W prowincjonalnym miasteczku, odciętym od wielkiego świata była niewielka gmina żydowska. Pewnego dnia rozeszła się wieść, że do sąsiedniego miasta przyjedzie z naukami słynny rabin. Postanowiono tam wysłać młodego człowieka żeby pilnie słuchał nauk rabina i zdał o nich sprawozdanie po powrocie. Kiedy młody człowiek wrócił do gminy powiedział:
- Rabbi wygłosił trzy nauki. Pierwsza z nich była świetna zrozumiała i prosta. Zrozumiałem każde słowo.
Druga była jeszcze lepsza, głęboka i subtelna - nie zrozumiałem wiele, lecz rabbi rozumiał wszystko.
Ale najwspanialsza była trzecia nauka - stanowiła wielkie i niezapomniane
przeżycie. Nie zrozumiałem nic, a i rabbi rozumiał niewiele.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.