Re: "Życie jest małą ściemniarą" Dodaj do ulubionych


Jak dobrze, że trafiłam na ten post, bo wśród ogólnych zachwytów nad boskim Igorem myślałam, że ja jedna na świecie tej piosenki nie trawię. To, że życie jest małą ściemniarą to jeszcze nic. Dalej w tekście jest: "...wróblicą, wygą, cwaniarą..."
Że co? Myślę sobie że po 30-stce słuch może już szwankować, że może radio źle nastawione, więc wzięłam głośniej. Cały czas słyszę: "wróblicą" i dalej własnym uszom nie wierzę. Wyszukałam więc w internecie kilka stron z tekstami piosenek i jednak... uff! Słuch mam w porządku, bo jak byk jest tam WRÓBLICA. Minął już ponad tydzień od tego mojego epokowego odkrycia, a ja dalej z podziwu wyjść nie mogę, jak można coś takiego wymyślić. Czemu wróblica? Czemu życie jest jak samica wróbla? Może ktoś biegły w analizie i interpretacji tekstów się wypowie, bo nijak wydumać nie mogę o co chodzi.
A najbardziej załamały mnie komentarze do piosenki na jednej stronie: że tekst fantastyczny, że taki życiowy, że to sama prawda, że mądry...
Poczułam się jak stary piernik i podzielam opinię przedmówcy. I szczęśliwa jestem, że radio mogę wyłączyć i w zaciszu domowym (bo przecież nie w mainstreamowych mediach) posłuchać piosenek z tekstem Młynarskiego, Cygana, Osieckiej... Taaak, jednak ramol ze mnie. Trzydziestodwuletni ramol :-)
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.