Re: UWAGA!! Wszyscy ktorzy sa w BIK-U!!

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.aster.pl

    To propozycja dla wszystkich ktorzy sa w Bik-u,z powdou malych kwot,jakis nie
    splaconych procentow z kredytu i innych dziwnych spraw.Tez tacy ca raz tylko
    sie pomylili,nie splacili na czas,tego typu przypadki.Jest okazja by cos z
    tym zrobic,jest osoba chetna (prawnik) ktora sie tym zajmie,przygotuje
    odpowiednie sprawy i jako wniosek obywatelski mozna bedzie zlozyc w
    sejmie.Nie moze byc tak ze jedna ludzka pomylska jest praktycznie tragedia na
    cale zycie,ludzie nie moga otwierac firm,kupowac mieszkan itd.Prosze tylko o
    powazne podejscie.Razem mozemy cos z tym zrobic.Ten rzad nie jest tak
    przychylny bankom i bedzie chcial zrobic cos dla ludzi chociazby dla samej
    przekory.Postaramy sie tez zainteresowac tym media.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: nieznajoma 01.06.06, 19:08 Odpowiedz
      Z Bikiem wspolpracuja prawie wszystkie banki.
      Do biku trafia kazdy kredytobiorca ktory zaciaga kredyt, nawet jesli jest to
      limit w Ror, czy karta kredytowa....jest tam poprostu wszystko.
      Na ZAKONCZENIE.....TO NIE JEST TAK ZE JESLI JESTES W BIKU TO NIE DOSTANIESZ
      KREDYTU, JESLI ZLOZYSZ ODPOWIEDNIE WYJASNIENIE CO DO OPOZNIEN W SPLACIE TO
      MYSLE ZE WSZYSTKO OK.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: klient 02.06.06, 16:39 Odpowiedz
        jestem za usunieciem BIKU, niech zostanie tylko bankowy rejestr zwiazku bankow
        polskich, BO TAM BARDZO TRUDNO TRAFIC !!!!

        A PRZEZ TEN BIK I MIESIECZNA WYMIANE INFORMACJI JEST TYLKO KLOPOT

        PISZEMY PETYCJE
        KTO JEST ZA NIECH SIE WPISZE
    • IP: *.lnet.pl

      Gość: gabriela 11.07.06, 18:36 Odpowiedz
      zgadzam się ,że BIK i to co robia banki jest dziwne. Nie wiem o co tu chodzi.
      Ja wielokrotnie brałam w życiu kredyt dla innych osób, gdyz pracuję w sferze
      budżetowej .Niestety do dzisiaj spłaty idą kulawo, ale większosć została
      spłacona co do grosika.Nie moge nigdzie wziac złotówki kredytu ( zarobki 3600
      brutto) I cóz na to banki. Twierdzą że dzięki BIK -owi chronia tych uczciwych
      klientów, którzy płacą za nieuczciwych tych z BIK-u. Nie rozumiem, gdyż za
      kazdy kredyt spłacony z opóznieniem bank zarabia krocie na odsetkach karnych,
      za ponaglenia itp. No cóż, ja pozostanę do konca życia nieuczciwa wobec banków
      chociaż nie umorzono mi ani grosika, Obecnie chcę wziac kredyt mieszkaniowy i
      niestety nie mogę. Dalej bedę więc płacic włascicielowi mieszkania, który mi
      wynajmuje na czarno, nie płaci za to złotówki podatku zamiast uczciwie kupic
      mieszkanie i spłacac raty bankowi. Jak tak dalej pójdzie to Polacy pracujacy za
      granica legalnie bedą brali w tamtych bankach kredyty na zakup nieruchomosci ,
      gdzie bank dopasowuje raty do możliwosci klienta a nie odwrotnie. Procedura u
      nas powinna być nastepujaca: nie ma znaczenia dla banku czy klient zalegał z
      płatnosciami tylko czy w ogóle spłacił i czy ma jeszcze coś do spłaty i czy to
      spłaca , nawet jesli nieregularnie płaci raty to płaci słone odsetki i to
      jest jego strata, a bankowi nic do tego. Obecne banki to fikcja, zdzierająca
      skórę z naiwniaków i strojąca fochy razem z BIKiem. Dzięki BIKowi powstają
      bandyckie firmy pozabankowe typu prowident itp.profireal.
      • IP: *.chello.pl

