podawania powodów, pełno jest za
                    kratami. Bo tylko złodziej wszędzie widzi złodziei. I mówię po raz kolejny -
                    całe szczęście, że ludzie mają swój rozum i potrafią się nim posługiwać.Sami
                    ocenią kto tu ma rację.
                    • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 12:00
                      I byłbym zapomniał - znalazłeś już adres tego bazaru z tanimi Robocleanami, bo
                      klienci pytają:-) Ha, ha, ha....
                      • 20.07.08, 13:26
                        Oczywiści w Warszawie np na błoniach pod stadionem dziesięciolecia. W innych
                        miejscowościach, zapewne też na podrzędnych bazarkach. Jak wszystkie tanie podróbki.
                        --
                        Głos wolny, wolność ubezpieczający
                        • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 17:17
                          DZIEKI! To właśnie chciałem usłyszeć. Zapraszam wszystkich klientów chcących
                          kupić taniego Robocleana na błonia pod stadionem dziesięciolecia do Warszawy.
                          Tylko napiszcie drodzy klienci ile i za ile tych Robocleanów tam nabyliście.
                          Będziemy mieli tutaj spory ubaw z pana Janka. jak w kabarecie. Hi hi hi:-)
                          • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.07.08, 17:23
                            Jakoś dziwnie cicho pominąłeś moją zaczepkę z filtrami. Jak na takiego
                            pieniacza, to wręcz nienaturalne. Co-prawda w oczka kłuje?
                          • Gość: markot IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 20:44
                            Jestem przedstawicielem Roboclean'a na Warszawę i okolice...Powiem Ci,że byłem
                            na stadionie X-lecia, bo chciałem kupić kilka Robocleanów dla siebie i
                            rodziny(między innymi w Chełmie:), ale niestety żadnego nie znalazłem.hehe
                            dziwne?? Pozdrawiam ekipę z Chełma (mojego rodzinnego miasta;]) i może was tam
                            odwiedzę w najbliższym czasie.
                        • Gość: Kasieńka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.08, 09:38
                          Nie wiem skąd P.Janie ma Pan takie informacje ze mozna go kupic na
                          stadionie,tyle ile razy tam byłam nie widziałam go,może to Pana
                          bujna wyobraznia ,tego nie wiem. Poczytałam sobie Pana wypowiedzi na
                          temat tego odkurzacza i w zadnym momencie się z Panem nie zgadzam i
                          wydaje mi się ze mam takie prawo,ja jestem z niego bardzo zadowolona
                          i nie jestem ani jego akwizitorką ani przedstawicielką firmy tylko
                          szczęsliwą posiadaczką. pozdrawiam
                          • 11.10.08, 21:42
                            Może w takim razie podasz jakieś konkrety? Dlaczego jesteś z niego zadowolona i
                            czym góruje nad markowym Kaercherem pięć razy tańszym kupionym w wiarygodnym
                            sklepie? Tylko nie powtarzaj ogranych tekstów o dzieciach alergikach które
                            wyzdrowiały i ponaddźwiękowym separatorze ;-) Nie pisz także o tym, że zamożnych
                            stać na mercedesa (zawsze wymieniana jest ta marka), a biedni muszą zadowolić
                            się maluchem.

                            Podaj konkrety: Dlaczego jesteś zadowolona z faktu że wydałaś kilka tysięcy
                            zamiast 950 zł na turecki odkurzacz kupiony w firmie krzak, a nie markowy w
                            wiarygodnym sklepie? Pisanie - jestem zadowolona i mam do tego prawo, nie jest
                            ani odrobinę przekonywujące dla nikogo.
                            --
                            Liberté!
                            • 26.01.09, 21:59
                              ALE CYRK, ZUPELNIE PRZYPADKIEM CZYTAM TE WYPOWIEDZI, NIE MAM TAKIEGO
                              ODKURZACZA ROBOCLINA ANI INNEGO RAI..., ALE GDYBYM MOGLA TO BYM
                              KUPILA , PAN JAN PEWNIE TEŻ NIE MOŻE I JAD ODEBRAL MU ROZUM. PANIE
                              JANKU GLOWA DO GORY ZELMER TEŻ ODKURZY, ŻE GORZEJ, ŻE DLUŻEJ, ZE
                              BYLE JAK, TO NIC , NIECH PAN ZA ZAOSZCZĘDZONA KASE KUPI FLASZKĘ I
                              PRZEPIJE ZGRYZOTĘ. TAKIE ŻYCIE
                              • 26.01.09, 23:20
                                Kolegom naciągającym ludzi na turecką tandetę tak już zabrakło koncepcji że poprosili o pomoc oszustkę naciągająca ludzi na mikser z wagą za kilka tysięcy?
                                Wiem. Tacy jaka ja, którzy ostrzegają ludzi przed oszustami podcinają gałęzie waszej żałosnej egzystencji. Dzięki nam, nie możecie nikogo puścić z torbami. Zamiast tego, sami giniecie pod ciężarem kredytów zaciągniętych na kupno swojego towaru od cwaniaków lepszych od was. Nie myślałaś o jakiejś uczciwej pracy? Mycie okien? Sprzątanie?
                                I wyłącz ten capslock bo nie można czytać twojego wrzasku.
                                • Gość: Pilne IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 21:16
                                  Właśnie zastanawiam się nad praca w firmie zajmującej się sprzedażą omawianego
                                  sprzętu. Proszę zwłaszcza Jan-w o sprecyzowanie/rozszerzenie swoich wypowiedzi
                                  na temat urządzenia jak i ludzi je sprzedających.
                                  Szczerze na początku sam się zastanawiałem jak można kupić odkurzacz (jaki by on
                                  nie był) za 5k PLN. Prezentacje w firmie jednak, zwłaszcza porównanie ze zwykłym
                                  odkurzaczem, wyglądały dość przekonująco. Co więcej ludzie tam pracujący wydaja
                                  się być dosyć przekonani do sprzedawanego urządzenia.
                                  Mimo wszystko nie chciałbym firmować swoja osoba czegoś o czym ktoś pisze
                                  "tureckie badziewie". Także rola akwizytora/naciągacza/oszusta niezbyt mi odpowiada.
                                  Proszę wypowiedz się w miarę szybko.
                                  Zastanawia mnie jednak jeszcze jedna rzecz. Pozyskiwanie klientów odbywa się
                                  droga poleceń, jak tutaj przeczytałem motywowana cennymi prezentami. W samej
                                  firmie widziałem ze sprzedaż stoi na wcale nie złym poziomie. Wobec tego jak to
                                  jest? Czy to te "biedne szaraczki" jak to napisałeś polecają swoim znajomym
                                  badziewie w które sami dali się wrobić, byleby dostać jakieś drogie garnki? Bo
                                  skoro tak to powiem prosto: ja tez chce zarobić i jeśli inni potrafią bliskie
                                  sobie osoby tak ładować w ch.... dla profitu to dlaczego ja mam być święty? Idę
                                  do tej firmy i będę sprzedawał choćby "szczebel z drabiny która przyśniła się
                                  Sw. Piotrowi". Byleby dobrze płacili.
                                  Proszę o naprawdę rzetelna opinie z Twojej strony, oraz o napisanie czym jest
                                  ona podparta - będzie to miało znaczący wpływ na moja decyzje.
                                  Jak dotąd przeczytałem tu od groma reklam, kilka opinii niezadowolonych klientów
                                  (ta z pękniętym zbiornikiem tym na dole wydawała się autentyczna) itp itd. Ale
                                  konkrety były bodajże w 2 wypowiedziach jedynie.
                                  Pozdrawiam
                                  • 29.01.09, 21:56
                                    Napisałem już wiele na ten temat w tym wątku i drugim o Raypath.
                                    Tu możesz przeczytać stanowisko Uokik w tej sprawie:
                                    www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/borkowsk/3101o.htm

                                    Jak są prane mózgi biednych ofiar piramid MLM i dlaczego wierzą one wbrew faktom że zrobia karierę można się dowiedzieć np z zapisu ścieżki dźwiękowej filmu dokumentalnego "Witajcie w życiu":
                                    www.chrabja.art.pl/amway.html
                                    Takich źródeł są setki. Użyj google to znajdziesz kolejne bez trudu.
                                    • Gość: pilne IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 11:49
                                      Dziękuje za szybka odpowiedz. Bardzo ciekawe źródła. Z pierwszego jednak wynika
                                      ze sposobu działania omawianej firmy (tej od roboclean'a)nie można jednoznacznie
                                      podciągnąć ani pod sprzedaż lawinowa ani pod "multilevel marketing" wykazuje ona
                                      bowiem cechy obydwu systemów.
                                      Tak jak się obawiałem niema prostej jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba sporo
                                      "research'u" w rożnych źródłach a decyzja i tak nie będzie łatwa bo perspektywa
                                      zysku jak zawsze kusi.
                                      Niemniej jeszcze raz dziękuję i Pozdrawiam.
                                      • 29.03.09, 12:51
                                        tak jak odpisałem Janowi W. - sprzedaż Robocleanów nie ma nic wspólnego z MLM,
                                        ani z Piramidami (sprzedaż lawinowa).
                                    • 29.03.09, 12:46
                                      I tutaj się mylisz, bo PIRAMIDY zabronione są prawem, natomiast uczciwy MLM nie
                                      ma z tym nic wspólnego. Mało tego ROBOCLEAN nie jest sprzedawany w ramach MLM,
                                      tylko Single Level Marketing. Mózgi są prane przez reklamę telewizyjną, może już
                                      znudziłeś się dopiekaniu 650.000 ludziom pracującym uczciwie w sprzedaży
                                      bezpośredniej w Polsce? Zajmij się watpliwymi moralnie reklamami w telewizji i
                                      radio może co? Podrzucę Ci kilka tematów: zakamuflowane outodorowe reklamy
                                      alkoholu, które oglądają dzieci. Reklamy ukierunkowane na dzieci. Przekazy
                                      podprogowe. Coś Ty się chłopie czepił nas, uczciwie pracujących handlowców. Ty
                                      nie masz naprawdę nic do roboty. My naprawdę uczciwie pracujemy.
                                  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 30.01.09, 12:55
                                    Gość portalu: Pilne napisał(a):
                                    > Właśnie zastanawiam się nad praca w firmie zajmującej się sprzedażą omawianego
                                    sprzętu

                                    a nie możesz najpierw pójść na szkolenie o dopiero potem podjąć decyzję? Sama
                                    wtedy ocenisz, czy firma uczciwie (plusy/minusy) prezentuje swój produkt, czy
                                    będzie cię namawiać do sztuczek, typu wmawianie, że tylko robo chroni przed
                                    alergią, że Dyson, Karcher to chłam, że gwarancja producenta niczym się nie
                                    rózni od gwarancji sprzedawcy itp.
                                    • Gość: pilne IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 13:21
                                      Jestem juz po 2 szkoleniach:) Nie mozna tak latwo oceniez z bardzo prostego
                                      powodu. Szkolenia robione sa prawie identycznie jak prezentacja u klienta.
                                      Jezeli wiec takowa jest dobrze zaplanowana socjotechnicznie, takie jest i szkolenie.

                                      W koncu najlepszy klamca to ten ktory nie wie ze klamie.
                                      • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 31.01.09, 10:06
                                        Gość portalu: pilne napisał(a):
                                        > W koncu najlepszy klamca to ten ktory nie wie ze klamie.

                                        Dobre :)))
                                  • Gość: dlf IP: *.aster.pl 02.10.09, 14:04
                                    Zachęcam bardzo gorąco do pracy w naszej organizacji. Pracuje w niej
                                    osobiście od 3 lat i powiem szczerze- zarabiam pieniądze i przynosi
                                    mi to satysfakcje.Nie kieruj się słowami ,,tureckie badziewie,, gdyż
                                    to nie prawda-urządzenie jest rewelacyjne.Wszedzie na kazdym forum
                                    znajda sie ludzie co siedza w domu za kuroniówke i pisza bzdury na
                                    różnych forach aby tylko sie wyżyć i podniesc swoje ego.Połowa z
                                    tych ludzi nie widziała nawet urzadzenia na oczy.Rzadko kto tu pisze
                                    że urządzenie posiada i jest nie zadowolony. Niezadowolony to
                                    najczęściej ten który kupił,posprzątał sobie dom swój i dzadków i
                                    następnego dnia dzwoni do firmy że urządzenie nie spełnia jego
                                    oczekiwań.Walczy o zwrot urządzenia a że jest to ciężkie do
                                    zrealizowania a wynika to z tego że np: telewizor łatwo zwrucić gdyż
                                    oddamy go w stanie nie naruszonym a odkurzacza po posprzataniu 3
                                    mieszkań oddać w stanie nie naruszonym ciężko.I to są najczęściej Ci
                                    ludzie...i nie chodzi tu o samo urządzenie tylko o firme która
                                    robiła kłopoty ze zwrotem urządzenia...Tym ludziom proponuje inne
                                    forum - JAK ZROBIĆ ABY POCHODZIĆ<POOGLĄDAĆ>UŻYĆ A POTEM
                                    ZWRUCIC.Powodzenia
                                • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 12:01
                                  rozumiem że dla ciebie dore jest tylko to co amerykańskie lub
                                  niemiecke to czemu w twoim domu kipi od chińszczyzny tajwanu korei
                                  (radio komputer telewizor itp)
                                  a turcja chociaż po części ale jednak leży w europie
                                  znasz lepszych specjalistów od czyszczenia dywanów niz turcy bo ja
                                  nie
                                • 29.03.09, 12:39
                                  Czytam Twoje posty. Na Twoim profilu widzę 20.000 od 2003 roku i tak się
                                  zastanawiam czy Ty nie masz co robić chłopie? Gdzie Ty pracujesz? Bo zwykle
                                  pracujący człowiek nie ma czasu na to, żeby tyle czasu spędzać za darmo w necie
                                  interesując się sprawami, które go nie dotyczą. Czy chociaż korzystałeś z tych
                                  urządzeń, które tak namiętnie opluwasz? Może właśnie dlatego tak się czepiasz
                                  awanturniczo? Czepiasz się ludzi uczciwie pracujących na chleb, którzy płacą
                                  podatki i generują dochody, które (być może?) pozwalają na utrzymanie takich
                                  ludzi jak Ty. Bo skoro masz tyle czasu, to domyślam się, że jesteś z budżetówki,
                                  albo na rencie, emeryturze, albo w inny jak najbardziej uczciwy sposób jesteś na
                                  utrzymaniu tych, którzy w pocie czoła uczciwie pracują prezentując produkty
                                  klientom. Ja akurat sprzedaję Robocleany i czuję się obrażony wieloma z Twoich
                                  wypowiedzi i Tobie podobnych dyskutantów. Uczciwie pracuję na utrzymanie swojej
                                  rodziny, płacę podatki. Roboclean to jest sprzęt, którego nie da się sprzedać w
                                  normalnym sklepie, bo trzeba zobaczyć jak działa. A żeby zobaczyć jak dział, to
                                  na to potrzeba dwóch godzin. Bo ma tyle różnych funkcji. Jedynie sprzedaż
                                  bezpośrednia to umożliwia. I tyle.
                          • Gość: Irek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 19:24
                            Miałem prezentacje u siebie w domu, jestem pod dużym wrażeniem skuteczności roboclean'a ale niestety nie stać mnie na jego zakup.
                            Pozdrawiam wszystkich użytkowników
                • Gość: hawran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 11:05
                  wiadomo gość jest z konkurencji i co tu dużo muwić
            • Gość: manfret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 10:22
              Zgadzam się w całej rozciągłości z krytyką poprzednika.Mam roboklina
              w domu od 1,5 roku sprzedanego mi przez doskonale wyszkolonego
              sprzedawcę domokrążcę z Chełma właśnie. Do dziś zachodzę w głowę
              jak dwoje dorosłych ludzi przy zdrowych zmysłach dało się naciągnąc
              na to badziewie. NIe dość że zrobił nam wodę z mózgu w ciągu
              godziny, wywarł presję psychiczną ( jeśli sie państwo zdecydują
              dzisiaj...itp), nie powiedział że można się rozmyślić w ciągu 10
              ni,to jeszcze nawciskał kitu o cudownych antyalergicznych
              właściwościach itp. Urządzenie jest nieporęczne, niewygodne i
              upierdliwe w eksploatacji: co zrobić z brudną wodą z farfoclami
              kurzu i śmieci?( worek wywalasz do zsypu i już...) myć to badziewie
              po karzdym użyciu to istny koszmar a jeszcze pan sprzedawca
              zapomniał dodać że trzeba go porządnie wysuszyć w stanie rozłożonym
              na środku przedpokoju bo inaczej po nastepnym użyciu o ile nie
              wlejesz full środka zapachowego do wody poczujesz niechybnie
              zapaszek pleśni - jak kto uczulony na pleśnie to winszuję... Poza
              tym: od wózka odpadło kółko, zbiornik na wodę pękł w dziwnym
              miejscu, siła ssąca jest naprawdę mizerna. Chciałabym tylko wiedzieć
              jeszcze po co pan sprzedawca skwapliwie zabrała nam
              stary "zakurzacz" - czyżby w trosce o nasze zdrowie? Po paru
              miesiącach tej męki kupiłam sobie w Realu zwykły odkurzacz Zelmera
              za 180 zł i jestem z niego zadowolona. Ile razy wyciągam ze schowka
              roboklina przypomina mi się jak to padłam ofiarą sprytnej
              manipulacji i teraz płacę za to co miesiąc...Aha, jeszcze
              powinszować, jak sprytnie organizujecie sobie napędzanie
              nowych "ofiar"!!....
              • Gość: MCz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 12:34
                na jakiej podstawie i gdzie jest zapisane, ze można sie rozmyślić w
                ciągu 10 dni?
                • 29.09.08, 15:44
                  prawo odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny
                  - Kodeks cywilny - ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. nr 16, poz. 93 z
                  póź. zmianami),
                  - Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za
                  szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r. (Dz. U. nr
                  22, poz. 271)
                  konsument.obornikionline.pl/s,spl_umowy_poza_lokalem.html
                  --
                  Zamość zadziwia
                • Gość: Fajny kumpel IP: *.nplay.net.pl 05.01.09, 20:48
                  Roboclean jest super!!! Mam go od wielu miesięcy i jestem bardzo zadowolony...
            • Gość: wicek IP: *.centertel.pl 25.01.09, 17:57
              ta ciupakaraba to wogule chyba nie wie co sprzedaje tak dużo pisze o
              wodnikach że mają suche filtry a przecierz roboclean to tureckie
              badziewie też ma suchy filtr który jest zamontowany stylu zeby go
              nie bylo widac niby ma wyłapywac pył ze szczotek ale to bzdura ma za
              zadanie wyłapywac kuż który nie wyłapie woda po kilku sprzątaniach
              zabija sie i i dzieje się to samo co w zwykłym odkurzaczu maleje
              przepływ powietsza i silniki sie przegrzewaja mówili mi ze pierwszy
              trzeba wymienic po6 miesiącach a następny co 2 lata mam ten szajs
              2lata juz pięć razy wymieniałem filtr az wkońcu wyjołem go
              całkiem.ostrzegam innych co chcą to kupic nie dajcie się naciągnąc
              tak jak ja i przypominam ze macie 10 dni do zwroty.pozdrawiam
            • Gość: Jules5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 19:54
              Słuchajcie ludzie! Paru kolesi ma rację. To jest sprzęt do d... Moja
              matka się naciągnęła i to kupiła. To jest AUTOSŁUGESTIA
              kolesi "sprzedawców"
              Jeżeli chodzio odkurzenie dywanu, to ja mam zwykłego PHILIPSA z
              zapachem. Za każdym razem jak odkurzam, a potem na trzepak to nie ma
              kurzu. Za ch...a nie jest to nawilżacz ani oczyszczacz ani
              jonizator. Ja mam oczyszczacz Boneco za 1500zł _ to jest
              oczyszczacz...... i ciągnie 23W. Pochłania około 7L wody/24 a ten
              wasz wynalazel? nie dość że 900W to jeszcze WIELKA BRYNDZA. I w
              ogóle wody nie pobiera. Gratuluje tym co go kupili. (FRAJERZY). Nie
              dajcie się obuć w buty. "Trzepanie dywanów"??? Gruchę można s......ć
              Nawet nie. Tyle kasy za ""jonizator"" ""Co to jest jonizator????"" "
              Co to są JONY i jakie wyróżniamy" (FRAJERZY).
              Lepiej dajcie mi te pieniądze, nakarmie dzieciaka, ptaszki, dzieci w
              Afryce. Pozdro
              • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 15.02.09, 01:40
                Tobie pieniądze? Chyba stosujesz "AUTOSŁUGESTIĘ":-)dobry jesteś zawodnik skoro
                po każdym odkurzaniu walisz z dywanem jeszcze na trzepak. A może tak jak
                Pudzian? Trzepanie dywanów tak jak i podnoszenie ciężarów to równie syzyfowa
                praca.Chyba,że proponowane trzepanie gruchy:-)Ja swoje pieniądze wolę jednak
                oddać na schronisko dla psów niż dla ciebie.Nie pozdrawiam.
          • Gość: Crom IP: *.chelm.mm.pl 09.10.08, 17:08
            wiesz, jak na patencie pracują tylko 2 urządzenia roboclean i
            rainbow, to cena idzie do góry. Takie są prawa rynku. Nie jest to
            urządzenia dla bezrobotnych, ale samochód czy kablówka, też dla nich
            nie jest. Jeżeli natomiast masz pracę ponad 1000zł na rękę miesięcznie i cenisz sobie zdrowie to bez problemu można kupić
            roboclena. Czym się różni od wodnika pytasz. różni się tym samym od
            wodnika, co wodnik od zwykłego odkurzacza z biedronki. A owszem,
            odkurzysz, czemu nie, czysto będzie, bo sierść i paprochy wciągnie,
            trochę piachu i śmiecia. Wodnik zwyczajnie troszkę więcej wciągnie,
            max skuteczność o jakiej słyszałem w wodnikach to 50% i mowa jest
            tylko o odkurzaniu. Roboclean sięga skutecznością 99%. W końcu to
            filtr powietrza rozbudowany o między innymi możliwość odkurzania.
            Więc widzisz, technologia zastosowana w RC sama w sobie ceny nie
            wymusza, ale to, że żadne inne urządzenie nie zbliża się nawet w
            swojej skuteczności do niego, już powoduje, że cena rośnie. Proste
            • 10.10.08, 15:42
              rozumiem, źe zwolennicy Robo mieszkają w Chełmie ;)
              Crom (z Chełma) napisał(a):
              "Wodnik zwyczajnie troszkę więcej wciągnie, max skuteczność o jakiej słyszałem w
              wodnikach to 50%"
              - To mało słyszałeś i nie czytałeś danych nawet w tym wątku. Blisko 100%
              atestowane parametry ma jeden Karcher za mniej niż 1 tys. zł
              --
              Zamość zadziwia
          • Gość: MICHAŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:23

