• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

odkurzacz Roboclean Dodaj do ulubionych

    • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:30
      Kupiłam to urządzenie jakieś 6 miesięcy temu i uważam,że był to dobry wybór,
      zastanawialismy się z mężem dość długo, zwłasza jak przeczytalismy niektóre
      opinie...Zdecydowaliśmy się jednak i nie żałuję! nawet wydaje mi się ,że te
      wszystkie negatywy pisze konkurencja... Owszem urządzenie nie jest tanie...ale
      dobra jakość przecież ma swoją cenę..
      Ja jestem alergikiem i widze dużą zmianę na lepsze stosując oczyszczanie
      powietrza, wietrzenie pościeli i trzepaczkę...śmieszy mnie porównywanie tego
      urządzenia do odkurzacza bo zwykły odkurzacz nie ma tylu funkcji...dlatego
      wydaje mi się,że nie ma się co sugerować opinią innych, tylko wyrobić sobie
      własną! bo nie wiadomo czy te wszytkie opinie piszą osoby kompetentne..
      • Gość: manfret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:25
        Urządzenie nie jest warte takich kosmicznych pieniedzy, niewygodne,
        ciężkie, głośne, słabiutka siła ssąca nawet na największej mocy,
        bardzo upierdliwe jest mycie - nie da sie tego zrobic dokładnie bo w
        zbiorniku są miejsca trudno dostępne i jak sie tam "błotko" wbije to
        trzeba skrobać wykałaczką, a jeśli się nie domyje po każdym użyciu i
        nie wysuszy to niestety rozwijaja sie tam pleśnie czy tego chcesz
        czy nie ( od razu to czuć po zapachu w pierwszych minutach po
        włączeniu) i potem to sie mozna alergizować nimi do woli, a
        zarodniki grzybów pleśniowych są silnymi alergenami ( jestem
        biologiem i pracowałam z alergologami)Jestem bardzo ciekawa co na
        to????? obrońcy i sprzedawcy tego roboklina??????? Niestety dałam
        sie na nie naciągnąć i bardzo tego żałuję, ale niestety
        nowoczesne "techniki" sprzedaży, (a raczej manipulacji)stosowane nie
        tylko przez tę firmę zbierają codziennie obfite żniwo wśród mniej i
        bardziej naiwnych obywateli tego świata, zwłaszcza niestety biedni
        emeryci bardzo łatwo wpadają w ich sieci, ale to juz inna sprawa.
        Manfret
        • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 13.09.08, 17:45
          witaj. No cóż ...słysząc twoje lamenty, chyba faktycznie jesteś niezadowlona/y z
          zakupu RC. No cóż, nie każdy może być ze wszystkiego zadowolony i nie każdemu
          musi się tak samo wszystko podobać. Zresztą, de gustibus not est disputandum.
          Ale pomijając czyszczenie zbiornika i przenoszenie RC z miejsca na miejsce, to
          jest jeszcze coś konkretnego co Ci w RC nie odpowiada? Jeśli zaś w urządzeniu
          osłabła siła ssąca, to może trzeba się zastanowić nad przyczyną tego zdarzenia i
          ją wyeliminować, bo zapewne jest to coś co można zrobić w dwie minuty, jak u
          większości klientów, którzy nie czytali instrukcji obsługi albo zapomnieli uwagi
          sprzedawcy, dotyczące eksploatacji urządzenia. Na dokumentach dołączonych przy
          zakupie masz pieczątkę firmy z telefonem. Zadzwoń, nasz serwisant chętnie pomoże
          Ci rozwiązać ten problem.
          P.S. nie będziemy Cię manipulować:-)
          Pozdrawiam.
          • 14.09.08, 08:45
            Co nie odpowiada w tureckiej trzeciorzędnej podróbce? Absurdalnie zawyżona cena
            która musi utrzymać rzesze członków piramidy finansowej będących nad ofiarą -
            akwizytorem i żałośnie niska jakość, nieporównywalna z markowym sprzętem z
            wiarygodnych supermarketów.
            • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 14.09.08, 16:45
              Janek, a już myślałem ,że się nie odezwiesz;-) Forum bez ciebie jest takie
              nudne... Co do ceny RC, to owszem nie jest niska ale żeby nazywać ją
              absurdalną? Dla mnie absurdalną ceną jest cena paliwa, a curiosum absurdu jest
              opłacanie grubymi pieniędzmi składek Zus, których nigdy w życiu więcej nie
              zobaczę. Ale wszyscy płacimy , nie?
              W wiarygodnych supermarketach zaś można kupić po wiarygodnej cenie oprócz
              niezwykle wiarygodnych superodkurzaczy(notabene możecie sobie sprawdzić ich
              skuteczność na tabliczce znamionowej-ręczę, że przy najwyższej nawet cenie,nie
              przekroczy ona 21 procent)bardzo wiarygodne produkty spożywcze z czterokrotnie
              przekroczoną datą przydatności do spożycia i mięso myte płynem do mycia naczyń.
              Wiesz dlaczego w supermarketach przeważnie jest stoisko pieczonymi kurczakami i
              mięsem? Bo tak pozbywają się przeterminowanego towaru, jeszcze na nim zarabiając.
              Tak Janek, jesteś równie wiarygodny co największy supermarket:-)
              • 14.09.08, 16:59
                Jasne. Markowy odkurzacz Kaercher znanej firmy jest przeterminowany, a turecka
                podróbka roboclean kilka razy droższa ma termin trwałośći ważny jeszcze 2
                tygodnie. Nie zmieniaj akwizytorze tematu na ZUS i terminy przydatności. Nikt
                nie będzie utrzymywał armii twoich kolesiów przepłacając wielokrotnie za
                tureckie byleco, kiedy może kupić lepszy, solidnej firmy, taniej w renomowanym
                sklepie. Współczuję ci że dałeś się wrobić w niespłacalny dług wobec cwaniaków,
                ale to nie powód abym nie piętnował twoich nieudolnych prób wydobycia się z
                kłopotu, kosztem naiwnych nabywców sprzedawanego przez ciebie chłamu.
                -------------------------------------------------------------------
                Żaden poważny sklep nawet nie ryzykuje sprzedaży czegoś tak nędznego i zawodnego
                jak tureckie robocliny i podobne podróbki.
            • Gość: MCz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 12:24
              a czy można wycofać sie z takiej umowy kupna? niby jest na to 10 dni
              ale jeśli sprzęt działa to na jaką podstawę prawną się powołać?
      • Gość: :) IP: *.centertel.pl 26.09.08, 18:40
        Skoro tak się upierasz,że to urządzenie jest tak wspaniałe, to
        dlaczego firmy sprzedające to nie uznają gwarancji na sprzęt tylko
        udają się do konkurencji:)
        • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 13:04
          Proszę o pomoc.Jak sobie poradzić ze zwrotem Robocleana/
          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 23:06
            Trzeba działać na wydrę, inaczej zapewne nie da rady. Aczkolwiek
            polecam kontakt do kolesia który tutaj podaje się jako dlf_importer.
            Jest strasznie łakomy na takie kąski, zapewne z ogromną radością
            odda ci pieniądze za RC :) Tak poważnie, skontaktuj się z nim, w
            którymś z postów podaje namiary. Ciekawe jaki będzie odzew. A tak w
            ogóle... to podziel się. Dlaczego chcesz pozbyć się
            tego "wspaniałego, jedynego w swoim rodzaju urządzenia" jakim jest
            Roboclean? :) Pozdrawiam
          • 07.10.09, 11:13
            Zachęcamy do napisania na adres reklamacje@dlf.pl opisu sytuacji z podaniem danych dotyczących transakcji. Pozwoli nam to zweryfikować dokonaną transakcję i przedstawić ewentulane rozwiązania.
    • Gość: ja IP: *.enterpol.pl 23.09.08, 21:45
      Właśnie zobaczyłam to coś. Wygląda jakby z gwiezdnych wojen.
      Zbirniki wyglądają na tani pastik który chciałby szybko popękać.
      Facet dobrze cisnął dywan, żeby odkurzyć, mój zakurzacz ma dużo
      lepsze ssanie (trochę się ubawiłam). Podobał mi się tylko pomysł na
      te guziczki w rączce. A reszta tego bajeru niestety tylko dla
      naiwnych. Za ten zestaw mogłabym zapłacić nie więcej jak 550 zł. I
      niestety nie jest wart 5,5 tys. 550 zł to jest bardzo uczciwa cena.
      • 24.09.08, 09:02
        Poprawka: Nie jest wart 5500 zł. Tyle domagał się akwizytor aby spłacić dług za
        swoje 2 egzemplarze i nasycić piramidę szefów nad sobą.
        Jest wart - 500 złotych. Tyle co 1/2 markowego Kaerchera któremu nie dorasta do
        pięt, dostępnemu w legalnej sieci sprzedaży.
        • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.09.08, 18:26
          Janek dzięki za łaskawość. A już miałem wrażenie, że powiesz, że Roboclean nic
          nie jest wart:-)
          Znowu zaczynasz marudzić o piramidzie strachu w naszych firmach i długach
          zaciąganych przez naszych pracowników. Jeśli tak jest, to może logiczne by
          było,żeby Roboclean kosztował 8500zł? Może wtedy szybciej z tych długów byśmy
          powychodzili?:-)
        • Gość: GB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 21:13
          Debilu, zwracam się do jana-w, jaśka, etc... pomijając prawdziwość czy fałsz
          omawianego sprzętu, ty masz potężny problem. Polega on na tym, że negujesz
          wszystko i wszystkich... bez względu na to kim jesteś i skąd masz tyle czasu by
          skupić się na tryskaniu jadem w stronę ludzi, bądź pokazujących ten sprzęt, bądź
          kupujących... o co Ci chodzi? są Sądy, Prokuratury. Weź, biedny w mózg chłopie,
          i zgłoś to oszustwo na policję, prokuraturę. Mało tego, wykop spod ziemi
          zaświadczenia o tym, że rzeczony sprzęt, to chłam (aha, i nie ubliżaj turcji) i
          zamieść go gdzieś np. na swojej stronie - proponuję bloga. wklej link do niej i
          jeśli Twoje oskarżenia i pomówienia maja jakąś podstawę, wygrasz walkę o prawdę!
          poza tym, proponuję Ci spotkanie, jeśli mówisz/piszesz prawdę-spotkasz się!
      • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.09.08, 18:16
        Witam. Po opisie spotkania, na którym zobaczyła Pani Robocleana powiem uczciwie
        - nie dziwie się Pani. Dlaczego? Bo skoro został tak przedstawiony, że z całej
        prezentacji zapamiętała Pani, że "facet dobrze cisnął dywan" to musi wskazywać
        na jedno-trafił do Pani domu ktoś, kto nie ma najprawdopodobniej sam pojęcia,
        jak to urządzenie demonstrować. Podobnie jeśli ma się ochotę spróbować
        japońskiego sushi, to trzeba pójść do restauracji , w której to danie będzie
        przygotowywał japoński kucharz. Inaczej nabawimy się zatwardzenia:-) i nigdy
        więcej nie zaryzykujemy spróbowania tej egzotycznej i wspaniałej kuchni. Jedno
        tylko widocznie musiał zrobić dobrze - nawet na tym forum napisała Pani, że w
        domu ma Pani nic innego jak zakurzacz.Pozdrawiam.
        • Gość: chudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 10:14
          luze nie dajcie sie oszukac te odkuzacze to totalna porarzka
          wszystkie czesci odpadaje a na to nie ma gwarancji NIE KUPUJCIE TEGO
          dobra rada
          • Gość: ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 30.09.08, 14:15
            Ktoś kiedyś powiedział, że najtrwalsze rzeczy są odporne na wszystko oprócz
            ludzkiej głupoty:-)
            Kiedyś do serwisu przyniósł nam facet urządzenie z wyrwanym zupełnie ze środka
            kablem, a co ciekawsze po rozłożeniu RC okazało się ,że bęben zwijający ten
            kabel jest też wyrwany ze swojego gniazda i częściowo połamany. Oczywiście
            klient utrzymywał, że on tylko "pociągnął" jak Pawlak w filmie:-) i "samo się"
            popsuło.
            Ludzie, bez względu czy was przekonuje ten czy też inny sprzęt, chyba nie
            wierzycie, że coś "samo" odpada. To tak jakby powiedzieć,że "Ooo! Silnik mi się
            w samochodzie zatarł!" nie uzupełniając w porę w nim oleju:-)
            Poza tym, może trochę panie Chudy szczegółów - co panu tam odpadło?
            Coś poradzimy.
            • Gość: Ayala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 09:40
              Właśnie wczoraj był przedstawiciel tej firmy i muszę przyznać że był bardzo
              dobrze przygotowany na prezentację(z tego żyje). Wiem że to wszytstko polega na
              omamianiu klienta, ale niektórych faktów nie da się pominąć. Chociażby dywan
              który miesiąc temu był prany , codziennie odkurzany i wydawało nam sie że jest
              czysty. No i okazało się że wewnątrz jest jeden wielki syf.Cena okrutna i co? Ja
              sceptycznie nastawiony do zakupu kupiłem ten sprzęt. Pan jan powie zaraz że
              jestem debilem albo sprzedawcą czy coś w tym stylu, ale czas pokarze :).Kwota
              bardzo duża,ale wolę wydać tą kasę niż co dwa miesiące wynosić dywan do
              trzepania i prania, a co tydzień wszystkie chodniki. Niestety moja żona jest
              pedantką i ja na tym cierpię. Dodatkowo syn jest alergikiem więc stwierdziłem że
              warto spróbować z tym sprzętem. Ludzie kupe kasy wydają na pierdoły które leżą
              później w szopkach czy piwnicach, a myslę że ten sprzęt nie jest zły chociaż
              cena powala na kolana. Tak jak powiedziałem czas pokaże. Jeśli chociaż w 50%
              będzie zgodny z tym co przedstawiciel mówił to już będzie dobrze.A jak nie , no
              cóz następna zbędna rzecz w domu i za taka kwotę :(.
              • 02.10.08, 20:30
                Numer z pokazywaniem zebranego robocleanem brudu z czystego dywanu jest ograny i stosowany przez każdego akwizytora. Przyszedł do mnie taki typ z Rainbowem. To jest ten oryginalny odkurzacz, którego roboclean jest turecka podróbką. Prosił o dokładne odkurzenie kawałka dywanu moim odkurzaczem. Po czym włożył do rury swojego białą szmatkę, odkurzył swoim i pokazał czarną szmatkę, na dowód o ile skuteczniejszy jest jego. Wtedy moja żona wzięła nasz odkurzacz, zabrała mu kolejną białą szmatkę, przeciągnęła kilka razy po dywanie i... szmatka była czarna. Facet się wściekł, przeciągnął swoim kilkadziesiąt razy w jednym miejscu(!), moja żona sprzątnęła naszym (porządny odkurzacz centralny) i szmatka - była czarna! Biedaczkowi aż broda drżała. Kupka nieszczęścia. Po prostu zawsze da się coś wyciągnąć z dywanu. Spróbuj tej metody. Kolejne socjotechniki stosowane przez naganiaczy - oszustów też mogę ci wytłumaczyć jeżeli podasz jakie stosował. To zresztą stały zestaw którego ich uczą "władcy piramidy" ;-)
                --
                Liberté!
                • Gość: PMS IP: *.gprs.plus.pl 10.10.08, 13:36
                  Wiesz akurat to co piszesz jest dla mnie śmieszne!!! Nie da się tak od razu
                  wyczyścić dywanu żeby był idealnie czysty. Czy jeśli chcesz go wytrzepać
                  wynosisz go na dwór trzepniesz dwa razy i już ma być czysty???? No niestety to
                  jest nie możliwe, musisz trzepać bardzo długo!!! Tak samo jest tutaj, jeśli brud
                  jest dobrze zabity to nie da się w ciągu 2 sekund wszystko posprzątać. A
                  pomyślałeś co zrobiła Twoja żona odkurzając dywan, co wyleciało z tego twojego
                  odkurzcza? Jeśli nie to mam pomysł poproś żonę zeby zaczęła odkurzać a ty się
                  ustaw przy wylocie odkurzacza i zacznij wdychać wszystko to co zacznie
                  wylatywać, fajne, super powietrze??? Można się udusić!!! A gdyby żona odkurzała
                  robocleanem to bez problemu możesz wdychać to co wylatuje(przetestowane-nie
                  dusisz się)!!! Gdybyś miał taki sprzęt jak roboclean w domu to zauważyłbyś
                  różnice! Ja ją widze, mam 3 letnią córke alergiczke i ona jest najlepszym
                  dowodem na to że to naprawdę działa!!! Niema nalotów dusznościm ani wysypki!!!
                  Jestem ciekawa czy masz dzieci? Jeśli tak to pomyśl jak je trujesz, i bądz tego
                  świadomy!!! Najpierw wypróbuj, póżniej oceniaj a nie po jednej wizycie
                  przedstawiciela w domu dajesz taką opinie!!! Ja jestem bardzo zadowolona, bo to
                  mam, bo spróbowałam, przetestowałam i widze czarno na białym różnice!!!!!!!
                  Jeśli nie masz bladego pojęcia po prostu się nie wypowiadaj!!!!!!!!!!!!!!!
                  • 10.10.08, 14:16
                    Gość portalu: PMS (współczuję ;-) )napisała):

                    > Wiesz akurat to co piszesz jest dla mnie śmieszne!!! Nie da się tak od razu
                    > wyczyścić dywanu żeby był idealnie czysty.

                    Zgadza się. Potwierdzasz tylko moją opinię, że domokrążca kłamał, używając tej metody socjotechnicznej jako dowodu! Dziękuję za poparcie w walce z oszustami :-)

                    > odkurzcza? Jeśli nie to mam pomysł poproś żonę zeby zaczęła odkurzać a ty się
                    > ustaw przy wylocie odkurzacza i zacznij wdychać wszystko to co zacznie
                    > wylatywać, fajne, super powietrze??? Można się udusić!!!

                    Musiałbym w tym celu wyjść na dach i pochylić się nad kominem ;-) W moim domu powietrze z odkurzacza leci wprost w atmosferę. Pudło!

                    > dusisz się)!!! Gdybyś miał taki sprzęt jak roboclean w domu to zauważyłbyś
                    > różnice! Ja ją widze, mam 3 letnią córke alergiczke i ona jest najlepszym
                    > dowodem na to że to naprawdę działa!!! Niema nalotów dusznościm ani wysypki!!!
                    > Jestem ciekawa czy masz dzieci? Jeśli tak to pomyśl jak je trujesz,

                    Ograny chwyt ze szkoleń turków dla akwizytorów. Ciekawe że KAŻDY akwizytor twierdzi że ma dzieci z alergią ;-) Każda alergia ulega też natychmiastowemu wyleczenie po wydaniu kilku tysięcy na tę podróbkę ;-)

                    Kiedy spłacisz długi za zestawy prezentacyjne robocleana, kup sobie np Kaerchera. Markowy, oryginalny, skuteczniejszy, pięć razy tańszy.
                    --
                    Liberté!
                    • Gość: jaga IP: *.kul.lublin.pl 14.10.08, 10:47
                      u mnie tez był przedstawiciel
                      i co?
                      i ja dziekuje bardzo. A ze 'znajomym', który wrobił mnie w to, że
                      ktoś za darmo zabrał mi 3 godziny z zyciorysu porozmawiam sobie
                      dzisiaj. Tak, jedno jest pewne - szkolenia szanowni 'konsultanci'
                      macie dobre! ja rozumiem, że praca, pieniądze, konsultant tez
                      czlowiek z czegoś żyć musi, więc nawet byłam grzeczna, słuchałam,
                      ogladałam, robiłam kawę, bo od 20 do 23 (!!!) wysłuchiwaliśmy o
                      zaletach tego super sprzętu, ale gdy przyszło do puenty - że tylko
                      teraz za taką cene możecie się Państwo zdecydować, że karnety na
                      weekend i garnki jak zwerbujemy kolejnych..i ja się dałam
                      zmanipulować (po 17 godzinach aktywnego dnia miałam tylko ochote,
                      aby ten 'wielce miły' Pan już sobie poszed) i podałam kontakty
                      (wychodząc z założenia, że za te 3 godziny z życiorysu niech chociaz
                      mam szansę na potencjalny wypoczynek w jednym z oferowanych hoteli).
                      Ale dzis, gdy juz się wyspałam, i patrze na to całe marketingowe
                      pranie mózgu mam do siebie żal, że w połowie prezentacji grzecznie i
                      dosadnie nie podziękowałam i że w ogóle zastanaiwałam się nad tym,
                      jakim znajomym mogłabym polecić spotkanie. I tu mam pytanie do Pana
                      konsultanta, tak aktywnego na forum - proszę o szczera odpowiedź
                      (jeśli to w ogóle możliwe) - czy prawdą było to co usłyszałam od
                      konsultanta, że będziecie Państwo wykorzystywac te kontakty tylko
                      wówczas, gdy my się skontaktujemy z naszymi znajomymi i według
                      POZOSTAWIONEJ przez konsultanta WSKAZÓWSKI (!!!) jak mam rozmawiac
                      ze swoimi znajomymi, wstępnie umówimy ich z państwem?
                      niestety mam podejrzenie, że i tak bedziecie do nich wydzwaniać, bez
                      mojego uprzedzenia i zgody
                      jeśli się o tym dowiem, zrobie wszystko, zeby jak najwięcej osób na
                      rynku lubelskim dowiedziało się, że nie warto zapraszac do siebie do
                      domu i poświęcac cennego czasu na spotkanie z ludźmi, którzy nie
                      dotrzymuja danego w czasie rozmowy słowa

                      a z drugiej strony, to właścwiie gdybysmy w połowie wyprosili Pana z
                      domu, nie słuchalibysmy "najlepszego", które nastąpilo na
                      zakończenie prezentacji, to mamienie garnkami za zwerbowanie
                      kolejnych 2 klijentów którzy kupią, przepytywanie, gdzie pracują
                      nasi znajmomi (!!!), do kt. kontakty niestety zaczęlismy wypisywać
                      (pisze ku przestrodze - dziś patrzę na to z dystansem, wczoraj i ja
                      uległam manipukacji, całe szczęście w niewielkim stopniu, bo e nie
                      zakupiłam oferowanego 'cuda'). I i po prostu najwieksza żenada -
                      tekst rozmowy, jaki mielibysmy wykonac z naszymi znajomymi, aby
                      przygotowac ich na wizyte akwizytowa - cytuję:
                      "Słuchaj, mam do Ciebie wielka prośbę, pomozesz mi? jutro przyjdzie
                      do Ciebi emój znajomy i pokaże Ci super sprzet, i chodzi o to
                      żebyśmi powiedział, co sadzisz na jego temat..itd."


                      dziekuje bardzo szanowan firmo. Ja ze swoimi znajomymi rozmawiam
                      SZCZERZE, i nie bedę nikomu ściemniać, że zastanawiam się nad
                      zakupem roboclena (bo sie nie zastanawiam!!!) i że przyjdzie do nich
                      mój znajomy...
                      • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 15.10.08, 00:52
                        czytam po raz kolejny pani post i za nic nie mogę zrozumieć o co tak naprawdę
                        pani chodzi.
                        po pierwsze zgodziła się pani na spotkanie, zaproponowane przez naszą firmę(mało
                        tego - przez pani znajomych), o którym nikt nie mówił, że będzie trwało 10
                        minut(zawsze uprzedzamy, że będzie trwało minimum 2 godziny).
                        Po drugie - jaką manipulacją jest zaoferowanie pani prezentu(myślę dość
                        ciekawego) za umówienie kilku spotkań u pani znajomych?
                        Chyba nie większą niż obiecana premia w firmie, w której pani pracuje, za którą
                        da się pani pokroić, jeśli spełni pani jej warunki.
                        Po trzecie - TAK! nie dzwonimy sami do osób, które nie chcą się nawet z panią
                        umówić na spotkanie. Jeśli nie chcą się umówić ze swoją znajomą, to jaki sens ma
                        telefon z naszej nie znanej tej osobie firmy?
                        Po czwarte i ostatnie - klienci! Nie zganiajcie na nas winy za swoje decyzje.
                        Nawet te nieodpowiedzialne.
                        • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 30.07.09, 18:29
                          Sprzedaco!
                          Zanim klikniesz wyślij przeczytaj jeszcze raz co napisałeś, wykasuj
                          i napisz jeszcze raz na spokojnie. Twoje wypowiedzi tylko obrażają
                          potencjalnych klientów.
                          Zaczynałam czytać to forum jako osoba pozytywnie nastawiona do tych
                          dziwnych drogich odkurzaczy, chociaż uważałam, że są przesadnie
                          drogie jak na swoją jakość. Ot gdyby kosztował 2,000 czy 2,500
                          mogłabym się zastanawiać. Po dotarciu do tego miejsca na forum i
                          poczytaniu wypowiedzi pana Ciupakabra wiem już z całą pewnością, że
                          nie wpuszczę żadnego przedstawiciela waszej firmy do domu, a jeżeli
                          kiedykowiek zachcę kupić taki odkurzacz to zgłoszę się do Rainbow'a.
                          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.07.09, 22:30
                            Taaa. Bo prawda nie zawsze jest miła i fajna? Rób jak uważasz.
                            • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 03.08.09, 02:09
                              Jaka prawda?
                              Nie pisałam o żadnej prawdzie tylko o sprzedawcy. A jeżeli
                              sprzedawca nie jest fajny i miły to przykro mi, ale zraża do
                              produktu który sprzedaje. I jeżeli ktoś występuje na forum w imieniu
                              jakiejś firmy to musi liczyć się z tym, że firma będzie odbierana
                              przez pryzmat jego osoby.
                              Sorry, taka jest prawda.
                              Po prostu ileś osób po przeczytaniu nieprzyjemnych wypowiedzi
                              sprzedawcy nie kupią towaru.
                              • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 03.08.09, 03:19
                                Naprawdę byłem aż tak niemiły, kiedy po tych wszystkich oskarżeniach mnie o
                                oszustwa i złodziejstwo, wyraziłem swoje zdanie na ten temat?W takim razie
                                przepraszam, że próbowałem ubiegać się o swój status uczciwego człowieka.
                                Przepraszam, że nie podobały mi się inwektywy rzucane przez każdego, kto miał na
                                to ochotę. Przepraszam, że miałem czelność podważyć rację niezidentyfikowanego
                                forumowicza, kiedy twierdził, że naciągam na zakup naszego towaru nieświadomych
                                niczego klientów. Przepraszam, że mam wolną wolę i sumienie i działam zgodnie z
                                ich podpowiedziami. I przepraszam, że istnieją ludzie, mający inne zdanie niż moje.
                                • Gość: Astra IP: *.ghnet.pl 04.08.09, 09:40
                                  Ironia absolutnie nie jest na miejscu.
                                  Występujesz na tym forum jako przestawiciel firmy więc musisz się
                                  liczyć ze słowami. Pisząc to co piszesz tylko szkodzisz.
                                  Jeżeli nie potrafisz udzielić rozsądnych, wyważonych odpowiedzi, bez
                                  żadnych inwektyw to nie pisz nic albo znajdz kogoś kto umie zmienić
                                  niezadowolonego klienta w zadowolonego.
    • Gość: agu IP: 217.153.235.* 22.10.08, 19:26
      zapewniam Cię ze roboclean jest najlepszy
      • Gość: Anka IP: *.chello.pl 23.10.08, 16:13
        Gość portalu: agu napisał(a):
        > zapewniam Cię ze roboclean jest najlepszy

        tiaa, już lecę uwierzyć ;)
    • Gość: agu IP: 217.153.235.* 22.10.08, 19:27
      chcesz załatwię ci reklamę tego produktu...
      • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 20:33
        Witam ,
        Udało mi się dotrzeć do końca tematu ( prawie ).
        Czytając cały ten temat nie zrozumiałem nic - prócz kłótni o wyższości jednym
        nad drugim.
        Mieliśmy niedawno taką prezentację.
        Plusy tego urządzenia:
        - działa jako nawilżacz
        - oczyszcza powietrze
        - funkcja trzepania dywanów (wykładzin)
        - przyjemny wygląd
        - maszyna piorąca

        minusy :
        - cena ( chora )
        - strasznie głośny


        Czy możecie podać nazwy ( linki ) do urządzeń które były by podobne do powyższego ?
        poproszę o kilka
        P.S DS 5500 już znam ;)
        • 25.10.08, 22:24
          > - działa jako nawilżacz
          > - oczyszcza powietrze
          To znacznie lepiej robi nawilżacz do nabycia za 10-200 złotych w każdym sklepie
          > - funkcja trzepania dywanów (wykładzin)
          To ma każdy odkurzacz.
          > - przyjemny wygląd
          ?? Kubełek jak kubełek. Przeciętny. Trzymasz odkurzacz jako ozdobę na środku salonu, a nie w szafie?
          > - maszyna piorąca
          Podobnie jak trzepanie, to jedna z funkcji wielu odkurzaczy. Kwestia odpowiedniego elementu.

          Wady - dodaj jeszcze :
          * brak gwarancji - gwarancję w Polsce daje sprzedawca, czyli pan Kazio który był u ciebie, a jutro zwinie interes.
          * Obłędnie drogi serwis
          * Wysoka zawodność - jak to w tureckich podróbkach.
          --
          Liberté!
          • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 22:39
            Trochę mi to rozjaśnia temat .
            Znalazłem fajne odkurzacze dyson-a.

            Prawdą jest ,że większość ma funkcje trzepania .
            Nie zgodzę się tylko z nawilżaniem , ponieważ zwykłe nawilżacze ( mam ) nie
            wymuszają cyrkulacji powietrza.

            Co do wyglądu to jednak lubię jak coś dobrze wygląda nawet jak stoi w szafie .

            Powiedz mi jeszcze coś na temat serwisu .
            Co znaczy obłędnie drogo serwis ?
            No i podaj( jak możesz i nie sprawi to kłopotu ) kilka linków do różnych
            dobrych odkurzaczy .
            Interesują mnie takie dla alergików ( ja nim jestem ) oraz z funkcją prania i
            trzepania ( to chyba ta turbodysza) .
            Dzięki
            • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 23:10
              Chyba znalazłem coś odpowiedniego ;
              pl.youtube.com/watch?v=dLR3aPiQoio
              • Gość: koziorożka IP: *.chello.pl 26.10.08, 09:52
                świetny :)
                Tylko w Polsce za drogi, taniej zamówić w Niemczech
                Na www.my-solution.de wpisz Thomas Twin
                cena 279 euro. Plus koszt za transport DHL 40-50 euro
                • 04.11.10, 16:49
                  No tak, ale co z gwarancją w razie czego? Wszystko po niemiecku, instrucja ,kwity, a potem wysyłanie go do niemiec?W sumie ceny podobnie wychodzą - w POLSCE OD 1400 DO 1900
                  alergia.med.pl/odkurzacze-c-53_26
                  w MEDIA MARKT ciut droższe, ale sprzedają wersje bez szczotki turbo.
            • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 25.10.08, 23:11
              Chyba znalazłem coś odpowiedniego :
              pl.youtube.com/watch?v=dLR3aPiQoio
              • Gość: salve IP: *.devs.futuro.pl 26.10.08, 14:08
                Faktycznie dużo taniej.
                A co z gwarancją ? Trzeba później wysyłać do Niemiec ?
          • Gość: Posiadacz roboclea IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 15:18
            Witam!
            Nie rozumiem Cię drogi Janku-w, przeglądając fora na gazeta.pl dostrzegłem że
            znasz sie na wszystkim; na prawie wszystkich forach sie wymądrzasz i udajesz
            alfę i omegę. Mimo że nie masz Roboclena i znasz go tylko z prezentacji uważasz
            że to turecki chłam, a ludzi którzy go kupili to dla Ciebie bezmózgi, bo dali
            sie nabrać "Kaziowi" który ich odwiedził. Dla mnie osobiście to Ty masz jakieś
            poważne problemy z głową, następnym razem się poważnie zastanów zanim znów coś
            chlapniesz i kogoś obrazisz. Zresztą osoby na forum już to dostrzegły i nawet
            nie chcą z tobą gadać!
            P.S. Skoro jesteś taki mądry to odpowiedz mi na jedno pytanie:
            Ile potrzeba gnoju, żeby wyrósł taki ....... jak Ty?
            • 18.11.08, 16:27
              Poniżej mamy okazję podziwiać poziom i kulturę akwizytora tego badziewia. Jego furia wynika z utraty źródła zarobku. Został 3 zakurzaczami które sprzedał mu sprytniejszy od niego cwaniak. Nie róbcie podobnego błędu! Sprzęt byle jaki, a sprzedawca (jedyny gwarant tego złomu) - powie wam w razie reklamacji:
              > Ile potrzeba gnoju, żeby wyrósł taki ....... jak Ty?
              A wy zostaniecie bez odkurzacza, za to z perspektywą spłacania kilka lat kredytu bankowego.
              • Gość: Posiadacz roboclen IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 22:38
                A co masz to poziomu mojej kultur wielki GURU? Cwaniakiem to nazywaj sobie
                gościa w lusterku! Odnośnie gwarancji to guzik wiesz, nie żyjemy mentalnie w
                państwie oszustów jak Ty, więc i gwarancja też musi być! A to pytanie to do
                Ciebie drogi Panie, a nie będziesz go wytykał na forum.
                A i żeby była jasność nie jestem "akwizytorem", o co mnie niesłusznie posądzasz.
                P.S. czekam na odpowiedz?
    • Gość: mati IP: *.chelm.mm.pl 04.11.08, 10:57
      nie kupujcie tego szajsu mam go 2 miesiace i juz nie dziala jak trzeba. Kupilem
      bo bylem zmeczony i mozna powiedziec ze pod presja ci sprzedawcy to hieny
      zrobia wszystko zeby sprzedac to gowno. Odkurzacz ma mala moc ciezko sie go
      uzywa cziezko i dlugo myje. NIE POLECAM!!!!!!
      • Gość: kusjana IP: *.dotplex.de 06.11.08, 08:55
        no to się nie dziwię że jesteś zły. ja właśnie zastanawiam się nad kupnem nowego
        odkurzacza i nie wiem na jaki się zdecydować a nie chcę radzić się sprzedawcy w
        sklepie żeby później właśnie nie mieć takich problemów jak mati. Jaki polecacie?
        chciałabym taki bezworkowy, taki nowoczesny:)
        • 06.11.08, 12:48
          • Gość: kllimek IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.08, 14:29
            Witam
            Zakupiłem ten odkurzacz ale doszedłem do wniosku że go chcę zwrócić.
            Czytając te wszystkie wątki myślałem że bedzie to wielki problem ale jak sie
            okazało firma z Chełma przyjela go bez żadnego problemu. Więc jeśli ktoś ma
            podobny dylemat pomogę. e-mail:kllimek@gmail.com
            • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 21:10
              witam
              chciałbym zrobic to samo, oddać RC, rozmysliłem się.
              bardzo proszę o kontakt na japa1971@o2.pl lub tel. 880517128. Będę bardzo wdzięczny
              pozdrawiam
        • Gość: kobza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:37
          I tak nie uwierzysz, jak ci odpiszą... Potraktują tego, kto sie odważy coś
          pozytywnego o rainbowie albo robocliknie napisac tak, ze mu w "piety" pójdzie...
          Juz chyba nikt nic nie napisze, bo zaraz będzie oszust, ubek, kłamca... Musisz
          sie zwrócić bezpośrednio do Jasia_W, on ci doradzi. nawiet wiem co. Albo...
          Mokra ściera na szczotce... Najlepiej :-)
          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 00:41
            I znowu to robisz, fascynujące. Plują ci w twarz a ty mówisz że
            deszcz pada. Dalej robisz to o czym mówiłam. Z uśmiechem. Z
            radością. To co napisałam to nie stek bzdur tylko parę słów prawdy
            na temat. Myślisz że jak tak napiszesz to moje słowa stracą wartość?
            Nie. Najszybszą drogą do bycia pośmiewiskiem i osobą produkującą
            stek bzdur jest bycie pitbullem na usługach pazernych szefów firm
            zajmujących się akwizycją. Nie odniosłeś się ani słóweńkiem do tego
            co napisałam. A może spróbuj.. taka autorefleksja. Przyda ci się.
            Jeżeli ktoś napisałby coś pozytywnego o R. albo R. to proszę bardzo,
            chętnie się wszyscy dowiemy. Tylko że to wciąż pisze akwizytor.
            Bezwartościowa paplanina, REKLAMA. Mówię ci to widać jak na dłoni.
            Przyjmij jakiś jeden nick na stałe, tak będzie prościej, nie rób już
            z siebie idioty, który nie rozumie co sie do niego mówi. I odnieś
            się do tego co napisałam w poprzednim poście. Jestem cholernie
            ciekawa co napiszesz w temacie nieuczciwych metod (konkretnie
            wymieniłam), podszywania się pod zadowolonych klientów, robienia
            ludziom prania mózgów na prezentacjach, o szacunku do samego siebie
            i innych rzeczach. Cholernie.
            • 15.03.09, 07:51
              Nic nie napisze. Przecież oni żyją wyłącznie z ogłupiania ludzi którymi głęboko gardzą i których uważają za ciemnych frajerów do golenia z gotówki. Jeżeli akwizytor sprzeda odkurzacz wart 500 zł za 6500 zł dostaje z tego np 500 zł. Resztę i tak musi oddać członkom piramidy którzy stoją nada nim w strukturze. Z tych 500 zł znaczną część musi jeszcze przeznaczyć na spłatę kredytu który zaciągnął aby kupić swój odkurzacz do demonstracji. Ich nadzorcy sprzedają im specjalne kursy na których są uczeni: Jak omamić klienta oraz jak wykręcić się z odpowiedzi na nie wygodne pytania. Nie po to ten akwizytor zapłacił za kurs, żeby teraz szczerze odpowiadać. Wtedy nie tylko nic już nie zarobi, ale nawet nie spłaci kredytu którym firma go trzyma za gardło. Jest naprawdę w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jedyna szansa to zabranie się za pracę aby odzyskać wolność. Niestety na kolejnym praniu mózgu wytłumaczono mu że ludzie uczciwie pracujący są godni pogardy (co przebija ciągle z jego postów), a godni podziwu są tylko ci którzy mają (w planach oczywiście ;-) ) domy, samochody i wakacje na Hawajach.
              • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:06
                A ty mi odpowiedz, co jest takiego cudownego w twoim karcherze, że trzeba za
                niego wybulić 1350 złotych? Bo jeszcze mi nie napisałeś. Ja ci pisałem, dlaczego
                Roboclean kosztuje 7800 i tak samo dlaczego Rainbow kosztuje 12800. To jest w
                postach wyjasnione. Dlaczego za karchera muszę zapłącić 1350 a nie, powiedzmy
                550? Jeżeli niie odpowiesz, to tym samym osmieszysz się już zupełnie! Bo ludzie
                przeciez czytają wszystkie posty i wiń.
                • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:09
                  A ty mi odpowiedz, co jest takiego cudownego w twoim karcherze, że trzeba za
                  niego wybulić 1350 złotych? Bo jeszcze mi nie napisałeś. Ja ci pisałem, dlaczego
                  Roboclean kosztuje 7800 i tak samo dlaczego Rainbow kosztuje 12800. To jest w
                  postach wyjasnione. Dlaczego za karchera muszę zapłącić 1350 a nie, powiedzmy,
                  550? Jeżeli nie odpowiesz, to tym samym osmieszysz się już zupełnie! Bo ludzie
                  przeciez czytają wszystkie posty i widzą, co sie dzieje na tym forum!
              • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:28
                Głupi baranie Jasiu! To dlaczego nie zakupisz partii Robocleana z fabryki i nie
                posprzedajesz tych odkurzaczy za 500 złotych? Zbawisz świat i akwizytorzy pójdą
                "z torbami" Zemścisz sie na wszystkich za jednym razem :-) I jeszcze jednego nie
                moge zrozumieć. jasiu cały czas wścieka się na "turecką podróbę, chłam"
                Robocleana, a nic jak na razie nie mówi o droższym jeszcze, bo kosztującym 12800
                Rainbow??? To znaczy, że Rainbow jest warty 12800 a podróba Roboclean nie jest
                warta 7800??? ja znam kilka osób, którzy mają jednego starego Rainbow i teraz
                kupili sobie jeszcze drugi.... Roboclean. Żeby np. nie nosic z parteru domku na
                pietro. Powiedz, baranie Jasiu, jak musiał takiemu klientowi wyprać mózg??? Do
                jakiej perfidii posunął sie domokrążca, że znowu wyciągnął tyle kasy od
                Klienta??? I za chwilkę zastanów się, jak na to odpiszesz, że akwizytor to
                oszust, ubek i naciągacz, jak w tym momencie wyrażasz się o klientach, którzy są
                zadowoleni z zakupu! Jak obrażasz inteligencję tych wszystkich ludzi, którzy
                wydali kasę na Rainbowa lub Robocleana i są ZADOWOLENI. Mają sprzęt, który robi
                to, do czego go wyprodukowano - sprząta i jest zdrowy, bo wydmuchuje
                przefiltrowane, nawilżone, zaromartyzowane, zjonizowane powietrze. Wydali swoją
                kasę, nie twoją, palancie. Mieli taką zachciankę, "widzimisię", kaprys. Ja mam
                gdzieś, czy mnie obrażasz, czy piszesz takie czy inne bzdury na mój temat.
                Przeglądając posty czytający sam sobie to oceni. Ale gdybym był zadowolonym
                klientem, to po przeczytaniu tych twoich obelg i oszczerstw odnalazł bym cię i
                obił ci mordę, bo obrażając "akwizytorów" stawiasz na tym samym poziomie
                kupujących i obrażasz ich inteligencję, zdolności mentalne i kwestionujesz ich
                wolność czynienia ze swoimi pieniędzmi co chcą. A to juz poważna sprawa. Nio...
                to wesołego procesu myślowego życzę.
                • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:52
                  Ignorowanie moich postów dobitnie świadczy o tym że trafiłam w kilka
                  czułych punktów i niewygodnie odpowiadać na moje pytania, kwestie
                  które poruszyłam. To mówi samo przez siebie..
                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:38
                    To se przejrzyj moje posty po datach i zobacz, jak ignorowałem twoje! Ty mi nie
                    odpowiedziałaś na żadne moje pytanie. A w pyskówki z toba nie mam zamiaru sie
                    wdawać. Najpierw odpowiedz!
                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 00:07
                      Ignorowałeś to: 1)jak możesz patrzeć na swoją gębę w lustrze wiedząc
                      że jesteś zwykłym pożałowania godnym oszustem podszywającym się pod
                      zadowolonych klientów po to by mamić ludzi, mataczyć, kłamać..?
                      (bleeee ohyda) 2) podaj mi powód dla którego miałabym nie nazwać
                      całej tej firmy w której pracujesz bandą pazernych naciągaczy skoro
                      NA KAŻDEJ PREZENTACJI stosują obrzydliwe chwyty mające zrobić
                      ludziom wodę z mózgu, tak by jeszcze tego samego dnia wydali swoje
                      oszczędności na Robocleana? szwindle te to: (podaję konkrety) -lampa
                      która kosztuje 39,99 a okłamano mnie że 150zł, wciskanie garnków
                      jako niby gratisa za zakup natychmiastowy, -naciąganie często
                      biednych ludzi którzy po praniu mózgów na prezentacji nie wiedzą do
                      końca co robią, kupują, a potem żałują (choćby na tym forum
                      przykładów takich osób jest mnóstwo), sprzedawanie towaru po
                      kilkakrotnie zaywżonej cenie (tylko nie mów mi że TAK MOŻNA BO SĄ
                      TACY CO KUPUJĄ, ja nie pytam o prawo tylko o zwykłą ludzką
                      uczciwość. wiesz jeszcze co to jest?), sposób prezentowania towaru
                      opierający się głównie na zaskoczeniu, bajerze, szybkim czary-mary a
                      nie na rzetelnych danych, pomijanie i negowanie wszelkich wad
                      widocznych od razu (nieporęczność, gabaryt, hałas, problem
                      czyszczenia po każdym użyciu, zacinanie sie(na mojej prezentacji sie
                      zaciął phehe..), wikłanie ludzi w sieć zależości- chociażby
                      zmuszenie akwizytora do zakupu Robocleana do prezentacji..
                      (pożałowania godne) - mniemam że wszystko to odbywa się identycznie
                      niemal we wszystkich przypadkach, jako że z obserwacji twoich
                      akwizytorze, wypowiedzi widzę że tresura i pranie mózgów na
                      szkoleniach wyposażyła cię w dokładnie identyczne formułki co pana z
                      mojej prezentacji. To trochę jak sekta... koszmarność. Ale wracając
                      do tematu. Odnieś się proszę konkretnie do tego wszystkiego co
                      napisałam. Powiedz mi czy jesteś po prostu naiwny i wierzysz w swoją
                      misję czy też udajesz że nie widzisz tego wszystkiego i pewnie wielu
                      innych matactw krętactw naciągań których nie byłam w stanie wyłapać.
                      Ja nie wiem jakie ty mozesz mieć do mnie pytanie. Chyba nie ja tu
                      jestem na tapecie, tylko ty. Akwizytor fanatyk. Ale proszę, jak masz
                      jakieś pytania do mnie to odpowiem :) Jeśli spytasz o odkurzacz to
                      spieszę odpowiedzieć: mam zwykły zakurzacz Zelmera i żyję!!! Nie
                      wiem co jeszcze może być tu istotne. Ale proszę, pytaj. Ja mam
                      czyste sumienie, a ty?
                      • 18.03.09, 07:59
                        Wystarczyło proste pytanie żeby nasz kochany Jasiu znikną pewnie poprostu nie jest w stanie odpowiedzieć. Ok jeżeli Jasiu sie boi mi odpowiedzieć (bo jak to inaczej nazwać jak nie zwykłym TCHURZOSTWEM) Jednocześnie poproszę żeby Lidka mi odpowiedziała na to samo pytanie. Jeśli nie to dla mnie i wszystkich pozostałych odpowiedź będzie jasna. A nie odpowie podobnie bo lidka i nasz don kichot to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarnie pracownik zajmujący się obecnie sprzedażą urządzeń Karchera ps myjki ciśnieniowe też masz bo właśnie szukam jakiejś (widzisz jaki jestem miły jeszcze może dam ci zarobić)
                        • 18.03.09, 08:18
                          Kup sobie nachalny domokrążco słownik ortograficzny. Twoje rojące się od podstawowych błędów zaczepne teksty dowodzą tylko że musiałeś się zająć oszukiwaniem naiwnych, ponieważ z braku umiejętności posługiwania się językiem polskim w zakresie szkoły podstawowej nie mogłeś zdobyć żadnej poważnej pracy.
                          Kwestia oceny wartości roznoszonego przez ciebie tureckiego składaka na poziomie przeciętnego towaru z Lidla czy Kauflandu i jego nieporównywalności do markowego, atestowanego towaru z prawdziwych renomowanych sklepów została wyjaśniona już w stu wcześniejszych postach wielu osób.
                          Dlaczego żaden prawdziwy sklep nie sprzedaje twojej podróbki?
                          Na to każdy sam potrafi sobie odpowiedzieć. Dlatego nie masz już klientów i zostało ci okazywanie bezsilnej wściekłości. I bardzo dobrze :-)
                          • 18.03.09, 08:24
                            Miałem rację... :-)
                          • 18.03.09, 08:26
                            Naucz się chamie odpowiadać na pytania!!!
                      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:28
                        tak samo ja chciałbym, na tej samej zasadzie co ty, jasio i inni napisać: jesteś
                        obrzydliwą, zakłamaną sprzedawczynią karchera! Jak możesz sprzedawać komuś
                        odkurzacz, który w ogóle nie sprząta, śmierdzi i zakurza? Jak możesz proponować
                        komuś kupno sprzętu, który jak trzeba wyczyścić to zbiera się na wymioty? jak
                        możesz nabijać kabzę swoim szefom? To, że sprzedajecie je i w internecie
                        najlepiej świadczy o szwindlu, jaki prowadzicie! Jak można potem spojrzec sobie
                        w lustro? A poniewasz twoj sprzet jest tanszy, to nabijasz w butelkę o wiele
                        więcej ludzi niż akwizytorzy robocleana. Nawet wiecej niz akwizytorzy robocleana
                        i rainbowa razem wzieci. Z jeszcze większą perfidią sprzedajesz coś, co jest
                        zupełnym zaprzeczeniem uczciwości. Podoba się? Mogę więcej takich epitetów
                        napisać o tobie. I co? Do czego to prowadzi?
                      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:29
                        Ja jak kupowałem 16 lat temu Rainbowa, to sam się zgodziłem, żeby do mnie
                        przyszła osoba, która mi zaprezentuje ten sprzęt! Nikt obcy z ulicy nie zapukał
                        i nie zaskoczył mnie i nabił w butelkę! SAM SIĘ ZGODZIŁEM na taką prezentację!
                        Czy ty nie możesz tego zrozumieć?!! Nie moge mieć do NIKOGO pretensji, chyba
                        tylko do samego siebie! Nikt mi nie przystawiał pistoletu do głowy i nie
                        wymuszał na mnie decyzji. Podobało mi się, było mnie stać na ten sprzęt i
                        kupiłem. Jestem do dzisiaj zadowolony! NIE JESTEM AKWIZYTOREM i jeśli nie
                        przyjmujesz tego do wiadomości, to świadczy to tylko o tym, jak jesteś
                        ograniczona! I inni, którzy widzą wszystkich, którzy się pozytywnie o tym
                        sprzęcie wypowiadają, że są oni akwizytorami. A tak na marginesie! jaki miałbym
                        cel to wszystko tutaj opowiadać? Przecież nigdzie nie podałem namiarów na
                        siebie! Nikomu nie starałem się sprzedać tego sprzętu! Albo jesteś kompletną
                        idiotką albo masz zatwardzenie, które na mózg ci się już rzuciło :-)
                        Odpowiadałem na pytania o różnice. A pamiętam to dokładnie sprzed 16. lat! I,
                        jak pisałem na tym forum, byłem z kolegą, który jest sprzedawcą Robocleana na
                        takiej prezentacji. Stąd wiem, co pisać. I przyznałem się, że kilka nicków to
                        moje nicki. PRZYZNAŁEM sie do tego, bo to niczego nie zmienia! To jak teraz ty,
                        zakłamana sprzedawczyni karchera, możesz spojrzeć sobie w oczy w lustrze???
                        • 18.03.09, 16:59
                          1. Przyznałeś się do jednego ze swoich oszustw - pacynkowania, czyli udawania wielu osób pod wieloma nickami, ponieważ tak się zaplątałeś że dla wszystkich i tak było to oczywiste. Do pozostałych nadal się nie przyznajesz.
                          2. Dla każdego handlarza tymi odkurzaczami jest ważne aby ludzie uważali ich (a więc i ciebie) za wiarygodnych. Dlatego bronisz waszej grupki. Nawet gdybyś nie pisał tu pod żadnym nickiem umożliwiającym kontakt, byłoby to także w twoim interesie. Ale przecież piszesz także jako zalogowany pod kolejnym nikiem. Prawda? ;-) To zresztą już bez znaczenia od kiedy się ośmieszyliście
                          3. Każdy kto poda przykład uczciwej firmy w opozycji do waszej działalności jest jej akwizytorem według twojej strategii obrony? To ja widocznie sprzedaję firmy Obi, Tesco, Mediamarkt i Dyson, tak jak Lidka twoim zdaniem Kaerchera? ;-)
                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 00:01
                            Nie nie... ja nie karchera, tylko zelmera :) Akwizytorze: piszesz
                            straszne bzdury, już ci mówiłam że nie mogę być tą samą osobą z
                            janem-w bo on kiedyś mi coś zarzucił, był w opozycji do mnie
                            (omyłkowo ;). W ogóle w ten temat już nie brnij bo się pogrążasz.
                            Nie jestem też akwizytorką ani przedstawicielką żadnej firmy bo w
                            przeciwieństwie do ciebie nie zachwalam ze wściekłym zacięciem
                            żadnego towaru czy marki. Jestem zwykłym zjadaczem chleba który
                            odczuwa obrzydzenie do wszelkich praktyk mających na celu
                            oszukiwanie i naciąganie ludzi. Tak samo gardzę ojcem Rydzykiem,
                            bankami-krzakami które zarobiły na kryzysie czy kolesiami
                            wciskającymi biednym babinkom obrazki święte za "co łaska" niby dla
                            potrzebujących dzieci, a tak naprawdę do swojej kieszeni. Dokładnie
                            w tym samym worze dla mnie jesteście. Pytasz do czego prowadzą moje
                            pytania? Do tego żeby wasza złodziejska, szemrana firma i jej
                            pracownicy poczuli się mniej pewnie, żeby ludzie którzy wpiszą w
                            wyszukiwarce "Roboclean"(tak jak zrobiłam to początkowo ja) dostali
                            jasną odpowiedź i mieli pewność że kupując Robocleana popełniają
                            wielki błąd z przyczyn wyżej wymienionych. Znów nie odniosłeś się w
                            żaden sposób do poruszonych przeze mnie kwestii... zachowałeś się
                            jak gó...arz w piaskownicy: kto się przezywa sam sie tak nazywa!! aż
                            mnie to rozśmieszyło-choć to troche gorzki śmiech, bo ja kretynka
                            wciąż romantycznie wierzę w człowieka, uczciwość, normalność.. A
                            dookoła wszędzie tylko pazerność i zakłamanie. Czego wyraźnym
                            dowodem jesteś ty-wolisz brnąć coraz dalej w śmieszność i
                            kompromitację niż próbować wyjść z tego z twarzą. Przyznanie się do
                            kilku nicków być może jest bohaterskie, to ci się ceni, natomiast
                            nie zmienia faktu że stałeś się osobą całkowicie niewiarygodną,
                            szczególnie że usiłujesz jeszcze twierdzić że akwizytorem nie jesteś
                            i że okłamałeś i zadrwiłeś z inteligencji uczstników forum (a więc
                            twoich potencjalnych klientów) "tylko" kilka razy, podszywając się
                            pod różne osoby. Z tego wszystkiego tak naprawdę interesuje mnie już
                            teraz najbardziej jedna rzecz. Ta o którą pytałam kilkakrotnie: jak
                            możesz na siebie patrzeć w lustrze wiedząc że perfidnie okłamujesz
                            ludzi? Odpowiedz mi na to, a ja ci chętnie odpowiem na twoje
                            pytanie, tylko błagam-zadaj je. :) Aha... a co do pistoletu przy
                            głowie - nie trzeba go przystawiać w dosłownym rozumieniu, żeby być
                            łotrem w sensie prawnym, moralnym i społecznym. Nawet jeśli to
                            wmawiali wam na szkoleniach...........................
                            • 19.03.09, 06:34
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • 19.03.09, 07:30
                                A więc zgodnie ze standardem mamy kolejny etap upadku.
                                Akwizytorzy którym wyrwano zęby jadowe przez udowodnienie im że towar którym handlują jest wart wielokrotnie mniej niż próbują za niego żądać, zaczynają grozić tym którzy ich pokonali.