        Gość: anka 11.07.06, 19:09 Odpowiedz
        To niestety zależy wyłącznie od banków i nic nie zmieni żadna ustawa Banki będą
        się konsultowały i przekazywały sobie daneNie powiedzą że jesteś w BIKu ale
        decyzja kredytowa będzie odmowna
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Monika 11.07.06, 23:05 Odpowiedz
      nie dramatyzuj. to, że ktoś dwa lata temu opóźnił się ze spłatą jakiegoś kredytu o tydzień wcale nie znaczy, że nie dostanie już żadnego kredytu. Zazwyczaj pod względem opóźnień analizuje się ostatnieo pół roku albo rok.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: ala 11.07.06, 23:52 Odpowiedz
        Nie pól roku,ani rok jesteś w BIK-u ale 5 lat figurujesz na na czarnej liście-
        dobra kredyty,pozyczki nie spłacane regularnie to może jeszcze by uszlo[MAM NA
        WYSLI NIE SPŁASANE DŁUŻEJ}ale karty kredytowe-gruba przesada.ZRESZTĄ BANKI I
        TAK ZNAJDĄ DROGE DO PRZESWIETLEN KREDYTOBIORCÓW.Skąd się wzieło że profireal
        nie sprawdza,bzdura chciałam niedawno wziąsc 1500 zł na spłate zakupu ratalnego
        nie dali bo sprawdzili że mam blokade w bik-u i kto to dał do bik-u Cetelem z
        kwotą 60 zł.Uratował mnie wtedy tylko prowident i to po raz drugi.Jest dużo
        ludzi którzy by chcieli pożyc sobie trochę na chociaż -na średnim poziomie. W
        Polsce się nie da bo jak ma się więcej niż 2 kredyty[zarabiając trochę na boku}
        posądzą cię że wyludzasz kasę od banków a to grozi pewnym paragrafem.Dlatego
        myślę że przy takim rządzeniu jaki jest teraz w Polsce nic my szaraki nie
        wskuramy.
        • IP: *.home.conforama.pl / *.crowley.pl

          Gość: Paweł 12.07.06, 08:28 Odpowiedz
          BIK to nie jest żadna "CZARNA LISTA".
          • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

            Gość: Maa 12.07.06, 09:21 Odpowiedz
            co za bzdury wypisujecie.
            Bankom zależy na rzetelnych klientach, ktorzy spłacają raty w terminie, a nie
            na karnych odsetkach.
            BIK to nie żadna czarna lista, tylko informacja o wszystkich zobowiązaniach
            krdytowych, obecnych i poprzednich. Jest tam i osoba, która spłaca kredyt w
            terminie i osoba, które go nie spłaca.
            To, że banki nie chcą dawać kredytów osobom nierzetelnym, to ich sprawa i ich
            decyzja. Bank ma prawo odmówić kredytu bez podania przyczyn. Sa takie, które
            nie dadzą kredytu nawet przy 5zł przeterminowanych, a są takie, z którymi można
            się dogadać.
            I wy chcecie, aby odgórnie ktoś nakazał bankom udzielania kredytu osobom z
            nieciekawą przeszłością kredytową?
            Nawet jakby nastapila likwidacja BIk (co jest malo realne), to i tak banki
            znalazłyby sposób na dzielenie się informacjami i i tak kredytu nie dostanie
            osoba, która nie spłacała swoich zobowiązań w terminie lub ma windykacje czy
            inne.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: wii 02.08.06, 11:18 Odpowiedz
              Banki sprawdzając w BIKu nie dostaja raportu co to bylo za opoznienie ani z
              jakiego banku ani kwoty, to jest chore gdyż nie podchodzą do klienta
              idywidualnie. PS Po spłaceniu kredytu i zamnięciu rachunku w KB nagle po 1,5
              miesiaca dzwoni windykator ze mam jeszcze 24 zlote do spłacenia za co tego nawet
              nie wiem ale dla swietego spokju zaplacilem to i przez te 24 jestem w BIKu. Dla
              mnie to jest chore ale takie mamy państwo.
              • 02.08.06, 22:12 Odpowiedz
                Banki sprawdzając w BIKu nie dostaja raportu co to bylo za opoznienie ani z
                > jakiego banku ani kwoty, to jest chore gdyż nie podchodzą do klienta
                > idywidualnie.

