Dodaj do ulubionych

odkurzacz Roboclean

  • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:30
    Kupiłam to urządzenie jakieś 6 miesięcy temu i uważam,że był to dobry wybór,
    zastanawialismy się z mężem dość długo, zwłasza jak przeczytalismy niektóre
    opinie...Zdecydowaliśmy się jednak i nie żałuję! nawet wydaje mi się ,że te
    wszystkie negatywy pisze konkurencja... Owszem urządzenie nie jest tanie...ale
    dobra jakość przecież ma swoją cenę..
    Ja jestem alergikiem i widze dużą zmianę na lepsze stosując oczyszczanie
    powietrza, wietrzenie pościeli i trzepaczkę...śmieszy mnie porównywanie tego
    urządzenia do odkurzacza bo zwykły odkurzacz nie ma tylu funkcji...dlatego
    wydaje mi się,że nie ma się co sugerować opinią innych, tylko wyrobić sobie
    własną! bo nie wiadomo czy te wszytkie opinie piszą osoby kompetentne..
  • Gość: manfret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:25
    Urządzenie nie jest warte takich kosmicznych pieniedzy, niewygodne,
    ciężkie, głośne, słabiutka siła ssąca nawet na największej mocy,
    bardzo upierdliwe jest mycie - nie da sie tego zrobic dokładnie bo w
    zbiorniku są miejsca trudno dostępne i jak sie tam "błotko" wbije to
    trzeba skrobać wykałaczką, a jeśli się nie domyje po każdym użyciu i
    nie wysuszy to niestety rozwijaja sie tam pleśnie czy tego chcesz
    czy nie ( od razu to czuć po zapachu w pierwszych minutach po
    włączeniu) i potem to sie mozna alergizować nimi do woli, a
    zarodniki grzybów pleśniowych są silnymi alergenami ( jestem
    biologiem i pracowałam z alergologami)Jestem bardzo ciekawa co na
    to????? obrońcy i sprzedawcy tego roboklina??????? Niestety dałam
    sie na nie naciągnąć i bardzo tego żałuję, ale niestety
    nowoczesne "techniki" sprzedaży, (a raczej manipulacji)stosowane nie
    tylko przez tę firmę zbierają codziennie obfite żniwo wśród mniej i
    bardziej naiwnych obywateli tego świata, zwłaszcza niestety biedni
    emeryci bardzo łatwo wpadają w ich sieci, ale to juz inna sprawa.
    Manfret
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 13.09.08, 17:45
    witaj. No cóż ...słysząc twoje lamenty, chyba faktycznie jesteś niezadowlona/y z
    zakupu RC. No cóż, nie każdy może być ze wszystkiego zadowolony i nie każdemu
    musi się tak samo wszystko podobać. Zresztą, de gustibus not est disputandum.
    Ale pomijając czyszczenie zbiornika i przenoszenie RC z miejsca na miejsce, to
    jest jeszcze coś konkretnego co Ci w RC nie odpowiada? Jeśli zaś w urządzeniu
    osłabła siła ssąca, to może trzeba się zastanowić nad przyczyną tego zdarzenia i
    ją wyeliminować, bo zapewne jest to coś co można zrobić w dwie minuty, jak u
    większości klientów, którzy nie czytali instrukcji obsługi albo zapomnieli uwagi
    sprzedawcy, dotyczące eksploatacji urządzenia. Na dokumentach dołączonych przy
    zakupie masz pieczątkę firmy z telefonem. Zadzwoń, nasz serwisant chętnie pomoże
    Ci rozwiązać ten problem.
    P.S. nie będziemy Cię manipulować:-)
    Pozdrawiam.
  • 14.09.08, 08:45
    Co nie odpowiada w tureckiej trzeciorzędnej podróbce? Absurdalnie zawyżona cena
    która musi utrzymać rzesze członków piramidy finansowej będących nad ofiarą -
    akwizytorem i żałośnie niska jakość, nieporównywalna z markowym sprzętem z
    wiarygodnych supermarketów.
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 14.09.08, 16:45
    Janek, a już myślałem ,że się nie odezwiesz;-) Forum bez ciebie jest takie
    nudne... Co do ceny RC, to owszem nie jest niska ale żeby nazywać ją
    absurdalną? Dla mnie absurdalną ceną jest cena paliwa, a curiosum absurdu jest
    opłacanie grubymi pieniędzmi składek Zus, których nigdy w życiu więcej nie
    zobaczę. Ale wszyscy płacimy , nie?
    W wiarygodnych supermarketach zaś można kupić po wiarygodnej cenie oprócz
    niezwykle wiarygodnych superodkurzaczy(notabene możecie sobie sprawdzić ich
    skuteczność na tabliczce znamionowej-ręczę, że przy najwyższej nawet cenie,nie
    przekroczy ona 21 procent)bardzo wiarygodne produkty spożywcze z czterokrotnie
    przekroczoną datą przydatności do spożycia i mięso myte płynem do mycia naczyń.
    Wiesz dlaczego w supermarketach przeważnie jest stoisko pieczonymi kurczakami i
    mięsem? Bo tak pozbywają się przeterminowanego towaru, jeszcze na nim zarabiając.
    Tak Janek, jesteś równie wiarygodny co największy supermarket:-)
  • 14.09.08, 16:59
    Jasne. Markowy odkurzacz Kaercher znanej firmy jest przeterminowany, a turecka
    podróbka roboclean kilka razy droższa ma termin trwałośći ważny jeszcze 2
    tygodnie. Nie zmieniaj akwizytorze tematu na ZUS i terminy przydatności. Nikt
    nie będzie utrzymywał armii twoich kolesiów przepłacając wielokrotnie za
    tureckie byleco, kiedy może kupić lepszy, solidnej firmy, taniej w renomowanym
    sklepie. Współczuję ci że dałeś się wrobić w niespłacalny dług wobec cwaniaków,
    ale to nie powód abym nie piętnował twoich nieudolnych prób wydobycia się z
    kłopotu, kosztem naiwnych nabywców sprzedawanego przez ciebie chłamu.
    -------------------------------------------------------------------
    Żaden poważny sklep nawet nie ryzykuje sprzedaży czegoś tak nędznego i zawodnego
    jak tureckie robocliny i podobne podróbki.
  • Gość: MCz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 12:24
    a czy można wycofać sie z takiej umowy kupna? niby jest na to 10 dni
    ale jeśli sprzęt działa to na jaką podstawę prawną się powołać?
  • Gość: :) IP: *.centertel.pl 26.09.08, 18:40
    Skoro tak się upierasz,że to urządzenie jest tak wspaniałe, to
    dlaczego firmy sprzedające to nie uznają gwarancji na sprzęt tylko
    udają się do konkurencji:)
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 13:04
    Proszę o pomoc.Jak sobie poradzić ze zwrotem Robocleana/
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 23:06
    Trzeba działać na wydrę, inaczej zapewne nie da rady. Aczkolwiek
    polecam kontakt do kolesia który tutaj podaje się jako dlf_importer.
    Jest strasznie łakomy na takie kąski, zapewne z ogromną radością
    odda ci pieniądze za RC :) Tak poważnie, skontaktuj się z nim, w
    którymś z postów podaje namiary. Ciekawe jaki będzie odzew. A tak w
    ogóle... to podziel się. Dlaczego chcesz pozbyć się
    tego "wspaniałego, jedynego w swoim rodzaju urządzenia" jakim jest
    Roboclean? :) Pozdrawiam
  • 07.10.09, 11:13
    Zachęcamy do napisania na adres reklamacje@dlf.pl opisu sytuacji z podaniem danych dotyczących transakcji. Pozwoli nam to zweryfikować dokonaną transakcję i przedstawić ewentulane rozwiązania.
  • Gość: ja IP: *.enterpol.pl 23.09.08, 21:45
    Właśnie zobaczyłam to coś. Wygląda jakby z gwiezdnych wojen.
    Zbirniki wyglądają na tani pastik który chciałby szybko popękać.
    Facet dobrze cisnął dywan, żeby odkurzyć, mój zakurzacz ma dużo
    lepsze ssanie (trochę się ubawiłam). Podobał mi się tylko pomysł na
    te guziczki w rączce. A reszta tego bajeru niestety tylko dla
    naiwnych. Za ten zestaw mogłabym zapłacić nie więcej jak 550 zł. I
    niestety nie jest wart 5,5 tys. 550 zł to jest bardzo uczciwa cena.
  • 24.09.08, 09:02
    Poprawka: Nie jest wart 5500 zł. Tyle domagał się akwizytor aby spłacić dług za
    swoje 2 egzemplarze i nasycić piramidę szefów nad sobą.
    Jest wart - 500 złotych. Tyle co 1/2 markowego Kaerchera któremu nie dorasta do
    pięt, dostępnemu w legalnej sieci sprzedaży.
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.09.08, 18:26
    Janek dzięki za łaskawość. A już miałem wrażenie, że powiesz, że Roboclean nic
    nie jest wart:-)
    Znowu zaczynasz marudzić o piramidzie strachu w naszych firmach i długach
    zaciąganych przez naszych pracowników. Jeśli tak jest, to może logiczne by
    było,żeby Roboclean kosztował 8500zł? Może wtedy szybciej z tych długów byśmy
    powychodzili?:-)
  • Gość: GB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 21:13
    Debilu, zwracam się do jana-w, jaśka, etc... pomijając prawdziwość czy fałsz
    omawianego sprzętu, ty masz potężny problem. Polega on na tym, że negujesz
    wszystko i wszystkich... bez względu na to kim jesteś i skąd masz tyle czasu by
    skupić się na tryskaniu jadem w stronę ludzi, bądź pokazujących ten sprzęt, bądź
    kupujących... o co Ci chodzi? są Sądy, Prokuratury. Weź, biedny w mózg chłopie,
    i zgłoś to oszustwo na policję, prokuraturę. Mało tego, wykop spod ziemi
    zaświadczenia o tym, że rzeczony sprzęt, to chłam (aha, i nie ubliżaj turcji) i
    zamieść go gdzieś np. na swojej stronie - proponuję bloga. wklej link do niej i
    jeśli Twoje oskarżenia i pomówienia maja jakąś podstawę, wygrasz walkę o prawdę!
    poza tym, proponuję Ci spotkanie, jeśli mówisz/piszesz prawdę-spotkasz się!
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.09.08, 18:16
    Witam. Po opisie spotkania, na którym zobaczyła Pani Robocleana powiem uczciwie
    - nie dziwie się Pani. Dlaczego? Bo skoro został tak przedstawiony, że z całej
    prezentacji zapamiętała Pani, że "facet dobrze cisnął dywan" to musi wskazywać
    na jedno-trafił do Pani domu ktoś, kto nie ma najprawdopodobniej sam pojęcia,
    jak to urządzenie demonstrować. Podobnie jeśli ma się ochotę spróbować
    japońskiego sushi, to trzeba pójść do restauracji , w której to danie będzie
    przygotowywał japoński kucharz. Inaczej nabawimy się zatwardzenia:-) i nigdy
    więcej nie zaryzykujemy spróbowania tej egzotycznej i wspaniałej kuchni. Jedno
    tylko widocznie musiał zrobić dobrze - nawet na tym forum napisała Pani, że w
    domu ma Pani nic innego jak zakurzacz.Pozdrawiam.
  • Gość: chudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 10:14
    luze nie dajcie sie oszukac te odkuzacze to totalna porarzka
    wszystkie czesci odpadaje a na to nie ma gwarancji NIE KUPUJCIE TEGO
    dobra rada
  • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 30.09.08, 14:15
    Ktoś kiedyś powiedział, że najtrwalsze rzeczy są odporne na wszystko oprócz
    ludzkiej głupoty:-)
    Kiedyś do serwisu przyniósł nam facet urządzenie z wyrwanym zupełnie ze środka
    kablem, a co ciekawsze po rozłożeniu RC okazało się ,że bęben zwijający ten
    kabel jest też wyrwany ze swojego gniazda i częściowo połamany. Oczywiście
    klient utrzymywał, że on tylko "pociągnął" jak Pawlak w filmie:-) i "samo się"
    popsuło.
    Ludzie, bez względu czy was przekonuje ten czy też inny sprzęt, chyba nie
    wierzycie, że coś "samo" odpada. To tak jakby powiedzieć,że "Ooo! Silnik mi się
    w samochodzie zatarł!" nie uzupełniając w porę w nim oleju:-)
    Poza tym, może trochę panie Chudy szczegółów - co panu tam odpadło?
    Coś poradzimy.
  • Gość: Ayala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 09:40
    Właśnie wczoraj był przedstawiciel tej firmy i muszę przyznać że był bardzo
    dobrze przygotowany na prezentację(z tego żyje). Wiem że to wszytstko polega na
    omamianiu klienta, ale niektórych faktów nie da się pominąć. Chociażby dywan
    który miesiąc temu był prany , codziennie odkurzany i wydawało nam sie że jest
    czysty. No i okazało się że wewnątrz jest jeden wielki syf.Cena okrutna i co? Ja
    sceptycznie nastawiony do zakupu kupiłem ten sprzęt. Pan jan powie zaraz że
    jestem debilem albo sprzedawcą czy coś w tym stylu, ale czas pokarze :).Kwota
    bardzo duża,ale wolę wydać tą kasę niż co dwa miesiące wynosić dywan do
    trzepania i prania, a co tydzień wszystkie chodniki. Niestety moja żona jest
    pedantką i ja na tym cierpię. Dodatkowo syn jest alergikiem więc stwierdziłem że
    warto spróbować z tym sprzętem. Ludzie kupe kasy wydają na pierdoły które leżą
    później w szopkach czy piwnicach, a myslę że ten sprzęt nie jest zły chociaż
    cena powala na kolana. Tak jak powiedziałem czas pokaże. Jeśli chociaż w 50%
    będzie zgodny z tym co przedstawiciel mówił to już będzie dobrze.A jak nie , no
    cóz następna zbędna rzecz w domu i za taka kwotę :(.
  • 02.10.08, 20:30
    Numer z pokazywaniem zebranego robocleanem brudu z czystego dywanu jest ograny i stosowany przez każdego akwizytora. Przyszedł do mnie taki typ z Rainbowem. To jest ten oryginalny odkurzacz, którego roboclean jest turecka podróbką. Prosił o dokładne odkurzenie kawałka dywanu moim odkurzaczem. Po czym włożył do rury swojego białą szmatkę, odkurzył swoim i pokazał czarną szmatkę, na dowód o ile skuteczniejszy jest jego. Wtedy moja żona wzięła nasz odkurzacz, zabrała mu kolejną białą szmatkę, przeciągnęła kilka razy po dywanie i... szmatka była czarna. Facet się wściekł, przeciągnął swoim kilkadziesiąt razy w jednym miejscu(!), moja żona sprzątnęła naszym (porządny odkurzacz centralny) i szmatka - była czarna! Biedaczkowi aż broda drżała. Kupka nieszczęścia. Po prostu zawsze da się coś wyciągnąć z dywanu. Spróbuj tej metody. Kolejne socjotechniki stosowane przez naganiaczy - oszustów też mogę ci wytłumaczyć jeżeli podasz jakie stosował. To zresztą stały zestaw którego ich uczą "władcy piramidy" ;-)
    --
    Liberté!
  • Gość: PMS IP: *.gprs.plus.pl 10.10.08, 13:36
    Wiesz akurat to co piszesz jest dla mnie śmieszne!!! Nie da się tak od razu
    wyczyścić dywanu żeby był idealnie czysty. Czy jeśli chcesz go wytrzepać
    wynosisz go na dwór trzepniesz dwa razy i już ma być czysty???? No niestety to
    jest nie możliwe, musisz trzepać bardzo długo!!! Tak samo jest tutaj, jeśli brud
    jest dobrze zabity to nie da się w ciągu 2 sekund wszystko posprzątać. A
    pomyślałeś co zrobiła Twoja żona odkurzając dywan, co wyleciało z tego twojego
    odkurzcza? Jeśli nie to mam pomysł poproś żonę zeby zaczęła odkurzać a ty się
    ustaw przy wylocie odkurzacza i zacznij wdychać wszystko to co zacznie
    wylatywać, fajne, super powietrze??? Można się udusić!!! A gdyby żona odkurzała
    robocleanem to bez problemu możesz wdychać to co wylatuje(przetestowane-nie
    dusisz się)!!! Gdybyś miał taki sprzęt jak roboclean w domu to zauważyłbyś
    różnice! Ja ją widze, mam 3 letnią córke alergiczke i ona jest najlepszym
    dowodem na to że to naprawdę działa!!! Niema nalotów dusznościm ani wysypki!!!
    Jestem ciekawa czy masz dzieci? Jeśli tak to pomyśl jak je trujesz, i bądz tego
    świadomy!!! Najpierw wypróbuj, póżniej oceniaj a nie po jednej wizycie
    przedstawiciela w domu dajesz taką opinie!!! Ja jestem bardzo zadowolona, bo to
    mam, bo spróbowałam, przetestowałam i widze czarno na białym różnice!!!!!!!
    Jeśli nie masz bladego pojęcia po prostu się nie wypowiadaj!!!!!!!!!!!!!!!
  • 10.10.08, 14:16
    Gość portalu: PMS (współczuję ;-) )napisała):

    > Wiesz akurat to co piszesz jest dla mnie śmieszne!!! Nie da się tak od razu
    > wyczyścić dywanu żeby był idealnie czysty.

    Zgadza się. Potwierdzasz tylko moją opinię, że domokrążca kłamał, używając tej metody socjotechnicznej jako dowodu! Dziękuję za poparcie w walce z oszustami :-)

    > odkurzcza? Jeśli nie to mam pomysł poproś żonę zeby zaczęła odkurzać a ty się
    > ustaw przy wylocie odkurzacza i zacznij wdychać wszystko to co zacznie
    > wylatywać, fajne, super powietrze??? Można się udusić!!!

    Musiałbym w tym celu wyjść na dach i pochylić się nad kominem ;-) W moim domu powietrze z odkurzacza leci wprost w atmosferę. Pudło!

    > dusisz się)!!! Gdybyś miał taki sprzęt jak roboclean w domu to zauważyłbyś
    > różnice! Ja ją widze, mam 3 letnią córke alergiczke i ona jest najlepszym
    > dowodem na to że to naprawdę działa!!! Niema nalotów dusznościm ani wysypki!!!
    > Jestem ciekawa czy masz dzieci? Jeśli tak to pomyśl jak je trujesz,

    Ograny chwyt ze szkoleń turków dla akwizytorów. Ciekawe że KAŻDY akwizytor twierdzi że ma dzieci z alergią ;-) Każda alergia ulega też natychmiastowemu wyleczenie po wydaniu kilku tysięcy na tę podróbkę ;-)

    Kiedy spłacisz długi za zestawy prezentacyjne robocleana, kup sobie np Kaerchera. Markowy, oryginalny, skuteczniejszy, pięć razy tańszy.
    --
    Liberté!
  • Gość: jaga IP: *.kul.lublin.pl 14.10.08, 10:47
    u mnie tez był przedstawiciel
    i co?
    i ja dziekuje bardzo. A ze 'znajomym', który wrobił mnie w to, że
    ktoś za darmo zabrał mi 3 godziny z zyciorysu porozmawiam sobie
    dzisiaj. Tak, jedno jest pewne - szkolenia szanowni 'konsultanci'
    macie dobre! ja rozumiem, że praca, pieniądze, konsultant tez
    czlowiek z czegoś żyć musi, więc nawet byłam grzeczna, słuchałam,
    ogladałam, robiłam kawę, bo od 20 do 23 (!!!) wysłuchiwaliśmy o
    zaletach tego super sprzętu, ale gdy przyszło do puenty - że tylko
    teraz za taką cene możecie się Państwo zdecydować, że karnety na
    weekend i garnki jak zwerbujemy kolejnych..i ja się dałam
    zmanipulować (po 17 godzinach aktywnego dnia miałam tylko ochote,
    aby ten 'wielce miły' Pan już sobie poszed) i podałam kontakty
    (wychodząc z założenia, że za te 3 godziny z życiorysu niech chociaz
    mam szansę na potencjalny wypoczynek w jednym z oferowanych hoteli).
    Ale dzis, gdy juz się wyspałam, i patrze na to całe marketingowe
    pranie mózgu mam do siebie żal, że w połowie prezentacji grzecznie i
    dosadnie nie podziękowałam i że w ogóle zastanaiwałam się nad tym,
    jakim znajomym mogłabym polecić spotkanie. I tu mam pytanie do Pana
    konsultanta, tak aktywnego na forum - proszę o szczera odpowiedź
    (jeśli to w ogóle możliwe) - czy prawdą było to co usłyszałam od
    konsultanta, że będziecie Państwo wykorzystywac te kontakty tylko
    wówczas, gdy my się skontaktujemy z naszymi znajomymi i według
    POZOSTAWIONEJ przez konsultanta WSKAZÓWSKI (!!!) jak mam rozmawiac
    ze swoimi znajomymi, wstępnie umówimy ich z państwem?
    niestety mam podejrzenie, że i tak bedziecie do nich wydzwaniać, bez
    mojego uprzedzenia i zgody
    jeśli się o tym dowiem, zrobie wszystko, zeby jak najwięcej osób na
    rynku lubelskim dowiedziało się, że nie warto zapraszac do siebie do
    domu i poświęcac cennego czasu na spotkanie z ludźmi, którzy nie
    dotrzymuja danego w czasie rozmowy słowa

    a z drugiej strony, to właścwiie gdybysmy w połowie wyprosili Pana z
    domu, nie słuchalibysmy "najlepszego", które nastąpilo na
    zakończenie prezentacji, to mamienie garnkami za zwerbowanie
    kolejnych 2 klijentów którzy kupią, przepytywanie, gdzie pracują
    nasi znajmomi (!!!), do kt. kontakty niestety zaczęlismy wypisywać
    (pisze ku przestrodze - dziś patrzę na to z dystansem, wczoraj i ja
    uległam manipukacji, całe szczęście w niewielkim stopniu, bo e nie
    zakupiłam oferowanego 'cuda'). I i po prostu najwieksza żenada -
    tekst rozmowy, jaki mielibysmy wykonac z naszymi znajomymi, aby
    przygotowac ich na wizyte akwizytowa - cytuję:
    "Słuchaj, mam do Ciebie wielka prośbę, pomozesz mi? jutro przyjdzie
    do Ciebi emój znajomy i pokaże Ci super sprzet, i chodzi o to
    żebyśmi powiedział, co sadzisz na jego temat..itd."


    dziekuje bardzo szanowan firmo. Ja ze swoimi znajomymi rozmawiam
    SZCZERZE, i nie bedę nikomu ściemniać, że zastanawiam się nad
    zakupem roboclena (bo sie nie zastanawiam!!!) i że przyjdzie do nich
    mój znajomy...
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 15.10.08, 00:52
    czytam po raz kolejny pani post i za nic nie mogę zrozumieć o co tak naprawdę
    pani chodzi.
    po pierwsze zgodziła się pani na spotkanie, zaproponowane przez naszą firmę(mało
    tego - przez pani znajomych), o którym nikt nie mówił, że będzie trwało 10
    minut(zawsze uprzedzamy, że będzie trwało minimum 2 godziny).
    Po drugie - jaką manipulacją jest zaoferowanie pani prezentu(myślę dość
    ciekawego) za umówienie kilku spotkań u pani znajomych?
    Chyba nie większą niż obiecana premia w firmie, w której pani pracuje, za którą
    da się pani pokroić, jeśli spełni pani jej warunki.
    Po trzecie - TAK! nie dzwonimy sami do osób, które nie chcą się nawet z panią
    umówić na spotkanie. Jeśli nie chcą się umówić ze swoją znajomą, to jaki sens ma
    telefon z naszej nie znanej tej osobie firmy?
    Po czwarte i ostatnie - klienci! Nie zganiajcie na nas winy za swoje decyzje.
    Nawet te nieodpowiedzialne.
  • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 18:29
    Sprzedaco!
    Zanim klikniesz wyślij przeczytaj jeszcze raz co napisałeś, wykasuj
    i napisz jeszcze raz na spokojnie. Twoje wypowiedzi tylko obrażają
    potencjalnych klientów.
    Zaczynałam czytać to forum jako osoba pozytywnie nastawiona do tych
    dziwnych drogich odkurzaczy, chociaż uważałam, że są przesadnie
    drogie jak na swoją jakość. Ot gdyby kosztował 2,000 czy 2,500
    mogłabym się zastanawiać. Po dotarciu do tego miejsca na forum i
    poczytaniu wypowiedzi pana Ciupakabra wiem już z całą pewnością, że
    nie wpuszczę żadnego przedstawiciela waszej firmy do domu, a jeżeli
    kiedykowiek zachcę kupić taki odkurzacz to zgłoszę się do Rainbow'a.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.07.09, 22:30
    Taaa. Bo prawda nie zawsze jest miła i fajna? Rób jak uważasz.
  • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 03.08.09, 02:09
    Jaka prawda?
    Nie pisałam o żadnej prawdzie tylko o sprzedawcy. A jeżeli
    sprzedawca nie jest fajny i miły to przykro mi, ale zraża do
    produktu który sprzedaje. I jeżeli ktoś występuje na forum w imieniu
    jakiejś firmy to musi liczyć się z tym, że firma będzie odbierana
    przez pryzmat jego osoby.
    Sorry, taka jest prawda.
    Po prostu ileś osób po przeczytaniu nieprzyjemnych wypowiedzi
    sprzedawcy nie kupią towaru.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 03.08.09, 03:19
    Naprawdę byłem aż tak niemiły, kiedy po tych wszystkich oskarżeniach mnie o
    oszustwa i złodziejstwo, wyraziłem swoje zdanie na ten temat?W takim razie
    przepraszam, że próbowałem ubiegać się o swój status uczciwego człowieka.
    Przepraszam, że nie podobały mi się inwektywy rzucane przez każdego, kto miał na
    to ochotę. Przepraszam, że miałem czelność podważyć rację niezidentyfikowanego
    forumowicza, kiedy twierdził, że naciągam na zakup naszego towaru nieświadomych
    niczego klientów. Przepraszam, że mam wolną wolę i sumienie i działam zgodnie z
    ich podpowiedziami. I przepraszam, że istnieją ludzie, mający inne zdanie niż moje.
  • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 04.08.09, 09:40
    Ironia absolutnie nie jest na miejscu.
    Występujesz na tym forum jako przestawiciel firmy więc musisz się
    liczyć ze słowami. Pisząc to co piszesz tylko szkodzisz.
    Jeżeli nie potrafisz udzielić rozsądnych, wyważonych odpowiedzi, bez
    żadnych inwektyw to nie pisz nic albo znajdz kogoś kto umie zmienić
    niezadowolonego klienta w zadowolonego.
  • Gość: agu IP: 217.153.235.* 22.10.08, 19:26
    zapewniam Cię ze roboclean jest najlepszy
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 23.10.08, 16:13
    Gość portalu: agu napisał(a):
    > zapewniam Cię ze roboclean jest najlepszy

    tiaa, już lecę uwierzyć ;)
  • Gość: agu IP: 217.153.235.* 22.10.08, 19:27
    chcesz załatwię ci reklamę tego produktu...
  • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 20:33
    Witam ,
    Udało mi się dotrzeć do końca tematu ( prawie ).
    Czytając cały ten temat nie zrozumiałem nic - prócz kłótni o wyższości jednym
    nad drugim.
    Mieliśmy niedawno taką prezentację.
    Plusy tego urządzenia:
    - działa jako nawilżacz
    - oczyszcza powietrze
    - funkcja trzepania dywanów (wykładzin)
    - przyjemny wygląd
    - maszyna piorąca

    minusy :
    - cena ( chora )
    - strasznie głośny


    Czy możecie podać nazwy ( linki ) do urządzeń które były by podobne do powyższego ?
    poproszę o kilka
    P.S DS 5500 już znam ;)
  • 25.10.08, 22:24
    > - działa jako nawilżacz
    > - oczyszcza powietrze
    To znacznie lepiej robi nawilżacz do nabycia za 10-200 złotych w każdym sklepie
    > - funkcja trzepania dywanów (wykładzin)
    To ma każdy odkurzacz.
    > - przyjemny wygląd
    ?? Kubełek jak kubełek. Przeciętny. Trzymasz odkurzacz jako ozdobę na środku salonu, a nie w szafie?
    > - maszyna piorąca
    Podobnie jak trzepanie, to jedna z funkcji wielu odkurzaczy. Kwestia odpowiedniego elementu.

    Wady - dodaj jeszcze :
    * brak gwarancji - gwarancję w Polsce daje sprzedawca, czyli pan Kazio który był u ciebie, a jutro zwinie interes.
    * Obłędnie drogi serwis
    * Wysoka zawodność - jak to w tureckich podróbkach.
    --
    Liberté!
  • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 22:39
    Trochę mi to rozjaśnia temat .
    Znalazłem fajne odkurzacze dyson-a.

    Prawdą jest ,że większość ma funkcje trzepania .
    Nie zgodzę się tylko z nawilżaniem , ponieważ zwykłe nawilżacze ( mam ) nie
    wymuszają cyrkulacji powietrza.

    Co do wyglądu to jednak lubię jak coś dobrze wygląda nawet jak stoi w szafie .

