Poptwierdzam istnienie soku brzozowego w dawnym ZSRR, w Stanisławowie tzn.
IwanoFrankowsku w 1998, cudowny smak. Faktycznie w plastikowych butelkach 5
litrowych.A z PRL-u zajadałem się tym co kupiłem w sklepie, chociaż smak
oranżady ( gdzie ten orange) pamiętam wybornie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.