jak zapamiętamy lata 90-te???

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 10.11.05, 15:18 Odpowiedz
    Tak!!!!!!!

    I Wawa night w środy w Parku!!!
  • IP: 80.51.139.*

    Gość: wroobel 10.11.05, 15:20 Odpowiedz
    - windows 2.0
    - pierwszy wyjazd na narty w alpy
    no i te wieczory gdy z łodzi jexdziło się do McDonalda w częstochowie maluchem
    we 4 osoby...
    jajecznie było
    pozdrawiam
  • 10.11.05, 15:20 Odpowiedz
    Była!!!!
  • 10.11.05, 15:28 Odpowiedz
    A co ma na to powiedzieć rocznik 74?? ;-))
  • IP: *.torun.mm.pl

    Gość: Pyton 10.11.05, 15:42 Odpowiedz
    ha! A ja zacząłem od 486 SX z zegarem 25 Megaherców. Miałem dysk twardy-
    pamietam jak dziś 345 MB! I dył to jeden z największych, jeśli nie największy w
    moim 10tysięcznym miasteczku. Ale był ze mnie kolo!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Kuba 10.11.05, 15:43 Odpowiedz
    Spice Girls
    Złota era disco polo
    Wielki boom gospodarczy, pierwsze hipermarkety, czasy beztroskie szczególnie I
    połowa
    Viva MTV POlsat
    Afera rozporkowa w USA....Piękne czasy............
  • IP: *.magma-net.pl

    Gość: zebra 10.11.05, 15:47 Odpowiedz
    Dynastia - największy hit tych lat, lalki Barbie (koleżanka miała ich chyba 10 + 2 Keny), koniki Pony, kolorowe reklamy, Bravo czytane ukradkiem (rodzice zabronili przynosić je do domu), zbieranie kolorowych karteczek oraz naklejek z gum do żucia, MTV - wszyscy znajomi oglądali, jamniki - manetofony 2-kasetowe, 386DX i Wolfenstein 3D...

    Nigdy nie będzie takiego lata...
  • 10.11.05, 15:56 Odpowiedz
    A już myslalam,że nikt nei pamieta karteczek:))))
    Ktory rocznik jestes??
  • IP: *.ydp.com.pl

    Gość: Zuzia 10.11.05, 16:02 Odpowiedz
    dla mnie to przedewszystkim slynna i niezniszczalna "Moda na sukces"
  • IP: *.brda.net

    Gość: jacobs 10.11.05, 16:02 Odpowiedz
    ALF !!!
  • IP: *.brda.net

    Gość: jacobs 10.11.05, 16:07 Odpowiedz
    Wydanie pierwszego, stabilnego jadra, a potem zawiazanie projektu GNU/Debian!
  • 10.11.05, 16:10 Odpowiedz
    Kurczę,
    zapomnieliście, że wtedy były najlepsze imprezy - w domach znajomych (kto teraz
    robi takie ?? zblazowane dzieciaki bawią się w klubach...
    pamiętam imprezę, gdzie zjeżdżaliśmy po schodach na drzwiach od łazienki z 9
    piętra. Było to chyba u kogoś za żelazną bramą. A na innej imprezie ktoś wbił
    szablę (tata był kolekcjonerem) w telewizor.
    u mnie kiedyś ktoś zasnął w wielkiej roli zwiniętej wykładziny i starzy odkryli
    go nast. dnia
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: imprezowiczka 10.11.05, 16:25 Odpowiedz
    Taaak imprezki domowe, bylo ich troche, wychowalam sie w niewielkim miasteczku
    wiec tym bardziej bawilismy sie w domu. To jest moje glowne wspomnienie z tych
    lat, no i oczywiscie kaseciaki, przegrywane tysiace razy tasmy :)
    A z wczesniejszych czasow najbardziej kojazy mi sie Bravo z ktorego rodzice
    notorycznie wyrywali mi "nieprzyzwoite" strony :)))
  • IP: *.bulldogdsl.com

    Gość: ejo 10.11.05, 16:48 Odpowiedz
    *Lucja z Mtv,
    *rosyjskie gierki - jajeczka, z czterema przyciskami, trzeba bylo lapac w
    koszyk spadajace jajka
    *czerwone lub czarne bandamki (bandanki?), dziewczyny nosily je zamiast pasków
    do spodni
    *dlugie spodnice
    *grzywki na tzw Alfa (gó..e u dziewczyn)
    * golden life, ira , hey, kasie (nosowska i bartosiewicz), synu nie bluzgaj
    (wilki) i fistaszki na niebie (de mono)
    *prasowanki (kupowalo sie w drogerii nalepki,które za pomoca zelazka
    pzryprasowywalo sie do bialego t-shirtu
    *Pranie bluzek w farbach do tkanin po uprzednim obwiazaniu bluzki sznurkiem lub
    nitka (wychodzily takie pajeczynki lub esy -floresy)
    *rozcinakie jeansów na dole i wszywanie trójkatnego materialu, zeby byc
    wystylizowanym na lata 60.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Zoja 10.11.05, 17:53 Odpowiedz
    Gość portalu: Mniodek prof. napisał(a):

    > Nic podobnego. 90. -pisane z kropką są kalką z USA.