    Powiedz mi jeszcze coś na temat serwisu .
    Co znaczy obłędnie drogo serwis ?
    No i podaj( jak możesz i nie sprawi to kłopotu ) kilka linków do różnych
    dobrych odkurzaczy .
    Interesują mnie takie dla alergików ( ja nim jestem ) oraz z funkcją prania i
    trzepania ( to chyba ta turbodysza) .
    Dzięki
  • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 23:10
    Chyba znalazłem coś odpowiedniego ;
    pl.youtube.com/watch?v=dLR3aPiQoio
  • Gość: koziorożka IP: *.chello.pl 26.10.08, 09:52
    świetny :)
    Tylko w Polsce za drogi, taniej zamówić w Niemczech
    Na www.my-solution.de wpisz Thomas Twin
    cena 279 euro. Plus koszt za transport DHL 40-50 euro
  • 04.11.10, 16:49
    No tak, ale co z gwarancją w razie czego? Wszystko po niemiecku, instrucja ,kwity, a potem wysyłanie go do niemiec?W sumie ceny podobnie wychodzą - w POLSCE OD 1400 DO 1900
    alergia.med.pl/odkurzacze-c-53_26
    w MEDIA MARKT ciut droższe, ale sprzedają wersje bez szczotki turbo.
  • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 23:11
    Chyba znalazłem coś odpowiedniego :
    pl.youtube.com/watch?v=dLR3aPiQoio
  • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 26.10.08, 14:08
    Faktycznie dużo taniej.
    A co z gwarancją ? Trzeba później wysyłać do Niemiec ?
  • Gość: Posiadacz roboclea IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 15:18
    Witam!
    Nie rozumiem Cię drogi Janku-w, przeglądając fora na gazeta.pl dostrzegłem że
    znasz sie na wszystkim; na prawie wszystkich forach sie wymądrzasz i udajesz
    alfę i omegę. Mimo że nie masz Roboclena i znasz go tylko z prezentacji uważasz
    że to turecki chłam, a ludzi którzy go kupili to dla Ciebie bezmózgi, bo dali
    sie nabrać "Kaziowi" który ich odwiedził. Dla mnie osobiście to Ty masz jakieś
    poważne problemy z głową, następnym razem się poważnie zastanów zanim znów coś
    chlapniesz i kogoś obrazisz. Zresztą osoby na forum już to dostrzegły i nawet
    nie chcą z tobą gadać!
    P.S. Skoro jesteś taki mądry to odpowiedz mi na jedno pytanie:
    Ile potrzeba gnoju, żeby wyrósł taki ....... jak Ty?
  • 18.11.08, 16:27
    Poniżej mamy okazję podziwiać poziom i kulturę akwizytora tego badziewia. Jego furia wynika z utraty źródła zarobku. Został 3 zakurzaczami które sprzedał mu sprytniejszy od niego cwaniak. Nie róbcie podobnego błędu! Sprzęt byle jaki, a sprzedawca (jedyny gwarant tego złomu) - powie wam w razie reklamacji:
    > Ile potrzeba gnoju, żeby wyrósł taki ....... jak Ty?
    A wy zostaniecie bez odkurzacza, za to z perspektywą spłacania kilka lat kredytu bankowego.
  • Gość: Posiadacz roboclen IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 22:38
    A co masz to poziomu mojej kultur wielki GURU? Cwaniakiem to nazywaj sobie
    gościa w lusterku! Odnośnie gwarancji to guzik wiesz, nie żyjemy mentalnie w
    państwie oszustów jak Ty, więc i gwarancja też musi być! A to pytanie to do
    Ciebie drogi Panie, a nie będziesz go wytykał na forum.
    A i żeby była jasność nie jestem "akwizytorem", o co mnie niesłusznie posądzasz.
    P.S. czekam na odpowiedz?
  • Gość: mati IP: *.chelm.mm.pl 04.11.08, 10:57
    nie kupujcie tego szajsu mam go 2 miesiace i juz nie dziala jak trzeba. Kupilem
    bo bylem zmeczony i mozna powiedziec ze pod presja ci sprzedawcy to hieny
    zrobia wszystko zeby sprzedac to gowno. Odkurzacz ma mala moc ciezko sie go
    uzywa cziezko i dlugo myje. NIE POLECAM!!!!!!
  • Gość: kusjana IP: *.dotplex.de 06.11.08, 08:55
    no to się nie dziwię że jesteś zły. ja właśnie zastanawiam się nad kupnem nowego
    odkurzacza i nie wiem na jaki się zdecydować a nie chcę radzić się sprzedawcy w
    sklepie żeby później właśnie nie mieć takich problemów jak mati. Jaki polecacie?
    chciałabym taki bezworkowy, taki nowoczesny:)
  • Gość: kllimek IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.08, 14:29
    Witam
    Zakupiłem ten odkurzacz ale doszedłem do wniosku że go chcę zwrócić.
    Czytając te wszystkie wątki myślałem że bedzie to wielki problem ale jak sie
    okazało firma z Chełma przyjela go bez żadnego problemu. Więc jeśli ktoś ma
    podobny dylemat pomogę. e-mail:kllimek@gmail.com
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 21:10
    witam
    chciałbym zrobic to samo, oddać RC, rozmysliłem się.
    bardzo proszę o kontakt na japa1971@o2.pl lub tel. 880517128. Będę bardzo wdzięczny
    pozdrawiam
  • Gość: kobza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:37
    I tak nie uwierzysz, jak ci odpiszą... Potraktują tego, kto sie odważy coś
    pozytywnego o rainbowie albo robocliknie napisac tak, ze mu w "piety" pójdzie...
    Juz chyba nikt nic nie napisze, bo zaraz będzie oszust, ubek, kłamca... Musisz
    sie zwrócić bezpośrednio do Jasia_W, on ci doradzi. nawiet wiem co. Albo...
    Mokra ściera na szczotce... Najlepiej :-)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 00:41
    I znowu to robisz, fascynujące. Plują ci w twarz a ty mówisz że
    deszcz pada. Dalej robisz to o czym mówiłam. Z uśmiechem. Z
    radością. To co napisałam to nie stek bzdur tylko parę słów prawdy
    na temat. Myślisz że jak tak napiszesz to moje słowa stracą wartość?
    Nie. Najszybszą drogą do bycia pośmiewiskiem i osobą produkującą
    stek bzdur jest bycie pitbullem na usługach pazernych szefów firm
    zajmujących się akwizycją. Nie odniosłeś się ani słóweńkiem do tego
    co napisałam. A może spróbuj.. taka autorefleksja. Przyda ci się.
    Jeżeli ktoś napisałby coś pozytywnego o R. albo R. to proszę bardzo,
    chętnie się wszyscy dowiemy. Tylko że to wciąż pisze akwizytor.
    Bezwartościowa paplanina, REKLAMA. Mówię ci to widać jak na dłoni.
    Przyjmij jakiś jeden nick na stałe, tak będzie prościej, nie rób już
    z siebie idioty, który nie rozumie co sie do niego mówi. I odnieś
    się do tego co napisałam w poprzednim poście. Jestem cholernie
    ciekawa co napiszesz w temacie nieuczciwych metod (konkretnie
    wymieniłam), podszywania się pod zadowolonych klientów, robienia
    ludziom prania mózgów na prezentacjach, o szacunku do samego siebie
    i innych rzeczach. Cholernie.
  • 15.03.09, 07:51
    Nic nie napisze. Przecież oni żyją wyłącznie z ogłupiania ludzi którymi głęboko gardzą i których uważają za ciemnych frajerów do golenia z gotówki. Jeżeli akwizytor sprzeda odkurzacz wart 500 zł za 6500 zł dostaje z tego np 500 zł. Resztę i tak musi oddać członkom piramidy którzy stoją nada nim w strukturze. Z tych 500 zł znaczną część musi jeszcze przeznaczyć na spłatę kredytu który zaciągnął aby kupić swój odkurzacz do demonstracji. Ich nadzorcy sprzedają im specjalne kursy na których są uczeni: Jak omamić klienta oraz jak wykręcić się z odpowiedzi na nie wygodne pytania. Nie po to ten akwizytor zapłacił za kurs, żeby teraz szczerze odpowiadać. Wtedy nie tylko nic już nie zarobi, ale nawet nie spłaci kredytu którym firma go trzyma za gardło. Jest naprawdę w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jedyna szansa to zabranie się za pracę aby odzyskać wolność. Niestety na kolejnym praniu mózgu wytłumaczono mu że ludzie uczciwie pracujący są godni pogardy (co przebija ciągle z jego postów), a godni podziwu są tylko ci którzy mają (w planach oczywiście ;-) ) domy, samochody i wakacje na Hawajach.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:06
    A ty mi odpowiedz, co jest takiego cudownego w twoim karcherze, że trzeba za
    niego wybulić 1350 złotych? Bo jeszcze mi nie napisałeś. Ja ci pisałem, dlaczego
    Roboclean kosztuje 7800 i tak samo dlaczego Rainbow kosztuje 12800. To jest w
    postach wyjasnione. Dlaczego za karchera muszę zapłącić 1350 a nie, powiedzmy
    550? Jeżeli niie odpowiesz, to tym samym osmieszysz się już zupełnie! Bo ludzie
    przeciez czytają wszystkie posty i wiń.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:09
    A ty mi odpowiedz, co jest takiego cudownego w twoim karcherze, że trzeba za
    niego wybulić 1350 złotych? Bo jeszcze mi nie napisałeś. Ja ci pisałem, dlaczego
    Roboclean kosztuje 7800 i tak samo dlaczego Rainbow kosztuje 12800. To jest w
    postach wyjasnione. Dlaczego za karchera muszę zapłącić 1350 a nie, powiedzmy,
    550? Jeżeli nie odpowiesz, to tym samym osmieszysz się już zupełnie! Bo ludzie
    przeciez czytają wszystkie posty i widzą, co sie dzieje na tym forum!
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:28
    Głupi baranie Jasiu! To dlaczego nie zakupisz partii Robocleana z fabryki i nie
    posprzedajesz tych odkurzaczy za 500 złotych? Zbawisz świat i akwizytorzy pójdą
    "z torbami" Zemścisz sie na wszystkich za jednym razem :-) I jeszcze jednego nie
    moge zrozumieć. jasiu cały czas wścieka się na "turecką podróbę, chłam"
    Robocleana, a nic jak na razie nie mówi o droższym jeszcze, bo kosztującym 12800
    Rainbow??? To znaczy, że Rainbow jest warty 12800 a podróba Roboclean nie jest
    warta 7800??? ja znam kilka osób, którzy mają jednego starego Rainbow i teraz
    kupili sobie jeszcze drugi.... Roboclean. Żeby np. nie nosic z parteru domku na
    pietro. Powiedz, baranie Jasiu, jak musiał takiemu klientowi wyprać mózg??? Do
    jakiej perfidii posunął sie domokrążca, że znowu wyciągnął tyle kasy od
    Klienta??? I za chwilkę zastanów się, jak na to odpiszesz, że akwizytor to
    oszust, ubek i naciągacz, jak w tym momencie wyrażasz się o klientach, którzy są
    zadowoleni z zakupu! Jak obrażasz inteligencję tych wszystkich ludzi, którzy
    wydali kasę na Rainbowa lub Robocleana i są ZADOWOLENI. Mają sprzęt, który robi
    to, do czego go wyprodukowano - sprząta i jest zdrowy, bo wydmuchuje
    przefiltrowane, nawilżone, zaromartyzowane, zjonizowane powietrze. Wydali swoją
    kasę, nie twoją, palancie. Mieli taką zachciankę, "widzimisię", kaprys. Ja mam
    gdzieś, czy mnie obrażasz, czy piszesz takie czy inne bzdury na mój temat.
    Przeglądając posty czytający sam sobie to oceni. Ale gdybym był zadowolonym
    klientem, to po przeczytaniu tych twoich obelg i oszczerstw odnalazł bym cię i
    obił ci mordę, bo obrażając "akwizytorów" stawiasz na tym samym poziomie
    kupujących i obrażasz ich inteligencję, zdolności mentalne i kwestionujesz ich
    wolność czynienia ze swoimi pieniędzmi co chcą. A to juz poważna sprawa. Nio...
    to wesołego procesu myślowego życzę.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:52
    Ignorowanie moich postów dobitnie świadczy o tym że trafiłam w kilka
    czułych punktów i niewygodnie odpowiadać na moje pytania, kwestie
    które poruszyłam. To mówi samo przez siebie..
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:38
    To se przejrzyj moje posty po datach i zobacz, jak ignorowałem twoje! Ty mi nie
    odpowiedziałaś na żadne moje pytanie. A w pyskówki z toba nie mam zamiaru sie
    wdawać. Najpierw odpowiedz!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 00:07
    Ignorowałeś to: 1)jak możesz patrzeć na swoją gębę w lustrze wiedząc
    że jesteś zwykłym pożałowania godnym oszustem podszywającym się pod
    zadowolonych klientów po to by mamić ludzi, mataczyć, kłamać..?
    (bleeee ohyda) 2) podaj mi powód dla którego miałabym nie nazwać
    całej tej firmy w której pracujesz bandą pazernych naciągaczy skoro
    NA KAŻDEJ PREZENTACJI stosują obrzydliwe chwyty mające zrobić
    ludziom wodę z mózgu, tak by jeszcze tego samego dnia wydali swoje
    oszczędności na Robocleana? szwindle te to: (podaję konkrety) -lampa
    która kosztuje 39,99 a okłamano mnie że 150zł, wciskanie garnków
    jako niby gratisa za zakup natychmiastowy, -naciąganie często
    biednych ludzi którzy po praniu mózgów na prezentacji nie wiedzą do
    końca co robią, kupują, a potem żałują (choćby na tym forum
    przykładów takich osób jest mnóstwo), sprzedawanie towaru po
    kilkakrotnie zaywżonej cenie (tylko nie mów mi że TAK MOŻNA BO SĄ
    TACY CO KUPUJĄ, ja nie pytam o prawo tylko o zwykłą ludzką
    uczciwość. wiesz jeszcze co to jest?), sposób prezentowania towaru
    opierający się głównie na zaskoczeniu, bajerze, szybkim czary-mary a
    nie na rzetelnych danych, pomijanie i negowanie wszelkich wad
    widocznych od razu (nieporęczność, gabaryt, hałas, problem
    czyszczenia po każdym użyciu, zacinanie sie(na mojej prezentacji sie
    zaciął phehe..), wikłanie ludzi w sieć zależości- chociażby
    zmuszenie akwizytora do zakupu Robocleana do prezentacji..
    (pożałowania godne) - mniemam że wszystko to odbywa się identycznie
    niemal we wszystkich przypadkach, jako że z obserwacji twoich
    akwizytorze, wypowiedzi widzę że tresura i pranie mózgów na
    szkoleniach wyposażyła cię w dokładnie identyczne formułki co pana z
    mojej prezentacji. To trochę jak sekta... koszmarność. Ale wracając
    do tematu. Odnieś się proszę konkretnie do tego wszystkiego co
    napisałam. Powiedz mi czy jesteś po prostu naiwny i wierzysz w swoją
    misję czy też udajesz że nie widzisz tego wszystkiego i pewnie wielu
    innych matactw krętactw naciągań których nie byłam w stanie wyłapać.
    Ja nie wiem jakie ty mozesz mieć do mnie pytanie. Chyba nie ja tu
    jestem na tapecie, tylko ty. Akwizytor fanatyk. Ale proszę, jak masz
    jakieś pytania do mnie to odpowiem :) Jeśli spytasz o odkurzacz to
    spieszę odpowiedzieć: mam zwykły zakurzacz Zelmera i żyję!!! Nie
    wiem co jeszcze może być tu istotne. Ale proszę, pytaj. Ja mam
    czyste sumienie, a ty?
  • 18.03.09, 07:59
    Wystarczyło proste pytanie żeby nasz kochany Jasiu znikną pewnie poprostu nie jest w stanie odpowiedzieć. Ok jeżeli Jasiu sie boi mi odpowiedzieć (bo jak to inaczej nazwać jak nie zwykłym TCHURZOSTWEM) Jednocześnie poproszę żeby Lidka mi odpowiedziała na to samo pytanie. Jeśli nie to dla mnie i wszystkich pozostałych odpowiedź będzie jasna. A nie odpowie podobnie bo lidka i nasz don kichot to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarnie pracownik zajmujący się obecnie sprzedażą urządzeń Karchera ps myjki ciśnieniowe też masz bo właśnie szukam jakiejś (widzisz jaki jestem miły jeszcze może dam ci zarobić)
  • 18.03.09, 08:18
    Kup sobie nachalny domokrążco słownik ortograficzny. Twoje rojące się od podstawowych błędów zaczepne teksty dowodzą tylko że musiałeś się zająć oszukiwaniem naiwnych, ponieważ z braku umiejętności posługiwania się językiem polskim w zakresie szkoły podstawowej nie mogłeś zdobyć żadnej poważnej pracy.
    Kwestia oceny wartości roznoszonego przez ciebie tureckiego składaka na poziomie przeciętnego towaru z Lidla czy Kauflandu i jego nieporównywalności do markowego, atestowanego towaru z prawdziwych renomowanych sklepów została wyjaśniona już w stu wcześniejszych postach wielu osób.
    Dlaczego żaden prawdziwy sklep nie sprzedaje twojej podróbki?
    Na to każdy sam potrafi sobie odpowiedzieć. Dlatego nie masz już klientów i zostało ci okazywanie bezsilnej wściekłości. I bardzo dobrze :-)
  • 18.03.09, 08:24
    Miałem rację... :-)
  • 18.03.09, 08:26
    Naucz się chamie odpowiadać na pytania!!!
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:28
    tak samo ja chciałbym, na tej samej zasadzie co ty, jasio i inni napisać: jesteś
    obrzydliwą, zakłamaną sprzedawczynią karchera! Jak możesz sprzedawać komuś
    odkurzacz, który w ogóle nie sprząta, śmierdzi i zakurza? Jak możesz proponować
    komuś kupno sprzętu, który jak trzeba wyczyścić to zbiera się na wymioty? jak
    możesz nabijać kabzę swoim szefom? To, że sprzedajecie je i w internecie
    najlepiej świadczy o szwindlu, jaki prowadzicie! Jak można potem spojrzec sobie
    w lustro? A poniewasz twoj sprzet jest tanszy, to nabijasz w butelkę o wiele
    więcej ludzi niż akwizytorzy robocleana. Nawet wiecej niz akwizytorzy robocleana
    i rainbowa razem wzieci. Z jeszcze większą perfidią sprzedajesz coś, co jest
    zupełnym zaprzeczeniem uczciwości. Podoba się? Mogę więcej takich epitetów
    napisać o tobie. I co? Do czego to prowadzi?
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:29
    Ja jak kupowałem 16 lat temu Rainbowa, to sam się zgodziłem, żeby do mnie
    przyszła osoba, która mi zaprezentuje ten sprzęt! Nikt obcy z ulicy nie zapukał
    i nie zaskoczył mnie i nabił w butelkę! SAM SIĘ ZGODZIŁEM na taką prezentację!
    Czy ty nie możesz tego zrozumieć?!! Nie moge mieć do NIKOGO pretensji, chyba
    tylko do samego siebie! Nikt mi nie przystawiał pistoletu do głowy i nie
    wymuszał na mnie decyzji. Podobało mi się, było mnie stać na ten sprzęt i
    kupiłem. Jestem do dzisiaj zadowolony! NIE JESTEM AKWIZYTOREM i jeśli nie
    przyjmujesz tego do wiadomości, to świadczy to tylko o tym, jak jesteś
    ograniczona! I inni, którzy widzą wszystkich, którzy się pozytywnie o tym
    sprzęcie wypowiadają, że są oni akwizytorami. A tak na marginesie! jaki miałbym
    cel to wszystko tutaj opowiadać? Przecież nigdzie nie podałem namiarów na
    siebie! Nikomu nie starałem się sprzedać tego sprzętu! Albo jesteś kompletną
    idiotką albo masz zatwardzenie, które na mózg ci się już rzuciło :-)
    Odpowiadałem na pytania o różnice. A pamiętam to dokładnie sprzed 16. lat! I,
    jak pisałem na tym forum, byłem z kolegą, który jest sprzedawcą Robocleana na
    takiej prezentacji. Stąd wiem, co pisać. I przyznałem się, że kilka nicków to
    moje nicki. PRZYZNAŁEM sie do tego, bo to niczego nie zmienia! To jak teraz ty,
    zakłamana sprzedawczyni karchera, możesz spojrzeć sobie w oczy w lustrze???
  • 18.03.09, 16:59
    1. Przyznałeś się do jednego ze swoich oszustw - pacynkowania, czyli udawania wielu osób pod wieloma nickami, ponieważ tak się zaplątałeś że dla wszystkich i tak było to oczywiste. Do pozostałych nadal się nie przyznajesz.
    2. Dla każdego handlarza tymi odkurzaczami jest ważne aby ludzie uważali ich (a więc i ciebie) za wiarygodnych. Dlatego bronisz waszej grupki. Nawet gdybyś nie pisał tu pod żadnym nickiem umożliwiającym kontakt, byłoby to także w twoim interesie. Ale przecież piszesz także jako zalogowany pod kolejnym nikiem. Prawda? ;-) To zresztą już bez znaczenia od kiedy się ośmieszyliście
    3. Każdy kto poda przykład uczciwej firmy w opozycji do waszej działalności jest jej akwizytorem według twojej strategii obrony? To ja widocznie sprzedaję firmy Obi, Tesco, Mediamarkt i Dyson, tak jak Lidka twoim zdaniem Kaerchera? ;-)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 00:01
    Nie nie... ja nie karchera, tylko zelmera :) Akwizytorze: piszesz
    straszne bzdury, już ci mówiłam że nie mogę być tą samą osobą z
    janem-w bo on kiedyś mi coś zarzucił, był w opozycji do mnie
    (omyłkowo ;). W ogóle w ten temat już nie brnij bo się pogrążasz.
    Nie jestem też akwizytorką ani przedstawicielką żadnej firmy bo w
    przeciwieństwie do ciebie nie zachwalam ze wściekłym zacięciem
    żadnego towaru czy marki. Jestem zwykłym zjadaczem chleba który
    odczuwa obrzydzenie do wszelkich praktyk mających na celu
    oszukiwanie i naciąganie ludzi. Tak samo gardzę ojcem Rydzykiem,
    bankami-krzakami które zarobiły na kryzysie czy kolesiami
    wciskającymi biednym babinkom obrazki święte za "co łaska" niby dla
    potrzebujących dzieci, a tak naprawdę do swojej kieszeni. Dokładnie
    w tym samym worze dla mnie jesteście. Pytasz do czego prowadzą moje
    pytania? Do tego żeby wasza złodziejska, szemrana firma i jej
    pracownicy poczuli się mniej pewnie, żeby ludzie którzy wpiszą w
    wyszukiwarce "Roboclean"(tak jak zrobiłam to początkowo ja) dostali
    jasną odpowiedź i mieli pewność że kupując Robocleana popełniają
    wielki błąd z przyczyn wyżej wymienionych. Znów nie odniosłeś się w
    żaden sposób do poruszonych przeze mnie kwestii... zachowałeś się
    jak gó...arz w piaskownicy: kto się przezywa sam sie tak nazywa!! aż
    mnie to rozśmieszyło-choć to troche gorzki śmiech, bo ja kretynka
    wciąż romantycznie wierzę w człowieka, uczciwość, normalność.. A
    dookoła wszędzie tylko pazerność i zakłamanie. Czego wyraźnym
    dowodem jesteś ty-wolisz brnąć coraz dalej w śmieszność i
    kompromitację niż próbować wyjść z tego z twarzą. Przyznanie się do
    kilku nicków być może jest bohaterskie, to ci się ceni, natomiast
    nie zmienia faktu że stałeś się osobą całkowicie niewiarygodną,
    szczególnie że usiłujesz jeszcze twierdzić że akwizytorem nie jesteś
    i że okłamałeś i zadrwiłeś z inteligencji uczstników forum (a więc
    twoich potencjalnych klientów) "tylko" kilka razy, podszywając się
    pod różne osoby. Z tego wszystkiego tak naprawdę interesuje mnie już
    teraz najbardziej jedna rzecz. Ta o którą pytałam kilkakrotnie: jak
    możesz na siebie patrzeć w lustrze wiedząc że perfidnie okłamujesz
    ludzi? Odpowiedz mi na to, a ja ci chętnie odpowiem na twoje
    pytanie, tylko błagam-zadaj je. :) Aha... a co do pistoletu przy
    głowie - nie trzeba go przystawiać w dosłownym rozumieniu, żeby być
    łotrem w sensie prawnym, moralnym i społecznym. Nawet jeśli to
    wmawiali wam na szkoleniach...........................
  • 19.03.09, 06:34
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 19.03.09, 07:30
    A więc zgodnie ze standardem mamy kolejny etap upadku.
    Akwizytorzy którym wyrwano zęby jadowe przez udowodnienie im że towar którym handlują jest wart wielokrotnie mniej niż próbują za niego żądać, zaczynają grozić tym którzy ich pokonali.

    To typowe dla tych obwiesiów. Oczywiście doskonale wiedzą że ich kolejne kłamstwa są nic nie warte i całkowicie niegroźne, ale podobnie jak w swojej "działalności handlowej" liczą na głupotę i niedoinformowanie przeciwnika. Tak. Przeciwnika ponieważ potencjalni nabywcy, jak też wymieniający trzeźwe uwagi o ich działalności to dla nich przeciwnicy!.

    Jednymi z wielu cech niezbędnych do stwierdzenia zniesławienia są:
    1. Rozpowszechnianie nieprawdziwych wiadomości - z tym nie mamy tu do czynienia. Informowanie o tym że te odkurzacze to tureckie składaki sprzedawane po cenie 10 krotnie wyższej niż w supermarkecie jest prawdą.
    2. Obrażenie konkretnej osoby. Nie można obrazić nicka lestat82 ani Mańka07 ani żadnej z jego kilkudziesięciu podszywek. Co innego jeżeli Maniek07 oficjalnie napisze tu na forum: Nazywam się Ignorancjusz Oszustowski zamieszkały we wsi Złodziej 23 i jestem oficjalnym handlarzem towaru firmy Zombie Cleaners oraz to uprawdopodobni. Wtedy wszelkie oszczerstwa na jego temat mogą być używane do próby sporządzenia pozwu. Ale tylko oszczerstwa. Nie opinie zgodne z prawdą.

    Każdy kombinator kiedy straci jakiekolwiek argumenty na swoją obronę odgraża się sądem tym którzy odsłonili kulisy jego działań To znaczy że kolejny akwizytor na tym forum uznał się za pokonanego! ;-)

    Teraz dla zachowania pozorów oczywiście jeszcze trochę popluje na nas jadem. Polecam dokładną lekturę pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie jak też bardziej szczegółowych opracowań na ten temat.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:09
    A jak ty, obrońco ciemiężonych duszyczek się nazywasz? Takiś kozak? Jesteś
    żenujący. Ja przynajmniej odpowiedziałem na wasze zasrane pytania. Wy nie
    odpowiedzieliście na żadne moje. Że nie jestem akwizytorem Robocleana świadczy
    fakt, że zawsze się pozytywnie o konkurencji Robocleana wypowiadałem. A ta jest
    tylko jedna. Według waszych standardów powinienem ich mieszać z błotem tak samo
    jak wy innych...
    I wbij sobie do głowy, żałosny palancie, że od ustalania, jaki sprzęt jest warty
    tyle a nie tyle, nie jesteś ty, gnoju, tylko rynek. Kończę odpisywanie na posty
    twoje i twojej sitwy. Do was nic nie trafia. Każdy dla was jest akwizytorem =
    oszustem = ubekiem = złodziejem. Dlaczego nie czepiacie sie Rainbowa? Przecież
    ten sprzęt jest jeszcze droższy! Aaaaaaaaa.... a może wy z Rainbow jesteście???
    To już dobitnie świadczyłoby o waszej degrengoladzie i parszywym zakłamaniu. Bo
    ja się tu pozytywnie odniosłem i do tej marki :-) Sam mam taki sprzęt,
    pamiętasz, baranie, jak się tym chwaliłem? Ale nie sądzę, że Rainbow ma
    takżałosną ekipę. To ludzie z klasą, bo u mnie taki facet właśnie był. Zegnam, z
    fiutami nie rozmawiam. Dla mnie zawsze pozostaniesz żałosnym gnojem, który
    wyrósł na kupie...
  • 19.03.09, 07:41
    BTW: Gnoje i Chamy nie jest dla ciebie obraźliwe? Deklarujesz tu publicznie swoją akceptację dla takich określeń wobec ciebie i twoich towarzyszy? Czy nadmiar wściekłości wobec tych którzy ujawniają prawdę o twojej działalności nie utrudnia ci nawet straszenia? ;-)
  • 19.03.09, 07:52
    Nazywam się Damian Poniat mieszkam w Chełmie i jestem sprzedawcą urządzeń Aura Roboclean (nigdy się z tym nie kryłem). Czy ty cwaniaczku możesz się przedstawić z imienia i nazwiska, przyznać czym się zajmujesz i gdzie mieszkasz? Nie!!! Bo jesteś zwykłym tchórzem ot co. Teraz zapewne napiszesz że z czymś oszukuje albo że przparty do ściany coś tam coś tam.... lecz się chłopie. Ps skoro cena robocleana jest zawyżona 10 krotnie to za 780PLN można kupić znakomity zakurzacz...poproszę o oferty do 780PLN A TWOJ KARCHER JEST SPRZEDAWANY PO DWUKROTNIE ZAWYŻONEJ CENIE (innymi słowy wszystko co napisałeś o mnie o moich koleżankach i kolegach odnosi się też do Ciebie)
  • 19.03.09, 08:30
    A więc kolejny akwizytor przyznał się że nie jest zadowolonym konsumentem,
    ale handlarzem reklamującym tu sprzedawany przez siebie towar!
    Kolejny sukces!
    W tej sytuacji przypominam ci że świadomie łamiesz:
    1. Netykietę.
    2. Regulamin forum gazeta.pl
    Zakładając tutaj nick zobowiązałeś się ich przestrzegać. Czyli świadomie
    złamałeś umowę którą dobrowolnie zawarłeś.
    3. Obowiązujące w Polsce prawo. Zabrania ono podszywania się osoby prowadzącej
    działalność gospodarczą pod zadowolonego konsumenta. Ustawa o nieuczciwej
    konkurencji.
    4. Podejrzewam też że złamałeś zasady swojej piramidy. Porozum się z jej
    prawnikiem i przyznaj do tego co tu wyprawiałeś.

    Nie ma powodu abym ja podawał swoje dane. Nie ma takiego zwyczaju na
    dyskusyjnych forach internetowych. Ja nikogo nie próbuję straszyć sądem aby
    zmusić go do zaprzestania ujawniania prawdy. To ty się uwikłałeś :-)
  • 19.03.09, 08:37
    Treść postu jest niedostępna.
  • Gość: Yumjubak IP: 91.218.114.* 21.01.14, 19:43
    Select the" Free Silver" issue., 1 month loan, :-OOO,
  • 19.03.09, 08:46
    Napisz mi w którym miejscu napisałem że jestem konsumentem albo zachwalałem Roboclean`a. Jedyne moje posty to próba wyjaśnienia dlaczego się tak zachowujesz. Ustaliliśmy już że jesteś osobą zwolnioną od nas z Firmy a obecnie zajmujesz się sprzedaż urządzeń konkurencyjnych, wszystkim jest również wiadomo że Jan-W i lidka789 to jedna i ta sama osoba. Więc na litość Boską przestań się wreszcie kompromitować. Karcher to bardzo dobra firma ale jak sam przyznajesz sprzęt mają stanowczo za drogi gdyż jeżeli cena R jest 10 krotnie zawyżona to 7800/10=780 innymi słowy wszystko co napisałeś o Nas odnosi się również do Ciebie
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 01:44
    Ustalmy jedno lestat. Gadasz bzdury. "wszystkim jest również wiadomo
    że Jan-W i
    > lidka789 to jedna i ta sama osoba." Nie jestem jednym ciałem z
    janem-w. Zerknij sobie do wątku o magnetycznych materacach Perfect
    Harmony. Tam nastąpiła drobna różnica zdań, jan-w posądził mnie o
    kryptoreklamę ale szybko się zorientował że to nieprawda :)
    Podziwiam go za zapał z jakim walczy z oszustami i naciągaczami,
    akwizytorami cud-produktów które naprawią wyleczą i wyczyszczą ci
    wszystko, a najsprawniej portfel i mózg ;) W każdym razie. Nie robię
    w odkurzaczach. I wydaje mi się że jan-w też nie. Udziela się na
    niejednym forum. Poza tym nie reklamuje jednej marki, mówi ogólnie
    o "innych markowych odkurzaczach". Ja wiem że trudno ci akwizytorze
    to zrozumieć, bo to jest jak sekta. Sam przeszedłeś pranie mózgu i
    jesteś jakby "po tamtej stronie". Jeśli kiedyś wyrwiesz się z tej
    feralnej matni, to zrozumiesz że już sam fakt z jakim bronisz tego
    dokurzacza (jak cudowny by nie był) zakrawa o fanatyzm, i już samo
    to jest niepokojące. Jak wiele wysiłku włożono w to żeby wmówić ci
    że Roboclean to jedyny słuszny wybór, a kto nie z nami ten przeciwko
    nam i jest zły. Przecież liczba niezadowolonych klientów którzy chcą
    zwrócić bubel mówi sama za siebie, choćby na tym forum. Ja z
    odkurzaczami nie mam nic wspólnego. Skończyłam za to psychologię na
    UW i ciekawią mnie pewne kwestie związane z funkcjonowaniem takich
    osób jak ty i twoje podszywki. Nie żebym specjalnie po to tu weszła,
    naprawdę mnie też wkręcono w tzw. prezentację... Pytasz gdzie
    napisałeś że jesteś konsumentem... niby nigdzie ale ten post mówi
    sam za siebie. Świadczy dobitnie i po raz kolejny o tym JACY LUDZIE
    PRACUJĄ W FIRMIE ROBOCLEAN. Wysiliłam się i poszukałam :) Z
    dedykacją dla wszystkich którzy jeszcze mają resztki wątpliwości co
    do tego czy przypadkiem nie ma przesady w nazywaniu akwizytorów
    Robocleana oszustami. Cytuję:

    Re: No comments ;-)
    Autor: lestat82☺ 29.10.08, 17:33 Dodaj do ulubionych Skasujcie
    Odpowiedz

    Ciupakabra ma rację w momencie w którym nie potrafisz nic sensownego
    napisać stosujesz metodę "kopiuj-wklej" i non stop obrażasz ludzi.
    Napisz mi na jakiej podstawie nazywasz mnie akwizytorem tylko
    konkretnie...chociaż po lekturze Twoich postow pewnie wymagam od
    Ciebie zbyt wiele

    I co? Głupio ci? Poczułeś się jak kretyn który plącze się we
    własnych krętactwach? I słusznie. A miałeś czelność zarzucać
    cokolwiek mi czy janowi... Szczyyyyyyt. Maniek007 też musiał ujawnić
    swoje bezczelne ohydne kłamstwa w postaci podszywania się pod
    zadowolonych klientów. Jak dla mnie jest to wystarczający dowód na
    to że Maniek007 to też akwizytor, chociaż nie dam głowy że
    lestat82=Maniek007. Ale prawie na pewno lestat82=Ciupakabra. Janie-
    w, jak sądzisz? :) Wiadomo że na pewno Maniek007=wiele innych
    nicków. Czyli jesli lestat82=Maniek007, to także lestat82=inne
    fałszywe nicki=jeden wielki oszust. Ale ubaw :) Myślałeś że zrobisz
    z nas idiotów mnożąc byty nieistniejące, a tym czasem sam na niego
    wyszedłeś i brniesz, brniesz... Jak Jaruzelski :) Jeszcze bym
    podłubała żeby znaleźć kilka innych twoich wpadek i oszustw, ale
    powiem szczerze że nieeee chceee mi sieeeee. :) Myślę że to
    wystarczy, kto ma wiedzieć ten wie, co to za człowiek, co to za
    ludzie, co to za firma. Strzeżmy się ludzi wypranych z podstawowych
    zasad uczciwości. Konszachty z nimi na pewno nigdy nie są dla nas-
    potencjalnych klientów, baranów i naiwniaków- korzystne. Nie
    czekajmy aż oni to przyznają. To jak w Polskiej polityce, nikt nigdy
    nie jest wystarczająco skompromitowany żeby odejsć na zawsze od
    koryta. To zawsze jest trudne dla pazernych. Zawsze jakoś się
    wślizgną spowrotem, wymyślą okrągłe zdanka, półprawdy, inne
    interpretacje itp. "Ciemny lud to kupi". No, chyba że ktoś ma silny
    kręgosłup moralny, ale na to nie liczmy bo to w dzisiejszych czasach
    rzadkość...
  • 20.03.09, 08:21
    Po pierwsze idiotów z Was dwojga akurat robić nie muszę/musimy. Po drugie Oficjalnie informuję żę więcej nie będę się na tym forum wypowiadał bo zaczyna to bardziej przypominać jakiś Chat niż dyskusję. Uważam Ciebie Lidko i Jana-W za dwie (ok niech Ci/Wam będzie) żałosne osoby które nie dyskutują tylko plotą non stop te same idiotyzmy pozbawione konkretów. Co do tego forum o materacach to uważam to wszystko za jeden wielki szwindel który ma uwiarygodnić waszą zgodę tutaj, gdyż posty na tym forum wypisywałaś znacznie wcześniej więc nie wypisuj bajek bo dzieci tu nie ma. Uważam was za parę forumowych zadymiarzy. Jeżeli jednak było inaczej że faktycznie wzią ciebie za sprzedawce tych materacy to wiesz doskonale jak czuje się każda osoba która nie zgodzi się z naszym Jasiem. Liczyłem że podczas dykusji dowiem się co tak zaprawde nim kierowało...skąd taka nienawiść do Robocleana. To akurat udało się wyjaśnić Parę lat temu Jasiu-W dostał kopa z pracy przy sprzedaży Robocleana. Udało mu się znaleźć pracę w konkurencji (co oni ślepi byli że cie jasiu przyjeli?) a teraz wypisuje idiotyzmy (w tym akurat jest bardzo dobry poza tym interes mu kiepsko idzie więc ma na to kupe czasu). ŻAL MI CIBIE JASIU JESTEŚ NAJŻAŁOŚNIEJSZĄ OSOBĄ Z JAKĄ KIEDYKOLWIEK MIAŁEM STYCZNOŚĆ
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 00:04
    Jakto pozbawione konkretów? Opowiedziałam konkretnie o moim
    doświadczeniu z akwizytorem (też oszustem-patrz np. cena gratisowej
    lampy), konkretnie wykazałam że kłamiesz, jan-w też to bardzo
    konkretnie wykazał. Konkretnie opisałam złodziejski proceder
    naciągania ludzi jaki uprawiacie. To wszystko są konkrety ale ty nie
    odniosłeś się do tego ani słowem. Wolisz tego nie widzieć i wcale ci
    się nie dziwię. Też wolałabym nie zgłębiać tego zbytnio i raczej nie
    zastanawiać się nad sobą na twoim miejscu. Ale nie jestem na twoim
    miejscu i nigdy bym być nie mogła. Spaliłabym się ze wstydu. To co
    piszemy to nie idiotyzmy, to prawda o was-akwizytorach oszustach.
    Forum o materacach to żaden szwindel, w ogóle co za koncepcja! :)
    Sama bym na coś takiego nie wpadła. Chylę czoła - obmyślanie
    szwindli idzie ci jak z płatka.. no ale za to ci płacą. Wo góle jak
    można było wymyśleć coś takiego :) No co za koleś :) Oprócz psychozy-
    diagnozuję też manię prześladowczą :) Nie wiem jak jan-w (nie znam
    go) ale ja żadnym zadymiarzem forumowym nie jestem. W ogóle rzadko
    pisuję na jakichkolwiek forach. Tylko jeśli chcę się czegoś
    dowiedzieć w konkretnej sprawie-tak jak w niniejszym przypadku. To
    że "walczę" z tobą wynika z tego że chciałabym żyć w lepszym
    świecie. W takim w którym jeden drugiego nie chce ograbić, oszukać,
    wyzyskać. Ja wiem że to niemożliwe, no ale co? Mamy w związku z tym
    nie robić nic? I przyglądać się jak tacy jak ty się bogacą, a biedni
    ludzie napychają ich kieszenie ciężko zarobionymi pieniędzmi,
    wierząc w to że faktycznie "to wielka okazja, bo dodajemy garnki,
    lampę a w ogóle to cena jest superpromocyjna a towar najlepszy na
    świecie!" A wy twierdzicie że to uczciwe tylko dlatego że zamiast
    pistoletu pzy głowie używacie sztuczek erystycznych, marketingowych
    i diabli jeszcze wiedzą jakich. "Każdy ma swój rozum" blablabla. To
    jest dokładnie tak jakbyście mówili "jak jesteś na tyle głupi że
    dajesz się wkręcić to my mamy święte prawo cię ograbić!" Dupa. Nie
    macie prawa. .Bestie. Nie wiem doskonale jak się czuje każda osoba
    która nie zgodzi się z Jasiem. Ja się z nim zgadzam, przynajmniej w
    tej kwestii że warto walczyć z naciągaczami. Po to że jak ktoś
    wpisze w wyszukiwarke "roboclean" to nie spotka się z chórem
    zadowolonych klientów wygenerowanych przez jednego pazernego
    akwizytora (tudzież opłaconego wpisywacza postów pochwalnych o
    których była mowa w cytowanych na tym forum artykułach). Tylko
    spotka się z trzeźwą oceną tego wszystkiego: odkurzacza, was
    akwizytorów, waszej firmy, waszych metod itd. Kompromitacja Manka007
    jest w tym pomocna. Moja teoria jest taka że lestat82=maniek. Ale to
    w sumie bez różnicy, czy jest was dwóch, czy jeden. Wiesz, ja myślę
    że jan-w podobnie jak ja, nie nienawidzi Robocleana, tylko waszych
    metod wciskania kitu i towaru po kilkakrotnie zawyżonej cenie. I w
    ogóle wszelkiej nieuczciwości. I znowy kłamiesz... potworne. Nic nie
    udało się wyjaśnić!! Jan-w ani ja, nie jesteśmy żadnymi zwolnionymi
    z pracy byłymi członkami sekty Roboclean!!!!! Nie jesteśmy jedną
    osobą ani spiskowcami ani zadymiarzami. Po prostu demaskujemy wasze
    przekręty. I tyle. Ja wiem, że dla ciebie to są idiotyzmy, bo
    przecież nie ma czegoś takiego jak uczciwość, nie? ;)
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 09:49
    ja ci odpowiem tak, jak Jasio odpowiada na wszystkie posty.... Kłamiesz! Lidka =
    Jan_w = Jola. Jesteś sitwą oszustów! Podszywasz się pod kilka nicków! Wystarczy
    przeczytać twoje posty i stylistyka wypowiedzi, argumenty i zero odpowiedzi na
    konkretne pytania swiadczą ewidentnie o tym, że mam rację. Zdemaskowałem cię!
    Nic ci już, zdegenerowana akwizytorko / rze karchera nie pomoże.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.03.09, 23:49
    Droga, naiwna Lidko - nie jestem Lestatem82. Ale po prostu nie chce mi się z
    wami gadać:-)
  • 21.03.09, 00:13
    lestat82 19.03.09, 07:52 Odpowiedz
    Nazywam się Damian Poniat mieszkam w Chełmie i jestem sprzedawcą urządzeń Aura Roboclean

    Re: Moje DaneIP: *.chelm.mm.pl
    Gość: Ciupakabra 20.03.09, 23:49 Odpowiedz
    Droga, naiwna Lidko - nie jestem Lestatem82

