Eurobank - pożyczka na dowód osobisty? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
      • Gość: VOY IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 11:54
        Nie chce nazywać tego oszustwem, ale czytajcie dobrze umowy. W tej chwili moja
        żona pozbywa się tego fatalnego kredytu. Dostalismy 6500,00 zł ponad dwa
        miesiące temu. Spłaciliśmy pierwszą ratę w wysokości 679,05 zł (w tym kapitał
        597,25).Przy spłacie drugiej raty chcieliśmy spłacić cały kredyt do końca.
        Wyliczono nam....6904,13 zł...!!!! Wyliczcie sami czy to się komuś opłaca.
        Pozdrawiam

        Służę dodatkowymi informacjami winner@hot.pl. Przestrzegajcie innych!!!
        • Gość: ss IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.06, 20:42
          Taki Zdziwiony? no to chyba żona trafiła nie dotej instytucji co chciała bo
          akurat bank nie jest instytucja charytatywną!!ludzie na jakim Wy świcie
          żyjecie !i myślał by ktoś że polak to taki uświadomiony człowiek,że rynek
          finansowy i funkcjonowanie produktów finansowych to dla przeciętnego człowieka
          to bułka z masłem,ale jednak okazuje się że NIE!! Nic nie wiecie!!kiedy i w
          jakich latach banki dawały za darmo kredyt? zasanówcie sie mówiąc :..że w
          reklamie nie było nic powiedziane o tym ze oferta na dowód osobisty nie jest
          dla wszystkich,......a czy po wypiciu redbula msz skrzydła?????Opamiętajcie się
          bo az głupio że macie zastrzeżenia w takich tematach......
        • Gość: Łukasz S. IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 12.06.06, 12:48
          Ja też uważam ,że to złodziejski bank. Obsługa jest fatalnie wyszkolona- po
          podpisaniu dokumentów dowiedziałem się, ze jest to płatne...poza
          tym "kompetentna" pracownica wydzwania do mojej żony do dziś -"bo zapomniała
          jednego podpisu,a teraz za to oberwie"..GRANDA!!!! Idźcie do AIGO jeśli w ogóle
          musicie skorzystać z pożyczki-jest tańszy i bez ukrytych opłat.
    • Gość: bubu32 IP: *.net-serwis.pl 21.11.05, 13:18
      Oczywiście Panie Tomku to blaga!!!!!!! Nie dość dowodu osobistego to jeszcze
      jakiś inny dokument potwierdzający tożsamość. A potem jeszcze wizyta w domu
      jakiegoś pracownika z banku. Wywiad dokładny niczym Scotland Yard. Kto komu, po
      co dla kogo i czyje. Nie wierzcie w reklamy. Przecieź to nie pierwszy raz
      ludzie się nacinają a bank tak się zabezpiecza, że niespłacenie przez klienta
      nic w tym momencie mu nie zrobi. Kredyt jest ubezpieczany na wypadek
      niespłacalności a kredyt opłaca kredytobiorca!!!!!!!!!! Pozdrowienia bubu32
      • Gość: kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 20:24
        A co to ma być pożyczka na piękne oczy??? Ludzie myślą, że przyjdą i poproszą a
        wszyscy im od razu dadzą - "bo tak i już". Pan ma dowód, Pani ma dowód, ja też
        mam dowód, ale nie każdy jest klientem wiarygodnym. A klienci dostają na dowód,
        ale tacy którzy mają dobrą historię. Jak nie spłacasz to nie dostaniesz i już.
        Proste. A co do reklam to spójrzcie na reklamę Citibanku: "kredyt w 29 minut",
        a jeśli będzie dłużej to nie wezmą prowizji - niżej małym, druczkiem napisane,
        że owszem w 29 min i że owszem zwrócą ale jeśli bedą takie a takie okoliczności
        (ble ble ble), albo "kredyt na gębę". Wszystko to chywty marketingowe.
        • Gość: ze strony BIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 16:19
          „Unikalnym produktem naszego banku, który promujemy obecnie, jest kredyt na
          dowód osobisty. Jest to oferta skierowana przede wszystkim do osób mających
          dobrą opinię w Biurze Informacji Kredytowej.”
          Maciej Konieczny, Menedżer Sprzedaży w EUROBANKU



          • Gość: lysy IP: *.chello.pl 22.02.06, 00:49
            bzdura.opisalem juz wczesniej swoje perypetie w tym banku.nie otrzymalem
            kredytu mimo dobrej histori w biku i dostarczenia wymaganych dokumentow.do tego
            pozniej okazalo sie ,ze moje dane sa przetwarzane przez inne instytucje,ktore
            otrzymaly je z tego banku.
            • Gość: manager w eb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 16:14
              Rozumiem, ze niewiele wiesz na temat bankowości i prawa bankowego oraz tajemnicy
              bankowej. Tajemnicą bankową jest również sam fakt twojej wizytyw banku i nie ma
              możliwości aby bank przekazał twoje dane dalej. Nie wypisuj takich bzdur na
              forum, bo to nie prawda. Bank nie może przekazywać danych klientów do innych
              firm bo to niezgodne z prawem i dodatkowo takie działanie może doprowadzić do
              utraty zaufania klientów. Dodatkowo wypisywanie takich nieprawdziwych informacji
              może doprowadzić do pociągnięcia cię do odpowiedzialności przed sądem.
          • Gość: barkasalbonic@wp.p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 08:28
            witam. mam pytanie>
            zaczne od tego ZE MAM DOWÓD hehe. W BIK pewnie nie ma o mnie
            wzmianki bo zadnego kredytu nie brałem. Niestety nie pracuje,
            potrzebuje pozyczki na wyjazd za granice do pracy (paradoks;)) wie
            ktos czy moge wziasc gdzies pozyczke ok- 3tys. bez znaczenia jak
            bank i jaki procen. oczewiscie provident odpada;)
            • Witam