    Do szkoły, niedouczku! 90 i inne liczby pisane z kropką to liczebniki
    porządkowe.
  • 10.11.05, 18:05 Odpowiedz
    pierwsze kluby nocne i agencje towarzyskie

    ludzie noszacy radia samochodowe w reku

    koszulki we wzorki

    buty lakierki
    kurtki flayers

    a co do muzyki to eurodance : Dj bobo , 2 unlimited, fun factory, masterboy, 2
    brothers on the 4 th floor
    a z techno: the progidy ( w szczegolnosci kawalek no god) , members of maydey
    ,scooter,moby
    --
    ........
  • 10.11.05, 18:13 Odpowiedz
    Ach, czemu jestem taka stara? Sam początek 90. to dla mnie 286AT - całe 20 MB
    twardego dysku - po prostu szał! I piwo w puszkach. I ciągłe dziwienie się, że
    można chcieć jeszcze więcej.
  • IP: *.krak / *.crowley.pl

    Gość: agnes 10.11.05, 18:29 Odpowiedz
    a co to sa te kurtki flayersy??
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: alexis 10.11.05, 18:55 Odpowiedz
    ...kawa bez Complety jest jak Dynastia bez Alexis..tak to chyba szło;)
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Wrocławianin 1981 10.11.05, 18:56 Odpowiedz
    Początek lat 90-tych i gumy Hubba-Bubba, Turbo ("nieśmiertelne" obrazki) ,
    Super-Cars i Football po 3000zł (z kartami bodajże z Euro '92). 1993 - albumy do
    naklejek z "Dynastii" czy "Chabel i Danny - tego było kilka serii, chyba od
    1990). Wafelki Kuokou-Roukou za 2-3000zł (Koukou Roukou jest pachnące w polu w
    lesie i na łące...) czy Serenata. pierwszy numer "Samochodów Świata 1991".
    Reklamy: Najstarsza jaką pamiętam z TV to soki "Bill" czy jakoś tak, "z pewną
    taką nieśmiałością...", "spróbuj wielki tej świeżości...", "snack, snack, snack
    wylądował już kosmiczny snack. Snack, snack, snack - musisz zajadać choćbyś
    pękł", "Business Foundation Book" (z jajkiem), "bez namoczenia", "Postaw na
    jakość, postaw na AGIP, postaw na sześcionogiego psa", Przerwa na reklamy (z
    kulą przelatującą przez środek ekranu na pomarańczowym tle) w trakcie Dynastii.
    Ace of Base, czy mega hit puszczany "na okrągło" 4 non blondes "What's Up"
    (później to była Macarena, Coco Jambo, Get Down). Gry planszowe - "Business
    Game", "Magia i miecz" i jej kontynuacje. Wielki koncert na Wembley w 1992
    (Tribute to Freddy Mercury).Guns 'n Roses, Nirvana "Nevermind", Oasis, The
    Prodigy, Sepultura. Big Cyc z albumem "Z Gitarą wśród zwierząt (1996)". Początek
    hip hopu wraz z Liroyem "Bafangoo" (Scyzoryk, Scooby Doo Ya) w 1995. Pierwsze
    stacje komercyjne - Telewizja Echo, Polonia 1 (wraz z Mac Gyverem i Drużyną A w
    1993), Wielka "kosmiczna" Inwazja Mocy RMF-FM w 1996. Listy Przebojów RMF
    (Eurochart, Hop-Bęc), 30-ton, World Chart Show. Sprzęt - "jamniki-no name'y
    (dzięki nim można było bezproblemowo przegrywać kasety)", walkmany "Panasonix",
    Panasoanic, Thompsonic, koniec Diory i Elwro. Zmierzch płyt winylowych na rzecz
    kaset (wszechobecnych na targowiskach), a tych z kolei wypieranych coraz
    bardziej pod koniec dekady przez CD i w niewielkim jeszcze (przez niewielką
    liczbę osób posiadających sprzęt klasy Pentium) stopniu MP3. Prasa komputerowa -
    śp. Bajtek, Top Secret, Commodore & Amiga. Pierwsze CD-Romy dołączane do gazet
    Chip, (PCWK - to w 11/1995...). Komputery C-64, Amigi podłączane do telewizorów.
    Giana Sisters (Super Mario Bros na Pegasusie), Bruce Lee, International
    Karate... Flippery i automaty na monety 20 zł (gra kosztowała 3000 w 1993) a
    na nich m.in. Green Beret. Pamiętam przedsiębiorczych wczasowiczów
    udostępniających nad jeziorem w Jesionce w 1993 komputer C-64 ze stacją dysków i
    stosem gier (minuta kosztowała 500 zł). AC-Logo (żółw) czy Gucio obchodzi swoje
    miasto na Elwro 800 junior, Wolfenstein 3d na 386 sx, Test Drive, Doom, Duke
    Nukem 3d, Need For Speed. Cała pierwsza połowa dekady pod znakiem Disco Polo
    (Shazza, Milano, Bolter, Boys "Wolność i swoboda") lecace w każdej kawiarni w
    turystycznych miejscowościach i na straganach. Walki Gołoty, rzut Krzykały (w X
    1998), problem roku 2000, powódź w lipcu 1997, "Pan wszedł tu jak do obory - ani
    be, ani me, ani kukuryku". Kama (Serce jak dzwon), ociec prać (Pollena 2000).
    Kasety grupy Hey z autografami w co drugiej, pierwsze telefony komórkowe wśród
    znajomych (liceum, 1997 rok). Dla mnie czymś zadziwiającym były skanery przy
    kasach (rura od odkurzacza "czytająca" artykuły). Fox Mulder i Dana Scully;
    "Bravo" i "Popcorn", a obok nich "Mickey Mouse", "Kaczor Donald", "Królik Bugs",
    "Zwierzaki"; "Odkrycia Młodych" i "Tajemnice zwierząt" (seria zielonych książek,
    chyba tak się nazywała), Kurtki T-Rend (czy jakoś tak, pisane pionowo z góry na
    dół), głupie hasło "Fila dla debila" i wogóle pełno podróbek odzieży. Moda na
    BMX, później na "górale" i łyżworolki. "Król Lew" w kinach i szał na karteczki z
    notesu wśród urodzonych nieco później, "składanki" gier fpp na CD po 30 zł na
    giełdzie, inne płyty po 15 zł, przegrywanie na dyskietki (2 zł + dyskietka) na
    giełdzie, MKS VIR i dema wirusów. Poza tym spór o aborcję, referendum
    uwłaszczeniowe, konstytucja, denominacja 1:10000, tanie papierosy (w 1995 roku
    paczka Klubowych kosztowała 5700 (czyli 57 gr), a niewiele przekraczało cenę
    10000). Pojawienie się McDonaldów w naszym kraju (Gdy ktoś zjadł coś w McShicie
    mógł się tym chwalić i był obiektem zazdrości). Pepsi Cola (kiedyś tak się
    nazywała...), Coca Cola, soczki w kartonikach, Bonaqua... No to Frugo - ale się
    rozpisałem, pozdrawiam wszystkich forumowiczów, a zwłaszcza tych, co ten tekst
    przeczytali...
  • IP: *.246.jawnet.pl