                Mylisz się. Wiem jak wygląda taki raport i gwarantuję, że wszystkie te informacje są


                PS Po spłaceniu kredytu i zamnięciu rachunku w KB nagle po 1,5
                > miesiaca dzwoni windykator ze mam jeszcze 24 zlote do spłacenia za co tego nawe
                > t
                > nie wiem ale dla swietego spokju zaplacilem to i przez te 24 jestem w BIKu.

                Jest wiele banków, które przez wiele lat nie informują o takich zaległościach.Wydaje mi się że lepiej po 1,5 mies. dowiedzieć się o zadłużeniu niż po 1,5... roku

                P.
                • 09.08.06, 23:19 Odpowiedz
                  Ludzie, może wystąpicie z inicjatywą obywatelską z projektem ustawy o obowiązku
                  udzielania kredytów przez banki każdemu, na każdą kwotę i bez zabezpieczeń, a
                  jeśli spłaty będą w miarę regularne - poślizgi max. 5-6 miesięcy, to kredyt
                  będzie umarzany ?? Tak będzie przecież łatwiej...

                  Jest co najmniej kilka banków, które nawet w przypadku sporych grzeszków w BIK
                  kredytu udzielą. Jeśli do BIK trafiło się przypadkowo, praktycznie nie jest to
                  problemem, w większości banków można to bez problemu wyjaśnić.

                  Oczywiście, sytuacja typu : spierałem się z bankiem o 60 zł opłaty od
                  (czegokolwiek) naliczonej zgodnie z taryfą, ale nienależnej (takich tłumaczeń
                  spotykam mnóstwo), więc nie spłacałem tej kwoty, a bank po chamsku i bezprawnie
                  podał mnie do BIK - nie jest pomyłką banku.

                  Lepiej - jeśli macie problemy z pamięcią - załóżcie sobie stałe zlecenie i
                  problemu nie będzie. Zresztą nawet spóźnienia do 30 dni traktowane są niemal jak
                  prawidłowa spłata..
                  • IP: *.witnet.pl

                    Gość: aga 12.08.06, 00:32 Odpowiedz
                    Zgadzam się z przedmówcą w 100%.

                    A najśmieszniejsze jest to, że Klienci uważają, że bank ma obowiązek przyznać
                    kredyt. Jeśli bank odmawia - wielkie pretensje. Jeśli udzieli kredytu - prędzej
                    czy później taki Klient będzie miał jeszcze większe pretensje dosłownie o
                    wszystko..
                    A bo termin raty nie pasuje.. A bo to dla wnuczka te DVD było i wnuczek mówił,
                    że wszystko spłacił.. A bo on nie czytał umowy, bo to takim małym druczkiem
                    pisane.. A tak poza tym to jesteście bandą oszustów itd :)

                    Podoba mi się też tłumaczenie, że co z tego, że ktoś spłaca po terminie skoro
                    płaci odsetki karne.. Hm tylko właśnie potem wychodzą takie kwiatki w BIK'u..
                    Bo bank odsetki nalicza, pisma wysyła a Klient i tak ma to gdzieś, odestek nie
                    reguluje i potem ma pretensje.. :)

                    Arfer, miałabym jednak propozycję, że może jednak cały proces mógłby wyglądać
                    jeszcze bardziej przyjaźnie :) Tak bardzo do Klienta :) I tak: skoro ktoś ma
                    zdolność to dostaje kredycik i w sumie skoro ma zdolność to jasne, że by go
                    spłacił.. To po co taki biedny człowieczek ma się męczyć skoro to tylko
                    formalność? Wypłacać i od razu umarzać :)

                    Pozdrawiam.
    • 10.08.06, 04:31 Odpowiedz


      Max. To maksymalna głupota. Co Ty i inni zwolennicy uwolnienia sie od BIK piszecie?
      Całkowite niezrozumienie gospodarki rynkowej i finansów.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.