Tez pamietam Servovit. Fantastyczny napoj.
Kupilem kiedys pare butelek w sklepie nabialowym w Olsztynie niedaleko rynku
(jakos kolo 1989-90) i potem juz nigdzie nie moglem go upolowac. A szkoda.
Wg moich teorii i wspomnien byl lekko gazowany i cos mial wspolnego z serwatka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.