    Jak na tak małe miasteczko, dużo tam akwizytorów odkurzaczy ;-)
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 21.03.09, 09:28
    Taaa, 80 tysięcy mieszkańców, strasznie małe:-)I jeden przedstawiciel Poniat:-)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:54
    Nie no ludzie. Trzymajcie mnie bo mdleję. To jakiś cud. Ponad
    miesiąc się nie odzywała, a teraz NAGLE jak jedno słowo na jej temat
    wypowiedziałam to się pojawiła. :D Czy ktoś ma jeszcze jakieś
    wątpliwości? Popełniłeś kolejny błąd oszuście. Błąd który demaskuje
    twoją psychozę nickową. Bo to jest psychoza, ciekawe czy te podległe
    osobowości wiedzą nawzajem o swoim istnieniu? :] Mam prośbę. Jeśli
    ktoś oprócz mnie, jana-w i akwizytora-podszywającegosię-oszusta
    czytuje to forum, to niech się wypowie czy można wątpić w to że te
    wszystkie posty pochwalne o Robocleanie pisze jedna i ta sama osoba-
    akwizytor pracujący w Robocleanie. Może jest jakiś sposób żeby to
    sprawdzić i udowodnić jeszcze inaczej niż ja to zrobiłam. Nie
    nazywaj mnie naiwną. Właśnie udowadniam że naiwna nie jestem :) Na
    pohybel oszustom!
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 00:09
    Hmmm...Poradź mi, bo nie wiem czy wdawać się z Tobą w dyskusję...?Z Jankiem
    rozmawiałem, bo mnie bawił swoją bezkompromisowością i oddaniem. Ty jesteś inna,
    bo jakkolwiek bezkompromisowości Ci nie brak, to nie wyczuwam w Tobie żadnego
    zaangażowania, jakie cechowało Jana. Dlaczego tak jest? W odróżnieniu od niego
    piszesz okropnie długie posty, które źle się wobec tego czyta. Oczywiście, nie
    wymagam w przeciętnym poście więcej niż podstawowej znajomości ortografii i
    interpunkcji ale wszak Ty studia na UW skończyłaś:-)Prosimy o bardziej literacki
    język...Więc wracając do tematu, czy jesteś kimś, z kim można przeprowadzić
    konstruktywną dyskusję czy trzeba Cię potraktować w kategorii osób non grata?
    Nie lubię się powtarzać, bo staram się być konkretnym człowiekiem więc nie lubię
    ignorancji i drobnomieszczaństwa. Wymagam też, by mój rozmówca zachował pewien
    poziom, jak wypowiedzi tak też i intelektualny. I proszę, nie próbuj mnie wiązać
    z żadnym nickiem na tym forum, prócz mojego własnego:-)Może do widzenia a może
    żegnaj.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 01:39
    Ja nie chcę wdawać się z tobą w dyskusję. Po prostu to wszystko jest
    podejrzane. NIE, nie wierzę w cuda, dlatego uważam że ciupakabra to
    tylko inny nick, a człowiek ten sam-akwizytor oszust. Nie jestem
    zaangażowana tak jak jan-w, nie chce mi się szperać po stronach
    prawniczych czy po jakichtam innych on sobie szpera :) Wystarczy że
    on to robi :) Jest tak dlatego że jestem leniwa :] Piszę długie
    posty, bo chcę wyrazić dokładnie co myślę-jeśli cię to przerasta to
    współczuję ;) , ale przecież nie musisz tego czytać. Ja tylko chcę
    ostrzec ludzi przed oszustami a przy okazji bardzo chciałabym
    zrozumieć jak to się dzieje że ktoś staje się członkiem takiej firmy-
    sekty. Chyba wybiorę sie kiedyś na takie szkolenia, umieram z
    ciekawości, jakie gusła trzeba odprawić żeby zrobić z kogoś takiego
    fanatyka głupiego odkurzacza... nie wiem o co ci chodzi z literackim
    językiem. Piszę normalnie, co myślę, nie piszę książki ani wiersza.
    Odbiegasz od tematu. Nie jest nim moja osoba tylko ohydne metody
    akwizytorów. Powtarzam-nie chcę dyskusji z tobą, bo podszywanie się
    pod inne osoby nie licuje z moim pojęciem normalnego człowieka.
    Chciałabym żebyś się ujawnił, przyznał do przekrętów nickowych w
    celach reklamowych. Nawet do rymu. Ale wiem że to mało
    prawdopodobne :( Nie wiem co w ogóle tu do rzeczy ma ignorancja czy
    tym bardziej drobnomieszczaństwo!!! Jestem warszawianką z dziada
    padziada. A ignorancja to a propos czego? Tego że nie wiem tego co
    wiesz ty, bo dowiedziałeś się na szkoleniach? :D Phihihih Po co
    rozmawiam z tobą.. i tak jesteś tylko akwizytorem który podszywa się
    pod zadowolonych klientów..... eh. :/
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 01:49
    No dobra, albo inaczej. Skoro naprawdę nie jesteś akwizytorem tylko
    zadowolonym klientem, to odpowiedz mi na dwa pytania: 1)Czy używanie
    tak wielkiego głośnego sprzętu i konieczność mycia go za każdym
    razem po użyciu nie jest przypadkiem ostro uciążliwa? 2)Czy nie masz
    wrażenia że akwizytor który namówił cię do zakupu Robocleana nie do
    końca uczciwych metod używał? 3)Czy nie masz wrażenia że jednak
    przepłaciłeś? Odpowiedz szczerze na te pytania, być może mnie
    przekonasz.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 03:33
    Hihihi, tak się składa, że pod tym nickiem piszę już od pierwszego postu na tym
    forum, jeszcze chyba w lipcu.A w drugim czy trzecim poscie, wyjaśniam , że
    jestem przedstawicielem handlowym, pracującym dla dystrybutora Robocleana.
    Przestudiuj moje wszystkie posty od początku, to może naprawdę pogadamy.Nie
    lubię braku profesjonalizmu.
  • 22.03.09, 08:13
    Jan-W wypowiada się na wielu forach wypisując takie bzdury że już nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Natomiast po tym jak udowodniłem janowi że sam nie jest w porządku pojawił się jego klon niejaka lidka, osoba która wypisuje takie same idiotyzmy jak jasiu tylko w znacznie wydłużonej formie. Jak wspomniałem na innym forum jesteście zwykłymi HIENAMI INTERNETOWYMI którym nie zależy żeby pisać dobrze tylko dużo. Jesteście żałośni
  • 22.03.09, 09:09
    Coś mi udowodniłeś domokrążco? Chyba tylko że ci sprzedaż zamarła, ponieważ dzięki wysokiej pozycji tego forum w wyszukiwarkach internetowych każdy łatwo znajduje te informacje. Dzięki temu większość potencjalnych klientów z łatwością trafia na ten wątek, dzięki czemu rezygnują z twojej propozycji na rzecz pięciokrotnie tańszych, markowych odkurzaczy z atestami i wieloletnią gwarancją kupowanych w renomowanych sklepach

    Nigdy nie przebijesz oferty Kaerchera, Dysona i innych pierwszorzędnych zachodnioeuropejskich marek swoimi tureckimi odkurzaczami po 6500zł (!)
  • 22.03.09, 09:14
    Ciekawostki z google. Zeznania akwizytora odkurzaczy Roboclean ;-)
    Tak wygląda ich smutne życie...

    Czy podoba się państwu Roboclean, czyli praca w firmie Abram
    Dnia 14 marca rozpocząłem dodatkową pracę jako przedstawiciel handlowy firmy
    Abram. Wraz z czterema innymi osobami odbyłem szkolenie, zostałem wyposażony w
    urządzenie sprzątające Roboclean i ruszyłem do klientów.
    Na początek mieliśmy odbyć trzy prezentacje urządzenia u znajomych i rodziny.
    Zaatakowałem więc tatę, koleżankę z pracy Jowitę oraz koleżankę Asi Alicję.
    Żadna z tych osób nie kupiła ode mnie Robocleana, ale to mnie nie zraziło.
    Chciałem walczyć dalej.
    Na pierwszy miesiąc szef nam zapowiedział, że zapłaci nam za zrobienie
    dwudziestu pięciu pełnych prezentacji 1700 złotych. Pełna prezentacja oznacza
    uzyskanie od potencjalnego klienta minimum dwunastu kontaktów telefonicznych do
    kolejnych potencjalnych klientów.
    Niestety, nie było łatwo uzyskać od każdego aż tylu kontaktów. Średnio co druga
    prezentacja mogła zostać uznana za pełną.
    Po pierwszym tygodniu pracy mieliśmy zebranie w firmie. Wtedy dowiedzieliśmy
    się, że w 1700 złotych za dwadzieścia pięć prezentacji jest wliczona jedna
    sprzedaż. Z analiz szefa wynikało bowiem, że przy takiej ilości spotkań z
    klientami jedna sprzedaż musi się udać.
    I rzeczywiście! W piątek, dwudziestego ósmego marca, sprzedałem swoje pierwsze
    urządzenie. Zakupu dokonała polecona przez Jowitę jej teściowa. Wszystko było
    zatem na dobrej drodze, chociaż prezentacje zaczynały mnie nużyć. Kilka dni temu
    otrzymałem telefon z firmy z pytaniem, w jaki sposób chcę się rozliczyć za
    pierwszy miesiąc. Jednocześnie pozbawiono mnie złudzeń: do tej pory mam tylko
    dziesięć pełnych prezentacji. Oczywiste więc stało się, że będę rozliczał się
    prowizyjnie. Czyli otrzymam siedemset złotych z groszami – za jedną dokonaną
    sprzedaż. Tego dnia miałem zacząć swoje wojaże od Jonkowa. Pojechałem tam i
    wszystkiego mi się odechciało. Ulice były fatalnie oznakowane. Wahałem się, czy
    dzwonić do ludzi, do których jechałem, i pytać o drogę. Zdecydowałem się jednak,
    że mam dość i ruszyłem prosto na Jaroty. Zajechałem jeszcze do osoby, u której
    odbyłem fikcyjną prezentację. Wypełniłem ankietę, założyłem ofertę na naczynia i
    udałem się do firmy. Tam oznajmiłem, że rezygnuję. Dziewczyny się zdziwiły.
    Najlepsze było zdanie: „A już zrobiłeś takie postępy!”. Ciekawe, czy miały mnie
    za idiotę, czy też mówią tak z przyzwyczajenia. W sumie nie było to jednak dla
    mnie istotne. Szef nie wyglądał na specjalnie przejętego. Na dzisiaj umówiliśmy
    się na rozliczenie z pieniędzy i zdanie przeze mnie urządzenia. Mam nadzieję, że
    nie będą mi robili problemów i rozwiążemy umowę za porozumieniem stron.

    krzych.blogspot.com/2008/04/czy-podoba-si-pastwu-roboclean-czyli.html
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:25
    Hahahahahahaha!!!! PIĘKNE!!! :D Buahahahahaha!! Wyborne, wyborne...
    Jednak czymś to wszystko się różni od sekty :D W sekcie zabiegają o
    swoich wyznawców, a tutaj nawet szef ma cię centralnie w dupie :D
    Pamiętam jak podczas prezentacji akwizytor z przyklejonym na stałe
    głupawym uśmieszkiem zapytał: a może szuka pani pracy? Bez żadnego
    wysiłku wyjmuję minimum 6 tysięcy. Buahahaha!! Pewnie dostałby
    premię 200 zł. za zwerbowanie kolejnego frajera pracującego na
    wyższe pułapy piramidy. :D No normalnie jak to się mówi "brawo
    Jasiu" :) Perełka :) To w sumie wiele tłumaczy.. dlaczego ci ludzie
    tak się zachowują, dlaczego z taką zawziętością walczą o "dobre
    imię" Robocleana. I potwierdzam to co mówiłam wcześniej do was:
    ciupakabry i innych domokrążców udzielających się na tym forum. To
    nie jest tak że ktoś tu kogoś nienawidzi, czy nienawidzi firmy
    Roboclean. Mi jest was w sumie szkoda bo sami jesteście ofiarami tej
    złodziejskiej sekty. Powtarzam też: nie jestem klonem jana-w,
    przestańcie tak mówić bo się obrazi :] To w sumie okropne jest.
    Jeździć od domu do domu i wciskać ludziom odkurzacze po zawyżonej
    cenie. Nie dziwię się że jesteście panowie sfrustrowani. Tylko
    błagam o jedno... Niech mi nikt nie wmawia że jestem zwolnionym
    pracownikiem Robocleana.. Wszystko zniosę ale takiej obrazy NIE.
    Aha.. i do Ciupakabry.. czy profesjonalizmem nazywasz wczytywanie
    się w wasze wypociny na tym forum? Phehe.. litości :) Ja tu nie
    walczę o chleb, tak jak WY. :] Dla mnie to tylko zabawa, rozrywka :]
    Namnożyliście fikcyjne osobowości i jeszcze czego żeby ktoś się w
    tej plątaninie doczytywał kiedy kto mówi jako domokrążca a kiedy
    podszywa się pod zadowolonego klienta. :]
  • 22.03.09, 12:41
    Lidko czy Jasiu jak już wspomniałem jesteś jedną i tą samą osobą zwolnionym sprzedawcą Robocleana który na forum mści się za zwolnienie jednocześnie wypisując takie debilizmy że czasami daje je do poczytania moim znajomym oraz niektórym klientom. Wszyscy są zgodni że Jan-W występujący również jako lidka789 to Żałosna Hiena Internetowa. Czasu na wypisywanie postów masz całkiem sporo bo te twoje zakurzacze kiepsko ci się sprzedają. Ja podobnie jak moje koleżanki i moi koledzy z pracy na sprzedaż akurat nie narzekam. Pragnę jeszcze dodać że jeżeli jeszcze raz padną pod moim adresem określenia typu: oszust, sekta czy włudzenia spotkamy się chamie w sądzie
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:54
    Powtarzam: nie jestem janem-w, nie jestem żadnym byłym obecnym ani
    też na pewno przyszłym sprzedawcą odkurzaczy. Nie jestem też hieną
    internetową, udzielam się na raptem 2 forach, z czego na jednym już
    przestałam, więc zostałam na jednym, na tym. Ta linia obrony w ogóle
    jest dla ciebie fatalna człowieku bo podejrzewam że jan-w nadaje z
    jakiegoś innego miasta i da się to bardzo łatwo udowodnić. Janie-w,
    da radę? Pisanie haseł typu "wszyscy są zgodni że jan-występujący
    również jako lidka789 itd..." jest kolejnym twoim OSZUSTWEM.
    Generujesz je z największą łatwością :) Nikt nie jest co do tego
    zgodny. Może poza wami domokrążcami, ale wy tylko usiłujecie wmówić
    nam to czego sami się dopuszczacie na tym forum. Niektórzy MUSIELI
    SIĘ PRZYZNAĆ!!!!!! A więc skoro się przyznał (Maniek007 chyba) że
    jest domokrążcą który podszywał się pod zadowolonych klientów, to
    tym samym przyznał nam że jesteście oszustami zwykłymi. A dlaczego
    jeszcze? Wciskacie badziewne lampy kłamiąc że są droższe niż w
    rzeczywistości. To już wystarczy. Ktoś kto oszukuje=jest oszustem.
    Mówię to generalnie o akwizytorach Robocleana. Kto wie? Może akurat
    ty jesteś jedynym w Polsce szlachetnym domokrążcą który otwarcie
    ujawnia paskudne metody działania waszej firmy? Jeśli tak to
    gratuluję :] Jeśli chodzi o sektę. Ja nie mówię że to JEST sekta,
    tylko że przypomina sektę. :] A o wyłudzeniach i naciąganiach to już
    każdy doskonale wie i widzi. Ty nazywasz mnie chamem, hieną
    internetową a co najgorsze: sprzedawcą odkurzaczy!! :D Zapraszam do
    sądu :] Buźka :* ;]
  • 22.03.09, 13:16
    Ja Ciebie zapraszam do nauki czytania. Wypisujesz tutaj o jakiejś lampie zamiast w końcu jasiu-lidko że dostałeś/aś kopa od Nas z firmy. Ponad to z obawy przed wydaniem się tego skrzętnie ukrywasz swoją tożsamość. Ja nie bałem się przedstawić z imienia i nazwiska gdyż nie wstydze się tego i nie mam sobie nic do zrzucenia. Ty natomiast wypisując takie bzdury pozbawione konkretów tylko niszczysz sens tego forum. PS. Jeden z moich klientów po lekturze Twoich(lidko-jasiu) postów zdecydował się na prezentację z ciekawości i wiesz co...kupił ode mnie urządzenie.Mam w związku z tym wielką prośbę pisz dalej.Ja nie będe ci napędzał klientów w ten sam sposób, ale naprawdę bardzo ci dziękuje "wspólniku"
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:40
    >skoro się przyznał (Maniek007 chyba) że
    > jest domokrążcą który podszywał się pod zadowolonych klientów< Pokaż mi,
    zakłamana, obrzydliwa kłamczucho, gdzie ja się przyznałem, że jestem domokrążcą?
    jeżeli w jednym z postów ktoś napisał, że... >O rany! Złapaliście mnie!< To
    niech twój bezmózgowy umysł zauważ ironię w tej wypowiedzi! Głuia Lidko=Jasiu !
    Ja sie przyznałem tylko do wpisów pod kilkoma nickami: paloma, londres i chyba
    kazik. To wszystko! Ty cały czas nie odpowiadasz na zadane pytania o wyższości
    karchera nad robocleanem. Nie odpowiadasz na pytanie, dlaczego karcher zasługuje
    na to, aby za niego zapłacić 1350 PLNów i co go różni od innych odkurzaczy za
    np. 300 PLNów albo nawet za 550 PLNów? Oszustko akwizytorko karchera czyli
    Jasiu! Odpowiedz, cwaniaku, na to!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 01:03
    Nie no, twój zarzut o braku elokwencji dotknął mnie naprawdę do
    żywego... prawie się popłakałam!! Szczególnie jak chwilę później
    przeczytałam twoje popisy w tym zakresie: "bezmózgowy umysł" co to
    jest bezmózgowy? bezmózgi chyba? a to w ogóle umysł może być
    bezmózgi albo nie? :D Ja nie odpowiadam na pytanie o karchera bo
    bladego pojęcia nie mam co to za firma nawet. Poznałam tą nazwę na
    tym forum.
    Oszustko akwizytorko karchera czyli
    > Jasiu! - przyjmijcie chociaż jednakowy tok rozumowania, jakbyś
    niezauważył, już chyba nawet lestat pogodził się z faktem że nie
    jestem klonem jana-w tylko odrębną osobą piszącą prawdopodobnie z
    innego miasta :) Tak paplasz aby paplać... eh.
    > Ja sie przyznałem tylko do wpisów pod kilkoma nickami: paloma,
    londres i chyba
    > kazik. To wszystko! - aha, no to rzeczywiście nic takiego :D
    Normalka :) Przegrywam w dyskusji, a więc napiszę kilka fikcyjnych
    popierających moje zdanie wypowiedzi (dodam, że były to wypowiedzi w
    których usiłowałeś wmówić czytelnikom tego forum że jan-w jest
    zwolnionym pracownikiem Robocleana :DDD 3 ż: żałosne, żenujące, żal
    mi ciebie). Dla mnie to jest jednoznaczne z tym że jesteś
    akwizytorem albo osobą której życie zawodowe związane jest z tą
    nędzną firmą albo conajmniej osobą której rozpaczliwie zależy na
    podtrzymaniu "dobrego imienia" o niej. = nie jesteś osobą
    bezstronną, ot po prostu zadowolonym użytkownikiem. Normalna osoba
    nie walczyłaby z taką zajadłością i nie podszywała się pod inne
    osoby w imię Robocleana... - no chyba że miałaby coś z głową. :/
  • Gość: Malwina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:05
    Jak sie czyta wypowiedzi na tych wszystkich forach, ostrzegajace
    przed domokrążcami-oszustami, mozna stwierdzic tylko jedno. Wszyscy
    akwizytorzy tu piszący to chamstwo do n-tej potęgi!!! Ludzie, jakim
    cudem takich chamów zapraszacie do swoich domów? Słyszałam o
    przypadkach wzywania policji, bo oszuści nie chcieli wyjśc z
    mieszkania...Nic dodac nic ująć...
  • 22.03.09, 16:37
    lestat82 napisał:
    > Pragnę jeszcze dodać że jeżeli jeszcze raz padną pod moim adresem określenia typu: oszust, sekta czy
    > włudzenia (a co to jest?) spotkamy się chamie w sądzie

    W sądzie? Będziesz chciał się tam wytłumaczyć z powyższych inwektyw zapewne?

    Dzięki temu że ten wątek jest na czołowych miejscach w każdej wyszukiwarce, każdy może z łatwością zorientować się czy warto kupować turecki odkurzacz za 6500 zł (!)
    Sprzedaż przez to spadła ci tak tragicznie że próbujesz już straszyć sądem? Współczuję. Jednak nikogo nie nastraszysz i nie zmusisz do zamilknięcia. Nie te czasy.
    Czy wiesz że podbijając ciągle ten wątek i prowokując rzeczowe odpowiedzi krytyków sam pozycjonujesz go bardzo wysoko np w Google? Pewien jesteś że to w twoim interesie? Poradź się fachowców i zastanów ;-)
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 17:57
    Profesjonalizmem nazywam dobre przygotowanie merytoryczne przygotowanie do
    dyskusji. Skoro chwalisz się swoimi studiami psychologicznymi, umiejętnością
    rozszyfrowywania fikcyjnych osobowości i tym ,że znasz wypowiedzi z tego forum,
    to bądź tak uprzejma i konsekwentna i nie myl mojej osoby z innymi.Ja też tu nie
    walczę o chleb, a moje wypowiedzi mają na celu otworzenie oczu ludziom
    zaślepionym, takim jak Janek I Ty. Nie macie pojęcia o handlu, nie znacie
    osobiście ludzi pracujących w tej sprzedaży. Jak możesz, jako psycholog,
    podchodzić do tego tematu zupełnie nieprzygotowana, czerpiąc dane z jednej
    tylko, przypadkowej prezentacji, którą być może widziałaś, a być może nie?
    Sekta? Znasz jej definicję?To jak możesz porównywać biuro handlowe do
    niej?Frustracja? Zdarza się w każdym fachu. Najczęściej u zawiedzionych swoją
    "misją"nauczycieli co nie znaczy, że nie są oni godni szacunku.A jej nutki
    dostrzegam też w Twoich postach dlatego myślę,że pisanie tutaj już nie jest dla
    Ciebie tylko zabawą i rozrywką...
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 23:20
    Ja się niczym nie chwalę, powiedziałam to po to żeby nie było
    wątpliwości co do tego że na pewno nie mam nic wspólnego z
    odkurzaczami oprócz tego że jestem użytkowniczką jednego z nich. Nie
    mam zamiaru zagłębiać się w wypowiedzi akwizytorów: ciupakabry,
    manka007, lestata, tudzież jednego w trzech postaciach i waszych
    licznych fikcyjnych postaci "zadowolonych z Robocleana klientów".
    Wasze wyryte na szkoleniach formułki są dla mnie bezwartościowym
    bełkotem. Zależy mi wyłącznie na tym żeby ostrzec nieświadomych
    ludzi przed oszustami, pzed pomyłkami które mogą kosztować ich wiele
    tysięcy. Tak jak tych którzy zaślepieni chwilowo paplaniną
    domokrążcy podjęli decyzję o zakupie i teraz muszą szarpać się z
    waszą firmą o zwrot pieniędzy. Takich ludzi jest tu mnóstwo.
    Pozwalając waszej szajce na ostatnie słowo, ktoś mógłby pomyśleć że
    naprawdę tu chodzi o jakiś mój problem z głową czy coś. A tu w ogóle
    nie chodzi o mnie czy o jana-w. Nie my tu jesteśmy tematem. W tytule
    widnieje nazwa Roboclean-to o was-nachalnych domokrążcach toczy się
    ta dyskusja. Osobiste inwektywy pod moim adresem są tu nie na
    miejscu, nikogo nie obchodzi czy ja mam pojęcie o handlu albo czy
    znam osobiście akwizytorów Robocleana. Nie chodzi tylko o jedną
    prezentację przecież. Chodzi o naciąganie wielu osób na kosmiczny
    wydatek. O granie na ludzkich emocjach, zaskoczeniu, o używanie
    sztuczek o których istnieniu wiele osób nie ma pojęcia i nie wie jak
    się przed nimi bronić-bo nie wie że istnieją. I dają się omamić w
    ciągu tej jednej godziny, a potem żałują. Może nie wnikajmy w moją
    osobę, bo wasze zarzuty do mnie są totalnie abstrakcyjne i mają na
    celu tylko i wyłącznie zdyskredytowanie mojej osoby i odwrócenie
    uwagi od właściwego tematu jakim jest Roboclean. To taka sztuczka,
    politycy robią to samo, np. Lepper czy Kurski wprost słyną z tego :)
    Co ciekawe, akwizytor z mojej prezentacji robił to samo... gdy
    zwracałam uwagę na jakąś oczywistą wadę Robocleana (bo rozumiem że
    odkurzacz za prawie 7000 pln mieć ich raczej nie powinien... ;), to
    on mi nagle zupełnie o czymś innym. Bardzo niewygodnie mu było że ja
    jednak drążyłam.. ;) Bardzo realne są natomiast różne fakty które ja
    czy jan-w wytknęliśmy wam bezsprzecznie. I o tym jest to forum.
    Dlatego proponuję zaprzestanie najazdów osobistych. Nie jestem
    sfrustrowana/zawiedziona/nieszczęśliwa itd itp. Nawet jeśli
    powtórzycie to jeszcze 100 razy, to nadal nie będzie to prawdą :)
    Pozdrawiam was chłopaki-domokrążcy, wszystkiego wam życzę
    najlepszego. Chcę tylko powiedzieć coś do osób które weszły na to
    forum dlatego że naprawdę zastanawiają się nad zakupem tego
    odkurzacza, a najlepiej niech przeczytają to PRZED prezentacją ZANIM
    domokrążca spróbuje zrobić im wodę z mózgu. ZASTANÓWCIE SIĘ 10 RAZY,
    PRZEMYŚLCIE TO NA SPOKOJNIE, PORÓWNAJCIE OFERTY ZANIM ROBOCLEANA
    KUPICIE. PAMIĘTAJCIE ŻE TA FIRMA DZIAŁA UŻYWAJĄC NIEUCZCIWYCH METOD
    WPŁYWANIA NA KLIENTA (jak choćby zdemaskowani na tym forum
    akwizytorzy kłamiący że są zadowolonymi klientami) I O TYM ŻE: TAK,
    DOBRZE WAM SIĘ WYDAJE!!! CENA ZA TEN ODKURZACZ JEST NIEADEKWATNA I
    TAK, KTOŚ TU PRÓBUJE ZROBIĆ WAS W JAJO! Nie piszcie już do mnie
    grupko akwizytorów, to nie ma sensu. Zostało wam tylko wymyślanie
    jakichś bezsensownych zarzutów. Będę pzypominać ostrzeżenie w miarę
    regularnie, żeby nie zniknęło w potoku wygenerowanych przez waszych
    pracowników fałszywych zachwytów nad odkurzaczem Roboclean.
  • 22.03.09, 23:40
    Nie masz nawet zielonego pojęcia jakie bzdury wypisujesz, jak chcesz je dalej wypisywać to załóż jakiś Blog. Natomiast na forum daj się wypowiadać ludziom którzy mają na temat Robocleana coś do powiedzenia w przeciwieństwie do Ciebie. Bo chyba nie powiesz że wszystkie pozytywne posty są sfabrykowane? Bo jeżeli tak to samo można powiedzieć o wypowiedziach negatywnych. Proszę o konkretną odpowiedź
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 00:09
    Buahahahaha!!! Jassssne... mam dać się wypowiadać ludziom którzy
    mają na temat Robocleana coś do powiedzenia znaczy się AKWIZYTOROM
    którzy będą go zachwalali?! :D Pewnie, tak by było najwygodniej :D
    Nienienie. Ja nie wiem czy wszystkie posty pozytywne są
    sfabrykowane, ale tu już dawno nie o to chodzi. Chodzi o metody
    jakimi się posługuje firma Roboclean żeby pozyskać klienta. Mówię tu
    o wszystkich sztuczkach i szwindlach podczas prezentacji oraz o
    podszywaniu się akwizytorów pod zadowolonych klientów. Nawet jeśli
    nie wszystkie zachwyty są sfabrykowane przez domokrążców, to nie
    zmienia to faktu że cała ta sprawa śmierdzi zgniłym jajem
    nieuczciwości. I to wystarczy. Jeśli posuwacie się do takich rzeczy,
    to w pogoni za kasą posuniecie się i do gorszych. Zachęcam wszystkie
    osoby które tego doświadczyły, wypowiedzcie się, niech inni nie
    popełnią waszego błędu! Właśnie sobie przypomniałam jeszcze jedną
    rzecz... akwizytor, reprezentujący Robocleana usiłujący nam go
    wcisnąć, twierdził że odsetki naliczane do rat w przypadku
    rozłożenia zapłaty na dłuższy czas są absolutnie nieuniknione. Jego
    zdaniem żadna firma/sklep nie oferuje prawdziwych rat 0% i dlatego
    nie miejmyż pretensji do firmy Roboclean, która chce zarobić nawet
    na tym że biedny klient zmuszony jest do płacenia tej kosmicznej
    kwoty w ratach!!! Powiem szczerze, że nie znam się na tym, janie-w,
    może Ty coś wiesz? Ale coś mi tu nie pasuje jednak. To chyba kolejna
    obrzydliwa zagrywka i zwyczajna ściema marketingowa. Ale wracając:
    lestacie! forum to jest właśnie po to żeby mógł wypowiedzieć się
    każdy. Nawet ten który nie zna procederu o którym mowa od środka :)
    I nie mów mi co mam robić, czy mam założyć blog czy śmog to nie
    twoja sprawa! Powtarzam. To nie forum o mnie tylko o akwizytorach-
    oszustach.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:52
    Lidko-Jasiu! Daj mi adres jakiegokolwiek (sic!) banku, który pożycza kasę bez
    procentów! Skorzystam natychmiast! A jeśli chodzi o kredyt w przypadku
    robocleana, ponieważ kupiłem sobie też taki egzemplarz, do czego się przyznałem
    w którymś z postó i wyjaśniłem powody, to wystarczy policzyć !!!!! koszt
    kredytu! I pokaż mi jakikolwiek bank, który skredytuje ci coś za 6000 PLNów na
    procent 8% w skali rocznej! Bo to wychodzi jakieś 500 złotych za rok. Owszem,
    jak weźmiesz 600000 złotych kredytu, to wtedy mogą ci dać taki procent. Tu ta
    firma wynegocjowała naprawdę dobrą ofertę. Mają taką sprzedaż, że cały czas Bank
    z nimi współpracuje. I opłaca się to im.
  • 23.03.09, 14:04
    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

    Ja nie wiem czy wszystkie posty pozytywne są sfabrykowane, ale tu już dawno nie o to chodzi.

    To nie forum o mnie tylko o akwizytorach oszustach.


    Po pierwsze jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj i nie obrażaj ludzi. A po drugie to forum jest o urządzeniu Roboclean a przynajmniej tak mi się wydaje, podobnie jak wielu osobom wchodzącym na to forum. Niestety zamiast tego natykają się tu na Hieny Internetowe które mimo iż nie posiadają żadnej wiedzy na temat urzadzenia oraz ich sprzedaży wypisują takie głupoty że aż strach. Oczywiście Jan-W może wiedzieć co nieco o RC ale tylko dlatego że jest z "branży" najpierw sprzedawał RC potem po WYKOPANIU z firmy zajął się sprzedażą Karchera a teraz stara się zemścić + uratować swój mizerny handelek obrzucając uczciwych ludzi błotem. Jest również lidka która nie wie nic i o niczym ale i tak pisze tylko po to żeby ukryć jak bardzo jest sfrustrowana swoim nędznym żywotem oraz kiepską pracą (o ile jakąś ma)
  • 23.03.09, 14:18
    Brawo! Wyciągnąłeś ten wątek na pierwsze miejsce w Google. Każdy kto wpisze
    ciąg: odkurzacz roboclean, trafi na niego natychmiast. Do niedawna był drugi,
    jakiś czas temu ósmy. Każdy z łatwością się dowie nie tylko że ten turecki
    odkurzacz kosztuje min. 6500 zł czyli 10 do 5 razy tyle co dobrej firmy, ale na
    dodatek pozna prawdziwą twarz akwizytorów. Dowie się jaki jest ich poziom i
    jakie mają podejście do ludzi. Jaka jest ich wiarygodność, skłonność do udawania
    zadowolonych klientów i prawdomówność
    . Jak gotowi są wypisywać bezdenne
    bzdury o każdym kto z nimi polemizuje aby niezdarnie próbować go zdyskredytować.
    Nie dziwię się że osoba bez wykształcenia nie rozumie takich rzeczy, ale
    radziłem ci przecież żebyś zapytał fachowca? Nie znasz? Nie wątpię ;-)
    BTW: Jeżeli brak wykształcenia powoduje u ciebie takie kompleksy że ciągle je
    innym wypominasz, nie byłoby dobrze skończyć jakieś wieczorowe studia?
  • 23.03.09, 14:35
    Jeżeli chodzi o moje wykształcenie to jestem magistrem politologii. A ty jakim wykształceniem się możesz pochwalić? Ponad to do tej pory nie pokazałeś nikomu przeweagi sprzedawanego przez ciebie hieno karchera nad tanim urządzeniem No Name który można kupić za 300zł w pierwszym lepszym hipermarkecie
  • 23.03.09, 22:25
    Po 3 letniej szkole ponadpodstawowej dają tytuł magistra? Chyba tylko w szkole
    domokrążców ;-) Magister Handlu Obnośnego?
  • 23.03.09, 22:38
    lestat82(alias ciupakabra itd) napisał:

    > Ponad to do tej pory nie pokazałeś nikomu
    > przeweagi sprzedawanego przez ciebie hieno karchera nad tanim urządzeniem No Na
    > me który można kupić za 300zł w pierwszym lepszym hipermarkecie

    Zawsze twierdziłem że markowe zachodnioeuropejskie odkurzacze Kaercher, Dyson i inne są pewniejsze od tureckiego robocleana którym handlujesz po absurdalnie zawyżonej cenie 6500zł. Twierdzisz że można go kupić w każdym supermarkecie za 300 złotych? Myślę że przesadzasz. Ale jeżeli chodzi o prawdziwą wartość twoich odkurzaczy - może tym razem napisałeś prawdę?
    BTW: Jak na absolwenta szkoły ponadpodstawowej popełniasz straszne błędy językowe. Poproś nauczycielkę j.polskiego o pomoc.
  • 23.03.09, 23:09
    Szanowni Czytający i odwiedzający to oto żałosne forum. Z żalem i przykrością informuje że rezygnuję z dalszej dyskusji. Powodem tego jest Hiena Internetowa Jan-W oraz jego klon lidka789 to takie żałosne kreatury niszczą sens takich źródeł informacji. Te dwie kreatury nie odpowiedziały na ŻADNE z moich pytań i nie tylko moich. Tak naprawde od początku nasz Głupi Jasiu klepie tylko jedną mantrę reagując żałosną agresją na wypowiedzi niezgodne z jego własnymi. Wynika to pewnie z samotności...w sumie to się nie dziwie, też nie chce mieć z tobą miernoto nic wspólnego. Dlatego nie chcąc mieć dalej do czynienia z takim zerem jak ty rezygnuję z dalszej dyskusji. Wolę skupić się na rozmowach z normalnymi ludźmi a nie takim idiotą jak ty. Wiem że jutro pojawi się tu twój post że niby uciekłem...ale wiesz co Mój ŚP Ojciec mawiał: Nie tykaj g.... bo się pobrudzisz, a na dodatek ono śmierdzi. Pozdrawiam wszystkich Normalnych uczestników tego forum a tobie WYKOPANY Z PRACY ŻAŁOSNY GNOJU życzę opamiętania i żebyś w końcu nauczył się tolerancji dla osób których opinie różnią się od twoich, wtedy może nawet ktoś cię polubi.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 00:48
    Żegnamy cię czule, będziemy tęsknić, za tobą i twoimi lepperowsko-
    kurskimi usiłowaniami mieszania ludzi z błotem w ramach dowodzenia
    swojej racji absolutnej :) Na pożegnanie jako najpiękniejszą puentę
    twoich wysiłków na tym forum, podjętych w kierunku zrobienia z
    Robocleana czegoś w rodzaju wiarygodnej marki, przedstawiam
    wypowiedź jednego z nabywców tego "wspaniałego" sprzętu:

    "Święte słowa. Kilka dni temu stałem się jedną z licznych ofiar
    agresywnej i
    sprytnej metody sprzedaży używanej przez "dealerów" Roboclean'a.
    Jestem właśnie
    w trakcie odstępowania od umowy. Sprzęt podobał mi się tylko do...
    pierwszego
    sprzątania. To istne badziewie. Owszem, prawdę mówił dealer, że nie
    jest to
    "cudo" produkcji chińskiej, bo jest ono produkcji... tureckiej.
    Podobny chłam.
    Nieporęczna, ciężka "kolubryna" z krótkim przewodem i upierdliwą
    obsługą."