    Gość: Tomek 10.11.05, 19:06 Odpowiedz
    Były jeszcze kasety z polskim rapem Kazika, "już umiera ta kraina", "spalam
    sie" itd oraz jego konkurenta Liroja "scyzoryk scyzoryk tak na mnie wołają".
  • IP: *.chello.pl

    Gość: marwwa 10.11.05, 19:36 Odpowiedz
    ami w ręce. Noszone przez młodych businessmanów w czarnych jesionkach, białych
    skarpetkach i z czerwonymi szalikami zawiązanymi na jesionkach.
    Potem można było zobaczyć w telewizji takich businessmanów jeżdżących na ...
    hulajnogach!
  • 10.11.05, 19:37 Odpowiedz
    No, a dla mnie lata 90. to wlasnie pierwsze imprezy w knajpach, a nie w domu,
    kolorowe drinki z parasolkami :-) i irish-puby, wtedy sie poznalo takie pojecie.
    Zreszta byly calkiem fajne...
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: fan 10.11.05, 20:18 Odpowiedz
    Dla mnie ciemną stroną lat 90 było powolne odwracanie sie TV od młodego widza.
    Nie było już niczego, zadnej kultowej audycji oprócz Kulfona i Moniki dla
    młodzieży - owszem- zwłaszcza wysyp "alternatywnych " programów w stylu DRGAWY,
    CZAD KOMANDO itp. W porządku była FRONDA I ALTERNA TI VI.

    ale dla dzieci? porażka na całej linii.

    A co do alkoholi, to przeciez wielkie uderzenie najtanszych na rynku wyrobów
    winopodobnych, tzw "siary". To własnie lata 90 urodziły legendarnego KOMANDOSA
    i wiele innych "napojów".
  • 10.11.05, 20:36 Odpowiedz
    Koniec PEWEX-ów, zachodnie auta na ulicach (dwudziestoletnie Audi - to był
    szpan ;), Cinquecento - samochód marzeń, Pegasus (Super Mario Bros - to była
    taka świetna gierka ;).
    Pierwsze reklamy i chęć posiadania reklamowanych produktów (szpanowałem
    mentosami - teraz mi wstyd).
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: fan 10.11.05, 20:41 Odpowiedz
    MARIO był zajebisty!

    A co do gier, to raz zepsuł mi sie joystick i kupiłem sobie taki reklamowany w
    TV - SCORPION się nazywał. Był czarny, można go był w bardzo dziwny sposób
    składać-rozkładać i generalnie groźnie wyglądał.

    Co z tego, skoro się rozpieprzył po paru tyg. uzytkowania.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: zazu 10.11.05, 20:44 Odpowiedz
    pan Tik-Tak, krasnal Hałabała
    obciachowe "adidasy" w kostkę i jeansy gumki, dresy ze stadionu, getry z lajkry
    kolekcja zabawek z kinder niespodzianek, historyjek z donaldówy, puszek po piwie...
    dynastia, cudowne lata, mac gyver, drużyna a, m.a.s.h., swiat wg. bundych... a w
    niedzielę rano "w starym kinie" z tym fajnym starszym panem
    kaskada, kuku-ruku, zapiekanki w przyczepach campingowych, a potem hamburgery

    łooooo, fantastyczny temat, jak znajdę wenę to potem jeszcze coś dopiszę



  • IP: *.246.jawnet.pl

    Gość: Tomek 10.11.05, 22:23 Odpowiedz
    Bazarowi biznesmeni z portfelami na paskach wypchanymi pieniedzmi.

    Ruscy handlarze sprzedający: lornetki, wiertarki, szlifierki, talerze, zegarki,
    gwoździe, wiertła, firanki, staniki, medale armii ZSRR.



  • 10.11.05, 23:00 Odpowiedz
    I tanie ksiazki! Pelno ich bylo, fakt, ze niepiekne, ale mozna bylo duzo
    kupowac. I nikt nie kupowal, ciekawe...
  • 10.11.05, 23:31 Odpowiedz
    > Amiga 500 i International Soccer oraz Syndicate zagrywany nocami całymi

    Sensible World of Soccer, Wolfenstein, SimCity, Cywilizacja...
  • 10.11.05, 23:34 Odpowiedz
    > Hhm...według mnie na uwage zasługują przed wszystkim wspomniane
    > jeansy "Piramidy" i jeszcze takie jeansy "Maviny czy Malviny" nie wiem ale
    > kolorowo wyszywane...poza tym kochani(tu ukłon w stronę kobiet) plastikowe
    > pantofle;-) poza tym "rajstpospodnie" zwane leginsami, czapki węgierskie
    > różowe, zielone lub jakiebądz z trzema paskami i kangurem wyszytym...

