Klasyczny przykład polskiej obsesji do nad-regulacji wszystkiego. Na
jakiej podstawie komisja nadzoru uważa że potrafi lepiej niż bank ocenić
komu ma on dać kredyt? Wbrew temu co piszą w Anglii nie ma żadnych
regulacji - bank daje kredyt komu chce, oczywiście sprawdza przedtem
zdolność i historię kredytową aplikanta, ale robi tak nie dlatego że
jakiś przepis tak każe, a zdrowy rozsądek!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.