    :D To wypowiedź z tego forum. Kwintesencja. Żegnaj :]
  • Gość: maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 22:06
    Ja tu sie wtrącę nieśmiało... To moze ty Jasiu wrócisz ze swoją edukacją do
    poziomu żłobka? Może czas najwyższy wrócić do podstaw? I zacząć wszystko od
    nowa? Oh! pardon!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 00:25
    Hehe, widzę że faktycznie zrozumiałeś ideę tego że takie gadanie
    wymyślonych głupot o hienach internetowych, rzekomym wykopaniu kogoś
    skądśtam czy też rzekomej nędzności mojego żywota i sfrustrowaniu,
    ma się nijak do tematu Robocleana, całej tej firmy i jej oszustw :)
    Widać że mądry z ciebie człowiek i przetwarzasz w mózgu to co
    czytasz!! :D (to była ironia jakbyś nie wiedział). Nawet nie będę
    się do tych banialuk w żaden sposób odnosiła, bo to tak jakbym
    dyskutowała z błaznem albo cyrkowcem. Powtarzam raz jeszcze: UWAGA
    POTENCJALNI NABYWCY!! NIE KUPUJCIE ROBOCLEANA BEZ ZASTANOWIENIA POD
    WPŁYWEM EMOCJI W CZASIE PREZENTACJI!! TEN SPRZĘT NIE JEST WART
    SWOJEJ KOSMICZNEJ CENY!! (nawet jeśli armia akwizytorów działająca
    na tym forum wymyśli nie wiem jak abstrakcyjne zarzuty pod adresem
    moim czy jana-w!! :)))
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:30
    Skończyłaś studia podobno? A po polsku pisać cie tam nie nauczyli?
    >Mi jest was w sumie szkoda...< O! Taka elokwentna jesteś?
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 17:40
    Smutne życie to mają urzędnicy państwowi i nauczyciele:-) A właściciel bloga,
    którego link podałeś to po prostu leń nie nadający się do pracy. Może w Anglii
    go zechcą...:-)
  • 22.03.09, 10:48
    Jasiu za co cie zwolnili z pracy przy sprzedaży Robocleana? Tak raz dla odmiany napisz prawdę. Chyba że nie masz odwagi się przyznać Hieno Internetowa
  • 14.09.09, 10:07
    Czytam wszystkie wypowiedzi Lidki i Janka-W i jestem w szoku.Nadmieniam że nie
    jestem posiadaczką w/w urządzenia,po prostu nikt mi go nie
    prezentował.Cierpliwie za to czekam aż p. Lidka i Janek-W z zaciętością sami
    sobie zagryzą żeby udowodnić swoją rację.Nie macie ,nie sprzątacie tym
    urządzeniem -wynocha z tego forum.Teraz po tym co się naczytałam sama zaprosze
    do siebie przedstawiciela żeby u mnie w domu zrobił prezentację.Kupowałam
    wcześniej różne urządzenia na prezentacjach na swoją odpowiedzialność, i to była
    tylko moja decyzja nie osoby która mi ją prezentowała więc mogłam powiedzieć NIE
    lub TAK.Nie zwalajmy winy za nasze decyzje na innych, przecież tych ludzi
    zapraszają do swoich domów osoby dorosłe a nie dzieci.Pani Lidko jak pani
    twierdzi jest pani psychologiem -lekarzem umysłu sugeruję wizytę u dobrego
    psychiatry razem z Janem-W bo w pani przypadku i w\w Jana pomoc musi być
    natychmiastowa i niech nas Bóg broni i cała ludzkość trafić kiedykolwiek pod
    pani opiekę .
  • 14.09.09, 11:18
    > -wynocha z tego forum
    Twoje przypuszczenie że to forum służy tylko do reklamy towarów sprzedawanych po
    kosmicznych cenach przez akwizytorów jest błędne.

    Będziesz mogła decydować o tym kto może się wypowiadać na forum, kiedy założysz
    swoje własne. Ale kto będzie tam wchodził czytać twoje reklamy? :-)
  • 14.09.09, 14:28
    Nie wiedziałam, że te forum jest tylko dla Ciebie i dla Lidki-sory.Prawdą jest
    co inni piszą o Was i waszych chamskich zwyczajach.Nie mam zamiaru otwierać
    nowego forum, dzięki Tobie i Lidce mam tu prawdziwy ubaw .Wydaje mi się że tak
    nienawidzisz przedstawicieli(chyba że twojej żonie się spodobał i poszła w
    długą)bo nic sobą nie prezentujesz-żal mi ciebie.Otwórz jakiś biznes ,zajmij się
    czymś wartościowym i wtedy nie będziesz myślał jak komu dowalić.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 01:06
    Zastanawiałam się czy odpisywać coś na tą czczą paplaninę. Nie
    zauważyłam by ktokolwiek pisał coś o "chamskich zwyczajach". Raczej
    są to personalne, prymitywne ataki szkalujące moją (tudzież jana-w)
    osobę w sposób bezpośredni i niezwiązany kompletnie z tematem. Takie
    blablanie na poziomie przedszkolno-wczesnoszkolnym w stylu dokładnie
    takim jaki reprezentowany jest w tym poście:
    dzięki Tobie i Lidce mam tu prawdziwy ubaw .Wydaje mi się że tak
    > nienawidzisz przedstawicieli(chyba że twojej żonie się spodobał i
    poszła w
    > długą)bo nic sobą nie prezentujesz-żal mi ciebie.Otwórz jakiś
    biznes ,zajmij si
    > ę
    > czymś wartościowym i wtedy nie będziesz myślał jak komu dowalić.

    To właśnie jest chamstwo, bo są to obelgi mające na celu jedynie jak
    to się wyraziłaś "dowalenie" komuś. Ja jedynie twierdzę (uparcie) że
    nie jest normalne to co dzieje się w tej firmie, jak traktowany jest
    tam pracownik i klient, nie są normalne (i uczciwe nie są!!!) metody
    do jakich zmuszeni się uciekać się akwizytorzy RC. No i w końcu było
    tu dwóch albo trzech akwiytorów którzy potwierdzili moją opinię.
    Opinię zaś o tym że cena Robocleana jest niebotycznie zawyżona
    potwierdził sam akwizytor który był u mnie w domu na prezentacji.
    Proponował mi pracę w RC twierdząc że zarabia on spore sumy mając
    nawet jednego klienta na miesiąc. Praw fizyki pani nie oszukasz. Te
    zarobki biorą się stąd że firma zawyża kilkukrotnie wartość
    odkurzacza. I żadne bluzgi wygenerowane przez ekipę RC pod moim
    adresem tego nie zmienią. Po prostu wiadome jest że więcej niż
    jednego łosia na miesiąc tudno będzie złowić ;) A z czegoś trzeba
    wypłacić domokrążcy... no i tą słynną pazerność na kasę podsycać
    podsycać... Nieważne komu, nie ważne jak, nie ważne gdzie - byle
    opchnąć! Piszecie drodzy akwizytorzy że jest wam nas żal. Mi tam
    jest żal was, bo odnoszę wrażenie że wy naprawdę w to wszystko
    wierzycie, przeszliście pranie mózgów niegorsze od tego jakie
    serwujecie klientom.. traktujecie ten wątpliwej jakości przedmiot
    jak coś za co warto się kłócić i walczyć. Hasła typu "wynocha z tego
    forum" dobitnie świadczą o waszym poziomie intelektualnym i o tym
    jak bardzo nie na rękę są dla was nasze posty. W przeciwieństwie do
    ciebie wein61, ja nie mam żadnego ubawu tutaj. Zasmuca mnie fakt że
    ten cały proceder ma miejsce. Wyobrażam sobie swoje sąsiadki,
    starsze osoby, które z pewnością dałyby sobie wmówić te wszystkie
    wasze bajeczki. Powiecie: inni też to robią.. Fakt. I to też jest
    smutne. Pościel, gary, materace z magnesami, odżywki... Wszystko
    jedyne, najlepsze, w najlepszej cenie. Marketingowa gadka-szmatka
    dla naiwnych. Żeby była jasność.. tu nie chodzi tylko o RC. Ale z RC
    się zetknęłam (podobnie jak z materacami), dlatego mam prawo o tym
    pisać. Pozdrawiam wszystkich zacietrzewionych bluzgających na mnie
    akwizytorów i pracowników firmy Roboclean, którzy podszywali się lub
    podszywają pod uszczęśliwioną klientelę!
  • 25.09.09, 20:41
    Pisze Pani, że Pani wypowiedzi nie są związane jedynie z
    Robocleanem. W swoich wypowiedziach jednak atakuje Pani właśnie to
    urządzenie, firmy je sprzedające i ich przedstawicieli zarzucając
    chamstwo i manipulację. Pisze Pani o „prymitywnych atakach
    szkalujących Pani (tudzież jana-w) osobę”. W Pani wcześniejszych
    wypowiedziach bez problemu można jednak znaleźć kilka obraźliwych
    słów pod adresem naszej firmy, jej pracowników i współpracowników
    takich jak: „oficjalny betonu” czy „ ty człowieczku”. Proszę
    przyjrzeć się zamieszczonym przez nas na tym forum postom
    DLF_importer_t. W żadnej naszej wypowiedzi nie używamy wulgarnego
    słownictwa i nikogo nie obrażamy. Naszym celem jest udzielanie
    rzetelnych odpowiedzi i wyjaśnień. Występujemy oficjalnie, podajemy
    do siebie namiary, zachęcamy do kontaktu. Nie manipulujemy
    wypowiedziami i nie gramy na ludzkich uczuciach. Przytaczamy badania
    robione przez niezależne instytucje, piszemy o faktach.
    Już niejednokrotnie proponowaliśmy Pani, aby skontaktowała się Pani
    z nami bądź przekazała dodatkowe informacje i przytoczyła fakty
    dotyczące użytkowania Robocleana, bo z Pani wypowiedzi wnioskujemy,
    że jest Pani użytkownikiem. Może będziemy w stanie w takiej sytuacji
    pomóc. Za każdym razem Pani to przemilcza jakby nie zależało Pani na
    rzetelnym rozwiązaniu problemu. W braku konkretnych informacji z
    Pani strony, trudno oprzeć się wrażeniu, że Pani jedynym celem jest
    obrażanie i dyskredytowanie naszej firmy i jej współpracowników.
    Co do wypowiedzi przedstawicieli handlowych współpracujących z DLF
    to pragniemy zwrócić uwagę, że nie są to nasi pracownicy tylko osoby
    lub firmy współpracujące i DLF jako importer urządzenia Roboclean
    nie ponosi odpowiedzialności za ich działania na platformie
    internetowej. Nie ingerujemy w ich działania i wypowiedzi, bo nie
    mamy takich uprawnień. Są to jednak ludzie i kiedy są obrażani i
    wyzywani, czasem mogą „puścić im nerwy”, co nie oznacza, że zgadzamy
    się ze wszystkimi ich wypowiedziami. Ponieważ są to również wpisy
    anonimowe nie mamy możliwości ich korygowania.
    Ponawiamy naszą propozycję kontaktu poza forum. Jeżeli Pani
    wypowiedzi wynikają ze złych doświadczeń i faktu, że Pani bądź ktoś
    z Pani otoczenia zakupił Robocleana i jest niezadowolony, prosimy
    napisać na adres reklamacje@dlf.pl. Przyjrzymy się i postaramy
    zweryfikować taką transakcję, aby móc zaproponować konkretne
    rozwiązania.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 00:30
    Piszę że nie tylko do Robocleana odnosi się to wszystko o czym
    mówię, ale to jest forum właśnie o RC. To że inni postępują
    haniebnie nie usprawiedliwia mnie, ciebie, nikogo. Przede wszystkim
    ja nic nie atakuję. Uważam że ludzie którzy są jeszcze PRZED
    prezentacją powinny być świadome manipulacji, socjotechnik,
    podstępnych sposobów skłonienia ich do zakupu, które podczas tej
    prezentacji z pewnością zostaną wykorzystane. Jeśli chodzi
    o "obaźliwe" słowa... "oficjalny beton" można powiedzieć o każdej
    firmie, o warstwie kierowniczej, czy jak kto woli zarządzającej w
    tej firmie. To określenie nie tyle ma obrazić, co wyraźnie oddzielić
    działania szeregowych akwizytorów-fałszerzy tożsamości od działań
    które uskuteczniasz, zmierzających do odwrócenia uwagi od sedna
    sprawy, stworzenia pozorów autorytetu, atmosfery uczciwości,
    zaufania, przejrzystości działań waszej firmy - czyli totalna
    abstrakcja :] Określenia "człowieczku" użyłam po to żeby uświadomić
    ci że nie robi na mnie żadnego wrażenia (a jeśli już to negatywne)
    to że zajmujesz wysokie stanowisko w firmie Roboclean, żebyś już się
    nie wywyższał, przestał mówić mi (i nie tylko mi) co mogę, a czego
    nie mogę tu napisać itd. Ja rozumiem że taką obraliście taktykę, w
    nadziei że uznam "no tak, faktycznie. skoro już sam szef mnie prosi
    żebym przestała pisać smutną prawdę o jego firmie, bo to mu się nie
    podoba, to ja przestanę. w końcu jest taki ugrzeczniony i mówi mi
    per "Pani" :] Nie widzę powodu dla którego miałabym NIE pisać źle o
    RC, mając wszelkie przesłanki ku temu (łącznie z przypadkiem
    koleżanki która kupiła pod wpływem manipulacji i baaaardzo żałuje).
    Co z tego że nikogo nie obrażacie wprost? Obrażacie ludzką
    inteligencję wmawiając forumowiczom że to że płacicie podatki, a
    nabywcy mimo wszystko swój rozum mają sprawia że sprzedawanie grata
    po absurdalnie wysokiej cenie jest OK!!
    Ja też nie manipuluję i nie gram na ludzkich uczuciach. Ten zarzut z
    twoich ust brzmi wyjątkowo śmiesznie i groteskowo, zważywszy na fakt
    że robią to codzień twoi pracownicy podczas prezentacji (to jest
    FAKT a nie moja opinia).
    Kontaktować z waszą firmą się nie chcę. Na diabła mi to potrzebne?
    Już był u mnie akwizytor, dziękuję, wystarczy mi... A kontakt z
    waszym (excusez-moi) "betonem" jest mi zbędny - i tak byłby jedynie
    próbą manipulacji? prośby? groźby? przekupstwa? podlizu? - wolę
    nawet o tym nie myśleć, zwłaszcza że wszystko to i tak nie
    przyniosłoby efektu ;) Robocleana nie posiadam i posiadać nie chcę -
    nie mam niestety zbędnego miejsca w wielkości pralki w mojej szafie,
    poza tym nie chcę zniszczyc kręgosłupa ciągając ten czołg ani nerwów
    w czasie użerania się z awariami i odrzuconymi reklamacjami.. itd...
    itp... Aha. No i nie mam kilku tysięcy złotych do wyrzucenia w
    błoto ;) Konkretne informacje z mojej strony powtarzają się w niemal
    każdym moim poście. Moja koleżanka próbowała dochodzić swego -
    naprawić, oddać cokolwiek. Poprzez dział reklamacji. Po dłuższym
    czasie użerania się i po usłyszeniu kilku astronomicznych kwot za
    naprawę/wymianę części dała sobie spokój... Co się teraz dzieje, nie
    wiem. Dawno jej nie widziałam. Reasumując: nie chcemy się z wami
    skontaktować. Chcemy żeby ludzie byli świadomi waszych działań i
    metod. A na deser... Polecam zerknąć chociażby w Wikipedii co jest
    napisane pod hasłem sprzedaż bezpośrednia... Wypisz wymaluj
    dokładnie to o czym mówię:

    np.
    "Stosuje się tu następujące formy argumentacji:

    oferowany towar jest produktem wyjątkowo innowacyjnym,
    oferowany towar jest dostępny tylko w tej formie sprzedaży,
    oferowany towar ma znacznie niższą cenę niż na półce sklepowej.
    W przypadku towaru oferowanego wyłącznie w tej formie sprzedaży ceny
    są wyższe niż ceny podobnych produktów oferowanych w sklepach, a
    przedstawiana argumentacja nie musi polegać na prawdzie."

    Nie polega na prawdzie tylko na ŚCIEMIE!!!
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 08:54
    OK. Ja odpowiadam na twoje pytanie: mogę spokojnie patrzeć w lustro. Nie jestem
    akwizytorem. Odpowiedziałem? A teraz czekam na twoje odpowiedzi na moje pytania,
    które w kilku postach, pod nickiem Maniek007 zadawałem i tobie i Jolce i
    Jasiowi. Pytania dotyczyły róznic tych wszystkich odkurzaczy ze sklepów,
    markowych maszyn. Czym one się różnią, że cena oscyluje od 15o złotych do 1350
    jak w karcherze, i aż do 14500 jak w kirby? Po drodze masz jeszcze miele,
    philipsa i inne. Wyjaśnij ludziom tę drobną różnicę. Odpowiedz na to pytanie. Ja
    na twoje pytania - sama zauważyłaś - odpowiedziałem i nie wymagało to ode mnie
    żadnego bohaterstwa :-) W tym poscie na to, o które mnie oskarżałaś najbardziej
    (lustro). Czyli z mojej strony jestem w porządku. Teraz ja czekam na twoją
    odpowiedź. Ciekawe, jak akwizytorko innych odkurzaczy, odpowiesz i co
    wymyślisz... Pewnie znowu stek obelg pod moim adresem.
  • 16.03.09, 09:28
    Widzisz Jasiu jaki z Ciebie dwulicowe stworzenie? Piszesz w temaceie posta że ktoś tutaj nie odpisał na twojego posta...Ja się pytam dwulicowcu wywalony z firmy czym się teraz zajmujesz? Brak odpowiedzi będzie dla mnie podobnie jak dla większości osób wchodzących na to forum jasne: brak odpowiedzi=Jan-W zwolniony sprzedawca Roboclean`a a obecnie sprzedawca Karchera (ciekawe za co cie wywalili?)
  • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:23
    W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
    ODP.
    Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
    poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
    najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
    tu wzór oświadczenia:

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

    Podstawa prawna:
    Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
    odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
    dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

    W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
    a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
    świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
    była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
    dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
    od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

    Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
    całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
    zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
    zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
    Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
    klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
    oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

    www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23
  • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:24
    W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
    ODP.
    Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
    poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
    najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
    tu wzór oświadczenia:

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

    Podstawa prawna:
    Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
    odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
    dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

    W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
    a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
    świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
    była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
    dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
    od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

    Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
    całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
    zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
    zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
    Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
    klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
    oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

    www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23
  • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:25
    W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
    ODP.
    Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
    poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
    najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
    tu wzór oświadczenia:

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

    Podstawa prawna:
    Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
    odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
    dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

    W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
    a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
    świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
    była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
    dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
    od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

    Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
    całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
    zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
    zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
    Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
    klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
    oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

    www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23

    zrobcie tak nie dajcie sie oszukac
  • Gość: odastapiciel !!!!! IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:49
    > W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
    > ODP.
    > Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
    > poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
    > najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
    > tu wzór oświadczenia:
    >
    > www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341
    >
    > Podstawa prawna:
    > Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
    > odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
    > dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
    >
    > www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332
    >
    > W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
    > a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
    > świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
    > była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
    > dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
    > od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).
    >
    > Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
    > całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
    > zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
    > zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
    > Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
    > klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
    > oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
    >
    www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23



    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:07
    Skontaktuj sie ze mna pod numerem 0609260821 to dowiesz sie
    wszystkeiego o nim.
  • Gość: katarzyna IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 19:34
    to jest wielka kicha i oszustwo
  • Gość: user IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 18:55
    moim zdaniem to super odkurzacz ja kupilem w warszawie w sklepie
    www.roboclean.net.pl i jestem bardzo zadowolony.
    polecam i pozdrawiam.
  • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 18:59
    moim zdaniem jest lepszy od rainbow, z kilku powodow tanszy,
    nowszy, lepsze wyposazenie oraz lepszy serwis w polsce.
    polecam . najtaniej mozna go kupic na www.roboclean.info.pl.
  • Gość: aninka IP: *.podgorny.cz 04.12.08, 19:38
    a te odkurzacze to tak dość drogie są, może znacie coś równie dobrego a tańszego?
  • 13.12.08, 17:24
    Od trzech lat jestem nieszczęśliwym posiadaczem owego cudeńka rodem
    z NASA ,niestety przebudzenie nastąpiło po kilku miesiącach ,kiedy
    to super maszyna dostała zadyszki i jej siła ssąca spadła do poziomu
    zelmera z pełnym workiem,a super długi wygodny i funkcjonalny kabel
    zasiljący przestał się do końca rozwijać.
    Ale od czego jest service działający na terenie W-awy
    szybko,skutecznie i dojeżdżający na miejsce ,kazali dostarczyć go w
    ramach gwarancji na Zoliborz.
    zawiozłem ,miły Pan z servisu uznał że kabel ma odpowiednią długość
    i że tylko mi się wydawało że powinien być dłuższy,oraz udzielił
    reprymendy i "cennych"wskazówek na temat częstości i jakości
    czyszczenia sprzętu ,a także częstotliwości wymian filtra.
    Nie wspomniałem jeszcze o kółku wózka które odpadło [gwarancja nie
    obejmuje NOWY 300 PLN] Aktualnie przestała działać trzepaczka ,ale
    może lepiej udać się do zwykłego fachmana bo w autoryzowanym jeszcze
    mnie namówią że bardziej opłacalny niż naprawa jest zakup nowego
    ROBOCLEANA
    Ogólnie tobołek nie wart takiej kasy,myślę że powinienem ostrzec
    innych przed wizytą akwizytora ,ponieważ jest to zwykłe naciąganie
    poprzez robienie wody z mózgu
  • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 04.01.09, 21:24
    no albo jakosc albo cena, albo wybieramy syrenke albo mercedesa,
    jedno i drugie jezdzi.
    pozdrawiam.
  • 04.01.09, 22:08
    Ale kupować Dacię od przypadkowego pośrednika i płacić jak za Mercedesa, to
    wyjątkowe frajerstwo. A tak jest z wkręconymi w kupno tej tureckiej zabawki.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:56
    Witam... Dobrnąłęm do końca wszystkich postów. Ufff! I wnioski mam takie:
    1. Jednemu podoba się Polonez drugiemu podoba się KIA a trzeciemu np. Aston
    Martin. To kwestia ceny :-)
    2. Wszystkie te pojazdy mają wspólną cechę: wszystkie mają kasoserię, silnik,
    cztery koła i jeżdżą
    3. Chociaż marzę o Astonie, raczej nie stać mnie (na razie) na niego. I byłoby
    to śmieszne! Mieszkam na 38. mkw, ha ha ha! Ale KIA też dojedzie do Zakopanego,
    jak będę chciał pojechać na narty.
    4. Do sprzątania do wyboru mam kilkadziesiąt różnych wynalazków do odkurzania:
    Phillips, Zelmer, Karcher, Kirbi ... i dalej... i dalej... Nie muszę ich kupować
    za gotówkę, chociaż cena jest od 200 PLN do 5000 PLN - to we wszystkich sklepach
    AGD! Wszystkie działają na tej samej zasadzie: wlot powietrza, worek (zbiornik,
    cyklon) filtry, silnik, filtry, wylot. Z wszystkich leci smród - to czujemy! I
    przegniły, rozkładający się i gnijący w worku przez dwa miesiące kurz - bo
    przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie wywala worka po 10. minutach
    sprzątania! Poszedłbym z torbami! A swoją drogą czy ktoś się zastanawiał,
    dlaczego pusta torebka papierowa do odkurzacza kosztuje 4 - 5 PLNów, a taka sama
    torebka z 1 kg. cukru w środku 3,50 PLNów??? Do rzeczy :-) - kurzu za nami jak
    zasuwa z wylotu nie widać, bo przecież mały! Przefiltrowany! Ale fakt faktem,
    coś śmierdzi i... otwieramy okno.
    5. Mam do wyboru jeszcze 2 wynalazki: Rainbow i Roboclean. Nic nie śmierdzi, nic
    nie wylatuje z "tyłka", albo sobie pachnie albo nic nie pachnie, powietrze
    nawilżone równomiernie we wszystkich pomieszczeniach, zjonizowane, łóżko
    oczyszczone ze złuszczonej skóry, roztoczy, ich gówien czyli alergenów, śpię
    dobrze, lepiej sie czuję I MAM CZYSTO W CAŁYM DOMU! I to za 0,36 PLNa, bo tyle
    kosztuje 1kW ale przecież nie aż tyle nie sprzątałem! A na papierowe torebki nie
    wydaję ani grosza! I koszt wody raczej mnie nie zrujnuje :-) I to wszystko
    dzieki temu, że w środku takiego urządzenia typu Rainbow albo Roboclean zasuwa z
    prędkością 16 000 do 27 000 obr/min TURBINA, której nie mają inne wynalazki
    wspomniane przeze mnie wcześniej! I zasada działania tych urządzeń jest zupełnie
    inna, niz wszystkich wspomnianych wyżej wynalazków... I tamte wynalazki nie
    dość, że smrodzą, zakurzają mi zgniłym w worku syfem powietrze, którym muszę
    potem oddychać to jeszcze nie po pięciu minutach od wsadzenia nowego worka,
    nowego filtra i dokładnym wyczyszczeniu w środku - cholera, jak silnik
    wyczyścić??? przecież to wszystko zasuwa przez silnik!!! - to jeszcze NIE
    SPRZĄTAJĄ !!!! bo mają zapchane wszystko równo i nie ma PRZEPŁYWU
    POWIETRZA!!!!!! I żrą np. 2200 wat! A "dwaj panowie R" zawsze będą sprzatać!
    I moim zdaniem tutaj mamy wszyscy WYBÓR! Czy czysto w domu, za cenę Rainbow? Czy
    czysto w domu za cenę Robocleana? Bo w gruncie rzeczy, to chyba to samo? Nie
    zdziwiłbym się, jakby jankesi z niemiaszkami się dogadali i mieli w Robocleanie
    50% udziałów! Czy Rainbow czy Roboclean, wszyscy zarabiają ;-) jak w Paragrafie
    22... Ale tego nie wiem, i, w sumie... gó... mnie to obchodzi! Wiem, że
    zainwestowałem w dobry sprzęt, który zrobi to, co ma zrobić i do czego był
    stworzony :-)
    15 lat emu przyszedł do mnie jakiś facet z polecenia, zgodziłem się, bo znajomi
    prosili, OK. Zobaczymy, co to za wynalazek! Pokazał mi Rainbow D4, jak
    zobaczyłem, co jest w moim łóżku i w czym co noc śpię to poleciałem do kibla się
    wyżygać! A dwa lata wcześniej kupiłem sobie w Pewexie wypasioną wodną Rowentę! I
    Rainbow został u mnie w domu! I nie żałuję, chociaż kwota ponad 5 tys. wtedy za
    niego to była suma astronomiczna! Oszczędziłem trochę, bo nie dokupiłem
    "pralki". Wziąłem go na raty, po trzech latach raty były historią, D4 służy mi
    do dzisiaj. :-) 15 latek w czystym mieszkaniu i dziecko ani śladów alergii!!!
    I teraz chyba oddam tego mojego weterana Rainbow D4 mojej rodzinie, bo ich
    naprawdę nie stać na 200 PLN miesięcznie - nieważne, z jakich powodów - i kupię
    sobie Robocleana za 200 PLNów miesięcznie, bo mnie stać na to, żeby dalej mieć w
    domu czysto :-) ZI spłącę kredyt, jak poprzednio, i dlej będzie fajnie. I
    więcej, bo teraz za tę samą cenę będę miał i "pralkę" i dodatkowo zestaw
    garów... Kumpel, który pracuje dla DLF i robi "wodę z mózgu" ludziom pokazując
    im Robocleana i DAJĄC im WYBÓR (sic!) namącił mi tak w głowie, że se zamienię
    weterana na nowszy model... Bo kilka różnic jest. Moim zdaniem z korzyścią dla
    niemieckiej wersji. Bo w Turcji to to jest składane tylko! I mają, jak
    słyszałem, przenieść wszystko do Rzeszy, żeby takie ciule jak Jasio W nie
    pieprzyli głupot! Honda tez produkuje swoje auta w Turcji... Podróby? Ech... ty
    baranie!
    I nie jestem sprzedawcą Robocleana! To żebys się, Jasiu, nie wyrwał z jakimś
    epitetem! Adieu, żegnam bo chyba mnie krew na tego idiotę zaleje... Podobno na
    wszstkich Forach tak głosuje?
    Kochani! Zobaczcie prezentacje! Nikt was do niczego zmuszać nie będzie!
    Będziecie chcieli mieć to, o czym napisałem to WOLNA WOLA! A jak nie, to
    przecież zawsze zostaje Karcher, nie ?
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 30.01.09, 13:03
    Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
    > Rainbow i Roboclean. Nic nie śmierdzi, nic nie wylatuje z "tyłka", albo sobie
    pachnie albo nic nie pachnie

    O ateście Karchera na czystość wydmuchiwanego powietrza tu już było. Dyson też
    poddał się niezależnym badaniom.
    Robo też?
  • Gość: Arek IP: 82.177.197.* 18.12.08, 19:52
    No mnie się podoba taki odkurzacz ale jak chcecie już kupować
    sprzęty to sprawdzcie sobie stronkę
    www.okazje-cenowe.pl/?uid=1320.
    ja się tam zalogujecie to będziecie mogli sobie zakupić towary nawet
    do 75 % taniej. Jest to stronka sprawdzone sam jestem tam zapisany i
    sobie chwale
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:53
    Hej! Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość dokładnie. Nigdy nie ma tak,
    że wylatuje 100% czystego powietrza. Z żadnego! Po prostu nigdzie na świecie
    nikt nie zbudował maszyny o 100 % skuteczności :-)
    Ale w Robocleanie i Rainbow te wartości oscylują blisko 100%. Roboclean w 2002
    roku dostał złoty medal na targach w hamburgu albo hannoverze, nie pamietam
    gdzie. To chyba nie było jakiejś spiskowej teorii dziejów, że za ładny wygląd?
    Powietrze naprawde wylatuje oczyszczone. To tak jak z deszczem. Jak jest smog w
    powietrzu, jakieś zabrudzenia, smród, to po deszczu, który kroplami dokładnie
    spłukuje wszystko to powietrze jest czyste i nie śmierdzi, a pachnie świeżością.
    Po to właśnie w tych dwóch urządzeniach jest TURBINA (separator), żeby woda nie
    stała jak w innych, np. Wodnik, Meteor, Rowenta, Karcher... Tylko zapierniczała
    w wirze - burzy, tornado, huraganie (nazwijcie to jak chcecie!) żeby była
    rozbita jak w deszczu na najdrobniejsze cząsteczki i każde zanieczyszczenie
    moczyła! A MOKRY kurz nie fruwa, prawda? Zbiera się to w zbiorniku i potem do
    kibla i a'rivedrci!
    To se ne vrati :-) To, co wylewasz do kibla już nie wróci do Twojego mieszkania,
    bo niby jak? W tych urządzeniach woda PRACUJE! Po wylaniu potoknąć zbiornik i
    wytrzeć jakąś pieluchą to juz nie filozofia ;-)
    Pamiętajcie! Tutaj nikt nikogo nie namawia na kupno! Każdy SAM decyduje,
    odnosząc to do swoich możliwości finansowych! jeżeli kogos nie stać na wydanie
    takiej kasy gotówką - a są i tacy, którzy płacą w ten sposób - to może wziąć w
    kredycie. Raty są różnej wysokości, tu znowu wszystko zależy od możliwości
    finansowych klienta. Przedstawiciel powinien te możliwości oferty kredytowej
    przedstawić.
    Ale przecież każdy, kto ma taką prezentację u siebie wie, czy go stać na
    gotówkę, rate 200, 300 czy 600 PLNów? A przede wszystkim wie, czy chce mieć w
    domu czysto i zdrowo? Moim zdaniem, klienci, do których trafia Roboclean są w
    komfortowej sytuacji, bo jest tańszy od Rainbow! A praktycznie to samo. I, o ile
    wiem, jest wielu klientów Rainbow, którzy w domu np. dwupietrowym mają już
    Rainbow, bo go kupili dawno temu i cały czas używają, to biorą Robocleana, żeby
    np. na pietrze w sypialniach sprzątać tym nowszym modelem. Zerby nie nosić
    Rainbowa na górę! A tańszym.
    Nie ma urządzeń bezawaryjnych. Zawsze można coś popsuć! Pamietajcie, że nigdy
    nic SAMO Z SIEBIE BEZ PRZYCZYNY się nie popsuło! jak macie nowy samochód, to
    jeździcie nim na przeglądy? Chyba tak! Olej zmieniacie? Chyba tak! A jak nie
    zmienicie oleju? Stanie w końcu? I wtedy do kogo pretensje? Do producenta???
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 31.01.09, 10:19
    Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
    > Hej! Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość dokładnie

    Maniek, to ty się podziel tą wiedzą, tak jak to robią inni. Nazwa firmy robiącej
    badania, nr testu, wyniki.
    Np. Kärcher 5500: "99,996% stopień filtracji (Raport z badań 1270-16/2000
    Deutsche Montan Technologie GmbH) pozwala na zatrzymywanie w kąpieli wodnej kurzu"
    Bo ja napiszę, że "z tego co wiem Roboclean żadnych testów nie przechodził"
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:21
    Nie wymagaj ode mnie, uzytkownika sprzętu, a nie sprzedawcy czy dytrybutora,
    abym dla Twojej zachcianki szukał i dostarczał Ci jakiekolwiek dowody na
    cokolwiek :-) Jeżeli tak bardzo chcesz, to zwróć się do firmy DLF - o ile wiem,
    to oni są generalnym importerem tego sprzętu albo do koncernu IHLAS (producent)
    z zapytaniem o rozwiązanie tego problemu!
    ja powtarzam, mam Rainbowa D4 a o ile wiem, to Roboclean działa na TEJ SAMEJ
    ZASADZIE! Nawet wygląd ma zbliżony! Dla mnie, gdy decydowałem sie na zakup
    Rainbow najważniejsze było to, co moje gały widziały na demonstracji, a nie
    jakieś świstki. I nigdy nie starałem się doszukać takich wiadomości, bo po
    prostu CZUJĘ NA CODZIEŃ. że powietrze w moim domu jest inne, a mó syn nie miewa
    kataru, kaszlu alergicznego itd. Kumam co nieco z fizyki - byłem pilnym uczniem
    w podstawówce!, bo to wiadomości ze szkoły podstawowej się kłaniają - i
    faktycznie, jak o tym pomyslałem, to skojarzyłem pewne fakty :-) Problem polega
    nie w certyfikatach, tylko w zrozumieniu mechanizmu problemu, z którym na
    codzień mamy do czynienia, a o którym po prostu nie myslimy!
    Jeżeli tak bardzo chcesz naocznego dowodu, który sprzęt jest lepszy i czy warto
    dać za daną maszynę tyle, ile chce za niego dana firma sprzedając - zwróć uwagę,
    że nie sugeruję, który według mnie jest lepszy :-) - to weż Karchera, Rowentę,
    Dysona lub jakikolwiek sprzęt tej klasy, nalej wody tam do zbiornika, odpal,
    żeby chodził i przez rurę ssącą wdmuchaj dym z papierosa. A potem weż Rainbow
    albo Robocleana i zrób to samo. I zobacz, co się będzie działo na wylocie!!!
    I proszę, napisz o swoich spostrzeżeniach - tylko uczciwie - na tym forum. :-)
  • 31.01.09, 16:04
    Gość portalu: Maniek007 napisał(a):

    > albo do koncernu IHLAS (producent)

    Każdy użytkownik Google, może się przekonać że próba wejścia na stronę TURECKIEJ
    firmy IHLAS kończy się ostrzeżeniem Google że wejście na tę stronę może
    zawirusować komputer!
    Akwizytor bezmyślnie przyznał że to jednak turecka produkcja a nie niemiecka lub
    amerykańska jak wcześniej z kolegami twierdził.