    Coś Ci się pomyliło - to wszystko co opisujesz to raczej lata 1987-1990 - czyli
    końcówka osiemdziesiątych. Zwłaszcza piramidy i czapki węgierki.
  • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

    Gość: gość 10.11.05, 23:37 Odpowiedz
    słowa uznania
  • 10.11.05, 23:39 Odpowiedz
    > Pojawienie się w sklepach piwa zdatnego do picia.

    Pierwsze reklamy piwa. Pierwsze ogródki piwne. EB! EB Red...

    10,5!!!
  • IP: *.dynamic.dsl.as9105.com

    Gość: pit 11.11.05, 01:30 Odpowiedz
    Grunge, flanelowe koszule, Nirvana, Faith No More

    A CLIPOLA pamietacie?

    komputer Amiga

    i moja szkola srednia, ach...
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Autor? 11.11.05, 03:09 Odpowiedz
    Varius Manx :D No i pierwsza wieża z CD....pierwsza płyta CD....
    pegasusy...ehh... ja jestem rocznik '90 ale nieco pamiętam z końcówki lat '90 ;)
  • 11.11.05, 06:56 Odpowiedz
    ...HUYOWO !!!
  • 11.11.05, 08:23 Odpowiedz
  • 11.11.05, 10:41 Odpowiedz
    a co to sa te kurtki flayersy??

    To sa kurtki bez kolnierza wystepujace najczesciej w kolorze czarnym od spodu
    czerwona podszewka .Teoretycznie mozna nosic taka kurtke na obie strony , ale i
    tak wszyscy je nosili na ta czarna strone .Obecnie nosza je przewaznie skini
    .Kurtki maja jedna podstawowa zalete sa lekkie i cieple i nie krepuja ruchow.
    --
    ........
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ananaska 11.11.05, 14:23 Odpowiedz
    PEWEKSY !!!
    guma do żucia Shock, Donald, Turbo
    białe soczki z pomarańczą nadrukowaną na kartoniku
    Chipsy chio sombrero, Ruffles kurczakowe - mniam :P
    miś Koralgol i Uszatek na dobranockę, poźniej : Brygada RR
    Yattaman, Banda Drombo, Czarodziejka z księżyca
    Dynastia , Matki żony i kochanki, Studio Fitness, W Labirynicie
    Koło Fortuny, Czar Par (pamiętacie?), Polskie ZOO
    kolonie letnie nad morzem trwające 3 tygodnie
    Dr.Alban !!! Kriss Kross Spice Girls Backstreet Boys (Kelly Family- haha)
    jakiś Fred : "I'm too sexy.... don't talk just kiss..."
    getry, bluzki z frędzelkami i nadrukami gwiazd muzyki i filmu, opaski na glowe
    z przyczepionym sztucznymi włosami <hahaha>
    gra w gumę, skakanie na skakance, gra w klasy
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ananaska 11.11.05, 14:24 Odpowiedz
    Aha i jeszcze Pollena 2000
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: labamba 11.11.05, 15:39 Odpowiedz
    ojciec prać!
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: cynamonka 11.11.05, 15:47 Odpowiedz
    -gry komputerowe sterowane niezawodnym joystickiem
    -program Halo-Gramy na polsacie z młodym Wojewódzkim i sexy Łucją
    -debiutujące Wilki, 1992- świetna płyta, szczególnie kawałki: son of the blue
    sky, beniamin, erol, rachela, aborygen...
    -fascynacja Metrem, Buffo i Januszem Józefowiczem
    -program Clipol, ktory nagrywałam na wideo w wakacje 1994r- debiutująca Kasia
    Kowalska z niskobudźetowym, wręcz garażowym, ale sugestywnym teledyskiem do
    piosenki Wyznanie, zresztą ta piosenka również była w innej, surowszej wersji,
    od której włosy stawały na rękach. potem już nigdzie tego nie było.
    -edyta bartosiewicz, angielskojęzyczna płyta Love, a potem Sen, hit lata 1994
    -varius manx i "zanim zrozumiesz"
    -poza rockiem oczywiście muzyka dyskotekowa typu Haddaway "what is love",
    FunFactory "I wanna be with you", DJ Bobo "that's a party" i inne wakacyjne hity
    - Prodigy, zwłaszcza "woodoo people" - 1996 r.
    -imprezy, osiemnastki w domach, na których normą była większa lub mniejsza
    demolka, liczyła się pomysłowość
  • IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl

    Gość: janko 11.11.05, 16:12 Odpowiedz
    a teraz się mówi tylko geje noszą fleje :D
  • IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl

    Gość: piopal 11.11.05, 16:16 Odpowiedz
    no i jeszcze 'drużyna a' na polsacie...
  • 11.11.05, 16:53 Odpowiedz
    TOP-ONE ! ! ! Od samego początku, do końca... a tak na marginesie - na dniach wydają płytę :D
  • 11.11.05, 18:35 Odpowiedz
    Jeszcze w latach 90-tych popularne bylo puszczanie muzyki dance w mieszkaniu na
    caly regulator(o roznych porach dnia nawet jesli nie odbywala sie tam impreza)
    przy otwartych oknach .A jesli ktos mial mocny sprzet to muze bylo slychac kilka
    blokow dalej.Obecnie milosnicy tej szkodliwej dla sasiadow rozrywki przesiedli
    sie do samochodow i zalozyli car audio.
    --
    ........
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: adam81w 11.11.05, 19:28 Odpowiedz
    grane . ms me :(
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: KasiaW 11.11.05, 19:51 Odpowiedz
    jazda na disco do pobliskiej wsi w 8 osób maluchem
    "bliska moim myślom, chciałbym ci powiedzieć....."
    chio chips
    game boy
    wypożyczalnie kaset video z Top Gun
    killer i psy
    poznałam mojego męża :) :******
    love parade, westbam
  • 11.11.05, 20:00 Odpowiedz
    up
  • IP: *.246.jawnet.pl