            GŁABIE JESTEM TEGO SPRZEDAWCA I CHCE BYS WIEDZIAŁ ZE NIE JESTEM DOMOKRAZCA
            WIESNIAKU BO NIE CHODZA OD DOMU DO DOMU ZE SPRZETEM A TY ZAMIAST MARUDZIC WEZ
            SIE DO ROBOTY TO MOZE BEDZIE CIE STAC KIEDYS NA COS TAKIEGO.BURAK
            • 27.01.09, 15:54
              Każdy może w poprzednim poście zobaczyć klasę, kulturę i poziom intelektualny biednego akwizytora tureckiego chłamu.
              Czy można po kimś takim spodziewać się uczciwości, solidności i kulturalnej reakcji kiedy ten złom się zepsuje? Raczej należy oczekiwać wulgarnej wiązanki i potłuczonych szyb w oknach z zemsty że znów nie zarobił swojej prowizji płatnej "od frajera".
              Domokrążca wie gdzie mieszka jego klient, a jeżeli jest chamem (a jest) będzie się mścił na tym kto próbuje zwrócić ten chłam.
              • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 27.01.09, 20:49
                Yo Janek! Widzę, że u świętego Alberta założyli Ci neta:-)Ale grunt, że jak
                zawsze jesteś kulturalny i pozytywnie naładowany do świata. co tam porażki
                życiowe, w przytułku też można nieć przecież przyjaciół. Chyba, że Ciebie za
                przyjaciela to nawet nie chcą w izbie wytrzeźwień, mimo, że na wyjściu
                obiecujesz postawić;-)Nieważne zresztą. widzę,że Twoja kampania trwa. Na
                szczęście moja też i zgadnij co? Jak ładnie odpowiesz, to może jeszcze pogadamy.
                Nara.
            • Gość: aga IP: *.xdsl.centertel.pl 10.02.09, 18:15
              Mam pytanie odnośnie pracy z robocleanem. Przeczytałam różne zdania
              i rzeczywiście opinie są podzilone. Jak ludzie w ogóle odnoszą się
              do tych urządzeń. Wiem, że to są dobre urządzenia. Fakt bardzo
              kosztowne, ale dobrze sprzątające.
            • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 29.07.09, 23:53
              Takim odezwaniem się tylko pozbywasz się potencjalnych klientów....
          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 16:33
            To odpowiedz dla jan-w.
            jak pirdniesz w wannie to smrod czujesz? Czujesz! A jak pierdniesz pod
            prysznicem to czujesz? Chyba nie. I tu masz, pało, odpowiedz! W Rainbow i
            Robocleanie (to praktycznie jeden i ten sam sprzęt - jak Daimler i Jaguar, tylko
            robione gdzie indziej :-) ) W tych urządzeniach woda zasuwa rozbita mechanicznie
            na najdrobniejsze cząsteczki - predkość ok. 27 tys. obr/min. a nie stoi jak w
            kałuzy!
            Zrób se doświadczenie! Wsyp mąke do miski z woda i dmuchnij z góry, to cała mąka
            prawie wyląduje Ci na facjacie i na zewnątrz naczynia! A potem to samo, tylko
            bełtaj te wodę bardzo szybko i dmuchnij znowu! cała mąka zostaje, bo jest
            oblepiona cząsteczkami wody! I to jest różnica. Spałeś bracie na prezentacji i
            nic nie skumałeś! To kupują ludzie, którzy ZROZUMIELI, dlaczego zwykły spprzęt,
            nawet za 5000 PLNów ale bez turbiny nie sprząta! A poza tym, jak Cie nie stac,
            to trudno! Polecam jakikolwiek "piorący" odkurzacz wodny - i tylko piorący! bo
            zaden nie sprząta! Jak taki jesteś cwany, to po co w takim sprzęcie pomimo wody
            jest 4 albo 5 kolejnych filtrów?
            a
          • Gość: martas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 01:30
            Proszę bardzo - wodnik duo zelmera ma filtr wodny i jest w tej funkcji o kant
            d..obić. Moc przy czystości wydalanego powietrza!! Roboclean odkurza! a nie
            zapycha kolejne filtry.
            • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 00:41
              A cóż chcesz od Wodnika Zelmera? Mam go w domu już półtora roku i
              nie żałowałam ani sekundy że go kupiłam. Sprząta świetnie, po
              gruntownym odkurzaniu czuć w domu czystość, kurz wyłapuje w wodzie,
              raz do tej pory czyściłam filtr następny po wodzie, HEPA jeszcze
              jest idealnie czysty. Że nie ma takiej mocy jak wasze cudeńka? A czy
              ja mieszkam w mieszkaniu czy na sali operacyjnej? Uważam, że jak na
              nasze mieszkania czy domy takie urządzenia jak Wodnik Duo Zelmera są
              w zupełności wystarczające.
              Nie wiem jak funkcjonuje wasze cudeńko, ale Rainbowa świetnie znam,
              bo mają go moi rodzice. Ok, jest dobry ale moim zdaniem to jest
              jakość nieadekwatna do ceny.
              • Gość: zen IP: *.aster.pl 02.10.09, 14:12
                dlatego każdy ma wybór czym sprzaata własne mieszkanie.Masz racje
                wodniki bez separatora sa napewno skuteczne...ale w pewnym
                stopniu.Posprzataj kochana mieszkanie Swoim wodnikiem a potem pożycz
                od rodziców sprzet,,reinbowa,, i zobacz różnice....i najlepiej
                napisz.Gdyby te urządzenia nie były tak skuteczne-nie mielibyśmy
                tylu zaufanych klijentow i takich sprzedaży. I jeszcze jedno 90%
                ludzi którzy mają reinbowa stary typ wymieniają na nowy reinbow lub
                roboclean! badziewia raczej nie kupuje się 2 razy...prawda??
        • Gość: CHICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:20
          równiez dodam taka polska duma ja nie mam ty tez nie bedziesz miał:)a sprzecik
          gorąco polecam!!!!!
      • Gość: Pracujacy IP: *.radom.pilicka.pl 19.09.08, 10:44
        Ale Ty baran i len jestes.Zamiast narzekac ze Ci malo i Cie nie stac
        wez sie za robote i kup sobie to i owo.
        • 19.09.08, 10:51
          Znowu się odzywasz pod kolejnym nickiem nieudolny akwizytorze? ;-)
          Cytuję:
          Gość portalu: marzena (IP: *.radom.pilicka.pl) napisał(a):
          > Witam wszystkich. Okazuje się. że po raz kolejny potwierdza się
          > zasada "de gustibus...". Jestem posiadaczką Robocleana od półtora
          > roku i osobiście jestem z niego zadowolona. Jego wyższość nad
          > zwykłym odkurzaczem jest oczywista -
          Itd, itd. Może byś się spamerze chociaż na jedną płeć zdecydował, jeżeli na
          jeden nick nie możesz ;-) Widać wiesz ile jest wart oferowany przez ciebie
          odkurzacz do zawartości portfeli naiwnych, skoro stosujesz takie oszukańcze
          metody. To świadczy o wiarygodności twojej i tej przestarzałej maszynki
          wycofanej z zachodnich supermarketów.

          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: nie własciciel 27.01.08, 21:34 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: natka 27.01.08, 21:27 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: serfer 27.01.08, 21:22 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: Wlasciciel 27.01.08, 21:14 Odpowiedz
          • Gość: własnie ja... IP: 83.1.81.* 17.12.08, 00:39
            ten sam IP o niczym nie świadczy... nie jestem specjalistą... ale jestem pewien
            że mam IP takie jak mój sasiad i mój szwagier który mieszka w prostej lini ze 20
            km dalej... a to wszystko za sprawa sieci bezprzewodowej... i nie rozumiem po co
            sie tak kłucić... spotkajcie sie i wyjasnijcie co trzeba ludzie tu wchodza zeby
            poczytac o robocleanie a nie o jakis głupotach o których zreszta sam pisze...!!!
            IP może mieć połowa miasta jednakowe...!!!!
            • 17.12.08, 20:17
              Ale jeżeli w jednym wątku na jeden temat, zgodne ze sobą, podobne wypowiedzi ma
              niby kilkanaście osób z tym samym rzadkim IP jest nieprawdopodobne aby to był
              przypadek. Każdy morze przejrzeć inne wątki i fora i zobaczyć jak sporadycznie
              się to IP pojawia. Wątpliwe zresztą żebyś miał IP identyczne jak twój szwagier
              20 km dalej. BTW: Ja akurat jestem specjalistą w tej dziedzinie. W tępieniu
              spamu także...
              • 18.12.08, 08:04
                Sam jesteś Jasiu popierającym chłam firmy Karcher akwizytorem ....zwykłą chieną żerującą na anonimowości którą zapewnia ci forum podejżewam że masz kupe tego badziewia na magazynie i nie wiesz co z tym zrbić to tłumaczy linki które rególarnie podajesz......oczywiście moja wypowiedź to "typowe zachowanie przedstawiciela sprzedającego robocleana bla bla bla" WESOŁYCH ŚWIĄT
                • 18.12.08, 14:38
                  Ponieważ sprzedaż ci padła i nudzisz się w domu, z litości podam ci bezcenny dla ciebie link: so.pwn.pl/
                  • 19.12.08, 17:36
                    Dziekuje o jasnowidzący a na sprzedaż to akurat nie narzekam :-)
                    • 19.12.08, 19:16
                      No i przyznałeś się w zacietrzewieniu że jednak jesteś akwizytorem tureckiego
                      ROBOCHŁAMU wciskanego naiwnym po kilka tysięcy złotych :-)
                      A nabycie słownika ortograficznego zdecydowanie ci jednak polecam. Może ci się
                      wreszcie uda sprzedać któryś z ROBOzłomów na zakup których musiałeś zaciągnąć
                      kredyt na kilka lat. Na razie, korzystając ze świątecznych obniżek, kup sobie
                      szybko jakiś sprawny odkurzacz w supermarkecie ;-)
                      • 20.12.08, 19:04
                        Lecz się człowieku bo to już zakrawa na jakąś psychozę
              • Gość: wicek IP: *.centertel.pl 25.01.09, 18:34
                masz racje ta ciupakaraba i te inni autorzy to jedna i tasama osoba
                po jej opisach widac ze jest tepa i sie gubi w tym co pisze a po
                zatym niech napisze dla czego roboclean jak jest taki swietny to
                poco mu ten suchy filtr który jest zamontowany styłu pozdrawiam
                • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 16:57
                  Tak se czytam i sie smieje... Po co suchy filtr? Proszę bardzo. Jak jest jakis
                  paproch, np. pył ceramiczny albo sadza, która jest tłusta i ciągliwa i mogą się
                  te frakcje przedostać przez tornado w zbiorniku to zatrzymają sie właśnie na tym
                  filtrze. Ale praktycznie kurz zostaje w zbiorniku! A moze ktoś widział, jak
                  mokry kurz albo włosy latają???
                  • Gość: martas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 01:56
                    nikt tego filtra nie ukrywa. od razu nam go pokazano, opisano i nazwano- ot i
                    tajemnica...
          • Gość: ewa0811 IP: *.radom.vectranet.pl 01.04.09, 01:18
            No , ale szjba z tego jana-w
            Ja nie mam tego sprzętu, ale chcę go mieć i będę go mieć poniewż
            koleżanka go zakupiła jakiś czas temu i pożyczam go od niej co jakiś
            czas i mnie troszkę męczy ta sytuacja dlatego też jesteśmy z mężem
            zdecydowani na ten extra sprzęt

            pozdrawiam
      • Gość: Pracownik DLF IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.09, 12:10
        To już przychylnej opinii nie można napisać? świat się składa z samych
        niezadowolonych? To w jaki sposób byśmy sprzedali w Polsce ponad 20.000
        Robocleanów przez 4 lata, gdyby byli sami niezadowoleni klienci? 99% jest
        zadowolonych, a kilku aktywnych niezadowolonych robi szum w internecie. Bez sensu.
        • 29.03.09, 12:31
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.gdynia.mm.pl
          Gość: Koko 29.03.09, 12:06 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.gdynia.mm.pl
          Gość: Pracownik DLF 29.03.09, 12:10 Odpowiedz
          Ile tego towaru wcisnęliście naiwnym wiadomo tylko z waszych oświadczeń. Każdy z
          was pisze zresztą co innego, a że nie potraficie ani na chwilę powstrzymać sie
          przed kłamliwą reklamą widać chociażby po tym że piszesz udając 2 osoby z pod
          jednego IP.
          Dlaczego kłamiesz? Jeżeli sprzedawca zaczyna rozmowę ze mną od oszustwa -
          spuszczam go ze schodów.
          A jeżeli nawet udało wam się oszustwem i podstępami omamić kilka tysięcy osób
          przez ostatnich kilkanaście lat i doprowadzić je do straty pieniędzy to naprawdę
          nie ma się czym chwalić.
          • 29.03.09, 13:12
            Pani Janie, no to teraz lekcja z NETYKIETY. Natura forum jest taka, że można
            jako gość pisać pod różnymi nickami i nikomu nic do tego. Pierwszy raz wszedłem
            na to forum (bo normalnie nie mam czasu na takie bzdury) i odpisałem pod nickiem
            "koko" na jakiś post czy dwa. Przy kolejnej odpowiedzi uznałem, ze powinienem
            ujawnić, że pracuję w tej firmie, co zrobiłem. A teraz się zarejestrowałem,
            żebyś nie miał powodów do czepiania się tego, że wpisując się jako gość mogę
            wpisywac co tylko mi się żywnie podoba. Taka jest natura internetu, dająca
            anonimowość, pozwalająca się wypowiedzieć pod różnymi nickami, i pozwalająca się
            wypowiedzieć każdemu. Pozytywynie i negatywnie. Tylko, że negatywne wypowiedzi
            są bardziej slyszane, a pozytywne zagłuszane przez takich krzykaczy jak Pan.
            • 29.03.09, 15:18
              Lekcji netykiety będziesz mógł oszuście udzielać, kiedy ją poznasz i zaczniesz jej przestrzegać. Netykieta bezwzględnie zakazuje:
              1. Uprawiania reklamy i zamieszczania ogłoszeń. Czyli tego co wiarołomnie robisz. Nauczyłem cię już że musisz się zalogować aby nie było widać że piszesz już pod trzecim nickiem Zakładając nick, zobowiązałeś się przestrzegać tych zasad i natychmiast je łamiesz. Poświadczasz w ten sposób że jesteś wiarołomnym kłamcą gotowym natychmiast złamać każdą umowę
              2. Pisania pod różnym nickami w jednym wątku czyli pacynkowania. Pacynkowanie zawsze stosowane jest przez oszustów którzy chcą nieudolnie stworzyć wrażenie że wiele osób je popiera.
              Nie opowiadaj bajek o naturze internetu. Nie ma ona nic wspólnego z twoimi niezdarnymi oszustwami.
              ---------
              Widzę że stosujesz klasyczny chwyt oszusta - akwizytora: Jeżeli nie możesz dowieść że twój towar jest wart swojej absurdalnie zawyżonej ceny - ośmiesz polemistę. Jeżeli go zdyskredytujesz - jego opinia będzie nieistotna.
              Oświecę cię. twoi szefowie oszukują cię na szkoleniach. Sam jesteś największą ofiarą tego systemu, z czego już zapewne zdałeś sobie sprawę.
            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 23:51
              Ludzie, to jest jakaś tragifarsa. Drodzy akwizytorzy Robocleana,
              może przestańcie już się ośmieszać. Podcinacie gałąź na której
              siedzicie, chociaż wydaje się wam że jest odwrotnie-że owszem jest
              szansa że kolejne wypowiedzi reanimują tego trupa jakim jest dobre
              zdanie o Robocleanie. A co najśmieszniejsze, pan który raczył nam
              się zaprezentować popełnił identyczny błąd, co jego skompromitowani
              poprzednicy: podszył się pod dwa kolejne nicki, przyznał się do
              tego, po czym na dowód swej uczciwości (BUAHAHAHAHA!!) zarejestrował
              trzeci. To już nie jest śmieszne chyba nawet. A najlepsze jest to
              jak zapewniasz akwizytorze, że wy przecież jesteście taaaaacy
              uczciwi.. Każde słowo na które zużyłeś klawiaturę na tym forum jest
              guzik warte, bo na dzień dobry pokazałeś wszystkim jak niewiele z
              prawdomównością i uczciwością masz wspólnego. Więc już się nie
              wysilaj.. Przecież niestety firma Roboclean nie splajtuje z powodu
              tego forum, także nie napinajcie się tak :) Niestety nie każdy ma
              internet, nie każdemu przyjdzie do głowy sprawdzić przed zakupem na
              forum. Niestety. Prania mózgów na prezentacjach nadal będą
              funkcjonować, nadal naiwni ludzie będą wierzyć że ten odkurzacz
              naprawdę jest wart 6 czy 7 tysięcy złotych i kupować. Może jakiś
              reportaż czy artykuł w poczytnej gazecie opisujące wasze oszukańcze
              metody wcisku towaru (jedną z nich pięknie prezentujecie na tym
              forum) mógłby coś zmienić. Ale jedno forum? Dajcie se siana już z
              tym podszywaniem się pod zadowolonych klientów. To łamie netykietę,
              prawo ale przede wszystkim pozostawia niesmak i zażenowanie. Natura
              internetu jest taka, że dobrej wierze uczciwi ludzie wymieniają się
              opiniami, W SWOIM WŁASNYM IMIENIU. A TROLLE FORUMOWE podszywają się,
              spamują, reklamują, udają, mydlą oczy. I ty jesteś jednym z nich!!!!
              Nic co wymyślisz w kolejnym poście tego nie zmieni. Jesteście
              wszyscy (akwizytorzy) już tylko pośmiewiskiem... Tylko proszę, nie
              wspominajcie już o uczciwości, nie pouczajcie nas o niej, bo to
              jednak jest już smutne...
              • 30.03.09, 09:53
                Witam serdecznie. Przede wszystkim chciałbym podać maila (reklamacje@dlf.pl) dla
                wszystkich osób niezadowolonych z zakupu lub obsługi któregokolwiek z naszych
                dystrybutorów. Pragnę zwrócić uwagę, że rzucanie publicznych (na forum)
                oszczerstw typu "oszuści" bez wyroku sądowego skazującego za oszustwo jest
                niezgodne z prawem. Niemniej doskonale rozumiem, że w emocjach człowiek może w
                ten sposób się wypowiadać i raczej nie będziemy ścigać na drodze sądowej tego
                typu oszczerstw. Wyjątkiem jest sytuacja, że osoby wypowiadające takie opinie
                się ujawnią swoje personalia i się okaże, że to są pracownicy konkurencji, o co
                część z wypowiadających się tutaj podejrzewamy. Bardzo proszę zatem, aby -
                szanując oczywiście wolność wypowiedzi na tym forum - WSZYSCY niezadowoleni z
                obsługi któregokolwiek z naszych Dystrybutorów napisali do mnie maila na
                wskazany wyżej adres. Używając naszego autorytetu Generalnego Importera
                podejmiemy się mediacji z oskarżanym o cokolwiek Dystrybutorem i w przypadkach
                jego zaniedbań będziemy dążyć do tego, aby wszystkie strony zostały zaspokojone
                co do swoich roszczeń. Oznacza to, że podejmiemy merytoryczną dyskusję
                zmierzającą do tego, aby znaleźć rozwiązanie w każdej sytuacji konfliktowej.
                Jednocześnie wzywam wszystkich Forumowiczów do zaprzestania używania słów
                obraźliwych. Dotyczy to zarówno naszych pracowników, współpracowników i
                kontrahentów, to jest prawie 1.500 osób, którzy uczciwie pracując zarabiają na
                chleb. Jeżeli którykolwiek z forumowiczów posiada jakikolwiek uzasadniony zarzut
                do któregokolwiek z naszych współpracowników proszę o informacje na e-mail
                podany na początku tego posta. W każdym stadzie znajdzie się czarna owca, ale to
                nie powód, żeby obrażać wszystkich. Tak samo proszę nie obrażać narodów, które
                mają dużo większą tradycję i kulturę, niż Polacy. Polska ma zaledwie ponad
                tysiąc lat. O nas także krążą stereotypy "złodziej" "pijak" i doskonale wszyscy
                wiemy, że to nie jest prawda, więc nie obrażajmy proszę narodu o tradycjach i
                kulturze potężniejszej od naszej. To tyle na początek. Bardzo proszę o rzeczową
                i merytoryczną dyskusję. Pamiętajmy, że nieliczne głosy niezadowolonych są
                bardziej słyszane niż dziesiątków tysięcy zadowolonych, którzy używają naszych
                produktów, ale nie mają czasu na wchodzenie na to forum i wypowiadanie swoich
                opinii. Bardzo też proszę, aby czytający to forum zastanowili się i pomyśleli
                kto może mieć interes w tym, żeby przez tyle lat konsekwentnie się na nim
                wypowiadać nas opluwając. Podejrzewam o to konkurencję. Jeśli tak nie jest to
                poproszę osoby najbardziej agresywne o napisanie do mnie maila, ujawnienie się i
                podjęcie rozmowy. Chętnie zaaranżujemy spotkanie osób niezadowolonych, lub
                mających nam cokolwiek do zarzucenia z osobami odpowiedzialnymi za zarządzanie
                naszą firmą i organizacją DLF oraz naszymi produktami (www.dlf.pl). Zrobimy
                wszystko, aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości i doprowadzić sytuacje konfliktowe
                do kompromisu. Pozdrawiam serdecznie. Wiceprezes Zarządu DLF sp. z o.o.
                odpowiedzialny za Sprzedaż i Marketing (nie chcę tutaj podawać mojego nazwiska i
                imienia, aby w Googlach nie wyskakiwało to forum w liście wyszukiwania), ale
                jest ono dostępne na stronie www.dlf.pl. Telefon do mnie, gdyby ktoś chciał
                zadzwonić i porozmawiać to 0 604 12 00 38. Zapraszam do telefonowania w
                godzinach 9.00 - 17.00. Jeszcze raz pozdrawiam. MW
                • 30.03.09, 19:29
                  Zabieg bardzo sprytny, ale nieskuteczny. Internetowe fora dyskusyjne służą wymianie opinii przez konsumentów na różne tematy, również na temat różnych produktów. Fora dyskusyjne, podobnie jak prasa umożliwiają niezależną wymianę informacji.
                  To nie jest miejsce składania reklamacji (jak to próbujesz przedstawić), a sprzedawcy na szczęście nie mają możliwości blokowania dyskusji. Krytyczne e-maile wysyłane do sprzedawcy nie umożliwią potencjalnym nabywcom poznania niezależnych opinii różnych od reklam akwizytorów.
                  Grożenie sądem tym którzy nie zaprzestaną wypowiadania się jest co najmniej nie na miejscu. Ja osobiście nie kupiłbym nic od kogoś kto jeszcze przed ewentualną transakcją grozi sądem.
                  Jeżeli już deklarujesz swoją dobrą wolę, wytłumacz dlaczego żaden renomowany sklep nie sprzedaje rozprowadzanego przez ciebie towaru?
                  I drugie pytanie: W jakim kraju został wyprodukowany samochód którego używasz, zegarek który nosisz i woda toaletowa którą się posługujesz?
                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 01:32
                  Haha! TRIUMF!! Odbieram ten post jako totalne zwycięstwo!! Mój
                  ostatni post wreszcie dał coś do myślenia wszystkim osobom które
                  usiłowały uprawiać reklamę i PR na forum, którego zadaniem jest
                  swobodna wymiana informacji i WŁASNYCH doświadczeń i opinii na temat
                  produktów. Jeśli myślicie drogi zarządzie/prezesuro/rado
                  nadzorcza/komitecie centralny Robocleana że kogokolwiek zastraszycie
                  i sprawicie że ja przestanę się wypowiadać pozostawiając pole do
                  popisu fałszerzom opinii pracującym na wasze polecenie to się
                  mylicie! Ale żeby nie było że nie ma rozmowy merytorycznej, to
                  podejmę wysiłek odniesienia się konkretnie do tego co Wielce
                  Szacowny Pan Wiceprezes Szacownej Firmy raczył napisać :) Otóż:

                  > dystrybutorów. Pragnę zwrócić uwagę, że rzucanie publicznych (na
                  forum)
                  > oszczerstw typu "oszuści" bez wyroku sądowego skazującego za
                  oszustwo jest
                  > niezgodne z prawem. - doprawdy? ja pierwszę słyszę o tym? Przecież
                  forum jest ze swej natury i założenia miejsce, gdzie można
                  wypowiadać swoje OPINIE. Wedle mojej OPINII wszystkie osoby
                  pracujące w Robocleanie, z którymi miałam styczność (akwizytor,
                  uczestnicy niniejszego forum) usiłowali w ten czy inny sposób mnie
                  oszukać. Szczegóły są w poprzednich postach, proszę sobie poczytać.
                  Udowodniono kilku osobom oszustwa związane z podszywaniem się pod
                  opinie zadowolonych klientów, co poniektóre osoby się przyznały do
                  tego (udając bezczelnie że nie widzą w tym nic złego-sprawdza się
                  zasada: jedno oszustwo pociąga za sobą kolejne). Jak dla mnie
                  wystarczy to żeby sformułować swój POGLĄD i OPINIĘ na temat tych
                  osób i moim świętym prawem jest móc wygłaszać je na tym forum bo od
                  tego ono jest!!! Ja nie napisałam artykułu w gazecie ani nie
                  wypowiadam się w TV, tylko jestem uczestnikiem forum. To tak jakbyś
                  chciał wsadzić za kratki kogoś kto np. na ulicy (publicznie!!)
                  krzyknie za kimś: Kłamczucha!!! Co to ma być?? Cenzura?! Twoje
                  niedoczekanie!

