> Niedawno w tramwaju jechałam z wózkiem na zakupy,
> załadowanym i do tego załadowaną torbą.
> Jeden starszy facet stał kolo mnie i stękał,
> a jak wysiadał,
> to powiedział, że q...jeszcze q.. fortepianu tu brakuje.
Znaczy uważał, że te przedmioty powinny same biec za tramwajem?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.