Dodaj do ulubionych

Wydawnictwo Wiedza i Praktyka oszuści naciągacze

IP: *.rtr.bait.pl 11.10.07, 13:28
czy ktokolwiek został naciągnięty przez Wydawnictwo Wiedza i Praktyka ?
wysyłają biuletyn bezpłatny z pismem, że będą wysyłać płatne wersje. Jeżeli
nie zgadzamy się na płatne to musimy ich o tym poinformować !!!!!
Na zdrowych zasadach powinno być odwrotnie !!!

czy ktoś walczył z nimi i z jakim skutkiem? jakie paragrafy ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: bec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 15:43
    Żadne paragrafy. Olewać. Skoro chcą się narażać na koszty wysyłki - ich sprawa.
    W każdym sądzie przegrają sprawę. Najwyżej poinformować lokalnego rzecznika praw
    konsumenta, żeby był wyczulony na działania firmy.
  • Gość: poszkodowany IP: *.rtr.bait.pl 11.10.07, 21:26
    nie tak do końca można sprawę zostawić... oni twierdzą, że winny im jestem
    100zł, nie chodzi o pieniądze ale o zasadę, że za darmo jej oszustom nie oddaję.
    Dostałem już nawet pismo od ich windykacji, żebym natychmiast zapłacił.
    Przesłali mi te gazetki do firmy, rzecznik praw konsumenta niestety nie zajmuje
    się takimi sprawami firma vs firma, tylko firma vs konsument.. zresztą mówią u
    rzecznika jak zadzwoniłem,że z punktu widzenia ustawy o ochronie konsumenta i
    nieuczciwej konkurencji nic na nich nie ma ?! dziwne ale u nich nic nie zdziałam...

    może ktoś miał taki przypadek ....
  • Gość: advocatus diaboli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 15:51
    Czy podpisywałeś im kiedykolwiek jakiekolwiek dokumenty, upoważniające ich w
    przyszłości do składania tobie oferty na takich warunkach?

    Jeśli nie - możesz spać spokojnie. To na powodzie - czyli stronie składającej
    pozew do sądu cywilnego ciąży obowiązek wykazania istnienia zobowiązania. Zrób
    więc rachunek sumienia i odpowiedz sam sobie na pytanie postawione na wstępie.

    Co do nękania przez ichnią windykację: może należy pofatygować się na policję i
    złożyć doniesienia o próbie wyłudzenia ?

    Pomysł takiego działania o którym piszesz wydaje się tak absurdalny, że trudno
    cokolwiek wyrokować, nie widząc papierów.
    Jeśli cię to nie uspokaja, spróbuj zadać pytanie tutaj:

    forumprawne.org/f,4.html
  • Gość: poszkodowany IP: *.rtr.bait.pl 12.10.07, 22:01
    Dziękuję za podpowiedź,

    wczoraj poszukałem w kodeksie cywilnym paragrafów i doszedłem do tych samych
    wniosków, w moim przypadku przesłali mi ofertę na moją firmę (jeżeli przesłaliby
    do osoby prywatnej jest łatwiej bo bezdyskusyjnie zająłby się tym Urząd Ochrony
    Konsumenta i mieli by z tego powodu kłopot)

    Wnioski:
    To co oni robią jest absolutnie nieprawne, musi być umowa jeżeli chcą przesyłać
    płatne wersje ich " gazetek " (jeżeli moja / Wasza firma nie jest w stałych
    stosunkach gospodarczych z Wydawnictwem Wiedzą i Praktyką (czyli nie ma z nimi
    żadnych umów długoterminowych które co jakiś czas się wznawiają) to wymóg umowy
    jest konieczny z ich strony - kodeks cywilny art.68)


    sprawę rozwiązałem następującą:

    wysłałem pismo mailem z prośbą o przesłanie kopii zamówienia płatnego biuletynu
    lub umowy zawartej między Wydawnictwem Wiedza i Praktyka i moją firmą z
    dopiskiem, że z moich informacji wynika, że żadne takie działanie z mojej strony
    nie miało miejsca.

    i dalej dodałem, że ...