                                To typowe dla tych obwiesiów. Oczywiście doskonale wiedzą że ich kolejne kłamstwa są nic nie warte i całkowicie niegroźne, ale podobnie jak w swojej "działalności handlowej" liczą na głupotę i niedoinformowanie przeciwnika. Tak. Przeciwnika ponieważ potencjalni nabywcy, jak też wymieniający trzeźwe uwagi o ich działalności to dla nich przeciwnicy!.

                                Jednymi z wielu cech niezbędnych do stwierdzenia zniesławienia są:
                                1. Rozpowszechnianie nieprawdziwych wiadomości - z tym nie mamy tu do czynienia. Informowanie o tym że te odkurzacze to tureckie składaki sprzedawane po cenie 10 krotnie wyższej niż w supermarkecie jest prawdą.
                                2. Obrażenie konkretnej osoby. Nie można obrazić nicka lestat82 ani Mańka07 ani żadnej z jego kilkudziesięciu podszywek. Co innego jeżeli Maniek07 oficjalnie napisze tu na forum: Nazywam się Ignorancjusz Oszustowski zamieszkały we wsi Złodziej 23 i jestem oficjalnym handlarzem towaru firmy Zombie Cleaners oraz to uprawdopodobni. Wtedy wszelkie oszczerstwa na jego temat mogą być używane do próby sporządzenia pozwu. Ale tylko oszczerstwa. Nie opinie zgodne z prawdą.

                                Każdy kombinator kiedy straci jakiekolwiek argumenty na swoją obronę odgraża się sądem tym którzy odsłonili kulisy jego działań To znaczy że kolejny akwizytor na tym forum uznał się za pokonanego! ;-)

                                Teraz dla zachowania pozorów oczywiście jeszcze trochę popluje na nas jadem. Polecam dokładną lekturę pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie jak też bardziej szczegółowych opracowań na ten temat.
                                • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:09
                                  A jak ty, obrońco ciemiężonych duszyczek się nazywasz? Takiś kozak? Jesteś
                                  żenujący. Ja przynajmniej odpowiedziałem na wasze zasrane pytania. Wy nie
                                  odpowiedzieliście na żadne moje. Że nie jestem akwizytorem Robocleana świadczy
                                  fakt, że zawsze się pozytywnie o konkurencji Robocleana wypowiadałem. A ta jest
                                  tylko jedna. Według waszych standardów powinienem ich mieszać z błotem tak samo
                                  jak wy innych...
                                  I wbij sobie do głowy, żałosny palancie, że od ustalania, jaki sprzęt jest warty
                                  tyle a nie tyle, nie jesteś ty, gnoju, tylko rynek. Kończę odpisywanie na posty
                                  twoje i twojej sitwy. Do was nic nie trafia. Każdy dla was jest akwizytorem =
                                  oszustem = ubekiem = złodziejem. Dlaczego nie czepiacie sie Rainbowa? Przecież
                                  ten sprzęt jest jeszcze droższy! Aaaaaaaaa.... a może wy z Rainbow jesteście???
                                  To już dobitnie świadczyłoby o waszej degrengoladzie i parszywym zakłamaniu. Bo
                                  ja się tu pozytywnie odniosłem i do tej marki :-) Sam mam taki sprzęt,
                                  pamiętasz, baranie, jak się tym chwaliłem? Ale nie sądzę, że Rainbow ma
                                  takżałosną ekipę. To ludzie z klasą, bo u mnie taki facet właśnie był. Zegnam, z
                                  fiutami nie rozmawiam. Dla mnie zawsze pozostaniesz żałosnym gnojem, który
                                  wyrósł na kupie...
                              • 19.03.09, 07:41
                                BTW: Gnoje i Chamy nie jest dla ciebie obraźliwe? Deklarujesz tu publicznie swoją akceptację dla takich określeń wobec ciebie i twoich towarzyszy? Czy nadmiar wściekłości wobec tych którzy ujawniają prawdę o twojej działalności nie utrudnia ci nawet straszenia? ;-)
                                • 19.03.09, 07:52
                                  Nazywam się Damian Poniat mieszkam w Chełmie i jestem sprzedawcą urządzeń Aura Roboclean (nigdy się z tym nie kryłem). Czy ty cwaniaczku możesz się przedstawić z imienia i nazwiska, przyznać czym się zajmujesz i gdzie mieszkasz? Nie!!! Bo jesteś zwykłym tchórzem ot co. Teraz zapewne napiszesz że z czymś oszukuje albo że przparty do ściany coś tam coś tam.... lecz się chłopie. Ps skoro cena robocleana jest zawyżona 10 krotnie to za 780PLN można kupić znakomity zakurzacz...poproszę o oferty do 780PLN A TWOJ KARCHER JEST SPRZEDAWANY PO DWUKROTNIE ZAWYŻONEJ CENIE (innymi słowy wszystko co napisałeś o mnie o moich koleżankach i kolegach odnosi się też do Ciebie)
                                  • 19.03.09, 08:30
                                    A więc kolejny akwizytor przyznał się że nie jest zadowolonym konsumentem,
                                    ale handlarzem reklamującym tu sprzedawany przez siebie towar!
                                    Kolejny sukces!
                                    W tej sytuacji przypominam ci że świadomie łamiesz:
                                    1. Netykietę.
                                    2. Regulamin forum gazeta.pl
                                    Zakładając tutaj nick zobowiązałeś się ich przestrzegać. Czyli świadomie
                                    złamałeś umowę którą dobrowolnie zawarłeś.
                                    3. Obowiązujące w Polsce prawo. Zabrania ono podszywania się osoby prowadzącej
                                    działalność gospodarczą pod zadowolonego konsumenta. Ustawa o nieuczciwej
                                    konkurencji.
                                    4. Podejrzewam też że złamałeś zasady swojej piramidy. Porozum się z jej
                                    prawnikiem i przyznaj do tego co tu wyprawiałeś.

                                    Nie ma powodu abym ja podawał swoje dane. Nie ma takiego zwyczaju na
                                    dyskusyjnych forach internetowych. Ja nikogo nie próbuję straszyć sądem aby
                                    zmusić go do zaprzestania ujawniania prawdy. To ty się uwikłałeś :-)
                                    • 19.03.09, 08:37
                                      Treść postu jest niedostępna.
                                      • Gość: Yumjubak IP: 91.218.114.* 21.01.14, 19:43
                                        Select the" Free Silver" issue., 1 month loan, :-OOO,
                                    • 19.03.09, 08:46
                                      Napisz mi w którym miejscu napisałem że jestem konsumentem albo zachwalałem Roboclean`a. Jedyne moje posty to próba wyjaśnienia dlaczego się tak zachowujesz. Ustaliliśmy już że jesteś osobą zwolnioną od nas z Firmy a obecnie zajmujesz się sprzedaż urządzeń konkurencyjnych, wszystkim jest również wiadomo że Jan-W i lidka789 to jedna i ta sama osoba. Więc na litość Boską przestań się wreszcie kompromitować. Karcher to bardzo dobra firma ale jak sam przyznajesz sprzęt mają stanowczo za drogi gdyż jeżeli cena R jest 10 krotnie zawyżona to 7800/10=780 innymi słowy wszystko co napisałeś o Nas odnosi się również do Ciebie
                                      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 01:44
                                        Ustalmy jedno lestat. Gadasz bzdury. "wszystkim jest również wiadomo
                                        że Jan-W i
                                        > lidka789 to jedna i ta sama osoba." Nie jestem jednym ciałem z
                                        janem-w. Zerknij sobie do wątku o magnetycznych materacach Perfect
                                        Harmony. Tam nastąpiła drobna różnica zdań, jan-w posądził mnie o
                                        kryptoreklamę ale szybko się zorientował że to nieprawda :)
                                        Podziwiam go za zapał z jakim walczy z oszustami i naciągaczami,
                                        akwizytorami cud-produktów które naprawią wyleczą i wyczyszczą ci
                                        wszystko, a najsprawniej portfel i mózg ;) W każdym razie. Nie robię
                                        w odkurzaczach. I wydaje mi się że jan-w też nie. Udziela się na
                                        niejednym forum. Poza tym nie reklamuje jednej marki, mówi ogólnie
                                        o "innych markowych odkurzaczach". Ja wiem że trudno ci akwizytorze
                                        to zrozumieć, bo to jest jak sekta. Sam przeszedłeś pranie mózgu i
                                        jesteś jakby "po tamtej stronie". Jeśli kiedyś wyrwiesz się z tej
                                        feralnej matni, to zrozumiesz że już sam fakt z jakim bronisz tego
                                        dokurzacza (jak cudowny by nie był) zakrawa o fanatyzm, i już samo
                                        to jest niepokojące. Jak wiele wysiłku włożono w to żeby wmówić ci
                                        że Roboclean to jedyny słuszny wybór, a kto nie z nami ten przeciwko
                                        nam i jest zły. Przecież liczba niezadowolonych klientów którzy chcą
                                        zwrócić bubel mówi sama za siebie, choćby na tym forum. Ja z
                                        odkurzaczami nie mam nic wspólnego. Skończyłam za to psychologię na
                                        UW i ciekawią mnie pewne kwestie związane z funkcjonowaniem takich
                                        osób jak ty i twoje podszywki. Nie żebym specjalnie po to tu weszła,
                                        naprawdę mnie też wkręcono w tzw. prezentację... Pytasz gdzie
                                        napisałeś że jesteś konsumentem... niby nigdzie ale ten post mówi
                                        sam za siebie. Świadczy dobitnie i po raz kolejny o tym JACY LUDZIE
                                        PRACUJĄ W FIRMIE ROBOCLEAN. Wysiliłam się i poszukałam :) Z
                                        dedykacją dla wszystkich którzy jeszcze mają resztki wątpliwości co
                                        do tego czy przypadkiem nie ma przesady w nazywaniu akwizytorów
                                        Robocleana oszustami. Cytuję:

                                        Re: No comments ;-)
                                        Autor: lestat82☺ 29.10.08, 17:33 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                        Odpowiedz

                                        Ciupakabra ma rację w momencie w którym nie potrafisz nic sensownego
                                        napisać stosujesz metodę "kopiuj-wklej" i non stop obrażasz ludzi.
                                        Napisz mi na jakiej podstawie nazywasz mnie akwizytorem tylko
                                        konkretnie...chociaż po lekturze Twoich postow pewnie wymagam od
                                        Ciebie zbyt wiele

                                        I co? Głupio ci? Poczułeś się jak kretyn który plącze się we
                                        własnych krętactwach? I słusznie. A miałeś czelność zarzucać
                                        cokolwiek mi czy janowi... Szczyyyyyyt. Maniek007 też musiał ujawnić
                                        swoje bezczelne ohydne kłamstwa w postaci podszywania się pod
                                        zadowolonych klientów. Jak dla mnie jest to wystarczający dowód na
                                        to że Maniek007 to też akwizytor, chociaż nie dam głowy że
                                        lestat82=Maniek007. Ale prawie na pewno lestat82=Ciupakabra. Janie-
                                        w, jak sądzisz? :) Wiadomo że na pewno Maniek007=wiele innych
                                        nicków. Czyli jesli lestat82=Maniek007, to także lestat82=inne
                                        fałszywe nicki=jeden wielki oszust. Ale ubaw :) Myślałeś że zrobisz
                                        z nas idiotów mnożąc byty nieistniejące, a tym czasem sam na niego
                                        wyszedłeś i brniesz, brniesz... Jak Jaruzelski :) Jeszcze bym
                                        podłubała żeby znaleźć kilka innych twoich wpadek i oszustw, ale
                                        powiem szczerze że nieeee chceee mi sieeeee. :) Myślę że to
                                        wystarczy, kto ma wiedzieć ten wie, co to za człowiek, co to za
                                        ludzie, co to za firma. Strzeżmy się ludzi wypranych z podstawowych
                                        zasad uczciwości. Konszachty z nimi na pewno nigdy nie są dla nas-
                                        potencjalnych klientów, baranów i naiwniaków- korzystne. Nie
                                        czekajmy aż oni to przyznają. To jak w Polskiej polityce, nikt nigdy
                                        nie jest wystarczająco skompromitowany żeby odejsć na zawsze od
                                        koryta. To zawsze jest trudne dla pazernych. Zawsze jakoś się
                                        wślizgną spowrotem, wymyślą okrągłe zdanka, półprawdy, inne
                                        interpretacje itp. "Ciemny lud to kupi". No, chyba że ktoś ma silny
                                        kręgosłup moralny, ale na to nie liczmy bo to w dzisiejszych czasach
                                        rzadkość...
                                        • 20.03.09, 08:21
                                          Po pierwsze idiotów z Was dwojga akurat robić nie muszę/musimy. Po drugie Oficjalnie informuję żę więcej nie będę się na tym forum wypowiadał bo zaczyna to bardziej przypominać jakiś Chat niż dyskusję. Uważam Ciebie Lidko i Jana-W za dwie (ok niech Ci/Wam będzie) żałosne osoby które nie dyskutują tylko plotą non stop te same idiotyzmy pozbawione konkretów. Co do tego forum o materacach to uważam to wszystko za jeden wielki szwindel który ma uwiarygodnić waszą zgodę tutaj, gdyż posty na tym forum wypisywałaś znacznie wcześniej więc nie wypisuj bajek bo dzieci tu nie ma. Uważam was za parę forumowych zadymiarzy. Jeżeli jednak było inaczej że faktycznie wzią ciebie za sprzedawce tych materacy to wiesz doskonale jak czuje się każda osoba która nie zgodzi się z naszym Jasiem. Liczyłem że podczas dykusji dowiem się co tak zaprawde nim kierowało...skąd taka nienawiść do Robocleana. To akurat udało się wyjaśnić Parę lat temu Jasiu-W dostał kopa z pracy przy sprzedaży Robocleana. Udało mu się znaleźć pracę w konkurencji (co oni ślepi byli że cie jasiu przyjeli?) a teraz wypisuje idiotyzmy (w tym akurat jest bardzo dobry poza tym interes mu kiepsko idzie więc ma na to kupe czasu). ŻAL MI CIBIE JASIU JESTEŚ NAJŻAŁOŚNIEJSZĄ OSOBĄ Z JAKĄ KIEDYKOLWIEK MIAŁEM STYCZNOŚĆ
                                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 00:04
                                            Jakto pozbawione konkretów? Opowiedziałam konkretnie o moim
                                            doświadczeniu z akwizytorem (też oszustem-patrz np. cena gratisowej
                                            lampy), konkretnie wykazałam że kłamiesz, jan-w też to bardzo
                                            konkretnie wykazał. Konkretnie opisałam złodziejski proceder
                                            naciągania ludzi jaki uprawiacie. To wszystko są konkrety ale ty nie
                                            odniosłeś się do tego ani słowem. Wolisz tego nie widzieć i wcale ci
                                            się nie dziwię. Też wolałabym nie zgłębiać tego zbytnio i raczej nie
                                            zastanawiać się nad sobą na twoim miejscu. Ale nie jestem na twoim
                                            miejscu i nigdy bym być nie mogła. Spaliłabym się ze wstydu. To co
                                            piszemy to nie idiotyzmy, to prawda o was-akwizytorach oszustach.
                                            Forum o materacach to żaden szwindel, w ogóle co za koncepcja! :)
                                            Sama bym na coś takiego nie wpadła. Chylę czoła - obmyślanie
                                            szwindli idzie ci jak z płatka.. no ale za to ci płacą. Wo góle jak
                                            można było wymyśleć coś takiego :) No co za koleś :) Oprócz psychozy-
                                            diagnozuję też manię prześladowczą :) Nie wiem jak jan-w (nie znam
                                            go) ale ja żadnym zadymiarzem forumowym nie jestem. W ogóle rzadko
                                            pisuję na jakichkolwiek forach. Tylko jeśli chcę się czegoś
                                            dowiedzieć w konkretnej sprawie-tak jak w niniejszym przypadku. To
                                            że "walczę" z tobą wynika z tego że chciałabym żyć w lepszym
                                            świecie. W takim w którym jeden drugiego nie chce ograbić, oszukać,
                                            wyzyskać. Ja wiem że to niemożliwe, no ale co? Mamy w związku z tym
                                            nie robić nic? I przyglądać się jak tacy jak ty się bogacą, a biedni
                                            ludzie napychają ich kieszenie ciężko zarobionymi pieniędzmi,
                                            wierząc w to że faktycznie "to wielka okazja, bo dodajemy garnki,
                                            lampę a w ogóle to cena jest superpromocyjna a towar najlepszy na
                                            świecie!" A wy twierdzicie że to uczciwe tylko dlatego że zamiast
                                            pistoletu pzy głowie używacie sztuczek erystycznych, marketingowych
                                            i diabli jeszcze wiedzą jakich. "Każdy ma swój rozum" blablabla. To
                                            jest dokładnie tak jakbyście mówili "jak jesteś na tyle głupi że
                                            dajesz się wkręcić to my mamy święte prawo cię ograbić!" Dupa. Nie
                                            macie prawa. .Bestie. Nie wiem doskonale jak się czuje każda osoba
                                            która nie zgodzi się z Jasiem. Ja się z nim zgadzam, przynajmniej w
                                            tej kwestii że warto walczyć z naciągaczami. Po to że jak ktoś
                                            wpisze w wyszukiwarke "roboclean" to nie spotka się z chórem
                                            zadowolonych klientów wygenerowanych przez jednego pazernego
                                            akwizytora (tudzież opłaconego wpisywacza postów pochwalnych o
                                            których była mowa w cytowanych na tym forum artykułach). Tylko
                                            spotka się z trzeźwą oceną tego wszystkiego: odkurzacza, was
                                            akwizytorów, waszej firmy, waszych metod itd. Kompromitacja Manka007
                                            jest w tym pomocna. Moja teoria jest taka że lestat82=maniek. Ale to
                                            w sumie bez różnicy, czy jest was dwóch, czy jeden. Wiesz, ja myślę
                                            że jan-w podobnie jak ja, nie nienawidzi Robocleana, tylko waszych
                                            metod wciskania kitu i towaru po kilkakrotnie zawyżonej cenie. I w
                                            ogóle wszelkiej nieuczciwości. I znowy kłamiesz... potworne. Nic nie
                                            udało się wyjaśnić!! Jan-w ani ja, nie jesteśmy żadnymi zwolnionymi
                                            z pracy byłymi członkami sekty Roboclean!!!!! Nie jesteśmy jedną
                                            osobą ani spiskowcami ani zadymiarzami. Po prostu demaskujemy wasze
                                            przekręty. I tyle. Ja wiem, że dla ciebie to są idiotyzmy, bo
                                            przecież nie ma czegoś takiego jak uczciwość, nie? ;)
                                            • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 09:49
                                              ja ci odpowiem tak, jak Jasio odpowiada na wszystkie posty.... Kłamiesz! Lidka =
                                              Jan_w = Jola. Jesteś sitwą oszustów! Podszywasz się pod kilka nicków! Wystarczy
                                              przeczytać twoje posty i stylistyka wypowiedzi, argumenty i zero odpowiedzi na
                                              konkretne pytania swiadczą ewidentnie o tym, że mam rację. Zdemaskowałem cię!
                                              Nic ci już, zdegenerowana akwizytorko / rze karchera nie pomoże.
                                        • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.03.09, 23:49
                                          Droga, naiwna Lidko - nie jestem Lestatem82. Ale po prostu nie chce mi się z
                                          wami gadać:-)
                                          • 21.03.09, 00:13
                                            lestat82 19.03.09, 07:52 Odpowiedz
                                            Nazywam się Damian Poniat mieszkam w Chełmie i jestem sprzedawcą urządzeń Aura Roboclean

                                            Re: Moje DaneIP: *.chelm.mm.pl
                                            Gość: Ciupakabra 20.03.09, 23:49 Odpowiedz
                                            Droga, naiwna Lidko - nie jestem Lestatem82

                                            Jak na tak małe miasteczko, dużo tam akwizytorów odkurzaczy ;-)
                                            • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 21.03.09, 09:28
                                              Taaa, 80 tysięcy mieszkańców, strasznie małe:-)I jeden przedstawiciel Poniat:-)
                                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:54
                                            Nie no ludzie. Trzymajcie mnie bo mdleję. To jakiś cud. Ponad
                                            miesiąc się nie odzywała, a teraz NAGLE jak jedno słowo na jej temat
                                            wypowiedziałam to się pojawiła. :D Czy ktoś ma jeszcze jakieś
                                            wątpliwości? Popełniłeś kolejny błąd oszuście. Błąd który demaskuje
                                            twoją psychozę nickową. Bo to jest psychoza, ciekawe czy te podległe
                                            osobowości wiedzą nawzajem o swoim istnieniu? :] Mam prośbę. Jeśli
                                            ktoś oprócz mnie, jana-w i akwizytora-podszywającegosię-oszusta
                                            czytuje to forum, to niech się wypowie czy można wątpić w to że te
                                            wszystkie posty pochwalne o Robocleanie pisze jedna i ta sama osoba-
                                            akwizytor pracujący w Robocleanie. Może jest jakiś sposób żeby to
                                            sprawdzić i udowodnić jeszcze inaczej niż ja to zrobiłam. Nie
                                            nazywaj mnie naiwną. Właśnie udowadniam że naiwna nie jestem :) Na
                                            pohybel oszustom!
                                            • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 00:09
                                              Hmmm...Poradź mi, bo nie wiem czy wdawać się z Tobą w dyskusję...?Z Jankiem
                                              rozmawiałem, bo mnie bawił swoją bezkompromisowością i oddaniem. Ty jesteś inna,
                                              bo jakkolwiek bezkompromisowości Ci nie brak, to nie wyczuwam w Tobie żadnego
                                              zaangażowania, jakie cechowało Jana. Dlaczego tak jest? W odróżnieniu od niego
                                              piszesz okropnie długie posty, które źle się wobec tego czyta. Oczywiście, nie
                                              wymagam w przeciętnym poście więcej niż podstawowej znajomości ortografii i
                                              interpunkcji ale wszak Ty studia na UW skończyłaś:-)Prosimy o bardziej literacki
                                              język...Więc wracając do tematu, czy jesteś kimś, z kim można przeprowadzić
                                              konstruktywną dyskusję czy trzeba Cię potraktować w kategorii osób non grata?
                                              Nie lubię się powtarzać, bo staram się być konkretnym człowiekiem więc nie lubię
                                              ignorancji i drobnomieszczaństwa. Wymagam też, by mój rozmówca zachował pewien
                                              poziom, jak wypowiedzi tak też i intelektualny. I proszę, nie próbuj mnie wiązać
                                              z żadnym nickiem na tym forum, prócz mojego własnego:-)Może do widzenia a może
                                              żegnaj.
                                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 01:39
                                                Ja nie chcę wdawać się z tobą w dyskusję. Po prostu to wszystko jest
                                                podejrzane. NIE, nie wierzę w cuda, dlatego uważam że ciupakabra to
                                                tylko inny nick, a człowiek ten sam-akwizytor oszust. Nie jestem
                                                zaangażowana tak jak jan-w, nie chce mi się szperać po stronach
                                                prawniczych czy po jakichtam innych on sobie szpera :) Wystarczy że
                                                on to robi :) Jest tak dlatego że jestem leniwa :] Piszę długie
                                                posty, bo chcę wyrazić dokładnie co myślę-jeśli cię to przerasta to
                                                współczuję ;) , ale przecież nie musisz tego czytać. Ja tylko chcę
                                                ostrzec ludzi przed oszustami a przy okazji bardzo chciałabym
                                                zrozumieć jak to się dzieje że ktoś staje się członkiem takiej firmy-
                                                sekty. Chyba wybiorę sie kiedyś na takie szkolenia, umieram z
                                                ciekawości, jakie gusła trzeba odprawić żeby zrobić z kogoś takiego
                                                fanatyka głupiego odkurzacza... nie wiem o co ci chodzi z literackim
                                                językiem. Piszę normalnie, co myślę, nie piszę książki ani wiersza.
                                                Odbiegasz od tematu. Nie jest nim moja osoba tylko ohydne metody
                                                akwizytorów. Powtarzam-nie chcę dyskusji z tobą, bo podszywanie się
                                                pod inne osoby nie licuje z moim pojęciem normalnego człowieka.
                                                Chciałabym żebyś się ujawnił, przyznał do przekrętów nickowych w
                                                celach reklamowych. Nawet do rymu. Ale wiem że to mało
                                                prawdopodobne :( Nie wiem co w ogóle tu do rzeczy ma ignorancja czy
                                                tym bardziej drobnomieszczaństwo!!! Jestem warszawianką z dziada
                                                padziada. A ignorancja to a propos czego? Tego że nie wiem tego co
                                                wiesz ty, bo dowiedziałeś się na szkoleniach? :D Phihihih Po co
                                                rozmawiam z tobą.. i tak jesteś tylko akwizytorem który podszywa się
                                                pod zadowolonych klientów..... eh. :/
                                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 01:49
                                                No dobra, albo inaczej. Skoro naprawdę nie jesteś akwizytorem tylko
                                                zadowolonym klientem, to odpowiedz mi na dwa pytania: 1)Czy używanie
                                                tak wielkiego głośnego sprzętu i konieczność mycia go za każdym
                                                razem po użyciu nie jest przypadkiem ostro uciążliwa? 2)Czy nie masz
                                                wrażenia że akwizytor który namówił cię do zakupu Robocleana nie do
                                                końca uczciwych metod używał? 3)Czy nie masz wrażenia że jednak
                                                przepłaciłeś? Odpowiedz szczerze na te pytania, być może mnie
                                                przekonasz.
                                                • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 03:33
                                                  Hihihi, tak się składa, że pod tym nickiem piszę już od pierwszego postu na tym
                                                  forum, jeszcze chyba w lipcu.A w drugim czy trzecim poscie, wyjaśniam , że
                                                  jestem przedstawicielem handlowym, pracującym dla dystrybutora Robocleana.
                                                  Przestudiuj moje wszystkie posty od początku, to może naprawdę pogadamy.Nie
                                                  lubię braku profesjonalizmu.
                                                  • 22.03.09, 08:13
                                                    Jan-W wypowiada się na wielu forach wypisując takie bzdury że już nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Natomiast po tym jak udowodniłem janowi że sam nie jest w porządku pojawił się jego klon niejaka lidka, osoba która wypisuje takie same idiotyzmy jak jasiu tylko w znacznie wydłużonej formie. Jak wspomniałem na innym forum jesteście zwykłymi HIENAMI INTERNETOWYMI którym nie zależy żeby pisać dobrze tylko dużo. Jesteście żałośni
                                                  • 22.03.09, 09:09
                                                    Coś mi udowodniłeś domokrążco? Chyba tylko że ci sprzedaż zamarła, ponieważ dzięki wysokiej pozycji tego forum w wyszukiwarkach internetowych każdy łatwo znajduje te informacje. Dzięki temu większość potencjalnych klientów z łatwością trafia na ten wątek, dzięki czemu rezygnują z twojej propozycji na rzecz pięciokrotnie tańszych, markowych odkurzaczy z atestami i wieloletnią gwarancją kupowanych w renomowanych sklepach

                                                    Nigdy nie przebijesz oferty Kaerchera, Dysona i innych pierwszorzędnych zachodnioeuropejskich marek swoimi tureckimi odkurzaczami po 6500zł (!)
                                                  • 22.03.09, 09:14
                                                    Ciekawostki z google. Zeznania akwizytora odkurzaczy Roboclean ;-)
                                                    Tak wygląda ich smutne życie...

                                                    Czy podoba się państwu Roboclean, czyli praca w firmie Abram
                                                    Dnia 14 marca rozpocząłem dodatkową pracę jako przedstawiciel handlowy firmy
                                                    Abram. Wraz z czterema innymi osobami odbyłem szkolenie, zostałem wyposażony w
                                                    urządzenie sprzątające Roboclean i ruszyłem do klientów.
                                                    Na początek mieliśmy odbyć trzy prezentacje urządzenia u znajomych i rodziny.
                                                    Zaatakowałem więc tatę, koleżankę z pracy Jowitę oraz koleżankę Asi Alicję.
                                                    Żadna z tych osób nie kupiła ode mnie Robocleana, ale to mnie nie zraziło.
                                                    Chciałem walczyć dalej.
                                                    Na pierwszy miesiąc szef nam zapowiedział, że zapłaci nam za zrobienie
                                                    dwudziestu pięciu pełnych prezentacji 1700 złotych. Pełna prezentacja oznacza
                                                    uzyskanie od potencjalnego klienta minimum dwunastu kontaktów telefonicznych do
                                                    kolejnych potencjalnych klientów.
                                                    Niestety, nie było łatwo uzyskać od każdego aż tylu kontaktów. Średnio co druga
                                                    prezentacja mogła zostać uznana za pełną.
                                                    Po pierwszym tygodniu pracy mieliśmy zebranie w firmie. Wtedy dowiedzieliśmy
                                                    się, że w 1700 złotych za dwadzieścia pięć prezentacji jest wliczona jedna
                                                    sprzedaż. Z analiz szefa wynikało bowiem, że przy takiej ilości spotkań z
                                                    klientami jedna sprzedaż musi się udać.
                                                    I rzeczywiście! W piątek, dwudziestego ósmego marca, sprzedałem swoje pierwsze
                                                    urządzenie. Zakupu dokonała polecona przez Jowitę jej teściowa. Wszystko było
                                                    zatem na dobrej drodze, chociaż prezentacje zaczynały mnie nużyć. Kilka dni temu
                                                    otrzymałem telefon z firmy z pytaniem, w jaki sposób chcę się rozliczyć za
                                                    pierwszy miesiąc. Jednocześnie pozbawiono mnie złudzeń: do tej pory mam tylko
                                                    dziesięć pełnych prezentacji. Oczywiste więc stało się, że będę rozliczał się
                                                    prowizyjnie. Czyli otrzymam siedemset złotych z groszami – za jedną dokonaną
                                                    sprzedaż. Tego dnia miałem zacząć swoje wojaże od Jonkowa. Pojechałem tam i
                                                    wszystkiego mi się odechciało. Ulice były fatalnie oznakowane. Wahałem się, czy
                                                    dzwonić do ludzi, do których jechałem, i pytać o drogę. Zdecydowałem się jednak,
                                                    że mam dość i ruszyłem prosto na Jaroty. Zajechałem jeszcze do osoby, u której
                                                    odbyłem fikcyjną prezentację. Wypełniłem ankietę, założyłem ofertę na naczynia i
                                                    udałem się do firmy. Tam oznajmiłem, że rezygnuję. Dziewczyny się zdziwiły.
                                                    Najlepsze było zdanie: „A już zrobiłeś takie postępy!”. Ciekawe, czy miały mnie
                                                    za idiotę, czy też mówią tak z przyzwyczajenia. W sumie nie było to jednak dla
                                                    mnie istotne. Szef nie wyglądał na specjalnie przejętego. Na dzisiaj umówiliśmy
                                                    się na rozliczenie z pieniędzy i zdanie przeze mnie urządzenia. Mam nadzieję, że
                                                    nie będą mi robili problemów i rozwiążemy umowę za porozumieniem stron.

                                                    krzych.blogspot.com/2008/04/czy-podoba-si-pastwu-roboclean-czyli.html
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:25
                                                    Hahahahahahaha!!!! PIĘKNE!!! :D Buahahahahaha!! Wyborne, wyborne...
                                                    Jednak czymś to wszystko się różni od sekty :D W sekcie zabiegają o
                                                    swoich wyznawców, a tutaj nawet szef ma cię centralnie w dupie :D
                                                    Pamiętam jak podczas prezentacji akwizytor z przyklejonym na stałe
                                                    głupawym uśmieszkiem zapytał: a może szuka pani pracy? Bez żadnego
                                                    wysiłku wyjmuję minimum 6 tysięcy. Buahahaha!! Pewnie dostałby
                                                    premię 200 zł. za zwerbowanie kolejnego frajera pracującego na
                                                    wyższe pułapy piramidy. :D No normalnie jak to się mówi "brawo
                                                    Jasiu" :) Perełka :) To w sumie wiele tłumaczy.. dlaczego ci ludzie
                                                    tak się zachowują, dlaczego z taką zawziętością walczą o "dobre
                                                    imię" Robocleana. I potwierdzam to co mówiłam wcześniej do was:
                                                    ciupakabry i innych domokrążców udzielających się na tym forum. To
                                                    nie jest tak że ktoś tu kogoś nienawidzi, czy nienawidzi firmy
                                                    Roboclean. Mi jest was w sumie szkoda bo sami jesteście ofiarami tej
                                                    złodziejskiej sekty. Powtarzam też: nie jestem klonem jana-w,
                                                    przestańcie tak mówić bo się obrazi :] To w sumie okropne jest.
                                                    Jeździć od domu do domu i wciskać ludziom odkurzacze po zawyżonej
                                                    cenie. Nie dziwię się że jesteście panowie sfrustrowani. Tylko
                                                    błagam o jedno... Niech mi nikt nie wmawia że jestem zwolnionym
                                                    pracownikiem Robocleana.. Wszystko zniosę ale takiej obrazy NIE.
                                                    Aha.. i do Ciupakabry.. czy profesjonalizmem nazywasz wczytywanie
                                                    się w wasze wypociny na tym forum? Phehe.. litości :) Ja tu nie
                                                    walczę o chleb, tak jak WY. :] Dla mnie to tylko zabawa, rozrywka :]
                                                    Namnożyliście fikcyjne osobowości i jeszcze czego żeby ktoś się w
                                                    tej plątaninie doczytywał kiedy kto mówi jako domokrążca a kiedy
                                                    podszywa się pod zadowolonego klienta. :]
                                                  • 22.03.09, 12:41
                                                    Lidko czy Jasiu jak już wspomniałem jesteś jedną i tą samą osobą zwolnionym sprzedawcą Robocleana który na forum mści się za zwolnienie jednocześnie wypisując takie debilizmy że czasami daje je do poczytania moim znajomym oraz niektórym klientom. Wszyscy są zgodni że Jan-W występujący również jako lidka789 to Żałosna Hiena Internetowa. Czasu na wypisywanie postów masz całkiem sporo bo te twoje zakurzacze kiepsko ci się sprzedają. Ja podobnie jak moje koleżanki i moi koledzy z pracy na sprzedaż akurat nie narzekam. Pragnę jeszcze dodać że jeżeli jeszcze raz padną pod moim adresem określenia typu: oszust, sekta czy włudzenia spotkamy się chamie w sądzie
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:54
                                                    Powtarzam: nie jestem janem-w, nie jestem żadnym byłym obecnym ani
                                                    też na pewno przyszłym sprzedawcą odkurzaczy. Nie jestem też hieną
                                                    internetową, udzielam się na raptem 2 forach, z czego na jednym już
                                                    przestałam, więc zostałam na jednym, na tym. Ta linia obrony w ogóle
                                                    jest dla ciebie fatalna człowieku bo podejrzewam że jan-w nadaje z
                                                    jakiegoś innego miasta i da się to bardzo łatwo udowodnić. Janie-w,
                                                    da radę? Pisanie haseł typu "wszyscy są zgodni że jan-występujący
                                                    również jako lidka789 itd..." jest kolejnym twoim OSZUSTWEM.
                                                    Generujesz je z największą łatwością :) Nikt nie jest co do tego
                                                    zgodny. Może poza wami domokrążcami, ale wy tylko usiłujecie wmówić
                                                    nam to czego sami się dopuszczacie na tym forum. Niektórzy MUSIELI
                                                    SIĘ PRZYZNAĆ!!!!!! A więc skoro się przyznał (Maniek007 chyba) że
                                                    jest domokrążcą który podszywał się pod zadowolonych klientów, to
                                                    tym samym przyznał nam że jesteście oszustami zwykłymi. A dlaczego
                                                    jeszcze? Wciskacie badziewne lampy kłamiąc że są droższe niż w
                                                    rzeczywistości. To już wystarczy. Ktoś kto oszukuje=jest oszustem.
                                                    Mówię to generalnie o akwizytorach Robocleana. Kto wie? Może akurat
                                                    ty jesteś jedynym w Polsce szlachetnym domokrążcą który otwarcie
                                                    ujawnia paskudne metody działania waszej firmy? Jeśli tak to
                                                    gratuluję :] Jeśli chodzi o sektę. Ja nie mówię że to JEST sekta,
                                                    tylko że przypomina sektę. :] A o wyłudzeniach i naciąganiach to już
                                                    każdy doskonale wie i widzi. Ty nazywasz mnie chamem, hieną
                                                    internetową a co najgorsze: sprzedawcą odkurzaczy!! :D Zapraszam do
                                                    sądu :] Buźka :* ;]
                                                  • 22.03.09, 13:16
                                                    Ja Ciebie zapraszam do nauki czytania. Wypisujesz tutaj o jakiejś lampie zamiast w końcu jasiu-lidko że dostałeś/aś kopa od Nas z firmy. Ponad to z obawy przed wydaniem się tego skrzętnie ukrywasz swoją tożsamość. Ja nie bałem się przedstawić z imienia i nazwiska gdyż nie wstydze się tego i nie mam sobie nic do zrzucenia. Ty natomiast wypisując takie bzdury pozbawione konkretów tylko niszczysz sens tego forum. PS. Jeden z moich klientów po lekturze Twoich(lidko-jasiu) postów zdecydował się na prezentację z ciekawości i wiesz co...kupił ode mnie urządzenie.Mam w związku z tym wielką prośbę pisz dalej.Ja nie będe ci napędzał klientów w ten sam sposób, ale naprawdę bardzo ci dziękuje "wspólniku"
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:40
                                                    >skoro się przyznał (Maniek007 chyba) że
                                                    > jest domokrążcą który podszywał się pod zadowolonych klientów< Pokaż mi,
                                                    zakłamana, obrzydliwa kłamczucho, gdzie ja się przyznałem, że jestem domokrążcą?
                                                    jeżeli w jednym z postów ktoś napisał, że... >O rany! Złapaliście mnie!< To
                                                    niech twój bezmózgowy umysł zauważ ironię w tej wypowiedzi! Głuia Lidko=Jasiu !
                                                    Ja sie przyznałem tylko do wpisów pod kilkoma nickami: paloma, londres i chyba
                                                    kazik. To wszystko! Ty cały czas nie odpowiadasz na zadane pytania o wyższości
                                                    karchera nad robocleanem. Nie odpowiadasz na pytanie, dlaczego karcher zasługuje
                                                    na to, aby za niego zapłacić 1350 PLNów i co go różni od innych odkurzaczy za
                                                    np. 300 PLNów albo nawet za 550 PLNów? Oszustko akwizytorko karchera czyli
                                                    Jasiu! Odpowiedz, cwaniaku, na to!
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 01:03
                                                    Nie no, twój zarzut o braku elokwencji dotknął mnie naprawdę do
                                                    żywego... prawie się popłakałam!! Szczególnie jak chwilę później
                                                    przeczytałam twoje popisy w tym zakresie: "bezmózgowy umysł" co to
                                                    jest bezmózgowy? bezmózgi chyba? a to w ogóle umysł może być
                                                    bezmózgi albo nie? :D Ja nie odpowiadam na pytanie o karchera bo
                                                    bladego pojęcia nie mam co to za firma nawet. Poznałam tą nazwę na
                                                    tym forum.
                                                    Oszustko akwizytorko karchera czyli
                                                    > Jasiu! - przyjmijcie chociaż jednakowy tok rozumowania, jakbyś
                                                    niezauważył, już chyba nawet lestat pogodził się z faktem że nie
                                                    jestem klonem jana-w tylko odrębną osobą piszącą prawdopodobnie z
                                                    innego miasta :) Tak paplasz aby paplać... eh.
                                                    > Ja sie przyznałem tylko do wpisów pod kilkoma nickami: paloma,
                                                    londres i chyba
                                                    > kazik. To wszystko! - aha, no to rzeczywiście nic takiego :D
                                                    Normalka :) Przegrywam w dyskusji, a więc napiszę kilka fikcyjnych
                                                    popierających moje zdanie wypowiedzi (dodam, że były to wypowiedzi w
                                                    których usiłowałeś wmówić czytelnikom tego forum że jan-w jest
                                                    zwolnionym pracownikiem Robocleana :DDD 3 ż: żałosne, żenujące, żal
                                                    mi ciebie). Dla mnie to jest jednoznaczne z tym że jesteś
                                                    akwizytorem albo osobą której życie zawodowe związane jest z tą
                                                    nędzną firmą albo conajmniej osobą której rozpaczliwie zależy na
                                                    podtrzymaniu "dobrego imienia" o niej. = nie jesteś osobą
                                                    bezstronną, ot po prostu zadowolonym użytkownikiem. Normalna osoba
                                                    nie walczyłaby z taką zajadłością i nie podszywała się pod inne
                                                    osoby w imię Robocleana... - no chyba że miałaby coś z głową. :/
                                                  • Gość: Malwina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:05
                                                    Jak sie czyta wypowiedzi na tych wszystkich forach, ostrzegajace
                                                    przed domokrążcami-oszustami, mozna stwierdzic tylko jedno. Wszyscy
                                                    akwizytorzy tu piszący to chamstwo do n-tej potęgi!!! Ludzie, jakim
                                                    cudem takich chamów zapraszacie do swoich domów? Słyszałam o
                                                    przypadkach wzywania policji, bo oszuści nie chcieli wyjśc z
                                                    mieszkania...Nic dodac nic ująć...
                                                  • 22.03.09, 16:37
                                                    lestat82 napisał:
                                                    > Pragnę jeszcze dodać że jeżeli jeszcze raz padną pod moim adresem określenia typu: oszust, sekta czy
                                                    > włudzenia (a co to jest?) spotkamy się chamie w sądzie

                                                    W sądzie? Będziesz chciał się tam wytłumaczyć z powyższych inwektyw zapewne?