              W SKOK Piast dają pożyczki na wyjazdy zagraniczne do pracy. Jeżeli
              jesteś studentką to na tej podstawie mogą ci takiej pożyczki
              udzielić. Wystarczy tylko potwierdzić status studenta czyli pokazać
              legitymację lub indeks.
              Brałam taką pożyczkę w Olsztynie. Jednego dnia złożyłam wniosek a na
              drugi dzień dostałam gotówke.
    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 20:08
      Ja osobiście ostrzegam przed Eurobankiem. Owszem kredyty może i łatwo dostać
      ale nie radzę spóźnić się ze spłatą choćby jeden dzień. W ciągu całej spłaty
      kredytu raz spóźniłam się z jedna ratą DWA DNI i odrazu odwiedził mnie
      windykator. Policzył sobie 75 zł za wizytę i zachowywał się bardzo nieetycznie
      (groził, brzydko się odnosił). Napisałam dwie skargi i oczywiście bez odzewu.
      Nie dałam za wygraną i wystąpiłam do Sądu o odszkodowanie za takie zachowanie
      windykatora i brak reakcji ze strony Banku. Sprawa obecnie jest w toku ale
      przestrzegam: coś co jest zbyt łatwo dostępne nie zawsze jest dobre!
      • Gość: nina IP: *.e-wro.net.pl 25.02.06, 22:29
        No cóż. Jeżeli ktoś pożycza od kogoś pieniądze i deklaruje się spłacać raty w
        określonych terminach, a deklarację takową opatruje swoim własnoręcznym
        podpisem, a potem tego nie dotrzymuje, nie jest dziwnym, że wierzyciel idzie po
        swoje. Wszystko jest zawarte i w umowie i w regulaminie, ale my Polaczki umów
        nie czytamy.... widok kasy przed oczyma sprawia że głupiejemy i podpiszemy
        WSZYSTKO byle szybciej pieniądze dostać.
        A potem sa problemy, że nie wiedziałem, nie czytałem, nie było napisane. I to
        juz jest niestety, Wasz problem.
        Nawet jeden dzień opóźnienia upoważnia bank do wszczęcia postępowania
        windykacyjnego (odsyłam do Regulaminu i umowy pożyczki).
        Ciekawe jest to również, że najbardziej niezadowolonymi klientami, wiecznie
        krzyczącymi i stękającymi są tacy którzy NIE SPŁACAJĄ RAT, tak jakby chcieli
        ukryć swoją nierzetelność. Do kogo możecie miec pretensje? DO SIEBIE !!!
        A jak czytam o sprawach w sądzie to śmiech bierze..... Trzeba być totalnym
        idiotą żeby pisać takie rzeczy.
        Pozdrawiam
      • Gość: Bankowiec IP: 82.139.32.* 20.08.06, 23:41
        Powinnaś pisac bajki dla dzieci... Zastanów sie nad tym... Windykator odwiedza
        osoby które nie spłacaja wcale kredytu, wyłudzaczko!! Chętnie przestrzegłabym
        przed Tobą inne banki...Hihi skarga na windykatora:)) A co miał powiedzieć :
        Szanowna wyłudzaczko, może by tak raczyła Pani wpłacic choć troszkę:))))I
        pocałować w rączkę i zaprosić po kolejny kredyt:))) Pekam ze śmiechu, szkoda mi
        Ciebie bo pewnie jestes już w BIKu:))))
      • Gość: dany IP: 81.210.37.* 05.09.09, 14:11
        ja spoznilem sie dwa tygodnie i tylko dostalem sms przypominajacy o wplacie
    • Mam stałe zatrudnienie, ale niewysokie wynagrodzenie. Spłacam już kredyt w
      innym banku. Ściągają mi raty z konta i może 2 razy zdarzyło się, że nie było
      dość gotówki na rachunku. W ciągu kilku dni (tygodnia) od powiadomienia mnie,
      że nie zeszła rata spłacałam. Jeden kredyt mam już spłacony w całości. Drugi
      spłaciłam, ale nie poszłam do banku, żeby zamknąć rachunek kredytowy (naiwna
      dałam się nabrać na robienie wszystkie prawie, przez internet) - bank pobrał
      kwotę a teraz spłacane są raty z tej kwoty. Napisłam pismo i już miesiąc czekam
      na odpowiedź. Najwyższa pora się tam przejść, choć znowu stanie w kolejce
      godzinę, albo więcej strasznie mnie wkurza. Pewnie w związku z tymi dwoma
      kredytami figuruję już w BIKu. Jeśli jednak spłacam na czas to czy mam szansę
      na kredyt w eurobanku? Miła pani w oddziale wyliczyła mi, że na dowód i bez
      zaświadczenia mogę dostać tyle a tyle (kwota całkowicie mnie satysfakcjonuje) i
      to bez zaświadczenia o zarobkach. Zaświadczenie mogę donieść. Boję się jednak,
      że przez te pozostałe kredyty nie będę miała zdolności kredytowej. Mam nóż na
      gardle i te pieniądze są mi niezbędne. Spłacić spłacę, bo oprócz pracy staram
      się jeszcze dorabiać (nieregularnie), zresztą nie mam ochoty na zatargi z
      bankami (wolę pożyczyć na ratę od znajomych niż mieć nieprzyjemności w banku).
      Czy przy zaświadczeniu Eurobank sprawdza równie skrupulatnie jak w przypadku
      gdy tego zaświadczenia nie ma? Czy mogę nie przyznać się, że mam już kredyt w
      innym banku (np. ten spłacony a nie zamknięty?). Na zamknięcie pewnie jeszcze
      poczekam i nie wiem czy zamkną, bo doczytałam w regulaminie, że powinnam pójść
      od razu, a tego nie zrobiłam. Kasa potrzebna mi jest natychmiast. Czy taka
      wstęna wizyta, gdzie daje się dowód i pani wylicza ile mogę dostać kredytu juz
      zawiera w sobie sprawdzenie mnie i mojej wiarygodności, czy dopiero jak złożę
      wniosek przetrzepią mnie dokładnie?
      Proszę o szybka odpowiedź. Z góry dziękuję
      • Jeszcze jedno - czy jak dałam dowód ale nie wystapiłam z konkretnym wnioskiem
        to od razu zostałam sprawdzona w BIKu? Pani coś tam wklepywała w komputerze,
        ale nie wiem czy w ten sposób można połączyć się z bazą Biku, czy sprawdzą to
        dopiero jak wystąpię o konkretną kwotę?
        • Gość: EBOL IP: *.olsztyn.mm.pl 25.03.06, 12:01
          Nie można tak od razy trafić do BIK-u. Dzieje się to tylko w przypadku klientów
          którzy latami niespłacają swoich zobowiązań wobec banków. BIK to nie jest
          wyrocznia, niektóre banki nawet jeszcze nie raportują miesięcznych zestawień.
          Owszem może być problem z pożyczką w tym banku co się źle spłacało ale to nie
          będzie miało negatywnego wpływu na zaciągnięcie pożyczki w innym banku. W
          przypadku gdy klient, jest w bazie BIK doradca odrazu widzi taką informację na
          monitorze (mówię o EuroBanku). Pozdrawiam.
        • Gość: kibat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.06, 18:52
          Prawda jest taka, że pytając się w EUROBANKU o jakikolwiek kredyt, powtarzam
          pytając to od razu trafiasz do BIURA INFORMACJI KREDYTOWEJ (BIK)niestety nikt o
          tym nie informuje. W BIKU widnieje informacja, że złożyłaś wniosek o kredyt
          (nie jest napisane czy go dostałaś, czy też nie). Jest to nieuczciwa praktyka
          EUROBANKU. Wiem to z własnego doświadczenia gdyż dziś odebrałem raport z BIK.
          Uniemożliwiają tym samym zaciągnięcie kredytu w innym banku ponieważ widniejesz
          w BIK jako kredytobiorca.
          • składając wniosek kredytowy w jakim kolwiek banku musisz być przygotowany na weryfikację w bazie bik. Jedno zapytanie w ciągu ostatniego miesiąca czy dwóch to nie tragedia. Co najwyżej będziesz proszony z eurobanku o pisemną informację, że złożenie wniosku nie zakończyło się podpisaniem umowy kredytowej.

