Ja pamiętam reklamę z początku lat 90-tych z Krzysztofem Kowalewskim.
Reklamował PZU. Leżał sobie w szpitalu za granicą i przyszła do niego
pielęgniarka, aby zapytać go o ubezpieczenie. Nie wiedział o co jej chodzi więc
ta zapytała :,, Pi zet ju?" ( tak to brzmiało). On się chwilę zastanawia a po
chwili mówi: ,, aaaa PZU".
Pamiętam też reklamę ,,Slim- Fastu" z Bożeną Dykiel. Ile osób się na ten ,,Slim-
Fast" nabrało:).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.