Dodaj do ulubionych

Karta kredytowa - spłata...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 21:08
Witam,
jak taka karta jest rozliczana? Oczywiście rozumiem, że każdy bank może mieć
inne oprocentowanie, ale czy są jakieś "wspólne" dla wszystkich banków zasady?

Przykładowo:
limit na karcie 6000 zł, rata miesięczna - 360 zł , w tym ubezpieczenie około
45 zł /podobno dobrowolne, ale to "bank się ubezpiecza" na wypadek śmierci
kredytobiorcy/

Czy jest to tradycyjnie, jak przy kredycie gotówkowym - w racie jest kwota
kapitału plus odsetki banku? Tu odsetki wychodzą astronomiczne - 2,85 %
miesięcznie od limitu...czyli połowa kwoty raty.

Znajomy ma podobną sytuację, z tym,że był chory i miał poslizgi w spłacie
rat. Spłacał tak prawie rok, po około 300 zł i jak chciał spłacić pozostały
kapitał, dostał odpowiedż, ze ma do spłaty nadal...6000 zł, bo podobno całość
rocznych rat poszła na odsetki...Czy to nie jakiś kant? /chyba ponad 3000
wpłacił/
Historii wpłat i sposobu księgowania nie przysyłają mu, i nie chcą wydać.

Z ubezpieczenia /na nic mu niepotrzebnego/ nie może zrezygnować, dopóki nie
wyrówna rat na bieżąco... /ja kiedyś rezygnowałam w sytuacji "podbramkowej" w
trakcie spłaty kredytu z ubezpieczenia i niky nie robił mi trudności z
przelewem pozostałej kwoty ubezpieczenia na konto banku i zaliczenia do
spłaty rat na bieżąco/

Z karty znajomy potem nie korzystał - poza - wykorzystanym na początku całym
limitem.

Czy ktoś miał podobnie?
Edytor zaawansowany
  • 25.03.07, 21:13
    Tak jak napisales - rozne banki, roznie maja.
    W wielkim skrocie - karta to jest gra pomiedzy klientem a bankiem - klient zaklada, ze splaci wszystko terminowo, i nie bedzie wchodzil w oprocentowanie, a bank, ze mu sie to w ktoryms momencie nie uda.

    Sadze, ze kozystanie z karty jako z kredytu i wykorzystanie calej kwoty na poczatku a potem splaty, to jedna wielka pomylka, i w wiekszosci przypadkow jest to znacznei mniej korzystne niz kredyt o podobnej wysokosci.

    --
    Eurokonstytucja dla dociekliwych
    Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
  • 25.03.07, 21:53

    Zgadzam się z przedmówcą - lepiej byłoby gdyby ta osoba wzięła zwykły kredyt
    gotówkowy lub ewentualnie wystąpiła o debet w koncie... Zwłaszcza jeśli
    planowała wykorzystać całą kwotę od razu i wiedziała, że nie odda jej przed
    rozpoczęciem naliczania odsetek.

    Teraz chyba najlepiej będzie wziąć kredyt i spłacić kartę w całości - może nawet
    się okazać, że wyjdzie taniej (oprocentowanie).

    http://www.nakredyt.pl/karty-kredytowe.html


    -----------------------
    www.nakredyt.pl - kredyty, okredytach, na kredyt...
  • Gość: lubon'ski IP: *.broker.com.pl 26.03.07, 01:42
    Może miał poślizgi w spłacie i tu naliczały się ulubione przez banki opłaty
    karne ( np 40 - 70 PLN za nieterminową spłatę, 40 zł za przekroczenie limitu )
    i tu zadłużenie bardzo szybko rośnie... Jeśli tamta osoba ma prawidłową obsługę
    karty i tylko wysokie oprocentowanie, to proponuje przenieść zadłużenie na
    kartę w innym banku na podstawie 3 wyciągów ( np. Millennium ma 9,9% na cały
    okres spłaty zadłużenia innej karty )
  • Gość: Maxi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:53
    Dziękuję za posty :)

    Czy jest możliwe przeniesienie tego długu do innego banku, jeśli wpłaty były z
    poślizgiem? I może w tej chwili jedną /czy moze 2 raty/ zalega?
  • 26.03.07, 10:52


    W umowach o wydanie karty kredytowej bardzo często pojawia się także zapis o
    tym, że jeśli dług nie zostanie spłacony w całości to bank nalicza odsetki od
    całości kwoty - Jeśli dług na karcie wynosi np. 500PLN a spłacimy 499PLN to
    bank i tak naliczy nam odsetki od kwoty 500PLN. Dlatego jeśli nie mamy
    możliwości spłaty całości zadłużenia to lepiej jest spłacać minimalną kwotę
    wymaganą przez bank, bo większa spłata i tak nie zmniejszy wysokości
    naliczonych odsetek.

    -----------------------
    www.nakredyt.pl - kredyty, o kredytach, na kredyt

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.