            Nie panikuj
            • Gość: kibat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.06, 08:55
              Ty chyba jesteś z EUROBANKU. Pisze jak byk, że nie składałem żadnego wniosku a
              jedynie zapytanie ustne. Natomiast w bazie BIK widnieje zapis, że wystąpiłem z
              wnioskiem do EUROBANKU o kredyt. Niestety nie pisze czy ten kredyt posiadam,
              czy też nie. Powiesz mi może jeszcz, że inny bank z chęcią udzieli mi kredytu
              skoro EB mi odmówił, a ja nawt nie raczyłem ich o tym poinformować. Podkreślam
              inne banki tego nie praktykują, tylko i wyłącznie EUROBANK.
    • Gość: Gosc z Poznania IP: 62.29.169.* 11.04.06, 10:02
      A ja byłam bardzo zadowolona z Eurobanku. Mam dobra historie kredytowa, dosc
      dobre zarobki, obecnie spłacam jeszcze dwa kredyty. Dostalam pieniadze na dowód
      w 15 minut. Sama byłam w szoku. Mialam na wszelki wypadek przygotowane
      zaswiadczenie o zarobkach ale nie bylo potrzebne. Wszytsko odbyło sie bardzo
      sprawnie.
      • Gość: Damian z częstocho IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 15:51
        chciałbym sobie wziasc pozyczke na dowód osobisty tylko ale z tego co czytalem
        na stronach eurobanku to jest potrzebne zaswiadczenie o zarobkach i niewiem co
        mam zrobic bo jestem bezrobotny a pieniadze sa potrzebne czy mi ktos powie gdzie
        moge wziasc 3000 tys pln tylko na dowód osobisty
        • Gość: EB OL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:18
          Damianie jako bezrobotny to nie dostaniesz pożyczki w żadnym banku. Minimum 3
          miesiące w danym zakładzie pracy banki wymagają, a przerwa pomiędzy zakończoną
          umową z jedną pracą a znalezieniem drugiej nie może być dłuższa niż 30 dni. Tak
          więc co najwyżej pozostaje Ci PROVIDENT. Ale nie radzę Ci tam brać ponieważ
          spłacasz tam 75% kwoty którą bierzesz. Dla przykładu weźmiesz 2000 zł będziesz
          musiał spłacić 3417 zł. Taka kalkulacja się nie opłaci.
        • Gość: karta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:43
          odezwij sie na maila karta@gsi.pl

          dostaniesz karte kredytowa do 1000 zl bez zaswiadczen
          pod warunkiem ze nie masz nic w biku zlego

          napisz na mojego maila to ci powiem jak zalatwic ta karte
    • Gość: zoil IP: *.ds2.agh.edu.pl 20.04.06, 14:08
      Wiem coś o tym. Nie kazdy kto przyniesie dowód dostanie kredyt. Trzeba mieć
      dobra historie kredytową, zarejestrowaną w BIK-u. Nie martw się, to nie idioci.
    • Szczerze mówiąc nie wierzę w kredyt na dowód, coś tam jeszcze musi byc. Z
      drugiej strony, rzeczywista roczna stopa procentowa kredytu, którego będzieś
      chciał wziąć, wynosi ponad 36% (słownie - ponad trzydzieści sześć procent).
      To jest nieprawdopodobne, jak mało ludzi ma pojęcia o takich prostych sprawach
      jak koszt kredytu. Powinni to nauczać jeszcze przed maturą tak samo jak
      wypełniania PIT-37.


      Gość portalu: tomek napisał(a):

      > Witam wszystkich forumowiczów.
      > Ciekaw jestem co sądzicie o ostatnich reklamach Eurobanku.
      > Pożyczka na dowód osobisty. To szaleństwo? czy kolejna super zachęta dla
      > klientów.
      > Jeśli zaczną udzielać kredytów na zasadzie samego dowodu może się to źle dla
      > nich skonczyć.
      >
      > Jeśli coraz wiecej bedzie niewyplacalnych klientów piramida moze pęknac.
      > Zyski z lokat i prowizji mogą nie wystarczyć.
      >
      > W czym sęk?
      >
      > Czy Eurobank traci pomysły na zdobywanie klientów. Po ostatnim zakupie przez
      > inwestora taki krok wydaje sie dziwny.
      >
      > Czytałem gdzieś, że wystarczy oświadczenie klienta, że spłacił kredyt w innym
      > banku i może dostać nowy w Eurobanku.
      >
      > Czy ktos moze próbował się coś dowiedzieć na ten temat?
      > A moze skorzystał już z tych super warunków.
      >
      > Co ciekawe na ich stronie internetowej nie ma słowa o promocji.
      >
      > Pozdrawiam
      > Tomek
      >
    • Gość: bankowiec IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.05.06, 23:39
      Właśnie spłaciłam swój drugi kredyt w EB przed terminem, bo to chamska
      instytucja, której nikomu nie polecam, sama jestem kredytowcem z kilkuletnim
      doświadczeniem i nie wyobrażam sobie abym tak mogła traktować swoich klientów.
      Miałam kilka razy opóżnienia w spłacie rat (nie co miesiąc) nigdy nie sięgały
      one one do miesiąca, wzięli mnie na celownik i przy opóżnieniu nawet 2 dni
      miałam ordynarne pyskówki telefoniczne, palanty myślą, że każdego można
      zastraszyć ale UWAGA!!!!! są nieuczciwi, trzeba czytać umowy, bo straszą np.
      zgłoszeniem do Rejestru Bankowego (rejestr dłużników niesolidnych), zgodnie z
      umową kredytową mogą jeśli zaległości są ponad 30 dniowe a nie
      kilkudniowe-żenada, zachowanie przez telefon karygodne, chciałam rozmawiać z
      kierownikiem też zero ogłady. Jak dzwonią weryfikują klienta do woli PESEL, itd,
      a telefonicznie nie mogą podać salda kredytu do spłaty, śmieszni są, ALE TAK SIę
      DZIEJE JAK SIę KREDYTY ROZDAJE A NIE ICH UDZIELA, JAK ZA WSZELKą CENę DążY SIę
      DO ZYSKU NIE DBAJąC O POZIOM OBSłUGI KLIENTA!!!!!!!!!!!! JESZCZE RAZ NIE POLECAM
      TEGO BANKU!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Rivo Esens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 21:33
        Dobrze.. Wiec mam pytanie.. Jak to w koncu jest z ta pozyczka na dowod? Jest
        ona w ogole mozliwa? I w jakim banku sie o nia ubiegac?? Sprawa wyglada tak...
        prowadze domowe studio muzyczne (homerecording) nie mam zarejestrowanej
        dzialalnosci wiec takowego zaswiadczenia wystawic sobie nie moge, a splacic
        pozyczke owczem... Potrzebuje smiesznej kwoty 1500 zl ale pilnie a nie mam skad
        jej wziac. Czy mam szanse na przyznanie mi takiej pozyczki jedynie na doumenty
        tozsamosci?
        • Gość: bankowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:55
          jesli nie masz pozytywnej historii w biku i ze wziosles kredyt w innym banku i
          splaciles go termionowo to bez dokumentow sie nie obejdzie

          KREDYT NA DOWOD JEST DLA OSOB KTORE SPLACILY KREDYTY I MAJA TRYB NORMALNY W BIKU
          CZYLI BIURZE INFORMACJI KREDYTOWEJ SA