    Informacje o stronie tej firmy wg Google:

    1. Ihlas Holding > Ana Sayfa
    Ta witryna może wyrządzić szkody na Twoim komputerze.
    Eğitim, medya, inşaat ve turizm sektörlerindeki faaliyetleri hakkında bilgiler.
    www.ihlas.com.tr/ - Podobne strony

    Jak widać strona turecka. Dotyczy tureckiej firmy i może uszkodzić komputer.
    Czego w tej sytuacji spodziewać się po ich innych maszynach? Chyba za ten wyczyn
    autor bezmyślnego posta wyleci na zbity pysk z pracy. Z korzyścią dla niego! ;-)

    A więc kolejne oszustwo mamy wyjaśnione. To jednak TURECKI szmelc.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:36
    Tu juz mnie wqrwiłeś, Jasiu! I chociaż nie powinienem takimi wyrazami operować,
    to względem ciebie, kmiocie, nie waham się ani sekundy dłużej. Mozna mówić długo
    i namiętnie, że nie jestem akwizytorem ale do ciebie, pało głupia to nie
    dociera! O wirusach na stronie IHLAS nie wiedziałem, bo dopiero dzisiaj tam
    wszedłem z samej ciekawości. Mam Rainbowa a na to forum trafiłem przypadkowo,
    zobacz sobie date mojego pierwszego posta! I sam byłem mocno zaskoczony. Kilka
    stron jest OK a kilka ma ostrzeżenia. Jeżeli google podaje ostrzeżenia, to chyba
    jest w porządku i nikt przy zdrowych zmysłach nie wejdzie tam?
    A co do przyznania, to nikt nie kwestionował, ciulu, że to ma związek z Turcją.
    O tyle, że jest składany tamże. Węże są produkowane w Anglii, podzespoły w innym
    kraju, silniki we Włoszech albo jeszcze gdzieś. Montaż jest w Turcji, w
    porządku. W fabryce zbudowanej przez Niemców, pod nadzorem niemieckim. Żeby
    takie fujary jak ty nie czepiali się, teraz przenoszą całą produkcję do Niemiec.
    I odpie...sie ode mnie, bo nie jestem akwizytorem, ani tym bardziej kolegą dla
    ciebie.
    Wszystkich, którzy czytają tego posta przepraszam za dosadne wyrazy, ale do tego
    pajaca nic nie dociera! Sprzątaj se do usranej smierci swoim Karcherem, ale nie
    obrażaj innych. I znajdź argumenty, a nie epitety! ja w poprzednich postach
    przytoczyłem kilka argumentów, które niezdecydowani mogą sobie sprawdzić. A ty
    zmień płytę, bo powtarzanie w każdym poście tego samego tekstu jest kretynizmem.
  • 31.01.09, 22:56
    Węże są produkowane w Anglii, podzespoły w innym
    kraju, silniki we Włoszech ***albo jeszcze gdzieś***. Montaż jest w Turcji.
    No właśnie ;-) A gdzie te twoje argumenty misiu pysiu?
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:02
    Sorry, Jasiu!
    Ja z tobą skończyłem. Jeżeli już, to będę odpowiadał na konkretne pytania
    forumowiczów. Nie dam ci juz satysfakcji i nie będę sie z toba "przepychał".
    Stawiałeś jakieś "zarzuty" to i Ciupa i ja staralismy sie odpowiedzieć. Innym to
    wystarcza, jak widać. Tobie cały czas mało. Widać, że nie zaspokoimy twojego
    "głodu" wiedzy, bo tak naprawdę to chodzi ci wyłącznie o sianie fermentu i
    powtarzanie ad mortem defecatam tych samych frazesów: turecki chłam, badziewie,
    oszuścii obrażanie innych.
    Masz rację! Karcher jest najlepszy! satysfakcję już masz? No, to by było na tyle ;-)
  • 01.02.09, 12:56
    Po nieudolnym przyznaniu się że sprzedawana przez nich podróbka jest produkowana w Turcji ze składników (cytuję: "nie wiadomo skąd" ;-) ) zrozumieli że dalsze podciąganie tego wątku tylko ich kompromituje.
    Tak jak przewidywałem we wcześniejszym poście, akwizytor maniek musiał dobrze oberwać po uszach od nadzorców swojej piramidy za tę chwilę szczerości. A dopiero co zaprzeczał że jest akwizytorem.
    Tak kończą wszyscy oszuści. Śmiercią forumową, a prędzej czy później w więzieniu za oszustwa. RIP
    ---------------------------------------------------------------------
    Jeżeli będziecie dalej próbowali wciągać niewinnych ludzi w swoje brudne kombinacje, obiecuję wam że możecie liczyć na moją współpracę w ich demaskowaniu. Zawsze.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 01.02.09, 20:16
    Zaprzeczał, powiedział, oszukał, zaplątał się... Z zapasów swojego słownictwa
    dziwnie uparcie trzymasz się ciągle jednych i tych samych słów.Przynajmniej ze
    stylu twojej pisowni, można wywnioskować, że pisze to jedna i ta sama osoba.
    Całe szczęście, bo jeśli komuś bardziej zdenerwowanemu z tej branży przyszło by
    do głowy poszukać Cię(co trudne by raczej nie było) i wytoczyć Ci proces o
    zniesławienie, wtedy odpowiedzialność za wyrażenia typu " Tak kończą wszyscy
    oszuści.prędzej czy później w więzieniu za oszustwa. "mogłaby ponieść tylko
    jedna osoba.Czyli Ty. Rozumiem złość jeśli jest podyktowana konkretną przyczyną
    ale znieważać kilkadziesiąt tysięcy ludzi, pracujących w tym biznesie, to już
    duża przesada.
    Tym bardziej, że jesteśmy zwykłymi ludźmi, bo pracują u nas i nauczyciele i
    lekarze, znam kilku wojskowych i policjantów, dorabiających sobie na
    emeryturze.Toteż jeśli masz coś do produktu jakim jest Roboclean, to sobie pisz
    ale wara Ci od ludzi. Koniec.
  • 01.02.09, 20:42
    Już się strasznie boję :-)
  • 01.02.09, 20:48
    Jak widać argumentów zabrakło, akwizytorze wpadli we własne sidła, kwestia miejsca produkcji i składników się już wydała, teraz nadszedł czas na pogróżki. Jakże to typowe dla tych domokrążców po przyparciu ich do muru.
    Każdy kto myślałby o wpuszczeniu ich za próg, niech to zapamięta!
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 01.02.09, 20:18
    Jeżeli będziecie dalej próbowali wciągać niewinnych ludzi w swoje brudne kombin
    > acje, obiecuję wam że możecie liczyć na moją współpracę w ich demaskowaniu. Zaw
    > sze.
    Dzięki janek za chęć pomocy ale "My":)nie pracujemy w ten sposób:-)
  • 14.09.09, 10:36
    To zaczyna być psychozą,facet może ty siedzisz w psychiatryku i piszesz po
    zażyciu leków-poproś o zmianę leków bo ci nie służą i przy okazji zatroszcz się
    o Lidkę jej leki należałoby też zmienić.Nie mam tego urządzenia ,ale zamierzam
    go kupić.
  • 05.02.09, 09:37
    Niestety dałem się namówić na zakup tego urządzenia, dobra wiadomość
    to taka że było to dopiero 3dni temu, jeśli ktoś mógłby mi pomóc w
    zerwaniu tej umowy (kredyt bankowy) to byłbym bardzo wdzięczny, może
    ktoś ma taki przykładowy formularz zwrotu ?? bardzo proszę o jakieś
    informacje jak to najszybciej załatwić.

  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 10:30
    Przecież wystarczy zadzwonic do tej firmy z której był akwizytor i napisać do
    nich pismo o odstąpieniu od umowy - zawsze jest prawo do zwrotu w ciągu 10. dni.
    Jeżeli nie używałeś tego sprzętu po prezentacji, bo to jest warunek! to muszą go
    przyjąć :-) Sprzęt w myśl przepisó ma być w stanie idealnym! Łaski nie robią. Ja
    się tylko zastanawiam, dlaczego chcesz go oddać? To jedyny sprzęt, który
    sprząta, nie wspominając o wszystkich innych funkcjach. Zamienisz sobie na
    karchera (tego reklamowanego przez Jasia???) To dlaczego nie na Rowentę? Tańsza
    jest! Nie na Phillipsa? Też tańszy. A niczym sie nie różni od Karchera! Oprócz
    ceny, oczywiście. Decyzję podejmowałeś widząc, co bierzesz i za ile bierzesz!
    Jeżeli syfilis w zbiorniku tobą wstrząsnął to prawidłowo! Każdy normalny
    człowiek jest takim widokiem wstrząśnięty! To uzmysławia ludziom, że przecież
    przynajmniej raz w tygodniu odkurzają swoimi odkurzaczami: Karcherem,
    Phillipsem, Miele, Clatronikiem, Zelmerem czy jakimkolwiek innym, a w dywanie
    cały czas jest tona piasku, kłaki sierści psa, brokat z zeszłorocznej choinki i
    wszelaki inny syf! faktycznie! Mną też to wstrząsnęło. Tani ten sprzęt nie jest,
    to prawda! Za gotówkę bym go nie dał rady kupić. Ale wiedziałem, czy mogę sobie
    pozwolić na miesięczne raty! Za to chyba już do końca życia w domu będę miał
    czysto :-) Raty sie skończą za trzy lata, a ja jeszcze przez dwadzieścia będę
    miał czysto w domu. czyste łóżko i czyste powietrze! Po prostu! Ja się
    zastanowiłem nie nad ceną tego sprzętu, bo ona jest wysoka! I co do tego nie ma
    wątpliwości! Tylko czy za te 2 stówy miesięcznie przez 3 lata chcę mieć dom
    czysty do, w moim przypadku końca życia, czy taki sam syf wtarty w dywany,
    zasrane przez roztocza łóżko i problemy ze snem, zakurzone powietrze? Czy
    czysto! To jest odpowiedź na pytanie, które powinien sobie każdy zadać. Przecię
    prezentacja wyjaśnia, dlaczego inne sprzęty nie sprzątają! Fizyka, nie oszustwo!
  • Gość: asia IP: *.chello.pl 05.02.09, 11:29
    tomek_hc3d napisał:
    jeśli ktoś mógłby mi pomóc w zerwaniu tej umowy (kredyt bankowy) to byłbym
    bardzo wdzięczny,

    nie dali ci formularza???
    z ustawy konsumenckiej: zgodnie z art. 3 każdy, kto zawiera z konsumentem umowę
    poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie
    odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór
    oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy)
    oraz adresem zamieszkania (siedziby); obowiązany jest także wręczyć konsumentowi
    pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz
    przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust. 1). Jeżeli przedsiębiorca nie
    poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie
    art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania
    informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła).
    Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od
    wykonania umowy.

    Leć do rzecznika praw konsumenta, potem pismo do sprzedawcy z potwierdzeniem odbioru
  • Gość: Adrian IP: *.acn.waw.pl 08.02.09, 14:29
    Mój Boże... pierwszy raz widzę, aby akwizytor tak się zapieklił. Używaj
    argumentów, a nie epitetów? Pajacu, sam obrazasz Jana, a oczekujesz kultury?
    Wlasnie wywalilem za drzwi podobnego do ciebie... ciebie tez bym wywalil na
    zbity pysk z tym chlamem.
  • Gość: adrian bez kultury IP: *.elpos.net 10.02.09, 09:32
    To po co go zapraszałeś, żeby wyrzucić za drzwi? I Ty mówisz o kulturze:)
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 02.02.09, 09:27
    Maniek007 napisał(a): > Nie wymagaj ode mnie (...), abym dla Twojej zachcianki
    szukał i dostarczał Ci jakiekolwiek dowody

    Zachcianki? To ty pisałeś "Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość
    dokładnie". A może w ogóle nie sprawdzali?

    Maniek007 napisał(a): > Problem polega nie w certyfikatach, tylko w zrozumieniu
    mechanizmu
    Jak kupuje pralkę, lodówkę, to do brzuszka jej nie zaglądam, tylko czytam na co
    ma atest (klasa energ, wielkość wsadu itp) Jak tańszy sprzęt ma atest na
    czystość wydmuchiwanego powietrza a droższy Robo go nie ma, to ten tańszy jest
    dla mnie lepszy (m.in. dla alergika)
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:08
    Jolu!
    Faktycznie bez sprawdzenia podałem informację, że można w internecie wejść na
    stonę IHLAS-u. Po fakcie sam tam byłem z ciekawości, i te strony są do bani, nic
    nie ma konkretnego, inne są z ostrzeżeniami. Tam już nie wchodziłem :-) Ale
    strona DLF-u jest "zdrowa" i tam tez można sobie niektóre rzeczy przejrzeć. A
    wracając do ad remu :-)
    Proszę bardzo, ciesz się z tańszego sprzętu! Przecież to Twoje zdrowie :-) A
    sprawdzałaś z tym dymem? Żeby to jeszcze bardziej obrazowo wyjaśnić, to czy
    wiesz, na jakiej zasadzie działa tzw. "fajka wodna"? Taka, jaką na Wschodzie
    palą? Dym przechodzi przez "filtr wodny", ale przecież palacze wciągają go do
    płuc! Właśnie! Przechodzi przez stojącą wodę, w tej wodzie tworzą się bąbelki i
    cięższe frakcje na obrzeżach bańki w kontakcie z wodą się załapują na te wodę i
    zostają w niej. A reszta przechodzi dalej i do płuc wlatuje! Bo przecież nie
    ciągną tylko powietrza??? Po jaką cholerę mieliby tak się bawić? I w wodnych
    odkurzaczach jest tak samo, to ten sam mechanizm :-) Fakt, więcej zostaje w
    wodzie, niż w worku i suchych filtrach. Ale gdyby w takiej fajce woda, tak jak w
    Rainbow i Robocopie :-) wirowała z ogromną prędkością rozbita mechanicznie przez
    turbinę na najdrobniejsze cząsteczki, to wciągaliby czyste powietrze! I to jest
    różnica właśnie. Ale problem ma jeszcze drugą stronę: jak te filtry się
    zapchają, zamokną i zabiją tym syfem, to odkurzacz przestaje ciągnąć, bo nie ma
    przepływu powietrza! A wirującej wody nie ma jak zatkać, filtrów suchych w R i
    R nie ma... Tylko turbinę trzeba co jakiś czas przemyć i to wszystko. Tak
    naprawdę, to najlepiej by było, gdyby w zbiorniku był olej! Ale to musiałoby
    boleć, bo każdorazowa zmiana takiego oleju byłaby trochę kosztowna, prawda? A
    woda kranówa, te półtora litra, jest póki co, prawie darmo.
    Ja pisałem poprzednio, że chcę zamienić mojego rainbowa d4 na robocopa.
    Skorzystałem z tej mozliwości, rainbow pojedzie do rodziny i dalej będzie
    służył, a ja sobie zakupiłem nowszą wersję, ze skrętną trzepaczką, którą mogę
    jeździć i po drewnianej podłodze - froterka w tym momencie jest - ze
    zintegrowanym systemem piorącym, z czterema prędkościami przepływu powietrza.
    Poprosiłem mojego znajomego i przywiózł mi wczoraj wieczorem tę maszynkę. Kredyt
    na 0,7% miesięcznie przeżyję ;-)- to w końcu tylko 43 PLNy do raty (ceny
    maszynki). I jeszcze, bo reklama garów jeszcze była, dostałem gratis zestaw
    garów kohersen-a - 12 sztuk doskonałych naczyń! Jak mówiłem, w moim d4 nie
    miałem pralki, bo 15 lat temu byłoby dla mnie za drogo i jeszcze tamten system
    nie był zintegrowany! Teraz w rainbow jest integracja, ale chyba przez dodanie
    osobnego zbiornika, zresztą to nieważne. Ale na taką kasę, jaką trzeba dzisiaj
    zapłacić za rainbowa nie mógłbym już sobie pozwolić.
    Ale, jak napisałem, to przecież nie jest moja sprawa, na co Ty chcesz wydać
    swoje !!!!! pieniądze :-) Każdy ma wybór, przymusu przecież nie ma! Tylko
    dlaczego karcher nie kosztuje np. 150 PLNów? Prawie tysiąc to tez niezła suma,
    prawda? A czym rózni sie od Rowenty? Albo od Phillipsa? Albo od Miele? Kirby?
    Nazwą? Bo wszystkie działają na tej samej zasadzie przecież :-)
    A co do odkurzaczy stacjonarnych, to jedyną różnicą jest to, że smród i kurz
    wydalane są na zewnątrz! fakt! Zdrowsze są! Ale jak po pół godzinie zapchają sie
    pory w worku i filtry - bo przeciez tam też są filtry, prawda? - to znowu
    wracamy do podstawowego problemu, tj. braku przepływu powietrza! I po tej pół
    godzinie taki sprzęt też przestaje odkurzać i wciera cały syf w dywany! A ile
    mocy musi miec taka maszyna = koszta? Wiesz dlaczego? Żeby przeciągnąć to całe
    powietrze przez dzisiątki metrów rur, worek i te zapchane filtry.
    Dobra... Ja juz skończyłem. mam nowy sprzęt, zabieram sie za sprzątanie i
    wypiorę sobie fotele i materac a w sobote dywany. Napisałem, co wiedziałem i
    chyba nie będę już sie dalej "produkował"... Tak jak mówiłem: taki pokaz trzeba
    najpierw obejrzeć, spróbować przynajmniej zrozumieć dlaczego jest tak jak jest,
    a potem powziąć decyzję. PRZYMUSU KUPNA NIE MA! Pa!
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 02.02.09, 11:50
    Maniek007 napisał(a):
    > Proszę bardzo, ciesz się z tańszego sprzętu! Przecież to Twoje zdrowie :-) A
    sprawdzałaś z tym dymem?

    Maniuś, ja zamiast lekcji fizyki wolę test fachowego i niezależnego od
    producenta laboratorium (Deutsche Montan Technologie, które robiło Dysona nie
    pamiętam). Atest na 99,996% oczyszczania to gwarancja dla alergika.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:26
    Jolcia! Lekcje z fizyki to juz chyba historia dla Ciebie? Przecież nie namawiam
    Cie do brania korepetycji :-)
  • Gość: kasia IP: 80.54.36.* 04.02.09, 21:03
    no ja mam ten odkurzecz od roku no cóż na początku było dobrze ale
    od pewnego czasu zaczął szwankować najgorsze jest to że do serwisu
    trzeba zawieść a w moim mieście go nie ma tylko około 100 kilometrów
    za taką kwotę jaką zapłaciłam powinni poniego sami przyjechać
  • Gość: paulina IP: 82.177.200.* 06.02.09, 17:53
    Czesc ,ja uważam że rainbow to przeżytek ja już dawno wystawiłam go na allegro bo kupiłam robota co sam sprząta , sam się ładuje nazywa się iRobot Roomba jest poprostu rewelacyjne!!!!ja sobie siedze a on sprząta polecam każdemu i moge podać osobę która takie cuda rozprowadza jeśli jesteście zainteresowani to mój mail paulina86x@o2.pl
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 12:39
    Brawo Paulino! Roomba jest świetnym sprzętem do sprzątania codziennego - z
    podłóg! To jeszcze niech ci roomba ściągnie kurze z kwiatków, szafek, półek,
    wytrzepie dywany, łóżka (materace), przefiltruje, nawilży, zjonizuje i
    zaromatyzuje powietrze. :-) Roomba jest uzupełnieniem! Do pracy na codzień, żeby
    nie musieć SAMEMU / SAMEJ codziennie np. sprzątać piasku, który na butach
    wnosimy do domu, zamiatać paprochów, okruszków itd. Codziennie! Ale podstawą
    normalnego sprzątania jest sprzęt, który naprawdę sprząta. A tu wyboru juz
    raczej nie ma :-( Albo Rainbow albo Roboclean, sorry...
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:19
    Witam wszystkich, poczytałam conieco te wszystkie wypowiedzi
    i "wypowiedzi" i szczerze mówiąc jestem w szoku że to aż takie
    emocjie wzbudza. Chociaż może to i zrozumiałe, bo w sumie niemałe
    pieniądze wchodzą w grę. U mnie był wczoraj pan magik-akwizytor,
    koleżanka poleciła (poprosiła mnie to się zgodziłam.. ). Przemiły
    pan, umyty, uczesany, gładki i sprytny. Zrobił pranie dywanu, pranie
    mózgu.. ;) Ale PODCZAS prezentacji słuchałyśmy z mamą jak urzeczone,
    w sensie byłyśmy przerażone co też się dzieje w naszym domu na
    podłodze! Waciki w nos albo śmierć! :] Do tego jeszcze lampo-
    jonizator powietrza w prezencie, całkowicie za darmo... ALE...
    trzeba 3 kolejne osoby wplątać w łańcuszek.. Z jednej strony trochę
    tandeta ale z drugiej jednak nawilża, świeci, taki bajerek (synowi
    się spodobało). No to ja za telefon, darmo dają taki wypas, to co za
    problem 3 osoby zwerbować.. Jednak problem. Zadzwoniłam do kilku
    znajomych osób, żadna się nie zgodziła ;] I całe szczęście..ale o
    tem potem. Załamałam sie że nie dostanę magicznej lampy, ale pan
    sztukmistrz z lublina mnie uspokoił, że mogę zwerbować te 3 osoby
    innego dnia, to może nawet ktoś mi to cudo dowiezie. A gra warta
    świeczki bo pan powiedział że lampa jest warta "ok. 150-200zł". OTÓŻ
    JAK SIĘ POTEM OKAZAŁO CUDOWNA LAMPA-JONIZATOR KOSZTUJE NA ALLEGRO.PL
    DOKŁADNIE 39.99ZŁ PLUS PRZESYŁKA!!! To już jest kłamstwo w żywe
    oczy, nie wierzę że pan "wiem wszystko" nie wie ile jest warte to co
    rozprowadza.. Nikt mi nie wmówi że to nie jest zwyczajne robienie
    ludziom wody z mózgu. Nie będę wdawała się w szczegóły prezentacji i
    wrażenie jakie one robią na odbiorcy, bo to jest dokładnie tak
    zaplanowane żeby to wrażenie robiło. I początkowo robi. Na pewno
    wiem już ile syfu wdycham we własnym pokoju. Co do Robocleana... od
    razu rzuciło mi się w oczy że jest: 1. nieporęczny, niezgrabny,
    duży - nawet po rozpołowieniu 2. praca z nim wymaga kilku
    dodatkowych czynności, złożenia, złączenia kabelka, wlania wody,
    zamknięcia, potem wylania wody przez niewygodny otwór, wyczyszczenia
    zbiornika, wysuszenia sprzętu-bo wytrzeć się nei da w srodku,
    rozkręcenia, złożenia, schowania w jakimś magicznym miejscu w którym
    ten czołg się zmieści.. Powie ktoś-warto dla zdrowia. Ale czy aby na
    pewno? 3. Hałas 4. Obsługa ogólnie nie jest łatwa mimo zapewnień. I
    teraz pytanie do pana akwizytora Robocleanu, tego wielonickowego,
    albo jakiegokolwiek. Dlaczego sprzęt za taką kasę ma tyle wad?? (pan
    odpowiedział mi "jakby można było to zmniejszyć, to byłoby
    zmniejszone-czytaj: geniusze z robocleana wciaż głowią się jak
    ulepszyć sprzęt, lecz niestety im się to nie udaje.. hehe :) Jeszcze
    jedno pytanie: Jakim cudem oni mogą z marży uszczknąć dla nas 1500
    euro na gary?!?!?! To jaka jest wartość właściwa tego produktu skoro
    jest taki narzut?? Nieźle zarabiają na ludzkiej naiwnosci, bo na
    pewno nie tracą. Miałam jeszcze kilka wątpliwości (jestem sceptykiem
    jeśli chodzi o takie rzeczy), jak np. dlaczego do cholery nawilżenie
    powietrza odbywa się przy użyciu wody z tego samego kotła do którego
    wciągane są wszystkie brudy?! Jaką mam gwarancję że ten syf nie
    wraca do pokoju w jeszcze gorszej postaci??? (odp. pana: bo ta
    turbina tak zasuwa szybko tralalala...). Najśmieszniejsze jest to,
    że już chciałam to kupić.. Naprawdę. Mam syna alergika, sama też
    jestem... No ale poczytałam to forum i kilka sensownych logicznych
    argumentów przytoczonych przez pana jana-w odwiodły mnie od tej
    myśli. Ale chyba najbardziej jednak to, że ten akwizytor posunął się
    tak daleko w swojej maskaradzie, byle tylko wtłoczyć nam do glowy
    jaki to roboclean jest cudowny. Jak robot, bez skrupułów i godności,
    zmieniał nicki wiele razy, udawał zadowolonych klientów.. no żenua..
    Rzeczywście sam stał się nagorszą antyreklamą swojego produktu. I
    ogólnie wszystko wokół tej sprawy śmierdzi gorzej od powietrza z
    zakurzacza :) Pozdrawiam
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 11.02.09, 12:48
    lidka789, gratuluję zdrowego rozsądku :)
    Piszesz "Na pewno wiem już ile syfu wdycham we własnym pokoju"
    Po pierwsze, to człowiek nie jest stworzony, do życia w sterylnych warunkach.
    Wiesz ile bakterii jest nam niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania?
    Po drugie dla alergika możesz kupić dobry odkurzacz. Nie będzie należał do
    najtańszych, ale na pewno duuużo tańszy od Robo

  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:35
    Jolu! A kto kidykolwiek mówił przy R i R o sterylności?! akwizytorzy mówili
    zawsze - przynajmniej jak byl taki u mnie - o CZYSTOŚCI w domu :-) Sterylnosci w
    domu nigdy nie osiągniesz, to chyba jest zrozumiałe? Dom to nie jest
    pomieszczenie hermetyczne? Ajeszcze jedno... Przeczytałaś moje odpowiedzi na
    Twoje posty wcześniejsze? Nie rozjaśniły Ci one nic?
  • Gość: lidka987 IP: *.elpos.net 11.02.09, 14:44
    lidka 789 z tego co piszesz jasno wynika, że na prezentacji myślami byłaś gdzie indziej, albo jesteś bardzo oporna na wiedzę, skoro dalej nie wiesz nic o robocleanie;/ wyglądasz mi na małego brudaska, który mimo alergii swojej i dziecka nie za bardzo dba o czystość, bo trzeba wyjąć odkurzacz, wlączyć do gniazdka kabel, włączyć odkurzacz, poodkurzać, wyłączyć odkurzacz, wyjąć kabel z gniazdka i schować odkurzacz uff na samą myśl już się zmęczyłem;) pozdrawiam serdecznie i namawiam, żeby najpierw poznać coś a później się o tym wypowiadać:)
  • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 11.02.09, 15:23
    Witam. Nie wiem już który raz przeglądam to forum, ale cały czas
    razi mnie wzajemne obrzucanie się błotem, wyzywaniem się itp. Nie
    pisałam do tej pory, bo sama się wstydzę, że dałam się wmanewrować w
    zakup tego drogiego odkurzacza(nie chciałam być nie uprzejma i
    zgodziłam się na prezentację-to był wielki błąd). Zmądrzałam do
    piero po fakcie. Jestem w trakcie zwracania odkurzacza, ale chyba
    nie będzie tak łatwo.....Kto mi może powiedzieć, co się dzieje z
    odkurzaczami po nieudanej prezentacji-gdy go potencjalny klient nie
    kupi.Wyrzucają go?przecież on jest taki drogi!Sama nakrętka do
    separatora to koszt 200zł. One trzepią, odkurzają...a części się
    zużywają. Filtr powinno się wymienić po 6 miesiącach, a ja wyprałam
    tylko jedno siedzenie i już jest filtr zasyfiony jakbym sprzątała w
    całym domu i to kilka razy.Akwizytor mnie zapewniał, że suchego
    filtra ten odkurzacz nie potrzebuje-a tu taka niespodzianka. I jak
    mam teraz udowodnić, że odkurzacz był nieużywany? Jeśli ktoś miał
    już taką nieprzyjemną przygodę ze zwrotem, bardzo proszę o pomoc.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:22
    Ależ to nieprawda, że nakrętka do separatora kosztuje 200 zł!!! Ona kosztuje
    2000 zł! A może i 4000 zł. A swoją drogą, z drugiej mańki, to jak uprałaś tylko
    jedno (sic!) siedzenie, a filtr suchy był taki zasyfiony, jakbyś sprzątała kilka
    razy, to co to znaczy? To czy w ogóle sprzątałaś do tej pory??? A jeśli tak, to
    czym? A to raczej dowód na to, że tamten sprzęt, który posiadałaś i używałaś
    ileś tam czasu NIE DZIAŁA! Jeszcze tego nie rozumiesz? :-) Teraz masz sprzęt,
    którym WIDZISZ, że możesz posprzątać! A jeszcze... jaka woda była po tym JEDNYM
    pranku? Czyściutka? Ale, sorry, masz rację, oddaj go!
  • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 12.02.09, 17:29
    Drogi Mańku, mógłbyś darować sobie ten sarkazm. Widzę, że jesteś
    bardziej obeznany w tym temacie i może lepiej poinformowany. To może
    ty mi wreszcie powiesz ile naprawdę kosztuje ta nakrętka i z jakim
    kosztem musze się liczyć przy kupnie nowego filtra? Bo widzę,że przy
    sprzedaży tego ustrojstwa ktoś nieźle zrobił mnie w balona!
    ....Woda po tym jednym pranku nie była czyściutka, ale też nie dosyć
    brudna,bo siedzenie kupiliśmy dopiero 2 tygodnie temu. Dlatego
    zastanawia mnie pierwotny stan filtra.
    Można tym posprzątać, oczywiście, ale chciałabym kupować sprzęt
    nieużywany a nie dostawać jeszcze gratisowo cudze roztocza
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 21:19
    Aniu! Tak naprawdę to nie wiem, ile ta nakrętka kosztuje. Jak
    pisałem wcześniej, to mam od 16. lat Rainbowa. I żadna nakrętka - a
    jest tam taka sama - nie zepsuła mi się ani nie zginęłą. Myślę, że
    zawsze można dobrać w razie czego jakąś nakrętkę... Jeśli chodzi o
    ten filtr - jak to nazwał akwizytor: separator cząstek stałych - to
    nie powinien być to koszt większy niż 20 - 30 PLNó. Ale w komlecie,
    jak sobie teraz zamieniałem Rainbowa na Robocopa :-) jest przecież
    drugi na zamianę. Ja, prawdę mówiąc w moim rainbow zamieniłem
    dopiero, wstyd się przyznać, po 10. latach. Myślę, że jest to
    spowodowane tym, że nawet po pierwszych odkurzaniach, to może się on
    i zabrudzić. Różne syfy tam się przecież przewijają, nie wszystkie
    się dadzą złąpać przez wodę. Nie mówię o kurzu, bo to nie ulega
    kwestii! Kurz zawsze cały (!) zostanie w wodzie. Ale mogą się
    zdarzyć jakieś drobiny gipsu, pyłu ceramicznego... no cokolwiek...
    co nie zostanie zmoczone przez ten cyklon. Zdarzyć się może! No i
    wtedy zostaje to na tym filtrze. Ale, na zdrowy rozsądek, jak
    doprowadzisz mieszkanie przez pierwszy miesiąc do czystości -
    czystości! nie sterylności! - to potem utrzymać ten stan czystości
    jest jest już naprawdę łątwo :-) Po mprostu regularne sprzątanie
    Robocopem, rainbowem to przyjemnoość, a nie katorga ;-) I zawsze
    będziesz miała posprzątane po każdym użyciu! Jak pisałem wcześniej,
    to naprawdę są zasady fizyki. A że maszyna kosztuje tyle, ile
    kosztuje to trudno. Jeżeli ktoś jest przekonany, że to jest niewarte
    takiej kasy to przecież nikt nie jest w stanie nikogo namówić!
    Decyzja zawsze należy do osoby oglądającej prezentację. To wszak
    jego (ich) pieniądze. Jak mówię, ja z żoną nie żałuję tego wydatku.
    Na gotówkę nie było mnie stać przy zakupie Rainbow, i njie stać mnie
    było na gotówkę teraz. Ale na te 200 stówy miesięcznie tak! I dzięki
    temu, że żona też się ze mną zgodziła, to my dalej będziemy mieć
    czysto, a rodzina żony dostanie od nas Rainbow. Oni nie mogą sobie
    pozwolić nawet na raty. Raty spłącę, kredyt przejdzie do historii a
    w chacie będzie w porządku. Pozdrawiam!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 01:01
    Jeny, ludzie, nie dajcie się robić w konia :) Przecież normalny
    człowiek-w sensie klient/posiadacz a nie akwizytor-aż tak by nie
    przeżywał :D To jest robienie forumowiczom wody z mózgu (z turbiną!)
    Ale mniejsza z tym. Ja nalegam. Czy ktoś może odpowiedzieć mi na
    zadane wcześniej pytania?? PZDR
  • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 13.02.09, 01:51
    Dzięki Maniek za kulturalną odpowiedź, ale jednak zrezygnuję z tego
    odkurzacza póki mam jakieś jeszcze szanse. Co chciałam się
    dowiedzieć to się dowiedziałam i resztę będę załatwiać sama- forum
    jednak mi dużo pomogło. Szkoda tylko, że jest tu tak dużo
    podejrzliwych osób- zresztą wcale się nie dziwię. Niektórzy są już
    tak zdezorientowani, że sami nie wiedzą kto jest akwizytorem a kto
    tą drugą stroną. Ludzie, trochę kultury i samokrytyki- to nie jest
    wojna. Są ludzie którzy chcą się dowiedzieć czegokolwiek a nie
    wyczytywać obelgi i wyzywać od brudasów.Radę dam Wam taką: Nie
    zniżajcie sie do czyjegoś poziomu. Na niektóre docinki lepiej nie
    zwracać uwagi tak jak to ja zrobiłam.Pozdrawiam wszystkich a
    niektórym dziękuję za podpowiedzi prawne.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 13:13
    Aniu! Tu nie ma żadnych prawnych podpowiedzi. Ja Ci powiem, na czym to wszystko
    polega: jak Jasio nazywa każdego takiego przedstawiciela: akwizytor (co jest
    paranoją! bo przecież zgodziłaś się zaprosic go/ją? do swojego domu, żeby
    zobaczyć (sic!) tę prezentację, bo Cie znajomi o to poprosili, nie? A akwizytor
    raczej puka od drzwi do drzwi na "ślepo") - widzisz różnicę? Sposób jaki
    reklamowany jest Rainbow i Roboclean to jedyny sensowny sposób! Bo czy
    kupiłabyś odkurzacz za ... ile teraz? 7800? gdyby stał po prostu w sklepie na
    półce? A tutaj masz wytłumaczone, dlaczego są TAKIE różnice między sprzętami na
    półkach, chociaż niektóre z nich też kosztują ponad 5000 PLNów! Tą różnicą jest
    zasada działania. Po prezentacji jedni ludzie rozumieją i przyznają, że do tej
    pory nie mogli posprzątać, bo po prostu nie mieli czym! Teraz jest szansa na
    rzeczywiste posprzatanie w mieszkaniu / domu, bo tu działają inne zasady i inna
    konstrukcja. Ale zostawmy to już. Decyzja zawsze należy do klienta. Do mnie to
    trafdiło, mogłem sobie na taki wydatek pozwolić i mam. Wolna wola! Jeżeli chodzi
    o oddanie sprzętu, to zawsze można go oddać, jak jest w prawie konsumenta w
    ciągu 10. dni. Jest jednak warunek! Sprzęt ma byc nowy i nie używany. W stanie
    takim, jaki jest gdy pojawia się na prezentacji. Czyli załóżmy, że kupiłem
    Robocleana, bo mnie omamił akwizytor... Zdarza się. Faktycznie, po tym, co
    zobaczyłem na prezentacji, to mi się ciemno przed oczami zrobiło, jak zobaczyłem
    w czym śpię. I kupiliśmy z żoną :-) Ale następnego dnia dotarło, że jednak mam
    jakieś tam zobowiązania, o których nie pamiętałem i te 200, 300 czy 500 stów
    zrobi mi jednak różnicę. To trzeba zadzwonić do tego biura, z którego był
    przedstawiciel i zgłosić telefonicznie i najlepiej pisemnie poleconym, że chce
    się zwrócić sprzęt! I odwieźć to to tej firmy! Pamietajmy jednak o tym, że gdy
    będziemy przez 10 dni sprzątać tym urządzeniem (ale jesteśmy sprytni!
    wysprzątaliśmy sobie całe mieszkanie i wypierzemy wszystkie dywany i tapicerki!)
    i go będziemy chcieli oddać, to sprzęt już nowy nie będzie! I wtedy !!!! będą
    kłopoty. Mój znajomy, gdy go poleciłem też kupił. Ale był cwany! Zrobił właśnie
    tak. Żona go później namówiłą, żeby taki manewr zrobić i oddali 10. dnia! I
    zdziwienie! kazano im zapłącić za zestaw do prania i za coś tam jeszcze... A
    mówiłem mu, że nie musi kupować, żeby to dokłądnie przemyślał, żeby jesli sie
    już zgadza na tę prezentację to podszedł do tematu poważnie. Że warto ale niech
    będzie poważny i podejmie z żoną tę decyzję wspólnie. Jego zresztą było stać na
    te raty, spokojnie :-) A że akwizytor nie poinformował ich - czy w ogóle nie
    informuje o możliwościach zwrotu? Kto normalny kupuje coś żeby to zaraz
    zwrócić? Nawet jak kupisz nowy samochód też go możesz zwrócić! Ale na liczniku
    musi byc tyle, ile w momencie kupna! Żaden dealer nie przyjmie spowrotem
    kupionego samochodu po 10. dniach, jeśli na liczniku będzie o 5000 km więcej! To
    chyba zrozumiałe? Prawa konsumenckie są takie, że zwrócić można. Ale są też i
    warunki. Ja podjąłem decyzję z moją żoną świadomie. Ale wszyscy wiemy, że Polacy
    to kombinatorzy i kombinują jak sie da... Są i tacy, którzy wykorzystać chcą
    sytuację i posprzątać w te kilka dni. Tylko, co będzie potem? Wrócą do "status
    quo" sprzed zakupu, prawda? Dobra, kończę. A swoją drogą mi było głupio, że
    poleciłem moich znajomych - tych co oddali - mojemu akwizytorowi, hi hi hi.
    Sorry, nie powinienem się śmiać, bo to w końcu moja wina.
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 13.02.09, 13:29
    Maniek007 napisał(a):
    > Tu nie ma żadnych prawnych podpowiedzi. (...) A że akwizytor nie poinformował
    ich - czy w ogóle nie informuje o możliwościach zwrotu? Kto normalny kupuje coś
    żeby to zaraz zwrócić?