                                                    Dzięki temu że ten wątek jest na czołowych miejscach w każdej wyszukiwarce, każdy może z łatwością zorientować się czy warto kupować turecki odkurzacz za 6500 zł (!)
                                                    Sprzedaż przez to spadła ci tak tragicznie że próbujesz już straszyć sądem? Współczuję. Jednak nikogo nie nastraszysz i nie zmusisz do zamilknięcia. Nie te czasy.
                                                    Czy wiesz że podbijając ciągle ten wątek i prowokując rzeczowe odpowiedzi krytyków sam pozycjonujesz go bardzo wysoko np w Google? Pewien jesteś że to w twoim interesie? Poradź się fachowców i zastanów ;-)
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 17:57
                                                    Profesjonalizmem nazywam dobre przygotowanie merytoryczne przygotowanie do
                                                    dyskusji. Skoro chwalisz się swoimi studiami psychologicznymi, umiejętnością
                                                    rozszyfrowywania fikcyjnych osobowości i tym ,że znasz wypowiedzi z tego forum,
                                                    to bądź tak uprzejma i konsekwentna i nie myl mojej osoby z innymi.Ja też tu nie
                                                    walczę o chleb, a moje wypowiedzi mają na celu otworzenie oczu ludziom
                                                    zaślepionym, takim jak Janek I Ty. Nie macie pojęcia o handlu, nie znacie
                                                    osobiście ludzi pracujących w tej sprzedaży. Jak możesz, jako psycholog,
                                                    podchodzić do tego tematu zupełnie nieprzygotowana, czerpiąc dane z jednej
                                                    tylko, przypadkowej prezentacji, którą być może widziałaś, a być może nie?
                                                    Sekta? Znasz jej definicję?To jak możesz porównywać biuro handlowe do
                                                    niej?Frustracja? Zdarza się w każdym fachu. Najczęściej u zawiedzionych swoją
                                                    "misją"nauczycieli co nie znaczy, że nie są oni godni szacunku.A jej nutki
                                                    dostrzegam też w Twoich postach dlatego myślę,że pisanie tutaj już nie jest dla
                                                    Ciebie tylko zabawą i rozrywką...
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 23:20
                                                    Ja się niczym nie chwalę, powiedziałam to po to żeby nie było
                                                    wątpliwości co do tego że na pewno nie mam nic wspólnego z
                                                    odkurzaczami oprócz tego że jestem użytkowniczką jednego z nich. Nie
                                                    mam zamiaru zagłębiać się w wypowiedzi akwizytorów: ciupakabry,
                                                    manka007, lestata, tudzież jednego w trzech postaciach i waszych
                                                    licznych fikcyjnych postaci "zadowolonych z Robocleana klientów".
                                                    Wasze wyryte na szkoleniach formułki są dla mnie bezwartościowym
                                                    bełkotem. Zależy mi wyłącznie na tym żeby ostrzec nieświadomych
                                                    ludzi przed oszustami, pzed pomyłkami które mogą kosztować ich wiele
                                                    tysięcy. Tak jak tych którzy zaślepieni chwilowo paplaniną
                                                    domokrążcy podjęli decyzję o zakupie i teraz muszą szarpać się z
                                                    waszą firmą o zwrot pieniędzy. Takich ludzi jest tu mnóstwo.
                                                    Pozwalając waszej szajce na ostatnie słowo, ktoś mógłby pomyśleć że
                                                    naprawdę tu chodzi o jakiś mój problem z głową czy coś. A tu w ogóle
                                                    nie chodzi o mnie czy o jana-w. Nie my tu jesteśmy tematem. W tytule
                                                    widnieje nazwa Roboclean-to o was-nachalnych domokrążcach toczy się
                                                    ta dyskusja. Osobiste inwektywy pod moim adresem są tu nie na
                                                    miejscu, nikogo nie obchodzi czy ja mam pojęcie o handlu albo czy
                                                    znam osobiście akwizytorów Robocleana. Nie chodzi tylko o jedną
                                                    prezentację przecież. Chodzi o naciąganie wielu osób na kosmiczny
                                                    wydatek. O granie na ludzkich emocjach, zaskoczeniu, o używanie
                                                    sztuczek o których istnieniu wiele osób nie ma pojęcia i nie wie jak
                                                    się przed nimi bronić-bo nie wie że istnieją. I dają się omamić w
                                                    ciągu tej jednej godziny, a potem żałują. Może nie wnikajmy w moją
                                                    osobę, bo wasze zarzuty do mnie są totalnie abstrakcyjne i mają na
                                                    celu tylko i wyłącznie zdyskredytowanie mojej osoby i odwrócenie
                                                    uwagi od właściwego tematu jakim jest Roboclean. To taka sztuczka,
                                                    politycy robią to samo, np. Lepper czy Kurski wprost słyną z tego :)
                                                    Co ciekawe, akwizytor z mojej prezentacji robił to samo... gdy
                                                    zwracałam uwagę na jakąś oczywistą wadę Robocleana (bo rozumiem że
                                                    odkurzacz za prawie 7000 pln mieć ich raczej nie powinien... ;), to
                                                    on mi nagle zupełnie o czymś innym. Bardzo niewygodnie mu było że ja
                                                    jednak drążyłam.. ;) Bardzo realne są natomiast różne fakty które ja
                                                    czy jan-w wytknęliśmy wam bezsprzecznie. I o tym jest to forum.
                                                    Dlatego proponuję zaprzestanie najazdów osobistych. Nie jestem
                                                    sfrustrowana/zawiedziona/nieszczęśliwa itd itp. Nawet jeśli
                                                    powtórzycie to jeszcze 100 razy, to nadal nie będzie to prawdą :)
                                                    Pozdrawiam was chłopaki-domokrążcy, wszystkiego wam życzę
                                                    najlepszego. Chcę tylko powiedzieć coś do osób które weszły na to
                                                    forum dlatego że naprawdę zastanawiają się nad zakupem tego
                                                    odkurzacza, a najlepiej niech przeczytają to PRZED prezentacją ZANIM
                                                    domokrążca spróbuje zrobić im wodę z mózgu. ZASTANÓWCIE SIĘ 10 RAZY,
                                                    PRZEMYŚLCIE TO NA SPOKOJNIE, PORÓWNAJCIE OFERTY ZANIM ROBOCLEANA
                                                    KUPICIE. PAMIĘTAJCIE ŻE TA FIRMA DZIAŁA UŻYWAJĄC NIEUCZCIWYCH METOD
                                                    WPŁYWANIA NA KLIENTA (jak choćby zdemaskowani na tym forum
                                                    akwizytorzy kłamiący że są zadowolonymi klientami) I O TYM ŻE: TAK,
                                                    DOBRZE WAM SIĘ WYDAJE!!! CENA ZA TEN ODKURZACZ JEST NIEADEKWATNA I
                                                    TAK, KTOŚ TU PRÓBUJE ZROBIĆ WAS W JAJO! Nie piszcie już do mnie
                                                    grupko akwizytorów, to nie ma sensu. Zostało wam tylko wymyślanie
                                                    jakichś bezsensownych zarzutów. Będę pzypominać ostrzeżenie w miarę
                                                    regularnie, żeby nie zniknęło w potoku wygenerowanych przez waszych
                                                    pracowników fałszywych zachwytów nad odkurzaczem Roboclean.
                                                  • 22.03.09, 23:40
                                                    Nie masz nawet zielonego pojęcia jakie bzdury wypisujesz, jak chcesz je dalej wypisywać to załóż jakiś Blog. Natomiast na forum daj się wypowiadać ludziom którzy mają na temat Robocleana coś do powiedzenia w przeciwieństwie do Ciebie. Bo chyba nie powiesz że wszystkie pozytywne posty są sfabrykowane? Bo jeżeli tak to samo można powiedzieć o wypowiedziach negatywnych. Proszę o konkretną odpowiedź
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 00:09
                                                    Buahahahaha!!! Jassssne... mam dać się wypowiadać ludziom którzy
                                                    mają na temat Robocleana coś do powiedzenia znaczy się AKWIZYTOROM
                                                    którzy będą go zachwalali?! :D Pewnie, tak by było najwygodniej :D
                                                    Nienienie. Ja nie wiem czy wszystkie posty pozytywne są
                                                    sfabrykowane, ale tu już dawno nie o to chodzi. Chodzi o metody
                                                    jakimi się posługuje firma Roboclean żeby pozyskać klienta. Mówię tu
                                                    o wszystkich sztuczkach i szwindlach podczas prezentacji oraz o
                                                    podszywaniu się akwizytorów pod zadowolonych klientów. Nawet jeśli
                                                    nie wszystkie zachwyty są sfabrykowane przez domokrążców, to nie
                                                    zmienia to faktu że cała ta sprawa śmierdzi zgniłym jajem
                                                    nieuczciwości. I to wystarczy. Jeśli posuwacie się do takich rzeczy,
                                                    to w pogoni za kasą posuniecie się i do gorszych. Zachęcam wszystkie
                                                    osoby które tego doświadczyły, wypowiedzcie się, niech inni nie
                                                    popełnią waszego błędu! Właśnie sobie przypomniałam jeszcze jedną
                                                    rzecz... akwizytor, reprezentujący Robocleana usiłujący nam go
                                                    wcisnąć, twierdził że odsetki naliczane do rat w przypadku
                                                    rozłożenia zapłaty na dłuższy czas są absolutnie nieuniknione. Jego
                                                    zdaniem żadna firma/sklep nie oferuje prawdziwych rat 0% i dlatego
                                                    nie miejmyż pretensji do firmy Roboclean, która chce zarobić nawet
                                                    na tym że biedny klient zmuszony jest do płacenia tej kosmicznej
                                                    kwoty w ratach!!! Powiem szczerze, że nie znam się na tym, janie-w,
                                                    może Ty coś wiesz? Ale coś mi tu nie pasuje jednak. To chyba kolejna
                                                    obrzydliwa zagrywka i zwyczajna ściema marketingowa. Ale wracając:
                                                    lestacie! forum to jest właśnie po to żeby mógł wypowiedzieć się
                                                    każdy. Nawet ten który nie zna procederu o którym mowa od środka :)
                                                    I nie mów mi co mam robić, czy mam założyć blog czy śmog to nie
                                                    twoja sprawa! Powtarzam. To nie forum o mnie tylko o akwizytorach-
                                                    oszustach.
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:52
                                                    Lidko-Jasiu! Daj mi adres jakiegokolwiek (sic!) banku, który pożycza kasę bez
                                                    procentów! Skorzystam natychmiast! A jeśli chodzi o kredyt w przypadku
                                                    robocleana, ponieważ kupiłem sobie też taki egzemplarz, do czego się przyznałem
                                                    w którymś z postó i wyjaśniłem powody, to wystarczy policzyć !!!!! koszt
                                                    kredytu! I pokaż mi jakikolwiek bank, który skredytuje ci coś za 6000 PLNów na
                                                    procent 8% w skali rocznej! Bo to wychodzi jakieś 500 złotych za rok. Owszem,
                                                    jak weźmiesz 600000 złotych kredytu, to wtedy mogą ci dać taki procent. Tu ta
                                                    firma wynegocjowała naprawdę dobrą ofertę. Mają taką sprzedaż, że cały czas Bank
                                                    z nimi współpracuje. I opłaca się to im.
                                                  • 23.03.09, 14:04
                                                    Gość portalu: lidka789 napisał(a):

                                                    Ja nie wiem czy wszystkie posty pozytywne są sfabrykowane, ale tu już dawno nie o to chodzi.

                                                    To nie forum o mnie tylko o akwizytorach oszustach.


                                                    Po pierwsze jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj i nie obrażaj ludzi. A po drugie to forum jest o urządzeniu Roboclean a przynajmniej tak mi się wydaje, podobnie jak wielu osobom wchodzącym na to forum. Niestety zamiast tego natykają się tu na Hieny Internetowe które mimo iż nie posiadają żadnej wiedzy na temat urzadzenia oraz ich sprzedaży wypisują takie głupoty że aż strach. Oczywiście Jan-W może wiedzieć co nieco o RC ale tylko dlatego że jest z "branży" najpierw sprzedawał RC potem po WYKOPANIU z firmy zajął się sprzedażą Karchera a teraz stara się zemścić + uratować swój mizerny handelek obrzucając uczciwych ludzi błotem. Jest również lidka która nie wie nic i o niczym ale i tak pisze tylko po to żeby ukryć jak bardzo jest sfrustrowana swoim nędznym żywotem oraz kiepską pracą (o ile jakąś ma)
                                                  • 23.03.09, 14:18
                                                    Brawo! Wyciągnąłeś ten wątek na pierwsze miejsce w Google. Każdy kto wpisze
                                                    ciąg: odkurzacz roboclean, trafi na niego natychmiast. Do niedawna był drugi,
                                                    jakiś czas temu ósmy. Każdy z łatwością się dowie nie tylko że ten turecki
                                                    odkurzacz kosztuje min. 6500 zł czyli 10 do 5 razy tyle co dobrej firmy, ale na
                                                    dodatek pozna prawdziwą twarz akwizytorów. Dowie się jaki jest ich poziom i
                                                    jakie mają podejście do ludzi. Jaka jest ich wiarygodność, skłonność do udawania
                                                    zadowolonych klientów i prawdomówność
                                                    . Jak gotowi są wypisywać bezdenne
                                                    bzdury o każdym kto z nimi polemizuje aby niezdarnie próbować go zdyskredytować.
                                                    Nie dziwię się że osoba bez wykształcenia nie rozumie takich rzeczy, ale
                                                    radziłem ci przecież żebyś zapytał fachowca? Nie znasz? Nie wątpię ;-)
                                                    BTW: Jeżeli brak wykształcenia powoduje u ciebie takie kompleksy że ciągle je
                                                    innym wypominasz, nie byłoby dobrze skończyć jakieś wieczorowe studia?
                                                  • 23.03.09, 14:30
                                                    No fakt ty nawet negujesz na jednym z forów krytykujesz nawet opinie lekarzy!!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=690&w=93012013&a=93058483 Ty naprawde albo jesteś wybitnie głupi albo starasz się wzbudzić jakieś zainteresowanie swoją nędzną osobą
                                                  • 23.03.09, 14:35
                                                    Jeżeli chodzi o moje wykształcenie to jestem magistrem politologii. A ty jakim wykształceniem się możesz pochwalić? Ponad to do tej pory nie pokazałeś nikomu przeweagi sprzedawanego przez ciebie hieno karchera nad tanim urządzeniem No Name który można kupić za 300zł w pierwszym lepszym hipermarkecie
                                                  • 23.03.09, 22:25
                                                    Po 3 letniej szkole ponadpodstawowej dają tytuł magistra? Chyba tylko w szkole
                                                    domokrążców ;-) Magister Handlu Obnośnego?
                                                  • 23.03.09, 22:38
                                                    lestat82(alias ciupakabra itd) napisał:

                                                    > Ponad to do tej pory nie pokazałeś nikomu
                                                    > przeweagi sprzedawanego przez ciebie hieno karchera nad tanim urządzeniem No Na
                                                    > me który można kupić za 300zł w pierwszym lepszym hipermarkecie

                                                    Zawsze twierdziłem że markowe zachodnioeuropejskie odkurzacze Kaercher, Dyson i inne są pewniejsze od tureckiego robocleana którym handlujesz po absurdalnie zawyżonej cenie 6500zł. Twierdzisz że można go kupić w każdym supermarkecie za 300 złotych? Myślę że przesadzasz. Ale jeżeli chodzi o prawdziwą wartość twoich odkurzaczy - może tym razem napisałeś prawdę?
                                                    BTW: Jak na absolwenta szkoły ponadpodstawowej popełniasz straszne błędy językowe. Poproś nauczycielkę j.polskiego o pomoc.
                                                  • 23.03.09, 23:09
                                                    Szanowni Czytający i odwiedzający to oto żałosne forum. Z żalem i przykrością informuje że rezygnuję z dalszej dyskusji. Powodem tego jest Hiena Internetowa Jan-W oraz jego klon lidka789 to takie żałosne kreatury niszczą sens takich źródeł informacji. Te dwie kreatury nie odpowiedziały na ŻADNE z moich pytań i nie tylko moich. Tak naprawde od początku nasz Głupi Jasiu klepie tylko jedną mantrę reagując żałosną agresją na wypowiedzi niezgodne z jego własnymi. Wynika to pewnie z samotności...w sumie to się nie dziwie, też nie chce mieć z tobą miernoto nic wspólnego. Dlatego nie chcąc mieć dalej do czynienia z takim zerem jak ty rezygnuję z dalszej dyskusji. Wolę skupić się na rozmowach z normalnymi ludźmi a nie takim idiotą jak ty. Wiem że jutro pojawi się tu twój post że niby uciekłem...ale wiesz co Mój ŚP Ojciec mawiał: Nie tykaj g.... bo się pobrudzisz, a na dodatek ono śmierdzi. Pozdrawiam wszystkich Normalnych uczestników tego forum a tobie WYKOPANY Z PRACY ŻAŁOSNY GNOJU życzę opamiętania i żebyś w końcu nauczył się tolerancji dla osób których opinie różnią się od twoich, wtedy może nawet ktoś cię polubi.
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 00:48
                                                    Żegnamy cię czule, będziemy tęsknić, za tobą i twoimi lepperowsko-
                                                    kurskimi usiłowaniami mieszania ludzi z błotem w ramach dowodzenia
                                                    swojej racji absolutnej :) Na pożegnanie jako najpiękniejszą puentę
                                                    twoich wysiłków na tym forum, podjętych w kierunku zrobienia z
                                                    Robocleana czegoś w rodzaju wiarygodnej marki, przedstawiam
                                                    wypowiedź jednego z nabywców tego "wspaniałego" sprzętu:

                                                    "Święte słowa. Kilka dni temu stałem się jedną z licznych ofiar
                                                    agresywnej i
                                                    sprytnej metody sprzedaży używanej przez "dealerów" Roboclean'a.
                                                    Jestem właśnie
                                                    w trakcie odstępowania od umowy. Sprzęt podobał mi się tylko do...
                                                    pierwszego
                                                    sprzątania. To istne badziewie. Owszem, prawdę mówił dealer, że nie
                                                    jest to
                                                    "cudo" produkcji chińskiej, bo jest ono produkcji... tureckiej.
                                                    Podobny chłam.
                                                    Nieporęczna, ciężka "kolubryna" z krótkim przewodem i upierdliwą
                                                    obsługą."

                                                    :D To wypowiedź z tego forum. Kwintesencja. Żegnaj :]
                                                  • Gość: maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 22:06
                                                    Ja tu sie wtrącę nieśmiało... To moze ty Jasiu wrócisz ze swoją edukacją do
                                                    poziomu żłobka? Może czas najwyższy wrócić do podstaw? I zacząć wszystko od
                                                    nowa? Oh! pardon!
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 00:25
                                                    Hehe, widzę że faktycznie zrozumiałeś ideę tego że takie gadanie
                                                    wymyślonych głupot o hienach internetowych, rzekomym wykopaniu kogoś
                                                    skądśtam czy też rzekomej nędzności mojego żywota i sfrustrowaniu,
                                                    ma się nijak do tematu Robocleana, całej tej firmy i jej oszustw :)
                                                    Widać że mądry z ciebie człowiek i przetwarzasz w mózgu to co
                                                    czytasz!! :D (to była ironia jakbyś nie wiedział). Nawet nie będę
                                                    się do tych banialuk w żaden sposób odnosiła, bo to tak jakbym
                                                    dyskutowała z błaznem albo cyrkowcem. Powtarzam raz jeszcze: UWAGA
                                                    POTENCJALNI NABYWCY!! NIE KUPUJCIE ROBOCLEANA BEZ ZASTANOWIENIA POD
                                                    WPŁYWEM EMOCJI W CZASIE PREZENTACJI!! TEN SPRZĘT NIE JEST WART
                                                    SWOJEJ KOSMICZNEJ CENY!! (nawet jeśli armia akwizytorów działająca
                                                    na tym forum wymyśli nie wiem jak abstrakcyjne zarzuty pod adresem
                                                    moim czy jana-w!! :)))
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:30
                                                    Skończyłaś studia podobno? A po polsku pisać cie tam nie nauczyli?
                                                    >Mi jest was w sumie szkoda...< O! Taka elokwentna jesteś?
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 22.03.09, 17:40
                                                    Smutne życie to mają urzędnicy państwowi i nauczyciele:-) A właściciel bloga,
                                                    którego link podałeś to po prostu leń nie nadający się do pracy. Może w Anglii
                                                    go zechcą...:-)
                                                  • 22.03.09, 10:48
                                                    Jasiu za co cie zwolnili z pracy przy sprzedaży Robocleana? Tak raz dla odmiany napisz prawdę. Chyba że nie masz odwagi się przyznać Hieno Internetowa
                              • 14.09.09, 10:07
                                Czytam wszystkie wypowiedzi Lidki i Janka-W i jestem w szoku.Nadmieniam że nie
                                jestem posiadaczką w/w urządzenia,po prostu nikt mi go nie
                                prezentował.Cierpliwie za to czekam aż p. Lidka i Janek-W z zaciętością sami
                                sobie zagryzą żeby udowodnić swoją rację.Nie macie ,nie sprzątacie tym
                                urządzeniem -wynocha z tego forum.Teraz po tym co się naczytałam sama zaprosze
                                do siebie przedstawiciela żeby u mnie w domu zrobił prezentację.Kupowałam
                                wcześniej różne urządzenia na prezentacjach na swoją odpowiedzialność, i to była
                                tylko moja decyzja nie osoby która mi ją prezentowała więc mogłam powiedzieć NIE
                                lub TAK.Nie zwalajmy winy za nasze decyzje na innych, przecież tych ludzi
                                zapraszają do swoich domów osoby dorosłe a nie dzieci.Pani Lidko jak pani
                                twierdzi jest pani psychologiem -lekarzem umysłu sugeruję wizytę u dobrego
                                psychiatry razem z Janem-W bo w pani przypadku i w\w Jana pomoc musi być
                                natychmiastowa i niech nas Bóg broni i cała ludzkość trafić kiedykolwiek pod
                                pani opiekę .
                                • 14.09.09, 11:18
                                  > -wynocha z tego forum
                                  Twoje przypuszczenie że to forum służy tylko do reklamy towarów sprzedawanych po
                                  kosmicznych cenach przez akwizytorów jest błędne.

                                  Będziesz mogła decydować o tym kto może się wypowiadać na forum, kiedy założysz
                                  swoje własne. Ale kto będzie tam wchodził czytać twoje reklamy? :-)
                                  • 14.09.09, 14:28
                                    Nie wiedziałam, że te forum jest tylko dla Ciebie i dla Lidki-sory.Prawdą jest
                                    co inni piszą o Was i waszych chamskich zwyczajach.Nie mam zamiaru otwierać
                                    nowego forum, dzięki Tobie i Lidce mam tu prawdziwy ubaw .Wydaje mi się że tak
                                    nienawidzisz przedstawicieli(chyba że twojej żonie się spodobał i poszła w
                                    długą)bo nic sobą nie prezentujesz-żal mi ciebie.Otwórz jakiś biznes ,zajmij się
                                    czymś wartościowym i wtedy nie będziesz myślał jak komu dowalić.
                                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 01:06
                                      Zastanawiałam się czy odpisywać coś na tą czczą paplaninę. Nie
                                      zauważyłam by ktokolwiek pisał coś o "chamskich zwyczajach". Raczej
                                      są to personalne, prymitywne ataki szkalujące moją (tudzież jana-w)
                                      osobę w sposób bezpośredni i niezwiązany kompletnie z tematem. Takie
                                      blablanie na poziomie przedszkolno-wczesnoszkolnym w stylu dokładnie
                                      takim jaki reprezentowany jest w tym poście:
                                      dzięki Tobie i Lidce mam tu prawdziwy ubaw .Wydaje mi się że tak
                                      > nienawidzisz przedstawicieli(chyba że twojej żonie się spodobał i
                                      poszła w
                                      > długą)bo nic sobą nie prezentujesz-żal mi ciebie.Otwórz jakiś
                                      biznes ,zajmij si
                                      > ę
                                      > czymś wartościowym i wtedy nie będziesz myślał jak komu dowalić.

                                      To właśnie jest chamstwo, bo są to obelgi mające na celu jedynie jak
                                      to się wyraziłaś "dowalenie" komuś. Ja jedynie twierdzę (uparcie) że
                                      nie jest normalne to co dzieje się w tej firmie, jak traktowany jest
                                      tam pracownik i klient, nie są normalne (i uczciwe nie są!!!) metody
                                      do jakich zmuszeni się uciekać się akwizytorzy RC. No i w końcu było
                                      tu dwóch albo trzech akwiytorów którzy potwierdzili moją opinię.
                                      Opinię zaś o tym że cena Robocleana jest niebotycznie zawyżona
                                      potwierdził sam akwizytor który był u mnie w domu na prezentacji.
                                      Proponował mi pracę w RC twierdząc że zarabia on spore sumy mając
                                      nawet jednego klienta na miesiąc. Praw fizyki pani nie oszukasz. Te
                                      zarobki biorą się stąd że firma zawyża kilkukrotnie wartość
                                      odkurzacza. I żadne bluzgi wygenerowane przez ekipę RC pod moim
                                      adresem tego nie zmienią. Po prostu wiadome jest że więcej niż
                                      jednego łosia na miesiąc tudno będzie złowić ;) A z czegoś trzeba
                                      wypłacić domokrążcy... no i tą słynną pazerność na kasę podsycać
                                      podsycać... Nieważne komu, nie ważne jak, nie ważne gdzie - byle
                                      opchnąć! Piszecie drodzy akwizytorzy że jest wam nas żal. Mi tam
                                      jest żal was, bo odnoszę wrażenie że wy naprawdę w to wszystko
                                      wierzycie, przeszliście pranie mózgów niegorsze od tego jakie
                                      serwujecie klientom.. traktujecie ten wątpliwej jakości przedmiot
                                      jak coś za co warto się kłócić i walczyć. Hasła typu "wynocha z tego
                                      forum" dobitnie świadczą o waszym poziomie intelektualnym i o tym
                                      jak bardzo nie na rękę są dla was nasze posty. W przeciwieństwie do
                                      ciebie wein61, ja nie mam żadnego ubawu tutaj. Zasmuca mnie fakt że
                                      ten cały proceder ma miejsce. Wyobrażam sobie swoje sąsiadki,
                                      starsze osoby, które z pewnością dałyby sobie wmówić te wszystkie
                                      wasze bajeczki. Powiecie: inni też to robią.. Fakt. I to też jest
                                      smutne. Pościel, gary, materace z magnesami, odżywki... Wszystko
                                      jedyne, najlepsze, w najlepszej cenie. Marketingowa gadka-szmatka
                                      dla naiwnych. Żeby była jasność.. tu nie chodzi tylko o RC. Ale z RC
                                      się zetknęłam (podobnie jak z materacami), dlatego mam prawo o tym
                                      pisać. Pozdrawiam wszystkich zacietrzewionych bluzgających na mnie
                                      akwizytorów i pracowników firmy Roboclean, którzy podszywali się lub
                                      podszywają pod uszczęśliwioną klientelę!
                                      • 25.09.09, 20:41
                                        Pisze Pani, że Pani wypowiedzi nie są związane jedynie z
                                        Robocleanem. W swoich wypowiedziach jednak atakuje Pani właśnie to
                                        urządzenie, firmy je sprzedające i ich przedstawicieli zarzucając
                                        chamstwo i manipulację. Pisze Pani o „prymitywnych atakach
                                        szkalujących Pani (tudzież jana-w) osobę”. W Pani wcześniejszych
                                        wypowiedziach bez problemu można jednak znaleźć kilka obraźliwych
                                        słów pod adresem naszej firmy, jej pracowników i współpracowników
                                        takich jak: „oficjalny betonu” czy „ ty człowieczku”. Proszę
                                        przyjrzeć się zamieszczonym przez nas na tym forum postom
                                        DLF_importer_t. W żadnej naszej wypowiedzi nie używamy wulgarnego
                                        słownictwa i nikogo nie obrażamy. Naszym celem jest udzielanie
                                        rzetelnych odpowiedzi i wyjaśnień. Występujemy oficjalnie, podajemy
                                        do siebie namiary, zachęcamy do kontaktu. Nie manipulujemy
                                        wypowiedziami i nie gramy na ludzkich uczuciach. Przytaczamy badania
                                        robione przez niezależne instytucje, piszemy o faktach.
                                        Już niejednokrotnie proponowaliśmy Pani, aby skontaktowała się Pani
                                        z nami bądź przekazała dodatkowe informacje i przytoczyła fakty
                                        dotyczące użytkowania Robocleana, bo z Pani wypowiedzi wnioskujemy,
                                        że jest Pani użytkownikiem. Może będziemy w stanie w takiej sytuacji
                                        pomóc. Za każdym razem Pani to przemilcza jakby nie zależało Pani na
                                        rzetelnym rozwiązaniu problemu. W braku konkretnych informacji z
                                        Pani strony, trudno oprzeć się wrażeniu, że Pani jedynym celem jest
                                        obrażanie i dyskredytowanie naszej firmy i jej współpracowników.
                                        Co do wypowiedzi przedstawicieli handlowych współpracujących z DLF
                                        to pragniemy zwrócić uwagę, że nie są to nasi pracownicy tylko osoby
                                        lub firmy współpracujące i DLF jako importer urządzenia Roboclean
                                        nie ponosi odpowiedzialności za ich działania na platformie
                                        internetowej. Nie ingerujemy w ich działania i wypowiedzi, bo nie
                                        mamy takich uprawnień. Są to jednak ludzie i kiedy są obrażani i
                                        wyzywani, czasem mogą „puścić im nerwy”, co nie oznacza, że zgadzamy
                                        się ze wszystkimi ich wypowiedziami. Ponieważ są to również wpisy
                                        anonimowe nie mamy możliwości ich korygowania.
                                        Ponawiamy naszą propozycję kontaktu poza forum. Jeżeli Pani
                                        wypowiedzi wynikają ze złych doświadczeń i faktu, że Pani bądź ktoś
                                        z Pani otoczenia zakupił Robocleana i jest niezadowolony, prosimy
                                        napisać na adres reklamacje@dlf.pl. Przyjrzymy się i postaramy
                                        zweryfikować taką transakcję, aby móc zaproponować konkretne
                                        rozwiązania.
                                        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 00:30
                                          Piszę że nie tylko do Robocleana odnosi się to wszystko o czym
                                          mówię, ale to jest forum właśnie o RC. To że inni postępują
                                          haniebnie nie usprawiedliwia mnie, ciebie, nikogo. Przede wszystkim
                                          ja nic nie atakuję. Uważam że ludzie którzy są jeszcze PRZED
                                          prezentacją powinny być świadome manipulacji, socjotechnik,
                                          podstępnych sposobów skłonienia ich do zakupu, które podczas tej
                                          prezentacji z pewnością zostaną wykorzystane. Jeśli chodzi
                                          o "obaźliwe" słowa... "oficjalny beton" można powiedzieć o każdej
                                          firmie, o warstwie kierowniczej, czy jak kto woli zarządzającej w
                                          tej firmie. To określenie nie tyle ma obrazić, co wyraźnie oddzielić
                                          działania szeregowych akwizytorów-fałszerzy tożsamości od działań
                                          które uskuteczniasz, zmierzających do odwrócenia uwagi od sedna
                                          sprawy, stworzenia pozorów autorytetu, atmosfery uczciwości,
                                          zaufania, przejrzystości działań waszej firmy - czyli totalna
                                          abstrakcja :] Określenia "człowieczku" użyłam po to żeby uświadomić
                                          ci że nie robi na mnie żadnego wrażenia (a jeśli już to negatywne)
                                          to że zajmujesz wysokie stanowisko w firmie Roboclean, żebyś już się
                                          nie wywyższał, przestał mówić mi (i nie tylko mi) co mogę, a czego
                                          nie mogę tu napisać itd. Ja rozumiem że taką obraliście taktykę, w
                                          nadziei że uznam "no tak, faktycznie. skoro już sam szef mnie prosi
                                          żebym przestała pisać smutną prawdę o jego firmie, bo to mu się nie
                                          podoba, to ja przestanę. w końcu jest taki ugrzeczniony i mówi mi
                                          per "Pani" :] Nie widzę powodu dla którego miałabym NIE pisać źle o
                                          RC, mając wszelkie przesłanki ku temu (łącznie z przypadkiem
                                          koleżanki która kupiła pod wpływem manipulacji i baaaardzo żałuje).
                                          Co z tego że nikogo nie obrażacie wprost? Obrażacie ludzką
                                          inteligencję wmawiając forumowiczom że to że płacicie podatki, a
                                          nabywcy mimo wszystko swój rozum mają sprawia że sprzedawanie grata
                                          po absurdalnie wysokiej cenie jest OK!!
                                          Ja też nie manipuluję i nie gram na ludzkich uczuciach. Ten zarzut z
                                          twoich ust brzmi wyjątkowo śmiesznie i groteskowo, zważywszy na fakt
                                          że robią to codzień twoi pracownicy podczas prezentacji (to jest
                                          FAKT a nie moja opinia).
                                          Kontaktować z waszą firmą się nie chcę. Na diabła mi to potrzebne?
                                          Już był u mnie akwizytor, dziękuję, wystarczy mi... A kontakt z
                                          waszym (excusez-moi) "betonem" jest mi zbędny - i tak byłby jedynie
                                          próbą manipulacji? prośby? groźby? przekupstwa? podlizu? - wolę
                                          nawet o tym nie myśleć, zwłaszcza że wszystko to i tak nie
                                          przyniosłoby efektu ;) Robocleana nie posiadam i posiadać nie chcę -
                                          nie mam niestety zbędnego miejsca w wielkości pralki w mojej szafie,
                                          poza tym nie chcę zniszczyc kręgosłupa ciągając ten czołg ani nerwów
                                          w czasie użerania się z awariami i odrzuconymi reklamacjami.. itd...
                                          itp... Aha. No i nie mam kilku tysięcy złotych do wyrzucenia w
                                          błoto ;) Konkretne informacje z mojej strony powtarzają się w niemal
                                          każdym moim poście. Moja koleżanka próbowała dochodzić swego -
                                          naprawić, oddać cokolwiek. Poprzez dział reklamacji. Po dłuższym
                                          czasie użerania się i po usłyszeniu kilku astronomicznych kwot za
                                          naprawę/wymianę części dała sobie spokój... Co się teraz dzieje, nie
                                          wiem. Dawno jej nie widziałam. Reasumując: nie chcemy się z wami
                                          skontaktować. Chcemy żeby ludzie byli świadomi waszych działań i
                                          metod. A na deser... Polecam zerknąć chociażby w Wikipedii co jest
                                          napisane pod hasłem sprzedaż bezpośrednia... Wypisz wymaluj
                                          dokładnie to o czym mówię:

                                          np.
                                          "Stosuje się tu następujące formy argumentacji:

                                          oferowany towar jest produktem wyjątkowo innowacyjnym,
                                          oferowany towar jest dostępny tylko w tej formie sprzedaży,
                                          oferowany towar ma znacznie niższą cenę niż na półce sklepowej.
                                          W przypadku towaru oferowanego wyłącznie w tej formie sprzedaży ceny
                                          są wyższe niż ceny podobnych produktów oferowanych w sklepach, a
                                          przedstawiana argumentacja nie musi polegać na prawdzie."

                                          Nie polega na prawdzie tylko na ŚCIEMIE!!!
                            • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 08:54
                              OK. Ja odpowiadam na twoje pytanie: mogę spokojnie patrzeć w lustro. Nie jestem
                              akwizytorem. Odpowiedziałem? A teraz czekam na twoje odpowiedzi na moje pytania,
                              które w kilku postach, pod nickiem Maniek007 zadawałem i tobie i Jolce i
                              Jasiowi. Pytania dotyczyły róznic tych wszystkich odkurzaczy ze sklepów,
                              markowych maszyn. Czym one się różnią, że cena oscyluje od 15o złotych do 1350
                              jak w karcherze, i aż do 14500 jak w kirby? Po drodze masz jeszcze miele,
                              philipsa i inne. Wyjaśnij ludziom tę drobną różnicę. Odpowiedz na to pytanie. Ja
                              na twoje pytania - sama zauważyłaś - odpowiedziałem i nie wymagało to ode mnie
                              żadnego bohaterstwa :-) W tym poscie na to, o które mnie oskarżałaś najbardziej
                              (lustro). Czyli z mojej strony jestem w porządku. Teraz ja czekam na twoją
                              odpowiedź. Ciekawe, jak akwizytorko innych odkurzaczy, odpowiesz i co
                              wymyślisz... Pewnie znowu stek obelg pod moim adresem.
              • 16.03.09, 09:28
                Widzisz Jasiu jaki z Ciebie dwulicowe stworzenie? Piszesz w temaceie posta że ktoś tutaj nie odpisał na twojego posta...Ja się pytam dwulicowcu wywalony z firmy czym się teraz zajmujesz? Brak odpowiedzi będzie dla mnie podobnie jak dla większości osób wchodzących na to forum jasne: brak odpowiedzi=Jan-W zwolniony sprzedawca Roboclean`a a obecnie sprzedawca Karchera (ciekawe za co cie wywalili?)
    • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:23
      W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
      ODP.
      Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
      poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
      najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
      tu wzór oświadczenia:

      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

      Podstawa prawna:
      Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
      dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

      W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
      a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
      świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
      była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
      dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
      od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

      Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
      całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
      zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
      zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
      Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
      klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
      oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

      www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23
      • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:24
        W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
        ODP.
        Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
        poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
        najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
        tu wzór oświadczenia:

        www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

        Podstawa prawna:
        Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
        odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
        dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

        www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

        W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
        a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
        świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
        była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
        dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
        od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

        Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
        całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
        zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
        zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
        Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
        klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
        oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

        www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23
      • Gość: anonymou IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:25
        W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
        ODP.
        Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
        poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
        najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
        tu wzór oświadczenia:

        www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

        Podstawa prawna:
        Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
        odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
        dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)

        www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332

        W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
        a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
        świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
        była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
        dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
        od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).

        Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
        całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
        zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
        zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
        Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
        klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
        oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).

        www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23

        zrobcie tak nie dajcie sie oszukac
      • Gość: odastapiciel !!!!! IP: *.euro-net.pl 14.11.08, 21:49
        > W jaki sposób zrezygnować z zakupu?
        > ODP.
        > Należy złożyć oświadczenia na piśmie (!) i przesłać je listem
        > poleconym (ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru) na adres firmy
        > najpóźniej 10. dnia od daty zawarcia umowy.
        > tu wzór oświadczenia:
        >
        > www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341
        >
        > Podstawa prawna:
        > Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
        > odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z
        > dnia 2 marca 2000 r. (DzU z 2000 r. Nr 22, poz. 271)
        >
        > www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332
        >
        > W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku),
        > a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony
        > świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana
        > była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument
        > dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe
        > od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).
        >
        > Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w
        > całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich
        > zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na
        > zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.).
        > Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego – to znaczy
        > klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą
        > oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2).
        >
        www.federacja-konsumentow.org.pl/stories.php?topic=23



        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie kupujcie tego badziewia zwanego ROBOCLEAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:07
      Skontaktuj sie ze mna pod numerem 0609260821 to dowiesz sie
      wszystkeiego o nim.
    • Gość: katarzyna IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 19:34
      to jest wielka kicha i oszustwo
    • Gość: user IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 18:55
      moim zdaniem to super odkurzacz ja kupilem w warszawie w sklepie
      www.roboclean.net.pl i jestem bardzo zadowolony.
      polecam i pozdrawiam.
    • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 18:59
      moim zdaniem jest lepszy od rainbow, z kilku powodow tanszy,
      nowszy, lepsze wyposazenie oraz lepszy serwis w polsce.
      polecam . najtaniej mozna go kupic na www.roboclean.info.pl.
      • Gość: aninka IP: *.podgorny.cz 04.12.08, 19:38
        a te odkurzacze to tak dość drogie są, może znacie coś równie dobrego a tańszego?
        • 13.12.08, 17:24
          Od trzech lat jestem nieszczęśliwym posiadaczem owego cudeńka rodem
          z NASA ,niestety przebudzenie nastąpiło po kilku miesiącach ,kiedy
          to super maszyna dostała zadyszki i jej siła ssąca spadła do poziomu
          zelmera z pełnym workiem,a super długi wygodny i funkcjonalny kabel
          zasiljący przestał się do końca rozwijać.
          Ale od czego jest service działający na terenie W-awy
          szybko,skutecznie i dojeżdżający na miejsce ,kazali dostarczyć go w
          ramach gwarancji na Zoliborz.
          zawiozłem ,miły Pan z servisu uznał że kabel ma odpowiednią długość
          i że tylko mi się wydawało że powinien być dłuższy,oraz udzielił
          reprymendy i "cennych"wskazówek na temat częstości i jakości
          czyszczenia sprzętu ,a także częstotliwości wymian filtra.
          Nie wspomniałem jeszcze o kółku wózka które odpadło [gwarancja nie
          obejmuje NOWY 300 PLN] Aktualnie przestała działać trzepaczka ,ale
          może lepiej udać się do zwykłego fachmana bo w autoryzowanym jeszcze
          mnie namówią że bardziej opłacalny niż naprawa jest zakup nowego
          ROBOCLEANA
          Ogólnie tobołek nie wart takiej kasy,myślę że powinienem ostrzec
          innych przed wizytą akwizytora ,ponieważ jest to zwykłe naciąganie
          poprzez robienie wody z mózgu
        • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 04.01.09, 21:24
          no albo jakosc albo cena, albo wybieramy syrenke albo mercedesa,
          jedno i drugie jezdzi.
          pozdrawiam.
          • 04.01.09, 22:08
            Ale kupować Dacię od przypadkowego pośrednika i płacić jak za Mercedesa, to
            wyjątkowe frajerstwo. A tak jest z wkręconymi w kupno tej tureckiej zabawki.
          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:56
            Witam... Dobrnąłęm do końca wszystkich postów. Ufff! I wnioski mam takie:
            1. Jednemu podoba się Polonez drugiemu podoba się KIA a trzeciemu np. Aston
            Martin. To kwestia ceny :-)
            2. Wszystkie te pojazdy mają wspólną cechę: wszystkie mają kasoserię, silnik,
            cztery koła i jeżdżą
            3. Chociaż marzę o Astonie, raczej nie stać mnie (na razie) na niego. I byłoby
            to śmieszne! Mieszkam na 38. mkw, ha ha ha! Ale KIA też dojedzie do Zakopanego,
            jak będę chciał pojechać na narty.
            4. Do sprzątania do wyboru mam kilkadziesiąt różnych wynalazków do odkurzania:
            Phillips, Zelmer, Karcher, Kirbi ... i dalej... i dalej... Nie muszę ich kupować
            za gotówkę, chociaż cena jest od 200 PLN do 5000 PLN - to we wszystkich sklepach
            AGD! Wszystkie działają na tej samej zasadzie: wlot powietrza, worek (zbiornik,
            cyklon) filtry, silnik, filtry, wylot. Z wszystkich leci smród - to czujemy! I
            przegniły, rozkładający się i gnijący w worku przez dwa miesiące kurz - bo
            przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie wywala worka po 10. minutach
            sprzątania! Poszedłbym z torbami! A swoją drogą czy ktoś się zastanawiał,
            dlaczego pusta torebka papierowa do odkurzacza kosztuje 4 - 5 PLNów, a taka sama
            torebka z 1 kg. cukru w środku 3,50 PLNów??? Do rzeczy :-) - kurzu za nami jak
            zasuwa z wylotu nie widać, bo przecież mały! Przefiltrowany! Ale fakt faktem,
            coś śmierdzi i... otwieramy okno.
            5. Mam do wyboru jeszcze 2 wynalazki: Rainbow i Roboclean. Nic nie śmierdzi, nic
            nie wylatuje z "tyłka", albo sobie pachnie albo nic nie pachnie, powietrze
            nawilżone równomiernie we wszystkich pomieszczeniach, zjonizowane, łóżko
            oczyszczone ze złuszczonej skóry, roztoczy, ich gówien czyli alergenów, śpię
            dobrze, lepiej sie czuję I MAM CZYSTO W CAŁYM DOMU! I to za 0,36 PLNa, bo tyle
            kosztuje 1kW ale przecież nie aż tyle nie sprzątałem! A na papierowe torebki nie
            wydaję ani grosza! I koszt wody raczej mnie nie zrujnuje :-) I to wszystko
            dzieki temu, że w środku takiego urządzenia typu Rainbow albo Roboclean zasuwa z
            prędkością 16 000 do 27 000 obr/min TURBINA, której nie mają inne wynalazki
            wspomniane przeze mnie wcześniej! I zasada działania tych urządzeń jest zupełnie
            inna, niz wszystkich wspomnianych wyżej wynalazków... I tamte wynalazki nie
            dość, że smrodzą, zakurzają mi zgniłym w worku syfem powietrze, którym muszę
            potem oddychać to jeszcze nie po pięciu minutach od wsadzenia nowego worka,
            nowego filtra i dokładnym wyczyszczeniu w środku - cholera, jak silnik
            wyczyścić??? przecież to wszystko zasuwa przez silnik!!! - to jeszcze NIE
            SPRZĄTAJĄ !!!! bo mają zapchane wszystko równo i nie ma PRZEPŁYWU
            POWIETRZA!!!!!! I żrą np. 2200 wat! A "dwaj panowie R" zawsze będą sprzatać!
            I moim zdaniem tutaj mamy wszyscy WYBÓR! Czy czysto w domu, za cenę Rainbow? Czy
            czysto w domu za cenę Robocleana? Bo w gruncie rzeczy, to chyba to samo? Nie
            zdziwiłbym się, jakby jankesi z niemiaszkami się dogadali i mieli w Robocleanie
            50% udziałów! Czy Rainbow czy Roboclean, wszyscy zarabiają ;-) jak w Paragrafie
            22... Ale tego nie wiem, i, w sumie... gó... mnie to obchodzi! Wiem, że
            zainwestowałem w dobry sprzęt, który zrobi to, co ma zrobić i do czego był
            stworzony :-)
            15 lat emu przyszedł do mnie jakiś facet z polecenia, zgodziłem się, bo znajomi
            prosili, OK. Zobaczymy, co to za wynalazek! Pokazał mi Rainbow D4, jak
            zobaczyłem, co jest w moim łóżku i w czym co noc śpię to poleciałem do kibla się
            wyżygać! A dwa lata wcześniej kupiłem sobie w Pewexie wypasioną wodną Rowentę! I
            Rainbow został u mnie w domu! I nie żałuję, chociaż kwota ponad 5 tys. wtedy za
            niego to była suma astronomiczna! Oszczędziłem trochę, bo nie dokupiłem
            "pralki". Wziąłem go na raty, po trzech latach raty były historią, D4 służy mi
            do dzisiaj. :-) 15 latek w czystym mieszkaniu i dziecko ani śladów alergii!!!
            I teraz chyba oddam tego mojego weterana Rainbow D4 mojej rodzinie, bo ich
            naprawdę nie stać na 200 PLN miesięcznie - nieważne, z jakich powodów - i kupię
            sobie Robocleana za 200 PLNów miesięcznie, bo mnie stać na to, żeby dalej mieć w
            domu czysto :-) ZI spłącę kredyt, jak poprzednio, i dlej będzie fajnie. I
            więcej, bo teraz za tę samą cenę będę miał i "pralkę" i dodatkowo zestaw
            garów... Kumpel, który pracuje dla DLF i robi "wodę z mózgu" ludziom pokazując
            im Robocleana i DAJĄC im WYBÓR (sic!) namącił mi tak w głowie, że se zamienię
            weterana na nowszy model... Bo kilka różnic jest. Moim zdaniem z korzyścią dla
            niemieckiej wersji. Bo w Turcji to to jest składane tylko! I mają, jak
            słyszałem, przenieść wszystko do Rzeszy, żeby takie ciule jak Jasio W nie
            pieprzyli głupot! Honda tez produkuje swoje auta w Turcji... Podróby? Ech... ty
            baranie!
            I nie jestem sprzedawcą Robocleana! To żebys się, Jasiu, nie wyrwał z jakimś
            epitetem! Adieu, żegnam bo chyba mnie krew na tego idiotę zaleje... Podobno na
            wszstkich Forach tak głosuje?
            Kochani! Zobaczcie prezentacje! Nikt was do niczego zmuszać nie będzie!
            Będziecie chcieli mieć to, o czym napisałem to WOLNA WOLA! A jak nie, to
            przecież zawsze zostaje Karcher, nie ?
            • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 30.01.09, 13:03
              Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
              > Rainbow i Roboclean. Nic nie śmierdzi, nic nie wylatuje z "tyłka", albo sobie
              pachnie albo nic nie pachnie

              O ateście Karchera na czystość wydmuchiwanego powietrza tu już było. Dyson też
              poddał się niezależnym badaniom.
              Robo też?
    • Gość: Arek IP: 82.177.197.* 18.12.08, 19:52
      No mnie się podoba taki odkurzacz ale jak chcecie już kupować
      sprzęty to sprawdzcie sobie stronkę
      www.okazje-cenowe.pl/?uid=1320.
      ja się tam zalogujecie to będziecie mogli sobie zakupić towary nawet
      do 75 % taniej. Jest to stronka sprawdzone sam jestem tam zapisany i
      sobie chwale
      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:53
        Hej! Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość dokładnie. Nigdy nie ma tak,
        że wylatuje 100% czystego powietrza. Z żadnego! Po prostu nigdzie na świecie
        nikt nie zbudował maszyny o 100 % skuteczności :-)
        Ale w Robocleanie i Rainbow te wartości oscylują blisko 100%. Roboclean w 2002
        roku dostał złoty medal na targach w hamburgu albo hannoverze, nie pamietam
        gdzie. To chyba nie było jakiejś spiskowej teorii dziejów, że za ładny wygląd?
        Powietrze naprawde wylatuje oczyszczone. To tak jak z deszczem. Jak jest smog w
        powietrzu, jakieś zabrudzenia, smród, to po deszczu, który kroplami dokładnie
        spłukuje wszystko to powietrze jest czyste i nie śmierdzi, a pachnie świeżością.
        Po to właśnie w tych dwóch urządzeniach jest TURBINA (separator), żeby woda nie
        stała jak w innych, np. Wodnik, Meteor, Rowenta, Karcher... Tylko zapierniczała
        w wirze - burzy, tornado, huraganie (nazwijcie to jak chcecie!) żeby była
        rozbita jak w deszczu na najdrobniejsze cząsteczki i każde zanieczyszczenie
        moczyła! A MOKRY kurz nie fruwa, prawda? Zbiera się to w zbiorniku i potem do
        kibla i a'rivedrci!
        To se ne vrati :-) To, co wylewasz do kibla już nie wróci do Twojego mieszkania,
        bo niby jak? W tych urządzeniach woda PRACUJE! Po wylaniu potoknąć zbiornik i
        wytrzeć jakąś pieluchą to juz nie filozofia ;-)
        Pamiętajcie! Tutaj nikt nikogo nie namawia na kupno! Każdy SAM decyduje,
        odnosząc to do swoich możliwości finansowych! jeżeli kogos nie stać na wydanie
        takiej kasy gotówką - a są i tacy, którzy płacą w ten sposób - to może wziąć w
        kredycie. Raty są różnej wysokości, tu znowu wszystko zależy od możliwości
        finansowych klienta. Przedstawiciel powinien te możliwości oferty kredytowej
        przedstawić.
        Ale przecież każdy, kto ma taką prezentację u siebie wie, czy go stać na
        gotówkę, rate 200, 300 czy 600 PLNów? A przede wszystkim wie, czy chce mieć w
        domu czysto i zdrowo? Moim zdaniem, klienci, do których trafia Roboclean są w
        komfortowej sytuacji, bo jest tańszy od Rainbow! A praktycznie to samo. I, o ile
        wiem, jest wielu klientów Rainbow, którzy w domu np. dwupietrowym mają już
        Rainbow, bo go kupili dawno temu i cały czas używają, to biorą Robocleana, żeby
        np. na pietrze w sypialniach sprzątać tym nowszym modelem. Zerby nie nosić
        Rainbowa na górę! A tańszym.
        Nie ma urządzeń bezawaryjnych. Zawsze można coś popsuć! Pamietajcie, że nigdy
        nic SAMO Z SIEBIE BEZ PRZYCZYNY się nie popsuło! jak macie nowy samochód, to
        jeździcie nim na przeglądy? Chyba tak! Olej zmieniacie? Chyba tak! A jak nie
        zmienicie oleju? Stanie w końcu? I wtedy do kogo pretensje? Do producenta???
        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 31.01.09, 10:19
          Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
          > Hej! Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość dokładnie

          Maniek, to ty się podziel tą wiedzą, tak jak to robią inni. Nazwa firmy robiącej
          badania, nr testu, wyniki.
          Np. Kärcher 5500: "99,996% stopień filtracji (Raport z badań 1270-16/2000
          Deutsche Montan Technologie GmbH) pozwala na zatrzymywanie w kąpieli wodnej kurzu"
          Bo ja napiszę, że "z tego co wiem Roboclean żadnych testów nie przechodził"
          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:21
            Nie wymagaj ode mnie, uzytkownika sprzętu, a nie sprzedawcy czy dytrybutora,
            abym dla Twojej zachcianki szukał i dostarczał Ci jakiekolwiek dowody na
            cokolwiek :-) Jeżeli tak bardzo chcesz, to zwróć się do firmy DLF - o ile wiem,
            to oni są generalnym importerem tego sprzętu albo do koncernu IHLAS (producent)
            z zapytaniem o rozwiązanie tego problemu!
            ja powtarzam, mam Rainbowa D4 a o ile wiem, to Roboclean działa na TEJ SAMEJ
            ZASADZIE! Nawet wygląd ma zbliżony! Dla mnie, gdy decydowałem sie na zakup
            Rainbow najważniejsze było to, co moje gały widziały na demonstracji, a nie
            jakieś świstki. I nigdy nie starałem się doszukać takich wiadomości, bo po
            prostu CZUJĘ NA CODZIEŃ. że powietrze w moim domu jest inne, a mó syn nie miewa
            kataru, kaszlu alergicznego itd. Kumam co nieco z fizyki - byłem pilnym uczniem
            w podstawówce!, bo to wiadomości ze szkoły podstawowej się kłaniają - i
            faktycznie, jak o tym pomyslałem, to skojarzyłem pewne fakty :-) Problem polega
            nie w certyfikatach, tylko w zrozumieniu mechanizmu problemu, z którym na
            codzień mamy do czynienia, a o którym po prostu nie myslimy!
            Jeżeli tak bardzo chcesz naocznego dowodu, który sprzęt jest lepszy i czy warto
            dać za daną maszynę tyle, ile chce za niego dana firma sprzedając - zwróć uwagę,
            że nie sugeruję, który według mnie jest lepszy :-) - to weż Karchera, Rowentę,
            Dysona lub jakikolwiek sprzęt tej klasy, nalej wody tam do zbiornika, odpal,
            żeby chodził i przez rurę ssącą wdmuchaj dym z papierosa. A potem weż Rainbow
            albo Robocleana i zrób to samo. I zobacz, co się będzie działo na wylocie!!!
            I proszę, napisz o swoich spostrzeżeniach - tylko uczciwie - na tym forum. :-)
            • 31.01.09, 16:04
              Gość portalu: Maniek007 napisał(a):

              > albo do koncernu IHLAS (producent)

              Każdy użytkownik Google, może się przekonać że próba wejścia na stronę TURECKIEJ
              firmy IHLAS kończy się ostrzeżeniem Google że wejście na tę stronę może
              zawirusować komputer!
              Akwizytor bezmyślnie przyznał że to jednak turecka produkcja a nie niemiecka lub
              amerykańska jak wcześniej z kolegami twierdził.