          BANKOWIEC
          • Gość: DODI67 IP: 217.153.6.* 06.07.06, 14:14
            nie prawda ja mialam pozyczke i byla splacona i to nie w jednym banku , i mi
            nie dali na dowod zadali zaswiadczenie , natomiast kolezanka tez sie starala u
            nich o pozyczke i tez nie dostala za to dostala dziwna historie trwajaca ponad
            tydzien , poszla zlozyla dokumenty , bylo ok 6.500 zl na 5 lat , po paru dinach
            poszla z zaswiadczeniem ( bylam swiadkiem tej histori) niestety nie dostala jej
            w ciago 15 min kazali czekac 48 godzin byl to piatek i pozyczka juz nie miala
            byc na 5 lat tylko na 2 chcieli zeby podpisala umowe ale ja sie pytam .. a jak
            nie dostanie pozyczki to co z ta umowa .. mila Pani powiedziala ze poprostu
            bedzie nie wazna wiec poradzialm jej nie podpisyac zanim nie bedzie wiedziala
            czy otrzyma czy tez nie , do poniedzlaku nikt jej nie powiadomil , w
            poniedzialek wieczorem zadzwonila powiedzieli ze we wtorek , we wtorek do
            zakladu pracy przyszedl gosc z banku sprawdzic , nie bylo jej tylko ksiegowa
            wiec zazadal umowy o prace niestety ksiegowa nie miala jej przy sobie w
            sklepie , powiedzilan ze przyjdzie nastepnego dnia , nastepnego dnia nikt sie
            nie zglosil zobaczyc umowe , natomiast kolezanka dostala dziwny tel , POZYCZKA
            NIE ZOSTALA PRZYZNANA ALE JEST NOWA PROMOCJA WIEC MOZE PANI JESZCZE RAZ ZLOZYC
            DOKUMENTY , WIEC KOLEZANKA POSZLA WE WTOREK WIECZOREM I ZLOZYLA NA NOWO , MILA
            PANI POWIEDZIALA ZE DZIS DO 21 BEDZIE ODPOWIEDZ ALBO UTRO ZRANA , JEST SRODA
            GODZ 14:30 JESZCZE DO TEJ PORY NIKT JA NIE POINFOROWAL CZY DOSTANIE CZY TEZ
            NIE , NIGDY W MOIM ZYCIU NIE WIDZIALM TRAKIEGO TRAKTOWANIA KLIENTA I SPOSOBU
            UDZIELANIA POZYCZEK .... UWAZAJCIE
            • Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:12
              a w jakim mieście ta sytacja miała miejsce?
              • Gość: dodi67 IP: 217.153.6.* 06.07.06, 19:01
                W szczcinie , a na dodatek .. wlasnie ta osoba dostala wiadomosc od goscia
                ktory byl w zakladzie pracy , ze juz 4 raz byl u niej w domu i niestety nikogo
                nie zastal ... takze chodza po domach na dodatek ... naszczescie byla na tyle
                mondra zeby podziekowac za ten kredyt . nigdy w zyciu wiecej !!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: dodi67 IP: 217.153.6.* 06.07.06, 19:04
                  z nerwow narobilam bedow w pisowni ..przepraszam :-( sama jej zaproponowalam
                  ten bank bo jest czynny dlugo i tak sie chwala tymi pozyczkami .
                  • Gość: Bankowiec IP: 82.139.32.* 20.08.06, 23:58
                    Dodi Ty jesteś analfabetką!!!!!! I nie pisz, że z nerwów narobiłaś błędów!!!! ja
                    też jestem zdenerwowana, że taki analfabetyzm panuje w Polsce... A Twoja
                    koleżanka analfabetka wtórna, nie rozumie czytanej umowy... Skoro jest klauzula,
                    że jeśli nie dostanie pieniędzy na konto oznacza, że umowa traci ważność... Ech
                    czy ktoś tego jeszcze nie rozumie???? Prawda jest taka, że ludzie nie czytają
                    umów, bo jak widzą pieniądze, to reszta jest nieważna..
                  • Gość: SenonSonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 05:36
                    A ja mam problem:(
                    Nie moge dostac nigdzie pożyczki, bo zostałem wpisany do BiK przez
                    pomyłke bankowa, o czym dowiedziałem sie gdy probowałem wziac kredyt
                    w banku:( Nie mam pieniedzy i szansy na ich pozyskanie. Może mi
                    powiedziec ktos co zrobic??,, Pozdrawiam
            • Witam Mam dla Ciebie i innych osób które mają stały dochód korzystną ofertę
              kart kredytowych na zakupy i gotówkę. Wymagany dochód od 650zł netto. Bez
              opłaty rocznej jeżeli dokonasz zakupu na minimum 100zł m-cznie .Kredyt
              bezodsetkowy do 55 dni.Jeżeli jesteś zainteresowana i jesteś z okolic Szczecina
              to proszę o kontakt tel 510097813.lub e-mail h853@gazeta.plPozdrawiam. Helena
        • Gość: Bankowiec IP: 82.139.32.* 20.08.06, 23:49
          Tak!!!!!!!!!!! W Providencie!!!!!!!
        • Gość: anabel317 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:17
          gdzie jest najbliższ placówka eurobank mieszkam w kudowie?
      • Gość: momo IP: 217.153.6.* 07.07.06, 01:11
        Nie polecam tez tego banku nikomu, zadnego profesionalizumu , chodza po
        zakladach pracy i zeczywiscie jak nie zastana pracownika bez uprzedzenia
        przychodza do domu ...TO PRAWDA
        • Gość: Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 11:48
          a ja miałam kredyt w eurobanku i jestem bardzo zadowolona, 15 minut i na moim
          koncie pojawiło się 15 tys zł, plecam ten bank
        • Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 14:39
          jakbyś nie pracowała w podejrzanej firemce i właściciel nie wypisałby na
          zaświadczeniu dochód : 1200 brutto i 1000netto to nikt by nie poszedł do firmy,
          żeby to sprawdzic. Poszli bo chcieli dac ci szanse otrzymania kredytu, mieli
          nadzieję, że to prawda a tu się okazało, że w papierach 850brutto i 594,67netto
          i nie dopstalaś kredytu! a mogli oskarżyc ciebie i firme o przestępstwo
          gospodarcze. Miły bank, łaskawy.
      • Gość: dziwna jestes IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 08.07.06, 20:41
        sorry, ale nie ma pojecia o bankowosci, ale piszac ten post bardzo mocno moim
        zdaniem skompromitowalas sie, jestes bankowcem czyli osoba udzielajaca kredyty
        i nie placisz w terminie branych przez siebie? jaki Ty dajesz przyklad. Zebym
        byl wlascicielem albo conajmniej Twoim szefem to bym Ciebie wylal. Jezeli ja
        prywatnie pożyczam komus kase i ktos w terminie mi nie oddaje to tez dzwonie i
        ostro po kims jade. Slyszalem wiele negatywnych opinii o tym banku, ale w tym
        przypadku nie pozistaje mi nic innego jak tylko stanac w jego obronie. W twoim
        przypadku telefon z tego banku powinien byc juz nastepnego dnia po terminie.
        bardzo9 nieladnie przyznawac sie do takich rzeczy. Moze przyznaj sie w jakim
        banku pracujesz bo z takimi ludzmi nie chce miec doczynienia i wspoczuje
        wszystkim pracownikom Twojej firmy.
      • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:44
        Chamska instytucja ten Eurobank, większego chamstwa ze strony gó..arzerii,
        która na szósty dzień, gdy nie zapłacę, wydzwania, jeszcze nie spotkałam.
        Ludzie nie bierzcie tam kredytów. Drogie ukryte opłaty, wysoki procent do tego
        brak profesjonalizmu. Żałuję, że się nabrałam. Ostrzegam wszystkich przed tym
        wrednym bankiem. Omijajcie go z daleka. Niech zbankrutuje!!!
        • Gość: iwka IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.08.06, 15:58
          Jesli jestes analfabetką i nie umiesz czytac umowy kredytowej to nasz problem.
          Tak sie składa że wszystkie koszty i całkowity koszt kredytu sa umieszczone na
          pierwszej stronie umowy w eurobanku i nie ma tam żadnych ukrytych opłat Ale jak
          się cos podpisuje to trzeba czytac, ale mamusia chyba Ciebie nauczyła więc
          należych do tych osób które jak nie doczytają to sobie dopowiedza i dzielą się
          tą swoją głupota z innymi.
          Jedna Rada dla Ciebie nie ośmieszaj się!!!!!!!!!!!
          • Gość: wojtas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 19:50
            ludzie są beznadziejni !!!! mają pretensje do kogoś, a powinni miec do siebie
            samych.

