ściągnąć. Banki zaczynają mieć kłopoty. Do kogo idą po ratunek? Do
państwa! Ratujcie, bo pieniądze podatników zagrożone. Ale kiedy to
samo państwo mówi im - nie dawać kredytów biedocie! - to zaczyna się
jazgot o opresyjnym państwie. Albo, albo!
Jak państwo jest złe to niech banki nie lecą po ratunek do budżetu
kiedy z powodu własnej pazerności wpadają w tarapaty!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.