    Maniuś, już było, ale powtórzę - sprzedawca ma OBOWIĄZEK informować. Prawna
    podpowiedź:
    z ustawy konsumenckiej: zgodnie z art. 3 każdy, kto zawiera z konsumentem umowę
    poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie
    odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór
    oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy)
    oraz adresem zamieszkania (siedziby); o
    bowiązany jest także wręczyć konsumentowi pisemne potwierdzenie zawarcia umowy,
    stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust.
    1). Jeżeli przedsiębiorca nie
    poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie
    art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania
    informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła).
    Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od
    wykonania umowy.

    Nie wiecie jak to załatwić? Rzecznik praw konsumenta pomoże, jest w prawie
    każdym mieście
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 15:15
    Jolu! W porządku! Ma obowiązek... A czy tam dalej w przepisach jest o tym, że
    mozna zwrócić, ale towar ma być w stanie idealnym? Mnie nie poinformował. A ja
    nie myślałem o tym, żeby zwracać. Nie po to kupiłem, świadomie podjąłem decyzhję
    o zakupie (sic!), żeby po 10. dniach zwracać. Dlatego mnie prezenter prosił,
    żebym polecił mądrych ludzi, poważnych i takich, których stać na kupno, gdyby im
    sie ten sprzęt podobał! mea culpa, że dałem moich znajomych, którzy wykręcili
    taki numer, jak opisałem. Inni, a było ich jeszcze cztery małżeństwa: 2 kupiło i
    mają do dzisiaj i są zadowoleni, a dwa małżeństwa nie kupiły. I to jest juz ich
    sprawa. Nie pytałem dlaczego, czy za drogie... Widziałem sie z nimi - z tymi,
    którzy nie kupili - i pytałem co i jak. Powiedzieli, że się zastanowią. Ich
    sprawa. fakt, że sprzęt im sie podobał. Ale nie pytałem, dlaczego nie kupili. To
    juz ich sprawa. Może ich przeceniłem? I nie zrozumieli? Nie moge mieć do nich
    pretensji. Natomiast moge mieć pretensję do tego, który kupił, posprzątał se i
    zwrócił. A właściwie nie mogę mieć pretensji! Żle powiedziałem. Jest mi po
    prostu głupio, że tak się zachowali. W każdym razie jestem w porządku, bo
    wywiązałem sie z umowy i rabat utrzymałem. Chciałem podejść do tej sprawy /
    umowy poważnie i podałem takich ludzi, po, oczywiście wcześniejszej rozmowie z
    nimi i ich zgodzie, o jakich prosił akwizytor. A że w jednym przypadku nie
    zaiskrzyło... Trudno. Nigdzie nie jest napisane, że MUSZĄ kupić, nie? Ale już
    jak suię podejmuje decyzję, to świadomie!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 23:51
    wyglądasz mi na małego brudaska, który mimo alergii swojej i dziecka
    nie za bardzo dba o czystość, - a ty mi wyglądasz na małego
    akwizytorka który mimo totalnej kompromitacji nie za bardzo rozumie
    że wymyślanie coraz to nowych nicków nie polepsza sytuacji twojej i
    twojej firmy. nie masz o mnie pojęcia, więc się nie wypowiadaj o
    mnie osobiście. nie odniosłeś sie pan (bo to nie pani lidka tylko
    pan akwizytorek) do moich pytań i kwestii merytorycznej tylko jakieś
    udziwnione inwektywy. Żenada. Ale wracając do rzeczowej rozmowy...
    czy ktoś zna odpowiedzi na moje pytania?
  • Gość: ello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 16:52
    sprzedam za 6tysiecy takie urzadzenie nowe moge wyslac zdjecia kontakt
    hwdpolo@interia.pl
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 18:42
    naprawde nie kupój ja go mam od dwóch miesięcy ale już bym go nie
    kupiła.Jest dużo przepłacony.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 00:11
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=91177844

    Nikt mi nie odpowiedział :( To są chyba najważniejsze pytania tutaj.
    Bo sama idea odkurzacza wodnego zła nie jest, tylko cena jest z
    kosmosu... Niech mi ktoś wytłumaczy o co tu chodzi, jeśli nie o to
    żeby grono osób nieźle sobie zarobiło na naszej naiwności (pan
    gorliwy naganiacz-akwizytor ma pole do popisu!)
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:40
    Lidka! W postach - tylko trzeba trochę po nich polatać, bo mi się huż nie chce
    znowu któryś raz tego pisać - jest wszystko wyjaśnione. jedno co jeszcze raz
    moge napisać to to, że Roboclean i Rainbow działają na zupełnie innych zasadach
    niż wszystkie (!) inne odkurzacze: wodne, workowe, cyklonowe. One - R i R -
    majją coś takiego, co się nazywa separator , czyli tzw. turbina Newcombe'a (taki
    inzynier co ją wymyślił) i to jest to, co sprawia, że R i R nie tylko de facto
    są jedynymi sprzętami, które naprawdę odkurzają, bo wirującej wody - wirującej z
    prędkościami od 16 000 do 27 000 obr. na minutę nie jest w stanie nic zatkać!
    Worki, cyklony i potem od razu inne filtry, które są za nimi w konstrukcji w
    zwykłych odkurzaczach się zatykają i zabijają syfem i brudem! I nie ma przepływu
    powietrza! A jak ustaje przepływ powietrza, to nie wciągany jest kurz! Większe
    paprochy są wtłaczane ssawką do rury i powoli się telepia do tego worka... kurz
    jest wcierany w dywan itd... Miałąś kiedyś coś takiego w życiu? Jeździsz ssawką
    po dywanie, moc twojego sprzętu to 1800 wat np. i leży niteczka na dywanie... No
    i trzesz, trzesz suwasz po niej ssawką a nitka dalej leży! I co? 1800 wat nie
    może podnieść niteczki??? Trzeba się schylić - plecy bolą! - podnieść ją ręką i
    wcisnąć w ssawkę ręcznie! O to chodzi??? I tak jest we wszystkich typach
    odkurzaczy, bo mają taką samą konstrukcję! A w tzw. "wodnych" jest de facto to
    smo! Stojąca woda jak w zelmer wodnik, rowenta, phillips czy każden inny! to po
    prostu taki sam "filtr" jak w fajce wodnej. Trochę filtruje, ale dym palacz
    przecież wciąga! Dmuchnij sobie w ssącą rurę dymem papierosowym w workowym
    odkurzaczu, cyklonowym, albo "wodnym"... Dym ci wyleci z "tyłka" tam gdzie jest
    wydmuch... I spobuj zrobić to samo z R albo R... Nic ci nie wyleci, bo tam w
    srodku zasuwa cyklon i każda cząsteczka jest moczona i - w tym wypadku -
    rozpuszczana w wodzie! Dym to gaz a woda to najlepszy rozpuszczalnik gazów!
    Kurzowe drobiny w tym wodnym cyklonie są zatrzymywane w środku. Widziałaś
    kiedyś, żeby mokry kurz fruwał Chyba nie. No i to jest to, co odróżnia R albo R
    od innych. I za to właśnie, płacimy. A poza tym, że sprząta to jeszcze kilka
    fajnych numeró robi z powietrzem, którym codziennie oddychasz w domu. A inne nie.
  • 14.02.09, 18:12
    Nudzisz. Ciągle stosujesz socjotechniczne sztuczki ze szkoleń akwizytorów mające
    na celu ogłupienie ciemnej baby. Twoje przekonanie że każda kobieta to idiotka i
    twoje niewybredne dowcipasy od dymie "wylatującym z tyłka" wprawią ją w dobry
    nastrój i skłonią do kupienia zakurzacza za cenę przekraczającą kilkanaście razy
    jego wartość jest niesmaczne. Za takie pieniądze można zainstalować nawet w
    mieszkaniu jedyny odkurzacz który naprawdę usuwa 100% zanieczyszczeń na
    zewnątrz. Czyli centralny. Dywagacje o ile lepszy jest sprzedawany przez ciebie
    turecki składak od markowego odkurzacza który ma atest że usuwa ponad 99,9% są
    śmieszne. Zwłaszcza że na ich potwierdzenie są tylko zapewnienia faceta łasego
    na pieniądze za jego sprzedaż po zawyżonej cenia.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 19:46
    Albo Jasiu nie umiesz czytać, albo jesteś zdrowo "mentally retarted"... ja nie
    jestem akwizytorem i nie sprzedaje tych maszyn. Dociera, idioto?
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 15.02.09, 01:32
    no nie wiem> Może twoją kobietę wprawiają w dobry humor żarty o "dymie z tyłka"
    ale wśród moich klientów to są raczej ludzie, którzy wiedzą co robią , kupując
    RC:-)znów wróciłeś jak widzę do "jedynie słusznego odkurzacza centralnego" czyli
    wszystko po staremu. ty piszesz bzdury, ja ci odpowiadam , ty boisz się
    odpowiedzieć mnie...nic nowego na tym forum. Liczba postów rośnie, a dalej nikt
    nic nie wie.Trochę nudno się tu robi. Może puścisz bąka, to chociaż twoja żona
    skorzysta:-)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 22:44
    Drogi panie akwizytorze, nie satysfakcjonuje mnie ta odpowiedź w
    najmniejszym nawet stopniu. Tak jak mówi jan-w powtórzył pan jedynie
    to czego nauczono pana na szkoleniach, idealnie słowo w słowo to
    samo co akwizytor, który był u mnie w domu!!! To nie może być
    przypadek. Dziwię się że wyszkolono was na tą jedną konkretną
    śpiewkę tylko, nic elastyczności. Załóżmy że jest tam ta superszybka
    turbina. Ale nikt mi nie wmówi że kosztuje ona 6000 zł. I nie może
    kosztować, no bo te garnki... itd, patrz mój post. To jest jakaś
    zbiorowa hipnoza. Moja koleżanka to kupiła, chociaż nie przelewa się
    u niej, ma 3 dzieci i naprawdę żyje bardzo skromnie mówiąc
    delikatnie. Dlatego usiłuję zrozumieć jaka siła bezczelności musi
    zadziałać u takiego akwizytora, który wciska bubla za 6000 takim
    ludziom (ale to już widzę na tym forum w całej okazałości-patrz:
    zmiana nicków). Ja nie czuję się przekonana tymi wywodami. Choć
    początkowo... nie ukrywam.. :/ Dlatego jest ta opcja garnków, żeby
    nie dopuścić rozumu, tylko działać emocjonalnie, pod wpływem
    impulsu, sądząc że firma którą reprezentuje akwizytor jest firmą
    charytatywną niemalże :) ZA DARMO rozdają bezcenne lampojonizatory
    (39,99 na Allegro) no i boskie garnki warte niewiele mniej niż płaci
    się za robocleana!! No normalnie filantropia. Już samo to daje do
    myślenia. Ciekawe zjawisko, naprawdę, można doktorat napisać..
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 10:36
    No to pisz doktorat :-)
    Kosztuje tyle, bo ta maszyna kilka rzeczy z powietrzem w domu robi i jest
    jedyna, która sprząta. Dlaczego? Było tłumaczone. Innego wytłumaczenia nie ma!
    Jeśli ktoś zrozumiał, to wspaniale, jeśli nie, to trudno. Ja jestem
    zahipnotyzowany. Stać mnie było na raty. Kupiłem. Jestem zadowolony. Nie jestem
    akwizytorem! Czy to tak trudno przyjąć do wiadomości? Przeciez nie mam żadnego
    (sic!) interesu w tym, że piszę OK o tym sprzęcie! Nie zarobię na tym ani
    złotówki! Hi hi hi... A w dodatku nawet jakiś akwizytor gdyby tu coś wypisywał,
    też nie ma żadnego interesu! Bo też nie zarobi tu na forum ani grosza! Ja
    myślałem, że to forum jest po to, żeby wymieniać poglądy i jak ktoś czegoś nie
    wie, to można mu coś tam rozjaśnić.
    Kolega mój, który jest akwizytorem, jak to nazywacie Państwo na tym forum, i
    pracuje w tym interesie jak kupowałem od niego drugą maszynę, teraz to własnie
    Robocleana, wyjasnial mi skąd te gary. Otoz nie ma zadnej telewizyjnej reklamy,
    ani żadnej reklamy tego sprzętu. Jedyną forma jest prezentacja. Czy gary były,
    czy nie było, to Roboclean kosztowal tyle samo. I faktycznie! Przypominam sobie,
    ze w zeszlym roku we wrzesniu stał tyle samo :-) Widac firmire się opłąca w
    ramach reklamy KOHERSENa dodawać te gary! I to wszystko! Tajemnica sie
    wyjasniła... Ja juz sobie odpuszczam to forum, niestety, do niektórych pewne
    sprawy nie docierają. Przypominam, że tu na forum nie ma takiej siły, żeby
    kogokolwiek zmusić do kupna! Na prezwentacji też nie ma takiej siły! Jak komus
    nie odpowiada ten "turecki chłąm", to niech nie kupuje. W sklepach ma np.
    karchera za 1150 albo inne za 200 albo 4500 - zależy od firmy... markowa czy
    nie... Tylko czemu sa takie roznice w cenach? Czym one sie zasłuzyły, ze jedne
    kosztują aż 4500? A inne, biedaczki tylko 200? Może należałoby w ramach
    "sprawiedliwości społecznej" ustanowić państwowo, że jedyną ceną na wszystkie
    odkurzacze ma być 200 PLNów? I z samochodami to samo! I z wszystkim. A rivederci!
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 01:10
    Haha! Śmieszne, nie mogłam się powstrzymać... Niech za cały
    komentarz do tego wszystkiego posłuży to:

    gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=4
    :D
  • 17.02.09, 22:44
    To jest to! ;-) Należałoby ten komiks umieścić w nagłówku tego forum. Samo życie.
  • Gość: Markot IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 21:08
    Wygląda to tak: same plastiki i stopy metali użyte w RC nie są wiele warte, po
    przetopieniu to pewnie kilkaset butelek coca coli i parę drutów, natomiast
    technologia wykorzystywana w maszynie jest opatentowana dlatego płatna, bo nie
    należy do firmy Aura GmbH z siedzibą w:
    Am Wildzaun 30
    D-64546 Mörfelden-Walldorf
    tylko do producenta Rainbow'a z USA. Nie da się ukryć, że jest to sprzęt dużo
    tańszy niż rainbow, bo produkowany w europie nie jest importowany z takiej
    odległości i nie ma dodatkowych kosztów. Oczywiście nie jest to na pewno jedyna
    przyczyna obniżenia ceny, ale podejrzewam, że Ci z USA wychodzą z założenia, że
    tam ludzie żyją na wyższym poziomie i dlatego można więcej za niego wziąć, a nie
    z gorszego wykonania czy słabszych materiałów. Może być też tak, że materiały te
    są tańsze w europie niż w Stanach...jest wiele możliwości. Tak jak się mówi.
    Będzie tyle opinii ilu jest klientów, ale ludzie mają własny rozum i jedni
    wiedzą co jest dla nich dobre, a inni wolą dalej żyć w brudzie i ze
    świadomością, co wdychają i jak się trują.
    Pozdrawiam
  • 01.03.09, 21:35
    Pisanie szumnie "w Europie" o podróbce składanej w fabryczkach tureckich z
    części niewiadomego pochodzenia, byłoby zabawne, gdyby nie było nieuczciwą
    reklamą. Lepiej kupić 5 razy taniej odkurzacz niemiecki lub angielski
    renomowanej firmy z wieloma uznanymi atestami, niż napychać kieszeń pazernym
    domokrążcom z "atestami" na kserowanych ulotkach :-)
  • Gość: Tomek™ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 08:07
    A te wszystkie opinie na forum są smieszne. Właśnei nawet sami ludzie z gazety.pl mowia ze sąz tym problemy. Zreszta przeczytajcie sobie jak łatwo mozna manipulowac opiniami ludzi czy to na dobra strone czy tez na złą. Widze że janw ma chyba płacone. Tez tak chce!! Moze kolega powie mi kto mi za opinie moze zapłacić jeżeli tez zaczne sie tak źle wyrażać o tym odkurzaczu;p Tu jest Ciekawy artykuł wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6333155,Falszywe_rekomendacje_zalewaja_siec.html
  • 02.03.09, 08:27
    Właśnie miałem zamieścić analogiczny link:
    manager.money.pl/news/artykul/kilkaset;zlotych;mozna;zarobic;na;falszowanie;internetu,61,0,431165.html
    Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą czyim dziełem są debilne, entuzjastyczne
    posty w stylu: Mam ścierki raypath od 15 lat, czyszczę nimi ustęp, samochód i
    talerze samą tylko wodą usuwam nawet rdzę. Albo: Lepiej kupić jakiegoś
    Robocleana za 6500 zł niż markowy niemiecki Kaercher z atestami za 1200 zł.
    Akwizytorzy i fałszywcy. Czego dowodem jest np link do tego forum na stronie
    ścierek raypath po 2500 zł ;-)
  • Gość: janek-w ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 08:17
    Heh czy to opinia dobra czy tez zła jest to obojętnie. W opinie forum wierzyć
    nie można. A czy ktoś kupuje ścierkę za 10zł czy za 3tyś to mi tez to lata,
    skoro on jest zadowolony to oki. Jego sprawa. Jak jest zadowolony z zakupu, tzn.
    że nie żałuje swojej decyzji. Każdy ma swoje zdanie na ten temat i uważam że nie
    należy się sugerować tym co piszą na forum, bo jak widać w podanych wcześniej
    artykułach opinie mogą być fałszywe. Każdy ma swoją głowę i to własna kasa, wiec
    niech sam myśli jak ja wydać. Nikomu nic nie można narzucać. A do opinii
    internetowych miejcie pewien dystans bo to przecież są ludzie anonimowi i każdy
    pisze co mu tylko się podoba. A jak ktoś chce sobie kupić jakąś ściereczkę za
    3tyś to najlepiej znaleźć taka osobę która z tego korzysta - znajomi raczej nas
    nie oszukają i zapytajcie czy było warto i czy są zadowoleni, albo jak by teraz
    mieli podjąć taka decyzje to czy by kupili.
  • 05.03.09, 12:14
    Bezczelny trollu nie podszywaj się pode mnie. To co robisz jest równie
    odrażające jak namawianie na śmieci za ciężkie pieniądze. Jeżeli ktoś nie
    przyznaje że zrobił głupstwo, to tylko dlatego że wstydzi się swojej naiwności.
    Większość sądząc po wypowiedziach na forum, kombinuje jak wycofać się z zakupu.
  • 06.03.09, 12:49
    Jasiu czy ty aby jeszcze jakiś czas temu nie zajmowałeś się sprzedażą Robocleana? A teraz w akcie zemsty za zwolnienie wypisujesz takie bzdury obrażając uczciwych ludzi? Bo na zdrowy rozsądek jaki ty masz w tym interes...może obecnie zajmujesz się sprzedażą urządzeń Karcher a jako że wiele osób woli RC więc twoja frustracja jest jeszcze większa?
  • 06.03.09, 13:51
    Wiem że takim zdeprawowanym typom jak ty, nieprawdopodobne wydaje się że ktoś
    coś robi nie dla pieniędzy, ale żeby pomóc ludziom którzy mogliby zostać
    oszukani przez nieuczciwego domokrążcę.
    Zdziwisz się, ale nie każdy sprzeda własną matkę dla pieniędzy. Zdziwisz się
    jeszcze bardziej, kiedy dowiesz się że można zarabiać znacznie więcej uczciwie.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:49
    To niesamowite jak akwizytor działający na tym forum nagle zmienił
    nagle swoje nastawienie... do tej pory jego opinie wyrażone tu dla
    niepoznaki (bezczelność i chamstwo) pod wieloma nickami były
    wyrocznią boską i jedyne słuszne zdanie to bałwochwalcze zdanie na
    temat Robocleana i każdy kto twierdzi inaczej z założenia racji mieć
    nie może... A teraz nagła zmiana. Widzi że przegrywa z argumentami
    uczciwych ludzi, więc zmienia nagle front i twierdzi że "to przecież
    tylko forum i nie zważajmy na nie bo każdy ma swój rozum". Skoro tak
    jest to po co tak walczysz zajadle i wszelkimi metodami od obre imię
    tej firmy? Tyle osób już napisało że to badziew, nabijanie ludzi w
    butelkę i nabijanie kabzy chciwym prezesom z wyższych szczebli
    piramidy. Twierdzenie że "każdy ma swój rozum" znaczy ni mniej ni
    więcej tylko: "nie ostrzegajcie już nikogo przed tym odkurzaczem, bo
    nasza firma działa wychodząc z założenia że jak ktoś jest nieco
    bardziej naiwny/gorzej poinformowany/mniej sprytny to tylko jego
    strata i naszym świętym prawem jest móc robić mu wodę z mózgu i doić
    kasę." Drogi panie, skoro już zadałeś sobie tyle trudu
    żeby "uczciwie zarobić" wypisując te kłamstwa (w które co gorsza być
    może sam wierzysz?) to nie mów teraz nagle że to wszystko
    niepotrzebne, bot o guzik prawda. To jest bardzo potrzebne, na tym
    polega idea takich forów. Są ludzie którzy pytają, są ludzie którzy
    odpowiadają na podstawie własnego doświadczenia, są ludzie którzy
    mają płacone za każdy post napisany w obrone danego bubla, są ludzie
    którzy tych wstrętnych trolli demaskują, tępią, kompromitują... I
    chwała im za to, bo robią to pro publico bono. Ja się cieszę że to
    forum znalazłam bo już prawie rozważałam zakup.. :/ I gdyby nie ktoś
    taki jak np. jan-w być może produkowane przez pana akwizytora opinie-
    śmiecie popchnęłyby mnie do zakupu.. I myślę że takich osób jest
    więcej. A działalność polegająca na podszywaniu się pod klientów i
    wyrażaniu czołobitnych opinii o szmelcowatym produkcie (a nawet
    jakby był znakomity!) jest conajmniej odrażająca i na pohybel
    wszystkim osobom które w ten sposób zarabiają i firmom które
    wynajmują takich trolli. O.
  • 10.03.09, 12:49
    Mam to urządzenie od 5 miesięcy i jestem zadowolona.Jeżeli akwizytor robi wam wodę z mózgu to jak to o was świadczy?
    Jestem doskonale wyszkolonym handlowcem, akwizytorka była naprawdę kiepska .Umówiłam się aby jej kłody pod nogi rzucac i setki obiekcji wystosować.Skończyło sie na tym , że przerwałam prezentację aby podpisać umowę.Nie kupujesz kota w worku , produktu z Mango gdzie w tv mogą rozmaite tricki zastosować.
    Nie słyszałam, aby prezenter przychodził z gnatem i do skroni przystawial...Opanujcie się , sprzęt nie jest tani i pewnie wyprodukowanie kosztuje 1/10 ceny...ale nie ma konkurenta .Miałam Daysona z otworów wylotowych sypie czasem dziadostwem, nie trzeba lampą podświetlać.Wyrzuciłam go na śmietnik.
  • 10.03.09, 14:49
    Jak na "doskonale wyszkolonego handlowca" jesteś cieniutka w zachwalaniu tego
    tureckiego składaka...
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:59
    Siema Jasiu! Nie wytrzymalem i sie jednak odezwe :-) Zmien plyte, stary.
    Niedlugo przeniosą produkcje - skladanie - tego chlamu do Rzeszy. I co wtedy
    powiesz? Już "turecki chłam" jakoś nie da sie wpisac w twoje wypociny. A
    zauwazyli Państwo, że Jasio operuje cały czas tymi samymi epitetami? A na
    pytania konkretne o podanie wyższości wychwalanego przez niego pod niebiosa
    karchera za 1350 PLNów od tego "tureckiego chłamu" nie podaje żadnych
    ARGUMENTÓW?! I pytałem się go aby mi powiedział, DLACZEGO ten jego karcher jest
    lepszy od innych tego typu sprzętów... i nic... zero odpowiedzi...
    Tylko epitety i wyzwiska. Zaraz też mi wypali od oszustów :-) He he he... Cienko
    Jasiu ;-)
  • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:22
    Pani Lidko! Ja jestem gościem na tym forum. Przeczytałam wszystkie posty od A do
    Z. I to, co udało mi się stwierdzić, to fakt, że zadawano pytania, np. o różnice
    między roboklinem a innymi odkurzaczami, np. karcherem. I takie różnice są
    podane. Kilku forumowiczów podało dokładnie dlaczego ten sprzęt jest inny od np.
    karchera. To ewidentne - są wyjaśnienia i proszę dobrze przeczytać wszystkie
    posty! Czy są one prawdziwe to już inna sprawa. Ja się na tym nie znam, ale
    wydają się rzeczowe. Ale inni forumowicze, tzw. bojownicy o ochronę naiwnych
    klientów nabitych w butelkę nie podają żadnych kontra - argumentów!!! tylko
    wyzywają tych, którzy chwalą sprzęt pt. roboclin od oszustów, nierobów i innych!
    Z ich strony nie ma w ogóle argumentów. Są tylko wyzwiska. Ja chciałabym mieć
    taki sprzęt jak zaprezentowany wczoraj u nas w domu. Jednak nie mogę sobie teraz
    na to pozwolić. Może za jakiś czas. Dlatego weszłam na to forum i przejrzałam
    wpisy. Zgroza! Argumenty tych "za" są przekonujące. Wyzwiska tych "przeciw" są
    żenujące. Bo ja zrozumiałam jaka jest różnica. Ta turbina jest tylko w
    Roboclinie. A w karcherze nie ma! I z tego, co zrozumiałam w żadnym innym
    sprzęcie też nie! To znaczy, że zasada działania jest inna? Czyli, że jest
    różnica! I skuteczność na tym pokazie również widziałąm na własne oczy. I
    wyjaśnił mi facet, dlaczego tak się dzieje. Jeżeli ktoś z tych "przeciw" może mi
    powiedzieć bez wypowiadania się w obelgach o konkurencji, dlaczego karcher jest
    lepszy - z technicznego punktu widzenia - co sprawia, że chociaż działa na
    takiej samej ZASADZIE i KONSTRUKCJI jak zelmer, philips i inne to ja to docenię.
    I podziękuję. Ale proszę o argumenty! I odpowiedź na pytanie, dlaczego są takie
    ogromne różnice w cenach tych sprzętów? Mówię tu o tych dostępnych w sklepach!
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 11.03.09, 12:57
    Gość portalu: porta napisał(a):
    > Ta turbina jest tylko w Roboclinie. (...) Czyli, że jest różnica!

    W budowie sprzętu różnica oczywiście jest, ale jakie to ma znaczenie dla
    użytkownika? Dla użytkownika liczy sie stosunek ceny do jakości. Inne odkurzacze
    (nie tylko karcher) atest na jakość/czystość wydmuchiwanego powietrza mają, a
    robo NIE MA
  • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:28
    Jolu! Widziałaś taką prezentację, jak ja wczoraj? Widziałaś, co tam w zbiorniku
    dzieje się z WODĄ? Zasuwa i wiruje z ogromną prędkością! Ta woda nie STOI, jak w
    innych "wodnych" odkurzaczach! Ona, jak powiedział słusznie facet który mi to
    pokazywał, PRACUJE! Na poprzednich wpisach ktoś coś tłumaczył o różnicy między
    stojącą wodą a wirującą! To do mnie przemawia! I to jest "zasługa" tej turbiny
    włąśnie! A certyfikaty nie są aż tak ważne! Podejrzewa, że jakby sie zwrócić do
    firmy od roboclina, też by mi jakieś pokazali. Co to daje? Zrób sobie ten test z
    mokrą białą szmatką na wylocie i będziesz widziała, jak wygląda szmatka z
    karchera i z roboclina. Ja mam w domu wodnego philipsa i facet go włączył,
    dmuchnął po zaciągnięciu się papierosem w rurę i szmatka była zabrudzona dymem,
    czykli że dym przeszedł! Przez wodę i filtry! A potem dmuchnął w roboclina i
    szmatka była czysta! Nie przeszło nic! Rany! Przecież to widziałam na własne
    oczęta! Jakiś powód tego jest, chyba?
    Roboclin dostał złoty medal w Hamburgu chyba na Międzynarodowych Targach, to
    chyba nie dają tego za bezdurno? Nie chcesz roboclina to nie kupuj! Mnie teraz
    nie stać nawet na najmniejszą ratę, ale za dwa - trzy miesiące może już "wyjdę
    na prostą" i wtedy spróbuję go kupić. Przecież na tym FORUM nikt nikogo nie
    namawia do kupna! Nie widziałąm, żeby ktoś komukolwiek dawał jakieś namiary na
    siebie!
    A jeżeli chodzi o argumenty, to mi wyjaśnij, czym różni się ten "cudowny"
    karcher od mojego philipsa lub innego odkurzacza??? Ceną na pewno, bo mój
    "filipek" kosztował sporo taniej od tego karchera. Ale są przecież jeszcze
    droższe też! To czym, na Boga, one się różnią od siebie???????????????? Opróćz
    ceny????????????
  • 11.03.09, 21:09
    Gość portalu: porta napisał(a):
    1.
    > A certyfikaty nie są aż tak ważne! ;-)
    2.
    > Podejrzewa, że jakby sie zwrócić do firmy od roboclina, też ***by mi jakieś pokazali***. >>Co to daje?<<
    3.
    > Zrób sobie ten test z mokrą białą szmatką na wylocie i będziesz widziała. Klasyczny szwindel domokrążcy od odkurzaczy.
    4.
    > Roboclin dostał złoty medal w Hamburgu chyba na Międzynarodowych Targach, to
    > chyba nie dają tego za bezdurno? Jakich targach? Handlarzy odpadami? Jakiś link może?

    Tak. To są właśnie *argumenty*...

    Powyższy post to przykład jak wygląda próba podszywania się pod prostą kobietę (naiwnie mnożone błędy ortograficzne i językowe) przez akwizytora pisującego tu pod wieloma nickami. Przedobrzył z udawaniem głupiego. A może... nie udawał? ;-)

    Takie są
  • 12.03.09, 00:00
    A może pochwalisz sie cwaniaczku czym ty się zajmujesz?(Poza wypisywaniem postów na forum ma sie rozumieć)
  • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:46
    I jeszcze jedno, Jolu!
    Możesz mi podać według jakiej NORMY były przeprowadzane te badania do
    Certyfikatu karchera? Jaką wielkość cząsteczek badali? W mikronach albo w
    jeszcze mniejszych jednostkach? Możesz? Chętnie bym to wiedziałą. Pomóż mi, bo
    może rzeczywiście ten roboclin to jedno wielkie oszustwo. I dziękuję ci z całego
    serca, że tak cię obchodzi stan mojego portfela :-)
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:35
    tak cie boli brak atestu Robocleana? tak strasznie sie do tego papierka
    przyczepilas, jakby to miał byc jedyny argument - brak atestu - ze nie kupujesz
    tego sprzętu? jak ci więc ktos pokaże taki atest to kupisz???????? Bo tak
    wykazywałaby logika twoich wywodów!
    A co do: twój post: Dla użytkownika liczy sie stosunek ceny do jakości. Inne
    odkurzacze (nie tylko karcher) atest na jakość/czystość wydmuchiwanego powietrza
    mają, a robo NIE MA
    To, ze nikt z waszej sitwy nie odpowiedział mi na pytanie, według jakich norm
    były prowadzone badania do atestacji karchera dobitnie świadczy o szwindlu.
    Wiem, że Rainbow i Roboclean przez lekarzy specjalistów są polecane
    w przypadkach alergii i astmy w domach. Natomiast równiez wiem, że specjalista
    alergolog ZABRANIA używania jakichkolwiek tradycyjnych ogólnodostepnych
    odkurzaczy, w przypadku, gdy w domach jest astma lub alergia wziewna. I to bez
    wyjątku na to, że taki a taki sprzęt ma jakiś atest albo nie ma. Zauważcie, że
    rodzajów atestów jest od groma! Instytucji wydających takie atesty tez. Nie
    tylko w Polsce, ale na całym świecie. Kto wydał atest karchera? PZH czy jakiś
    instytut niemiecki? Czy może jednostka danej fabryki? gdzie mogę taki atest
    zobaczyć????????? Proszę sitwe o odpowiedź :-)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 00:08
    Tą wypowiedź kompromituje to że ta niby pani porta (kolejne
    wcielenie akwizytora) zdaje się nie zauważać argumentów o tym że
    argumenty "kilku forumowiczów" są łudząco do siebie podobne w stylu
    i tonie wypowiedzi mimo usilnych prób ich modyfikacji. I ZAWSZE
    UŻYWANY JEST JĘZYK I ARGUMENTY IDENTYCZNY Z TYM KTÓREGO UŻYWAŁ
    AKWIZYTOR W MOIM DOMU!!! Mi to wystarcza; to że ktoś mnie chce
    oszukać w ten sposób, to wszystko co mówi jest i tak niewiarygodne
    choćbyś się pan dwoił i troił :]
  • Gość: porta - maniuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:08
    O rany! Złapaliscie mnie :-) Jestem akwizytorką! polepszyło sie wam? Będziecie
    mieli teraz czysto w domu?
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:10
    Lidka!
    Ja ci nie sprzedawałem robocleana przecież, prawda? I nie zamierzam.
  • 12.03.09, 09:29
    Zobaczcie ile nasz kochany Jasiu wystawil postow na forum normalnie jakis multitalent tematy od a do z...tylko kiedyś mój ojciec powiedział mi że jak ktoś się wypowiada na każdy temat to tak naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób hałasem próbuje poprostu ukryć swoją niewiedzę ....chociaż po jasiowym i lidkowym sposobie wypowiedzi lepszym określeniem będzie ignorancja, chociaż doszły mnie słuchy że lidka i jasiu to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarnie pracownik
  • 12.03.09, 09:48
    lestat82 napisał:
    >mój ojciec powiedział mi że jak ktoś się wypowiada na każdy temat to tak
    naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób hałasem próbuje poprostu ukryć swoją
    niewiedzę

    tiaa, a nicki jednorazowe, rejestrowane tylko po to, że by zachwalać towar, to
    na forum najbardziej wiarygodne są ;)
    I te nicki większą cześć energii pożytkują nie na przekonywanie do zalet swego
    produktu, ale na deprecjonowanie ludzi, którzy proszą o rzeczowe argumenty.
    Nie jest dla mnie argumentem widok śmigającej turbiny - jak piorę, to też nie
    wpatruję się w wirujące w bębnie ubranie :)))
    --
    Zamość zadziwia
  • 12.03.09, 10:05
    A co Twój nick jest jednorazowy..no w sumie za fajny nie jest więc się nie nie dziwie, ja na przykład swojego używam już od 5 lat.
  • 12.03.09, 13:54
    koziorozka napisała:


    > te nicki większą cześć energii pożytkują nie na przekonywanie do
    > zalet swego produktu, ale na deprecjonowanie ludzi, którzy proszą
    > o rzeczowe argumenty.

    Każdy dobry towar nie tyle reklamy, co profesjonalnego sprzedawcy potrzebuje i w
    miarę zamożnego społeczeństwa, z tym drugim raczej nie jest najgorzej, a to że
    ktoś tu coś krytycznie odważy się napisać czasem jest bez większego znaczenia,
    kiedy kasa w kieszeni parzy, a wydawanie jej największą rozkoszą po za seksem w
    życiu - prawda?
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:35
    Fakt! Nie patrzysz na wirujące w pralce ubranie! Ale wyciągasz z pralki czyste
    ciuchy, prawda?
  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 13.03.09, 15:32
    Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
    > Fakt! Nie patrzysz na wirujące w pralce ubranie! Ale wyciągasz z pralki czyste
    ciuchy, prawda?

    Tak samo nie ma znaczenia śmigająca turbina w odkurzaczu - odkurzacze mają
    dobrze sprzątać! Te dużo tańsze od Robo robią to świetnie.
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 11:13
    Jolka! Czy Ty naprawdę jesteś tak ograniczona? Widziałaś na prezentacji? Po
    kilku minutach (około 500 razy) tarcia swoim odkurzaczem dywanu, który powinien
    być czysty po takich zabiegach, prawda?, Robocleanem przejechał kilka (sic!)
    razy i wyjął z dywanu całą kupę farfocli! To chyba jest dowód na to, że tamten
    odkurzacz NIE SPRZATA! A dlaczego, na forum było wyjaśniane i tak samo
    wyjaśniano Ci na prezentacji! Ty naprawdę tego nie rozumiesz? Po tylu tarciach
    własnym odkurzaczem powinien ten dywan juz lśnić od czystości!
    To jest dosłownie tak, jak pokazywać komuś "białe" i pytać, czy widzi "białe", a
    on cały czas mówi, że "czarne". O rany. Ręce opadają. To jak takim ludziom można
    coś wytłumaczyć? A kurz wydostający się z "tyłka" odkurzacza widoczny po
    podświetleniu? A smród rozkładającego się w worku, gnijącego i pleśniejącego
    przez kilka tygodni kurzu to też w porządku? Nie mów mi, że co 10 minut
    wymieniasz worek! Nie mów mi, że po każdym sprzątaniu "wodnym" odkurzaczem
    myjesz go i czyścisz "do żywego" filtry! Nawet jeśli, to powiedz, skąd tyle syfu
    na tych 3 - 4 filtrach za tzw. "filtrem wodnym"? ODPOWIEDZ na te pytania, a nie
    z manią idioty paplaj : Te dużo tańsze od Robo robią to świetnie.
  • 12.03.09, 17:34
    lestat82 napisał:
    > Zobaczcie ile nasz kochany Jasiu wystawil postow (...)