              Informacje o stronie tej firmy wg Google:

              1. Ihlas Holding > Ana Sayfa
              Ta witryna może wyrządzić szkody na Twoim komputerze.
              Eğitim, medya, inşaat ve turizm sektörlerindeki faaliyetleri hakkında bilgiler.
              www.ihlas.com.tr/ - Podobne strony

              Jak widać strona turecka. Dotyczy tureckiej firmy i może uszkodzić komputer.
              Czego w tej sytuacji spodziewać się po ich innych maszynach? Chyba za ten wyczyn
              autor bezmyślnego posta wyleci na zbity pysk z pracy. Z korzyścią dla niego! ;-)

              A więc kolejne oszustwo mamy wyjaśnione. To jednak TURECKI szmelc.
              • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:36
                Tu juz mnie wqrwiłeś, Jasiu! I chociaż nie powinienem takimi wyrazami operować,
                to względem ciebie, kmiocie, nie waham się ani sekundy dłużej. Mozna mówić długo
                i namiętnie, że nie jestem akwizytorem ale do ciebie, pało głupia to nie
                dociera! O wirusach na stronie IHLAS nie wiedziałem, bo dopiero dzisiaj tam
                wszedłem z samej ciekawości. Mam Rainbowa a na to forum trafiłem przypadkowo,
                zobacz sobie date mojego pierwszego posta! I sam byłem mocno zaskoczony. Kilka
                stron jest OK a kilka ma ostrzeżenia. Jeżeli google podaje ostrzeżenia, to chyba
                jest w porządku i nikt przy zdrowych zmysłach nie wejdzie tam?
                A co do przyznania, to nikt nie kwestionował, ciulu, że to ma związek z Turcją.
                O tyle, że jest składany tamże. Węże są produkowane w Anglii, podzespoły w innym
                kraju, silniki we Włoszech albo jeszcze gdzieś. Montaż jest w Turcji, w
                porządku. W fabryce zbudowanej przez Niemców, pod nadzorem niemieckim. Żeby
                takie fujary jak ty nie czepiali się, teraz przenoszą całą produkcję do Niemiec.
                I odpie...sie ode mnie, bo nie jestem akwizytorem, ani tym bardziej kolegą dla
                ciebie.
                Wszystkich, którzy czytają tego posta przepraszam za dosadne wyrazy, ale do tego
                pajaca nic nie dociera! Sprzątaj se do usranej smierci swoim Karcherem, ale nie
                obrażaj innych. I znajdź argumenty, a nie epitety! ja w poprzednich postach
                przytoczyłem kilka argumentów, które niezdecydowani mogą sobie sprawdzić. A ty
                zmień płytę, bo powtarzanie w każdym poście tego samego tekstu jest kretynizmem.
                • 31.01.09, 22:56
                  Węże są produkowane w Anglii, podzespoły w innym
                  kraju, silniki we Włoszech ***albo jeszcze gdzieś***. Montaż jest w Turcji.
                  No właśnie ;-) A gdzie te twoje argumenty misiu pysiu?
                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:02
                    Sorry, Jasiu!
                    Ja z tobą skończyłem. Jeżeli już, to będę odpowiadał na konkretne pytania
                    forumowiczów. Nie dam ci juz satysfakcji i nie będę sie z toba "przepychał".
                    Stawiałeś jakieś "zarzuty" to i Ciupa i ja staralismy sie odpowiedzieć. Innym to
                    wystarcza, jak widać. Tobie cały czas mało. Widać, że nie zaspokoimy twojego
                    "głodu" wiedzy, bo tak naprawdę to chodzi ci wyłącznie o sianie fermentu i
                    powtarzanie ad mortem defecatam tych samych frazesów: turecki chłam, badziewie,
                    oszuścii obrażanie innych.
                    Masz rację! Karcher jest najlepszy! satysfakcję już masz? No, to by było na tyle ;-)
                    • 01.02.09, 12:56
                      Po nieudolnym przyznaniu się że sprzedawana przez nich podróbka jest produkowana w Turcji ze składników (cytuję: "nie wiadomo skąd" ;-) ) zrozumieli że dalsze podciąganie tego wątku tylko ich kompromituje.
                      Tak jak przewidywałem we wcześniejszym poście, akwizytor maniek musiał dobrze oberwać po uszach od nadzorców swojej piramidy za tę chwilę szczerości. A dopiero co zaprzeczał że jest akwizytorem.
                      Tak kończą wszyscy oszuści. Śmiercią forumową, a prędzej czy później w więzieniu za oszustwa. RIP
                      ---------------------------------------------------------------------
                      Jeżeli będziecie dalej próbowali wciągać niewinnych ludzi w swoje brudne kombinacje, obiecuję wam że możecie liczyć na moją współpracę w ich demaskowaniu. Zawsze.
                      • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 01.02.09, 20:16
                        Zaprzeczał, powiedział, oszukał, zaplątał się... Z zapasów swojego słownictwa
                        dziwnie uparcie trzymasz się ciągle jednych i tych samych słów.Przynajmniej ze
                        stylu twojej pisowni, można wywnioskować, że pisze to jedna i ta sama osoba.
                        Całe szczęście, bo jeśli komuś bardziej zdenerwowanemu z tej branży przyszło by
                        do głowy poszukać Cię(co trudne by raczej nie było) i wytoczyć Ci proces o
                        zniesławienie, wtedy odpowiedzialność za wyrażenia typu " Tak kończą wszyscy
                        oszuści.prędzej czy później w więzieniu za oszustwa. "mogłaby ponieść tylko
                        jedna osoba.Czyli Ty. Rozumiem złość jeśli jest podyktowana konkretną przyczyną
                        ale znieważać kilkadziesiąt tysięcy ludzi, pracujących w tym biznesie, to już
                        duża przesada.
                        Tym bardziej, że jesteśmy zwykłymi ludźmi, bo pracują u nas i nauczyciele i
                        lekarze, znam kilku wojskowych i policjantów, dorabiających sobie na
                        emeryturze.Toteż jeśli masz coś do produktu jakim jest Roboclean, to sobie pisz
                        ale wara Ci od ludzi. Koniec.
                        • 01.02.09, 20:42
                          Już się strasznie boję :-)
                          • 01.02.09, 20:48
                            Jak widać argumentów zabrakło, akwizytorze wpadli we własne sidła, kwestia miejsca produkcji i składników się już wydała, teraz nadszedł czas na pogróżki. Jakże to typowe dla tych domokrążców po przyparciu ich do muru.
                            Każdy kto myślałby o wpuszczeniu ich za próg, niech to zapamięta!
                      • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 01.02.09, 20:18
                        Jeżeli będziecie dalej próbowali wciągać niewinnych ludzi w swoje brudne kombin
                        > acje, obiecuję wam że możecie liczyć na moją współpracę w ich demaskowaniu. Zaw
                        > sze.
                        Dzięki janek za chęć pomocy ale "My":)nie pracujemy w ten sposób:-)
                      • 14.09.09, 10:36
                        To zaczyna być psychozą,facet może ty siedzisz w psychiatryku i piszesz po
                        zażyciu leków-poproś o zmianę leków bo ci nie służą i przy okazji zatroszcz się
                        o Lidkę jej leki należałoby też zmienić.Nie mam tego urządzenia ,ale zamierzam
                        go kupić.
                  • 05.02.09, 09:37
                    Niestety dałem się namówić na zakup tego urządzenia, dobra wiadomość
                    to taka że było to dopiero 3dni temu, jeśli ktoś mógłby mi pomóc w
                    zerwaniu tej umowy (kredyt bankowy) to byłbym bardzo wdzięczny, może
                    ktoś ma taki przykładowy formularz zwrotu ?? bardzo proszę o jakieś
                    informacje jak to najszybciej załatwić.

                    • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 10:30
                      Przecież wystarczy zadzwonic do tej firmy z której był akwizytor i napisać do
                      nich pismo o odstąpieniu od umowy - zawsze jest prawo do zwrotu w ciągu 10. dni.
                      Jeżeli nie używałeś tego sprzętu po prezentacji, bo to jest warunek! to muszą go
                      przyjąć :-) Sprzęt w myśl przepisó ma być w stanie idealnym! Łaski nie robią. Ja
                      się tylko zastanawiam, dlaczego chcesz go oddać? To jedyny sprzęt, który
                      sprząta, nie wspominając o wszystkich innych funkcjach. Zamienisz sobie na
                      karchera (tego reklamowanego przez Jasia???) To dlaczego nie na Rowentę? Tańsza
                      jest! Nie na Phillipsa? Też tańszy. A niczym sie nie różni od Karchera! Oprócz
                      ceny, oczywiście. Decyzję podejmowałeś widząc, co bierzesz i za ile bierzesz!
                      Jeżeli syfilis w zbiorniku tobą wstrząsnął to prawidłowo! Każdy normalny
                      człowiek jest takim widokiem wstrząśnięty! To uzmysławia ludziom, że przecież
                      przynajmniej raz w tygodniu odkurzają swoimi odkurzaczami: Karcherem,
                      Phillipsem, Miele, Clatronikiem, Zelmerem czy jakimkolwiek innym, a w dywanie
                      cały czas jest tona piasku, kłaki sierści psa, brokat z zeszłorocznej choinki i
                      wszelaki inny syf! faktycznie! Mną też to wstrząsnęło. Tani ten sprzęt nie jest,
                      to prawda! Za gotówkę bym go nie dał rady kupić. Ale wiedziałem, czy mogę sobie
                      pozwolić na miesięczne raty! Za to chyba już do końca życia w domu będę miał
                      czysto :-) Raty sie skończą za trzy lata, a ja jeszcze przez dwadzieścia będę
                      miał czysto w domu. czyste łóżko i czyste powietrze! Po prostu! Ja się
                      zastanowiłem nie nad ceną tego sprzętu, bo ona jest wysoka! I co do tego nie ma
                      wątpliwości! Tylko czy za te 2 stówy miesięcznie przez 3 lata chcę mieć dom
                      czysty do, w moim przypadku końca życia, czy taki sam syf wtarty w dywany,
                      zasrane przez roztocza łóżko i problemy ze snem, zakurzone powietrze? Czy
                      czysto! To jest odpowiedź na pytanie, które powinien sobie każdy zadać. Przecię
                      prezentacja wyjaśnia, dlaczego inne sprzęty nie sprzątają! Fizyka, nie oszustwo!
                    • Gość: asia IP: *.chello.pl 05.02.09, 11:29
                      tomek_hc3d napisał:
                      jeśli ktoś mógłby mi pomóc w zerwaniu tej umowy (kredyt bankowy) to byłbym
                      bardzo wdzięczny,

                      nie dali ci formularza???
                      z ustawy konsumenckiej: zgodnie z art. 3 każdy, kto zawiera z konsumentem umowę
                      poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie
                      odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór
                      oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy)
                      oraz adresem zamieszkania (siedziby); obowiązany jest także wręczyć konsumentowi
                      pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz
                      przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust. 1). Jeżeli przedsiębiorca nie
                      poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie
                      art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania
                      informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła).
                      Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od
                      wykonania umowy.

                      Leć do rzecznika praw konsumenta, potem pismo do sprzedawcy z potwierdzeniem odbioru
                • Gość: Adrian IP: *.acn.waw.pl 08.02.09, 14:29
                  Mój Boże... pierwszy raz widzę, aby akwizytor tak się zapieklił. Używaj
                  argumentów, a nie epitetów? Pajacu, sam obrazasz Jana, a oczekujesz kultury?
                  Wlasnie wywalilem za drzwi podobnego do ciebie... ciebie tez bym wywalil na
                  zbity pysk z tym chlamem.
                  • Gość: adrian bez kultury IP: *.elpos.net 10.02.09, 09:32
                    To po co go zapraszałeś, żeby wyrzucić za drzwi? I Ty mówisz o kulturze:)
            • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 02.02.09, 09:27
              Maniek007 napisał(a): > Nie wymagaj ode mnie (...), abym dla Twojej zachcianki
              szukał i dostarczał Ci jakiekolwiek dowody

              Zachcianki? To ty pisałeś "Z tego co wiem, to Robocleana sprawdzali dość
              dokładnie". A może w ogóle nie sprawdzali?

              Maniek007 napisał(a): > Problem polega nie w certyfikatach, tylko w zrozumieniu
              mechanizmu
              Jak kupuje pralkę, lodówkę, to do brzuszka jej nie zaglądam, tylko czytam na co
              ma atest (klasa energ, wielkość wsadu itp) Jak tańszy sprzęt ma atest na
              czystość wydmuchiwanego powietrza a droższy Robo go nie ma, to ten tańszy jest
              dla mnie lepszy (m.in. dla alergika)
              • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:08
                Jolu!
                Faktycznie bez sprawdzenia podałem informację, że można w internecie wejść na
                stonę IHLAS-u. Po fakcie sam tam byłem z ciekawości, i te strony są do bani, nic
                nie ma konkretnego, inne są z ostrzeżeniami. Tam już nie wchodziłem :-) Ale
                strona DLF-u jest "zdrowa" i tam tez można sobie niektóre rzeczy przejrzeć. A
                wracając do ad remu :-)
                Proszę bardzo, ciesz się z tańszego sprzętu! Przecież to Twoje zdrowie :-) A
                sprawdzałaś z tym dymem? Żeby to jeszcze bardziej obrazowo wyjaśnić, to czy
                wiesz, na jakiej zasadzie działa tzw. "fajka wodna"? Taka, jaką na Wschodzie
                palą? Dym przechodzi przez "filtr wodny", ale przecież palacze wciągają go do
                płuc! Właśnie! Przechodzi przez stojącą wodę, w tej wodzie tworzą się bąbelki i
                cięższe frakcje na obrzeżach bańki w kontakcie z wodą się załapują na te wodę i
                zostają w niej. A reszta przechodzi dalej i do płuc wlatuje! Bo przecież nie
                ciągną tylko powietrza??? Po jaką cholerę mieliby tak się bawić? I w wodnych
                odkurzaczach jest tak samo, to ten sam mechanizm :-) Fakt, więcej zostaje w
                wodzie, niż w worku i suchych filtrach. Ale gdyby w takiej fajce woda, tak jak w
                Rainbow i Robocopie :-) wirowała z ogromną prędkością rozbita mechanicznie przez
                turbinę na najdrobniejsze cząsteczki, to wciągaliby czyste powietrze! I to jest
                różnica właśnie. Ale problem ma jeszcze drugą stronę: jak te filtry się
                zapchają, zamokną i zabiją tym syfem, to odkurzacz przestaje ciągnąć, bo nie ma
                przepływu powietrza! A wirującej wody nie ma jak zatkać, filtrów suchych w R i
                R nie ma... Tylko turbinę trzeba co jakiś czas przemyć i to wszystko. Tak
                naprawdę, to najlepiej by było, gdyby w zbiorniku był olej! Ale to musiałoby
                boleć, bo każdorazowa zmiana takiego oleju byłaby trochę kosztowna, prawda? A
                woda kranówa, te półtora litra, jest póki co, prawie darmo.
                Ja pisałem poprzednio, że chcę zamienić mojego rainbowa d4 na robocopa.
                Skorzystałem z tej mozliwości, rainbow pojedzie do rodziny i dalej będzie
                służył, a ja sobie zakupiłem nowszą wersję, ze skrętną trzepaczką, którą mogę
                jeździć i po drewnianej podłodze - froterka w tym momencie jest - ze
                zintegrowanym systemem piorącym, z czterema prędkościami przepływu powietrza.
                Poprosiłem mojego znajomego i przywiózł mi wczoraj wieczorem tę maszynkę. Kredyt
                na 0,7% miesięcznie przeżyję ;-)- to w końcu tylko 43 PLNy do raty (ceny
                maszynki). I jeszcze, bo reklama garów jeszcze była, dostałem gratis zestaw
                garów kohersen-a - 12 sztuk doskonałych naczyń! Jak mówiłem, w moim d4 nie
                miałem pralki, bo 15 lat temu byłoby dla mnie za drogo i jeszcze tamten system
                nie był zintegrowany! Teraz w rainbow jest integracja, ale chyba przez dodanie
                osobnego zbiornika, zresztą to nieważne. Ale na taką kasę, jaką trzeba dzisiaj
                zapłacić za rainbowa nie mógłbym już sobie pozwolić.
                Ale, jak napisałem, to przecież nie jest moja sprawa, na co Ty chcesz wydać
                swoje !!!!! pieniądze :-) Każdy ma wybór, przymusu przecież nie ma! Tylko
                dlaczego karcher nie kosztuje np. 150 PLNów? Prawie tysiąc to tez niezła suma,
                prawda? A czym rózni sie od Rowenty? Albo od Phillipsa? Albo od Miele? Kirby?
                Nazwą? Bo wszystkie działają na tej samej zasadzie przecież :-)
                A co do odkurzaczy stacjonarnych, to jedyną różnicą jest to, że smród i kurz
                wydalane są na zewnątrz! fakt! Zdrowsze są! Ale jak po pół godzinie zapchają sie
                pory w worku i filtry - bo przeciez tam też są filtry, prawda? - to znowu
                wracamy do podstawowego problemu, tj. braku przepływu powietrza! I po tej pół
                godzinie taki sprzęt też przestaje odkurzać i wciera cały syf w dywany! A ile
                mocy musi miec taka maszyna = koszta? Wiesz dlaczego? Żeby przeciągnąć to całe
                powietrze przez dzisiątki metrów rur, worek i te zapchane filtry.
                Dobra... Ja juz skończyłem. mam nowy sprzęt, zabieram sie za sprzątanie i
                wypiorę sobie fotele i materac a w sobote dywany. Napisałem, co wiedziałem i
                chyba nie będę już sie dalej "produkował"... Tak jak mówiłem: taki pokaz trzeba
                najpierw obejrzeć, spróbować przynajmniej zrozumieć dlaczego jest tak jak jest,
                a potem powziąć decyzję. PRZYMUSU KUPNA NIE MA! Pa!
                • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 02.02.09, 11:50
                  Maniek007 napisał(a):
                  > Proszę bardzo, ciesz się z tańszego sprzętu! Przecież to Twoje zdrowie :-) A
                  sprawdzałaś z tym dymem?

                  Maniuś, ja zamiast lekcji fizyki wolę test fachowego i niezależnego od
                  producenta laboratorium (Deutsche Montan Technologie, które robiło Dysona nie
                  pamiętam). Atest na 99,996% oczyszczania to gwarancja dla alergika.
                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:26
                    Jolcia! Lekcje z fizyki to juz chyba historia dla Ciebie? Przecież nie namawiam
                    Cie do brania korepetycji :-)
    • Gość: kasia IP: 80.54.36.* 04.02.09, 21:03
      no ja mam ten odkurzecz od roku no cóż na początku było dobrze ale
      od pewnego czasu zaczął szwankować najgorsze jest to że do serwisu
      trzeba zawieść a w moim mieście go nie ma tylko około 100 kilometrów
      za taką kwotę jaką zapłaciłam powinni poniego sami przyjechać
    • Gość: paulina IP: 82.177.200.* 06.02.09, 17:53
      Czesc ,ja uważam że rainbow to przeżytek ja już dawno wystawiłam go na allegro bo kupiłam robota co sam sprząta , sam się ładuje nazywa się iRobot Roomba jest poprostu rewelacyjne!!!!ja sobie siedze a on sprząta polecam każdemu i moge podać osobę która takie cuda rozprowadza jeśli jesteście zainteresowani to mój mail paulina86x@o2.pl
      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 12:39
        Brawo Paulino! Roomba jest świetnym sprzętem do sprzątania codziennego - z
        podłóg! To jeszcze niech ci roomba ściągnie kurze z kwiatków, szafek, półek,
        wytrzepie dywany, łóżka (materace), przefiltruje, nawilży, zjonizuje i
        zaromatyzuje powietrze. :-) Roomba jest uzupełnieniem! Do pracy na codzień, żeby
        nie musieć SAMEMU / SAMEJ codziennie np. sprzątać piasku, który na butach
        wnosimy do domu, zamiatać paprochów, okruszków itd. Codziennie! Ale podstawą
        normalnego sprzątania jest sprzęt, który naprawdę sprząta. A tu wyboru juz
        raczej nie ma :-( Albo Rainbow albo Roboclean, sorry...
        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:19
          Witam wszystkich, poczytałam conieco te wszystkie wypowiedzi
          i "wypowiedzi" i szczerze mówiąc jestem w szoku że to aż takie
          emocjie wzbudza. Chociaż może to i zrozumiałe, bo w sumie niemałe
          pieniądze wchodzą w grę. U mnie był wczoraj pan magik-akwizytor,
          koleżanka poleciła (poprosiła mnie to się zgodziłam.. ). Przemiły
          pan, umyty, uczesany, gładki i sprytny. Zrobił pranie dywanu, pranie
          mózgu.. ;) Ale PODCZAS prezentacji słuchałyśmy z mamą jak urzeczone,
          w sensie byłyśmy przerażone co też się dzieje w naszym domu na
          podłodze! Waciki w nos albo śmierć! :] Do tego jeszcze lampo-
          jonizator powietrza w prezencie, całkowicie za darmo... ALE...
          trzeba 3 kolejne osoby wplątać w łańcuszek.. Z jednej strony trochę
          tandeta ale z drugiej jednak nawilża, świeci, taki bajerek (synowi
          się spodobało). No to ja za telefon, darmo dają taki wypas, to co za
          problem 3 osoby zwerbować.. Jednak problem. Zadzwoniłam do kilku
          znajomych osób, żadna się nie zgodziła ;] I całe szczęście..ale o
          tem potem. Załamałam sie że nie dostanę magicznej lampy, ale pan
          sztukmistrz z lublina mnie uspokoił, że mogę zwerbować te 3 osoby
          innego dnia, to może nawet ktoś mi to cudo dowiezie. A gra warta
          świeczki bo pan powiedział że lampa jest warta "ok. 150-200zł". OTÓŻ
          JAK SIĘ POTEM OKAZAŁO CUDOWNA LAMPA-JONIZATOR KOSZTUJE NA ALLEGRO.PL
          DOKŁADNIE 39.99ZŁ PLUS PRZESYŁKA!!! To już jest kłamstwo w żywe
          oczy, nie wierzę że pan "wiem wszystko" nie wie ile jest warte to co
          rozprowadza.. Nikt mi nie wmówi że to nie jest zwyczajne robienie
          ludziom wody z mózgu. Nie będę wdawała się w szczegóły prezentacji i
          wrażenie jakie one robią na odbiorcy, bo to jest dokładnie tak
          zaplanowane żeby to wrażenie robiło. I początkowo robi. Na pewno
          wiem już ile syfu wdycham we własnym pokoju. Co do Robocleana... od
          razu rzuciło mi się w oczy że jest: 1. nieporęczny, niezgrabny,
          duży - nawet po rozpołowieniu 2. praca z nim wymaga kilku
          dodatkowych czynności, złożenia, złączenia kabelka, wlania wody,
          zamknięcia, potem wylania wody przez niewygodny otwór, wyczyszczenia
          zbiornika, wysuszenia sprzętu-bo wytrzeć się nei da w srodku,
          rozkręcenia, złożenia, schowania w jakimś magicznym miejscu w którym
          ten czołg się zmieści.. Powie ktoś-warto dla zdrowia. Ale czy aby na
          pewno? 3. Hałas 4. Obsługa ogólnie nie jest łatwa mimo zapewnień. I
          teraz pytanie do pana akwizytora Robocleanu, tego wielonickowego,
          albo jakiegokolwiek. Dlaczego sprzęt za taką kasę ma tyle wad?? (pan
          odpowiedział mi "jakby można było to zmniejszyć, to byłoby
          zmniejszone-czytaj: geniusze z robocleana wciaż głowią się jak
          ulepszyć sprzęt, lecz niestety im się to nie udaje.. hehe :) Jeszcze
          jedno pytanie: Jakim cudem oni mogą z marży uszczknąć dla nas 1500
          euro na gary?!?!?! To jaka jest wartość właściwa tego produktu skoro
          jest taki narzut?? Nieźle zarabiają na ludzkiej naiwnosci, bo na
          pewno nie tracą. Miałam jeszcze kilka wątpliwości (jestem sceptykiem
          jeśli chodzi o takie rzeczy), jak np. dlaczego do cholery nawilżenie
          powietrza odbywa się przy użyciu wody z tego samego kotła do którego
          wciągane są wszystkie brudy?! Jaką mam gwarancję że ten syf nie
          wraca do pokoju w jeszcze gorszej postaci??? (odp. pana: bo ta
          turbina tak zasuwa szybko tralalala...). Najśmieszniejsze jest to,
          że już chciałam to kupić.. Naprawdę. Mam syna alergika, sama też
          jestem... No ale poczytałam to forum i kilka sensownych logicznych
          argumentów przytoczonych przez pana jana-w odwiodły mnie od tej
          myśli. Ale chyba najbardziej jednak to, że ten akwizytor posunął się
          tak daleko w swojej maskaradzie, byle tylko wtłoczyć nam do glowy
          jaki to roboclean jest cudowny. Jak robot, bez skrupułów i godności,
          zmieniał nicki wiele razy, udawał zadowolonych klientów.. no żenua..
          Rzeczywście sam stał się nagorszą antyreklamą swojego produktu. I
          ogólnie wszystko wokół tej sprawy śmierdzi gorzej od powietrza z
          zakurzacza :) Pozdrawiam
          • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 11.02.09, 12:48
            lidka789, gratuluję zdrowego rozsądku :)
            Piszesz "Na pewno wiem już ile syfu wdycham we własnym pokoju"
            Po pierwsze, to człowiek nie jest stworzony, do życia w sterylnych warunkach.
            Wiesz ile bakterii jest nam niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania?
            Po drugie dla alergika możesz kupić dobry odkurzacz. Nie będzie należał do
            najtańszych, ale na pewno duuużo tańszy od Robo

            • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:35
              Jolu! A kto kidykolwiek mówił przy R i R o sterylności?! akwizytorzy mówili
              zawsze - przynajmniej jak byl taki u mnie - o CZYSTOŚCI w domu :-) Sterylnosci w
              domu nigdy nie osiągniesz, to chyba jest zrozumiałe? Dom to nie jest
              pomieszczenie hermetyczne? Ajeszcze jedno... Przeczytałaś moje odpowiedzi na
              Twoje posty wcześniejsze? Nie rozjaśniły Ci one nic?
          • Gość: lidka987 IP: *.elpos.net 11.02.09, 14:44
            lidka 789 z tego co piszesz jasno wynika, że na prezentacji myślami byłaś gdzie indziej, albo jesteś bardzo oporna na wiedzę, skoro dalej nie wiesz nic o robocleanie;/ wyglądasz mi na małego brudaska, który mimo alergii swojej i dziecka nie za bardzo dba o czystość, bo trzeba wyjąć odkurzacz, wlączyć do gniazdka kabel, włączyć odkurzacz, poodkurzać, wyłączyć odkurzacz, wyjąć kabel z gniazdka i schować odkurzacz uff na samą myśl już się zmęczyłem;) pozdrawiam serdecznie i namawiam, żeby najpierw poznać coś a później się o tym wypowiadać:)
            • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 11.02.09, 15:23
              Witam. Nie wiem już który raz przeglądam to forum, ale cały czas
              razi mnie wzajemne obrzucanie się błotem, wyzywaniem się itp. Nie
              pisałam do tej pory, bo sama się wstydzę, że dałam się wmanewrować w
              zakup tego drogiego odkurzacza(nie chciałam być nie uprzejma i
              zgodziłam się na prezentację-to był wielki błąd). Zmądrzałam do
              piero po fakcie. Jestem w trakcie zwracania odkurzacza, ale chyba
              nie będzie tak łatwo.....Kto mi może powiedzieć, co się dzieje z
              odkurzaczami po nieudanej prezentacji-gdy go potencjalny klient nie
              kupi.Wyrzucają go?przecież on jest taki drogi!Sama nakrętka do
              separatora to koszt 200zł. One trzepią, odkurzają...a części się
              zużywają. Filtr powinno się wymienić po 6 miesiącach, a ja wyprałam
              tylko jedno siedzenie i już jest filtr zasyfiony jakbym sprzątała w
              całym domu i to kilka razy.Akwizytor mnie zapewniał, że suchego
              filtra ten odkurzacz nie potrzebuje-a tu taka niespodzianka. I jak
              mam teraz udowodnić, że odkurzacz był nieużywany? Jeśli ktoś miał
              już taką nieprzyjemną przygodę ze zwrotem, bardzo proszę o pomoc.
              • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:22
                Ależ to nieprawda, że nakrętka do separatora kosztuje 200 zł!!! Ona kosztuje
                2000 zł! A może i 4000 zł. A swoją drogą, z drugiej mańki, to jak uprałaś tylko
                jedno (sic!) siedzenie, a filtr suchy był taki zasyfiony, jakbyś sprzątała kilka
                razy, to co to znaczy? To czy w ogóle sprzątałaś do tej pory??? A jeśli tak, to
                czym? A to raczej dowód na to, że tamten sprzęt, który posiadałaś i używałaś
                ileś tam czasu NIE DZIAŁA! Jeszcze tego nie rozumiesz? :-) Teraz masz sprzęt,
                którym WIDZISZ, że możesz posprzątać! A jeszcze... jaka woda była po tym JEDNYM
                pranku? Czyściutka? Ale, sorry, masz rację, oddaj go!
                • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 12.02.09, 17:29
                  Drogi Mańku, mógłbyś darować sobie ten sarkazm. Widzę, że jesteś
                  bardziej obeznany w tym temacie i może lepiej poinformowany. To może
                  ty mi wreszcie powiesz ile naprawdę kosztuje ta nakrętka i z jakim
                  kosztem musze się liczyć przy kupnie nowego filtra? Bo widzę,że przy
                  sprzedaży tego ustrojstwa ktoś nieźle zrobił mnie w balona!
                  ....Woda po tym jednym pranku nie była czyściutka, ale też nie dosyć
                  brudna,bo siedzenie kupiliśmy dopiero 2 tygodnie temu. Dlatego
                  zastanawia mnie pierwotny stan filtra.
                  Można tym posprzątać, oczywiście, ale chciałabym kupować sprzęt
                  nieużywany a nie dostawać jeszcze gratisowo cudze roztocza
                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 21:19
                    Aniu! Tak naprawdę to nie wiem, ile ta nakrętka kosztuje. Jak
                    pisałem wcześniej, to mam od 16. lat Rainbowa. I żadna nakrętka - a
                    jest tam taka sama - nie zepsuła mi się ani nie zginęłą. Myślę, że
                    zawsze można dobrać w razie czego jakąś nakrętkę... Jeśli chodzi o
                    ten filtr - jak to nazwał akwizytor: separator cząstek stałych - to
                    nie powinien być to koszt większy niż 20 - 30 PLNó. Ale w komlecie,
                    jak sobie teraz zamieniałem Rainbowa na Robocopa :-) jest przecież
                    drugi na zamianę. Ja, prawdę mówiąc w moim rainbow zamieniłem
                    dopiero, wstyd się przyznać, po 10. latach. Myślę, że jest to
                    spowodowane tym, że nawet po pierwszych odkurzaniach, to może się on
                    i zabrudzić. Różne syfy tam się przecież przewijają, nie wszystkie
                    się dadzą złąpać przez wodę. Nie mówię o kurzu, bo to nie ulega
                    kwestii! Kurz zawsze cały (!) zostanie w wodzie. Ale mogą się
                    zdarzyć jakieś drobiny gipsu, pyłu ceramicznego... no cokolwiek...
                    co nie zostanie zmoczone przez ten cyklon. Zdarzyć się może! No i
                    wtedy zostaje to na tym filtrze. Ale, na zdrowy rozsądek, jak
                    doprowadzisz mieszkanie przez pierwszy miesiąc do czystości -
                    czystości! nie sterylności! - to potem utrzymać ten stan czystości
                    jest jest już naprawdę łątwo :-) Po mprostu regularne sprzątanie
                    Robocopem, rainbowem to przyjemnoość, a nie katorga ;-) I zawsze
                    będziesz miała posprzątane po każdym użyciu! Jak pisałem wcześniej,
                    to naprawdę są zasady fizyki. A że maszyna kosztuje tyle, ile
                    kosztuje to trudno. Jeżeli ktoś jest przekonany, że to jest niewarte
                    takiej kasy to przecież nikt nie jest w stanie nikogo namówić!
                    Decyzja zawsze należy do osoby oglądającej prezentację. To wszak
                    jego (ich) pieniądze. Jak mówię, ja z żoną nie żałuję tego wydatku.
                    Na gotówkę nie było mnie stać przy zakupie Rainbow, i njie stać mnie
                    było na gotówkę teraz. Ale na te 200 stówy miesięcznie tak! I dzięki
                    temu, że żona też się ze mną zgodziła, to my dalej będziemy mieć
                    czysto, a rodzina żony dostanie od nas Rainbow. Oni nie mogą sobie
                    pozwolić nawet na raty. Raty spłącę, kredyt przejdzie do historii a
                    w chacie będzie w porządku. Pozdrawiam!
                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 01:01
                      Jeny, ludzie, nie dajcie się robić w konia :) Przecież normalny
                      człowiek-w sensie klient/posiadacz a nie akwizytor-aż tak by nie
                      przeżywał :D To jest robienie forumowiczom wody z mózgu (z turbiną!)
                      Ale mniejsza z tym. Ja nalegam. Czy ktoś może odpowiedzieć mi na
                      zadane wcześniej pytania?? PZDR
                    • Gość: anna123.pl IP: *.centertel.pl 13.02.09, 01:51
                      Dzięki Maniek za kulturalną odpowiedź, ale jednak zrezygnuję z tego
                      odkurzacza póki mam jakieś jeszcze szanse. Co chciałam się
                      dowiedzieć to się dowiedziałam i resztę będę załatwiać sama- forum
                      jednak mi dużo pomogło. Szkoda tylko, że jest tu tak dużo
                      podejrzliwych osób- zresztą wcale się nie dziwię. Niektórzy są już
                      tak zdezorientowani, że sami nie wiedzą kto jest akwizytorem a kto
                      tą drugą stroną. Ludzie, trochę kultury i samokrytyki- to nie jest
                      wojna. Są ludzie którzy chcą się dowiedzieć czegokolwiek a nie
                      wyczytywać obelgi i wyzywać od brudasów.Radę dam Wam taką: Nie
                      zniżajcie sie do czyjegoś poziomu. Na niektóre docinki lepiej nie
                      zwracać uwagi tak jak to ja zrobiłam.Pozdrawiam wszystkich a
                      niektórym dziękuję za podpowiedzi prawne.
                      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 13:13
                        Aniu! Tu nie ma żadnych prawnych podpowiedzi. Ja Ci powiem, na czym to wszystko
                        polega: jak Jasio nazywa każdego takiego przedstawiciela: akwizytor (co jest
                        paranoją! bo przecież zgodziłaś się zaprosic go/ją? do swojego domu, żeby
                        zobaczyć (sic!) tę prezentację, bo Cie znajomi o to poprosili, nie? A akwizytor
                        raczej puka od drzwi do drzwi na "ślepo") - widzisz różnicę? Sposób jaki
                        reklamowany jest Rainbow i Roboclean to jedyny sensowny sposób! Bo czy
                        kupiłabyś odkurzacz za ... ile teraz? 7800? gdyby stał po prostu w sklepie na
                        półce? A tutaj masz wytłumaczone, dlaczego są TAKIE różnice między sprzętami na
                        półkach, chociaż niektóre z nich też kosztują ponad 5000 PLNów! Tą różnicą jest
                        zasada działania. Po prezentacji jedni ludzie rozumieją i przyznają, że do tej
                        pory nie mogli posprzątać, bo po prostu nie mieli czym! Teraz jest szansa na
                        rzeczywiste posprzatanie w mieszkaniu / domu, bo tu działają inne zasady i inna
                        konstrukcja. Ale zostawmy to już. Decyzja zawsze należy do klienta. Do mnie to
                        trafdiło, mogłem sobie na taki wydatek pozwolić i mam. Wolna wola! Jeżeli chodzi
                        o oddanie sprzętu, to zawsze można go oddać, jak jest w prawie konsumenta w
                        ciągu 10. dni. Jest jednak warunek! Sprzęt ma byc nowy i nie używany. W stanie
                        takim, jaki jest gdy pojawia się na prezentacji. Czyli załóżmy, że kupiłem
                        Robocleana, bo mnie omamił akwizytor... Zdarza się. Faktycznie, po tym, co
                        zobaczyłem na prezentacji, to mi się ciemno przed oczami zrobiło, jak zobaczyłem
                        w czym śpię. I kupiliśmy z żoną :-) Ale następnego dnia dotarło, że jednak mam
                        jakieś tam zobowiązania, o których nie pamiętałem i te 200, 300 czy 500 stów
                        zrobi mi jednak różnicę. To trzeba zadzwonić do tego biura, z którego był
                        przedstawiciel i zgłosić telefonicznie i najlepiej pisemnie poleconym, że chce
                        się zwrócić sprzęt! I odwieźć to to tej firmy! Pamietajmy jednak o tym, że gdy
                        będziemy przez 10 dni sprzątać tym urządzeniem (ale jesteśmy sprytni!
                        wysprzątaliśmy sobie całe mieszkanie i wypierzemy wszystkie dywany i tapicerki!)
                        i go będziemy chcieli oddać, to sprzęt już nowy nie będzie! I wtedy !!!! będą
                        kłopoty. Mój znajomy, gdy go poleciłem też kupił. Ale był cwany! Zrobił właśnie
                        tak. Żona go później namówiłą, żeby taki manewr zrobić i oddali 10. dnia! I
                        zdziwienie! kazano im zapłącić za zestaw do prania i za coś tam jeszcze... A
                        mówiłem mu, że nie musi kupować, żeby to dokłądnie przemyślał, żeby jesli sie
                        już zgadza na tę prezentację to podszedł do tematu poważnie. Że warto ale niech
                        będzie poważny i podejmie z żoną tę decyzję wspólnie. Jego zresztą było stać na
                        te raty, spokojnie :-) A że akwizytor nie poinformował ich - czy w ogóle nie
                        informuje o możliwościach zwrotu? Kto normalny kupuje coś żeby to zaraz
                        zwrócić? Nawet jak kupisz nowy samochód też go możesz zwrócić! Ale na liczniku
                        musi byc tyle, ile w momencie kupna! Żaden dealer nie przyjmie spowrotem
                        kupionego samochodu po 10. dniach, jeśli na liczniku będzie o 5000 km więcej! To
                        chyba zrozumiałe? Prawa konsumenckie są takie, że zwrócić można. Ale są też i
                        warunki. Ja podjąłem decyzję z moją żoną świadomie. Ale wszyscy wiemy, że Polacy
                        to kombinatorzy i kombinują jak sie da... Są i tacy, którzy wykorzystać chcą
                        sytuację i posprzątać w te kilka dni. Tylko, co będzie potem? Wrócą do "status
                        quo" sprzed zakupu, prawda? Dobra, kończę. A swoją drogą mi było głupio, że
                        poleciłem moich znajomych - tych co oddali - mojemu akwizytorowi, hi hi hi.
                        Sorry, nie powinienem się śmiać, bo to w końcu moja wina.
                        • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 13.02.09, 13:29
                          Maniek007 napisał(a):
                          > Tu nie ma żadnych prawnych podpowiedzi. (...) A że akwizytor nie poinformował
                          ich - czy w ogóle nie informuje o możliwościach zwrotu? Kto normalny kupuje coś
                          żeby to zaraz zwrócić?

                          Maniuś, już było, ale powtórzę - sprzedawca ma OBOWIĄZEK informować. Prawna
                          podpowiedź:
                          z ustawy konsumenckiej: zgodnie z art. 3 każdy, kto zawiera z konsumentem umowę
                          poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie
                          odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór
                          oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy)
                          oraz adresem zamieszkania (siedziby); o
                          bowiązany jest także wręczyć konsumentowi pisemne potwierdzenie zawarcia umowy,
                          stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust.
                          1). Jeżeli przedsiębiorca nie
                          poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie
                          art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania
                          informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła).
                          Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od
                          wykonania umowy.

                          Nie wiecie jak to załatwić? Rzecznik praw konsumenta pomoże, jest w prawie
                          każdym mieście
                          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 15:15
                            Jolu! W porządku! Ma obowiązek... A czy tam dalej w przepisach jest o tym, że
                            mozna zwrócić, ale towar ma być w stanie idealnym? Mnie nie poinformował. A ja
                            nie myślałem o tym, żeby zwracać. Nie po to kupiłem, świadomie podjąłem decyzhję
                            o zakupie (sic!), żeby po 10. dniach zwracać. Dlatego mnie prezenter prosił,
                            żebym polecił mądrych ludzi, poważnych i takich, których stać na kupno, gdyby im
                            sie ten sprzęt podobał! mea culpa, że dałem moich znajomych, którzy wykręcili
                            taki numer, jak opisałem. Inni, a było ich jeszcze cztery małżeństwa: 2 kupiło i
                            mają do dzisiaj i są zadowoleni, a dwa małżeństwa nie kupiły. I to jest juz ich
                            sprawa. Nie pytałem dlaczego, czy za drogie... Widziałem sie z nimi - z tymi,
                            którzy nie kupili - i pytałem co i jak. Powiedzieli, że się zastanowią. Ich
                            sprawa. fakt, że sprzęt im sie podobał. Ale nie pytałem, dlaczego nie kupili. To
                            juz ich sprawa. Może ich przeceniłem? I nie zrozumieli? Nie moge mieć do nich
                            pretensji. Natomiast moge mieć pretensję do tego, który kupił, posprzątał se i
                            zwrócił. A właściwie nie mogę mieć pretensji! Żle powiedziałem. Jest mi po
                            prostu głupio, że tak się zachowali. W każdym razie jestem w porządku, bo
                            wywiązałem sie z umowy i rabat utrzymałem. Chciałem podejść do tej sprawy /
                            umowy poważnie i podałem takich ludzi, po, oczywiście wcześniejszej rozmowie z
                            nimi i ich zgodzie, o jakich prosił akwizytor. A że w jednym przypadku nie
                            zaiskrzyło... Trudno. Nigdzie nie jest napisane, że MUSZĄ kupić, nie? Ale już
                            jak suię podejmuje decyzję, to świadomie!
            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 23:51
              wyglądasz mi na małego brudaska, który mimo alergii swojej i dziecka
              nie za bardzo dba o czystość, - a ty mi wyglądasz na małego
              akwizytorka który mimo totalnej kompromitacji nie za bardzo rozumie
              że wymyślanie coraz to nowych nicków nie polepsza sytuacji twojej i
              twojej firmy. nie masz o mnie pojęcia, więc się nie wypowiadaj o
              mnie osobiście. nie odniosłeś sie pan (bo to nie pani lidka tylko
              pan akwizytorek) do moich pytań i kwestii merytorycznej tylko jakieś
              udziwnione inwektywy. Żenada. Ale wracając do rzeczowej rozmowy...
              czy ktoś zna odpowiedzi na moje pytania?
    • Gość: ello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 16:52
      sprzedam za 6tysiecy takie urzadzenie nowe moge wyslac zdjecia kontakt
      hwdpolo@interia.pl
    • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 18:42
      naprawde nie kupój ja go mam od dwóch miesięcy ale już bym go nie
      kupiła.Jest dużo przepłacony.
      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 00:11
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=54265731&wv.x=2&a=91177844

