Dodaj do ulubionych

Konsultant

IP: *.fornfyndet.se 21.09.04, 13:46

> Pewnego razu pastuch przepędzał swoje owce z jednego pastwiska na drugie.
> Nagle, w kłębach kurzu i z rykiem silnika zatrzymało się przy nim
> nowiutkie BMW. Kierowca był młody człowiek w garniturze Prada, butach
> Gucci'ego, okularach Dior'a itd,itd. Typowy yuppie. Koleś wystawił się
> przez
> opuszczana szybkę i pyta: Czy jeżeli powiem Ci ile dokładnie masz owiec w
> stadzie, dasz mi jedna z nich?
> Owczarz popatrzył na facia, na swoje stado i odpowiedział: Jasne, czemu
> nie?
> Yuppie zaparkował samochód. Wyciągnął notebook DELL podłączony do komórki
> AT&T. Połączył się z internetem, wszedł na stronę NASA i za pomocą GPS
> dokładnie określił swoja pozycje. Podął ja do innego satelity NASA, który
> zrobił zdjęcie obszaru w wysokiej rozdzielczości. Młody człowiek otworzył
> zdjęcie używając Adobe Photoshop, przekonwertował plik i wysłał go do
> centrum obróbki zdjęć cyfrowych w Hamburgu. Po kilku sekundach na palmtopa
> przyszedł mail informujący go, ze zdjęcie zostało obrobione i podający
> adres, pod którym zostały zmagazynowane dane. Koleś wszedł wiec do bazy
> danych SQL i ściągnął dane, a następnie nakarmił nimi arkusz Excel'a
> wypchany setkami skomplikowanych formułek. Po otrzymaniu wyniku wydrukował
> na swojej mini drukarce HP LaserJet
> pełny 150-stronicowy raport. Podał go pastuchowi i powiedział: Masz w
> stadzie 1586 owiec.
> - To prawda - powiedział owczarz. - Jak przypuszczam, chcesz teraz wybrać
> sobie jedna z nich?
> Stal spokojnie, obserwując młodego człowieka rozglądającego się wśród
> stada, wybierającego zwierzaka, a następnie lądującego go do bagażnika
> nowiutkiego BMW. Po czym odezwał się znowu: Hej, a jak Ci powiem jaki jest
> Twój zawód, to oddasz mi zwierzaka?
> Yuppie pomyślał przez chwilkę, a następnie odparł: Jasne, czemu nie?
> - Jesteś konsultantem - powiedział pastuch.
> - O rany, niesamowite! Jak zgadłeś?
> - Nie musiałem zgadywać - rzekł owczarz. - Zjawiłeś się tutaj nie wzywany,
> żądając zapłaty za odpowiedz, którą znalem, na pytanie, którego nigdy nie
> zadawałem. A w dodatku gówno wiesz o mojej robocie. Oddawaj psa.
>
Edytor zaawansowany
  • mayessa 22.09.04, 18:07

    --
    Nie ma takiego miasta Londyn;jest Lądek Zdrój
  • ewosia 22.09.04, 23:25
    jakos mi to przypomina szereg sytuacji z audytorami z big five, co juz nie jest
    five
    --
    to nie sztuka zabić kruka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka