Wyraźnie napisano przecież: takie pytanie ma charakter dyskryminujący, ponieważ
zmierza do tego, aby nie zatrudnić kobiety nie ze względu na jej
niewystarczające kwalifikacje, a ze względu na - hipotetyczną - możliwość
zajścia przez nią w ciążę. Kobieta miałaby zatem nie zostać zatrudniona
wyłącznie dlatego, że jest kobietą (o ile mi wiadomo, panowie w ciążę nie
zachodzą).
Dodatkowo, zadając takie pytanie, potencjalny pracodawca nadmiernie wnika w
życie prywatne kandydata (czego zakazuje nie tylko prawo, ale również dobry
obyczaj).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.