        Nikt mi nie odpowiedział :( To są chyba najważniejsze pytania tutaj.
        Bo sama idea odkurzacza wodnego zła nie jest, tylko cena jest z
        kosmosu... Niech mi ktoś wytłumaczy o co tu chodzi, jeśli nie o to
        żeby grono osób nieźle sobie zarobiło na naszej naiwności (pan
        gorliwy naganiacz-akwizytor ma pole do popisu!)
        • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:40
          Lidka! W postach - tylko trzeba trochę po nich polatać, bo mi się huż nie chce
          znowu któryś raz tego pisać - jest wszystko wyjaśnione. jedno co jeszcze raz
          moge napisać to to, że Roboclean i Rainbow działają na zupełnie innych zasadach
          niż wszystkie (!) inne odkurzacze: wodne, workowe, cyklonowe. One - R i R -
          majją coś takiego, co się nazywa separator , czyli tzw. turbina Newcombe'a (taki
          inzynier co ją wymyślił) i to jest to, co sprawia, że R i R nie tylko de facto
          są jedynymi sprzętami, które naprawdę odkurzają, bo wirującej wody - wirującej z
          prędkościami od 16 000 do 27 000 obr. na minutę nie jest w stanie nic zatkać!
          Worki, cyklony i potem od razu inne filtry, które są za nimi w konstrukcji w
          zwykłych odkurzaczach się zatykają i zabijają syfem i brudem! I nie ma przepływu
          powietrza! A jak ustaje przepływ powietrza, to nie wciągany jest kurz! Większe
          paprochy są wtłaczane ssawką do rury i powoli się telepia do tego worka... kurz
          jest wcierany w dywan itd... Miałąś kiedyś coś takiego w życiu? Jeździsz ssawką
          po dywanie, moc twojego sprzętu to 1800 wat np. i leży niteczka na dywanie... No
          i trzesz, trzesz suwasz po niej ssawką a nitka dalej leży! I co? 1800 wat nie
          może podnieść niteczki??? Trzeba się schylić - plecy bolą! - podnieść ją ręką i
          wcisnąć w ssawkę ręcznie! O to chodzi??? I tak jest we wszystkich typach
          odkurzaczy, bo mają taką samą konstrukcję! A w tzw. "wodnych" jest de facto to
          smo! Stojąca woda jak w zelmer wodnik, rowenta, phillips czy każden inny! to po
          prostu taki sam "filtr" jak w fajce wodnej. Trochę filtruje, ale dym palacz
          przecież wciąga! Dmuchnij sobie w ssącą rurę dymem papierosowym w workowym
          odkurzaczu, cyklonowym, albo "wodnym"... Dym ci wyleci z "tyłka" tam gdzie jest
          wydmuch... I spobuj zrobić to samo z R albo R... Nic ci nie wyleci, bo tam w
          srodku zasuwa cyklon i każda cząsteczka jest moczona i - w tym wypadku -
          rozpuszczana w wodzie! Dym to gaz a woda to najlepszy rozpuszczalnik gazów!
          Kurzowe drobiny w tym wodnym cyklonie są zatrzymywane w środku. Widziałaś
          kiedyś, żeby mokry kurz fruwał Chyba nie. No i to jest to, co odróżnia R albo R
          od innych. I za to właśnie, płacimy. A poza tym, że sprząta to jeszcze kilka
          fajnych numeró robi z powietrzem, którym codziennie oddychasz w domu. A inne nie.
          • 14.02.09, 18:12
            Nudzisz. Ciągle stosujesz socjotechniczne sztuczki ze szkoleń akwizytorów mające
            na celu ogłupienie ciemnej baby. Twoje przekonanie że każda kobieta to idiotka i
            twoje niewybredne dowcipasy od dymie "wylatującym z tyłka" wprawią ją w dobry
            nastrój i skłonią do kupienia zakurzacza za cenę przekraczającą kilkanaście razy
            jego wartość jest niesmaczne. Za takie pieniądze można zainstalować nawet w
            mieszkaniu jedyny odkurzacz który naprawdę usuwa 100% zanieczyszczeń na
            zewnątrz. Czyli centralny. Dywagacje o ile lepszy jest sprzedawany przez ciebie
            turecki składak od markowego odkurzacza który ma atest że usuwa ponad 99,9% są
            śmieszne. Zwłaszcza że na ich potwierdzenie są tylko zapewnienia faceta łasego
            na pieniądze za jego sprzedaż po zawyżonej cenia.
            • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 19:46
              Albo Jasiu nie umiesz czytać, albo jesteś zdrowo "mentally retarted"... ja nie
              jestem akwizytorem i nie sprzedaje tych maszyn. Dociera, idioto?
            • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 15.02.09, 01:32
              no nie wiem> Może twoją kobietę wprawiają w dobry humor żarty o "dymie z tyłka"
              ale wśród moich klientów to są raczej ludzie, którzy wiedzą co robią , kupując
              RC:-)znów wróciłeś jak widzę do "jedynie słusznego odkurzacza centralnego" czyli
              wszystko po staremu. ty piszesz bzdury, ja ci odpowiadam , ty boisz się
              odpowiedzieć mnie...nic nowego na tym forum. Liczba postów rośnie, a dalej nikt
              nic nie wie.Trochę nudno się tu robi. Może puścisz bąka, to chociaż twoja żona
              skorzysta:-)
          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 22:44
            Drogi panie akwizytorze, nie satysfakcjonuje mnie ta odpowiedź w
            najmniejszym nawet stopniu. Tak jak mówi jan-w powtórzył pan jedynie
            to czego nauczono pana na szkoleniach, idealnie słowo w słowo to
            samo co akwizytor, który był u mnie w domu!!! To nie może być
            przypadek. Dziwię się że wyszkolono was na tą jedną konkretną
            śpiewkę tylko, nic elastyczności. Załóżmy że jest tam ta superszybka
            turbina. Ale nikt mi nie wmówi że kosztuje ona 6000 zł. I nie może
            kosztować, no bo te garnki... itd, patrz mój post. To jest jakaś
            zbiorowa hipnoza. Moja koleżanka to kupiła, chociaż nie przelewa się
            u niej, ma 3 dzieci i naprawdę żyje bardzo skromnie mówiąc
            delikatnie. Dlatego usiłuję zrozumieć jaka siła bezczelności musi
            zadziałać u takiego akwizytora, który wciska bubla za 6000 takim
            ludziom (ale to już widzę na tym forum w całej okazałości-patrz:
            zmiana nicków). Ja nie czuję się przekonana tymi wywodami. Choć
            początkowo... nie ukrywam.. :/ Dlatego jest ta opcja garnków, żeby
            nie dopuścić rozumu, tylko działać emocjonalnie, pod wpływem
            impulsu, sądząc że firma którą reprezentuje akwizytor jest firmą
            charytatywną niemalże :) ZA DARMO rozdają bezcenne lampojonizatory
            (39,99 na Allegro) no i boskie garnki warte niewiele mniej niż płaci
            się za robocleana!! No normalnie filantropia. Już samo to daje do
            myślenia. Ciekawe zjawisko, naprawdę, można doktorat napisać..
            • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 10:36
              No to pisz doktorat :-)
              Kosztuje tyle, bo ta maszyna kilka rzeczy z powietrzem w domu robi i jest
              jedyna, która sprząta. Dlaczego? Było tłumaczone. Innego wytłumaczenia nie ma!
              Jeśli ktoś zrozumiał, to wspaniale, jeśli nie, to trudno. Ja jestem
              zahipnotyzowany. Stać mnie było na raty. Kupiłem. Jestem zadowolony. Nie jestem
              akwizytorem! Czy to tak trudno przyjąć do wiadomości? Przeciez nie mam żadnego
              (sic!) interesu w tym, że piszę OK o tym sprzęcie! Nie zarobię na tym ani
              złotówki! Hi hi hi... A w dodatku nawet jakiś akwizytor gdyby tu coś wypisywał,
              też nie ma żadnego interesu! Bo też nie zarobi tu na forum ani grosza! Ja
              myślałem, że to forum jest po to, żeby wymieniać poglądy i jak ktoś czegoś nie
              wie, to można mu coś tam rozjaśnić.
              Kolega mój, który jest akwizytorem, jak to nazywacie Państwo na tym forum, i
              pracuje w tym interesie jak kupowałem od niego drugą maszynę, teraz to własnie
              Robocleana, wyjasnial mi skąd te gary. Otoz nie ma zadnej telewizyjnej reklamy,
              ani żadnej reklamy tego sprzętu. Jedyną forma jest prezentacja. Czy gary były,
              czy nie było, to Roboclean kosztowal tyle samo. I faktycznie! Przypominam sobie,
              ze w zeszlym roku we wrzesniu stał tyle samo :-) Widac firmire się opłąca w
              ramach reklamy KOHERSENa dodawać te gary! I to wszystko! Tajemnica sie
              wyjasniła... Ja juz sobie odpuszczam to forum, niestety, do niektórych pewne
              sprawy nie docierają. Przypominam, że tu na forum nie ma takiej siły, żeby
              kogokolwiek zmusić do kupna! Na prezwentacji też nie ma takiej siły! Jak komus
              nie odpowiada ten "turecki chłąm", to niech nie kupuje. W sklepach ma np.
              karchera za 1150 albo inne za 200 albo 4500 - zależy od firmy... markowa czy
              nie... Tylko czemu sa takie roznice w cenach? Czym one sie zasłuzyły, ze jedne
              kosztują aż 4500? A inne, biedaczki tylko 200? Może należałoby w ramach
              "sprawiedliwości społecznej" ustanowić państwowo, że jedyną ceną na wszystkie
              odkurzacze ma być 200 PLNów? I z samochodami to samo! I z wszystkim. A rivederci!
              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 01:10
                Haha! Śmieszne, nie mogłam się powstrzymać... Niech za cały
                komentarz do tego wszystkiego posłuży to:

                gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=4
                :D
                • 17.02.09, 22:44
                  To jest to! ;-) Należałoby ten komiks umieścić w nagłówku tego forum. Samo życie.
                  • Gość: Markot IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 21:08
                    Wygląda to tak: same plastiki i stopy metali użyte w RC nie są wiele warte, po
                    przetopieniu to pewnie kilkaset butelek coca coli i parę drutów, natomiast
                    technologia wykorzystywana w maszynie jest opatentowana dlatego płatna, bo nie
                    należy do firmy Aura GmbH z siedzibą w:
                    Am Wildzaun 30
                    D-64546 Mörfelden-Walldorf
                    tylko do producenta Rainbow'a z USA. Nie da się ukryć, że jest to sprzęt dużo
                    tańszy niż rainbow, bo produkowany w europie nie jest importowany z takiej
                    odległości i nie ma dodatkowych kosztów. Oczywiście nie jest to na pewno jedyna
                    przyczyna obniżenia ceny, ale podejrzewam, że Ci z USA wychodzą z założenia, że
                    tam ludzie żyją na wyższym poziomie i dlatego można więcej za niego wziąć, a nie
                    z gorszego wykonania czy słabszych materiałów. Może być też tak, że materiały te
                    są tańsze w europie niż w Stanach...jest wiele możliwości. Tak jak się mówi.
                    Będzie tyle opinii ilu jest klientów, ale ludzie mają własny rozum i jedni
                    wiedzą co jest dla nich dobre, a inni wolą dalej żyć w brudzie i ze
                    świadomością, co wdychają i jak się trują.
                    Pozdrawiam
                    • 01.03.09, 21:35
                      Pisanie szumnie "w Europie" o podróbce składanej w fabryczkach tureckich z
                      części niewiadomego pochodzenia, byłoby zabawne, gdyby nie było nieuczciwą
                      reklamą. Lepiej kupić 5 razy taniej odkurzacz niemiecki lub angielski
                      renomowanej firmy z wieloma uznanymi atestami, niż napychać kieszeń pazernym
                      domokrążcom z "atestami" na kserowanych ulotkach :-)
                      • Gość: Tomek™ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 08:07
                        A te wszystkie opinie na forum są smieszne. Właśnei nawet sami ludzie z gazety.pl mowia ze sąz tym problemy. Zreszta przeczytajcie sobie jak łatwo mozna manipulowac opiniami ludzi czy to na dobra strone czy tez na złą. Widze że janw ma chyba płacone. Tez tak chce!! Moze kolega powie mi kto mi za opinie moze zapłacić jeżeli tez zaczne sie tak źle wyrażać o tym odkurzaczu;p Tu jest Ciekawy artykuł wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6333155,Falszywe_rekomendacje_zalewaja_siec.html
                        • Gość: janek-w ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 08:11
                          • 02.03.09, 08:27
                            Właśnie miałem zamieścić analogiczny link:
                            manager.money.pl/news/artykul/kilkaset;zlotych;mozna;zarobic;na;falszowanie;internetu,61,0,431165.html
                            Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą czyim dziełem są debilne, entuzjastyczne
                            posty w stylu: Mam ścierki raypath od 15 lat, czyszczę nimi ustęp, samochód i
                            talerze samą tylko wodą usuwam nawet rdzę. Albo: Lepiej kupić jakiegoś
                            Robocleana za 6500 zł niż markowy niemiecki Kaercher z atestami za 1200 zł.
                            Akwizytorzy i fałszywcy. Czego dowodem jest np link do tego forum na stronie
                            ścierek raypath po 2500 zł ;-)
                            • Gość: janek-w ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 08:17
                              Heh czy to opinia dobra czy tez zła jest to obojętnie. W opinie forum wierzyć
                              nie można. A czy ktoś kupuje ścierkę za 10zł czy za 3tyś to mi tez to lata,
                              skoro on jest zadowolony to oki. Jego sprawa. Jak jest zadowolony z zakupu, tzn.
                              że nie żałuje swojej decyzji. Każdy ma swoje zdanie na ten temat i uważam że nie
                              należy się sugerować tym co piszą na forum, bo jak widać w podanych wcześniej
                              artykułach opinie mogą być fałszywe. Każdy ma swoją głowę i to własna kasa, wiec
                              niech sam myśli jak ja wydać. Nikomu nic nie można narzucać. A do opinii
                              internetowych miejcie pewien dystans bo to przecież są ludzie anonimowi i każdy
                              pisze co mu tylko się podoba. A jak ktoś chce sobie kupić jakąś ściereczkę za
                              3tyś to najlepiej znaleźć taka osobę która z tego korzysta - znajomi raczej nas
                              nie oszukają i zapytajcie czy było warto i czy są zadowoleni, albo jak by teraz
                              mieli podjąć taka decyzje to czy by kupili.
                              • 05.03.09, 12:14
                                Bezczelny trollu nie podszywaj się pode mnie. To co robisz jest równie
                                odrażające jak namawianie na śmieci za ciężkie pieniądze. Jeżeli ktoś nie
                                przyznaje że zrobił głupstwo, to tylko dlatego że wstydzi się swojej naiwności.
                                Większość sądząc po wypowiedziach na forum, kombinuje jak wycofać się z zakupu.
                                • 06.03.09, 12:49
                                  Jasiu czy ty aby jeszcze jakiś czas temu nie zajmowałeś się sprzedażą Robocleana? A teraz w akcie zemsty za zwolnienie wypisujesz takie bzdury obrażając uczciwych ludzi? Bo na zdrowy rozsądek jaki ty masz w tym interes...może obecnie zajmujesz się sprzedażą urządzeń Karcher a jako że wiele osób woli RC więc twoja frustracja jest jeszcze większa?
                                  • 06.03.09, 13:51
                                    Wiem że takim zdeprawowanym typom jak ty, nieprawdopodobne wydaje się że ktoś
                                    coś robi nie dla pieniędzy, ale żeby pomóc ludziom którzy mogliby zostać
                                    oszukani przez nieuczciwego domokrążcę.
                                    Zdziwisz się, ale nie każdy sprzeda własną matkę dla pieniędzy. Zdziwisz się
                                    jeszcze bardziej, kiedy dowiesz się że można zarabiać znacznie więcej uczciwie.
                                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:49
                                      To niesamowite jak akwizytor działający na tym forum nagle zmienił
                                      nagle swoje nastawienie... do tej pory jego opinie wyrażone tu dla
                                      niepoznaki (bezczelność i chamstwo) pod wieloma nickami były
                                      wyrocznią boską i jedyne słuszne zdanie to bałwochwalcze zdanie na
                                      temat Robocleana i każdy kto twierdzi inaczej z założenia racji mieć
                                      nie może... A teraz nagła zmiana. Widzi że przegrywa z argumentami
                                      uczciwych ludzi, więc zmienia nagle front i twierdzi że "to przecież
                                      tylko forum i nie zważajmy na nie bo każdy ma swój rozum". Skoro tak
                                      jest to po co tak walczysz zajadle i wszelkimi metodami od obre imię
                                      tej firmy? Tyle osób już napisało że to badziew, nabijanie ludzi w
                                      butelkę i nabijanie kabzy chciwym prezesom z wyższych szczebli
                                      piramidy. Twierdzenie że "każdy ma swój rozum" znaczy ni mniej ni
                                      więcej tylko: "nie ostrzegajcie już nikogo przed tym odkurzaczem, bo
                                      nasza firma działa wychodząc z założenia że jak ktoś jest nieco
                                      bardziej naiwny/gorzej poinformowany/mniej sprytny to tylko jego
                                      strata i naszym świętym prawem jest móc robić mu wodę z mózgu i doić
                                      kasę." Drogi panie, skoro już zadałeś sobie tyle trudu
                                      żeby "uczciwie zarobić" wypisując te kłamstwa (w które co gorsza być
                                      może sam wierzysz?) to nie mów teraz nagle że to wszystko
                                      niepotrzebne, bot o guzik prawda. To jest bardzo potrzebne, na tym
                                      polega idea takich forów. Są ludzie którzy pytają, są ludzie którzy
                                      odpowiadają na podstawie własnego doświadczenia, są ludzie którzy
                                      mają płacone za każdy post napisany w obrone danego bubla, są ludzie
                                      którzy tych wstrętnych trolli demaskują, tępią, kompromitują... I
                                      chwała im za to, bo robią to pro publico bono. Ja się cieszę że to
                                      forum znalazłam bo już prawie rozważałam zakup.. :/ I gdyby nie ktoś
                                      taki jak np. jan-w być może produkowane przez pana akwizytora opinie-
                                      śmiecie popchnęłyby mnie do zakupu.. I myślę że takich osób jest
                                      więcej. A działalność polegająca na podszywaniu się pod klientów i
                                      wyrażaniu czołobitnych opinii o szmelcowatym produkcie (a nawet
                                      jakby był znakomity!) jest conajmniej odrażająca i na pohybel
                                      wszystkim osobom które w ten sposób zarabiają i firmom które
                                      wynajmują takich trolli. O.
                                      • 10.03.09, 12:49
                                        Mam to urządzenie od 5 miesięcy i jestem zadowolona.Jeżeli akwizytor robi wam wodę z mózgu to jak to o was świadczy?
                                        Jestem doskonale wyszkolonym handlowcem, akwizytorka była naprawdę kiepska .Umówiłam się aby jej kłody pod nogi rzucac i setki obiekcji wystosować.Skończyło sie na tym , że przerwałam prezentację aby podpisać umowę.Nie kupujesz kota w worku , produktu z Mango gdzie w tv mogą rozmaite tricki zastosować.
                                        Nie słyszałam, aby prezenter przychodził z gnatem i do skroni przystawial...Opanujcie się , sprzęt nie jest tani i pewnie wyprodukowanie kosztuje 1/10 ceny...ale nie ma konkurenta .Miałam Daysona z otworów wylotowych sypie czasem dziadostwem, nie trzeba lampą podświetlać.Wyrzuciłam go na śmietnik.
                                        • 10.03.09, 14:49
                                          Jak na "doskonale wyszkolonego handlowca" jesteś cieniutka w zachwalaniu tego
                                          tureckiego składaka...
                                          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:59
                                            Siema Jasiu! Nie wytrzymalem i sie jednak odezwe :-) Zmien plyte, stary.
                                            Niedlugo przeniosą produkcje - skladanie - tego chlamu do Rzeszy. I co wtedy
                                            powiesz? Już "turecki chłam" jakoś nie da sie wpisac w twoje wypociny. A
                                            zauwazyli Państwo, że Jasio operuje cały czas tymi samymi epitetami? A na
                                            pytania konkretne o podanie wyższości wychwalanego przez niego pod niebiosa
                                            karchera za 1350 PLNów od tego "tureckiego chłamu" nie podaje żadnych
                                            ARGUMENTÓW?! I pytałem się go aby mi powiedział, DLACZEGO ten jego karcher jest
                                            lepszy od innych tego typu sprzętów... i nic... zero odpowiedzi...
                                            Tylko epitety i wyzwiska. Zaraz też mi wypali od oszustów :-) He he he... Cienko
                                            Jasiu ;-)
                                      • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:22
                                        Pani Lidko! Ja jestem gościem na tym forum. Przeczytałam wszystkie posty od A do
                                        Z. I to, co udało mi się stwierdzić, to fakt, że zadawano pytania, np. o różnice
                                        między roboklinem a innymi odkurzaczami, np. karcherem. I takie różnice są
                                        podane. Kilku forumowiczów podało dokładnie dlaczego ten sprzęt jest inny od np.
                                        karchera. To ewidentne - są wyjaśnienia i proszę dobrze przeczytać wszystkie
                                        posty! Czy są one prawdziwe to już inna sprawa. Ja się na tym nie znam, ale
                                        wydają się rzeczowe. Ale inni forumowicze, tzw. bojownicy o ochronę naiwnych
                                        klientów nabitych w butelkę nie podają żadnych kontra - argumentów!!! tylko
                                        wyzywają tych, którzy chwalą sprzęt pt. roboclin od oszustów, nierobów i innych!
                                        Z ich strony nie ma w ogóle argumentów. Są tylko wyzwiska. Ja chciałabym mieć
                                        taki sprzęt jak zaprezentowany wczoraj u nas w domu. Jednak nie mogę sobie teraz
                                        na to pozwolić. Może za jakiś czas. Dlatego weszłam na to forum i przejrzałam
                                        wpisy. Zgroza! Argumenty tych "za" są przekonujące. Wyzwiska tych "przeciw" są
                                        żenujące. Bo ja zrozumiałam jaka jest różnica. Ta turbina jest tylko w
                                        Roboclinie. A w karcherze nie ma! I z tego, co zrozumiałam w żadnym innym
                                        sprzęcie też nie! To znaczy, że zasada działania jest inna? Czyli, że jest
                                        różnica! I skuteczność na tym pokazie również widziałąm na własne oczy. I
                                        wyjaśnił mi facet, dlaczego tak się dzieje. Jeżeli ktoś z tych "przeciw" może mi
                                        powiedzieć bez wypowiadania się w obelgach o konkurencji, dlaczego karcher jest
                                        lepszy - z technicznego punktu widzenia - co sprawia, że chociaż działa na
                                        takiej samej ZASADZIE i KONSTRUKCJI jak zelmer, philips i inne to ja to docenię.
                                        I podziękuję. Ale proszę o argumenty! I odpowiedź na pytanie, dlaczego są takie
                                        ogromne różnice w cenach tych sprzętów? Mówię tu o tych dostępnych w sklepach!
                                        • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 11.03.09, 12:57
                                          Gość portalu: porta napisał(a):
                                          > Ta turbina jest tylko w Roboclinie. (...) Czyli, że jest różnica!

                                          W budowie sprzętu różnica oczywiście jest, ale jakie to ma znaczenie dla
                                          użytkownika? Dla użytkownika liczy sie stosunek ceny do jakości. Inne odkurzacze
                                          (nie tylko karcher) atest na jakość/czystość wydmuchiwanego powietrza mają, a
                                          robo NIE MA
                                          • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:28
                                            Jolu! Widziałaś taką prezentację, jak ja wczoraj? Widziałaś, co tam w zbiorniku
                                            dzieje się z WODĄ? Zasuwa i wiruje z ogromną prędkością! Ta woda nie STOI, jak w
                                            innych "wodnych" odkurzaczach! Ona, jak powiedział słusznie facet który mi to
                                            pokazywał, PRACUJE! Na poprzednich wpisach ktoś coś tłumaczył o różnicy między
                                            stojącą wodą a wirującą! To do mnie przemawia! I to jest "zasługa" tej turbiny
                                            włąśnie! A certyfikaty nie są aż tak ważne! Podejrzewa, że jakby sie zwrócić do
                                            firmy od roboclina, też by mi jakieś pokazali. Co to daje? Zrób sobie ten test z
                                            mokrą białą szmatką na wylocie i będziesz widziała, jak wygląda szmatka z
                                            karchera i z roboclina. Ja mam w domu wodnego philipsa i facet go włączył,
                                            dmuchnął po zaciągnięciu się papierosem w rurę i szmatka była zabrudzona dymem,
                                            czykli że dym przeszedł! Przez wodę i filtry! A potem dmuchnął w roboclina i
                                            szmatka była czysta! Nie przeszło nic! Rany! Przecież to widziałam na własne
                                            oczęta! Jakiś powód tego jest, chyba?
                                            Roboclin dostał złoty medal w Hamburgu chyba na Międzynarodowych Targach, to
                                            chyba nie dają tego za bezdurno? Nie chcesz roboclina to nie kupuj! Mnie teraz
                                            nie stać nawet na najmniejszą ratę, ale za dwa - trzy miesiące może już "wyjdę
                                            na prostą" i wtedy spróbuję go kupić. Przecież na tym FORUM nikt nikogo nie
                                            namawia do kupna! Nie widziałąm, żeby ktoś komukolwiek dawał jakieś namiary na
                                            siebie!
                                            A jeżeli chodzi o argumenty, to mi wyjaśnij, czym różni się ten "cudowny"
                                            karcher od mojego philipsa lub innego odkurzacza??? Ceną na pewno, bo mój
                                            "filipek" kosztował sporo taniej od tego karchera. Ale są przecież jeszcze
                                            droższe też! To czym, na Boga, one się różnią od siebie???????????????? Opróćz
                                            ceny????????????
                                            • 11.03.09, 21:09
                                              Gość portalu: porta napisał(a):
                                              1.
                                              > A certyfikaty nie są aż tak ważne! ;-)
                                              2.
                                              > Podejrzewa, że jakby sie zwrócić do firmy od roboclina, też ***by mi jakieś pokazali***. >>Co to daje?<<
                                              3.
                                              > Zrób sobie ten test z mokrą białą szmatką na wylocie i będziesz widziała. Klasyczny szwindel domokrążcy od odkurzaczy.
                                              4.
                                              > Roboclin dostał złoty medal w Hamburgu chyba na Międzynarodowych Targach, to
                                              > chyba nie dają tego za bezdurno? Jakich targach? Handlarzy odpadami? Jakiś link może?

                                              Tak. To są właśnie *argumenty*...

                                              Powyższy post to przykład jak wygląda próba podszywania się pod prostą kobietę (naiwnie mnożone błędy ortograficzne i językowe) przez akwizytora pisującego tu pod wieloma nickami. Przedobrzył z udawaniem głupiego. A może... nie udawał? ;-)

                                              Takie są
                                              • 12.03.09, 00:00
                                                A może pochwalisz sie cwaniaczku czym ty się zajmujesz?(Poza wypisywaniem postów na forum ma sie rozumieć)
                                          • Gość: porta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:46
                                            I jeszcze jedno, Jolu!
                                            Możesz mi podać według jakiej NORMY były przeprowadzane te badania do
                                            Certyfikatu karchera? Jaką wielkość cząsteczek badali? W mikronach albo w
                                            jeszcze mniejszych jednostkach? Możesz? Chętnie bym to wiedziałą. Pomóż mi, bo
                                            może rzeczywiście ten roboclin to jedno wielkie oszustwo. I dziękuję ci z całego
                                            serca, że tak cię obchodzi stan mojego portfela :-)
                                          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:35
                                            tak cie boli brak atestu Robocleana? tak strasznie sie do tego papierka
                                            przyczepilas, jakby to miał byc jedyny argument - brak atestu - ze nie kupujesz
                                            tego sprzętu? jak ci więc ktos pokaże taki atest to kupisz???????? Bo tak
                                            wykazywałaby logika twoich wywodów!
                                            A co do: twój post: Dla użytkownika liczy sie stosunek ceny do jakości. Inne
                                            odkurzacze (nie tylko karcher) atest na jakość/czystość wydmuchiwanego powietrza
                                            mają, a robo NIE MA
                                            To, ze nikt z waszej sitwy nie odpowiedział mi na pytanie, według jakich norm
                                            były prowadzone badania do atestacji karchera dobitnie świadczy o szwindlu.
                                            Wiem, że Rainbow i Roboclean przez lekarzy specjalistów są polecane
                                            w przypadkach alergii i astmy w domach. Natomiast równiez wiem, że specjalista
                                            alergolog ZABRANIA używania jakichkolwiek tradycyjnych ogólnodostepnych
                                            odkurzaczy, w przypadku, gdy w domach jest astma lub alergia wziewna. I to bez
                                            wyjątku na to, że taki a taki sprzęt ma jakiś atest albo nie ma. Zauważcie, że
                                            rodzajów atestów jest od groma! Instytucji wydających takie atesty tez. Nie
                                            tylko w Polsce, ale na całym świecie. Kto wydał atest karchera? PZH czy jakiś
                                            instytut niemiecki? Czy może jednostka danej fabryki? gdzie mogę taki atest
                                            zobaczyć????????? Proszę sitwe o odpowiedź :-)
                                        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 00:08
                                          Tą wypowiedź kompromituje to że ta niby pani porta (kolejne
                                          wcielenie akwizytora) zdaje się nie zauważać argumentów o tym że
                                          argumenty "kilku forumowiczów" są łudząco do siebie podobne w stylu
                                          i tonie wypowiedzi mimo usilnych prób ich modyfikacji. I ZAWSZE
                                          UŻYWANY JEST JĘZYK I ARGUMENTY IDENTYCZNY Z TYM KTÓREGO UŻYWAŁ
                                          AKWIZYTOR W MOIM DOMU!!! Mi to wystarcza; to że ktoś mnie chce
                                          oszukać w ten sposób, to wszystko co mówi jest i tak niewiarygodne
                                          choćbyś się pan dwoił i troił :]
                                          • Gość: porta - maniuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:08
                                            O rany! Złapaliscie mnie :-) Jestem akwizytorką! polepszyło sie wam? Będziecie
                                            mieli teraz czysto w domu?
                                          • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:10
                                            Lidka!
                                            Ja ci nie sprzedawałem robocleana przecież, prawda? I nie zamierzam.
                                            • 12.03.09, 09:29
                                              Zobaczcie ile nasz kochany Jasiu wystawil postow na forum normalnie jakis multitalent tematy od a do z...tylko kiedyś mój ojciec powiedział mi że jak ktoś się wypowiada na każdy temat to tak naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób hałasem próbuje poprostu ukryć swoją niewiedzę ....chociaż po jasiowym i lidkowym sposobie wypowiedzi lepszym określeniem będzie ignorancja, chociaż doszły mnie słuchy że lidka i jasiu to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarnie pracownik
                                              • 12.03.09, 09:48
                                                lestat82 napisał:
                                                >mój ojciec powiedział mi że jak ktoś się wypowiada na każdy temat to tak
                                                naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób hałasem próbuje poprostu ukryć swoją
                                                niewiedzę

                                                tiaa, a nicki jednorazowe, rejestrowane tylko po to, że by zachwalać towar, to
                                                na forum najbardziej wiarygodne są ;)
                                                I te nicki większą cześć energii pożytkują nie na przekonywanie do zalet swego
                                                produktu, ale na deprecjonowanie ludzi, którzy proszą o rzeczowe argumenty.
                                                Nie jest dla mnie argumentem widok śmigającej turbiny - jak piorę, to też nie
                                                wpatruję się w wirujące w bębnie ubranie :)))
                                                --
                                                Zamość zadziwia
                                                • 12.03.09, 10:05
                                                  A co Twój nick jest jednorazowy..no w sumie za fajny nie jest więc się nie nie dziwie, ja na przykład swojego używam już od 5 lat.
                                                • 12.03.09, 13:54
                                                  koziorozka napisała:


                                                  > te nicki większą cześć energii pożytkują nie na przekonywanie do
                                                  > zalet swego produktu, ale na deprecjonowanie ludzi, którzy proszą
                                                  > o rzeczowe argumenty.

                                                  Każdy dobry towar nie tyle reklamy, co profesjonalnego sprzedawcy potrzebuje i w
                                                  miarę zamożnego społeczeństwa, z tym drugim raczej nie jest najgorzej, a to że
                                                  ktoś tu coś krytycznie odważy się napisać czasem jest bez większego znaczenia,
                                                  kiedy kasa w kieszeni parzy, a wydawanie jej największą rozkoszą po za seksem w
                                                  życiu - prawda?
                                                • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:35
                                                  Fakt! Nie patrzysz na wirujące w pralce ubranie! Ale wyciągasz z pralki czyste
                                                  ciuchy, prawda?
                                                  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 13.03.09, 15:32
                                                    Gość portalu: Maniek007 napisał(a):
                                                    > Fakt! Nie patrzysz na wirujące w pralce ubranie! Ale wyciągasz z pralki czyste
                                                    ciuchy, prawda?

                                                    Tak samo nie ma znaczenia śmigająca turbina w odkurzaczu - odkurzacze mają
                                                    dobrze sprzątać! Te dużo tańsze od Robo robią to świetnie.
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 11:13
                                                    Jolka! Czy Ty naprawdę jesteś tak ograniczona? Widziałaś na prezentacji? Po
                                                    kilku minutach (około 500 razy) tarcia swoim odkurzaczem dywanu, który powinien
                                                    być czysty po takich zabiegach, prawda?, Robocleanem przejechał kilka (sic!)
                                                    razy i wyjął z dywanu całą kupę farfocli! To chyba jest dowód na to, że tamten
                                                    odkurzacz NIE SPRZATA! A dlaczego, na forum było wyjaśniane i tak samo
                                                    wyjaśniano Ci na prezentacji! Ty naprawdę tego nie rozumiesz? Po tylu tarciach
                                                    własnym odkurzaczem powinien ten dywan juz lśnić od czystości!
                                                    To jest dosłownie tak, jak pokazywać komuś "białe" i pytać, czy widzi "białe", a
                                                    on cały czas mówi, że "czarne". O rany. Ręce opadają. To jak takim ludziom można
                                                    coś wytłumaczyć? A kurz wydostający się z "tyłka" odkurzacza widoczny po
                                                    podświetleniu? A smród rozkładającego się w worku, gnijącego i pleśniejącego
                                                    przez kilka tygodni kurzu to też w porządku? Nie mów mi, że co 10 minut
                                                    wymieniasz worek! Nie mów mi, że po każdym sprzątaniu "wodnym" odkurzaczem
                                                    myjesz go i czyścisz "do żywego" filtry! Nawet jeśli, to powiedz, skąd tyle syfu
                                                    na tych 3 - 4 filtrach za tzw. "filtrem wodnym"? ODPOWIEDZ na te pytania, a nie
                                                    z manią idioty paplaj : Te dużo tańsze od Robo robią to świetnie.
                                              • 12.03.09, 17:34
                                                lestat82 napisał:
                                                > Zobaczcie ile nasz kochany Jasiu wystawil postow (...)

                                                > wypowiada na każdy temat to tak naprawde guzik wie a tworzonym w ten sposób ha
                                                > łasem próbuje poprostu ukryć swoją niewiedzę ....chociaż po jasiowym i lidkowym
                                                > sposobie wypowiedzi lepszym określeniem będzie ignorancja,

                                                > słuchy że lidka i jasiu to jedna i ta sama osoba czyli zwolniony dyscyplinarni
                                                > e pracownik