    Gość: Tomek 11.11.05, 20:39 Odpowiedz
    Czesto w mieszkaniach miłośnicy disco mieli migajace oświetlenie
    dyskotekowe "kolorofony", kule dyskotekowe i koguty z pomocy drogowej. to
    wszystko w mieszkaniu razem ze sprzetem grającym. Całe osiedle misiało wiedzieć
    gdzie odbywa się impreza.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: przemeqq 11.11.05, 23:36 Odpowiedz
    Tu jeszcze raz ja:)
    Nie wiem jak Wy,ale ja zawsze po powrocie do domu ze szkoły włączałem sobie
    MTV,zaś po południu wychodziło się na dwór,chodziło się z kolegami i koleżankami
    (np.zabawa w podchody,dziewczyny grały w gumę,czyli skakały przez nią:))Ja
    jeszcze miałem hula-hop:)No i to szaleństwo za piosenką "No limit"-to było coś!

  • IP: *.krak / *.crowley.pl

    Gość: agnes 12.11.05, 00:39 Odpowiedz
    aaa..., to juz wiem jakie! u nas na to sie mówiło szweda:)
  • 12.11.05, 01:04 Odpowiedz
    Łezka mi się w oku kręci, jak sobie przypomnę:
    lajkry, ciuchy z India Shopów, spódnice niby patchworkowe a do tego swetry
    robione na drutach: koniecznie czarne albo w innych maskujących kolorach. I
    buty: nazywaliśmy je ze znajomymi "szczurkami": zamszowe, na cienkiej
    podeszwie, do kostek.
    I nikt nie wspomniał o sandałkach "jezuskach":P: skórzane, na cieniutkiej
    podeszwie i zapinane w kostce.
    A tak poza tym, to już chyba wszystko było.
    --
    A ja się uśmiecham...cynicznie i ironicznie....
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: szpiglasowa 12.11.05, 01:48 Odpowiedz
    "swiat wiedzy" :) kazdy mial swoja teczke w najbliszym kiosku, do ktorej raz w
    tygodniu odkladano mu kolejny zeszyt "swiata wiedzy" :)
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: vampirella 12.11.05, 01:51 Odpowiedz
    skoro ICQ to i IRC :) pozdro
  • 12.11.05, 02:23 Odpowiedz
    Mrowie małych, efemerycznych, lokalnych stacyjek radiowych.

    Śmierc Ryska Riedla.

    Wysyp rozmaitych czasopism, do wyboru, do koloru, tanszych, drozszych.

    Ostatnie lata "Filipinki" jako pisma z klasą dla dziewczyn z klasą. Dziewcząt.

    Akcja "Rodzić po ludzku"

    --
    Po co mi dwa krzesełka, kup jedno
  • 12.11.05, 09:05 Odpowiedz
    piramidy to moja podstawówka... czyli koniec lat osiemdziesiątych.
    --
    ******************************************
    Per aspera ad astra :)
  • IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: h 12.11.05, 11:51 Odpowiedz
    Lalamido i Wiesia Warszawska
  • IP: *.246.jawnet.pl

    Gość: Tomek 12.11.05, 11:54 Odpowiedz
    Wspomniano już o wysypie czasopism. Dla wędkarzy naliczyłem w kiosku chyba z 15
    miesięczników. Motoryzacyjnych nawet nie dało sie policzyć.

    Poza tym każdy: wsyp, komórke, ogródek, garaż, kanciape, mieszkanie na parterze
    przerabiano na "firme". Były: mini-markety, mini-bary, mini-puby, mini-shopy
    oraz spożywcze abc.

    Pojawiły się na ulicach SZCZĘKI czyli wyzsza forma łóżka polowego do handlu.

    Pojawili się BUSIARZE. Włascicele Nysek i Żuków wozili tym ludzi za kase
    zbieraną do czapki. Podjeżdzali zawsze minute przed państwowymi autobusami.

    W atmosferze skandalu powstawały sex-shopy. O wizytach w nich ludzie opowiadali
    z wypiekami na twarzy tak jakby nigdzy nie widzieli wcześniej majtek albo
    gazety pornograficznej.
  • IP: *.com / *.strefa.com

    Gość: henryczek 12.11.05, 17:43 Odpowiedz
    ojej jak ja kochałem te pomidorowe chrupki(nie chipsy)firmy star foods.Firma jeszcze działa ale chrupek nei ma,a tak bym sobie je przekąsił,plisss producencie pomidorowych chrupek,wypuść je jeszcze raz na rynek!!!...<rozmarzony>
  • IP: *.com / *.strefa.com

    Gość: henryczek 12.11.05, 17:55 Odpowiedz
    jedna starsza pani z mojego bloku nazwała nawet swojego małego pieska cocolino

    :)
  • IP: *.com / *.strefa.com

    Gość: henryczek 12.11.05, 18:06 Odpowiedz
    skoro już o piwie mowa to oczywiście bezalkholowym:D(bosman)
  • 13.11.05, 13:11 Odpowiedz
    Ja jeszcze dodam:
    -WC Kwadrans! Chyba nikt o tym programie nie wspomnial, a przeciez wzbudzal w
    swoich czasach takie kontrowersje. Pamietam jak "trybyne" (ludu) zawsze
    Cejrowski przegladal w rekawiczkach :) a pozniej wyrzucal do kosza. No i kubek
    ktorym trzaska a byl przydatny przy montazu :).
    -komputer Schneider! :) i wgrywanie gier z kasety(pamietam jak sie z bratem
    modlilismy zeby tylko sie wgrala - bo czasami wyskakiwal erorr i koniec -
    trzeba bylo nastepne kilka minut "wgrywac"
  • 13.11.05, 13:31 Odpowiedz
    bez przesady! w latach 90-tych axli spółka wypuszczali smętne wypociny nijak nie
    przystające do Welcome to jungle! można o nich wspomnieć wkontekscie upadku
    gustów, zaniku słuchu i umiejętności warsztatowych! a może się mylę...?
  • 13.11.05, 13:45 Odpowiedz
    a co prawie wymarły 72???
  • IP: 195.136.186.*