            Co wy za bzdury mówicie z ukrytymi kosztami, bank jak bank , ma takie
            oprocentowanie jakie ma. Coś się nie podoba to nie brać tu kredytu. A to że
            jesteście już udupieni w innych bankach i gdzie indziej już nikt Wam nie da to
            sorry. po to są wizyty domowe by takich oszustów jak tu niektórzy weliminować,
            bo taki klient to do d...y klient. A potem jeszcze płaczą jak to Eurobank jest
            zły.

            Na przyszłość czytajcie ludziki co macie w umowie , a nie na pałę podpisujecie
            i potem marudzicie.

            Pozdrawiam
      • Gość: edek IP: *.as.kn.pl 08.12.06, 16:36
        skoro sama jestes bankowcem, to jestem ciekawa, jak ty traktujesz nieuczciwych
        kredytobiorców? Dziwisz się, ze kiedy zalegasz, to dzwoni do ciebie
        windykacja?????chrysteeeeeeeeeee, brak słów...
        • Gość: xxx IP: *.chello.pl 08.12.06, 16:48
          edek przeczytaj dokladnie o co chodzi i dopiero sie wypowiadaj potrzebuja
          danych nie wiem w jakim celu bo jezeli decyzja jest nie korzystna wypadaloby
          szanujacemu sie bankowi zadzwonic ze kredyt nie przyznano a jak ludzie maja to
          sobie tlumaczyc wzieli dane przez internet bo we wnisku trzeba wszystko wpisac
          i cisza az strach pomyslec co tacy oszusci robia z naszymi danymi jezeli im
          tylko potrzebne to celow marketingowych ooo to super a jak wykorzystaja do
          oszust kredytowych to sie pieklo dopiero zacznie a ty piszesz wogole nie na
          temat zastanow sie ...mozesz mi pojechac teraz
          • Gość: edek IP: *.as.kn.pl 08.12.06, 17:07
            akurat moja odpowiedź była do pani bankowiec, która kilka razy spóźniała sie z
            ratą i miała pretensje, ze dzwoniła windykacja...
            nie martw się, nic się z danymi nie dzieje. pracuję w eb. Robię kilkanaście
            takich scoringów dziennie. Za każdym razem, jak rozmawiam z NOWYM KLIENTEM
            pytam, czy wyraża zgodę na przetwarzanie danych w celu przygotowania oferty. I
            TE DANE SĄ WYKORZYSTANE TYLKO W TYM WłASNIE CELU. Na koniec rozmowy pada
            pytanie, CZY KLIENT WYRAżA ZGODę NA PRZETWARZANIE DANYCH W CELACH MARKETINGOWYCH
            i ta zgoda wcale nie jet konieczna.
            Pracujemy na systemie, który nie przepuści nas bez wpisania danych do systemu.
            nie mogę bez sprawdzenia zdolności kredytowej odpowiedzieć na pytanie klienta "a
            prosze pani, ja mam 550 zł, chcę 1500 na 2 lata, to jaką będę miał ratę?" nie
            wiem, nie znam wszystkich ofert i do póki nie przygotuję oferty, nie odpowiem.
            niestety.
      • Gość: były eurobankowiec IP: *.media4.pl 23.05.07, 21:57
        Jaki może być poziom obsługi klienta w eurobanku skoro płaci się doradcom 1070
        zł? Poza tym obowiązuje zakaz informowania klientów o APR oraz zsumowania
        wszystkich rat i poinformowania Klienta na co się decyduje...
        Tak więc biada tym którzy umów nie czytają!!!!!!!!!!!
    • Gość: Justyna IP: *.promax.media.pl 10.07.06, 23:46
      Ja pracuję w EUROBANKU od roku na stanowisku specjalisty ds sprzedaży i jedno mogę powiedzieć
      - jeżeli jesteś emerytem lub rencistą (najmniej formalności - nie ma na rynku tak przyjaznego banku dla tej grupy ludzi)
      - jezeli masz dobrą historię kredytową, dobrą pracę i już coś posiadasz np.mieszkanie, samochód (oferujemy kredyt w 15 min i najczęściej na dowód osobisty)
      - jeżeli pracujesz w policji, jesteż żołnierzem zawodowym, nauczycielem, funkcjonariuszem SW, leśnikiem lub pracujesz w firmie która ma podpisaną umowę z naszym bankiem (kredyt w 15 min i niższe o 2% oprocentowanie)
      ALE JEŻELI JESTEŚ NIETERMINOWY W SPŁATACH, MASZ MNIEJ NIŻ 20 LAT I JETSEŚ WOLNEGO STANU, MIESZKASZ U RODZICÓW I DOPIERO CO ZACZĄŁEŚ PRACOWAĆ TO BĘDZIE CI CIĘŻKO NIE TYLKO U Nas ale w każdym innym banku.
      U nas liczą się przede wszystkim terminowe wpłaty - nie potrzebujemy kredytobiorców którzy nie wywiązują się z umowy i tacy u nas nie mają szans. Za to Ci którzy płacą wszystko na czas mogą liczyć na różne promocje np.kredyt na dowód, pozyczka uzupełniająca, powtórna, niższe oprocentowanie itp. - My takich ludzi doceniamy i wyróżniamy!!!
      P.S. Przoszę mi wierzyć, że telefony z przypomnieniem o racie są wykonywane dopiero po 5-10 dniach od terminu spłaty po 14 dniach wysyłamy pismo a windykator pojawia się dopiero po miesiącu i to rzeczywiście kosztuje 75 zł
      Ale pomyślcie sami pożyczacie komuś swoją kasę i on obiecuje Wam oddać w takim terminie i nie wywiązuje się z tego to co zaufacie mu jeszcze raz?????
      Bank to nie pomoc społeczna