                                                Kolejny, szkolny wręcz przykład działania osaczonego akwizytora.
                                                Kiedy w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości udowodniono na tym forum że towar który usiłuje sprzedać po dziesięciokrotnie zawyżonej cenie nie jest jej wart, próbuje kompromitować tych którzy mu zepsuli szwindelek.
                                                Zabrakło argumentów że jego towar jest lepszy niż markowy, sprzedawane kilka razy taniej w prawdziwym sklepie? Trzeba spróbować skompromitować lub ośmieszyć tych którzy tego dowiedli. To stara ubecka sztuczka obecnie stosowana przez akwizytorów. Na szczęście ich nieporadne próby są równie pocieszne jak próby udowodnienia że istnieje chociaż jeden powód aby marnować duże pieniądze na ich przeciętne towary.
                                                • 12.03.09, 21:46
                                                  Ale na mój poprzedni post nie odpowiedziałeś Jasiu...czyżby odpowiedź na pytanie czym sie zajmujesz było ponad twoje siły czy może nie chcesz sie przyznać że handlujesz szrotem z niemiec który wygrzebujesz w komisach w niemczech a potem starasz się to sprzedać poprzez oczernianie innych. Jesteś poprostu żałosny
                                                  ps. Pewnie na ten post też odpowiesz tym swoim bełkotem pełnym nienawiści za to pozbawionym konkretów
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:49
                                                    Lestat! Na moje pytania - żadne! - też nie odpowiedział oprócz obrzucania mnie
                                                    wyzwiskami. Dziwisz się? Przecież jak go wywalili z firmy, to jakoś musi odreagować!
                                                • Gość: zocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:39
                                                  Kiedy, Jasiu wywalony dyscyplinarnie były sprzedawco tego sprzętu, zrozumiesz,
                                                  że swoimi wypocinami nic nikomu nie zepsułeś? A na pewno nie odwiodłeś od kupna
                                                  tego sprzętu ludzi, którzy CHCĄ ten sprzęt miec!
                                                • Gość: paloma 1900 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:41
                                                  Jasiu! Wywalili cie z roboty! Ha ha ha... No to teraz już wiadomo, dlaczego tyle
                                                  w tobie nienawiści!
                                                • Gość: londres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:42
                                                  Jasiu! To prawda? Ty kiedyś sprzedawałeś ten "turecki chłam"?
                                                • Gość: Jakubek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:46
                                                  Panie Janie! Nie wstyd panu? Co pan takiego narobił, że pana wywalili z pracy? I
                                                  teraz się pan mści na innych? Przecież i tak klienci będą kupować ten "chłam"!
                                                  Ilu pan uratował? Lidkę, Jolę i kogo jeszcze?
                                                  • Gość: pandora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:58
                                                    Proszę uprzejmie zauważyć, jaka perfidia jest w Janie. Wszystkich, którzy sa
                                                    pozytywnie nastawieni do tego odkurzacza obrzuca wyzwiskami od oszustów i
                                                    kłamców. Nie odpowiada na żadne pytania tzw. akwizytorów, wali dalej epitetami.
                                                    Sam je kiedyś - te odkurzacze - sprzedawał a teraz "zbawia" nieświadomych ludzi.
                                                    Rozumiem, ze teraz karcher placi mu za potępianie konkurencji. Ile ci placą
                                                    oszuście? Twoje kłamstwa wyszły na jaw.
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:21
                                                    To straszne co tu sie wyprawia.. Weź ty człowieku się głęboko
                                                    zastanów nad sobą. Mówię do ciebie akwizytorze, to jest smutne,
                                                    naprawdę. Tu już naprawdę nie chodzi o żaden odkurzacz Roboclean,
                                                    Rainbow, Karcher, czy jakikolwiek inny, tu chodzi o jakieś ludzkie
                                                    zasady, o szacunek do samego siebie. Przecież ty się publicznie
                                                    ośmieszasz, poniżasz, kompromitujesz produkując te wszystkie
                                                    wypowiedzi-śmiecie. Oczywiście nie ma szans żebyś przyznał to
                                                    publicznie, ale jestem pewna na 100% że w głębi serca zdajesz sobie
                                                    sprawę z tego że twoje nędzne poczynania uwłaczają ludzkiej
                                                    godności. Podszywasz się pod zadowolonych klientów, wymyślasz te
                                                    nicki, wypowiedzi, przecież to jest żałosne. Zamiast produkować
                                                    kolejne bzdury usiądź, spójrz w lustro i się głęboko zastanów. W
                                                    imię czego tak się upadlasz? Robocleana? Kasy? Pomyśl czy naprawdę
                                                    warto, zwłaszcza że robisz to tak nieudolnie... :/ To niełatwe
                                                    wcielać się w innych ludzi, nadać im charakter, dlatego nie każdy
                                                    może być scenarzystą czy reżyserem...Ze wszystkich tych bzdur które
                                                    tu wypisałeś przeziera ten sam styl wypowiedzi, podobne zwroty, to
                                                    naprawdę widać nawet jeśli wydaje ci się że nie, nawet jeśli jesteś
                                                    z siebie dumny..to uwierz: TO WIDAĆ...no bo o adresie identycznym
                                                    nie wspominam, bo to nie twoja wina ;) Powiem ci że tak, cieszę się
                                                    że mnie ktoś uratował, jak widać na tym forum inni mieli mniej
                                                    szczęścia, dali się oszukać i teraz muszą walczyć z takimi jak ty o
                                                    zwrot swoich ciężko zarobionych pieniędzy. I powiem ci jeszcze
                                                    jedno... nawet gdyby ten Roboclean faktycznie wciągał nawet brud
                                                    spod dywanu bez jego zdejmowania ;) i był najlepszym odkurzaczem
                                                    świata... to nie kupiłabym go za 5 złotych wiedząc ze zarobią na tym
                                                    osoby twojego pokroju. Nie piszę tego żeby ci dopiec, panie
                                                    akwizytorze. Piszę to po to żebyś się opamiętał, bo robisz
                                                    ANTYREKLAMĘ tego produktu (kurde, może to akurat i dobrze?) a twój
                                                    szef powinien cię zwolnić. I żebyś zwyczajnie po ludzku się
                                                    zastanowił czy nie lepiej odpuścić?.. Można uczciwie zarabiać na
                                                    życie. Polecam.
                                                  • 13.03.09, 07:16
                                                    Oj Jasiu/Lidko (ciekawe że innym zarzucasz coś co sam robisz) dalej robisz dokładnie to samo wypisujesz tysiące bzdur ale żadnych konkretów ja na to mówie "bełkot szaleńca" nie potrafisz napisać ani jednego postu bez obrażania mnie ani moich koleżanek i kolegów. Czy naprawde upadłeś już tak nisko? Przecież to co sie dzieje z tym forum jest poprostu śmieszne a ty jesteś żałosny/a. Zadałem Ci pytanie które jest dla ciebie Janie niewygodne na to czary mary hokus pokus pojawia się Lidka która wypisuje identyczne bzdury w takim samym stylu bo Jasiowi brakuje pewnej części ciała żeby po męsku odpowiedzieć i oficjalnie się pod tym podpisać ... jest to charakterystyczne dla słabych osobowości. Ty Jasiu/Lidko żyjesz po to żeby obrażać ludzi i to w imie czego? Zemsty? Przecież już masz prace, co prawda Karcher nie daje Ci tyle zarobić ale zawsze możesz dorobić ekstra np możesz zbierać puszki dzieki temu może w końcu wyjdziesz z tego obłędu i przy okazji dorobisz bo te twoje Karchery kiepsko muszą iść skoro już nawet się dwoisz żeby Nas obrażać
                                                  • Gość: kalafiorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 10:43
                                                    Mam propozycję. Zawieszenie broni. Nie będziemy sobie wyrzucać epitetów, Jasio
                                                    nie będzie tym którzy są pozytywnie nastawieni do R wymyślał od oszustów i
                                                    kłamców i nie będzie pędził ich do uczciwej pracy itd. Jola i Lidka też sobie
                                                    odpuszczą... OK? Zwolennicy R i "akwizytorzy" nie będą się wyśmiewali z
                                                    infantylności i ograniczoneej świadomości przeciwników R. OK? Przejdźmy do
                                                    konkretów i je jeszcze raz podsumujmy. Proponuję wypunktować FAKTY!
                                                    Po kolei. Jasiu! Dawaj argumenty (!) za tym, co według ciebie czyni karchera za
                                                    1350 PLNów super odkurzaczem, wartym wydania takiej kasy. Dobrze? Po kolei, w
                                                    punkcikach poproszę. I możemy wtedy dyskutować :-) Zwolennicy odpowiedzą róniez
                                                    w punkcikach. Wtedy można będzie sobie z tym jakoś poradzić. Proponuję schemat:
                                                    1. pobór mocy
                                                    2. system zatrzymywania kurzu: worek, pojemnik suchy tzw. cyklon, pojemnik z
                                                    wodą itd... koszty wymiany worków, filtrów, itd... - przeciągu... powiedzmy 20
                                                    lat używania danego sprzętu
                                                    3. system filtrowania powietrza wydostającego sie z wylotu - ilość i jakość
                                                    filtrów itd.
                                                    4. funkcje dodatkowe - pranie dywanów, tapicerki, czyszczenie na mokro
                                                    powierzchni z terakoty, itd
                                                    5. cena
                                                    I wtedy, jak sobie to porównamy, to inni uczestnicy forum będą sobie mogli SAMI
                                                    wysnuc jakieś wnioski!
                                                    Jeżeli przystajecie na takie postawienie sprawy, to miło. Jeżeli nie, to
                                                    zastanówcie się, dlaczego właśnie ten temat was tak wciągnął? Przecież na tym
                                                    najwspanialszym ze światów (jak mawiał mistrz Panclos) jest kilka innych spraw,
                                                    którymi można sie by było zająć. Np. banki... dlaczego takie oprocentowanie a
                                                    nie inne... Może warto by było uratować kilka niewinnych duszyczek przed
                                                    zaciąganiem kredytów? Może kilka duszyczek można zbawić przestrzegając je przed
                                                    kupnem jakiejs konkretnej marki pojazdu? Bo za droga! Proszę, zastanówmy się
                                                    wspólnie. Może wtedy... oŚwięci Pańscy!... może wtedy nawet utworzymy wspólny
                                                    front do walki z totalną ch...ozą na świecie? Kto jest za?
                                                  • 13.03.09, 12:57
                                                    Zapominasz że warunkiem amnestii dla oszusta jest zaprzestanie przestępczej działalności, szczere wyznanie winy z podaniem szczegółów oszustw i wspólników, a także czynny żal za popełnione przestępstwa i obietnica powstrzymania się od nich w przyszłości. Założenie prze ciebie kilkudziesięciu nowych nicków w ciągu ostatnich kilkunastu godzin dowodzi że twoja postawa jest dokładnie odwrotna - dalej brniesz w swój proceder i próbujesz kolejnego podstępu.
                                                    Wszystkie argumenty dowodzące że twój towar jest przeciętnej jakości o cenie zawyżonej dziesięciokrotnie zostały tu już wielokrotnie przedstawione i nie ma sensu powtarzać ich po raz kolejny. Przegrałeś i dlatego kładziesz uszy po sobie.
                                                    Żaden uczciwy człowiek nie zaakceptuje działalności oszusta.
                                                    -------------------------------------------------------------------
                                                    Spróbuj zrozumieć że to jest forum dyskusyjne "Zakupy" przeznaczone przez jego właściciela (Agora) do dyskusji konsumentów na temat zakupów. Zachwalania swojego towaru zabrania na tym forum zarówno regulamin jak też netykieta. Linki masz na dole strony.
                                                  • Gość: Capoeira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:48
                                                    Netykieta może i zabrania, ale musisz mi wyjasnić, co to jest? ja nie zachwalam
                                                    swojego towaru, bo nie jestem właścicielem firmy. Mało tego, nie jestem też
                                                    akwizytorem. Wyrażnie napisałem, że mam Rainbowa D4 i teraz kupiłem jeszcze
                                                    Robocleana. Po prostu na tym forum odpowiedziałem pod nickiem Maniek007 na kilka
                                                    pytań i to wszystko. Mogę odpowiadać pod iloma tylko nickami mi się zachce.
                                                    Netykieta nie ma tu nic do rzeczy :-) Jeżeli moje wyjaśnienia do kogoś trafiły
                                                    to fajnie. Do ciebie, baranie - i nie zamierzam przepraszac cie za to słowo, bo
                                                    twoj post po mojej propozycji ugody mówi sam za ciebie i pokazuje, jaka "klasę"
                                                    ty prezentujesz, chociaż pieprzysz na tych łamach o zachowaniu innych. Nie
                                                    jestes, gnoju, w stanie mnie zdenerwować i twoje amnestie mam w dupie. Słowa pod
                                                    twoim adresem, takie a nie inne, nie wynikaja z mojego zdenerwowania czy innych
                                                    stanów mojej świadomości wobec ciebie i tobie podobnych, tylko w języku polskim
                                                    można używać takich słów, jakie oddają stan rzeczy opisywanych. Dla mnie jesteś
                                                    gnojem, ktorego wywalili z roboty i teraz sobie "odbijasz" na innych. Nie
                                                    zrozumiesz, baranie, że firmy mogą sobie sprzedawać takie i inne sprzęty za ile
                                                    chcą a tobie nic do tego! Ja moge sprzedać gumkę do majtek za 5 tysięcy złotych
                                                    polskich i jak przekonam potencjalnego nabywcę o tym, że ona jest warta takiej
                                                    kasy i on to bedzie chciał kupić, to dlaczego mam nie sprzedać??? Chyba człowiek
                                                    ubogi nie kupi jej za takie pieniądze? Ale jak ktoś ma kasę i MA OCHOTĘ - KAPRYS
                                                    zapłacić tyle właśnie, to dlaczego zwalasz winę na mnie? Akurat porównanie
                                                    Robocleana do gumki do gaci nie jest paralelne, ale chodzi o zasadę. Czy ktoś
                                                    kupi gumę do gaci za 5 zł za metr bieżący, czy za 5 tysięcy, to jego sprawa. I
                                                    ta tańsza guma i ta droższa będą podtrzymywać jego gacie! Z odkurzaczami jednak
                                                    jest trochę inaczej i sam dobrze wiesz, że system konstrukcji i zasada działania
                                                    Robocleana i Rainbowa różnią się zasadniczo od konstrukcji WSZYSTKICH innych
                                                    sprzętó sprzedawanych w sklepach. I system R i R gwarantuje ciągły przepływ
                                                    powietrza i dlatego te sprzęty cały czas będą działały skutecznie i robiły to,
                                                    po co zostały kupione przez ludzi. A celem jest jedno: posprzątać w domu i
                                                    pozbyć sie poza obręb domu tego syfu, który jest w dywanach. Sam wiesz, baranie,
                                                    że żaden odkurzacz workowy, cyklonowy ani tradycyjny "wodny" ze stojącą wodą
                                                    przez które lecą bąbelki powietrza i kurz, który przelatuje przez tę wodę -
                                                    owszem - część z niego zostaje w niej - zapycha potem nastęne dwa, trzy albo
                                                    cztery filtry! Prosiłem cie w innych postach o wytłumaczenie mi i wszystkim
                                                    innym do czego w takich "wodnych" odkurzaczach potrzebne są jeszcze oprócz owego
                                                    "filtra wodnego" (który powinien juz zatrzymać wszystkie, prawda?,
                                                    zanieczyszczenia - tak jest na przykład napisane w instrukcji obsługi Wodnika)
                                                    są jeszcze te trzy czy cztery dodatkowe filtry suche, które po pierwszym
                                                    sprzątaniu tak są zapchane syfem, który przeszedł przez wodę, że czyszcząc je
                                                    ludzie rzucają pawia, taki z nich leci smród i syf i przepływ powietrza jest
                                                    zupełnie zablokowany? Może wyjaśnisz czytelnikom tego forum, dlaczego im więcej
                                                    filtrów w odkurzaczu tym musi być większa moc silnika? Może wyjaśnisz, dlaczego
                                                    są takie różnice w cenie sprzętów zwanych potocznie "odkurzaczami"? Czym one się
                                                    różnią, że jeden kosztuje 100 PLNów a inny (np. twój sprzedawany przez ciebie
                                                    karcher) kosztuje 1350 PLNów a inny np. miele 4500 PLNów, albo Kirby za 14500?
                                                    Może wyjaśnij nam wszystkim, specjalisto od zbawiania niewinnych dusz, dlaczego
                                                    na prezentacji u mnie, chociaz miałem, jak pisałem świetną Rowentę wodną, po
                                                    machaniu nią szczotką po dywanie w jednym miejscu przez 10 - 15 minut, facet
                                                    przejechał mi pi,ęć razy w tę i z powrotem swoim sprzętem Rainbow w tym samym
                                                    miejscu i wyjął z tego dywanu pół kilo piasku i innych syfów, np. włosy?
                                                    WYJAŚNIJ MI TO, BO MOŻE JA CZEGOŚ NIE ROZUMIEM I MIAŁEM HALUCYNACJE??!! I nie
                                                    pisz mi od oszustów i kłamców, tylko odpowiedz mi na te pytani! Rozjaśnij mój
                                                    umysł, oswieć mnie! Może oddam swojego Rainbowa i Robocleana i kupię karchera od
                                                    ciebie! Tylko, jak prosiłem w poprzednich postach, WYJAŚNIJ MI, dlaczego karcher
                                                    jest lepszy od Rowenty, od miele, od kirbiego, zelmera, philipsa LG, clatronica
                                                    i wszystkich innych, które stoją na półkach albo są sprzedawane w
                                                    TVmarkecie????????? Co jest w tym cudownym sprzęcie marki Karcher, że muszę za
                                                    niego zpłacić aż 1350 PLNów? A nie jak za jakiegoś małego 150 złotych polskich?
                                                    Oświeć mnie! I nas wszystkich :-)
                                                  • Gość: Capoeira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:05
                                                    A jak mi i nam wszystkim odpowiesz na moje pytania, to ja sie zarejestruję i juz
                                                    formalnie będę ci odpisywał. Dopóki będziesz mnie nazywał oszustem, nieszczęsnym
                                                    i przegranym domokrążcoą i opluwał innymi epitetami, do tej pory ja będę cie
                                                    nazywał baranem, gnojem, umysłowo upośledzonym i takimi innymi... Zrozum, ze to
                                                    forum nie jest po to. Jakim prawem zarzucasz nam, którzy tu się wypowiadają -
                                                    kłamstwa? Było pytanie to ci, co coś wiedzą na ten temat, dają odpowiedź. ja
                                                    lekcję na prezentacji przed 16. laty zapamietałem i będę ją pamiętał do końca
                                                    życia. I nie muszę być akwizytorem, żeby o czymś, co mi się podoba i do czego
                                                    jestem przekonany pisać w sposób pozytywny.
                                                  • 13.03.09, 15:00
                                                    Dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie...Czym się człowieku ty zajmujesz że obrażasz mnie i moich kolegów po fachu?
                                                  • 13.03.09, 16:07
                                                    Ciągle kłamiesz nieszczęśliwy handlarzu
                                                    1.Nie możesz pisać pod wieloma nickami. Pisanie pod wieloma nickami ma stwarzać wrażenie że wiele osób ma takie zdanie, podczas gdy jest to jedna nieuczciwa. Przyznałeś że tak właśnie robisz. Nieuczciwie
                                                    Netykieta nazywa to "pacynkowanie" i jak każdy nieuczciwy chwyt stanowczo potępia.
                                                    2.Twój ordynarny język dowodzi że słuszna była moja ocena że nie chcesz zaprzestać oszukańczej działalności. Furia okazana w ostatnim poście dowodzi że skutecznie obnażamy wasze kombinacje mające na celu wyłudzanie pieniędzy.
                                                    3. Gumkę do majtek można komuś sprzedać za 5 tysięcy złotych, jeżeli ma on ochotę tyle zapłacić. Jednak osiągnięcie tego przez twierdzenie że ta gumka jest niezbędna do zachowania zdrowia jego dzieci i jest bezwzględnie zalecana przez alergologów, jak też machanie przed oczami świstkami które mają to potwierdzać jest oszustwem. Jest to przestępstwo ścigane z mocy prawa.
                                                    4. Twoje ciągłe próby unieszkodliwienia głoszonych przeze mnie opinii, z którymi nie jesteś w stanie polemizować, przez całkowicie bezpodstawne twierdzenia na mój temat są pocieszne :-) Gdybyś miał trochę doświadczenia, wiedziałbyś że nikt na forach nie dyskutuje na swój temat.
                                                    Żaden uznany autorytet medyczny nie twierdzi że twoje odkurzacze są lepsze niż markowe, atestowane uznane na całym świecie
                                                  • Gość: pankracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 09:43
                                                    Szanowny Panie Gnoju!
                                                    Jeżeli mój język jest jest ordynarny, to w tym poscie będę uosobieniem kultury i
                                                    grzeczności oraz dobrych manier. A słownictwo będzie takie samo, tyle, że forma
                                                    będzie w "poprawności politycznej" I nie będziesz mógł się czepiać. Jeżeli
                                                    sprzedam tę gumę za 5 tysięcy i kupujący nie będzie do mnie rościł pretensji, to
                                                    jaka jest mowa o oszustwie??? Jeżeli chciał wydać na tę gumę własne pieniądze?
                                                    Jeżeli ma obiekcje, to w ciągu 10 dni może ją zwrócić! Tak, jak Robocleana.
                                                    Wielce Szanowny Panie Uosobienie Cnót Wszelakich! Bardzo proszę nie straszyć
                                                    mnie jakimś prawem, bo nie Pan jesteś od tego. Panu, ani nikomu innemu nic nie
                                                    sprzedałem. To forum nie jest od tego. Szanowny Panie Dziadzie! Czy możesz Pan
                                                    odpowiedzieć na moje pytania, które byłem uprzejmy zadać Szanownemu Panu w
                                                    poprzednich postach? Czy ogranicza sie Szanowny Pan do dalszego opluwania mnie i
                                                    innych zwolenników Roboclean? Jeszcze jedno pytanie: Dlaczego przyczepiliście
                                                    się do Robocleana? Przecież Rainbow to to samo?
                                                    Wielce Szanowni Czytelnicy Tego Forum! Proszę zwrócić uwagę, że rzeczony Gnój
                                                    nie jest w stanie i nie może odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie zadane w na
                                                    tych szacownych łamach. Jego działalność ogranicza się - uwielbiam w tym
                                                    kontekście słowo "ogranicza" :-) bo pasuje tu jak ulał - do opluwania innych.
                                                    Państwo jesteście ludźmi myślącymi. Sami osądźcie ten... nie bardzo wiem, jak to
                                                    nazwać... spór? Z mojej strony odpowiedzi na pytania zadawane na forum a ze
                                                    strony tego Popaprańca opluwanie mnie i innych forumowiczów, oskarżanie o
                                                    oszustwa, straszenie paragrafami. Prosiliśmy go o odpowiedzi na jakiekolwiek
                                                    pytanie. Proszę, przejrzyjcie całe forum, ponad 500 postów! Proszę, niech ktoś
                                                    mi pokaże jakąkolwiek odpowiedź tego Barana na chociażby JEDNO zadane pytanie!
                                                    Jeżeli, jak piszesz, nie jestem w stanie polemizować z twoimi opiniami - tutaj
                                                    sam się, erudyto od siedmiu boleści podkładasz, bo ja nie o opinie cię prosiłem,
                                                    tylko o odpowiedzi na techniczne (sic!) pytania! Twoje opinie przyjąłem.
                                                    Wyraziłeś je już w kilku pierwszych swoich postach. I TO SAMO piszesz przez
                                                    nastęne sto kilkadziesiąt... Ja proszę, żebyś ODPOWIEDZIAŁ na pytanie! Czy to
                                                    dla Pana takie trudne?
                                                    1. W czym karcher za 1350 PLN jest lepszy od Philipsa za 690 PLN?
                                                    2. Czym różnią się te wszystkie "markowe" odkurzacze od siebie?
                                                    Tylko dwa pytania. Proszę o dwie odpowiedzi. Za trudne?
                                                    Żegnam na razie.
                                                    Szanowny Gnoju! Czy forma tego posta była zachowana?
                                                  • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 19:10
                                                    Nie mam nic wspólnego z janem-w, oprócz tego że oboje uważamy że
                                                    oszustów i naciągaczy TRZEBA DEMASKOWAĆ I TĘPIĆ. TRZEBA. Jest to
                                                    nasze obywatelskie, demokratyczne prawo a nawet rzekłabym OBOWIĄZEK.
                                                    Na jednym z forów nawet cośtam mi zarzucił :) Nie wiem jak jan-w,
                                                    ale ja się na odkurzaczach nie znam, nie mam z nimi nic wspólnego
                                                    oprócz tego że jednego z nich używam. Normalnego zelmera i żyję :]
                                                    Weszłam na to forum by zasięgnąć opinii na temat sprzętu, uzyskałam
                                                    je. Najcenniejsza informacja dla mnie to to że firma zajmująca się
                                                    dystrybucją Robocleana jest organizacją niemalże przestępczą
                                                    posługująca się ohydnymi metodami. Nie jest to żadne obrzucanie
                                                    błotem, nie jestem frustratem, nie znasz mnie człowieku, nie gadaj
                                                    więc bzdur. Ja odnoszę się tylko do tego co widzę na tym forum, nic
                                                    więcej. Usiłujesz odwrócić uwagę od twojej osoby, to zrozumiałe-
                                                    kompromitacja boli. A co najważniejsze totalnie rozwala twoją
                                                    wiarygodność. Wszystko to co piszesz jako akwizytor na temat towaru
                                                    który sprzedajesz jest dla mnie funta kłaków warte, bo twoja osoba
                                                    jest dla mnie totalnie niewiarygodna. To tak jakbym miała uwierzyć
                                                    oszutowi/złodziejowi/mataczowi na słowo. Bo tak twierdzi. Guzik,
                                                    może są naiwniacy na świecie, na czym bazujecie, ale ja do nich nie
                                                    należę, co więcej uważam że trzeba ich ostrzec. Twój argument że
                                                    każdy ma swój rozum i metafora gumkowa jest WYRAŹNYM DOWODEM na to
                                                    jak perfidną osobą musi być akwizytor w takiej przestępczej firmie,
                                                    jak perfidną osobą jesteś ty. "Dopóki są naiwniacy którym daje się
                                                    wcisnąć sprzęt po kilkakrotnie zawyżonej cenie, dopóty mamy prawo
                                                    okradać ich i naciągać." Oczywiście, macie prawo. Ja tylko pytam jak
                                                    możesz akwizytorze spod wielu nicków potem patrzeć na swoją twarz w
                                                    lustrze?????????? Ja bym nie mogła. I tylko o to mi chodzi. Skoro
                                                    ten sprzęt jest taki wspaniały to dlaczego nie jest masowo
                                                    sprzedawany w normalnej cenie? Przecież to byłoby o wiele bardziej
                                                    opłacalne. Ale nie da się. To kolejny argument że coś z tym sprzętem
                                                    jest nie tak. Po co ta cała magia? Wciskanie "gratisów", cały
                                                    wykład, system pozyskiwania znajomych itd? PO CO GRATIS DODATKOWY ZA
                                                    SZYBKĄ DECYZJĘ?! Wiadomo, żeby nie mieć czasu do namysłu. To nie są
                                                    uczciwe metody. A że sprzęt jest zawodny i nie każdy komu nie udało
                                                    się go oddać po otrzeźwieniu jest z niego zadowolony. Jest
                                                    nieporęczny, głośny, psuje się itd. Nikt nie wmówi mi że to jest
                                                    uczciwe. Czy twierdzisz akwizytorze że to co niezabronione wprost
                                                    prawem a nieuczciwe, można robić z czystym sumieniem? A może pranie
                                                    mózgu na szkoleniach i widmo dużej kasy wyprało was z sumienia? I
                                                    uczciwości? Co to do cholery znaczy "piszę pod kilkoma nickami bo mi
                                                    się tak podoba, bo mi tak pasuje"?! To świadczy że z uczciwością nie
                                                    masz człowieku nic wspólnego skoro sam przed sobą i przed nami
                                                    usiłujesz usprawiedliwić swoje oszukańcze zagrywki. A firma którą
                                                    reprezentujesz uważa oszukańcze zagrywki za normę!!!! Przykładem
                                                    niech będzie to że akwizytor z uśmiechem okłamał mnie że lampa która
                                                    jest gratisem za znalezienie nowych ofiar warta jest 150 zł. Jest
                                                    warta 39,99 + koszty wysyłki, co udowodniłam poprzednio. Co to za
                                                    ludzie są w ogóle?! Przychodzicie do domu i wciskacie ludziom
                                                    ciemnotę. I to nie tylko bogatym, którzy mogą mieć taki kaprys. Jak
                                                    mówiłam, moja znajoma cienko przędzie, a jednak dała się omamić,
                                                    byłam w szoku. TO JEST NIEUCZCIWE!!! I przestań już zachwalać ten
                                                    towar, bo zrozum, że nikt nie kupuje pogadanek od osoby dla której
                                                    nieuczciwe zachowanie (jak chociażby podszywanie się pod zadowolnych
                                                    klientów) jest normą. Po prostu choćbyś powtórzył to jeszcze 100
                                                    razy, to i tak oszust ma kłamanie we krwi więc po co go słuchać i to
                                                    w sprawie wydania kilku ładnych tysięcy złotych??? Życzę ci żebyś
                                                    wyrwał się z matni i zaczął normalnie pracować. I błagam nie pisz mi
                                                    już o tym jaka ja jestem bo to nie o mnie ani o jana-w tu chodzi. Tu
                                                    chodzi o grube przekręty, absurdalnie wywindowane ceny, nieuczciwe
                                                    metody wciskania towaru, nieuczciwe metody pozyskiwania klientów,
                                                    kłamanie, mamienie ludzi itd. Uważam człowieku spod wielu nicków, że
                                                    sam jesteś ofiarą metod działania tej firmy, ale za żadne skarby
                                                    świata tego nie przyznasz. Twój głupkowaty optymizm w niektórych
                                                    wcieleniach świadczy o tym że sam już chyba nie wiesz co zrobić żeby
                                                    się wyratować. Ale jak się wpadło, to tak jak jan-w powiedział:
                                                    TRZEBA PRZESTAĆ BRNĄĆ!!!
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:32
                                                    O proszę... Znowu stek obelg... A odpowiedzi na moje, frzeczne przecież, pytanie
                                                    nie ma... Zenujące...
                                                  • 13.03.09, 07:18
                                                    Oj Jasiu/Lidko (ciekawe że innym zarzucasz coś co sam robisz) dalej robisz dokładnie to samo wypisujesz tysiące bzdur ale żadnych konkretów ja na to mówie "bełkot szaleńca" nie potrafisz napisać ani jednego postu bez obrażania mnie ani moich koleżanek i kolegów. Czy naprawde upadłeś już tak nisko? Przecież to co sie dzieje z tym forum jest poprostu śmieszne a ty jesteś żałosny/a. Zadałem Ci pytanie które jest dla ciebie Janie niewygodne na to czary mary hokus pokus pojawia się Lidka która wypisuje identyczne bzdury w takim samym stylu bo Jasiowi brakuje pewnej części ciała żeby po męsku odpowiedzieć i oficjalnie się pod tym podpisać ... jest to charakterystyczne dla słabych osobowości. Ty Jasiu/Lidko żyjesz po to żeby obrażać ludzi i to w imie czego? Zemsty? Przecież już masz prace, co prawda Karcher nie daje Ci tyle zarobić ale zawsze możesz dorobić ekstra np możesz zbierać puszki dzieki temu może w końcu wyjdziesz z tego obłędu i przy okazji dorobisz bo te twoje Karchery kiepsko muszą iść skoro już nawet się dwoisz żeby Nas obrażać
                                                  • Gość: papadance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:34
                                                    ja nie jestem akwizytorem. Fajne forum! Fajnie sie obrzucacie błotem. Po
                                                    analizie postów cos zaczyna mi switac. I zrobie cos madrego, zeby jedni byli
                                                    zadowoleni i zeby drudzy byli zadowoleni. Kupie go ale nie bede uzywac! A potem
                                                    kupie sobie od Jana w karchera. Postawie go obok Robocleana i tez nie bede
                                                    uzywać! Będą se tak stały... Galeryjkę taką mam ochote sobie ustroić. Może
                                                    jeszcze coś tam dorzucę i będą sobie stały... Mam gdzies co ktokolwiek będzie
                                                    myślał o wyrzuconych pieniądzach. ja sobie tak postanowiłem, bo akurat mam
                                                    nadwyżkę i moge to albo wydać na coś, albo dać na schronisko dla zwierząt... OK.
                                                    Może na schronisko też dam, bo się ktoś z was zaraz przyczepi, że nie dałem. I
                                                    dam na głodujące dzieci w Etiopii. I podrzućcie mi jeszcze kilka pomysłów, gdzie
                                                    mam dać MOJE pieniądze. Moje! Sam je zarobiłem i sam je mam prawo wydać.
                                                    W czym jest problem? Ktoś kupił i jest zadowolony! Ktoś kupił i doszedł do
                                                    wniosku, że za drogo? Może zwrócić! Ma 10 dni. Prawo konsumenckie jest jasne!
                                                    Chce zwrócić, to proszę, ale tam są też pewne warunki. I trzeba ich dotrzymywac.
                                                    To działa w obie strony!
                                                  • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:09
                                                    Drogi Kolego!
                                                    Proponuję nie pisywać juz na tym forum, gdyż z powodu obecności na tych
                                                    szacownych łamach szaleńców w rodzaju Jasio W, Lidka, Jola, Koziorozka
                                                    ktokolwiek wejdzie i zacznie przeglądać te posty musi dojść do jedynego wniosku,
                                                    że jest to grupa frustratów. Niestety, my też wpisujemy się w to określenie, bo
                                                    daliśmy sie wmanewrować w... spróbujmy to nazwać "polemikę" z grupą frustratów.
                                                    Zauważ, że i Ty i ja i kilku innych kolegów, koleżanek, którzy po prostu pytali
                                                    sie o jakieś rzeczy i mieli wątpliwości, po przeczytaniu tych postów "zgłupieli"
                                                    juz chyba kompletnie! My staraliśmy się odpowiadać na zadawane pytania, aby te
                                                    wątpliwości rozwiewać. Uczciwie. Również my zadawaliśmy pytania do "tych z
                                                    drugiej strony barykady" ale nie otrzymaliśmy ANI JEDNEJ konkretnej odpowiedzi,
                                                    oprócz opluwania nas i nazywania nas kłamcami, oszustami, przegranymi
                                                    handlarzami. Ja naprawdę nie jestem osobą sprzedającą ten sprzęt i czuję sie
                                                    osobiście dotknięty takim traktowaniem.
                                                    Może jednak zróbmy coś takiego: Olewajmy komentarze Jana-W i jemu podobnych i
                                                    nie reagujmy na te posty, a skupmy sie tylko na ewentualnych pytaniach od innych
                                                    zainteresowanych i chcących dowiedzieć się czegoś o Roboclean-ie...
                                                  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:21
                                                    Bedę sie osmieszał, bo robie to z czystej przyjemności. Lubie tak. Wolno mi?
                                                    Wolno. Na pytania odpowiadałem - i nie tylko ja, kilka postów wyjaśniających
                                                    różnie między R i innymi odkurzaczami jest na tym forum - ja natomiast nigdy nie
                                                    dostałem odpowiedzi na moje. Wasze imperatywy odnosza sie tylko do jednego:
                                                    CENA. Sprzęt kosztuje tyle, ile kosztuje. Nikt nie ma obowiązku go kupic! Ty nie
                                                    kupiłas. OK. Inni chcą. Inni kupili i chcą jednak zwrócić. Mogą. Wolno im. To w
                                                    czym problem??? Ja jestem żałosny?
                                                  • Gość: ts IP: 83.1.196.* 07.03.13, 10:57
                                                    www.tygodniksiedlecki.com/t19534-tajemnica.domokrcy.htm
    • 22.03.09, 13:36
      Zgoda pojawiasz się Lidkojasiu na dwóch forach tylko po to żeby zamaskować swoją bajeczkę tak naprawdę jesteś jedną strasznie skrzywdzoną przez los osobą. Ale ta krzywda spotkała cię na własne życzenia bo nikt bez powodu nikogo z pracy nie zwalnia więc przyznaj się Jasiu/Lidko co przeskrobałeś/aś
      • Gość: Maniek007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 12:21
        Podobnie jak Lestat ja tez się z wszystkimi żegnam. Doszedłem do wniosku, że
        obrzucanie sie wyzwiskami do niczego jednak nie doprowadzi. Na tych szacownych
        łamach padały pytania dotyczące robocleana. Kilku kolegów z forum odpowiadało na
        nie. Oni są tzw. "akwizytorami". Ich odpowiedzi wyjaśniające różnice pomiędzy
        zwykłymi odkurzaczami a robocleanem dają obraz, czym jest "zaprzęgnięcie" wody w
        zbiorniku do pracy, aby ta woda nie stała, tylko została rozbita na
        najdrobniejsze cząsteczki. Temu służy właśnie turbina. I to jest to, co różni
        ten sprzęt od innych. Ja poszedłem jeszcze dalej i tak jak mi wyjaśniano zasadę
        działania rainbow 16 lat temu i jak to widziałem ostatnio na prezentacji, na
        którą pojechałem z ciekawości z kolegą pracującym w firmie oferującej
        robocleana, usiłowałem przybliżyć te zasady forumowiczom. Ja nie jestem
        sprzedawcą tego, jak to jasiolidka określają: "tureckiego chłamu" :-) Zadałem
        jednak pytania przeciwnikom tego sprzętu i jednocześnie propagatorom i
        bojownikom sprzedaży innych odkurzaczy (karcher) co jest takiego w tym, że
        karcher kosztuje aż 1350 złotych a nie tyle ile inne - również markowe np.
        philips, rowenta - sprzęty, czyli np. 400 - 500 złotych. Nigdzie, i prosze
        dobrze sprawdzic wszystkie posty!, nie ma ani jednej odpowiedzi na to pytanie.
        Zadawałem im równiez inne pytania. I znowu nigdzie Państwo nie znajdziecie
        najmniejszej odpowiedzi na nie. Ich posty ograniczały sie do wyzwisk, oszczerstw
        i obraźliwych słów pod adresem moim i kolegów oraz koleżanek (ludzi, których
        wszak nie znam osobiście!), którzy wypowiadali sie pozytywnie o maszynie pt.
        roboclean. Przyznaję, że kilka razy poniosło mnie i odpaliłem jasiolidkojolce w
        sposób dosadny. Przyzałem sie równiez, że kilka nicków (np. kazik, paloma) to
        ja, Maniek007. Tylko, że ten fakt NIC NIE ZMIENIA W MERITUM SPRAWY! Ja wszedłem
        na to forum z ciekawości dwa miesiące temu! I można to sprawdzić po datach! Spór
        trwa już jednak dużo dłużej! I posty z roku 2008 wybitnie świadczą, że
        jasiolidkojolce nie chodzi o zrozumienie zasady działania i tym samym
        zrozumienie różnicy w cenie. Jemu (jej?) chodzi jedynie o zadymę. Bo dlaczego
        nie odpowiadają na nasze - moje pytania? Jeżeli ktoś nie rozumie zasad rynku, to
        trudno. Ten sprzęt trzeba ZOBACZYĆ i ZROZUMIEĆ zasadność i sens (sic!)
        sprzątania włąśnie tym sprzętem, jeżeli chce sie mieć w domu czysto. Rainbow był
        pierwszy. ja miałem do tej pory rainbowa. Kupiłem sobie teraz nowego robocleana,
        bo zasada ta sama co w rainbow i sprzęt jest w porządku. Nie przeszkadza mi, ze
        jest skłądany w Turcji. Rainbow w tej chwili jest na 90% częściach made in
        Taiwan. To po prostu taktyka tej firmy. Widać tak się im bardziej kalkuluje. To
        nie ujmuje nic parametrom tej maszyny. Jakość jest taka sama, jak w latach 90.
        gdy kupowałem właśnie rainbow. Teraz mam jeszcze sprzęt tej samej klasy za
        połowę obecnej ceny rainbow. I wydaje mi się, że roboclean jest fajniej
        zaprojektowany, wygodniejszy w użyciu dla posługujących się tym rodzajem maszyn.
        "Turecki chłam"? A niech go produkują w Patagonii! Można by sie było przyczepić,
        jeżeli kosztowałby tyle, ile rainbow! Ale ten jest tańszy! I to chyba logiczne?
        Jak to jest marketingowo zrobione pomiędzy rainbow i robocleanem nie mam
        pojęcia! Już w którymś z postów pisałem o moich przemyśleniach. I
        Jasiolidkojolce zadałem pytanie: Co powiesz, jak przeniosą produkcję z Turcji do
        Niemiec? Bo słyszałem o takich zamiarach firmy AURA. W tym roku mają to zrobić.
        Nie dostałem na to pytanie ŻADNEJ odpowiedzi. Zignorowali to pytanie. Owszem,
        kolejne oszczerstwa poleciały...
        W tym momencie nie widzę SENSU dalej sie wdawać w jakiekolwiek pyskówki z
        Jasiojolkolidką. mam nadzieję, że jak ktoś zechce zmienić coś w swoim domu i
        BĘDZIE GO NA TO STAĆ (np. rata 200 złotych przez 3 lata - a potem przeciez już
        sprzątanie nie będzie kosztować! natomiast zawsze taka osoba będzie miała
        posprzątane, bo TEN SPRZĘT DZIAŁA! - to pomyśli, rozważy możliwości i sens
        takiego zakupu i zdecyduje... Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Nawet
        Jasiolidkojolkę ;-)
        • 24.03.09, 13:13
          A akwizytorzy muszą się podporządkować. Ich nadzorcy zorientowali się zapewne że podbijanie tego wątku i ustawianie go na pierwszych miejscach wyszukiwarek kompromituje ich. Zwłaszcza że dodatkowo akwizytorzy doszczętnie się skompromitowali dowodząc swoimi oszustwami na forum że kłamstwo jest ich podstawowym narzędziem. Kto kupi turecki odkurzacz za ponad 6500zł jeżeli nie uwierzy jego sprzedawcy że ma on nadnaturalne właściwości, jest warunkiem zachowania życia przez ich dzieci itp? A ich sprzedawcy codziennie tu dowodzą że są niewiarygodni, a każdy potencjalny klient to dla nich frajer dzięki któremu mogą się szybko wzbogacić.
          Żegnamy bez żalu. Ale też bez nadziei że nie wrócą złośliwie pod kolejnymi nickami. Ciupakabra itd ;-)
          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.03.09, 17:18
            To, że podbijanie tego wątku na pewno nie pomoże ludziom, którzy zechcą naprawdę
            dowiedzieć się o tym urządzeniu cokolwiek, pisałem już od dawna. Z tym,że to
            Janeczku twoja "centrala"doskonale sobie z tego zdawała sprawę i za żadne skarby
            nie pozwalała odpuścić, prawda?:-)
            Nie bój nic, ja będę nadal monitorował to forum, choćby z radości, jaką da mi
            brak Twoich postów.Bo nie istniejesz bez oponentów, prawda? Nie potrafisz
            wymyślić nic z siebie samego, a po opuszczeniu przez drugą stronę dyskusji,
            przenosisz się na inne forum, by tam siać zamęt.
            Wiem, że nie jesteś byłym sprzedawcą Robocleana-gdybyś był to mając zastrzeżenia
            do niektórych firm, działających w tej branży(ja sam mam - ludzie są tylko
            ludźmi), nie bojkotował byś sprzętu i jego zasady działania.
            Wiem też, że mając dużo czasu, internet stał się twoim drugim domem, takim
            światem alternatywnym, w którym możesz odreagować.
            W internecie zdobywasz wiedzę, gromadzisz wiadomości, które potrzebne są ci
            potem do polemizowania z ludźmi na forach. Ale wydaje mi się,że robisz z niej
            niewłaściwy użytek - wydaje ci się, że wchłonąłeś jej na tyle dużo,że możesz
            pouczać wszystkich, którzy nie idą za twoim tokiem myślowym.Pouczasz lekarzy,
            handlowców, zapewne też ludzi z innych jeszcze mnóstwa branży, a robisz to w
            imię źle zrozumianego porządku społecznego, w którym oprócz ciebie wolność słowa
            ma jeszcze może tylko Lidka o ile nie przeciwstawi ci się w jakimś poście, bo
            wtedy biada jej, prawda jaśku?
            Akwizytorzy może i muszą się podporządkować, ja na szczęście nie jestem
            akwizytorem tylko przedstawicielem handlowym, więc twój wyimaginowany zakaz mnie
            nie dotyczy. Będę tu więc od czasu do czasu wpadał i patrzył, co takiego
            "mądrego" znów wam się udało wymyślić.
            A tobie janku bym radził - za dużo jadu i żółci z siebie wylewasz - może dlatego
            wątróbka na tym cierpi...
            • 24.03.09, 21:50
              Jak widać, słusznie przewidziałem że akwizytor z Chełma nie wytrzyma i będzie próbował odgryzać się za ujawnienie prawdy o takich jak on, ich towarze i metodach działania :>
            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:51
              No czyli pozamiatane, mieliśmy dokładnie rację :] Cud za cudem,
              wszystko same zbiegi okoliczności, rajt? ;] Nagle cała zgraja
              podwija ogonek i ucieka. Tu już nie chodzi o przyczyny, tylko o fakt
              że jest to dowód na to że stanowicie jedną całość. Jak nie w jednym
              ciele, to jakiś odgórnie sterowany zespół akwizytorski Robocleana :]
              Ja na pytanie o wyższość karchera nad innymi czy w ogóle jakieś
              techniczne szczegóły nie odpowiadam, bo się nie znam na tym. Ani na
              turbinach czy innych tam takich. Ale znam się na ludziach i widzę
              gdy kto ma dobre intencje, a kiedy jest oszustem któremu nie zależy
              na dobrym imieniu własnym nawet. Gdyby z tym sprzętem było wszystko
              jak należy i wszystko byłoby jasne, klarowne i przejrzyście uczciwe
              to firmy te nie potrzebowałyby zatrudniać ludzi, którzy jawnie
              wciskają ludziom ciemnotę (przykład: mój akwizytor, inni ludzie
              którzy czują się oszukani z tego forum) tudzież z łatwością uciekają
              się do metod pokroju podszywania się pod zadowolonych klientów,
              ewentualnie są szefami którzy wciskają ciemnotę nawet swoim
              pracownikom!!!! (sic!!!) - patrz: zwierzenia byłego domokrążcy
              zacytowane przez jana-w. Naprawdę nie trzeba wdawać się w dywagacje
              techniczne, żeby wiedzieć że COŚ TU JEST NIE TAK. To nie są
              oszczerstwa ani mieszanie ludzi z błotem, tylko mówienie głośno
              prawdy, którą każdy przeciętny Kowalski podejrzewa po zetknięciu się
              z urokami prezentacji, ale myśli sobie "nie no, niemożliwe żeby
              szwindel na taką skalę miał miejsce...". No ale właśnie okazuje się
              że niestety możliwe i że takich szwindli jest więcej i więcej..
              (patrz: inne tematy na Forum "Zakupy"). I że niestety jak wynika z
              cytowanych niedawno artykułów coraz więcej wstrętnych obrzydliwych
              trutniów którzy czerpią zyski z wypisywaniu na forach kocopołów w
              postaci głosów "zadowolonych klientów". Niech sobie każdy odpowie,
              ilu takich delikwentów przewinęło się przez ten cały wątek o
              Robocleanie...I co najważniejsze: POWTARZAM!!! LUDZIE, NIE DAJCIE
              SOBIE WMÓWIĆ PAJACOWATYM DOMOKRĄŻCOM ŻE TA CENA ZA TEN SPRZĘT JEST
              OKAZYJNA I SUPERPROMOCYJNA!!! JEST NIE-A-DEK-WAT-NA!! Nawet jeśli
              dołożymi do tego garnki czy lampę za 39.99 :] Aha. I jeszcze do
              szefostwa Robocleana... jeśli macie wpływ, pomyślcie o tym. Może
              gdyby ten sprzęt nie kosztował 6000 zł, tylko np. 600 zł albo 1000
              zł, to byłoby to bardziej opłacalne i nikt aż tak nie czepiałby się
              wad którymi jest on obarczony. Taka cena to po prostu zagrywka
              pt. "na pewno ludzie pomyślą że jak takie strasznie drogie, no to
              musi być dobre!!" A tu niespodzianka! Ludzie mają jednak rozumy i
              prędzej czy później każdy się połapie że to zwykłe naciąganie ludzi
              (dokładnie ta sama zasada co magiczne materace z magnesami). Taka
              moja rada.. ja już tego gruchota za darmo bym nie wzięła, no ale
              może inni potencjalni klienci nie musieliby się już czuć jak
              frajerzy ;) Pozdrawiam działającą na tym forum szajkę domokrążców!
              Ja naprawdę personalnie nic do was nie mam. Żal mi tylko kolejnych
              naciągniętych ludzi, których okrada firma Roboclean ;)
              • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 24.03.09, 23:12
                Ja bardzo chciałbym wiedzieć, co takiego ciemnego wcisnął pani
                akwizytor?:-)(Uzgadniając fakt, że nie był Murzynem-to taki żart
                prowadzącego:-))Sam jestem ciekaw...
                • Gość: lidka 789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 00:35
                  Że:
                  1) Roboclean to najlepszy odkurzacz na świecie, bezspornie,
                  bezsprzecznie, niepodważalnie.
                  2) Praca w firmie Roboclean to sama słodycz, radość wprost
                  nieopisana i łatwy zarobek (że tak nie jest już wiemy)
                  3) że lampa która jest gratisem za zdobycie nowych gąb jest warta
                  ponad 150 zł.
                  4) że obsługa Robocleana jest banalna wręcz i że to sama
                  przyjemność, niech się już dłużej nie zastanawiam nad kupnem!!!
                  (wykazałam mu jasno że to nieprawda drążąc mimo prób zmiany tematu,
                  podobnych jakie uprawiają akwizytorzy z niniejszego forum)
                  5) że ten sprzęt praktycznie nigdy się nie psuje (zabawne bo nawalił
                  mu w czasie prezentacji :D), co jest nieprawdą bo wiele osób na tym
                  forum pisało o tym że jednak się psuje i nie ma gdzie go potem
                  naprawić
                  6) niekupienie Robocleana = frajerstwo na maxa i ryzyko chorób
                  śmiertelnych
                  7) Roboclean MUSI tyle kosztować bo jest właśnie tyle wart (nie
                  wspomniał o piramidzie której egzystencję opłacamy dokonując
                  zakupu ;)
                  8) Generalnie moja dalsza egzystencja bez Robocleana oznacza totalną
                  degenerację, syf, kiłę i mogiłę - nie tymi słowy ale przekaz był
                  jasny.
                  9) Wiele innych których nie pomnę gdyż mój "bezmózgowy umysł :)"
                  wymazał to traumatyczne przeżycie na ile się dało :]

                  A żart prowadzącego jest naprawdę na wysokim poziomie, gratuluję
                  błyskotliwości! Tego też was pewnie uczą na szkoleniowym praniu
                  mózgów :]

                  Niech żyją przytomni!
                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 25.03.09, 16:51
                    Punkty od 1 do 4 twojej wypowiedzi mają naprawdę czegoś dowieść?Idź do salonu
                    firmowego jakiejś marki i spytaj się która jest najlepsza. Na pewno odpowiedzą
                    ci,że ta konkurencyjna:-)Punkt 5-tu ktoś nawalił,(pewnie nadgorliwy
                    sprzedawca-ale takich jest pełno w każdym sklepie-nawet w tych mięsnych, pewnie
                    znasz afery z myciem mięsa) bo nie ma sprzętów które się nie psują i dajmy
                    spokój samemu Robocleanowi, bo jeśli firmy takie jak Sony czy Opel(i wszystkich
                    marek) mają swoje serwisy, to znaczy, że też nie mają niezawodnych sprzętów.A RC
                    można naprawić w każdym biurze, bo mamy autoryzowane serwisy w każdej placówce
                    handlowej(nie wierzysz, to sprawdź dzwoniąc pod numery biur handlowych).Nie wiem
                    czemu akurat o tym wspominasz.
                    Punkt 5 i 8 - no cóż, ja tam wolę nie chodzić z dywanem na trzepak i mieć czyste
                    łóżko - innymi słowy ale mój przekaz jest chyba jasny:-)?
                    Punkt 7 - Mamy cenę taką jaką mamy. W stosunku do Rainbow i tak nie jest źle.
                    Poza tym znasz sklep, który sprzedawał by coś charytatywnie, bez marży swojej ,
                    przewoźnika, sprzedawcy, hurtownika i jeszcze tam kogoś po drodze? Nie mając na
                    opłaty za prąd, wynajem lokalu itp? Poza tym Jeśli produkcja litra spirytusu to
                    około 1,5zł to czemu nikt nie wywołał jeszcze w tym kraju rewolucji,że za pół
                    litra wódki płaci się 25złotych?Tak samo sprawa ma się z papierosami,
                    komputerami czy samochodami.
                    Zaś punkt 9 jest jednym wielkim logicznym argumentem na NIE! Sporo
                    mnie nauczył:-)(Niczego nie pamiętam ale nie kupujcie:-))
                    Teraz to ja gratuluję błyskotliwości pani psycholog. W życiu nie puszczę dziecka
                    na UW.
                    Dobranoc:-)
                    • 25.03.09, 19:13
                      Oj zwymyśla cię centrala za podbijanie demaskującego tureckie odkurzacze wątku.
                      Czy ty nie potrafisz napisać nic sam od siebie? Powtarzasz pod kolejnym
                      nickiem ciągle te same sztuczki do ogłupiania klientów z Podręcznika
                      Początkującego Domokrążcy

                      1. Rooboklin się psuje? Prosze pani... Nawet Rolls-Royce się psuje. (nie
                      wspominasz tylko o tym jak szybko, jakie są kłopty z naprawą i kosmiczne koszty)

                      2. Roboklin jest tańszy od Rainbow! Ale 10 razy droższy od podobnego, a 5
                      razy od najlepszych
                      .
                      3. Każdy zarabia na handlu. Ale nie każdy opowiada niestworzone historie o
                      cudownych właściwościach swojego towaru, aby ogłupić klienta i skłonić do
                      natychmiastowego zakupu pod wpływem doraźnego oczarowania


                      Każdy uczciwy sklep pozwala klientowi zapoznać się z jego ofertą, spokojnie
                      przemyśleć sens i opłacalność zakupu. Pozwala przeanalizować wady, zalety i cenę
                      towaru. Porównać towar z innym podobnym i poradzić się osób do których kupujący
                      ma zaufanie.

                      Do tego nie dopuszczają podstępni, pazerni akwizytorzy. Namawiają do zakupu
                      natychmiast, kusząc dodatkowym śmieciami o także ponoć cudownych zaletach i
                      pozornymi zniżkami dostępnymi tylko przy natychmiastowym podpisaniu cyrografu
                      o zadłużeniu się na 3 lata!
                      .
                      Dlaczego tak robią? Aby ogłupiony klient nie mógł podjąć spokojnie oczywistej
                      decyzji odmownej. Aby pod wpływem gwałtownej namowy dokonał zakupu. Na
                      wykręcenie się z terminu 10 dni na zwrot mają całą serię opracowanych z góry
                      sztuczek. Np: do rozwiązania umowy potrzebny jest jej oryginał, a handlarz
                      zabiera go ze sobą żeby załatwić formalności. Itd itd.
                      • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 25.03.09, 19:37
                        Jaka centrala jasiu? Rybna?:-)Oj chyba to tobie nie jest na rękę rozmowa ze
                        mną:-)skoro już sam prosisz o nie podbijanie wątku.
                        ad 1)"...kłopoty z naprawą i kosmiczne koszty."- byłeś u nas w serwisie?Nie? To
                        zapraszam i tyle.
                        ad 2)"Roboclean jest tańszy od Rainbow!" - a do czego możesz porównać ten sprzęt
                        i jego technologię na polskim rynku? No chyba nie do Karchera, który ma zupełnie
                        inną zasadę działania?
                        ad 3)Każdy uczciwy sklep pozwala klientowi zapoznać się z jego ofertą, spokojnie
                        > przemyśleć sens i opłacalność zakupu. Pozwala przeanalizować wady, zalety i cen
                        > ę -
                        > towaru. Porównać towar z innym podobnym i poradzić się osób do których kupujący
                        > ma zaufanie - jasne! Nawet odsyła klienta, żeby się przespał z decyzją:-)Ty
                        chyba w sklepie nie byłeś od lat, a zakupy robisz przez internet.
                        A co do sprzedawców - nasza firma sprzedaje rocznie około 30 tysięcy
                        Robocleanów(mówię nie o jednym biurze handlowym, tylko wszystkich czyli około 50
                        placówek w całym kraju.)Postów krytycznych na tym forum jest kilkadziesiąt,
                        niech nawet kilkaset. Nie uważasz, że to bardzo mały procent?

                        • 25.03.09, 19:45
                          > placówek w całym kraju.)Postów krytycznych na tym forum jest kilkadziesiąt,
                          > niech nawet kilkaset. Nie uważasz, że to bardzo mały procent?
                          >

                          I znów nieudolne próby zafałszowywania rzeczywistości...

                          Zgodnie z twoją "logiką" - a ilu zadowolonych klientów się wypowiadało w tym wątku pozytywnie o tym tureckim łamaczu kręgosłupów i czyścicielu portfelów? Jeżeli nie weźmiesz pod uwagę akwizytorów udających "zadowolonych klientów" którzy później przyznali się że są handlarzami i pisali używając kilkudziesięciu nicków to się okaże że prawdziwych zadowolonych nie ma wcale :-)
                          Jeżeli ktoś dał się ogłupić w czasie występu handlarza i zmarnował dużo pieniędzy - siedzi cicho i się wstydzi własnej naiwności.
                        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 00:39
                          No proszę jaka cisza, jak ja przestałam pisać to wszyscy
                          przestali :] Haha! Ale i tak pamiętajcie moi drodzy, nie warto
                          wchodzić w konszachty z szemraną firmą Roboclean!! ;)
                    • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 00:54
                      Ehhhh... Chciałam coś pisać, odpowiedzi na twoje niby-wytłumaczenia
                      moich zarzutów są tak oczywiste, że mówiąc w 100% poważnie nie chce
                      mi się strzępić klawiatury na to. I w ogóle sprawa jest
                      beznadziejna, bo choćby nie wiem jak dobitnie Wam akwizytorom
                      udowodnić jak nędzne są poczynania waszej firmy, to wy i tak
                      staniecie na rzęsach żeby cokolwiek powiedzieć byle sprawić wrażenie
                      że nie mamy racji. To jak z pająkiem który nie wiedząc że nie jest
                      mile widziany na kuchennym stole, wyrzucony drzwiami-wraca oknem. I
                      tak wkoło. Ja kapituluję, bo szkoda mi czasu, zostawiam cię janie-w
                      na placu boju, ale tobie też polecam olać całe to towarzystwo bo oni
                      nigdy nie spoczną. To ich chleb, ich życie, oni sami biedaki mają
                      wyprane mózgi po szkoleniach. Bo podobno "najlepszy kłamca to ten
                      który nie wie że kłamie". Im też to zostało przedstawione jako
                      prawda niezbywalna. Tak mi się wydaje. Dlatego ja chyba już skończę
                      dyskusję na tym forum w akcie protestu przeciwko zgąbczeniu
                      osobowości na skutek prania mózgów w miejscu pracy. (pięknie to
                      ujęłam). A tak na marginesie...

                      > Teraz to ja gratuluję błyskotliwości pani psycholog. W życiu nie
                      puszczę dzieck
                      > a
                      > na UW.

                      Biedne dziecko, naprawdę szczerze mu współczuję tatusia, który z
                      takich przesłanek wyciąga taki wniosek. A do tego pracuje w
                      Robocleanie... :/ Wyrazy współczucia. Ciao wszystkim!
    • Gość: ink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 10:08
      posiadam takie urzadzenie jestem bardzo zadowolony jak i moja
      rodzina w domu jes czysto i pachnaco polecam bardzo
    • Gość: KRYSTYNA IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 12:47
      MY NABYLIŚMY ROBOCLEAN'A PONAD CZTERY LATA TEMU. CZYTAM TERAZ
      KOMENTARZE ZWIAZANE Z NIM I ZASTANAWIAM SIĘ KTO TAKIE BREDNIE
      WYPISUJE. MOJA RODZINA JEST BARDZO ZADOWOLONA Z ODKURZACZA.JEST
      PROSTY W OBSŁUDZE I TRWAŁY. NIE SERWISOWALISMY GO JESZCZE WIĘC
      TRUDNO MI COŚ NA TEN TEMAT POWIEDZIEĆ, ALE OPINIA MOJEJ RODZINY I
      MOJA JEST JEDNOZNACZNA- SPRZĘT NA 5+. SERDECZNIE POLECAM!!!
    • Gość: KRYSTYNA IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 12:55
      NABYLISMY URZĄDZENIE ROBOCLEAN PONAD CZTERY LATA TEMU. TERAZ CZYTAM
      KOMENTARZE I ŁAPIĘ SIĘ ZA GŁOWĘ KTO TO WSZYSTKO PISZE. MOJA CAŁA
      RODZINA JEST BARDZO ZADOWOLONA ZE SPRZĘTU. JEST BARDZO ŁATWY I
      WYGODNY W OBSŁUDZE. JESZCE GO NIE SERWISOWALIŚMY WIĘC TRUDNO MI
      COKOLWIEK NA TEN TEMAT PISAĆ. W KAŻDYM BĄDZ RAZIE OCENIAMY
      ROBOCLEANA NA 5+. GORĄCO POLECAM!!!
    • 09.04.09, 20:24
      Witam
      Mamy taki odkurzacz w domu od miesiąca i jest super. Sprzatanie na
      wysokim poziomie - nie zostawia syfu jak zwykły odkurzacz i wszystko
      jast dobrze poodkurzane i nie ma problemu z jakimiś pozostałościami
      typu włosy i nitki na dywanie. Nie słuchaj "forumowiczów" którzy
      negatywnie oceniają Roboclean to są Pikusie którzy n ie mają kasy na
      taki zakup i maruydzą. JA POLECAM!!!
      • Gość: Janusz IP: *.centertel.pl 17.04.09, 13:13
        Ludzie pomocy moja żona była na pokazie tego cuda i tak jej zakręcili w głowie,
        że mi teraz dziurę w brzuchu wierci. Dzisiaj ma przyjechac i mnie namawiac na
        zakup tego czegos. Co robic???
        • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:13
          Podejdź do tego bez emocji - przeanalizuj wszystkie za i przeciw.
          Dopiero wtedy podejmij decyzję.
        • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 16:18
          Stary! Przecież nie musisz kupować! Zobacz, pomyśl, przetraw... Przeanalizuj,
          czy chcesz zmienić warunki w Twoim mieszkaniu... Czy wystarczy Ci tak, jak jest
          do tej pory? Spoko...
          • 19.04.09, 18:19
            Lepiej nie wpuszczać domokrążcy do mieszkania.
            Uwaga: Oni są specjalnie szkoleni w ogłupianiu nawet rozsądnych ludzi, tak aby ci pod wpływem emocji podpisali cyrograf, a potem przez 3 lata trzeba spłacać zadłużenie w banku. Wielu skołowanych do dzisiaj sobie pluje w brodę i spłaca kredyt.
            Nie ma możliwości spokojnego przemyślenia i przetrawienia. Na tym polega ich strategia.
            • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:02
              Przecież nikt nie musi brać kredytu? Może zapłacić gotówką! Janie! Nasz kolega
              zrobi, co będzie chciał! On może swoje pieniądze nawet na głodujące dzieci w
              Etiopii wpłacić i tobie wara od tego! Albo na badania seksualnego życia mrówek!
              Jak go będzie na to stać i będzie chciał zmienić warunki czystości w swoim domu,
              to sobie kupi! Może nawet rainbowa za 9000 sobie kupić! Za gotówkę albo na
              kredyt! To jego kasa i tobie c..j do tego co on zrobi z tą forsą. Przeglądałem
              twoje posty i włosy na głowie mi się jeżą... Ani jednej merytorycznej wypowiedzi
              nie ma! Musiałeś zdrowo w tej firmie namieszać, że teraz się tak na nich
              odgrywasz... Terapia jakaś by się przydała... Może jeszcze nie jest za późno? ;-)
              • 20.04.09, 14:49
                Oczywiście że każdy ma prawo wyrzucić swoje pieniądze w błoto, posiekać, a nawet kupić za kilka tysięcy złotych turecki odkurzacz.

                Nie mąć i nie zmieniaj tematu.
                Ten wątek dotyczy tego czy warto kupować przeciętny odkurzacz za wiele tysięcy od firmy krzak (akwizytor to formalnie firma-sprzedawca),
                jeżeli można kupić podobny renomowanej firmy, kilka razy taniej w solidnym znanym sklepie.


                To jest tematem wątku, a nie to co kto może zrobić dziwacznego.
                Ale temat jest dla was niewygodny, więc ciągle staracie się go zmienić. Przy okazji każdy widzi jakie sztuczki stosują domokrążcy

                A dlaczego piszę o kredycie, też doskonale wiesz. Człowiek który ma 7000zł gotówką zwykle nie jest tak naiwny aby dać się łatwo nabrać.
                • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:15
                  Jan napisał: "Ten wątek dotyczy tego czy warto kupować przeciętny odkurzacz za
                  wiele tysięcy od firmy krzak (akwizytor to formalnie firma-sprzedawca),
                  jeżeli można kupić podobny renomowanej firmy, kilka razy taniej w solidnym
                  znanym sklepie." itd itd...
                  Otóż ten wątek wcale nie dotyczy tego, CZY WARTO, przeczytaj jełopie pierwszy,
                  otwierający to forum post! W tamtym poscie są konkretne pytania, ale nie ma tam
                  pytania: "czy warto". Na tym forum ludzie - i to niezależnie czy są
                  akwizytorami, jak zresztą wszystkich nazywasz, czy po prostu klientami
                  (zadowolonymi lub nie) - wypowiadają swoje zdania. Ty wypowiadasz zawsze jedno i
                  to samo. Na kilkaset twoich postów praktycznie nie ma różnicy między nimi. Nie
                  jest przedmiotem tego forum porównanie robocleana czy rainbowa do innych
                  sprzetów, bo po prostu inne nie sprzątają, palancie, a były sprzedane jako
                  sprzęt, który sprząta! Roboclean czy jego starszy brat rainbow to jedyne
                  systemy, które robią to, do czego zostały wyprodukowane! jeżeli tego nie
                  rozumiesz, to powinienes sie zastanowić nad swoją percepcją i ROZUMIENIEM TEKSTU
                  PISANEGO! Ja znalazłem na tym forum merytoryczne odpowiedzi na pytania w
                  rodzaju: czym różni sie roboclean od "markowego" odkurzacza firmy np. karcher
                  albo philips. Natomiast nigdzie nie znalazłem odpowiedzi zadawanych tobie na
                  pytanie: czym różni się karcher od philipsa albo rowenty albo miele. To przecież
                  są także renomowane firmy! Tak, że zaprzestań swojego bełkotu i po prostu
                  odpowiedz ludziom, którzy się ciebie pytają: Jaka jest między tymi odkurzaczami
                  róznica, że powoduje róznicę w cenie od 200 złotych do 2000 złotych??? I na
                  przykładzie tzw. "wodnych" odkurzaczy poproszę! Np. Rowenta, Karcher i Wodnik.
                  Porównaj je, zasrańcu. I przekonaj wszystkich, że karcher za 1250 złotych jest
                  lepszy od Wodnika za 650 złotych! I że jest wart 1250 złotych polskich!
                  • 20.04.09, 19:24
                    Każdy kto miałby jeszcze wątpliwości czy nie kupić - może poniżej zapoznać
                    się z poziomem kultury i agresją akwizytora. Słodki będzie do momentu zgarnięcie
                    pieniędzy.
                    Kiedy przyjdzie do zwrotu pieniędzy - też wam powie: "jełopie",
                    "zasrańcu", "palancie" i jak wyżej.
                    • Gość: cwancykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 21:39
                      Właśnie tak, zasrańcu! Bo kolejny raz nie odpowiadasz na grzecznie zadane
                      pytanie, tylko odbijasz piłkę. W twoich poprzednich postach ty za to wykazywałeś
                      się iście super kulturą wyzywając innych od oszustów, ubeków i darmozjadów... To
                      są właśnie twoje standardy! Nawet mnie, który od kilku dni na to forum zagląda
                      juz sklasyfikowałeś jako akwizytora, co jednocześnie aplikuje twoje epitety pod
                      adresem tych ludzi, którzy się tym zajmują i do mnie. Dlatego nie widzę
                      najmniejszych przeszkód, żeby nazywać cię tak, jak cie nazwałem. Nie ja pierwszy
                      to zacząłem. Zresztą w twoich postach i wymianie zdań między tobą i twoimi
                      interlokutorami już podobne wyjaśnienia padały, prawda? Nie dało ci to nic do
                      myślennia? Jakim prawem każdego, który coś pozytywnie napisze o tym sprzęcie
                      nazywasz zaraz oszustem? ja jeszcze kilka razy mogę wejść na to forum i parą
                      j..bów ci posłać. Tyle, że to nic nie zmieni. Czytający to forum mogą albo sie
                      pośmiać, albo mogą mnie nie lubić. To jest tutaj bez znaczenia, bo nie o to
                      chodzi, czy mnie ktoś lubi, czy nie. Ale jeśli myślą w normalnych kategoriach,
                      to doskonale zdadzą sobie sprawę z tego, co jest tu grane. I tak jak PiS spada
                      cały czas po równi pochyłej w swojej polityce nienawiści tak spadają twoje "bona
                      fide and credentials". Takie samo podejście do ludzi i rzeczywistości
                      prezentujecie. A na pytania merytoryczne postawione w kilkudziesieciu czy
                      kilkuset postach tobie nie otrzymał jeszcze nikt od ciebie ŻADNEJ odpowiedzi...
                      Merytorycznej! Tylko epitety i osądy. Wcześniej na pytania, jak przeglądałem to
                      forum, to widziałem odpowiedzi. Można je przyjmować albo nie. Ale te odpowiedzi
                      przynajmniej następowały. Ty nie odpowidasz, tylko obrażasz. I co najgorsze,
                      cały czas paplasz to samo! Zmień płytę!
                • Gość: takzebezrobotny IP: 87.239.195.* 03.08.09, 15:54
                  Czytam Pańskie posty i kiwam głową ze zdumienia, jadu wystarczyłoby na uśmiercenie połowy cywilizacji. Jak kupowałem Rainbow w cenie nowego maluch (fiat126p) 15 lat temu, moi znajomi w podobny sposób reagowali jak Pan. Niedaleko jak dwa tygodnie temu, największy oportunista kupił Rainbow. Mam nadzieję, że z upływem czasu każdy dojrzewa czego i Panu życzę.
                  Niech Pan pogada z Turkami może pana zatrudnią, nie będzie trzeba wyładowywać emocji za utratę sponsora (zadłużona mamusia na 3lata)
                  pozdrawiam "cwany domokrążca":-))
      • 23.06.09, 21:25
        hanszam113 napisał:

        > Witam
        > Mamy taki odkurzacz w domu od miesiąca i jest super. Sprzatanie na
        > wysokim poziomie - nie zostawia syfu jak zwykły odkurzacz i
        wszystko
        > jast dobrze poodkurzane i nie ma problemu z jakimiś
        pozostałościami
        > typu włosy i nitki na dywanie. Nie słuchaj "forumowiczów" którzy
        > negatywnie oceniają Roboclean to są Pikusie którzy n ie mają kasy
        na
        > taki zakup i maruydzą. JA POLECAM!!!
        Potwierdzam też go posiada jest po prostu super doskonałym
        odkurzaczem reszta odkurzaczy to chłam które wpychają kurz i
        roztocza w dywan.
    • 02.05.09, 19:09
      LUDZIE myślcie co robicie kupując tak zwany odkurzacz roboclean,
      powiem wam tylko to jest podróba szajs turecko chinski niezgodny z
      prawdą i umową macie prawo do zwrotu tego czegoś nawet do dwóch lat
      jeśli mielioście w tym czasie awarie a wiem że każdy je ma.piszcie
      do mnie odpowiem co i jak. wszystkie pozytywne opinie na temat tego
      niby odkurzacza piszą tylko jego sprzedawcy, wiem to bo sam nim
      kiedyś byłem i wstydzę się tego że nabrałem tylu ludzi pozdrawiam
      PRZEDSTAWICIEL
      • Gość: sceptyk IP: 80.50.55.* 03.05.09, 17:05
        Możesz mi podać podstawę prawną na poparcie twojej wypowiedzi?
        • 10.05.09, 09:40
          ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
          • Gość: oszukany IP: *.centertel.pl 22.02.15, 19:54
            Witam mam pytanie jak mogę oddać ten sprzęt który kosztuje majątek i jest gó... warty jak coś pisz na e-mail ponti3@wp.pl bi zostałem naciągnięty przez takiego domokrażce
    • 03.05.09, 17:21
      jeżeli ktoś ma jakiś problem to proszę pisać, jest to podróba
      turecko cińska, towar niezgodny z umową. Roboclean to po prostu szajs
      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 01:24
        Hej, mam do ciebie prośbę. Napisz nam coś ciekawego na temat pracy w
        Robocleanie, metod wcisku sprzedawców, kosmicznie zawyżonej ceny,
        kiepskiej jakości tego odkurzacza, najlepiej jakieś szczegóły które
        dodatkowo cię uwiarygodnią. Będzie to ostrzeżenie dla potencjalnych
        nabywców, żeby nie dawali się nabić w butelkę akwizytorom RC.
        Zrobisz dobry uczynek, a krzywda ci się nie stanie, w końcu to forum
        anonimowe :) Pozdrawiam
        • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 00:49
          No i koniec i zwycięstwo :) Umilkli domokrążcy w obliczy
          konfrontacji z prawdą. HA!
          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 06.05.09, 09:11
            Są po prostu lepsze zajęcia na świecie niż rozmowa z kimś takim jak ty czy
            janek. A ten ponoć sprzedający RC diler...Hm, po jego słowach czuć z dala, że
            jest podstawiony. I zastanawiam się właśnie czy to nawet nie ty go stworzyłaś.
            Może spróbuj oprócz metod działania przedstawicieli handlowych wymienić metody
            działania psychologów, wyciągających od sfrustrowanych ludzi kolosalne
            pieniądze, za tak zwane sesje terapeutyczne, które charakteryzują się tym, że
            kończą się zawsze wtedy kiedy pacjentowi kończy się kasa, a nie że wrócił do
            zdrowia:-)
            • 06.05.09, 09:28
              Najlepiej w sprawie wydania 7000 złotych na turecki odkurzacz zwróć się wprost
              do domokrążcy ciupakabry. Ponieważ frajerów jest coraz mniej, jemu bardzo
              potrzebny jest naiwny który go wspomoże swoimi pieniędzmi ;-)
              • 10.05.09, 09:58
                Janku 7000zł można wydać na dużo przyjemniejsze rzeczy niż na coś co
                jest chińsko turecką podrubą co nie spełnia oczekiwań klienta i jest
                niezgodne z umową, lepiej wydać te pieniądze na dom dziecka
            • Gość: lidka 789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 23:46
              Ja tam myślę, że nie ma no ale można mieć odmienne zdanie ;] A teraz
              serio. Nawet nie próbuj wmówić mi że stosuję te wasze obrzydliwe
              metody oszukiwania forumowiczów i podszywania się pod swoich
              własnych klakierów. Także możesz śmiało skończyć się zastanawiać.
              Swoją drogą to ciekawe że nagle WSZYSCY orędownicy RC umilkli. To
              znowu potwierdza fakt że albo jest to najwyżej 1-3 osoby albo że
              biorąc udział w tym forum wypełniacie polecenia jakiejś centrali
              która teraz nagle kazałam wam umilknąć. Wyborne :) A jeśli chodzi o
              te sesje dla sfrustrowanych ludzi to rozumiem że mówisz z własnego
              doświadczenia? ;) Ja tam w to nie wnikam, bo nie jestem psychologiem-
              terapeutą, aczkolwiek uważam że ci porządni robią wiele dobrego dla
              ludzi. Ale to chyba nie o tym to forum jest? Ja tam nie czuję że
              diler jest podstawiony. Jakby był to by więcej i głośniej mówił. Ot
              po prostu potwierdza wszystko to o czym my tu mówimy. W sumie to mi
              was szkoda, no ale zawsze jednak najbardziej mi szkoda osób które za
              chwilę zaćmienia umysłowego i impulsu w czasie prania mózgu muszą
              potem zapłacić wiele pieniędzy. A jak chcą zwrócić to są im robione
              problemy. Panie były pracowniku, jeszcze raz zachęcam pana do
              zabierania głosu. Odwagi! To tylko forum :)
              • Gość: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:19
                Witam,

                Przejrzałem znaczną część forum i ....

                Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować Pani lidce 789, oraz Panu jan-w za
                nieustanną walkę z grupą akwizytorów. To dzięki Państwa postawie można w tym
                gąszczu dezinformacji znaleźć posty mówiące, że z tym odkurzaczem jest coś nie
                tak. Oczywiście od czasu do czasu pojawiają się interesujące komentarze od osób
                nabitych w butelkę i żałujących tego że zakupili odkurzacz roboclean. Jednakże w
                potopie maili i różnorodnych sztuczek używanych przez akwizytorów trudno do nich
                dotrzeć.

                To właśnie dzięki Państwa aktywności na tym forum udało mi się natrafić na ślad
                informacji o roboclean - informacji które w oczywisty sposób demaskują i
                dyskredytują zarówno sam produkt jak i jego sprzedawców.

                Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w walce z wszelkiej maści manipulatorami.
                • 10.05.09, 10:02
                  to nie do przedstawiciela trzeba docierać tylko do biura, bo
                  przedstawiciel to jest wyuczony sprzedawca i dobrze by było gdyby
                  sprzedawał markowe i orginalne produkty a nie podróby psujące rynek
                  • Gość: sceptyk IP: 80.50.55.* 10.05.09, 23:45
                    1.Podróby czego?
                    2.Podaj konkretnie artkuł odnośnie zwrotu urządzenia po max. 2 latach a nie rzucaj hasła bo to niweiele mi mówi
                    • 11.05.09, 10:54
                      podróby RC ponieważ nie jest to sprzęt produkcji niemieckiej tak jak
                      jest prezentowane na pokazach, a więc towar niezgodny z umową kupna -
                      sprzedaży, tzw świadome wprowadzenie w błąd klienta, oraz na
                      podstawie ustawy 1176 z dnia 27.07.2002 o szczególnych warunkach
                      sprzeaży konsumenckiej pozdrawiam miłego dnia
                      • Gość: sceptyk IP: 80.50.55.* 11.05.09, 14:16
                        Czyli roboclean jest podróbką robocleana...troche to dziwne. A w podanej ustawie jest mowa o terminie 10 dni.
                        • Gość: prawie konsument IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:31
                          www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341
                          pozycja: Oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa, 10 dni to prawda, ale jesli akwizytor zatai przed Toba fakt ze masz mozliwosc oddania odkurzacza do 10 dni, a to chyba jest w standardzie to mozesz zwrocic go w terminie nie przekraczajacym 3 miesiace od daty zawarcia umowy kupna.

                          pzdr
                        • 12.05.09, 12:22
                          roboclean jest sprzedawany jako sprzęt produkcji niemieckij a jest z
                          części chińsko-tureckich, a w ustawę dobrze przeczytaj jest tam mowa
                          o niezgodności towaru z umową, i świadomym wprowadzaniu klienta w
                          błąd ustawa konsumencka sprawa jest do wygrania w każdym sądzie,a w
                          momencie kiedy sprzęt jest jeszcze reklamowany podczas gwarancji już
                          wogle nie podlega dyskusji co do zwrotu
                          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 00:14
                            ZWYCIĘSTWO!!!
                            • Gość: piekny lolo IP: 80.50.55.* 13.05.09, 11:44
                              Lidka znajdź sobie faceta bo z braku seksu głupoty piszesz
                              • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 01:25
                                Po poziomie tej nędznej prowokacji oceniam twój rozwój umysłowy
                                gdzieś na połowę podstawówki. Dalszy komentarz jest zbędny. Z resztą
                                trudno mi napisać coś więcej na tym poziomie dialogu.
                                Napiszę raz jeszcze: ZWYCIĘSTWO! (rozumu nad szwindlem.)
                                Przedstawicielu, opowiedz o tych szwindlach. Niech się ludzie
                                dowiedzą!
                                • 14.05.09, 10:27
                                  Kryzys. Banki ograniczają udzielanie kredytów. Nie ma już kredytów
                                  konsumpcyjnych nisko oprocentowanych dla ludzi bez zdolności kredytowej. A która
                                  naiwna babcia ma 7500zł gotówką do wydania na odkurzacz?
                                  Dlatego domokrążcy szaleją z wściekłości. Stracili swoją podstawową klientelę -
                                  naiwnych ubogich. A sami muszą spłacać zaciągnięte kredyty. Skończyło się dla
                                  nich eldorado w Polsce, podobnie jak wcześniej w innych krajach.
                                  --
                                  Dlaczego warto głosować
                                  • Gość: lidka 789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:48
                                    Zwyciężyliśmy :) akwizytorzy zamilkli, prawda okazała się zbyt
                                    ciężka. niech to pozostanie ku przestrodze NAM konsumentom, ludziom
                                    niezrzeszonym. naciąganym i oszukiwanym. niech żyje zdrowy rozsądek.
                                    • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 20.05.09, 01:29
                                    • Gość: Piekny Lolo IP: 80.50.55.* 20.05.09, 09:24
                                      Co ja Ci lidko napisałem?? Czy ty naprawde nie masz nic lepszego do roboty tylko wypisywać takie idiotyzmy? Jesteś żałosna i żal mi ciebie
                                      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 01:15
                                        Jasne że mam i robię to wciąż! :] Napisanie posta to tylko kilka
                                        minut, no chyba że ktoś jest niedorozwinięty umysłowo, tak jak ty.
                                        to wtedy faktycznie ma dylemat: napisać post czy poświęcić DZIEŃ
                                        czemuś lepszemu do roboty?! :) Mi całe szczęście, zajmuje to jedynie
                                        parę minut :] A sukces na całej linii. Ludzie się dowiedzieli jaka
                                        jest prawda, a pracownicy Robocleana siedzą wciąż cicho. "Jesteś
                                        żałosna i żal mi ciebie" - tak tak... wszystko się zgadza.. pamiętam
                                        z czasów podstawówki. gdzieś na poziomie 5 klasy była to największa
                                        obraza :] szczególnie wśród dziewczynek! pozdro dla wszystkich w
                                        porę ostrzeżonych. Paaaa
                                        • Gość: piekny lolo IP: 80.50.55.* 22.05.09, 07:25
                                          Tak przy okazji jeżeli jako zwycięstwo uważasz niechęć ludzi do dyskusji z dwójką idiotów to gratuluję i życzę więcej takich sukcesów.
                                          • 22.05.09, 08:24
                                            • Gość: piekny lolo IP: 80.50.55.* 23.05.09, 12:51
                                              Jan-W w szoku po swoim sukcesie napisał tylko temat postu i koniec pewnie nie wiedział co napisać.
                                              • 24.05.09, 23:21
                                                Każdy odrobinę znający internet wie że czasem pisze się post składający się
                                                wyłącznie z nagłówka. Ale czego można oczekiwać od upadłego akwizytora tureckich
                                                składaków?
                                                --
                                                Dlaczego warto głosować
                                                • Gość: piekny lolo IP: 80.50.55.* 25.05.09, 06:58
                                                  Ale jaki ma to sens jeżeli nie masz nic do powiedzenia?
                                                  • Gość: Piekny lolo IP: 80.50.55.* 25.05.09, 07:07
                                                    Już wiem kim jesteś...pewna konkurencyjna firma płaci ci za szkalowanie urządzenia Roboclean. Tylko tak można wytłumaczyć że od półtorej roku wypisujesz swoje idiotyzmy. Rozumiem że sprzedawcy Robocleana piszą tutaj podobnie jak użytkownicy urządzeń. Ale jaką Ty masz wiedzę na temat tego sprzętu? Zerową, więc przestań się kompromitować i nie wypisuj idiotyzmów
                                                  • Gość: Jolka IP: *.chello.pl 25.05.09, 10:48
                                                    Gość portalu: Piekny lolo napisał(a):
                                                    > Już wiem kim jesteś...pewna konkurencyjna firma płaci ci za szkalowanie
                                                    urządzenia Roboclean

                                                    ooo, zgłosiłes gdzies to przestępstwo? Podaj nazwe tej firmy, bo bez tego jana-w
                                                    tylko oczerniasz, jakby ci argumentów brakło :)))
                                                  • 31.05.09, 13:08
                                                    jan w się nie kompromituje pisze prawdę na temat tych podrób jakimi
                                                    są Rc i prawdę na temat firmy która to sprzedaje
                                                  • Gość: Piekny lolo IP: 80.50.55.* 25.05.09, 11:01
                                                    Jakie przestępstwo? Kobieto weź się puknij w czoło i przeczytaj mój post jeszcze raz (tym razem ze zrozumieniem...chyba potrafisz?).
                                                  • 25.05.09, 14:16
                                                    Nie widzisz nieudolny handlarzu że robiąc tu zwykła pyskówkę tylko
                                                    kompromitujesz swojego tureckiego pracodawcę?
                                                    Z drugiej strony, biorąc pod uwagę że nikt już nie kupuje tych składaków i tak
                                                    wam już pewnie wszystko jedno ;-)
                                                    Wrabianie klientów się skończyło - zostało tylko bezsilne opluwanie...
                                                    --
                                                    Dlaczego warto głosować
                                                • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.05.09, 22:32
                                                  sami jesteśćie składakami razem z lidką nieudanymi!
                                                  • 31.05.09, 13:21
                                                    weź się lepiej za sprzedaż tego co warto sprzedawać a nie tracisz
                                                    czas
                                                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.05.09, 13:50
                                                    A co warto? Pomidory czy "kordły" z lamy?:-)
                          • Gość: suchy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.11, 21:16
                            dla mnie roboclean to jakaś kaszana super jak jest nowy ale z biegiem czasu to porażka za tą kasę co zapłaciłem NIE POLECAM
            • 10.05.09, 09:51
              masz rację są ciekawsze zajęcia niż rozmowa z tobą a Janek ma racje
              w tym co pisze bo wyciągacie z ludzi duże pieniądze za chińsko
              turecką podróbę, i taka jest prawda, a ty dokończyłaś studia z
              filozofii?
          • 10.05.09, 09:46
            jakie zwycięstwo? nie mam czasu siedzieć 24 godziny na dobę na forum
            tego złomu bo szkoda na to czasu, jedynie mogę pomóc ludziom którzy
            potrzebują pomocy, tym którzy zostali oszukani przez te firmy które
            to sprzedają a metody i struktury znam bardzo dobrze. 50% to zarobek
            dealera i właściciela danego biura
            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 00:22
              No ale oprócz naprawiania szkód, dobrze jest zapobiec kolejnym... Po
              to właśnie jest takie forum, żeby ktoś sobie poczytał ZANIM kupi.
              Dlatego to nie jest taka znowu strata czasu. Zauważmy że dopóki
              akwizytorzy siedzą cicho, to najnowsze wątki są te prawdziwe a nie
              spreparowane przez nich. I o to chodzi. Nawet ktoś mnie docenił, aż
              się wszruszyłam :) Akwizytorzy chyba nic nie mówią bo się boją, bo
              pojawił się ktoś kto "wyrwał się z sekty" :) i ujawnia jej ohydne
              tajemnice i tajniki wyłudzania kasy za badziewie. Zapraszamy na
              dobrą stronę mocy :)
              • 31.05.09, 13:16
                miejmy nadzieje iż ludzie w końcu zrozumieją że szkoda pieniążków na
                podróby a tym jest Rc i warto kupować orginalny sprzęt
                • Gość: piekny lolo IP: 80.50.55.* 01.06.09, 15:09
                  przedstawiciel0059 napisał:

                  > miejmy nadzieje iż ludzie w końcu zrozumieją że szkoda pieniążków na
                  > podróby a tym jest Rc i warto kupować orginalny sprzęt

                  Orginalny czyli jaki? (konkretnie proszę)
    • Gość: KLIP IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.09, 14:14
      WITAM.Odopiadam na pana pytanie jesli chodzi o ten odkurzacz roboclean juz
      TERAZ ODRADZAM GO PANU.to oszystwo i naciagacze juakich mało.Kupilam tezn
      odkurzacz i go oddlam w domu niebyl ani razu uzxywany poza P.S.ktory uzywal
      sprzret do pokazu a mi przy zwrocie wmowil ze on nie zniszczył szczotki,tzn
      zakurzył.chcąc dac sobie spokóju z nimi zaplacilam za tą szczotkę co niepowinnam
      robic bo przeciez jest gwarancja i pozegnalam sie z ta firma.Radze kazdemu
      niewpuszczac do domu a kupcie sobie ludzie ODKURZACZ W SKLEPIE SA TERAZ TAKIE
      ULEPSZONE TEZA NA WODE I Z TURBOSZCZOTKĄ DO MATERACY!!!KOSZTUJA ZALEDWIE 500 ZL
      A TEN KOSZTUJE 7800!!!!!!!!!!!zresztą na innym forum tez maja takie zdanie jak
      ja,osoba ktora sie sparzyła i mam nauczke do konca zycia!!!oszustwo!!!!DO POKAZU
      UZYWAJA SPRZETU NIBY NOWEGO ALE PRZECIEZ CO POKAZ SIE NIESPRZEDAJE ,WIEC JAKI
      MORAL ZE MOZESZ DOSTAC UZYWANY ODKURZACZ
      • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 00:39
        Piękne podsumowanie. Oklaski za szczerość i odwagę. Pozdrawiamy.
    • Gość: KAMIL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.09, 11:02
      to urządzenie jest nie warte swojej ceny nie wiem jak rainbow i powermed ale
      jeśli chodzi o roboclean to zwyczajnie bubel na prezentacji która odbyła się u
      mnie w domu przedstawiciel okazywał za pomocą szmatek podkładanych w róże
      roboclean-a i dołączonej trzepaczki jak potrafią wyciągnąć kurz z dywanów foteli
      i naskórka z łóżka zawstydza gospodynie domowe pokazując piętrowo zgromadzony
      kurz na szmatkach, tak bardzo sprytne tylko proszę was wszystkich zanim
      zdecydujecie się na kupno to weźcie swój prywatny zakurzacz(jak to mówi
      prezentator) załóżcie szmatkę taką samą jak prezentator zobaczycie jak to się
      robi jak będziecie mieć prezentacje i chwile poodkurzajcie w miejscu gdzie owy
      prezentator czyścił wam dywan, fotel lub łóżko które tak skrzętnie wyczepał
      trzepaczką i poodkurzał a następnie zobaczcie sobie na szmatkę ze swojego
      odkurzacza a zobaczycie identyczny efekt jak w robocleanie i co jak wam
      wyczyscił dywan roboclean a jak łóżko widzicie i pomyślcie czy jest warty swojej
      ceny decyzja nalezy do was. Aha i jeszcze sztuczka z odkurzaczem przymykanie go
      ręką a następnie puszczanie tworzy wybuch kurzu z tyłu odkurzacza to dlatego że
      nie może zassać powietrza i wciąga kurz z wylotu i gdy puści otwór wylatuje kurz
      zgromadzony z wewnętrznej części obudowy odkurzacza przy zwyczajnym odkurzaniu
      to zjawisko nie następuje więc odkurzajcie sobie spokojnie swoim odkurzaczem bez
      obaw pozdrawiam
      • 07.06.09, 14:02
        malo kto tutaj jest grzeczny i uprzejmy....z ciekawosci zajrzalam na forum i co
        odnajduje????SAME INTELIGENTNE WYPOWIEDZI,ktore wcale mnie nie przekonuja co do
        jakosci robocleana...albo tez otym,ze jest on bublem....jakies nieokreslone
        blizej zlosci roznych ludzi...feee.pozdrawiam,ale nic mi te wasze wypowiedzi nie
        pomogly...
        • Gość: prawie konsument IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:30
          To moze troche moich wrazen. Kupilem to urzadzenie za 5600zl jakis miesiac temu ale oddalem je nastepnego dnia gdy dotarlo do mnie ze dalem nabrac sie na akwizytorskie sztuczki. Generalnie odkurzacz podobal mi sie ale wg mnie nie jest warty swojej ceny. Z tego co wyliczal mi akwizytor ze ten odkurzacz powiniem sluzyc mi 20 lat a w tym czasie zwyklych odkurzaczy "zuzyje" 5 do tego iles tam workow do nich plus korzysci z tego ze on naprawde odkurza to te 5600 nie jest wygorowana suma. Ogolnie rzecz ujmuja po tym wszystkim doszedlem do wniosku w duzym uproszczeniu i zaokragleniu ze koszt produkcji takiego urzadzenia wynosi powiedzmy 500zl, firma akwizycyjna kupuje go po 1500 a nam wciska po 5600. Po tym calym doswiadczeniu zainteresowalem sie troche odkurzaczami i wniosek moj jest taki ze za te cene w moim przypadku duzo lepiej i taniej bedzie jak zainstaluje odkurzacz centralny i dobry jonizator powietrza. Poza tym z tego co wyczytalem to Roboclean nie jest taki cudowny jak jest przedstawiany na prezentacji. Chodzi o cos co akwizytor okreslal jako "burza wodna". Okazuje sie ze nie wszystko zostaje w wodzie w pojemniku odkurzacza tylko w postaci swoistego aerozolu z odchodow roztoczy itp jest rozpylane po naszych mieszkaniach. Nie oszukujmy sie. "Zakurzacze" i cudowny odkurzacz maja wady.

          ps. I jeszcze jedno sprawa ktora sobie przypomnialem. Jak tylko akwizytor wlaca odkurzacz od razu w mieszkaniu rozchodzi sie mily zapach jakby powietrze autentycznie sie oczyszczalo tak jak po deszczu. Wg mnie bierze sie to stad ze guma w srodku odkurzacza ma wlasnie taki zapach ktory po wlaczeniu jest rozpylany na wszystkie strony. Zreszta latwo sie o tym przekonac rozbierajac go i wachajac. Jak dla mnie to kolejny nieuczciwy zabieg majacy na celu uwiarygodnienie slow akwizytora.
          • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 01:19
            No proszę. Prawdziwi klienci przemówili = akwizytorzy udający
            klientów się zamknęli. A co oni teraz oszuści biedni mają
            powiedzieć?... :)
            • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.06.09, 23:20
              ty pobaw sie gdzie indziej
          • Gość: on IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.06.09, 23:16
            jesteś deb jak nie wiesz jak guma smierdzi
            • Gość: magdusia IP: *.cdma.centertel.pl 17.06.09, 14:11
              jestem ciekawa czy "sprzedawcy" wciskaja ten watpliwej jakosci towar
              swiadomie,czy tez przechodza pranie mozgu na jakichs szkoleniach i po tym sa
              "slepo" przekonani o jego niesamowitosci i walorach.ta druga opcje jestem w
              stanie zrozumiec i wybaczyc takie postepowanie.ale sprzedawac za takie
              pieniazdze towar warty mniej wiecej 10% sugerowanej ceny wiedzac,ze jest to
              chlam i bedac tego swiadomym,to swinstwo.i nie wazne,ze to ich praca,a ludzie sa
              (niestety) naiwni...
              • 17.06.09, 23:44
                Są trenowani na specjalnych zajęciach, a na dodatek strasznie pazerni na
                pieniądze. Za każdą cenę. Dlatego tacy akwizytorzy są znienawidzeni przez
                dawnych przyjaciół i rodzinę. Najczęściej im właśnie potrafili coś wcisnąć.
                • Gość: prawie konsument IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:13
                  Na poczatku jak dowiedzialem sie ze znajoma nas "polecila" bo ta prezentacja byla jej potrzebna do tego zeby mogla zatrzymac garnki ktore od nich dostala w "gratisie" to myslalem ze to jest jakis zart ze prezentacja bedzie trwala 2,5 godziny ale jak doszlo co do czego to wyszlo prawe 3h i to od godziny 19. Ale terazjak o tym mysle to wiedze ze ta prezentacja ma swoj odpowiedni schemat. Niemal nic w niej nie jest zbedne. Kazde slowo, gest czy zachowanie akwizytora ma swoja wartosc i powoli ale systematycznie realizuje jeden cel ktorym jest opchniecie odkurzacza. Nie jestem jakim specem od socjotechniki czy psychologi ale pomijajac element moralny takich zabiegow to chyba mam pewien powidziw dla umiejetnosci takich ludzi.
                  Ogolnie nie mam jakiegos zalu do akwizytora czy tej firmy. Jesli juz to bardziej do siebie ze dalem sie tak nabrac. Ale nic to. W moim przypadku dobrze sie skonczylo i mam nadzieje ze czegos to doswiadczenie mnie nauczylo.

                  Pozdrawiam wszystkich ktorzy kupili, nie kupili, kupia lub nie kupia taki odkrzacz. Jak sie okazuje najwazniejszy jest zdrowy rozsadek poparty odrobina wiedzy. Wszystkiego dobrego dla wszystkich :-)
      • 23.06.09, 09:27
        Na wstępie odrazu piszę że nie jestem przedstawicielem tylko posiadaczem. Jak
        dla mnie to urządzenie jest bardzo dobre i warte swojej ceny. Nie obchodzi mnie
        gdzie jest produkowane ważne że działa, mam je już od 4 lat i nigdy nic sie w
        nim nie działo. Trzeba tylko o niego dbać jak o każdy inny sprzęt. Odnośnie tego
        co pisał Kamil na temat wycjągania syfu po prezentacji swoim "zakurzaczem" jasne
        że bedziesz wyciagał ale dużo dużo mniej ja przestałem wycjagać syf z dywanów i
        łóżek po około tygodniu sprzątania turbo trzepaczką (tyle tego było). Roboclean
        nie wyrzuca przez wyloty powietrza niczego poza czystym powietrzem. Mam
        znajomego który pracuje w laboratorium i zawiozłem Robocleana na test tzw. NOSEM
        (urządzenie do rozpoznawania związków chemicznych w zapachach) nos powąchał
        powietrze i wynik był taki że roboclean wyrzuca: powietrze z domieszką ozonu
        oraz drobinki wody czyli nawilżone powietrze. Żadnego kurzu czy czegoś innego.
        Jak dla mnie urządzenie moze być nawet produkowane przez eskimosów w ich iglo
        ważne że działa. Mój syn miał problemy z oskrzelami robiłem mu inhalacje z soli
        jodowanej i po 3 miesiącach problemy znikły teraz raz na jakiś czas
        profilaktycznie tylko robie mu inhalacje. A zwykły odkurzacz, kurzy czy to
        przymykamy go ręką czy odkurzamy normalnie widać już nie wspomne o smrodzie
        wydostajacym sie z niego po 2 tyg. nie wymieniania worka, dlatego wymieniam
        częściej. Z ciekawości zrobiłem test, pan na prezentacji mówił że takie i takie
        koszty wydaje na worki, wiec postanowiłem sprawdzić czy to prawda przez rok
        wkładałem do słoika tyle ile wydawałem na worki czyli 20 zł miesięcznie+30 zł co
        pół roku na filtr=300 zł jako że na miesiąc szły mi 4 worki a w komplecie jest 5
        czyli jakieś 250 zł rocznie zostaje w kieszeni i nic nie śmierdzi i nie musze
        sie babrać z tymi workami. Jak dla mnie urządzenie jest świetne. Ale są gusta i
        guściki. Na forum praktycznie cały czas wypowiadają sie te same osoby odnośnie
        niezadowolenia z urządzenia a gdyby kazdy kto ma i uzywa to urządzenie napisał
        coś tu o nim to osoby niezadowolone były by zgniecione ilością pozytywnych
        komentarzy. Pozdrawiam
        • 23.06.09, 17:45
          Na wstępie odrazu zaznaczę że jestem akwizytorem odkurzaczy roboclean, a nie
          posiadaczem. Od lat wciskam naiwnym te odkurzacze, chociaż doskonale wiem ze nie
          są tyle warte. Za nieco ponad 1000 złotych można dostać dużo lepsze odkurzacze
          renomowanych firm w poważnych sieciach handlowych. Ma się wtedy pewność że w
          razie ewentualnych problemów nie będzie kłopotów z reklamacją. Odkurzacze
          roboclean sprzedają firm typu Józio Kowalski. Józio jutro będzie sprzedawał
          garnki, a pojutrze z barku naiwnych do wykorzystania pojjedzie kopać rowy w
          Hiszpanii. I szukaj wiatru w polu. A sprzedaje swój turecki towar po... ponad 10
          tysięcy za sztukę!
          W poście poprzednika widać tak kompletny zestaw oszustw wygłaszanych przez
          każdego domokrążcę (chory syn którego wyleczył odkurzacz, wożenie odkurzacza do
          znajomego który ma laboratorium itp) że nie ma wątpliwości kim jest. Do tego
          stek bzdur o sposobie testowanie który zawsze wysypuje się w praktyce jeżeli
          potencjalna ofiara ma oczy otwarte i bzdura o oszczędnosci na workach. Na
          workach można zaoszczędzić dzięki każdemu odkurzaczowi bezworkowemu. Nie trzeba
          topić grubych tysięcy w tureckiego składaka. Ale to "oszczędność" kosztem
          czystości. Albo śmieci usuwamy na zewnątrz, albo pojemnik z nimi otwieramy w
          łazience.
          Oszczędność - Przepłacić 10 000 zł za odkurzacz żeby zaoszczędzić kilkadziesiąt
          złotych na workach? ;-)

          Co do prawdomówności poprzednika: Komu z was zdarza się wozić odkurzacz do
          znakomego dysponującego laboratorium? Albo szmaty? Albo garnki do dietetyka?
          Ktoś kto pisze takie rzeczy - dowodzi że jest kłamliwym akwizytorem
          zachwalającym swój niewart 1/10 tej ceny towar.
          • Gość: tracker18 IP: 94.40.113.* 23.06.09, 18:08
            Kolego janku. Po pierwsze i najwazniejsze to chyba ktoś ci nieźle głowe sprał
            jak uważasz że roboclean kosztuje ponad 10 ty bo kosztuje 5490 zł. Po drugie
            zawiozłem urządzenie do znajomego do laboratorium bo też nie wierzyłem ze nic z
            niego nie wylatuje i jeszcze jak poczytałem tu na forum już całkiem nie byłem
            przekonany, okazało się że nie wylatuje nic oprócz tego co pisałem. Po trzecie
            syn nie został wyleczony z oskrzeli tylko znacznie zmniejszyły mu sie objawy
            leczenie trwa nadal. Po czwarte odkurzacze bezworkowe są do D... ponieważ kurz
            tam owija sie wokół specjalnej turbiny a drobinki są również wyrzucane, po za
            tym nie lezy mi wyciąganie kurzu z turbiny palcami a wymiana jej nie wchodzi w
            gre po kilku sprzątaniach bo bym zbankrutował. Po piąte śmieci ze zwykłego
            odkurzacza nie usuwasz na zewnątrz tylko wydmuchujesz sobie w mieszkaniu, weź
            lampke i przy odkurzaniu zobacz sobie, ja wole wylać syf do sedesu niż na dywan
            i meble. A szóste NIE JESTEM AKWIZYTOREM. Ty człowieku już masz jakąś manie w
            każdym widzisz akwizytora, pewnie nawet pani w kiosku to akwizytor bo proponuje
            ci zakup zapalniczki do papierosów, w spożywczaku też bo ty zamawiasz 20 dkg
            wędlinki a ona ukroiła ci 25 dkg wiec wciska co już większą ilość, twoje dziecko
            też akwizytor po prosi cie o to żebyś kupił mu batona wiec też naraża cie na
            koszty. Człowieku jeśli roboclean ci sie nie podoba to zachowaj to dla siebie.
            Są gusta i guściki jak już pisałem.
            • 23.06.09, 20:47
              Po pierwsze nie jestem twoim kolegą. Nie zadaję się z hienami żerującymi na ludzkiej naiwności. Z ludźmi którzy biednych emerytów wrabiają w kredyty spłacane latami aby sprzedać im turecki odkurzacz nie mający porównania do solidnych markowych towarów sprzedawanych wielokrotnie taniej.
              Jeżeli ktoś powtarza że zawoził odkurzacz do laboratorium (jakiego?) aby go przebadać, opowiada bzdury o dziecku uzdrowionym odkurzaczem i bagatelizuje fakt że wielokrotnie przepłacił za tureckiego składaka i cieszy się ze zmarnowania wielu tysięcy złotych, to tak jakby napisał wprost: Jestem domokrążcą i szukam ofiary.

              Coraz gorzej wyedukowani handlarze zachwalają swój towar na tym forum. To nieomylny znak że co zdolniejsi z braku sukcesów przerzucili się na uczciwą pracę. Ostatecznie naiwni staruszkowie wymierają, a czy ktokolwiek młody i wykształcony da się nabrać tak nieudolnym cwaniakom? Niektóre firmy tego pokroju wprost informują: Ofertę swoją kierujemy do osób powyżej 65 roku życia.
              Handel obwoźny szmatami, sprzętem agd, cudownymi materacami i pościelą kończy się w Polsce, tak jak dawno skończył się w krajach zachodnich i w USA. Tam pozostały relikty - niedobitki i jak widać u nas też ten czas nadszedł.

              • Gość: tracker18 IP: 94.40.113.* 23.06.09, 21:09
                tylko patrz KOLEGO janku, ja mam 26 lat a nie 65 jak pisałeś, bardzo dobrze
                zarabiam i mnie poprostu stać na takie urządzenie i tyle ci powiem, jak coś z
                nim nie będzie tak to sobie kupie 2 kolejne. I znów ci powtarzam że nie jestem
                sprzedawcą tego urządzenia! Ale widzę że twój iloraz inteligencji jest
                porównywalny do numeru buta wiec trudno ci to pojąć.
                • 23.06.09, 21:34
                  Przecież nie pisałem że tymi tureckimi składakami handlują 65 letni domokrążcy, ale że oni jako najbardziej naiwni są ofiarami kanciarzy.
                  Sprzedają rzeczywiście głównie małoletni, niewykształceni ludzie którzy nie byli w stanie znaleźć normalnej pracy.
                  Dziwnie wielu "zadowolonych nabywców" nagle dzisiaj się pojawiło na forum po tak długiej przerwie. To oczywiście wyłącznie zbieg okoliczności ;-)
                  BTW: Wiesz że podszywanie się handlarza pod zadowolonego konsumenta jest karanle, a pacynkowanie łamie regulamin forum?
                  • Gość: tom ok IP: *.subscribers.sferia.net 25.06.09, 18:57
                    panie janie-w jestem z panem. forum śledzę od początku i dobrze że
                    są tacy ludzie jak pan którzy ostrzegają przed kupnem tego
                    tureckiego złomu. pozdrawiam
          • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 25.06.09, 23:06
            Yo Janek! Faktycznie mamy kryzys w branży. Bo co to jest 130%wzrostu sprzedaży,
            ponad 20 tysięcy zadowolonych klientów i uznane nagrody branży ekonomicznej.I to
            tylko od zeszłego roku. Dlaczego taki dramat ma miejsce w moim życiu? Dlaczego?
            O God, whyyyyyy!?!No sama lipa normalnie. Narzekaliście z niejaką Lidką na ciszę
            z naszej strony? Nie mamy czasu użerać się z wami-prowokatorami
            niekonstruktywnej dyskusji. Takie podchody jak robicie, to w przedszkolu już
            mnie nie bawiły. A wy ponoć dorośli jesteście:-)Ale, że ostatnio przegiąłeś z
            ceną, to masz: roboclean.pl/
            • 26.06.09, 09:34
              Jasne wzrost sprzedaży o 130%. Dlaczego nie napiszesz o 1300%?
              Równie prawdopodobne i prawdziwe.
              Akwizytor który oszukuje potencjalną ofiarę, równie łatwo kłamie na forum. W żaden sposób nie próbuje nawet dowieść prawdziwości swoich słów.
              Prawda jednak jest taka: Łatwowiernych starszych ludzi których można oszukać jest coraz mniej. Są w coraz gorszej sytuacji. Banki nie dają już im tak chętnie wieloletnich kredytów konsumpcyjnych na zakup 1 odkurzacza. Nikt młody lub rozgarnięty nie kupi 10 razy drożej tureckiego składaka niż markowego sprzętu z pewną gwarancją od renomowanej firmy.
              Możesz jeszcze pluć jadem na forum i opowiadać legendy. Tylko to ci pozostało. Sam dobrze wiesz że twój proceder padł. W szczególności nikt kto korzysta z internetu nie da się wykorzystać takiemu jak ty.
              A co do cen, tylko ktoś kto nie widział akwizytora tego gatunku, nie wie jak gwałtownie rosną jeżeli ktoś się da oszołomić praniem mózgu i dokona zakupu. Sama tylko zmiana silnika (częsty wg relacji nieszczęsnych nabywców przypadek) kosztuje ok 2500 złotych. Byle szczotka niezbędna dla eksploatacji - kilkaset złotych itd.
              • 26.06.09, 09:40
                Na marginesie: Biorąc pod uwagę że staruszkowie (jedyni potencjalni nabywcy) mają zwykle zbyt słabe kręgosłupy a by dźwigać to żelazne monstrum za ciężkie pieniądze - ilość sprzedanych landar musi być zbliżona do zera.
                Może przedstawisz jakieś wiarygodne dane na temat ilości sprzedaży tych składaków w Polsce? Wiarygodne, to znaczy nie ze serwera twojego szefa, a z niezależnych źródeł? Z pewnością dysponujesz takimi, jeżeli twierdzisz że udaje ci się jeszcze coś sprzedać ;-)
                • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 26.06.09, 14:05
                  Janku, wiem, że twoja wątroba ocieka jadem i stąd ta uszczypliwość:-)Ja się
                  nigdy nie nauczyłem pluć nawet śliną, a co dopiero truciznami!Za to umiem
                  gwizdać i za każdym twoim postem pogwizduję sobie ze zdumienia.Wymiana silnika
                  za dwa i pół tysiąca!Ho, ho - to ty podaj wiarygodne źródło i co najważniejsze,
                  niezależne, skąd biorą ci się takie ceny? Poza tym jeśli któryś z forumowiczów
                  miał kiedyś taką sytuację, z taką ceną, niech napisze, jeśli oczywiście ktoś z
                  naszych klientów to czyta. Nie napisałem 1300% wzrostu sprzedaży, bo zrobiliśmy
                  tylko 130-to procentowy skok, więc czemu chcesz, żebym pisał nieprawdę? Nie
                  sadzaj mnie w jednym rzędzie ze sobą, bo ani ja ani ty zapewne sobie tego nie
                  życzymy.
                  Jeśli chodzi o wiek naszych klientów, wystarczy spytać na tym forum i się
                  dowiesz. Tyle, że ty nie chcesz pytać i dociekać prawdy. Upajasz się samym
                  szkalowaniem, a największą frajdę znajdujesz, jak ci ktoś przyklaśnie. Jeśli
                  chodzi o wyniki, to owszem, mógłbym podać tutaj statystyki i konkretne liczby.
                  Tylko co z tego, kiedy jeśli się tylko te dane by tutaj pojawiły, następne po
                  nich pojawiłyby się twoje lamenty, że dane są sfałszowane, że kant i że
                  oszukaństwo.To po co mam ci je przedstawiać? I po co ja w ogóle z tobą gadam? Co
                  tym osiągnę? Lepiej pójdę wyrzucić śmieci.Pa.
                  • 26.06.09, 14:52
                    Czyli tak jak przypuszczałem, domokrążca próbujący sprzedawać te składaki, nie jest w stanie podać jakichkolwiek dowodów na prawdziwość swojego oświadczenia na temat wielkości sprzedaży.
                    Dzięki Bogu era domokrążców skończyła się wraz z rozwojem internetu. Teraz już dużo trudniej znaleźć naiwnych.

                    Dla ostrzeżenia, skopiowany z innego forum opis perypetii nabywców odkurzacza Rainbow. Przypominam że roboclean to jego tureckie naśladownictwo, więc jego jakość jest jeszcze gorsza. Jak podróbki tureckiej w stosunku do oryginalnego amerykańskiego towaru.

                    Cytat z listu użytkownika amerykańskiego oryginału:

                    Uzasadniam dlaczego sprzęt Rainbow to lipa bubel i oszustwo:
                    1. Na gwarancji co rok wymiana łożyska (pomogła dopiero pogwarancyjna wymiana na polskie łożysko u polskiego rzemieślnika- chodzi już 5lat).
                    2. Rura ssąca pękła
                    3. Rura elektryczna- przewódl elektryczny naprawiałem trzy razy. Pomogła wymiana na polski przewód 220V+przeróbki.
                    4. Notoryczne zacieranie sie łożysk ssawki małej i dużej
                    5. W dużej ssawce uszkodził się pasek.
                    6. Kółka z podstawy w ilości trzech sztuk odpadały po kolei- pomogło dopiero klejenie dwuskładnikowym techicolem.
                    7. Otwór dolotowy kubełka zapycha się błotem które zmniejsza ciąg i którego usunięcie jest dużo trudniejsze niż wyrzucenie zapchanego worka papierowego z innego odkurzacza.
                    8. Opaska gumowa ssawki do podłogi ciągle spada.
                    9. Ciąg "daremny" jak Zelmer z przepełnionym workiem.
                    10. Rury metalowe- wykwity rdzy pod powłąką chromu (bubel-przypomina mi się wykonanie polskich samochodów z lat 70-90)
                    11. Sprężynka zamka kubełka pękła, a zdrugiego zamka już się kończy .
                    12. Ekstra dodatek do zwijania i przechowywania ssawek zaczął spadać z odkurzacza po pół roku eksploatacji- nie nadaje sie do niczego.
                    13. Zostałem zapewniany podczas zakupu, że taki mercedes w dziedzinie odkurzania to radość na co najmniej 15 lat eksploatacji- jak na razie jest to 10 lat mordęgi.
                    14. Wspomnę jeszcze, że niestety ciąg wbrew temu co Pan pisze zmniejsza się gdyż konstrukcja tego słynnego seperatora powoduje podczas użytkowania powolne zapychanie się brudem jego szczelin. Producent to przewidział i dołączył do wyposażenia czarna szczoteczkę do zębów mającą pomóc w tej sytuacji. Czyszczenie średnio raz w miesiącu co najmniej 10 min.
                    15. Wyłącznik zasilania 220 zepsuł się- na szczęście pasuje Polski.
                    16. Klapka zabezpieczająca gniazdko zasilania szczotek uszkodziło się.
                    17. Patent na mocowanie węża do kubła jest chyba nie z tego wieku- wszystko lata.
                    18. !00% skuteczności oczyszczania to bzdura- wystarczy otworzyć sprzęt i sprawdzić jak wyglądają kanały powietrza już po przefiltrowaniu tj po seperatorze- samo błoto. Nawet bez rozkręcania widać kurz na wylotach powietrza
                    19. Na dodatek prawie wszystkie te usterki powtórzyły się u moich sąsiadów i znajomych którzy kupili to z mojego polecenia. Na dzień dzisiejszy przepraszamy się nawzajem za podesłanie sobie kota w worku za pieniądze warte 10 Zelmerów i to z najwyższej półki. Sprzęt Rainbow natomiast nie jest warty najtańszego nawet modelu Zelmera.
                    Czy tyle wystarczy ???
                    Firma taka jak Rainbow (po Polsku jak Pan wspomina Tęcza ) powinna zacząć sprzedawać swoje wyroby w prokuraturach sądach i u prawników- być może szybciutko finał okłamywania klientów miałby epilog tam gdzie należy.
                    Wstydzę się za to, że dałem się wciągnąć w całą tą piramidę handlową dealerów Rainbow i naraziłem innych na skutki zakupu.
                    • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 26.06.09, 19:16
                      Oj rany! Dawno się tak nie uśmiałem:-)No ledwo piszę, bo mi łzy przesłaniają
                      ekran. Dzięki janek za porcję zdrowego śmiechu, naprawdę.
                      Tylko ty mogłeś dać mi taką odpowiedź, więc odtąd będę cię nazywał "Wujek Cięta
                      Riposta":-)Hihihi!

                      Jasiu poszedł do cyrku. W pewnej chwili na arenę wychodzi KLOWN SZYDERCA.
                      Patrzy po widowni i pyta, które dziecko chce się zabawić. Żadne nie chce. KLOWN
                      SZYDERCA podchodzi więc do... Jasia i pyta:
                      - Czy ty jesteś głowa krowy?
                      - Nie- odpowiada Jaś
                      - To ty może jesteś tułów krowy?
                      - Nie- mówi Jaś
                      Na to KLOWN SZYDERCA:
                      - To ty jesteś DUPA WOŁOWA - hahahahahnhihi. Cały cyrk się śmieje. Jaś uciekł z
                      cyrku.
                      Po powrocie do domu Jaś powiedział wszystko tacie. Ojciec powiedział mu żeby
                      poszedł jutro jeszcze raz do cyrku i siadł w pierwszym rzędzie.
                      - Tym razem jednak pójdzie z tobą WUJEK STASZEK MISTRZ CIĘTEJ RIPOSTY - mówi
                      tata Jasi. Jaś się zgodził.
                      Następnego dnia sytuacja się powtarza. KLOWN SZYDERCA pyta Jasia:
                      - Czy ty jesteś głowa krowy?
                      Na co odpowiada mu WUJEK STASZEK MISTRZ CIĘTEJ RIPOSTY:
                      - Spie...j!!!

                      Na dowód,że wymiana silnika w Robocleanie kosztuje 2500zł, podałeś oświadczenie,
                      że trzeba myć separator raz na miesiąc:-) I to bez linka,choć do tej pory
                      skrzętnie je wstawiałeś.
                      No Wujku, spisałeś się na medal;-)
                      • Gość: Fanka IP: 87.239.195.* 03.08.09, 17:22
                        Ciupakabra!! Za Wuja Staszka Mistrza Ciętej Riposty, Zakładam Twój Fan Club
                        Jesteś wyjątkowy! Kocham Cię!! Jolka
                        • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 04.08.09, 00:43
                          yo Fanka!Eeee, to tylko jeden Wujek!
              • Gość: michał IP: *.centertel.pl 27.06.09, 02:00
                hi. przeczytałem dziś wiele Waszych opinii. nie macie co robić, tyle
                mogę wam powiedzieć.
                Każdy ma swoją racje i opinie. Ma do tego prawo. Powiem wam jako
                sprzedawca jednego i drugiego produktu i wielu innych. jedno i
                drugie jest dobre, na pewno lepsze od tego co jest w sklepach. I nie
                mówie tego jako sprzedawca tylko jako użytkownik. jak miałbym
                sprzątać tym co oferują w sklepach to wolę robić to mokrą szmatą i
                nie mieć nic z tych sprzętów.
                A odnośnie ceny , nie od nas sprzedawców zalerzy co ile kosztuje,
                mamy powiedziane za ile możemy to sprzedawac. I pamiętajcie , nie
                wiem czym się zajmujecie, to nie robicie tego za darmo. każdy chce
                żyć i zarobić. Jak tak nażekacie na cenę, to popatrzcie na inne
                rzeczy samochód, tv, jedzenie i inne rzeczy nie są za drogie? ale za
                dobre rzeczy się płaci . nie kazdy może mieć merca, ale jak chce go
                miec to musi za ten znaczek zapłacić. Następna rzecz , to jedzenie ,
                nie kupuj gotowego, za przynajmniej połowę zrobicie sami. itd.
                Nic nie jest warte swojej ceny, ale niestety trzeba za wszystko
                płacic i to dużą kasę, bo ktoś ma wyłączność, albo nam się nie chce
                tego zrobić. i to na tyle . A co lepsze rainbow czy roboclean?
                Trzeba zadać sobie pytanie, czy warto płacić za napis. Jedno i
                drugie robi to samo i tak samo . Ale roboclean jest tańszy i ma
                tańsze części.
                A to , że wy piszecie o cenie silnika za 2500 tys , to wasz
                problem . NIE KOSZTUJE 1000 ZL . I nigdy nie zdażyło mi się, a
                sprzedaje 15 lat, żeby komuś z moich klientów trzeba było zmieniac
                silnik, czy to rainbow, czy roboclean.
                Stwierdzam jedno, rozmowy na tym forum to konkurencja. Wstydzcie
                sie . poświędzcie ten czas na cos miłego ,a nie na konkuręcje .
                pozdrawiam.
                • 27.06.09, 06:21
                  > Każdy ma swoją racje i opinie. Ma do tego prawo. Powiem wam jako
                  > sprzedawca jednego i drugiego produktu i wielu innych. jedno i
                  > drugie jest dobre, na pewno lepsze od tego co jest w sklepach.

                  Trudno oczekiwać żeby przyznał że jego towar sprzedawany po dziesięciokrotnie zawyżonej cenie jest gorszy niż markowe odkurzacze dostępne w prawdziwych sklepach. Ten przynajmniej nie udaje zadowolonego konsumenta.