                  Niemniej doskonale rozumiem, że w emocjach człowiek może w
                  > ten sposób się wypowiadać i raczej nie będziemy ścigać na drodze
                  sądowej tego
                  > typu oszczerstw. - ależ w jakich emocjach!? To nie jest w
                  emocjach. Po prostu takie są fakty i ja ich się trzymam. Nie pisze o
                  rzeczach abstrakcyjnych tylko o tym co WIEM. I robię to w pełni
                  świadomie.Nie próbuj zrzucać tego na emocje, że niby sie pomyliłam
                  czy coś w tym stylu. A ten tekst o ściganiu oszczerstw na drodze
                  sądowej to już w ogóle śmiech na sali. Szajka akwizytorów z tego
                  forum fałszująca entuzjastyczne wpisy o Robocleanie usiłowała wmówić
                  mi, że: 1) pracuję dla konkurencji - nie mam nic wspólnego z
                  odkurzaczami 2) jestem klonem jana-w - nie znam człowieka poza forum
                  3) jestem forumowiczem zadymiarzem który tylko sieje zamęt - piszę w
                  sumie raptem na dwóch czy trzech forach, głównie na tym. a nawet 4)
                  jestem zwolnionym pracownikiem Robocleana!! :D najprzedniejszy żart
                  ze wszystkich. Są to wszystko bzdury i oszczerstwa wygenerowane
                  przez akwizytorów wyłącznie w celu skompromitowania mnie i
                  nakłonienia do tego żebym przestała przeszkadzać im w uprawianiu
                  nielegalnej i nieuczciwej reklamy na niezależnym forum. To co?
                  Idziemy do sądu? ;)


                  > typu oszczerstw. Wyjątkiem jest sytuacja, że osoby wypowiadające
                  takie opinie
                  > się ujawnią swoje personalia i się okaże, że to są pracownicy
                  konkurencji, o co
                  > część z wypowiadających się tutaj podejrzewamy - jasne. i jeszcze
                  co? adres domowy mam podać? pesel nip i regon? :] ludzie
                  opamiętajcie się. nie napinaj się tak człowieku, to jest internet,
                  to jest forum. skoro tak znakomicie idzie wam sprzedaż to o co ta
                  cała napinka?! NIE JESTEM PRACOWNIKIEM ŻADNEJ KONKURENCJI. Zrozumcie
                  to. Jestem po prostu zwykłą konsumentką która zaszokowana jest
                  wstrętnymi procederami jakie stosuje firma Roboclean. Nic więcej.
                  Trudno ci to może zrozumieć ale nie piszę tu z pobudek finansowych
                  tak jak WY, tylko czysto ludzkich - żeby ostrzec ludzi przed
                  podejmowaniem pochopnej decyzji o zakupie odkurzacza po kilkakrotnie
                  zawyżonej cenie. Tak jak mnie ostrzeżono, bo już się wariatka
                  zastanawiałam nad kupnem... :/ Przecież z moich ust nie padło ani
                  jedno zdanie na temat jakiejkolwiek innej marki!!!! Stwierdziłam
                  jedynie że da się żyć używając normalnego odkurzacza. Nic poza tym.
                  Nie walczę wściekle jak pies o to żeby stworzyć aurę jakości wokół
                  czegokolwiek, tak jak robią to akwizytorzy na tym forum. Poza tym
                  podobno Roboclean nie ma sobie równych, a jego napompowana sztucznie
                  cena stawia go w zupełnie innej kategorii, ma inny target niż
                  pozostałe odkurzacze. Także dajcie sobie spokój z tymi OSZCZERSTWAMI
                  wobec mnie i już mnie nie "podejrzewajcie" ;]

                  Bardzo proszę zatem, aby -
                  > szanując oczywiście wolność wypowiedzi na tym forum - WSZYSCY
                  niezadowoleni z
                  > obsługi któregokolwiek z naszych Dystrybutorów napisali do mnie
                  maila na
                  > wskazany wyżej adres. Używając naszego autorytetu Generalnego
                  Importera
                  > podejmiemy się mediacji z oskarżanym o cokolwiek Dystrybutorem i w
                  przypadkach
                  > jego zaniedbań będziemy dążyć do tego, aby wszystkie strony
                  zostały zaspokojone
                  > co do swoich roszczeń. Oznacza to, że podejmiemy merytoryczną
                  dyskusję

                  BLA BLA BLA BLA BLA... - wszystko to zmierza ku temu żeby to forum
                  zmieniło się w pieśń pochwalną o Robocleanie. Kto się wyłamuje z
                  chóru pochwalnego - musi to robić po cichu, na maila. ćććśśśś..! bo
                  tak każe pan wiceprezes. Nie, drodzy forumowicze. Piszcie TU. A na
                  maila możecie swoją drogą, jeśli taka Wasza wola :)

                  Dotyczy to zarówno naszych pracowników, współpracowników i
                  > kontrahentów, to jest prawie 1.500 osób, którzy uczciwie pracując
                  zarabiają na
                  > chleb. - Czyli przyznajesz że na tym forum działają pracownicy
                  Robocleana. :] To jest uczciwe zarabianie na chleb?? Fałszowanie
                  opinii zadowolonych klientów? Inne matactwa opisane w jednym z moich
                  postów punkt po punkcie? To jest uczciwość???

                  Pamiętajmy, że nieliczne głosy niezadowolonych są
                  > bardziej słyszane niż dziesiątków tysięcy zadowolonych, którzy
                  używają naszych
                  > produktów, ale nie mają czasu na wchodzenie na to forum i
                  wypowiadanie swoich
                  > opinii. - no popatrz, a akurat niezadowolonych i takich co chcieli
                  zwrócić i nie mogli albo żałowali zakupu było mnóstwo na tym
                  forum :) ciekawe :) a ci zadowoleni się pochowali (nie mówię o
                  głupotach wyprawianych przez akwizytorów) :) HEHEHE - dobre.

                  Bardzo też proszę, aby czytający to forum zastanowili się i
                  pomyśleli
                  > kto może mieć interes w tym, żeby przez tyle lat konsekwentnie się
                  na nim
                  > wypowiadać nas opluwając. Podejrzewam o to konkurencję - a ja
                  proszę żeby zastanowili się i pomyśleli co ma na celu cały ten post
                  jak nie ogłupienie forumowiczów.

                  Nie zamierzam się ujawniać, pisać maili, z nikim spotykać. Nie mam
                  czasu i ochoty wchodzić ponownie w jakiekolwiek relacje z firmą
                  Roboclean. Po prostu nie znoszę nieuczciwości i to na taką skalę, a
                  przy tym tupetu i pewności siebie. Poczytaj sobie wiceprezesie post
                  z opisem przeżyć byłego pracownika Robocleana, artykuły o trollach
                  forumowych jakimi są przedstawiciele twojej firmy, oraz te posty w
                  których szli oni w zaparte twierdząc że wcale akwizytorami nie są. I
                  odpowiedz mi na pytanie: dlaczego taka firma, która musi stosować
                  różne szemrane metody o których była tu mowa i której sytuacja
                  zmusza osoby wysoko postawione w hierarchii firmowej do walki o
                  dobre imię firmy zszargane na forum przez jej pracowników-oszustów-
                  dlaczego taka firma wciąż czerpie zawyżone zyski z ludzi i jakimś
                  cudem utrzymując się na powierzchni robi ludziom wodę z mózgu za
                  pomocą "prezentacji"?...



                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.03.09, 11:03
                    A więc nie wytrzymałaś:-)Czyli chodzi tu o coś więcej niż szlachetna chęć
                    niesienia pomocy pokrzywdzonym przez RC? Wzięła znów górę kłótliwa strona, pani
                    psycholog:-)?Ostatnie słowo nie należy do ciebie? Sytuacja wręcz rozpaczliwa,
                    trzeba coś napisać!Tylko zastanów się co znowu piszesz. Jeśli nazywasz to forum
                    polem do wymiany opinii na temat produktu, to może choć z jedną byś napisała,
                    żebyśmy wiedzieli w czym zawiódł cię nasz sprzęt? Po drugie, narzekasz, że
                    wszyscy przedstawiciele naszej firmy próbowali cię oszukać. Ok, ale może
                    napiszesz nam ilu znasz przedstawicieli naszej firmy, bo jak do tej pory to
                    błysnęłaś wielce treściwą opinią na temat własnej prezentacji, której centralnym
                    punktem było zdanie:
                    "...wiele innych których nie pomnę gdyż mój "bezmózgowy umysł :)"
                    wymazał to traumatyczne przeżycie na ile się dało :]"
                    Jeśli próbujesz skonstruować opinię w oparciu o rzeczy, które wyparłaś z umysłu,
                    to gratuluję błyskotliwości po raz kolejny. Moje dziecko nadal ma zabroniony UW:-)
                    • 31.03.09, 11:14
                      Ciupakabra vel (...) itd itd Napisz e-mail do swojego dystrybutora zgodnie z
                      poleceniem. Przecież dostałeś wyraźny rozkaz aby więcej nie kompromitować siebie
                      i swoich towarów na forum.
                      • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.03.09, 15:40
                        Nie mam nicku Ciupakabra vel(...)itd itd:-)
                        A jeśli chodzi o pisanie maili, to napisałbyś w końcu do swojego boga, wszak
                        najwyraźniej dostałeś od niego misję skompromitowania RC na tym forum:-)
                        Pozdrów go od ode mnie.
                        Aha, sprzedajesz może też obrazeczki świętych i ręcznie robione świeczki, bo
                        moja babcia kiedyś widziała u takich jednych, kolorowo ubranych na
                        deptaku:-)?Bym wziął parę.
                        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 01:08
                          Eh, jak czytam te bzdury to aż nie wierzę że osoba która je wypisuje
                          jest pełnoletnia...
                          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 02.04.09, 13:29
                            Kiedy ja piszę te posty, to nie wierzę, że czytają je dorośli. Dlatego nachodzi
                            mnie ochota, żeby najzwyczajniej w świecie pozbijać się z ciebie i janka. Jak
                            śledzę wasze wypowiedzi, w których jesteście jedynym autorytetem na tym forum i
                            jedynymi sprawiedliwymi walczącymi o lepsze i uczciwsze jutro dla setek
                            konsumentów, to przypominają mi się kroniki filmowe z lat socrealizmu, w których
                            pełno było propagandy a za mało konkretów. Za wszystko co złe odpowiedzialny był
                            zgniły Zachód a słuszny wybór oznaczał posiadanie czerwonej książeczki.Bez
                            podawania przyczyn i dowodów. Nawet nie wiecie jak bardzo przypominacie mi tamte
                            czasy. Dwoje aktywistów w różowych krawatach:-)usiłujących wmówić odwiedzającym
                            to forum, że moja firma okrada klientów, a za dowód podając chęć sprzedaży
                            towaru przez handlowca:-) Zbudźcie się śpiący pionierzy - to 21 wiek! Nikt się
                            nie nabiera na złom, bo ludzie mają oczy i rozum.A podpowiedzi mogą znaleźć
                            chociażby w internecie(choć najczęściej dzwonią do swoich znajomych i pytają czy
                            warto-myślisz, że jakie odpowiedzi dostają?). Najciekawsze jest to, że nasi
                            klienci, wchodząc na spotkaniu z nimi na to forum, sami się śmieją z tego co tu
                            czytają. Jak myślisz dlaczego tak się dzieje? Bo nimi manipuluję? Czy może po
                            prostu sposób traktowania ich przez was jako debili, niezdolnych do podejmowania
                            decyzji ich rozśmiesza? To, że dwójka rozgoryczonych światem ludzi urządziła
                            sobie tutaj własne igrzyska, nikomu nie przeszkadza w kupowaniu RC, bo kierują
                            się przede wszystkim opinią i rekomendacją bliskich znajomych, a nie
                            anonimowych, mściwych nie wiadomo z jakiego powodu, lidek i janków. I to tyle o
                            waszej użyteczności społecznej.A jak ktoś jest niezadowolony z zakupu, to
                            przeważnie dlatego, że przedstawiciel nie zrobił porządnego instruktażu używania
                            i ktoś najzwyczajniej na świecie, nie do końca wie, jak ma z tym urządzeniem
                            pracować. Ale cały czas podnoszone są nasze kwalifikacje w ramach szkoleń z
                            obsługi sprzętu i to tego przeważnie uczą nas na szkoleniach. A nie tajnej
                            sztuki robienia wody z mózgu, jak insynuujecie razem z jankiem.
                            Weź się za siebie kobieto. Wiosna przyszła, umaluj się i idź na spacer, a nie
                            tracisz czas na wypisywanie złośliwości na sieci.
                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 00:50
                              Dlatego nachodzi
                              > mnie ochota, żeby najzwyczajniej w świecie pozbijać się z ciebie i
                              janka –
                              no i w ten sposób ujawnił się poziom debaty, poziom intelektualny i
                              kultura osobista domokrążcy firmy Roboclean. Samobój panie kolego,
                              samobój. :]


                              Ta wydumana metafora jak rozumiem ma na celu przedstawienie nas jako
                              zgniły system, przestarzały i zacofany, a was jako powiew świeżości
                              z zachodu? Zapomniałeś jednak dodać o metodach wcisku
                              stosowanego, sztuczkach ogłupiających ludzi i innych aspektach
                              wdrażania tego wspaniałego panaceum na wszystkie problemy jakim
                              jest odkurzacz Roboclean. Zastanawia mnie jedno. Skoro jesteście
                              tak wspaniale działającą firmą, pełną zadowolonych pracowników,
                              klientów , sprzedającą całe mnóstwo odkurzaczy to po jaką cholerę
                              tak walczycie na tym forum? Walczycie zaciekle do tego stopnia że
                              przedstawiciele wyższych szczebli byli zmuszeni zabrać głos przed
                              gawiedzią (chyba że to kolejna wasza mistyfikacja…) w celu ratowania
                              wizerunku firmy. To już poważna sprawa :] Daliście dowód waszej
                              nieuczciwości na tym forum, podszywanie się pod zadowolonych
                              klientów mówi samo za siebie. Czego się tak bardzo boicie? O co
                              walczycie? Przeraża was wizja tego że być może ludzie wezmą i
                              przemyślą temat, zainteresują się, poszukają informacji, sprawdzą
                              wiarygodność waszych reklamowo-akwizytorskich zapewnień i o
                              zgrozo!!!! Nie podejmą decyzji o zainwestowaniu przeciętnie 2-3
                              miesięcy swojej pracy w odkurzacz o którym usłyszeli przedwczoraj od
                              kolegi. Straszne nie?! Roboclean stałby się obiektem analiz i
                              porównań z innymi sprzętami PRZED zakupem zamiast zostać opchnięty
                              na wydrę zdezorientowanemu słowotokiem akwizytora klientowi od razu
                              po ogłupiającej prezentacji!! To byłoby pogwałcenie waszych
                              metod „uczciwej” pracy! :] Zauważmy, że przecież tzw. „rekomendacja”
                              znajomych ma miejsce tuż po albo nawet przed finalizacją transakcji,
                              wtedy kiedy klient nie zdążył na dobre wypróbować sprzętu, a tylko
                              zależy mu na zwerbowaniu kolejnych kandydatów, bo przecież dostanie
                              cudowną lampę za 39,90 jeśli da radę namówić kilka osób na
                              prezentację. Rzadko są to osoby które używają go np. rok, dwa czy
                              więcej lat. (A przecież ten sprzęt kosztuje 7 tysięcy więc rozumiem
                              że ma służyć latami. ) To że sprzęt popsuje mu się np. po 3
                              miesiącach (tak jak wielu osobom na tym forum) nie ma wpływu na to
                              że za jego namową kilku jego znajomych już wpuściło do domu
                              domokrążcę albo co gorsza dało się omamić i kupiło odkurzacz.

                              Najciekawsze jest to, że nasi
                              > klienci, wchodząc na spotkaniu z nimi na to forum, sami się śmieją
                              z tego co tu
                              > czytają. Jak myślisz dlaczego tak się dzieje? Bo nimi manipuluję?
                              Czy może po
                              > prostu sposób traktowania ich przez was jako debili, niezdolnych
                              do podejmowani
                              > a
                              > decyzji ich rozśmiesza?
                              Wchodzicie na spotkaniach z klientami na to forum!? ALE JAZDA!!
                              Gratuluję sprytu  (A po co?? )
                              Jak myślę dlaczego tak się dzieje? Dlatego że ty tam jesteś. :] Nie
                              licząc być może tych paru osób które dają się omamić i kupują… - to
                              nie wiesz jak głośno śmieją się z ciebie po twoim wyjściu
                              mówiąc „czy ten koleś poważnie myślał że się nabierzemy na ten
                              pic?” :] Ja nie traktuję ich jak debili, tylko osoby podatne na
                              sztuczki które stosujecie bez mrugnięcia okiem dokładnie po to żeby
                              zdobyć ich zaufanie i wcisnąć odkurzacz. Jest szansa że dzięki temu
                              forum spojrzą na was inaczej niż tylko jak na sympatycznego faceta
                              który ma gadane. A jeśli mając świadomość sztuczek których stali się
                              celem i porównawszy Robocleana z innymi odkurzaczami i po spokojnym
                              zastanowieniu się czy jest on wart tyle kasy i po obejrzeniu co
                              wyprawiają akwizytorzy na tego typu forach – nadal będą uważać
                              Robocleana za firmę wartą ich zaufania i pieniędzy i kupią
                              odkurzacz, to życzę im powodzenia i droga wolna przecież. :]

                              To, że dwójka rozgoryczonych światem ludzi urządziła
                              > sobie tutaj własne igrzyska, nikomu nie przeszkadza w kupowaniu
                              RC, bo kierują
                              > się przede wszystkim opinią i rekomendacją bliskich znajomych, a
                              nie
                              > anonimowych, mściwych nie wiadomo z jakiego powodu, lidek i janków.