    tylko umowa lub pisemne zamówienie/potwierdzenie dla firmy, z którą
    moja firma nie pozostaje w stałych stosunkach gospodarczych, jest podstawą do
    przesyłania płatnych wersji (kodeks cywilny art.68). W rozmowie telefonicznej
    nie wyrażono zgody na przesyłanie płatnych numerów. Inaczej działanie to jest
    nazywane "nieuczciwymi praktykami sprzedażowymi" lub "próbą wyłudzenia
    pieniędzy", która podlega kodeksowi karnemu."


    i pomogło !!!!!!

    szybko się wycofali, poprosili o odesłanie gazetek i faktury VAT którą przesłali
    z "gazetkami"

    zaznaczcie też, żeby w przyszłości nie wysyłali do Was ofert i zamówień !!!!


    nie odpuszczajcie im nawet grosza, to naciągacze którzy żerują na Waszej nie
    Wiedzy i nie Praktyce w tych sprawach :)
  • Gość: AD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 07:38
    No i gratuluję. Aczkolwiek doradzałbym stosowanie listu poleconego za zwrotnym
    potwierdzeniem odbioru. To zawsze lepszy dowód dla sądu, niż mail. A z
    odsyłaniem... Hm, chyba bym nie odesłał. Bo: niby czemu mam ponosić dodatkowe
    koszty przez naciągaczy ? Bo nie widzę powodu, żeby mogli te materiały
    wykorzystywać przy poszukiwaniu kolejnych naiwnych. Bo być może - w zawartości (
    treści ) tych przesyłek jest coś, co może ci się przydać. Jeszcze parę rzeczy by
    się znalazło.

    ALE PRZEDE WSZYSTKIM: pozbawiasz się w ten sposób dowodu ich naciągactwo.
    Zauważ: nie zażądałeś oświadczenia, że nie masz wobec nich żadnych zobowiązań o
    w związku z tym, wycofują sprawę z windykacji ( zewnętrznej firmy windykacyjnej
    ? ). Sugerowałbym doprowadzenie sprawy do końca, właśnie z zachowaniem formy
    listów poleconych ZPO.
  • Gość: Paweł IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.01.08, 12:13
    Mam do czynienia z oszustami z Wiedzy i Praktyki przez to że przed 7
    laty przyszła od nich niezamawiana przesylka od nich której nie
    odeslalem. Nekali tak dlugo /z próbami windykacji włącznie/aż
    napisałem /poleconym/pismo w ktorym zagroziłem prokuraturą za
    nekanie wysyłanie spamu i zastraszanie-poskutkowaLO PRZEZ OK 1/2
    ROKU.Dziś poniowne nekanie i pisma od firmy windykacyjnej że moja
    firma rzekomo telefonicznie! zgodziła się na jakies materiały od
    nich./blędnie podane dane mojej firmy, zero dowodów/ Widze tu ze
    problem jest ogólnopolski,oszusci zlodzieje z WiP czuja się bezkarni
    w zastraszaniu-wyłudzeniach może zrobić ogólnokrajowa akcję przeciw
    gangsterskiej WiP i zwiazanej z nim windykacji "intrum justitia"np
    szeroko informujac potencjalne ofiary? zainteresować prokuratury?
    Federacje konsumentów? żeby te firmy/wiedza i Praktyka,tę
    windykacyjną i im podobne miały na oku, doprowadzić do czarnego PR
    wokół nich informując otoczenie a także podejmując zbiorowe
    działania prawne przeciwko złodziejskiej Wiedzy i
    Praktyce /zrzeszanie się w kręgu ludzi poszkodowanych lub czujących
    się zastraszonymi/.Absolutnie nie podawać żadnych danych firm swoich
    telefonicznie, nie mając danych WiP bładzi po omacku kompromituje
    się a próbowali się podszyć przy telefonicznych rozmowach pod np
    agencje marketingowe i sondażownie chcąc kilka razy wyłudzić
    prawdziwe dane by je potem wykorzystać przeeciwko.Rozszyfrowałem ich.

    oraz
  • skory1 25.01.08, 22:16
    Chyba znany jest adres tego wydawnictwa? Wystarczy wysłać maila do rejonowego
    komisariatu policji z informacją o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - i tu
    przytoczyć artykuł. Szybko kolesi załatwią. Ja tak zrobiłem z firmą tytoniową,
    która nękała mnie spamem, a zrezygnować z jej reklam można było jedynie dzwoniąc
    na płatną infolinię. Dowiedziałem się gdzie jest ich siedziba i nasłałem na nich
    gliny. Odpieprzyli się się w try miga. Możecie się domyślać, jak byłem
    wku..ony, skoro jestem niepalącym i nie lubię wdychać dymu z papierosów.