                  > A odnośnie ceny , nie od nas sprzedawców zalerzy co ile kosztuje,
                  > mamy powiedziane za ile możemy to sprzedawac. I pamiętajcie , nie
                  > wiem czym się zajmujecie, to nie robicie tego za darmo. każdy chce
                  > żyć i zarobić.

                  Dokładnie to samo może powiedzieć każdy oszust, włamywacz itp.
                  Twierdzenie że każdy chce zarobić i to jest jego praca to mydlenie oczu. Nie tylko nam. Także uspakajanie własnego sumienia.
                  Jest olbrzymia różnica międzu uczciwą pracą zarobkową, a wmawianiem naiwnym staruszkom fantastycznych historii aby skłonić je do zaciągnięcia w banku kilkuletniego kredytu na zakup tureckiego odkurzacza - składaka.

                  Co do wstydu - wstydzić powinien się ktoś kto wykorzystuje łatwowierność starszych ludzi, nie ten kto ujawnia takie praktyki.

                  Co powiesz kiedy okaże się że twoi rodzice muszą sprzedać dom aby spłacić kredyt zaciągnięty na cudowną pościel kupioną za ciężkie pieniądze od innego wydrwigrosza?
                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 27.06.09, 23:00
                    Hej Wujku, może byś w końcu odpowiedział na mój post. Co? Boisz się ze mną
                    rozmawiać?
                  • Gość: michał IP: *.centertel.pl 28.06.09, 23:28
                    hi. Nie nazywaj mnie oszustem, bo nim nie jestem. Powiedz czym sie
                    zajmujesz jak taki mądry jeseś oceniając innych ludzi. Zadaj sobie
                    jedno pytanie czy to co Ty robisz jest takie uczciwe wobec innych.
                    A następna rzecz która Cię boli to starsi ludzie, masz jakiś
                    problem?
                    Nie sprzedaję u takich ludzi i nawet ich nie odwiedzam. Są to ludzie
                    od 25 lat do 55 . Czy to są Twoim zdaniem "staruszki"? Następna
                    rzecz to ich nie naciągam, bo sami podejmują decyzję, a nie ja za
                    Nich i co może wydawać Ci się śmieszne zawsze są zadowoleni z Tego
                    co kupią odemnie i zawsze mogę do nich wrócić. Ajak potrzebują
                    pomocy to zaraz u Nich jestem. Nie wieżysz zapraszam pojedz ze mną i
                    pokażę Tobie jak to wyglada, bo może ktoś Cię skrzywdził.
                    Pozdrawiam ..
                    P.S. Ci co odwiedzają staruszków, Twoim zdaniem, to są Ci co
                    sprzedają pościel wełnianą, którą osobiście kupiłem, bo jej nie mam
                    w swoim asortymencie , ale osobiście kupiułem i jestem z niej bardzo
                    zadowolony. Kupując ję nie zastanawiałem się czy jest warta tych
                    pieniędzy, podobała nam się i razem z żoną podjąliśmy taką decyzję,
                    której nie żałujemy.
                    • Gość: magdusia IP: *.cdma.centertel.pl 29.06.09, 13:19
                      (kupiles,bo musicie sie nawzajem "wspierac",bracia po fachu;>)
                  • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 02.07.09, 22:16
                    I po twoim nicku. Rozszyfrowałem cię, użytkowniku WODNEGO Karchera:-)
                  • 17.07.09, 18:01
                    Witam wszystkich! Przyznaję, że jestem sprzedawcą ROBOCLEANA (zresztą i tak bym
                    został zdemaskowany :-) )

                    Trafiłem tu przez przypadek i od lektury postów tutaj zawartych oderwać się nie
                    mogę.
                    Dobry kryminał, trochę fantastyki... z jednej strony gang podstępnych i
                    przebiegłych oszustów oraz naciągaczy sprzedających ROBOCLEANA, z drugiej strony
                    zaś dwójka dzielnych i nieustraszonych herosów: LOLA oraz JASIEK broniących
                    interesów oraz chudych portfeli uciśnionego narodu.

                    Sprzedaję ROBOCLEANA z dwóch prostych powodów:
                    1. Mogę na tym zarobić.
                    2. Łatwo się go sprzedaje.

                    Ludzie mają swój rozum i sami potrafią dokonać wyboru. Jeśli sprzęt im się
                    podoba i stać ich na niego, to go kupują jeśli się nie podoba lub ich na niego
                    nie stać, to nie kupują.

                    Zupełnie nie rozumiem o co cały ten szum, najwidoczniej LOLA i JASIEK
                    lubią walczyć z wiatrakami.
                    Niedługo pewnie wypowiedzą wojnę dla firm Amway i Avon, przecież tych produktów
                    też nie można kupić w żadnym supermarkecie.
                    Dlaczego jeden zegarek kosztuje 200pln a drugi 15000pln, przecież pokazują tę
                    samą godzinę, dlaczego jedno auto kosztuje 50000pln, a drugie 150000pln,
                    przecież oba mają 4 koła i kierownicę i tak można w nieskończoność.
                    Odpowiedź jest prosta: ludzie sami chcą dokonywać wyboru.

                    Przenikliwy JAŚKU nic na tym forum nie umknie Twojej uwadze i każdego przejrzysz
                    na wylot, więc jeśli wszystkie osoby chwalące ten sprzęt są według Ciebie
                    sprzedawcami podszywającymi się pod zadowolonych klientów, to wszyscy
                    niezadowoleni według mnie są pracownikami konkurencji. Proste, dwa worki,
                    dzielimy forum na pół i część wrzucamy do jednego a cześć do drugiego.
                    Ale muszę przyznać, że Twoja osoba jest bardzo zagadkowa.
                    Są domysły, że pracujesz dla konkurencji, są domysły, że nie wyszedł Ci interes
                    z filtrami :-), a może byłeś sprzedawcą ROBOCLEANA, który spalił się na
                    pierwszej prezentacji i owa porażka pozostawiła traumę na całe życie. A może po
                    prostu masz nasrane we łbie. Tego nie wie niestety nikt. Czas zająć się czymś
                    pożytecznym, przemyśl to.

                    Z kolei Ty droga LOLU w jednym z postów pisałaś, że otacza Cię wspaniała rodzina
                    i przyjaciele, nie lepiej poświęcić więcej czasu tym osobom niż niż irytować się
                    i robić z siebie idiotkę na tym forum, a może jesteś zgorzkniałą starą panną,
                    która nie wie co robić z wolnym czasem, zgłoś się do DFL- dorobisz sobie.
                    Ciekawe czy napadasz na sprzedawcę w odzieżowym, który z uśmiechem na ustach
                    mówi: "Wygląda Pani pięknie" , chociaż w rzeczywistości jest bardzo daleki od
                    prawdy.

                    Do wszystkich zastanawiających się nad zakupem ROBOCLEANA: umówcie się na
                    prezentację, to tylko pokaz możliwości urządzenia, a decyzja zawsze należy do
                    WAS, pamiętajcie o tym.


                    • 17.07.09, 19:22
                      Dokładnie jak w temacie postu.
                      Akwizytor luki używa zgranych chwytów służących do ogłupiania ludzi. Używa ich każdy domokrążca, są więc element szkolenia jakie otrzymują od tych którzy naprawdę zarabiają na pracy swojej trzódki włóczącej się po naszych domach.

                      1.> Ludzie mają swój rozum i sami potrafią dokonać wyboru.
                      Po usłyszeniu tego tekstu każdy powinien skojarzyć:
                      Jeżeli kupię tego ciężkiego grzmota , to znaczy że jestem mądry, inteligentny, sprytny i potrafię myśleć.
                      Przestaje się wtedy liczyć fakt wydania grubych tysięcy na niepewny turecki import i niebezpieczeństwo uszkodzenia kręgosłupa przy próbie dźwigania tej landary.

                      2. > Jeśli sprzęt im się podoba i stać ich na niego, to go kupują jeśli się nie podoba lub ich na niego
                      > nie stać, to nie kupują.
                      Co oznacza: Jeżeli kupię ten towar, to awansuję do klasy zamożnych, zaradnych ludzi. Jeżeli go nie kupię, to znaczy że jestem cienias, niezaradny i gorszy od innych. Zwłaszcza że akwizytor już poinformował mnie że sprzedał cały swój zapas na ten miesiąc i przyszedł do mnie tylko dlatego że mi obiecał spotkanie (łaskawca ;-) ). Inni potrafili zarobić, a ja mam być gorszy?

                      3. > Dlaczego jeden zegarek kosztuje 200pln a drugi 15000pln, przecież pokazują tę
                      > samą godzinę, dlaczego jedno auto kosztuje 50000pln, a drugie 150000pln,
                      > przecież oba mają 4 koła i kierownicę i tak można w nieskończoność.
                      Obowiązkowy chwyt każdego domokrążcy. Dokładnie to samo powtarzali handlarze materacami magnetycznymi zanim zakazano ich sprzedaży jako oszustwa, a oni sami nie trafili w ręce prokuratora.
                      Fałsz. Można zapłacić 10 razy więcej za dużo lepszy samochód. Ale płacić 10 razy więcej za dużo gorszy? Na dodatek poskładany w nieznanej fabryczce w Turcji sprzedawany przez firmę luki i spółka? Za miesiąc sprzedawca pójdzie do praci szukaj wiatru w polu.

                      --------------------------------------------------------
                      > Ale muszę przyznać, że Twoja osoba jest bardzo zagadkowa.
                      > Są domysły, że pracujesz dla konkurencji, są domysły, że nie wyszedł Ci interes
                      > z filtrami :-), a może byłeś sprzedawcą ROBOCLEANA, który spalił się na
                      > pierwszej prezentacji i owa porażka pozostawiła traumę na całe życie. A może po
                      > prostu masz nasrane we łbie
                      A to prymitywny zabieg erystyczny przygwożdżonego oszusta.
                      Zgodnie z zasadą: Jeżeli nie można odeprzeć zarzutów polemisty merytorycznie, należ zaatakować jego osobiście. Argumenty osoby ośmieszonej są nieistotne dla czytających. Jest też szansa że uda się go zdenerwować (poufałości typu: Lola, Jasiek jak tez wulgaryzmy w stylu: "nasrane"). Zdenerwowany polemista może użyć argumentu którego błędność będzie można łatwo unaocznić sprowadzając całą jego opinię do nieistotnej.

                      Od dłuższego czasu handlarze i właściciele piramid czerpiący zyski z ich "działalności] nie próbowali się reklamować na tym forum. Zbyt się skompromitowali
                      Wygląda jednak na to że wezwaniem do niewpuszczania ich za próg poderwałem podstawy ich egzystencji! Stąd tak gwałtowna reakcja. Manipulować ludźmi mogą dopiero gdy się podstępnie wedrą do mieszkania. Kto nie chce zadłużyć się na lata kupując kolejnego zbędnego grata, niech nie ryzykuje
              • Gość: pawello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 19:51
                Hmmm patrzac na Wasze wpisy moi Kochani to czasem chce mi sie smiać.
                Jestem posiadaczem Robocleana i wystarczy popatrzec na wode ktora
                zostaje po sprzataniu albo ktora nie zostaje bo zostaje tylko i
                wyłącznie kurz brud smród kłeby włosow i piach. Widac ze Jan W
                wypowiada sie na temat Robocleana wyłacznie w negatywnych opiniach,
                tylko mi sie wydaje ze on nigdy nie widzial wogole funkcji Tego
                urzadzenia, kompletnie w niektorych wypowiedziach widac brak
                jakiejkolwiek stycznosci z tym sprzetem... Jesli ja nie znam smaku
                pomaranczy i ich nigdy nie widzialem to staram sie nie wypowiadac na
                ich temat, to samo jest z janem w i jego wypowiedziami na temat
                Robocleana- nie powinienes tego robic bo nie wiem co Ty chcesz tym
                osiagnac? Bo slawy na p[ewno nie. Ogólnie polecam nabycie i uwazam
                ze powinien on znalezc mijsce w kazdym domu i u kazdej rodziny bo to
                co robimy zwyklymi odkurzaczami jest tragedia i wogole nie mozemy
                tego nazwac sprzataniem. Gdyby ktos chcial zasiegnac informacji o
                sprawowaniu mojego robocleana niech pyta. Pozdrawiam Serdecznie..!
        • Gość: maria IP: 195.116.32.* 02.07.09, 11:43
          Moi sympatyczni formowicze, ja też kupiłam ten odkurzacz to nie jest
          żadne cudo ale w porównaniu z Karcherem jestem bardziej
          zadowolona.Moim zdaniem nie jest wart tych pieniędzy ale
          stwierdziłam,że ostaecznie pracuję i mogę sobie coś takiego
          zafundować .Dywany pierze b.ładnie , prałam dywany mojej mamy i
          siostry swoje również ,jak narazie od roku sprzęt pracuje bez
          zarzutu zobaczymy co dalej
    • Gość: Lsnx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:37
      Przed zakupem tego czegoś, każdemu radze obejrzenie poczciwych
      odkurzaczów firmy Zelmer! np. Aquario Aquawelt albo Wodnik Quattro
      ! Kosztują ok 1000 zł, mają również filtr wodny, oraz hepa. Zelmer to
      jednak bardziej sprawdzona marka niż jakis Robo-coś! Efekt pracy
      zarówno Zelmera, jak i tego Robocleana jest podobny. Dodatkowo
      Aquawelt ma mozliwość prania dywanów. (W robocleanie jest to chyba
      opcjonalne) Polecam zwłaszcza Wodnika Quattro który dodatkowo czyści
      parą.
      Roboclean posiada separator.
      Odnośnie działania tego boskiego SEPARATORA!!(co ponoć oddziela
      robocleana od reszty) Mocno starałem się cos na ten temat znaleźć i
      cóż, niewiele się dowiedziałem z rzetelnych źródeł. (Sponsorowany
      artykuł w świecie nauki, to jak reklama, nic mi nie mówi i mu nie
      ufam)
      Stwierdzam więc, że to pic na wode, jeżeli jest lepszy od innych
      marek, to niewiele. Ludzie, kupcie sobie wodnika quattro i smiejcie
      sie z tych, których pięć tysięcy swędezi w kieszeń. Za te pieniądze
      można kupić pięć porównywalnych odkurzaczy.

      Zabieram głos, bo niedawno naciągnięto moją naiwną matkę na ten
      sprzęt. Jak zobaczyłem to coś, to od razu pokazałem jej mojego
      wodnika quattro.Najpierw zaatakowała mnie tymi piorącymi mózg
      argumentami (molekuły wody itp.) sama nie wiedziała o czym mówi.
      Pokazałem jej, że to jednak to samo, tyle, że taniej. Biedna się
      popłakała, ale już nie mogła oddać ( minął miesiąc od zakupu).
      Dodatkowo śmieją się z niej teraz znajomi, których na niego
      nagabywała :)

      Niech będzie to przestroga dla innych. Ktoś chce zarobić na was
      niezłą kaskę, śmieje się pod nosem pisząc bzdurne posty!!! Też bym
      się śmiał, gdybym wydarł taką bajońską marżę!
      • 24.07.09, 20:47
        Najpierw parę słów do niezawodnego Pana Janka. Dementujemy,
        pseudofakt jakoby zakup Robocleana z odsetkami kosztował 15 tys pln.
        Jest to totalny absurd ponieważ nasi przedstawiciele posiadają
        korzystne, nie odbiegające od warunków rynkowych systemy kredytowe i
        ratalne. Jeśli chodzi o zastrzeżenia dt firm tzw. "krzak". Faktury
        wystawiane są przez naszych dystrybutorów, a każdy z nich ma po
        kilkunastu albo kilkudziesięciu przedstawicieli plus osoby
        administracyjne. Obecnie w organizacji DLF pracuje ok 1500 osób.
        Jest to najwieksza organizacja sprzedaży bezpośredniej premium AGD.
        Dlatego wzywamy Pana Jana aby nie manipulował niesprawdzonymi
        informacjami! Po raz kolejny nazwał nasz produkt tureckim chłamem,
        pomijając nasze oświadczenie, że właścicielem i producentem jest
        firma niemiecka, która SKŁADA Robocleana w fabrykach potężnego
        tureckiego giełdowego koncernu IHLAS. Zatrudnia on tysiące
        pracowników , ma 4 stacje telewizyjne, produkuje pełen asortyment
        AGD, samochody, posiada szpitale i hotele. W związku z tym bedziemy
        wciąż powtarzać:
        Roboclean jest produkowany dla niemieckiego właściciela tego
        produktu firmy Aura , składany w Turcji, z części pochodzących z
        rożnych krajów (Włochy: silniki, rury teleskopowe), z Niemiec
        (trzepaczaka), z Anglii (rury) oraz USA (niektóre części
        elektroniczne).
        Tysiące dostępnych na rynku produktów renomowanych marek jest w ten
        sposób produkowane. Taka jest obecnie natura rynku produkcyjnego na
        całym świecie.
        Co do niezgodności produktu z gwarancją; na trzepaczce jest napis
        made in Germany, ponieważ trzepaczka w całości jest produkowana w
        Niemczech, a na Robocleanie jest napisane „wyprodukowano na rynek
        niemiecki”, co jest zgodne z prawdą.
        • 25.07.09, 01:14
          Jeżeli twierdzisz że wasz turecki składak kosztuje nabywcę ze wszystkimi dodatkowymi kosztami mniej niz 15 tusięcy złotych, to napisz wyrażnie ile kosztuje dokładnie sam składak, ile części dodatkowe niezbędne do działania, jakie są wszystkie koszty kredytu itd. Jeżeli nie podasz wyliczeń to znaczy że twoje zapewnienia to tylko pustosłowie mające na celu zmanipulowanie naiwnych

          Kolejna twoja manipulacja to twierdzenie że sprzedawcą jest duża firma. Czyżbyś chciał wmawiać że zatrudniacie legalnie akwizytorów na etacie? Nieprawda. Każdy z nich to osobna spółka typu: Józio Kwiatkowski - handel obwoźny wszelkim towarem.

          Miło że potwierdzasz że reklamowany przez ciebie odkurzacz to składak produkowany w Turcji. Na zamówienie firmy niemieckiej? Potężny argument ;-) Na zamówienie "firm" prowadzących stragany w KDT były produkowane naśladownictwa butów adidas. Czy to oznacza że towar był dobry, bo polski?

          Ciekawe dlaczego cała Europa nie rzuciła się jeszcze na te odkurzacze, i stosuje sprzęt renomowanych producentów kupowanych w powszechnie szanowanych firmach? Jakie poważne instytucje używają tureckich odkurzaczy? Żadne! Tam zakupami zajmują się specjaliśći, więc przygodny domokrążca nie zrobi im wody z mózgu i nie sprzeda składaka 10 razy drożej.
          Kilka reklamowanych na tym forum towarów sprzedawanych przez piramidy akwizytorów już padło...
          I na koniec - odczuwasz duże samozadowolenie, podnosząc sobie ego ciągłym spoufalaniem się ze mną? Panie Janku możesz mówić do swojego domokrążcy z Chełma. Dla mnie takie łaszczące się spoufalanie jest ośmieszaniem się przez osobę która to robi.
          Czas już żebyś zajął się czymś co da ci dochód. Era handlu obnośnego skończyła się wraz z wejściem Polski do UE.
          • 29.07.09, 00:51
            jan-w napisał:

            > Jeżeli twierdzisz że wasz turecki składak kosztuje nabywcę ze wszystkimi dodatk
            > owymi kosztami mniej niz 15 tysięcy złotych, to napisz wyrażnie ile kosztuje

            Jak widać, zarządca akwizytorów nie ośmielił się odpowiedzieć. Dlaczego? To proste. Strategia takich ludzi polega na ukrywaniu porażającej ceny tego towaru. Nigdzie w reklamach nie ma cen towarów sprzedawanych przez domokrążców. Chodzi o to, żeby potencjalny klient nie mógł się spokojnie zastanowić, poradzić innych i podjąć korzystnej dla siebie decyzji.
            Potencjalnego klienta trzeba oszołomić historiami o przekraczaniu przez odkurzacz bariery dźwięku, nanotechnologiach, chorych dzieciach które odzyskują zdrowie itp. Dopiero wtedy można go poinformować o cenie, oczywiście metodą: To kosztuje 10 000 złotych, ale jeżeli pan się zdecyduje w tej chwili będzie to wyjątkowa, tylko 7500zł. I podsunąć umowę do podpisu.
            Oczywiście klient swojej kopii nie otrzyma odrazu, ponieważ musi podpisać szef. Kiedy otrzyma kopię, będzie już po upływie 10 dni i nie będzie mógł zwrócić towaru, chociaż już zrozumiał że zrobił błąd. To wszystko opisywało wiele osób na tym forum.

            A co do prawdomówności osoby podpisującej się nickiem dlf_importer.
            dlf_importer_t napisał:

            > Dlatego wzywamy Pana Jana aby nie manipulował niesprawdzonymi
            > informacjami! Po raz kolejny nazwał nasz produkt tureckim chłamem,

            Teraz niech wskaże gdzie chociaż 1 raz użyłem takiego sformułowania.
            Albo niech grzecznie przeprosi za to że kłamie


            • Gość: Ciupakabra IP: *.chelm.mm.pl 31.07.09, 22:24
              forum.gazeta.pl/forum/w,382,54265731,90446736,Turecki_chlam_nie_odkurzacz_.html?wv.x=2
              Starczy? Oj Wujek, pamięć to ty masz dobrą tylko krótką, co?
            • 03.08.09, 00:21
              Witam!
              Nie tylko odpowiedzi na forum są przedmiotem moich działań więc
              trudno oczekiwać abym je 24h/dobę monitorował. Co do zarzutu o
              spoufalaniu się to było jednak chyba milsze niż to jakimi
              inwektywami Pan określa nas lub nasze produkty (chłam – już to Panu
              przypomniał inny użytkownik, złom, domokrążca itp.) Rozumiem, że
              możemy także z Pana strony liczyć na bardziej cywilizowane
              określenia?

              Co do meritum, to Philips produkuje LCD w fabryce w Guangzhou w
              Chinach, podobnie jak niemiecka AURA produkuje część Robocleana w
              Turcji, bo część (np. system do trzepania dywanów) jest produkowany
              w Niemczech, a silniki do Robocleana robi Amerykański koncern z
              siedzibą we Włoszech. W dobie globalizacji takie rozwiązania są
              powszechnie stosowane, dlaczego to Pana dziwi, to normalna praktyka.

              Co do ceny, to na stronie internetowej podajemy 7.800 zł. Obowiązuje
              ona, gdyby Pan poszedł do któregokolwiek naszego biura i chciał
              kupić produkt, lub zamówić przez Internet.

              Nasi przedstawiciele mają różne okresowe rabaty, upusty, lub premie
              i zawsze jest to korzystne dla klienta i nie rozumiem na jakiej
              podstawie sugeruje Pan 15 tys. Szczegółowe wyliczenia? Proszę
              wybaczyć, ale takich nie pokazuje żadna firma. To tak, jakby Pan
              chciał, żeby dany dealer publicznie podawał jakie rabaty i dodatki
              daje klientom u siebie w salonie dopinając transakcję (oprócz np.
              istniejącej oficjalnej akcji rabatowej).

              Informacje o tym uzyskują zainteresowani klienci podczas wizyty
              handlowej w zależności od tego, który wariant zakupu wybierają i czy
              w danym momencie jest jakaś promocja. O tym co już wspominaliśmy
              także w poprzednich wypowiedziach decydują także niezależnie
              poszczególni dystrybutorzy. W związku z tym to się potrafi
              oczywiście zmieniać w czasie (tak jak promocje np. w sieciach
              samochodowych, czy sieciach telefonii komórkowej).

              Co do Unii Europejskiej, to Polska jest 7 rynkiem sprzedaży
              bezpośredniej w Europie. Dominują Niemcy, Anglia, Francja,
              Hiszpania, Belgia, Włochy. W Europie jest 8 mln osób związanych z tą
              formą handlu, w Polsce 750 tysięcy. Stanowi to olbrzymi sektor
              gospodarki (w Polsce 2,2 MLD zł obrotu w 2008 roku). Sprzedaż
              bezpośrednia jest w Unii Europejskiej PROMOWANA, ponieważ: 1)
              przeciwdziała bezrobociu, 2) pobudza przedsiębiorczość, 3) pobudza
              rozwój zawodowy kobiet (90% sprzedawców w Polsce), 4) pobudza rozwój
              zawodowy osób ze obszarów wsi (60%).

              Sprzedaż ta wzrosła w ub roku o 5% . Systematycznie Rośnie a nie
              spada!

              Zdanie Pana o sprzedaży przez piramidy akwizytorów sugeruje , że to
              sprzedaż piramidowa. Otóż ta o której Pan pisze jest w UE
              zabroniona w przeciwieństwie do sprzedaży bezpośredniej, która jest
              wspierana z wyżej wymienionych powodów.

              Podawaliśmy wcześniej także liczby – może Pan przeoczył –
              przypominamy ogółem jako organizacja DLF sprzedaliśmy do tej pory
              w ciągu 2 lat prawie 16 000 sztuk Robocleanów.

              A ile osób jest niezadowolonych? Może tak należy przeanalizować tę
              kwestie, zanim podważać się będzie w kółko tylko cenę za jaką są
              sprzedawane. Czy gdy idzie Pan do sklepu, chce coś zakupić to ma
              Pan pretensje że to tyle kosztuje? Kupuje Pan lub nie i tak jest u
              nas. Jeśli chodzi o zasady nie ma żadnej różnicy w stosunku do
              zakupów w sklepach lub salonach sieci handlowych. Są różnice w
              sposobie zakupu produktu , ale często uznawane są z tego względu za
              korzystne dla klienta ze względu na czas jaki poświęca się na
              prezentację produktu.
              Pozdrawiam: dlf_importer_t
              • 03.08.09, 18:24
                > Co do zarzutu o
                > spoufalaniu się to było jednak chyba milsze niż to jakimi
                > inwektywami Pan określa nas lub nasze produkty
                Jest istotna różnica. To jest forum "zakupy", wątek o tym dlaczego nie ma sensu kupować absurdalnie drogiego odkurzacza roboclean. To forum i ten wątek jest przeznaczony do wyrażania opiniikonsumentów na temat tego towaru.
                To nie jest wątek ani forum przeznaczone do reklam akwizytorów (w szczególności przestępczo podszywających się pod konsumentów jak np ten z Chełma). Nie jest też przeznaczony do podbijania sobie ego przez spoufalanie się przez handlarza który ma problemy.

                Czyli:
                Opinie o towarze - TAK
                Ostrzeżenia przed socjotechniką stosowaną przez domokrążców - TAK
                Reklamy - NIE
                Agresja handlarzy wobec konsumentów - NIE
                Takie są zasady tu obowiązujące co łatwo sprawdzić w linkach u dołu.

                > Co do ceny, to na stronie internetowej podajemy 7.800 zł. Obowiązuje
                > ona, gdyby Pan poszedł do któregokolwiek naszego biura i chciał
                > kupić produkt, lub zamówić przez Internet.
                >
                Nikt nie kupi odkurzacza za 7800 zł. Zwłaszcza że kupują go zwykle ludzie nie potrafiący dokonywać porównań i analiz , a więc zwykle niezamożni. Do powyższej sumy nalezy doliczyć koszty kredytu na 3 lata, prowizje itp. Jeżeli masz wątpliwości - wpuść handlarza do domu ;-)

                > Szczegółowe wyliczenia? Proszę
                > wybaczyć, ale takich nie pokazuje żadna firma.

                Nieprawda. Przejdź się do któregoś z prawdziwych sklepów. Masz podane dokładne wyliczenia jakie są koszty kredytu, ubezpieczenia itd. Ukrywanie prawdziwego kosztu przez domokrążców do momentu zmanipulowania potencjalnego nabywcy to przecież podstawowa zasada uczona ich na szkoleniach. Wiele razy akwizytorzy po zmianie pracy, publicznie o tym opowiadali.

                > Sprzedaż ta wzrosła w ub roku o 5% . Systematycznie Rośnie a nie
                > spada!
                >
                A ja mam złotą gęś na łańcuchu. Jeżeli piszesz prawdę podaj link do sprawozdania w KRS albo gdzie indziej. Nie podasz? No właśnie..
                Na marginesie - Dlaczego importer robocleana od kilku lat nie ogłasza sprawozdań finansowych? Temu chyba nie będziesz zaprzeczał?

                > Jeśli chodzi o zasady nie ma żadnej różnicy w stosunku do
                > zakupów w sklepach lub salonach sieci handlowych.

                Żarty? W prawdziwym sklepie mogę porównać różne towary dokładnie, spokojnie się zastanowić i znać wcześniej cenę. Mogę korzystając z internetu porównać cechy i ceny. Mogę się poradzić innych.
                Akwizytorzy ukrywają cenę do ostatniej chwili, robią pranie mózgu (wielokrotnie opisywane historie o białych szmatkach, zakurzonej wodzie, przekraczanej barierze dźwięku itp) i domagają się natychmiastowego zakupu opowiadając że wtedy będzie znacznie taniej. Każdemu to opowiadają. Tak nie jest w prawdziwych sklepach.
                No i wreszcie gwarancja. Gwarancji z Liroy-Merlin mogę być pewny. A od pana Józia? Co z tego że będzie z pieczątką jakiejś jeszcze innej nieznanej firmy?
                • 12.08.09, 21:24
                  Panie janie_w: Nie będziemy odnosić sie do Pana całego postu,
                  nie zamierzamy z Panem "ścigać" się w ilości ripost i napisanych
                  postów. Odniesiemy się tylko do 2 najważniejszych podważanych przez
                  Pana faktów:


                  1. Mówiąc o tym że: "żadna firma nie pokazuje wyliczeń' mieliśmy na
                  myśli składniki wartości ceny a nie analizę kosztów kredytu i
                  odsetek od tego kredytu. To może zrobić każdy zainteresowany zakupem
                  już na prezentacji i zadecydować czy stać go na taki zakup czy nie
                  (podobnie jak w każdym sklepie gdzie proponowane są systemy ratalne -
                  o tym jakimi dysponują nasi przedstawiciele już też wcześniej
                  pisaliśmy - nie odbiegają one od innych ofert rynkowych)


                  2. Pan jan-w. po raz kolejny usiłuje z niewyjaśnionych przyczyn
                  przy pomocy niesprawdzonych informacji dyskredytować nasza firmę,
                  która wbrew temu co on wypisuje, jest zarejestrowana w KRS, co można
                  sprawdzić na stronie internetowej:
                  krs.cors.gov.pl/Podmiot.aspx?nrkrs=0000122929

                  DLF ponadto za wzorowe prowadzenie biznesu, płacenie podatków,
                  godziwe traktowanie pracowników, został wyróżniony w prestiżowym
                  rankingu Gazele Biznesu, o czym więcej na stronie www.dlf.pl

                  Ponadto odnośnie wątpliwości Pana co do 5% wzrostu sprzedaży
                  pozwolimy sobie dla Pana i innych ew. zainteresowanych zacytować
                  kilka wątków z informacji prasowej przygotowanej przez Polskie
                  Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej
                  . Jest ono członkiem
                  Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Sprzedaży Bezpośredniej

                  (FEDSA) grupującej krajowe stowarzyszenia z 27 państw europejskich
                  oraz Światowej Federacji Stowarzyszeń Sprzedaży Bezpośredniej
                  (WFDSA), w której jest ponad 50 stowarzyszeń krajowych. Należy
                  także do Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.


                  Stowarzyszenie współpracuje z kilkoma wyższymi uczelniami
                  ekonomicznymi w kraju oraz organizuje coroczny konkurs dla studentów
                  na najlepszą pracę licencjacką i magisterską o sprzedaży
                  bezpośredniej.

                  Informacja została przesłana na początku czerwca - tytuł:
                  „Sektor nie poddaje się kryzysowi. Sprzedaż bezpośrednia
                  utrzymuje wzrost”.
                  Jej pierwsze stwierdzenie nie pozostawia
                  wątpliwości:

                  cyt: „Spowolnienie gospodarcze sprzyja sektorowi sprzedaży
                  bezpośredniej. Sprzedaż netto wszystkich przedsiębiorstw sektora na
                  polskim rynku wzrosła w roku 2008 o 5 proc. do 2 miliardów 190
                  milionów złotych , z czego 1 miliard 745 milionów złotych to
                  sprzedaż przedsiębiorstw-członków Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży
                  Bezpośredniej (PSSB).


                  …. Rynek sprzedaży bezpośredniej rośnie systematycznie i
                  nieprzerwanie od początku lat dziewięćdziesiątych, stanowiąc
                  znaczące uzupełnienie dla tradycyjnego handlu sklepowego.


                  …. Do utworzonego w 1994 roku Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży
                  Bezpośredniej należy obecnie 14 przedsiębiorstw: AMC, ACN, Amway,
                  Avon, Betterware, DLF, Forever Living Products, Herbalife, Lux, Mary
                  Kay, NL, Oriflame, Tupperware, i Vorwerk
                  .

                  I jeszcze cytat odpowiadający na Pana powtarzające się zarzuty
                  dt. sprzedaży bezpośredniej:


                  W trudnych czasach pieniądze wydaje się z rozwagą – mówi
                  Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia
                  Sprzedaży Bezpośredniej.
                  – Indywidualne podejście do klienta,
                  możliwość uzyskania konsultacji i porady, warunki umożliwiające
                  namysł poprzedzający zakup – to cechy charakterystyczne sprzedaży
                  bezpośredniej, które czynią tę formę sprzedaży atrakcyjną dla
                  konsumentów szczególnie ostrożnych w okresie spowolnienia
                  gospodarczego.”


                  Tak więc nie tylko Pana punkt widzenia prezentowany na tym forum,
                  kształtuje poglądy konsumentów.


                  Nasuwa się więc jeden wniosek: Pana udział tu – praca? - wygląda na
                  działanie osoby wynajętej do szkalowania naszej firmy.

                  Mamy otwarte pytania: Czy jest Pan posiadaczem naszego
                  urządzenia? Czy jest Pan osobą współpracującą lub pracującą dla
                  naszej konkurencji? Czy jest Pan osobą, która ma poczucie misji
                  ostrzegania przed Pana zdaniem nieuczciwymi praktykami ,a jeśli tak
                  czy działa Pan na forach innych produktów sprzedawanych w sposób
                  bezpośredni takich jak Powermed, czy Rainbow?

                  • 12.08.09, 22:12
                    I jak zwykle prymitywny zabieg erystyczny.
                    Kiedy handlarz zorientował się że nie jest w stanie polemizować merytorycznie i obronić swojego tureckiego składaka sprzedawanego za absurdalne pieniądze - atakuje personalnie osobę ujawniającą fakty.
                    Przypominam że to jest forum na temat zakupów, wątek na temat tureckich odkurzaczy roboclean sprzedawanych przez domokrążców za niewiarygodnie wysokie ceny. Proponuję dyskutować na temat tych odkurzaczy i metod stosowanych przez ich akwizytorów.

                    dlf_importer_t napisał:

                    > Panie janie_w: Nie będziemy odnosić sie do Pana całego postu,
                    > nie zamierzamy z Panem "ścigać" się w ilości ripost i napisanych
                    > postów. Odniesiemy się tylko do 2 najważniejszych podważanych przez
                    > Pana faktów

                    O tym właśnie powyżej napisałem. Nie jesteś w stanie polemizować na tema negatywnych faktów na temat tego czym handlujesz, ponieważ... sam wiesz że to co piszę to czysta prawda! ;-)

                    > 2. Pan jan-w. po raz kolejny usiłuje z niewyjaśnionych przyczyn
                    > przy pomocy niesprawdzonych informacji dyskredytować nasza firmę,

                    Nie próbuję dyskredytować twojej firmy, tylko wyrażam opinię na temat tureckich odkurzaczy którymi handlujesz i absurdalności ich zakupu za cenę nawet 10 razy przekraczającą cenę podobnych, renomowanych marek.

                    > Ponadto odnośnie wątpliwości Pana co do 5% wzrostu sprzedaży
                    > pozwolimy sobie dla Pana i innych ew. zainteresowanych zacytować
                    > kilka wątków z informacji prasowej przygotowanej przez Polskie
                    > Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej.

                    Znakomity dowcip :-) Przecież to organizacja domokrążców która we własnym kręgu się wzajemnie nagradza i chwali. Trudno oczekiwać aby akwizytor o innym zarabiającym w podobny sposób napisał coś innego niż bezkrytyczne pochwały.
                    Niezależnych dowodów na potwierdzenie swoich słów oczywiście nie jesteś w stanie podać?

                    > ble, ble, ble... (różne liczne zachwyty napisane na swój temat) - klawiatura jak papier, wszystko zniesie. Oczywiście dowodów na swoje przechwałki nie masz? Nikt nie uwierzy że w kryzysie kiedy ludzie tracą pracę i ubożeją, wzrasta sprzedaż tureckich odkurzaczy po np 10 tysięcy złotych i więcej (z kosztami kredytu)

                    > Nasuwa się więc jeden wniosek: Pana udział tu – praca? - wygląda na
                    > działanie osoby wynajętej do szkalowania naszej firmy.
                    >
                    A wstydź się. Z braku argumentów, najlepiej (twoim zdaniem, jak widać) zaatakować personalnie polemistę. Kiedy się go zdyskredytuje, również jego opinie przestają mieć znaczenie. Wydawało by się że szef akwizytorów powinien manipulować bardziej finezyjnie.
                    Zachowując się w ten sposób, przyznajesz że nie jesteś w stanie odeprzeć mojej negatywnej opinii na temat sprzedawanego przez domokrążców odkurzacza.


                    • 20.08.09, 23:38
                      O tym, że żadna nasza odpowiedź Pana nie zadowoli zdążyliśmy się już
                      przekonać i przyzwyczaić. Cóż, w każdej branży zdarzają się klienci –
                      sceptycy, których nigdy się nie zadowoli. Sugerujemy jednak, że w
                      Pana przypadku nie chodzi o produkt ale o sam fakt krytykowania
                      wszystkiego i wszystkich na tym forum, którzy nie raczą podzielać
                      Pana poglądów.

                      Pan także nie odpowiada na nasze pytania merytorycznie odbijając
                      jedynie utartymi przez siebie sloganami dyskredytującymi naszą
                      działalność i podważających jej wiarygodność - WBREW FAKTOM, które
                      Panu przedstawiliśmy.

                      Wcześniej stwierdziliśmy, że postaramy się odpowiadać na tym forum
                      tylko użytkownikom lub potencjalnym nabywcom naszego produktu na
                      merytoryczne pytania.

                      Polemika z Panem polega na odbijaniu argumentów i kontrargumentów
                      zwłaszcza, że Pan pomija nasze wyjaśnienia w kolejnych postach i
                      w każdym nowym pisze to samo praktycznie tak jak byśmy wcześniej nie
                      wyjaśniali watpliwości które Pan sugerował.


                      Co do niewiarygodnych "danych" i innych "opisów bla bla...” jak Pan
                      to określił. Trudno aby np. w przemyśle muzycznym oceniali
                      wykonawców i zespoły producenci wiertarek, a wybór najlepszego
                      pisarza roku wybierał z całym szacunkiem... producent szlifierek
                      kątowych.

                      Rozumiemy, że "super jurorem" w każdym tego typu konkursie byłby jan-
                      w, ale o to musi Pan zadbać na innym forum. W wyborach Miss - to już
                      z góry wiemy - nie miałaby u Pana szans miss Turcji...

                      PS. Rozczaruje Pana, niestety nie polemizuje Pan z szefem, ale
                      zaproszenie na prezentację dla Pana cały czas aktualne.

                      pzdr
                      dlf_importer_t
                      • 21.08.09, 09:07
                        Kontynuujesz metodę spotwarzania polemisty, aby zdyskredytować jego opinie. Taka prymitywna manipulacja jest typowa dla osoby która nie ma argumentów merytorycznych na obronę swoich nieprawdziwych wypowiedzi - reklam towaru którym usiłuje handlować.
                        Jest oczywiste że jako osoba usiłująca ciągnąć zyski ze sprzedaży tych odkurzaczy nie jesteś tak wiarygodny jak osoby nie uwikłane w ten handel.

                        BTW: Na jakie twoje pytania dotyczące tego tureckiego składaka sprzedawanego przez akwizytorów za absurdalnie zawyżoną cenę nie odpowiedziałem? Przypominam że dyskusja dotyczy tureckich odkurzaczy roboclean, a nie uczestników dyskusji.
                      • 21.08.09, 09:24
                        dlf_importer_t napisał:
                        > PS. Rozczaruje Pana, niestety nie polemizuje Pan z szefem

                        A trochę wcześniej (ale już o tym zapomniał ;-) ):

                        dlf_importer_t napisał:
                        > Pozdrawiam serdecznie. Wiceprezes Zarządu DLF sp. z o.o.
                        forum.gazeta.pl/forum/w,382,54265731,93430626,Slowo_od_Importera_Roboclean.html?wv.x=1
                        I dokładnie tyle są warte jego wyjaśnienia i zapewnienia. W kolejnych postach gotów jest pisać dokładnie co innego, jeżeli tylko może mu to zwiększyć premię ;-)

                        Jeżeli szef domokrążców nie waha się publicznie zaprzeczać faktom które sam wcześniej podaje, czego mozna się spodziewać po jego akwizytorach żyjących z niewielkiej prowizji od z rzadka upchniętego sprzętu?

                        Skończcie z tą reklamą na forum. Łamiecie regulamin, netykietę, a pod niektórymi nickami także prawo.
                        • 22.08.09, 14:57
                          Przykro mi ale Pan już nie zwraca na nic uwagi. Po to dodałem
                          literkę t w momencie logowania się, aby właśnie odóżnić się od
                          wcześniejszych postów, którymi przez jakiś czas osobiście zajmował
                          się wiceprezes firmy- Pan Maciej (stąd MW). Ja niestety mam na imię
                          Tomasz stąd w nazwie dodana literka t...

                          Naprawdę niech Pan już nie wymyśla powodów dla których chce Pan
                          zaistnieć na tym forum, gdyż właśnie tym postem całkowicie utracił
                          Pan wiarygodność.

                          pzdr
                          dlf_importer_t
                          • 22.08.09, 15:57
                            Treść postu jest niedostępna.
                            • Gość: lidka789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 23:57
                              WOOOW! Witam po wakacjach. Jestem w szoku że to szaleństwo wciąż
                              trwa i nadal pracownicy firmy Roboclean, a nawet szefostwo,
                              uprawiają ten niecny proceder udawania szacownej firmy, podszywania
                              się itd... Nie czytałam jeszcze postów, sporo tego, ale mogę się
                              domyśleć że tak właśnie jest. Do tej pory tak było, to dlaczegóż
                              miałoby się zmienić? :] Roboclean przecież jak był tak jest
                              nieporęczny, zawodny, ma niską jakość i zawyżoną cenę ale za to ma
                              też armię wytresowanych akwizytorów gotowych dać uciąć sobie rękę w
                              imię obrony dobrego imienia które dumnie brzmi Roboclean! No. To
                              pozdrawiam jana-w i innych NIE-pacowników Robocleana z tego forum i
                              biorę się do czytania :)
                              • 02.09.09, 08:02
                                Jak widać teraz akwizytorzy tych tureckich składaków mają bardzo dużo czasu. Przecież naiwnych którzy by ich wpuścili do domu, ryzykując stratę wielu tysięcy złotych już praktycznie nie ma ;-) Nawet łatwowierne staruszki po ostatnich publikacjach prasowych na ten temat, nie dadzą się nabrać na te ograne chwyty.
                                • 05.09.09, 16:58
                                  www.dlf.pl/image/2009-06-1-Wiadomosci_handlowe_sprzedaz_bezposrednia_
                                  nie_traci_w_kryzysie.pdf
                                  www.dlf.pl/image/2009_6_26jest_praca_w_sprzedazy_bezposredniej.pdf

                                  Sprzedaż bezpośrednia to poważny sektor gospodarki, o czy mogą się
                                  Państwo przekonać czytając powyższe artykuły. W 2008 roku
                                  przedsiębiorstwa z sektora sprzedaży bezpośredniej zanotowały obrót
                                  w wysokości 2.2 mld zł w 2008. Na ten moment w Polsce z tą formą
                                  sprzedaży związanych jest około 750 tysięcy osób. Firmy zajmujące
                                  się sprzedażą bezpośrednią płacą podatki, które przeznaczane są
                                  chociażby na wypłaty dla nauczycieli i pielęgniarek. Domagamy się
                                  odrobiny szacunku, chociażby dlatego, że może ktoś z najbliższej
                                  rodziny pani Lidki789 bądź pana jana-w pobiera w związku ze
                                  swoją niemożnością do pracy rentę czy wypłatę za pracę w tzw.
                                  budżetówce (i nie chodzi tutaj o tak potrzebne szkolnictwo czy
                                  lecznictwo, ale także o szeroko pojętą administrację i politykę)
                                  wypłacaną również z podatków płaconych przez firmy z tego sektora
                                  gospodarki.
                                  • 06.09.09, 00:21
                                    Dowcipniś ;-)

                                    dlf_importer_t napisał:

                                    > www.dlf.pl/im......

                                    Nietrudno zauważyć czyją własnością jest strona na której handlarz składakami informuje o sukcesach takich jak on.

                                    Na stronie Towarzystwa Płaskiej Ziemi, można przeczytać szczegółowe dowody na temat tego że ziemia jest płaska. Z powołaniem się nawet na Biblię i Koran(!)
                                    www.theflatearthsociety.org/forum/index.php?topic=31855.0

                                    W tej sytuacji, "dowody" handlarza składakami są naprawdę żałosne w porównaniu z dowodami na płaskość ziemi ;-)

                                    BTW: Straganiarze ze zlikwidowanego niedawno KDT w Warszawie, też powoływali się na zatrudnianie 2000 ludzi próbując szantażować w ten sposób władze Warszawy aby bezprawnie zagarnąć cenny grunt. Po sprawdzeniu w ZUS i US okazało się to nieprawdą.

                                    A troska o interes rencistów, prezentowana przez członka grupy wciągającej łatwowiernych starszych ludzi w wieloletnie zadłużenie, to typowe krokodyle łzy...
                                    • 13.09.09, 14:29
                                      Artykuły te zostały opublikowane w ogólnodostępnych dziennikach
                                      (Dziennik „Polska” oraz miesięczniku branżowym „Wiadomości
                                      Handlowe”) , a strona na której zostały umieszczone linki jest tu
                                      bez znaczenia. Natomiast dane zawarte w tych artykułach można
                                      sprawdzić i zweryfikować.

                                      A klient, jak już nie raz na tym forum zauważono, „swój rozum ma”.

                                      • 13.09.09, 15:24
                                        Czyli sam przyznajesz, że nie możesz podać linków do wiarygodnych źródeł
                                        potwierdzających twoje przechwałki.
                                        Towarzystwo płaskiej ziemi. może.
                                        Czyje oświadczenia w tej sytuacji są bardziej wiarygodne?

                                        A ja mam 5 metrów wzrostu. Nie mogę co prawda tego udowodnić, ale pisała o tym
                                        wiele razy prasa :-)
                                  • Gość: lidka789 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.09.09, 00:47
                                    Haha... nie no.. tragifarsa :) Idąc tym tokiem rozumowania: jeśli
                                    opodatkujemy mafię, sekty, dealerów, defraudantów, złodziei itp
                                    itd.. to im też szacunek będzie się należał? Łachy nie robicie że
                                    podatki płacicie, jeszcze tego brakuje żebyście przy takich
                                    narzutach ich nie płacili. Też mi osiągnięcie. Nie rozumiesz w ogóle
                                    o co tu idzie, bredzisz ciągle o jakichś niby "osiągnięciach",
                                    sektorach gospodarki itp. Ale uwierz mi. Głęboko w d... ma te
                                    wszystkie rewelacje pani Iksińska, która pod wpływem nieuczciwych
                                    sztuczek domokrążcy dała sobie wcisnąć badziewie o nazwie Roboclean,
                                    warte tyle co jej półroczna emerytura. Gdy badziewie zacznie się
                                    sypać, będzie miała gdzieś także to że jest to robione na rynek
                                    niemiecki, że jest to tańsze od Rainbowa, że "taka wypasiona turbina
                                    jest tyllllllko w RC" :] Tu spór nie toczy się o to że wy mówicie że
                                    naciągnęliście dużo ludzi a my że mało - więc daruj sobie te
                                    statystyczne rewelacje, nawet jeśli mają w sobie źdźbło prawdy są
                                    nic nie warte. Ja twierdzę, że ohydnymi metodami wcisku i żerując na
                                    chwilowym impulsie wciskacie towar klientom. Że towar ten nie jest
                                    wart tej ceny, mimo że wy twierdzicie za każdym razem że to
                                    niepowtarzalna okazja. Że towar w ogóle wart jest niewiele bo jest
                                    niewygodny, nieporęczny, za duży, za ciężki, łatwo się psuje i wcale
                                    nie działa tak rewelacyjnie jak twierdzicie podczas prania mózgu.
                                    Poza tym twierdzę że to forum doskonale pokazało jakiego pokroju
                                    ludźmi są akwizytorzy RC. Podszywający się pod zadowolonych
                                    klientów, często wulgarni, głupkowaci albo chamscy. No i w walce o
                                    RC są zażarci jak pitbulle. Tylko dlatego że mówię rzeczy które WIEM
                                    NA PEWNO o Robocleanie (bez zacietrzewienia) byłam już "głupia,
                                    brzydka, gruba, sfrustrowana, samotna, smutna, nudna..." Ponieważ
                                    ja pisałam o tym co wiem, a oni o tym o czym pojęcia mieć nie mogą,
                                    to widać wyraźnie że dla was - pracowników firmy Roboclean nie ma
                                    żadnych oporów przed kłamaniem, wciskaniem kitu, zmyślaniem, próbami
                                    zdezorientowania odbiorcy przekazu... (co się zgadza idealnie z tym
                                    czego potrzebuje "dobry akwizytor" ;).
      • 24.07.09, 20:54
        Odpowiadając na wątpliwości dt separatora. Wszystkie reklamowane
        przez Lsnx odkurzacze o których pisze nie posiadają separatora lecz
        zwykłe worki papierowe i kurtyny wodne. Ona nie zapobiega
        skutecznemu oddzieleniu kurzu ponieważ ten przechodzi podobnie jak
        dym przez wodę w pęcherzykach powietrza. W Robocleanie to nie woda
        oddziela kurz od powietrza tylko SEPARATOR , który obracając się z
        prędkością 27 tys obrótów /minutę! wbija drobiny kurzu do wody.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.