Jakiś czas temu wzięłam sobie na raty w sklepie rtv sprzet .. raty spłacałam regularnie kilka dni przed terminem... z racji tego,że przelewy robię przez internet czasami pieniądze wychodziły w mojego konta a czasami z konta męża... zawsze w tytule przelewu pisałam numer kredytu... w marcy bank zadzwonił (wtedy cetelem bank), że mamy nie zapłaconą ratę ... wysłaliśmy potwierdzenie ,że rata zapłacona, mąż napisał jakąś reklamację i uznali,że faktycznie ich błąd i źle zaksięgowali i sprawa załatwiona... teraz dzwonią znowu o tą samą ratę (tym razem sygma bank)... nękają nas telefonami, nie przysyłają pocztą żadnego powiadomienia o nie spłaconej racie ... nie dają sobie nic wytłumaczyć tylko żądają spłaty raty + odsetki i jeszcze jakieś koszta operacyjne czy coś ... jak wybrnąć z tej sytuacji ? raty mam zapłacone, mam wszystkie potwierdzenia ... wkurza mnie to,że wszystko załatwiają przez telefon
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.