      Pozdrawiam wszystkich eurobankowców

      • Gość: barkasalbonic@wp.p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:23
        zgadam sie CHOCIAZ MAM DWADZIESCIA LAT NIE PRACUJE I MIESZKAM U
        RODZICÓW... ludzie pomyslcie i przestancie pisac błupoty bank to
        bank. faK w innych krajach sa korzystniejsze oferty ale to polska...
        10% to i tak jest mało nik nie da wam kredytu za 1zł. taka jest
        rzeczywistosc jek se poczytałem niektóre posty to trzynastoletnie
        dziecko lepiej rozumuje... bank jesli chce dac pozyczke sam musi
        miec pieniadze a bierze je z min. z tego co zarobi na dawanych
        pozyczkach... proste. proste!!!!!!!!! banki otwieraja ludzie którzy
        tak samo jak wy chca zarobic, czysty biznes a nie pomoc
        społeczna!!!!! NIektórzy z was powinni popytac w karytasie tam pojda
        na wasze warunki hehhe. Pojmijcie _raz nie oddałes- NIE DOSTANIESZ,
        nie bedziesz mógł oddac(nie pracujesz)- NIE DOSTANIESZ. Bank
        poprostu unika problemów. Sam obecnie potrzebuje pozyczki na wyjaz
        za granice do pracy(ok 3tys). Ale mam problem bo mi zaden bank nie
        pozyczy chocia nie miał bym pozniej problemu ze spłata. Ale takie
        jest zycie to moj problem a banki nie żeruja na zdesperowanych
        ludziach którzy maja problem, tym sie róznia od prowidenta....
        Boli was duzy procent to sie zastanówci skad bank bierze kase zeby
        moc ja porzycza. boli was ze nie chca wam porzyczyc to sie
        zastanówcie czy pozyczyli byscie dla bezrobotnego który nie
        oddaje...
        A co do reklam to ostatnio słyszałem o proszku co sam szuka plam
        heheh
        pozdrawiam
    • Bardzo zły bank. W razie kilkudniowego opóźnienia w spłacie nawet niskiej raty
      wydzwaniają do domu i miejsca pracy bardzo niemili ludzie. Za każdym razem
      legitymują i niegrzecznie pouczają. Drogi kredyt i nieprofesjonalna obsługa.
      Złapali mnie na swoje głupie reklamy: "Eurobank - co jeszcze możemy dla ciebie
      zrobić?" Ostrzegam wszystkich przed braniem kredytu w tym pseudobanku (bo z
      europejskimi, cywilizowanymi instytucjami ma niewiele wspólnego, chyba tylko tę
      cząstkę "euro". Korzystałam z wielu kredytów w wielu różnych bankach, ale nigdy
      nie wdepnęłam w takie g...o! Taki Pseudobank powinien jak najszybciej
      zbankrutować, gdyż oszukuje ludzi. Drogie kredyty i ukryte opłaty, a do tego
      brak profesjonalizmu i zwykłej ogłady. Wstyd!!!
      • Gość: beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 01:18
        Michał zgadzam sie z Tobą-bardzo zly bank nie tylko chodzą po zakładach i nie
        tylko wydzwaniają do domu ale rownież wydzwaniają po rodzinie.Mam ostatnią ratę
        do zapłaty i nie było mnie w domu kilka dni potrafili na prywatny numer
        komórkowy dzwonić do kogoś bardzo mi bliskiego{moich dzieci}i pytać się CZY JA
        TO KTOŚ BLISKI}operowali nazwiskiem.Wlasnie,gdyby nie emeryci i renciści ten
        bank by nie istniał.Kiedy bralam kredyt podpisywałam tylko i wylącznie ja, bez
        żyranta,bez kogo kolwiek.Nie ma z nimi żadnej ugody żadnej wspólpracy a przede
        wszystkim są nie grzeczni w stosunku do kredytobiorców.Jestem tak wściekla że
        nie wiem nawet jak to opisać.Wiec powiedz mogli tak zrobić czy ja jestem w
        błedzie.
    • Gość: slavp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:28
      Tak czytam sobie wypociny niektórych i pusty śmiech mnie ogarnia. Narzekają ci,
      którzy nie płacą w terminie i myślą, że im wolno to robić, bo co tam kilka dni.
      Potem oburzają się, że ktoś do nich dzwoni i domaga się wpłaty kolejnej raty.
      Dla mnie to normalna praktyka. No tak, zapomniałem dodać: pracuję jako
      windykator w Eurobanko i na codzień mam do czynienia z oszustami i naciagaczami.
      • Gość: rtw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:27
        naciagaczemi to jestescie wy,oszusci i tyle,ciekaw jestem czy jestes tak samo
        tepy jak ci twoi koledzy z arkadii,zenada
      • Gość: gość do Gość: slav IP: *.116.192.21.debica192.tnp.pl 12.09.06, 13:54
        DO Gość: slavp IP mówisz że pracujesz w EUROBANKU i na codzień masz do
        czynienia z oszustami i naciągaczami jak nazywasz ludzi którzy z różnych
        powodów spóżniają się ze spłatą raty ale bank na tym nie traci bo naliczją tzw.
        odsetki karne i to słono ja sam drugiej raty nie wpłaciłem terminowo tylko z
        7_mio dniowy opóżnieniem i w efekcie zadzwonił po pięciu dniach do mnie Pan i
        najpierw mnie obraził a potem przyjął moje wytłumaczenie że jestem w szpitalu
        po operacji i że ponieważ to był piątek i wychodziłem do domu wpłacę w
        poniedziałek i tak zrobiłem a Pan nawet nie przeprosił tylko powiedził ż e
        czeka w poniedziałek w umowie jasno pisze że po dwóch nie zapłaconych ratach
        się b ędą upominać wię nie wyzywaj ludzi od naciągaczy bo dzięki takim ludzim
        masz pracę a nie wszyscy którzy spóżnią się parę dni są naciągaczami a jeśli
        się spóżnią to płacą odsetki a niestety windykatorzy z Eurobanku są
        niekulturalni i chamscy powinien ktoś zrobić z takimi porządek jeden raz miałem
        taki przypadek i teraz pilnuję terminów jak oka w głowie ale z drugiej strony
        bank nie odbija rat wtedy kiedy wpłacam tylko wtedy kiedy jest termin raty a
        dlaczego ??? Bo to bank naciąga klientów bo gdyby odbijał raty wtedy kiedy
        klient wpłaca to nie żerowałby na odsetkach . Nie zdarzyło mi się żeby
        zadzwonił do mnie ktoś z Banku i powiedział że jestem dobrym klientem bo raty
        spłacam sporo pzred czasem miło by było. Wolicie jednak inne rozwiązanie po
        prostu lekceważyć i naciągać klientów takich jak ty to powinni zwalniać ja nie
        wiem co wasi szefowie robiąą ja rozumię że ktoś ma kilka rat zaległych to go
        straszycie i poniżacie ale 7 dni?????
    • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:26
      a pracujesz jako windykator telefoniczny czy terenowy?

      biorąc kredyt w każdym banku, każdy klient podpsiuje zobowiązanie regularnych
      spłat co miesiąc. Każdy bank ma w dupie wszystkie problemy ludzi ,rata przypada
      na dany dzień i nie ma przebacz, trzeba płacić. Gdyby tak brać pod uwagę każdy
      problem pojedynczo to bank by poszedł z torbami. To o was świadczy ze jesteście
      gamonie ze nie potraficie zapamiętać daty spłaty każdej raty, albo macie już
      tyle kredytów że sami nie kojarzycie kiedy przypada rata każdego kredytu.