    Gość: Sylaba 13.11.05, 16:38 Odpowiedz
    reklama "Janku! Kochanie!" :); Klan Lubiczów; adidasy z podeszwami, które
    świecily przy każdym kroku (łojezu jaki obciach!); wszyscy wymieniają bravo a
    pamiętacie "MegaStar"? :P; no i ofkors "Szczęśliwa dziewątka Disco Polo
    Liveeeee" ; skoro o muzyce... Kochałam się w Brianie z BSB,plakaty nie mieściły
    sie potem na ścianie. OOO!!! właśnie sobie przypomniałam o takich serduszkach,
    pól z białej a pól z ciemnej czekolady. na wierzchu była naklejka z barbie :D
  • 13.11.05, 17:09 Odpowiedz
    "Studia" fryzjerskie, zamiast "zakładów":)
    wystrój obowiązkowy ww- gołe cegły i białe ściany.
    IKEA zawojowała mieszkania.
    Styl ubierania- zero dodatków, zero detali, zero ozdóbek :)
    --
    Kasia, mama Zuzi i Tymka
    Mój kurs decoupage
  • IP: 81.210.69.*

    Gość: olo 14.11.05, 11:27 Odpowiedz
    dobre ;)
  • IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl

    Gość: x 14.11.05, 13:47 Odpowiedz
    pepsi cola dalej się tak nazywa...
  • IP: *.ae.krakow.pl

    Gość: kata 14.11.05, 13:54 Odpowiedz
    Dla mnie lata 90-te to cała podstawówka i kawałek liceum,hmmm dziwne
    czasy ,wysyp Boysbandów i Girlsbandów,pamiętam jak w 7klasie na technice jak
    babka sie spóźniała puszczałyśmy sobie"Wannabe",wogóle szał na kolekcjonowanie
    karteczek , a potem tamaguchi czy jakos tak to się nazywało,czy ktos to
    pamięta?,bajki w tv Gumisie i muminki w pt zaraz po randce w ciemno z
    Kawalcem,pierwsze odcimki Klanu,seriale z Archiwum x i Buffy postrach
    wampirów,telenowele-Esmeralda -pamiętacie jak ją witano na lotnisku ,no nic ppa
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: torren 14.11.05, 14:00 Odpowiedz
    Gość portalu: Wrocławianin 1981 napisał(a):

    >Najstarsza jaką pamiętam z TV to soki "Bill" czy jakoś tak,<
    to było 'sosy Billy w każdej chwili'

    >Początek hip hopu wraz z Liroyem "Bafangoo" (Scyzoryk, Scooby Doo Ya) w 1995.<
    ta płyta to 'Albóóm'
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: fanta 14.11.05, 14:15 Odpowiedz
    A co do MTV (piszę to nieutulony w zalu) kiedyś była na serio zajebista!!!

    Juz nawet nie wspominam o Beavisie i Butt-headzie, bo to klasyk maxymalny.
    ale na przykład Ray Cokes, genialny showman albo ( i tu mam problem ...)
    pojawiały się czasem w MTV przerywniki, w których jakiś gość, chyba ktos a la
    POETA czytał swoje wiersze w różnych pubach... takie to trochę surrealistyczne
    było, ale gapiłe sie na to jak wół na malowane wrota.

    Oczywiśćie HEADBUNGERS BALL dla twardych metali i mój idol FAB FIVE FREDDIE w
    programie YO MTV RAPS

  • IP: *.delphi.com

    Gość: caton 14.11.05, 14:34 Odpowiedz
    Beverly Hills 90210, Skrzydla, Swiat wedlug Bundych, Przyjaciele.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: left 14.11.05, 15:12 Odpowiedz
    Jeszcze buty szczury i ostatnia kolejka ekstraklasy piłkarskiej 1992/93...
  • 14.11.05, 15:32 Odpowiedz
    styl grunge - flanelowe koszule, glany, czarne, porozciągane swetry (były logo
    firmowym mojego liceum), glany, zrolowane skarpety, rzemyczki, koraliki,
    plecionki z nitek
    plecaki kostki całe popisane markerami i korektorem lub skórzane plecaczki
    gazeta "Skandale"
    kobiety z mocno natapirowanymi i wylakierowanymi grzywkami czesanymi na boczek
    guma turbo, hubba - bubba, hollywood, stimorol, koukou roukou, chrupki star
    foods
    kreskówki na Polonii 1 - Yattaman, o różnych czarodziejkach i sportowcach
    telenowele - Maria, Manuela
    Dynastia, Czar Par, Koło fortuny, Randka w ciemno, Polskie Zoo
    zbieranie naklejek Panda do albumów, wymienianie się nimi
    w drugiej połowie - zbieranie kolorowych karteczek - jak wyżej
    dr Alban, Ace of Base, później Nirvana, Pearl Jam, szał na Hey'a
    bravo czytane w wypiekami na twarzy
    gra w ruskie jajeczka - niedawno z sentymentu ściągnęłam sobie taką na komórkę
    Filipinka i Filip z Zielonymi
    disco polo
    bluzeczki w jaskrawych kolorach
  • 14.11.05, 16:49 Odpowiedz
    > Do szkoły, niedouczku! 90 i inne liczby pisane z kropką to liczebniki
    > porządkowe.