                              Powtarzam: nie znasz mnie, nie masz o mnie pojęcia, nie wypowiadaj
                              się więc personalnie na mój temat. Ja tego nie robię wobec ciebie,
                              odnoszę się do kwestii związanych z tematem. Tak samo jak nie jestem
                              klonem Jana-w, sprzedawcą konkurencyjnych odkurzaczy, forumowym
                              zadymiarzem czy też ikoną systemu radzieckiego, tak samo też nie
                              jestem osobą w najmniejszym nawet stopniu rozgoryczoną,
                              nieszczęśliwą, mściwą, smutną itd. Wszystkie twoje inwektywy na nic.
                              Nie wiesz z jakiego powodu tu piszę? Już mówiłam sto razy. Żeby
                              uczulić ludzi na wasze metody tak, żeby nie podejmowali pochopnych
                              decyzji. Uważam że nieuczciwość to ZŁO, a zło trzeba tępić. Podobnie
                              jak chciwość, fałszywość, podstępność, arogancję i inne tam
                              takie.. ;) Z resztą jak Jan-w wspomniał w ostatnim swoim poście –
                              wasze praktyki są za granicą ścigane jak przestępstwa – i słusznie! –
                              i miejmy nadzieję w Polsce też pojawią się odpowiednie paragrafy.
                              A nie tajnej
                              > sztuki robienia wody z mózgu, jak insynuujecie razem z jankiem. –
                              a ja nadal się upieram ;]

                              Weź się za siebie kobieto. Wiosna przyszła, umaluj się i idź na
                              spacer, a nie
                              > tracisz czas na wypisywanie złośliwości na sieci.
                              – bravo bravissimo!!! Brawa dla ciebie za godną Sherlocka
                              przenikliwość i bystrość umysłu! Szczególnie spacery są wskazane dla
                              kobiet w godzinach nocnych 23, 24 itd.. Bo właśnie wtedy zazwyczaj
                              znajduję chwilę żeby coś tu napisać. Naprawdę brawo za trafną uwagę,
                              wspaniałą radę, popisałeś się jak zawsze. Szczególnie z tym braniem
                              się za siebie i malowaniem. Wiesz o czym to świadczy? O tym że
                              wypisywanie kompletnych bzdur, nie mających z prawdą nic wspólnego,
                              w celu zdyskredytowania rozmówcy jest twoim głównym orężem i
                              przychodzi ci z wielką łatwością. Gratuluję! Po raz kolejny
                              potwierdzasz jakiego typu ludźmi muszą być akwizytorzy po to, by w
                              pracy nie męczyły ich takie detale jak wyrzuty sumienia, uczciwość,
                              prawdomówność, wiarygodność…
                              Proszę cię bardzo, pisz jak najwięcej!!! Im więcej piszesz, tym
                              bardziej się pogrążasz, a co za tym idzie firmę którą tak wspaniale
                              reprezentujesz :D
                              • Gość: na-na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 14:12
                                Masz całkowitą rację! Słuszne wnioski! Bezbłędne! Celne! Gratuluję! Ja kupiłam :-)
                              • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 05.04.09, 14:59
                                Poziom debaty określiliście z jankiem już dość dawno, zamykając oczy i uszy na
                                jakiekolwiek argumenty z zewnątrz. Więc myślę, że samobój owszem, tylko na czyją
                                bramkę?:-)Poziom intelektualny i kultura osobista zaś nie może mi być wytykana
                                przez ludzi, którzy nie znając mnie, nazywają mnie oszustem. Poza tym, robienie
                                sobie z waszych wypowiedzi żartów stawiam w kategorii satyry ale rozumiem, że
                                ludzie nietolerancyjni nie rozumieją takiego sposobu wymiany zdań. Ciekawe czy
                                bawią cię występy ludzi pokroju Pietrzaka, Rewińskiego i Kryszaka?
                                Oni też zbijają się z tego z czego można i powinno się pozbijać.
                                Czemu przypominacie mi zaś barejowskie seriale? Bo posługujecie się podobną
                                rytoryką, z której Bareja też się notabene zbijał. Retoryką, oparta na
                                stereotypach i nieweryfikowanych schematach typu "akwizytor-oszust"podejrzanych
                                z seriali komediowych i kolorowych czasopism.Bo w jednym z lepszych filmów
                                pt."Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" pada słynne zdanie = "To pijak! I złodziej!
                                Bo każdy pijak to złodziej!"
                                Nie jesteśmy jako firma powiewem świeżości, a Roboclean nie jest panaceum na
                                wszystkie problemy. Jesteśmy po prostu instytucją handlową, sprzedającą
                                urządzenia, które metodą działania przewyższają większość sprzętów używanych na
                                rynku.Ktoś taki jak Ty, przy odrobinie dobrej woli, gdyby chciał, to przed
                                wydawaniem sądów, gruntownie z tym sprzętem się zapoznał. I nie wspominaj mi o
                                twojej prezentacji, na której pewnie tak zahukałaś swoim sceptycyzmem
                                przedstawiciela, że nie wiedział jak włączyć maszynę.
                                Masz przecież koleżankę, która ma RC-pożycz od niej i posprzątaj sobie tym w
                                domu.Może wtedy spróbujemy porozmawiać na poważnie?
                                I nie walczę o swój wizerunek na tym forum, bo większość ludzi, do których jadę
                                nie wie nic o tym forum. Ja tylko nie chcę być nazywany oszustem i złodziejem, w
                                sytuacji, kiedy na to forum może wejść moje dziecko, moi przyjaciele, mój lekarz
                                czy sąsiedzi.Nie mam sobie nic do zarzucenia, nie mam oporów przy odbieraniu
                                nieznanych numerów telefonów, nie chodzę ze spuszczoną głową po ulicy, bo wiem
                                że moja praca nie odbiega od pracy innych handlowców, którzy jeżdżąc do klienta
                                czy to do sklepu, czy do baru, czy na skład budowlany oferują tą drogą
                                najróżnorodniejsze towary.I tylko zacofanym ludziom wciąż wydaje się, że jak
                                sprzedawca przychodzi do nich, to towar który sprzedaje jest podejrzany, bo musi
                                sobie poszukać sam klienta. To tylko metoda na zwiększenie efektywności i
                                częstotliwości sprzedaży, sprowadzona na nasz rynek ze Stanów Zjednoczonych. Ale
                                może jednak mam trochę racji, odwołując się do zaszłości historycznych, które
                                niektórym ludziom podpowiadają nieufność właśnie ze względu na miejsce
                                pochodzenia tego sposobu handlu:-)?
                                Owszem, istnieją firmy, żerujące na naiwnych ludziach, przeważnie mieszkających
                                na wsiach, które cała watahą potrafią najechać na taką wieś oferując im
                                cud-materacyki, poduszeczki i Bóg wie co jeszcze. Ale nie można porównywać
                                pasera, handlującego kradzionymi autami do autoryzowanego salonu.To za wielki
                                skrót myślowy.
                                Z rekomendacją też nie jest do końca tak jak to przedstawiasz. Fakt, że staramy
                                się , żeby klienci umówili nas nawet na spotkaniu z nimi do swych znajomych, ale
                                dotyczy to również ludzi, którzy nie kupili RC.Różne biura stosują tutaj
                                strategię i jeśli uważają,że jakaś latarka im w tym pomoże a ludziom ta latarka
                                się podoba, to czy koszt jej wynosi 39 czy 390zł to i tak oni na nią nie wydają
                                pieniędzy, tylko dostają darmo.
                                Zresztą w naszej firmie klient ma na umówienie spotkania nawet do dwóch tygodni,
                                więc sprawę wypróbowania sprzętu uważam za skończoną.
                                Twój sposób wyjaśnienia mi, jak traktują mnie klienci po wyjściu z domu jest
                                niesamowity. Czy ty na prawdę nie widzisz,że nie da ci się nic przetłumaczyć? Że
                                mimo, iż nie jesteś dealerką, nie masz styczności ani z naszym sprzętem ani z
                                naszymi klientami, to stwierdzasz fakty niesamowicie kategorycznie.A opierasz
                                swoje sądy tylko na "mniemaniu" , że tak naprawdę jest. Wymyślasz coś i dla
                                ciebie jest to niezaprzeczalnym dowodem, bez kompletnie żadnej próby ani
                                weryfikacji ani falsyfikacji swojej teorii. Normalnie święta Inkwizycja, jak w
                                Monthy Pythonie:-)
                                Nie, nie wiem jak głośno się śmieją po moim wyjściu. Wiem,jak głośno się cieszą,
                                jak po 5-6 miesiącach wpadam do nich i pytam jak się sprawuje urządzenie.
                                Mówisz mi, żebym się nie wypowiadał na twój temat, bo cię nie znam. Więc zapytam
                                cie teraz, co ty wiesz na mój temat, że ośmielasz się mówić mi, jak nieuczciwym
                                człowiekiem jestem?
                                "Z resztą jak Jan-w wspomniał w ostatnim swoim poście –
                                > wasze praktyki są za granicą ścigane jak przestępstwa – i słusznie! ̵
                                > 1;
                                > i miejmy nadzieję w Polsce też pojawią się odpowiednie paragrafy."
                                Uważasz, że nie dotyka mnie to osobiście?Że nie irytuje, kiedy coś takiego
                                czytam?Wypowiadasz się o mnie-nie o firmie, nie o kimś innym tylko o mnie i nie
                                mogę pozwolić, żeby ktoś tak do mnie mówił.Rozumiem, że są ludzie, którzy nie
                                akceptują tego sposobu zarabiania pieniędzy. Ja osobiście nie akceptuję sposobu
                                zarabiania pieniędzy przez urzędników ZUS. Ale jestem tolerancyjny i wiem,że dla
                                niektórych ta instytucja jest niezbędna:-)
                                Polska jest krajem, gdzie nie ufa się zresztą nikomu - policjantowi(pies i
                                świnia), lekarzowi(łapówkarz i łowca skór),
                                księdzu(gej i pedofil)ale to są przecież stereotypy, bo mój znajomy policjant
                                jest fajnym facetem, a jedyny znany kiedyś ksiądz, był niesamowicie
                                charyzmatycznym i dobrym człowiekiem.
                                Może więc najpierw poznaj a potem oskarżaj?
                                I twoje ostatnie słowa - pisz jak najwięcej. To miała być prowokacja czy
                                myślisz, że na złość tobie przestanę albo będę pisał faktycznie więcej?
                                Jak mnie najdzie ochota, to będę pisał. Jak przeczytam coś głupiego, to będę się
                                z tego śmiał.
                                Najważniejsze jest to, że śmieją się z tego również ludzie. Może to też za
                                naszymi namowami ale coraz więcej ludzi jak widzę zaczyna wypowiadać się tutaj
                                na wasz temat i nie zawsze są to przychylne wypowiedzi. Ale pewnie - przecież to
                                tylko posty akwizytorów, podszywających się pod klientów. Swoją drogą , to
                                ciekawie sobie wymyśliliście z jankiem. Wszystkie złe posty, to naciągnięci i
                                oszukani biedni klienci, a wszystkie pozytywne, to bezwględnie źli sprzedawcy
                                odkurzaczy,caramba:-)!
                                • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 16:40
                                  A ja jutro mam prezentację. Jestem mimo wszystko zdecydowany żeby kupić ten
                                  odkurzacz - chyba, że prezentujący mnie zniechęci:-( do zakupu. Zobaczymy.
                                  Oczywiście dam znać jak poszło.
                                  Pozdrawiam wszystkich
                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:19
                                    Kupiłem.
                                    • 06.04.09, 23:31
                                      Od siebie? :-)
                                      • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 13:56
                                        Pierwsze odkurzanie: Sprzęt spisuje się bardzo dobrze.
                                        • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:37
                                          Miało być tak kolorowo - a teraz na wszystkich meblach osiadł kurz :-(
                                          • Gość: myszunia1187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:56
                                            ale ten kurz na meblach to przez robocleana??:)pozdrwiam
                                            • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:11
                                              Na pewno wystąpił po odkurzaniu trzepaczką.
                                              Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja po kolejnych odkurzaniach. Pozdrawiam.
                                              • Gość: myszunia1187 IP: *.centertel.pl 08.04.09, 09:49
                                                Ja życzę Panu zeby nie pożałował Pan tego zakupu.i zeby był Pan zadowolony z jego użytkowania.Uważam że warto:))
                                                • Gość: popiołek IP: 80.51.132.* 08.04.09, 14:24
                                                  To proszę po etapie odkurzania wyjąć rurę :-) z korpusu i niech robo
                                                  jeszcze popracuje bez tej rury. Zbierze wtedy latający w powietrzu
                                                  kurz! ten kurz lata cały czas. I przed zakupem robocleana też latał.
                                                  Z Pana starego sprzętu wylatywał i był podnoszony przy chodzeniu,
                                                  siadaniu na meblach, łóżku, poruszaniu pościeli itd. Roboclean po
                                                  sprzątaniu ma za zadanie zebrać z powietrza jeszcze ten latający
                                                  cały czas od niepamiętnych czasów kurz. Po jednym sprzątaniu się
                                                  tego nie wyeliminuje :-) To chyba logiczne - ile tego dziadostwa
                                                  jest na np. firankach? Ale przy systematycznym sprzątaniu tym
                                                  systemem można spokojnie tego kurzu się pozbyć. Nie od razu Kraków
                                                  zbudowano ;-) Bo o jakości sprzątania robocleanem nie ma Pan chyba
                                                  złego zdania? Ile zbiorników z brudną, zasyfioną i prawie zestałą
                                                  wodą Pan już wywalił do kibla? Przy ilu sprzątaniach? A łóżko -
                                                  materac? I powoli po kilku takich sesjach - średnio po miesiącu -
                                                  zobaczy Pan zmianę w swoim mieszkaniu. I odczuje ją Pan! Powodzenia,
                                                  życzę naprawdę dobrej zabawy. A te cały czas brudne zbiorniki z wodą
                                                  po każdym odkurzaniu robocleanem to chyba najlepszy dowód, że stary
                                                  sprzęt - nawet jakby był renomowanej firmy, który używał Pan do tej
                                                  pory - nie sprzątał! Chyba, że Pan już po sprzątaniu ma w zbiorniku
                                                  czystą wodę :-) Bo dopóki jest syf w zbiorniku, to oznacza, że w
                                                  dywanie dalej jest tona kurzu i piasku... Bo piasek na dnie też
                                                  jest, prawda? Jeszcze za każdym razem... Ciekawe, skąd?
                                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:48
                                                    do >>>Gość: popiołek 08.04.09, 14:24<<<
                                                    Tak też się domyśliłem, że ten kurz to unosił się z dywanów bezpośrednio przed
                                                    trzepaczką, gdyż syfu było bardzo dużo. W innych pokojach już profilaktycznie
                                                    wentylowałem powietrze po odkurzaniu i sytuacja była znacznie lepsza. Pozdrawiam.
                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 01:04
                      Skoro już upierasz się na wjazdy osobiste to wiedz że jeśli dziecko
                      aspiracje zawodowe odziedziczy po tobie to i tak na UW go nie
                      wpuszczą ;] To nie chodzi o wytrzymanie lub nie tylko o to że wilk
                      usiłuje przybrać owczą skórę. Twoja "ironia" (w cudzysłowie bo to
                      nawet ironia nie jest) na mój temat jezd tyleż zbędna co
                      bezwartościowa. Nie dociera do ciebie najwyraźniej że nie ja tu
                      jestem tematem tylko produkt, firma i pracownicy Robocleana. Mnie
                      wasz sprzęt nie zawiódł bo nie jestem na tyle głupia i naiwna żeby
                      uwierzyć w tą beznadziejna prezentację, nabrać się na te wasze
                      sztuczki i nabyć za grubą kasę bubel. Ale zawiódł akwizytora w
                      czasie prezentacji (haha! :) i zawiódł wiele osób które wypowiadało
                      się na tym forum i zawiódł też moją koleżankę (rozmawiałam z nią o
                      tym) - jedyną znaną mi osobę która niestety dała się nabrać i bardzo
                      tego żałuje - podobnie jak inne osoby na tym forum. A co to ma do
                      rzeczy ilu znam? Ja widzę co się na tym forum wyrabia, to mi
                      wystarczy. Czytałam zwierzenia osoby która nie dała sobą pomiatać i
                      odeszła z firmy. Widziałam akwizytora na mojej prezentacji. Wszystko
                      to maluje obraz nędzy i rozpaczy.

                      bo jak do tej pory to
                      > błysnęłaś wielce treściwą opinią na temat własnej prezentacji,
                      której centralny
                      > m
                      > punktem było zdanie:
                      > "...wiele innych których nie pomnę gdyż mój "bezmózgowy umysł :)"
                      > wymazał to traumatyczne przeżycie na ile się dało :]"

                      Jeżeli sądzisz że to był centalny punkt mojego posta to szczerze ci
                      współczuję. O UW nie ma mowy - czytanie ze zrozumieniem było chyba w
                      2 klasie podstawówki, a u ciebie już klapa... :/

                      > Jeśli próbujesz skonstruować opinię w oparciu o rzeczy, które
                      wyparłaś z umysłu
                      > ,
                      > to gratuluję błyskotliwości po raz kolejny

