Baltona to rewelacja! Aż łezka się w oku zakręciła!!
Zresztą z tym marynarzem występującym w końcowej scenie to była cała seria.
Pamiętam jedną: marynarz dostarcza towar Einsteinowi, widzi u niego tablicę z
napisanym wzorem E=mc3 i poprawia na właściwy: E=mc2.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.