• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

wierszyki o piwie, winie i innych trunkach :]

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:16
    jesli znacie jakies, to piszcie :)
    Edytor zaawansowany
    • Gość: (ooo)-(ooo) IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 22:27
      PRZY KONIAKU.....

      Powiedz proszę co Cię gniecie
      Czego szukasz w internecie?
      Żony, matki, czy kochanki?
      Wychylając piwa szklanki.

      Topisz smutki w piwie w winie
      A nie myslisz o dziewczynie?
      Która by Cię pokochała
      Zamiast piwa całowała.

      Piszesz troszkę nie wyraznie
      Masz szeroką wyobraźnię
      Jam Hetera mówię z góry
      I chwycę Cię w swe pazury.

      Piwko będziem pić we dwoje
      Choć całuski słodkie wolę
      Bo kto piwa nadużywa
      To mu się główeczka kiwa.

      A ja lubię bez piweczka
      Byś mnie nosił do łóżeczka
      Drink i świece, oraz skóra
      Może nawet być z kangóra

      ...Przy kominku tak we dwoje...
      Leczyć swoje niepokoje...
    • Gość: piwkolik IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 22:51
      Pij Piwo-będziesz miał zdrowe nerki"
    • Gość: wiesia IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 22:58


      Przy winie





      Spojrzał, dodał mi urody,
      a ja wzięłam ją jak swoją.
      Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.

      Pozwoliłam się wymyślić
      na podobieństwa odbicia
      w jego oczach. Tańczę, tańczę
      w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.

      Stół jest stołem, wino winem
      w kieliszku, co jest kieliszkiem
      i stoi stojąc na stole.
      A ja jestem urojona,
      urojona nie do wiary,
      urojona aż do krwi.

      Mówię mu, co chce: o mrówkach
      umierających z miłości
      pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
      Przysięgam, że biała róża,
      pokropiona winem, śpiewa.

      Śmieję się, przechylam głowę.
      ostrożnie, jakbym sprawdzaża
      wynalazek, Tańczę, tańczę
      w zdumionej skórze, w objęciu,
      które mnie stwarza.

      Ewa z żebra, Venus z piany,
      Minerwa z głowy Jowisza
      były bardziej rzeczywiste.
      Kiedy on nie patrzy na mnie,
      szukam swojego odbicia
      na ścianie. I widzę tylko
      gwóźdź, z którego zdjęto obraz


    • Gość: Rysio IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:02
      Poemat o sikaniu po piwie


      Poranek wczesny
      Jadę pospiesznym
      Wprost do Warszawy
      Załatwiać sprawy
      Pociąg o czasie
      Ja w drugiej klasie
      Wagon się kiwa
      Piję trzy piwa
      Łódź Niciarniana
      W pęcherzu zmiana
      Pęcherz nie sługa
      A podróż długa
      Ruszam z tej racji
      Do ubikacji
      Kto zna koleje
      Wie, jak się leje
      To, co się trzęsie
      W Los Angelesie
      Formę osiąga
      W polskich pociągach
      Wyciągam łapę
      Podnoszę klapę
      Biada mi biada
      Klapa opada
      Rzednie mi mina
      Trza klapę trzymać
      Łokieć, kolano
      Trzymam skubaną
      Celuję w szparkę
      Puszczam Niagarkę
      Tryska kaskada
      Klapa opada
      Fatum złowieszcze
      Wszak wciąż szcze jeszcze
      Organizm płynną
      Spełnia powinność
      Najgorsze to, że
      Przestać nie może
      Toczę z nim boje
      Jak Priam o Troje
      Chcę się powstrzymać
      Ratunku ni ma
      Pociąg się giba
      A piwo spływa
      Lecę na ścianę
      Z mokrym organem
      Lecąc na drugą
      Zraszam ja strugą
      Wagonem szarpie
      Leję do skarpet
      Tańcząc Czardasza
      Nogawki zraszam
      O, straszna męko
      Kozak, flamenco
      Tańczę cholera
      Wzorem Astair’a
      Miota mną ciska
      Ja organ ściskam
      Wagon się chwieje
      Na lustro leję
      Skład się zatacza
      Ja sufit zmaczam
      Wszędzie Łabędzie
      Jezioro będzie
      Odtańczam z płaczem
      La Kukaracze
      Zwrotnica, podskok
      Spryskuje okno
      Nierówne złącza
      Buty nasączam
      Pociąg hamuje
      Drzwi obsikuję
      I pasażera
      Co drzwi otwiera
      Plus dawka spora
      Dla konduktora
      Resztka mi kapie
      Na skrót PKP
      Wreszcie pomału
      Brnę do przedziału
      Pasażerowie
      Patrzą spod powiek
      Pytania skąpe
      Gdzie pan wziął kąpiel ?
      Warszawa, Boże !
      Nareszcie dworzec !
      Chwila szczęśliwa
      Na peron spływam
      Walizkę trzymam
      Odzież wyżymam
      Ach, urlop błogi
      Od fizjologii
      Ulga bezbrzeżna
      Pociąg odjeżdża
      Rusza maszyna
      Po szczy...
      Po szynach
      T H E E N D


    • Gość: ..... IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:05

      Never Ending Story...
      Wypijmy za zdrowie smakoszowej braci!
      Pijmy najpierw tego, co za trunki płaci...