                      Wyparłam - nie wyparłam, to nieistotne. Istotne że było co wypierać
                      i to, że ogólnie Roboclean to po prostu akwizytorski megasziwndel
                      jakich niestety chyba jest coraz więcej. Tyle.
                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 12:43
                    Jeżeli ktoś zechce kupić ten odkurzacz to i tak go kupi bez względu na cenę i
                    wypisywane głupoty przez uczestników forum. Zacząłem dzisiaj czytać teksty bo
                    jestem zainteresowany jego zakupem. Kiedyś miałem prezentację tego odkurzacza
                    jak również i odkurzacza konkurencji i myślę, że są to tak samo dobre
                    odkurzacze, z przewagą na roboclean – gdyż jest tańszy i wszystko się dostaje w
                    dniu zakupu. Mam kilku znajomych, którzy mają odkurzacze z konkurencji i są
                    bardzo zadowoleni. Robocleana nikt jeszcze z moich znajomych nie ma, więc może
                    ktoś poda jakiś link gdzie można rzeczowo dowiedzieć się o jego zaletach i
                    wadach, gdyż obecne forum zostało opanowane przez pięć osób, które się kłócą
                    pomiędzy sobą. Żenada.
                    Pozdrawiam
                    • 03.04.09, 15:35
                      Dobrze wiesz że nikt nie poda żadnego linku.
                      Przecież strategia każdego domokrążcy (wyuczona na szkoleniu) polega na olśnieniu potencjalnego nabywcy i skuszeniu obietnicą pozornego rabatu do natychmiastowego zakupu. Gdyby gdziekolwiek w internecie były podane uczciwie wszystkie cechy tego odkurzacza czy innych ścierek itp oraz prawdziwy cennik, każdy mógłby spokojnie ocenić czy taki zakup jest uzasadniony. Mógłby też zorientować się czy natychmiastowy zakup to okazja, czy tylko sprytna sztuczka cynicznego domokrążcy. Czy wtedy ktoś by wydał 7000 zł na turecki odkurzacz? ;-)
                      • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 16:11
                        Bardzo dziękuję za informację, cieszę się, że nie dopisał mnie Pan do listy
                        "spamerów". Pozdrawiam
    • Gość: aska IP: *.centertel.pl 16.06.07, 18:55
      ja mam go od 3 miesięcy i na efekty nie moge narzekać Jedno co wiem to serwis
      mają do dup. znajoma czeka już miesiac az ktos łaskaw bedzie wymienić pojemnik
      na wode bo jej potrzaskało. Ma swoje zalety ale wady też.
    • 14.10.07, 18:04
      odkurzacz jest super, polecam. Odkąd go mam sprzątam chętniej
      szybciej i się nie męczę. Robię inhalację - dzieci są alergikami.
      Oczyszczam powietrze szczególnie jak smaże jakąś rybkę cebulę
      itp.itd. Odkurzam półki nic z nich nie zdejmując i wszystko zostaje
      na swoim miejscu.Dużo by wymieniać zalet. Kupiłam na raty i go
      spłacam bez większych wyrzeczeń.Mam kontakt do Pana
      (mateusz20073@op.pl)chętnie przyjedzie i pokaże co to cudo potrafi.
      • Gość: Darek IP: 213.199.198.* 15.12.07, 01:08
        Cześć super że jesteś zadowolona.
        Spróbuj odkurzyć kwiatki tak jak Pan dystrybutor pokazuje.
        A na alergire wywal wszystkie dywany, wykładziny a daje ci 100%
        gwarancji że twoje dzieci alergiki przestaną chorować.
        Ten odkurzać nie oczyszcza powietrza
        Tzn.sory oczyszcza ale przez pierwsze 10 min.
        Potem wydziela tyle ciepła że roztocza grzeją się wokół niego.
        Hałas jest niedozniesienia po okołó 10 min.
        Oczyszczanie pokoju 20m(kwadrat)minimum 30 min
        po 10 min masz ochote wypier........ ten sprzęt przez okno
        Polecam
        warto ............ale popatrzeć a nie kupować
        • Gość: serfer IP: *.radom.pilicka.pl 27.01.08, 21:22
          .Zapomniałes dodac lóżko.Twoje łożko jest najwiekszym syfem jakie
          masz w domu.A jesli juz radzisz,to poradz wszystkim spanie na
          metalowym łóżku,pokrytym słomą,mądralo.Zobacymy kto Cie posłucha.....
          • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 01:05
            Hmm, to lepiej kupić odkurzacz za 7000 (albo więcej, za 7000
            widziałam na Allegro), czy lepiej co jakiś czas wymienić łóżko?
    • 18.10.07, 09:35
      tia, połowa z powyższych postów to reklama... śmiechu warte takie
      zapewnienia pod hasłem "super sprzęt, jestem zadowolony/a z zakupu i
      polecam sprzedawcę pana X" hehe
      • Gość: pawel IP: 83.151.32.* 02.12.07, 14:42
        KENA ma rację, że to reklama, myślę że sami sprzedawcy tak piszą,
        ale mają trochę racji. miałem prezentację tego okurzacza i
        zaxtanawiam się nad kupnem robocleana ale cena troszkę mnie
        przeraża. znalazłem sklep w którym cały zestaw kosztuje 4000 więc
        jeśli ktoś myśli o kupnie to niech dobrze poszuka.
        • Gość: darek IP: 213.199.198.* 15.12.07, 01:00
          Zastanawiasz si nad kupnem??????
          Brawo ponad 4500zł idzie w ...........!!!!
          A ty kit wciskasz na forach i zastanawiasz sięęę?????
          Kto cię nasłał do zabierania głosu????
          ADAMANT BIS?????????
          Żenujące
          • Gość: Basik IP: 80.51.92.* 07.01.08, 21:26
            Witam,tez miałam pokaz w domu tego CUDA-hihihihi.Jakoś mnie nie
            wzięło-pracuje w szpitalu i takie bajery mnie nie ruszają.Ci mali
            zabójcy:)-jak je pan określa,sa i będą póki jest człowiek.Kurzu
            unikniemy sprzatając na mokro.Uwierzcie mi po odkurzaczu pana też
            zostały brudy w dywanie i kanapie-sprawdzałam i pokazywałam-
            prezenterowi:)Ogólnie to lepiej za te pieniądze kogoś wynająć do
            prania i sprzątania dywanów a samej do kawiarni albo poczytać
            gazetkę.Pozdrawiam-nie dajcie sie nabrać
            • Gość: budowlaniec IP: 195.117.96.* 17.01.08, 13:06
              Nie wiem czy jesteś woźną czy myjesz tam okna. Bo to co piszesz to totalne
              głupoty. Kurze na mokro? DO mokrego sie właśnie "kleją" już lepiej na sucho z
              miotłą latać. Udowodniłaś że w łóżku są, bardzo dobrze. Tylko powiedz mi jak
              słuchałaś i ile masz łóżko? Ja swoje musiałem 3 razy posprzątać żeby nie było.
              Żal że tacy ludzie jeszcze przyznają się do pracy w szpitalach.
            • Gość: natka IP: *.radom.pilicka.pl 27.01.08, 21:27
              Zastanawiam sie,hihi,a w czym pani której zapłacisz za sprzątanie
              jest lepsza od Ciebie w tymże sprzataniu????Wydaje mi sie że jako
              kobieta jestes brudaskiem a tutaj szukasz jakiegoś usprawiedliwienia
              dla swojej niemocy która Cie dobija.Hihihi
            • 19.10.08, 14:36
              Kochani! Trochę zdrowego rozsądku podczas prezentacji ,,cudownego odkurzacza"!!! Naprawdę można obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku!!!Cena 7.900 zł dziwnie szybko spada na łeb po podaniu kilku nr. telefonu. Kochani nikt w naszym kraju nie daje nic za darmo!!! Pamiętajcie!!! A bo zapomniałabym do tego jeszcze gratis garnuszki!!! Może i fajne!! Ale ja obym tylko miała pieniądze to ugotuje pyszne jedzonko w zwykłym garnuszku!! APELUJĘ O ZDROWY ROZSĄDEK RODACY!!! Tania chińska tandeta zalewa nasz kraj!!! SZOK!!
              • Gość: Robert K. IP: *.pse.pl 20.10.08, 13:16
                Święte słowa. Kilka dni temu stałem się jedną z licznych ofiar agresywnej i
                sprytnej metody sprzedaży używanej przez "dealerów" Roboclean'a. Jestem właśnie
                w trakcie odstępowania od umowy. Sprzęt podobał mi się tylko do... pierwszego
                sprzątania. To istne badziewie. Owszem, prawdę mówił dealer, że nie jest to
                "cudo" produkcji chińskiej, bo jest ono produkcji... tureckiej. Podobny chłam.
                Nieporęczna, ciężka "kolubryna" z krótkim przewodem i upierdliwą obsługą. Może
                ktoś z szanownych zwolenników urządzenia odpowie mi jak np. tym "cudem"
                posprzątać potłuczone szkło. Jak potem to wyciągnąć ze zbiornika - bo do klopa
                wylewać tego raczej nie wypada. Jak np. podczas wiercenia w murze odessać pył,
                skoro w instrukcji urządzenia napisano, że nie wolno wciągać m.in. wapna i cementu?
                Po zakupie Robocleana, trzeba najwyraźniej zakupić drugi, normalny odkurzacz, do
                odkurzania rzeczy naprawdę brudnych. Roboclean radzi sobie tylko z pyłkami.
                Podsumowując - jestem na siebie wściekły, że jako sceptyczny uczestnik wielu
                prezentacji handlowych, tym razem dałem się ustrzelić. Mam jednak nadzieję, że
                tylko chwilowo. Na szczęście nie wpłacałem żadnej gotówki, od zakupu minęło
                dopiero 4 dni - dlatego spokojnie mogę odstąpić od umowy i mieć wszystko w d....
                Najwyżej niech się ze mną sądzą - i tak przegrają. Prawo jest po mojej stronie.
                • Gość: sze IP: *.elpos.net 22.10.08, 09:37
                  Witam! Ten sam problem z potłuczonym szkłem pojawia się przy sprzątaniu zwykłym odkurzaczem, bo przecież nie wyrzuci pan tego szkła razem z workiem do śmietnika, trzeba to szkło wyjąć i wyrzucić to kosza przeznaczonego na szkło, a jak pan tego nie robi to śmiało wodę ze szkłem można wylać do ścieków. Zdziwi się pan, ale zwykłym odkurzaczem też nie można sprzątać gipsu, suchego tynku, gdyż te substancje szkodzą silnikowi. W robocleanie jest specjalny filtr przeciwpyłowy, który właśnie po sprzątaniu gipsu czy tynku, można wymiecnić i po kłopocie. Proponuję panu kontakt z przedstawicielem, który wyjaśni wszystkie wątpliwośći i być może zmieni pan zdanie, jeśli nie oczywiście sprzęt można zwrócić w ciągu 10 dni. Jest tylko jedno ale, sprzęt nie może nosić widocznych śladów użytkowania. Pozdrawiam
                  • Gość: krzyś IP: *.centertel.pl 25.01.09, 19:42
                    kolego widze ze nie wiesz do czego słurzy filtr w tureckim badziewiu
                    roboclean to nie jest filtr przeciw pyłkowy tylko ten filtr turcy
                    zamontowaki po to bo badziewie nie radzi sobie z zatrzymaniem
                    zanieczyszczen i to co przejdzie przez wode i przez podrube
                    separatora osadza sie na tym filtrze a jak zaczniesz sprzatac gładz
                    to po chwili szlak go trafi.jesli chce ktos miec naprawde dobry
                    odkurzacz ta niech sobie kupi RAINBOW lub HYLE to dwa urządzenia na
                    swiecie kture naprawde są swietne nie mają żadnych filtrów jak
                    roboclean a co najwarzniejsze są bezawaryjne.POLECAM WSZYSTKIM DWA
                    URZĄDZENIA GODNE UWAGI A robocleana to niech sobie kupią
                    przedstawiciele któży go sprzedają a nie zwykłymi zakurzaczami
                    sprzątają
              • Gość: sze IP: *.elpos.net 22.10.08, 09:47
                Chińska tandeta zalewa nasz kraj, nosimy ją na nogach, ubieramy w nią dzieci, oglądamy w niej ulubione seriale, jemy z niej ulubione potrawy itd. Pewnie używa pan również tej chińskiej tandety do sprzątania. Jeśli woli pan zwykły zakurzacz to oczywiście jest to pana wybór i widać, że przedstawiciele nie mają cudownej mocy i nie podejmują decyzji za klientów. Garnuszki o których pan mówi nie są dodawane gratis, bo w Polsce nie ma nic za darmo. Co do jakości i smaku potraw przyrządonych w zwykłych garnkach i tych troszkę lepszych, niech wypowiadają się ludzię, którzy znają temat. Pozdrawiam
              • 25.03.09, 16:07
                Sam jesteś Chińczyk, który ugotuje na byle czym i byle co domyślam
                się....to wszystko jest w formie piramidy proponujesz kilka pokazów
                i za to garnki dostajesz.....powodzenia z jednym garnuszkiem...
                • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 25.03.09, 17:03
                  hanszam113 to kolejny nick zarejestrowany na forum gazeta.pl tylko w tym celu,
                  żeby w wątku o Robo jako "niby-klient" pisać :)))
                  Nie ze mną takie numery!
            • Gość: Iza IP: *.mlyniec.gda.pl 25.01.09, 09:03
              Widać że jesteś pielęgniarą albo babką z firmy sprzątającej której nie stać na
              taką maszynę i tyle:))).. A firmy nie zatrudniłaś pewnie nigdy bo widać że nie
              wiesz ile to kosztuje:))).. Chyba że chcesz wynająć kogoś kto posprząta Ci
              robocleanem i zedrze z Ciebie tyś zł a Ty będziesz czuła się zaoszczędzona bo
              nie kupiłaś maszyny za 4tys:)))
            • 25.03.09, 16:02
              Mam odkurzacz narazie miesiąc jest wszystko ok, popieram wypowiedź
              że jeżeli kogoś niestać na zakup to niech nie kituje innych że to że
              tamto-PIERDOŁY nie stać to sioo do roboty ze ścierą i staą
              posowiecką rakietą. Mnie przekonało to jak dużo zbiera po zwykłym
              odkurzaniu no i trzepał ktoś z Was worek ze zwykłego odkurzacza!!!!!
              Nie piszcie jak was nie stać - miotła do łap i nie wprowadzać w błąd.
              Ahai nie jestem przedstawiecielem sprzedający ROBOCLEANA jest on
              poprostu OK!!!
          • Gość: rykos1 IP: *.chello.pl 25.05.08, 09:46
            Uważajcie na firmę ADAMANT Bis z Warszawy!!!
            Wciskają sprzęt za 5 tyś. a jak chcesz odstąpić od umowy (do czego
            masz prawo) uniemożliwiają oddanie sprzętu i nie chcą oddać kasy.
            • 02.02.09, 11:23
              bardzo proszę o pomoc

              Mam kłopoty z Firmą ADAMANT BIS z Warszawy. Odstąpiłam od umowy czego nie
              przyjęli do wiadomości i nie chcą mi oddać pieniędzy, które pobrali z banku
              (bank mnie ściga o spłatę). Sprawa jest w prokuraturze. Proszę wszystkich którzy
              znają metody postępowania tej firmy o pomoc. Sama z nimi sobie nie poradzę ale
              wystarczy więcej osób by uwierzono mi, że to nie ja nie chcę oddać sprzętu (tak
              twierdzi właściciel) tylko on mi to uniemożliwia. Pomóżcie -
              agnieszkaguz@tlen.pl. sprawa pilna. Pozdrawiam
              • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 02.02.09, 11:56
                szubko leć do rzecznika praw konsumenta, na pewno ci pomoże.
                w wawie Miejski Rzecznik Konsumentów
                ul. Górskiego 7
                00-033 Warszawa
                tel: (0-22) 505-08-02
                fax: (0-22) 505-09-67
                e-mail: konsument@warszawa.um.gov.pl

                inni: e-konsument.pl/rzecznik.htm
              • Gość: majka IP: *.gprs.plus.pl 11.02.09, 18:47
                dwa dni temu kupiłam to cacko a dziś chcę go oddać problem w tym że
                nie wiem od czego zacząć. proszę tych którym się udało o pomoc
    • Gość: kaśka IP: 193.58.223.* 06.11.07, 15:27
      Witam,

      mam ten "super sprzęt" trzy lata. Żałuję, że dałam sobie go wcisnąć.
      Jest BAARDZo głośny i bardzo ciężki. Prawda jest taka, ze korzysta
      się głównie z jego podtawowj funkcji, więc radzę kupić sobie wodny
      odkurzacz za 1/5 ceny.
      I jeszcze jedno - po dwoch latach oderwał się (ZUPEŁNIE) kabel.
      • Gość: trolbin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 00:07
        szkoda ż klient który posiada i używa robocleana nie wie co posiada
        i do czego ma mu to służyc
        • Gość: Darek IP: 213.199.198.* 15.12.07, 01:19
          Cześć
          Gościu jesteś jeszce chyba pod wrażeniem zapachów które ci wełbie
          pomieszały całkowicie.
          Ostrzegam że efekt zapachów zniknie po około 2 tygodniach.
          Przyzwyczaisz się do zapachu i dupa.
          A co do posiadania ........????
          Kolego dałeś za sprzęt conajmniej 4 tys.Za takie same funkcje i
          przede wszystkim sprzęt cichszy można kupić za połowe taniej.
          Ale używaj inchaluj się,oczyszczaj powietrze które po 10 min robi
          się gorące i roztocza pieprzą się na roboklinie jak nie wiem co.
          A dla alergików mam radę
          Też mam córke alergiczke dlatego używałem troszke roboclina
          Wywalcie wszystkie dywany , wykładziny, sztuczne chodniki a wasze
          dzieci będą zdrowe bez roboclina,tak jak ja to zrobiłem.Wywaliłem i
          córka alergiczka przestała chorować
          Pozdrawiam wszystkich.
          Nie dajcie się załadować w balona
          • Gość: nie własciciel IP: *.radom.pilicka.pl 27.01.08, 21:34
            Dareczku niedomyty.A w czym Ty spisz,czym sprzatasz i jak sie
            leczysz razem ze swoja córka że tak masz czysto w domku,i córka
            nagle przestała chorować.Masz sama glazure i spisz na metalowej
            pryczy?Poradz,bo ja mam podobny problem.
            • 07.02.08, 17:07
              Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
              Gość: nie własciciel 27.01.08, 21:34 Odpowiedz
              Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
              Gość: natka 27.01.08, 21:27 Odpowiedz
              Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
              Gość: serfer 27.01.08, 21:22 Odpowiedz
              Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
              Gość: Wlasciciel 27.01.08, 21:14 Odpowiedz
              Bardzo zwiększasz wiarygodność swojego zakurzacza i swoją, stosując takie
              żałosne metody ;-))

              Typowe posty "zadowolonego użytkownika" ;-)
            • Gość: ZWROTY TOWARÓW IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:16
              W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
              ZWROTY:
              Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
              poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
              najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
              tu wzór oświadczenia:
              www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

              Podstawa prawna:
              Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
              odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
              dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
              www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

              W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
              a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
              świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
              była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
              dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
              od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

              Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
              całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
              zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
              zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
              Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
              klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
              oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
              www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
              • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 01:19
                W przypadku umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa klient ma
                prawo zrezygnować w ciągu 10 dni - poinformować sprzedawcę o chęci
                odstąpienia od umowy i przesłanie ośwaidczenia o odstąpieniu od
                umowy. Towar nie może nosić wyraźnych śladów używania.
                Jeżeli sprzedający nie poinformował klienta o prawie odstapienia od
                umowy w ciągu 10 dni to prawo to wydłuża się do trzech miesięcy.
                Jeżeli z towarem coś jest nie tak, to można reklamować go z tytułu
                niezgodności z umową - za to sprzedawca odpowiada przez dwa lata.
          • Gość: Crom IP: *.chelm.mm.pl 09.10.08, 17:46
            hmmm, czyli po 2 tyg straciłeś węch?? bo nie czaję. zapach raczej pół
            dnia max się utrzyma, a nie 2 tyg. skoro roztocza sie na nim ... to
            tak samo na pralce. Czy po wywaleniu wszystkich dywanów, wykładzin
            itd. te ... się roztocza już Ci nie przeszkadzały?? Bo pralka,
            lodówka, mixer, telewizor, itd. wszystko to teżpodczas pracy się
            rozgrzewa, a jakoś nie wyobrażam sobie, że ma to jakiś znaczący wpływ
            na rozwój roztoczy.
          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 17:08
            Gość: Darek IP: 213.199.198.* 15.12.07, 01:19 napisał... wywal dywany,
            wykładziny... No to jazda! Wywal łóżko (bo tam najwięcej tego dziadostwa
            siedzi), wywal meble, wywal wszystko. Powodzenia!
            • Gość: Aśka IP: *.chello.pl 28.01.09, 20:48
              kurde, po co tyle gadania?
              Posty sprowadzają się do stwierdzenia kup, kup, kup Robo/Rayp, a szczęście cię
              nie opuści do końca życia. Że bez atestów? Że gwarancja tylko sprzedawcy a nie
              producenta? Uwierz na słowo, ten towar jest naj, naj, naj, bo przecież na forum
              tylko szczerą prawdę sie opisuje ;)
      • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 14:32
        Potwornie glosny (to ma znaczenie, bo nie sposob np. wrzucic sobie
        na uszy sluchawek i sprzatac), bardzo ciezki, w modelu, ktory mam
        kabel trzeba nawijac wlasnorecznie, bardzo drogie czesci zamienne, i
        olejki zapachowe o jakis gigantycznych cenach. Jesli ktos ma w domu
        schody na pietro, udreczy sie do bolu wciagajac to ustrojstwo na
        gore. Nieporeczny. Rurki weza ssacego nieodporne na uderzenia,
        klamry przy dolnej czesci urzadzenia puszczaja. Poza tym bardzo
        dobrze odkurza, ale np. trzepanie materacy to duze wyzwanie,
        dodatkowa szczotka do tego celu nieporeczna i ciezka. Ale tych
        dobrych odkurzaczy juz nie brakuje na rynku.Nie kupilabym go drugi
        raz, bo to urzadzenie dla ciezarowca.
        • 13.12.07, 23:09
          własnie jestem 5min po pokazie ... i tak

          1. nie kupiłem
          2. nie kupię
          3. nikomu nie polecę

          dlatego, że posiadam odkurzacz centralny, który ma więcej zalet od
          tego odkurzacza:
          1. rura 9mb , również z wyłącznikiem , elastyczna, lekka itp
          2. jest cichutki - zamontowany jest w garażu
          3. wszystkie roztocza wydmuchuje na zewnątrz budynku
          4. sprzatać mogę w nocy nawet gdy dzieci śpią (słychać
          tylkodelikatny szmer)
          5. raz na pół roku opróżniam wiaderko z ''syfem''
          6. nie muszę podłączać do gniazdka w każdym pomieszczeniu w którym
          chcę poodkurzać
          7. nie muszę dźwigać 5,5 kg po całym domu
          8. mam więcej wolnego czasu ... kupując robocleana za tak duże
          pieniądze muszę go wykorzystywać przynajmniej w 90%!
          9. posiadam mój odkurzacz już 5 lat i jeszcze się nie spaprał
          10. nie muszę przed odkurzaniem chodzić z pojemnikiem i nalewać do
          niego wody
          11. po odkurzaniu nie musze go myć i czyścić! zawieszam rurę i
          już!!!


          nie lubię takich amerykańskich pokazów ... starałem sie wykrzykiwać
          wow, yeah i bić brawo ale jakoś mnie to nie wkręciło ... co z tego ,
          ze pani podkładała czarne szmatki by pokazć mi jak u mnie jest
          brudno! ja o tym wiem, jak przyłożyłem po pokazie szmatkę do mojego
          odkurzacza i sprzątając w tym samym miejscu po tej pani to miałem
          również maaase ''syfu'' ... sprzedawczyni pokazała mi również ile
          naskórka jest w moim łóźku ... ok, zrobiłem to samo doświadczenie po
          pokazie moim odkurzaczem w tym samym miejscu co ta pani i efekt był
          identyczny, masa naskórka na czarnej szmatce!
          Fakt! gdybym mieszkał w bloku to głęboko bym się zastanowił nad
          kupnem tego odkurzacza bo zwykły odkurzacz to jest tak naprawdę
          ZAKURZACZEM!!! nawet myśle że zakupiłbym go, ale tylko dla świetnego
          rozwiązania: FILTR WODNY - super sprawa, odkurzasz i masz pewność
          niemal 100%, że wszystko zostaje w wodzie a nie wydmuchane drugą
          stroną! ... w przypadku centralnego odkurzacza mam ten problem z
          głowy, gdyż roztocza i drobiny kurzu są odprowadzane na zewnątrz
          domu. Nie wyobrażam sobie życia z tak głośnym urządzeniem! nawet po
          zamknięciu pokoju słyszałem jak ten odkurzacz jęczy! statytycznie to
          moje uszy byłyby narażone na min. dodatkową 1 h hałasu dziennie!
          kupując ten odkurzacz to jesteśmy skazani na niego już dożywotnie,
          każdą sobotę spędzamy czas na odkurzaniu! i to od rana do nocy!
          odkurzamy dywany, panele, półki, obrazy, firanki, pościel, łóżka,
          fotele, chodniki, zabijamy roztocza w specjalnych workach, nawilżamy
          pomieszczenia, jonizujemy, aromatyzujemy, ..... a wieczorem z..i
          myjemy nasze wspaniałe urządzenie ... o nie, DZIĘKUJĘ! nie jestem
          M.Jackson i nie będę chodził cały tydzień z maską na twarzy bo w
          sobotę zamiast sprzątać to byłem na imprezie!
          Jak już wspomniałem to spotkanie było ''amerykańskie'' a szkoda ...
          przecież my polacy nie jesteśmy aż tak głupim narodem jak
          amerykanie, którym można wcisnąć byle gó.. (patrz telezakupy MANGO).
          Muszę dodać jeszcze to, że dobiło mnie na koniec spotkania jak Pani
          chiała koniecznie bym dał kontakty do moich przyjaciół -
          potencjalnych klientów!!! feeee


          -- mam jeszcze "kupe" do zrobienia ...
          • Gość: Gibs IP: 77.223.200.* 19.12.07, 19:17
            a ja tam się dziwię : mam centralny! , nie chcę! nie kupię ? wywaliłem dywany? a
            kto każe kupować? amerykańska reklama? przedstawiciele to też tylko ludzie,
            pokazują fachowo co potrafi urządzenie .. czy 126p jeździ ? TAK! a inne lepsze
            autka? też TAK! ( ale jak ) miło się gość zachowuje poprosi o kawę, pogada,
            przedstawi , a decyzja jest MOJA !! Czy zaraz muszę pokochać czyjąś żonę czy też
            mam prawo do swojego zdania? widziałem pokaz - sprzęt na miarę Naszego Wieku :
            tak oceniam! przydatny! chcę kupić za 2 m-ce ( przyjechałem z za granicy i znam
            ceny! ) pogadałem z przedstawicielem fajny chłop przyznał się że jeszcze nie
            wszystko zna i że się uczy , na moją prośbę zadzwonił do kolegi i dopytał resztę
            ( niby pajac a fajny skubaniec zapytał czy przedstawiciel nie przeszkadza czy
            nie zdenerwował i czy wszystko rozumiem a i czy pokazał funkcję zdalnego
            sterowania i ochrony? ) opier.... młodego kazał powtórzyć i co najważniejsze
            przeprosił za kłopot!! ( że młody się szkoli/y ;) ! )) młody wypytał mnie jak
            jest w robocie , pogadali my i co ciekawe zapytał o decyzję bo presja szefostwa
            .. a i uwagi do pokazu .. na pytanie o serwis to rzeczywiście się zmieszał bo
            było mu głupio że pytam ale podał namiary firmy - pytałem znajomych qwa !!
            istnieje !! czyli serwis mają .. generalnie to powiem biorę i kij komu do tego
            ! to moje zdanie !! a tak na marginesie to jestem : inż. silników odrzutowych..
            i nie da rady (wydmuchać roztoczy) siłą rotacji odśrodkowej - obojętnie jakiej
            siły pozbyć się cząstek mikroskopijnych jeżeli nie jest ona do okrężna i nie
            posiada środka odbioru bezpośredniego !! ( powietrze / woda / zimny
            gaz-skroplony )po Naszemu nie da się wywiać kurzu z domu! trzeba go na czymś
            zmagazynować !! ( dynamika cieczy i gazów ) - i taki właśnie magazyn widziałem w
            Tym dziwacznym urządzeniu ! jest jak UFO _ nareszcie w Naszym kraju czyli ktoś
            wreszcie pomyślał jak przedstawić to dla Nas ludzi prostych i Naszych Kobietek
            które dbają o zdrowie Całej Rodziny !! a co do kolegi który : nie! nie! nie! to
            solennie polecam podstawy majsterkowania - przyda się przy operacji płuc,
            wymianie kręgosłupa , operacji raka krtani ... spoko! luzik ale ja mam zamiar w
            życiu i być wygodnym i bezpiecznym !! ale jak już wspomniałem : TO MOJE
            ZDANIE I NIKOMU NIC DO TEGO !!
            • 19.12.07, 19:46
              U nas, specjaliści od roztoczy, nazywają się parazytologami.
              U was, to się nazywa inżynier silników odrzutowych?

