ja pamiętam SERVOVIT. Coś na pograniczu kwasu chlebowego i podpiwka. Był zawzse
w butelkach po śmietanie, z obrzydliwym kapslem aluminiowym.
Do dziś pamiętam ten smak, i to, jak stałem z bratem pod SAM-em jedynym w
okolicy i piliśmy go na spółkę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.