      Wypijmy i za to, co nas boli wszędzie!
      Pijmy za przyjaciół, których tu nie będzie...

      Wypijmy za świętych, co tu dobrze mają!
      Niech do nieba idą i niech nie wracają!

      Wypijmy za nędzę, za życie w obłędzie...
      Że pieniędzy nie ma i już ich nie będzie!

      Pijmy za zwycięstwo tej Solidarności,
      Co nam dała poznać goryczy wolności!

      Pijmy za miliony, których wykiwała...
      Że im zamiast rogu skakanka została!

      Wypijmy za szefów, co przy kurkach siedzą,
      Niech monopol kwitnie, za kościoła wiedzą.

      Niech dalej tyją, niech się wzbogacają
      I niech dalej skaczą, tak jak im zagrają.

      Wypijmy za głupstwa, kiedy je palniemy!
      Bo dzisiaj tak łatwo ich nie wyskrobiemy...

      Niech nam dobrych chęci nigdy nie zabraknie
      Zanim wieko trumny już nad nami klapnie.

      Wypijmy za koniec, za nadzieję świtu...
      I za cud istnienia w piekle dobrobytu
      • 27.01.14, 09:51
        Bardzo trafny wiersz dzięki za coś takiego. Mam przy tym pytanko, czy mogła bym umieścić je w małej książeczce dotyczacej piw regionalnych ,oczywiście z twoim nazwiskiem mój adres duzaula@gazeta.pl
    • Gość: xxxx IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:07

      Nie pij Piotrek

      nie pij Piotrek
      nie pij w piątek
      piątek zły jest
      na początek
      co z sobotą pracującą
      będziesz chory na stojąco

      nie pij Piotrek
      nie pij w czwartek
      picie w czwartek nic nie warte
      coś się zdarzy przyjemnego
      nic nie zapamiętasz z tego

      pij w niedzielę
      pij w sobotę
      na ulicy i pod płotem
      przypal sobie w każde święta
      pal spokojnie
      leż i stękaj

      nie pij Piotrek
      w poniedziałek
      ty się na to nie nadajesz
      w poniedziałek trzeba walczyć
      po pijaku sił nie starczy

      nie pij Piotrek
      nie pij w środę
      w środę jedziesz samochodem
      nie ujedziesz za daleko
      jeszcze staniesz się kaleką
      wtorek lepszy jest do picia
      musisz przecież mieć coś z życia
      pij we wtorek ile wlezie
      a najlepiej po obiedzie

      nie pij Piotrek o dziewiątej
      pić tak wcześnie jest niemądrze
      lepiej gdy się robi ciemno
      kiedy jest już wszystko jedno

      mówisz w głowie się gotuje
      w sercu rwie się i kotłuje
      nie bądź taki delikatny
      twardy bądź jak Roman Bratny

      wszystko dobrze jest do kiedy
      nie narobisz sobie biedy
      nie dość że dokoła nędza
      ty się sam w tę nędzę wpędzasz

      wypij trochę przed kolacją
      żeby móc spokojnie zasnąć
      jeśli jeszcze cię nie bierze
      powiedz co ty na to szczerze

      a Piotrek na to szczerze

      javohl javohl
      ich liebe alkohol
    • Gość: ....... IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:10
      Ten żyje - kto pije
      Wespazjan Kochowski

      Kto w winku nie smakował,
      Wstręt do kobiet czuje,
      Ten, jeśli nie zwariował,
      To pewnie zwariuje.
      Edmund Chojecki

      Nie żal skosztować, nie żal się i upić!
      Ignacy Krasicki

      Chopin gdyby jeszcze żył
      toby pił
    • Gość: jebus IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:27
      co sądzisz o wierszykach ?który ci się podoba ?
      • Gość: sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:57
        wszytkie mi sie podobają :) i jesli mi pozwolicie to zamieszcze je na stronie o
        takiej tematyce,która jest w trakce tworzenia :] thx
    • Gość: pii IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 15.07.05, 23:50
      jabole jabole siki weroniki
    • Gość: zedd IP: 193.29.207.* 16.07.05, 15:04
      Kubek wódki albo dwa,
      By nauka lepiej szła.
    • Gość: Aleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:12
      Po winie
      cnota ginie.
      A po wódce
      wraca wkrótce...
    • 17.07.05, 21:28
      Znalazłam wierszyk, który rozświetla mroki kulinarne:
      Ryby, drób, cielęcina lubią tylko białe wina,
      Zaś pod woły, sarnyu, wieprze jest czerwone wino lepsze.
      A szampana, wie i kiep, można podczas, poi przed.

