W sklepach jest teraz ofensywa soku brzozowego z Białorusi. Ale to jakaż
lewizna - nie ma wyraźnego smaku, coś jak rozcieńczony sok jabłkowy. Prawdę
mówiąc smakuje jak woda z cukrem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.