I jeszcze jeden cytat ze wspomnianego artykulu, nie moglem sie oprzec, zeby go
tu nie wrzucic, bo smakolyczek to byc musial niebywaly:
"(...)A jeśli twaróg zupełnie do niczego się już nie nadaje, można go przerobić
na znakomity serek topiony: "rozkruszyć, przykryć ściereczką, zostawić na 5-6
dni w cieple, a kiedy już prawie się rusza i roztacza fatalne zapachy, smażyć aż
powstanie gładka masa. Do tego przyprawy"."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.