Prawo jest takie a nie inne właśnie dlatego, że istnieją tacy jak ty, do których
nie docierają rzeczy oczywiste - zatem muszą mieć niektóre sprawy wyłuszczone
wprost, na papierze.
Napisałam wyżej - kwestia danych osobowych, które podaje się w formularzach
różnego rodzaju instytucji to jedna rzecz, a wnikanie w życie osobiste
Kowalskiego to druga sprawa. Nie zastanawiałeś się nigdy, dlaczego wspomniany
przez ciebie ubezpieczyciel nie pyta wykupującego polisę OC o ilość dzieci? Otóż
nie pyta, bo nie jest to w żaden sposób celowe - ubezpieczeniu podlega auto, a
nie jadący i jego rodzina.
Podobnie jest przy rekrutacji pracownika - zatrudniasz Iksińskiego, a nie jego
żonę i przychówek, więc informacje na ich temat NIE SĄ ci potrzebne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.