    hmmm klucilbym sie :P w niemieckim i angielskim oczywiscie tak ale w polskiem to
    nedawno wprowadzili do ortografii i poprawna jest ciagle pisownia lata 90-te :P

    sie nie wymadrzaj :P
  • 14.11.05, 18:49 Odpowiedz
    no grzywka na tzw: "alfę" to istotnie warte zaznaczenia;-) ;-) ;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34297
    Zapraszam rocznik 1980 do dyskusji;-)
  • IP: *.p.lodz.pl

    Gość: juif 14.11.05, 22:05 Odpowiedz
    I reklama, gdzie lektorka miała wadę wymowy: "Normalny proszek ma szejset
    gramów, Lanza ma więcej - osiemset piędziesiąt"

    Żenua
  • IP: *.cpe.net.cable.rogers.com

    Gość: eurofanatik 15.11.05, 03:39 Odpowiedz
    Lata 90-te to przede wszystkim wspaniala muzyka i postep ruchu
    niepodleglosciowego na swiecie. To rowniez progres spoleczny, zwiekszenie
    rownosci, itp. To rowniez fala bardzo atrakcyjnych kobiet i znaczace ulepszenia
    w komunikacji miejskiej.
  • 15.11.05, 10:31 Odpowiedz
    W l. 90':

    1. Większość koleżanek nosiła minióweczki (w odróżnieniu od dzisiejszej
    gaciastej brzydoty).
    2. Debiutowało Oasis, Blur, Radiohead, Kula Shaker i pozostałe świetne
    brytyjskie kapele.
    3. Ostre i krótkie zimy, po których następowały 8-miesięczne lata, z
    temperaturami około 30-stopniowymi. :o)
    4. Monty Python dopuszczony wreszcie na ekrany publicznej TV.
    5. Studia i pierwsza praca (patrz p. 1) :o)
    6. W miarę normalna władza w Polsce, zwłaszcza w porównaniu z tym, co dzieje
    się teraz.

    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Wiem tylko jak się nazywam, ile mam lat i dlaczego kura przebiegła przez szosę.

    www.johnnykalesony.republika.pl
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Łukasz_Enko 15.11.05, 13:38 Odpowiedz
    ...również akcesoria wojskowe: lornetki, noktowizory, a dla "znajomych" nawet i
    broń :)
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: goommolyte 15.11.05, 13:47 Odpowiedz
    Kaszpirowski to bardziej koniec lat 80tych. Ale dowcip o nim był znany jeszcze
    w 90tych:

    -Co zrobić, żeby Kaszpirowski wyleczył hemoroidy?
    -Trzeba wypiąć d... do telewizora!
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: ekierka 15.11.05, 13:50 Odpowiedz
    W tamtych czasach (tak może do 1997r.)nie było jeszcze obciachem noszenie
    koórki przy pasku spodni ;)
  • IP: *.p.lodz.pl

    Gość: juif 15.11.05, 14:35 Odpowiedz
    Dla mnie hitem do tej pory była radosna twórczość rękodzielnicza - do tej pory
    gdzieś u mnie leżą stare "Bajtki" i "Komputery" z przepisami, jak samemu zrobić:
    joystick, różne redukcje (na przykład przejściówkę do mojego Atari z wejścia DIN
    na atarowskie, żeby można było podpiąć zwykły magnetofon z braku firmowego),
    albo całą klawiaturę do Spectrum (ponoć wycierały się bardzo szybko. Gry
    wklepywane godzinami z listingów, reklamy drukarek, które trzeba było zamawiać w
    Wielkiej Brytanii... To wszystko początek lat 90. A koniec - to dla mnie
    początek samodzielności, studia, i w ogóle inna historia :-)
  • 15.11.05, 15:08 Odpowiedz
    -busy-mix (mrozone cus, znane jako busy):D
    -lajkry;)
    -łancuchy na choinke robione z bibuly, wycinanek (eh;)
    -gry:podchody, w gumę, kabel, w "Myszke Miki("Myszka Miki gra w guziki.."<lol>
    -BMX
    -paszporty Polsatu:D
    -Program w Tv z Sigmą i Pi<lol>
    -Fun Factory,Ace of Base
    -zbieranei karteczek,ulotek sklepowych-im bardziej kolorowa i duza tym wieksze powazanie sie mialo na podworku<lol>
    -Dynastia,marzenei kazdej kilkulatki-miec faceta jak Dexter i byc tak dziana jak Alexis:D
    -pomarancze przywozozne pzrez mame z Austrii(dla mnie wtedy Austria i Niemcy to to samo bylo<rotfl> bodajze,jamnik przywieziony z Niemeic:D
    -Sklep "Baltona", moze to tylko u mnei bylo:D
    -mydlo Camey (chyba tak sie nazywalo), w takim opakowaniu albo czarnym, albo czerwonym,z trojkacikeim na mydle, notorycznei kupowane mamie pod choinke:D

    Fajny watek:)pozdr
  • 15.11.05, 15:18 Odpowiedz
    - Jasne dżiny - Mawiny ale to chyba był rok 89-ty i przemiany ustrojowe,
    - Komputer z procesorem 386 DX 40MHz bez koprocesora gdy chciałem pograć w Hexen
    to musiałem od kolegi koprocesor pożyczać heheh, grafa 256kB i 2 MB a potem
    wypasione 5MB pamięci RAM, ładowanie nocami w Wolfensteina.
    - mało pubów które były zamykane o 22.00 lub niewiele później, zeby się nawalić
    piwem trzeba było zaczynać o 18 lub wcześniej hehehe a potem miasto umierało :-(