      Jeżeli termin wpłaty przypada np. na 10 dnia miesiąca i wiesz że nie dasz rady
      zapłacić to masz chyba tel. by zadzwonić i poinformować o takiej zaistniałej
      sytuacji. Deklarujesz termin spłaty i tyle.

      Dziwię się osobom które mają tupet pisać takie bzdury jak poniżej. Nie dość że
      nie są rzetelni co do dotrzymania terminów to jeszcze płaczą i wyżalają się nad
      sobą jak mazgaje.

      jesteście żałośni !!!!


      Ale uszy do góry :) przez takich jak wy ja mam fajną pracę :)
      • Gość: Kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 12:59
        Nie wszyscy są oszustami i naciągaczami.Ja równiez jestem terenowcem, ale w
        banku X i nikomu nie ubliżam,podchodze do kazdego indywidualnie nie brałem
        udzialu jeszcze w zadnych wypowiedziach na tym forum,lecz szanowni panowie
        trochę szacunku dla ludzi i mniej brzydkich slów.Reprezentujecie swoj bank jak
        również pracę,którą wykonujecie.Gdybyście godnie podchodzili do ludzi-poważano
        by was i waszą firmę,ale skoro piszecie że macie to w d...wszystko jest
        jasne.Nie polecam takiego traktowania klientów.Dzisiaj pracujecie jak napisano
        dzięki takim ludziom,ktorzy z przyczyn losowych zalegają ze spłatami,a co
        będzie jutro,pojutrze może i wy stracicie pracę,role być może się pojdą w innym
        kierunku.A propo*podpisać się chyba nie szkodzi.Uszanowanko
      • Gość: gość IP: *.116.192.21.debica192.tnp.pl 12.09.06, 13:26
        Witam wszystkich mam kredyt w Eurobanku i zostało mi już niewiele więc
        zadzwoniłam do banku bo chciałam wpłacić wszystko i wziąc nowy kredyt i co się
        dowiedziałam??? Że mogę go spłacić ale oni będą odbijać po jednej racie w dniu
        na który przypada termin spłaty jednak jeśli powiadomię doradcę w banku(3dni
        wcześniej) to wtedy odbiją całość w dniu na który przypada termin płatności
        jeśli wpłacę całość np.1-go a termin raty mam 30-go to dopiero 30-go odbiją
        całą kasę!!!!!! ale jeśli nie powiadomię doradcy to będą odbijać po 1 racie
        jestem zgorszona taką postawą banku jeśli wpłacam ratę 1-go to ona powinna być
        widoczna 1-go a nie 30-go nie znam banku który podobnie jak EUROBANK postępuje
        z klientami Więc ostrzegam nie warto z nimi zaczynać ja załatwiłam sobie już
        kredyt w innym banku a im wpłaciłam resztę zadłużenia i niech sobie odbijają
        nie będę dzwonić i umawiać się z doradcą bo mnie 10zł nie zbawi niech odbijają
        sobie kiedy chcą
        • Gość: irhan IP: *.polkomtel.com.pl 17.09.06, 08:51
          Pracuję w BPH i zasada jest dokladnie taka sama, jeśli nas nie powiadomi klien
          to co miesiąc odbijamy raty, co do spóźnialskich to banki zazwyczaj dzwonią do
          klientów w ciągu pięciu dni od upłynięcia terminu raty, a co do dzwonienia po
          rodzinie, to spróbujcie nie zapłacić za telefon np w plusgsm, obdzwonią wam
          wszystkich w rodzinie i to po 2 dniach :)
          • Gość: dana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 01:27
            Tak zsada w banku BPH jest prawie taka sama tyle tylko że EB sciga po rodzinie
            a BPH ma ukryte koszty kredytu że połapać sie moze tylko bankowiec i karty
            kredytowej zamknąć nie można,chociaż w terminie jest spłacona to co m-c
            przychodzi wyciąg i coś do zapłaty z czego się to bierze.Nie rozumię jak można
            osądzać ludzi ze nie płacą.Karta zdana jest pół roku temu a ja ciągle za coś
            płace.Wy doradcy mniej narzekajcie a solidniej obsługujcie klientów.
        • Gość: edek IP: *.as.kn.pl 08.12.06, 16:59
          PRZECZYTAŁAŚ UMOWĘ????????przy urachamianiu pozyczki dostajesz oprocentowane
          konto (2%, zmienne). Chciałabyś, żeby bank bez twojej wyraźnej prośby ściągał z
          tego konta tyle ile mu sie podoba????? Idziesz do placówki, składasz dyspozycję
          i w dniu zapadalności raty schodzi tyle ile potrzeba na spłatę całkowitą. Coś ci
          jeszcze wytłumaczyć?????? przed napisaniem nieprawdy radzę się zorientować!!!!!!!!
    • Gość: seba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 15:58
      chce pozyczke na dowod około1500zł
    • Gość: Oszukany IP: 212.122.214.* 07.12.06, 22:27
      Pozyczka na dowód to oszustwo. Dostałem list o ofercie eurobanku. Po zebraniu
      wszystkich danych osobowych kazano czekac 48 godzin. Odwiedził mnie nawet
      przedstawiciel by sprawdzi papiery o zatrudnieniu. Po 72h zadzwoniłem by
      przypomniec o pożyczce. Odmówiono mi kredytu choc kwota nie była wygórowana w
      stosunku do moich zarobków. Sprytna metoda na zbieranie danych osobowych ale
      jak długo jeszcze ludzie będą się nabierac.
      • Gość: xxx IP: *.chello.pl 07.12.06, 22:55
        do oszukanego i wszystkich ktorzy nie chca byc oszukani masz racje zdobywaja
        wten sposob wszystkie dane osobowe nawet w internecie prosza o wypelnienie
        wniosku kaza wpisac dane łącznie z peselem i numerem dowodu osobistego i ze
        wciągu 7 dni sie odezwa i nikt sie nie odzywa bo i po co dane maja i o to im
        wlasnie chodzi tak robi Mbank i zreszta wiele innych bankow az strach pomyslec
        do czego te dane wykorzystaja zwykle oszustwo to jest moja opinia moze ma ktos
        inna to jego sprawa albo poprostu reklamuje swoj bank
      • Gość: miko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:19
        jeśli nie miał byś nic na sumieniu to dostałbys ten kredyt, przed eurobankiem
        żadnego przekrętu nie da się ukryć, sprawdzają dokładnie.
      • Gość: adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:23
        po co im dane osobowe kogoś kto nie może skorzystać z ich oferty??? bo np.jest
        nierzetelnym kredytobiorcą?! lub firma wypisała zaświadczenie na dochody jakich
        nie otrzymujesz?! albo lepiej! w ogóle tam nie pracujesz. Zanim napiszesz jakąś
        głupią i nieracjonalną bzdurę zastanów się 5razy.
        • Gość: xxx IP: *.chello.pl 09.12.06, 22:40
          masz racje adam popieram
          • Gość: M IP: *.lodz.mm.pl 11.07.07, 19:42
            Ja jestem za to sa oszusci mam na to dowody