    > wypowiada na każdy temat to tak naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób ha
    > łasem próbuje poprostu ukryć swoją niewiedzę ....chociaż po jasiowym i lidkowym
    > sposobie wypowiedzi lepszym określeniem będzie ignorancja,

    > słuchy że lidka i jasiu to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarni
    > e pracownik

    Kolejny, szkolny wręcz przykład działania osaczonego akwizytora.
    Kiedy w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości udowodniono na tym forum że towar który usiłuje sprzedać po dziesięciokrotnie zawyżonej cenie nie jest jej wart, próbuje kompromitować tych którzy mu zepsuli szwindelek.
    Zabrakło argumentów że jego towar jest lepszy niż markowy, sprzedawane kilka razy taniej w prawdziwym sklepie? Trzeba spróbować skompromitować lub ośmieszyć tych którzy tego dowiedli. To stara ubecka sztuczka obecnie stosowana przez akwizytorów. Na szczęście ich nieporadne próby są równie pocieszne jak próby udowodnienia że istnieje chociaż jeden powód aby marnować duże pieniądze na ich przeciętne towary.
  • 12.03.09, 21:46
    Ale na mój poprzedni post nie odpowiedziałeś Jasiu...czyżby odpowiedź na pytanie czym sie zajmujesz było ponad twoje siły czy może nie chcesz sie przyznać że handlujesz szrotem z niemiec który wygrzebujesz w komisach w niemczech a potem starasz się to sprzedać poprzez oczernianie innych. Jesteś poprostu żałosny
    ps. Pewnie na ten post też odpowiesz tym swoim bełkotem pełnym nienawiści za to pozbawionym konkretów
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:49
    Lestat! Na moje pytania - żadne! - też nie odpowiedział oprócz obrzucania mnie
    wyzwiskami. Dziwisz się? Przecież jak go wywalili z firmy, to jakoś musi odreagować!
  • Gość: zocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:39
    Kiedy, Jasiu wywalony dyscyplinarnie były sprzedawco tego sprzętu, zrozumiesz,
    że swoimi wypocinami nic nikomu nie zepsułeś? A na pewno nie odwiodłeś od kupna
    tego sprzętu ludzi, którzy CHCĄ ten sprzęt miec!
  • Gość: paloma 1900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:41
    Jasiu! Wywalili cie z roboty! Ha ha ha... No to teraz już wiadomo, dlaczego tyle
    w tobie nienawiści!
  • Gość: londres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:42
    Jasiu! To prawda? Ty kiedyś sprzedawałeś ten "turecki chłam"?
  • Gość: Jakubek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:46
    Panie Janie! Nie wstyd panu? Co pan takiego narobił, że pana wywalili z pracy? I
    teraz się pan mści na innych? Przecież i tak klienci będą kupować ten "chłam"!
    Ilu pan uratował? Lidkę, Jolę i kogo jeszcze?
  • Gość: pandora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:58
    Proszę uprzejmie zauważyć, jaka perfidia jest w Janie. Wszystkich, którzy sa
    pozytywnie nastawieni do tego odkurzacza obrzuca wyzwiskami od oszustów i
    kłamców. Nie odpowiada na żadne pytania tzw. akwizytorów, wali dalej epitetami.
    Sam je kiedyś - te odkurzacze - sprzedawał a teraz "zbawia" nieświadomych ludzi.
    Rozumiem, ze teraz karcher placi mu za potępianie konkurencji. Ile ci placą
    oszuście? Twoje kłamstwa wyszły na jaw.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:21
    To straszne co tu sie wyprawia.. Weź ty człowieku się głęboko
    zastanów nad sobą. Mówię do ciebie akwizytorze, to jest smutne,
    naprawdę. Tu już naprawdę nie chodzi o żaden odkurzacz Roboclean,
    Rainbow, Karcher, czy jakikolwiek inny, tu chodzi o jakieś ludzkie
    zasady, o szacunek do samego siebie. Przecież ty się publicznie
    ośmieszasz, poniżasz, kompromitujesz produkując te wszystkie
    wypowiedzi-śmiecie. Oczywiście nie ma szans żebyś przyznał to
    publicznie, ale jestem pewna na 100% że w głębi serca zdajesz sobie
    sprawę z tego że twoje nędzne poczynania uwłaczają ludzkiej
    godności. Podszywasz się pod zadowolonych klientów, wymyślasz te
    nicki, wypowiedzi, przecież to jest żałosne. Zamiast produkować
    kolejne bzdury usiądź, spójrz w lustro i się głęboko zastanów. W
    imię czego tak się upadlasz? Robocleana? Kasy? Pomyśl czy naprawdę
    warto, zwłaszcza że robisz to tak nieudolnie... :/ To niełatwe
    wcielać się w innych ludzi, nadać im charakter, dlatego nie każdy
    może być scenarzystą czy reżyserem...Ze wszystkich tych bzdur które
    tu wypisałeś przeziera ten sam styl wypowiedzi, podobne zwroty, to
    naprawdę widać nawet jeśli wydaje ci się że nie, nawet jeśli jesteś
    z siebie dumny..to uwierz: TO WIDAĆ...no bo o adresie identycznym
    nie wspominam, bo to nie twoja wina ;) Powiem ci że tak, cieszę się
    że mnie ktoś uratował, jak widać na tym forum inni mieli mniej
    szczęścia, dali się oszukać i teraz muszą walczyć z takimi jak ty o
    zwrot swoich ciężko zarobionych pieniędzy. I powiem ci jeszcze
    jedno... nawet gdyby ten Roboclean faktycznie wciągał nawet brud
    spod dywanu bez jego zdejmowania ;) i był najlepszym odkurzaczem
    świata... to nie kupiłabym go za 5 złotych wiedząc ze zarobią na tym
    osoby twojego pokroju. Nie piszę tego żeby ci dopiec, panie
    akwizytorze. Piszę to po to żebyś się opamiętał, bo robisz
    ANTYREKLAMĘ tego produktu (kurde, może to akurat i dobrze?) a twój
    szef powinien cię zwolnić. I żebyś zwyczajnie po ludzku się
    zastanowił czy nie lepiej odpuścić?.. Można uczciwie zarabiać na
    życie. Polecam.
  • 13.03.09, 07:16
    Oj Jasiu/Lidko (ciekawe że innym zarzucasz coś co sam robisz) dalej robisz dokładnie to samo wypisujesz tysiące bzdur ale żadnych konkretów ja na to mówie "bełkot szaleńca" nie potrafisz napisać ani jednego postu bez obrażania mnie ani moich koleżanek i kolegów. Czy naprawde upadłeś już tak nisko? Przecież to co sie dzieje z tym forum jest poprostu śmieszne a ty jesteś żałosny/a. Zadałem Ci pytanie które jest dla ciebie Janie niewygodne na to czary mary hokus pokus pojawia się Lidka która wypisuje identyczne bzdury w takim samym stylu bo Jasiowi brakuje pewnej części ciała żeby po męsku odpowiedzieć i oficjalnie się pod tym podpisać ... jest to charakterystyczne dla słabych osobowości. Ty Jasiu/Lidko żyjesz po to żeby obrażać ludzi i to w imie czego? Zemsty? Przecież już masz prace, co prawda Karcher nie daje Ci tyle zarobić ale zawsze możesz dorobić ekstra np możesz zbierać puszki dzieki temu może w końcu wyjdziesz z tego obłędu i przy okazji dorobisz bo te twoje Karchery kiepsko muszą iść skoro już nawet się dwoisz żeby Nas obrażać
  • Gość: kalafiorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 10:43
    Mam propozycję. Zawieszenie broni. Nie będziemy sobie wyrzucać epitetów, Jasio
    nie będzie tym którzy są pozytywnie nastawieni do R wymyślał od oszustów i
    kłamców i nie będzie pędził ich do uczciwej pracy itd. Jola i Lidka też sobie
    odpuszczą... OK? Zwolennicy R i "akwizytorzy" nie będą się wyśmiewali z
    infantylności i ograniczoneej świadomości przeciwników R. OK? Przejdźmy do
    konkretów i je jeszcze raz podsumujmy. Proponuję wypunktować FAKTY!
    Po kolei. Jasiu! Dawaj argumenty (!) za tym, co według ciebie czyni karchera za
    1350 PLNów super odkurzaczem, wartym wydania takiej kasy. Dobrze? Po kolei, w
    punkcikach poproszę. I możemy wtedy dyskutować :-) Zwolennicy odpowiedzą róniez
    w punkcikach. Wtedy można będzie sobie z tym jakoś poradzić. Proponuję schemat:
    1. pobór mocy
    2. system zatrzymywania kurzu: worek, pojemnik suchy tzw. cyklon, pojemnik z
    wodą itd... koszty wymiany worków, filtrów, itd... - przeciągu... powiedzmy 20
    lat używania danego sprzętu
    3. system filtrowania powietrza wydostającego sie z wylotu - ilość i jakość
    filtrów itd.
    4. funkcje dodatkowe - pranie dywanów, tapicerki, czyszczenie na mokro
    powierzchni z terakoty, itd
    5. cena
    I wtedy, jak sobie to porównamy, to inni uczestnicy forum będą sobie mogli SAMI
    wysnuc jakieś wnioski!
    Jeżeli przystajecie na takie postawienie sprawy, to miło. Jeżeli nie, to
    zastanówcie się, dlaczego właśnie ten temat was tak wciągnął? Przecież na tym
    najwspanialszym ze światów (jak mawiał mistrz Panclos) jest kilka innych spraw,
    którymi można sie by było zająć. Np. banki... dlaczego takie oprocentowanie a
    nie inne... Może warto by było uratować kilka niewinnych duszyczek przed
    zaciąganiem kredytów? Może kilka duszyczek można zbawić przestrzegając je przed
    kupnem jakiejs konkretnej marki pojazdu? Bo za droga! Proszę, zastanówmy się
    wspólnie. Może wtedy... oŚwięci Pańscy!... może wtedy nawet utworzymy wspólny
    front do walki z totalną ch...ozą na świecie? Kto jest za?
  • 13.03.09, 12:57
    Zapominasz że warunkiem amnestii dla oszusta jest zaprzestanie przestępczej działalności, szczere wyznanie winy z podaniem szczegółów oszustw i wspólników, a także czynny żal za popełnione przestępstwa i obietnica powstrzymania się od nich w przyszłości. Założenie prze ciebie kilkudziesięciu nowych nicków w ciągu ostatnich kilkunastu godzin dowodzi że twoja postawa jest dokładnie odwrotna - dalej brniesz w swój proceder i próbujesz kolejnego podstępu.
    Wszystkie argumenty dowodzące że twój towar jest przeciętnej jakości o cenie zawyżonej dziesięciokrotnie zostały tu już wielokrotnie przedstawione i nie ma sensu powtarzać ich po raz kolejny. Przegrałeś i dlatego kładziesz uszy po sobie.
    Żaden uczciwy człowiek nie zaakceptuje działalności oszusta.
    -------------------------------------------------------------------
    Spróbuj zrozumieć że to jest forum dyskusyjne "Zakupy" przeznaczone przez jego właściciela (Agora) do dyskusji konsumentów na temat zakupów. Zachwalania swojego towaru zabrania na tym forum zarówno regulamin jak też netykieta. Linki masz na dole strony.
  • Gość: Capoeira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:48
    Netykieta może i zabrania, ale musisz mi wyjasnić, co to jest? ja nie zachwalam
    swojego towaru, bo nie jestem właścicielem firmy. Mało tego, nie jestem też
    akwizytorem. Wyrażnie napisałem, że mam Rainbowa D4 i teraz kupiłem jeszcze
    Robocleana. Po prostu na tym forum odpowiedziałem pod nickiem Maniek007 na kilka
    pytań i to wszystko. Mogę odpowiadać pod iloma tylko nickami mi się zachce.
    Netykieta nie ma tu nic do rzeczy :-) Jeżeli moje wyjaśnienia do kogoś trafiły
    to fajnie. Do ciebie, baranie - i nie zamierzam przepraszac cie za to słowo, bo
    twoj post po mojej propozycji ugody mówi sam za ciebie i pokazuje, jaka "klasę"
    ty prezentujesz, chociaż pieprzysz na tych łamach o zachowaniu innych. Nie
    jestes, gnoju, w stanie mnie zdenerwować i twoje amnestie mam w dupie. Słowa pod
    twoim adresem, takie a nie inne, nie wynikaja z mojego zdenerwowania czy innych
    stanów mojej świadomości wobec ciebie i tobie podobnych, tylko w języku polskim
    można używać takich słów, jakie oddają stan rzeczy opisywanych. Dla mnie jesteś
    gnojem, ktorego wywalili z roboty i teraz sobie "odbijasz" na innych. Nie
    zrozumiesz, baranie, że firmy mogą sobie sprzedawać takie i inne sprzęty za ile
    chcą a tobie nic do tego! Ja moge sprzedać gumkę do majtek za 5 tysięcy złotych
    polskich i jak przekonam potencjalnego nabywcę o tym, że ona jest warta takiej
    kasy i on to bedzie chciał kupić, to dlaczego mam nie sprzedać??? Chyba człowiek
    ubogi nie kupi jej za takie pieniądze? Ale jak ktoś ma kasę i MA OCHOTĘ - KAPRYS
    zapłacić tyle właśnie, to dlaczego zwalasz winę na mnie? Akurat porównanie
    Robocleana do gumki do gaci nie jest paralelne, ale chodzi o zasadę. Czy ktoś
    kupi gumę do gaci za 5 zł za metr bieżący, czy za 5 tysięcy, to jego sprawa. I
    ta tańsza guma i ta droższa będą podtrzymywać jego gacie! Z odkurzaczami jednak
    jest trochę inaczej i sam dobrze wiesz, że system konstrukcji i zasada działania
    Robocleana i Rainbowa różnią się zasadniczo od konstrukcji WSZYSTKICH innych
    sprzętó sprzedawanych w sklepach. I system R i R gwarantuje ciągły przepływ
    powietrza i dlatego te sprzęty cały czas będą działały skutecznie i robiły to,
    po co zostały kupione przez ludzi. A celem jest jedno: posprzątać w domu i
    pozbyć sie poza obręb domu tego syfu, który jest w dywanach. Sam wiesz, baranie,
    że żaden odkurzacz workowy, cyklonowy ani tradycyjny "wodny" ze stojącą wodą
    przez które lecą bąbelki powietrza i kurz, który przelatuje przez tę wodę -
    owszem - część z niego zostaje w niej - zapycha potem nastęne dwa, trzy albo
    cztery filtry! Prosiłem cie w innych postach o wytłumaczenie mi i wszystkim
    innym do czego w takich "wodnych" odkurzaczach potrzebne są jeszcze oprócz owego
    "filtra wodnego" (który powinien juz zatrzymać wszystkie, prawda?,
    zanieczyszczenia - tak jest na przykład napisane w instrukcji obsługi Wodnika)
    są jeszcze te trzy czy cztery dodatkowe filtry suche, które po pierwszym
    sprzątaniu tak są zapchane syfem, który przeszedł przez wodę, że czyszcząc je
    ludzie rzucają pawia, taki z nich leci smród i syf i przepływ powietrza jest
    zupełnie zablokowany? Może wyjaśnisz czytelnikom tego forum, dlaczego im więcej
    filtrów w odkurzaczu tym musi być większa moc silnika? Może wyjaśnisz, dlaczego
    są takie różnice w cenie sprzętów zwanych potocznie "odkurzaczami"? Czym one się
    różnią, że jeden kosztuje 100 PLNów a inny (np. twój sprzedawany przez ciebie
    karcher) kosztuje 1350 PLNów a inny np. miele 4500 PLNów, albo Kirby za 14500?
    Może wyjaśnij nam wszystkim, specjalisto od zbawiania niewinnych dusz, dlaczego
    na prezentacji u mnie, chociaz miałem, jak pisałem świetną Rowentę wodną, po
    machaniu nią szczotką po dywanie w jednym miejscu przez 10 - 15 minut, facet
    przejechał mi pi,ęć razy w tę i z powrotem swoim sprzętem Rainbow w tym samym
    miejscu i wyjął z tego dywanu pół kilo piasku i innych syfów, np. włosy?
    WYJAŚNIJ MI TO, BO MOŻE JA CZEGOŚ NIE ROZUMIEM I MIAŁEM HALUCYNACJE??!! I nie
    pisz mi od oszustów i kłamców, tylko odpowiedz mi na te pytani! Rozjaśnij mój
    umysł, oswieć mnie! Może oddam swojego Rainbowa i Robocleana i kupię karchera od
    ciebie! Tylko, jak prosiłem w poprzednich postach, WYJAŚNIJ MI, dlaczego karcher
    jest lepszy od Rowenty, od miele, od kirbiego, zelmera, philipsa LG, clatronica
    i wszystkich innych, które stoją na półkach albo są sprzedawane w
    TVmarkecie????????? Co jest w tym cudownym sprzęcie marki Karcher, że muszę za
    niego zpłacić aż 1350 PLNów? A nie jak za jakiegoś małego 150 złotych polskich?
    Oświeć mnie! I nas wszystkich :-)
  • Gość: Capoeira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:05
    A jak mi i nam wszystkim odpowiesz na moje pytania, to ja sie zarejestruję i juz
    formalnie będę ci odpisywał. Dopóki będziesz mnie nazywał oszustem, nieszczęsnym
    i przegranym domokrążcoą i opluwał innymi epitetami, do tej pory ja będę cie
    nazywał baranem, gnojem, umysłowo upośledzonym i takimi innymi... Zrozum, ze to
    forum nie jest po to. Jakim prawem zarzucasz nam, którzy tu się wypowiadają -
    kłamstwa? Było pytanie to ci, co coś wiedzą na ten temat, dają odpowiedź. ja
    lekcję na prezentacji przed 16. laty zapamietałem i będę ją pamiętał do końca
    życia. I nie muszę być akwizytorem, żeby o czymś, co mi się podoba i do czego
    jestem przekonany pisać w sposób pozytywny.
  • 13.03.09, 15:00
    Dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie...Czym się człowieku ty zajmujesz że obrażasz mnie i moich kolegów po fachu?
  • 13.03.09, 16:07
    Ciągle kłamiesz nieszczęśliwy handlarzu
    1.Nie możesz pisać pod wieloma nickami. Pisanie pod wieloma nickami ma stwarzać wrażenie że wiele osób ma takie zdanie, podczas gdy jest to jedna nieuczciwa. Przyznałeś że tak właśnie robisz. Nieuczciwie
    Netykieta nazywa to "pacynkowanie" i jak każdy nieuczciwy chwyt stanowczo potępia.
    2.Twój ordynarny język dowodzi że słuszna była moja ocena że nie chcesz zaprzestać oszukańczej działalności. Furia okazana w ostatnim poście dowodzi że skutecznie obnażamy wasze kombinacje mające na celu wyłudzanie pieniędzy.
    3. Gumkę do majtek można komuś sprzedać za 5 tysięcy złotych, jeżeli ma on ochotę tyle zapłacić. Jednak osiągnięcie tego przez twierdzenie że ta gumka jest niezbędna do zachowania zdrowia jego dzieci i jest bezwzględnie zalecana przez alergologów, jak też machanie przed oczami świstkami które mają to potwierdzać jest oszustwem. Jest to przestępstwo ścigane z mocy prawa.
    4. Twoje ciągłe próby unieszkodliwienia głoszonych przeze mnie opinii, z którymi nie jesteś w stanie polemizować, przez całkowicie bezpodstawne twierdzenia na mój temat są pocieszne :-) Gdybyś miał trochę doświadczenia, wiedziałbyś że nikt na forach nie dyskutuje na swój temat.
    Żaden uznany autorytet medyczny nie twierdzi że twoje odkurzacze są lepsze niż markowe, atestowane uznane na całym świecie
  • Gość: pankracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 09:43
    Szanowny Panie Gnoju!
    Jeżeli mój język jest jest ordynarny, to w tym poscie będę uosobieniem kultury i
    grzeczności oraz dobrych manier. A słownictwo będzie takie samo, tyle, że forma
    będzie w "poprawności politycznej" I nie będziesz mógł się czepiać. Jeżeli
    sprzedam tę gumę za 5 tysięcy i kupujący nie będzie do mnie rościł pretensji, to
    jaka jest mowa o oszustwie??? Jeżeli chciał wydać na tę gumę własne pieniądze?
    Jeżeli ma obiekcje, to w ciągu 10 dni może ją zwrócić! Tak, jak Robocleana.
    Wielce Szanowny Panie Uosobienie Cnót Wszelakich! Bardzo proszę nie straszyć
    mnie jakimś prawem, bo nie Pan jesteś od tego. Panu, ani nikomu innemu nic nie
    sprzedałem. To forum nie jest od tego. Szanowny Panie Dziadzie! Czy możesz Pan
    odpowiedzieć na moje pytania, które byłem uprzejmy zadać Szanownemu Panu w
    poprzednich postach? Czy ogranicza sie Szanowny Pan do dalszego opluwania mnie i
    innych zwolenników Roboclean? Jeszcze jedno pytanie: Dlaczego przyczepiliście
    się do Robocleana? Przecież Rainbow to to samo?
    Wielce Szanowni Czytelnicy Tego Forum! Proszę zwrócić uwagę, że rzeczony Gnój
    nie jest w stanie i nie może odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie zadane w na
    tych szacownych łamach. Jego działalność ogranicza się - uwielbiam w tym
    kontekście słowo "ogranicza" :-) bo pasuje tu jak ulał - do opluwania innych.
    Państwo jesteście ludźmi myślącymi. Sami osądźcie ten... nie bardzo wiem, jak to
    nazwać... spór? Z mojej strony odpowiedzi na pytania zadawane na forum a ze
    strony tego Popaprańca opluwanie mnie i innych forumowiczów, oskarżanie o
    oszustwa, straszenie paragrafami. Prosiliśmy go o odpowiedzi na jakiekolwiek
    pytanie. Proszę, przejrzyjcie całe forum, ponad 500 postów! Proszę, niech ktoś
    mi pokaże jakąkolwiek odpowiedź tego Barana na chociażby JEDNO zadane pytanie!
    Jeżeli, jak piszesz, nie jestem w stanie polemizować z twoimi opiniami - tutaj
    sam się, erudyto od siedmiu boleści podkładasz, bo ja nie o opinie cię prosiłem,
    tylko o odpowiedzi na techniczne (sic!) pytania! Twoje opinie przyjąłem.
    Wyraziłeś je już w kilku pierwszych swoich postach. I TO SAMO piszesz przez
    nastęne sto kilkadziesiąt... Ja proszę, żebyś ODPOWIEDZIAŁ na pytanie! Czy to
    dla Pana takie trudne?
    1. W czym karcher za 1350 PLN jest lepszy od Philipsa za 690 PLN?
    2. Czym różnią się te wszystkie "markowe" odkurzacze od siebie?
    Tylko dwa pytania. Proszę o dwie odpowiedzi. Za trudne?
    Żegnam na razie.
    Szanowny Gnoju! Czy forma tego posta była zachowana?
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 19:10
    Nie mam nic wspólnego z janem-w, oprócz tego że oboje uważamy że
    oszustów i naciągaczy TRZEBA DEMASKOWAĆ I TĘPIĆ. TRZEBA. Jest to
    nasze obywatelskie, demokratyczne prawo a nawet rzekłabym OBOWIĄZEK.
    Na jednym z forów nawet cośtam mi zarzucił :) Nie wiem jak jan-w,
    ale ja się na odkurzaczach nie znam, nie mam z nimi nic wspólnego
    oprócz tego że jednego z nich używam. Normalnego zelmera i żyję :]
    Weszłam na to forum by zasięgnąć opinii na temat sprzętu, uzyskałam
    je. Najcenniejsza informacja dla mnie to to że firma zajmująca się
    dystrybucją Robocleana jest organizacją niemalże przestępczą
    posługująca się ohydnymi metodami. Nie jest to żadne obrzucanie
    błotem, nie jestem frustratem, nie znasz mnie człowieku, nie gadaj
    więc bzdur. Ja odnoszę się tylko do tego co widzę na tym forum, nic
    więcej. Usiłujesz odwrócić uwagę od twojej osoby, to zrozumiałe-
    kompromitacja boli. A co najważniejsze totalnie rozwala twoją
    wiarygodność. Wszystko to co piszesz jako akwizytor na temat towaru
    który sprzedajesz jest dla mnie funta kłaków warte, bo twoja osoba
    jest dla mnie totalnie niewiarygodna. To tak jakbym miała uwierzyć
    oszutowi/złodziejowi/mataczowi na słowo. Bo tak twierdzi. Guzik,
    może są naiwniacy na świecie, na czym bazujecie, ale ja do nich nie
    należę, co więcej uważam że trzeba ich ostrzec. Twój argument że
    każdy ma swój rozum i metafora gumkowa jest WYRAŹNYM DOWODEM na to
    jak perfidną osobą musi być akwizytor w takiej przestępczej firmie,
    jak perfidną osobą jesteś ty. "Dopóki są naiwniacy którym daje się
    wcisnąć sprzęt po kilkakrotnie zawyżonej cenie, dopóty mamy prawo
    okradać ich i naciągać." Oczywiście, macie prawo. Ja tylko pytam jak
    możesz akwizytorze spod wielu nicków potem patrzeć na swoją twarz w
    lustrze?????????? Ja bym nie mogła. I tylko o to mi chodzi. Skoro
    ten sprzęt jest taki wspaniały to dlaczego nie jest masowo
    sprzedawany w normalnej cenie? Przecież to byłoby o wiele bardziej
    opłacalne. Ale nie da się. To kolejny argument że coś z tym sprzętem
    jest nie tak. Po co ta cała magia? Wciskanie "gratisów", cały
    wykład, system pozyskiwania znajomych itd? PO CO GRATIS DODATKOWY ZA
    SZYBKĄ DECYZJĘ?! Wiadomo, żeby nie mieć czasu do namysłu. To nie są
    uczciwe metody. A że sprzęt jest zawodny i nie każdy komu nie udało
    się go oddać po otrzeźwieniu jest z niego zadowolony. Jest
    nieporęczny, głośny, psuje się itd. Nikt nie wmówi mi że to jest
    uczciwe. Czy twierdzisz akwizytorze że to co niezabronione wprost
    prawem a nieuczciwe, można robić z czystym sumieniem? A może pranie
    mózgu na szkoleniach i widmo dużej kasy wyprało was z sumienia? I
    uczciwości? Co to do cholery znaczy "piszę pod kilkoma nickami bo mi
    się tak podoba, bo mi tak pasuje"?! To świadczy że z uczciwością nie
    masz człowieku nic wspólnego skoro sam przed sobą i przed nami
    usiłujesz usprawiedliwić swoje oszukańcze zagrywki. A firma którą
    reprezentujesz uważa oszukańcze zagrywki za normę!!!! Przykładem
    niech będzie to że akwizytor z uśmiechem okłamał mnie że lampa która
    jest gratisem za znalezienie nowych ofiar warta jest 150 zł. Jest
    warta 39,99 + koszty wysyłki, co udowodniłam poprzednio. Co to za
    ludzie są w ogóle?! Przychodzicie do domu i wciskacie ludziom
    ciemnotę. I to nie tylko bogatym, którzy mogą mieć taki kaprys. Jak
    mówiłam, moja znajoma cienko przędzie, a jednak dała się omamić,
    byłam w szoku. TO JEST NIEUCZCIWE!!! I przestań już zachwalać ten
    towar, bo zrozum, że nikt nie kupuje pogadanek od osoby dla której
    nieuczciwe zachowanie (jak chociażby podszywanie się pod zadowolnych
    klientów) jest normą. Po prostu choćbyś powtórzył to jeszcze 100
    razy, to i tak oszust ma kłamanie we krwi więc po co go słuchać i to
    w sprawie wydania kilku ładnych tysięcy złotych??? Życzę ci żebyś
    wyrwał się z matni i zaczął normalnie pracować. I błagam nie pisz mi
    już o tym jaka ja jestem bo to nie o mnie ani o jana-w tu chodzi. Tu
    chodzi o grube przekręty, absurdalnie wywindowane ceny, nieuczciwe
    metody wciskania towaru, nieuczciwe metody pozyskiwania klientów,
    kłamanie, mamienie ludzi itd. Uważam człowieku spod wielu nicków, że
    sam jesteś ofiarą metod działania tej firmy, ale za żadne skarby
    świata tego nie przyznasz. Twój głupkowaty optymizm w niektórych
    wcieleniach świadczy o tym że sam już chyba nie wiesz co zrobić żeby
    się wyratować. Ale jak się wpadło, to tak jak jan-w powiedział:
    TRZEBA PRZESTAĆ BRNĄĆ!!!
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:32
    O proszę... Znowu stek obelg... A odpowiedzi na moje, frzeczne przecież, pytanie
    nie ma... Zenujące...
  • 13.03.09, 07:18
    Oj Jasiu/Lidko (ciekawe że innym zarzucasz coś co sam robisz) dalej robisz dokładnie to samo wypisujesz tysiące bzdur ale żadnych konkretów ja na to mówie "bełkot szaleńca" nie potrafisz napisać ani jednego postu bez obrażania mnie ani moich koleżanek i kolegów. Czy naprawde upadłeś już tak nisko? Przecież to co sie dzieje z tym forum jest poprostu śmieszne a ty jesteś żałosny/a. Zadałem Ci pytanie które jest dla ciebie Janie niewygodne na to czary mary hokus pokus pojawia się Lidka która wypisuje identyczne bzdury w takim samym stylu bo Jasiowi brakuje pewnej części ciała żeby po męsku odpowiedzieć i oficjalnie się pod tym podpisać ... jest to charakterystyczne dla słabych osobowości. Ty Jasiu/Lidko żyjesz po to żeby obrażać ludzi i to w imie czego? Zemsty? Przecież już masz prace, co prawda Karcher nie daje Ci tyle zarobić ale zawsze możesz dorobić ekstra np możesz zbierać puszki dzieki temu może w końcu wyjdziesz z tego obłędu i przy okazji dorobisz bo te twoje Karchery kiepsko muszą iść skoro już nawet się dwoisz żeby Nas obrażać
  • Gość: papadance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:34
    ja nie jestem akwizytorem. Fajne forum! Fajnie sie obrzucacie błotem. Po
    analizie postów cos zaczyna mi switac. I zrobie cos madrego, zeby jedni byli
    zadowoleni i zeby drudzy byli zadowoleni. Kupie go ale nie bede uzywac! A potem
    kupie sobie od Jana w karchera. Postawie go obok Robocleana i tez nie bede
    uzywać! Będą se tak stały... Galeryjkę taką mam ochote sobie ustroić. Może
    jeszcze coś tam dorzucę i będą sobie stały... Mam gdzies co ktokolwiek będzie
    myślał o wyrzuconych pieniądzach. ja sobie tak postanowiłem, bo akurat mam
    nadwyżkę i moge to albo wydać na coś, albo dać na schronisko dla zwierząt... OK.
    Może na schronisko też dam, bo się ktoś z was zaraz przyczepi, że nie dałem. I
    dam na głodujące dzieci w Etiopii. I podrzućcie mi jeszcze kilka pomysłów, gdzie
    mam dać MOJE pieniądze. Moje! Sam je zarobiłem i sam je mam prawo wydać.
    W czym jest problem? Ktoś kupił i jest zadowolony! Ktoś kupił i doszedł do
    wniosku, że za drogo? Może zwrócić! Ma 10 dni. Prawo konsumenckie jest jasne!
    Chce zwrócić, to proszę, ale tam są też pewne warunki. I trzeba ich dotrzymywac.
    To działa w obie strony!
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:09
    Drogi Kolego!
    Proponuję nie pisywać juz na tym forum, gdyż z powodu obecności na tych
    szacownych łamach szaleńców w rodzaju Jasio W, Lidka, Jola, Koziorozka
    ktokolwiek wejdzie i zacznie przeglądać te posty musi dojść do jedynego wniosku,
    że jest to grupa frustratów. Niestety, my też wpisujemy się w to określenie, bo
    daliśmy sie wmanewrować w... spróbujmy to nazwać "polemikę" z grupą frustratów.
    Zauważ, że i Ty i ja i kilku innych kolegów, koleżanek, którzy po prostu pytali
    sie o jakieś rzeczy i mieli wątpliwości, po przeczytaniu tych postów "zgłupieli"
    juz chyba kompletnie! My staraliśmy się odpowiadać na zadawane pytania, aby te
    wątpliwości rozwiewać. Uczciwie. Również my zadawaliśmy pytania do "tych z
    drugiej strony barykady" ale nie otrzymaliśmy ANI JEDNEJ konkretnej odpowiedzi,
    oprócz opluwania nas i nazywania nas kłamcami, oszustami, przegranymi
    handlarzami. Ja naprawdę nie jestem osobą sprzedającą ten sprzęt i czuję sie
    osobiście dotknięty takim traktowaniem.
    Może jednak zróbmy coś takiego: Olewajmy komentarze Jana-W i jemu podobnych i
    nie reagujmy na te posty, a skupmy sie tylko na ewentualnych pytaniach od innych
    zainteresowanych i chcących dowiedzieć się czegoś o Roboclean-ie...
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:21
    Bedę sie osmieszał, bo robie to z czystej przyjemności. Lubie tak. Wolno mi?
    Wolno. Na pytania odpowiadałem - i nie tylko ja, kilka postów wyjaśniających
    różnie między R i innymi odkurzaczami jest na tym forum - ja natomiast nigdy nie
    dostałem odpowiedzi na moje. Wasze imperatywy odnosza sie tylko do jednego:
    CENA. Sprzęt kosztuje tyle, ile kosztuje. Nikt nie ma obowiązku go kupic! Ty nie
    kupiłas. OK. Inni chcą. Inni kupili i chcą jednak zwrócić. Mogą. Wolno im. To w
    czym problem??? Ja jestem żałosny?
  • Gość: ts IP: 83.1.196.* 07.03.13, 10:57
    www.tygodniksiedlecki.com/t19534-tajemnica.domokrcy.htm
  • 22.03.09, 13:36
    Zgoda pojawiasz się Lidkojasiu na dwóch forach tylko po to żeby zamaskować swoją bajeczkę tak naprawdę jesteś jedną strasznie skrzywdzoną przez los osobą. Ale ta krzywda spotkała cię na własne życzenia bo nikt bez powodu nikogo z pracy nie zwalnia więc przyznaj się Jasiu/Lidko co przeskrobałeś/aś
  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:21
    Podobnie jak Lestat ja tez się z wszystkimi żegnam. Doszedłem do wniosku, że
    obrzucanie sie wyzwiskami do niczego jednak nie doprowadzi. Na tych szacownych
    łamach padały pytania dotyczące robocleana. Kilku kolegów z forum odpowiadało na
    nie. Oni są tzw. "akwizytorami". Ich odpowiedzi wyjaśniające różnice pomiędzy
    zwykłymi odkurzaczami a robocleanem dają obraz, czym jest "zaprzęgnięcie" wody w
    zbiorniku do pracy, aby ta woda nie stała, tylko została rozbita na
    najdrobniejsze cząsteczki. Temu służy właśnie turbina. I to jest to, co różni
    ten sprzęt od innych. Ja poszedłem jeszcze dalej i tak jak mi wyjaśniano zasadę
    działania rainbow 16 lat temu i jak to widziałem ostatnio na prezentacji, na
    którą pojechałem z ciekawości z kolegą pracującym w firmie oferującej
    robocleana, usiłowałem przybliżyć te zasady forumowiczom. Ja nie jestem
    sprzedawcą tego, jak to jasiolidka określają: "tureckiego chłamu" :-) Zadałem
    jednak pytania przeciwnikom tego sprzętu i jednocześnie propagatorom i
    bojownikom sprzedaży innych odkurzaczy (karcher) co jest takiego w tym, że
    karcher kosztuje aż 1350 złotych a nie tyle ile inne - również markowe np.
    philips, rowenta - sprzęty, czyli np. 400 - 500 złotych. Nigdzie, i prosze
    dobrze sprawdzic wszystkie posty!, nie ma ani jednej odpowiedzi na to pytanie.
    Zadawałem im równiez inne pytania. I znowu nigdzie Państwo nie znajdziecie
    najmniejszej odpowiedzi na nie. Ich posty ograniczały sie do wyzwisk, oszczerstw
    i obraźliwych słów pod adresem moim i kolegów oraz koleżanek (ludzi, których
    wszak nie znam osobiście!), którzy wypowiadali sie pozytywnie o maszynie pt.
    roboclean. Przyznaję, że kilka razy poniosło mnie i odpaliłem jasiolidkojolce w
    sposób dosadny. Przyzałem sie równiez, że kilka nicków (np. kazik, paloma) to
    ja, Maniek007. Tylko, że ten fakt NIC NIE ZMIENIA W MERITUM SPRAWY! Ja wszedłem
    na to forum z ciekawości dwa miesiące temu! I można to sprawdzić po datach! Spór
    trwa już jednak dużo dłużej! I posty z roku 2008 wybitnie świadczą, że
    jasiolidkojolce nie chodzi o zrozumienie zasady działania i tym samym
    zrozumienie różnicy w cenie. Jemu (jej?) chodzi jedynie o zadymę. Bo dlaczego
    nie odpowiadają na nasze - moje pytania? Jeżeli ktoś nie rozumie zasad rynku, to
    trudno. Ten sprzęt trzeba ZOBACZYĆ i ZROZUMIEĆ zasadność i sens (sic!)
    sprzątania włąśnie tym sprzętem, jeżeli chce sie mieć w domu czysto. Rainbow był
    pierwszy. ja miałem do tej pory rainbowa. Kupiłem sobie teraz nowego robocleana,
    bo zasada ta sama co w rainbow i sprzęt jest w porządku. Nie przeszkadza mi, ze
    jest skłądany w Turcji. Rainbow w tej chwili jest na 90% częściach made in
    Taiwan. To po prostu taktyka tej firmy. Widać tak się im bardziej kalkuluje. To
    nie ujmuje nic parametrom tej maszyny. Jakość jest taka sama, jak w latach 90.
    gdy kupowałem właśnie rainbow. Teraz mam jeszcze sprzęt tej samej klasy za
    połowę obecnej ceny rainbow. I wydaje mi się, że roboclean jest fajniej
    zaprojektowany, wygodniejszy w użyciu dla posługujących się tym rodzajem maszyn.
    "Turecki chłam"? A niech go produkują w Patagonii! Można by sie było przyczepić,
    jeżeli kosztowałby tyle, ile rainbow! Ale ten jest tańszy! I to chyba logiczne?
    Jak to jest marketingowo zrobione pomiędzy rainbow i robocleanem nie mam
    pojęcia! Już w którymś z postów pisałem o moich przemyśleniach. I
    Jasiolidkojolce zadałem pytanie: Co powiesz, jak przeniosą produkcję z Turcji do
    Niemiec? Bo słyszałem o takich zamiarach firmy AURA. W tym roku mają to zrobić.
    Nie dostałem na to pytanie ŻADNEJ odpowiedzi. Zignorowali to pytanie. Owszem,
    kolejne oszczerstwa poleciały...
    W tym momencie nie widzę SENSU dalej sie wdawać w jakiekolwiek pyskówki z
    Jasiojolkolidką. mam nadzieję, że jak ktoś zechce zmienić coś w swoim domu i
    BĘDZIE GO NA TO STAĆ (np. rata 200 złotych przez 3 lata - a potem przeciez już
    sprzątanie nie będzie kosztować! natomiast zawsze taka osoba będzie miała
    posprzątane, bo TEN SPRZĘT DZIAŁA! - to pomyśli, rozważy możliwości i sens
    takiego zakupu i zdecyduje... Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Nawet
    Jasiolidkojolkę ;-)
  • 24.03.09, 13:13
    A akwizytorzy muszą się podporządkować. Ich nadzorcy zorientowali się zapewne że podbijanie tego wątku i ustawianie go na pierwszych miejscach wyszukiwarek kompromituje ich. Zwłaszcza że dodatkowo akwizytorzy doszczętnie się skompromitowali dowodząc swoimi oszustwami na forum że kłamstwo jest ich podstawowym narzędziem. Kto kupi turecki odkurzacz za ponad 6500zł jeżeli nie uwierzy jego sprzedawcy że ma on nadnaturalne właściwości, jest warunkiem zachowania życia przez ich dzieci itp? A ich sprzedawcy codziennie tu dowodzą że są niewiarygodni, a każdy potencjalny klient to dla nich frajer dzięki któremu mogą się szybko wzbogacić.
    Żegnamy bez żalu. Ale też bez nadziei że nie wrócą złośliwie pod kolejnymi nickami. Ciupakabra itd ;-)
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.03.09, 17:18
    To, że podbijanie tego wątku na pewno nie pomoże ludziom, którzy zechcą naprawdę
    dowiedzieć się o tym urządzeniu cokolwiek, pisałem już od dawna. Z tym,że to
    Janeczku twoja "centrala"doskonale sobie z tego zdawała sprawę i za żadne skarby
    nie pozwalała odpuścić, prawda?:-)
    Nie bój nic, ja będę nadal monitorował to forum, choćby z radości, jaką da mi
    brak Twoich postów.Bo nie istniejesz bez oponentów, prawda? Nie potrafisz
    wymyślić nic z siebie samego, a po opuszczeniu przez drugą stronę dyskusji,
    przenosisz się na inne forum, by tam siać zamęt.
    Wiem, że nie jesteś byłym sprzedawcą Robocleana-gdybyś był to mając zastrzeżenia
    do niektórych firm, działających w tej branży(ja sam mam - ludzie są tylko
    ludźmi), nie bojkotował byś sprzętu i jego zasady działania.
    Wiem też, że mając dużo czasu, internet stał się twoim drugim domem, takim
    światem alternatywnym, w którym możesz odreagować.
    W internecie zdobywasz wiedzę, gromadzisz wiadomości, które potrzebne są ci
    potem do polemizowania z ludźmi na forach. Ale wydaje mi się,że robisz z niej
    niewłaściwy użytek - wydaje ci się, że wchłonąłeś jej na tyle dużo,że możesz
    pouczać wszystkich, którzy nie idą za twoim tokiem myślowym.Pouczasz lekarzy,
    handlowców, zapewne też ludzi z innych jeszcze mnóstwa branży, a robisz to w
    imię źle zrozumianego porządku społecznego, w którym oprócz ciebie wolność słowa
    ma jeszcze może tylko Lidka o ile nie przeciwstawi ci się w jakimś poście, bo
    wtedy biada jej, prawda jaśku?
    Akwizytorzy może i muszą się podporządkować, ja na szczęście nie jestem
    akwizytorem tylko przedstawicielem handlowym, więc twój wyimaginowany zakaz mnie
    nie dotyczy. Będę tu więc od czasu do czasu wpadał i patrzył, co takiego
    "mądrego" znów wam się udało wymyślić.
    A tobie janku bym radził - za dużo jadu i żółci z siebie wylewasz - może dlatego
    wątróbka na tym cierpi...
  • 24.03.09, 21:50
    Jak widać, słusznie przewidziałem że akwizytor z Chełma nie wytrzyma i będzie próbował odgryzać się za ujawnienie prawdy o takich jak on, ich towarze i metodach działania :>
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:51
    No czyli pozamiatane, mieliśmy dokładnie rację :] Cud za cudem,
    wszystko same zbiegi okoliczności, rajt? ;] Nagle cała zgraja
    podwija ogonek i ucieka. Tu już nie chodzi o przyczyny, tylko o fakt
    że jest to dowód na to że stanowicie jedną całość. Jak nie w jednym
    ciele, to jakiś odgórnie sterowany zespół akwizytorski Robocleana :]
    Ja na pytanie o wyższość karchera nad innymi czy w ogóle jakieś
    techniczne szczegóły nie odpowiadam, bo się nie znam na tym. Ani na
    turbinach czy innych tam takich. Ale znam się na ludziach i widzę
    gdy kto ma dobre intencje, a kiedy jest oszustem któremu nie zależy
    na dobrym imieniu własnym nawet. Gdyby z tym sprzętem było wszystko
    jak należy i wszystko byłoby jasne, klarowne i przejrzyście uczciwe
    to firmy te nie potrzebowałyby zatrudniać ludzi, którzy jawnie
    wciskają ludziom ciemnotę (przykład: mój akwizytor, inni ludzie
    którzy czują się oszukani z tego forum) tudzież z łatwością uciekają
    się do metod pokroju podszywania się pod zadowolonych klientów,
    ewentualnie są szefami którzy wciskają ciemnotę nawet swoim
    pracownikom!!!! (sic!!!) - patrz: zwierzenia byłego domokrążcy
    zacytowane przez jana-w. Naprawdę nie trzeba wdawać się w dywagacje
    techniczne, żeby wiedzieć że COŚ TU JEST NIE TAK. To nie są
    oszczerstwa ani mieszanie ludzi z błotem, tylko mówienie głośno
    prawdy, którą każdy przeciętny Kowalski podejrzewa po zetknięciu się
    z urokami prezentacji, ale myśli sobie "nie no, niemożliwe żeby
    szwindel na taką skalę miał miejsce...". No ale właśnie okazuje się
    że niestety możliwe i że takich szwindli jest więcej i więcej..
    (patrz: inne tematy na Forum "Zakupy"). I że niestety jak wynika z
    cytowanych niedawno artykułów coraz więcej wstrętnych obrzydliwych
    trutniów którzy czerpią zyski z wypisywaniu na forach kocopołów w
    postaci głosów "zadowolonych klientów". Niech sobie każdy odpowie,
    ilu takich delikwentów przewinęło się przez ten cały wątek o
    Robocleanie...I co najważniejsze: POWTARZAM!!! LUDZIE, NIE DAJCIE
    SOBIE WMÓWIĆ PAJACOWATYM DOMOKRĄŻCOM ŻE TA CENA ZA TEN SPRZĘT JEST
    OKAZYJNA I SUPERPROMOCYJNA!!! JEST NIE-A-DEK-WAT-NA!! Nawet jeśli
    dołożymi do tego garnki czy lampę za 39.99 :] Aha. I jeszcze do
    szefostwa Robocleana... jeśli macie wpływ, pomyślcie o tym. Może
    gdyby ten sprzęt nie kosztował 6000 zł, tylko np. 600 zł albo 1000
    zł, to byłoby to bardziej opłacalne i nikt aż tak nie czepiałby się
    wad którymi jest on obarczony. Taka cena to po prostu zagrywka
    pt. "na pewno ludzie pomyślą że jak takie strasznie drogie, no to
    musi być dobre!!" A tu niespodzianka! Ludzie mają jednak rozumy i
    prędzej czy później każdy się połapie że to zwykłe naciąganie ludzi
    (dokładnie ta sama zasada co magiczne materace z magnesami). Taka
    moja rada.. ja już tego gruchota za darmo bym nie wzięła, no ale
    może inni potencjalni klienci nie musieliby się już czuć jak
    frajerzy ;) Pozdrawiam działającą na tym forum szajkę domokrążców!
    Ja naprawdę personalnie nic do was nie mam. Żal mi tylko kolejnych
    naciągniętych ludzi, których okrada firma Roboclean ;)
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.03.09, 23:12
    Ja bardzo chciałbym wiedzieć, co takiego ciemnego wcisnął pani
    akwizytor?:-)(Uzgadniając fakt, że nie był Murzynem-to taki żart
    prowadzącego:-))Sam jestem ciekaw...
  • Gość: lidka 789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 00:35
    Że:
    1) Roboclean to najlepszy odkurzacz na świecie, bezspornie,
    bezsprzecznie, niepodważalnie.
    2) Praca w firmie Roboclean to sama słodycz, radość wprost
    nieopisana i łatwy zarobek (że tak nie jest już wiemy)
    3) że lampa która jest gratisem za zdobycie nowych gąb jest warta
    ponad 150 zł.
    4) że obsługa Robocleana jest banalna wręcz i że to sama
    przyjemność, niech się już dłużej nie zastanawiam nad kupnem!!!
    (wykazałam mu jasno że to nieprawda drążąc mimo prób zmiany tematu,
    podobnych jakie uprawiają akwizytorzy z niniejszego forum)
    5) że ten sprzęt praktycznie nigdy się nie psuje (zabawne bo nawalił
    mu w czasie prezentacji :D), co jest nieprawdą bo wiele osób na tym
    forum pisało o tym że jednak się psuje i nie ma gdzie go potem
    naprawić
    6) niekupienie Robocleana = frajerstwo na maxa i ryzyko chorób
    śmiertelnych
    7) Roboclean MUSI tyle kosztować bo jest właśnie tyle wart (nie
    wspomniał o piramidzie której egzystencję opłacamy dokonując
    zakupu ;)
    8) Generalnie moja dalsza egzystencja bez Robocleana oznacza totalną
    degenerację, syf, kiłę i mogiłę - nie tymi słowy ale przekaz był
    jasny.
    9) Wiele innych których nie pomnę gdyż mój "bezmózgowy umysł :)"
    wymazał to traumatyczne przeżycie na ile się dało :]