              Biorąc pod uwagę tak odmienną nomenklaturę, podejrzewam że gdy o zakurzaczu
              rainbow, piszesz że jest dobry, też masz na myśli - zelmer dla naiwnych ;-)
              Jest tylko jeden skuteczny typ odkurzacza. Taki który usuwa bród na zewnątrz.
              Reszta to bajki domokrążców.
              A popełnienia tej "historyjki", chyba już się wstydzisz...
              • Gość: trolbin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 23:58
                pokaż mi taki co usuwa a uwierzę do tej pory wszystkie które
                widziałem to nowoczesny bajer który nie sprząta ale, za to go nie
                słychać mowa o centralnych odkurzaczach
                • 31.05.08, 08:42
                  Każdy sensownie zainstalowany odkurzacz centralny, odprowadza zużyte powietrze
                  na zewnątrz domu. Przez komin lub w ostateczności ścianę budynku. Czyli
                  skuteczność usuwania jest dokładnie 100 procentowa. Nic wessanego nie wraca już
                  do pomieszczenia.
              • Gość: Iza IP: *.mlyniec.gda.pl 25.01.09, 09:26
                Szczerze mówiąc irytuje mnie pan panie Janie w.. Rozumiem ze pewnie pana
                zwolnili ale niech się pan już nie odzywa bo chce się czego dowiedzieć o
                odkurzaczu a nie o tym ze jest pan nieszczęśliwym człowiekiem i nienawidzi pan
                robocleana - wiem o tym od pierwszego pana posta i nie interesuje mnie to za
                bardzo. Zachowuje się Pan jak stara przekupa na bazarze - nie bierz pani tego
                robota od tamtego gościa tylko kup ode mnie - zapisz pani w każdym supermarkecie
                poniżej 1tyś złotych - lepszy od tego tureckiego chłamu.. Zachowuje ię Pan
                jeszcze gorzej od przedstawicieli tych firm. Ich zachowanie mi się nie podoba
                (zwłaszcza to polecanie znajomych) ale Paa jeszcze bardziej...
                • 25.01.09, 23:16
                  Gość portalu: akwizytorka Iza napisał(a):
                  > Szczerze mówiąc irytuje mnie pan panie Janie w.. Rozumiem ze pewnie pana
                  > zwolnili ale niech się pan już nie odzywa
                  Zarzuty typu: bo pana zwolnili są śmieszne. Nie masz żadnych innych argumentów dla uzasadnienie drakońskiego przepłacania za tę podróbkę?
                  O tym czy będę pisał - sam decyduję.
                  > nienawidzi pan robocleana
                  Jak chorą trzeba mieś psychikę żeby podejrzewać kogoś o nienawiść do odkurzacza? Tobie zdarza się odczuwać nienawiść do sprzętu AGD? To trzeba leczyć.
                  > Zachowuje się Pan jak stara przekupa na bazarze - nie bierz pani tego
                  > robota od tamtego gościa tylko kup ode mnie - zapisz pani w każdym supermarkecie
                  > poniżej 1tyś złotych - lepszy od tego tureckiego chłamu.
                  Kłamiesz. Pokaż gdzie zachęcałem kogokolwiek do kupienia ode mnie odkurzacza?
                  • Gość: Gucio IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.01.09, 19:38
                    Janie Turek to Ciebie chyba zrobil, albo podrobil!!! Kim Ty jestes
                    ze znasz sie na rainbow i robocleanie (prof. z NASA)??? Nie podoba
                    Ci sie jedno czy drugie urzadzenie to nie, pamietaj to jest Twoja
                    opinia!!! Nie ma takiego sprzetu, urzadzenia,leku itp... co by mialo
                    same plusy,bo tak czy siak zawsze znajda sie minusy.
          • Gość: Crom IP: *.chelm.mm.pl 09.10.08, 17:54
            tylko jedna kwestia. Pokazała na szmatkach ile ma pan brudu, ale nie
            powiązał pan tego faktu z poprzednio pokazanym "experymentem", taka
            szmatka zabija przepływ powietrza. Co się na niej osadzi, to zabije
            ten przepływ. Dlatego po pokazie w tych miejscach można było śmieci
            nadal wciągać. Bo urządzenie, na szmatkach przepływ powietrza zabiło.
            • 09.10.08, 19:31
              Słusznie doszedłeś do wniosku, że pod nickiem "Ciupakabra" już się kompletnie
              ośmieszyłeś. Ale zmiana nicka na "Crom", nie zmieniła faktu że próbujesz ludziom
              ciągle opowiadać bajki. Nie porównuj tureckiego robocleana za 5 tysięcy złotych
              z podobnym z Biedronki, ale z markowym Kaercherem nieporównywalnej jakości za
              dziewięćset kilkadziesiąt złotych. Nie znajdziesz już frajerów na swój towar :-)
              --
              Liberté!
              • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 09.10.08, 22:56
                Dość! Nie po to tak długo z Tobą rozmawiałem, żebyś teraz sądził, że mogłem
                zmienić nick. I po co przede wszystkim? Przecież to ty , ośmieszony na tym forum
                przeze mnie, nie chciałeś już odpowiadać na moje posty? Wydaje ci się , że
                żyjemy w eterze? Są ludzie, którzy tutaj reagują, którzy są albo za mną albo za
                tobą. I mieszkają w różnych miastach. I nigdy nie zmieniłbym nicka, żeby
                odpuścić twoim bezsensownym wypowiedziom:-) Chyba mnie już znasz?
                • 10.10.08, 09:15
                  Gość portalu: ciupakabra vel Crom napisał:
                  > Chyba mnie już znasz?
                  Znam. Wiem doskonale jak wszyscy inni że jesteś zapędzonym w kozi róg
                  akwizytorem tego badziewia o absurdalnie zawyżonej cenie. Ponieważ nie ma już
                  naiwnych którzy by tak przepłacali, chwytasz się każdego szwindla w nadziei na
                  złowienie ofiary.
                  Twoje rzadko spotykane IP i prymitywny język, wyraźnie wskazują na twoją
                  tozsamość w starym i odświeżonym nicku.
                  --
                  Liberté!
          • Gość: Iza IP: *.mlyniec.gda.pl 25.01.09, 09:17
            w bloku nie zainstaluje sobie odkurzacza centralnego:))) A niestety domu się
            jeszcze nie dorobiłam:))).. Jak na razie mamy tylko własne mieszkanie, nie mamy
            żadnych kredytów a niestety żeby kupić ziemię i wybudować dom to pewnie jeszcze
            10 lat potrzebujemy ale jesteśmy młodzi i mamy jeszcze na to czas.. Więc tak
            sobie myślę że mimo wszystko taki odkurzacz jest dla nas w miarę dobrym
            rozwiązaniem..
    • Gość: grzegorz IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.01.08, 20:53
      Witam.
      Posiadam te urządzenie od 3 m-cy i naprawdę sobie chwalę pod każdym
      względem. Fakt cena jest dosyć duża ale uważam że jest wart jej.
      Neutralizuje wszelkie zapachy w mieszkaniu np. gotowanie, dym
      papierosów. Odświerza powietrze w pomieszczeniu 20 mkw w 15 minut.
      Sprzątanie jest naprawdę przyjmenościa, o praniu nie wspomnę i
      trzepaniu dywanów.
      pozdrawiam
    • 07.02.08, 15:51
      ROBOCLEAN to nowoczesny odkurzacz z filtrującym systemem wodnym, którego
      rozwiązania technologiczne przewyższają parametry sprzątania tradycyjnych
      odkurzaczy. ROBOCLEAN to profesjonalny system do utrzymania czystości mieszkań,
      domów ,hoteli, pensjonatów itd. To wszystko jest możliwe dzięki zastosowaniu
      wirującego SEPARATORA, wynalezionego przez amerykańską firmę produkującą znane
      odkurzacze RAINBOW . To właśnie SEPARATOR oddziela kurz od powietrza, powietrze
      od wody, wodę od silnika, a ROBOCLEANA od tradycyjnych odkurzaczy. ROBOCLEAN
      jest zalecany dla osób cierpiące na alergię i astmę. Niwelując czynnik alergenny
      powoduje że środowisko jest przyjazne dla astmatyków i alergików . ROBOCLEAN
      służy również do: oczyszczania powietrza, inhalacji, aromaterapii i nawilżania
      powietrza. ROBOCLEAN jest wyjątkowo cichy oraz posiada m. in. pilota w rączce i
      cztery stopnie siły przepływu powietrza.


      POLECAM BO MAM I JEST ZAJE****Y
      • 07.02.08, 17:09
        Wysokie parametry sprzątania mają odkurzacze centralne, usuwające zużyte
        powietrze kominem na zewnątrz. Filtr wodny ma co trzeci zakurzacz. Równie
        skuteczny, a tańszy.
        • Gość: AS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 14:26
          Uważam, że możliwoście tego odkurzacza nie są adekwatne do jego
          ceny. POsiadam go od 2 lat i jestem rozczarowana. Nie dosyć, że
          drogi to również awaryjny. Co do gwarancji i serwisu to również mam
          wiele zarzutów. Zakup tego sprzętu to pomyłka. Przed zakupem proszę
          się poważnie zastanowić i porównać ceny odkurzaczy z filtrami
          wodnymi w sklepach.
        • Gość: Jas rozsmieszacz IP: *.radom.pilicka.pl 24.02.08, 21:04
          Powiedz mi no Jasiu Reklame swojej firemki robisz?Czy co?.Hihi.A
          jakiej mareczki sprzedajesz te swoje centralne odkurzaczyki.I czym
          sie róznią matołku Ty jeden,od zwyklych smieciarzy,zakurzaczy za sto
          zloty?Moze tylko tym że smrod nie do końca w całosci gromadzi sie
          gdzieś tam w zbiorniku?Bo czym jeszcze.Ach zapomniałbym,jeszcze
          ceną,od4500 do 9000zł,w zalezności od jednostki i dodatkowego
          wyposażenia.Pozdrawiam Jasia głupolka i zycze wiecej polotu w
          reklamie swojego towaru z niszowych półek.
          • 03.03.08, 10:57
            Biorąc pod uwagę, pod iloma nickami pisujesz jako "zadowolony klient", trudno ci
            zapewne uwierzyć, że ktoś korzysta z forum zgodnie z przeznaczeniem. Czyli żeby
            wymieniać uwagi na temat zakupów, a nie oszukiwać że jest się tłumem
            zadowolonych klientów, aby wcisnąć naiwnym klientom swój standardowy zakurzacz
            po chorej cenie, wynikającej z konieczności utrzymania wielkiej piramidy
            nierobów, stojących nad tobą.

            Wątpię żebyś tu komuś sprzedał swój towar po tak zawyżonej cenie, skoro już
            dowiodłeś że jest oszustem, który posunie się do każdej podłości dla złowienia
            frajera. Jak słusznie zauważyłeś, ja nic nie reklamuję. Jestem po prostu
            klientem, który nie lubi być oszukiwany kombinatorów, takich jak ty i podobnych.
        • Gość: JA IP: *.ip.netia.com.pl 01.10.13, 10:17
          JAn w na każdym forum tylko krytkuje i zachwala centralny zakurzacz. Co do filtrów wodnych to owszem sa tansze ale ze stalym lustrem wody skoro juz taki techniczny jestes janie. I RC nie jest produkcji tureckiej skoro ci nie wiadomo nic na ten temat to ryj w kubeł. A centralny chiński jest a co do odprowadzania kominem to nie jest dobre rozwiazanie z reszta poczytaj sobie cos n atemat budownictwa . Zakurzacz centralny całkiem ci przysłonił oczy . Masakra ty chyba zadnego forum nie opuściusz zeby tylko opisac na RC jaki to chłam. A sam zachwalasz ten central. Ja osobiście centralnego sobie w zyciu bym nie zamontował u siebie w domu. Magazynowac pół roku syf i procesy gnilne sie wytwarzaja, po co wogle odkurzasz lepiej co jakis czas gnój wyrzucic jak w oborze. Słomą sobie pościel
      • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 08:17
        Cichy?? on ma być cichy??
        Może coś u ciebie nie tak ze słuchem?
      • Gość: elinas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:53
        mam nadzieje ze przestajesz juz cpac.....
      • Gość: JAK ZWRÓCIC IP: *.centertel.pl 25.01.09, 19:55
        pamiętajcie ze macie 10 dni na zwrot chłamu przedstawiciel przy
        sprzedarzy musi was o tym poinformowac ipowiniscie miec to na umowie
        jesli nie macie informacji o prawie zwrotu na pismie to macie 3
        miesiące od daty zakupu na odanie bez ponoszenia żadnych kosztów. a
        jak jakaś firma robi problem to polecam wybrac się do radcy prawnego
        udzieli wam odpowiednich wskazówek.
    • Gość: ŻETELNY IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:12
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?

      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: JAK ZWRÓCIĆ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:14
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu??????
      ODPOWIEDŹ
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: ZWROT TOWARU IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:14
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      ODP.
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: ZWROT TOWARU!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:17
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      CO NALEŻY ZROBIĆ -
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: JAK ZWRÓCIĆ-PORADA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:18
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      PORADA:
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: PORADY-ZWROTY IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:20
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      PORADY ZWROTY
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
    • Gość: ZWROT ROBOCLEAN IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.08, 13:21
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      ZWROT ROBOCLEAN
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor y.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
      www.federacja-konsumentow.org.pl/stor ies.php?topic=23
      • Gość: marzena IP: *.radom.pilicka.pl 18.03.08, 19:01
        Witam wszystkich. Okazuje się. że po raz kolejny potwierdza się
        zasada "de gustibus...". Jestem posiadaczką Robocleana od półtora
        roku i osobiście jestem z niego zadowolona. Jego wyższość nad
        zwykłym odkurzaczem jest oczywista - sprząta się nim zdecydowanie
        lepiej i skuteczniej (wcześniej miałam Electroluxa). Do zakupu
        Robocleana skłoniła mnie alergia dziecka - nie chciałam pozbywać się
        psa, więc potrzebny był mi sprzęt,który ułatwi mi życie i walkę z
        sierścią na dywanie...:)Cena rzeczywiście w pierwszej chwili
        wydawała mi się duża, ale kiedy przeliczyłam ją na swój czas(jestem
        osobą dość zajętą) i spokój, okazało się to do przejścia (oczywiście
        na raty).Przedstawiciela nie mogę się czepiać - miły, sympatyczny
        i ....przystojny...:)Serwis mam u siebie w mieście, chociaż na
        szczęście nie musiałam jeszcze korzystać. W sumie jestem zadowolona,
        chociaż nie każdemu musi się on podobać. Dziwi mnie tylko jedno -
        czemu zamiast konstruktywnej, normalnej rozmowy i wymiany opinii
        użytkowników mamy tutaj do czynienia z bezsensowną przepychanką,
        która tak naprawdę nic nie wnosi.
        • 18.03.08, 19:54
          Gość portalu: marzena (IP: *.radom.pilicka.pl) napisał(a):
          > Witam wszystkich. Okazuje się. że po raz kolejny potwierdza się
          > zasada "de gustibus...". Jestem posiadaczką Robocleana od półtora
          > roku i osobiście jestem z niego zadowolona. Jego wyższość nad
          > zwykłym odkurzaczem jest oczywista -
          Itd, itd. Może byś się spamerze chociaż na jedną płeć zdecydował, jeżeli na
          jeden nick nie możesz ;-) Widać wiesz ile jest wart oferowany przez ciebie
          odkurzacz do zawartości portfeli naiwnych, skoro stosujesz takie oszukańcze
          metody. To świadczy o wiarygodności twojej i tej przestarzałej maszynki
          wycofanej z zachodnich supermarketów.

          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: nie własciciel 27.01.08, 21:34 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: natka 27.01.08, 21:27 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: serfer 27.01.08, 21:22 Odpowiedz
          Re: odkurzacz RobocleanIP: *.radom.pilicka.pl
          Gość: Wlasciciel 27.01.08, 21:14 Odpowiedz
          • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 21:04
            Janie-w, jak już napisałam, miałam nadzieję na normalną rozmowę i
            wymianę opinii. Nie przypominam sobie, żebym w jakimś miejscu
            obraziła Pana lub innego forumowicza. Pana ostry i napastliwy post
            mówiąc szczerze trochę mnie zirytował i przejrzałam wszystkie
            poprzednie posty. Zdążyłam zauważyć, że jest Pan wyjątkowo
            negatywnie nastawiony do tego sprzętu oraz krytykuje forumowiczów,
            którzy go chwalą. Z szybkości odpowiedzi na mojego posta i faktu, że
            jest Pan na tym forum dosyć długo, a także z wyjątkowo agresywnego
            tonu można wywnioskować, że to Pan jest przedstawicielem jakiejś
            konkurencyjnej firmy. Jest to Pana sprawą, ale czy musi Pan przy
            okazji atakować innych? I na koniec: czy naprawdę uważa Pan, że
            pilicka ma tylko jednego użytkownika? Poprzedniego posta pisałam z
            pracy, teraz piszę z domu - a może według Pana neostrada ma też
            tylko jednego użytkownika? Trochę się Pan chyba zapędził w tej
            agresji...
            • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 21:19
              Zapomniałam dodać, że moja płeć jest z pewnością żeńska i co do tego
              nie mam zadnych wątpliwości, zaręczam Panu. Chyba, że to też Pan
              zaneguje......
            • 18.03.08, 23:11
              Jeżeli w jednym wątku, występuje ok. 10 razy ten sam, bardzo rzadki IP, na
              dodatek zawsze chwalących jeden towar, sprawa jest jasna dla każdego kto potrafi
              chociaż trochę kojarzyć.
              Piętnowanie spamerów, reklamujących swoje towary, wbrew netykiecie i
              regulaminowi forum, to nie jest atakowanie uczestników forum, ale walka z patologią.
              Pisząc na forum, zobowiązałaś/eś się przestrzegać jego regulaminu. Spamując,
              łamiesz go - czyli jesteś oszustem.

              Nie udawaj nieświadomej dziewicy i nie wylewaj krokodylich łez.
              Tutaj pokazałaś/eś swoją prawdziwą twarz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=76157986

              Musisz pogodzić się z rzeczywistością. W tym wątku napisano tyle prawdy, że na
              efekt swojego spamu nie możesz tu liczyć :-)
              • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 21:08
                Janie-w, rozszyfrowałeś mnie: jestem tajną agentką struktur
                Robocleana, która przniknęła na forum i podszywa się pod wszystkie
                możliwe nicki.:) Mówiąc poważnie, Twoja zajadłość w tępieniu
                wszystkich pozytywów na temat tego odkurzacza wydaje mi się być co
                najmniej obsesyjna. Rozumiem, że nie lubisz spamu, ale wyobraź
                sobie, że nie każdy chwalący Robocleana, jest przedstawicielem tej
                firmy i stosuje "oszukańcze metody" (to cytat z Twojej wypowiedzi,
                która rzekomo nikogo nie obraża).To, co nazywasz numerem IP, to
                tylko jego fragment, a konkretnie nazwa usługodawcy, który u mnie w
                mieście jest dość popularny. Proponuję mniej agresji, a więcej
                logiki.
                • 19.03.08, 21:52
                  Obrona przez atak? W tym wypadku zupełnie nieskuteczna ;-)
                  1. Nie jesteś jak to usiłujesz przerysować tajną agentką/agentem, a tylko
                  nieudolnym akwizytorem, stosującym nielegalne metody w pogoni za próbą
                  sprzedania niesprzedawalnych remanentów z zachodnich supermarketów.
                  2. Ciekawe że ten tłum uczestników forum od jednego dostawcy z Radomia, zajmuje
                  się wyłącznie chwaleniem odkurzacza który usiłujesz sprzedać. Poza tym to IP
                  jest niespotykane na forum gazeta.pl.
                  Twoje pseudologiczne wywody są niepoważne i nie przekonają nawet dziecka.
                  BTW: Czy nie rozumiesz że swoim zachowaniem i traktowaniem wszystkich jak
                  idiotów, którym można wmówić każdą bzdurę, ostatecznie zniechęcasz wszystkich do
                  swojego towaru? Nie myślałeś/aś o jakiejś uczciwej pracy?
                  • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 22:44
                    Słuchaj, nie chce mi się prowadzić dalej w tym tonie dyskusji, bo
                    twoje chamstwo mnie coraz bardziej irytuje. Zastanawia mnie, że tak
                    pilnie obserwujesz forum, na którym, jak zauważyłam, nic się nie
                    dzieje (oprócz naszej pseudorozmowy). Wrócę więc do do początku,
                    weszłam tu przypadkiem, licząc na normalną rozmowę, niestety
                    trafiłam na furiata opętanego manią prześladowczą. Być może na tej
                    stronie pilicka to rzadkość, ale cóż neostrada chyba może być?
                    Ciekawe, że tego już nie komentujesz - pewnie nie pasuje do twojej
                    teorii. Na pewno założyłam ją specjalnie po to, zeby pisać na tym
                    forum....
                    Radom ma ponad 225 tys. mieszkańców - jeżeli uważasz, że na tyle
                    osób tylko jedna miała kontakt z Robocleanem i do tego jest
                    przedstawicielem tej firmy, to chyba coś z Tobą nie tak.
                    Przeczytałam kilka Twoich wypowiedzi i dochodzę do wniosku, że to Ty
                    jesteś sprzedawcą odkurzaczy, z tym, że centralnych i nie w smak Ci
                    jest konkurencja innych firm.
                    I tak na koniec: byłeś badź jesteś posiadaczem Robocleana? Jeżeli
                    nie, to co robisz na tym forum? Jezeli tak, to zaczynij mówić o
                    samym sprzęcie, bo podobno do tego służy to forum, zamiast zajmować
                    się krytykowaniem innych. Mimo wszystko pozdrawiam.
                    • 19.03.08, 23:34
                      Sam/a przyznałeś/aś się że jesteś wielonickowcem z IP radom.pilicka, więc nie
                      próbuj znów manipulować. Ilość mieszkańców Radomia, nie ma tu nic do rzeczy.
                      Wszyscy korzystają z twojego IP i jedyne co ich obchodzi, to twoje nieudolne
                      próby sprzedaży? To że teraz piszesz z innego IP, to nieudana próba wybielenia się.
                      Forum, wbrew temu co ci się wydaje, nie służy do zamieszczania nachalnych reklam
                      tego, czego normalnymi metodami nie jesteś w stanie sprzedać, ani podszywania
                      się pod "zadowolonych użytkowników".
                      Ataki jakobym był sprzedawcą odkurzaczy, reklamującym swój towar, są żałosne.
                      Byłaby to wyjątkowo absurdalna reklama. Bez napisania chociaż 1 raz nazwy tego
                      co rzekomo reklamuję ;-)
                      To że tobie, zabieranie przez kogoś głosu na forum, kojarzy się wyłącznie z
                      reklamą, wcale nie dziwi. Przecież wyłącznie w tym celu piszesz.
                      To że tylko my tu dyskutujemy, to też nieprawda. Jest tu wiele postów
                      przygważdżających twoją działalność.
                      Obiecuję, że możesz liczyć na moją dalszą "współpracę" jeżeli będziesz
                      kontynuować swój proceder. Poza tym... już wystawiłeś sobie świadectwo
                      wydrwigrosza. Kto kupi od oszusta?
                      • Gość: Dariusz IP: *.rzeszow.mm.pl 27.03.08, 17:15
                        Jasiu, daj se siana.
                        • 27.03.08, 19:04
                          Niezwykle rzeczowa i merytoryczna wypowiedź. Daje pogląd na rozgarnięcie,
                          profesjonalizm i wiarygodność spamerów.
                          • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 01:14
                            No poczytałem sobie chwilkę Wasze posty w tym temacie i jedyne co mi nasuwa na
                            myśl to ze po prostu nie macie ludzie co robic.. nie macie większych
                            zmartwień..swoich problemów tylko zajmujecie sie prostotą.. osobiscie dziwię sie
                            bezpośrednio administratorowi ze nie usunął jeszcze tego tematu... z drugiej
                            strony..dlaczego istnieją brukowce bądz strony im podobne.. ale wracając do
                            tematu forum.. ma ono służyc temu aby nasze wypowiedzi komuś pomogły, w jakis
                            sposób doradzic, bądź zwócic uwagę.. a tu widac tylko same obraźliwe tresci.. no
                            ale moze jakie forum takie i posty.. ogólnie nic nie wnosi, nikomu nic nie
                            pomoże... a czemu.. da sie zaobserwowac ze będąc anonimowym łatwo nam każdego
                            obrazic, napisac cos nie miłego.. proponuje wziąśc farbki w spręzonym powietrzu
                            i niczym młodzież szkolna popisac sobie na murach.. a później obserwowac
                            przechodniów którzy muszą na to patrzec.. to mi daje własnie odpowiedni obraz
                            tego forum... inna sprawa... ze bez rejestracji mogę sobie na forum pisac.. to
                            znowu powoduje ze takowe fora są nijak wiarygodne.. z mojego punktu widzenia
                            każdy rozsądny człowiek nie zapyta sie o droge przypadkowo napotkanego "pijaka"
                            a poszuka sobie osobę spełniajace jakies normalne warunki.. tak samo i forum z
                            prawdziwego zdarzenia gdzie wiemy ile dany forumowicz ma postów czy jest pomocny
                            czy nie... a tu większośc osób za swoje wypowiedzi dostało by bana juz nie raz..
                            a tak pozwalamy sobie na wszelkie formy obrazy.. no ale cóż.. tak to już jest w
                            dobie internetu... także pozdrawiam i życze kolejnych obfitych przepychanek w
                            swoich wypowiedziach.. literówek nie poprawiałem ponieważ nie ma tu takich
                            reguł.. a i poprosze o tzw. zamkniecie mojego tematu gdyz Wasze odpowiedzi mnie
                            nie interesują..
                            • 05.04.08, 12:39
                              Straszny frustrat z ciebie. Pomijając błędy ortograficzne (wziąść), bardzo rażą
                              twoje błędy gramatyczne. Na przykład:
                              > a poszuka sobie osobę spełniajace
                              Powinnno być: poszuka sobie osobY spełniająceJ.
                              Zanim zaczniesz wszystkich krytykować i pouczać, popraw swój język.
                              Podejście do życia także ;-)

