Re: o czarownicach Dodaj do ulubionych


Dokładnie tak było. Z takiego założenia wzięło się powszechne
stosowanie tortur jako środka perswazji bezpośredniej na
oskarżonego, aby się przyznał, bo po pierwsze przyznanie się do winy
to królowa dowodów a po drugie jakby nie był winny to nikt by go
przecież nie oskarżył :)
A jak już sobie tak rozmawiamy o prawie karnym to nie sposób nie
wspomnieć o procesach zwierząt wytaczanych w sredniowieczu przed
prawdziwymi sądami. Mój ulubiony to ten, w którym szczury za
uporczywą odmowę stawienia się przed trybunałem pomimo prawidłowego
wezwania (herold prawie stracił głos) zostały skazane na wieczną
banicję z miasta (nie pamiętam, którego ale na pewno na terenie
dzisiejszych Niemiec) i ... co zapisał z oburzeniem kronikarz nie
zastosowały się do wyroku. Co za brak poszanowania prawa :)
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-158
(101-158)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.