    A żart prowadzącego jest naprawdę na wysokim poziomie, gratuluję
    błyskotliwości! Tego też was pewnie uczą na szkoleniowym praniu
    mózgów :]

    Niech żyją przytomni!
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 25.03.09, 16:51
    Punkty od 1 do 4 twojej wypowiedzi mają naprawdę czegoś dowieść?Idź do salonu
    firmowego jakiejś marki i spytaj się która jest najlepsza. Na pewno odpowiedzą
    ci,że ta konkurencyjna:-)Punkt 5-tu ktoś nawalił,(pewnie nadgorliwy
    sprzedawca-ale takich jest pełno w każdym sklepie-nawet w tych mięsnych, pewnie
    znasz afery z myciem mięsa) bo nie ma sprzętów które się nie psują i dajmy
    spokój samemu Robocleanowi, bo jeśli firmy takie jak Sony czy Opel(i wszystkich
    marek) mają swoje serwisy, to znaczy, że też nie mają niezawodnych sprzętów.A RC
    można naprawić w każdym biurze, bo mamy autoryzowane serwisy w każdej placówce
    handlowej(nie wierzysz, to sprawdź dzwoniąc pod numery biur handlowych).Nie wiem
    czemu akurat o tym wspominasz.
    Punkt 5 i 8 - no cóż, ja tam wolę nie chodzić z dywanem na trzepak i mieć czyste
    łóżko - innymi słowy ale mój przekaz jest chyba jasny:-)?
    Punkt 7 - Mamy cenę taką jaką mamy. W stosunku do Rainbow i tak nie jest źle.
    Poza tym znasz sklep, który sprzedawał by coś charytatywnie, bez marży swojej ,
    przewoźnika, sprzedawcy, hurtownika i jeszcze tam kogoś po drodze? Nie mając na
    opłaty za prąd, wynajem lokalu itp? Poza tym Jeśli produkcja litra spirytusu to
    około 1,5zł to czemu nikt nie wywołał jeszcze w tym kraju rewolucji,że za pół
    litra wódki płaci się 25złotych?Tak samo sprawa ma się z papierosami,
    komputerami czy samochodami.
    Zaś punkt 9 jest jednym wielkim logicznym argumentem na NIE! Sporo
    mnie nauczył:-)(Niczego nie pamiętam ale nie kupujcie:-))
    Teraz to ja gratuluję błyskotliwości pani psycholog. W życiu nie puszczę dziecka
    na UW.
    Dobranoc:-)
  • 25.03.09, 19:13
    Oj zwymyśla cię centrala za podbijanie demaskującego tureckie odkurzacze wątku.
    Czy ty nie potrafisz napisać nic sam od siebie? Powtarzasz pod kolejnym
    nickiem ciągle te same sztuczki do ogłupiania klientów z Podręcznika
    Początkującego Domokrążcy

    1. Rooboklin się psuje? Prosze pani... Nawet Rolls-Royce się psuje. (nie
    wspominasz tylko o tym jak szybko, jakie są kłopty z naprawą i kosmiczne koszty)

    2. Roboklin jest tańszy od Rainbow! Ale 10 razy droższy od podobnego, a 5
    razy od najlepszych
    .
    3. Każdy zarabia na handlu. Ale nie każdy opowiada niestworzone historie o
    cudownych właściwościach swojego towaru, aby ogłupić klienta i skłonić do
    natychmiastowego zakupu pod wpływem doraźnego oczarowania


    Każdy uczciwy sklep pozwala klientowi zapoznać się z jego ofertą, spokojnie
    przemyśleć sens i opłacalność zakupu. Pozwala przeanalizować wady, zalety i cenę
    towaru. Porównać towar z innym podobnym i poradzić się osób do których kupujący
    ma zaufanie.

    Do tego nie dopuszczają podstępni, pazerni akwizytorzy. Namawiają do zakupu
    natychmiast, kusząc dodatkowym śmieciami o także ponoć cudownych zaletach i
    pozornymi zniżkami dostępnymi tylko przy natychmiastowym podpisaniu cyrografu
    o zadłużeniu się na 3 lata!
    .
    Dlaczego tak robią? Aby ogłupiony klient nie mógł podjąć spokojnie oczywistej
    decyzji odmownej. Aby pod wpływem gwałtownej namowy dokonał zakupu. Na
    wykręcenie się z terminu 10 dni na zwrot mają całą serię opracowanych z góry
    sztuczek. Np: do rozwiązania umowy potrzebny jest jej oryginał, a handlarz
    zabiera go ze sobą żeby załatwić formalności. Itd itd.
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 25.03.09, 19:37
    Jaka centrala jasiu? Rybna?:-)Oj chyba to tobie nie jest na rękę rozmowa ze
    mną:-)skoro już sam prosisz o nie podbijanie wątku.
    ad 1)"...kłopoty z naprawą i kosmiczne koszty."- byłeś u nas w serwisie?Nie? To
    zapraszam i tyle.
    ad 2)"Roboclean jest tańszy od Rainbow!" - a do czego możesz porównać ten sprzęt
    i jego technologię na polskim rynku? No chyba nie do Karchera, który ma zupełnie
    inną zasadę działania?
    ad 3)Każdy uczciwy sklep pozwala klientowi zapoznać się z jego ofertą, spokojnie
    > przemyśleć sens i opłacalność zakupu. Pozwala przeanalizować wady, zalety i cen
    > ę -
    > towaru. Porównać towar z innym podobnym i poradzić się osób do których kupujący
    > ma zaufanie - jasne! Nawet odsyła klienta, żeby się przespał z decyzją:-)Ty
    chyba w sklepie nie byłeś od lat, a zakupy robisz przez internet.
    A co do sprzedawców - nasza firma sprzedaje rocznie około 30 tysięcy
    Robocleanów(mówię nie o jednym biurze handlowym, tylko wszystkich czyli około 50
    placówek w całym kraju.)Postów krytycznych na tym forum jest kilkadziesiąt,
    niech nawet kilkaset. Nie uważasz, że to bardzo mały procent?

  • 25.03.09, 19:45
    > placówek w całym kraju.)Postów krytycznych na tym forum jest kilkadziesiąt,
    > niech nawet kilkaset. Nie uważasz, że to bardzo mały procent?
    >

    I znów nieudolne próby zafałszowywania rzeczywistości...

    Zgodnie z twoją "logiką" - a ilu zadowolonych klientów się wypowiadało w tym wątku pozytywnie o tym tureckim łamaczu kręgosłupów i czyścicielu portfelów? Jeżeli nie weźmiesz pod uwagę akwizytorów udających "zadowolonych klientów" którzy później przyznali się że są handlarzami i pisali używając kilkudziesięciu nicków to się okaże że prawdziwych zadowolonych nie ma wcale :-)
    Jeżeli ktoś dał się ogłupić w czasie występu handlarza i zmarnował dużo pieniędzy - siedzi cicho i się wstydzi własnej naiwności.
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 00:39
    No proszę jaka cisza, jak ja przestałam pisać to wszyscy
    przestali :] Haha! Ale i tak pamiętajcie moi drodzy, nie warto
    wchodzić w konszachty z szemraną firmą Roboclean!! ;)
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 00:54
    Ehhhh... Chciałam coś pisać, odpowiedzi na twoje niby-wytłumaczenia
    moich zarzutów są tak oczywiste, że mówiąc w 100% poważnie nie chce
    mi się strzępić klawiatury na to. I w ogóle sprawa jest
    beznadziejna, bo choćby nie wiem jak dobitnie Wam akwizytorom
    udowodnić jak nędzne są poczynania waszej firmy, to wy i tak
    staniecie na rzęsach żeby cokolwiek powiedzieć byle sprawić wrażenie
    że nie mamy racji. To jak z pająkiem który nie wiedząc że nie jest
    mile widziany na kuchennym stole, wyrzucony drzwiami-wraca oknem. I
    tak wkoło. Ja kapituluję, bo szkoda mi czasu, zostawiam cię janie-w
    na placu boju, ale tobie też polecam olać całe to towarzystwo bo oni
    nigdy nie spoczną. To ich chleb, ich życie, oni sami biedaki mają
    wyprane mózgi po szkoleniach. Bo podobno "najlepszy kłamca to ten
    który nie wie że kłamie". Im też to zostało przedstawione jako
    prawda niezbywalna. Tak mi się wydaje. Dlatego ja chyba już skończę
    dyskusję na tym forum w akcie protestu przeciwko zgąbczeniu
    osobowości na skutek prania mózgów w miejscu pracy. (pięknie to
    ujęłam). A tak na marginesie...

    > Teraz to ja gratuluję błyskotliwości pani psycholog. W życiu nie
    puszczę dzieck
    > a
    > na UW.

    Biedne dziecko, naprawdę szczerze mu współczuję tatusia, który z
    takich przesłanek wyciąga taki wniosek. A do tego pracuje w
    Robocleanie... :/ Wyrazy współczucia. Ciao wszystkim!
  • Gość: ink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 10:08
    posiadam takie urzadzenie jestem bardzo zadowolony jak i moja
    rodzina w domu jes czysto i pachnaco polecam bardzo
  • Gość: KRYSTYNA IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 12:47
    MY NABYLIŚMY ROBOCLEAN'A PONAD CZTERY LATA TEMU. CZYTAM TERAZ
    KOMENTARZE ZWIAZANE Z NIM I ZASTANAWIAM SIĘ KTO TAKIE BREDNIE
    WYPISUJE. MOJA RODZINA JEST BARDZO ZADOWOLONA Z ODKURZACZA.JEST
    PROSTY W OBSŁUDZE I TRWAŁY. NIE SERWISOWALISMY GO JESZCZE WIĘC
    TRUDNO MI COŚ NA TEN TEMAT POWIEDZIEĆ, ALE OPINIA MOJEJ RODZINY I
    MOJA JEST JEDNOZNACZNA- SPRZĘT NA 5+. SERDECZNIE POLECAM!!!
  • Gość: KRYSTYNA IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 12:55
    NABYLISMY URZĄDZENIE ROBOCLEAN PONAD CZTERY LATA TEMU. TERAZ CZYTAM
    KOMENTARZE I ŁAPIĘ SIĘ ZA GŁOWĘ KTO TO WSZYSTKO PISZE. MOJA CAŁA
    RODZINA JEST BARDZO ZADOWOLONA ZE SPRZĘTU. JEST BARDZO ŁATWY I
    WYGODNY W OBSŁUDZE. JESZCE GO NIE SERWISOWALIŚMY WIĘC TRUDNO MI
    COKOLWIEK NA TEN TEMAT PISAĆ. W KAŻDYM BĄDZ RAZIE OCENIAMY
    ROBOCLEANA NA 5+. GORĄCO POLECAM!!!
  • 09.04.09, 20:24
    Witam
    Mamy taki odkurzacz w domu od miesiąca i jest super. Sprzatanie na
    wysokim poziomie - nie zostawia syfu jak zwykły odkurzacz i wszystko
    jast dobrze poodkurzane i nie ma problemu z jakimiś pozostałościami
    typu włosy i nitki na dywanie. Nie słuchaj "forumowiczów" którzy
    negatywnie oceniają Roboclean to są Pikusie którzy n ie mają kasy na
    taki zakup i maruydzą. JA POLECAM!!!
  • Gość: Janusz IP: *.centertel.pl 17.04.09, 13:13
    Ludzie pomocy moja żona była na pokazie tego cuda i tak jej zakręcili w głowie,
    że mi teraz dziurę w brzuchu wierci. Dzisiaj ma przyjechac i mnie namawiac na
    zakup tego czegos. Co robic???
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:13
    Podejdź do tego bez emocji - przeanalizuj wszystkie za i przeciw.
    Dopiero wtedy podejmij decyzję.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:18
    Stary! Przecież nie musisz kupować! Zobacz, pomyśl, przetraw... Przeanalizuj,
    czy chcesz zmienić warunki w Twoim mieszkaniu... Czy wystarczy Ci tak, jak jest
    do tej pory? Spoko...
  • 19.04.09, 18:19
    Lepiej nie wpuszczać domokrążcy do mieszkania.
    Uwaga: Oni są specjalnie szkoleni w ogłupianiu nawet rozsądnych ludzi, tak aby ci pod wpływem emocji podpisali cyrograf, a potem przez 3 lata trzeba spłacać zadłużenie w banku. Wielu skołowanych do dzisiaj sobie pluje w brodę i spłaca kredyt.
    Nie ma możliwości spokojnego przemyślenia i przetrawienia. Na tym polega ich strategia.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:02
    Przecież nikt nie musi brać kredytu? Może zapłacić gotówką! Janie! Nasz kolega
    zrobi, co będzie chciał! On może swoje pieniądze nawet na głodujące dzieci w
    Etiopii wpłacić i tobie wara od tego! Albo na badania seksualnego życia mrówek!
    Jak go będzie na to stać i będzie chciał zmienić warunki czystości w swoim domu,
    to sobie kupi! Może nawet rainbowa za 9000 sobie kupić! Za gotówkę albo na
    kredyt! To jego kasa i tobie c..j do tego co on zrobi z tą forsą. Przeglądałem
    twoje posty i włosy na głowie mi się jeżą... Ani jednej merytorycznej wypowiedzi
    nie ma! Musiałeś zdrowo w tej firmie namieszać, że teraz się tak na nich
    odgrywasz... Terapia jakaś by się przydała... Może jeszcze nie jest za późno? ;-)
  • 20.04.09, 14:49
    Oczywiście że każdy ma prawo wyrzucić swoje pieniądze w błoto, posiekać, a nawet kupić za kilka tysięcy złotych turecki odkurzacz.

    Nie mąć i nie zmieniaj tematu.
    Ten wątek dotyczy tego czy warto kupować przeciętny odkurzacz za wiele tysięcy od firmy krzak (akwizytor to formalnie firma-sprzedawca),
    jeżeli można kupić podobny renomowanej firmy, kilka razy taniej w solidnym znanym sklepie.


    To jest tematem wątku, a nie to co kto może zrobić dziwacznego.
    Ale temat jest dla was niewygodny, więc ciągle staracie się go zmienić. Przy okazji każdy widzi jakie sztuczki stosują domokrążcy

    A dlaczego piszę o kredycie, też doskonale wiesz. Człowiek który ma 7000zł gotówką zwykle nie jest tak naiwny aby dać się łatwo nabrać.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:15
    Jan napisał: "Ten wątek dotyczy tego czy warto kupować przeciętny odkurzacz za
    wiele tysięcy od firmy krzak (akwizytor to formalnie firma-sprzedawca),
    jeżeli można kupić podobny renomowanej firmy, kilka razy taniej w solidnym
    znanym sklepie." itd itd...
    Otóż ten wątek wcale nie dotyczy tego, CZY WARTO, przeczytaj jełopie pierwszy,
    otwierający to forum post! W tamtym poscie są konkretne pytania, ale nie ma tam
    pytania: "czy warto". Na tym forum ludzie - i to niezależnie czy są
    akwizytorami, jak zresztą wszystkich nazywasz, czy po prostu klientami
    (zadowolonymi lub nie) - wypowiadają swoje zdania. Ty wypowiadasz zawsze jedno i
    to samo. Na kilkaset twoich postów praktycznie nie ma różnicy między nimi. Nie
    jest przedmiotem tego forum porównanie robocleana czy rainbowa do innych
    sprzetów, bo po prostu inne nie sprzątają, palancie, a były sprzedane jako
    sprzęt, który sprząta! Roboclean czy jego starszy brat rainbow to jedyne
    systemy, które robią to, do czego zostały wyprodukowane! jeżeli tego nie
    rozumiesz, to powinienes sie zastanowić nad swoją percepcją i ROZUMIENIEM TEKSTU
    PISANEGO! Ja znalazłem na tym forum merytoryczne odpowiedzi na pytania w
    rodzaju: czym różni sie roboclean od "markowego" odkurzacza firmy np. karcher
    albo philips. Natomiast nigdzie nie znalazłem odpowiedzi zadawanych tobie na
    pytanie: czym różni się karcher od philipsa albo rowenty albo miele. To przecież
    są także renomowane firmy! Tak, że zaprzestań swojego bełkotu i po prostu
    odpowiedz ludziom, którzy się ciebie pytają: Jaka jest między tymi odkurzaczami
    róznica, że powoduje róznicę w cenie od 200 złotych do 2000 złotych??? I na
    przykładzie tzw. "wodnych" odkurzaczy poproszę! Np. Rowenta, Karcher i Wodnik.
    Porównaj je, zasrańcu. I przekonaj wszystkich, że karcher za 1250 złotych jest
    lepszy od Wodnika za 650 złotych! I że jest wart 1250 złotych polskich!
  • 20.04.09, 19:24
    Każdy kto miałby jeszcze wątpliwości czy nie kupić - może poniżej zapoznać
    się z poziomem kultury i agresją akwizytora. Słodki będzie do momentu zgarnięcie
    pieniędzy.
    Kiedy przyjdzie do zwrotu pieniędzy - też wam powie: "jełopie",
    "zasrańcu", "palancie" i jak wyżej.
  • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 21:39
    Właśnie tak, zasrańcu! Bo kolejny raz nie odpowiadasz na grzecznie zadane
    pytanie, tylko odbijasz piłkę. W twoich poprzednich postach ty za to wykazywałeś
    się iście super kulturą wyzywając innych od oszustów, ubeków i darmozjadów... To
    są właśnie twoje standardy! Nawet mnie, który od kilku dni na to forum zagląda
    juz sklasyfikowałeś jako akwizytora, co jednocześnie aplikuje twoje epitety pod
    adresem tych ludzi, którzy się tym zajmują i do mnie. Dlatego nie widzę
    najmniejszych przeszkód, żeby nazywać cię tak, jak cie nazwałem. Nie ja pierwszy
    to zacząłem. Zresztą w twoich postach i wymianie zdań między tobą i twoimi
    interlokutorami już podobne wyjaśnienia padały, prawda? Nie dało ci to nic do
    myślennia? Jakim prawem każdego, który coś pozytywnie napisze o tym sprzęcie
    nazywasz zaraz oszustem? ja jeszcze kilka razy mogę wejść na to forum i parą
    j..bów ci posłać. Tyle, że to nic nie zmieni. Czytający to forum mogą albo sie
    pośmiać, albo mogą mnie nie lubić. To jest tutaj bez znaczenia, bo nie o to
    chodzi, czy mnie ktoś lubi, czy nie. Ale jeśli myślą w normalnych kategoriach,
    to doskonale zdadzą sobie sprawę z tego, co jest tu grane. I tak jak PiS spada
    cały czas po równi pochyłej w swojej polityce nienawiści tak spadają twoje "bona
    fide and credentials". Takie samo podejście do ludzi i rzeczywistości
    prezentujecie. A na pytania merytoryczne postawione w kilkudziesieciu czy
    kilkuset postach tobie nie otrzymał jeszcze nikt od ciebie ŻADNEJ odpowiedzi...
    Merytorycznej! Tylko epitety i osądy. Wcześniej na pytania, jak przeglądałem to
    forum, to widziałem odpowiedzi. Można je przyjmować albo nie. Ale te odpowiedzi
    przynajmniej następowały. Ty nie odpowidasz, tylko obrażasz. I co najgorsze,
    cały czas paplasz to samo! Zmień płytę!
  • Gość: takzebezrobotny IP: 87.239.195.* 03.08.09, 15:54
    Czytam Pańskie posty i kiwam głową ze zdumienia, jadu wystarczyłoby na uśmiercenie połowy cywilizacji. Jak kupowałem Rainbow w cenie nowego maluch (fiat126p) 15 lat temu, moi znajomi w podobny sposób reagowali jak Pan. Niedaleko jak dwa tygodnie temu, największy oportunista kupił Rainbow. Mam nadzieję, że z upływem czasu każdy dojrzewa czego i Panu życzę.
    Niech Pan pogada z Turkami może pana zatrudnią, nie będzie trzeba wyładowywać emocji za utratę sponsora (zadłużona mamusia na 3lata)
    pozdrawiam "cwany domokrążca":-))
  • 23.06.09, 21:25
    hanszam113 napisał:

    > Witam
    > Mamy taki odkurzacz w domu od miesiąca i jest super. Sprzatanie na
    > wysokim poziomie - nie zostawia syfu jak zwykły odkurzacz i
    wszystko
    > jast dobrze poodkurzane i nie ma problemu z jakimiś
    pozostałościami
    > typu włosy i nitki na dywanie. Nie słuchaj "forumowiczów" którzy
    > negatywnie oceniają Roboclean to są Pikusie którzy n ie mają kasy
    na
    > taki zakup i maruydzą. JA POLECAM!!!
    Potwierdzam też go posiada jest po prostu super doskonałym
    odkurzaczem reszta odkurzaczy to chłam które wpychają kurz i
    roztocza w dywan.
  • 02.05.09, 19:09
    LUDZIE myślcie co robicie kupując tak zwany odkurzacz roboclean,
    powiem wam tylko to jest podróba szajs turecko chinski niezgodny z
    prawdą i umową macie prawo do zwrotu tego czegoś nawet do dwóch lat
    jeśli mielioście w tym czasie awarie a wiem że każdy je ma.piszcie
    do mnie odpowiem co i jak. wszystkie pozytywne opinie na temat tego
    niby odkurzacza piszą tylko jego sprzedawcy, wiem to bo sam nim
    kiedyś byłem i wstydzę się tego że nabrałem tylu ludzi pozdrawiam
    PRZEDSTAWICIEL
  • Gość: sceptyk IP: 80.50.55.* 03.05.09, 17:05
    Możesz mi podać podstawę prawną na poparcie twojej wypowiedzi?
  • 10.05.09, 09:40
    ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
  • Gość: oszukany IP: *.centertel.pl 22.02.15, 19:54
    Witam mam pytanie jak mogę oddać ten sprzęt który kosztuje majątek i jest gó... warty jak coś pisz na e-mail ponti3@wp.pl bi zostałem naciągnięty przez takiego domokrażce
  • 03.05.09, 17:21
    jeżeli ktoś ma jakiś problem to proszę pisać, jest to podróba
    turecko cińska, towar niezgodny z umową. Roboclean to po prostu szajs
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 01:24
    Hej, mam do ciebie prośbę. Napisz nam coś ciekawego na temat pracy w
    Robocleanie, metod wcisku sprzedawców, kosmicznie zawyżonej ceny,
    kiepskiej jakości tego odkurzacza, najlepiej jakieś szczegóły które
    dodatkowo cię uwiarygodnią. Będzie to ostrzeżenie dla potencjalnych
    nabywców, żeby nie dawali się nabić w butelkę akwizytorom RC.
    Zrobisz dobry uczynek, a krzywda ci się nie stanie, w końcu to forum
    anonimowe :) Pozdrawiam
  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 00:49
    No i koniec i zwycięstwo :) Umilkli domokrążcy w obliczy
    konfrontacji z prawdą. HA!
  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 06.05.09, 09:11
    Są po prostu lepsze zajęcia na świecie niż rozmowa z kimś takim jak ty czy
    janek. A ten ponoć sprzedający RC diler...Hm, po jego słowach czuć z dala, że
    jest podstawiony. I zastanawiam się właśnie czy to nawet nie ty go stworzyłaś.
    Może spróbuj oprócz metod działania przedstawicieli handlowych wymienić metody
    działania psychologów, wyciągających od sfrustrowanych ludzi kolosalne
    pieniądze, za tak zwane sesje terapeutyczne, które charakteryzują się tym, że
    kończą się zawsze wtedy kiedy pacjentowi kończy się kasa, a nie że wrócił do
    zdrowia:-)
  • 06.05.09, 09:28
    Najlepiej w sprawie wydania 7000 złotych na turecki odkurzacz zwróć się wprost
    do domokrążcy ciupakabry. Ponieważ frajerów jest coraz mniej, jemu bardzo
    potrzebny jest naiwny który go wspomoże swoimi pieniędzmi ;-)
  • 10.05.09, 09:58
    Janku 7000zł można wydać na dużo przyjemniejsze rzeczy niż na coś co
    jest chińsko turecką podrubą co nie spełnia oczekiwań klienta i jest
    niezgodne z umową, lepiej wydać te pieniądze na dom dziecka