                              A co do forum, nie rozumiesz formuły forum gazeta.pl
                              Tutaj każdy może pisać co chce pod warunkiem nie łamania netykiety i regulaminu.
                              Na forach na których nadmiar trolli tego nie wymusił, nie ma obowiązku
                              logowania. Nie ma wstępnej moderacji (dopuszczającej tekst przed
                              opublikowaniem), co jest zmorą innych forów. Wolność to wielka zaleta tego
                              forum, nie wada. Chyba... że ktoś ma duszę niewolnika.
                              • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 10:59
                                Janie-w, powiedz mi, czemu jako osoba inteligentna operujesz
                                sofizmatami i to dość naiwnymi? Podejrzewam, że wiesz równie dobrze
                                jak ja, że wolność (także na forum) to przywilej tylko dla
                                niektórych...Pozdrawiam
                                P.S. określenie "spamer wielonickowiec" bardzo mi pochlebia i mąż
                                mówi tak do mnie w chwilach czułości.
                                • 08.04.08, 14:10
                                  Nie wykręcaj kota ogonem, jakie tu widzisz sofizmaty? Oszustem i spamerem jesteś
                                  i wszyscu to już wiedzą, a jako "mężczyźnie" (bo zwykle podpisujesz się nickami
                                  rodzaju męskiego), serdecznie współczuję posiadania męża. Dobrze że chociaż nie
                                  zaprzeczasz już że spamowałeś tu pod wieloma nickami. Interes tu i tak
                                  zakończyłeś/aś ;-)
                                  • Gość: marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 10:47
                                    To jeszcze homofobem jesteś? Oj, niedobrze, niedobrze...Chyba
                                    przeceniłam Twoją inteligencję - sofizmatyczna jest Twoja teoria o
                                    wolności. No, ale czego się spodziewać po kimś, kto wytyka innym
                                    błędy gramatyczne, chociaż jego interpunkcja pozostawia wiele do
                                    życzenia...
                                    P.S. Pod wpływem Twoich przenikliwych uwag naprawdę zaczynam sie
                                    zastanawiać nad własną płcią...:)
                                    • Gość: Bojler IP: 192.193.245.* 25.04.08, 09:57
                                      Wszedłem tutaj żeby poczytac opinie o tym sprzęcie... niedawno go
                                      kupiłem, ale spotkałem mase frustratów którzy negują sprzęt tylko
                                      dlatego ze im zwyczajnie coś takiego nie potrzebne, a z drugiej
                                      strony masę sprzedawców i przedstawicieli próbujących zachwalić to
                                      urządzenie i wbić się na prezentację....Teraz już wiem ze zwyczajnie
                                      ktoś kto to kupił i uzywa parę tygodni, to jest świadom tego że albo
                                      mu to potrzebne i przydatne, albo ma poczucie wywalonychw błoto tych
                                      paru groszy.
                                      • 25.04.08, 21:02
                                        Człowiek który nie jest frajerem, jest frustratem? Ciekawa opinia ;-)
                                        Frustratem jest idiota który wydał ciężkie pieniądze na przeciętny odkurzacz,
                                        ponieważ zręczny akwizytor, nieuczciwymi sztuczkami wcisnął mu swój chłam.
                                        • 03.06.08, 12:55
                                          mam Zelmera i jestem zadowolony
                                          • Gość: lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 23:02
                                            Popieram,też mamy Zelmera i jest ok nigdy nie zawodzi.
                                            Dziś miałam w domu prezentacje. Koszmar co za ludzie. Siedzieli
                                            ponad 3h, by tylko podpisać umowę. Ojciec już chciał kupić ale jak
                                            tylko zobaczyłam na allegro ile kosztuje i opinie na jego temat od
                                            razu zmienił zdanie. Oni nie wiedzieli co mają zrobić, że znalazłam
                                            tańszy ihih A ha te cudowne garnki można kupić za 800 zł na
                                            allegro. I co ciekawe od osób które je dostały. ihihi A podobno są
                                            nie dostępne, są to tak gburowaci ludzie że szkoda gadać. Jeszcze
                                            mieli pretensje, że nie chce oglądać ich prezentacji a się
                                            wypowiadam. Ojciec powiedział, że nie a oni że zadzwonią i jeszcze
                                            zapytają się czy nie zmienił zdania.Koszt 5000zł.Powiedzieli jeszcze
                                            że nie wpiszą go do bazy by dostał te garnki, bo jak wpisze to nie
                                            dostanie. Poprosił jeszcze, że gdyby dzwonili i pytali na temat
                                            pokazu by powiedzieć, że jest bardzo interesujący i zastanawiamy się
                                            nad kupnem. A wyraz który ciągle mówią to jedyny, niepowtarzalny,
                                            cudowny.Gościu się śmiał jak nakręcony. Myślał,że jest zabawny.
                                            Można boki zrywać. Ludzie brońcie się przed tymi naciągaczami.
                                            Podaje stronę
                                            www.allegro.pl/item558904880_zestaw_naczyn_kohersen_12_czesciowy_nowy.html
                                            • 15.04.09, 00:15
                                              Droga Lolu. Z Pani wypowiedz wynika, że prezentacja była w domu u Pani Rodziców.
                                              Jako młoda osoba weszła Pani w trakcie i z opisu wynika, że nie chcąc w niej
                                              uczestniczyć zaglądnęła Pani do internetu i znalazła: (1) TO FORUM nakręcane
                                              przez wrogo nastawione do nas osoby (tak naprawdę nie sądzę, że są oni
                                              koniecznie z konkurencji, coraz częściej myślę, że po prostu są aktywistami
                                              walczącymi w takiej czy innej sprawei zbawiając świat) oraz (2) ofertę naczyń
                                              na znanej aukcji internetowej. Bardzo się cieszę, bo na aukcjach internetowych
                                              pojawiają się czasem naczynia od ludzi, którzy otrzymali je od nas w prezencie
                                              przy okazji zakupu tego, czy innego produktu, jak Roboclean, Kohersen, czy
                                              Ozonomatic. Ich prawo wystawić je na aukcjach. Zdarzają się tam także oferty od
                                              paserów. Kilka takich wyłapaliśmy i zgłosiliśmy na Policję. Towar pochodził z
                                              wyłudzeń i z kradzieży, np. wyłudzenia podczas prezentacji (umowa kredytowa na
                                              fałszywe dokumenty - to się zdarza niestety). Jutro zajmę się tą aukcją. Pani
                                              Lolu. Roboclean kosztuje 7.800 zł w naszym cenniku. Nasi handlowcy mogą dawać
                                              klientom rabaty. Czy ma Pani pretensje do handlowca, że zaoferował Pani Rodzicom
                                              towar o wartości 7.800 zł (+ naczynia) TANIEJ = KORZYSTNIEJ (???) Na aukcji
                                              internetowej dostępny jeden komplet za 800 zł - proszę mi pokazać firmę, której
                                              towary nie są na aukcjach (?) - przeważnie z szarego importu, lombardów i
                                              kradzieży i/lub naciągania internautów). Wszyscy wiemy, ze aukcje to SZARA
                                              STREFA gospodarki. Wystawiają tam młodzi, aktywni nie w tym kierunku co trzeba
                                              ludzie towary pochodzące z szarego importu. Proszę ich poprosić o fakturę. Jako
                                              DLF zgłosiliśmy do urzędu celnego, izby skarbowej i innych instytucji SETKI
                                              aukcji. Powtarzam: SETKI. Wiele z postępowań zakończyło się dla wystawiających
                                              bardzo niepomyślnie, a niemal wszyscy musieli się z aukcji wycofać. Pani Lolu,
                                              proszę nie powoływać w tym miejscu ofert z aukcji. Tam kwitnie niestety szary
                                              import i szara strefa gospodarki. Nie sugeruję, że ta konkretna oferta nie
                                              pochodzi od po prostu klienta, który chce odsprzedać naczynia. Ma do tego pełne
                                              prawo. Znam mnóstwo ludzi, którzy kupili aparat fotograficzny, albo samochód i
                                              za jakiś czas chcą go jednak odsprzedać. Takie jest prawo rynku. I proszę tak
                                              źle nie pisać o naszych przedstawicielach handlowych . Naprawdę tak Panią
                                              zabolało, że się uśmiechali i usiłowali być mili? Do czego to doszło w
                                              dzisiejszym świecie. Człowiek się uśmiecha i ma się mu to za złe. Natomiast nie
                                              dziwię się, że prosili Panią, żeby Pani spokojnie oglądnęła prezentację, zanim
                                              Pani się wypowie na jej temat. W końcu zostali zaproszeni do domu Pani Rodziców
                                              i byli ich gośćmi. Nie Pani gośćmi tylko Rodziców. Współczuję im, zarówno
                                              Rodzicom, jak i przedstawicielom, bo z Pani opisu sądzę, że sytuacja była dość
                                              nieprzyjemna. Naprawdę ciężko pracować czasem w takich warunkach :)) Pozdrawiam.
                                              Maciej W.
                                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 01:20
                                                Wiesz, to w sumie nie mój wątek, ale powiem ci jedno : abstrahując
                                                od twoich mydlanych wywodów nt. allegro, waszej uczciwości itd..
                                                Jakbyś o moich rodzicach tak się wypowiedział, że współczujesz im z
                                                mojego powodu dlatego że naraziłam na szwank dobre samopoczucie
                                                domokrążcy.. to chyba bym suchej nikti na tobie nie zostawiła!!!
                                                Naprawdę bezczelny jesteś. Ale miejmy nadzieję że lola jest okazem
                                                spokoju... ;]
                                                • 15.04.09, 13:38
                                                  Witam i radośnie informuję, że w związku z apelem forumowiczów zamieściliśmy na
                                                  stronie internetowej www.roboclean.pl w dziale OPINIE pierwszą z opinii, którą
                                                  uzyskaliśmy od jednego z naszych klientów: Sanatorium w Sopocie. Przy okazji
                                                  zamieszczamy tam także dwa artykuły na temat Roboclean z renomowanego Świata
                                                  Nauki oraz miesięcznika Żyj Zdrowo i Aktywnie. Jak już wcześniej informowałem
                                                  rozpoczęliśmy proces zbierania OPINII na temat naszego urządzenia od instytucji,
                                                  które je od nas zakupiły i używają. Przy okazji będziemy również prosić naszych
                                                  klientów, aby wchodzili na to forum i wyrażali swoje opinie na temat sprzętu,
                                                  który użytkują w swoich domach.
                                                  Pozdrawiam, Maciej W. PS. Jeszcze raz apeluję o to, aby wypowiadali się tutaj
                                                  klienci, a nie osoby nie znające tematu. Na przykład Pani Lola nie widziała, jak
                                                  sama przyznaje, prezentacji i wyraża opinię, że jakiś zakurzacz Zelmera sprząta
                                                  równie dobrze jak Roboclean. Nasi przedstawiciele podczas prezentacji pokazują
                                                  bardzo dokładnie nieskuteczność workowych odkurzaczy, które wcierają tak
                                                  naprawdę brud w dywan i rozdmuchują kurz po pomieszczeniach. Pani Lola tego nie
                                                  widziała stąd z pełnym przekonaniem pisze o tym, że jej Zelmer sprząta :) Pozdr MW.
                                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:57
                                                    A nikomu nie przyszło do głowy, że oprócz workowych odkurzaczy istnieją również
                                                    odkurzacze z filtrem wodnym,i dodatkowo filtrem Hepa?
                                                    Może nie są tak skutecznie w odkurzaniu gdyż nie mają trzepaczki ale zapewniam,
                                                    że nie pozostawiają smugi kurzu za odkurzaczem i w pomieszczeniu nie ma
                                                    charakterystycznego zapachu odkurzania a w pojemniku z wodą jest pełno syfu.
                                                  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 10:03
                                                    Ależ drogi xxx! Smród po sprzątaniu takim odkurzaczem "wodnym" jest! Nawet
                                                    czasami większy Bo wystarczy, że ktoś kto uzywa takich właśnie sprzętów nie
                                                    wyczysci dokładnie - a właściwie powinien wymienić! - filtrów... a tam są trzy
                                                    albo cztery... i ten zapyziały, rozkładający i gnijący kurz i syf w smrodzie
                                                    zostaje wydmuchany na mieszkanie! Zdziwiłbyś się, że ogromna część ludzi, którzy
                                                    mają tzw. odkurzacz z filtrem wodnym, np. zelmera wodnika, rowente, philipsa
                                                    staje się posiadaczami robocleana! Wyczyszczenie pojemnika robocleana po
                                                    sprzątaniu zajmuje 30 sekund! Po prostu wylewasz syf do ubikacji i przepłukać
                                                    jeszcze wypadałoby ten zbiornik! I to wszystko! A czy może czyściłeś kiedyś po
                                                    sprzątaniu wodnika? Albo philipsa? Wodnik ma trzy dodatkowe filtry suche! Jeśli
                                                    ich nie wyczyścisz, to ten syf w wilgoci zgnije, zesmrodzi sie i co? A jak
                                                    będziesz taki filtr czyścił, to po trzech razach straci swoje własności FILTRA!
                                                    Bo to sie WYMIENIĆ powinno! W samochodzie filtr powietrza czyścisz, czy
                                                    WYMIENIASZ? Zastanówcie się wszysscy, CO TO JEST FILTR??? Tak naprawdę, to
                                                    odkurzacze z tzw. "filtrem wodnym" jak zelmer, rowenta, philips i inne służą
                                                    wyłacznie do tego, żeby dywan UPRAĆ! Bo ze sprzątaniem - odkurzaniem - tym
                                                    sprzętem jest tak samo, jak z workowymi. Fizyka nie pozwala na
                                                    sprzątanie tymi sprzętami, bo gdy zapchają sie worki, filtry to nie ma PRZEPŁYWU
                                                    POWIETRZA! I sprządać sobie wtedy mozna ad mortem defecatam... To znaczy wcierać
                                                    syf w dywany i machać rurą w całym mieszkaniu... Tylko po co?
                                                  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 11:24
                                                    Dziękuję za Twoją wypowiedź. Ale zaręczam Ci, że nie możesz wszystkich
                                                    odkurzaczy porównywać do najgorszych. Dotychczas stosowany przeze mnie wodny
                                                    odkurzacz w cenie ok. 1500 zł używany od ok. 5 lat spisywał się znakomicie.
                                                    Nigdy mi nie sprawiało problemu jego czyszczenie i mycie.
                                                    A jeżeli to jest taki problem to w robo.. też przecież trzeba myć pojemnik,
                                                    separator (wcześniej go odkręcić) oczyścić dół odkurzacza - na to też trzeba
                                                    trochę czasu. Więc dla lenia żaden odkurzacz nie będzie dobry.
                                                    W robo.. jak to ktoś z forumowiczów wcześniej napisał przede wszystkim trzeba
                                                    często czyścić separator by odkurzacz działał długo i sprawnie.
                                                    Gdyby robo.. nie miał tzw. trzepaczki i zestawu do prania to na pewno bym go nie
                                                    kupił. Dywany odkurzałem już aż:-) cztery razy. Jak na razie działa i wszystko
                                                    gra. (odpukać). Pozdrawiam
                                                  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 10:00
                                                    fakt! Tutaj masz rację... Robocleana trzeba czyścić. Dla mnie wylanie wody z
                                                    syfem ze zbiornika i jego przepłukanie to tylko chwila. Separator czyszczę raz w
                                                    miesiącu. I wystarcza. Natomiast mój ojciec miał przed zakupem rainbowa (bo on
                                                    ma jeszcze rainbow!) philipsa, wodny odkurzacz. I wiem, żeby wyjąć zbiornik,
                                                    filtry i to wszystko wyczyścić po każdym użyciu, to nie było to przyjemne. Kurz
                                                    i włosy właziły wszędzie, filtry były "zabite" i sfilcowane. Te z gąbki były po
                                                    roku tak "zapyziałe", że czyszcząc to zbierało się na wymioty. A jak wiadomo,
                                                    filtr dotąd przepuszcza powietrze, dopóty się nie zatka i nie "zaspoli" między
                                                    szczelinami. jak pisałem w poprzednim poście, w samochodzie po jakimś czasie
                                                    filtr powietrza się po prostu wywala i wsadza inny, nowy. W odkurzaczu byłoby to
                                                    troche za drogie. Po kilku, kilkunastu - to już max! - razach trzeba te filtry
                                                    wywalić! Ja sprzątam co trzy - cztery dni, bo kurzy sie u mnie straszliwie.
                                                    Roboclean chodzi codziennie, przede wszystkim w pokoju syna, bo uzywam ten
                                                    sprzęt jako filtr powietrza każdego dnia wieczorem. 15 minut wystarcza :-) Mam
                                                    malutkie - 38 mkw - mieszkanie, dużo sprzętów i książek.
                                                    Masz rację, że trzepaczka jest wspaniała! Ale nawet sprzątając bez trzepaczki
                                                    zwykłą ssawką zawsze się zbierze kupa włosów i piasku z butów. Wcze sniej
                                                    właziło to w dywany. Pierwsze sprzątania, jak powiedział mi handlowiec na
                                                    prezentacji, były straszne! Trwało to ponad miesiąc. teraz tylko utrzymuję
                                                    czystość na stałym poziomie. A i tak zawsze się zbierze w zbiorniku sporo tego.
                                                    Nie jest już tak ta woda gęsta, jak po pierwszych sprzątaniach, ale cały czas
                                                    muszę usuwać naleciały brud. I robo to robi doskonale. Przy swoich 850 watach
                                                    poboru mocy nie kosztuje zbyt dużo :-) A philips staruszka miał 2000 wat! Zawsze
                                                    sie zastanawiałem, po co tyle poboru? I facet z prezentacji mi wytłumaczył. Jak
                                                    się filtry zapychają, bo przecież to fakt, przez taką bąbelkującą wodę w takim
                                                    philipsie przelatują drobiny kurzu i inne i zatrzymują się włąśnie na
                                                    filtrach... bo po co aż trzy czy cztery by fabryka tam umieszczała? to trzeba
                                                    trochę mocy, aby to powietrze przez nie przepchać! A w robo nic się nie może
                                                    zapchać, bo woda jest rozbita - jak w rainbow - na najdrobniejsze cząsteczki i
                                                    tam w zbiorniku jest trąba wodna i przez taką ścianę wilgoci nie przedostanie
                                                    sie praktycznie żaden paproch! I to jest ta różnica :-) Niby mała, a jednak jest
                                                    :-) Zasadnicza! I dlatego wystarczy 850 wat. Ja Ci życzę, abyś był przez cały
                                                    czas zadowolony, tak jak ja od czterech prawie lat jestem zadowolony z mojego.
                                                    A, nawiasem mówiąć, mój staruszek po życza ode mnie robocleana, bo on nie ma w
                                                    swoim rainbowie pralki :-) hi hi hi... I przed Świętami zawsze raz do roku sobie
                                                    pierze swoje kobierce. I froteruje trzepaczką robo parkiety, bo tego tez nie
                                                    może swoją zrobić... Życze Ci powodzenia! Tylko o te maszynę trzeba dbać :-)
                                                  • Gość: Astrum IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 01:50
                                                    Mam Wodnika zelmera, żadnych filtrów nie trzeba czyścić po każdym
                                                    sprzątaniu. Bzdura totalna.
                                                    Płucze się pojemnik, zostawia do wyschnięcia i tyle. Filtr suchy
                                                    pierwszy raz wypłukałam po roku używania.
                                                    Odkurzacz sprząta niewiele gorzej od Rainbowa (oczywiście samo
                                                    odkurzanie, bez trzepania i prania), a kosztuje 400 zł. No to nawet
                                                    zakładając wymianę całego odkurzacza raz do roku i tak bardziej się
                                                    opłaca niż wasze cuda. Chyba że wasze cuda działają przez 20 lat
                                                    bezawaryjnie. W co wątpię, moi rodzice są szczęśliwymi posiadaczami
                                                    Rainbowa i po 9 latach wydali 1500 zł na naprawę.
                                                  • 03.08.09, 00:31
                                                    Witam!
                                                    Jeśli chodzi o porównanie Wodnika z Robocleanem.
                                                    Każdy użytkownik ma prawo wyboru. Oczywiście ma Pani rację, że
                                                    występują różnice w cenie. Nie możemy jednak zapominać, że stosuje
                                                    się różne technologie co ma wpływ na parametry pracy danego
                                                    urządzenia i na jego cenę. Tak jest przy samochodach tej samej marki
                                                    np. o napędzie na 4 lub 2 koła lub mających rożne wyposażenie itd.
                                                    Podobnie jeśli chodzi o telewizory - kineskopowe możemy nabyć już
                                                    po 500-1000 pln (niedawno kosztowały ponad 3 tys.), a te w
                                                    najnowszej technologii plazmowej lub LCD także nie są w tej samej
                                                    cenie. Podobnie kształtują się ceny wielu urządzeń AGD i RTV.