    --
    Поздравляю,
    Hamster
  • 15.11.05, 15:40 Odpowiedz
    Z gazet to jeszcze MACHINA, a jeśli chodzi o reklamę PUROKOLOR to była ona
    zdecydowanie wcześniej przed 1990. Spodnie Minor też powstały jakoś podobnie jak
    Mavin.
    --
    Matti
  • IP: *.adsl.inetia.pl

    Gość: 90 15.11.05, 16:50 Odpowiedz
    proporczyki na ścianach i puszki na meblach w kuchni...po kawie z niemiec,
    herbacie
  • IP: *.icpnet.pl

    Gość: SZP 15.11.05, 21:45 Odpowiedz
    dżinsy piramidy to była końcówka lat 80-tych! Nie 90-te! Początek lat 90-tych
    to proste bardzo jasne dżinsy jasnoniebieskie (wzorowane na Levisach 501) oraz
    pojawienie się dżinsów w nieznanych wcześniej kolorach - czarne, beżowe itd.
  • IP: *.law.uni.torun.pl

    Gość: midgar 16.11.05, 10:33 Odpowiedz
    Wtedy to zobaczyłem poraz pierwsy Czterech pancernych... i narodziła się moja
    fascynacja tym serialem, a poza tym "Czarodziejka z księżyca" na polsacie I to
    jak tato przyniósł wypłate w nowych złotych, cała rodzina oglądała dla mnie
    całkiem nieznane monety, byłem troche rozczarowany że tyle zer znikło i dotego
    jeszcze metalowe krążki- potem okazało się że całkiem fajne bo można je nosić w
    kieszeni. Ale i tak trzeba było kupić sobie nowy portfel bo stare nie miały
    przegród na monety
  • IP: *.ig.pwr.wroc.pl

    Gość: Agna 16.11.05, 10:56 Odpowiedz
    ..i jeszcze okładki na zeszty z katalogów przywiezionych z zachodu. Pamiętam mój zeszyt do biologii z okładka w mięso z sieci sklepów Aldii.
  • IP: 194.42.116.*

    Gość: malutka 16.11.05, 11:29 Odpowiedz
    -niemieckie katalogi z samochodami
    - INWAZJA MOCY RMF FM
  • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

    Gość: kredka 16.11.05, 18:31 Odpowiedz
    seriale!
    Pokolenia, Dynastia (chyba wtedy jeszcze była?), początki Klanu...
  • 16.11.05, 19:02 Odpowiedz
    Cymelek i cycuś mamusi.
    Mam 15 lat xD
  • 16.11.05, 19:06 Odpowiedz
    Hehe lata 90 to cała moja podstawówka i część liceum.

    Pamiętam Dynastię, wszystkie dziewczynki z klasy oglądały, cały czas na
    przerwach i lekcjach gadałyśmy o serialu, nawet wychowawczyni rodzicom
    powiedziała że to niedobre że małe dzieci taki serial oglądają.
    Z seriali jeszcze kultowy Beverly Hills 90210! Ciągnął się w TV całe lata 90,
    nawet na koloniach pozwalali oglądać :)
    Pamiętam te piękne kolorowe kreskówki-nowości: Gumisie, Brygada RR, Puszek i
    Sue, Skrzaty. Potem hitem były bajki na Polonii 1 - wszyscy chyba oglądali
    Yatamana. I ten Cubasa, który przez 5 odcinków biegł z piłką by wreszcie
    strzelić gola. I ta krzywizna kuli ziemskiej... ehhh... ale bym obejrzała. I
    długi Walt Disney w sobote koło 13.. Siostrzeńcy Kaczora Donalda i Scooby Doo -
    kochałam te bajki!

    Kolekcjonowanie karteczek, kupowanie specjalnych albumów i naklejek do
    naklejania, Świat Wiedzy (trzeba było mieć zaznajomiona kioskarkę żeby dostać
    pierwsze numery). Ukradkiem czytane Bravo w domu i szkole (szczególnie przed
    panią od religii).

    Białe zegarki z pająkiem-sekundnikiem na Komunię, cała klasa w tramkach w 96,
    imitacje kolczyków na nosie (że niby ma się przekłuty), w 8 klasie u mnie
    królował niebieski strasznie widoczny tusz do rzęs. Boże jak my musiałyśmy
    strasznie wyglądac!!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: kot961 16.11.05, 19:55 Odpowiedz
    A jedna z pierszych wielkich kamapanii reklamowych: wash and go?
    A papierosy Magnum?
  • IP: *.adsl.inetia.pl

    Gość: dana 16.11.05, 20:55 Odpowiedz
    jeszcze była Pollena 2000
    ociec prac! :)
  • IP: *.nwrknj.east.verizon.net

    Gość: Amiga 17.11.05, 01:15 Odpowiedz
    Dla mnie to przede wszystkim Amiga, demo scene, pierwsze kluby gejowskie.
    Technotronic, Nirvana. Beztroskie czasy, hossa gospodarcza, pracodawcy bijacy
    sie o pracownikow, szczegolnie w IT. Pierwsze wyjazdy na zachod. No i
    INTERNET !!!. Najwiekszy wynalazek 20 wieku.
  • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

    Gość: muffina 17.11.05, 11:22 Odpowiedz
    PRAWDZIWY PRZEŁOM! Pierwsza reklama podpasek w Polskiej TV! Always :)
  • IP: *.wsinf.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: amelia-80 17.11.05, 13:07 Odpowiedz
    ja pamiętam dresy kreszowe w żarówiastych kolorach. Ja miałam żółciótki,
    świecił w ciemnościach;)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-226
(201-226)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.