      Mi się nadal myli, ale to może dlatego, że do wszystkiego martini piję.
      --
      Słonie idą na północ a wołki zbożowe podążają za nimi.
    • 17.07.05, 22:28
      Napijmy się wódki
      Bo to już czas krótki
      Bo za cztery lata
      Będzie koniec świata
    • 17.07.05, 22:35
      Wypijmy za zdrowie, za zdrowie tej dziewczyny
      Dzięki której mamy zabawę na 102
      Pij Baśka, pij do dna
      Wódka nie taka zła
      Nieświadomość dobre strony ma
      Pij Baśka, pij do dna
      Gdy na oczy najdzie mgła
      To zabawa będzie na 102

      (potem jest kilkanaście dalszych zwrotek, w zasadzie identycznych, tylko imiona dziewczyn się zmieniają)
      • 17.07.05, 22:47
        Mnie utkwił w pamięci taki oto fragment z Odysei
        "Spiłeś się słodkim winem, powiadam Ci szczerze,
        Wino zbłaźni każdego, kto miarę przebierze."

    • Gość: PWW IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 17.07.05, 23:15
      P W
      I I Ó
      W N D
      O K
      A





    • 18.07.05, 10:29
      (śpiewać na melodię "Yellow Submarine" Beatlesów)

      Gdy ci kot przebiegnie drogę
      Nie myśl że to pech
      że to pech
      Wyrwij kotu jedną noge
      Żeby prędzej zdechł
      Żeby zdechł

      Dobre piwo złocisty kolor ma
      złocisty kolor ma
      złocisty kolor ma
      Dobre piwo popija się co dnia
      popija się co dnia

      Gdy ci kot przebiegnie drogę
      Nie myśl że to pech
      że to pech
      Wyrwij kotu drugą noge
      Żeby prędzej zdechł
      Żeby zdechł

      Dobry szampan bąbelki w sobie ma
      bąbelki w sobie ma
      bąbelki w sobie ma
      Dobry szampan popija sie co dnia
      popija się co dnia

      Gdy ci kot przebiegnie drogę
      Nie myśl że to pech
      że to pech
      Wyrwij kotu trzecią noge
      Żeby prędzej zdechł
      Żeby zdechł

      Dobra wódka 40 procent ma
      40 procent ma
      40 procent ma
      Dobra wódkę wali się co dnia
      wali sie co dnia

      Gdy ci kot przebiegnie drogę
      Nie myśl że to pech
      że to pech
      Wyrwij kotu czwartą noge
      Żeby prędzej zdechł
      Żeby zdechł

      Dobry bimber z ziemniaków pędzi się
      ziemniaków pędzi się
      ziemniaków pędzi się
      Dobry bimber codziennie wali się
      codziennie wali się
      Gdy ci kot przebiegnie drogę
      Nie myśl że to pech
      że to pech
      Wyrwij kotu z dupy ogon
      Żeby prędzej zdechł
      Żeby zdechł





    • Gość: Y_Sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:43
      Przyśpiewka na starą melodię ludową:

      Do sklepu na siole dowieźli jabooleeee [x2]
      Nie wyjde nie wyjde
      nie wyjde nie wyjde
      nie wyjde nie wyjde aż się napieeer dooo leeeeee :-)
    • 27.01.14, 12:46
      Taka noc październikowa, niewierna
      I w te okna tylko deszcz, i ciągły plusk.
      I taka chandra się kładzie cholerna,
      I na głowę, i na serce, i na mózg.

      Już cały dzień taki był i cały tydzień.
      I będzie drugi, będzie trzeci taki sam.
      Już nie mogę, już nie wiem, już nie widzę,
      Co z sobą począć, gdzie się podziać z sobą mam.

      Kochać nie warto, lubić nie warto,
      Znaleźć nie warto i zgubić nie warto.
      Przysiądz nie warto, wierzyć nie warto,
      Chodzić nie warto i leżeć nie warto.
      Pieścić nie warto, łowić nie warto,
      Stracić nie warto, zarobić nie warto.
      Jedno co warto, to upić się warto.
      Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.

      Przypomina się cholerna dziewczyna.
      No to co? I znowu bez niej ani rusz.
      Ani ona była jedna jedyna,
      Ani drugiej takiej mieć nie będę już.

      Podeprzeć głowę rękami obiema,
      Na siebie patrzeć niby tak jak obcy widz.
      O co chodzi, że była, że jej nie ma?
      Co z tego? Chyba... A właśnie, że nic.

      Kochać nie warto, lubić nie warto,
      Znaleźć nie warto i zgubić nie warto.
      Przysiądz nie warto, wierzyć nie warto,
      Chodzić nie warto i leżeć nie warto.
      Pieścić nie warto, łowić nie warto,
      Stracić nie warto, zarobić... no.
      Jedno co warto, to upić się warto.
      Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.

      Upić się warto, upić się warto.
      W szynku na rynku wygłupić się warto.
      W dobrej kompanii popić się warto.
      Czystą, kroplami zakropić się warto.
      Upić się warto, upić się warto.
      Siedzieć i płakać, i śpiewać to warto.
      Z sercem ściśniętym i z duszą rozdartą
      Upić się, upić to jedno co warto.
      --
      Bierz przykład z Rosjan. Dla nich 40 stopni to nie mróz, 40 kilometrów to kawałeczek, a 40% to nie wódka...
    • 27.01.14, 13:54
      Tu jest fajna fotka odnośnie witamin w piwie :-)

      fotka
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.