    --
    "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
    Charles Caleb Colton
    pl.wikiquote.org/wiki/Charles_Caleb_Colton
  • Gość: angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:58
    Moja przygoda z WiP to koszmar!To bezwzględni wyzyskiwacze!Nigdy więcej!
  • memphis90 08.06.18, 14:19
    Odświeżam wątek - zostaa, właśnie oszukana przez powyższe wydawnictwo. Wysłno mi bezpłatny numer pisma, w przypadku braku chęci kontynuowania miałam napisać rezygnację w ciągu 14 dni od OTRZYMANIA przesyłki. Dostałam, napisałam maila, zrezygnowałam - i chwilę później przyszła faktura na blisko 400zł, ponieważ wydawnictwo liczy czas 14 dni od szacowanego przez nich czasu dotarcia przesyłki, a nie realnej dostawy. Moja szła długo i czas rezygnacji upłynął ZANIM przesyłka w ogóle do mnie dotarła. Firma szła w zaparte, że fakturę na 400zł za śmieciowe pisemko grubości 20 stroniczek muszę obowiązkowo zapłacić i wiele trudu kosztowało mnie odwrócenie tego wyłudzenia. Przestrzegam przed oszustami i naciągaczami!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • Gość: maqst IP: 95.160.157.* 13.08.18, 12:33
    Witam, mnie także próbują naciągnąć na ok. 400 zł w identyczny sposób. Jak sobie z tym poradzić?
  • katarzynawip 14.08.18, 09:23
    Dzień dobry, z tej strony Wiedza i Praktyka.
    Przeczytaliśmy Państwa ostatnie wpisy i zwracamy się z gorącą prośbą o kontakt z naszym Centrum Obsługi Klienta.
    Dzięki bezpośredniemu kontaktowi będziemy mogli szybko i skutecznie rozwiązać zgłaszane przez Państwa niejasności.
    Wiedza i Praktyka szczególnie koncentruje się na dobrych relacjach z Klientami.
    Chcielibyśmy wyjaśnić zaistniałe sytuacje. Prosimy dać nam szansę i skontaktować się z nami.

    tel.: 22 518 28 08
    e-mail: klient@wip.pl

    Pozdrawiam
    Katarzyna Krzemińska
  • Gość: IOD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.18, 23:58
    Niestety większość problemów wynika z niedoczytania regulaminu i braku rezygnacji przed upływem 14 dni od... no właśnie czego? Pierwszej rozmowy, czy fizycznego otrzymania bezpłatnego egzemplarza? Posty na różnych forach sugerują, że WiP stosuje jakieś nieokreślone obliczenia, z których rzekomo wynika iż owe 14 dni minęły, mimo iż osoby przesyłki nie otrzymały w tym czasie. Wydaje się zatem sensowne w tego typu przypadkach zachowane danych przesyłki - zwłaszcza daty nadania i odebranie od kuriera/listonosza potwierdzenia daty doreczenia.
    Ta kwestia nadaje się, jak mi się wydaje, do UOKiK.

    Niezależnie od tego warto rozważyć wysłanie pisma o treści:

    Zgodnie z Art. 7 ust. 3 RODO oraz informacją zawartą na Państwa stronie: „Dane przetwarzane na podstawie zgody będziemy przetwarzać do czasu wycofania przez Państwa tej zgody”, wycofuję zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych.
    Ponadto na podstawie Art. 21 ust. 2 i 3 RODO oraz informacji zawartej na Państwa stronie: „Dane przetwarzane na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora (tj. marketing własnych produktów lub usług WiP) do czasu wniesienia przez Państwa sprzeciwu.”, wnoszę sprzeciw wobec przetwarzania moich danych osobowych.
    Pragnę poinformować, że dalsze przetwarzanie moich danych osobowych np. poprzez telefonowanie, czy wysyłanie do mnie maili będzie stanowiło naruszenie przepisów RODO i zostanie zgłoszone w formie skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.