            Eurobank powinien sie nazywac gangsta bank and lichwa or cheat all people
            • Gość: mada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 00:46
              Wiecie co? z tym bankiem coś nie tak-mam zaleglości ok 300 zl spłacam powoli
              czyli nie tyle co trzeba,ostatnia moja rata wpłacona była 2 m-ce temu.Problemy
              rodzinne.Pojawił się nawet windykator,ale nie zastał mnie w domu to było w
              czerwcu a dzisiaj listonosz przyniósł mi list a w nim karte z kasą,tylko do
              nich zadzwonić i uaktywnić ją.Oczywiście wyrzuciłam wszystko do kosza nie chcę
              z nimi mieć nic do czynienia poniewaz jak nie moglam spłacać całej raty
              wydzwaniali do syna z różnymi pytaniami o mnie a dzisiaj ta karta oni poszaleli
              czy co? a ja i tak do nich nie pójde.Może chcieli zrobić jakiś wybieg nie wiem
              co o tym myśleć.
              • Gość: a IP: *.aster.pl 13.07.07, 22:50
                lepiej za duzo nie mysl tylko splacaj raty parszywy dluzniku - przez takich jak
                ty uczciwi ludzie musza placic wyzsze odsetki, bo banki zabezpieczaja sie
                podnoszac oprocentowanie. PRECZ Z DLUZNIKAMI!!!!!!!!!!!!
              • Gość: pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 16:51
                droga forumowiczko, kartę którą otrzymałaś to karta wznowiona do konta, ktore
                zostalo Ci zalozone przy okazji wziecia pozyczki, nie ma tam zadnego
                limitu,mozna z niej korzystac do dostepnych srodkow, jesli takie masz. pracuje
                w eurobanku prawie 2 lata i nadal zdumiewa mnie glupota ludzka, ze bank sam
                wysle karte kredytowa osobom ktore unikaja placenia swoich zobowiazan! jasna
                sprawa ze z nierzetelnymi klientami bank nie gada o nastepnym zadluzeniu!!!
        • Gość: kasia IP: *.chello.pl 01.09.07, 02:28
          zawsze możesz złożyć druk, w którym żądasz wycofania swoich danych osobowych z
          systemu każdego banku. w eurobanku takie reklamacje są rozpatrywane niemal
          automatycznie.
          • Gość: manager oddziału IP: *.centertel.pl 09.09.07, 14:33
            Szanowni Państwo, czytam sobie te wpisy i zauważam jedną
            zasadę...najwięcej zarzutów pojawia się po stronie osób zalegających
            z ratami...nie wypisujcie mi tylko że mi płacą za to bym dobrze
            mówił o swoim pracodawcy,bo to byłoby śmieszne, chce tylko
            powiedzieć że ludzie w większości sami sobie sa winni...osobiście
            stosuję zasade omawiania z KAŻDYM moim klientem umowy,omawiam
            warunki spłaty, ustalam jak najdogodniejszy termin spłaty...ba,
            jeśli lkient deklaruje mi np. rate na 15tego ja i tak proponuję
            przesuniecie na 20tego, by klient miał zawsze dodatkowo te kilka dni
            w zapasie...na miłosć boską nie wypisujcie wiec bzdur ze działamy na
            szkode klienta...W S Z Y S T K I E parametry oferty sa zawarte na 1
            stronie umowy...sam jestem klientem kilku banków, sam robiąc
            konsolidacje u nas przegladam umowy klientow zaciagajacych kredyty w
            innych bankach i wierzcie lub nie ale u nas zapisy sa naprawde
            czytelne...poza tym jesli jest taka potrzeba ZAWSZE moge klientowi
            wydrukowac wzor umowy kredytowej by sie z nia zapoznal w domu a
            potem zalozmy wrocil i podpisal właściwą. Nie wciskam kitu klientom,
            poza tym te zasade wpajam moim pracownikom. Po co? Bo cenie sobie
            miec zadowolonych klientow w moim oddziale,bo ci ludzie potem
            wracaja i mowia ze mimo ze nie jestesmy tani jestesmy uczciwi jako
            pracownicy...poza tym jest sporo mozliwosci na obnizenie kosztow
            zaciagnietego kredytu w trakcie splaty i o tym tez uprzedzam
            klientow...wiem ze w naszej firmie pracuja tez ludzie postepujacy
            inaczej, ale wina nie lezy tylko po naszej stronie jak uwaza wielu
            forumowiczow- umowy podpisywane bez zapoznania sie z nimi (mimo ze
            je objasniamy),brak rozeznania w ofertach bankowych,i najwazniejsze-
            >brak dotrzymywania terminu splat...ludzie,mierzcie sily na
            zamiary,a poza tym jesli juz dojdzie do zaleglosci, zgloscie to
            nam,zadzwoncie na infolinie,powiedzcie...a co do oferty "na
            dowod"...czy wyobrazacie sobie by jakikolwiek bank byl na tyle
            niemadry by udzielac pieniedzy wszystkim na prawo i lewo? reklama
            JASNO mowi "jesli splaciles kredyna czas w innym banku..."-potem
            trzeba to potwierdzic badaniem zdolnosci kredytowej...a dzis coraz
            wiecej osob ma z nia problemy (BIK,czarne listy dluznikow,rejestry
            gospodarcze). Podsumowujac: zanim zaczniemy czepiac sie innych
            spojrzmy czy sami nie mamy sobie nic do zarzucenia...poza tym nikt
            Panstwu nie kaze brac u nas kredytu...bankow jest wiele, a wpisujac
            w wyszukiwarke jakakolwiek nazwe innego banku znajdziecie mase
            innych podobnych forow na ich temat...zreszta, dotyczy to chyba
            wszystkich branz działajacych w Polsce... :) Pozdrawiam
            forumowiczow!!!!
    • Gość: bar IP: 80.48.166.* 20.09.07, 23:39
      Ja mam pytanie,jestem studentem,dorabiam sobie,pracując w firmie
      zajmującej się odzieża(ok.400zł),bardzo potrzebuje pozyczki o
      smiesznej wysokosci 1500zl,czy dostane ja w Eurobanku?????????
    • Gość: cokolinka IP: *.wroclaw.mm.pl 16.01.08, 22:43
      Ludzie, błagam myślcie! Każdy bank dokładnie weryfikuje sowich przyszłych kredytobiorców, dzwoni do zakładów pracy, pobiera raport z BIK-u, jeśli ktoś nie ma bardzo dobrej przeszłości kredytowej takiego kredytu nie dostanie,żadne oświadczenia klienta nie mają tu znaczenia,bo z doświadczenia wiem ,ze klienci kłamią!!
      i teraz cytat jednej z osób :'-jestem zainteresowany kredytem na dowód -jakie jest Pana źródło dochodów? - żadne,przecież to kredyt na dowód"
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-247
(201-247)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.