                                                    My przecież nie twierdzimy, że tamte produkty są złe, niedobre i że
                                                    tylko nasze należy kupować. Posiadamy określony produkt dla
                                                    określonej grupy odbiorców, dajemy możliwość zapoznania się z nim i
                                                    szczegółowo prezentujemy go klientowi.

                                                    Skoro jednak stwierdza Pani, że nie ma żadnej różnicy w działaniu i
                                                    skuteczności obu produktów to jeśli tylko ma Pani ochotę
                                                    proponujemy spotkanie w uzgodnionym miejscu i terminie, na którym
                                                    porównamy skuteczność i funkcje Wodnika i Robocleana. To będzie
                                                    wtedy nie teoretyczny,a praktyczny test konsumencki. Czekamy na
                                                    informacje czy jest Pani zainteresowana takim spotkaniem.
                                                    Z poważaniem: dlf_importer_t

                                                  • 17.04.09, 16:09
                                                    dlf_importer napisał:

                                                    > Witam i radośnie informuję, że w związku z apelem forumowiczów zamieściliśmy na
                                                    > stronie internetowej www.roboclean.pl w dziale OPINIE pierwszą z opinii, którą
                                                    > uzyskaliśmy od jednego z naszych klientów: Sanatorium w Sopocie

                                                    1. Chodziło o poważne, powszechnie znane firmy. Jak: Siemens, Filharmonia, Coca-Cola, ING itp. Nie o małe interesy przypadkowych ludzi. Dlaczego żadna poważna instytucja nie kupiła tych odkurzaczy? Ponieważ nie są one podatne na sztuczki akwizytorów próbujących sprzedać turecki odkurzacz za 7000 zł.
                                                    2. Nie było żadnego "apelu forumowiczów". Było pytanie na które do dzisiaj nie odpowiedziałeś. Dlaczego? Bo wszyscy wiemy że fantastyczne historie opowiadane przez domokrążców nie działają na profesjonalistów.

                                                    > zamieszczamy tam także dwa artykuły na temat Roboclean z renomowanego Świata
                                                    > Nauki oraz miesięcznika Żyj Zdrowo i Aktywnie.

                                                    Renomowane "Żyj zdrowo i aktywnie"? ;-)
                                                    Całe wydawnictwo mieści się w jednym mieszkaniu przy ul.Wawelskiej 78 m.30

                                                    Świat Nauki to popularnonaukowe pismo.

                                                    Proponuję z tą renomą nie przesadzać. Chyb że co innego rozumiemy przez słowo "renoma"....


                                                    > Przy okazji będziemy również prosić naszych
                                                    > klientów, aby wchodzili na to forum i wyrażali swoje opinie na temat sprzętu,
                                                    > który użytkują w swoich domach.

                                                    Już się tu wypowiadali "zadowoleni klienci". Potem zmuszeni byli przyznać się do faktu że są sprzedawcami tych odkurzaczy. To jest przestępstwo. Pod jakimi nickami wystąpią kolejni "zadowoleni nabywcy"? ;-)

                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 17.04.09, 23:07
                                                    jasiu, maleńki:-) Jakby tu potraktować twój post? w kategorii - "Nie wiesz -
                                                    lecz się"? Roboclean jest sprzętem do użytku domowego. Nie da się go
                                                    wykorzystywać w innych branżach, bo nie jest odkurzaczem przemysłowym. Jeśli
                                                    jest już wykorzystywany przez jakieś firmy, to myślę, tylko takie, które mają na
                                                    celu stworzyć naszym klientom domowy, przytulny nastrój. czyli takie właśnie
                                                    firmy jak sanatoria tudzież gospodarstwa agroturystyczne itp. Jeśli rzucasz
                                                    nazwę Siemens czy Coca-cola to czy uważasz, że sprzęt domowy sprawdzi się w
                                                    odkurzaniu hektarowych hal Coli czy też Siemensa? Musisz być fantastą chyba. W
                                                    takich halach zalegają centymetrowe pokłady kurzu i sprzątanie w nich czymś
                                                    innym niż przemysłówkami jest pozbawione sensu. A przy przemysłówkach i tak nikt
                                                    się nie przejmuje ile kurzu wraca z powrotem i czy w ogóle, bo to jest i tak
                                                    brudne miejsce pracy.Może spytajmy Coca-colę jakich pralek używa albo jakich
                                                    krajalnic do chleba?Albo jakie mają w ING otwieracze do konserw:-)?
                                                  • 17.04.09, 23:30
                                                    Jestem przekonany że doskonale wiesz że poważne firmy to nie tylko hale fabryczne i odkurzacze przemysłowe, ale również biura, pomieszczenia dyrekcji, itp.
                                                    Małe nawilżacze Venta kupują jak widać poważne firmy i wcale nie służą one do nawilżania hal fabrycznych a pomieszczeń biurowych.
                                                    Dlaczego żadna poważna firma nie dba o zdrowie swoich dyrektorów kupując tureckie odkurzacze roboclean?
                                                    Ponieważ profesjonaliści dokonujący tam zakupów, nie dadzą się omotać bezczelnemu akwizytorowi. Takiemu jak ty. Wasz czas minął. Polscy konsumenci są coraz bardziej świadomi.

                                                  • Gość: Ciupakbra IP: *.chelm.mm.pl 19.04.09, 02:03
                                                    Nawilżacze Venta wydają chyba dużo pieniędzy na swoją reklamę.A jeśli chodzi o
                                                    dyrektorów, to sam znam dwóch, którzy w swoich miejscach pracy kazali sprzątać
                                                    zakupionymi Robocleanami.Tak się składa, że to są dyrektorzy szkół. Czy tacy
                                                    dyrektorzy są gorsi o tych z Coli?
                                                  • 19.04.09, 07:02
                                                    Tak. Ponieważ dyrektorzy szkoły sami decydują o zakupach i są podatni na omamianie wyuczonymi sztuczkami stosowanymi przez akwizytorów tureckich odkurzaczy. To nie są specjaliści od spraw technicznych i doboru sprzętu wysokiej jakości. W dużych, poważnych firmach - zakupami zajmują się profesjonaliści, dlatego kupują tylko dobre produkty renomowanych firm.

                                                    Na marginesie - twoje zapewnienie o tym kogo znasz, są warte tyle co historyjki opowiadane przez akwizytorów. Czyli nic. Jako akwizytor odkurzaczy, mający interes w ich zachwalaniu, nie jesteś wiarygodny.
                                                  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:17
                                                    Dlaczego przyczepiles sie do robocleana? A rainbow to co? Dlaczego nie czepiasz
                                                    sie tego sprzetu? Przeciez to to samo!
                                                  • 19.04.09, 10:38
                                                    Ponieważ jak nietrudno zauważyć, to jest wątek o bezsensowności zakupu robocleana.
                                                  • Gość: Cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:15
                                                    Człowieku! Idź natychmiast do LEKARZA!
                                                • Gość: KRYSTYNA IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.09, 15:57
                                                  Przecież wy tu macie wszyscy nierówno pod sufitem!!! Wy chyba nie
                                                  macie co robić we własnym domu?! Chciałam poczytać na temat
                                                  robocleana a tu jakieś pie...ięte lole, lidki i pan jan. Jak nie
                                                  macie co robić z wolnym czasem to się weźcie za jakąś robotę!!!
                                                  Widzę że nikogo normalnego tu nie zapytam więc spie...jcie
                                                  wszystkie barany.
                                                  pozdrawiam
                                                  Krystyna
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 01:03
                                                    Sama jesteś pie...ięta kobieto, jeśli nie jesteś jednym z klonów
                                                    akwizytorów RC to szczerze ci współczuję gdy patrzę na twoją
                                                    wypowiedź. No.. chyba że jesteś 16-letnią dresiarą z blokowiska :] A
                                                    o moją robotę i czas wolny to się nie martw. Patrząc na twój poziom
                                                    intelektualny i kulturalny to możesz mieć trudności z pojęciem tego,
                                                    że napisanie posta zajmuje już przeciętnie inteligentnemu
                                                    człowiekowi jedynie kilkanaście minut. Ale spoko, może jak zrobisz
                                                    maturę to kiedyś też się nauczysz ;) A tymczasem pozdrawiam cię
                                                    krysiu.
                                                    Wszystki baran. :]
                                                  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 10:06
                                                    BRAWO KRYCHA!
                                                • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 09:47
                                                  Tak sobie czytam te wypowiedzi... Przecież Lidka = Lola... To widać... I czuć...
                                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 00:49
                                              Dziękuję ci kobieto. Wreszcie ktoś podsumował należycie temat. tez
                                              miałam moment w którym prawie byłam po tamtej stronie... no ale też
                                              na czas poszłam po rozum do głowy :) Pozdrowienia dla przytomnych!
                                              Biada oszustom.
                                            • Gość: capoeira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 09:42
                                              Lola! Rozumiem, że akurat byłaś w gościach u Taty, jak miał prezentację! Ale to
                                              on ZAPROSIŁ prezentację! To w jakim świetle Go postawiłaś? A garnki?! Za 800
                                              złotych z Allegro?! Przecież Tata nie kupował garnków! Mógł - powtarzam - MÓGŁ
                                              kupic robocleana, nie do gotowania sprzęt, a do sprzątania. Gary dostałby wtedy
                                              dodatkowo. De facto za garnki by nie zapłacił! To czy lepiej "przy okazji"
                                              niejako mieć te garnki za darmo? Czy z Allegro za 800 złotych? I faktycznie, te
                                              koherseny są niedostępne. BO W SPRZEDAŻY ICH NIE MA! Tutaj prezenterzy
                                              powiedzieli prawdę, zresztą jak i w pozostałych kwestiach. A jeżeli ktoś je
                                              wystawił na Allegro, to może ma już podobnej klasy i po co mu dwa zestawy? Może
                                              chciał sobie zrefundować część kosztów robocleana? Przecież wolno mu!
                                        • Gość: elinas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:58
                                          wielki szacunek za Twoja wypowiedz.
                                        • Gość: KK IP: 85.232.247.* 01.10.08, 11:01
                                          Wczoraj miałem prezentację tego produktu u siebie w domu. Wszystko
                                          było fajnie do momentu, w którym miły i sympatyczny pan akwizytor
                                          zaproponował mi za cenę 5490 dodatkowo turboszczotkę o wartości
                                          1300zł (nie wiadomo, co w tym kawałku plastiku jest aż tak drogie)
                                          oraz zestaw do czysczenia za 1000zł (który de facto był
                                          objętościowo, jak i funkcjonalnie dużo większy od turboszczotki).
                                          Jednak poważnie nabijany w butelkę poczułem się z momencie, w którym
                                          pan akwizytor oznajmił, że jeśli zdecyduję się dzisiaj na zakup,
                                          dostanę komplet garnków jakości conajmniej tych firmowanych przez
                                          Zeptera o wartości (UWAGA!) 1600 EURO, czyli o wartości odkurzacza z
                                          dodatkami. Szanowni Państwo. Jaka musi być rzeczywista marża na tych
                                          produktach, skoro do sprzętu o rzekomej wartości 5490zł dodaje się
                                          dodatkowo sprzęt o wartośći łącznej ponad 7700zł??? Mało tego. Jeśli
                                          nie kupimy sprzętu, a "sprzedamy" swoich znajomych, z których jeden
                                          zdecyduje się na zakup robocleana, dostaniemy 500zł, jeśli kupi
                                          dwóch, to mamy już te garnki za sumę 5500zł!!! Jakkolwiek samo
                                          urządzenie wydaje się być produktem dużo ciekawszym i o szerszym
                                          spektrum zastosowań niż odkurzacze sprzedawane w przytoczonych tutaj
                                          supermarketach, to już cena i sposób jego sprzedaży budzi niestety
                                          wiele wątpliwości. I głos pana Jana, choć z jego ostrym tonem i
                                          formą być może nie do końca się zgadzam, wydaje się być uzasadniony.
                                          Jakkolwiek każdy ma swój rozum i swoje potrzeby. Moja mama kupiła 10
                                          lat temu rainbowa. Nie korzystam z niego jednak często, ponieważ
                                          wyjęcie tego sprzętu z szafy, przygotowanie do odkurzania, potem
                                          opróżnienie pojemnika z wodą, wyczyszczenie i złożenie z powrotem do
                                          szafy trwa zbyt długo. W tym wypadku lepiej sprawdza się zwykły
                                          odkurzacz.
                                          Pozdrawiam i życzę przemyślanych decyzji :)
                                          • 02.10.08, 18:36
                                            Gość portalu: KK napisał(a): urządzenie wydaje się być produktem dużo ciekawszym
                                            i o szerszym spektrum zastosowań niż odkurzacze sprzedawane w przytoczonych
                                            tutaj supermarketach
                                            - strasznie długi to wątek, więc może nie doczytałeś, że nie z supermarketowymi
                                            Robo był porównywany. Dużo tańszy (ale nie tani), z atestami dla alergików jest
                                            Karcher DS 5500
                                            --
                                            Zamość zadziwia
                                      • 25.04.08, 21:05
                                        BTW: byłbym na twoim miejscu ostrożniejszy w wysyłaniu postów sam wiesz skąd.
                                      • Gość: Asik IP: *.chelm.mm.pl 16.07.08, 00:15
                                        Święta prawda!
                                        Weszłam na te stronę, aby poczytac różne opinie na temat sprzętu,
                                        który dziś prezentowała u mnie w domu Pani akwizytor i muszę
                                        stwierdzic, że już dawno nie spotkałam się w jednym miejscu z tak
                                        wielką nagromadzoną bezinteresowną agresją. To mnię przeraża i
                                        powala na kolana, że można tak ot sobie naubliżac komuś, bo nie
                                        spodobała mi się ta akurat wypowiedź.Straszne...
                                  • Gość: Kenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 23:43
                                    Panie Janie - proponuje wiecej seksu (zgodnego z upodobaniami) ,
                                    wyciągnie to z Pana cały kwas , który zalega w Panu w ogromnych
                                    ilosciach - i najważniejsze - PROSZĘ ODDYCHAĆ NOSEM - to bardzo
                                    pomaga.

                                    Pozdrawiam - Człowiek bez odkurzacza którego Pan nienawidzi.
                          • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.08, 16:58
                            Człowieku, opamiętaj się - zachowujesz się jakby opętała Cię jakaś obsesja,
                            która nosi nazwę ROBOCLEAN. DLACZEGO ATAKUJESZ WSZYSTKICH, którzy ośmielą się
                            wypowiedzieć pochlebną opinię o tym urządzeniu? Wietrzysz jakieś spiski, chyba
                            żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i niekoniecznie Ty w
                            masz patent na prawdę i wiarygodność. OK wypowiedziałeś Swą opinię
                            "przestrzegłeś" naiwniaków, którzy nie mają co robić z kasą i daj sobie siana bo
                            stajesz się już nudny. Ja trzy dni temu kupiłam to urządzenie nie wiem może
                            dałam się nabić w butelkę, może wręcz przeciwnie zrobiłam świetny zakup....czas
                            pokaże. Weszłam na forum by poczytać sobie opinii... i co? Na forum udziela się
                            tylko zajadły wróg (w jednej osobie)Robocleanu i jak nic nie wiedziałam tak
                            dalej nic nie wiem :(( Wiem natomiast jedno JASIU DAJ SOBIE SPOKÓJ BO STAJESZ
                            SIĘ ŚMIESZNY ;-)
                            • 06.10.08, 08:51
                              BTW:
                              1. Nie jest prawdą że jestem jedynym piszącym prawdę o tym tureckim odkurzaczu.
                              Wystarczy przejrzeć wątek.
                              2. Nie jestem wrogiem robocleana, podobnie jak nie jestem wrogiem trabanta,
                              przeterminowanego mięsa i wszystkich innych bezwartościowych śmieci. Jestem
                              natomiast przeciwnikiem oszustów usiłujących sprzedać bezwartościowy towar
                              naiwnym, wpędzając ich w kilkuletnie zadłużenie.
                              Naprawdę na szkoleniach w robocleanie niczego was nie uczą i tak beznadziejnie
                              próbujesz manipulować?
                              --
                              Liberté!
                              • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 13:15
                                Jeśli chodzi o ścisłość nie chodzę na żadne szkolenia z zakresu promocji,
                                sprzedaży żadnych urządzeń w tym i Roboclena. Jestem zwykłą zjadaczką chleba,
                                ale irytuje mnie Twa obsesyjna nienawiść do tego urządzania CZY TO JEGO
                                PROMOTORÓW . Jak powiedziałam wypowiedziałeś swą opinię, przestrzegłeś
                                naiwniaków daj wypowiedzieć się innym, którzy mają niekoniecznie podobne do
                                Twego zdanie. Wszędzie wietrzysz oszustów, manipulantów - mówią, że każdy sądzi
                                po sobie..:( Dziwne jest też to, że akurat ludzie sprzedający Robocleny
                                pretendują na głównych oszustów tego kraju. ŚMIESZNE...:-)Powoli stajesz się
                                mało wiarygodny.
                                • 13.10.08, 18:59
                                  A konkretów jak zwykle brak... roboclean nie ma już nawet na fachowy PR ;-)
                                  --
                                  Liberté!
                                  • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 20:14
                                    Ha ha ha...Jesteś już SUPER zabawny. Wiesz do tej pory poważnie zastanawiałam
                                    się nad sensem tego co piszesz. W pewnych momentach przyznawałam Ci nawet rację
                                    -być może (myślałam sobie) Roboclean stosuje zbyt agresywną kampanię i nabija
                                    ludzi w butelkę. Lecz teraz to zdecydowanie przesadziłeś. Ty człowieku masz
                                    poważny problem ze sobą, dręczy Cię jakaś mania prześladowcza. Myślę, że
                                    sprzedawcy Rocleana śnią Ci się po nocach, widzisz ich wszędzie, wietrzysz
                                    podstępy. Jakich konkretów oczekujesz ode mnie? Ja niedawno nabyłam to
                                    urządzenie i sama prosiłam o poradę. Dlatego weszłam na to forum i co......??
                                    NIC TYLKO JAN,JAN,JAN ze swą obsesją. Boję się, że niebawem ja nabawię się
                                    obsesji, która będzie nosić imię JAN :(
                                    • 16.10.08, 00:28
                                      Od dawna ją masz. I inni akwizytorzy z waszej szajki podobnie. Niszczę wasze
                                      złodziejskie interesiki. Jest łatwy sposób aby pozbyć się tego koszmaru.
                                      Przestać oszukiwać naiwnych, wtłaczać ich w wieloletnie długi, Przeprośić I
                                      Spłynąć do jakiejś uczciwsze działalności. Mnie specjalnie nie obchodzicie ani
                                      nie zagrażacie.

                                      Zal mi ludzi biednych którzy są dla was potencjalnymi ofiarami.
                                      --
                                      Liberté!
                                    • 16.10.08, 00:28
                                      Od dawna ją masz. I inni akwizytorzy z waszej szajki podobnie. Niszczę wasze
                                      złodziejskie interesiki. Jest łatwy sposób aby pozbyć się tego koszmaru.
                                      Przestać oszukiwać naiwnych, wtłaczać ich w wieloletnie długi, Przeprośić I
                                      Spłynąć do jakiejś uczciwsze działalności. Mnie specjalnie nie obchodzicie ani
                                      nie zagrażacie.

                                      Zal mi ludzi biednych którzy są dla was potencjalnymi ofiarami.
                                      --
                                      Liberté!
                                      • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 13:15
                                        Opamiętaj się chory człowieku....Do Ciebie nic nie dociera ale powtarzam po raz
                                        ostatni NIE JESTEM NIGDY NIE BYŁAM I NIE BĘDĘ SPRZEDAWCĄ DOMOWYM, NIE SPRZEDAJĘ
                                        - ANI TYM BARDZIEJ NIE PROMUJE ROBOCLEANU. Zresztą nie muszę Ci przecież niczego
                                        udowadniać. Za to Ty udowodniłeś mi jedną rzecz - SWOJE OPĘTANIE i jeszcze coś
                                        przekonałam się, że ludzie którzy to urządzenie "chwalą" nie muszą być wcale
                                        jego sprzedawcami (dotąd dzięki tobie tak myślałam). Dzięki Jasiu ;-)
                                        • 16.10.08, 17:12
                                          Nie tłumaczyli na szkoleniu że odmienia się: robocleana, nie robocleanu? Jeżeli
                                          to za trudne możesz mówić o nim kandydatom na zadłużonych w banku: tego
                                          badziewia, albo tej podróbki ;-)
                                          -------------------------------------------------------------------
                                          BTW: Teraz wam dopiero sprzedaż się skończyła? Nie dość że ludzie zmądrzeli, to
                                          jeszcze banki nie chcą dawać ubogim kredytów na kilka lat. Aktywność akwizytorów
                                          robośmiecia i rayszmaty wyraźnie wzrosła :-)
                                          --
                                          Liberté!
                                          • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:51
                                            Biedny chory człowiek :-(( Widzę, że w tym przypadku nawet psychiatra niewiele
                                            zdziała. Pozdrawiam i życzę duuuużo zdrowia PSYCHICZNEGO ;)